V SA/Wa 4035/15
PostanowienieWSA w Warszawie2016-11-17
Skład orzekający: Krystyna Madalińska-Urbaniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku powinien zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu wynika z nieporozumień komunikacyjnych między stroną a jej pełnomocnikiem oraz z faktu, że pełnomocnik substytucyjny nie został poinformowany o wypowiedzeniu pełnomocnictwa głównego przed rozprawą?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, ponosi skutki jego działania lub zaniechania, w tym w zakresie metod jego pracy i komunikacji. Nieporozumienia komunikacyjne między mocodawcą a pełnomocnikiem oraz niemożność skontaktowania się z pełnomocnikiem substytucyjnym nie mogą być przesłanką do przywrócenia terminu, gdyż brak winy w uchybieniu terminu wymaga oceny według obiektywnego miernika staranności, a strona ponosi odpowiedzialność za niedbalstwo w dbaniu o swoje interesy.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, który został oddalony wyrokiem z dnia 20 października 2016 r. Skarżący argumentował, że podczas rozprawy działała osoba nieuprawniona, ponieważ wypowiedział pełnomocnictwo głównemu pełnomocnikowi ustnie w dniu rozprawy, a następnie dowiedział się o niezłożeniu wniosku o uzasadnienie. Uważał, że nie ponosi winy za uchybienie terminu z powodu nieporozumień komunikacyjnych i braku wiedzy prawniczej.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: Przewodniczący – sędzia WSA Krystyna Madalińska-Urbaniak po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia w sprawie ze skargi S. P. na orzeczenie Głównej Komisji Orzekającej w Sprawach o naruszenie Dyscypliny Finansów Publicznych z dnia [...] czerwca 2015 r. sygn. akt [...] w przedmiocie: naruszenia dyscypliny finansów publicznych postanawia: odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia
Wyrokiem z dnia 20 października 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę S. P. na orzeczenie Głównej Komisji Orzekającej w Sprawach o naruszenie Dyscypliny Finansów Publicznych z dnia [...] czerwca 2015 r. sygn. akt [...] w przedmiocie: naruszenia dyscypliny finansów publicznych.
W dniu 3 listopada 2016 r. (data nadania w urzędzie pocztowym) wpłynął do Sądu wniosek skarżącego (reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika) o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia.
We wniosku podniesiono, że podczas rozprawy za stronę skarżącą stawił się pełnomocnik substytucyjny - adw. Ł. W., upoważniony przed pełnomocnika głównego - adw. J. W..
Jednocześnie skarżący dnia 20 października 2016 r. około godz. 8:30 odbył rozmowę telefoniczną ze swoim pełnomocnikiem adw. J. W., podczas której złożył ustne oświadczenie o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. Skarżący zapowiedział również doręczenie oświadczenia na piśmie, potwierdzającego złożone oświadczenie ustne. Wolą skarżącego było ustanowienie nowego pełnomocnika.
Wskutek powyższego podczas rozprawy dnia 20 października 2016 r. za skarżącego działała w istocie osoba, która nie była do tego umocowana. Dnia 28 października 2016 r. skarżący odbierając akta sprawy od dotychczasowego pełnomocnika dowiedział się, że wniosek o uzasadnienie wyroku nie został w jego imieniu sporządzony i nadany (a to wobec wypowiedzenia pełnomocnictwa z dniem 20 października 2016 r.).
Wskazano, iż skarżący pozostawał w przekonaniu, że wskutek wypowiedzenia pełnomocnictwa, pełnomocnik działa za stronę jeszcze przez 2 tygodnie, tak jak to miało miejsce w analogicznej sytuacji w ramach postępowania cywilnego z udziałem skarżącego. Stąd też skarżący pozostawał w usprawiedliwionym przekonaniu, że pomimo wypowiedzenia pełnomocnictwa, może jeszcze liczyć na złożenie przez poprzedniego pełnomocnika wniosku o uzasadnienie w jego imieniu.
Z kolei poprzedni pełnomocnik skarżącego - adw. J. W. zinterpretował ustne oświadczenie skarżącego o wypowiedzeniu wprost, tj. jako natychmiastowe zwolnienie z obowiązków pełnomocnika. Zgodnie z zasadami posiłkowo stosowanymi w postępowaniu Adwokat J. W. - jak wynika z przekazanych informacji - podjął wówczas niezbędne kroki do zawiadomienia pełnomocnika substytucyjnego o fakcie wypowiedzenia pełnomocnictwa. Niestety z uwagi na złożenie tego oświadczenia w zasadzie bezpośrednio przed rozprawą, pełnomocnikowi głównemu nie udało się dodzwonić do pełnomocnika substytucyjnego. Jednocześnie pełnomocnikowi głównemu w tak krótkim czasie również nie udało się powiadomić Sądu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa.
Wskazano, iż adwokat J. W. odniósł wrażenie, że skarżący ma wolę ustanowić niezwłocznie nowego pełnomocnika, który - już prawidłowo umocowany - będzie mógł skutecznie w jego imieniu złożyć w terminie wniosek o uzasadnienie wyroku i zawiadomić o fakcie wypowiedzenia pełnomocnictwa. W tym zatem zakresie poprzedni pełnomocnik odczytał zamiary skarżącego w zakresie umocowania nowego pełnomocnika jako brak konieczności działania za stronę, o czym stanowi art. 42 § 2 in fine p.p.s.a.
Zdaniem skarżącego doszło do swoistego rodzaju nieporozumienia, za które winy nie ponosi skarżący. Biorąc pod uwagę fakt, że od ogłoszenia wyroku nie są już stronie doręczane w zasadzie żadne zawiadomienia z Sądu (jak również nie zostałby mu doręczony przedmiotowy wyrok), skarżący postanowił zawiadomić Sąd o wypowiedzeniu dotychczasowego pełnomocnictwa za pośrednictwem nowego pełnomocnika.
Podniósł, że nie sposób przyjąć zawinienie skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia wniosku o uzasadnienie wyroku. Zdaniem skarżącego niedochowanie terminu stanowiło skutek okoliczności, na które nie miał w istocie żadnego wpływu. W sytuacji nieświadomości skutków wypowiedzenia pełnomocnictwa przez mocodawcę, w jakiej znalazł się skarżący, nie był on w stanie, nawet przy dołożeniu maksymalnej staranności, złożyć wniosku o uzasadnienie w terminie, zwłaszcza jeśli zważyć, iż nie jest osobą z wykształceniem prawniczym. Jego zdaniem brak winy skarżącego w uchybieniu terminu można uznać za co najmniej uprawdopodobniony.
Skarżący podniósł, iż pismo z wnioskiem wniósł w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, tj. od dnia w którym dowiedział się o niezłożeniu wniosku o uzasadnienie przez pełnomocnika, któremu wypowiedział pełnomocnictwo (tj. od 28 października 2016 r.).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Wniosek strony skarżącej o przywrócenie uchybionego terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2016 r. poz. 817 ze zm.) dalej "p.p.s.a.", Sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli bez swojej winy strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym.
Stosownie do art. 87 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana - w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Z przepisu tego wynika ponadto, że równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
W nawiązaniu do okoliczności podniesionych we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia należy wskazać, że nie uprawdopodabniają one, że do uchybienia terminu doszło na skutek zdarzeń, za które strona, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika nie ponosi odpowiedzialności.
W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Dokonując oceny wystąpienia tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Zatem o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona lub jej pełnomocnik, nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 sierpnia 2010 r., sygn. akt II FZ 422/10, LEX nr 742477).
Podnieść należy, iż zgodnie z art. 42 § 1 p.p.s.a. wypowiedzenie pełnomocnictwa przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do sądu od dnia zawiadomienia go o tym, w stosunku zaś do strony przeciwnej i innych uczestników - od dnia doręczenia im tego zawiadomienia przez sąd.
W niniejszej sprawie miał zastosowaniowe ww. przepis i ustanowiony pełnomocnik, a także pełnomocnik substytucyjny mimo wypowiedzenia pełnomocnictwa głównego mieli obowiązek działania w imieniu skarżącego. Podnieść należy, że dopóki informacja o tym fakcie nie dotrze do podmiotów zewnętrznych – sądu, a także strony przeciwnej i innych uczestników, wypowiedzenie jest skuteczne od momentu jego dokonania jedynie między mocodawcą a pełnomocnikiem.
Przy ustalaniu dnia zawiadomienia sądu istotna jest data, w której sąd faktycznie dowiedział się o wypowiedzeniu, tj. dzień doręczenia stosownego pisma lub złożenia go w biurze podawczym sądu, a nie dzień nadania takiego pisma w urzędzie pocztowym, a w niniejszej sprawie miało to miejsce w dniu 9 listopada 2016 r. (k-55 akt sądowych prezentata sądu na nadesłanym wniosku).
Z tego względu obowiązkiem pełnomocnika, któremu skarżący wypowiedział pełnomocnictwo było działanie w jego imieniu do dnia 9 listopada 2016 r. mimo, że pełnomocnik zinterpretował ustne oświadczenie skarżącego o wypowiedzeniu wprost, tj. jako natychmiastowe zwolnienie z obowiązków pełnomocnika.
Należy również zauważyć, że złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie jest objęte przymusem adwokackim i skarżący mógł go osobiście złożyć.
Podkreślenia wymaga, że osoba reprezentowana przez pełnomocnika działa w taki sposób jakby sama dokonywała czynności procesowych tyle, że z wykorzystaniem profesjonalnej pomocy. Bez znaczenia dla skuteczności podejmowanych czynności pozostają relacje między pełnomocnikiem a mocodawcą, przyjęty przez nich sposób komunikacji czy zakres przekazywania informacji (por. B. Dauter w "Zarys metodyki pracy sędziego sądu administracyjnego", wydanie 1 wyd. Wydawnictwo Prawnicze Lexis Nexis Sp. z o.o., Warszawa 2007 r., s. 179.).
Wskazać należy, że do obopólnych obowiązków pełnomocnika i jego mocodawcy należało ułożenie tak wzajemnych relacji, w tym również ustalenie sposobów szybkiej komunikacji, aby możliwe było podejmowanie decyzji w możliwie krótkim terminie, w szczególności bez szkody na tok postępowania. Te relacji nie zostały, jak widać w ten sposób ułożone. Zgodnie z powyższym zachowaniu mocodawcy można przypisać co najmniej niedbalstwo o swoje sprawy (zob. postanowienie Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 3 lutego 2012 r. sygn. akt II GZ 11/12 dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W ocenie Sądu strona skarżąca wybierając profesjonalnego pełnomocnika może wymagać od niego zawodowego wypełniania obowiązków, ale ponosi też skutki jego działania lub zaniechania, w tym również w zakresie metod jego pracy.
Fakt, że doszło do nieporozumienia w komunikacji pomiędzy mocodawcą a pełnomocnikiem oraz niemożnością skontaktowania się z pełnomocnikiem substytucyjnym nie może być przesłanką do przywrócenia terminu.
To na pełnomocniku zgodnie z art. 42 § 1 p.p.s.a. mimo wypowiedzenia pełnomocnictwa ciążył obowiązek takiego działania aby zapewnić ochronę interesów mocodawcy np. powiadomić go, że w wypadku oddalenie skargi należy złożyć wniosek o sporządzenie uzasadnienia terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyroku lub samemu złożyć taki wniosek. Podnieść należy, że pełnomocnik był powiadomiony o terminie rozprawy (tym samym także skarżący) i znał skutki nie złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia.
Mając na uwadze przedstawioną argumentację, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło