VI SA/Wa 1432/15

WyrokWSA w Warszawie2016-01-22

Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Jakub Linkowski, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił odpowiedzialność skarżącej jako nadawcy lub załadowcy za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, pomimo jej twierdzeń o braku wpływu na załadunek i posiadania jedynie statusu sprzedawcy towaru?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji obu instancji nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego, nie ustaliły w sposób niebudzący wątpliwości stanu faktycznego oraz pominęły istotne dowody i twierdzenia skarżącej. W szczególności, organy nie wykazały w sposób jednoznaczny, czy skarżąca miała wpływ na powstanie naruszenia lub czy na to naruszenie godziła się, co jest kluczowe dla przypisania jej odpowiedzialności jako załadowcy lub nadawcy. W związku z tym, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na M. D. za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Kontrola drogowa wykazała przekroczenie dopuszczalnych wymiarów i nacisków osi pojazdu. Organ pierwszej instancji nałożył karę, uznając skarżącą za nadawcę lub załadowcę. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał tę decyzję w mocy, argumentując, że skarżąca miała wpływ na powstanie naruszenia. Skarżąca kwestionowała swoją odpowiedzialność, twierdząc, że była jedynie sprzedawcą towaru, a załadunku dokonał kierowca pojazdu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, zasądzając od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi M. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...]; 2) zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej M. D. kwotę 2 484 zł (słownie: dwa tysiące czterysta osiemdziesiąt cztery złote) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] marca 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 138 §1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 - dalej kpa), art. 64 ust. 1 i 2, art. 64c, art. 140 aa ust. 1,3 pkt 2 i 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm. – dalej prd), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 260 ze zm. – dalej udp), § 2 ust. 1 pkt 4, § 5 ust. 1 pkt 5 lit. c rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 305), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] nakładającą na M. D. prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą: "D." w S. (dalej zwana skarżącą, stroną skarżącą) karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym (bez zezwolenia kategorii VII, w pozostałych przypadkach). Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] października 2014r. w miejscowości W. na drodze krajowej nr [...], o wartości dopuszczalnego nacisku na jedną oś napędową do 10 t, zatrzymano do kontroli sześcioosiowy zespół pojazdów składający się z trzyosiowego samochodu ciężarowego marki [...] o nr rej. [...] oraz trzyosiowej przyczepy marki [...] o nr rej. [...], kierowany przez M. K., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem zrzyn w imieniu R. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: "W.". Organ uznał, że nadawcą przewożonego towaru była skarżąca M. D. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] października 2014r. W wyniku przeprowadzonych pomiarów długości, szerokości i wysokości pojazdu stwierdzono: 1. Rzeczywistą długość zespołu pojazdów (po odjęciu możliwych błędów pomiarowych) niemieszczącą się w wartości dopuszczalnej 18.75 m, tj. 20,295 czyli przekroczoną o 1,55 m, 2. Rzeczywistą wysokość zespołu pojazdów (po odliczeniu możliwych błędów pomiarowych) niemieszczącą się w wartości dopuszczalnej 4 m, tj. 4.1 czyli przekroczoną o 0,1 m, 3. Rzeczywistą szerokość zespołu pojazdów (po odjęciu możliwych błędów pomiarowych) mieszczącą się w wartości dopuszczalnej 2,55 m, tj. normatywny. Przeprowadzono ważenie pojazdu na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do pomiaru mas i nacisków osi, położonym w miejscowości W., przy drodze krajowej nr [...], wyposażonym we wnękę o głębokości dostosowanej do wysokości użytych do pomiarów wag przenośnych, o numerach fabrycznych [...] oraz [...], które posiadały aktualne świadectwa legalizacji ponownej wydane przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w K. i ważne odpowiednio do [...].04.2015r. i [...].03.2015r. W wyniku przeprowadzonego ważenia stwierdzono (po odjęciu możliwych błędów pomiarowych): 1. Rzeczywisty nacisk pojedynczej osi nienapędowej ciągnika samochodowego mieszczący się w wartości dopuszczalnej na danej drodze (10,0), tj. normatywny; 2. Rzeczywisty nacisk podwójnej osi napędowej pojazdu samochodowego niemieszczącą się w wartości dopuszczalnej (18,0), tj. 20,5 t czyli przekroczona o 2,5 t; 3. Rzeczywisty nacisk pojedynczej osi nienapędowej przyczepy niemieszczącą się w wartości dopuszczalnej (10,0 t), tj. 12,2 t czyli przekroczoną o 2,2 t, 4. Rzeczywisty nacisk podwójnej osi nienapędowej przyczepy mieszczący się w wartości dopuszczalnej na danej drodze (10,0 t), tj. normatywny; 5. Rzeczywistą masę całkowitą 6-osiowego zespołu pojazdów z ładunkiem niemieszczącą się w wartości dopuszczalnej (42 t), tj. 56,1 t czyli przekroczono o 14,1 t. Kierowca w trakcie kontroli drogowej został zapoznany ze świadectwami legalizacji wag oraz z protokołem pomiaru pochylenia terenu w miejscu ważenia, a także z dokumentem producenta (instrukcją obsługi) użytych do pomiarów wag przenośnych. Kierowca nie zgłosił wniosku o ponowne ważenie pojazdu oraz nie wniósł żadnych uwag do przeprowadzonej kontroli. Nie okazał również stosownego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Kierujący pojazdem został przesłuchany w charakterze świadka. Oświadczył, że załadunku przewożonych zrzynów drewnianych dokonali pracownicy zatrudnieni w firmie M. D. w związku z czym wszczęto postępowanie administracyjne również w stosunku do skarżącej. W toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego skarżąca w piśmie z dnia [...] października 2014r. podniosła, iż nie jest prawdą, aby jej pracownicy załadowali zrzyny na kontrolowany zespół pojazdów. Stwierdziła, że nie podnosi żadnej odpowiedzialności za ujawnione naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym, gdyż w prowadzonej przez nią firmie nie ma sprzętu umożliwiającego dokonanie takiego załadunku, a stwierdzone w trakcie kontroli drogowej przekroczenia dopuszczalnych parametrów zespołu pojazdów wyniknęły wyłącznie z winy kierującego zespołem pojazdów, który samodzielnie decyduje o ilości zakupionego i załadowanego towaru oraz sam go ładuje ponieważ pojazd był wyposażony w urządzenie dźwigowe. Decyzją z dnia [...] listopada 2014r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej organ I instancji, organ wojewódzki) nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia kategorii VII. W uzasadnieniu decyzji organ powołał przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz o drogach publicznych, na podstawie których wydał rozstrzygnięcie oraz wyjaśnił przesłanki jakie powinien spełniać pojazd aby mógł zostać uznany za normatywny. Organ wojewódzki stwierdził, że skarżąca nie tylko miała wpływ na wskazane naruszenia, ale ewidentnie się do nich przyczyniła. Dalej organ wskazywał na rozróżnienie przesłanek odpowiedzialności przewoźnika i załadowcy. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła skarżąca wyjaśniając, iż załadunku towaru dokonał kierowca – pracownik podmiotu wykonującego przejazd, za pomocą dźwigu będącego na wyposażeniu pojazdu, pracownik skarżącej natomiast jedynie zmierzył zrzyny połączone za pomocą taśmy w paczki przed załadunkiem, określił ich objętość w metrach przestrzennych, a po załadunku kierowca odebrał podpisaną fakturę VAT i wyjechał z terenu firmy skarżącej. Skarżąca podniosła, iż w jej ocenie, decyzja organu I instancji narusza art. 7 i 107 § 3 kpa, ponieważ pomimo wniosku o przesłuchanie pracowników skarżącej spółki organ I instancji nie przeprowadził postępowania w tym zakresie. Pominął też treść jej oświadczenia w części informującej, że nie posiada ona urządzeń i środków do załadunku takich samochodów jak samochód firmy W. Ponadto organ wojewódzki niezasadnie uznał, że pracownik firmy skarżącej dokonał pomiaru miarką, nie biorąc pod uwagę, iż pomiaru tego dokonano na placu, a nie na samochodzie, co – w ocenie skarżącej wypaczyło sens jej wypowiedzi. Skarżąca podniosła, iż w niniejszej sprawie była jedynie sprzedawcą towaru. Poza tym wyjazd z siedziby firmy nie prowadzi bezpośrednio na drogę publiczną, a na plac będący we władaniu P. Tym samym ani skarżąca, ani pracownicy jej firmy nie mieli wpływu na powstanie naruszenia prawa. Kierowca podczas załadunku nie przedstawił dokumentów pojazdu, a poza tym nie ma pewności, czy kierowca podczas przejazdu nie zmienił położenia ładunku, bądź przeładował, czy też doładował dodatkowy towar. Skarżąca wniosła także o dopuszczenie dowodu tj. płyty z nagraniem obrazujący załadunek pojazdów, zdjęć z tej czynności, przesłuchania pracowników jej przedsiębiorstwa, pracowników P., oraz o dokonanie wizji lokalnej. W tych okolicznościach została wydana wymieniona na wstępie decyzja administracyjna Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2015r. GITD wyjaśnił definicję pojazdu nienormatywnego oraz procedurę ustalania kategorii wymaganego zezwolenia, która miała wpływ na wysokość nałożonej kary pieniężnej. Uznał również, że organ I instancji prawidłowo zakwalifikował stwierdzone naruszenie jako wykonywanie przejazdu drogowego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Podkreślił, że norma dotycząca podwójnej osi napędowej jest identyczna na wszystkich kategoriach dróg, dlatego ich przekroczenie powoduje zakwalifikowanie naruszenia do przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Tylko ono bowiem dopuszcza ich przekroczenie. Podczas kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi nienapędowej, rzeczywistej masy całkowitej o więcej niż 20%, poza innymi naruszeniami, dlatego wymierzono karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych. Dalej organ II instancji wskazał, że wprowadzając art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd, ustawodawca uznał, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przejazdu drogowego może być szerszy niż tylko przewoźnik. Dał w ten sposób sygnał, iż nie tylko podmioty wykonujące przejazdy, poruszające się po drogach publicznych, powinni być zainteresowane, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych norm w zakresie nacisków osi. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów, ale także załadowcy, którzy odgrywają decydującą rolę w tych czynnościach. Zauważył również, że ww. przepis stanowiący podstawę nałożenia kary na załadowcę, jako przesłanki warunkujące jego odpowiedzialność, wskazuje na wpływ lub zgodę podmiotu na powstanie naruszeń. GITD doszedł do wniosku, że organ I instancji miał prawo wszcząć postępowanie w stosunku do skarżącej, jako podmiotu, który swoim działaniem przyczynił się do powstania naruszenia. Zdaniem organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania przez organ I instancji decyzji administracyjnej, nakładającej karę pieniężną na skarżącą. Przedmiotem przewozu był ładunek podzielny – zrzyny których waga powinna być znana nadawcy. Odnosząc się do argumentów skarżącej organ wskazał, że przesłuchany podczas kontroli w charakterze świadka kierowca M. K., zeznał, że cały przewożony w momencie zatrzymania do kontroli towar został załadowany przez pracownika/pracowników firmy skarżącej. Przed załadunkiem, jak i po wykonaniu tych czynności pojazd nie został zważony, a podczas czynności załadunkowych pomimo posiadania dowodu rejestracyjnego pojazdu i gotowości jego okazania przez kierowcę, nikt z pracowników dokonujących załadunku nie pytał o masę własną pojazdu, dopuszczalną masę całkowitą. Poza tym kierowca zeznał, że po wyjechaniu z terenu załadunku nigdzie pojazdu nie doładował, nie przemieszczał również towaru na przestrzeni ładunkowej. GITD wskazał także, iż nawet gdyby czynności załadunkowych nie wykonywali pracownicy skarżącej, to i tak nie sposób odmówić wiarygodności stanowisku, iż to skarżąca była nadawcą przewożonego ładunku. To ona bowiem wydała przewożony towar na zewnątrz w ilości zastanej na kontrolowanym pojeździe. Wynika to z okazanego do kontroli dokumentu WZ z dnia [...] października 2014r. spełniającego wymogi określone w art. 38 ustawy z dnia 15 listopada 1984r. Prawo przewozowe (tj. Dz. U. z 2014r., poz. 1051). Organ odwoławczy zauważył przy tym, że prawo przewozowe określa obowiązki przewoźników, nadawców i odbiorców. Stosownie bowiem do jego art. 43, czynności ładunkowe należą do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. Zatem na mocy art. 47 w zw. z art. 43 Prawa przewozowego nadawca był obowiązany do przynajmniej dopilnowania, aby pojazd po wykonaniu czynności załadunkowych był normatywny, czego zaniechał. Biorąc pod uwagę powyższe, organ stwierdził, że strona skarżąca wydając ilość zrzyn, miała wpływ na powstanie naruszenia, gdyż powinna zbadać, czy taka ilość 75 mp, określona w dokumencie przewozowym WZ z dnia [...] października 2014r. nie spowoduje naruszenia dopuszczalnych norm. Ponadto GITD zauważył, że wydana ilość zrzyn spowodowała przekroczenie dopuszczalnej długości zespołu pojazdu i jego wysokości. Miała ona zatem wpływ na powstanie naruszenia skoro pojazd ten był nienormatywny na każdej z kategorii dróg publicznych. Również dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynika z zapisów ustawy prd wraz z obowiązującymi rozporządzeniami. To właśnie załadowca powinien zbadać możliwą dopuszczalną masę całkowitą pojazdu, na który dokonano załadunku. W ocenie organu odwoławczego, zebrany materiał dowodowy wskazuje, że skarżąca, jako nadawca towaru miała wpływ, a nawet godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, skoro nie podjęła żądnych czynności, aby pojazd był normatywny. Na poparcie swojego stanowiska organ przytoczył fragment wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2012r., sygn. akt II GSK 1503/10 oraz i z dnia 13 lutego 2014r. sygn. akt II GSK 1664/13. W związku z powyższym GITD za chybioną uznał argumentację skarżącej, iż dochowała ona należytej staranności nie zgodziła się na powstanie naruszenia, skoro wydała towar w ilości powodującej przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej, co skutkowało przekroczeniem dopuszczalnych nacisków. Poza tym ilość wydanego towaru powodowała, że zespół pojazdów przekraczał dopuszczalną wysokość i długość. GITD stwierdził również, iż bez znaczenia jest kwestia drogi na którą wjechał bezpośrednio załadowany pojazd, skoro następnie kierowca wykonywał przejazd po drodze publicznej, nie dokonując zmiany w ilości zrzyn i nie przemieszczając ich. Konkludując organ odwoławczy stwierdził, że obowiązki nadawcy nie kończą się tylko na umożliwieniu podmiotowi wykonującemu przejazd wjazdu i wyjazdu na swój teren. Jest on odpowiedzialny za podjęcie czynności w wyniku których pojazd po załadunku nie będzie powodował naruszenia dopuszczalnych norm w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu. To on powinien czuwać nad wykonywaniem właściwego finału transakcji handlowej, poprzez wydanie towaru w takiej ilości, jaka była zamówiona (i opłacona przez nabywcę) nie powodując jednocześnie naruszenia norm skutkujących nienormatywnością pojazdu i to na wszystkich rodzajach dróg publicznych. Ponadto GITD stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie organ I instancji zgromadził dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Od wymienionej na wstępie decyzji organu odwoławczego, M. D. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, zaskarżając ww. decyzję w całości i wnosząc o jej uchylenie oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji a także o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie: I. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 7, 15, 77 § 1, 80 i 107 § 3 kpa poprzez nie zebranie wystarczającego materiału dowodowego w sprawie, skutkiem czego organ wydał decyzję bez wszechstronnego zbadania sprawy, organ nie wyjaśnił sprawy co do istoty, zaniechał kompleksowego rozpatrzenia sprawy, które spowodowało wadliwe zastosowanie przepisów prawa materialnego i wadliwe rozstrzygnięcie; 2. art. 107 § 1 i 3 w zw. z art. 104 § 2 kpa polegające na braku odniesienia się w uzasadnieniu decyzji do wszystkich faktów i dowodów zgromadzonych w trakcie postępowania; 3. art. 138 kpa poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji i pozostawienie jej w obrocie prawnym pomimo przesłanek do jej uchylenia; II. przepisów prawa materialnego mające bezpośredni przeważający wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 140aa ust. 3 pkt 2) prd poprzez błędne uznanie, iż w zaistniałym stanie faktycznym skarżąca podlegała zakresowo pod krąg podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym oraz że okoliczności lub dowody zebrane w sprawie wskazywały, iż podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie określonego w ust. 1 tego artykułu ustawy naruszenia wbrew przedstawionym przez skarżącą dowodom oraz okolicznościom faktycznym, które tu błędne uznanie stanowiło prawną podstawę do nałożenia na skarżącą kary pieniężnej; 2. art. 774 kc poprzez błędne przyjęcie że w zaistniałym stanie faktycznym miała miejsce umowa przewozu, podczas gdy taka nie miała miejsca, a miała jedynie miejsce sprzedaż zrzyn na rzecz przedsiębiorstwa do którego należał kontrolowany pojazd, tj. [...]; 3. art. 43 ustawy Prawo przewozowe, poprzez jego zastosowanie do oceny stanu faktycznego w sprawie pomimo oczywistego faktu, iż w zaistniałym stanie faktycznym nie miała w ogóle miejsce umowa przewozu a tym samym przepis ten nie może być zastosowany do oceny stanu faktycznego sprawy. W uzasadnieniu skarżąca podkreśliła, że podstawowym błędem organu II instancji było powielenie błędu organu wojewódzkiego w postaci obrazy przepisu prawa materialnego, tj. art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd poprzez błędne uznanie, że w zaistniałym stanie faktycznym skarżąca podlegała zakresowo pod krąg podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym oraz że okoliczności lub dowody zebrane w sprawie wykazywały, że miała ona wpływ lub godziła się na powstanie określonego w ust. 1 tego artykułu naruszenia, wbrew przedstawionym przez skarżącą dowodom oraz okolicznością faktycznym, które to błędne uznanie stanowiło prawną podstawę do nałożenia na skarżącą kary pieniężnej. Zarówno GITD, jak i organ I instancji nie przyjęły argumentów skarżącej, iż nie była ona żadnym z podmiotów "wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym". W zaistniałym stanie faktycznym skontrolowany pojazd nie został ani nadany, ani załadowany przez skarżącą, jak również skarżąca nie była organizatorem transportu, odbiorcą ani tym bardziej spedytorem. Skarżąca w wyjaśnieniach złożonych jeszcze na etapie przed wydaniem decyzji przez organ I instancji wyjaśniała, iż nie ma żadnych możliwości technicznych, aby załadować na pojazd taki jak został skontrolowany w dniu [...] października 2014 roku zrzyn drewna, a tym samym w żaden sposób nie mogła w tym postępowaniu zostać uznana przez żaden z organów załadowcą, nawet gdyby co do zasady w podobnych stanach faktycznych związanych ze sprzedażą takiego asortymentu wiązało się zazwyczaj załadowanie towaru przez sprzedawcę. Ten błąd uznania skarżącą za załadowcę lub nadawcę ma miejsce w całym toku postępowaniu i jest clue przedmiotowej sprawy, albowiem oba organy błąd ten powielają i wokół tego zbudowały całe uzasadnienie dla niezgodnego z prawem ukarania skarżącej. W dalszej części uzasadnienia skarżąca podniosła, iż błędy organu II instancji w postaci obrazy przepisów prawa materialnego wynikają bezpośrednio z zaniechania przez ten organ odpowiedniego przeprowadzenia postępowania dowodowego i nie wzięcia pod uwagę argumentów skarżącej lub wręcz deprecjonując jej wyjaśnienia, w sposób bezkrytyczny podchodząc do zeznań kierowcy kontrolowanego zespołu pojazdów. Organ II instancji wydając zaskarżoną decyzję nie próbował nawet sprawdzić czy skarżąca poprawnie wskazała, iż kontrolowany zespół pojazdów miał zamontowany HDS, która to okoliczność mogłaby uprawdopodobnić fakt załadowania towaru przez kierowcę. Ponadto skarżąca zarzuciła, iż GITD odmówił uznania wniosków dowodowych przez nią przedstawionych, tj. odmówił: 1. zapoznania się z nagraniem i zdjęciami na płycie DVD ukazującymi jak wygląda na terenie przedsiębiorstwa skarżącej załadunek zrzyny przez przedstawicieli (kierowców) przedsiębiorstwa, z którego pochodził kontrolowany pojazd; 2. przesłuchania właściciela i pracowników przedsiębiorstwa skarżącej na okoliczność tego, kto faktycznie załadował towar na kontrolowany zespół pojazdów oraz wpływu tej okoliczności na naruszenie przepisów prd skutkujące nałożeniem kary pieniężnej, 3. przesłuchania pracowników P. na okoliczność dotyczącą częstego dokonywania przez przedstawicieli przedsiębiorcy, do którego należał kontrolowany zespół pojazdów, postoju zaraz za wyjazdem z terenu przedsiębiorstwa skarżącej na drodze niepublicznej oraz oczekiwaniem przez kierowców przedsiębiorcy - odbiorcy towaru, na przyjazd innego zespołu pojazdów odbiorcy towaru w celu przeładowania a także niejednokrotnie doładowania towaru z innych pojazdów odbiorcy, na które to zachowanie i praktyki skarżąca nie miała i nie ma nadal żadnego wpływu; 4. przeprowadzenia wizji lokalnej siedziby skarżącej w celu oceny choćby możliwości technicznych co do załadunku zrzyn drewna przez skarżącą, a tym samym skonfrontowania twierdzeń kierowcy kontrolowanego zespołu pojazdów ze stanem faktycznym jaki w sprawie zaistniał i obiektywnie mógł zaistnieć, bagatelizował je zupełnie, stwierdzając lapidarnie, iż "zdaniem organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy w sprawie był wystarczający do wydania przez organ I instancji decyzji administracyjnej" i na tej podstawie organ nie przeprowadzał dalszego zbierania materiału dowodowego, skupiając się zdaniem skarżącej na jednostronnej ocenie zebranego materiału dowodowego. Nadto skarżąca zarzuciła organowi odwoławczemu, iż nie dostrzegł on, że w sprawie nie zachodzi umowa przewozu, czym dokonał obrazy przepisów prawa materialnego, tj. art. 774 kc, który to przepis przesądza o tym, iż "przez umowę przewozu przewoźnik zobowiązuje się w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa do przewiezienia za wynagrodzeniem osób lub rzeczy". Otóż tak jak podnosiła skarżąca, w sprawie nie zachodziła nigdy umowa przewozu i tym samym traktowanie jako dokumentu przewozowego - WZ, jest nieadekwatne do stanu faktycznego. Skarżąca była jedynie i tylko sprzedawcą towaru jakim były zrzyny drewna. Kierowca nie był przewoźnikiem tylko przedstawicielem kupującego towar. Nigdy i w żaden sposób skarżąca nie płaciła za przewóz towaru kierowcy ani przedsiębiorstwu "W.", gdyż umowa przewozu nie miała miejsca. Tym samym zastosowanie w sprawie przepisów Prawa przewozowego było, w ocenie skarżącej, wadliwe. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270 z późn. zm.). Mając powyższe kryteria na uwadze Sąd uznał, że skarga jest zasadna, albowiem przy wydaniu zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji z dnia [...] listopada 2014 r. doszło do naruszenia przepisów postępowania w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi. Materialnoprawną podstawę nałożenia administracyjnej kary pieniężnej w analizowanej sprawie stanowi art. 140aa ust. 1-3 ustawy Prawo o ruchu drogowym (P.r.d.) z którego treści wynika, że za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 przywołanej ustawy, nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Zgodnie bowiem z art. 64 ust. 1 pkt 1 P.r.d. ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ. Karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1 P.r.d., nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 (art. 140aa ust. 3 P.r.d.). Na organie administracji orzekającym w sprawie ciąży zatem obowiązek przeprowadzenia wnikliwego postępowania dowodowego, w ramach którego podjęte zostaną wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.), w tym zwłaszcza poczynienia ustaleń odnoszących się do podmiotu podlegającego odpowiedzialności administracyjnej oraz przypisywanego mu deliktu administracyjnego, aby - działając na podstawie przepisów prawa (art. 6 K.p.a.) - nałożyć na ten podmiot z tytułu stwierdzonego deliktu administracyjnego sankcję administracyjną. Sąd stwierdza, że działające w sprawie organy obu instancji nie ustaliły stanu faktycznego w sposób niebudzący wątpliwości. Organ odwoławczy tj. Główny Inspektor Transportu Drogowego w prowadzonym przez siebie postępowaniu odwoławczym nie wykazał, że twierdzenia zawarte w uzasadnieniu decyzji organu I instancji są zasadne. Należy przypomnieć, że organ odwoławczy miał obowiązek przeprowadzić pełne postępowanie i odnieść się do wszystkich okoliczności podnoszonych przez stronę w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej. Tym bardziej, że strona skarżąca już na etapie postępowania przed organem I instancji wskazywała, że załadunku nie dokonywali pracownicy firmy "D." lecz dokonał go sam kierowca przy pomocy dźwigu zamontowanego na pojeździe. Organ odwoławczy pominął twierdzenia skarżącej, iż załadunku towaru dokonał kierowca – pracownik podmiotu wykonującego przejazd, za pomocą dźwigu będącego na wyposażeniu pojazdu, pracownik skarżącej natomiast jedynie zmierzył zrzyny połączone za pomocą taśmy w paczki przed załadunkiem, określił ich objętość w metrach przestrzennych, a po załadunku kierowca odebrał fakturę VAT i wyjechał z terenu firmy skarżącej. Sąd zgadza się z twierdzeniami skarżącej, iż decyzje organów obu instancji naruszają art. 7, 107 § 3 kpa, ponieważ pomimo wniosku o przesłuchanie pracowników firmy skarżącej organy nie przeprowadziły postępowania w tym zakresie. Pominięto też oświadczenie skarżącej, że nie posiada ona urządzeń i środków do załadunku takich samochodów jak samochód firmy W. Sąd zauważ, że kwestię tę można było bez trudu wyjaśnić, choćby przez przeprowadzenie wizji w firmie skarżącej. Skarżąca podnosiła konsekwentnie, iż w niniejszej sprawie była jedynie sprzedawcą towaru, a nie jego załadowcą. Poza tym wyjazd z siedziby firmy nie prowadzi bezpośrednio na drogę publiczną, a na plac będący we władaniu P. Tym samym ani skarżąca, ani pracownicy jej firmy nie mieli wpływu na powstanie naruszenia i przeładowanie pojazdu. Organy administracji nie ustaliły w toku postępowania, czy kierowca przedstawiał pracownikom firmy skarżącej dokumenty pojazdu, a poza tym nie ustalono, czy kierowca podczas przejazdu nie zmienił położenia ładunku, bądź go nie przeładował. Skarżąca wniosła także o dopuszczenie dowodu tj. płyty z nagraniem załadunku pojazdu, zdjęć z tej czynności, przesłuchania pracowników jej przedsiębiorstwa, pracowników P., oraz o dokonanie wizji lokalnej – dowody te z niezrozumiałych względów zostały odrzucone przez organ administracji jako nieprzydatne. Wyrażona w art. 15 k.p.a. istota zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu przez dwa różne organy tej samej sprawy wyznaczonej treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Zadaniem organu drugiej instancji w postępowaniu administracyjnym jest całościowe rozważenie wszystkich okoliczności sprawy. W sprawie niniejszej organ odwoławczy nie zastosował się do tej zasady i nie wyjaśnił wszystkich jej istotnych okoliczności. Strona skarżąca w toku całego postępowania administracyjnego (również w postępowaniu odwoławczym) przedstawiała szereg zarzutów odnośnie postępowania jak też przedstawiała dowody na potwierdzenie swoich twierdzeń. Zastrzeżenia Sądu budzi chociażby kwestia oparcia ustalenia winy skarżącej na zeznaniach kierowcy, w którego interesie leżało odsunięcie odpowiedzialności od siebie. We wskazanych okolicznościach podkreślić należy, że jedną z naczelnych zasad procedury administracyjnej jest wyrażona w art. 7 kpa zasada prawdy materialnej, zgodnie z którą organy administracji publicznej podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada ta znajduje rozwinięcie w dalszych przepisach, między innymi w art. 77 § 1 kpa, zgodnie, z którym organ administracji publicznej winien w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzeć cały materiał dowodowy. Z kolei w myśl art. 80 kpa udowodnienie danej okoliczności ma nastąpić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, również tego przedstawionego przez stronę postępowania. Dostrzec przy tym trzeba, iż naruszenie przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa nastąpi nie tylko w sytuacji, gdy organ dokona oceny okoliczności faktycznych na podstawie niektórych tylko dowodów zgromadzonych w sprawie, ale również wówczas, gdy nie podejmie pełnych działań dla wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy. Mając na uwadze powyższe, dokonując oceny legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia uznać należało, że wydano je bez dokładnego wyjaśnienia sprawy, tj. z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 kpa. Ponadto organ powinien dać wyraz dokonanej analizie materiału dowodowego w uzasadnieniu decyzji, czego wymaga przepis art. 107 § 3 kpa stanowiący, że uzasadnienie faktyczne powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa. Nieustalenie przez organy lub pominięcie w uzasadnieniu decyzji okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, może stanowić przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ powinien odnieść się do wszystkich aspektów sprawy, w tym również przeprowadzić dowody wnioskowane przez skarżącą, w szczególności przesłuchać pracowników skarżącej oraz ustalić, czy w jej firmie znajdują się urządzenia dźwigowe, które umożliwiały załadowanie przedmiotowego pojazdu. Bez jednoznacznego wyjaśnienia kwestii, kto dokonał załadunku pojazdu nie jest możliwe wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Wskazane powyżej uchybienia przesądziły o uchyleniu przez Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji, gdyż wskazane naruszenia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło