VI SA/Wa 1281/13
WyrokWSA w Warszawie2013-10-14
Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, Piotr Borowiecki, Jolanta Królikowska-Przewłoka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawo ochronne na znak towarowy może zostać unieważnione na podstawie art. 131 ust. 1 pkt 1 P.w.p. z powodu naruszenia prawa do firmy przedsiębiorcy, jeśli znak towarowy jest identyczny z nazwą przedsiębiorstwa używaną przez inny podmiot przed datą zgłoszenia znaku?Ratio decidendi
Prawo ochronne na znak towarowy może zostać unieważnione, jeżeli jego rejestracja narusza prawa osobiste innych podmiotów, w tym prawo do firmy przedsiębiorcy. W przypadku kolizji między prawem do firmy a późniejszą rejestracją znaku towarowego o identycznym brzmieniu, priorytet należy przyznać ochronie prawa do firmy, pod warunkiem, że podmiot ten używał oznaczenia przed datą zgłoszenia znaku towarowego i istnieje wysokie podobieństwo towarów oraz zasięg terytorialny działalności obu stron, co może prowadzić do wprowadzenia konsumentów w błąd.Stan faktyczny
Spółka "S" Sp. z o.o. wniosła o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy słowny "P.". Po opublikowaniu zgłoszenia, M. P. wniosła protest, twierdząc, że używała oznaczenia "P." jako nazwy swojego przedsiębiorstwa od 2002 r. i że zgłoszenie przez spółkę było dokonane w złej wierze. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej unieważnił prawo ochronne na znak towarowy, uznając, że zgłoszenie naruszało prawo do firmy M. P. Spółka "S" zaskarżyła tę decyzję do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 października 2013 r. sprawy ze skargi "S" Sp. z o.o. z siedzibą w G. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" oddala skargę
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej decyzją z dnia [...] maja 2012 r., na podstawie art. 246 i art. 247 ust. 2 w związku z art. 131 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (j.t. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) – dalej także jako P.w.p. lub ustawa, unieważnił prawo ochronne na znak towarowy P. [...], udzielone na rzecz S. sp. z o.o. z siedzibą w G., postanawiając o kosztach postępowania.
Decyzję wydano w następujących ustaleniach:
Podaniem z dnia [...] lutego 2004 r. S. sp. z o.o. z siedzibą w G. (dalej także jako spółka) wystąpiła o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy słowny P. (nr zgłoszenia [...]).
W związku z opublikowaniem w Wiadomościach Urzędu Patentowego nr [...] z [...] maja 2004 r. informacji o głoszeniu znaku do ochrony, [...] lipca 2004 r. wpłynęło pismo rzecznika patentowego M. P. (właścicielki firmy "P." z G.) oprotestowujące objęcie rejestracją zgłoszenie znaku towarowego. Jak podkreślała M.P., przedmiotowe oznaczenie używała wcześniej jako nazwę swojego przedsiębiorstwa i zostało on skopiowany przez firmę konkurencyjną. Jako podstawę protestu wskazano art. 131 ust. 5 pkt 2 P.w.p. podnosząc, że M. P. zgłosiła również taki sam znak (zgłoszenie za nr [...]) i będzie on znakiem "mocnym", jako wywodzący się z logo jej firmy działającej od 2000 r. (zgłoszenie działalności gospodarczej nastąpiło [...] maja 2002 r.) z bardzo rozwiniętą wtórną zdolnością rejestrową na skutek szerokiego wykorzystywania go w warunkach portowych i transportowych przewozach kontenerowych.
W piśmie złożonym [...] listopada 2004 r. podnoszono, że spółka jest bezpośrednim konkurentem M.P. lokalnie i w skali krajowej zajmując się również dystrybucją plomb zabezpieczających. W grudniu 2003 r. M. P. zauważyła na stronie internetowej posługiwanie się przez spółkę oznaczeniem P., więc zwrócono się [...] grudnia 2003 r. do spółki S. oficjalnym pismem z żądaniem natychmiastowego zaprzestania używania tego oznaczenia. Oznaczenie to zostało po dwóch dniach usunięte ze strony internetowej, by po tygodniu pojawić się ponownie, a [...] stycznia 2004 r. spółka poinformowała M. P., że oznaczenia tego używa od 1999 r. tylko, jako nazwy handlowej jednego z produktów, dlatego będzie go nadal eksponowała w Internecie. Zdaniem M. P. twierdzenie spółki jest nieprawdziwe, bowiem plomba produkowana przez spółkę o nazwie P. nie istniała w jej ofercie. Do końca 2003 r. spółka produkowała metalowe plomby kablowe pod nazwą M.S., co wynika z jej strony internetowej i dopiero od 2004 r. zmieniła nazwę na P. W związku z tym M. P. zgłosiła do rejestracji swój znak towarowy, lecz spółka, jak się okazało, wystąpiła wcześniej ze zgłoszeniem. W związku z tym, że obie firmy działając w tym samym mieście (G.) i ich działalność obejmuje produkcję tego samego produktu, są względem siebie konkurencyjne, dlatego M. P. uznała zgłoszenie przez spółkę, jako dokonane w złej wierze, zmuszając firmę M. P. do zmiany nazwy i logo, co będzie oznaczać utratę marki, wizerunku i licznej klienteli, wiążąc się z dużymi stratami finansowymi.
Na wezwanie Urzędu Patentowego S. sp. z o.o. w odpowiedzi na zarzuty podnoszone w proteście, pismem z dnia [...] grudnia 2006 r. stwierdzając, że nazwa handlowa P. została opracowana przez wspólników pod koniec 1999 r. i używana w promocji i ofertach handlowych jako nazwa dla plomb pod koniec 2000 r. W styczniu 2001 r. została umieszczona w katalogu spółki opracowanym przez plastyka dla oznaczania plomb. Jednym z pracowników spółki był zatrudniony od [...] listopada 1999 r. do [...] stycznia 2001 r. na stanowisku handlowca i specjalisty ds. handlu, T. P. mający dostęp do tajemnicy handlowej spółki. Osoba ta jest prawdopodobnie mężem M. P. W związku z tym, zdaniem spółki, twierdzenia M. P. są nieprawdziwe. Na dowód przedstawianych okoliczności załączono oświadczenia, faktury, stronę katalogu, umowy o pracę, świadectwo pracy oraz zaświadczenie z Urzędu m. G. z [...] października 2004 r. i wniosek o udostępnienie danych ze zbioru meldunkowego. Z tego ostatnie dokumentu wynika, że M. P. wymeldowała się [...] czerwca 2004 r. ze stałego pobytu przy ul. L., a T. P. z tego samego adresu [...] czerwca 2004 r. Według natomiast zaświadczenia z Urzędu m. G. (nr Ew. [...]) M. P. (zamieszkała w G. ul. L.) prowadzi działalność gospodarcza pod nazwą P. z datą jej rozpoczęcia od [...]maja 2002 r., której przedmiotem jest m.in. handel hurtowy plombami zabezpieczającymi, pośrednictwo w ich sprzedaży oraz pozostałych towarów przemysłowych, jak i sprzedaż komputerów i ich części.
W piśmie z dnia [...] lutego 2008 r. M. P. podała, że jej firma (P.) istnieje, jako zarejestrowana od 2002 r., a zgłaszający rozpoczął używanie oznaczenia P. od 2003 r. zgłaszając do rejestracji znak o tej nazwie w 2004 r. W okresie pomiędzy 2002 r. a 2006 r. nazwisko właścicielki firmy uległo zmianie z K. na P.. Przestawiając załączone do pisma dokumenty (zaświadczenie o wpisie do ewidencji gospodarczej z [...] czerwca 2002 r. na nazwisko M. K., REGON na nazwisko M. K. z [...] czerwca 2002 r. i na nazwisko M. P. z [...] kwietnia 2006 r.) M.P. wnosił o stwierdzenie zgłoszenia przez spółkę spornego znaku towarowego w złej wierze.
W tych ustalenia Urząd Patentowy decyzją z dnia [...] maja 2008 r. udzielił na rzecz S. sp. z o.o. z siedzibą w G. prawa ochronnego na znak towarowy słowny P. rejestrując go za nr [...] i podając ten fakt do wiadomości w WUP [...]. Znak został przeznaczony do oznaczania towarów wskazanych wg klasyfikacji nicejskiej 6, 16 i 20, tj. m.in. dla plomb metalowych i niemetalowych oraz innych elementów zamykających i zabezpieczających.
Z zachowaniem terminu M.P. złożyła sprzeciw od wymienionej decyzji, podając jako podstawę prawną przepisy art. 246 w zw. z art. 131 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 P.w.p.
Wskazując na dokumenty załączane wcześnie i na rozpoczęcie działalności w 2002 r. pod nazwą P. podkreślała, że wykonywana przez nią działalność gospodarcza – handel hurtowy i detaliczny plombami zabezpieczającymi oraz artykułami przemysłowymi, pośrednictwo w sprzedaży plomb zabezpieczających oraz pozostałych towarów przemysłowych – pokrywa się z działalnością (towarami), dla których udzielono ochrony na sporny znak. Składająca sprzeciw wzywała spółkę przed rejestracją znaku do zaprzestania używania oznaczenia P., lecz bezskutecznie. Tymczasem firma M. P., funkcjonując na rynku od rejestracji działalności tj. od 2002 r., poniosła nakłady finansowe zdobywając klientelę. Na dowód używania w obrocie nazwy P. od 2002 r. przedłożono faktury z 2002 r. z nazwą przedsiębiorstwa P. m.in. na sprzedaż plomb butelkowych i innych towarów oraz inne dokumenty z tą nazwą. Przedłożono także wydruk ze strony internetowej M. P. z nazwą P. i zdjęcie budynku firmy z szyldem P. W związku z tym M. P. uznała, że zgłoszenia spornego znaku towarowego S. sp. z o.o. dokonała w złej wierze.
W odpowiedzi na sprzeciw S. sp. z o.o. uznała go za bezzasadny, załączając dokumenty wskazywane wcześniej. Stwierdziła, że spornego oznaczenia używa od 1999 r., a w styczniu 2001 r. zamieścił go w folderze reklamującym oferowane przez spółkę plomby metalowe. W związku z tym zaczęła używać oznaczenie wcześniej niż składająca sprzeciw. Nadto wskazywała na powiązania rodzinne M. P z T. P. (jej mężem), który był pracownikiem spółki wywodząc z tego faktu możliwość przejęcia przez składającą sprzeciw myśli technicznej dotyczącej plomb zabezpieczających, jak i samego oznaczenia.
Wobec stanowiska uprawnionej spółki Urząd Patentowy przesłał sprawę do postępowania spornego, w którym po przeprowadzeniu rozpraw, została wydana wymieniona na wstępie decyzja administracyjna.
Odwołując się do przepisu art. 131 ust. 1 pkt 1 P.w.p. organ patentowy wskazał na normatywne rozwinięcie pojęcia dóbr osobistych w art. 23 k.c. oraz ich odniesienie także do osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą (art. 43 k.c.). Jednocześnie, jak podnoszono w decyzji, z godnie z wyrokiem Naczelnego Sąd Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2002 r. w sprawie II SA 3390/01, dobra osobiste do oznaczenia mogą być naruszone w sytuacji rejestracji przez dany podmiot znaku towarowego używanego przed rejestracją przez inny podmiot w szczególności, kiedy znak ten stanowi nazwę przedsiębiorstwa (lub nawet część tej nazwy) podmiotu używającego znaku przed rejestracją. Takie wykorzystanie przez rejestrację nazwy przedsiębiorstwa identyfikującą podmiot używający jej przed rejestracją jest ingerencją w prawa osobiste osoby posługującej się tą nazwą przed rejestracją. W ocenie organu takie okoliczności zaistniały w niniejszej sprawie.
Wnosząca sprzeciw używała przed rejestracją dla swojego przedsiębiorstwa oznaczenia P., a identyczne oznaczenie jako słowne zostało zarejestrowane przez uprawnioną spółkę. Urząd Patentowy podkreślając, że na gruncie art. 131 ust. 1 pkt 1 P.w.p. ocenie podlega wyłącznie znak towarowy, a nie późniejszy sposób jego używania, natomiast ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa ochronnego ocenia się wg przepisów z dnia zgłoszenia.
Mając te uwagi na względzie Urząd Patentowy dokonał ustalenia, na podstawie zebranego materiału dowodowego, która ze stron pierwsza posługiwała się oznaczeniem P., uznając pierwszeństwo M. P.
M. P przedłożyła m.in. zaświadczenie z [...] czerwca 2002 r. o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej określające zakres tej działalności – handel hurtowy i detaliczny plombami zabezpieczającymi oraz pozostałymi towarami przemysłowymi – wykonywanej pod nazwą P. Przedłożyła także zaświadczenie z [...] czerwca 2002 r. o nr REGON z nazwą przedsiębiorstwa P. oraz z identyfikacją PKD wskazującą na sprzedaż tych towarów. Za istotne organ uznał pismo M. P. z [...] grudnia 2003 r. wzywające spółkę do zaprzestania używania oznaczenia P. będącego nazwą firmy M. P. Nadto wnosząca sprzeciw przedstawiła faktury (załączone do sprzeciwu) stwierdzające jej działalność na rynku jako odrębnego podmiotu pod nazwą P. Faktury te wskazują na sprzedaż plomb zabezpieczających i na kontakty handlowe z operatorem telekomunikacyjnym z podawaniem nazwy przedsiębiorstwa - P. Na rozprawie [...] sierpnia 2011 r. M. P. przedłożyła dodatkowe faktury i opinię C. stwierdzającą, że do sierpnia 2003 r. w Internecie słowo kluczowe P. nie występowało w kodach uprawnionej spółki.
Identyczne oznaczenie nazwy przedsiębiorstwa M. P. (P.) zostało zarejestrowane jako słowny znak towarowy przez uprawnioną spółkę. Wskazując na orzecznictwo sądów organ patentowy stwierdził, że w przypadku kolizji dobra osobistego, prawa do nazwy przedsiębiorstwa, z później zarejestrowanym znakiem towarowym o tej samej nazwie, pierwszeństwo ma ochrona tego dobra osobistego.
Odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych Urząd Patentowy, na podstawie przedłożonych przez M.P. dokumentów stwierdził, że wykonywaną działalności w zakresie m.in. sprzedaży plomb zabezpieczających wykonywała, na co wskazują faktury, z określeniem przedsiębiorstwa produkującego ten towar jako P., na terenie całego kraju. Zatem ustalono zakres terytorialny działalności składającej sprzeciw pokrywający się nie tylko z miastem G., w którym swoje działalności wykonują obie strony postępowania, lecz obejmujący również teren Polski, a nawet zagranicę, co wynika z zaświadczenia o działalności gospodarczej M.P. (dawniej K.) i z przedłożonych faktur. Okoliczność tę, w ocenie organu, potwierdza również pismo z [...] czerwca 2002 r. uprawnionej spółki skierowane do M. P i pismo z [...] lipca 2002 r. P.C.
Stwierdzając, że M.P. (uprzednio pod nazwiskiem K.) przez cały okres swojej działalności wykonywała ją pod nazwą swojego przedsiębiorstwa – P. – Urząd Patentowy porównał towary sprzedawane przez strony i oznaczenie przedsiębiorstwa składającej sprzeciw w relacji do spornego słownego znaku towarowego stwierdzając, że towary stron, w szczególności zabezpieczające plomby metalowe i niemetalowe, w tym towary spółki takie jak: opakowania, pojemniki, zaciski, opaski zaciskowe, zawieszki, klamry, opaski, koperty, woreczki, pudła, zamknięcia, torby, nalepki i folie, są w wysokim stopniu podobne. Towary te należą do tej samej branży przemysłowej mając identyczne przeznaczenie służąc do zabezpieczenia, zamykania i przechowywania różnych materiałów i urządzeń. Zabezpieczenie, bowiem tych towarów polega na ich ochronie przed uszkodzeniem lub kradzieżą. Produkty sygnowane oznaczeniem P. wykonane są z różnych materiałów, metalowych i niemetalowych. Jak podnosił Urząd Patentowy, potwierdzeniem identycznego przeznaczenia towarów uprawnionej spółki z przeznaczeniem towarów M. P. są sformułowania użyte w wykazie towarów spornego znaku towarowego. Obok bowiem wymieniania rodzaju tych produktów wielokrotnie wskazywano na ich przeznaczenie służące do zabezpieczenia, zamykania i pakowania przedmiotów. Faktury wnoszącej sprzeciw także jednoznacznie, w ocenie organu wskazują, że sprzedawane przez nią plomby służą do zabezpieczania towarów.
Porównując nazwę przedsiębiorstwa M. P i sporny znak towarowy organ patentowy miał na względzie fakt, że oba oznaczenia mają charakter słowny oraz to, że wyrażenie P., występujące jako jedno słowo w nazwie przedsiębiorstwa, ma w oznaczeniu tego przedsiębiorstwa dostateczną moc dystynktywną. Oznaczenie P. ma również charakter aluzyjny, element "p." nawiązuje do słowa Polska, a element "s." do słowa plomba z języka angielskiego. W ocenie organu w warstwie fonetycznej i wizualnej oznaczenie P. jest identycznie odbierane w przeciwstawionych oznaczeniach. Natomiast w sferze znaczeniowej, ze względu na fantazyjność tego oznaczenia, ocena podobieństwa nie jest możliwa. W związku z tym Urząd Patentowy uznał, że w spornym znaku towarowym została inkorporowana firma wnoszącej sprzeciw, przez co oba oznaczenia są identyczne.
W związku z takimi ustaleniami, mając na względzie także zakres terytorialny działania obu stron, zdaniem organu, może dochodzić do pomylenia badanych oznaczeń ze względu na podobieństwo towarów i kolizyjne podobieństwo samych oznaczeń. W konsekwencji organ patentowy uznał, że zachodzi przesłanka z art. 131 ust. 1 pkt 1 P.w.p. ponieważ rejestracja spornego znaku narusza dobra osobiste M.P w postaci prawa do firmy jej przedsiębiorstwa.
W ocenie organu w żadnym z rachunków i dokumentów o zatrudnieniu w spółce T. P nie pojawia się nazwa P. Zdaniem Urzędu Patentowego oświadczenie M. M. nie ma znaczenia w sprawie, bowiem nie można ustalić rzeczywistej daty wykonania druku i wprowadzenia do obrotu folderu zawierającego słowo P. (nie wynika to z przedłożonych faktur, ani z kopii samego folderu).
Uwzględniając, zatem zarzut z art. 131 ust. 1 pkt 1 P.w.p. Urząd Patentowy uznał go za wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia, bez konieczności badania dalszych zarzutów wskazanych w sprzeciwie.
Od decyzji S. sp. z o.o. z siedzibą w G. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z wnioskiem o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania.
Decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania (art. art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a.) przez niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych i dokonania dowolnej oceny materiału zgromadzonego w sprawie przez przyjęcie, że materiał ten nie pozwalał na określenie daty wydrukowania i wprowadzenia do obrotu folderu reklamowego zawierającego słowo P. Podniesiono także naruszenie art. 131 ust. 1 pkt 1 P.w.p. w związku z art. 5 i art. 43 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że prawo ochronne na znak towarowy P. narusza prawa osobiste M.P.
Odnosząc się do nieprawidłowego ustalenia daty wydania i wprowadzenia do obrotu katalogu z nazwą P. skarżąca wskazała na adnotację v-ce Prezesa Zarządu spółki z dnia [...] stycznia 2001 r. widniejącą na kopii katalogu oraz na fakturę z [...] maja 2001 r. o przygotowaniu do druku i na adnotację wymienionego w decyzji z nazwiska drukarza z dnia [...] listopada 2006 r. na kopii strony katalogu o wykonaniu druku (ulotki rekl.) w maju 2001 r. Zdaniem skarżącej organ, z naruszeniem przepisów postępowania, nie wyjaśnił, czy dowody te uwzględnił, a jeżeli nie, to dlaczego. Jeżeli natomiast Urząd Patentowy odmówił znaczenia lub wiarygodności tym dowodom bez przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków, to rozstrzygnięcie narusza art. 80 k.p.a.
Odnosząc się do dowodu z opinii dotyczącej słów kluczowych na stronie internetowej podkreślano, że słowo P. występujące na stronie M.P. odnosi się do nazwy jej przedsiębiorstwa, natomiast dla skarżącej była to jedna z nazw produkowanych przez nią towarów. Trudno więc wymagać, by na jej stronie internetowej słowo P. występowało jako słowo kluczowe, dlatego w tym zakresie należało, zdaniem skarżącej, przeprowadzić dowód z opinii biegłego.
W świetle wskazanych naruszeń skarżąca stwierdziła, że wykazała, iż to ona, jako pierwsza (przed M. P.) używała dla określenia swojej działalności nazwy P.
Wskazując na naruszenie art. 131 ust. 1 pkt 1 P.w.p. zdaniem skarżącej organ administracji niezasadnie udzielił ochrony prawa do firmy M.P. Skarżąca używa słowa P. dla jednego z towarów, a uczestnik postępowania dla oznaczenia swojego przedsiębiorstwa. W związku z tym, nawet uwzględniając zgłoszenie znaku po powstaniu przedsiębiorstwa uczestnika postępowania pod nazwą P., przepis art. 131 ust. 1 pkt 1 P.w.p. nie może prowadzić do odmowy udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy wcześniej używany przez spółkę dla oznaczania towarów, gdyż narusza to art. 5 k.c. i sanuje zachowanie sprzeczne z zasadą uczciwej konkurencji w rozumieniu art. 3 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.
Zdaniem skarżącej nie może być mowy o zgłoszeniu spornego znaku w złej wierze, gdyż spółka zmierzała do używania tego oznaczenia, co jest tym bardziej uzasadnione wobec próby wykorzystania oznaczenia jako nazwy przedsiębiorstwa przez współmałżonka uczestnika postępowania, będącego byłym pracownikiem skarżącej spółki.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wnosił o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje;
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają w pierwszej instancji wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 ww. ustawy).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż skarga jest niezasadna.
Zgodnie z art. 246 ust. 1 P.w.p. każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji w ciągu 6 miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu prawa. Dla skuteczności sprzeciwy wystarczającym jest (przy zachowaniu terminu do jego wniesienie wskazanego w ust. 1) podanie jego podstawy stanowiącej, jak określa to ust. 2, okoliczności które uzasadniają unieważnienie patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji. Przy czym wnoszący sprzeciw nie musi wykazywać interesu prawnego w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na kwestionowany znak towarowy, ani w sprzeciwie, ani w toku postępowania administracyjnego zainicjowanego tym środkiem (por. przykładowo wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2010 r. w sprawie II GSK 608/09 i z dnia 9 czerwca 2010 r. w sprawie II GSK 620/09).
M. P. (uczestnik postępowania) z zachowaniem terminu przewidzianego art. 246 ust. 1 P.w.p. złożyła sprzeciw motywując go zgodnie z ust. 2 tego przepisu. Jako podstawę sprzeciwu wskazała m.in. naruszenie art. 131 ust. 1 pkt 1 P.w.p., który to przepis stanowił podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia. Przy czym Urząd Patentowy zasadnie uznał, że każda z podstaw prawnych z podanych w sprzeciwie stanowi samodzielnie przyczynę unieważnienia znaku towarowego, wobec tego nie rozpatrywał pozostałych przesłanek ze wskazanych przepisów ustawy.
Zgodnie z art. 131 ust. 1 pkt 1 P.w.p. nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, których używanie narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich. Urząd Patentowy dla sprecyzowania pojęcia "praw osobistych" odwołał się do przepisów Kodeksu cywilnego (art. 23 oraz art. 43) zasadnie stwierdzając, że ochronie podlega dobro osobiste człowieka, które przekłada się (zgodnie z art. 43 /4/ k.c.) na firmę (w tym nazwę przedsiębiorstwa), pod którą osoba fizyczna wykonuje zgłoszoną działalność gospodarczą. Stosownie do tego przepisu firmą osoby fizycznej jest jej imię i nazwisko. Nie wyklucza to włączenia do firmy pseudonimu lub określeń wskazujących na przedmiot działalności przedsiębiorcy, miejsce jej prowadzenia oraz innych określeń dowolnie obranych. M. P., jak wskazuje zaświadczenie Prezydenta m. G, zgłosiła działalność gospodarczą w dniu [...] czerwca 2002 r. pod firmą (nazwą) M.K.P. W okresie późniejszym zmieniła nazwisko na P., lecz nie ulega wątpliwości, czego nie kwestionuje również skarżąca, że jest to ta sama osoba. Zatem, zgodnie z powołanymi przepisami Kodeksu Cywilnego, pełna firma jej przedsiębiorstwa, jak i jej część w postaci P., podlegała ochronie prawnej. Ten dodatek do nazwy przedsiębiorstwa uczestnika postępowania (P.) nie wprowadza w błąd, jak to określa art. 43 /3/ § 2 k.c., w szczególności co do osoby przedsiębiorcy, przedmiotu działalności przedsiębiorcy, miejsca działalności, źródeł zaopatrzenia. Jak bowiem wywodził Urząd Patentowy ów dodatek składa się z dwóch wyrażeń: "p." i "s". Pierwsze z nich to wskazanie na to, że przedsiębiorstwo jest polskie, drugi natomiast nawiązuje w języku angielskim do towarów wytwarzanych przez M. P – plomba.
W świetle powyższych uwag nie można nie zgodzić się ze stanowiskiem organu administracji publicznej co do tego, że firma (nazwa) przedsiębiorstwa uczestnika postępowania podlegała prawnej ochronie, a więc wobec jej naruszenia, naruszenie to mogło stanowić podstawę do złożenia sprzeciwu. Przy czym naruszenie prawa do firmy następuje nie tylko wtedy, gdy osoba nieuprawniona rejestruje na swoją rzecz jej pełną nazwę (firmę), ale także wtedy, gdy dokonuje zgłoszenia w celu uzyskania ochrony części nazwy, jeżeli ta część ma charakter wyróżniający. Skarżąca zgłosiła do rejestracji część nazwy (firmy) przedsiębiorstwa uczestnika postępowania (P.), jednakże właśnie ta nazwa jest dla określenia firmy M. P. dystynktywna, bowiem imię i nazwisko uczestnika postępowania jedynie wskazuje na właściciela przedsiębiorstwa podlegające odrębnej ochronie prawnej z art. 23 k.c., jako nazwisko lub pseudonim. W przedmiotowym zakresie ustalenia organu administracji również należało uznać za właściwe i kompletne.
M. P. wykazała, co było przedmiotem ustaleń Urzędu Patentowego, że po zarejestrowaniu działalności gospodarczej działalność tę faktycznie wykonywała. Wskazują na to załączone, jako dowody w sprawie faktury z 2002 r. w tym także faktury ze sprzedaży plomb butelkowych, a więc form zabezpieczenia towaru (produktu). Dokumenty te były opatrywane nazwą i logo przedsiębiorstwa M. P – P. – a więc oznaczeniem będącym w całości treścią spornego znaku. Jak zasadnie wywodził Urząd Patentowy, w ocenie składu orzekającego Sądu w tej sprawie, porównując towary sprzedawane przez uczestnika postępowania – handel hurtowy i detaliczny plombami zabezpieczającymi oraz artykułami przemysłowymi, pośrednictwo w sprzedaży plomb zabezpieczających oraz pozostałych towarów przemysłowych – z towarami sprzedawanymi przez skarżącą spółkę w szczególności takimi jak - zabezpieczające plomby metalowe i niemetalowe, w tym towary spółki takie jak opakowania, pojemniki, zaciski, opaski, opaski zaciskowe, zawieszki, klamry, koperty, woreczki, pudła, zamknięcia, torby, nalepki i folie – towary stron są towarami w wysokim stopniu podobne. Należą one, bowiem do tej samej branży przemysłowej mając identyczne przeznaczenie służąc do zabezpieczenia, zamykania i przechowywania różnych materiałów i urządzeń. Sąd uznał za zasadne stanowisko Urzędu Patentowego, iż potwierdzeniem identycznego przeznaczenia towarów uprawnionej spółki z przeznaczeniem towarów M. P. są także sformułowania użyte w wykazie towarów spornego znaku towarowego, wskazujące na przeznaczenie tych towarów do wszelkiego rodzaju zabezpieczania zawartości. Faktury uczestnika postępowania także jednoznacznie, w ocenie Sądu wskazują, co wykazał organ administracji, że sprzedawane przez nią plomby służą także do zabezpieczania zawartości opakowań, na które są nakładane.
W związku z tym, skład orzekający Sądu uznał, że ustalenia organu administracji i wyprowadzone z tych ustaleń wnioski, uprawniają do stwierdzenia o wysokim podobieństwie towarów stron.
Przechodząc do badania podobieństwa nazwy (firmy) uczestnika postępowania w relacji do spornego znaku towarowego, również nie można zarzucić Urzędowi Patentowemu nieprawidłowość wniosków wyprowadzonych z poczynionych ustaleń.
Zgłoszony do ochrony znak towarowy w istocie zawiera w sobie dystynktywny element firmy M. P (uczestnika postępowania). Składa się, bowiem wyłącznie z całego tego wyróżniającego wyrażenia – P. Jest to zatem znak towarowy tożsamy w odbiorze fonetycznym i wizualnym, ze względu na zgłoszenie go jako wyłącznie znaku słownego, z firmą (nazwą) przedsiębiorstwa M. P. Konsekwencją tych prawidłowych ustaleń organu patentowego było uzasadnione stwierdzenie o możliwości powstawania u przeciętnego odbiorcy pomyłek znaku skarżącej spółki z nazwą przedsiębiorstwa uczestnika postępowania. Stwierdzenie to uzasadnia dodatkowo fakt działania obu przedsiębiorstw nie tylko na terenie m. G, lecz także na obszarze całego kraju, a nawet, jak wskazuje zgłoszenie działalności gospodarczej M. P., na terenie poza granicami Polski. Jak podkreślał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10 stycznia 2000 r. w sprawie II SA 3390/01 (aktualnym w tej kwestii w obowiązującym stanie prawnym) - jeżeli występuje kolizja między prawem wynikającym z uzyskanej rejestracji znaku towarowego, a prawem do ochrony nazwy przedsiębiorstwa, wpisanej do odpowiedniego rejestru, i działającego na rynku przed uzyskaniem przez drugi podmiot rejestracji słownego znaku towarowego o identycznym brzmieniu z nazwą przedsiębiorstwa, priorytet należy przyznać ochronie prawa podmiotowego do nazwy przedsiębiorstwa istniejącego już w chwili rejestracji znaku towarowego. Rejestracja, bowiem słownego znaku towarowego, odpowiadającego oznaczeniu innego przedsiębiorstwa, używanemu przez nie przed zarejestrowaniem znaku, narusza dobra osobiste tego przedsiębiorstwa.
Także i w tym zakresie nie można zarzucić Urzędowi Patentowemu wnioskowania nie popartego właściwymi ustaleniami.
Skarżąca spółka ogniskowała swoje zarzuty w zasadzie na dwóch kwestiach, zarzucając M. P. wykorzystanie przez T.P. (jak wskazywano – jej męża) tajemnicy handlowej spółki, gdyż był on zatrudniony u skarżącej i opracowanie oraz wdrożenie dla niektórych towarów nazwy P. przed rozpoczęciem działalności przez M. P. pod tą nazwą, a co najmniej równolegle z tą działalnością.
Jeżeli chodzi o pierwszą okoliczność (zatrudnienie T. P. w skarżącej spółce) to, jak wynika z ustaleń organu (świadectwo pracy T. P. ) pracował on w spółce od [...] listopada 1999 r. do [...] stycznia 2001 r. na stanowisku handlowca – specjalisty ds. handlu i marketingu. Z żadnych jednak dokumentów o zatrudnieniu tej osoby, jak ustalił organ administracji, nie wynika, by miał on coś wspólnego z oznaczeniem P., a tym samym, by w jakikolwiek sposób naruszył tajemnicę handlową spółki. Okoliczność ta ma jednak drugorzędne znaczenie w sprawie o unieważnienie spornego znaku towarowego, gdyż może ewentualnie odnosić się do postępowania przed sądem cywilnym o czyn nieuczciwej konkurencji.
W sprawie znajduje się oświadczenie plastyka z [...] listopada 2006 r. o wykonaniu na zlecenie spółki w styczniu 2001 r. projektu folderu reklamowego "plomby metalowe" zawierającego słowo P., faktura z [...] stycznia 2001 r. za wykonanie tego projektu, a na kopii strony reklamowej plomb metalowych, m.in. plomby o nazwie P., adnotacja drukarni o wykonaniu tego druku oraz na tej samej stronie jest adnotacja v-ce Prezesa Zarządu spółki "Zatwierdzam do wykonania" z datą "[...].01.01.". Zgodnie z ustaleniami Urzędu Patentowego drukarnia wystawiła także fakturę z dnia [...] maja 2001 r. za wykonanie druku ulotek reklamowych, lecz z faktury tej nie wynika, by ulotki te dotyczyły plomb o nazwie P. Urząd Patentowy wskazał jednak, że z wymienionej strony reklamowej (jak twierdzi skarżąca, będącej strona folderu) nie wynika kiedy ów folder (strona) został wydrukowany, a tym bardziej brak jest dowodu stwierdzającego, kiedy te informacje zostały wprowadzone do obrotu gospodarczego, mając na uwadze datę zgłoszenia przez spółkę do rejestracji spornego znaku towarowego.
Drugą kwestią jest to, od kiedy M. P. zaczęła używać dla swojego przedsiębiorstwa nazwy P. Jak ustalił organ patentowy, zgodnie ze zgłoszeniem działalności gospodarczej, M. K. (dawne nazwisko M. P) zgłosiła tę działalność [...] czerwca 2002 r. pod nazwą P. otrzymując w dniu [...] czerwca 2002 r. REGON dla zgłoszonej działalności gospodarczej także pod nazwą P. i od zgłoszenia faktycznie wykonywała działalność gospodarczą pod tą nazwą, na co wskazują załączone faktury. Z oświadczenia Dyrektora Handlowego skarżącej spółki z dnia [...] listopada 2006 r. (zgodnie z ustaleniami organu patentowego) wynika, że skarżąca rozpoczęła "promowanie w nowym folderze reklamowym" plomb na początku 2001 r. Z kolei z oświadczenia z tej samej daty Kierownika Działu Handlowego "Plomby i Zabezpieczenia" wynika, że pierwsze plomby typu P. zostały sprzedane w 2004 r. W związku z tym nie można uznać za nietrafne ustalenia organu patentowego, że sprzedaż plomb pod nazwą P. skarżąca rozpoczęła po rozpoczęciu działalności przez M.P. pod tą samą nazwą, jako że faktycznie plomby o nazwie P. skarżąca zaczęła sprzedawać w roku 2004 r., a więc w okresie zbliżonym do zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony.
Zgodnie z ustaleniami Urzędu Patentowego (opinia C.) co najmniej od stycznia 2003 r. na stronach Internetu figurowała w domenie internetowej strona [...] (należąca do M. P i określająca nazwę jej przedsiębiorstwa). To samo słowo kluczowe pojawiło się na stronie [...] (należącej do skarżącej) od sierpnia 2003 r. W związku z tym M. P pismem z dnia [...] grudnia 2003 r. zwróciła się do skarżącej o zaprzestanie używania nazwy P. na stronie spółki, jako naruszającego prawa do nazwy jej przedsiębiorstwa. Zatem nie ulega wątpliwość, w świetle tych ustaleń organu patentowego, że skarżąca spółka w dacie składania podania o rejestrację znaku towarowego P. ([...] luty 2004 r.) wiedział, iż całym swoim oznaczeniem obejmuje nazwę przedsiębiorstwa M. P.
Przechodząc w związku z tym do prawidłowości oceny przez Urząd Patentowy naruszenia przez skarżącą art. 131 ust. 1 pkt 1 P.w.p., zdaniem składu orzekającego Sądu, należy uznać, że ocena ta została dokonana prawidłowo.
Jest poza sporem, co zostało wykazane wcześniej na podstawie ustaleń Urzędu Patentowego, że sporny znak towarowy P., jako znak wyłącznie słowny, jest faktycznie identyczny z nazwą przedsiębiorstwa M. P. Nie ma także wątpliwości co do daty zgłoszenia tego znaku do ochrony przez skarżącą ([...] luty 2004 r.). Urząd Patentowy prawidłowo ustalił okoliczności potwierdzające fakt zgłoszenia działalności i wykonywania tej działalności przez M. P pod nazwą jej przedsiębiorstwa (P.), tożsamą z treścią spornego znaku towarowego, przed zgłoszeniem znaku do ochrony, jak i istotne podobieństwo towarów sprzedawanych przez obie strony pod tym znakiem oraz tożsamy zasięg terytorialny ich działalności. W konsekwencji tych ustaleń zaistniało niebezpieczeństwo wprowadzenia klientów M. P. w błąd, co do pochodzenia dystrybuowanych przez jej przedsiębiorstwo urządzeń zabezpieczających, w stosunku do tych samych urządzeń (plomb) sprzedawanych przez skarżącą spółkę. Trafnie więc Urząd Patentowy uznał, że pomiędzy nazwą przedsiębiorstwa M. P., a spornym znakiem towarowym może dojść do kolizji. Umieszczenie, bowiem w znaku towarowym nazwy przedsiębiorstwa innego podmiotu, który nazwy tej używał wcześniej (przed zgłoszeniem znaku), z reguły stanowi naruszenie prawa z rejestracji znaku towarowego.
Dla stwierdzenia spełnienia przesłanek z art. 131 ust. 1 pkt 1 P.w.p. nie są istotne okoliczności podnoszone przez skarżącą wskazane wcześniej (opracowanie folderu reklamowego itp.) lecz świadomość zgłaszającego, że zgłaszając znak towarowy do ochrony, w dacie zgłoszenia, narusza prawa osobiste innego podmiotu do tego samego oznaczenia. W tej kwestii można wskazać na wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 11 czerwca 2009 r. (zapadły co prawda w sprawie dotyczącej znaku wspólnotowego jednakże mającego zastosowanie do zasady odnoszącej się do złej wiary), zgodnie z którym dla stwierdzenia złej wiary istotny jest moment zgłoszenia znaku, a nie okoliczności zaistniałe wcześniej lub po zgłoszeniu.
Jak już nadmieniono wcześniej, w dacie zgłoszenia spornego znaku skarżąca była świadoma tego, że M. P. pod tym oznaczeniem P., jako nazwą swojego przedsiębiorstwa, wykonywała zgłoszoną w 2002 r. działalność gospodarczą odpowiadająca działalności gospodarczej spółki. Nazwy P. używała także już co najmniej od stycznia 2003 r. na swojej stronie internetowej dla oznaczenia swojego przedsiębiorstwa. Przed zgłoszeniem znaku do ochrony (w 2003 r.) kierowała do skarżącej spółki żądanie zaprzestania używania nazwy P. Zatem skarżąca w dacie zgłoszenia znaku wiedziała, że zgłoszeniem tym narusza prawa M.P. do nazwy jej przedsiębiorstwa, co, jak zasadnie wywiódł Urząd Patentowy, spowodowało po stronie skarżącej spółki spełnienie przesłanki z art. 131 ust. 1 pkt 1 P.w.p.
W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło