VI SA/Wa 1091/10

WyrokWSA w Warszawie2010-09-24

Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i tachografów, jeśli naruszenie nastąpiło w wyniku podłączenia niedozwolonych urządzeń dodatkowych do tachografu, nawet jeśli twierdzi, że nie miał wiedzy o tym fakcie?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i tachografów, nawet jeśli twierdzi, że nie miał wiedzy o podłączeniu niedozwolonych urządzeń dodatkowych. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny, a przedsiębiorca jest zobowiązany do właściwej organizacji pracy i kontroli przestrzegania przepisów przez kierowców. Ciężar udowodnienia okoliczności wyłączających odpowiedzialność, takich jak zdarzenia, których nie mógł przewidzieć, spoczywa na przedsiębiorcy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na T. Sp. z o.o. za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w niedozwolone urządzenia dodatkowe do tachografu, które wpływały na jego pracę. Kierowca zeznał, że używał urządzenia do fałszowania wskazań. Organ I instancji nałożył karę, a Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał ją w mocy. Spółka skarżąca twierdziła, że odpowiada wyłącznie kierowca, a tachograf mógł mieć nieważną legalizację. Sąd oddalił skargę, uznając odpowiedzialność przedsiębiorcy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 września 2010 r. sprawy ze skargi T. Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Decyzją z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 138 § 1 ust. 1 k.p.a., art. 92 ust. 1 pkt 7 i 8, ust 2 oraz ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874) - dalej u.t.d., art. 13 i art. 15 ust. 8 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370 z 31 grudnia 1985 r.), art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 roku w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98 utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2009 r. nakładającą na T. Sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej: skarżąca) karę pieniężną w wysokości 15000 złotych za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, do którego zostały podłączone niedozwolone urządzenia dodatkowe, a także za samowolną ingerencje w pracę urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe, wskutek której nastąpiła zmiana wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi. Do wydania powyższych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] października 2009 roku w L. na drodze krajowej nr [...] przeprowadzono kontrolę pojazdu marki [...] nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował Pan A. A.. Podczas oględzin kabiny kontrolowanego pojazdu stwierdzono, że do urządzenia rejestrującego przyłączone zostało urządzenie dodatkowe. Przeprowadzono próbę drogową, podczas której ustalono, iż podłączone urządzenie miało wpływ na pracę tachografu, z uwagi na fakt, iż w momencie jego uruchomienia wskazówka prędkościomierza podczas jazdy spadała na "zero". Została sporządzona dokumentacja fotograficzna urządzenia a ustalenia kontroli zostały zawarte w protokole kontroli. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał, że korzystał ostatni raz z urządzenia 16 października 2009 r., a wcześniej używał go sporadycznie, jak musiał podjechać pod załadunek. Pismem z dnia 30 października 2009 r. organ I instancji zawiadomił skarżącą o wszczęciu względem niej postępowania z urzędu. W zawiadomieniu organ wskazał, iż strona ma prawo do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, wskazując jednocześnie, iż brak odpowiedzi w terminie 7 dni od daty doręczenia zawiadomienia spowoduje wydanie decyzji administracyjnej w oparciu o materiał dowodowy posiadany przez organ. Jednocześnie organ pouczył skarżącego o prawie przeglądania akt sprawy, sporządzania notatek i odpisów w toku postępowania administracyjnego. W toku postępowania wyjaśniającego strona złożyła pismo, w którym wyjaśniała, że za stwierdzone w trakcie kontroli naruszenia odpowiada wyłącznie kierowca. Ponadto przedstawiła oświadczenie kontrolowanego kierowcy, z którego wynika, iż niedozwolone urządzenie służyło do fałszowania wskazań licznika tak, aby ilość kilometrów faktycznie przebytych była mniejsza od tych wskazywanych przez licznik co miało wykazywać oszczędności na zużytym paliwie. Decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r. organ I instancji nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 15 000 zł, na którą złożyła się kara 10 000 zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, do którego podłączone zostały niedozwolone urządzenia dodatkowe, oraz kara 5000 zł za samowolną ingerencje w pracę urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe, wskutek której nastąpiła zmiana wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że podstawą wydania decyzji były ustalenia dokonane podczas kontroli oraz zgromadzony materiał dowodowy. Jazda próbna odbyta podczas kontroli potwierdziła, że podłączone urządzenie powodowało, że wskazania tachografu spadły podczas jazdy do wartości zerowych tak, że wszystkie trzy rysiki (prędkości, aktywności kierowcy oraz przebytej drogi) rejestrowały wykres znamienny dla odpoczynku kierowcy. W trakcie kontroli zeznający pod odpowiedzialnością karną kierowca oświadczył, iż po raz ostatni niedozwolonego urządzenia użył (zmieniając wskazania tachografu tak aby w momencie poruszania się pojazdu tachograf rejestrował przerwę-odpoczynek) w dniu 16 października 2009 r. Organ wskazał ponadto, że za działalność przedsiębiorstwa zawsze ponosi odpowiedzialność osoba, która je prowadzi. To na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób (w tym kierowcy), którymi w wykonaniu działalności gospodarczej się posługuje. Od powyższej decyzji strona złożyła odwołanie, w którym nie podzieliła argumentacji organu i nie zgodziła się z twierdzeniem, że to skarżąca, a nie kierowca, ponosi odpowiedzialność za wynikłe podczas kontroli pojazdu naruszenia. Strona podniosła również argument, że tachograf zainstalowany w pojeździe nie miał w dacie kontroli aktualnej legalizacji i wskazania tachografu opisane w protokole kontroli mogą być tym spowodowane, a nie przez dodatkowe urządzenie do niego podłączone. Strona zarzuciła także organowi niesporządzenie protokołu z jazdy próbnej, która została wykonana podczas kontroli pojazdu. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] marca 2010 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ wskazał, iż z analizy materiału dowodowego wynika bezspornie fakt zamontowania w kontrolowanym pojeździe niedozwolonego dodatkowego urządzenia. W przedmiotowej sprawie protokół kontroli został sporządzony w oparciu o przeprowadzony dowód w postaci przesłuchania świadka – kierowcy kontrolowanego pojazdu, pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywych zeznań. Obalenie ustaleń kontroli wymagałoby przeprowadzenia dowodu na poparcie twierdzeń strony, zgodnie z którymi urządzenie dodatkowe zostało zamontowane w kontrolowanym pojeździe bez wiedzy i zgody właściciela - strony niniejszego postępowania. Organ I instancji odmówił wiarygodności oświadczeniu kierowcy z dnia [...] listopada 2009 r. wobec faktu nieprzedstawienia nowych dowodów w sprawie na potwierdzenie powyższych twierdzeń oraz oczywistej sprzeczności między treścią zeznań z dnia kontroli w odniesieniu do celu w jakim urządzenie dodatkowe było używane. Zdaniem organu II instancji większą moc dowodową mają oświadczenia składane pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Ponadto wskazał, iż w złożonym na piśmie oświadczeniu kierowca nie odwołał swoich wcześniejszych zeznań złożonych przed organem I instancji. Odnośnie braku sporządzenia protokołu kontroli z jazdy próbnej organ wskazał, że Inspektor kontrolujący ma prawo m.in. badać dokumenty i inne nośniki informacji objęte zakresem kontroli, dokonywać oględzin i zabezpieczać zebrane dowody, a także przesłuchiwać świadków i zasięgać opinii biegłych. Żaden obowiązujący przepis prawa nie nakazuje sporządzania protokołu z każdej przeprowadzonej czynności; obowiązkiem inspektora transportu drogowego jest sporządzenie zbiorczego protokołu ze wszystkich przeprowadzonych podczas kontroli czynności, który następnie jest podpisywany przez kontrolowanego kierowcę, który własnoręcznym podpisem potwierdza prawidłowość przeprowadzenia kontroli. Główny Inspektor Transportu Drogowego za nietrafny uznał zarzut dotyczący niezbadania możliwego wpływu braku legalizacji tachografu w terminie na sposób rejestrowania przez urządzenie aktywności kierowcy. Zdaniem organu powyższe byłoby zasadne w sytuacji, gdyby nie stwierdzono zamontowania urządzenia dodatkowego oraz świadomej ingerencji kierowcy w pracę urządzenia rejestrującego. Organ II instancji stwierdził także, iż każdorazowe naruszenie norm czasu pracy kierowców, co jest nieodłącznie związane z używaniem niedozwolonego urządzenia dodatkowego – wyłącznika tachografu, stanowi rażące naruszenie przepisów prawa i zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego. W opinii organu II instancji brak poinformowania strony o zakończeniu postępowania administracyjnego, nie stanowił naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym, bowiem postępowanie toczyło się przy pełnym udziale skarżącej spółki. Na powyższą decyzję T. Spółka z o.o. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie żądając jej uchylenia i zasądzenia kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi strona przywołała dotychczasową argumentację i wskazała na naruszenie przez organ przepisów postępowania administracyjnego a także naruszenie art. 92 a ust. 4 u.t.d. oraz art. 93 ust. 7 u.t.d. w myśl których niedopuszczalne jest prowadzenie postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia, bądź jeżeli naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. Skarżąca ponownie podnosiła, że organ pierwszej instancji oparł dowód w postaci jazdy próbnej na urządzeniu, które nie posiadało niezbędnej legalizacji, co w ocenie skarżącej było dopuszczeniem dowodu sprzecznego z obowiązującym prawem. W odczuciu skarżącej organy w postępowaniu administracyjnym w żadnym stadium nie przeprowadziły wystarczających dowodów, a tym samym nie udowodniły winy przedsiębiorcy. Skarżąca powołując art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. wywodziła, że przedsiębiorstwo nie może ponosić odpowiedzialności w sytuacji gdy nie ponosi winy. Skarżąca wskazywała, iż nie powinna ponosić sankcji za skutki działań osób, którymi posługuje się przy wykonywaniu działalności gospodarczej. W jej ocenie zebrany w sprawie materiał dowodowy jest niekompletny i nie daje podstaw do nałożenia kary. Ponadto postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone z naruszeniem zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, gdyż nie została ona poinformowana o zakończeniu postępowania dowodowego, co nie pozwoliło stronie odnieść się do całości zgromadzonego materiału dowodowego. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. W uzasadnieniu podkreślił, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dał podstaw do zastosowania art. 93 ust. 7 u.t.d., zaś zarzuty skarżącego dotyczące jego winy oraz surowości kary pozostają bez wpływu na wynik sprawy. Organ wskazał, iż odpowiedzialność administracyjna ma charakter odpowiedzialności obiektywnej, z tym że ustawodawca przewidział sytuacje, w których odpowiedzialność ta zostaje wyłączona. Jednakże nie powoduje to przekształcenia odpowiedzialności administracyjnoprawnej z odpowiedzialności obiektywnej w odpowiedzialność opartą na zasadzie winy. Jednocześnie to na podmiocie wykonującym przewóz drogowy spoczywa ciężar wykazania okoliczności pozwalających uznać, iż naruszenie nastąpiło na skutek zdarzeń których nie można było przewidzieć. Zdaniem organu materiał dowodowy zebrany w sprawie nie dawał podstaw do umorzenia postępowania na podstawie art. 93 ust. 7 u.t.d. Samo podłączenie niedozwolonego urządzenia jest podstawą do nałożenia kary pieniężnej. Organ zaś nie musiał wykazywać, że kierowca ingerował w pracę urządzenia rejestrującego przy pomocy dodatkowego urządzenia oraz nie musiał udowadniać istnienia lub braku świadomości skarżącego o zainstalowaniu w kontrolowanym pojeździe takiego urządzenia. Organ wskazał również, iż obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całości materiału dowodowego został wypełniony, m.in. poprzez wykonanie jazdy próbnej potwierdzającej w sposób nie budzący wątpliwości zamontowanie niedozwolonego urządzenia, a powyższy fakt wsparty został protokołem oględzin pojazdu, z którego treści jednoznacznie wynika, iż w pojeździe marki [...] o nr rej. [...] zostało zamontowane niedozwolone urządzenie (wyłącznik). Zdaniem organu zarzut strony odnośnie przeprowadzenia jazdy próbnej na urządzeniu zamontowanym w kontrolowanym pojeździe, które nie posiadało niezbędnej legalizacji jest nieuzasadniony, bowiem dokonujący kontroli sprawdza w trakcie jazdy kontrolnej funkcjonowanie urządzenia w stanie takim jaki zostało zamontowane, z wadami i brakami, a swoje wnioski zawiera m.in. w protokole kontroli. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej p.p.s.a. – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd uwzględnia skargę tylko wówczas, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (1a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (1b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (1c), a także wówczas, gdy stwierdza nieważność decyzji (postanowienia) z przyczyn określanych w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach bądź z tych przyczyn stwierdza wydanie decyzji (postanowienia) z naruszeniem prawa. Podkreślenia wymaga również, iż stosownie do powołanych wyżej przepisów Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości czy słuszności. Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja i decyzja utrzymana nią w mocy nie naruszają prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie. W ocenie Sądu organy administracji dokonały prawidłowego ustalenia okoliczności faktycznych istotnych do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, należycie oceniły zgromadzony materiał dowodowy i dokonały prawidłowej wykładni przepisów stanowiących podstawę do wydania decyzji. Poza sporem pozostaje fakt, iż kontrolowany pojazd wyposażony był w dodatkowe niedozwolone urządzenie, które po włączeniu wpływało na pracę tachografu. W kwestii rodzaju odpowiedzialności przedsiębiorcy na podstawie ustawy o transporcie drogowym istnieje ugruntowane orzecznictwo NSA i WSA. Ponadto, jak wskazał organ, na ten temat wypowiedział się również Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z dnia 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/06 wskazał, iż administracyjne kary pieniężne mają na celu mobilizowanie podmiotów do terminowego i prawidłowego wykonywania obowiązków na rzecz państwa. Mają one znaczenie prewencyjne, a ich istotą jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Kara ta nie jest, więc konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Trybunał wskazał również, iż sankcje zawarte w art. 92 ust. 1 u.t.d. odnoszą się do podmiotów wykonujących transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, a zatem do przedsiębiorców, a nie kierowców przedsiębiorców. Powoduje to, iż przedsiębiorca powinien w taki sposób zorganizować pracę, aby jego działalność odbywała się w sposób bezpieczny, jak również wprowadzić takie rozwiązania organizacyjne, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Trybunał Konstytucyjny podkreślił również, iż celem powyższego artykułu nie jest funkcja represyjna, lecz chodzi o zagwarantowanie należytego prowadzenia działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę. Sąd podziela powyższy pogląd. W myśl bowiem art. 92 ust. 1 u.t.d. kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub wskazane w tym artykule podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Sankcje zawarte w ww. artykule odnoszą się do podmiotów wykonujących transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, którymi nie są kierowcy, lecz sami przedsiębiorcy. W art. 92 posłużono się szerokim terminem "wykonujący przewóz drogowy", żeby sankcjami z tego przepisu objąć wszystkie podmioty, które, wykonując gospodarczą działalność transportową, naruszają prawo. Potwierdza to art. 93 ust. 1 u.t.d., zgodnie z którym uprawnieni do kontroli mają prawo nałożyć karę pieniężną na wykonującego przewozy drogowe, a nie na kierowcę, który w ramach tego przewozu lub transportu kieruje pojazdem. Jednocześnie należy wskazać, iż zgodnie z art. 13 Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. U. UE L z dnia 31 grudnia 1985 r.) pracodawca oraz kierowcy zapewniając poprawne działanie i odpowiednie stosowanie m.in. urządzeń rejestrujących w przypadku, gdy kierowca obowiązany jest prowadzić pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące. W myśl zaś art. 15 ust. 8 tego Rozporządzenia zabrania się fałszowania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z urządzenia rejestrującego jak określono w załączniku IB. To samo stosuje się do jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych. W pojeździe nie może znajdować się żaden sprzęt, który mógłby zostać użyty w powyższych celach. Stosownie do art. 10 ust. 2 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE L z dnia 11 kwietnia 2006 r.), przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. A zatem na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek właściwej organizacji pracy kierowców, jak również przeprowadzanie regularnych kontroli przestrzegania przepisów prawa. W sytuacji zaś naruszenia obowiązków lub warunków wynikających z przepisów ustawy o transporcie drogowym lub przepisów wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych i wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych inspektorzy transportu drogowego mogą, w myśl art. 92 ust. 1 u.t.d., nałożyć karę pieniężną. Należy zauważyć, iż decyzje administracyjne nakładające kary pieniężne za naruszenie przepisów prawnych są wydawane ramach tzw. uznania związanego, a zatem nie stwarzają organom administracji żadnych luzów interpretacyjnych. Odpowiedzialność administracyjna za popełnione wykroczenia drogowe, określone zarówno w ustawie o transporcie drogowym, innych przepisach krajowych oraz powołanych wyżej przepisach rozporządzeń unijnych, jest, co do zasady, oderwana od kwestii winy, a także od zaistnienia szkody, bądź stanu zagrożenia nią. Organ orzekający ma obowiązek stwierdzenia, czy nastąpiło naruszenie przepisów bez wnikania jakie były jego przyczyny i kto ponosi za to winę. Istotne jest bowiem samo stwierdzenie faktu popełnienia wykroczenia i stwierdzenie odpowiedzialności za ten czyn, niezależnie od winy przedsiębiorcy, możliwości przyczynienia się do jej powstania, czy ewentualnych żądań miarkowania wysokości kary (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 czerwca 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 278/10). W ocenie Sądu niezasadny jest również zarzut skarżącej dotyczący niezastosowania przez organ art. 93 ust. 7 u.t.d. W myśl tego przepisu w przypadku gdy zostanie stwierdzone, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć, to właściwy ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania sprawie nałożenia kary pieniężnej. Należy zauważyć, iż przepis ten stanowi ogólną klauzulę wyłączającą odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy w razie spełnienia przesłanki polegającej na braku możliwości przewidzenia przez ten podmiot zdarzeń lub okoliczności powodujących naruszenie przepisów. Chodzi zatem o tego rodzaju sytuację, w której doszło do naruszenia przepisów, jednakże nastąpiło ono wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot realizujący przewóz nie mógł przewidzieć (zob. komentarz do art. 93 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym [w:] Renata Strachowska, Ustawa o transporcie drogowym. Komentarz, ABC, 2010). Jednocześnie należy zauważyć, iż przedsiębiorca powołujący się na ten przepis powinien udowodnić zaistnienie okoliczności w nim wskazanych, a więc, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których nie mógł on przewidzieć (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08). W przedmiotowej sprawie skarżąca wskazywała ,iż okolicznością wyłączającą jej odpowiedzialność był brak świadomości umieszczenia niedozwolonego urządzenia dodatkowego w pojeździe. W ocenie Sądu okoliczność ta nie stanowi przesłanki wyłączenia jej odpowiedzialności. Jak już bowiem wskazano wcześniej, skarżąca powinna zapewnić poprawne działanie urządzeń rejestrujących, jak również przeprowadzać regularne kontrole przestrzegania przepisów prawa. To na niej spoczywa obowiązek zarówno prawidłowej organizacji pracy kierowców, jak również odpowiednie przygotowanie pojazdów, którymi posługują się jej pracownicy. W ocenie Sądu organ prawidłowo zatem stwierdził, iż w rozpoznawanej sprawie nie miał zastosowania przepis art. 93 ust. 7 u.t.d. Odnośnie zarzutów dotyczących uniemożliwienia wypowiedzenia się co, do zebranego materiału dowodowego, w ocenie Sądu, również nie zasługują one na uwzględnienie. Skarżąca wskazuje, iż nie została poinformowana o zakończeniu postępowania dowodowego, a tym samym nie mogła złożyć nowych wniosków dowodowych, ani zapoznać się z materiałem dowodowym sprawy. Należy zauważyć, iż w myśl art. 10 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W przypadku zarzutu dotyczącego braku zawiadomienia strony przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych konieczne jest jednak ustalenie, jakiej konkretnie czynności procesowej strona nie mogła dokonać, jakiego dowodu w sprawie nie mogła przedstawić oraz jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć to uchybienie. Dopiero wykazanie, że naruszenie przez organ administracji zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym poprzez niepowiadomienie jej o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z tym materiałem uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnie wskazanej czynności procesowej, a także wykazanie, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, daje podstawy do przyjęcia, że doszło do naruszenia art. 10 k.p.a. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 marca 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 209/10). A zatem strona powinna wykazać, że niezawiadomienie jej przed wydaniem decyzji o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych uniemożliwiło jej dokonanie w danym postępowaniu konkretnej czynności procesowej. Uchylenie decyzji administracyjnej poddanej kontroli sądu administracyjnego może bowiem nastąpić, w sytuacji, gdy naruszenie przepisów prawa procesowego mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 maja 2006 r., sygn. akt II OSK 831/05). W przedmiotowej sprawie, jak wynika z akt administracyjnych, skarżąca została poinformowana o wszczęciu urzędu postępowania administracyjnego. Jednocześnie została pouczona o możliwości wypowiedzenia się odnośnie zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, jak również o prawie przeglądania akt sprawy, sporządzania notatek i odpisów. Nie można zatem uznać, iż organ uniemożliwił skarżącej czynnego udziału w sprawie. Należy również zauważyć, iż po przeprowadzeniu kontroli pojazdu, sporządzeniu protokołu kontroli, protokołu z zeznań świadka oraz protokołu oględzin pojazdu strona złożyła do akt pismo procesowe z dnia [...].11.2009r., z którego wynika, iż zapoznała się z dowodami zgromadzonymi przez organ w sprawie, przedstawiła też własne dowody w sprawie, przede wszystkim oświadczenie kierowcy pojazdu odnośnie stwierdzonych naruszeń. Dowody przedstawione przez skarżącą zostały przez organ ocenione. Po przedstawieniu przez T. Sp. z o.o. pisma z dnia [...].11.2009r. nie były przeprowadzane inne czynności procesowe, lecz została wydana decyzja nakładająca karę pieniężną. Zatem nie zostały przeprowadzone inne dowody, z którymi skarżąca nie mogłaby się zapoznać. Również w odwołaniu, ani na etapie postępowania przed organem II instancji skarżąca podnosząc ten zarzut nie wskazywała żadnej czynności procesowej, której nie mogła dokonać przez brak powiadomienia jej o zakończeniu postępowania dowodowego. W ocenie Sądu organ nie naruszył zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, a sam brak powiadomienia skarżącej o zakończeniu postępowania nie stanowił naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Niezasadny jest również zarzut dotyczący braku sporządzenia odrębnego protokołu z jazdy próbnej, w czasie której stwierdzono sposób funkcjonowania urządzenia zainstalowanego w pojeździe skarżącej. W sprawie zgodnie z wymogiem art. 74 u.t.d. z czynności kontrolnych został sporządzony protokół kontroli, który jest wystarczającym dokumentem potwierdzającym wykonanie czynności kontrolnych. Wbrew twierdzeniom strony organ zgromadził w sprawie obszerny materiał dowodowy, który należycie rozpatrzył, zaś zajęte stanowisko w sprawie dokładnie uzasadnił. Nie doszło zatem do naruszenia przez organy obu instancji art. 7, i art. 77 k.p.a. W ocenie Sądu, organy dokonując oceny dowodów zgromadzonych w sprawie nie wykroczyły poza ramy swobodnej oceny dowodów zakreślone normami k.p.a. W szczególności organy obu instancji prawidłowo przypisały większą wagę dowodowi z przesłuchania kierowcy w charakterze świadka, niż dowodowi w postaci pisma tegoż kierowcy odnoszącego się do stwierdzonych naruszeń. Zeznania kierowcy składane w momencie kontroli drogowej miały charakter spontaniczny, były też zbieżne ze stwierdzonymi faktami. Oświadczenie przedłożone przez skarżącą zostało sporządzone po upływie niemal miesiąca od daty kontroli i stanowi ono poparcie linii obrony skarżącej. Co, do zarzutu dotyczącego oparcia dowodu w postaci jazdy próbnej na urządzeniu, które nie posiadało niezbędnej legalizacji, a przez to dopuszczeniu dowodu sprzecznego z obowiązującym prawem wskazać należy, że jak słusznie podnosił organ w sytuacji, gdy stwierdzono zamontowanie urządzenia dodatkowego oraz świadomą ingerencję w pracę urządzenia rejestrującego nie miał znaczenia brak legalizacji tegoż urządzenia i jej ewentualny wpływ na jego pracą. Jednocześnie stwierdzić należy, że dowód taki wbrew twierdzeniom skarżącej nie jest sprzeczny z prawem. Sąd podziela też stanowisko organu, iż każdorazowe naruszenie norm czasu pracy kierowców, co jest nieodłącznie związane z używaniem niedozwolonego urządzenia dodatkowego – wyłącznika tachografu, stanowi rażące naruszenie przepisów prawa i zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego. Biorąc wszystkie powyższe względy pod uwagę, Sąd stanął na stanowisku, że organ wydając zaskarżoną decyzję nie dopuścił się naruszeń prawa materialnego, które miałyby wpływ na wynik sprawy, ani uchybień formalnoprawnych w stopniu, w jakim mogłoby to mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło