VI SA/Wa 1201/13

WyrokWSA w Warszawie2014-04-04

Skład orzekający: Sławomir Kozik, Piotr Borowiecki, Małgorzata Grzelak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie przewozu osób pojazdem samochodowym, który nie spełnia kryteriów konstrukcyjnych dla przewozów okazjonalnych, a także jest oznakowany w sposób identyfikujący przedsiębiorcę i wyposażony w urządzenie pomiarowo-liczące, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, skutkujące nałożeniem kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały prawo materialne. Stwierdzono, że skarżąca wykonywała odpłatną usługę przewozu osób, która miała charakter przewozu okazjonalnego. Pojazd nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych dla przewozów okazjonalnych, był oznakowany w sposób identyfikujący przedsiębiorcę oraz wyposażony w urządzenie pomiarowo-liczące, co stanowiło naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, uzasadniające nałożenie kary pieniężnej.
Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd należący do B. Sp. z o.o. wykonywał przewóz pasażera, który otrzymał dokument potwierdzający usługę przewozu. Kierowca nie posiadał licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Skarżąca twierdziła, że wykonywała usługi reklamowe lub niezarobkowy transport drogowy związany z ochroną mienia. Organy uznały, że była to odpłatna usługa przewozu okazjonalnego, naruszająca przepisy ustawy o transporcie drogowym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie przejazdu z naruszeniem ustawy o transporcie drogowym oddala skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego (nazywany dalej "GITD") decyzją z [...] stycznia 2013 r., Nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 11 ust. 3, art. 18 ust. 4a i 5, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2012r., poz. 1265, nazywanej dalej: "u.t.d.") oraz lp. 1.1, 2.9 i 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d., po rozpatrzeniu odwołania z [...] września 2012 r. wniesionego przez spółkę B. Sp. z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. (nazywaną dalej "Stroną", "Skarżącą") od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (nazywanego dalej "[...] WITD") z [...] sierpnia 2012 r. Nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł. Z akt sprawy wynika, że [...] kwietnia 2012 r. w W., przy ul. E. zatrzymano do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...], kierowany przez K. P. W trakcie kontroli z pojazdu wysiadł pasażer, który otrzymał od kierowcy dokument potwierdzający usługę przewozu w formie "wniosku fakturowego". Na wniosku widniał zapis "[...]" w poz. Nr kierowcy, data "[...].04.2012 r. godz. 14:13" trasa przejazdu "[...]", kwota oraz podpis. Z notatki służbowej z [...] kwietnia 2012 r. inspektora przeprowadzającego kontrolę wynika, że pasażer potwierdził ustnie, że złożył zamówienie na przejazd z ul. P. do A. w W. Podczas kontroli kierowca okazał: prawo jazdy, dowód osobisty, dowód rejestracyjny wraz z polisą OC, umowę zlecenie nr [...] z [...] marca 2012 r., umowę użyczenia pojazdu, tabelę impulsów i kwot wystawioną przez Skarżącą. Kierowca nie okazał licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, z wyłączeniem taksówek. Kierowca odmówił podpisania protokołu kontroli Nr [...] z [...] kwietnia 2012 r., jak również złożenia zeznań w sprawie. W trakcie kontroli stwierdzono, że na pojeździe widnieją napisy: o treści "[...]" "[...]", "B. Sp. z o.o., [...], "[...]", "1,40 zł/km". W samochodzie zamontowano elektroniczne urządzenie pomiarowo-liczące LEPOLAM. Kierowca wyjaśnił w ramach rozmowy, że rozliczenie z pasażerami następuje na podstawie informacji wynikających z ww. urządzenia, tabeli impulsów i kwot, otrzymywanych od Skarżącej. W ramach rozliczenia kierowca przekazuje pasażerom wniosek fakturowy, na którym nie widnieje nazwa firmy. Podano jedynie nr kierowcy "[...]", datę wystawienia, godzinę, trasę przejazdu, kwotę i podpis. Pismem z [...] kwietnia 2012 r. Skarżąca została zawiadomiona przez [...] WITD o wszczęciu z urzędu postępowania. W odpowiedzi na zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego, Skarżąca w piśmie z [...] kwietnia 2012 r. wyjaśniła, że kierowca świadczy swoim pojazdem na jej rzecz usługę reklamy w ramach współpracy. Jako dowód strona załączyła umowę o świadczenie usług reklamowych. Nadto, w ramach umowy łączącej kierowcę ze Skarżącą, świadczy on usługę bezpiecznego przejazdu w ramach ochrony osób i mienia. Pismem z [...] maja 2012 r. Skarżąca podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie, wskazując na wykonywanie przez Spółkę usług reklamy i ochrony osób i mienia na podstawie ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia (Dz.U. z 2005 r. Nr 145, poz. 1221 ze zm.). Do pisma Skarżąca dołączyła kopię koncesji Nr [...] na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony i mienia realizowanych w formie bezpośredniej ochrony fizycznej. Organ przesłuchał [...] lipca 2012 r. w charakterze świadka kierowcę kontrolowanego pojazdu, który zeznał, że przewozy drogowe wykonuje na rzecz Skarżącej na podstawie umowy zlecenie. Skarżąca jest spółką zajmującą się bezpiecznym przejazdem osób i mienia, posiadającą koncesję na ochronę osób i mienia, współpracującą z inną firmą ochroniarską. Kierowca otrzymuje dane klienta, jego adres i godzinę, na którą ma przyjechać po osobę zamawiającą kurs, na terminal. Klient, wsiadając do samochodu podaje miejsce, na które ma być zawieziony, płacąc za ilość przejechanych kilometrów, przeliczonych na impulsy przez zamontowane w pojeździe urządzenie pomiarowe, które nie jest taksometrem. Zapłatę kierowca przekazuje Skarżącej, która wypłaca mu miesięczne wynagrodzenie uzależnione od ilości przepracowanych godzin. Kierowca wyjaśnił, że dodatkowo świadczy usługę reklamową, gdyż na pojeździe umieszczono nazwę firmy [...] oraz jej numer telefonu. Po dokonaniu analizy zgromadzonego materiału dowodowego [...] WITD wydał decyzję, którą na podstawie art. 93 ust. 1 w związku z art. 18 ust. 5 pkt 1 i 2 u.t.d. oraz na podstawie lp. 2.9. załącznika nr 3 do u.t.d., art. 18 ust. 4a oraz na postawie lp. 2.10 załącznika do u.t.d. art. 5 oraz na podstawie lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d., nałożył na Skarżącą karę pieniężną w wysokości 10.000 zł. w związku z wykonywaniem przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5, wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b oraz wykonywaniem transportu drogowego bez wymaganej licencji. W odwołaniu od decyzji organu I instancji Skarżąca wniosła o jej uchylenie, zarzucając organowi błędną wykładnię art. 4 ust. 11 u.t.d. w związku ze stwierdzeniem, że w dniu kontroli był wykonywany przewóz okazjonalny osób podczas, gdy świadczono usługę przewozu rzeczy pod ochroną czyli niezarobkowy transport drogowy, pomocniczy względem podstawowej działalności Skarżącej, o czym stanowi art. 4 ust. 4 u.t.d. W uzasadnieniu odwołania Skarżąca podkreśliła, że jest firmą działającą jako agencja ochrony na podstawie koncesji udzielonej przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniu [...] kwietnia 2012 r. Przedmiotem działalności jest świadczenie usług ochrony i mienia. W dniu kontroli kierowca wykonywał usługę ochrony mienia – przewóz chronionej rzeczy. Szczegółowe warunki wykonywanej usługi ochrony precyzuje zaakceptowany przez klienta regulamin. Podczas przejazdu kierowca jest w stałym kontakcie z pracownikiem agencji ochrony, który w razie potrzeby gotowy jest do interwencji. W tym zakresie Skarżąca spełnia przesłankę, o której mowa w art. 4 pkt 4 u.t.d. niezarobkowego transportu drogowego, zwanego zamiennie przewozem na potrzeby własne, z uwagi na jego służebny charakter wobec podstawowej działalności Skarżącej – ochrony osób i mienia. Pojazd był używany pomocniczo wobec podstawowej działalności skarżącej do przewozu przez Stronę lub jej pracowników, Strona była właścicielem pojazdu. W wyniku rozpatrzenia odwołania GITD decyzją z [...] stycznia 2013 r., utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Odnośnie argumentów Strony dotyczących wykonywania działalności w zakresie ochrony osób i mienia na podstawie udzielonej koncesji, GITD podał, że Strona w toku postępowania nie przedłożyła koncesji wydanej jej przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, zatem nie sposób odnieść się do zakresu wykonywanej przez nią działalności ochroniarskiej. Według informacji zawartych w odwołaniu od decyzji, koncesja została udzielona Stronie po dniu kontroli drogowej. Zgodnie z przepisami rozdziału 5 ustawy o ochronie osób i mienia pracownik ochrony zobowiązany jest posiadać licencję pracownika ochrony I lub II stopnia, której kierowca nie okazał podczas kontroli drogowej. GITD wskazał na sprzeczność pomiędzy treścią odwołania a treścią regulaminu przewozu, z którego wynika, że usługi świadczone przez stronę polegają na "ochronie osób przebywających w pojeździe", bez wzmianki o podstawowym rzekomo profilu działalności spółki, jakim jest przewóz rzeczy chronionych. Za bezzasadny GITD uznał argumenty Strony dotyczące wykonywania przez nią w dniu kontroli przewozu na potrzeby własne. GITD, powołując się na treść art. 4 pkt 4 u.t.d. stwierdził, że przewóz osób w dniu kontroli nie był niezarobkowym przewozem drogowym czyli przewozem na potrzeby własne gdyż nie był przewozem wykonywanym z przedsiębiorstwa Strony lub/do przedsiębiorstwa na jej potrzeby własne ani przewozem pracowników i ich rodzin, jak również kierowca nie był pracownikiem Strony, lecz miał zawartą z nią umowę zlecenia. Bezspornym jest zatem, że Skarżąca w dniu kontroli wykonywała przewóz okazjonalny w ramach transportu drogowego osób, o którym mowa w art. 4 pkt 11 u.t.d. GITD uznał, że podejmowane przez Skarżącą działania niewątpliwie zmierzały do obejścia prawa. Jeżeli zarobkowemu przewozowi rzeczy towarzyszy przewóz pasażera, to w takiej sytuacji ma miejsce zarobkowy przewóz osób, a w konsekwencji przepisy ustawy o transporcie drogowym. GITD powołując się na przepisy kodeksu cywilnego, podniósł, że umowa przewozu jest umową kwalifikowaną podmiotowo po stronie przewoźnika; może ją zawrzeć wyłącznie przedsiębiorca posiadający odpowiednie uprawnienia, tj. licencję na wykonywanie transportu drogowego osób lub rzeczy. Ponadto w myśl art. 777 § 1 k.c. w przypadku przewozu osób przewoźnik ponosi odpowiedzialność za bagaż, który pasażer posiada ze sobą, tylko wtedy, gdy szkoda wynikła z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika. Nad bagażem podręcznym pieczę sprawuje zatem podróżny. Inną konstrukcję przewidują przepisy kodeksu cywilnego w zakresie umowy cywilnoprawnej przewozu rzeczy, żaden jednak przepis nie przewiduje, aby wysyłający przesyłkę miał możliwość podróżowania razem z nią. W ocenie GITD przewożenie pasażera wraz z jego bagażem podręcznym przez kierowcę, którego głównym zadaniem jest kierowanie pojazdem, nie stanowi ochrony mienia w rozumieniu przepisów ustawy o ochronie osób i mienia. Ponadto, wykonywanie usług polegających na konwojowaniu mienia, wykonywane w oparciu o ustawę o ochronie osób i mienia, wymaga zawarcia przez strony umowy na piśmie, co wynika z postanowień rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 27 maja 1998 r. w sprawie dokumentacji wymaganej przy prowadzeniu działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia oraz czasu jej przechowywania (Dz.U. Nr 69, poz. 458). Specyfika wykonywanej przez Stronę działalności, polegającej w ocenie organu na świadczeniu usług przewozu w oparciu o przepisy ustawy o transporcie drogowym i kodeksu cywilnego, uniemożliwia zawieranie z pasażerami umów spełniających wymogi powyższego rozporządzenia. GITD, odwołując się do definicji działalności gospodarczej, o której stanowi art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2007 r. Nr 155, poz. 1095 ze zm.) podał, że na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu przez Skarżącą wskazuje oznakowanie kontrolowanego pojazdu, jak również umieszczony wewnątrz regulamin przewozu wraz z cennikiem. Zdaniem GITD Skarżąca poprzez umieszczenie na pojeździe powyższych oznaczeń wskazuje na zamiar zawarcia umowy z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Organ zważył przy tym, że cennik oraz poszczególne stawki za przewóz są określane według granic stref taksówkowych, na które bezpośrednio powołuje się Strona w regulaminie, co również wskazuje na charakter usług przewoźnika. Dla wykonywania okazjonalnego przewozu osób ustawodawca przewidział szereg ograniczeń mających na celu odróżnienie tego typu działalności od licencjonowanych przewozów osób taksówką. Celem regulacji z art. 18 ust. 5 u.t.d. było to, aby pojazdy te nie wyróżniały się względem pozostałych oraz, aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, celem zawarcia umowy przewozu. W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne potencjalnych klientów wprowadzać w błąd co do rodzaju przewozu. Organ odwoławczy potwierdził, że Strona naruszyła zakaz montowania, w pojeździe taksometru lub urządzenia taksometr przypominającego, instalując urządzenie pomiarowo-liczące marki LEPOLAM. GITD uznał również, że kontrolowany pojazd nie spełniał kryterium konstrukcyjnego przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. Ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Natomiast kontrolowany pojazd był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą, co potwierdza materiał zdjęciowy oraz dowód rejestracyjny kontrolowanego pojazdu. Pismem z [...] marca 2013 r. Skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję GITD z [...] stycznia 2013 r., wnosząc o jej uchylenie wraz z decyzją ją poprzedzającą. Zaskarżonej decyzji Skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, polegającym na: - błędnej wykładni art. 4 ust. 11 u.t.d. w związku ze stwierdzeniem, że Skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny osób podczas gdy świadczyła usługę przewozu rzeczy pod ochroną; - błędnej wykładni art. 4 ust. 11 u.t.d. w zw. z art. 18 ust. 4a i 4b oraz z art. 18 ust. 5 w związku ze stwierdzeniem, że Skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny osób z naruszeniem przepisów konstrukcyjnych przewidzianych dla pojazdów, podczas gdy pojazd nie służył do przewozu okazjonalnego osób; - błędnej wykładni art. 5 ust. 1 u.t.d. polegającej na stwierdzeniu, że Skarżąca wykonywała transport drogowy bez wymaganej licencji podczas gdy wykonywano niezarobkowy transport drogowy pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej Skarżącej, równocześnie spełniając warunki określone w art. 4 ust. 4 u.t.d. W uzasadnieniu skargi Skarżąca podtrzymała stanowisko zawarte w odwołaniu, podając jednocześnie, że w dniu kontroli kierowca świadczył swoim pojazdem usługę reklamy firmy B. Sp. z o.o., której szczegółowe warunki precyzowała umowa z [...] lutego 2012 r. Pojazd reklamowy nie przewoził żadnych rzeczy ani osób. Do dnia wydania Koncesji na ochronę Spółka wykonywała usługi reklamowe. Wszelkie zarzutu stawiane Skarżącej dotyczące wykonywania usługi ochrony jak również przewozu osób bez licencji nie znajdują potwierdzenia. Skarżąca podkreśliła, że wbrew stanowisku organu odwoławczego usługa reklamy wykonywana przez kierowcę nie była objęta ustawowym obowiązkiem posiadania licencji pracownika ochrony I czy II stopnia. Obowiązek uzyskania licencji pracownika ochrony ustawa o ochronie osób i mienia przewiduje dla osób wykonujących zadania określone w art. 26 ust. 1, art. 27 ust. 1, art. 28 ust. 1 i art. 29 ust. 1. Skarżąca zatrudnia pracowników posiadających wymagane prawem licencje, lecz ich zadania w zakresie działalności są odmienne. Skarżąca wyjaśniła, że nie posługuje się regulaminem przejazdu, lecz regulaminem świadczenia usług transportu przez B. Sp. z o.o., którego żaden punkt nie obejmuje świadczenia usług o ochronie osób przebywających w pojeździe. Również wyciągi z regulaminu znajdujące się w pojazdach, którymi świadczone są usługi Bezpiecznego Przejazdu nie zawierają takiego stwierdzenia, gdyż byłoby to sprzeczne z profilem usługi. Skarżąca, powołując się na treść art. 3 ustawy o ochronie osób i mienia, wyjaśniła, że jej kierowca, podczas przejazdu jest w stałym kontakcie z pracownikiem agencji ochrony, który w razie potrzeby w każdej chwili gotowy jest do interwencji. Działanie Skarżącej należałoby zakwalifikować jako niezarobkowy transport drogowy, stosownie do art. 4 ust. 4 u.t.d. Skarżąca odrzuciła jako niezasadne twierdzenie organu o wykonywaniu przez nią przewozu okazjonalnego w krajowym transporcie drogowym z naruszeniem art. 18 ust. 4a u.t.d., czemu przeczy świadczona przez kierowcę usługa reklamy. Strona wyjaśniła, że w zakresie prowadzonej przez nią działalności ochrony osób i mienia po dniu udzielenia koncesji przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych dokonywany jest m. in. przewóz rzeczy pod ochroną. Zgodnie z regulaminem świadczenie usług przez Skarżącą, na życzenie klienta, gdyby zaistniała taka potrzeba i nie stałyby temu na przeszkodzie ważne przyczyny, właściciel rzeczy mógłby asystować przy wykonywaniu usługi. W takim przypadku Skarżąca nie widzi podstaw odmowy właścicielowi rzeczy uczestnictwa w wykonywaniu usługi ochrony powierzonego mienia, o ile gabaryty powierzanych przedsiębiorcy do ochrony przedmiotów pozwalałyby na asystę właściciela rzeczy. W wypadkach kiedy przedmiot ochrony byłby większych rozmiarów, z uwagi na bezpieczeństwo wykonywania usługi ochrony, właściciel nie byłby uprawniony do asystowania w transporcie chronionej rzeczy. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Poddając, w świetle powyższych kryteriów, sądowoadministracyjnej kontroli niniejszą sprawę, Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie ponieważ organy Inspekcji Transportu Drogowego nie naruszyły przepisów postępowania administracyjnego oraz przepisów prawa materialnego wydając rozstrzygnięcia w obu instancjach. Punktem wyjścia sądowej analizy niniejszej sprawy, jest ustalenie faktycznych okoliczności, którym Sąd dał wiarę. Skarżąca bowiem, przeczy ustaleniom organów zawartym w protokole kontroli oraz wynikającym z akt administracyjnych twierdząc w swej skardze, że w dniu kontroli tj. [...] kwietnia 2012 r. Pan K. P. świadczył swoim pojazdem usługę reklamy firmy B. Sp. z o.o. Pojazd reklamowy nie przewoził żadnych rzeczy ani osób, do dnia wydania Koncesji na ochronę przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji tj. do [...] kwietnia 2012 r., Spółka wykonywała usługi reklamowe. Zatem wszelkie zarzutu stawiane Skarżącej dotyczące wykonywania usługi ochrony jak również przewozu osób bez licencji, zdaniem Skarżącej, nie znajdują potwierdzenia gdyż do dnia wydania koncesji na ochronę wykonywana była jedynie usługa reklamy. Powyższe twierdzenia są całkowicie niewiarygodne w świetle pozostałych wyjaśnień Skarżącej, jak i w świetle sformułowanych w skardze zarzutów, w szczególności: "błędnej wykładni art. 5 ust. 1 u.t.d. polegającej na stwierdzeniu, że Skarżąca wykonywała transport drogowy bez wymaganej licencji podczas gdy wykonywano niezarobkowy transport drogowy pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej Skarżącej, równocześnie spełniając warunki określone w art. 4 ust. 4 u.t.d.". Wobec tego Sąd daje wiarę ustaleniom organu Inspekcji Transportu Drogowego, zawartym w protokole kontroli, potwierdzonym następnie w toku postępowania w zeznaniach w charakterze świadka Pana K. P. Z ustaleń tych jednoznacznie wynika, że w dniu kontroli Skarżąca wykonywała odpłatną usługę przewozu osoby, słusznie uznaną przez organy Inspekcji Transportu Drogowego, za przewóz okazjonalny. W trakcie kontroli bowiem, z pojazdu wysiadł pasażer, który otrzymał od kierowcy dokument potwierdzający usługę przewozu w formie "wniosku fakturowego" i który potwierdził ustnie, że złożył zamówienie na przejazd z ul. P. do A. w W. Działalność ta nie miała charakteru jednorazowego gdyż kierowca pojazdu zaznał, że przewozy drogowe wykonuje na rzecz Skarżącej na podstawie umowy zlecenie, za co Skarżący wypłaca mu miesięczne wynagrodzenie od ilości przepracowanych godzin. Kierowca ponadto dokładnie opisał sposób w jaki otrzymywał i realizował zlecenia. Usługa reklamy natomiast, realizowana była poprzez zamieszczone napisy na pojeździe. W świetle powyższych okoliczności działalność Skarżącej mieści się w definicji krajowego transportu drogowego, którym zgodnie z art. 4 pkt 1 u.t.d. jest "podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej". Na podstawie informacji uzyskanej z Urzędu Miasta [...] W., organ I instancji ustali, że Skarżący nie uzyskał od Prezydenta [...] W. licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób w tym licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Co oznacza, że sporny przewóz, nie będąc przewozem osób taksówką, miał charakter "przewozu okazjonalnego" zdefiniowanego w art. 4 pkt 11 u.t.d. Z negatywnej definicji "przewozu okazjonalnego" wynika, że jest to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Okoliczności faktyczne przewozu, który miał miejsce w przedmiotowej sprawie nie pozwalają zaliczyć go do żadnego z trzech wymienionych przewozów w przytoczonej definicji. Ponadto z ustaleń poczynionych podczas kontroli zatrzymanego pojazdu również niezbicie wynika, że w chwili jego zatrzymania znajdował się w nim pasażer, przejazd więc nie ograniczał się do świadczenia usług reklamy Skarżącej. W świetle art. 5 ust. 1 u.t.d., w brzmieniu obowiązującym w dniu dokonanej kontroli drogowej, inicjującej niniejszą sprawę, podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, w tym w ramach przewozów okazjonalnych, wymagało uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Przepisy ustawy o transporcie drogowym nie przewidywały bowiem szczególnej regulacji w tym zakresie odnoszącej się do przewozów okazjonalnych, poza regulacją zawartą w art. 18 ust. 2 i ust. 3 u.t.d., dotyczącą jednak przewozów okazjonalnych w międzynarodowym transporcie drogowym, w rozumieniu art. 18 ust. 2 u.t.d. W postępowaniu administracyjnym zostało natomiast niezbicie wykazane, że pomimo obowiązku wynikającego z art. 5 ust. 1 u.t.d., Skarżąca nie posiadała wymaganej licencji. Przepisy ustawy o transporcie drogowym, w przypadku przewozu okazjonalnego przewidują również ograniczenia konstrukcyjne pojazdu, którym wykonywany jest ten rodzaj przewozu. Zgodnie z art. 18 ust. 4a tej ustawy, przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Podczas kontroli drogowej ustalono natomiast, że zatrzymany samochód był konstrukcyjnie przeznaczony do przewozu 5 osób, co wynikało z dowodu rejestracyjnego pojazdu. Nowelizacją z 11 maja 2012 r. ustawą o zmianie ustawy o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 661) w art. 18 u.t.d. dodano ust. 4b, dopuszczający odstępstwa od ww. ograniczenia konstrukcyjnego pojazdu. Przepis ten zatem dopuszcza przewóz okazjonalny pojazdami zabytkowymi albo samochodami osobowymi, niespełniającym omawianego kryterium konstrukcyjnego, przy czym muszą one być wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowić przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy, a w przypadku samochodów osobowych muszą być spełnione łącznie dodatkowe wymogi. Muszą one być prowadzone przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu, z tym, że zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej albo gotówką lecz w lokalu przedsiębiorstwa. W niniejszej sprawie wymogi te nie został spełniony. Zatrzymany pojazd nie był prowadzony przez Skarżącą jak również przez jego pracownika, gdyż kierowca wykonywał usługę w ramach umowy zlecenia. Z zeznań kierowcy z całą pewnością wynika, że sporny przejazd nie odbywał się na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, lecz na zlecenie telefoniczne. Opłaty nie ustalono w formie ryczałtowej przed rozpoczęciem przewozu, gdyż była ona uzależniona od wskazań urządzenia pomiarowo - liczącego. Z protokołu kontroli nie wynika aby pojazd wyposażony był w terminal do rozliczeń bezgotówkowych i z całą pewnością zapłata nie była uregulowana gotówką w lokalu przedsiębiorstwa. Nie budzą zatem wątpliwości Sądu, ustalenia organu Inspekcji Transportu Drogowego pierwszej instancji, co do naruszenia przez Skarżącą w niniejszej sprawie normy wynikającej z art. 18 ust. 4a u.t.d. Przepisy ustawy o transporcie drogowym normują również pewne zakazy w przypadku przewozów okazjonalnych. Zgodnie zatem z art. 18 ust. 5 omawianej ustawy: "Przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: 1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru; 2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi; 3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych". [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, stwierdził naruszenie przez Skarżącego w niniejszej sprawie, zakazu z pkt 1 i pkt 2 przytoczonego przepisu. Z ustaleń organu, potwierdzonych protokołem kontroli oraz zeznaniem kierowcy wynika, że w pojeździe zostało umieszczone elektroniczne urządzenie pomiarowo - liczące Lepolam. Organ stwierdził, że zainstalowane w pojeździe urządzenie pomiarowo - liczące jest tożsame z taksometrem, gdyż służy temu samemu celowi, a więc wyliczeniu należności za wykonywany przewóz osób. Materiał dowodowy w postaci dokumentacji fotograficznej oraz zapisów protokołu kontroli podpisanego przez kierowcę zatrzymanego pojazdu, potwierdza również naruszenie zakazu umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi. Z pośród szeregu oznaczeń znajdujących się na zatrzymanym pojeździe, w tym numeru telefonu, nie budzi wątpliwości fakt umieszczenia na z zewnątrz pojazdu nazwy Skarżącego w postaci napisu: "B. SP. Z O.O.". Również w tej kwestii warto odwołać się do orzecznictwa, w tym do wyroku z 18 listopada 2009 r. Naczelnego Sądu Administracyjnego, sygn. akt II GSK 180/09, w który odnosząc się do art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, Sąd stwierdził, że: "W tym miejscu należy podkreślić, że przepis ten nie może być rozumiany w taki sposób, iż do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy" lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę wyodrębnionym składnikom majątkowym i różnić się od jego firmy". Napis zatem, umieszczony z zewnątrz zatrzymanego pojazdu: "B. SP. Z O.O.", nie jest firmą Skarżącego, ale z cała pewnością nazwą pozwalającą na bezproblemową identyfikację Skarżącego, jako przedsiębiorcy. Konstrukcja omawianego przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, pozwala na stwierdzenie naruszenia choćby jednego z wymienionych w nim zakazów, aby wobec danego podmiotu został wymierzona kara pieniężna, co uzasadnia ratio legis tej regulacji. Wyjaśnia je Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z 5 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 803/11 wskazując, że: "Ratio legis wprowadzenia zakazów, określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d., było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (por. uzasadnienie do projektu ustawy, druk sejmowy nr 3930). Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (w omawianym znaczeniu) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą być przekonani, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie spełnia standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką". Podobnie wypowiedział się w tej kwestii Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 listopada 2009 r., sygn. akt II GSK 180/09, który dodał, że: "Przepis art. 18 ust. 5 powołanej ustawy ma na celu ochronę przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy taksówką, na podstawie licencji, przed nieuzasadnioną konkurencją ze strony przedsiębiorcy wykonującego przewozy okazjonalne. Oznacza to w konsekwencji, że ograniczenia w zakresie wyposażenia i oznakowania pojazdu do przewozu osób, o których mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d., odnoszą się zarówno do przedsiębiorcy wykonującego tę działalność pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, jak i przedsiębiorcy, dla którego przewozy okazjonalne stanowią przedmiot działalności podstawowej". Odnosząc się do kwestii, kwalifikacji działań Skarżącej jako niezarobkowego przewozu drogowego, czyli przewozu na potrzeby własne, o którym mowa w art. 4 pkt 4 u.t.d., w kontekście uzyskanej [...] kwietnia 2012 r., koncesji na działalność w zakresie usług ochrony osób i mienia, Sąd stwierdza, że wyjaśnienia Skarżącej w tym zakresie nie mają znaczenia dla niniejszej sprawy. Skarżąca bowiem prowadziła działalność w zakresie przewozów okazjonalnych przed dniem uzyskania przedmiotowej koncesji i kontrola drogowa inicjująca niniejszą sprawę miała miejsce również przed tym dniem. Jednak, nawet przyjmując konwencję narzuconą przez Skarżącego, że dokonany przewóz miał charakter pomocniczy, służebny w stosunku do podstawowej działalności Skarżącej w zakresie usług ochrony osób i mienia, nie można by przyjąć, że sporny przewóz miał charakter "niezarobkowego przewozu drogowego". Zgodnie z art. 4 pkt 4 u.t.d. niezarobkowy przewóz drogowy czyli przewóz na potrzeby własne to: "każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych". Sąd stwierdza, że Skarżąca spośród czterech, nie spełniłaby dwóch przesłanek legalnej definicji niezarobkowego transportu drogowego, określonych w art. 4 pkt 4 lit. a) i c) u.t.d. Po pierwsze, zatrzymany do kontroli pojazd samochodowy nie był prowadzony ani przez przedsiębiorcę ani przez jego pracownika. Kierowca tego pojazdu zeznał, że z firmą B. podpisał umowę zlecenia. Tymczasem, definicja pracownika z art. 2 Kodeksu pracy nie obejmuje swym zakresem osoby zatrudnionej na podstawie cywilnoprawnej umowy zlecenia, co wyklucza spełnienie przesłanki niezarobkowego przewozu drogowego, o której mowa w art. 4 pkt 4 lit a) u.t.d. Po drugie, wypełniając usługi przewozu mienia pod ochroną rzeczy przewożone nie byłyby własnością przedsiębiorcy, nie zostałyby przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione. Jak wyjaśnia Skarżąca, świadczone przez niego usługi transportu obejmują dowóz pod ochroną przesyłki z miejsca początkowego do miejsca docelowego, z możliwością osobistego uczestnictwa w transporcie przesyłki osoby zlecającej wykonanie usługi, co wskazuje, że nie są to rzeczy, o których mowa w art. 4 pkt 4 lit c) u.t.d. Ponadto, z akt administracyjnych sprawy wynika, że celem spornego przejazdu nie był przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracownika czy członka jego rodziny. W zatrzymanym pojeździe znajdował się pasażer, który telefonicznie zamówił transport z ul. P. do a. Przejazd zatem nie odbywał się na potrzeby własne Skarżącej lecz w interesie osoby zlecającej usługę. Oznacza to, iż Skarżąca nie spełniłaby również przesłanki niezarobkowego przewozu drogowego, o której mowa w art. 4 pkt 4 lit. c) u.t.d. Powyższe oznacza, że sporny w niniejszej sprawie przewóz, i tak mieściłby się w definicji transportu drogowego w rozumieniu art. 4 pkt 3 lit. a) u.t.d., którym jest poza krajowym transportem drogowym lub międzynarodowym transportem drogowym również, każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4 art. 4 u.t.d. W konsekwencji również należałoby przyjąć, że był to przewóz okazjonalny, pociągający za sobą wyżej opisane konsekwencje. Podkreślenia zatem wymaga, że nawet przyjmując konwencję narzuconą przez Skarżącego, nie ulega wątpliwości, iż przedmiotem niniejszej sprawy jest dokonany przez Skarżącego przewóz okazjonalny i nie ma znaczenia, czy jest on dokonany pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności, czy też jest on dokonany w ramach podstawowej działalności w zakresie usług przewozu osób, ponieważ w obu przypadkach, za prawidłowo ustalone przez organ I instancji Inspekcji Transportu Drogowego, naruszenia grozi jednakowa kara pieniężna. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd stwierdza, że organy rozstrzygające w niniejszej sprawie nie dokonały, zarzucanego przez Skarżącą, naruszenia przepisów prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię omówionych powyżej przepisów oraz przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie Skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny. Zgodnie z załącznikiem nr 3 do ustawy o transporcie drogowym za każde z trzech naruszeń, tj. art. 5 ust. 1, art. 18 ust. 4a oraz ust. 5 grozi 8000 zł kary pieniężnej. Jak stanowi natomiast art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji I instancji, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło