VI SA/Wa 100/16

WyrokWSA w Warszawie2016-08-30

Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Pamela Kuraś-Dębecka, Sławomir Kozik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczeniem dopuszczalnego nacisku na oś, mimo posiadania zezwolenia kategorii IV, była zasadna, gdy przewoźnik argumentował brakiem wpływu na załadunek i koniecznością przejazdu określoną trasą?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna nałożona na przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczeniem dopuszczalnego nacisku na oś była zasadna. Odpowiedzialność przewoźnika jest obiektywna i nie jest wyłączona przez argumenty o braku wpływu na załadunek czy konieczność przejazdu określoną trasą, jeśli nie wykaże on należytej staranności w organizacji przewozu i doborze środków zapobiegających naruszeniu przepisów.
Stan faktyczny
Spółka M. Sp. j. została ukarana karą pieniężną w wysokości 1.500 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczeniem dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej na drodze wojewódzkiej nr 975. Spółka argumentowała, że dochowano należytej staranności, uzyskano zapewnienie o prawidłowym załadunku i wadze, a kierowca nie miał możliwości samodzielnego zważenia pojazdu. Podkreślono również, że do miejsca rozładunku nie prowadziła inna droga i powołano się na dyrektywę UE dotyczącą dopuszczalnego nacisku osi. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając odpowiedzialność przewoźnika.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Sławomir Kozik Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 sierpnia 2016 r. sprawy ze skargi M. Sp. j. z siedzibą w N. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej także: "GITD") zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2015 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 1, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm., dalej także "prd"), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 460), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2015 r. nr [...] o nałożeniu na spółkę – M. (dalej także: "skarżąca" lub "strona") kary pieniężnej w wysokości 1.500 złotych. Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym oraz prawnym. W dniu 13 sierpnia 2015 r. w miejscowości W. W.na drodze wojewódzkiej nr 975 zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego [...] wraz z trzyosiową naczepą [...]. Pojazdem członowym kierował P. S., który wykonywał krajowy przejazd drogowy na trasie z miejscowości N. do miejscowości T. z ładunkiem wody mineralnej w butelkach umieszczonych na paletach (ładunek podzielny) w imieniu skarżącej. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z 13 sierpnia 2015 r. Podczas kontroli stwierdzono, że kontrolowany pojazd członowy poruszając się po drodze wojewódzkiej nr 975 w miejscowości W. W. przekraczał dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenie dopuszczalnej normy: - nacisk na pojedynczej osi napędowej 9,5 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 1,5 t. Kierowca do kontroli okazał m.in. zezwolenia nr IV nr [...] na przejazd pojazdu nienormatywnego w terminie od dnia 21 lipca 2015 r. do dnia 21 lipca 2017 r., który spełnia wymagania w zakresie wymiarów, masy oraz nacisków osi, określonych w pozycji 4 tabeli (kategoria IV). W związku z powyższym [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] września 2015 r. nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 1.500 złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii I. Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego. Strona odwołała się od powyższej decyzji wskazując, że decyzja organu I instancji została wydana bez zbadania wszystkich istotnych okoliczności sprawy, czym naruszono art. 7 kpa. Zdaniem skarżącej organ I instancji nie zbadał okoliczności dochowania należytej staranności, w realizacji czynności związanych z przejazdem. Tymczasem podczas załadunku, pracownicy spedycji w przedsiębiorstwie strony uzyskali zapewnienie, że towar na pojeździe został załadowany i rozmieszczony w sposób prawidłowy, a jego waga nie przekracza dopuszczalnych norm. Kierowca nie miał możliwości samodzielnego zważenia pojazdu, a zgodnie z przepisami prawa przewozowego za załadunek i manipulowanie towarem odpowiada załadowca. Ponadto strona zwróciła uwagę na zapisy dyrektywy nr 96/53/WE, z godnie z która Rzeczypospolita Polska zobowiązała się, że od dnia 1 stycznia 2011 r. na wszystkich drogach powinien być możliwy przejazd pojazdów o nacisku osi do 11,5 t. Do miejsca rozładunku nie prowadzi inna drogą, która towar mógł być terminowo i skutecznie dostarczony. Mając na uwadze argumentację zawartą w odwołaniu strona wniosła o uchylenie decyzji organu I instancji. GITD w zaskarżonej decyzji stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Kontrolowany pojazd członowy zatrzymano na drodze wojewódzkiej nr 975. Podczas kontroli ustalono, że przewożono ładunek podzielny - wodę mineralną w butelkach. GITD wskazał, ze zgodnie z art. 64 ust. 2 prd, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II, w związku z czym okazane podczas kontroli zezwolenie kategorii IV nie miało zastosowania w niniejszym przypadku. GITD odnosząc się do kwestii odpowiedzialności innego podmiotu za stwierdzone naruszenie, tj. załadowcy, powołał się na treść art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd. Zauważył, że obowiązujące regulacje przewidują możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego również wobec innych podmiotów będących uczestnikami transportu drogowego, jednakże kara pieniężna może być nałożona na te podmioty równocześnie, obok odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd, a nie zamiast i tylko w przypadku zaistnienia ww. okoliczności. Odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd jest bowiem niezależna od odpowiedzialności ww. podmiotów. GITD dokonał także analizy treści zezwoleń od kategorii I do kategorii VII i mając na uwadze ujawnione podczas kontroli naruszenie stwierdził, iż organ I instancji dokonał prawidłowej jego kwalifikacji. Odnosząc się do argumentacji strony w zakresie obowiązku stosowania wspólnotowych norm dotyczących wartości maksymalnych nacisków osi do 11,5 t organ odwoławczy zauważył, że wszystkie nowe inwestycje drogowe spełniają wymóg nośności drogi wynoszącej 11,5 t na pojedynczą oś napędową pojazdu. W analizowanym przypadku kara pieniężna została nałożona za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drodze, na której jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach do 8 t na pojedynczą oś napędową pojazdu. Kontrolowanym pojazdem członowym wykonywano ponadto krajowy przejazd, z miejscowości Nałęczów do miejscowości T. Podmiot wykonujący przejazd, będący profesjonalnym przewoźnikiem drogowym, powinien był przed rozpoczęciem zbadać wartości dopuszczanego nacisku na pojedyncze osi pojazdu dla drogi, po której zamierza wykonywać przejazd. Organ II instancji wskazał także, iż w przypadku przewoźnika nie wystarczy zakwestionować swojej odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, argumentując to brakiem możliwości zweryfikowania przez kierowcę wartości nacisku osi pojazdu po załadunku. GITD podkreślił, że sposób doboru przez przewoźnika określonych środków celem zachowania normatywności pojazdu (stworzenie własnych procedur, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, ustalanie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną, gdyż ustawodawca nie narzuca w tym zakresie gotowych rozwiązań. Z tych też względów w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na uwadze treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. GITD wskazał ponadto, że organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7, art. 8 oraz art. 77 kpa i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może podstaw do przeprowadzania dodatkowego postępowania w tym przesłuchiwania strony, które służyłoby jedynie bezpodstawnemu przedłużaniu postępowania. Strona postępowania administracyjnego została również ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 prd jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd. W związku z powyższym GITD uznał, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż kara pieniężna została nałożona zgodnie z prawem. Strona wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2015 r. W uzasadnieniu skargi wskazała, ze popiera wszystkie zarzuty zawarte w odwołaniu od decyzji organu I instancji, w tym zarzut wydania decyzji bez zbadania wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a zatem z naruszeniem art. 7 kpa w zw. z art. 140aa ust. 4 prd. Skarżąca wyjaśniła, że w toku spornego przewozu rozumianego, jako zespół czynności od załadunku do rozładunku towaru, dochowano należytej staranności. Na miejscu załadunku kierowca, a także w drodze kontaktu telefonicznego pracownicy działu spedycji strony skarżącej uzyskali zapewnienie, że towar na pojeździe został załadowany w sposób prawidłowy, zaś jego waga nie przekracza dopuszczalnych norm. Kierowca nie miał ponadto możliwości samodzielnego zważenia pojazdu. W ocenie skarżącej organ II instancji nie rozpatrzył w sposób wszechstronny jej zarzutów. Nie przeprowadzono zawnioskowanych przez stronę dowodów, niezbędnych do wykazania, że strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia. W szczególności, zdaniem skarżącej, zasadne było przeprowadzenie dowodu z przesłuchania kierującego pojazdem w dniu spornej kontroli na okoliczność przebiegu czynności załadunkowych oraz zapewnień załadowcy towaru w zakresie wagi towaru. Strona wskazała, że organy administracji obu instancji zupełnie pominęły fakt, że do miejsca rozładunku nie prowadzi inna droga o powszechnie przyjętym i obowiązującym nacisku na pojedynczą oś pojazdu i nie było innej możliwości dostarczenia ładunku do miejsca przeznaczenia. Nie można zatem przyjmować, że strona dopuściła się zaniedbań w zakresie planowania trasy przejazdu jak i innych czynności związanych z przewozem. Skarżąca zauważyła, że zgodnie z traktatem akcesyjnym oraz dyrektywą 96/53/WE Rzeczpospolita Polska zobowiązała się, iż od dnia 1 stycznia 2011 r. zostanie zapewnienia na wszystkich drogach możliwość przejazdu pojazdów, których nacisk na oś nie przekracza 11,5 tony, a strona nie może ponosić negatywnych skutków braku implementacji ww. dyrektywy. Wskazała, iż obowiązuje ponadto niekwestionowana zasada skutku bezpośredniego dyrektyw UE, dzięki której każdy obywatel może powołać się bezpośrednio na normy prawa europejskiego przed sądami krajowymi i wspólnotowymi. W związku z powyższym skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w K. z dnia [...]września 2015 r. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r. poz. 1066), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 718 - dalej także: "p.p.s.a."). Podkreślenia wymaga również, iż stosownie do powołanych wyżej przepisów Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości czy słuszności. Rozpatrując skargę według powyższych kryteriów Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w sposób uzasadniający jej uchylenie. Zdaniem Sądu, organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji, wydając sporne decyzje administracyjne, nie dopuściły się naruszenia zarówno wskazanych przez stronę przepisów postępowania administracyjnego, jak i prawa materialnego. Przechodząc do oceny legalności skarżonych decyzji, należy na wstępie wskazać, że definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 2 ust. 35a ustawy - Prawo o ruchu drogowym stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Stosownie do art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy. Jak stanowi przepis art. 64 ust. 2 cyt. ustawy, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Zgodnie z art. 140aa ust. 1 ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do treści ust. 3 pkt 1 ww. artykułu karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Odnosząc się do zarzutów i okoliczności podnoszonych przez stronę skarżącą zauważyć trzeba, że odpowiedzialność przedsiębiorcy przewozowego, w takich sprawach jak niniejsza, może zostać wyłączona na mocy art. 140aa ust. 4 p.r.d., co stanowi szczególny przypadek (wyjątek od zasady), który zgodnie z prawidłami wykładni przepisów musi być interpretowany w sposób ścisły. Wymaga on zatem wykazania w toku postępowania administracyjnego istotnych okoliczności wynikających z hipotezy tego przepisu, których w ocenie Sądu strona skarżąca nie wskazała. Podkreślić przy tym należy, że to strona, a nie organ, jest właściwa dla wskazania takich okoliczności egzoneracyjnych. Skarżąca podniosła zarzut braku odpowiedzialności przewoźnika za stwierdzone naruszenie, z uwagi na dochowanie przez niego należytej staranności w realizowanym przewozie drogowym i brak wpływu na przekroczenie dopuszczalnych norm wskazując w tym zakresie na odpowiedzialność załadowcy za dokonywany przejazd pojazdem nienormatywnym. W tym kontekście Sąd wyjaśnia, że z treści obecnie obowiązującego art. 140aa ust. 3 prd jednoznacznie wynika, iż za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej na podmiot wykonujący przejazd, a także na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Przepis ten przewiduje odrębną odpowiedzialność załadowcy, jeżeli zostanie dowiedziony jego wpływ na stwierdzone naruszenie, co jednak nie ogranicza odpowiedzialności przewoźnika za ten sam przejazd. Eliminuje jedynie możliwość nałożenia takiej kary pieniężnej na kierowcę. Zgodnie z treścią art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a i b prd, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W ocenie Sądu, z przytoczonych wyżej przepisów wynika reguła, zgodnie z którą podmiot wykonujący przejazd ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym i że odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lipca 2011 r. (sygn. akt II GSK 716/10), za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo i na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Odpowiedzialność przedsiębiorcy prowadzącego usługi w zakresie transportu drogowego za czyny osób wykonujących transport drogowy w jego imieniu nie jest odpowiedzialnością absolutną za cudze czyny. Jak wynika dalej z cytowanego orzeczenia NSA, okoliczności uwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi z skutki prawne wynikające z przepisu regulującego tę kwestię. Podobne stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GSK 404/11, w którym stwierdził wyraźnie, że istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne, aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak, aby nie dochodziło do naruszenia prawa. Oczywiście, należy zauważyć, że NSA stwierdził w tym wyroku, że domniemanie odpowiedzialności przewoźnika może być obalone i ciężar udowodnienia okoliczności to uzasadniających spoczywa na przedsiębiorcy. Oba orzeczenia dotyczą wprawdzie naruszeń przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, ale mają znaczenie również na gruncie ustawy - Prawo o ruchu drogowym, co potwierdza aktualne orzecznictwo tego Sądu. Dla stwierdzenia wystąpienia ww. przesłanek egzoneracyjnych nie może też mieć wpływu wskazana przez skarżącą okoliczność, iż w przypadku spornego przejazdu, dojazd do miejsca rozładunku towaru był możliwy jedynie drogą o nacisku osi pojazdu do 8 t. Jak słusznie wskazał organ, rolą przewoźnika, jako profesjonalnego podmiotu gospodarczego, jest ustalenie trasy przewozu z uwzględnieniem obowiązujących w transporcie drogowym norm w taki sposób, aby nie doszło do ich przekroczenia, w tym dopuszczalnego nacisku osi. Winien zatem uwzględnić konieczność przejazdu po drodze o zmniejszonym nacisku osi i tak określić parametry przewożonego ładunku podzielnego, aby nie doszło do naruszenia. Zdaniem Sądu rozpatrującego niniejszą sprawę, w okolicznościach dokonanego przejazdu pojazdem nienormatywnym nie budzi wątpliwości stwierdzenie przez organy Inspekcji Transportu Drogowego naruszenia zakazu określonego w art. 64 ust. 2 p.r.d., co prowadzi do zastosowania art. 140ab ust. 1 pkt 1 p.r.d. Zgodnie bowiem z art. 140 ab ust. 1-2 ww. ustawy: "1. Karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości: 1) 1.500 zł - za brak zezwolenia kategorii I i II; 2) 5.000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI; 3) za brak zezwolenia kategorii VII: a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%, b) 2.000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%, c) 15.000 zł - w pozostałych przypadkach; 4) 5.000 zł - za przejazd pojazdu nienormatywnego przez most lub wiadukt bez potwierdzonego zawiadomienia zarządcy drogi, o którym mowa w art. 64c ust. 9; 5) 3.000 zł - za przejazd pojazdu nienormatywnego przez most lub wiadukt niezgodnie z warunkami określonymi przez zarządcę drogi, o którym mowa w art. 64c ust. 9; 6) 6.000 zł - za przejazd pojazdu nienormatywnego przez most lub wiadukt przy zgłoszonym przez zarządcę drogi sprzeciwie, o którym mowa w art. 64c ust. 10; 7) 2.000 zł - za niedotrzymanie warunków przejazdu określonych dla zezwolenia kategorii VII lub podanych w tym dokumencie. 2. W przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia". Jak wyżej wskazano, w przypadku naruszenia tego zakazu za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Użycie słowa "jak" w przytoczonym wyżej przepisie sprawia, iż kara w przypadku, jaki miał miejsce w niniejszej sprawie, tj. naruszenia zakazu z art. 64 ust. 2 p.r.d., jest ustalana w taki sam sposób, jak w przypadku przejazdu bez zezwolenia odpowiedniej kategorii. Biorąc pod uwagę parametry pojazdu, który podczas dokonywanego przejazdu był pojazdem nienormatywnym oraz fakt przejazdu po drodze krajowej o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 8 t, organy Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo wymierzyły karę, jak za przejazd bez zezwolenia kategorii I, mając na uwadze sposób oraz wysokość przekroczenia dopuszczalnych norm transportu drogowego. Nie zmienia tej oceny okoliczność skierowania przez GITD w dniu 30 października 2015 r. pisma (znak GGI.012.39.2015.0003) do wszystkich Wojewódzkich Inspektorów Transportu Drogowego i zalecenia modyfikacji zasad sankcjonowania naruszeń w zakresie przekroczenia dmc oraz dopuszczalnego nacisku osi pojazdów w transporcie międzynarodowym, gdyż zalecenie to nie stanowi obowiązującego źródła prawa, jak również nie dotyczy transportu drogowego o zasięgu krajowym, co ma miejsce w przypadku przedmiotowej sprawy. Skarżąca wskazuje ponadto na naruszenie przez organy Inspekcji Transportu Drogowego przepisów prawa UE – Dyrektywy Rady nr 96/53 WE poprzez nakładanie kar za przekroczenie nacisku osi pojazdów na drogach poniżej 11,5 t., jak to miało miejsce w rozpatrywanej sprawie (droga wojewódzka nr 975 o dopuszczalnym nacisku do 8 t). Odnosząc się do tego zarzutu zauważyć trzeba, że możliwość zróżnicowania dopuszczalnego nacisku dla poszczególnych kategorii dróg publicznych przez ustawodawcę krajowego nie narusza postanowień ww. Dyrektywy, co znajduje potwierdzenie w szczególność w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (przykładowo patrz wyrok z dnia 19.05.2016, znak II GSK 2993/14). Należy także stwierdzić, iż zamieszczenie wykazu dróg krajowych i wojewódzkich o dopuszczalnym nacisku do 8 t, w akcie podustawowym – rozporządzeniu Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. o którym wyżej mowa, zostało wydane na podstawie i w granicach upoważnienia ustawowego, tj. art. 41 ust. 2 ustawy o drogach publicznych. W rozpoznawanej sprawie Sąd nie dostrzegł także błędów w działaniach organów Inspekcji Transportu Drogowego w obszarze przeprowadzonego postępowania dowodowego powodujących naruszenie przepisów postępowania w istotny sposób, jak również w zakresie subsumpcji ustalonego na tej podstawie stanu faktycznego pod wskazaną normę prawa materialnego - ustawy Prawo o ruchu drogowym. Podstawowe znaczenie mają ustalenia dotyczące stanu faktycznego, stwierdzone w toku kontroli, w protokole kontroli. Zasadniczo jedynie na tym etapie postępowania strona ma możliwość wpływu na ocenę, czy nastąpiło określone naruszenie przepisów powołanej wyżej ustawy oraz na kwalifikację tego przekroczenia. Jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej (por. wyrok WSA w Warszawie z 8 września 2005 r., VI SA/Wa 1224/04 (LEX nr 205475). W rozpoznawanej sprawie protokół z ważenia kontrolowanego pojazdu zawiera informację, że na drodze obowiązywał nacisk do 8 t,. a w wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego stwierdzono: - nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wyniósł - 9,5 t (po odjęciu błędu w wysokości 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 1,5 t, - kierowca nie okazał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym kategorii I. Sąd zauważa, że wiarygodnym i rzeczywistym obrazem parametrów zatrzymanego zespołu pojazdu jest pomiar dokonany w toku kontroli drogowej, na zalegalizowanych urządzeniach pomiarowych, w miejscu ważenia legitymującym się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów. Tylko taki tryb kontroli parametrów pozwala stwierdzić nienormatywność kontrolowanego pojazdu w chwili jego zatrzymania, pod warunkiem że Inspektorzy Transportu Drogowego weryfikują stan faktyczny zastany w chwili kontroli drogowej używając wyłącznie urządzeń o ważnej legalizacji. Mając to na uwadze Sąd uznał, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, w tym instrukcji obsługi użytych wag, że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona sposób prawidłowy, pomiarów dokonano za pomocą wag przenośnych do pomiarów statycznych posiadających stosowną legalizację Urzędu Miar, przed rozpoczęciem czynności kontrolnych kierowca miał możliwość sprawdzenia zgodności numerów fabrycznych wagi ze świadectwami legalizacji, został zapoznany z instrukcją ważenia a odczytu wskazań dokonano w jego obecności, miejsce w którym dokonano kontroli legitymuje się odpowiednim dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków osi. Pojazd został zważony tylko raz, gdyż kierujący nie wnosił o ponowne ważenie. W przypadku rozpoznawanej sprawy należało ponadto podkreślić, iż doszło do przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi, jak wyżej wskazano o 1,5 t, tj. o wielkość, która nie mieści się w granicach błędu pomiarowego. Do przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi kontrolowanego pojazdu niewątpliwie zatem doszło, a okoliczność ta była wystarczająca dla stwierdzenia jego nienormatywności w zakresie dotyczącym braku zezwolenia kategorii I. W ocenie Sądu nie znajdują uzasadnienia także podniesione w skardze zarzuty naruszenia ogólnych zasad postępowania administracyjnego wynikających z art. 7 , a także innych przepisów postępowania, w szczególności art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 kpa, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy obu instancji w sposób prawidłowy ustaliły stan faktyczny sprawy, przy czym odniosły się do podniesionych w postępowaniu administracyjnym przez skarżącego wątpliwości, zaś sam wynik ważenia, ze względu na znaczne przekroczenie dopuszczalnych w transporcie drogowym norm, nie wskazywał na konieczność przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego w tej sprawie, w tym w szczególności przesłuchania strony. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło