VI SA/Wa 1010/12

WyrokWSA w Warszawie2012-09-26

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Andrzej Czarnecki, Małgorzata Grzelak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka pełniąca rolę załadowcy, która wystawiła dokument WZ z orientacyjną wagą kruszywa, może ponosić odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jeśli nie brała czynnego udziału w procesie załadunku i nie znała parametrów technicznych pojazdów?
Ratio decidendi
Spółka pełniąca rolę załadowcy, która wystawiła dokument WZ z orientacyjną wagą kruszywa, może ponosić odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jeśli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Sam fakt wystawienia dokumentu WZ z wagą kruszywa, nawet orientacyjną, stanowi dowód wydania towaru i świadczy o udziale w załadunku oraz wpływie na powstanie naruszenia.
Stan faktyczny
Spółka D. S.A. została obciążona karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Organ uznał spółkę za załadowcę, wskazując, że miała ona wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia. Spółka kwestionowała tę odpowiedzialność, twierdząc, że jedynie pośredniczyła w sprzedaży kruszywa i wystawiała dokument WZ z orientacyjną wagą, a załadunku dokonywał podwykonawca odbiorcy. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że spółka jako załadowca miała wpływ na powstanie naruszenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Protokolant st. sekr. sąd. Iwona Sumikowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 września 2012 r. sprawy ze skargi S. S.A. w upadłości likwidacyjnej z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2012 roku Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania D. S.A. z/s w K., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13g ust. 1, ust. 1b pkt 2, art. 40 c, art. 41 ust. 4, 5 i 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.) oraz lp. 8 pkt 10 lit. d) i e), lp. 9 pkt 15 lit. d) załącznika nr 2 do ww. ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2011 roku nakładającą na wyżej wymienioną Spółkę karę pieniężną w wysokości 3120 złotych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. W uzasadnieniu swojego stanowiska organ odwoławczy wyjaśnił, iż dnia [...] kwietnia 2011 r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości Z. (o dopuszczalnym nacisku na osie 11,5 t) zatrzymano do kontroli drogowej pojazd marki M. o nr rejestracyjnym [...]. Załadowcą przewożonego ładunku była Spółka D. S.A. W wyniku przeprowadzonego ważenia oraz pomiarów pojazdu stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: -nacisk 25,87 t na drugiej podwójnej osi napędowej - przekroczenie o 6,87 t, -masa całkowita pojazdu 41,94 t - przekroczenie o 9,94 t, -przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu, z dnia [...] listopada 2009 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy nieautomatycznych przenośnych wag do pomiarów statycznych o nr seryjnych [...] i [...] posiadających ważne świadectwa legalizacji ponownej wydane odpowiednio przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w P. oraz Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w S. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy, którego poinformowano o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr [...], który kierowca podpisał bez wnoszenia uwag. Główny Inspektor przytoczył treść przepisów stanowiących podstawę prawną nałożenia kary i wyliczył jak w konkretnym przypadku przedstawiała się jej wysokość za przekroczenie nacisków na osie i dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Wyjaśnił, iż zgodnie z art. 13g ust. 1b pkt 2 ww. ustawy, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na także na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. A zatem nie tylko przewoźnicy poruszający się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych nacisków osi i DMC. Podniósł, iż decydującą rolę w procesie załadunku odgrywają załadowcy wydający ładunek do przewozu. Tym samym nie można przyjąć, iż tylko jeden z elementów łańcucha: załadowca (sprzedawca) - przewoźnik - odbiorca ładunku ma być odpowiedzialny za powstałe w wyniku określonej transakcji handlowej naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu poruszającego się po drogach publicznych. Wskazał, iż z istoty umowy przewozu wynika określony zakres obowiązków jej stron i nie wynika z nich konkluzja, iż kwestia załadunku towaru miałaby nie być przedmiotem zainteresowania załadowcy, a za końcowy efekt czynności załadunkowych miałby odpowiadać wyłącznie przewoźnik. Z punktu widzenia szeroko pojętych przepisów transportowych przewoźnik jest odpowiedzialny m.in. za dostosowanie się do obowiązujących norm dotyczących nacisków osi i DMC. Odpowiedzialność ta może być dodatkowo rozciągnięta na inny podmiot, który przyczynił się do powstania stwierdzonych w trakcie kontroli drogowej naruszeń i w tej konkretnej sprawie jest nim Spółka- jako załadowca, która dopuściła do wyjazdu na drogi publiczne pojazd przekraczający dopuszczalne normy. W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że Spółka miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita pojazdu czteroosiowego może wynosić 32 t. Kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu (41,94 t po odjęciu błędów pomiarów w wysokości 200kg i 2% dla każdej osi) co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi. Mimo to załadowca umożliwił wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną. Wartości dmc są jednakowe dla wszystkich rodzajów dróg. Nadto jak wynika z zeznań świadka, podmiotem dokonującym załadunku piasku w ilości 27 ton była skarżąca spółka a ilość towaru wpisana w dokumencie WZ była ustalana z góry. Spółka wydała przewożony w dniu kontroli towar "na, zewnątrz", co wynika wprost z dokumentu WZ nr [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. W ocenie organu spółka dysponowała, zatem wskazówką, że następuje przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu i mimo to umożliwiła wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Syndyk masy upadłości spółki "D." Spółka Akcyjna w upadłości likwidacyjnej, zwana dalej skarżącą wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Podniosła zarzuty naruszenia prawa materialnego tj. - art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych z dnia 21 marca 1985 r. (Dz. U. Nr 14, poz. 60 ze zm.) poprzez rozszerzenie zakresu podmiotowego wskazanej normy, - art. 43 i 47 ustawy Prawo przewozowe z dnia 15 listopada 1984 r. (Dz. U. Nr 53, poz. 272 ze zm.) poprzez uznanie, iż sprzedawca każdorazowo jest nadawcą ładunku, a w konsekwencji również jego załadowcą. oraz prawa procesowego tj. - art. 6 - 8 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. poprzez nie podjęcie przez organ czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i uznanie, wbrew zgromadzonemu w sprawie materiałowi dowodowemu, iż skarżący pełnił funkcję załadowcy oraz, że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego przez przewoźnika. W uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła wskazane zarzuty podnosząc m.in., iż Spółka D. S.A., pośredniczyła w sprzedaży kruszywa (piasku) z kopalni znajdującej się w miejscowości K. na rzecz Spółki H. sp. z o. o. z siedzibą w W. Nabywcą ostatecznym wskazanego materiału była natomiast Spółka P.P.H.U. R. sp. z o.o. Odbiorcą ładunku była Spółka M. S.A. Jak wynika z przytoczonych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zeznań świadka, załadunku kruszywa na kontrolowany pojazd dokonano koparką, którą P.P.H.U. R. sp. z o.o. uzyskała od podwykonawcy Spółki M. S.A. - przedsiębiorcy działającego pod firmą D. Z tego też względu koparka, którą dokonywano załadunku nie znajdowała się w dyspozycji skarżącej, a zatem nie pełniła ona funkcji załadowcy. Skarżąca na załadowany piasek wystawiała jedynie dokument WZ z orientacyjną wagą kruszywa, przy czym, jak podkreśliła, [...]WITD oraz GITD, pomimo wyjaśnień Spółki D. S.A. i jej pracownika pominęły istotną okoliczność, iż czynność ta miała jedynie na celu ewidencjonowanie ilości kursów oraz przybliżonej wielkości sprzedanego kruszywa. Dokument WZ wystawiany był wyłącznie na potrzeby rozliczenia pomiędzy Kontrahentami. Ładunek był natomiast ważony przy jego odbiorze przez Spółkę M. S.A. Wbrew twierdzeniom GITD omawiany dokument WZ nie stanowił listu przewozowego w rozumieniu art. 38 u.p.p. Wobec powyższego materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazuje, iż Spółka D. S.A. nie brała czynnego udziału w procesie załadunku kruszywa, nie znała parametrów technicznych pojazdów, którymi posługiwała się Spółka P.P.H.U. R. sp. z o.o., ani tym bardziej nie miała wpływu na ilość załadowanego materiału. Skarżąca przez swojego pracownika, jedynie odnotowywała przybliżoną wagę pobranego piasku na potrzeby ustalenia wielkości jego sprzedaży. Okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie nie wskazują zatem, iż miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Zdaniem skarżącej teza organu, iż sprzedawca każdorazowo jest nadawcą ładunku, a w konsekwencji również jego załadowcą jest nielogiczna i pozostająca w sprzeczności z doświadczeniem życiowym. Zarówno sprzedawca, jak i nadawca oraz załadowca mogą być trzema różnymi podmiotami, co znajduje potwierdzenie w art. 13g ust. Ib pkt 2 u.d.p., w którym ustawodawca wprowadził podział na nadawcę i załadowcę oraz nie uwzględnił w zakresie podmiotowym wskazanej normy sprzedawcy. W niniejszej sprawie wydanie przez skarżącą kruszywa następowało poprzez umożliwienie P.P.H.U. R. sp. z o.o. eksploatacji złoża kopalni, a zatem Spółka D. S.A. nie wykonywała żadnych czynności mieszczących się w zakresie załadunku. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację. Na rozprawie w dniu 26 września 2012 r. skarżąca dodatkowo podniosła zarzut naruszenia art. 15 kpa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia. W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 4 pkt. 25 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. nr 19, poz. 115 ze zm.) stanowi, iż pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach niniejszej ustawy, albo, którego wymiary i masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym, z wyłączeniem autobusów w zakresie nacisków osi. Zgodnie z art. 40 c ust. 1 w/w ustawy w przypadku stwierdzenia, że pojazd przekracza dopuszczalną masę całkowitą, naciski osi, wymiary lub przejazd pojazdu odbywa się bez zezwolenia wymaganego przepisami o ruchu drogowym, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego oraz funkcjonariusz Policji mają prawo wymierzania i pobierania kary pieniężnej ustalonej, zgodnie z art. 13 g ust.1, ust. 1b i 2 ustawy, w załączniku nr 2. Załącznik ten odnosi kary pieniężne do trzech kategorii dróg, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t, do 10,0 t oraz do 11,5 t i przyporządkowuje wysokość kar w kategorii danej drogi dla danego rodzaju osi, jednoznacznie określając dopuszczalne wartości nacisku danych osi na danej drodze, niepowodujące nałożenia kary. Załącznik stanowi integralną część ustawy o drogach publicznych i wraz z nią jest źródłem powszechnie obowiązującego prawa, które użytkownicy dróg obowiązani są znać i stosować. W myśl art. 61 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. nr 108, poz. 908 ze zm.) ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (ust. 1). Ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę (ust. 2 pkt, 1) . Jeżeli masa, naciski osi lub wymiary pojazdu wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, przejazd pojazdu jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia (art. 61 ust. 11). Stosownie do art. 13g ust. 1b ustawy o drogach publicznych, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Zatem treść tego przepisu dowodzi możliwości nałożenia kary pieniężnej na załadowcę, bowiem statuuje on odpowiedzialność wymienionych podmiotów, przy czym wobec nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku tylko wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Odpowiedzialność w/w podmiotów, jest odpowiedzialnością dodatkową w stosunku do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz- jest to odpowiedzialność równoległa w stosunku do przewoźnika a warunkiem jej poniesienia jest spełnienie przesłanek wymienionych w art. 13g ust 1b pkt 2. W niniejszej sprawie należało, zatem wyjaśnić czy postępowanie poprzedzające nałożenie kary pieniężnej zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy oraz czy organ prawidłowo zastosował przesłanki odpowiedzialności załadowcy, albowiem przy nałożeniu kary na załadowcę rzeczą organu jest wskazanie okoliczności i dowodów na ich poparcie dla przypisania odpowiedzialności załadowcy. Okoliczności i dowody muszą być jednoznaczne, a więc niewątpliwe. Tak, więc podstawowe znaczenie mają ustalenia dotyczące stanu faktycznego, stwierdzone w toku kontroli, w protokole kontroli. Zasadniczo, bowiem jedynie na tym etapie postępowania strona ma możliwość wpływu na ocenę, czy nastąpiło określone naruszenie przepisów powołanej wyżej ustawy oraz na kwalifikację tego przekroczenia. Sporządzenie protokołu z kontroli znajduje umocowanie w art. 74 utd. W myśl powołanego przepisu z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, a jego kopię doręcza się kontrolowanemu (ust. 1). Protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Do protokołu kontroli, kontrolowany może wnieść zastrzeżenia (ust. 2). Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego odnotowuje się w protokole (ust. 3). Jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Dlatego podpisanie bez zastrzeżeń przez osobę kontrolowaną protokołu stanowi dowód w sprawie. Orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej (m.in. wyrok WSA w Warszawie z 8 września 2005 r., VI SA/Wa 1224/04 LEX nr 205475, wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 maja 2004 r., sygn. akt II SA 4151/02, LEX nr 148941). W niniejszej sprawie protokół kontroli, podpisany przez kontrolowanego kierowcę bez uwag, potwierdza przekroczenie nacisku na drugiej podwójnej osi napędowej o 6,87 t oraz przekroczenie DMC pojazdu o 9,94 t. Sąd zauważa, że wiarygodnym i rzeczywistym obrazem parametrów zatrzymanego pojazdu może być wyłącznie pomiar dokonany w toku kontroli drogowej, na zalegalizowanych urządzeniach pomiarowych, w miejscu ważenia legitymującym się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów. Tylko taki tryb kontroli parametrów pozwala stwierdzić nienormatywność kontrolowanego pojazdu w chwili jego zatrzymania. Zatem Inspektorzy Transportu Drogowego weryfikują stan faktyczny zastany w chwili kontroli drogowej używając wyłącznie urządzeń o ważnej legalizacji. Mając to na uwadze Sąd uznał, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, że kontrola drogowa, w toku, której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona sposób prawidłowy, miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów, wagi miały świadectwo legalizacji a kierowca nie kwestionował wyniku ważenia i nie wnosił o jego powtórzenie. Art. 73 ust. 1 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym daje inspektorowi możliwość przesłuchiwania świadków i zasięgania opinii biegłych w toku kontroli. Z możliwości tej skorzystano przesłuchując kierowcę kontrolowanego pojazdu w charakterze świadka. Protokół przesłuchania włączono do akt sprawy, w związku, z czym strona mogła się z nim zapoznać. W ocenie Sądu organ administracji prawidłowo ustalił, iż, Spółka D. S.A. była załadowcą kruszywa. Załadunku kruszywa na kontrolowany pojazd dokonano koparką, z której skarżąca korzystała i która znajdowała się w jej dyspozycji. Okoliczności pozyskania koparki od innej firmy nie mają, zatem znaczenia, skoro dysponowała nią skarżąca do realizacji załadunku. Skarżąca na załadowany piasek wystawiła dokument WZ ze wskazaniem wagi kruszywa. Wbrew twierdzeniom skarżącej, zeznania świadka potwierdzają, że wystawienie dokumentu WZ w celu ewidencjonowania ilości kursów oraz przybliżonej wielkości sprzedanego kruszywa stanowi dowód wydania towaru. Okoliczność, że ładunek był ważony przy jego odbiorze przez Spółkę M. S.A. nie ma znaczenia dla ustalenia wydającego towar i dokonującego załadunku. Skarżąca przez swojego pracownika brała udział w załadunku, wręcz poleciła wpisanie wagi pobranego piasku na potrzeby ustalenia wielkości jego sprzedaży. Okoliczności sprawy, w ocenie Sądu i dowody jednoznacznie wskazują, iż skarżąca była załadowcą oraz miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Sąd nie podziela poglądu organu, iż sprzedawca każdorazowo jest nadawcą ładunku, a w konsekwencji również jego załadowcą, tym niemniej skarżąca nie wykazała, iż nie wykonała żadnych czynności mieszczących się w zakresie załadunku. W konsekwencji w ocenie Sądu zarzuty skargi odnośnie braku jednoznacznego ustalenia, iż to skarżąca była załadowcą nie znajdują uzasadnienia. Okoliczność, że dokument WZ miał służyć celom rozliczeń pomiędzy kontrahentami, nie odmawia mu waloru dokumentu wydania towaru, jako dokument WZ, zawiera, bowiem numer rejestracyjny pojazdu, wskazuje na przeznaczenie wysyłki oraz wskazuje, kto "wydał" i "odebrał" ładunek. Zawiera, więc informację, które wykraczają poza informacje wskazywane w dokumentach wyłącznie rozliczeniowych. W konsekwencji, skoro wydającym ładunek była skarżąca to ją należy uznać za załadowcę, bowiem wynika to z natury stosunku prawnego jak i dowodów zgromadzonych w sprawie. Odpowiedzialność za załadowanie pojazdu w sposób, który powoduje nieuchronność powstania naruszenia jednoznacznie przesądza o wystąpieniu wpływu lub godzenia się przedsiębiorstwa. Załadowca lub nadawca, który dopuścił do przekroczenia ładowności pojazdu oraz dopuścił do wyjazdu pojazdu nienormatywnego na drogi publiczne bez zezwolenia zawsze wypełnia przesłankę wpływu na powstanie naruszenia. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 lutego 2012 r., II GSK 1503/10 "niewątpliwie godzeniem się na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu przez załadowcę jest sytuacja, gdy nie podał on żadnych działań celem ustalenia, czy pojazd po załadunku nie stał się pojazdem nienormatywnym. Natomiast z wpływem na naruszenie mamy do czynienia wówczas, gdy załadowca w taki sposób rozmieszcza ładunek, że powoduje to przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu". (por. też wyrok NSA z dnia 24 sierpnia 2010 sygn. akt II GSK 717/09). Oznacza to, że skarżący nie zwolnił się od odpowiedzialności administracyjnej wynikającej z załadunku towaru i w konsekwencji Sąd podziela ocenę organu odwoławczego, że zebrany w materiał dowodowy w sposób niebudzący wątpliwości wskazał na wpływ załadowcy - skarżącej na stwierdzone w sprawie naruszenia. Organy wskazały dowody, które bezpośrednio świadczyły o wpływie, godzeniu się skarżącej na stwierdzone naruszenie. Są nimi nie tylko zeznania kierowcy, ale również dokument wywozowy. Zatem trafne jest stanowisko organu, iż skarżąca miała pełną wiedzę o masie całkowitej pojazdu wraz z ładunkiem. W konsekwencji przyjmując zlecenie ładunku skarżąca winna brać pod uwagę normy dopuszczalnych parametrów pojazdu. Jak już wyżej wskazano, protokół kontroli potwierdza przekroczenie nacisku na osi oraz DMC pojazdu, czego skarżąca nie kwestionuje. Wobec tak ukształtowanego, kompletnego materiału dowodowego organy prawidłowo ustaliły fakt wpływu organizacji pracy w przedsiębiorstwie załadowcy, tj. tolerowania załadunku o takim tonażu (w masie), która musi spowodować przekroczenie dopuszczalnych norm, na stwierdzone naruszenie. Nałożona na skarżącą spółkę sankcja pieniężna ma charakter prewencyjny a jej celem jest wymuszenie właściwej organizacji pracy w przedsiębiorstwie skarżącej, tak, aby pojazdy nienormatywne nie wyjeżdżały z jej siedziby na drogi publiczne. Zdaniem Sądu uznać należy, że skarżąca posiadała wiedzę, że pojazd przed wyjazdem z jej terenu na drogi publiczne, tuż po załadunku ważył brutto 41,94 t. Wobec tego organ słusznie nałożył na nią karę pieniężną, bowiem zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dowodzi, że skarżąca, jako załadowca godziła się na przekroczenie DMC kontrolowanego zespołu pojazdu, które potwierdził wynik kontroli drogowej. Reasumując powyższe stwierdzić należy, iż decyzje organów obu instancji nie naruszają unormowań kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ustalona we wskazany sposób sytuacja faktyczna i jej implikacje prawne uzasadniały nałożenie na skarżącą kary za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia. Również wysokość kary została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwego przepisu załącznika do ustawy o drogach publicznych. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia, 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło