V SA/Wa 215/17

WyrokWSA w Warszawie2017-04-04

Skład orzekający: Beata Krajewska, Jarosław Stopczyński, Tomasz Zawiślak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji prawidłowo odmówiła umorzenia zaległości z tytułu opłat abonamentowych, gdy strona skarżąca nie wykazała szczególnych względów społecznych lub przypadków losowych, mimo wezwania organu do przedłożenia dokumentów potwierdzających jej sytuację majątkową, zdrowotną i życiową?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił umorzenia zaległości z tytułu opłat abonamentowych, ponieważ strona skarżąca, mimo wezwania, nie wykazała istnienia szczególnych względów społecznych lub przypadków losowych, które uzasadniałyby umorzenie. Obowiązek wykazania tych okoliczności spoczywa na wnioskodawcy, a brak takiej dokumentacji uzasadnia negatywne rozstrzygnięcie. Argumenty dotyczące niewłaściwego ustalenia istnienia zaległości lub braku możliwości odbioru sygnału telewizyjnego nie mogły odnieść skutku w postępowaniu dotyczącym umorzenia, a mogą być rozpatrywane w postępowaniu egzekucyjnym.
Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) o umorzenie zaległości z tytułu opłat abonamentowych. KRRiT odmówiła umorzenia, wskazując na brak dokumentów potwierdzających spełnienie przesłanek z art. 10 ustawy o opłatach abonamentowych. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez WSA i następnie przez NSA, sprawa wróciła do WSA. Skarżący podnosił m.in. brak możliwości odbioru sygnału telewizyjnego i niedopełnienie obowiązków przez organ w zakresie rejestracji odbiorników. WSA oddalił skargę, uznając, że skarżący nie wykazał przesłanek do umorzenia, a podnoszone przez niego zarzuty nie mogły być rozpatrywane w tym postępowaniu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Beata Krajewska, Sędzia WSA - Jarosław Stopczyński, Sędzia WSA - Tomasz Zawiślak (spr.), Protokolant st. specjalista - Monika Włochińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi S. K. na decyzję Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości z tytułu opłat abonamentowych oddala skargę. Przedmiotem skargi S. K. (dalej: skarżący lub strona) jest decyzja Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (dalej: KRTiT lub organ) z ... maja 2014 r., nr ... utrzymująca w mocy decyzję własną z ... marca 2013r., nr ... odmawiającą umorzenia należności z tytułu opłat abonamentowych. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym. Skarżący pismem z ... listopada 2012 r. zwrócił się do KRRiT o odstąpienie od żądania zapłaty abonamentu wskazując, że ... lipca 2012 r. zostało wystawione upomnienie wzywające go do zapłaty należności w wysokości ... zł tytułem zapłaty zaległego abonamentu wraz z kosztami upomnienia i odsetkami. Pismo skarżącego zostało potraktowane przez organ jako wniosek o umorzenie zaległości i w związku z tym KRRiT pismem z ... lutego 2013 r. wezwała skarżącego do wykazania spełnienia przesłanek, o których mowa w art. 10 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (t.j. Dz. U. z 2014r., poz. 1204 ze zm., dalej: ustawa o opłatach abonamentowych). Strona pismem z ... lutego 2013 r. zwrócił się z wnioskiem "o odstąpienie nękania żądaniami zapłaty". Podała, że z posiadanego odbiornika nie jest w stanie odbierać programu. KRRiT decyzją z ... marca 2013 r. odmówiła umorzenia zaległości za okres od ... stycznia 2008 r. do ... lutego 2013 r. w wysokości ... zł wraz z odsetkami w wysokości ... zł. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy KRRiT decyzją z ... maja 2014 r. utrzymała w mocy własną decyzję z ... marca 2013 r., podnosząc, że do wniosku nie dołączono dokumentów uprawdopodabniających zaistnienie przesłanek uzasadniających umorzenie zaległości. Strona na powyższą decyzję złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, podkreślając, że nie była wzywana do złożenia dodatkowych dokumentów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 2 lutego 2015r., V SA/Wa 1890/14 uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu sąd podał, że organy administracji publicznej naruszyły przepisy postępowania w stopniu, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd pierwszej instancji zauważył, że w skardze skarżący podniósł, iż nie otrzymał żadnego wezwania od organu o uzupełnienie dokumentów. Podniósł, że w aktach sprawy też brak jest potwierdzenia otrzymania przez skarżącego pisma organu z ... lutego 2013 r. Zatem zdaniem WSA, oznacza to, że w sprawie nie zebrano materiału dowodowego. Tymczasem podstawą rozstrzygnięcia mogą być jedynie dowody, które zostały przeprowadzone w ramach postępowania w danej sprawie. Uchylając zaskarżoną decyzję WSA stwierdził, że uchybienia są istotne i miały wpływ na wynik sprawy i zobowiązał organ do ponownego rozpatrzenia sprawy i przeprowadzenia w sposób zgodny z przepisami prawa postępowania dowodowego. W wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej KRRiT Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 24 listopada 2016r., II GSK 899/15 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W ocenie Naczelnego Sadu Administracyjnego sąd pierwszej instancji niesłusznie ograniczył się do stwierdzenia braku w aktach sprawy dowodu doręczenia skarżącemu pisma z ... lutego 2013 r. pomijając, z naruszeniem art. 133 § 1 p.p.s.a., inne dokumenty znajdujące się w tych aktach. Podkreślił, że w aktach administracyjnych znajduje się pismo skarżącego z ... lutego 2013 r., z którego treści można wyprowadzić wniosek, że stanowi ono odpowiedź na wezwanie organu z ... lutego 2013 r. Przede wszystkim w piśmie skarżącego z ... lutego 2013 r. została podana sygnatura sprawy, która została zamieszczona w piśmie z ... lutego 2013 r. – pierwszym piśmie w sprawie. Ponadto porównanie treści obu pism świadczy o tym, że w piśmie z ... lutego 2013 r., skarżący nawiązuje do pisma KRRiT z ... lutego 2013 r. Sąd pierwszej instancji nie przeanalizował treści wspomnianych pism, jak również nie uwzględnił, że we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący nie kwestionował stanowiska KRRiT wyrażonego w decyzji z ... marca 2013 r., że jedynym powodem odmowy umorzenia zaległości w płatności opłaty abonamentowej było niezłożenie przez skarżącego dokumentów żądanych przez organ, pozwalających na ocenę, czy w przypadku skarżącego zaistniały przesłanki umorzenia zaległości, o których mowa w art. 10 ustawy o opłatach abonamentowych. Zdaniem NSA uszło także uwadze sądu, że zakładając nawet, że skarżącemu nie była znana treść pisma KRRiT z ... lutego 2013 r., to co najmniej w dacie doręczenia decyzji z ... marca 2013 r. skarżący wiedział jakie dokumenty należy złożyć by organ mógł merytorycznie odnieść się do wniosku o umorzenie zaległości. Mimo to skarżący żadnych dokumentów nie przedstawił, co niewątpliwie wynikało z jego przekonania, że wystarczającym powodem umorzenia zaległości w płatności opłaty abonamentowej jest brak możliwości odbioru programu telewizji publicznej. NSA wskazał, że sąd powtórnie kontrolując zaskarżoną decyzję powinien rozważyć, czy KRRiT prawidłowo przeprowadziła postępowanie, w szczególności z jakiego powodu w sprawie nie przeprowadzono postępowania dowodowego oraz czy w stanie sprawy istniejącym w dacie wydania zaskarżonej decyzji istniały przesłanki uwzględnienia wniosku skarżącego. Pismem procesowym z ... marca 2017r. skarżący przytoczył treść swojego pisma z ... listopada 2012r. oraz wskazał, że właściwy organ nie wykonał obowiązku określonego w § 5 pkt 2 w zw. z pkt 1 rozporządzenia z dnia 5 września 2007r. Ministra Transportu w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz.U., nr 187, poz. 1342, dalej: rozporządzenie), co w jego ocenie skutkuje nieważnością starej rejestracji i brakiem podstawy dochodzenia abonamentu. Wyjaśnił również, że niezmiennie warunki techniczne uniemożliwiają mu odbiór sygnału nadawanego przez operatora telewizji publicznej. Dlatego też wniósł o oddalenie żądania o zapłatę. Rozpoznając ponownie sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta polega na ocenie zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a - c p.p.s.a.). Uwzględnienie skargi następuje również w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt jest dotknięty jedną z wad wymienionych w art. 156 k.p.a. (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd dokonując oceny zaskarżonego aktu rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotowa sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 listopada 2016 r., II GSK 899/15 wydanym na skutek skargi kasacyjnej KRRiT od wyroku WSA w Warszawie z 2 lutego 2015 r., V SA/Wa 1890/14. Zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Artykuł ten znajduje zastosowanie, gdy doszło do orzeczenia, o którym mowa w art. 185 § 1 p.p.s.a., a mianowicie, gdy zaszła konieczność ponownego rozpoznania sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny. Taka sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie. Sąd I instancji rozpoznając sprawę ponownie nie może dokonać interpretacji przepisów w sposób odmienny niż wynikająca z orzeczenia wydanego w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej, nie może też ocenić prawidłowości rozstrzygnięcia sądu odwoławczego (por. wyrok NSA z 12 października 2010 r., sygn. II GSK 808/09). Związanie wykładnią prawną dotyczy zarówno sądu rozpoznającego sprawę ponownie, jak również organu administracyjnego, do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia, chyba że nastąpi zmiana stanu prawnego, powodująca, że pogląd prawny NSA staje się nieaktualny. Oznacza to, że orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, a jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w sprawie. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, nie znajdując podstaw do zastosowania odstępstw od konieczności podzielenia poglądu prawnego wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 24 listopada 2016 r., zobowiązany jest wykładnię prawa tam przedstawioną przyjąć. Mając na uwadze wskazany wyżej zakres kognicji, sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przechodząc do merytorycznego rozpoznania sprawy przede wszystkim wskazać trzeba, że skoro skarżący ubiegał się o umorzenie zaległych opłat abonamentowych i w tym zakresie została wydana kwestionowana decyzja, to należy przyjąć, że uznawał ich istnienie. Dlatego też podnoszona przez skarżącego argumentacja wskazująca, że nie ma obowiązku płacenia abonamentu, gdyż organ nie dopełnił obowiązków wynikających z § 5 ust. 1 i 2 rozporządzenia z dnia 5 września 2007r. Ministra Transportu w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych, a także że warunki techniczne uniemożliwiają mu odbiór sygnału nadawanego przez operatora telewizji publicznej nie mogły odnieść skutku w postaci wyeliminowania decyzji z obrotu prawnego. Przedmiotem bowiem tego postępowania jest decyzja w przedmiocie odmowy umorzenia należności rtv wraz z odsetkami. Sąd zatem będzie badał sprawę tylko w zakresie możliwości umorzenia tych należności, pod kątem spełniania przez stronę wymogów wynikających z art. 10 ust. 1 ustawy o opłatach abonamentowych. W związku z powyższym należy wskazać, że strona nie złożyła żadnych dokumentów, z których wynikałaby jego szczególna sytuacja życiowa, zły stan finansów lub zdrowia, który przemawiałby za umorzeniem wspomnianych należności. Skarżący mimo wezwania organu z ... lutego 2013r. do załączenia wskazanych w piśmie dokumentów, pismem z ... lutego 2013r. poinformował, że stosowne dokumenty już załączył przy piśmie z ... listopada 2012r. Przy tym piśmie załączył zdjęcia, które mogły wskazywać na brak możliwości odbioru programów telewizji publicznej, a także pismo nazwane sprzeciwem, w którym informował kiedy po raz ostatni zapłacił abonament i wskazywał na niemożność odbioru programów telewizji publicznej. Innych dokumentów strona nie przesłał. W tym miejscu należy wskazać, że wbrew twierdzeniom skargi strona otrzymał wezwanie KRRiT z ... lutego 2013r., co zostało już przesądzone przez NSA w wyroku z ... listopada 2016r. Sąd rozpoznający sprawę w całości podziela wyrażone w ww. wyroku NSA stanowisko wskazujące, że pismo strony z ... lutego 2013r. stanowiło odpowiedź na wezwanie organu z ... lutego 2013r., o czym świadczy przede wszystkim powołanie sygnatury pisma organu, której skarżący wcześniej nie znał oraz sama jego treść. Co więcej, jak zasadnie zauważył NSA, nawet przyjmując, że skarżący tego wezwania nie otrzymał – czego rozpoznający sąd nie podziela – to i tak z doręczonej mu decyzji organu z ... marca 2013r. dowiedział się o konieczności załączenia określonych dokumentów, które będą obrazowały sytuację majątkową i życiową skarżącego. Mimo powyższego strona w żaden sposób swojej sytuacji majątkowej, zdrowotnej i życiowej nie przedstawiła. Zasadnie zatem w ocenie sądu, KRRiT nie uznała jego wniosku za zasługujący na uwzględnienie zwłaszcza, że zgodnie z art. 10 ust. 1 ustawy o opłatach abonamentowych w wyjątkowych sytuacjach, jeżeli przemawiają za tym szczególne względy społeczne lub przypadki losowe, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji może umorzyć lub rozłożyć na raty zaległości w płatności opłat abonamentowych, odsetki za zwłokę w ich uiszczaniu, opłatę, o której mowa w art. 5 ust. 3, oraz odsetki za zwłokę w jej uiszczeniu. Zapis "może" dowodzi tego, że umorzenie należności nawet w przypadku zaistnienia okoliczności, które przemawiałyby za umorzeniem zaległości pozostawione jest swobodnemu uznaniu i ocenie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która każdorazowo bada indywidualne okoliczności obrazujące sytuację wnioskodawcy. Wobec tego organ ma prawo, a nie obowiązek, umorzyć lub rozłożyć ww. zaległości na raty. Co więcej i najważniejsze okoliczności wskazane w powyższym przepisie musi wskazać i uprawdopodobnić wnioskodawca. We wniosku i jego uzupełnieniu, o czym już była mowa wyżej, skarżący w żaden sposób nie wykazał, mimo wezwania organu, stanu swojego majątku, uzyskiwanych dochodów i ponoszonych wydatków, które to informacje mogłyby mieć wpływ na rozważenie możliwości umorzenia tych należności. Zatem w ocenie sądu brak możliwości oceny sytuacji majątkowej uzasadniał negatywne dla strony rozstrzygnięcie w przedmiocie umorzenia należności. Na koniec i na marginesie sąd ponownie zauważa, że skarżący wskazywał na okoliczności, które doprowadziły do niewłaściwego jego zdaniem uznania, że istnieją zaległości po jego stronie, mimo, że w istocie należność ta nie istnieje. Skarżący odwoływał się do faktu, niedopełnienia formalności polegających na niepoinformowaniu go o nadaniu indywidualnego numeru rejestracyjnego oraz do warunków technicznych uniemożliwiających odbiór sygnału nadawanego przez operatora telewizji publicznej. Odnosząc się do tych wszystkich twierdzeń należy wskazać, że zarzuty dotyczące wykonania zobowiązania, jego nieistnienia, czy też jego przedawnienia, mogą być skutecznie wykazywane w postępowaniu egzekucyjnym, jeśli nie zostaną one wcześniej uwzględnione choćby w związku z doręczeniem abonentowi upomnienia. Na marginesie sąd wskazuje, że zgodnie z art. 2 ust. 1 i 2 ustawy o opłatach abonamentowych za używanie odbiorników radiofonicznych oraz telewizyjnych pobiera się opłaty abonamentowe. Domniemywa się że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika. Na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy o opłatach abonamentowych odbiorniki radiofoniczne i telewizyjne podlegają, dla celów pobierania opłat abonamentowych za ich używanie, zarejestrowaniu w placówkach pocztowych operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe. Zgodnie z art. 178 ust. 1 ustawy Prawo pocztowe Poczta Polska S.A. pełni obowiązki operatora wyznaczonego w okresie 3 lat od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Tym samo posiadanie odbiornika telewizyjnego i odbiór programów telewizyjnych, niezależnie od ich źródła powoduje konieczność opłacania opłat abonamentowych. Tym samym brak jest jakichkolwiek związku dotyczącego niemożności odbioru telewizji publicznej z opłatami abonamentowymi, gdyż dla obowiązku ich ponoszenia wystarczające jest posiadanie odbiornika telewizyjnego, a nie możliwość korzystania z usług konkretnej telewizji. Tak samo jak powyżej sąd na marginesie wskazuje w odniesieniu do indywidualnego numeru rejestracyjnego, że zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia dotychczasowe dowody zarejestrowania odbiorników w formie imiennej książeczki opłaty abonamentowej za używanie odbiorników stanowią dowód zarejestrowania odbiorników nie dłużej niż przez okres dwunastu miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia. Natomiast w myśl ust. 2 tego paragrafu operator publiczny w terminie dwunastu miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia z urzędu nadaje posiadaczom imiennych książeczek, o których mowa w ust. 1, indywidualny numer identyfikacyjny. O nadaniu numeru operator publiczny powiadamia użytkownika, przesyłając zawiadomienie określone w załączniku nr 2 do rozporządzenia. Z treści cytowanych przepisów nie wynika, aby powiadomienie dokonywane poprzez przesłanie użytkownikowi zawiadomienia o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego, stanowiło warunek skuteczności dokonania czynności nadania takiego numeru. Przesłanie zawiadomienia nie kreuje i nie wpływa na skuteczność czynności operatora publicznego, który z urzędu nadaje posiadaczom imiennych książeczek indywidualny numer identyfikacyjny. Prawodawca nie wprowadza obowiązku, aby dla skuteczności nadania użytkownikowi odbiornika rtv numeru identyfikacyjnego, konieczne było doręczenie zawiadomienia o jego nadaniu. Takiej zależności cytowane przepisy nie wprowadzają. Przesłanie zawiadomienia ma wobec tego charakter wyłącznie informacyjny, wtórny do samego nadania numeru identyfikacyjnego, która to czynność dokonywana jest z urzędu, a organ nie jest zobowiązany do uzyskania potwierdzenia odbioru powiadomienia strony o jego nadaniu. Dla skuteczności nadania numeru identyfikacyjnego, nie jest konieczne legitymowanie się przez operatora dowodem nadania, czy też zwrotnym potwierdzeniem odbioru takiego powiadomienia (podobnie NSA w wyrokach z 1 czerwca 2016r., sygn. akt II GSK 913/15, oraz z 13 grudnia 2016r., II GSK 1297/15 dostępne na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Reasumując zatem zdaniem sądu rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji jest prawidłowe bowiem na gruncie stanu faktycznego sprawy oraz prawidłowo zastosowanych przepisów prawa zaistniały w określonym zakresie okoliczności uzasadniające odmowę umorzenia zaległości z tytułu opłat abonamentowych. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na zasadach przepisów art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło