VI SA/Wa 1184/14
WyrokWSA w Warszawie2014-11-27
Skład orzekający: Izabela Głowacka- Klimas, Małgorzata Grzelak, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII jest zasadna, gdy przekroczenie nacisku na oś napędową wynosi 22%, a ładunek był podzielny?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna w wysokości 15.000 zł nałożona na podstawie art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c ustawy Prawo o ruchu drogowym jest zasadna. Przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej o 22% kwalifikuje się jako przypadek "pozostałe", uzasadniający nałożenie najwyższej przewidzianej kary. Okoliczność, że ładunek był podzielny i teoretycznie niemożliwe było uzyskanie zezwolenia kategorii I-VI, nie ma znaczenia, gdyż w takim przypadku stosuje się karę jak za przejazd bez zezwolenia kategorii VII. Odpowiedzialność przewoźnika jest niezależna od ewentualnej odpowiedzialności kierowcy i obejmuje również zaniedbania pracowników.Stan faktyczny
W sprawie nałożono karę pieniężną w wysokości 15.000 zł na M.K. za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Kontrola wykazała przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej o 22% (12,2 t zamiast 10 t) na drodze krajowej nr [...], gdzie dopuszczalny nacisk wynosił 10 t. Skarżący zarzucił m.in. niewłaściwe ustalenie kategorii zezwolenia, błędy proceduralne, podzielność ładunku oraz nieprawidłowe użycie wag. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając zarzuty za niezasadne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka- Klimas Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant ref.staż. Dominika Mańka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2014 r. sprawy ze skargi M.K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z [...] stycznia 2014 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 64 ust. 1, 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, 3 , 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, z późn. zm.) - dalej p.r.d. oraz art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260) - dalej u.d.p., utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (WITD) z [...] sierpnia 2013 r., którą nałożono na M. K. (skarżącego w niniejszej sprawie) karę pieniężną w wysokości 15000 zł za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII.
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym:
W dniu [...] czerwca 2013 r. w miejscowości K. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli samochód ciężarowy marki [...] o nr rej. [...] , którym kierował M. J. Kontrolowanym pojazdem wykonywano przejazd z ładunkiem drzwi, wykładziny dywanowej, syropu glukozowego, metalowych sit do kopalni w imieniu M. K.
W związku z podejrzeniem przekroczenia dopuszczalnych parametrów wagowych kontrolowanego pojazdu, dokonano jego ważenia na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do pomiaru mas i nacisków osi, położonym w miejscowości K., przy drodze krajowej nr [...], wyposażonym w przenośne wagi do pomiarów statycznych typu SAW 10 C/II o numerach fabrycznych [...],[...], posiadającymi legalizację Urzędu Miar. W wyniku przeprowadzonego ważenia stwierdzono po odjęciu możliwych błędów pomiarowych rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej samochodu ciężarowego 12,2 t, co przekracza wartość przewidzianą dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 10 t o 2,2 t (przekroczenie o 22 %). Kierowca nie okazał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] września 2013 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII.
W odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżący zarzucił naruszenie przez organ przepisów postępowania tj. art. 6, 7, 8, 67 § 1, art. 68 § 1, 77 § 1 k.p.a.
Skarżący wskazał, że:
1. Ładunek przewożony jego pojazdem w dniu kontroli był podzielny;
2. Na przewóz takiego ładunku nie otrzymałby zezwolenia kat VII bo nie jest spełniony warunek określony w art. 64d, ust. 2 pkt 1 ustawy prawo o ruchu drogowym;
3. Kategoria zezwolenia została przez organ ustalona bezpodstawnie;
4. Fakt wystąpienia przekroczeń był spowodowany błędem pracownika, który nie wykonał polecenia służbowego;
5. Rzeczywista masa zespołu pojazdów została ustalona za pomocą przyrządów, które nie były przeznaczone do wykonywania tego typu pomiarów;
6. W trakcie kontroli popełniono błędy proceduralne.
Zdaniem skarżącego w sprawie wystąpiły okoliczności wyłączające jego odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu, określone w art. 140aa ust. 4 pkt 1 ustawy prawo o ruchu drogowym. Organ nie wyjaśnił w czasie prowadzonego postępowania, kto jest odpowiedzialny za powstałe naruszenie i wydał decyzję na wybiórczo pozyskanych dowodach. Za stwierdzone naruszenie powinien być ukarany kierowca, bo to on niedbale zabezpieczył ładunek w konsekwencji czego doszło do jego przemieszczenia.
W trakcie kontroli nie dokonano pomiaru wysokości, długości, szerokości pojazdu oraz rozstawu osi i tych danych nie zawarto w protokole kontroli, a było to konieczne dla określenia kategorii zezwolenia. Na podstawie protokołu kontroli została nałożona kara, a w związku z niedokonaniem wyżej wymienionych pomiarów, w ocenie skarżącego w sprawie występują wątpliwości, które są bardzo istotne dla rozstrzygnięcia. W protokole kontroli wskazano jedynie numery fabryczne wag, bez wskazania, czy są to wagi typu SAW czy może LP 600 i skarżący nie mógł się do tego zarzutu ustosunkować.
Skarżący podkreślił, że w świetle obowiązującego prawa nigdy nie otrzymałby zezwolenia kategorii VII, bowiem kontrolowanym pojazdem przewożony był ładunek podzielny. Ponadto nieautomatyczne wagi do pomiarów statycznych typu SAW 10C używane przez WITD nie zapewniają możliwości prowadzenia pomiarów masy całkowitej pojazdów, co podano w instrukcji użytkowania i świadectwie homologacji tych urządzeń. Z treści decyzji organu I instancji wynika, że na drodze po której poruszał się pojazd w dniu kontroli dopuszczalny nacisk osi wynosił 11,5 t, zatem nałożona kara jest zupełnie niezasadna.
Mając na uwadze przedstawioną argumentację skarżący wniósł o uchylenie decyzji organu I instancji.
Główny Inspektor Transportu Drogowego zarzuty podniesione przez skarżącego uznał za niezasadne. W uzasadnieniu decyzji z dnia [...] stycznia 2014 r. GITD wskazał, że zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w sprawie stan faktyczny.
Organ podkreślił, że ustalając kategorię zezwolenia, którą powinna legitymować się strona, kieruje się następującymi kryteriami:
- rodzajem drogi na której stwierdzono nienormatywność pojazdu. Eliminowane są te kategorie zezwoleń, które nie mogłyby zostać przyznane na przejazd po drodze, na której stwierdzono naruszenie;
- rodzajem parametrów normatywnych pojazdów, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia. Parametry tego rodzaju nie mogą być przekroczone, co oznacza, że w tym zakresie muszą być normatywne. Przy ich wyodrębnieniu posłużono się zwrotem "nie większe od dopuszczalnych". Organ zatem bada, spośród kategorii zezwoleń odpowiadającej drodze, na której stwierdzono naruszenie, parametry normatywne pojazdu, eliminując następnie te kategorie zezwoleń, które nie spełniają tego rodzaju warunków;
- rodzajem parametrów nienormatywnych pojazdów, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia. Parametry tego rodzaju mogą zostać przekroczone, ale jedynie do górnej granicy określonej przepisami prawa.
Kolejną czynnością jest zakwalifikowanie przekroczonego parametru do kategorii zezwolenia, dla której możliwe byłoby jego uzyskanie i które nie przekraczałoby maksymalnych, ściśle określonych wielkości dla danej kategorii zezwolenia. Jeżeli pomimo tego nie jest możliwe ustalenie kategorii zezwolenia od I do VI, to kwalifikacja stwierdzonego naruszenia jest dokonywana w oparciu o zezwolenie kategorii VII. Jeżeli zatem kontrolowany pojazd nie spełnia warunków normatywnych lub warunków nienormatywnych, albo poruszał się po kategorii drogi, dla której nie przewidziano przekroczenia parametru ustalonego podczas kontroli dla kategorii zezwoleń od I do VI, to wówczas możliwa jest kwalifikacja prawna stwierdzonego naruszenia jedynie w oparciu o brak zezwolenia kategorii VII. Zezwolenie na tę kategorię wydaje się bowiem, gdy przekroczono wielkości dopuszczalnych odstępstw określonych w zezwoleniach kategorii I - VI.
Miejsce, w którym pojazd został zważony legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] maja 2013 r., który zatwierdził stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10 C/II o nr fabrycznych [...] i [...]. Obie wagi legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej, wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z terminami ważności do [...] marca 2015 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono jednokrotnie, kierowca nie wnosił o ponowne ważenie.
W ocenie organu, zgromadzony materiał dowodowy tj.: protokół kontroli nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r., protokołu przesłuchania świadka, dokumentacja fotograficzna oraz kopie okazanych przez kierowcę dokumentów w sposób pełny odzwierciedlają ustalony w sprawie stan faktyczny. Z całokształtu materiału dowodowego w sposób nie budzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Odnosząc się do argumentacji strony, iż w protokole kontroli nie wskazano wyników pomiaru wysokości, długości i szerokości kontrolowanego pojazdu organ wskazał, że przedmiotowy przejazd należało zakwalifikować jako wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach bowiem przekroczenie ww. parametrów pojazdu nie mogłoby spowodować zmniejszenia nałożonej na stronę kary pieniężnej. Na stronę została nałożona najwyższa przewidziana w ustawie Prawo o ruchu drogowym kara pieniężna za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia.
Za nieuzasadniony organ uznał zarzut strony, że na drodze na której zatrzymano kontrolowany pojazd, dopuszczalny nacisk pojedynczej osi napędowej wynosił 11,5 t. Z protokołu kontroli jak i decyzji organu I instancji jednoznacznie wynika, iż pojazd został zatrzymany do kontroli na drodze krajowej nr [...] w miejscowości K. Droga krajowa nr [...] zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t.
Stwierdzona podczas kontroli nienormatywność pojazdu było okolicznością, na którą strona miała wpływ, a przy realizacji przejazdu nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem. Odpowiedzialność przewoźnika jest bowiem niezależna od ewentualnej odpowiedzialności wykroczeniowej kierowcy. Za nieuzasadniony organ uznał argument, że odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie powinien w drodze mandatu karnego ponieść wyłącznie kierowca. Jeżeli ładunek podzielny przewożony jest w sposób, który powoduje przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej, to zachodzi związek przyczynowy miedzy czynnościami przewozowymi, a stanem nienormatywności pojazdu.
Organ odnosząc się do zarzutu zasadności zmierzenia masy pojazdu wagami SAW wskazał, że w trakcie kontroli stwierdzono jedynie przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu. Procedura ważenia przebiegała prawidłowo, za pomocą zalegalizowanych urządzeń i w miejscu do tego przeznaczonym.
W ocenie GITD, w sprawie nie zostały naruszone przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego oraz Konstytucji RP, a zaskarżona decyzja organu I instancji zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 kpa.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2013 r.:
- naruszenie art. 2 Konstytucji RP oraz art. 7 i art. 8 kpa, poprzez ugruntowanie stanu niezgodnego z prawem leżącego u podstaw wydania decyzji przez organ I instancji,
- niewłaściwe przyporządkowanie stanu faktycznego do normy materialnej art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy prawo o ruchu drogowym;
- niesprawdzenie oraz nieprzeprowadzenie postępowania w zakresie wysokości i szerokości kontrolowanego pojazdu powodujące niemożność nałożenia kary administracyjnej na podstawie któregokolwiek z przypadków określonych w art. 140 ab ust. 1 ustawy prawo o ruchu drogowym,
- bezpodstawne niezastosowanie zapisu art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit a i b ustawy prawo o ruchu drogowym,
- naruszenie art. 77 §1 kpa oraz 80 kpa poprzez zaniechanie ustalenia stanu faktycznego w zakresie odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia,
- naruszenie art. 80 kpa poprzez pominięcie dowodów w postaci złożonych do prowadzonego postępowania licznych wyjaśnień strony i wniosków oraz art. 123 § 1 kpa poprzez niewydanie żadnego postanowienia o niedopuszczalności wskazanego dowodu z dokumentu,
- naruszenie zasady legalizmu przez bezpodstawne zastosowanie kary z art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. a, do przewozu pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego,
- naruszenie przepisów o właściwości.
Skarżący wskazał w uzasadnieniu, że podtrzymuje w całości zarzuty sformułowane w odwołaniu. Podkreślił, że pojazd w czasie kontroli nie spełniał parametrów przewidzianych dla zezwolenia kategorii VII. Skarżący nie był w stanie takiego zezwolenia uzyskać, bo przewożony ładunek był podzielny, zatem kara pieniężna za brak zezwolenia kategorii VII została nałożona niezasadnie.
Skarżący wniósł o uchylenie decyzji organu i i II instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu najdalej idącego a mianowicie wydania decyzji przez nieistniejący organ tj. "[...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego [...]", zamiast prawidłowo: "[...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego". Skarżący podnosi, że nazwa organu to "[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego" (bez wskazywania adresu), a więc wydanie decyzji przez wymieniony powyżej organ ze wskazaniem adresu, świadczy o tym, że zostały naruszone przepisy o właściwości, a tym samym wyczerpana została przesłanka do stwierdzenia nieważności zakwestionowanej decyzji, określona w art. 156 § 1, pkt 2 kpa, polegająca na wydaniu decyzji z rażącym naruszeniem prawa.
W ocenie Sądu, powyższy zarzut nie zasługuje na uwzględnienie. Nie ulega wątpliwości, że decyzję pierwszoinstancyjną wydał organ właściwy miejscowo i rzeczowo – tj. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego.
Świadczy o tym również widniejący pod decyzją podpis inspektora działającego w imieniu [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Zgodnie z art. 107 § 1 kpa prawidłowo wydana decyzja powinna zawierać m.in. oznaczenie organu administracji a także podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. Określenie organu wydającego decyzję - w tym wypadku "[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego" wraz z podaniem na papierze firmowym adresu tego organu w żadnym razie nie świadczy o tym, że przedmiotowa decyzja dotknięta jest wadą kwalifikowaną uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności. Powyższa decyzja zawiera bowiem niezbędny element a mianowicie wskazuje na oznaczenie organu administracyjnego, wydającego decyzję. Nawet jeżeli uznamy, że element w postaci wskazania adresu organu jest oczywiście zbędny to i tak ową zbędność nie można traktować w kategorii wadliwości mającej wpływ na ważność decyzji.
W niniejszej sprawie stwierdzono wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym kategorii VII.
Zgodnie z art. 140 ab ust. 1 pkt 3 ustawy prawo o ruchu drogowym kara pieniężna za brak zezwolenia kategorii VII wynosi:
a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%,
b) 2.000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%,
c) 15.000 zł - w pozostałych przypadkach.
Odnosząc się do zarzutów skargi należy wskazać, że materialnoprawną podstawę nałożenia kary pieniężnej w analizowanej sprawie stanowi art. 140aa ust. 1 p.r.d., z którego treści wynika, że za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 przywołanej ustawy, nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Zgodnie bowiem z art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d. ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ. Karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1 p.r.d., nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 (art. 140aa ust. 3 p.r.d.).
Istotne znaczenie dla stwierdzenia deliktu administracyjnego określonego w art. 140aa ust. 1 p.r.d., jest pojęcie "pojazdu nienormatywnego". Pojęcie to zostało zdefiniowane przez ustawodawcę w art. 2 pkt 35a p.r.d. Zgodnie z tym przepisem "pojazd nienormatywny" oznacza pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy - to jest ustawy Prawo o ruchu drogowym. Przez "nacisk osi" należy przy tym rozumieć sumę nacisków, jaką na drogę wywierają koła znajdujące się na jednej osi (art. 2 pkt 57 p.r.d.).
Przy dokonywaniu kwalifikacji kategorii zezwolenia bez znaczenia jest okoliczność w postaci podzielności ładunku. Stosownie bowiem do treści art. 140ab ust. 2 prd w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Zgodnie z art. 140aa ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do treści ust. 3 pkt 1 ww. artykułu krę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Zgodnie zaś z ust. 4. Powołanego artykułu nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot ten dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia,
W ocenie Sądu należy uznać za prawidłowe, że kara pieniężna winna być nałożona jak za brak zezwolenia kategorii VII, na podstawie art. 140ab ust. 1 pkt 3 p.r.d. Jeżeli nie jest możliwe ustalenie kategorii zezwolenia od I do VI, to kwalifikacja stwierdzonego naruszenia jest dokonywana w oparciu o zezwolenie kategorii VII. Zezwolenie na tę kategorię wydaje się bowiem, gdy przekroczono wielkości dopuszczalnych odstępstw określonych w zezwoleniach kategorii I-VI. Nadto z treści art. 140ab ust. 2 p.r.d. wynika, że przy kwalifikowaniu naruszeń związanych z ustaleniem braku właściwej kategorii zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny, okoliczność w postaci prawnej niemożności uzyskania zezwolenia kategorii III-VII nie ma znaczenia. Ustawodawca przyjął bowiem, że w takiej sytuacji nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Kontrolowany pojazd poruszał się drogą krajową nr [...], na której dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 10 t, dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych. Powyższe wynika z rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. (Dz. U. z 2012, poz. 1061) w sprawie wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t.
W wyniku ważenia kontrolowanego pojazdu, stwierdzono nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu - 12,2 t (po odjęciu błędu w wysokości 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) – tj. przekroczenie o 2,21 t czyli o 22 % dopuszczalnej normy. Kierowca nie okazał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Zasadnie zatem została nałożona kara pieniężna w wysokości 15000 zł, przewidziana w art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c.
W niniejszej sprawie została nałożona kara za brak kategorii VII ponieważ żadne z zezwoleń kategorii od I do VI nie przewiduje przejazdu pojazdu nienormatywnego o naciskach pojedynczych osi napędowych powyżej 11,5 t. Jedynie zezwolenie kategorii VII przewiduje możliwość przejazdu pojazdu nienormatywnego o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku osi napędowej do 11,5 t (załącznik nr 1 do ustawy p.r.d. lp.7). Podczas kontroli nie dokonano pomiarów wysokości, długości i szerokości kontrolowanego pojazdu ponieważ dokonanie ustaleń w tym zakresie nie wpłynęłoby w żaden sposób na zmniejszenie kary. W przedmiotowym stanie faktycznym, bez względu na wyniki pomiarów tych parametrów, winna być nałożona kara za brak zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach.
Ponadto należy wskazać, że dla ustalenia "nie normatywności" pojazdu, wystarczy stwierdzenie przekroczenia nawet jednego z omawianych parametrów tj. wysokości, długości, szerokości lub nacisków na oś.
Podkreślenia również wymaga, że analiza przepisów o drogach publicznych prowadzi do wniosku, iż w obecnie obowiązującym stanie prawnym, w tym w stanie prawnym obowiązującym w dniu przeprowadzenia kontroli w niniejszej sprawie - to jest dnia [...] czerwca 2013 r., ustawodawca określił dla dróg publicznych dopuszczalny nacisk osi jedynie wobec pojedynczych osi napędowych. W art. 41 ust. 1 u.d.p. wyraźnie jest bowiem mowa o "nacisku pojedynczej osi napędowej", z kolei regulacje zawarte w ust. 2 i ust. 3 tego art., stanowią przepisy szczególne wobec ust. 1 (świadczy o tym użycie w tym ostatnim sformułowania - "z zastrzeżeniem"), przez co także i one odnosząc się do "nacisku pojedynczej osi" stanowią o nacisku pojedynczej osi napędowej.
Konsekwentnie należy zatem uznać, że w obecnie obowiązującym stanie prawnym brak jest podstaw do pociągnięcia, w oparciu o art. 140aa ust. 1 P.r.a., podmiotu wykonującego przejazd lub podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym, do odpowiedzialności administracyjnej za przejazd po drodze publicznej pojazdem w zakresie nacisków pojedynczej osi nienapędowej lub osi wielokrotnej, bowiem przepisy o drogach publicznych, do których w tym zakresie odwołuje się art. 2 pkt 35a P.r.d., nie przewidują dla tego rodzaju osi żadnych wartości dopuszczalnych.
W tej sprawie skarżący poniósł odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczeniem nacisku na pojedynczą oś napędową, a więc należy uznać, że organ prawidłowo zastosował przepisy prawa nakładając karę pieniężną w wysokości 15000 złotych.
Pojazd został zważony przy pomocy wag przenośnych do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr fabrycznych: [...] i [...], które legitymowały się ważnym świadectwem legalizacji ponownej. Miejsce przeprowadzenia pomiaru zostało zatwierdzone protokołem pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] maja 2013 r.
Kierowca został poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach, a protokół kontroli podpisał bez uwag.
W niniejszej sprawie stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu o 22%. Zdaniem Sądu okoliczności popełnienia stwierdzonego naruszenia podmiot wykonujący przejazd powinien był przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Jako profesjonalny przewoźnik skarżący powinien bowiem zdawać sobie sprawę, że brak przekroczenia DMC pojazdu nie pozwala na przyjęcie założenia, iż dopuszczalny nacisk na osie nie zostanie przekroczony (na przykład gdy źle umocowany ładunek się przesunie, co miało miejsce w tej sprawie).
Sąd za bezpodstawny uznał zarzut skarżącego dotyczący niezastosowania przez organ art. 140aa ust. 4 pkt 1 ustawy prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym umarza się postępowanie gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, iż strona dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem bądź nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Słusznie stwierdził organ, iż dla uwolnienia się od odpowiedzialności nie wystarczy jedynie oświadczyć, iż dochowało się należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miało się wpływu na powstanie naruszenia. Z konstrukcji ww. przepisu wynika, iż to skarżący powinien udowodnić okoliczności na poparcie twierdzeń przywołanych w toku postępowania administracyjnego. Zatem brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć, a podmiot prowadzący działalność gospodarczą zobowiązany jest dołożyć maksimum staranności, aby prowadzona działalność gospodarcza była wykonywana zgodnie z przepisami prawa (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 2165/12 oraz z dnia 24 czerwca 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 604/13).
W rozpatrywanej sprawie kierowca nieprawidłowo zamocował umieszczony na pojeździe ładunek co w konsekwencji doprowadziło do przesunięcia ładunku i przekroczenia nacisku na oś. Z wypowiedzi skarżącego na rozprawie przed tutejszym Sądem w dniu 27 listopada 2014 r. wynika, że nie kwestionuje on zaniedbań swojego pracownika - kierowcy (cyt. "nacisk na oś został przekroczony z uwagi na przesunięcie się ładunku, kierowca niechlujnie zabezpieczył ładunek"). Tymczasem nie dość staranne zabezpieczenie ładunku przed przesunięciem nie może być uznane za nadzwyczajne zdarzenie mogące w rezultacie zwolnić przewoźnika od omawianej odpowiedzialności administracyjnej. Przedsiębiorca odpowiada bowiem za działania i zaniechania osób, którymi się posługuje przy prowadzeniu działalności gospodarczej.
To przede wszystkim do przedsiębiorcy należy bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy zatrudnionego przez niego kierowcy. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole ich przestrzegania, a także odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa. Nie można zatem uznać, że brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy zwalnia przedsiębiorcę z odpowiedzialności. Teoretycznie bowiem przedsiębiorca mógłby się na okoliczność "braku wpływu", czy "okoliczności, których nie mógłby przewidzieć" powoływać w każdej sytuacji naruszenia przepisów przez kierowcę. W konsekwencji takie podejście oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji z podstawowego obowiązku. Oczywiście w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu", czy okoliczności, "których nie można przewidzieć", bowiem przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń w tym zakresie. Brak stosowania przez przedsiębiorcę właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę. Praca kierowcy jako pracownika firmy przewozowej może i powinna być kontrolowana, a jego zachowania mogą być korygowane zarówno poprzez działania faktyczne, jak i prawne, zwłaszcza biorąc pod uwagę wyposażenie pojazdów w systemy łączności. Wykonywanie przewozu z ładunkiem rozmieszczonym w niewłaściwy sposób obciąża skarżącego jako przewoźnika. W niniejszej sprawie skoro przewożony był ładunek podzielny, to ładunek ten powinien być tak rozmieszczony, aby nie powodować przekroczenia nacisku na oś, a niedopilnowanie właściwego załadunku stanowi zwykłe zaniedbanie.
Na poniesienie odpowiedzialności nie ma także wpływu okoliczność, że do tej pory w działalności skarżącego nie odnotowano nieprawidłowości, co do wykonywanych przewozów. Ustawodawca nie przewidział zwolnienia od nałożenia kary w przypadku zaistnienia deliktu po raz pierwszy.
Sąd nie zgadza się z zarzutami skarżącego dotyczącymi zaniechania przez organy ustalenia stanu faktycznego w sprawie. Należy podkreślić, że przebieg czynności kontrolnych odzwierciedla protokół kontroli. Sporządzenie takiego dokumentu znajduje umocowanie w art. 74 ww. ustawy o transporcie drogowym. Przepis ten zobowiązuje inspektora przeprowadzającego kontrolę do sporządzenia protokołu z dokonanych czynności. Podpisuje go inspektor i kontrolowany, który ma prawo wnieść zastrzeżenia. Kopię protokołu doręcza się kontrolowanemu (art. 74 ust. 3 ww. ustawy o transporcie drogowym). Protokół z kontroli ma walor dowodowy, w szczególności w związku z tym, iż jego treść wykorzystywana jest do formułowania wniosków o wszczęcie postępowania, zaś same ustalenia zawarte w protokole z kontroli drogowej wyznaczają granice przyszłego postępowania administracyjnego, pod względem stanu faktycznego i prawnego. Protokół jest w zasadzie jedynym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej. Ma on cechy dokumentu urzędowego, w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. Protokół kontroli drogowej, jako dokument urzędowy, korzysta z domniemania wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzony jest z udziałem kierowcy. Odpowiadający wymaganiom art. 68 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy, w ich zakresie działania, protokół z kontroli drogowej stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Obrazuje stan faktyczny, który mógłby być później trudny do odtworzenia. Protokół taki może być podważony jedynie przez konkretny dowód, iż dane w nim zgromadzone są nieprawdziwe (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2010 r. o sygn. akt II GSK 1062/09, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Bezpodstawne są zatem twierdzenia że kierowca podpisał protokół kontroli bez zapoznawania się z jego treścią i niczego nie kwestionował bo było mu tak wygodniej i mógł szybciej zakończyć kontrolę. Jeżeli kierowca obecny przy kontroli nie zgłasza uwag do protokołu i podpisuje protokół to oznacza, że potwierdza wszystkie ustalenia dokonane w wyniku kontroli. Skarżący nie może kwestionować faktów stwierdzonych w trakcie kontroli, jeżeli nie przedstawił dowodów, które mogłyby obalić wiarygodność tego dokumentu, a podniesione przez niego w niniejszej sprawie zarzuty, w ocenie Sądu nie mogły odnieść takiego skutku.
W przedmiotowej sprawie organ wypełnił obowiązki wynikające Kodeksu postępowania administracyjnego w tym art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. Należy stwierdzić, iż decyzja została podjęta w sposób prawidłowy zarówno pod względem proceduralnym, jak i merytorycznym. Zgromadzony materiał dowodowy w niniejszej sprawie wskazuje, że kontrolowany pojazd spełniał kryteria, które obejmowały zakresem zezwolenie kategorii VII, a kara pieniężna została określona prawidłowo.
W takim stanie rzeczy, wydane w sprawie decyzje należy uznać za prawidłowe, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione, mające jedynie charakter polemiczny. Sąd nie stwierdził takich naruszeń prawa materialnego i procesowego, które miałyby wpływ na wynik sprawy i skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi.
Mając na uwadze powyższe, skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło