V SA/Wa 1011/18
WyrokWSA w Warszawie2018-11-27
Skład orzekający: Piotr Piszczek, Jarosław Stopczyński, Tomasz Zawiślak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osobie prowadzącej działalność gospodarczą przysługuje dofinansowanie do własnego wynagrodzenia jako pracownika niepełnosprawnego, a jeśli tak, to czy środki te mogą być dochodzone do zwrotu w przypadku stwierdzenia nienależnego pobrania?Ratio decidendi
Osobie prowadzącej działalność gospodarczą nie przysługuje dofinansowanie do własnego wynagrodzenia jako pracownika niepełnosprawnego, ponieważ nie można być jednocześnie pracodawcą i pracownikiem we własnej firmie, co wyklucza istnienie stosunku pracy i podporządkowania. W przypadku nienależnie pobranych środków, organ ma obowiązek żądać ich zwrotu, a termin przedawnienia wynosi 10 lat zgodnie z prawem unijnym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej utrzymującej w mocy decyzję Prezesa Zarządu PFRON nakazującą skarżącemu zwrot środków PFRON przekazanych tytułem dofinansowania do jego własnego wynagrodzenia jako osoby niepełnosprawnej. Skarżący kwestionował zasadność decyzji, podnosząc zarzuty dotyczące m.in. naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych, przedawnienia roszczenia oraz nieważności decyzji. Sąd oddalił skargę, uznając stanowisko organów za prawidłowe.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA - Piotr Piszczek, Sędzia WSA - Jarosław Stopczyński, Sędzia WSA - Tomasz Zawiślak (spr.), Protokolant st. specjalista - Justyna Macewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2018 r. sprawy ze skargi [...] na decyzję Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu dofinansowania do wynagrodzenia pracownika niepełnosprawnego oddala skargę
Przedmiotem skargi G. D. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] (dalej: skarżący lub strona - patrz wydruk z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej) jest decyzja Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (dalej: Minister Pracy, organ odwoławczy lub II instancji) z [...] kwietnia 2018 r., nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Prezesa Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (dalej: Prezes Zarządu PFRON lub organ I instancji) z [...] lipca 2017 r. znak [...] nakazującą stronie zwrot środków PFRON przekazanych tytułem dofinansowania do wynagrodzenia pracownika niepełnosprawnego za okresy sprawozdawcze od maja 2005 r. do kwietnia 2014r. oraz umarzającą postępowanie za okres styczeń-luty 2005 r. i marzec – kwiecień 2005 r. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym.
Organ I instancji na podstawie danych będących w jego posiadaniu ustalił, że skarżący pobierał dofinansowanie do własnego wynagrodzenia w okresie od stycznia 2005 r. do kwietnia 2014 r. Natomiast na podstawie danych z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Inspektorat w Ch. (pismo z [...] stycznia 2015 r.) ustalono, że w okresie od czerwca 2012 r. do lutego 2013 r. nie miał obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne za zatrudnionych pracowników. W związku z powyższym organ I instancji pismem z [...] lutego 2015 r. poinformował stronę o stwierdzonych nieprawidłowościach i wezwał ją do zwrotu kwoty 114.112,26 zł w terminie 3 miesięcy od dnia otrzymania wezwania wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, liczonymi od dnia otrzymania środków do dnia ich zwrotu. Jednocześnie wezwano stronę do przedłożenia wyciągów bankowych lub innych dokumentów potwierdzających daty wpływu na rachunek bankowy strony kwot dofinansowania przekazanego przez Fundusz za ww. okresy sprawozdawcze.
Pismem z 19 lutego 2015 r. strona nie zgodziła się ze stanowiskiem PFRON zaprezentowanym w wezwaniu i organ w piśmie z [...] marca 2015 r. przedstawił własne stanowisko dotyczące konieczności zwrotu środków. Strona w piśmie z 18 marca 2015 r. ponownie zakwestionowała twierdzenia organu. Natomiast organ pismem z [...] kwietnia 2015 r. ustosunkował się do twierdzeń strony i wyjaśnił, że podtrzymuje stanowisko przedstawione w piśmie z [...] marca 2015 r.
W związku z niedokonaniem przez skarżącego zwrotu żądanych środków pismem z [...] czerwca 2015 r. organ I instancji zawiadomił stronę o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie o zwrot środków PFRON i decyzją z [...] września 2015 r., znak: [...] Prezes PFRON nakazał stronie zwrot środków Funduszu przekazanych tytułem dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych za okresy od stycznia 2005 r. do kwietnia 2014 r. w łącznej kwocie 114.112,26 zł wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych.
W wyniku rozpoznania odwołania strony Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej decyzją z [...] czerwca 2017 r., znak: [...] uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji wskazując, że Prezes PFRON powinien dokonać ponownej analizy zebranego materiału dowodowego oraz ustalić, czy przypisane stronie do zwrotu należności nie uległy przedawnieniu.
W toku postępowania strona podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko i dodatkowo podniosła zarzut wygaśnięcia świadczenia na zasadzie art. 409 Kodeksu Cywilnego.
Decyzją z [...] lipca 2017 r. Prezes PFRON nakazał skarżącemu zwrot w terminie 14 dni od dnia otrzymania decyzji, środków PFRON przekazanych tytułem dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych za okres od maja 2005 r. do kwietnia 2014 r. określając wysokość kwot do zwrotu za poszczególne miesiące wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych liczonymi od dnia określonego w decyzji do dnia wpłaty (w łącznej wysokości 111.574,34 zł) oraz umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie administracyjne w przedmiocie zwrotu środków PFRON wypłaconych stronie tytułem dofinansowania do wynagrodzenia pracownika niepełnosprawnego za okresy styczeń-luty 2005 r. oraz marzec - kwiecień 2005 r.
Organ I instancji zauważył, że w sprawie zachodzi sytuacja, w której G. D. wykonujący działalność gospodarczą pod nazwą [...] ubiegał się o dofinansowanie do wynagrodzenia dla samego siebie. W ocenie Prezesa PFRON w sprawie strona nie jest pracownikiem, gdyż z analizy umowy o pracę z 3 stycznia 2004 r. wynika, że została ona zawarta z samym sobą. Organ I instancji wskazał, że umowa została zawarta pomiędzy pracownikiem G. D. oraz pracodawcą G. D. reprezentowanym przez pełnomocnika E. D.
Prezes PFRON stwierdził także, że przedstawione przez stronę przy piśmie z dnia 19 czerwca 2017 r. kopie: umowy o pracę z 12 marca 2010 r. zawartej pomiędzy M. D. a G. D.; umowy o pracę z 2 stycznia 2014 r. zawartej pomiędzy Z. W. - Dyrektorem Powiatowego Urzędu Pracy a G. D.; umowy o prace z 4 stycznia 1999 r. zawartej pomiędzy M. P. - Starostą W. a G. D. nie mają wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, gdyż postępowanie odnosi się do wniosków składanych przez pracodawcę, tj. G. D. wykonującego działalność gospodarczą pod firmą K[...]. Wskazane umowy o pracę zostały zawarte pomiędzy G. D. a podmiotami, które nie są stronami w niniejszym postępowaniu.
Powyższe jednoznacznie wskazuje, że dofinansowanie do wynagrodzenia G. D. zostało pobrane nienależnie.
Dodatkowo organ I instancji stwierdził na podstawie danych otrzymanych z ZUS, że strona nie miała obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne za zatrudnionych pracowników za okresy od czerwca 2012 r. do lutego 2013 r., a jednocześnie, w tym okresie ubiegał się o wypłatę dofinansowania do wynagrodzenia T. D., uzyskując łączną kwotę 9.733,78 zł. Organ I instancji wskazał, że zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2018 t., poz. 1613 ze zm., dalej: u.s.u.s.) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami. Prezes PFRON dokonał weryfikacji za pomocą Kompleksowego Systemu Informatycznego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie zgłaszania T. D. do ubezpieczeń przez G. D. i stwierdził, że pracownik był zgłaszany z kodem "011020", który oznacza pracownika z ustalonym prawem do renty, który nie posiada orzeczenia o niepełnosprawności, lub mając orzeczenie nie przedłożył go pracodawcy. Dodatkowo, w okresie od czerwca 2012 r. do stycznia 2013 r. wykazano, że pracownik ten przebywał na urlopie bezpłatnym, o czym świadczy kod świadczenia przerwy "111". Za okres rozliczeniowy w ZUS luty 2013 r. pracownik nie został zgłoszony do ubezpieczeń. Wobec powyższego, w ocenie organu I instancji, dofinansowanie do wynagrodzenia T. D. za okresy od czerwca 2012 r. do lutego 2013 r., zostało w całości pobrane nienależnie.
Na zakończenie organ I instancji wyjaśnił, że termin przedawnienia wynosi 10 lat i dlatego też w jego ocenie nastąpił upływ terminu do dochodzenia należności za okresy sprawozdawcze styczeń-luty 2005 r. oraz marzec - kwiecień 2005 r. (kompletne wnioski o dofinansowanie złożono odpowiednio w dniach 3 marca i 5 maja 2005 r.) i w tym zakresie organ umorzył postępowanie. W jego ocenie za pozostałe okresy nie upłynął termin przedawnienia, gdyż z dniem wszczęcia postępowania, tj. [...] czerwca 2015 r. nastąpiło przerwanie biegu przedawnienia.
Rozpoznając sprawę na skutek złożonego odwołania Minister Pracy zaskarżoną decyzją z [...] kwietnia 2018 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z [...] lipca 2017 r. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przytoczył przepisy prawne mające zastosowanie w sprawie i stwierdził, że w sprawie istotne jest ustalenie, czy osobę, o której dofinansowanie wystąpiono można uznać za pracownika.
Organ II instancji wskazał, że strona nie jest pracownikiem w myśl art. 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodek pracy (tj. Dz.U. z 2016 r., poz. 1666 ze zm., dalej: Kodeks pracy). Podkreślił, że Kodeks pracy nie zezwala, aby jednocześnie ktoś mógł być właścicielem firmy i jej pracownikiem. Prowadzenie działalności gospodarczej nie jest bowiem wykonywaniem pracy na podstawie stosunku pracy. Stosunek pracy jest stosunkiem zobowiązaniowym dwustronnie zobowiązującym, w którym pracodawca zobowiązuje się do zatrudnienia pracownika za wynagrodzeniem, a pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy. W tym zakresie powołał się na art. 22 § 1 Kodeksu pracy. Podkreślił, że osoba fizyczna nie może być pracownikiem własnej firmy. Zdaniem Ministra Pracy nie wystąpi wówczas jeden z niezbędnych elementów stosunku pracy: podporządkowanie. To dlatego, że ta sama osoba byłaby równocześnie pracodawcą i pracownikiem. Podkreślił, że pomiędzy osobą fizyczną wykonującą działalność gospodarczą (nawet reprezentowaną przez pełnomocnika - jak to ma miejsce w sprawie), a tą samą osobą podpisującą się na stworzonej umowie jako pracownik nie powstaje stosunek pracy, gdyż nie można zawrzeć samemu ze sobą umowy o pracę.
W ocenie organu odwoławczego Prezes PFRON słusznie uznał także, że dofinansowanie do wynagrodzenia pracownika T. D. za okresy od czerwca 2012 r. do lutego 2013 r. zostało w całości pobrane nienależnie, co zostało jednoznacznie wyjaśnione w decyzji organu I instancji.
W dalszej części uzasadnienia organ odniósł się do stawianych w odwołaniu zarzutów, w szczególności do zarzutu przedawnienia i uznał je za niezasadne.
Pismem z 17 maja 2018 r. strona złożyła skargę na ww. decyzję Ministra Pracy wnosząc o jej uchylenie oraz uchylenie decyzji organu I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
1) przepisów procedury administracyjnej, a w szczególności art. 145 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postepowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.) polegające na niezastosowaniu tego przepisu do postępowania zakończonego prawomocną decyzją i w konsekwencji wydanie zaskarżonej decyzji bez uprzedniego wznowienia postępowania;
2) przepisów prawa materialnego, a w szczególności:
a) art. 49e ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (tj. Dz.U. z 2018r., poz. 511 ze zm., dalej: ustawa o rehabilitacji) polegające na zastosowaniu tego przepisu przez organ I instancji bez uprzedniego przeprowadzenia postępowania kontrolnego zgodnie z art. 77 i nast. ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej,
b) art. 118 k.c. polegające na niezastosowaniu tego przepisu po podniesieniu przez stronę zarzutu przedawnienia roszczenia,
c) art. 409 k.c. polegające na niezastosowaniu tego przepisu w sytuacji, gdy bezproduktywnie zużyte świadczenie nie podlega zwrotowi,
d) art. 81a § 1 k.p.a., polegające na rozstrzygnięciu na niekorzyść strony interpretacji prawa do dofinansowania wynagrodzenia osoby niepełnosprawnej, w sytuacji gdy to uprawniony organ tj. PFRON przez 10 lat przyznawał to uprawnienie, a zatem stosował interpretację korzystną dla strony.
W uzasadnieniu strona rozwinęła powyższe zarzuty.
W odpowiedzi na skargę Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wniósł o oddalenie skargi.
Na rozprawie w dniu 27 listopada 2018 r. skarżący dodatkowo wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji, wskazując na naruszenie art. 19 w zw. z art. 107 § 1 pkt 8 k.p.a. poprzez podpisanie decyzji jednoosobowo, podczas gdy PFRON jest organem kolegialnym i decyzja winna zostać podpisania kolegialnie. Ponadto zarzuca nieprawidłowe ustalenie wysokości wpisu sądowego, gdyż przy ustaleniu jego wysokości uwzględniono odsetki. Dodatkowo zarzuca naruszenie art. 84 § 1 kodeksu cywilnego i wskazuje, że skoro postępowanie z wniosku o dofinansowanie do wynagrodzeń osób niepełnosprawnych nie kończy się decyzją to musi kończyć się oświadczeniem woli a skoro tak, to skarżący nie przyczynił się do błędu organu w wypłacie dofinasowania. Podnosi także naruszenie art. 49 ust. 4 ustawy o rehabilitacji w zakresie nieprawidłowego określenia stronie odsetek, gdyż skarżący nie przyczynił się do nieprawidłowego udzielenia dofinansowania. Dodatkowo strona złożyła postanowienie Prezesa Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych z [...] maja 2018 r. i wskazuje, że tym postanowieniem nie można zmienić treści decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Przede wszystkim Sąd wskazuje, że podziela ustalenia faktyczne i prawne dokonane przez organ.
W pierwszej kolejności sąd odniesie się do zarzutu najdalej idącego, zgłoszonego na rozprawie w dniu 27 listopada 2018 r. i dotyczącego podpisania decyzji jednoosobowo, podczas gdy PFRON jest organem kolegialnym i decyzja winna zostać podpisana kolegialnie.
W ocenie sądu powyższy zarzut jest nieuzasadniony. Należy bowiem zauważyć, że zgodnie z art. 45 ust. 1 i 3a ustawy o rehabilitacji, Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych jest państwowym funduszem celowym, uprawnionym do rozpatrywania i rozstrzygania spraw na podstawie także przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
Stosownie do art. 50 ust. 1 ustawy o rehabilitacji, organami Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych są Rada Nadzorcza i Zarząd. Zgodnie z art. 51 ust. 1 i 2 powoływanej ustawy w skład Zarządu Funduszu wchodzą Prezes Zarządu Funduszu i dwaj jego zastępcy. W art. 51 ust. 3 ustawy o rehabilitacji zawarto otwarty katalog zadań powierzonych Zarządowi Funduszu. Wymieniono wśród nich m. in. dokonywanie wyboru przedsięwzięć do finansowania ze środków Funduszu oraz gospodarowanie środkami Funduszu. Trzeba zauważyć, że Prezes Zarządu z mocy przepisów ustawy o rehabilitacji wykonuje swoje kompetencje w ściśle określonym zakresie (przykładowo art. 26a ust. 11, art. 26c ust. 4, art. 49 ust. 1 ustawy o rehabilitacji). Są to kompetencje wyłączne dla Prezesa Zarządu PFRON. Tym samym w sprawach nakazujących zwrot wypłaconego dofinansowania, to nie Zarząd Funduszu jest uprawniony do wydania decyzji, a tylko jego Prezes, o czym stanowi art. 26a ust. 11 ustawy o rehabilitacji. Powyższe jednakże powoduje, że Prezes Zarządu może upoważnić pracownika do załatwienia sprawy w jego imieniu, gdyż w tego rodzaju sprawach zastosowanie, na mocy art. 45 ust. 3a ustawy o rehabilitacji znajdą przepisy k.p.a. Zgodnie natomiast z art. 268a k.p.a. organ administracji publicznej może upoważniać, w formie pisemnej, pracowników obsługujących ten organ do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, a w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych, postanowień, zaświadczeń, a także do poświadczania za zgodność odpisów dokumentów przedstawionych przez stronę na potrzeby prowadzonych postępowań z oryginałem. W sprawie znajduje się takie upoważnienie (karta 22 akt adm.), z którego wynika, że w dniu 2 listopada 2016 r. Prezes Zarządu upoważnił, na podstawie art. 268a k.p.a. w zw. z art. 45 ust. 3a oraz art. 25a, 25c, 25d, 26a, 26c i art. 49e, art.49f ustawy o rehabilitacji J. Ż. m.in. do wydawania decyzji administracyjnych w zakresie art. 26a ustawy o rehabilitacji. Tym samym osoba podpisująca się pod decyzją organu I instancji, była upoważniona do jej wydania. Dlatego też decyzja organu I instancji nie jest obarczona wadą nieważności.
Przechodząc do merytorycznej analizy sprawy sąd zauważa, że zastosowanie w sprawie znajdują przepisy prawa materialnego obowiązujące na datę złożenia wniosku o wypłatę przedmiotowego dofinansowania. Wynika to z faktu, że organ ocenia zasadność przyznania pomocy na podstawie danych wynikających z wniosku oraz informacji do niego załączonych, a więc według danych z dnia złożenia wniosku. Skoro pomoc publiczna w formie dofinansowania do wynagrodzeń osób niepełnosprawnych wiąże się z zatrudnieniem pracownika w określonym miesiącu, to prawo do tej pomocy jest nabywane z ostatnim dniem okresu sprawozdawczego, a pomoc jest udzielana, jeżeli od tej daty jest możliwe ustalenie, czy zostały spełnione warunki do wystąpienia o wypłatę pomocy. Potwierdza to także treść motywu 36 preambuły rozporządzenia Komisji (WE) nr 800/2008 z dnia 6 sierpnia 2008 r. uznające niektóre rodzaje pomocy za zgodne ze wspólnym rynkiem w zastosowaniu art. 87 i 88 Traktatu (ogólne rozporządzenie w sprawie wyłączeń blokowych) (Tekst mający znaczenie dla EOG) (Dz.Urz. WE L z 9 sierpnia 2008 r., nr 214, s. 3 ze zm., dalej rozporządzenie 800/2008) oraz wcześniejsze rozporządzenie Komisji (WE) nr 2204/2002 z dnia 12 grudnia 2002 r. w sprawie stosowania art. 87 i 88 Traktatu WE w odniesieniu do pomocy państwa w zakresie zatrudnienia (Dz.Urz. UE L z 13 grudnia 2002 r. nr 337, s . 3 ze zm.).
Zgodnie z motywem 36 preambuły rozporządzenia 800/2008 zgodnie z zasadami regulującymi kwestie dotyczące pomocy objętej zakresem art. 87 ust. 1 Traktatu za datę przyznania pomocy należy uznać dzień, w którym beneficjent nabył prawo przyjęcia pomocy zgodnie z obowiązującym krajowym systemem prawnym.
Również obecnie obowiązujące rozporządzenie Komisji (UE) nr 651/2014 z dnia 17 czerwca 2014r. uznającego niektóre rodzaje pomocy za zgodne z rynkiem wewnętrznym w zastosowaniu art. 107 i 108 Traktatu (Tekst mający znaczenie dla EOG) (Dz.U.UE L z dnia 26 czerwca 2014 r., nr 187, s. 1 ze zm., dalej: rozporządzenie 651/2014) wskazuje w art. 2 pkt 28, że "data przyznania pomocy" oznacza dzień, w którym beneficjent nabył prawo otrzymania pomocy zgodnie z obowiązującym krajowym systemem prawnym. Powyższe stanowisko potwierdza także aktualne orzecznictwo, w tym wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 września 2013 r., sygn. akt II GSK 765/12 wskazujące na taką wykładnię co do daty stosowanych przepisów oraz z dnia z 25 lutego 2015r., sygn. akt II GSK 464/14, czy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w z 16 czerwca 2016 r., sygn. akt V SA/Wa 3594/15.
Pomoc dotyczy zatem pokrycia wskazanej części kosztów kwalifikowanych, jako kosztów płacy, poniesionych w konkretnym okresie zatrudnienia pracownika niepełnosprawnego przy spełnieniu w tym okresie warunków prawem przewidzianych
W sprawie ustalono, że z wnioskami o wypłatę miesięcznego dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych za miesiące sprawozdawcze od stycznia 2005 r. do kwietnia 2014 r. zwrócił się G. D. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą [...] (patrz również wydruk z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej Rzeczypospolitej Polskiej) wnioskując o wypłatę tego dofinansowania do swojego wynagrodzenia, bowiem G. D. jest osobą niepełnosprawną.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, czy osobie prowadzącej działalność gospodarczą przysługuje dofinansowanie do własnego "wynagrodzenia", czy też takie uprawnienie mu nie przysługuje.
W ocenie sądu stanowisko organów orzekających w tym zakresie jest prawidłowe i osobie prowadzącej działalność gospodarczą nie przysługuje dofinansowanie do własnego "wynagrodzenia".
Sąd zwraca uwagę, że Unia Europejska w sposób szczególny wspiera osoby niepełnosprawne, co znajduje także odzwierciedlenie w preambule rozporządzenia 800/2008. Zgodnie bowiem z motywem 61, 64 i 65 preambuły rozporządzenia 800/2008 wspieranie szkolenia i rekrutacji pracowników znajdujących się w szczególnie niekorzystnej sytuacji lub niepełnosprawnych oraz rekompensata dodatkowych kosztów zatrudnienia pracowników niepełnosprawnych to niezwykle istotne cele polityki gospodarczej i społecznej Wspólnoty i państw członkowskich (61). Niektóre kategorie pracowników niepełnosprawnych (...) wciąż mają trudności z wejściem na rynek pracy. W związku z tym uzasadnione jest stosowanie przez organy publiczne środków mających na celu zachęcenie przedsiębiorstw do zwiększenia zatrudnienia, szczególnie pracowników należących do wspomnianych kategorii. Koszty zatrudnienia stanowią część kosztów operacyjnych każdego przedsiębiorstwa. Jest zatem szczególnie istotne, aby pomoc na zatrudnienie pracowników niepełnosprawnych (...) miała pozytywny wpływ na poziom zatrudnienia wspomnianych kategorii pracowników, a nie tylko umożliwiała przedsiębiorstwom ograniczenie kosztów, które musiałyby ponieść w przypadku nieotrzymania pomocy. Pomoc taka powinna być więc wyłączona z obowiązku zgłoszenia jeśli istnieje prawdopodobieństwo, że przyczyni się ona do ponownego wejścia tych kategorii pracowników na rynek pracy lub, w przypadku pracowników niepełnosprawnych, do ponownego wejścia na ten rynek i utrzymania się na nim (64). Pomoc na zatrudnianie pracowników niepełnosprawnych w formie subsydiów płacowych może być obliczana na podstawie szczególnego stopnia niepełnosprawności danego pracownika niepełnosprawnego lub przewidziana jako kwota ryczałtowa, pod warunkiem że żadna z tych metod nie prowadzi do uzyskania pomocy przekraczającej maksymalną intensywność pomocy dla każdego z danych pracowników indywidualnych (65).
W tym miejscu należy zauważyć, że ustawa o rehabilitacji zawiera uregulowania dotyczące możliwości uzyskania pomocy finansowej zarówno przez osoby niepełnosprawne, które prowadzą działalność gospodarczą, jak i dla pracodawców zatrudniających osoby niepełnosprawne.
Odnośnie tej pierwszej kwestii osoba niepełnosprawna będąca przedsiębiorcą może uzyskać środki na: 1) rozpoczęcie działalności gospodarczej (art. 12a ustawy o rehabilitacji), 2) dofinansowanie odsetek od kredytów zaciągniętych na kontynuowanie działalności gospodarczej (art. 13 ustawy o rehabilitacji), 3) refundację obowiązkowych składek na ubezpieczenia społeczne (art. 25a ustawy o rehabilitacji).
Natomiast pracodawcy zatrudniający osoby niepełnosprawne mogą również uzyskać pomoc finansową, np. w formie dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych.
Zgodnie z art. 26a ust. 1 ustawy o rehabilitacji w wersji obowiązującej od 1 stycznia 2011 r. do 1 kwietnia 2014 r. (wcześniejsze wersje tego przepisu różniły się w zasadzie tylko wysokością dofinansowania oraz koniecznością nie posiadania przez pracownika niepełnosprawnego ustalonego prawa do emerytury lub w jeszcze wcześniej wersji osiągnięcia wieku emerytalnego) pracodawcy przysługuje ze środków Funduszu miesięczne dofinansowanie do wynagrodzenia pracownika niepełnosprawnego, o ile pracownik ten został ujęty w ewidencji zatrudnionych osób niepełnosprawnych, o której mowa w art. 26b ust. 1. Miesięczne dofinansowanie do wynagrodzenia pracownika niepełnosprawnego, zwane dalej "miesięcznym dofinansowaniem", przysługuje w kwocie: 1) 180 % najniższego wynagrodzenia - w przypadku osób niepełnosprawnych zaliczonych do znacznego stopnia niepełnosprawności; 2) 100 % najniższego wynagrodzenia - w przypadku osób niepełnosprawnych zaliczonych do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności; 3) 40 % najniższego wynagrodzenia - w przypadku osób niepełnosprawnych zaliczonych do lekkiego stopnia niepełnosprawności.
Przypomnieć należy, że przy stosowaniu przepisu art. 26a ustawy o rehabilitacji (stanowiącym przesłanki nabycia uprawnienia przez pracodawcę) oraz przy jego wykładni należy mieć na uwadze treść przepisów unijnych zezwalających na udzielanie tego rodzaju pomocy przepisami krajowymi. Wykładnia przepisów krajowych powinna być zgodna z wykładnią przepisów unijnych. Zgodnie z art. 48a ust. 2 ustawy o rehabilitacji w wersji obowiązującej od 1 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2015r. środki Funduszu, przyznane pracodawcy wykonującemu działalność gospodarczą na podstawie art. 26, art. 26a, art. 26d i art. 32 ust. 1 pkt 2 stanowią pomoc na zatrudnienie pracowników niepełnosprawnych w rozumieniu rozporządzenia Komisji (WE) nr 800/2008 z dnia 6 sierpnia 2008 r. uznającego niektóre rodzaje pomocy za zgodne ze wspólnym rynkiem w zastosowaniu art. 87 i 88 Traktatu (ogólnego rozporządzenia w sprawie wyłączeń blokowych) (Dz. Urz. WE L 214 z 09.08.2008, str. 3).
W myśl art. 49e ust. 1 ustawy o rehabilitacji środki Funduszu podlegają zwrotowi w kwocie wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem, pobranej w nadmiernej wysokości lub ustalonej w wyniku kontroli w zakresie stwierdzonych nieprawidłowości, określonej w drodze decyzji nakazującej zwrot wypłaconych środków wraz z odsetkami naliczonymi od tej kwoty, od dnia jej otrzymania, w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych. Zwrotu, o którym mowa w ust. 1, dokonuje się w terminie 3 miesięcy od dnia otrzymania wezwania do zapłaty lub ujawnienia okoliczności powodujących obowiązek zwrotu (art. 49e ust. 2 ustawy o rehabilitacji zawodowej).
Art. 41 ust. 1 rozporządzenia 800/2008 wskazuje, że pomoc na zatrudnianie pracowników niepełnosprawnych w formie subsydiów płacowych jest zgodna ze wspólnym rynkiem w rozumieniu art. 87 ust. 3 Traktatu i wyłączona z wymogu zgłoszenia, o którym mowa w art. 88 ust. 3 Traktatu, o ile spełnione są warunki, o których mowa w ust. 2-5 niniejszego artykułu. Tym samym pomoc jest zgodna ze wspólnotowym rynkiem tylko w wypadku spełnienia warunków określonych przepisami. W wypadku nie spełnienia takich warunków pomoc taka jest pomocą bezprawną (niedozwoloną).
Rozporządzenie 800/2008 definiuje pojęcie pracownika niepełnosprawnego w art. 2 pkt 20 i wg tego przepisu pracownikiem niepełnosprawnym jest każda osoba, która: jest uznana za osobę niepełnosprawną na mocy prawa krajowego; lub u której rozpoznano ograniczenie wynikające z upośledzenia sprawności fizycznej, umysłowej lub psychicznej. Tak samo definiował pracownika niepełnosprawnego art. 2 lit. g rozporządzenia 2204/2002.
Zgodnie z treścią art. 2 pkt 10 ustawy o rehabilitacji niepełnosprawność to trwała lub okresowa niezdolność do wypełniania ról społecznych z powodu stałego lub długotrwałego naruszenia sprawności organizmu, w szczególności powodującą niezdolność do pracy. Natomiast osobą niepełnosprawną jest zgodnie z art. 1 ustawy o rehabilitacji jest osoba, której niepełnosprawność została potwierdzona orzeczeniem: 1) o zakwalifikowaniu przez organy orzekające do jednego z trzech stopni niepełnosprawności lub 2) o całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy na podstawie odrębnych przepisów, lub 3) o niepełnosprawności, wydanym przed ukończeniem 16 roku życia.
Zgodnie z art. 41 ust. 3 rozporządzenia 800/2008 kosztami kwalifikowalnymi są koszty płacy za cały okres zatrudniania pracownika niepełnosprawnego.
W myśl art. 41 ust. 4 rozporządzenia 800/2008 w przypadku, gdy zatrudnianie takich pracowników nie powoduje wzrostu netto liczby pracowników w danym przedsiębiorstwie w porównaniu ze średnią za poprzednie 12 miesięcy, powodem zwolnienia zapełnionego w ten sposób etatu lub etatów ma być dobrowolne rozwiązanie stosunku pracy, niepełnosprawność, przejście na emeryturę z powodu osiągnięcia wieku emerytalnego, dobrowolne zmniejszenie wymiaru czasu pracy lub zgodne z prawem zwolnienie za naruszenie obowiązków pracowniczych, a nie redukcja etatu. Z wyjątkiem przypadku zgodnego z prawem zwolnienia za naruszenie obowiązków pracowniczych, pracownik jest uprawniony do nieprzerwanego zatrudnienia przez minimalny okres zatrudnienia zgodny z przepisami krajowymi lub porozumieniami zbiorowymi regulującymi zawieranie umów o pracę. Jeżeli okres ten jest krótszy niż 12 miesięcy, wówczas pomoc jest proporcjonalnie zmniejszona. (art. 41 ust. 5).
Mając powyższe na względzie z konstrukcji przepisów mających zastosowanie w sprawie pracodawcy przysługuje uprawnienie do uzyskania dofinansowania do wynagrodzeń osób niepełnosprawnych zatrudnionych tylko na umowę o pracę (w przypadku pracodawcy prowadzącego zakład pracy chronionej, także osób niepełnosprawnych wykonujących pracę nakładczą). Zatem dofinansowanie przysługuje tylko do wynagrodzenia otrzymywanego ze stosunku pracy, a nie dochodów uzyskiwanych z innych tytułów np. z umów cywilnoprawnych. O powyższym ewidentnie świadczą art. 41 rozporządzenia 800/2008 posługujący się w swojej treści pojęciami: koszty płacy, zatrudnienie (art. 41 ust. 3), etat, stosunek pracy, wymiar czasu pracy, naruszenie obowiązków pracowniczych, redukcja etatu (art. 41 ust 4), porozumienie zbiorowe, umowa o pracę (art. 41 ust. 5). A więc pojęciami właściwymi dla stosunku pracy (i gdzie indziej niespotykanych), a nie innych stosunków cywilnoprawnych (np. umowa zlecenia czy o dzieło), czy też właściwych dla pojęć związanych z osobiście wykonywaną działalnością gospodarczą. Wbrew twierdzeniom skarżącego zatrudnienie oznacza świadczenie pracy na podstawie umowy o pracę. Zatrudnieniem nie jest natomiast wykonywanie usług na rzecz drugiego podmiotu, np. na podstawie umowy zlecenia, czy też umowy o dzieło.
Skarżący w toku postępowania administracyjnego błędnie wskazywał, że beneficjentem dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych jest sam pracownik. Takim beneficjentem jest bezpośrednio pracodawca, gdyż to on składa wniosek o dofinansowanie, to pracodawca musi wywiązać się z szeregu obowiązków na niego nałożonych aby uzyskać to dofinansowanie i to jego będzie obciążał obowiązek zwrotu uzyskanego dofinansowania. Pracownik natomiast uzyska wynagrodzenie niezależnie od tego, czy pracodawca uzyska dofinansowanie, czy też nie.
Konstrukcja powołanych przepisów jednoznacznie wskazuje, że to pracodawca najpierw wypłaca wynagrodzenie za dany miesiąc, a następnie może ubiegać się o wypłatę dofinansowania za ten miesiąc (patrz np. § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 9 stycznia 2009 r. w sprawie miesięcznego dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych, Dz.U. z 2009 r., nr 8 poz. 43). A więc kwestia, że strona była "zatrudniona" na umowy cywilnoprawne nie ma żadnego znaczenia, z tego powodu, że tylko zatrudnienie na umowę o pracę daje pracodawcy uprawnienie do otrzymania dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych, a z takim wnioskiem o dofinansowanie musi wystąpić pracodawca, a nie pracownik.
Zatem przekładając powyższe na stan sprawy słusznie organ dokonując analizy sprawy, a w szczególności umowy o pracę z 3 stycznia 2004 r. wskazał, że ta umowa jest nieważna. Zasadnie wyjaśnił, że strona w żaden sposób nie mogła zawrzeć jakiejkolwiek umowy, w tym umowy o pracę z samym sobą. Do nawiązania stosunku prawnego dwustronnie zobowiązującego, konieczne są dwa odrębne podmioty. Natomiast w sprawie nie ma dwóch podmiotów, gdyż z jednej strony występuje "pracodawca" G. D., reprezentowany przez E.D. występującą w jego imieniu, tj. G. D. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwa [...], a z drugiej strony występuje "pracownik" G. D. Tym samym umowa taka ze swej istoty jest nieważna i nie wywołuje skutku prawnego w postaci istnienia stosunku pracy.
Zgodnie też z art. 2 Kodeksu pracy, pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. W myśl art. 22 ust. 1 Kodeksu pracy przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Tym samym jednym z koniecznych elementów stosunku pracy jest podporządkowanie. We wskazanym wyżej przypadku takiego podporządkowania nie będzie, gdyż umowa o pracę "z samym sobą" nie posiada zasadniczej cechy stosunku pacy jakim jest podporządkowanie pracownika poleceniom pracodawcy. Pracownik bowiem byłby podporządkowany samemu sobie, co jest niewykonalne.
Dodatkowo należy wyjaśnić, że prowadzenie działalności gospodarczej zarówno w oparciu o przepisy ustawy z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej (Dz U Nr 41, poz. 324 ze zm.), jak też ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. - Prawo działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 101, poz. 1178 ze zm.) nie jest wykonywaniem pracy na podstawie stosunku pracy, stosunku służbowego oraz umowy o pracę nakładczą. W konsekwencji prawidłowo organy orzekające zakwestionowały uprawnienie strony do otrzymania dofinansowania do jego wynagrodzenia na podstawie art. 26a ustawy o rehabilitacji.
W aktach sprawy znajduje się również umowa spółki cywilnej zawarta w dniu 12 marca 2010 r. pomiędzy nim, a jego żoną M. D. oraz umowa o pracę z tej samej daty podpisana przez M. D., współwłaściciela (i osobę zarządzającą spółką cywilną) oraz G. D. (wspólnika tej spółki). Z protokołu rozprawy w sprawach m.in. V SA/Wa 691/17, V SA/Wa 1268/17 V SA/Wa 1662/17 oraz Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej wynika, że działalność gospodarczą prowadzi jedynie G.D., gdyż M. D. nie została zarejestrowana w tejże ewidencji. Słusznie organ odwoławczy stwierdził, że załączone dokumenty nie mogą zmienić jego stanowiska w sprawie, gdyż nie mają znaczenia dla prowadzonego postępowania. W rozpatrywanej sprawie z wnioskami o wypłatę miesięcznego dofinansowania do wynagrodzenia pracownika niepełnosprawnego występowała [...], w imieniu której działał właściciel G.D., a nie spółka cywilna reprezentowana przez M. D.
Co więcej z treści przepisów regulujących możliwość wykonywania zawodu radcy prawnego jednoznacznie wynika, że strona z własną żoną nie mogła zawrzeć umowy spółki cywilnej i w ramach tej spółki wykonywać zawód radcy prawnego, gdyż M. D. nie jest radcą prawnym.
Zgodnie bowiem z art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982r. o radcach prawnych (t.j. Dz.U. z 2017r. poz.1870 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym do 9 kwietnia 2010r. (strona podpisała umowę spółki w dniu 12 marca 2010 r.) radca prawny wykonuje zawód w ramach stosunku pracy, na podstawie umowy cywilnoprawnej, w kancelarii radcy prawnego oraz w spółce cywilnej, jawnej, partnerskiej lub komandytowej, przy czym wspólnikami w spółkach cywilnej, jawnej i partnerskiej oraz komplementariuszami w spółce komandytowej mogą być wyłącznie radcowie prawni lub radcowie prawni i adwokaci, a także prawnicy zagraniczni wykonujący stałą praktykę na podstawie ustawy z dnia 5 lipca 2002 r. o świadczeniu przez prawników zagranicznych pomocy prawnej w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 126, poz. 1069, ze zm.), a wyłącznym przedmiotem działalności takich spółek jest świadczenie pomocy prawnej.
Również w myśl art. 8 ust 1 pkt 1 tejże ustawy w brzmieniu obowiązującym od 10 kwietnia 2010r. radca prawny wykonuje zawód w ramach stosunku pracy, na podstawie umowy cywilnoprawnej, w kancelarii radcy prawnego oraz w spółce:
1) cywilnej lub jawnej, w której wspólnikami są radcowie prawni, adwokaci rzecznicy patentowi, doradcy podatkowi lub prawnicy zagraniczni wykonujący stałą praktykę na podstawie przepisów ustawy z dnia 5 lipca 2002 r. o świadczeniu przez prawników zagranicznych pomocy prawnej w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2014 r. poz. 134).
Dodatkowo, zgodnie z tym co zostało podane wyżej, drugi wspólnik, mimo ciążącego na nim obowiązku zgłoszenia działalności gospodarczej do właściwego rejestru, tego nie uczynił, co wynika zarówno z oświadczenia skarżącego złożonego np. w sprawie V SA/Wa 1268/17, jak również z danych zawartych w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.
Tym samym z dokumentów będących w powszechnym obiegu zewnętrznym wobec spółki (Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, danych rejestracyjnych PFRON) działalność gospodarczą prowadzi jedynie skarżący i nosi ona nazwę (firma) [...]. W stosunkach zewnętrznych nie występuje podmiot gospodarczy [...] M. D., G. D.
Dodatkowo należy zauważyć, że firmą osoby fizycznej jest jej imię i nazwisko. W sytuacji, gdy wspólnikami spółki są osoby fizyczne, nazwa spółki cywilnej powinna zawierać co najmniej imiona i nazwiska wszystkich wspólników wraz z dodaniem nazwy "spółka cywilna", bądź skrótu (sc.), bowiem pod firmą, o której mowa w art. 434 Kodeksu cywilnego działają także wspólnicy spółek cywilnych. Co więcej firma podlega, w myśl art. 432 § 2 Kodeksu cywilnego (firmę ujawnia się we właściwym rejestrze, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej) ujawnieniu we właściwym rejestrze. W niniejszej sprawie natomiast w toku całego postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego stroną postępowania był G. D. prowadzący działalność gospodarczą [...] i w taki też sposób podmiot ten jest ujawniony w stosownym rejestrze. A więc w toku postępowania to nie wspólnicy spółki cywilnej, wskazani powyżej, byli stronami postępowania, gdyż taki podmiot nie występował w zewnętrznym, odrębnym od samych wspólników obiegu prawnym
Ponadto w wypadku zawiązania spółki cywilnej konieczne jest uzyskanie numerów identyfikacyjne NIP i REGON dla spółki cywilnej, a nie dla wspólnika. I tak z numeru REGON wskazanego w dokumentach znajdujących się w aktach sprawy wynika, że numer ten dotyczy osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą (kod - 9), a nie spółki cywilnej prowadzącej działalność na podstawie umowy zawartej zgodnie z Kodeksem cywilnym (kod 019) - patrz § 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 listopada 2015 r. w sprawie sposobu i metodologii prowadzenia i aktualizacji krajowego rejestru urzędowego podmiotów gospodarki narodowej, wzorów wniosków, ankiet i zaświadczeń (Dz.U. z 2015, poz. 2009 ze zm).
Powyższe potwierdza, że strona w stosunkach prawnych zewnętrznych prowadzi działalność gospodarczą jako osoba fizyczna G. D., a jedynie dla stosunków wewnętrznych (pomiędzy małżonkami D.), występuje forma prawna spółki cywilnej.
Powyższe twierdzenia zgodne są także z przepisami ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (tj. Dz.U. z 2017r., poz. 2168 ze zm.) przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną - wykonująca we własnym imieniu działalność gospodarczą. W ust. 2 tego przepisu wskazano, że za przedsiębiorców uznaje się także wspólników spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej.
W myśl art. 6 ust. 1 tej ustawy podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej jest wolne dla każdego na równych prawach, z zachowaniem warunków określonych przepisami prawa. W rozumieniu tego przepisu pojęcie "podejmowania działalności gospodarczej" oznacza zainicjowanie przez zainteresowany podmiot działań przygotowawczych do uzyskania statusu przedsiębiorcy. Są to pierwsze czynności organizacyjne, których celem jest uzyskanie wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego lub Ewidencji Działalności Gospodarczej (vide Powałowski Andrzej (red ), Koroluk Sławomir, Pawełczyk Mirosław, Przeszło Ewa. Trzciński Krzysztof, Wieczorek Emilia, Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej. Komentarz).
Natomiast w art. 14 ust. 1 powołanej ustawy wskazano, że przedsiębiorca może podjąć działalność gospodarczą w dniu złożenia wniosku o wpis do ewidencji działalności gospodarczej (obecne brzmienie tego przepisu wskazuje na Centralną Ewidencję i Informację o Działalności Gospodarczej) albo po uzyskaniu wpisu do rejestru przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym. Skoro M. D. nie złożyła wniosku o wpis do ewidencji, to tym samym nie jest przedsiębiorcą i dlatego też w sprawie mimo aktu w postaci umowy spółki cywilnej brak jest możliwości uznania M. D. jako strony postępowania w sprawie.
Reasumując Sąd stwierdza, że nadal jedynym przedsiębiorcą jest sam skarżący i to on jako osoba fizyczna - a nie on wraz ze swoją żoną (wspólnicy spółki cywilnej) - wystąpił z wnioskiem o udzielenie dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Dlatego też załączone dokumenty nie miały jakiegokolwiek wpływu na wynik sprawy.
Przyjmując nawet, że w sprawie istnieje spółka cywilna (czego sąd w żaden sposób nie aprobuje), to i tak przedłożone dokumenty nie mogą spowodować zmiany stanowiska w sprawie. Nadal bowiem umowa o pracę zawarta została z samym sobą. Tym samym aktualne pozostają rozważania sądu dotyczące zawierania umów z samym sobą oraz rozważania w zakresie braku podporządkowania, jako elementu konstrukcyjnego niezbędnego w stosunkach pracy.
W ocenie sądu także pozostałe dwie umowy o pracę załączone przez stronę nie mogły doprowadzi do zmiany stanowiska w sprawie, gdyż postępowanie w sprawie o zwrot nienależnie pobranego dofinansowania do wynagrodzenia pracowników niepełnosprawnych za okresy od stycznia 2005 r. do kwietnia 2014 r. odnosi się do wniosków składanych przez skarżącego jako pracodawcy. Natomiast w sprawie nie są przedmiotem sporu wnioski o dofinansowanie do wynagrodzeń osób niepełnosprawnych pracodawców skarżącego G. D. w postaci Starosty W. i Powiatowego Urzędu Pracy we W. Przedmiotem sporu są wnioski o dofinansowanie do wynagrodzeń osób niepełnosprawnych składane przez stronę.
Zasadnie zatem organy orzekające nakazały zwrot środków Funduszu za okres od maja 2005 r. do kwietnia 2014 r., gdyż dofinansowanie do wynagrodzenia G. D. zostało pobrane nienależnie. Podobnie prawidłowo organy zażądały zwrotu kwoty 9.733,78 zł z tytułu uzyskanego dofinansowania do wynagrodzenia pracownika T. D. Z racji tego, że skarżący w tym zakresie nie formuje żadnych zarzutów, to sąd jedynie ograniczy się do stwierdzenia prawidłowości stanowiska i wyjaśni, że stanowisko zaprezentowane przez organ I instancji traktuje jako własne.
Mając powyższe na względzie zasadnie Prezes PFRON zażądał od skarżącego zwrotu środków PFRON przekazanych tytułem dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Podkreślić raz jeszcze należy, że zaistnienie omawianej sytuacji z mocy samego prawa obliguje organ administracyjny do zażądania zwrotu wypłaconego dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Dodatkowo wskazać trzeba, że nakazanie zwrotu jest niezależne od tego, czy pracodawca wypełnia inne ustawowe przesłanki, uprawniające do skorzystania z dofinansowania oraz czy wykorzystał uzyskane środki Funduszu bezproduktywnie, na co obecnie strona wskazuje powołując art. 409 k.c.
Odnosząc się do twierdzeń skargi, stwierdzić należy, że polega ona na nieporozumieniu, zaś argumenty prezentowane przez skarżącego są całkowicie chybione i nie przystają do omówionego wyżej stanu prawnego. W sytuacji bowiem zaistnienia braku podstawy do przyznania pomocy publicznej, taka pomoc staje się automatycznie niedozwoloną pomocą publiczną, którą Państwo Członkowskie zobowiązane jest odzyskać. Zgodnie bowiem z powołanym art. 41 ust. 1 rozporządzenia 800/2008 pomoc publiczna na dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych jest zgodna z Traktatem tylko w wypadku udzielenia jej na warunkach przewidzianych przez prawo. W sprawie taka pomoc nie była zgodna z prawem i dlatego też wymaga zwrotu. Co więcej skarżący myli się wskazując na art. 409 k.c., gdyż ten przepis w sprawie nie znajduje zastosowania. Stosunki łączące PFRON ze stroną postępowania nie mają charakteru cywilnoprawnego, tylko charakter publicznoprawny, o czym wprost stanowią przepisy ustawy o rehabilitacji i prawo wspólnotowe. To, że art. 66 ust. 1 ustawy o rehabilitacji odwołuje się m.in. do kodeksu cywilnego, nie oznacza, że przepisy tego aktu znajdą zastosowanie przy wydawaniu decyzji nakazującej zwrot. W pierwszej kolejności zastosowanie znajdują przepisy rozporządzenia 800/2008 oraz ustawy o rehabilitacji i te przepisy w zakresie dotyczącym zwrotu nie odwołują się do kodeksu cywilnego. Więcej w sprawie nie istnieje kwestia nieunormowana, o której mowa w art. 66 ust. 1 ustawy o rehabilitacji. Art. 49e ust. 1 ustawy o rehabilitacji ma bowiem charakter regulacji całościowej i nie ma potrzeby stosowania kodeksu cywilnego do odzyskiwania środków Funduszu. Tym samym w sprawie także nie znajdzie zastosowania wskazywany na rozprawie art. 84 § 1 kodeksu cywilnego. Innymi słowy organ w wypadku stwierdzenia, że nastąpiło nienależne przyznanie środków Funduszu ma nie tylko uprawnienie aby wydać decyzję a wręcz obowiązek. Decyzja ta bowiem nie zależy od uznania administracyjnego, a decyzją zapadającą w okolicznościach ściśle określonych przepisami ustawy o rehabilitacji. Powyższe powoduje, że nie ma żadnego znaczenia fakt wykorzystania przez stronę zgodnie z przeznaczeniem udzielonego dofinansowania na wynagrodzenia osób niepełnosprawnych, czy też fakt zużycia korzyści powodującej brak wzbogacenia przez stronę. Wystąpienie powyższej ustawowej przesłanki zobligowało organy do wydania decyzji nakazującej zwrot uzyskanych środków. Skoro z obiektywnego faktu wynikało, że strona nie była uprawniona do uzyskania dofinansowania, a więc nie była uprawniona do uzyskania pomocy publicznej, to organ był zobowiązany do wydania decyzji nakazującej zwrot. Skarżący zdaje się nie zauważać, że dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych mu się nie należało i tym samym nie był uprawniony do występowania z takim wnioskiem. Tym samym w takich okolicznościach prawodawca nakazał nie udzielać pomocy publicznej, a co do pomocy już udzielonej nakazał zażądanie zwrotu, co wprost wynika z art. 26a ust. 11 pkt 1 w zw. z art. 49e ust. 1 i 2 ustawy o rehabilitacji. Przepis art. 49e ww. ustawy wskazuje na trzy przypadki, w których organ żąda zwrotu środków. Pierwszy przypadek, to wykorzystanie środków niezgodnie z przeznaczeniem, który w sprawie nie wystąpił. Drugi przypadek, to pobranie dofinansowania w nadmiernej wysokości, co także w sprawie nie wystąpiło. I trzeci przypadek, to ustalenie na podstawie dokonanej kontroli, że nastąpiła nieprawidłowość, która miała wpływ na udzielone dofinansowanie i ten przypadek w sprawie wystąpił. Ustalono bowiem, że dofinansowanie stronie się nie należało, gdyż skarżący nie wypełnił przesłanki bycia pracownikiem. Tym samym organ po pierwsze, gdyby wiedział, że skarżący nie może zostać uznany za pracownika, to winien odmówić udzielenia dofinansowania, a w wypadku, gdy wiedzę tę uzyskał już po wypłacie tego dofinansowania ma obowiązek zażądać jego zwrotu, co też w sprawie zasadnie uczynił. Regulacja zawarta w art. 49e ust. 1 ustawy o rehabilitacji ma charakter bezwzględnie obowiązujący, tak więc w każdym przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów ustawy o rehabilitacji strona zobowiązana jest do zwrotu wypłaconego dofinansowania. Sąd, wbrew zarzutom skargi, nie dopatrzył się uchybień w prowadzonym przez organ administracji postępowaniu skutkujących koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. W ocenie sądu organ działał na podstawie przepisów prawa i dokonał oceny w oparciu o cały materiał dowodowy zebrany i rozpatrzony w sposób wyczerpujący (art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a.). Organ w sposób kompletny i zrozumiały wyjaśnił także zasadnicze powody podjętego rozstrzygnięcia, wypełniając kryteria przepisu art. 107 § 3 k.p.a.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów sąd stwierdza, że są one także niezasadne. Zupełnie pozbawiony zasadności jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 k.p.a. Skarżący bowiem zupełnie nie zwraca uwagi, że w sprawie wypłata dofinansowania do wynagrodzeń osób niepełnosprawnych nie nastąpiła na podstawie wydanych decyzji dotyczących wskazanych okresów sprawozdawczych. Prezes PFRON wypłacił skarżącemu środki, w sposób bezdecyzyjny, na podstawie złożonych przez stronę wniosków Wn-D. Tym samym w żaden sposób nie można stwierdzić, że organ był zobowiązany wznowić postępowanie zakończone decyzją ostateczną, gdyż takich decyzji w sprawie organ nie wydał. Przekazanie dofinasowania następuje po weryfikacji wniosku Wn-D, która to weryfikacja ma charakter wyłącznie formalny. Oznacza to, że organ bada poprawność wypełnienia wniosku oraz to, czy został on złożony w terminie, natomiast organ w każdym wypadku nie ma obowiązku kontroli zgodności danych zawartych we wniosku ze stanem faktycznym. Konstrukcja takiego wniosku zbliżona jest do deklaracji podatkowych i celnych. Organ, w takich spawach jak przedmiotowa, opiera się na oświadczeniu pracodawcy zawartym w treści wniosku Wn-D, że dane w nim zawarte oraz zawarte w załącznikach do wniosku są zgodne ze stanem faktycznym i prawnym. Organ zarówno przed dokonaniem wypłaty (czynność mmaterialno-techniczna), jak też po dokonaniu wypłaty dofinansowania jest uprawniony do dokonania sprawdzenia tych danych i przeprowadzenia postępowania administracyjnego w celu ustalenia czy pracodawca spełnia przesłanki ustawowe uprawniające do korzystania z dofinansowania ze środków PFRON. W wypadku, gdy weryfikuje wniosek i stwierdzi, że dofinansowanie nie przysługuje, to wydaje decyzję odmawiającą przyznania pomocy. Natomiast, w wypadku gdy opierając się w całości na oświadczeniu strony wypłaci dofinansowanie, a następnie uzyska w toku kontroli informacje o nieprawidłowościach (nie spełnieniu przesłanek do udzielenia pomocy publicznej) dotyczących udzielonej pomocy, to organ ma obowiązek zażądać zwrotu udzielonej pomocy publicznej (nakazać zwrot wypłaconego dofinansowania). W związku z powyższym wszystkie działania organów orzekających w sprawie miały oparcie w obowiązujących przepisach. Ponownie należy podkreślić, że w sprawie nie mógł mieć zastosowania art. 84 § 1 kodeksu cywilnego, który stanowi, że w razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej. Na marginesie należy również stwierdzić, że to skarżąca wywołała błąd po stronie organu, a z akt administracyjnych dołączonych do akt sądowych nie wynika, że organ wiedział o okolicznościach sprawy przed wypłatą pomocy publicznej.
W tym miejscu sąd także stwierdza, że w sprawie nie zachodziły okoliczności, o których mowa w art. 49e ust. 4 ustawy o rehabilitacji. Przepis ten stanowi, że odsetek nie nalicza się w przypadku gdy wystąpienie okoliczności powodujących obowiązek zwrotu lub wypłaty środków było niezależne od zobowiązanego do zapłaty. W sprawie ewidentnie bowiem ustalono, że to poprzez działanie samej strony następowała wypłata nienależnego stronie dofinansowania. To skarżący składał wnioski do organu i składał oświadczenie, że te środki finansowe są mu należne. Organ natomiast nie miał świadomości popełnianego błędu i te środki wypłacał. Tym samym w sprawie nie wystąpiły okoliczności, o których mowa w art. 49e ust. 4 ustawy o rehabilitacji, tj. okoliczności niezależne od samego skarżącego.
W sprawie również wbrew twierdzeniom skarżącego nie było potrzeby prowadzenia kontroli u strony na podstawie art. 77 i nast. ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie gospodarczej. Wystarczające były własne ustalenia, bez konieczności prowadzenia kontroli na miejscu. Wbrew twierdzeniom skarżącego organ przeprowadził postępowanie wyjaśniające mające na celu ustalenie, z jakich tytułów strona zwracała w latach 2005-2009 środki i ustalił (pismo z 11 września 2017 r. – karta 56-64 akt administracyjnych), że strona nie wykazywała, aby kwota zwrotu z dokumentów INF-D-R była powiązana z nienależnie pobraną pomocą z tytułu dofinansowania do wynagrodzenia pracownika niepełnosprawnego. Natomiast z załączonego do pisma raportu z rozliczeń dofinansowania strony sporządzonego na dzień 7 września 2017 r. wynika, że w latach 2006-2009 skarżący faktycznie dokonywał zwrotów wypłaconych środków, ale zwrot środków nie dotyczył dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych, a dotyczył nienależnie pobranej pomocy na podstawie art. 25a ust. 2-4 ustawy o rehabilitacji (refundacja składek na ubezpieczenia społeczne) i kwoty polegającej zwrotowi z nadwyżki na zatrudnienie. W związku z tym dokonane wpłaty nie miały związku z zaskarżoną decyzją.
Odnosząc się do okresu przedawnienia słusznie organ powołał się na art. 15 rozporządzenia Rady (WE) nr 659/1999 z dnia 22 marca 1999 r. ustanawiające szczegółowe zasady stosowania art. 108 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz.Urz.UE L z 27 marca 1999 r., nr 83, s. 1 ze zm., dalej: rozporządzenie 659/1999). Zgodnie z art. 15 ust. 1 rozporządzenia 659/1999 "okres przedawnienia windykacji pomocy" kompetencje Komisji w zakresie windykacji pomocy podlegają dziesięcioletniemu okresowi przedawnienia. Okres przedawnienia rozpoczyna bieg w dniu, w którym bezprawnie przyznano pomoc beneficjentowi albo w charakterze pomocy indywidualnej, albo w ramach programu pomocowego. Jakiekolwiek działanie, podejmowane przez Komisję lub przez Państwo Członkowskie, działające na wniosek Komisji w odniesieniu do pomocy przyznanej bezprawnie powoduje przerwanie okresu przedawnienia. Każde przerwanie powoduje, że okres przedawnienia zaczyna biec od początku. Okres przedawnienia zostaje zawieszony, dopóki decyzja Komisji jest przedmiotem postępowania toczącego się przed Trybunałem Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich (art. 15 ust. 2 rozporządzenia 659/1999). Jakąkolwiek pomoc, w odniesieniu do której upłynął okres przedawnienia, uznaje się za pomoc istniejącą (ar. 15 ust. 3 rozporządzenia 659/1999). Powyższy przepis art. 15 rozporządzenia 659/1999 stanowi lex specialis wobec przepisów prawa krajowego i ma bezpośrednie zastosowanie zarówno do państwa członkowskiego, beneficjenta pomocy jak i do osób trzecich. Zasadnie organ stwierdził, że dochodzenie zwrotu pomocy możliwe jest w ciągu 10 lat od dnia w którym bezprawnie przyznano pomoc beneficjentowi, przy czym z uwagi na zasadę pierwszeństwa prawa unijnego przed prawem krajowym okres przedawnienia wynikający z prawa krajowego nie powinien być stosowany, jeżeli jest krótszy niż ww. dziesięcioletni termin wskazany w art. 15 rozporządzenia.
W sprawie ewidentnie ustalono, że pomoc publiczna była bezprawna, tj. stanowiła niedozwoloną pomoc publiczną, gdyż skarżący takiej pomocy nie mógł uzyskać.
Mając powyższe na względzie do stanów prawnych objętych rozporządzeniem 800/2008, jak też rozporządzeniem wcześniej obowiązującym, stosuje się art. 15 rozporządzenia 659/1999. Już w preambule rozporządzenia 659/1999, tj. w motywie 13 i 14 prawodawca unijny nakazał stosowanie prawa w sposób skutecznie przywracający naruszoną konkurencję. Wskazał, że konieczne jest, by pomoc przyznana z naruszeniem prawa została bezzwłocznie odzyskana wraz z należnymi odsetkami. Wskazał, że właściwe jest, by windykacja takiej pomocy została przeprowadzona zgodnie procedurami prawa krajowego, ale zastosowanie tych procedur nie powinno, przez uniemożliwienie bezzwłocznego i efektywnego wykonania decyzji Komisji, utrudniać przywrócenia skutecznej konkurencji; dla osiągnięcia tego celu Państwa Członkowskie powinny podjąć wszelkie konieczne środki zapewniające skuteczność decyzji Komisji. Dalej wskazał, że do celów pewności prawnej właściwe jest przyjęcie dziesięcioletniego okresu przedawnienia w odniesieniu do pomocy przyznanej bezprawnie, po którego upływie nie będzie możliwe nakazanie windykacji.
Natomiast w art. 14 rozporządzenia 659/1999 wskazano, iż (1) w przypadku gdy podjęte zostały decyzje negatywne w sprawach pomocy przyznanej bezprawnie, Komisja podejmuje decyzję, że zainteresowane Państwo Członkowskie podejmie wszelkie konieczne środki w celu windykacji pomocy od beneficjenta (zwaną dalej "decyzją o windykacji"). Komisja nie wymaga windykacji pomocy, jeżeli byłoby to sprzeczne z ogólną zasadą prawa wspólnotowego. (2) Pomoc podlegająca windykacji na podstawie decyzji o windykacji obejmuje odsetki naliczone według właściwej stopy ustalonej przez Komisję. Odsetki są płatne od dnia, w którym pomoc przyznana bezprawnie została udostępniona beneficjentowi do daty jej windykacji. (3) Bez uszczerbku dla jakiegokolwiek orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich wydanego zgodnie z art. 185 Traktatu, windykacja zostaje przeprowadzona bezzwłocznie i zgodnie z procedurami przewidzianymi w prawie krajowym zainteresowanego Państwa Członkowskiego, pod warunkiem że przewidują one bezzwłoczne i skuteczne wykonanie decyzji Komisji. W tym celu oraz w wypadku postępowania przed sądami krajowymi, zainteresowane Państwa Członkowskie podejmują wszelkie konieczne kroki, jakie dostępne są w ich odpowiednich systemach prawnych, włącznie ze środkami tymczasowymi, bez uszczerbku dla prawa wspólnotowego.
Powyższe oznacza, że decyzje Komisji mają w efekcie prowadzić do zwrotu nielegalnej pomocy od jej beneficjenta. Przepis art. 14 rozporządzenia 659/1999 stanowi, iż zwrot nielegalnej pomocy następuje niezwłocznie oraz w drodze postępowań uregulowanych w porządku prawnym danego państwa członkowskiego, o ile umożliwiają one natychmiastowe i rzeczywiste wykonanie decyzji Komisji. Zatem skoro decyzja Komisji ma być wykonana przede wszystkim w rozumieniu wyegzekwowania przez kraj członkowski zwrotu nielegalnej pomocy od beneficjenta (przywrócenie skutku konkurencyjności), to regulacja ta odnosi się także do beneficjenta pomocy. Potwierdza to treść cytowanego przez organ orzecznictwa. Stosowane procedury krajowe nie mogą stanowić uszczerbku dla prawa wspólnotowego. Prawo wspólnotowe ma pierwszeństwo w jego stosowaniu przed prawem krajowym.
Oznacza to również, że w przedmiotowej sprawie ma zastosowanie 10 letni termin przedawnienia przewidziany art. 15 rozporządzenia 659/1999. Okres przedawnienia rozpoczyna bieg w dniu, w którym bezprawnie przyznano pomoc beneficjentowi (art. 15 pkt 2). W tym miejscu wskazać również należy, że termin przedawnienia jest terminem prawa materialnego.
Powyższe potwierdził Sąd pierwszej instancji WE w wyroku z 10 kwietnia 2003r. w sprawie T-366/00 Scott S.A. v Komisja Wspólnot Europejskich (Lex 151002) i wskazał, że ze względu na to, że procedura ustanowiona w art. 88 ust. 2 WE toczy się przede wszystkim pomiędzy Komisją a zainteresowanym Państwem Członkowskim, ten sam 10-letni okres przedawnienia, dotyczący odzyskania bezprawnie przyznanej pomocy, ma zastosowanie w taki sam sposób zarówno do Państwa Członkowskiego, beneficjenta pomocy, jak i do osób trzecich. Zatem w przypadku krótszych terminów przedawnienia przewidzianych prawem krajowym (np. art. 70 ordynacji podatkowej), nie będzie możliwe ich stosowanie, gdyż stoi temu na przeszkodzie przepis art. 15 rozporządzenia 659/1999 mający pierwszeństwo zastosowania.
W żadnym wypadku zastosowania nie znajdzie w sprawie powołany przez skarżącego art. 118 k.c., który stanowi, że jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata. Jednakże koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata. Zgodnie z tym co zostało wskazane wyżej, przedawnienie nie jest regulowane przepisami krajowymi. W każdym państwie członkowskim przedawnienie wynosi taki sam okres i dlatego też zastosowanie musi znaleźć przepisy rozporządzenia wspólnotowego. W tym miejscu trzeba wskazać, że zgodnie z art. 249 akapit drugi TWE rozporządzenie ma zasięg ogólny. Wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane we wszystkich Państwach Członkowskich (tak samo art. 288 TfUE). Co więcej należy podkreślić, że w stosunkach między krajem członkowskim a Unią Europejską istnieje zasada nadrzędności i pierwszeństwa prawa unijnego nad krajowym (patrz wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 15 lipca 1964 r. sygn. akt 6/64 Flaminio Costa v. ENEL – por. lex nr 139862).
Mając powyższe na względzie organ miał obowiązek przy stosowaniu okresu przedawnienia stosować w szczególności przepisy unijne. Stosowanie przepisów unijnych nie może być bowiem uzależnione od tego czy ustawodawca krajowy wprost powołuje się na konkretne rozporządzenie unijne, czy też tego odniesienia jest brak. Mimo, że, tak jak w niniejszej sprawie, ustawodawca krajowy nie wprowadził terminu przedawnienia, to należy wyjaśnić, że przedawnienie wynika wprost z przepisów prawa unijnego – o czym była mowa wyżej, gdyż rozporządzenie ma zasięg ogólny, wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane. Nieprzeniesienie przepisu do prawodawstwa krajowego nie zwalnia zarówno państwa członkowskiego jak również jego obywateli przed podporządkowaniem się tym przepisom.
Ponadto zgodnie z art. 91 ust. 3 Konstytucji RP, jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy konstytuującej organizację międzynarodową, prawo przez nie stanowione jest stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami. W zakresie prawa wspólnotowego uregulowania zawarte w art. 91 Konstytucji RP zgodne są z zasadą pierwszeństwa wypracowaną w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości (wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 15 lipca 1964 r., w sprawie C-6/64 Flamino Costa przeciwko E.N.E.L ). W wyroku tym Trybunał orzekł, że prawa wydane przez instytucje europejskie włączają się do systemu prawnego państw członkowskich, które zobowiązane są do ich przestrzegania. Prawo wspólnotowe jest więc nadrzędne w stosunku do prawa krajowego. W ten sposób, jeśli norma krajowa jest sprzeczna z przepisem wspólnotowym, władze państw członkowskich muszą stosować przepis wspólnotowy. Prawo krajowe nie jest zniesione czy uchylone, jedynie jego moc wiążąca jest zawieszona. W wyroku z dnia 9 marca 1978 r., w sprawie C-106/776 Simmenthal Trybunał Sprawiedliwości wskazał, że przepisy prawa wspólnotowego są bezpośrednim źródłem praw i obowiązków dla tych wszystkich, do których się odnoszą, to jest dla państw członkowskich oraz podmiotów prywatnych będących stronami stosunków prawnych na podstawie prawa wspólnotowego. Dotyczy to również każdego sądu krajowego, którego zadaniem – jako organu państwa członkowskiego – jest ochrona praw podmiotowych przyznanych przez prawo wspólnotowe. Zgodnie z zasadą pierwszeństwa prawa wspólnotowego postanowienia Traktatu i bezpośrednio obowiązujące akty prawne wydane przez instytucje wspólnotowe po ich wejściu w życie nie tylko automatycznie wyłączają stosowanie jakichkolwiek sprzecznych z nimi aktów prawa krajowego, ale również wykluczają przyjęcie przez parlament państwa członkowskiego nowych ustaw, które byłyby niezgodne z przepisami prawa wspólnotowego. Sąd krajowy, który stosuje prawo wspólnotowe, ma obowiązek zapewnić pełną jego skuteczność, a gdy jest to konieczne – odmówić zastosowania przepisów krajowych niezgodnych z prawem wspólnotowym nawet wówczas, gdy zostały przyjęte później niż akt prawa wspólnotowego. Nie do pogodzenia z wymogami wynikającymi z samej natury prawa wspólnotowego byłyby przepisy krajowe, jak również praktyka legislacyjna, administracyjna lub sądowa, które prowadziłyby do zmniejszenia skuteczności prawa wspólnotowego, pozbawiając sąd krajowy orzekający w sprawie i stosujący prawo wspólnotowe możliwości uczynienia wszystkiego, co konieczne, aby uchylić stosowanie prawa krajowego stojącego na przeszkodzie (nawet tymczasowo) pełnej skuteczności norm wspólnotowych.
W sprawie zwrócić należy uwagę na fakt, że wspomniane rozporządzenie 659/1999 utraciło moc wiążącą w dniu 14 października 2015 r. i zostało zastąpione rozporządzeniem Rady (UE) nr 2015/1589 z dnia 13 lipca 2015 r. ustanawiającym szczegółowe zasady stosowania art. 108 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (tekst jednolity) (Dz. Urz. UE. z 2015r. Nr L 248 s. 9). Rozporządzenie to w treści art. 17 powtarza treść powołanego wyżej art. 15 rozporządzenia nr 659/1999 i wskazuje, że uprawnienia Komisji w zakresie windykacji pomocy podlegają 10-letniemu okresowi przedawnienia. Jednocześnie w ust. 2 przewidziany został początek biegu terminu przedawnienia, który rozpoczyna się w dniu przyznania pomocy niezgodnej z prawem.
W tym miejscu należy wskazać, że organy błędnie przyjęły w decyzji, że dniem przyznania pomocy niezgodnej z prawem powinien być dzień złożenia poprawnego i kompletnego wniosku o dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. W rozpatrywanej sprawie, przyznanie pomocy, o którym mowa w art. 17 ust. 2 rozporządzenia 2015/1589 (a także poprzednio w art. 15 ust. 2 rozporządzenia 659/1999) mogłoby nastąpić dopiero w terminach faktycznej wypłaty pomocy. Złożenie wniosku o dofinansowanie daje jedynie potencjalną możliwość uzyskania pomocy. Strona uzyskuje rzeczywistą korzyść majątkową, w momencie otrzymania środków Funduszu, a nie w momencie złożenia kompletnego wniosku. Decydujące znaczenie ma wobec powyższego rzeczywiste, nie zaś potencjalne przyznanie pomocy. Zwrócił na to uwagę Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 8 grudnia 2011r., France Télécom SA przeciwko Unii Europejskiej, sygn. C-81/10/P, w którym stwierdził, że dla celów określenia terminu przedawnienia, o którym mowa w art. 15 (rozporządzenia 659/1999 – treść tego przepisu odpowiada dyspozycji art. 17 ust. 2 rozporządzenia 2015/1589), decydujące znaczenie ma okoliczność rzeczywistego przyznania pomocy (pkt 80). Z przepisu tego wynika, że dzień rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia odnosi się do dnia przyznania pomocy beneficjentowi, a nie do dnia przyjęcia systemu pomocy (pkt 81). W tym względzie określenie dnia przyznania pomocy może zmieniać się w zależności od charakteru rozpatrywanej pomocy. W przypadku wieloletniego systemu polegającego na okresowych wypłatach lub przyznawaniu korzyści dzień wydania aktu stanowiącego podstawę prawną pomocy i dzień rzeczywistego otrzymania wynikającej z niej korzyści przez przedsiębiorstwa może dzielić znaczny okres czasu. W takim wypadku dla celów obliczania terminu przedawnienia należy uważać, że pomoc zostaje udzielona beneficjentowi dopiero w dniu jej rzeczywistego przyznania (pkt 82). Podsumowując swoje wywody TSUE stanął na stanowisku, że w przypadku podatku płatnego corocznie, termin przedawnienia rozpoczynał się co roku w dniu, w którym należna stawała się wpłata podatnika z tytułu podatku (pkt: 83-86). W niniejszej sprawie, byłyby to poszczególne miesiące roku, w których strona składała wnioski o dofinansowanie. Z momentem otrzymania środków finansowych skarżący uzyskiwał przewagę nad konkurencją.
Powyższe wskazania sądu jednakże nie wpływają na sprawę, gdyż zgodnie z art. 134 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.) sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Należy bowiem zauważyć, że wypłata dofinansowania będzie zawsze następstwem złożenia prawidłowego wniosku o dofinansowanie i tym samym wypłat będzie późniejsza. Stąd też okres przedawnienia liczony od daty wydatkowania przez organ środków pomocy publicznej będzie zawsze mniej korzystny dla strony, niż liczony od daty prawidłowo złożonego wniosku o dofinansowanie. Jednakże mając na uwadze cyt. art. 134 § 2 p.p.s.a. sąd w sprawie nie stwierdził takich naruszeń powodujących obowiązek stwierdzenia nieważności i dlatego też skargę oddalił.
Mając powyższe na względzie organ nie naruszył art. 26a ust. 1 ustawy o rehabilitacji. Organ zastosował prawidłowo wskazane przepisy, w tym także definicję pracownika niepełnosprawnego zawartą w rozporządzeniu 800/2008. Sąd wyjaśnia przy tym, że definicja pracownika niepełnosprawnego zawarta w art. 2 pkt 20 rozporządzenia nie wskazuje na konieczność bycia zatrudnionym (w jakiejkolwiek formie: umowa o pracę, samozatrudnienie, czy też inna umowa cywilna), dlatego też definicja ta musiała zostać uzupełniona treścią art. 41 rozporządzenia 800/2008 treścią powołanych przepisów krajowych. Dalego też dokonana przez organy ocena prawna jest prawidłowa.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 81a § 1 k.p.a. poprzez niezastosowanie zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony, należy uznać ten zarzut za bezzasadny. Zgodnie z tym przepisem jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony. W sprawie nie istniały żadne wątpliwości związane ze stanem faktycznym, spór jedynie dotyczył przepisów prawa, a konkretnie ich wykładni. Tym samym organ nie mógł naruszyć wskazanego przepisu.
Na zakończenie, mimo braku zażalenia na zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego, to sąd wyjaśnia, że wpis sądowy został ustalony w sposób prawidłowy, bez wliczania do wartości przedmiotu sporu kwoty odsetek. W sprawie wartość przedmiotu sporu bez odsetek wynosi 114.112,26 zł i zgodnie z § 1 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 221, poz. 2193 ze zm.) wpis stosunkowy zależy od wysokości należności pieniężnej objętej zaskarżonym aktem i wynosi: ponad 100.000 zł - 1 % wartości przedmiotu zaskarżenia, nie mniej jednak niż 2.000 zł i nie więcej niż 100.000 zł.
W ocenie sądu także załączone na rozprawie postanowienie prostujące omyłkę w zaskarżonej decyzji nie może zmienić stanowiska w sprawie. Postanowienie to bowiem nie jest przedmiotem zaskarżenia i stronie przysługiwały od tego postanowienia środki prawne umożliwiające wyeliminowanie tego aktu z obrotu prawnego. Sąd w sprawie orzekał na datę wydania decyzji przez organ odwoławczy.
Mając powyższe na względzie na podstawie art. 151 p.p.s.a. sąd orzekł jak w sentencji wyroku
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło