VI SA/Wa 1119/17
WyrokWSA w Warszawie2017-12-11
Skład orzekający: Marzena Milewska-Karczewska, Joanna Kruszewska-Grońska, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy oznaczenie słowne "NANO" może stanowić samodzielnie zdolny do odróżnienia znak towarowy dla sprzętu wędkarskiego, czy też ma charakter opisowy i powinno być dostępne dla wszystkich uczestników obrotu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy "NANO" dla sprzętu wędkarskiego jest zgodna z prawem. Sąd podzielił stanowisko organu, że oznaczenie "NANO", ze względu na jego powszechne znaczenie jako przedrostka jednostki miary, wskazującego na małe rozmiary lub zastosowanie nanotechnologii, ma charakter opisowy w odniesieniu do sprzętu wędkarskiego. Skoro znak ten wskazuje bezpośrednio na właściwości towaru, nie posiada dostatecznych znamion odróżniających i powinien być dostępny dla wszystkich przedsiębiorców.Stan faktyczny
Skarżąca E. L. wniosła skargę na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (UP RP) z marca 2016 r., która unieważniła prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny "NANO" dla sprzętu wędkarskiego. UP RP uznał, że znak ten ma charakter opisowy, ponieważ "NANO" jest przedrostkiem jednostki miary i powszechnie kojarzony jest z małymi rozmiarami lub nanotechnologią, co bezpośrednio opisuje cechy sprzętu wędkarskiego. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, w tym błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących zdolności odróżniającej znaku towarowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Sędziowie Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska (spr.) Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi E. L. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z [...] marca 2016 r. nr [...] Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: "organ", "UP RP"), po rozpoznaniu na rozprawie wniosku K. Sp. z o.o. z siedzibą w B. (dalej: "uczestnik postępowania") o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny [...] o numerze [...] (dalej: "sporny znak"), udzielonego na rzecz E. Ł. (dalej: "skarżący"), mając za podstawę art. 164 w związku z art. 129 ust. 1 pkt 2, art. 129 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1410 ze zm.; dalej: "p.w.p.") oraz art. 98 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1822 ze zm.) w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p., unieważnił prawo ochronne na sporny znak i przyznał uczestnikowi postępowania kwotę 1.840 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] marca 2015 r. do UP RP wpłynął wniosek uczestnika postępowania o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak, który został zgłoszony do ochrony 8 lutego 2008 r. i służył do oznaczania sprzętu wędkarskiego z klasy 28. Jako podstawę prawną wniosku uczestnik postępowania wskazał art. 129 ust. 2 pkt 2 i pkt 3 p.w.p. Interes prawny do występowania w przedmiotowej sprawie oparł na art. 20 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 2168 ze zm.), twierdząc, iż skarżący ogranicza mu możliwość prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na wprowadzaniu do obrotu produktów opatrzonych oznaczeniem [...]. Wszczęte przez skarżącego postępowanie przed sądem powszechnym przeciwko uczestnikowi postępowania zakończyło się prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w K. z [...] kwietnia 2013 r., sygn. akt [...], nakazującym uczestnikowi postępowania zaprzestania naruszeń na sporny znak. Według uczestnika postępowania, sporny znak towarowy stanowi oznaczenie ogólnoinformacyjne, które powinno pozostawać do swobodnego użytku dla wszystkich uczestników obrotu.
Uczestnik postępowania wyjaśnił, że jest jednym z oficjalnych dystrybutorów na terenie Polski sprzętu wędkarskiego międzynarodowego producenta - firmy P. z siedzibą w C., Stany Zjednoczone Ameryki, działającej w 19 krajach. Do Polski ww. sprzęt wędkarski jest sprzedawany za pośrednictwem P. z siedzibą w M., Francja - spółki córki podmiotu amerykańskiego. Jedną z marek [...] jest popularna wśród wędkarzy marka [...], zaś jednym z produktów tej marki jest żyłka wędkarska o nazwie [...]. Zdaniem uczestnika postępowania, używanie w obrocie oznaczenia [...] nie narusza prawa ochronnego na sporny znak, ponieważ oznaczenia opisowe bądź powszechnie używane w obrocie, a do takich właśnie należy ten znak, są wyłączone od rejestracji w charakterze znaku towarowego.
Sporny znak stanowi słowo oznaczające jednostkę miary, a tym samym odnosi się do właściwości towaru, który jest nim oznaczany. "NANO" jest bowiem przedrostkiem jednostki miary o symbolu "n", który oznacza mnożnik 10-9 (jedna miliardowa). W powszechnym znaczeniu słowo "NANO" jest używane do oznaczania czegoś małego, zatem nabywca żyłki wędkarskiej - widząc nałożone na nią sporne oznaczenie - skojarzy, że żyłka ta jest wyjątkowo cienka.
Uczestnik postępowania zwrócił też uwagę na rozpowszechnienie określenia "NANO" dzięki rozwojowi nanotechnologii – nauki zajmującej się tworzeniem materiałów w nano skali. Jako przykłady używania słowa "NANO" do określania produktów niewielkich rozmiarów podał: samochód [...] (uważany za auto o najmniejszej powierzchni wnętrza), [...] (o grubości 5,4 mm i wielkości karty kredytowej), [...] (seria produktów do zastosowania w małych łazienkach). Wskazał, iż słowo "NANO" kojarzy się także z nowoczesnością i wysoką jakością.
Uczestnik postępowania podkreślił również ubogą, mało istotną grafikę spornego znaku, którego dominującym elementem pozostaje ogólnoinformacyjne słowo "NANO".
Dodał, że w prasie wędkarskiej od kilku lat pojawiają się informacje dotyczące wykorzystania nanotechnologii w produkcji wysokiej jakości sprzętu wędkarskiego, a zatem grono odbiorców ww. towarów, do którego należy zaliczyć ogół społeczeństwa (profesjonalistów i amatorów) będzie świadome, iż nanotechnologia może dostarczyć lepszy produkt, np. bardzo cienką, a zarazem bardzo wytrzymałą na rozciąganie żyłkę wędkarską. W świetle powyższego konsumenci, do których skierowane są towary oznaczane spornym znakiem będą postrzegać go jako wskazanie szczególnych właściwości tych towarów - niewielkiego przekroju, jak również sposobu wytworzenia przy użyciu nanotechnologii.
W odpowiedzi na wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak skarżący uznał wniosek za niezasadny. Stwierdził, że za opisowe można uznać jedynie takie oznaczenia, które wskazują bezpośrednio na konkretne cechy oznaczanych nim towarów, co nie ma miejsca w rozpatrywanej sprawie. Sprzęt wędkarski jest opisywany bowiem przy pomocy precyzyjnych technicznych parametrów, takich jak: długość liczona w milimetrach i metrach, ciężar liczony w gramach bądź w kilogramach czy średnica liczona w milimetrach. Nie istnieje natomiast parametr sprzętu wędkarskiego, dla którego przydatne byłoby zdefiniowanie go przy użyciu symbolu "NANO". Skarżący zaprzeczył jakoby oznaczenie "NANO" było używane do oznaczania rozmiaru i kojarzyło się z bardzo małą wielkością. W tym kontekście wskazał, iż do oznaczania małych wyrobów powszechnie stosuje się terminy "MICRO", "MINI" lub "MILI". Oznaczenie "NANO", podobnie jak "PIKO", "TERA" czy "DEKA", stanowi przedrostek miary układu SI, a przedrostki te nigdy nie były i nie są używane w obrocie gospodarczym dobrami powszechnego użytku do oznaczania ich wielkości. Natomiast dla przeciętnego odbiorcy towarów lub usług powszechnego użytku wartość liczbowa 10"9 jest pojęciem abstrakcyjnym i niewyobrażalnym.
Według skarżącego, niezasadne jest twierdzenie wnioskodawcy, że przeciętny nabywca będzie kojarzył termin "NANO" z nanotechnologią w sensie opisywania właściwości produktów. Badania nanotechnologiczne prowadzone są w laboratoriach i zmierzają do stworzenia receptur wytwarzania nowych surowców o lepszych (w domniemaniu) właściwościach. Może się to przejawiać szybszym schnięciem, łatwiejszą obróbką itp., o czym przeciętny nabywca wyrobów powstałych w procesie nanotechnologicznym nawet nie wie, ponieważ poszukuje produktów o cechach korzystnych z jego punktu widzenia, np. nabywca sprzętu wędkarskiego szuka haczyka o konkretnym rozmiarze liczonym w milimetrach, linki o wytrzymałości liczonej w kilogramach itd., nie zaś produktu wytworzonego w oparciu o nanotechnologię.
Skarżący podkreślił również, iż termin "NANO" może być powiązany z nanotechnologią jedynie w drodze logicznych zabaw w skojarzenia. W funkcji opisowej właściwości określenie "NANO" występuje zawsze z drugim członem - rzeczownikiem, który go dookreśla tworząc semantyczny termin naukowy, np. nanocarbon, nanotechnologia czy nanopartikel, co z zasady wyłącza postrzeganie występującego samodzielnie elementu "NANO" jako wskazówki bezpośrednich i konkretnych właściwości produktów.
Skarżący powołał się na szereg znaków towarowych zawierających element "NANO", które są przeznaczone do sygnowania dóbr konsumpcyjnych z różnych klas towarowych. Przedłożył do akt sprawy administracyjnej wydruki dotyczące znaków towarowych z elementem "NANO": wydruk ze strony internetowej [...].com przedstawiający różne wersje [...], kopię wyroku Sądu Okręgowego w K. z [...] kwietnia 2014 r., sygn. akt [...] oraz kopię postanowienia Sądu Apelacyjnego w K. z 28 marca 2014 r., sygn. akt [...].
W piśmie z [...] października 2015 r. uczestnik postępowania poinformował, że Wydział Unieważnień Urzędu ds. Harmonizacji Rynku Wewnętrznego - OHIM (obecnie Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej - EUIPO), decyzją z [...] października 2013 r. unieważnił prawo ochronne na tożsamy względem znaku spornego wspólnotowy znak towarowy [...] o nr [...] zarejestrowany na rzecz skarżącego dla towarów z klasy 28, takich jak: żyłki, linki i plecionki wędkarskie, spławiki wędkarskie i ciężarki wędkarskie, zaś Izba Odwoławcza OHIM, decyzją z [...] marca 2015 r. oddaliła skargę na tę decyzję. Uczestnik postępowania zaakcentował, iż zgodnie z europejskim orzecznictwem, słowo "NANO" w znaczeniu ogólnym jest rozumiane jako określające coś bardzo małego lub odnoszące się do obiektów zaprojektowanych i wyprodukowanych w odniesieniu do nanotechnologii. Słowo "NANO" jako wskazujące na nanotechnologię ma jasne i bezpośrednie odniesienie do artykułów wędkarskich, tj. towarów, do oznaczania których został przeznaczony znak sporny, o czym świadczy, np. wydruk publikacji z 7 listopada 2005 r. ze strony internetowej tackletour.com prezentujący nowe wędki na rok 2006 wykonane przy użyciu nanotechnologi, które dzięki temu cechują się wyższą czułością i stabilnością, a zatem ulepszonymi właściwościami. Oznaczenie "NANO" weszło do języka polskiego, jest zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych oraz zawiera pewien przekaz reklamowy, gdyż wskazuje na zastosowanie nanotechnologii, dzięki której możliwe jest wytwarzanie lepszych i bardziej wytrzymałych towarów, jak również odwołuje się do nowoczesności i wpisuje w trendy marketingowe. Do ww. pisma skarżący załączył obszerny materiał dowodowy w postaci wydruków ze stron internetowych: purefishing.com, goodfishing.pl, berkley-fishing.com, balsax.com, wikipedia.org, nanonet.pl, nano-tech.pl, wiz.pl, nanotechnologie.pl, deltami.edu.pl, wiedzainfo.pl, thehindu.com, apple.com, flynano.com, cersanit-nano.com, tackle-tour.com, blogs.basspro.com, a także wydruk internetowej wersji czasopisma "Angling International", kopię decyzji Pierwszej Izby Odwoławczej OHIM nr [...] z [...] marca 2015 r. wraz z tłumaczeniem przysięgłym na język polski, kopię decyzji Wydziału Unieważnień OHIM z [...] października 2013 r., sygn. [...] wraz z tłumaczeniem przysięgłym na język polski, wydruk z bazy OHIM dotyczący unieważnionego prawa ochronnego na wspólnotowy znak towarowy [...] CTM [...], kopię postanowienia Sądu Okręgowego w W., XXII Wydział - Sąd Wspólnotowych Znaków Towarowych i Wzorów Przemysłowych z [...] stycznia 2014 r., sygn. akt [...], wydruk profilu [...] z portalu Facebook, kopię wyroku Sądu Okręgowego w K. z [...] kwietnia 2014 r., sygn. akt [...].
W piśmie z [...] listopada 2015 r. skarżący wskazał, iż decyzja Izby Odwoławczej OHIM z [...] marca 2015 r. nie jest prawomocna. W sprawie toczy się bowiem postępowanie przed Trybunałem Sprawiedliwości UE w Luxemburgu (dalej też: "TSUE") o nr [...]. Skarżący stwierdził również, że spór pomiędzy nim oraz podmiotem amerykańskim, którego przedstawicielem w Polsce jest uczestnik postępowania, "przerósł możliwości OHIM", gdyż urząd ten, w takiej samej merytorycznie sprawie, pomiędzy tymi samymi stronami i w tym samym czasie wydał po dwie sprzeczne ze sobą decyzje. Dlatego UP RP powinien uwzględnić w sprawie te rozbieżności. Skarżący podniósł też, że polskie sądy w postępowaniach (zainicjowanych przez niego) orzekły, iż termin "NANO" w stosunku do towarów objętych wykazem spornego znaku nie jest opisowy. Skarżący dołączył do ww. pisma: kopię decyzji Drugiej Izby Odwoławczej OHIM nr [...] z [...] kwietnia 2013 r. wraz z tłumaczeniem na język polski, wydruki ze strony internetowej curia.europa.eu świadczące o toczącym się postępowaniu w sprawie [...] oraz [...], kopię postanowienia UP RP w sprawie [...] oddalającego wniosek o zawieszenie postępowania z uwagi na toczące się postępowania przed Sądem przy Trybunale Sprawiedliwości w Luxemburgu, kopię prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w K. z [...] kwietnia 2014 r., sygn. akt [...] oraz kopię postanowienia Sądu Apelacyjnego w K. z [...] stycznia 2014 r.; sygn. akt [...].
W piśmie z [...] grudnia 2015 r. uczestnik postępowania zauważył, że wprawdzie decyzja Pierwszej Izby Odwoławczej z [...] marca 2015 r. dotycząca znaku "NANO" o nr [...] (tożsamego względem znaku spornego) została zaskarżona do TSUE, jednak decyzje OHIM dotyczące innych znaków skarżącego, zawierających element "NANO", tj. [...] o nr [...] oraz "[...]" o nr [...], które opierały się na identycznej argumentacji, stały się ostateczne i prawomocne. W ocenie uczestnika postępowania, powoływanie się przez skarżącego na decyzję Drugiej Izby Odwoławczej OHIM nr [...] dotyczącej sprzeciwu wobec rejestracji wspólnotowego znaku towarowego [...] o nr [...] jest bezprzedmiotowe, ponieważ dotyczy ona podobieństwa oznaczenia [...] do oznaczenia [...] o nr [...] w perspektywie wprowadzenia odbiorców w błąd. Ww. decyzja została zaskarżona przez P. do TSUE. Powołane przez uczestnika postępowania decyzje OHIM zostały wydane później aniżeli decyzje powołane przez skarżącego, w związku z czym należy uznać, iż opierały się one na nowszej linii orzeczniczej OHIM, jak również TSUE, która odnosiła się bezpośrednio do oznaczenia "NANO", np. wyrok TSUE z 10 lutego 2015 r. T-379/13 czy decyzje OHIM: z [...] maja 2013 r. nr [...], z [...] lipca 2014 r. nr [...] czy z [...] września 2014 r. nr [...]. Uczestnik postępowania przedłożył organowi kopię decyzji Izby Odwoławczej OHIM z [...] marca 2015 r., kopie decyzji Wydziału Unieważnień OHIM z [...] listopada 2013 r. i z [...] października 2013 r. dotyczące wspólnotowych znaków towarowych [...] o nr [...] oraz [...] o nr [...].
Na rozprawie przed UP RP strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska. W celu wykazania braku zdolności odróżniającej spornego oznaczenia oraz sposobu postrzegania tego oznaczenia przez polskiego odbiorcę, uczestnik postępowania przedstawił kopie stron ze "Słownika wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych z almanachem" W. Kopalińskiego, wyd. Świat książki, Warszawa 2000 r. oraz ze "Słownika języka polskiego" pod redakcją M. Szymczaka, wyd. PWN Warszawa 1998 r., a także wydruki ze stron internetowych gazeta.pl oraz google.pl dotyczące hasła "NANO" za lata 2001-2008.
Z kolei skarżący stwierdził, iż oznaczenie "NANO" może kojarzyć się z nanotechnologią, lecz nie opisuje właściwości towarów. W postępowaniu dotyczącym znaków [...] oraz [...] OHIM uznał brak opisowości elementu "NANO", uznając znaki [...] oraz [...] za podobne.
W uzasadnieniu powołanej na wstępie decyzji organ uznał, iż uczestnik postępowania wykazał się interesem prawnym do wystąpienia z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak. To stanowisko UP RP umotywował konkurencyjną działalnością skarżącego i uczestnika postępowania w zakresie wprowadzania do obrotu sprzętu wędkarskiego, a także licznymi sporami sądowymi, jakie toczą te strony m.in. o zakazanie uczestnikowi przywozu, wywozu, składowania, wprowadzania do obrotu, oferowania i reklamowania akcesoriów służących do wędkarstwa opatrzonych oznaczeniem [...], które jest podobne do spornego znaku [...] o nr [...], zaś Sąd Okręgowy w K., XIV Wydział Gospodarczy, wyrokiem z [...] kwietnia 2014 r., sygn. akt [...] powództwo w powyższym zakresie uwzględnił. Interes prawny uczestnika postępowania znajduje oparcie w art. 20 Konstytucji RP oraz art. 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej.
Sporny znak towarowy stanowi słowo [...] wykonane prostą, niebieską czcionką na czarnym tle i został przeznaczony do sygnowania sprzętu wędkarskiego z klasy 28.
Organ wskazał, że sprzęt wędkarski stanowi towar adresowany do szerokiego grona polskich konsumentów zainteresowanych wędkarstwem - zarówno wędkarzy zawodowych, jak i amatorów, którzy będą podchodzić do użytkowanych towarów ze zwiększoną uwagą, ponieważ jakość, sposób wykonania, cechy oraz właściwości tych towarów, m.in. odporność na zrywanie, waga, wielkość, itd., odgrywają istotną rolę dla skuteczności połowów.
UP RP doszedł do przekonania, iż sporny znak w odniesieniu do wskazanych w wykazie towarów, tj. sprzętu wędkarskiego z klasy 28, nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, gdyż niesie przekaz o właściwościach towaru, a więc spełnia funkcję informacyjno-opisową. Dominujący element spornego znaku - słowo "NANO" stanowi bowiem oznaczenie jednostki miary - jedna miliardowa (0,000 000,001) i w powszechnym znaczeniu jest używane do podkreślenia niewielkich rozmiarów produktu lub wskazanie na jego wytworzenie z zastosowaniem nanotechnologii.
Przedłożony do akt sprawy materiał dowodowy w postaci wydruku ze strony internetowej tackletour.com, świadczy o tym, że przed dniem zgłoszenia spornego znaku do ochrony nanotechnologia była stosowana do produkcji sprzętu wędkarskiego. Podobnie jest w przypadku wydruków ze stron internetowych: berkley-fishing.com i blogbasspro.com, o tej samej tematyce, których forma i treść, zgodnie z oświadczeniem tłumacza przysięgłego M. C., nie uległa zmianie od 2003 r. Dlatego, wbrew opinii skarżącego, podmioty zainteresowane zakupem sprzętu wędkarskiego, widząc sporny znak towarowy [...], bez specjalnego zastanawiania się, od razu uznają, iż oznaczony nim towar został wyprodukowany przy zastosowaniu nanotechnologii i w związku z tym jest lepszy od innych towarów, do produkcji których nanotechnologia nie była stosowana. Znak sporny, postrzegany jako całość, będzie dla ww. nabywców sprzętu wędkarskiego (zarówno zawodowców, jak i amatorów) stanowił czytelną i bezpośrednią informację o cechach sygnowanych nim towarów, tzn., iż dany sprzęt został wyprodukowany przy zastosowaniu nanotechnologii, w związku z czym ma lepsze parametry techniczne aniżeli sprzęt wędkarski, do produkcji którego nanotechnologia nie była stosowana.
UP RP podzielił stanowisko skarżącego, że nie ma parametru sprzętu wędkarskiego, dla którego przydatne byłoby zdefiniowanie go przy użyciu symbolu "NANO", czyli 0,000 000,001. Jednakże zaznaczył, iż przy dokonywaniu oceny, czy dany znak towarowy posiada zdolność odróżniającą względem określonych towarów, istotne jest w jaki sposób dane oznaczenie jest odbierane przez potencjalnych nabywców tego towaru, nie zaś faktyczne jego cechy. Natomiast załączone do akt sprawy wydruki ze stron internetowych: goodfishing.pl, facebook.com (profil [...]), balsax.com, nanotechnologie.pl, wiedzainfo.pl oraz kopia artykułu dotyczącego projektu pt. "Kierunek Nano", kopia publikacji "Nanotechnologia - co to jest?" czy "Miejsce na dole", dotyczą lat 2012- 2013, a kopia publikacji autorstwa Jacka Szczytko pt. "Nanotechnologia" pochodzi z marca 2011 r. Zatem ww. materiały - jako późniejsze względem daty zgłoszenia do ochrony spornego znaku - nie są miarodajne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Podobnie jest w przypadku kopii publikacji dotyczących towarów takich jak samochód "[...]", "[...]", "[...]" czy serii urządzeń sanitarnych "[...]", które również pochodzą z daty późniejszej aniżeli data zgłoszenia spornego znaku do ochrony.
Organ podkreślił, że użyta w spornym znaku grafika, sprowadzająca się do prostego kroju czcionki oraz niebiesko-czarnej kolorystyki, jest bardzo uboga, a zatem niewystarczająca do zmiany postrzegania spornego znaku towarowego jako oznaczenia o charakterze informacyjnym. Grafika ta bowiem nie posiada żadnej oryginalnej cechy przyciągającej uwagę odbiorców, w związku z czym potencjalny konsument, przy odbiorze wizualnym spornego znaku, dostrzeże i zapamięta przede wszystkim jego element słowny, który ma charakter dominujący względem szaty graficznej.
Sporny znak, zdaniem UP RP, stanowi kombinację niepodlegających ochronie elementów składowych, czyli słownego elementu "NANO" oraz ograniczonej do minimum grafiki, a zatem również jako całość nie posiada wymaganego odróżniającego charakteru. Elementy te postrzegane jako całość nie spowodują, iż konsument dostrzeże w spornym znaku wskazówkę dotyczącą komercyjnego pochodzenia towarów, lecz przeciwnie - znak ten będzie postrzegany przez niego wyłącznie jako bezpośrednia wskazówka dotycząca cech sygnowanych nim towarów. Tym samym organ uznał, że sporny znak nie spełnia swojej głównej funkcji, tj. zagwarantowania konsumentowi oryginalności pochodzenia oznaczanych towarów przez umożliwienie odróżnienia tych towarów od towarów pochodzących z innego źródła.
UP RP podzielił także stanowisko uczestnika postępowania, iż przedłożona do akt sprawy decyzja Drugiej Izby Odwoławczej OHIM nr [...] dotycząca sprzeciwu skarżącego wobec rejestracji wspólnotowego znaku towarowego [...] o nr [...] nie jest miarodajna dla niniejszej sprawy, ponieważ dotyczy podobieństwa oznaczenia [...] do oznaczenia "NANO" o nr [....].
Powyższą decyzję UP RP skarżący uczynił przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy UP RP do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił rażące i istotne naruszenie przepisów prawa materialnego i prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1. naruszenie prawa procesowego, tj. art. 7, art. 75, art. 77 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.; dalej: "k.p.a.") poprzez:
- niewłaściwe rozpatrzenie materiału dowodowego, w tym w błędne i bezpodstawne uznanie, iż termin NANO jest w powszechnym znaczeniu używany do określania niewielkich rozmiarów produktu, oraz kolejno błędne i bezpodstawne uznanie, iż samodzielnie występujący termin NANO odbierany jest przez przeciętnego nabywcę w ten sposób, że wskazuje mu, iż towar nim oznaczony wytworzony jest w nanotechnologii przez co ma lepszą jakość;
- brak całościowej analizy materiału dowodowego dotyczącej oceny zdolności odróżniającej terminu NANO, w tym pominięcie szeregu przedłożonych na okoliczność zdolności rejestrowej oznaczenia NANO rejestracji znaków towarowych zawierających termin NANO oraz publikacji dotyczących "[...]", "[...]", "[...]" czy "[...]";
- rozpatrzenie sprawy w oparciu o wycinek materiału dowodowego zebranego w aktach sprawy, tj. z pominięciem wyroku Sądu Okręgowego w K. - postępowanie o sygn. akt [...], postanowienia Sądu Apelacyjnego w K. - postępowanie o sygn. akt [...] oraz decyzji nr [...] Drugiej Izby Odwoławczej OHIM (obecnie EUIPO),
- naruszenie zasady obowiązku dogłębnego wyjaśnienia sprawy, w tym w szczególności brak jakiegokolwiek ustosunkowania się do argumentacji skarżącego w zakresie zdolności odróżniającej terminu NANO.
2. błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego, tj. art. 129 ust. 1 pkt 2 oraz art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez:
- brak prawidłowej oceny zdolności odróżniającej terminu NANO, tj. w odniesieniu do towarów dla których znak jest przeznaczony oraz z punktu widzenia właściwego kręgu ich odbiorców,
- brak oceny zdolności odróżniającej terminu NANO przez pryzmat rozumnego, racjonalnego i dobrze zorientowanego kręgu odbiorców,
- błędne uznanie, iż w odniesieniu do artykułów wędkarskich samodzielnie występujący termin NANO wskazuje przeciętnemu nabywcy na konkretne i bezpośrednie właściwości je opisujące,
- błędne uznanie, iż znaki towarowe wywołujące skojarzenia nie posiadają zdolności odróżniającej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skargę należało oddalić, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. W sprawie zostały wyjaśnione wszystkie istotne dla podjętego rozstrzygnięcia elementy stanu faktycznego; nie budzi też zastrzeżeń Sądu subsumcja tego stanu przez organ pod zastosowane w decyzji, przepisy prawa i interpretacja tych przepisów na użytek poczynionych w sprawie ustaleń.
Zgodnie z art. 164 p.w.p. (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji) prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione, w całości lub w części, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa.
Wskazać w tym miejscu należy, iż kwestia interesu prawnego uczestnika postępowania nie budziła wątpliwości ani skarżącego ani organu. Sąd w pełni aprobuje przedstawione w decyzji wywody organu w tym zakresie, nie znajdując potrzeby ich powielania. Spór między stronami sprowadza się do oceny zdolności odróżniającej oznaczenia "NANO".
W myśl art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających. Natomiast przepis art. 129 ust. 2 p.w.p. stanowi, iż z zastrzeżeniem art. 130 nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności (cytowane wyżej brzmienie przepisów art. 129 p.w.p. obowiązywało w dacie wydania zaskarżonej decyzji).
Z powołanych przepisów wynika, że nie należy udzielać praw ochronnych na oznaczenia niemające dostatecznych znamion odróżniających, przy czym w literaturze podkreśla się, iż nie ma normatywnej definicji zdolności odróżniającej. Treść tego pojęcia może być jedynie zrekonstruowana na podstawie przepisów, które wskazują znaki pozbawione zdolności odróżniającej ze względu na brak dostatecznych znamion odróżniających (vide red. U. Promińska, Prawo własności przemysłowej, Difin, wyd.ll, Warszawa 2005, str. 210 i n.).
Przepis art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. obejmuje znaki wyłącznie opisowe, których bezpośrednią i jedyną funkcją jest przekazywanie informacji o towarze, a nie o jego pochodzeniu. Podkreśla się przy tym (por. A. Kisielewicz, Prawo własności przemysłowej w zarysie, Przemyśl 2008, wyd. III, str. 49), że tego rodzaju oznaczenia nie mogą być rejestrowane jako znaki, jeżeli składają się wyłącznie z elementów opisowych. Wyłączenie nie dotyczy zatem oznaczeń, które składają się z elementów opisowych i nieopisowych. Wówczas o zdolności odróżniającej oznaczenia przesądza jego całościowa ocena, ogólne wrażenie przeciętnego odbiorcy. W tej kwestii w wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 30 grudnia 2008 r., sygn. akt I ACa 1047/08 (LEX nr 519268), stwierdzono, że: "1. Nie mają charakteru odróżniającego znaki opisowe, które przekazują informację o towarze, jego cechach, a nie jego pochodzeniu od oznaczonego przedsiębiorcy. Elementy opisowe mogą stanowić jeden ze składników znaku, np. szczególna oprawa słowa lub symbolu wskazującego na pewną cechę towaru. Wówczas znak ocenia się jako całość, a więc nie tylko przez pryzmat jednego elementu - słowa opisowego, ale i pozostałych towarzyszących mu elementów. Wszystkie symbole (znaki) używane w obrocie jako opisowe, aby nabrać mocy odróżniającej muszą mieć ponadto taki wyraz, aby w świadomości zbiorowej odbiorców produktu wykształciło się jednoznaczne skojarzenie między danym oznaczeniem a towarem, wyróżniające go jako pochodzący od danego przedsiębiorcy". Podobnie w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej: "WSA w Warszawie") z 25 września 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 1144/08 (LEX nr 513878) uznano, że "Opisowy charakter znaku wyraża się tym, że jedyną i bezpośrednio przekazywaną informacją jest ta, która wskazuje na cechę towaru. Nie mają natomiast opisowego charakteru te znaki, które dopiero drogą pośredniego wnioskowania mogą stanowić oznaczanie takich cech". Również w wyroku WSA w Warszawie z 14 listopada 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 1705/06, LEX nr 299601, uznano, nawiązując wprost do sformułowań ustawowych, że: "3. Wyłączenie od rejestracji znaków kwalifikowanych jako opisowe nie oznacza pozbawienia zdolności rejestracyjnej każdego znaku, który zawiera elementy opisujące towar, jego cechy lub właściwości. Za znaki opisowe w rozumieniu ustawy o znakach towarowych należy uznać takie znaki towarowe, które składają się wyłącznie z oznaczeń mogących służyć w obrocie do przekazywania informacji o cechach towarów".
Jak uznaje się w literaturze przedmiotu (U. Promińska, op. cit., str. 212) za wskazaniem znaków opisowych jako znaków pozbawionych zdolności odróżniającej przemawiają dwa argumenty. Po pierwsze, rolą znaku towarowego jest przekazywanie informacji o pochodzeniu towaru z oznaczonego przedsiębiorstwa, a nie o towarze. Po drugie, zasada swobodnego dostępu wszystkich przedsiębiorców do oznaczeń służących przekazywaniu informacji o towarach i ich cechach lub właściwościach nie zezwala na ich monopolizację przez jednego tylko uczestnika rynku. Nabycie podmiotowego prawa wyłącznego do znaku towarowego nie może pozbawiać konkurentów możliwości przekazywania kupującym informacji o towarze. Odnosząc się z kolei do tej kwestii w powołanym wyżej wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu uznano, że: "2. Znak towarowy, który korzysta z ochrony udzielonej z uwagi na fakt jego rejestracji, nie może stanowić o monopolizacji rynku, gdyż nie daje on przedsiębiorcy żadnej możliwości uzyskania wyłączności na wytwarzanie czy oferowanie jakiegokolwiek towaru, a jedynie pozwala na wyłączność w zakresie określonego nazewnictwa oferowanych towarów". Podobnie w wyroku WSA w Warszawie z 30 kwietnia 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 262/08 (LEX nr 512901), stwierdzono, iż "Przy ocenie zdolności rejestracyjnej znaku towarowego należy brać również pod uwagę interesy wszystkich podmiotów prowadzących działalność gospodarczą. Przyznanie zdolności rejestracyjnej nie może służyć monopolizacji przez jednego przedsiębiorcę oznaczeń należących do domeny publicznej.". Teza ta została powtórzona m.in. w wyroku WSA w Warszawie z 9 października 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 1451/07 (LEX nr 395425); wyroki sądów administracyjnych są również dostępne w internetowej bazie orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego na stronie: orzeczenia. nsa.gov.pl.
Na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. ochrony na znak towarowy należy odmówić, jeśli przynajmniej w jednym z jego możliwych znaczeń opisuje właściwość danych towarów lub usług - vide wyrok Sądu Pierwszej Instancji z 23 października 2003 r. w sprawie [...] OHIM przeciwko W. , pkt 32 oraz z 22 czerwca 2005 r. w sprawie T-19/04 M. OHIM (dot. znaku PAPERLAB), pkt 34. Wystarczy, że oznaczenia lub wskazówki mogą służyć celom opisowym, a więc przekazywać wiedzę o jakiś cechach produktu i nie jest konieczne, by oznaczenia i wskazówki składające się na znak towarowy, o którym mowa w tym przepisie, były faktycznie stosowane w czasie złożenia wniosku o rejestrację w celu opisu towarów i/lub usług albo charakterystyki towarów i/lub usług, w odniesieniu do których dokonane zostało zgłoszenie - vide ww. wyrok w sprawie [...] (pkt 32) oraz wyrok Sądu Pierwszej Instancji z 20 lipca 2004 roku, T-311/02, V. i J. przeciwko OHIM (dot. znaku LIMO), pkt 32.
Zarówno w literaturze przedmiotu, jak i orzecznictwie sądów administracyjnych, uznaje się w szczególności, że znakiem opisowym jest znak, który ma cechy aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości. Aktualność oznaczeń podlega ocenie obiektywnej i sprowadza się do ustalenia, czy z punktu widzenia aktualnych warunków rynku oznaczenie jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno być dostępne dla wszystkich jego uczestników. Reguła konkretnej opisowości wskazuje, że wyłączony z rejestracji jako opisowy może być tylko taki znak, który wskazuje na konkretne cechy tego towaru, dla którego oznaczania jest przeznaczony. Bezpośredniość opisu ma miejsce wtedy, gdy znak opisowy przekazuje informację o cechach konkretnego towaru wprost, wyraźnie i jednoznacznie, tak że może być ona również do odczytania wprost, a nie drogą skojarzeń.
W wyroku z 20 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 2313/15 (LEX nr 2296391)
Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: "NSA") stwierdził: "(...) aby uznać, iż znak towarowy posiada zdolność odróżniającą, niezależnie od tego, czy taką zdolność odróżniającą posiada od początku (pierwotna zdolność odróżniająca) czy też nabył ją dopiero na skutek jego używania (wtórna zdolność odróżniająca), znak musi wykazać się przynależnymi tylko jemu, szczególnymi cechami, które pozwolą nabywcom odróżnić towar nim oznaczony, jako pochodzący z określonego źródła, od innych towarów tego samego rodzaju mających inne pochodzenie. Jak wynika z art. 129 ust. 2 p.w.p., niektóre oznaczenia będą pozbawione co do zasady zdolności odróżniającej ze względu na ich treść - przekaz, jaki niosą. Nie można udzielić ochrony oznaczeniu, jeżeli oznaczenie wykazuje wystarczająco bezpośredni i konkretny związek z przypisanymi mu towarami lub usługami, taki, który może pozwolić docelowemu kręgowi odbiorców >>natychmiast i bez głębszego zastanowienia dostrzec w nim opis towarów lub usług lub jednej z ich podstawowych cech<< (por. wyroki Sądu Pierwszej Instancji z dnia 19 listopada 2009 r. ze spraw połączonych T-64/07 - T-66/07 oraz w sprawach połączonych T-200/07 - 202/07). Jak podkreśla się w orzecznictwie ETS, celem zakazu rejestracji opisowych oznaczeń jest uniemożliwienie rejestracji jako znaków towarowych, takich oznaczeń, które jako że nie różnią się niczym od typowego sposobu oznaczania odpowiednich towarów, nie mogłyby spełniać funkcji odróżniającej względem przedsiębiorstwa sprzedającego, a zatem pozbawione są zdolności odróżniającej koniecznej do pełnienia funkcji znaku towarowego (por. p. 37 wyroku ETS z dnia 20 września 2001 r. C 383/99 P, sprawa znaku BABY-DRY)."
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy, należy zauważyć, iż sporny znak, zgłoszony do ochrony podaniem z [...] lutego 2008 r. (data wpływu do organu: 8 lutego 2008 r.), został opisany jako znak towarowy słowno-graficzny, którym jest "wyraz NANO utworzony z dużych liter alfabetu w kolorze niebieskim i usytuowany na czarnym tle". Sporny znak przeznaczony był do oznaczania sprzętu wędkarskiego z klasy 28.
Nie budzi wątpliwości, że "NANO" to przedrostek jednostki miary o symbolu "n" oznaczający mnożnik 0,000 000 001 = 10-9 (jedna miliardowa). Nazwa przedrostka pochodzi z języka greckiego nanos (νάνος), co oznacza karzeł. "Słowniku wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych z almanachem" autorstwa W. Kopalińskiego, wyd. Świat Książki, Warszawa 2000 definiuje "NANO" jako karłowaty, miliardową cześć jednostki podstawowej i odnosi to pojęcie do nanotechniki jako techniki produkcji i pomiarów przedmiotów o rozmiarach mikroskopijnie małych o wielkości od 0,1 do 100 nanometrów. Według internetowego słownik języka polskiego PWN, "NANO" oznacza: 1. pierwszy człon wyrazów złożonych wskazujący na ich związek znaczeniowy z małymi rozmiarami lub niskim wzrostem, 2. pierwszy człon wyrazów złożonych oznaczających jednostki miary miliard razy mniejsze od podstawowych.
Ponadto przedłożone w toku postępowania przed UP RP materiały dowodowe - pochodzące sprzed daty zgłoszenia spornego znaku do ochrony – potwierdzają, iż oznaczenie "NANO" odnosi się też do technik i sposobów tworzenia bardzo małych struktur – vide kopie artykułów: z 23 lutego 2001 r. pt. "Ed Regis Nanotechnologia", z 20 grudnia 2001 r. pt. "Najważniejsze odkrycia roku wg redaktorów tygodnika "Science", z 25 lutego 2005 r. pt. "Świeża nanoszyneczka".
W świetle powyższego, Sąd w składzie tu orzekającym akceptuje ocenę UP RP, zgodnie z którą sporny znak w odniesieniu do wskazanych w wykazie towarów, tj. sprzętu wędkarskiego z klasy 28, nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, bowiem stanowi przekaz o właściwościach towaru, czyli spełnia funkcję informacyjno-opisową.
Niewątpliwie skromna grafika spornego znaku (wyraz NANO utworzony z dużych liter alfabetu w kolorze niebieskim i usytuowany na czarnym tle) nie uzasadnia jego pierwotnej zdolności odróżniającej.
Sąd przyjmuje jako własne stanowisko organu, iż sporny znak towarowy będzie postrzegany przez konsumentów wyłącznie jako wskazujący na właściwości oznaczanych towarów - niewielki rozmiar lub sposób wytworzenia z udziałem nanotechnologii. Mamy tu zatem do czynienia z informacyjno-opisowym charakterem znaku towarowego, skoro występuje możliwość skojarzenia oznaczenia wprost z właściwością, rodzajem czy przeznaczeniem oznaczonego towaru (vide wyrok NSA z 29 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 72/11). Pogląd taki znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie europejskim z ostatnich kilku lat, w tym w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 10 lutego 2015 r., sygn. akt T-379/13 (pkt 51), w którym stwierdzono, że słowo "NANO" odnosi się do obiektów zaprojektowanych i wyprodukowanych przy użyciu nanotechnologii i stanowi wskazówkę dotyczącą wielkości towarów, która w tym wypadku różni się od ścisłej definicji matematycznej i dotyczy ogólnie bardzo małego wymiaru przedmiotu. Także Izby Odwoławcze OHIM traktują oznaczenie "NANO" w kontekście odniesienia do czegoś bardzo małego (vide decyzja z [...] maja 2013 r., [...], dot. znaku [...]), gdzie krąg odbiorców na podstawie użytego określenia "NANO" natychmiast zrozumie, że chodzi o wykorzystanie nanotechnologii lub odwołanie się do elementów w formie "Nano" (vide decyzja z [...] lipca 2014 r. [...], dot. znaku [...]), a nawet jeśli część przeciętnych konsumentów, nie jest zorientowana w tej dziedzinie wiedzy, to zrozumie słowo "NANO" jako wskazówkę dotyczącą nanotechnologii i technik operujących na bardzo małych elementach (vide decyzja z [...] września 2014 r. R [...] dot. znaku [...]).
Zdaniem Sądu, sporny znak towarowy nie spełnia prawidłowo funkcji odróżniającej, ponieważ nie ma żadnych cech (znamion), które utkwiłyby w pamięci przeciętnego odbiorcy i pozwoliłyby zindywidualizować oferowane na rynku towary (sprzęt wędkarski) wśród towarów tego samego rodzaju, ale pochodzących od innych przedsiębiorców. Słowo stanowiące sporny znak wskazuje wprost na właściwość (cechę) towarów, zatem znak ten ma charakter opisowy i powinien być dostępny innym podmiotom działającym na rynku.
Należy także podkreślić, iż do wyłącznej kompetencji organu należy ocena przesłanek uzasadniających unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy. UP RP nie był zatem związany orzeczeniami innych sądów, w tym wyrokiem Sądu Okręgowego w K. z [...] kwietnia 2014 r., sygn. akt [...] czy postanowieniem Sądu Apelacyjnego w K. z [...] marca 2014 r., sygn. akt [...].
Reasumując, słusznie UP RP stwierdził, iż prawo ochronne na sporny znak towarowy zostało udzielone z naruszeniem art. 129 ust. 1 pkt 2 oraz art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., co uzasadnia unieważnienie tego prawa. W konsekwencji prawidłowo organ odstąpił od badania czy w rozpatrywanej sprawie istniały przesłanki uzasadniające unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p.
W tej sprawie zgodnie z zasadami oceny materiału dowodowego organ rozważył wszystkie istotne w niej okoliczności, prawidłowo ustalając podstawy do unieważnienia ww. spornego prawa ochronnego we wszystkich aspektach stosowania ww. art. 129 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 p.w.p. Tym samym wbrew zarzutom skargi nie doszło w sprawie do naruszenia przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a.; uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiada kryteriom art. 107 § 3 k.p.a.
Mając na uwadze powyższe, Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutów skargi i dlatego na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło