VI SA/Wa 1311/14

WyrokWSA w Warszawie2014-06-25

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Urszula Wilk, Dariusz Zalewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej na załadowcę pojazdu nienormatywnego jest zasadne, gdy umowa sprzedaży drewna przenosi obowiązki załadunku na kupującego, a organ nie wykazał jednoznacznie wpływu lub zgody załadowcy na naruszenie warunków przewozu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna nałożona na Nadleśnictwo jako załadowcę pojazdu nienormatywnego została wydana z naruszeniem prawa, ponieważ organ nie wykazał jednoznacznie, że Nadleśnictwo miało wpływ lub godziło się na naruszenie warunków przewozu. Umowa sprzedaży drewna, która przenosi obowiązki załadunku na kupującego, wyłącza odpowiedzialność Nadleśnictwa jako załadowcy w rozumieniu art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych.
Stan faktyczny
W dniu kwietnia 2011 r. na drodze krajowej zatrzymano do kontroli pojazd nienormatywny kierowany przez M. R. w imieniu K. s.c., przewożący drewno załadowane przez Nadleśnictwo. Stwierdzono przekroczenie nacisku osi i masy całkowitej pojazdu oraz brak zezwolenia na przejazd. Nadleśnictwo zostało ukarane karą pieniężną za naruszenie przepisów o ruchu drogowym. Nadleśnictwo kwestionowało swoją odpowiedzialność, wskazując, że umowa sprzedaży drewna przenosi obowiązki załadunku na kupującego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego; stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego kwotę 717 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędziowie Sędzia WSA Urszula Wilk Sędzia WSA Dariusz Zalewski (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego P. kwotę 717 (siedemset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. I. Stan sprawy przedstawia się następująco: 1. W dniu [...] kwietnia 2011 r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości S., na której dopuszczalny jest ruch pojazdów o naciskach osi do 10 t, zatrzymany został do kontroli drogowej pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z przyczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował M. R. w imieniu i na rzecz K. s.c. Ważenia kontrolowanego pojazdu dokonano przenośnymi wagami do pomiarów statycznych o nr fabrycznych [...] i [...], które posiadały ważne świadectwa legalizacji ponownej, wydane przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] ważne do dnia [...] czerwca 2011 r. W wyniku ważenia oraz pomiaru pojazdu stwierdzono następujące naruszenia: - nacisk na podwójnej osi napędowej pojazdu 18,9 t, co stanowiło przekroczenie o 2,9 t, - przekroczenie masy całkowitej pojazdu o 0,42 t (masa pojazdu 42,42 t), - brak zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Na podstawie kwitu wywozowego nr [...] okazanego w trakcie kontroli przez kierowcę ustalono, iż załadowcą było Nadleśnictwo [...]. 2. Decyzją z dnia [...] października 2011 r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na Nadleśnictwo [...], jako na załadowcę, karę pieniężną w wysokości 1.680 złotych. 3. W odwołaniu od powyższej decyzji Nadleśnictwo wniosło o jej uchylenie w całości i umorzenie postępowania, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Rozstrzygnięciu organu I instancji zarzucił naruszenie art. 13 g ust. 1 b pkt 2, art. 40 c w zw. z art. 13 g ust. 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2007 r. nr 19, poz. 115 ze zm.) w związku z lp. 7 pkt 9 lit. d oraz lp. 9 pkt 11 lit. b załącznika do ustawy o drogach publicznych poprzez nałożenie kary na podmiot, który nie był załadowcą ładunku przewożonego w dniu kontroli. Wskazał na § 4 ust. 1 i 7 umowy kupna - sprzedaży drewna nr [...] zawartej między skarżącym oraz K. s.c., w świetle którego kupujący dokona wywozu drewna własnym staraniem i na własny koszt, a ponadto, że załadunek surowca drzewnego odbywa się środkami kupującego, na jego koszt i ryzyko. Określone w ten sposób warunki odbioru i załadunku drewna były konsekwencją ustalonych warunków sprzedaży, które zgodnie z § 5 ust. 1 umowy odbywały się na warunkach "[...]". Skarżący zarzucił ponadto naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.) dalej: "k.p.a.". 4. Po rozpoznaniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ podkreślił, iż wprowadzając przepis art. 13 g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych ustawodawca uznał, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego może być szerszy. Stwierdził, iż materiał dowody jednoznacznie wskazuje, że Skarżący jako załadowca miał wpływ oraz godził się na powstanie naruszenia obowiązków. Ze znajdującego się w aktach sprawy i wystawionego przez Skarżącego kwitu wywozowego nr [...] wynika, że załadowca wydał towar podając jego ilość w metrach sześciennych. Pojazd po załadunku nie był ważony, a jak wskazała kontrola drogowa, tego typu metoda załadunku nie daje pewności co do masy faktycznie załadowanego towaru, gdyż wszelkie szacunkowe obliczenia masy dają duży margines błędu. Według organu załadowca przyjmując szacunkową metodę obliczania masy ładunku miał wpływ i z całą pewnością godził się na powstanie naruszenia. Ponadto w ocenie organu z art. 43 Prawa przewozowego nie wynika, iż kwestia załadunku towaru miałaby nie być przedmiotem zainteresowania załadowcy, a za końcowy efekt czynności załadunkowych miałby odpowiadać wyłącznie przewoźnik. Organ nie zgodził się z argumentacją skarżącej dotyczącą odbioru towaru przez przewoźnika na zasadzie "[...]", gdyż klauzula ta oznacza jedynie, że sprzedający wydaje towar przewoźnikowi podstawionemu przez kupującego, w wyznaczonym miejscu. Zdaniem organu zapis umowy, z którego wynika, że załadunek surowca odbywa się środkami kupującego i na jego koszt i ryzyko nie wyłącza regulacji art. 47 Prawa przewozowego wobec sprzedającego, gdyż jest on nadal traktowany jako osoba uprawniona przez nadawcę do wykonywania wszelkich czynności związanych z przewozem. Skoro sprzedawca był wydającym rzeczy to jednocześnie zasadne jest według organu przyjęcie, że w tym zakresie mieściło się dokonanie przez niego czynności załadunku. Ponadto zgodnie z art. 535 Kodeksu cywilnego przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę. Celem tego wydania jest zapewnienie kupującemu możności faktycznego korzystania z nabytego przedmiotu, uzyskanie bezpośredniego władztwa nad rzeczą. 5. W skardze na powyższą decyzję Skarżący domagał się jej uchylenia oraz uchylenia decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu podniósł, że w świetle umowy zawartej między Skarżącym i kupującym tj. K. s.c. wszystkie obowiązki związane z umieszczeniem drewna na środku transportu spoczywały na kupującym. Ponadto organ w żaden sposób nie wykazał, że Skarżący był załadowcą ładunku i nie poczynił w tym zakresie żadnych ustaleń. Jednocześnie organ nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący zebranego materiału dowodowego, w tym umowy kupna-sprzedaży drewna, która określała obowiązki stron. 6. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie. 7. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 11 września 2012 r. oddalił skargę, VI SA/Wa 716/12. Sąd wskazał, iż postępowanie administracyjne w rozpoznawanej sprawie zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami k.p.a., a zebrany materiał dowodowy wskazywał na wpływ Skarżącego na stwierdzone naruszenia. Sąd I instancji zgodził się ze stanowiskiem organu, iż Skarżący był załadowcą towaru według art. 13 g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych. W ocenie Sądu sformułowania umowy sprzedaży nie wykluczają, że sprzedający pełni rolę jednocześnie załadowcy wydanego przez siebie towaru. W ocenie Sądu nadleśnictwo, mające charakter państwowej jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, reprezentującej Skarb Państwa w zakresie zarządzanego mienia, zawarło z nabywcą drewna cywilnoprawną umowę sprzedaży. Umowa ta ma charakter prywatnoprawny. Zasada swobody umów, odnosząca się do prawa prywatnego (cywilnego) nie może jednak służyć obejściu ustawowych przepisów prawa publicznego. W drodze przedstawionej umowy cywilno - prawnej między dostawcą i nabywcą nie można wyłączyć odpowiedzialności administracyjno-prawnej dostawcy (załadowcy), ukształtowanej m.in. przez przepisy art. 13g ust. 1b ustawy o drogach publicznych, art. 64 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, dającego formalną podstawę wszczęcia postępowania administracyjnego także wobec podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem. Inaczej mówiąc, po pierwsze, dla Sądu nie ulega wątpliwości, że Nadleśnictwo jest stroną w rozpatrywanej sprawie, gdyż to właśnie ono jako załadowca (nadawca) zawarł przedmiotową umowę, po drugie - niezależnie od treści umowy zawartej między w/w stronami jej postanowienia nie mogą znosić odpowiedzialności załadowcy (nadawcy) ukształtowanej przez przepisy szeroko rozumianego prawa transportu drogowego, oczywiście przy spełnieniu przewidzianych w tych przepisach przesłanek odpowiedzialności administracyjno - prawnej załadowcy (nadawcy). 8. Na powyższe rozstrzygnięcie Nadleśnictwo z siedzibą w [...] wniosło skargę kasacyjną wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji oraz zasądzenie od Głównego Inspektora Transportu Drogowego kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. naruszenie prawa materialnego: a. art. 13 g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, 2. naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy: a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi mimo naruszenia przez organy administracji art. 77 § 1 k.p.a. b. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez przedstawienie stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym. 9. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. 10. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 20 marca 2014 r., II GSK 2067/12 uchylił wyrok Sądu I instancji. Według Naczelnego Sądy Administracyjnego, zarzuty skargi kasacyjnej są usprawiedliwione. Skutecznie podważają one zasadność i trafność stanowiska Sądu I instancji, że kontrolowana decyzja o nałożeniu kary pieniężnej nie jest niezgodna z prawem. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, za nieprawidłowe uznać należy stanowisko Sądu I instancji, który stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie organy administracji publicznej sprostały wskazanemu powyżej wymogowi. W tej mierze, rację przyznać należy stronie skarżącej kasacyjnie, że stan faktyczny, na którym się oparły – a prawidłowość którego, gdy chodzi o jego zupełność oraz ocenę zaakceptował Sąd I instancji - nie uzasadnia w dostatecznym stopniu tego, aby na jego podstawie można było formułować jednoznaczną tezę, że Nadleśnictwo [...] było podmiotem, o którym mowa w przywołanym powyżej przepisie, a ponadto, aby miało ono wpływ albo godziło się na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego polegające na przekroczeniu dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t. bez wymaganego zezwolenia, co w rezultacie uzasadniałoby przypisanie temu podmiotowi odpowiedzialności za wymieniony delikt administracyjny, a w konsekwencji ukaranie karą pieniężną. Według NSA wbrew stanowisku wyrażonemu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w rozpatrywanej sprawie brak jest usprawiedliwionych podstaw, aby można było przyjąć, że teza o ziszczeniu się przesłanek odpowiedzialności określonych w art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, a w konsekwencji teza o zasadności nałożenia na tej podstawie kary pieniężnej na Nadleśnictwo [...], rzeczywiście znajduje swoje dostateczne potwierdzenie w ustaleniach faktycznych, na których oparł się organ administracji publicznej wydając decyzję kontrolowaną następnie przez Sąd I instancji. Ustalenia te, w świetle dotychczas przedstawionych uwag, zdeterminowane być powinny, gdy chodzi o ich kierunek, treścią art.13g ust.1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych i określonymi tym przepisem przesłankami odpowiedzialności, do wykazania istnienia których – tj. odnośnie do istnienia wpływu lub godzenia się adresata decyzji na powstanie naruszenia warunków przewozu drogowego, a także tego, czy jest on istotnie jednym z podmiotów wymienionych w przywołanym przepisie - organy te były zobowiązane, i co Sąd I instancji przede wszystkim zobowiązany był skontrować. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, słusznie strona skarżąca kasacyjnie wskazuje na deficyt ustaleń faktycznych w zakresie odnoszącym się do wskazanych przesłanek warunkujących możliwość i dopuszczalność przypisania odpowiedzialności za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego i nałożenia kary pieniężnej, co nie mgło pozostawać bez wpływu na ocenę o zgodności z prawem zaskarżonego wyroku. Ponownie orzekając w sprawie ze skargi Nadleśnictwo [...], NSA nakazał sądowi I instancji skontrolować prawidłowość przeprowadzonych w rozpatrywanej sprawie przez organ administracji ustaleń faktycznych w zakresie odnoszącym się do ich zupełności i jednoznaczności, gdy chodzi o istnienie okoliczności oraz dowodów warunkujących ocenę o ziszczeniu się przesłanek odpowiedzialności i nałożenia kary pieniężnej za naruszenie warunków wykonywania przewozu pojazdem nienormatywnym, a w konsekwencji również prawidłowości zastosowania przez organ administracji przepisu prawa materialnego, który określa przesłanki tej odpowiedzialności i nałożenia kary pieniężnej. II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: 1. Skarga jest zasadna. 2. Mając na uwadze ponowne rozpatrywanie sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazać należy, że zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nadto zgodnie z tą normą nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. 3. Natomiast stosownie do art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Oznacza to, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowo administracyjnego, a jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w sprawie. 4. Ocena prawna wynika z uzasadnienia wyroku sądu i dotyczy wykładni przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym przypadku w związku z rozpoznawaną sprawą. W jej zakresie może mieścić się zarówno akceptacja, jak i krytyka zaskarżonego rozstrzygnięcia w aspekcie prawnym, wyjaśnienie, dlaczego zastosowanie przez organ konkretnych przepisów w danym przypadku uznane zostało przez sąd administracyjny za poprawne lub za błędne i jakie, zdaniem tego sądu, przepisy prawne powinny być zastosowane lub jaka powinna być ich interpretacja, aby rozstrzygnięcie organu administracyjnego mogło być uznane za zgodne z prawem. Związanie samego sądu administracyjnego w rozumieniu powołanego przepisu, oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem - lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej (zob. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004, s. 219 i n.). 5. Powołane przepisy w sposób jednoznaczny wyznaczają aktualny kierunek postępowania Sądu pierwszej instancji, jak również organu administracji publicznej. Ponadto zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dna 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 p.p.s.a. uchyla ją lub stwierdza jej nieważność. Rzeczą Sądu, w niniejszym postępowaniu, było zatem stosownie do dyspozycji powołanych przepisów dokonanie kontroli zaskarżonego i poprzedzającego go aktu pod względem prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni w świetle zapadłego w sprawie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 marca 2014 r., II GSK 2067/12, którym to NSA uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu NSA wskazał, że ponownie orzekając w sprawie ze skargi Nadleśnictwo [...], należy skontrolować prawidłowość przeprowadzonych w rozpatrywanej sprawie przez organ administracji ustaleń faktycznych w zakresie odnoszącym się do ich zupełności i jednoznaczności, gdy chodzi o istnienie okoliczności oraz dowodów warunkujących ocenę o ziszczeniu się przesłanek odpowiedzialności i nałożenia kary pieniężnej za naruszenie warunków wykonywania przewozu pojazdem nienormatywnym, a w konsekwencji również prawidłowości zastosowania przez organ administracji przepisu prawa materialnego, który określa przesłanki tej odpowiedzialności i nałożenia kary pieniężnej. 6. WSA w Warszawie, kierując się przytoczoną wyżej wykładnią prawa sformułowaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym orzeczeniu - uznał, że skarga jest zasadna. 7. Definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 4 pkt 25 u.d.p. stanowi, iż pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym (por. art. 2 pkt 35 a ustawy Prawo o ruchu drogowym). W myśl art. 61 ustawy Prawo o ruchu drogowym ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (ust. 1). Ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę (ust. 2 pkt 1). Jeżeli masa, naciski osi lub wymiary pojazdu wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, przejazd pojazdu jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia. Zgodnie z art. 13g ust. 1 u.d.p., w brzmieniu przepisów tej ustawy sprzed zmiany obowiązującej od 19 października 2012 r., za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Natomiast w myśl art. 13g ust. 1b u.d.p., karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd, 2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Z treści powołanego przepisu w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd (pkt 1), a w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku (pkt 2). Możliwość nałożenia kary pieniężnej na podmioty wymienione w art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. powstaje jednak wyłącznie wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wykazują ich wpływ lub zgodę na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Z przytoczonej regulacji wynika więc, że w przypadku podmiotów określonych w art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego, a zatem samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty. W omawianej sytuacji właściwy organ musi wykazać, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują na wpływ lub zgodę nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu (por. wyrok NSA z dnia 24 lipca 2012 r., sygn. akt II GSK 747/11). W tym miejscu podkreślić należy, iż przepis art. 13g u.d.p. został uchylony z dniem 19 października 2012 r. przez art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, przy czym w myśl art. 5 ust. 1 tej ustawy, do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia jej w życie stosuje się przepisy dotychczasowe. Jednocześnie w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki do zastosowania art. 5 ust. 2 ww. ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie (...). Stosownie do treści tego przepisu, postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej dotyczącej przejazdu pojazdu nienormatywnego, prowadzone na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (u.d.p.), umarza się wobec podmiotu wykonującego przejazd, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu na przejazd pojazdu nienormatywnego, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu przy przewozie ładunków sypkich oraz drewna. Skarżący nie kwestionował przekroczenia norm nacisku osi oraz przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów. Natomiast kwestionował swoją odpowiedzialność za wskazane w zaskarżonej decyzji naruszenia, jako podmiotu, który nie wykonywał przejazdu po drogach publicznych. 8. W ocenie składu orzekającego istota sporu prawnego w rozpoznawanej sprawie, w której przedmiot kontroli Sądu I instancji stanowiła decyzja o nałożeniu kary pieniężnej na Nadleśnictwo [...] z tytułu przejazdu pojazdem nienormatywnym, tj. przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t., bez wymaganego zezwolenia, dotyczy tego, czy istotnie, jak przyjął to Główny Inspektor Transportu Drogowego i zaakceptował to Sąd I instancji - w sytuacji, gdy podstawę wymierzenia tej kary pieniężnej stanowił art. 13g ust. 1 i ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych - istniały dostatecznie ustalone i wyjaśnione podstawy faktyczne, aby uznać, że adresat zaskarżonej decyzji był podmiotem, który miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Organy uznały że wymóg ten został spełniony, co skutkowało oceną, że kontrolowana decyzja wydana została bez naruszenia prawa. Z kolei, Nadleśnictwo [...] podważając zasadność tego stanowiska argumentowało, że kontrolowana decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie są zgodne z prawem. Z tego mianowicie powodu, że wobec treści art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych i określonych nim przesłanek egzekwowania odpowiedzialności za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, brak było podstaw, aby uznać, że ustalenia faktyczne poczynione w rozpoznawanej sprawie rzeczywiście można było zasadnie kwalifikować, jako sytuację mieszczącą się w hipotezie normy prawnej dekodowanej z przywołanego przepisu. Strona skarżąca eksponowała ten element stanu faktycznego sprawy, który z punktu widzenia jej wyniku miał – jej zdaniem – zasadnicze znaczenie dla przeprowadzenia oceny prawnej sytuacji z dnia [...] kwietnia 2011 r., a nie został w prawidłowy sposób rozważony i przeanalizowany przez organy administracji publicznej. Strona skarżąca wskazywała w tej mierze na znaczenie umowy sprzedaży drewna zawartej w dniu [...] grudnia 2012 r., w szczególności zaś na treść jej postanowień zawartych w § 4 określającym obowiązki kupującego związane z załadunkiem i odbiorem drewna oraz w § 9, z którego wynikało, że odbiór drewna miał się odbywać według ustalonego harmonogramu przygotowania i odbioru surowca drzewnego. W tym też kontekście akcentowała znaczenie postanowień zawartych w § 5 umowy, w którym odwołano się do reguły handlowej "[...]". W związku z powyższym, wobec treści przywołanych postanowień umownych, w odniesieniu do których brak jest, zdaniem strony, szczególnych przepisów prawa wyłączających możliwość i dopuszczalność takiego właśnie ich ukształtowania i stosowania – nie są nimi bowiem, ani przepisy ustawy o drogach publicznych, ani przepisy ustawy Prawo przewozowe, ani też przepisy ustawy o lasach i przepisy wydanych na jej podstawie aktów wykonawczych, w tym rozporządzenie w sprawie szczegółowych zasad cechowania drewna, wzorów urządzeń do cechowania i zasad ich stosowania oraz dokumentu oraz wzoru dokumentu stwierdzającego legalność pozyskania drewna - strona skarżąca argumentowała, że wymienionych postanowień umownych nie dość, że nie można było pomijać, jako elementu (prawidłowo) przeprowadzanej rekonstrukcji stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, to również, nie można było oceniać ich, jako zmierzających do obejścia prawa. Tym samym, strona skarżąca podważała prawidłowość oceny dowodów zebranych w rozpatrywanej sprawie, a w konsekwencji prawidłowość przeprowadzonych w niej ustaleń faktycznych. 9. W sprawach, przedmiotem których jest nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia określonego przepisami prawa, zasadnicze znaczenie ma ustalenie czy zachodzą prawem przewidziane przesłanki jej wymierzenia. W sytuacji, gdy to normy prawa materialnego decydują o tym, jakie fakty mają znaczenie dla sprawy, za oczywiste uznać należy, że to one właśnie wyznaczają zakres ustaleń faktycznych koniecznych do jej załatwienia. Realizacja wskazanego wymogu przez organ administracji publicznej orzekający w sprawie o nałożenie kary pieniężnej na podstawie określonej w art. 13g ust.1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, stanowi tym samym podstawowe kryterium oceny zgodności z prawem decyzji o wymierzeniu tej kary. W omawianej kategorii spraw dochodzi bowiem do stosowania przepisów o charakterze represyjnym i nakładania na ich podstawie sankcji administracyjnej, co oznacza, że mogą ją uzasadniać tylko i wyłącznie takie ustalenia, które znajdując odzwierciedlenie w okolicznościach sprawy i zebranych w niej dowodach jednoznacznie wskazują, że dany podmiot zrealizował swoim działaniem/zaniechaniem znamiona deliktu administracyjnego, o którym mowa w przywołanym przepisie ustawy o drogach publicznych. Tym samym za oczywiste uznać należy, że w analizowanym zakresie wykluczone jest istnienie jakiegokolwiek pola dowolności działania organu administracji publicznej. Z akt sprawy wynika, że Skarżącego i kupującego łączyła zatem umowa kupna-sprzedaży, odpowiadająca kryterium z art. 353(1) k.c. Zgodnie z tym przepisem strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Sprzedawca może więc przyjąć na siebie obowiązki załadowcy, jeśli będzie to wynikało z umowy. Rozważania organu, który w tej sytuacji wiąże obowiązek sprzedawcy (skarżącego) dotyczący wydania rzeczy kupującemu z czynnościami załadowcy, mają charakter czysto teoretyczny, nie znajdujący oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym, zważywszy przede wszystkim na fakt, że stosownie do cytowanych warunków ww. umowy obowiązki załadowcy przejął na siebie kupujący drewno, który następnie upoważnił do odbioru firmę K. W konsekwencji tej umowy, skarżącego nie dotyczy sankcja kary pieniężnej, która w trybie przepisów art. 13g ust. 1b u.d.p. może obciążać załadowcę, skoro skarżący załadowcą w rozumieniu tego przepisu nie był. Tym samym za daleko idące należy uznać wynikające z treści zaskarżonej decyzji stanowisko organu, aby z każdej umowy sprzedaży można było wyciągnąć wniosek, że sprzedawca jako wydający rzecz kupującemu zawsze odpowiada za załadunek i traktowany jest jako załadowca. Podkreślenia przy tym wymaga, że stosownie do ww. ustawy Prawo przewozowe, jeżeli umowa lub przepis szczególny nie stanowią inaczej, czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. Przepis ten pozwala więc na ukształtowanie stosunku dotyczącego załadunku przede wszystkim w formie umowy, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej, dopiero w dalszej kolejności ustala się do kogo czynności te należą w świetle przepisów tej ustawy. Zdaniem Sądu, nie ma racji organ powołując się na szczególne przepisy prawa, które wyłączają uregulowania umowne. Takimi przepisami nie mogą być uregulowania ustawy Prawo przewozowe dotyczące przewozu przesyłek towarowych, zgodnie z art. 43 ust. 1 tej ustawy (jako nie stanowiące przepisów szczególnych). Uregulowania ustawy o lasach i przepisów wykonawczych do tej ustawy, w szczególności wydanego na podstawie art. 14a ust. 4 ustawy o lasach, rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 24 lutego 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad cechowania drewna, wzorów urządzeń do cechowania i zasad ich stosowania oraz wzoru dokumentu stwierdzającego legalność pozyskania drewna (Dz. U. z 1998 r. Nr 36 poz. 201 ze zm.) nie mają charakteru szczególnego, wyłączającego umowny sposób regulacji obowiązków sprzedawcy, kupującego, załadowcy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 stycznia 2010 r. sygn. akt II GSK 277/09, Lex nr 596710 stwierdził, że kwestia sprzedaży drewna jako produktu nie należy do sfery czynności administracyjnych. Odwołując się do definicji gospodarki leśnej zawartej w art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o lasach (przez gospodarkę leśną należy rozumieć m.in. działalność leśną w zakresie pozyskiwania - z wyjątkiem skupu - drewna, a także sprzedaż drewna) oraz art. 32 ust. 1 i 2, art. 33 ust. 3 pkt 1, art. 34 pkt 1 oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2a tej ustawy doszedł do wniosku, że sprzedaż drewna jako produktu dokonywana jest w ramach czynności cywilnoprawnych. Wyrok ten potwierdza, że skarżący mógł z kontrahentem (kupującym) ustalić umownie zasady sprzedaży (w tym załadunku i wywozu drewna). W wyniku tych ustaleń kupujący mógł przejąć obowiązki załadowcy ze wszystkimi konsekwencjami prawnymi, które się z załadowcą wiążą (art. 13g ust. 1b pkt 2 utd.), a skarżący mógł się od tych konsekwencji w ten sposób uwolnić. Charakteru przepisów szczególnych nie mają także przepisy ustawy o drogach publicznych (u.d.p.), zwłaszcza art. 13g. Uregulowania zawarte w tym artykule nie mają wpływu na kształtowanie stosunków między podmiotami, a jedynie nakładają obowiązki administracyjne na wymienione w nim podmioty i sankcje za niewywiązywanie się z tych obowiązków. W tym sensie w okolicznościach stanu faktycznego tej sprawy brak jest podstaw do uznania wyłączenia mocą ww. umowy cywilnoprawnej odpowiedzialności administracyjnej z art. 13g ust. 1b utd., gdyż w wyniku tej umowy zmienił się jedynie podmiot tej odpowiedzialności (ze sprzedawcy na kupującego), zaś sama jej zasada nie została naruszona. 10. W ocenie Sądu uzasadniony jest zatem zarzut skargi naruszenia w sprawie przepisów procesowych, w szczególności art. 7, 8, 77 k.p.a. Naruszenie to skutkowało niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i poczynienie błędnych ustaleń w oparciu o zebrany materiał dowodowy, przez co doszło do naruszenia prawa materialnego, tj. art. 13g ust. 1b pkt 2 utd. przez przyjęcie, że skarżący jest załadowcą drewna, oraz że miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Organ uznał, iż z kwitu wywozowego wynika, że skarżący jako załadowca wydawał towar podając jego ilość w metrach sześciennych. Przyjmując szacunkową metodę obliczania masy ładunku, miał wpływ i godził się na powstanie naruszenia. Tymczasem Skarżący w toku postępowania administracyjnego konsekwentnie kwestionował uznanie go za załadowcę ładunku, zaś organ nie odniósł się wyczerpująco do argumentów skarżącego. Nie dokonał też pogłębionej analizy znajdującej się w aktach sprawy ww. umowy cywilnoprawnej. Stanowisko organu sprowadza się w dużej mierze do przytoczenia oraz analizy odpowiednich przepisów ustawy o drogach publicznych, ustawy Prawo przewozowe i Kodeksu cywilnego, jednak bez odpowiedniego ich przełożenia na stan faktyczny sprawy oraz wyciągnięcia z niego właściwych wniosków. Powoduje to brak w świetle motywów zaskarżonej decyzji, a także powyższej argumentacji Sądu, podstaw do uznania, iż w stosunku do skarżącego zachodzą przesłanki odpowiedzialności, o której stanowi art. 13 g ust. 1b pkt 2 u.d.p.. 11. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) orzekł, jak w pkt 1 sentencji, w pkt 2 po myśli art. 152 p.p.s.a. zaś o kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął stosownie do art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło