VI SA/Wa 125/13
WyrokWSA w Warszawie2013-03-12
Skład orzekający: Halina Emilia Święcicka, Izabela Głowacka-Klimas, Zbigniew Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Sprawiedliwości utrzymująca w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej o negatywnym wyniku egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką była zgodna z prawem, w sytuacji gdy skarżąca kwestionowała prawidłowość sformułowania pytań testowych nr 40, 101 i 145 oraz proponowanych do nich odpowiedzi?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że decyzja Ministra Sprawiedliwości była zgodna z prawem. Organy administracji prawidłowo oceniły, że kwestionowane pytania testowe (nr 40, 101, 145) były jednoznaczne, zawierały tylko jedną prawidłową odpowiedź zgodną z przepisami prawa, a skarżąca nie uzyskała wymaganego progu 100 punktów do zaliczenia egzaminu.Stan faktyczny
Skarżąca A.H. uzyskała negatywny wynik z egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką, zdobywając 99 punktów. Po utrzymaniu w mocy uchwały Komisji Egzaminacyjnej przez Ministra Sprawiedliwości, skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając wadliwość pytań testowych nr 40, 101 i 145, co miało wpłynąć na jej wynik. Sąd rozpoznał skargę, analizując zarzuty dotyczące prawidłowości pytań i odpowiedzi.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Protokolant st. ref. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 marca 2013 r. sprawy ze skargi A.H. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką oddala skargę
Decyzją Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2012 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm.; dalej: K.p.a.) w zw. z art. 75j ust. 3 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2009 r. Nr 146, poz. 1188, z późn. zm.), po rozpoznaniu odwołania p. A. H. od uchwały Nr [...] z dnia [...] września 2012 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w P. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką - utrzymano w mocy zaskarżoną uchwałę.
W uzasadnieniu przypomniano, że uchwałą Nr [...] z dnia [...] września 2012 r. Komisja Egzaminacyjna do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w P. (zwana dalej "komisją kwalifikacyjną") ustaliła negatywny wynik egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką A. H. Z uzasadnienia uchwały wynika, że zdająca uzyskała z testu 99 punktów. Komisja kwalifikacyjna podniosła, że zgodnie z treścią art. 75i ust. 3 ustawy - Prawo o adwokaturze, pozytywny wynik z egzaminu wstępnego uzyskuje kandydat, który otrzymał z testu co najmniej 100 punktów, a zatem uzyskana przez A. H. liczba punktów przesądza o negatywnym wyniku egzaminu.
Odpis uchwały został doręczony A. H. w dniu [...] października 2012 r.
W dniu [...] października 2012 r. A. H. złożyła odwołanie od ww. uchwały, które wpłynęło do Ministra Sprawiedliwości w dniu [...] października 2012 r.
W odwołaniu podniosła, że poprawne odpowiedzi na niektóre pytania, m.in. nr 40, 101 i 145, nie wykluczały w sposób jasny i dostateczny odpowiedzi negatywnych, w związku z czym nie udzieliła na te pytania prawidłowych - według autorów pytań - odpowiedzi i w konsekwencji uzyskała wynik negatywny z egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką. Ponadto zarzuciła, że na ww. pytania więcej niż jedna odpowiedź była prawidłowa, a zatem nie odpowiadały kryteriom art. 75i ust. 1 ustawy - Prawo o adwokaturze.
A. H. wniosła o:
- przeprowadzenie kontroli merytorycznej egzaminu, w tym pod kątem prawidłowości zredagowania pytań testowych i rozważenie, czy z uwagi na wadliwość niektórych pytań istnieją podstawy do uznania za prawidłowe odpowiedzi udzielonych na nie przez odwołującą, pomimo ich niezgodności z kluczem odpowiedzi,
- uwzględnienie odwołania i wydanie decyzji stwierdzającej, że uzyskała z testu co najmniej 100 punktów, a w związku z tym uzyskała wynik pozytywny z egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką.
- uznanie, że odwołująca spełnia warunki wpisu na listę aplikantów adwokackich.
Minister Sprawiedliwości uznał, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 75j ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (zwanej dalej "ustawą"), po przeprowadzeniu egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką komisja kwalifikacyjna ustala wynik kandydata w drodze uchwały i doręcza odpis uchwały kandydatowi i Ministrowi Sprawiedliwości.
Zgodnie z art. 75i ust. 1 ustawy, egzamin wstępny polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 150 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt. Natomiast art. 75i ust. 3 ustawy stanowi, że pozytywny wynik z egzaminu wstępnego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 100 punktów. Stosownie zaś do art. 75 ust. 2 ustawy, aplikantem adwokackim może być osoba, która - po spełnieniu pozostałych warunków - uzyskała pozytywną ocenę z egzaminu wstępnego.
Minister Sprawiedliwości - realizując zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, o której mowa w art. 15 K.p.a. - ponownie merytorycznie rozpatrzył i rozstrzygnął całokształt niniejszej sprawy i ponownie ocenił wszystkie zebrane dowody dotyczące egzaminu, przy czym poddał analizie zarówno prawidłowość przygotowania egzaminu (w tym także pytań testowych i wykazu prawidłowych odpowiedzi), jak i jego przebiegu.
Działając w tym trybie, organ II instancji ustalił, że egzamin, którego strona odwołująca się była uczestnikiem, przeprowadzony został zgodnie z wymogami cytowanej wyżej ustawy i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 czerwca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji adwokackiej oraz przeprowadzania egzaminu wstępnego (Dz. U. Nr 91 poz. 748 oraz z 2012 r. poz. 696).
Z przebiegu egzaminu sporządzono protokół podpisany przez członków komisji kwalifikacyjnej, który znany jest organowi II instancji z urzędu, gdyż doręczony został Ministrowi Sprawiedliwości w trybie art. 75i ust. 5 ustawy. Z protokołu wynika, że w trakcie egzaminu nie wystąpiły nieprawidłowości mogące mieć wpływ na wynik egzaminu strony odwołującej się. Wynik egzaminu wskazany w uchwale komisji kwalifikacyjnej został ustalony zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Minister Sprawiedliwości stwierdził także, że wszystkie pytania testowe zostały sformułowane jednoznacznie, a wśród propozycji odpowiedzi była wyłącznie jedna poprawna odpowiedź, oparta na przepisach prawa obowiązujących w dniu przeprowadzenia egzaminu. Tym samym należy stwierdzić, że test egzaminacyjny, w oparciu o który przeprowadzony był egzamin, odpowiadał kryteriom, o których mowa w art. 75i ust. 1 cytowanej wyżej ustawy.
Rozpoznając niniejszą sprawę Minister Sprawiedliwości ponownie poddał analizie kartę odpowiedzi, sprawdzając jeszcze raz udzielone przez stronę odwołującą się odpowiedzi.
Z analizy tej wynika, że A. H. udzieliła prawidłowych odpowiedzi na 99 pytań, a zatem ustalenie w uchwale podjętej w dniu [...] września 2012 r. negatywnego wyniku egzaminu odwołującej jest prawidłowe. Odwołująca nie uzyskała bowiem wymaganych ustawowo 100 punktów, przy czym każdy wynik poniżej określonego ustawowo progu jest wynikiem negatywnym, niezależnie od liczby brakujących punktów, zgodnie z art. 75i ust. 3 ustawy - Prawo o adwokaturze.
Odwołująca zakwestionowała pytania nr 40, 101 oraz 145.
Pytanie nr 40 brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem cywilnym, jeżeli strony zawarły umowę agencyjną, agent:
A. jest uprawniony do zawierania umów w imieniu dającego zlecenie oraz do odbierania dla niego oświadczeń tylko wtedy, gdy ma do tego umocowanie,
B. jest uprawniony do zawierania umów w imieniu dającego zlecenie nawet wówczas, gdy nie ma do tego umocowania,
C. jest uprawniony do odbierania oświadczeń dla dającego zlecenie nawet wówczas, gdy nie ma do tego umocowania.
Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź A, oparta na treści art. 758 § 2 k.c.
Przepis ten stanowi: "Do zawierania umów w imieniu dającego zlecenie oraz do odbierania dla niego oświadczeń agent jest uprawniony tylko wtedy, gdy ma do tego umocowanie."
Odwołująca udzieliła odpowiedzi B.
Zarzuciła, że pytanie nie spełnia kryterium trzech odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa - poza odpowiedzią A także udzielona przez nią odpowiedź B jest prawidłowa. Tym niemniej - zdaniem odwołującej - w pytaniu i odpowiedziach A i B zawarta jest sprzeczność wynikająca z treści art. 758 § 1 k.c.
Odwołująca podniosła, że już z treści 758 § 1 k.c. wynika, że agent w ramach umowy agencyjnej jest uprawniony do zawierania umów w imieniu klientów.
Natomiast przepis art. 758 § 2 k.c. jest normą o charakterze dodatkowym, przy czym z treści art. 758 § 1 k.c. nie wynika, że agent nie może zawierać umów w imieniu klientów, jeśli nie ma specjalnego umocowania.
W związku z tym przytoczyła fragment z Komentarza do Kodeksu cywilnego, Księga trzecia, Zobowiązania, tom 2, pod redakcją Gerarda Bieńka, (wydawnictwo Prawnicze "Lexis Nexis, Warszawa 2002 r., strona 365), zgodnie z którym; "uprawnienie agenta do stałego zawierania umów określonego rodzaju może być udzielone w samej umowie agencyjnej albo w wyniku odrębnej czynności prawnej. Pełnomocnictwo może być udzielone także w sposób dorozumiany, a w szczególności może ono wypływać z samej treści umowy agencyjnej, na przykład wówczas, gdy bez jego udzielenia nie można wykonać zobowiązania wynikającego ze stosunku agencyjnego. Zakres pełnomocnictwa danego agentowi nie powinien kolidować z treścią umowy agencyjnej, aczkolwiek nie musi on w pełni z nią się pokrywać. W przypadku rozbieżności między treścią umowy agencyjnej a brzmieniem pełnomocnictwa, o stosunku między zleceniodawcą a agentem oraz o ich wzajemnych prawach i obowiązkach decyduje przede wszystkim treść umowy agencyjnej, gdyż pełnomocnictwo jedynie legitymizuje agenta wobec osób trzecich".
Zarzuty są chybione.
Ze sposobu zredagowania pytania i zaproponowanych do niego odpowiedzi wynika, że dotyczy ono uprawnień agenta do zawierania umów w imieniu dającego zlecenie oraz do odbierania dla niego oświadczeń w odniesieniu do koniecznego umocowania udzielonego przez dającego zlecenie. Udzielone umocowanie jest zatem koniecznym warunkiem, który spełniać winien agent zawierający umowy w imieniu dającego zlecenie oraz odbierający dla niego oświadczenia, o czym mówi art. 758 § 2 k.c., w oparciu który pytanie to powstało
Wobec powyższego, tylko odpowiedź A może stanowić poprawną odpowiedź na postawione w taki sposób pytanie, bowiem wprost wynika z art. 758 § 2 k.c. Natomiast pozostałe propozycje odpowiedzi są oczywiście błędne, bowiem stosownie do treści tego przepisu, nie jest prawdą, że agent jest uprawniony do zawierania umów w imieniu dającego zlecenie nawet wówczas, gdy nie ma do tego umocowania (odpowiedź B - udzielona przez odwołującą), ani nie jest też prawdą, że jest uprawniony do odbierania oświadczeń dla dającego zlecenie nawet wówczas, gdy nie ma do tego umocowania (odpowiedź C).
Artykuł 758 § 1 k.c. określa, że przez umowę agencyjną przyjmujący zlecenie (agent) zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, do stałego pośredniczenia, za wynagrodzeniem, przy zawieraniu z klientami umów na rzecz dającego zlecenie przedsiębiorcy albo do zawierania ich w jego imieniu. Przepis ten definiuje zatem w istocie dwa rodzaje umów agencyjnych. Jeden z nich polega na stałym pośredniczeniu agenta przy zawieraniu umów z klientami na rzecz dającego zlecenie przedsiębiorcy, natomiast drugi polega na zawieraniu umów przez agenta w imieniu dającego zlecenie.
Zarzut odwołującej, że w odpowiedziach A i B zawarta jest sprzeczność wynikająca z treści art. 758 § 1 k.c. oraz argumentacja oparta o ten przepis świadczy o niezrozumieniu pytania i istoty art. 758 § 1 k.c. oraz art. 758 § 2 k.c. Wbrew przekonaniu odwołującej, regulacja art. 758 § 2 k.c. nie jest bowiem "normą o charakterze dodatkowym", ale stanowi doprecyzowanie art. 758 § 1 k.c. w zakresie umowy agencyjnej polegającej na zawieraniu umów przez agenta w imieniu dającego zlecenie, wskazując na zależność pomiędzy posiadaniem przez agenta umocowania, a jego uprawnieniem do zawierania tego rodzaju umów oraz odbieraniem oświadczeń dla dającego zlecenie.
Skoro zatem we wszystkich zaproponowanych do pytania odpowiedziach mowa jest o umocowaniu do wykonywania określonych czynności, o którym nie wspomina pierwszy z ww. rodzajów umowy agencyjnej, to z pewnością dla osoby znającej w całości odpowiednią regulację kodeksową, stanowi to wskazanie, że pytanie odnosi się do tego rodzaju umowy agencyjnej, w którym agent jest uprawniony do zawierania umów w imieniu dającego zlecenie, jak również odbierania dla niego oświadczeń, gdyż tylko w tym przypadku istnieje wymóg posiadania przez niego umocowania, o czym przesądza art. 758 § 2 k.c.
W związku z zawarciem z agentem umowy agencyjnej o charakterze przedstawicielskim stroną umów zawieranych przez niego z klientami w istocie staje się bezpośrednio dający zlecenie. Zrozumiałe jest zatem, że do składania oświadczeń woli w jego imieniu oraz do przyjmowania dla niego oświadczeń, niezbędne jest otrzymanie przez agenta stosownego umocowania. Znaczenie różnicy pomiędzy rodzajami umów agencyjnych znajduje odzwierciedlenie właśnie w paragrafie 2 art. 758 k.c., który jednoznacznie zastrzega, że do zawierania umów w imieniu dającego zlecenie oraz do odbierania dla niego oświadczeń agent jest uprawniony tylko wtedy, gdy ma do tego umocowanie.
Na marginesie zauważyć bowiem należy, że brak takiego umocowania lub przekroczenia jego zakresu wpływa na skuteczność umowy zawartej przez agenta, co określa art. 7603 k.c., zgodnie z którym gdy agent zawierający umowę w imieniu dającego zlecenie nie ma umocowania albo przekroczy jego zakres, umowę uważa się za potwierdzoną, jeżeli dający zlecenie niezwłocznie po otrzymaniu wiadomości o zawarciu umowy nie oświadczy klientowi, że umowy nie potwierdza. Tym niemniej ta kwestia nie była przedmiotem pytania nr 40.
Ponadto stwierdzić należy, że w związku z tym, że pytanie nie dotyczyło regulacji zawartej w art. 758 § 1 k.c., wskazującej jedynie rodzaje umów agencyjnych, bezzasadne jest zarzucanie, że z ww. przepisu nie wynika, że agent nie może zawierać umowy w imieniu klientów, jeśli nie ma specjalnego umocowania. Również cytowany przez odwołującą fragment komentarza do Kodeksu cywilnego nie ma związku z treścią pytania i tym samym nie może stanowić potwierdzenia słuszności zarzutów odwołującej, bowiem w istocie dotyczy szczegółów sposobu udzielenia pełnomocnictwa i jego zakresu w umowie agencyjnej, nie zaś samej konieczności jego posiadania, która została wskazana w art. 758 § 2 k.c.
Reasumując, w przeciwieństwie do pozostałych propozycji odpowiedzi jedynie odpowiedź A, której odwołująca nie wybrała, tworzy wraz treścią pytania nr 40 zdanie prawdziwe.
Brak jest więc podstaw do przyznania za to pytanie punktu.
Kwestionowane pytanie nr 101 brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem pracy, jeżeli zachodziła konieczność zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy i pracodawca w tym celu zatrudnił innego pracownika na podstawie umowy o pracę na czas określony, obejmujący czas tej nieobecności, okres wypowiedzenia tej umowy wynosi:
A. 3 dni robocze,
B. 7 dni roboczych,
C. 14 dni roboczych."
Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź A, oparta na treści art. 331 k.p. w zw. z art. 25 § 1 k.p.
Przepisy te brzmią:
- art. 331 k.p.: "Okres wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas określony w okolicznościach, o których mowa w art. 25 § 1 zdanie drugie, wynosi 3 dni robocze."
- art. 25 § 1 k.p.: "Umowę o pracę zawiera się na czas nie określony, na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy. Jeżeli zachodzi konieczność zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy,
pracodawca może w tym celu zatrudnić innego pracownika na podstawie umowy o pracę na czas określony, obejmujący czas tej nieobecności."
Odwołująca udzieliła odpowiedzi C.
Zdaniem odwołującej się pytanie nr 101 zawierało trzy możliwe odpowiedzi, przy czym odpowiedź A nie wykluczała odpowiedzi C, natomiast odpowiedź B była myląca, bowiem w ogóle nie dotyczyła umowy zawartej na czas określony, co najwyżej umowy zawartej na okres próbny (art. 34 pkt 2 k.p.).
Ponadto stwierdziła, że pytanie było kazuistyczne i trudno wymagać od kandydata na aplikanta takiej znajomości Kodeksu pracy, aby umiał odpowiedzieć na pytanie, którego treść nie ograniczała się do jednego przepisu Kodeksu pracy.
Odwołująca podniosła również, że Kodeks pracy nie przewiduje możliwości wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas określony, a tylko stwierdza w art. 33 k.p., że "przy zawieraniu umowy o pracę na czas określony, dłuższy niż 6 miesięcy, strony mogą przewidzieć dopuszczalność wcześniejszego rozwiązania tej umowy za dwutygodniowym wypowiedzeniem". W związku z powyższym, przy zawieraniu umowy na czas określony trwający dłużej niż 6 miesięcy, nawet na tzw. "zastępstwo" wynikające z treści art. 25 § 1 zdanie drugie k.p., strony mogą w tej umowie zastrzec możliwość wypowiedzenia tej umowy na 14 dni i nie stoi to w sprzeczności z treścią art. 331 k.p.
Zarzuty te są chybione.
W treści pytania wyraźnie wskazano, że dotyczy ono umowy o pracę na czas określony w sytuacji konieczności zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy, obejmującej czas tej nieobecności. Przypadek ten regulują przepisy art. 331 k.p. w zw. z art. 25 § 1 k.p., stanowiące podstawę prawną pytania nr 101.
Wobec powyższego, podnoszenie w odwołaniu argumentów w oparciu o art. 33 k.p., który nie odnosi się do sytuacji będącej przedmiotem pytania nr 101, nie znajduje uzasadnienia.
Artykuł 33 k.p. odnosi się do umowy zawieranej na czas określony dłuższy niż 6 miesięcy i stanowi, że przy zawieraniu umowy o pracę na czas określony, dłuższy niż 6 miesięcy, strony mogą przewidzieć dopuszczalność wcześniejszego rozwiązania tej umowy za dwutygodniowym wypowiedzeniem.
Natomiast art. 331 k.p. tworzy samodzielną podstawę do wypowiedzenia umowy na zastępstwo i nie należy go wykładać w połączeniu z regułą wskazaną w art. 33 k.p. Przemawia za tym kilka względów:
- wydzielenie tej regulacji (art. 331 k.p.) w odrębnym artykule,
- gdyby chodziło tylko o skrócenie okresu wypowiedzenia przewidzianego w art. 33 k.p., przy zachowaniu pozostałych warunków w nim określonych, to sprawa ta zostałaby uregulowana w art. 33 k.p. i nie budziłoby wówczas wątpliwości, że wypowiedzenie tej umowy jest dopuszczalne wtedy, gdy jest ona zawarta na czas dłuższy niż 6 miesięcy, a strony wprowadziły postanowienie o jej wypowiedzeniu,
- stosowanie art. 33 k.p. do umowy o zastępstwo nie jest możliwe, gdyż z reguły nie wiadomo z góry, czy okres zastępowania nieobecnego pracownika będzie przekraczał 6 miesięcy,
- umowa na zastępstwo jest traktowana przez Kodeks pracy jako szczególny rodzaj umowy na czas określony, zapewniający mniejszą trwałość stosunku pracy (art. 251 § 3 pkt 1, art. 177 § 31 k.p.).
W związku z tym bezpodstawny i zarazem świadczący o nie dość uważnej lekturze pytania jest argument odwołującej, że Kodeks pracy nie przewiduje możliwości wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas określony.
Natomiast całkowicie bezzasadny jest zarzut, że odpowiedź B była myląca. Odpowiedź ta nie była bowiem myląca, a jedynie nieprawidłowa, skoro określony w niej okres wypowiedzenia nie dotyczył tej umowy, o którą chodziło w pytaniu.
Ponadto zauważyć należy, że skoro w ocenie odwołującej odpowiedź B nie dotyczyła w ogóle umowy na czas określony, to zasadne wydaje się oczekiwanie, że taka sytuacja winna stanowić ułatwienie przy dokonywaniu wyboru odpowiedzi prawidłowej. Jednak sformułowanie na tej podstawie zarzutu prowadzi do wniosku, że uznanie oczywiście błędnej odpowiedzi za "mylącą", zamiast za "nieprawidłową", tłumaczyć może tylko niewystarczający poziom wiedzy odwołującej.
Również zarzut, że pytanie było kazuistyczne, ponieważ wymagało posiadania wiedzy z zakresu dwóch przepisów prawa uznać należy za chybiony. Oczywiste jest bowiem, że osoba przystępująca do egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką winna wykazać się nie tyle znajomością literalnego brzmienia regulacji, zamieszczonych w ogłoszonym wykazie aktów prawnych, ale przede wszystkim ich rozumieniem, co niewątpliwie wskazane jest przy rozwiązywaniu testu. Niezależnie od tego zauważyć należy, że przepisy obowiązujące w zakresie przygotowania i organizacji egzaminu nie przewidują zasady, zgodnie z którą każde z pytań powinno bazować na jednym tylko przepisie prawa.
Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie, np. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 kwietnia 2010 r., sygn. akt II GSK 27/10, jak również w wyroku Wojewódzkiego Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 marca 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 31/12, w których wskazano, że nie można oczekiwać, że pytania w teście będą wiernie przytaczać jeden, konkretny przepis prawa, zdający musi legitymować się umiejętnością zrekonstruowania nieskomplikowanej normy prawnej, jak również rozstrzygać proste problemy interpretacyjne.
Reasumując, w przeciwieństwie do pozostałych propozycji odpowiedzi jedynie odpowiedź A tworzy wraz treścią pytania nr 101 zdanie prawdziwe.
Brak jest więc podstaw do przyznania za to pytanie punktu.
Kwestionowane pytanie nr 145 brzmiało:
"Zgodnie z ustawą o radcach prawnych, skreślenie z listy radców prawnych następuje w wypadku:
A. choćby częściowego ograniczenia zdolności do czynności prawnych,
B. nieuiszczenia składek członkowskich za okres jednego roku,
C. podjęcia pracy w organach wymiaru sprawiedliwości.
Prawidłowa odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź A, oparta na treści art. 29 pkt 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65, z późn. zm.).
Zgodnie z tym przepisem: "Skreślenie z listy radców prawnych następuje w wypadku choćby częściowego ograniczenia zdolności do czynności prawnych".
Odwołująca udzieliła odpowiedzi B
W ocenie odwołującej odpowiedź B nie jest jednoznaczna, albowiem ustawa o radcach prawnych w art. 29 pkt. 4a przewiduje skreślenie z listy radców prawnych w powodu nieuiszczania składek za okres dłuższy niż jeden rok. Podniosła, że z wykładni semantycznej wynika, że w momencie upływu okresu jednego roku czas nieopłacania składek może być traktowany jako czas powyżej jednego roku i na tej podstawie, w konsekwencji sformułowała stwierdzenie, że odpowiedź B także jest prawidłowa
Stwierdziła również, że proponowana w punkcie C odpowiedź nie powinna w ogóle znaleźć się w teście, albowiem pytanie nie dotyczyło podstaw do zawieszenia prawa do wykonywania zawodu radcy prawnego.
Zarzuty są chybione.
Treść pytania wraz z propozycją odpowiedzi A odzwierciedla brzmienie art. 29 pkt. 3 ustawy o radcach prawnych, który odnosi się do jednego z przypadków skreślenia z listy radców prawnych, wymienionych w art. 29 ustawy o radcach prawnych.
Zgodnie z przepisem art. 29 ustawy o radcach prawnych skreślenie z listy radców prawnych następuje w następujących wypadkach:
- wniosku radcy prawnego,
- choćby częściowego ograniczenia zdolności do czynności prawnych,
- utraty z mocy wyroku sądowego praw publicznych,
- nieuiszczania składek członkowskich za okres dłuższy niż jeden rok,
- śmierci radcy prawnego,
- orzeczenia dyscyplinarnego lub wyroku sądowego o pozbawieniu praw do wykonywania zawodu radcy prawnego.
Odwołująca udzieliła odpowiedzi B, zgodnie z którą skreślenie z listy radców prawnych następuje w wypadku nieuiszczenia składek członkowskich za okres jednego roku. Takiego przypadku ustawa jednak nie wymienia.
Argumentacja odwołującej oparta na art. 29 pkt 4a ww. ustawy jest całkowicie bezzasadna, bowiem przepis ten jest jedynie zbliżony do wadliwej propozycji odpowiedzi B. Z przepisu art. 29 pkt 4a ww. ustawy jednoznacznie wynika, że skreślenie z listy radców prawnych następuje w przypadku nieuiszczania składek członkowskich za okres dłuższy niż rok. W związku z tym nieopłacanie składek członkowskich za okres jednego roku nie jest podstawą do skreślenia z listy radców prawnych. Termin "okres dłuższy niż jeden rok" nie jest bowiem w żadnym razie tożsamy z terminem "okres jednego roku". W konsekwencji odpowiedź B jest sprzeczna z obowiązującymi przepisami, a zatem jest nieprawidłowa.
Co zaś do zarzutu, że propozycja odpowiedzi C w ogóle nie odnosiła się do pytania, wyjaśnić należy, że zgodnie z wymogami ustawy - Prawo o adwokaturze pytania egzaminacyjne zawierają trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa.
W pytaniu nr 145 zarówno odpowiedź C, jak i B miały być nieprawidłowe, właśnie po to, by pytanie było skonstruowane zgodnie z wymogami ustawowymi. W związku z powyższym, a przeciwnie do zarzutu odwołującej, należałoby się spodziewać, że "stopień nieprawidłowości propozycji odpowiedzi C" winien być przez odwołującą oceniony pozytywnie, ponieważ osobie znającej materię pytania pozwalał na szybkie wykluczenie tej propozycji odpowiedzi, jako oczywiście nieprawidłowej. Zdumienie zatem budzi formułowanie zarzutu, który jest w oczywisty sposób bezzasadny.
Reasumując, w przeciwieństwie do pozostałych propozycji odpowiedzi jedynie odpowiedź A tworzy wraz treścią pytania nr 145 zdanie prawdziwe.
Brak jest więc podstaw do przyznania za to pytanie punktu.
Przeprowadzone postępowanie odwoławcze wykazało zatem bez wątpienia, że zaskarżone pytania testowe spełniają wymogi wskazane w ustawie - Prawo o adwokaturze oraz w powołanych przez odwołującą orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego (z dnia 7 lutego 2008 r., sygn. akt II GSK 355/07, z dnia 27 maja 2009 r., sygn. akt VI SA/WA 485/09).
Dodatkowo organ wskazał, że zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 marca 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 31/12, pytanie nieprawidłowo sformułowane to takie, na które żadna z zaproponowanych odpowiedzi nie stanowi zdania prawdziwego, gdy więcej niż jedna z odpowiedzi jest odpowiedzią prawdziwą, a także takie, na które odpowiedź nie wynika expressis verbis z przepisów prawa, a jedynie z poglądów doktryny i orzecznictwa. W rozpatrywanej sprawie żadna z tych wad nie wystąpiła, albowiem, jak wskazano powyżej, połączenie pytania wraz z odpowiedzią stanowiło logiczną całość, znajdującą swoje uzasadnienie w treści przepisów stanowiących podstawę prawną ich zredagowania.
Ponadto organ podkreślił, że decyzja dotycząca ustalenia wyniku egzaminu wstępnego nie jest decyzją uznaniową, w której Minister Sprawiedliwości ma możliwość wyboru i swobodnej oceny, jaki wynik kandydata może uznać za pozytywny. Ustawa w art. 75i ust. 3 jednoznacznie przesądza, że pozytywny wynik z egzaminu uzyskuje kandydat, który otrzymał co najmniej 100 punktów. Zatem przyjęcie przez Ministra Sprawiedliwości w decyzji, że kandydat uzyskał wynik pozytywny możliwe jest tylko wówczas, jeśli po analizie rozwiązanego przez kandydata testu można ustalić, że uzyskał on co najmniej 100 punktów, co w niniejszej sprawie nie ma miejsca.
Odnosząc się natomiast do wniosku zdającej o uznanie, że spełnia warunki wpisu na listę aplikantów adwokackich organ wyjaśnił, że aplikantem adwokackim, zgodnie z przywołanym wcześniej art. 75 ust. 2 ustawy, może być osoba, która m.in. uzyskała pozytywny wynik z egzaminu wstępnego, a tego warunku odwołująca nie spełnia. Ponadto, zgodnie z art. 75 ust. 3 ustawy, właściwą w sprawach wpisu na listę aplikantów jest okręgowa rada adwokacka, właściwa ze względu na miejsce złożenia zgłoszenia o przystąpieniu do egzaminu wstępnego, nie zaś Minister Sprawiedliwości.
Wobec powyższego Minister stwierdził, że brak jest podstaw prawnych do zmiany, bądź uchylenia zaskarżonej uchwały, jak również ustalenia, że A. H. uzyskała wynik pozytywny z egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką przeprowadzonego w dniu [...] września 2012 r.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję wniosła zdająca stwierdzając, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie sprzecznie z art.75a ust. 3 w związku z art.75i ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982r. - Prawo o adwokaturze, ponieważ w zestawie pytań testowych, których rozwiązanie było niezbędne na egzaminie wstępnym na aplikację adwokacką, w pytaniach nr 40, 101 i 145 z trzech propozycji odpowiedzi, z których tylko jedna powinna być prawidłowa, zawarte były również inne poprawne odpowiedzi, nie wykluczające odpowiedzi negatywnych, w związku z czym kandydatka A. H. wybrała odpowiedzi niezgodne z kluczem testowym,w wyniku czego uzyskała z testu 99 punktów, co przesądziło o negatywnym wyniku jej egzaminu.
W związku z powyższym skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2012 r.
W ocenie skarżącej, z zaskarżoną decyzją oraz jej uzasadnieniem nie można się zgodzić, gdyż - zdaniem skarżącej - w kluczu odpowiedzi na pytania testowe nr nr 40,101 i 145 zawarte były trzy odpowiedzi, w których odpowiedzi poprawne nie wykluczały w sposób jasny i dostateczny odpowiedzi negatywnych. W związku z powyższym skarżąca stwierdziła, że decyzja ta wydana została z naruszeniem prawa materialnego, a mianowicie art. 75a ust. 3 zw. z art.75 i ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze, które miało wpływ na wynik sprawy, albowiem w decyzji tej została utrzymana w mocy zaskarżona przez A. H. uchwała Nr [...] z dnia [...] września 2012 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw Aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w P., ustalająca negatywny wynik egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką A. H.
A. H. zakwestionowała pytania nr 40,101 oraz 145.
Skarżąca podniosła, że - expressis verbis - z wyżej wymienionego przepisu prawa, a to § 1 art.758 k.c. wynika, że agent jest uprawniony do zawierania umów w imieniu dającego zlecenie.
Zatem odpowiedź B na pytanie nr 40 testu egzaminacyjnego także była prawidłowa i nie wynikała z poglądów doktryny ani orzecznictwa.
Z powoływanego przez Ministra Sprawiedliwości w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 marca 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 31/12 wynika, że pytanie nieprawidłowo sformułowane to takie, na które żadna z proponowanych odpowiedzi nie stanowi zdania prawdziwego, gdy więcej niż jedna z odpowiedzi jest odpowiedzią prawdziwą, a także takie, na które odpowiedź nie wynika expressis verbis z przepisów prawa, a jedynie z poglądów doktryny i orzecznictwa.
Wyjaśnienie zawarte w uzasadnieniu Ministra Sprawiedliwości co do określenia, czym się różni regulacja zawarta w § 1 art. 758 k.c. od zawartej w § 2 k.c. w istocie stanowi interpretację odmienności dotyczącej umocowania agenta do zawierania umów w imieniu dającego zlecenie. I tak, w uzasadnieniu stwierdzono: "regulacja art. 758 § 2 k.c. nie jest normą o charakterze dodatkowym, ale stanowi doprecyzowanie art.758 § 1 k.c. w zakresie umowy agencyjnej polegającej na zawieraniu umów przez agenta w imieniu dającego zlecenie, wskazując na zależność pomiędzy posiadaniem przez agenta umocowania, a jego uprawnieniem do zawierania tego rodzaju umów oraz odbieraniem oświadczeń dla dającego zlecenie."
Gdyby to odróżnienie odrębności regulacji zawartych w § 1 i 2 art.758 k.c. było takie oczywiste, nie zostały by wydane następujące orzeczenia przez Naczelny Sąd Administracyjny:
1) Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 października 2010 r., sygn. akt I GSK 720/09 (LEX nr 744867) stwierdzający, że: "Można wyróżnić dwa typy umów agencyjnych - agencji połączonej z pełnomocnictwem i agencji pośredniczej. W umowie typu przedstawicielskiego usługi agenta polegają na zawieraniu umów w imieniu dającego zlecenie i obejmują dokonywanie czynności prawnych. Agent jest umocowany do zawierania umów w imieniu dającego zlecenie. W tym typie umowy agencyjnej czynnościom prawnym mogą towarzyszyć także czynności faktyczne. W drugim typie umowy agencyjnej - umowie o charakterze pośredniczym - usługi agenta sprowadzają się wyłącznie do czynności faktycznych polegających na pośredniczeniu."
2) Wyrok Naczelnego Sądu Admisnistracyjnego w Warszawie z dni 28 października 2010r., sygn. akt GSK 725/09 (LEX nr 744870) stwierdzający, że:
"Do zawierania umów w imieniu dającego zlecenie oraz do odbierania dla niego oświadczeń agent jest uprawniony tylko wtedy, gdy ma do tego umocowanie. Zawarcie zatem samej umowy agencyjnej zobowiązuje agenta do wykonywania dla zleceniodawcy czynności faktycznych w ramach pośredniczenia. Umowa typu przedstawicielskiego wymaga udzielenia pełnomocnictwa dla agenta, który wykonuje czynności prawne, to znaczy składa oświadczenia woli w imieniu zleceniodawcy, które wywołują skutki prawne w sferze praw i obowiązków zleceniodawcy."
Z powyższych orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego - wydanych
w odstępie jednego dnia - wynika, że poglądy Sądu w obydwu orzeczeniach były odmienne.
Natomiast w niniejszej skardze dająca podniosła, że w dniu [...] wreśnia 2012r. udzielając odpowiedzi na pytania testowe była tylko kandydatką na aplikanta adwokackiego. Naczelny Sąd Administracyjny w orzeczeniu z dnia 7 lutego 2008 r., sygn. akt GSK 355/07, wyraźnie wskazał na obowiązek zachowania jak najdalej idącej dbałości przy redagowaniu pytań egzaminacyjnych na aplikacje, w celu eliminowania możliwości udzielenia więcej niż jednej odpowiedzi jako prawidłowej. Relacja pomiędzy odpowiedzią, a pytaniem musi być zawsze sprawdzalna na podstawie jednoznacznych kryteriów wynikających ze stanu prawnego, do którego nawiązuje pytanie. Zdaniem NSA, pytania testowe na aplikację adwokacką winny być bowiem testem wyłącznie na wiedzę wynikającą z określonych dziedzin prawa i instytucji prawnych ukształtowanych przez prawo pozytywne. Niedopuszczalne jest, aby w pytaniach pojawiały się zagadnienia prawne, co do których doktryna, jak i orzecznictwo, nie doszły do wspólnych konkluzji, albowiem nie jest właściwe wymaganie od ewentualnych adeptów zawodów prawniczych jednoznacznego rozstrzygania zagadnień prawnych, co do których nie są zgodne również autorytety prawnicze.
W związku z powyższym skarżąca stwierdziła, że podniesione zarzuty co do prawidłowości pytania nr 40 testu i proponowanych trzech odpowiedzi - są uzasadnione. Zdaniem skarżącej, udzielona przez nią odpowiedź B była także odpowiedzią prawidłową, a w związku z tym są więc podstawy do przyznania jej za to pytanie punktu.
Odnosząc się do następnego kwestionowanego pytania nr 101 skarżąca stwierdziła, że uregulowanie zawarte w art. 33 k.p. nie jest sprzeczne z treścią art.331 k.p., ponieważ dotyczy również okresu wypowiedzenia umowy zawartej na czas określony. Wprawdzie dotyczy to umowy o pracę, zawartej na tzw. "zastępstwo", ale strony mogą w umowie o w/w pracę przewidzieć dopuszczalność wcześniejszego rozwiązania tej umowy za dwutygodniowym wypowiedzeniem, jeżeli oczywiście będzie to umowa o pracę zawarta na okres dłuższy niż 6 miesięcy.
Rozważania zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a dotyczące określenia czym jest art.331 k.p. - że tworzy on samodzielną podstawę do wypowiedzenia umowy na zastępstwo oraz że nie należy go wykładać w połączeniu z regułą wskazaną w art. 33 k.p. - stanowią wyłącznie interpretację autora tekstu co do wykładni prawa w tym zakresie.
Z poglądem tym jednak można się nie zgadzać i nie świadczy to o niewystarczającym poziomie wiedzy skarżącej.
Zdaniem skarżącej, odpowiedź C - że okres wypowiedzenia umowy o pracę na czas określony wynosi 14 dni roboczych, nie jest sprzeczny z odpowiedzią A - że okres ten wynosi 3 dni, z przyczyn podanych wyżej.
W związku z powyższym skarżąca uważa, że odpowiedź C udzielona na przedmiotowe pytanie przez skarżącą była także prawidłowa oraz że istnieją podstawy do przyznania za to pytanie punktu.
Odnosząc się do kolejnego kwestionowanego pytania, tj. pytania nr 145, skarżąca stwierdziła, że z uzasadnieniem zaskarżonej decyzji oraz argumentacją w tym zakresie trudno się zgodzić.
Naczelny Sąd Administracyjny w swoich orzeczeniach wskazywał, że relacja pomiędzy pytaniem a odpowiedzią zawarta w tekście musi być zawsze sprawdzalna na podstawie jednoznacznych kryteriów wynikających ze stanu prawnego, do którego nawiązuje pytanie.
I tak, NSA w orzeczeniu z dn.27 maja 2009 r., sygn. akt VI SA/WA 485/09, potwierdzając nieprawidłowość jednego z pytań testowych wskazał, że na ocenę poprawności wyniku egzaminu składają się trzy elementy: l) prawidłowość sformułowania pytań egzaminacyjnych i odpowiedzi w kluczu, 2) prawidłowość odpowiedzi wskazanych przez kandydata, 3) prawidłowość zastosowanych procedur egzaminacyjnych.
Jednocześnie Sąd ten stwierdził, iż oczywistym jest, że prawidłowość sformułowania pytań na egzaminie konkursowym oraz proponowanych odpowiedzi w kluczu ma o tyle istotne znaczenie przy ustalaniu wyniku z danego egzaminu konkursowego, o ile ewentualne naruszenia w tym zakresie mogą mieć wpływ na końcowy wynik punktowy ustalony przez Komisję Egzaminacyjną.
W odniesieniu do treści przedmiotowego pytania nr 145 należy stwierdzić, że pomiędzy w/w pytaniem, a proponowanymi odpowiedziami zawartymi w tekście nie ma jednoznacznych kryteriów wynikających ze stanu prawnego, do którego nawiązuje pytanie.
Pytanie dotyczyło tego, czy skreślenie z listy radców prawnych następuje w trzech wymienionych w proponowanych odpowiedziach przypadkach.
Odpowiedź C nie była sprawdzalna na podstawie jednoznacznych kryteriów wynikających ze stanu prawnego, do którego nawiązywało pytanie, ponieważ nie dotyczyła kwestii możliwości skreślenia z listy radców prawnych, wymienionych w art.29 ustawy o radcach prawnych.
Zgodnie bowiem z przepisem art. 29 o radcach prawnych skreślenie z listy radców prawnych następuje w wypadkach:
- wniosku radcy prawnego,
- choćby częściowego ograniczenia zdolności do czynności prawnych,
- utraty z mocy wyroku sądowego praw publicznych,
- nieuiszczania składek członkowskich za okres dłuższy niż jeden rok,
- śmierci radcy prawnego,
- orzeczenia dyscyplinarnego lub wyroku sądowego o pozbawieniu praw do wykonywania zawodu radcy prawnego.
Odpowiedź B nie była jednoznaczna, a jej literalna treść brzmiała: "nieuiszczenia składek członkowskich za okres jednego roku". Z logicznego punktu widzenia należy podnieść, że - aby możliwe było stwierdzenie, że radca prawny nie płacił składek za okres jednego roku - musi upłynąć conajmniej jeden rok i choćby jedna sekunda. Zdanie jest prawdziwe zawsze i tylko wtedy, gdy mamy pewność, że na pewno czas jednego roku został wyczerpany. Możemy to stwierdzić wtedy i wyłącznie wtedy, gdy minął jeden rok + dowolna jednostka czasu. Należy też zauważyć, że test nie może mierzyć biegłości kandydata w odtwarzaniu słów. Test ma wyłącznie mierzyć wiedzę kandydata na aplikanta adwokackiego i operowanie nią po to, aby została podjęta dobra decyzja o udzieleniu odpowiedzi z testu , w oparciu o obowiązujące przepisy prawa.
W związku z powyższym w pytaniu 145 zawarte były dwie odpowiedzi prawidłowe - zarówno A jak i B. Od strony logicznej mamy tu zjawisko koniunkcji.
Natomiast z punktu widzenia poprawności pytania 145 i proponowanych trzech odpowiedzi, dwie z nich były prawidłowe: A i B, natomiast odpowiedź C nie korelowała z zadanym pytaniem.
Reasumując skarżąca podnosi, że udzieliła ona prawidłowej odpowiedzi na pytanie 145, zakreślając odpowiedź B, a w związku z tym, że istnieją podstawy do przyznania za to pytanie punktu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie w całości skargi A. H.
W ocenie Ministra Sprawiedliwości skarżąca w istocie powtórzyła, w pewnej części nawet w warstwie czysto redakcyjnej, zarzuty sformułowane w odwołaniu, dotyczące poprawności pytań nr 40, 101 i 145..
W ocenie Ministra Sprawiedliwości skarga A. H. nie zasługuje na uwzględnienie i winna zostać oddalona.
Całkowicie bezzasadne są zarzuty skarżącej, jakoby Minister Sprawiedliwości rozpoznając odwołanie od uchwały Komisji Kwalifikacyjnej naruszył wskazane w niej przepisy prawa materialnego .
W ocenie organu odwoławczego wszystkie pytania testu, w tym również kwestionowane w skardze pytanie nr 40, 101 i 145 , zgodne są z kryteriami ustawy Prawo o adwokaturze Zawierają tylko jedną prawidłową i zgodną z przepisami odpowiedź .
Pytanie nr 40 oparte jest na art. 758 § 2 k.c., przy pytaniu nr 101 podstawą prawną odpowiedzi jest art. 331 k.p. w zw. z art. 25 § 1 k.p., odnośnie zaś pytania nr 145 to odpowiedź na nie wynika z art. 29 pkt.3 ustawy o radcach prawnych.
Organ podkreślił przy tym okoliczność, że prawidłowe propozycje odpowiedzi przy kwestionowanych przez skarżącą pytaniach są powtórzeniem treści przytoczonych wyżej norm prawnych .
Powody, dla których Minister Sprawiedliwości podtrzymał zaskarżoną uchwałę Komisji Egzaminacyjnej z dnia [...] września 2012 r., zostały wyczerpująco i szczegółowo wyłożone w uzasadnieniu zaskarżonej obecnie przez A. H. decyzji z dnia [...] listopada 2012 r. Minister Sprawiedliwości w pełni podtrzymuje argumentację zawartą w uzasadnieniu tejże decyzji.
Organ stwierdził, że zarzuty skarżącej do konkretnych pytań dotyczą kwestii, które są w sposób jednoznaczny rozstrzygnięte w przepisach prawnych regulujących zagadnienia będące treścią tychże pytań.
Odpowiedzi na powyższe pytanie wynikają z konkretnych norm prawnych, które przywołane zostały w zaskarżonej decyzji.
Pytania te są w ocenie organu drugiej instancji zgodne również, wbrew odmiennemu poglądowi skarżącej, z orzecznictwem sądowym formułującym dyrektywy co do redakcji pytań egzaminacyjnych.
W opinii organu odwoławczego niniejsza skarga niewiele wnosi w sensie merytorycznym do poglądów prezentowanych przez skarżącą w odwołaniu. W tym sensie jest ona w istocie powtórzeniem stanowiska zawartego w odwołaniu.
Skarżąca ma oczywiste prawo kwestionowania argumentów zaprezentowanych w decyzji, jest to jednak jej subiektywny osąd, nie biorący pod uwagę merytorycznego, opartego na przepisach prawnych stanowiska wyrażonego w decyzji.
W ocenie Ministra Sprawiedliwości odpowiedzi na wszystkie pytania wskazane w skardze wynikają z przywołanych w kluczu konkretnych przepisów prawa .
W ocenie organu II instancji, wszystkie kwestionowane przez A. H. pytania spełniały wymogi stawiane pytaniom egzaminacyjnym na egzamin wstępny na aplikację adwokacką, określonym w ustawie Prawo o adwokaturze, zawierały bowiem trzy propozycje odpowiedzi, z których jedna tylko jest prawidłowa.
Wbrew sugerowanej przez skarżącą tezie, odpowiedzi na wszystkie , w tym również zakwestionowane pytania wynikają z przepisów prawnych, nie wprowadzają w błąd, sformułowane są w sposób precyzyjny i jednoznaczny, wśród propozycji odpowiedzi nie było kilku poprawnych. Pytania zawierały tylko jedną, nie budzącą wątpliwości prawidłową odpowiedź i nie były sprzeczne z kryteriami co do poprawności pytań formułowanymi w orzecznictwie sądowym, w tym także przywoływanym w niniejszej skardze.
Z powyższych względów organ jako nieuprawnione odbiera zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, o których mowa w skardze.
Organ prawidłowo i wnikliwie zebrał i ocenił materiał dowodowy , czemu dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W sposób szczegółowy przeanalizowano treść wszystkich pytań i proponowanych na nie odpowiedzi. Minister Sprawiedliwości w uzasadnieniu decyzji uzasadnił poprawność kwestionowanych pytań, uczyniono to w oparciu o przepisy prawa. Organ administracyjny w niniejszej sprawie w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, podjęto wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w pełni realizowano w toku postępowania zasadę praworządności. Organ szczegółowo zapoznał się z odwołaniem skarżącej, przeanalizował dokładnie wszystkie zarzuty odwoławcze i odniósł się do nich w decyzji. Skarżąca ma oczywiście prawo niepodzielania stanowiska organu, jednak ma to charakter zwykłej polemiki z prawidłowo podjętym rozstrzygnięciem, które zostało uzasadnione w oparciu o przepisy prawne i z uwzględnieniem wskazań orzecznictwa sądowego w tym zakresie.
Minister Sprawiedliwości wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji powody, dla których uznał, że kwestionowane pytania są zgodne z kryteriami ustawy Prawo o adwokaturze. W ocenie organu odwoławczego, uzasadnienie decyzji zawiera wystarczający zestaw argumentów o charakterze prawnym dotyczący prawidłowości kwestionowanych pytań oraz stanowiących jednocześnie odpowiedź na pozostałe twierdzenia skarżącej. Wyrażone w skardze poglądy o wadach zawartych w zaskarżonej decyzji mają w tym kontekście charakter subiektywnego osądu A. H., nie podzielanego w pełni przez Ministra Sprawiedliwości.
W świetle powyższego należy stwierdzić, że skarga A. H. stanowi w zdecydowanej części jedynie polemikę z prawidłowo poczynionymi ustaleniami i ocenionym materiałem dowodowym zebranym w niniejszej sprawie. Zasadnym jest twierdzenie, że przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów prawa, a zatem w ocenie organu administracyjnego skarga jest bezzasadna i winna zostać oddalona.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; zwaną dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2012 r., którą po rozpoznaniu odwołania p. A. H. od uchwały Nr [...] z dnia [...] września 2012 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w P. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką - utrzymano w mocy zaskarżoną uchwałę.
Skarżąca zarzuciła zakwestionowanej decyzji naruszenie wyłącznie przepisów prawa materialnego, które w jej ocenie które miało wpływ na wynik sprawy, a w szczególności, art.75a ust. 3 w zw. z art.75i ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982r. - Prawo o adwokaturze.
W ocenie skarżącej, w zestawie pytań testowych w pytaniach nr 40, 101 i 145 z trzech propozycji odpowiedzi, z których tylko jedna powinna być prawidłowa, zawarte były również inne poprawne odpowiedzi, nie wykluczające odpowiedzi negatywnych, w związku z czym kandydatka A. H. wybrała odpowiedzi niezgodne z kluczem testowym,w wyniku czego uzyskała z testu 99 punktów, co przesądziło o negatywnym wyniku jej egzaminu.
Na wstępie należy wskazać, że postępowanie konkursowe na aplikację adwokacką jest postępowaniem administracyjnym, które przeprowadza powołany w tym celu organ - Komisja Egzaminacyjna do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości na obszarze właściwości jednej lub kilku okręgowych rad adwokackich. Jej uchwały w przedmiocie ustalenia wyników egzaminu na aplikację adwokacką mają charakter decyzji administracyjnej, od której przysługuje stronie odwołanie do Ministra Sprawiedliwości.
Skoro postępowanie egzaminacyjne jest postępowaniem administracyjnym, a orzeczenie Ministra jest decyzją II instancji, to jej wydanie musi być poprzedzone ponownym zbadaniem sprawy administracyjnej, zgodnym z wymogami Kodeksu postępowania administracyjnego.
Rzeczą Sądu jest natomiast skontrolowanie, czy organy obu instancji (Komisja i Minister) oparły się na prawidłowych ustaleniach, co do poprawności odpowiedzi na pytania testowe, bowiem nieprawidłowość tych ustaleń prowadzi do wadliwości oceny opartego na nich wyniku egzaminu. Innymi słowy, prawidłowość ustaleń co do poprawności odpowiedzi na pytania testowe jest zasadniczym elementem, na którym opiera się prawidłowe ustalenie wyniku egzaminu.
Wymaga podkreślenia, że sąd administracyjny nie jest i nie może być trzecią instancją, która władna jest dokonać sprawdzenia testu. Jak na wstępie uzasadnienia podkreślono, sąd uprawniony jest jedynie do dokonania kontroli zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem tak materialnym, jak też procesowym.
W przypadku dokonywania kontroli decyzji Ministra, wydanych na podstawie art. 138 § 1 k.p.a. w związku z art. 75j ust. 2 p.a., Sąd ma w pierwszym rzędzie zbadać, czy organ uczynił zadość obowiązkowi ponownego rozpatrzenia sprawy, a więc czy dokonał powtórnej analizy akt sprawy pod kątem ustalonego, a kwestionowanego przez stronę postępowania (skarżącą - kandydata) wyniku egzaminu. Sąd ma za zadanie sprawdzić, czy to powtórne rozpatrzenie sprawy nie ma charakteru pozornego, skrótowego, pobieżnego, czy nie zawiera sprzeczności albo oczywistych błędów, gdy idzie o ocenę zgromadzonych dowodów, a w konsekwencji, czy ocena dokonanych ustaleń faktycznych wyczerpuje dyspozycję zastosowanej normy prawa materialnego, art. 75i p.a. Przewiduje bowiem ona, że egzamin konkursowy polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 150 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. Kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt. Pozytywny wynik z egzaminu konkursowego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 100 punktów.
Sąd stwierdza, że egzamin został przeprowadzony z zachowaniem wymagań przepisów ustawy - Prawo o adwokaturze. Nabór na aplikację przeprowadzono w drodze egzaminu wstępnego, zgodnie z art. 75 p.a., który polegał na sprawdzeniu wiedzy kandydata na aplikanta adwokackiego z zakresu: materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowo-administracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu adwokackiego, radcowskiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej (art. 76a p.a.). Minister powołał Komisję, odpowiadającą wymaganiom z art. 75e ust. 1 p.a. (co nie było kwestionowane przez skarżącą), która to komisja składała się z siedmiu członków spełniających wymagania określone w art. 75e ust. 2 p.a., z zachowaniem warunku co do jej składu podanego w ust. 3. Minister wyznaczył także przewodniczącego Komisji i jego zastępców (art. 75e ust. 4 p.a.).
Zgodnie z art. 75i ust. 1 p.a., kandydat mógł wybrać tylko jedną odpowiedź, którą zaznaczał na karcie odpowiedzi, stanowiącej integralną część testu. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskiwał 1 punkt. Prawidłowość odpowiedzi oceniana była według stanu prawnego obowiązującego w dniu egzaminu wstępnego (ust. 1a). Test sprawdziła Komisja w składzie, który przeprowadzał egzamin wstępny (ust. 2), ustalając pozytywny wynik z egzaminu wstępnego wówczas, gdy kandydat uzyskał z testu co najmniej 100 punktów (ust. 3).
Zgodnie z art. 75i ust. 4 p.a. z przebiegu egzaminu wstępnego sporządzono niezwłocznie protokół, który podpisali członkowie Komisji Kwalifikacyjnej uczestniczący w egzaminie wstępnym, nie zgłaszając uwag do protokółu. Po przeprowadzeniu egzaminu Komisja, zgodnie z art. 75j ust. 1 p.a., w drodze uchwały ustaliła wynik egzaminu skarżącej jako negatywny, ponieważ na minimalną ilość punktów zaliczających egzamin (100) uzyskała 99, i doręczyła odpis uchwały zdającej, a Przewodniczący Komisji niezwłocznie ogłosiła wyniki egzaminu (art. 75j ust. 2 p.a.), od których skarżąca z zachowaniem terminu z art. 75j ust. 3 p.a. wniosła odwołanie do Ministra.
Należy zatem stwierdzić, że od strony formalnej postępowanie prowadzone przez Komisję było zgodne z obowiązującymi przepisami ustawy - Prawo o adwokaturze.
Odnośnie kwestii zaliczenia skarżącej odpowiedzi na pytanie nr 40, 104 i 145 Sąd stwierdza, że kwestia nieprzyznania punktów za te pytania, w sposób jednoznaczny została wyjaśniona w decyzji. Problematyka dokonywania poprawek w teście jest opisana w przywołanych w uzasadnieniu decyzji przepisach prawnych zarówno art. 75i ust. 1 p.a., jak i rozporządzenia z dnia 9 czerwca 2009 r. W ocenie Sądu, organ zasadnie przyjął, że brak jest w sposób oczywisty możliwości rozpoznania w tym zakresie odwołania na korzyść skarżącej. Zgodnie z § 11 pkt 1 rozporządzenia z dnia 9 czerwca 2009 r., wybór odpowiedzi polega na zakreśleniu na karcie odpowiedzi jednej z trzech propozycji odpowiedzi (A albo B, albo C), a zmiana zakreślonej odpowiedzi jest niedozwolona (pkt 2). Jednocześnie wyłączną podstawę ustalenia wyniku kandydata stanowią odpowiedzi zakreślone na karcie odpowiedzi (§ 12).
Dodatkowo należy wskazać, iż odpowiednie pouczenia, oparte na ww. przepisach, zostały zawarte w teście egzaminacyjnym na egzaminie wstępnym dla kandydatów na aplikantów adwokackich. Odpowiednio pkt 5 pouczenia stanowi, że: "Odpowiedzi prawidłowe należy zaznaczyć wyłącznie na karcie odpowiedzi. Odpowiedzi zaznaczone na zestawie pytań testowych nie będą podlegały ocenie". Z kolei pkt 6 tego pouczenia stanowi, że "niedozwolona jest zmiana zakreślonej odpowiedzi". Oznacza to, że nie można czynić żadnych poprawek na karcie odpowiedzi, aby uniknąć dwuznaczności w zakreślaniu poprawnych odpowiedzi.
Zgodnie ze wskazanymi powyżej przepisami ustawy – Prawo o adwokaturze i rozporządzenia z dnia 9 czerwca 2009 r. egzamin wstępny jest egzaminem testowym, podczas którego zdający ma jedynie wybrać jedną z trzech propozycji, z których jedna jest prawidłowa, zatem możliwość dokonywania zmian prowadziłaby do trudności czy wręcz niemożności ustalenia, która z wybranych odpowiedzi jest prawidłowa. Jedną z zalet egzaminu testowego jest łatwość jego sprawdzenia oraz brak czynnika subiektywnego przy ocenie jego wyników.
Należy zauważyć, iż wszyscy zdający mieli podaną pełną informację o trybie i sposobie przeprowadzenia egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką, w tym o zasadach ustalania jego wyniku oraz braku możliwości zmiany zakreślonej odpowiedzi. Na pierwszej stronie Części I – Zestawu pytań testowych zamieszczone zostało pouczenie, będące w istocie powtórzeniem treści § 11 i 12 rozporządzenia z dnia 9 czerwca 2009 r. Nadto przed rozpoczęciem egzaminu zdających o powyższych zasadach poinformowała sama Przewodnicząca Komisji.
Odnosząc się do zakwestionowanych w skardze pytań nr 40, 104 i 145 Sąd uznał, że Minister właściwie ustalił, że zostały one sformułowane jasno oraz precyzyjnie, a wśród zaproponowanych dla nich odpowiedzi, tylko jedna był właściwa, wynikając z przepisów prawa.
Pytanie nr 40 brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem cywilnym, jeżeli strony zawarły umowę agencyjną, agent:
A. jest uprawniony do zawierania umów w imieniu dającego zlecenie oraz do odbierania dla niego oświadczeń tylko wtedy, gdy ma do tego umocowanie,
B. jest uprawniony do zawierania umów w imieniu dającego zlecenie nawet wówczas, gdy nie ma do tego umocowania,
C. jest uprawniony do odbierania oświadczeń dla dającego zlecenie nawet wówczas, gdy nie ma do tego umocowania.
Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź A, wynikająca wprost z art. 758 § 2 k.c., który stanowi, że "Do zawierania umów w imieniu dającego zlecenie oraz do odbierania dla niego oświadczeń agent jest uprawniony tylko wtedy, gdy ma do tego umocowanie."
Odwołująca udzieliła odpowiedzi B.
Zgodnie z przywołanym przez skarżącą Komentarzem do Kodeksu cywilnego, Księga trzecia, Zobowiązania, tom 2, pod redakcją Gerarda Bieńka, (wydawnictwo Prawnicze "Lexis Nexis, Warszawa 2001 r., obecny kształt art. 758 k.c. jest wynikiem wejścia w życie ustawy z dnia 26 lipca 2000 r o zmianie ustawy – kodeks cywilny (Dz.U. Nr 74, poz. 857). Wprowadzone na jej podstawie zmiany i uzupełnienia w przepisach dotyczących instytucji umowy agencyjnej wiążą się z ogólniejszym zagadnieniem, jakim była konieczność dostosowania prawa polskiego do prawa europejskiego. Ustawodawca w szerokim zakresie uwzględnił treść dyrektywy Rady UE nr 86/653 z dnia 18 grudnia 1986 r. w sprawie harmonizacji przepisów prawnych państw członkowskich dotyczących niezależnych agentów handlowych. Zmiany były wielokierunkowe, a zasadnicze z nich polegały na nowym określeniu pozycji agenta oraz zakresu samego pojęcia "agent" i "działalność agencyjna, precyzyjniejszym uregulowaniu zasad wynagradzania agenta, wyraźnym uregulowaniu instytucji "agenta wyłącznego", a także wprowadzeniu klauzuli del credere. Na tle tych zmian wyraźniejsze stało się też rozróżnienie pozycji agenta-pośrednika i agenta-przedstawiciela, o czym skarżąca wspomniała. Jednakże, wbrew przekonaniu skarżącej, regulacja art. 758 § 2 k.c. nie jest "normą o charakterze dodatkowym", ale stanowi doprecyzowanie art. 758 § 1 k.c. w zakresie umowy agencyjnej polegającej na zawieraniu umów przez agenta w imieniu dającego zlecenie, wskazując na zależność pomiędzy posiadaniem przez agenta umocowania, a jego uprawnieniem do zawierania tego rodzaju umów oraz odbieraniem oświadczeń dla dającego zlecenie. Dlatego też trafnie uznał zarzut skarżącej, że w odpowiedziach A i B zawarta jest sprzeczność wynikająca z treści art. 758 § 1 k.c. oraz argumentacja oparta o ten przepis, świadczy o niezrozumieniu pytania i istoty art. 758 § 1 k.c. oraz art. 758 § 2 k.c., a w konsekwencji – o niezrozumieniu samej instytucji umowy agencyjnej.
Dlatego też uwagi skarżącej pozostają bez wpływu na wynik sprawy. Z tych względów Minister zasadnie postanowił o braku podstaw do przyznania skarżącej punktu za to pytanie.
Kwestionowane pytanie nr 101 brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem pracy, jeżeli zachodziła konieczność zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy i pracodawca w tym celu zatrudnił innego pracownika na podstawie umowy o pracę na czas określony, obejmujący czas tej nieobecności, okres wypowiedzenia tej umowy wynosi:
A. 3 dni robocze,
B. 7 dni roboczych,
C. 14 dni roboczych."
Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź A, oparta na treści art. 331 k.p. w zw. z art. 25 § 1 k.p., które – odpowiednio stanowią: art. 331 k.p.: "Okres wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas określony w okolicznościach, o których mowa w art. 25 § 1 zdanie drugie, wynosi 3 dni robocze." wspomniany art. 25 § 1 k.p.: "Umowę o pracę zawiera się na czas nie określony, na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy. Jeżeli zachodzi konieczność zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy, pracodawca może w tym celu zatrudnić innego pracownika na podstawie umowy o pracę na czas określony, obejmujący czas tej nieobecności."
Odwołująca udzieliła odpowiedzi C.
Otóż w ocenie organu i –pośrednio – samej skarżącej, którą to ocenę Sąd podziela, skarżąca dokonując wyboru odpowiedzi na to pytanie w istocie wykazała, że nie znała instytucji umowy o pracę na czas zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy, a więc na czas określony, i związanej z tą umową krótszego okresu wypowiedzenia.
Tymczasem pytanie nr 101 było, zdaniem Sądu, jasne i opierało się w całości na treści kodeksu pracy. Pytanie to miało za zdanie sprawdzenie znajomości przyjętych w kodeksie pracy zasad, a w szczególności terminu wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas określony, w przypadku konieczności zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy. Wobec tego Minister zasadnie uznał brak podstaw do przyznania skarżącej punktu za to pytanie.
Kwestionowane pytanie nr 145 brzmiało:
"Zgodnie z ustawą o radcach prawnych, skreślenie z listy radców prawnych następuje w wypadku:
A. choćby częściowego ograniczenia zdolności do czynności prawnych,
B. nieuiszczenia składek członkowskich za okres jednego roku,
C. podjęcia pracy w organach wymiaru sprawiedliwości.
Prawidłowa odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź A, oparta na treści art. 29 pkt 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych. Zgodnie z tym przepisem: "Skreślenie z listy radców prawnych następuje w wypadku choćby częściowego ograniczenia zdolności do czynności prawnych".
Odwołująca udzieliła odpowiedzi B
W ocenie odwołującej odpowiedź B nie jest jednoznaczna, albowiem ustawa o radcach prawnych w art. 29 pkt. 4a przewiduje skreślenie z listy radców prawnych w powodu nieuiszczania składek za okres dłuższy niż jeden rok. Podniosła, że z wykładni semantycznej wynika, że w momencie upływu okresu jednego roku czas nieopłacania składek może być traktowany jako czas powyżej jednego roku i na tej podstawie, w konsekwencji sformułowała stwierdzenie, że odpowiedź B także jest prawidłowa. Wyraźnie zatem widać, że skarżąca odpowiadając na powyższe pytanie poczyniła dodatkowe założenia, związane z okresem nieopłacenia składek. Redakcja tego pytania nie uprawniała zdającej do takiego działania – tym bardziej, że prawidłowa odpowiedź wynikała jednoznacznie z treści oparta na treści art. 29 pkt 3 ustawy o radcach prawnych. Tym samym Minister Sprawiedliwości i w tym przypadku nie miał podstaw do uznania udzielonej odpowiedzi za prawidłową.
Sąd badając niniejszą sprawę stwierdził, że Minister prawidłowo, w sposób wszechstronny zbadał kartę odpowiedzi skarżącej oraz przebieg egzaminu wstępnego na aplikację. W ramach swoich uprawnień i obowiązków, jako organ odwoławczy, zobowiązany był do ponownego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy, co uczynił.
Sąd podzielił zatem ocenę Ministra, że wszystkie pytania testowe zostały sformułowane jednoznacznie, a wśród propozycji odpowiedzi była wyłącznie jedna poprawna odpowiedź, oparta na przepisach prawa obowiązujących w dniu przeprowadzenia egzaminu. Tym samym należy stwierdzić, że test egzaminacyjny, w oparciu o który przeprowadzony był egzamin, odpowiadał kryteriom, o których mowa w art. 75i ust. 1 cytowanej wyżej ustawy.
Organ odniósł się także szeroko do argumentacji skarżącej zawartej w odwołaniu, czemu dał wyraz w uzasadnieniu skarżonej decyzji, które odpowiada dyspozycji art. 107 § 3 K.p.a. Sąd wskazuje, że zaskarżona decyzja Ministra nie jest decyzją uznaniową. Organ zobowiązany był jedynie do zsumowania punktów uzyskanych przez skarżącą i w sytuacji stwierdzenia, że nie uzyskała ona ustawowego minimum 100 punktów, musiał utrzymać w mocy uchwałę Komisji, o negatywnym wyniku z egzaminu wstępnego. Sąd nie dopatrzył się w kontrolowanym postępowaniu naruszeń prawa, które mogły mieć jakikolwiek istotny w pływ na wynik sprawy.
Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.u. Nr 153, poz. 127, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło