VI SA/Wa 1396/24

WyrokWSA w Warszawie2024-09-18

Skład orzekający: Andrzej Nogal, Sławomir Kozik, Justyna Żurawska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowy o wykonanie napraw i konserwacji urządzeń dźwigowych, których przedmiot nie został indywidualnie sprecyzowany pod kątem cech i parametrów, mogą być uznane za umowy o dzieło, czy też powinny być kwalifikowane jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia, co skutkuje obowiązkiem podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowy, których przedmiot nie został indywidualnie sprecyzowany pod kątem cech i parametrów, uniemożliwiając tym samym sprawdzenie dzieła pod kątem wad fizycznych, nie mogą być uznane za umowy o dzieło. W konsekwencji, kwalifikowane są jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia, co skutkuje obowiązkiem podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu przez wykonawcę.
Stan faktyczny
Spółka P. z siedzibą w G. zaskarżyła decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji, która stwierdziła obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego W. G. z tytułu wykonywania pracy na podstawie dziewięciu umów o świadczenie usług w określonych okresach. Spółka kwestionowała kwalifikację tych umów jako umów o świadczenie usług, twierdząc, że są to umowy o dzieło. Zarzucała organom naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym brak przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego i niewłaściwą ocenę dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Nogal Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Asesor WSA Justyna Żurawska (spr.) Protokolant st. ref. Katarzyna Mostowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 września 2024 r. sprawy ze skargi P. Sp. z o.o. z siedzibą w G. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2024 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Przedmiotem skargi P. z siedzibą w G. (dalej także: "Strona", "Skarżąca", "Spółka") jest decyzja Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2024r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Decyzja ta została wydana w następującym stanie sprawy: W związku z wnioskiem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 2 grudnia 2016 r., Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia zawiadomił strony o wszczęciu postępowania, a po jego przeprowadzeniu decyzją z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "organ I instancji") stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego W. G. (dalej: "Zainteresowany") z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, w następujących okresach: 3.02.2012 r. - 28.02.2012 r.; 1.03.2012 r. - 29.03.2012 r.; 2.04.2012 r. - 28.04.2012 r.; 1.06.2012 r. - 27.06.2012 r.; 24.07.2012 r. - 20.08.2012 r.; 29.08.2012r. - 26.09.2012 r.; 2.10.2012 r. - 29.10.2012r.; 6.11.2012 r. - 29.11.2012r.; 5.12.2012 r. - 29.12.2012 r. Podstawę prawną decyzji stanowił art. 109 ust. 1-3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 1793, ze zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach". W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że Strona zawarła z Zainteresowanym szereg umów, których przedmiotem było: 1) "Wykonanie napraw i konserwacji urządzeń dźwigowych dla J." - umowa z dnia 3 lutego 2012 r.; 2) "Wykonanie przeglądu i konserwacji urządzeń dźwigowych dla J. i V." - umowa z dnia 1 marca 2012 r.; 3) "Wykonanie przeglądu i napraw sprzętu dźwigowego w J. i V." - umowa z dnia 2 kwietnia 2012 r.; 4) "Wykonanie przeglądu i konserwacji urządzeń dźwigowych dla S. i V." - umowa z dnia 1 czerwca 2012 r.; 5) "Wykonanie przeglądu, konserwacji i koniecznych napraw w V., J." - umowa z dnia 24 lipca 2012 r.; 6) "Wykonanie przeglądu i konserwacji urządzeń dźwigowych dla J. i V." - umowa z dnia 29 sierpnia 2012 r.; 7) "Wykonanie przeglądu i konserwacji urządzeń dźwigowych dla S. i V." - umowa z dnia 2 października 2012 r.; 8) "Wykonanie napraw i konserwacji urządzeń dźwigowych dla J. i V." - umowa z dnia 6 listopada 2012 r.; 9) "Wykonanie przeglądu i konserwacji urządzeń dźwigowych w J. i V." - umowa z dnia 5 grudnia 2012 r. Po analizie posiadanej w sprawie dokumentacji, biorąc pod uwagę umowy zawarte z Zainteresowanym, wyjaśnienia Spółki, ustalenia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych odnośnie konkretnych czynności wykonywanych w ramach zawartych umów oraz zastrzeżenia do ustaleń protokołu kontroli z dnia [...] października 2016 r., organ I instancji uznał, że umowy zakwalifikowane przez Stronę jako umowy o dzieło są w rzeczywistości umowami o świadczenie usług i w konsekwencji stanowią tytuł do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego. Zdaniem organu I instancji powyższe stanowisko znajduje swoje uzasadnienie w obowiązujących przepisach, a także w orzecznictwie sądów. Zdaniem organu I instancji, w przypadku umów dotyczących wykonania przeglądów/konserwacji/napraw urządzeń dźwigowych (sprzętu dźwigowego), samo sformułowanie przedmiotu każdej z umów sugeruje, że dotyczą one starannego wykonania czynności, które nie mogą być utożsamiane z wymaganym rezultatem w znaczeniu art. 627 Kodeksu cywilnego. Organ odniósł się także do wyjaśnień Zainteresowanego zawartych w protokole przesłuchania (wynika z nich sposób wykonywania umów) oraz do § 6 ust. 3 umów, w których zawarto zapisy dotyczące usunięcia wad i usterek. W odniesieniu do zapisów umownych organ wyjaśnił, że wobec braku wskazania w umowie, co ma stanowić dzieło, obiektywnie możliwość wykorzystania powyższego zapisu nie istnieje. Zdaniem organu Zainteresowany miał w ramach umów dokonać przeglądu/konserwacji urządzeń dźwigowych/sprzętu dźwigowego, a w razie zgłoszenia awarii przez klienta lub stwierdzenia nieprawidłowości w działaniu urządzenia – dokonać naprawy. W sprawie Zainteresowany nie osiągał konkretnego rezultatu, lecz cyklicznie dokonywał czynności technicznych związanych z przeglądem/konserwacją czy naprawą urządzeń dźwigowych. Na skutek odwołania płatnika składek – skarżącej Spółki, decyzją zaskarżoną w sprawie, tj. decyzją z dnia [...] lutego 2024 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ", "organ odwoławczy") utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Jako podstawę prawną decyzji Prezes NFZ wskazał art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 146) w zw. z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz.U. poz. 1493 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 775, ze zm.), dalej: "k.p.a.". Zdaniem organu odwoławczego zawarte między stronami umowy nie wykazują cech umów o dzieło, a są umowami o świadczenie usług do których stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia, co trafnie ocenił organ I instancji. Zdaniem Prezesa NFZ w umowach tych chybionym jest doszukiwanie się twórczego i indywidualnego charakteru "dzieł" wynikającego z szeregu czynności. Działania podejmowane przez Zainteresowanego dotyczyły obiektywnie istniejącego (a nie utworzonego) stanu rzeczy. Jednocześnie nie ustalono precyzyjnie co jest przedmiotem umowy o dzieło w sposób pozwalający na zweryfikowanie tegoż dzieła pod kątem wad fizycznych przedmiotu umowy. Na poparcie swojego stanowiska organ przytoczył fragmenty orzeczeń sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego, dotyczących umów o konserwacji różnego rodzaju sprzętu czy urządzeń. W ocenie Prezesa NFZ, zawarte umowy nie nabywają atrybutów umów o dzieło, wbrew wykonywanych w ich ramach czynnościom, poprzez to, że "taki był zgodny zamiar stron i cel umowy". Zdaniem organu odwoławczego, nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza o jej charakterze. Przyjęcie, iż strony łączyła umowa o dzieło, podczas gdy z jej treści i sposobu wykonania wynikają przeważające cechy właściwe dla umów o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. Dalej organ wskazał, że jego ocenie szeregu czynności powierzonych do wykonania Zainteresowanemu nie można uznać za zlecenie wykonania oznaczonego dzieła, gdyż czynności te nie prowadziły do uzyskania skonkretyzowanego rezultatu. Zdaniem Prezesa NFZ w sprawie zostały podjęte odpowiednie czynności zmierzające do zebrania odpowiedniego materiału dowodowego. Rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem zawartych przez strony umów oraz analizy czynności wykonywanych przez Zainteresowanego, protokołu kontroli ZUS i aneksu, zastrzeżeń do protokołu kontroli ZUS (pismo płatnika składek) oraz w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego, a także przywołane orzecznictwo sądów. Skargę na powyższą decyzję wniosła Spółka jako płatnik składek, zaskarżając ją w całości i domagając się jej uchylenia oraz zasądzenia kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji Strona zarzuciła naruszenie: - art. 7 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie wszystkich czynności, niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w tym zwłaszcza niedopuszczenie i nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadka D. C. i dowodu z przesłuchania stron na okoliczność dokładanego sprecyzowania przedmiotów umów oraz tego, jak przebiegało ich wykonanie; - art. 78 § 1 i § 2 k.p.a. poprzez uznanie za prawidłowe działania organu I instancji, który odmówił dopuszczenia dowodów z zeznań ww. świadka i przesłuchania stron, mimo że dowody te zawnioskowane zostały na okoliczność faktów niewynikających (zdaniem organów administracji) z innych, przeprowadzonych dowodów, a istotnych dla sprawy; - art. 109 ust. 3a ustawy o świadczeniach poprzez błędne założenie, że złożenie przez ZUS wniosku z załącznikami zwalnia organ I instancji z obowiązku przeprowadzania własnego postępowania dowodowego; - art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewłaściwą ocenę dowodów z dokumentów umów i przyjęcie, że treść umów przemawia za zakwalifikowaniem ich jako umów o świadczenie usług, a także poprzez ustalenie, że rachunek i protokół odbioru są dowodami nieistotnymi dla rozpoznania sprawy, a nadto poprzez taką interpretację treści umów która pozostaje w sprzeczności z zasadami prawa cywilnego któremu umowy te podlegają; - art. 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, poprzez niewłaściwą ocenę dowodów z dokumentów i ustalenie, w oparciu o te dowody, że badane umowy były umowami o świadczenie usług; - art. 8 k.p.a. poprzez błędną i dowolną ocenę dowodów, poprzez poczynienie a priori założenia, że umowy łączące Spółkę z Zainteresowanym były umowami o świadczenie usług, mimo że nie wskazywał na to żaden z przeprowadzonych dowodów, poprzez niewyjaśnienie wszystkich przesłanek, którymi kierowano się przy rozpoznaniu sprawy oraz poprzez niedostateczne odniesienie się do zarzutów odwołania; - art. 9 i 11 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie przesłanek w oparciu o które ustalono, że Spółkę z Zainteresowanym łączyły umowy o świadczenie usług; - art. 12 k.p.a. poprzez niewnikliwe rozpoznanie sprawy; - art. 15 k.p.a. poprzez brak pełnego odniesienia do argumentacji i zarzutów Spółki; - art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niedostateczne uzasadnienie decyzji; - art. 734 § 1 i art. 750 Kodeksu cywilnego poprzez zastosowanie wskazanych przepisów do umów łączących Stronę z Zainteresowanym i ustalenie, że umowy te były umowami o świadczenie usług do których stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zleceniu; - art. 627 Kodeksu cywilnego poprzez ustalenie, że przepis ten nie ma zastosowania do umów, łączących strony oraz ustalenie, że umowy te nie były umowami o dzieło; - art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez zastosowanie wskazanego przepisu do umów łączących Stronę z Zainteresowanym i ustalenie, że Zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów; - art. 3531 i art. 65 § 2 Kodeksu cywilnego poprzez niezastosowanie wskazanych przepisów i dokonanie wykładni umów w oderwaniu od ich celu oraz zamiaru i woli stron; - art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu skargi Strona podniosła argumenty na poparcie przywoływanych zarzutów. Z treści uzasadnienia wynika, że Strona nie podziela stanowiska organów co do charakteru zawartych przez strony umów. W jej ocenie nieprzeprowadzenie dowodów ze źródeł osobowych nie pozwoliło w oparciu o same tylko umowy dokonać prawidłowej kwalifikacji. Nie ustalono bowiem sposobu w jaki wykonywano przedmiotowe umowy. Strona podniosła nadto, że organy nie przeprowadziły własnego postępowania dowodowego, a ograniczyły się do oparcia na materiale dowodowym przedłożonym przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Wyjaśnienia Zainteresowanego miały ogólny charakter. Organy nie przeprowadziły także oceny wiarygodności przedłożonych dokumentów. Nadto Strona podniosła, że w jej ocenie materiał dowodowy jest spójny treściowo i wskazuje jednoznacznie na to, że doszło do zawarcia umów o dzieło. Strona wskazała także, że jej zdaniem nie jest konieczne uzupełnienie materiału dowodowego. Jednakże przy niepodzieleniu stanowiska Strony przez organy, zdaniem Spółki dla określenia charakteru umowy nie jest wystarczające oparcie się na samym dokumencie umowy. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, wskazując że w jego ocenie podniesione przez Stronę zarzuty nie są zasadne. Na rozprawie Spółka podtrzymała dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zdaniem Sądu, skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja zasadniczo nie narusza prawa. Przedmiotem kontroli sądu, w związku ze skargą Spółki, jest decyzja Prezesa NFZ z dnia [...] lutego 2024 r. utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] maja 2017 r. stwierdzającą obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanego we wskazanych w rozstrzygnięciu okresach, w związku z zawartymi miedzy stronami umowami z dnia: 3 lutego 2012 r., 1 marca 2012 r., 2 kwietnia 2012 r., 1 czerwca 2012 r., 24 lipca 2012 r., 29 sierpnia 2012 r., 2 października 2012 r., 6 listopada 2012r., 5 grudnia 2012 r. Podstawę prawną decyzji stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są: osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Przepis art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, stanowi zaś, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Brzmienie tego przepisu wprost wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Zgodnie zaś z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Dalej wskazać należy, że w świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. W ocenie Sądu, uznanie, iż sporne umowy nie stanowiły umów o dzieło (art. 627 i nast. Kodeksu cywilnego), lecz umowy świadczenia usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 Kodeksu cywilnego) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobierania składek z dochodu ubezpieczonego oraz ich odprowadzania, w oparciu o przepis art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Zgodnie z treścią art. 627 Kodeksu cywilnego przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 Kodeksu cywilnego, wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Z kolei, przepis art. 750 Kodeksu cywilnego stanowi, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 Kodeksu cywilnego, a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 Kodeksu cywilnego nie czyni takiej umowy umową zleceniem, w rozumieniu art. 734 Kodeksu cywilnego. Dodać przy tym należy, że istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 Kodeksu cywilnego i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenie zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania. Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił czy nie (por. wyrok WSA w Warszawie z 15.12.2021 r. VI SA/Wa 1857/21, nieprawomocny). Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (materialnego lub niematerialnego) – bez względu na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności, co oznacza, że dzieło jest w każdym przypadku wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy nie istnieje, a istotnym kryterium umożliwiającym odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co stanowi jednocześnie charakterystyczny (i dystynktywny) element umowy o dzieło. Z kolei z przepisów odnoszących się do umów o świadczenie usług, do których odpowiednio mają zastosowanie przepisy o zleceniu wynika zasadniczo, że przedmiotem tychże umów jest wykonywanie lub wykonanie czynności dla innej osoby (osób) i w jej (ich interesie), które polega na zobowiązaniu do starannego działania – z czym łączy się jednocześnie brak uzgodnienia obowiązku osiągnięcia szczegółowo określonego, przyszłego, samoistnego materialnego lub ucieleśnionego materialnie rezultatu, uznawanego za kryterium prawidłowego spełnienia świadczenia głównego przez wykonującego usługę (stąd jest to umowa starannego działania, a nie rezultatu) – a także na osobistym spełnieniu świadczenia przez wykonawcę (usługobiorcę; zleceniobiorcę), przy – co do zasady – oparciu umowy na szczególnym zaufaniu do wykonującego usługę (por. wyrok NSA z 12.09.224 r. II GSK 370/24). Mając na uwadze powyższe, zdaniem Sądu, organy obu instancji dokonały prawidłowej analizy i oceny spornych umów, poprzez dokonanie wystarczających ustaleń faktycznych oraz prawidłowe zastosowanie obowiązujących przepisów prawa, co doprowadziło do trafnych wniosków, iż zakwestionowane umowy zawarte przez Skarżącą z Zainteresowanym były umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a nie umowami o dzieło. Z decyzji organów wynika, że Strona z Zainteresowanym zawarła dziewięć umów, których przedmiotem było: "Wykonanie napraw i konserwacji urządzeń dźwigowych dla J.", "Wykonanie przeglądu i konserwacji urządzeń dźwigowych dla J. i V.", "Wykonanie przeglądu i napraw sprzętu dźwigowego w J. i V.", "Wykonanie przeglądu i konserwacji urządzeń dźwigowych dla S. i V.", "Wykonanie przeglądu, konserwacji i koniecznych napraw w V., J.", "Wykonanie przeglądu i konserwacji urządzeń dźwigowych dla J. i V.", "Wykonanie przeglądu i konserwacji urządzeń dźwigowych dla S. i V.", "Wykonanie napraw i konserwacji urządzeń dźwigowych dla J. i V." oraz "Wykonanie przeglądu i konserwacji urządzeń dźwigowych w J. i V.". Istotnym kryterium umożliwiającym odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co stanowi jednocześnie charakterystyczny i dystynktywny element umowy o dzieło (por. wyrok NSA z 20.08.2021 r. II GSK 403/21). Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 września 2021 r. II GSK 924/21, sprawdzian na istnienie wad jest niemożliwy do przeprowadzenia, gdy strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło. Wówczas brak kryteriów określających wynik (wytwór) umowy pożądany przez zamawiającego prowadzi do wniosku, że przedmiotem zamówienia jest wykonanie jedynie określonych czynności, a nie ich efekt (rezultat). Zdaniem Sądu, analiza zawartych przez strony umów prowadzi do wniosku, że strony nie określiły cech i parametrów indywidualizujących poszczególne "dzieła", zatem w tej sytuacji sprawdzian na istnienie wad jest niemożliwy do przeprowadzenia. Niewątpliwie strony zawierały umowy, w których ich przedmiot został określony w sposób ogólny, bez sprecyzowania cech czy parametrów ich wykonania. W ocenie Sądu, nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy następcze ustalenie przez organy, w jaki sposób zostały wykonane sporne umowy, skoro nie ma możliwości zweryfikowania, czy zostały one wykonane zgodnie z zaplanowanym i sprecyzowanym rezultatem. Wskazać jednakże należy, że w aktach sprawy znajduje się protokół przesłuchania Zainteresowanego – wykonawcy przedmiotowych umów, w którym znajdują się wyjaśnienia co do sposobu realizacji umów, a które to wyjaśnienia zostały wzięte pod uwagę przez organy. Sposób określenia przedmiotu umowy, w którym nie została dokonana indywidualizacja dzieła wskazuje raczej na świadczenie przez wykonawcę umów określonych usług na rzecz zamawiającego niż na wykonanie dzieła. W przedmiotowej sprawie argumentem przemawiającym za taką oceną spornych umów jest również okoliczność, iż umowy te zostały zawarte w krótkim odstępie czasu we wskazanych wyżej okresach. W ich treści nie określono w sposób precyzyjny oczekiwanego rezultatu. W ocenie Sądu, okoliczności powyższe wskazują, że Skarżący świadczył określone usługi techniczne, polegające na wykonywaniu przeglądów (sprawdzaniu stanu technicznego) i konserwacji urządzeń dźwigowych, a w przypadku niektórych umów także i koniecznych napraw dla wskazanych w umowie podmiotów (J., V. bądź S.). Rację ma organ, że przedmiotem zawartych umów był rodzaj czynności które winien wykonać Zainteresowany, a nie konkretne zindywidualizowane dzieło. Dodatkowo wskazać należy, że zakres "koniecznych napraw" nie mógł być z góry ustalony, gdyż wynikał z ewentualnej potrzeby ich dokonania w sytuacji, gdy stwierdzona zostanie usterka. Powyższe wynika z wyjaśnień Zainteresowanego. W ocenie Sądu, brak jest podstaw do odmówienia racji organom, iż w ramach wykonywania przedmiotowych umów Zainteresowany dokonywał powtarzalnych, standardowych czynności technicznych. Wykonywane one były w sposób powtarzalny w określonym w umowie przedziale czasowym. Prace te polegały na dokonywaniu czynności przeglądu, konserwacji bądź w razie konieczności także i napraw z należytą starannością. A zatem Sąd przychylił się do stanowiska organów, uznając że przedmiotowe umowy mają charakter umów o świadczenie usług. Sąd orzekający w sprawie podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 12 września 2024 r. II GSK 570/24, iż nie powinno budzić żadnych wątpliwości, że nie można uznać za dzieło czegoś, co nie odróżnia się w żaden istotny sposób od innych występujących na danym rynku rezultatów pracy materialnych bądź niematerialnych, gdyż wówczas zatraciłby się indywidualny charakter dzieła, które jednocześnie nie musi być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy cechy, umożliwiające zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego. Mając na uwadze powyższe Sąd nie podzielił stanowiska Spółki co do naruszenia przez organy przepisów art. 734 § 1, art. 750 oraz art. 627 Kodeksu cywilnego. W konsekwencji za niezasadne należało uznać także zarzuty naruszenia art. 3531 i art. 65 § 2 Kodeksu cywilnego, gdyż przyjęcie, że analizowane umowy stanowią umowy o dzieło, sprzeciwiałoby się właściwości stosunku prawnego łączącego strony. Odnosząc się do zarzutów Spółki wskazujących na nieprawidłowe zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, a to art. 7, 77 § 1, 78 § 1 i 2 oraz art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 3a ustawy o świadczeniach, wskazać należy, że przepisy te nie zostały naruszone w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, materiał dowodowy zgromadzony przez organy był wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. Materiał ten został następnie w sposób pełny oceniony, ze szczególnym uwzględnieniem oceny postanowień przedmiotowych umów. Organy nie były zobligowane zatem do przeprowadzenia dodatkowych dowodów, w tym przesłuchania wnioskowanego przez Skarżącą świadka, na okoliczność ustalenia sposobu faktycznego wykonania spornych umów. Zdaniem Sądu, stanowisko organów w spornych decyzjach uzasadnione zostało w sposób wystarczający, odpowiadający wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Z treści decyzji wynika zarówno ustalony przez organy stan faktyczny sprawy, jak i uzasadnienie prawne, z przywołaniem przepisów mających w sprawie zastosowanie oraz stanowiska judykatury. Organy powołały także podstawę prawną rozstrzygnięcia. Wyjaśniły również z jakich przyczyn nie podzieliły stanowiska Strony co do charakteru przedmiotowych umów. Organ odniósł się zasadniczo do zarzutów Strony podniesionych w odwołaniu, które koncentrowały się przecież na kwestii wadliwego przyjęcia przez organ I instancji, że przedmiotowe umowy to umowy o dzieło, a nie umowy o świadczenie usług oraz na wadach postępowania wyjaśniającego. W konsekwencji, w ocenie Sądu, brak jest także podstaw do podzielenia stanowiska Strony o naruszeniu przez organ zasad wynikających z art. 8, 9, 11 i 12 k.p.a., dotyczących odpowiednio zasad: zaufania do władzy publicznej, informowania stron, przekonywania oraz szybkości i prostoty postępowania. W sprawie nie została także naruszona zasada dwuinstancyjności postępowania, o której mowa w art. 15 k.p.a. Jej istota polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu sprawy przez właściwe organy. Zdaniem Sądu organ odwoławczy nie uchybił ww. zasadzie, albowiem rozpatrzył i rozstrzygnął sprawę podlegania Zainteresowanego obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w związku z zawartymi umowami. Sąd zauważa przy tym, że stanowisko Strony co do przeprowadzonego postępowania dowodowego nie jest konsekwentne. Z jednej strony bowiem w skardze Strona podniosła, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest spójny treściowo i nie jest konieczne jego uzupełnianie, a z drugiej wskazuje, że w sytuacji gdy organ nie podziela stanowiska Spółki co do charakteru łączących strony umów, to wymagane jest dalsze prowadzenie postępowania z uwagi na jego niepełność (str. 6 skargi). Odnosząc się zaś do argumentacji skargi wskazującej na zapadłe w odniesieniu do Spółki wyroki uwzględniające skargi w innych sprawach zainicjowanych przez Stronę, Sąd wskazuje że dotyczą one innych stanów faktycznych i innych osób podlegających obowiązkowi ubezpieczenia. Zatem argumentacja tam zawarta nie może zostać wprost przeniesiona do sprawy niniejszej. Również i przedłożone do akt administracyjnych sprawy wyroki sądów powszechnych, wydane w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych dotyczą innych osób i innych stanów faktycznych, a zatem także i one nie znajdują bezpośredniego przełożenia na sprawę niniejszą. Podsumowując, zdaniem Sądu, zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów prawa materialnego czy postępowania, także tych wskazanych w skardze, które mogłyby skutkować wyeliminowaniem decyzji zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji z obrotu prawnego. Dlatego w oparciu o przepis art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 935), orzeczono jak w sentencji o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło