II GSK 1664/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-11-13
Skład orzekający: Małgorzata Korycińska, Hanna Kamińska, Czesława Socha
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy załadowca ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jeśli miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, pomimo prób przerzucenia odpowiedzialności na przewoźnika lub kierowcę?Ratio decidendi
Załadowca ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jeśli miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. Obowiązki załadowcy nie ograniczają się do umożliwienia załadunku, lecz obejmują również podjęcie działań organizacyjnych zapobiegających wyjazdowi pojazdu nienormatywnego na drogę publiczną. Próby przerzucenia odpowiedzialności na przewoźnika lub kierowcę, w tym poprzez oświadczenia w dokumentach przewozowych, są bezskuteczne wobec przepisów prawa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na załadowcę (E. W.) za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Kontrola wykazała przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi i masy całkowitej pojazdu. Sąd I instancji oddalił skargę, uznając odpowiedzialność załadowcy. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, twierdząc, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a próby przerzucenia odpowiedzialności na kierowcę były nieskuteczne. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną i zasądził od E. W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 120 złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Hanna Kamińska Sędzia NSA Czesława Socha (spr.) Protokolant asystent sędziego Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej E. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 15 maja 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 290/13 w sprawie ze skargi E. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od E. W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 15 maja 2013 r. o sygn. VI SA/Wa 290/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę E. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
Sąd I instancji przyjął, że organ prawidłowo nałożył na skarżącego – jako załadowcy – karę pieniężną w kwocie 900 zł za przekroczenie na drodze, na której dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 10 t, dopuszczalnego nacisku osi dla pojedynczej osi napędowej oraz za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu czołowego składającego się z dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy, nie naruszając przy tym art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2011 r. Nr 222, poz. 1321 ze zm.). Powyższe było wynikiem kontroli przeprowadzonej w dniu 12 kwietnia 2012 r., podczas której zważono pojazd marki Scania o nr rej. [...] i naczepę marki Schmitz-Gothaer o nr rej. [...], którym wykonywany był – w imieniu Z. K. – przewóz drogowy piasku, którego załadowcą był skarżący.
Zdaniem Sądu, załadowca lub załadowca, który dopuścił do przekroczenia ładowności pojazdu oraz dopuścił do wyjazdu pojazdu nienormatywnego na drogi publiczne bez zezwolenia, zawsze wypełnia przesłankę określoną w ww. przepisie ustawy o drogach publicznych, tzn. należy uznać, że miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
W ocenie Sądu, nie zwalnia skarżącego z odpowiedzialności za przedmiotowe naruszenia, zamieszczenie na dokumentach wydania towaru adnotacji o braku odpowiedzialności załadowcy za przeładowanie pojazdu i przerzucenie tej odpowiedzialności na inne podmioty. Sąd podzielił stanowisko organu, że w przypadku przekroczenia masy całkowitej pojazdu oraz nacisków poszczególnych osi, załadowca obowiązany jest do przedsięwzięcia wszelkich możliwych działań, aby zapobiec takiej sytuacji, która pozwala na wyjazd kontrolowanego pojazdu na drogę publiczną. Skoro ustawodawca wprowadził możliwość nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia na załadowcę, to uznać należy, iż obowiązki załadowcy nie kończą się na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na jego teren w celu załadunku towaru. Sąd uznał, że aby uczynić zadość obowiązkom załadowcy, przedsiębiorca musi podjąć dodatkowe działania organizacyjne, które pozwoliłyby na pozbycie się ponadnormatywnego ładunku przed wyjazdem z miejsca załadunku.
Zdaniem Sądu I instancji, zaskarżona decyzja nie narusza art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.) w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ustalony stan faktyczny i dokonana przez organ jego kwalifikacja prawna uzasadniały nałożenie na skarżącego, jako załadowcę, kary pieniężnej. Również wysokość kary została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwego przepisu załącznika do ustawy o drogach publicznych.
W tych okolicznościach, skarga podlegała oddaleniu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył E. W. Zarzucił naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania. Domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania. Powołując się na naruszenie prawa materialnego, zarzucił błędną wykładnię art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych. Naruszenie przepisów postępowania, jako mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/ oraz art. 135, art. 133 § 1, art. 134 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) w zw. z art. 7, art. 10, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej, Sąd I instancji błędnie przyjął, że przejawem wpływu na powstanie naruszenia przepisów dotyczących dopuszczalnego załadunku w świetle art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, jest postępowanie załadowcy, w sytuacji gdy poucza on kierowcę wykonującego przewóz o okolicznościach mogących stanowić podstawę do nałożenia kary pieniężnej, zawiera stosowne oświadczenie w treści dokumentów przewozowych zaakceptowane przez kierowcę. Błędnie przyjął także, że przejawem godzenia się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, jest postępowanie załadowcy w procesie załadunku, w warunkach gdy zostaje on wprowadzony w błąd przez kierowcę co do rzeczywistego dopuszczalnego tonażu pojazdu w kontekście braku możliwości wyegzekwowania od niego okazania dokumentów pojazdu, oraz braku możliwości organizacyjnych w zakresie weryfikacji masy pojazdu wraz z ładunkiem, a także gdy załadowca nie posiada stosownej wiedzy w przedmiocie trasy, którą przewoźnik zamierza się poruszać, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie ww. przepisu ustawy o drogach publicznych.
Odnośnie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, kasator wskazał, że Sąd oddalił skargę w wyniku nienależytej kontroli legalności zaskarżonych decyzji poprzez dokonanie błędnej oceny realizacji przepisów procedury administracyjnej. Chodzi o zaniechanie przez organy administracji publicznej, rozstrzygające w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym, przeprowadzenia postępowania dowodowego w odniesieniu do całokształtu okoliczności sprawy. W konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. nie uwzględnił faktu, że organy nie ustaliły, jakie możliwości techniczno-organizacyjne posiadał w dniu załadunku skarżący w zakresie wyegzekwowania od przewoźnika zachowania warunków przewozu drogowego, jakie możliwości posiadał w tym dniu skarżący i kierowca w zakresie pozbycia się ponadnormatywnego ładunku przed wyjazdem z miejsca załadunku oraz jakimi możliwościami dysponował w tym dniu skarżący w zakresie spowodowania okazania przez kierowcę dokumentów technicznych pojazdu podstawionego do załadunku.
Dalej kasator wskazał, że Sąd I instancji zaakceptował nieprawidłowe ustalenia faktyczne mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez uznanie, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że skarżący miał realny wpływ lub godził się na naruszenie obowiązków w przedmiocie dopuszczalnego tonażu w zakresie wynikającym z ustawy. Tymczasem, okoliczności sprawy tak jednoznacznego wniosku nie uzasadniają, zaś prawidłowo poczynione w sprawie ustalenia faktyczne winny skłaniać do wyprowadzenia wniosku przeciwnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona.
Zgodnie z art. 173 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) od wydanego przez wojewódzki sąd administracyjny wyroku przysługuje skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. W tym trybie wpłynęła skarga kasacyjna w niniejszej sprawie i spełnia ona wymogi określone w art. 174, art. 175 § 1, art. 176 oraz art. 177 § 1 tej ustawy. Oznacza to, że zaistniały podstawy do merytorycznego jej rozpoznania.
Przepis art. 183 § 1 powołanej wyżej ustawy obliguje Naczelny Sąd Administracyjny do rozpoznania sprawy w granicach skargi kasacyjnej. Sąd ten z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy. Stwierdzić należy, że w sprawie niniejszej nie występuje żadna z okoliczności stanowiących o nieważności postępowania.
Jak wskazano wyżej, skargę kasacyjną oparto zarówno na podstawie naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec tego w pierwszej kolejności rozważenia wymaga zasadność zarzutów o charakterze procesowym, gdyż zarzuty naruszenia prawa materialnego mogą być przedmiotem oceny wówczas, gdy zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania okażą się nieusprawiedliwione.
Odwołanie się kasatora do naruszenia art. 3 § 2 pkt 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie jest uzasadnione. Kasator powołując ten przepis nie wskazał w jaki sposób został naruszony. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że przepis ten należy do grupy przepisów wyznaczających zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego. Sąd I instancji mógłby naruszyć ten przepis tylko wtedy, gdyby odmówił rozpoznania skargi, mimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa bądź też gdyby zastosował środki nieznane ustawie. W rozpatrywanym przypadku taka sytuacja nie miała miejsca. Naruszenie przez Sąd I instancji, przy rozstrzyganiu sprawy, prawa materialnego czy procesowego nie oznacza, że Sąd ten uchybił wynikającemu z wyżej wymienionej regulacji zakresowi kontroli działalności administracji publicznej, jak i że nie zastosował środków określonych w ustawie. Wadliwe ich zastosowanie jest kwestią odrębną.
Naruszenie art. 141 § 4 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a więc braków w uzasadnieniu wyroku, nie znajduje uzasadnienia. W myśl tego przepisu, uzasadnienie wyroku winno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Omawiana regulacja określa niezbędne elementy konstrukcyjne uzasadnienia wyroku, które mają służyć wyjaśnieniu powodów rozstrzygnięcia stronom i umożliwić kontrolę instancyjną. Strona wnosząca skargę kasacyjną nie zarzuca by uzasadnienie orzeczenia nie zawierało któregoś z niezbędnych elementów lub by sporządzono je w sposób uniemożliwiający kontrolę kasacyjną. Zarzucane przyjęcie wadliwego stanu faktycznego nie może być traktowane jako naruszenie art. 141 § 4 ustawy, w sytuacji gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie wymienione przez ustawodawcę elementy a przeprowadzenie kontroli instancyjnej orzeczenia jest w pełni możliwe.
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w rozpoznawanej sprawie w pełni podziela pogląd prawny wyrażony w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09 (ONSAiWSA 2010, z. 3, poz. 39), stosownie do którego przepis art. 141 § 4 ustawy może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia. W rozpoznawanej sprawie brak tego rodzaju uchybień. W związku z tym, zarzut naruszenia art. 141 § 4 ustawy należało uznać za chybiony. Kwestionowanie poprawności przyjętych przez Sąd ustaleń faktycznych powinno nastąpić poprzez zgłoszenie odpowiednich zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania. Zarzutem naruszenia art. 141 § 4 ustawy nie można skutecznie także podważać oceny sądu w zakresie uznania za dokonane zgodnie z prawem ustaleń faktycznych organu administracji publicznej. Inaczej mówiąc, nawet błędne stanowisko sądu we wskazanym zakresie nie narusza art. 141 § 4 ustawy. Do tych kategorii należało także zaliczyć brak ustaleń czy skarżąca będąc załadowcą odpowiada z tego tytułu, że miała wpływ na stwierdzone naruszenia, czy też tylko godziła się na nie.
Jako kolejne naruszone przepisy kasator wymienił art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/ ustawy, w ramach których wymienił art. 7, 10, 77 § 1, 80 i 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Oznacza to, zdaniem strony wnoszącej skargę kasacyjną, że Sąd I instancji naruszył przepisy ustawy procesowej oddalając skargę mimo uchybienia przez organ wymogom określonym w tych przepisach, wyznaczanymi normami prawa materialnego, to jest art. 13g ust. 16 pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2011 r. Nr 222, poz. 1321).
Niewątpliwie rację ma kasator, że przepisy materialnoprawne mające zastosowanie w sprawie określają zakres ustaleń niezbędnych do wyjaśnienia sprawy i oceny czy były one należycie dokonane. Przepis art. 77 § 1 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ustawodawca rozwija w ten sposób wskazaną w art. 7 k.p.a. zasadę prawdy materialnej, nakazując organom administracji publicznej z urzędu gromadzić a następnie rozpatrzyć dowody. Ocena dowodów następuje w granicach swobodnej oceny, o jakiej mowa w art. 80 k.p.a. W ocenie kasatora naruszenie powyższych przepisów polegało na braku ustaleń w zakresie możliwości techniczno-organizacyjnych załadunku po obu stronach (załadowcy i przewoźnika), w sytuacji gdy kierowca nie okazał dokumentów niezbędnych do ustalenia wielkości przewozu towaru. Wbrew wywodom kasatora, Sądowi I instancji nie można jednak zarzucić braku prawidłowych ustaleń i oceny w tym zakresie. Sąd I instancji dokonując ustaleń stanu faktycznego niewątpliwie miał na uwadze obligatoryjne przesłanki zakreślone przepisami prawa materialnego, do których odwołał się kasator, z okoliczności faktycznych jednoznacznie wynikało, że załadowca swoim zachowaniem przyczynił się do naruszenia obowiązków przewozu. Nie podjął żadnych działań mających na celu zapobieżenie przekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu i dopuścił do tego, że nienormatywny pojazd opuścił miejsce załadunku i wyjechał na drogę publiczną. Próba przerzucenia tej odpowiedzialności na przewoźnika i kierowcę nie znajduje uzasadnienia w ustalonym stanie faktycznym. Do załadowcy należy obowiązek zorganizowania pracy i relacji z kontrahentami, by zapewnić przestrzeganie przepisów prawa, na co trafnie zwrócił uwagę Sąd I instancji. Oceny tej nie może zmienić odwołanie się kasatora do oświadczenia składanego na sporządzonym dokumencie WZ o braku ponoszenia odpowiedzialności przez załadowcę za załadunek towaru. Oświadczenie takie w świetle wymogów określonych w przepisie ustawy jest bezskuteczne, gdyż prowadziłoby do uniknięcia odpowiedzialności. Przerzucanie odpowiedzialności organizacyjnej podmiotu trudniącego się zawodowo załadunkiem na inne podmioty w świetle regulacji zawartej w przepisie nie znajduje uzasadnienia. Stanowi zatem przyczynienie się, jak i godzenie na powstanie naruszenia przepisów prawa. Brak wykazania okoliczności zapobieżenia przeładowaniu samochodu dowodzi, że zarzut braku prawidłowych ustaleń i oceny w tym zakresie nie jest uzasadniony.
Nie jest też uzasadniony zarzut naruszenia art. 10 k.p.a., na który powołał się kasator tylko w zarzucie skargi. Brak uzasadnienia tego zarzutu uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu bliższe ustosunkowanie się. Przepis ten związany jest z zasadą czynnego udziału stron w postępowaniu, w tym z zasadą wysłuchania stron. O ile zarzut ten nie został uzasadniony a argumentacja przedstawiona w uzasadnieniu odwołuje się do braku przesłuchania strony w postępowaniu administracyjnym, to należało odnieść się jedynie do oceny – czy dowód ten był niezbędny do przeprowadzenia i oceny całego materiału dowodowego. Dowód ten został zakreślony art. 86 k.p.a. i ma charakter posiłkowy. Przeprowadzenie tego dowodu pozostawione jest do uznania organu, o ile pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Kasator odwołując się do tego dowodu nie wskazał o jakie okoliczności i fakty chodziło, a podkreślić przy tym należy, że mogły być to tylko takie, które miały istotny wpływ na ostateczne rozstrzygnięcie sprawy.
W skardze kasacyjnej zarzucono Sądowi I instancji obrazę art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten stanowi, że "sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną". Podnieść należy, że zarzut taki może być uzasadniony wówczas, gdyby sąd wyszedł poza granice danej sprawy, albo gdyby w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne i przy tym oczywiste, iż sąd powinien je dostrzec i uwzględnić, niezależnie od treści zarzutów podniesionych w skardze do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Analiza akt sprawy w zestawieniu z treścią zaskarżonego wyroku jasno wskazuje, że sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia tego przepisu należało uznać za chybiony, zwłaszcza że nie wskazano też na czym naruszenie jego polegało.
Nie jest też uzasadniony zarzut naruszenia art. 135 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W myśl tego przepisu sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Stawiając ten zarzut kasator nie dostrzega istoty regulacji zawartej w przytoczonym przepisie, sprowadzającej się do umożliwienia zastosowania środków pozostających do dyspozycji sądu administracyjnego do aktów administracyjnych innych niż te wskazane bezpośrednio w skardze, a tym samym do rozszerzenia zakresu kontroli sprawowanej przez ten sąd na wszelkie postępowania, o ile są prowadzone w granicach danej sprawy. Kasator związków takich nie wykazał i z tego powodu zarzut nie zasługiwał na uwzględnienie.
Nie jest też uzasadniony zarzut naruszenia art. 133 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Nie ma żadnych wątpliwości, że tak właśnie stało się przy rozpoznaniu sprawy niniejszej, zaś naruszenia omawianego przepisu kasator bliżej nie uzasadnił.
Przechodząc do oceny prawa materialnego należało przyjąć, że zarzut błędnej wykładni art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2011 r. Nr 222, poz. 1321 ze zm.) jest także nieuzasadniony. Podmioty wymienione w art. 13g ust. 1b ustawy ponoszą odpowiedzialność na innych podstawach. Przewoźnik za przejazd pojazdem nienormatywnym, a załadowca, załadowca lub spedytor za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. Nie ulega wątpliwości, że ustawodawca obciążył odpowiedzialnością za doprowadzenie do sytuacji, w której pojazd stał się pojazdem nienormatywnym z powodu przeciążenia, a te podmioty przyczyniły się do jej powstania. Odpowiedzialność podmiotów wymienionych w art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy została powiązana z "godzeniem się" lub "wpływem" na powstanie naruszeń. Należy zatem łączyć tę odpowiedzialność z faktyczną rolą, jaką spełniał nadawca, załadowca lub spedytor w doprowadzeniu do przeładowania pojazdu. Nie ma racji kasator, że wydobywca lub sprzedawca kruszywa może uniknąć odpowiedzialności, jeżeli nie zleca, nie organizuje i nie wykonuje przewozu. Dał temu już wyraz Naczelny Sąd Administracyjny w dotychczasowym orzecznictwie, co podzielane jest także przez skład sądzący w niniejszym postępowaniu (wyrok tutejszego Sądu z 20 marca 2014 r. II GSK 266/13; z 26 sierpnia 2014 r. II GSK 1026/13; z 17 czerwca 2013 r. II GSK 2025/11 i inne). Stanowisko Sądu I instancji co do tego, że zaistniały przesłanki do obciążenia skarżącej odpowiedzialnością na podstawie omawianego przepisu jest prawidłowe. W interesie skarżącej było zatem dochowanie wszelkiej staranności, aby takiej odpowiedzialności uniknąć, przede wszystkim niedopuszczenie do tego, aby miejsce załadunku opuścił pojazd nienormatywny. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił przyjąć, że skarżąca, jako załadowca, miała rzeczywisty wpływ na ilość ładunku przewożonego przez przewoźnika, ponieważ dokonywała załadunku, poświadczała w dokumencie WZ wagę świadczącą o tym, że pojazd jest przeładowany i przekracza dopuszczalny nacisk osi. Profesjonalnie wykonując czynności załadunku musi znać powszechnie obowiązujące przepisy prawne, określając dopuszczalną ładowność poszczególnych rodzajów pojazdów. Wątpliwości w tym zakresie może wyjaśniać, żądając okazania dokumentów pojazdów i warunkując tym okazaniem dokonanie załadunku. Bezzasadne są wobec tego twierdzenia, że to kierowca samochodu decyduje o ilości załadowanego towaru. Załadowca, o ile pozwala na taką praktykę, to jednocześnie zarówno przyczynia się, jak i godzi na powstanie naruszenia przepisów prawa. Z ustalonego stanu faktycznego nie wynika, aby skarżący podjął jakiekolwiek działania mające na celu zapobieżenie przekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu i przekroczenia dopuszczalnych nacisków na osi. Przeładowała samochód, potwierdziła ten fakt w dokumencie WZ i dopuściła do tego, że przeładowany samochód opuścił miejsce załadunku i wyjechał na drogę publiczną. Obowiązki załadowcy nie kończą się zatem na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na teren załadunku. Załadowca jest również odpowiedzialny za przewóz towaru po drogach publicznych. Nie może się od tej odpowiedzialności uwolnić, podejmując próby jej przerzucenia na przewoźnika, twierdząc, że nie miał wpływu na ilość załadowanego towaru. Okoliczności faktyczne wskazują, że taki wpływ miał, jednakże nie wykorzystał wszystkich możliwości zapobieżenia przeładowaniu samochodu i w konsekwencji powstania naruszeń podczas przewozu.
Naczelny Sąd Administracyjny mając na uwadze powyższe podziela stanowisko Sądu I instancji, że skarżąca swoim zachowaniem przyczyniła się w sposób określony w omawianym przepisie do powstania naruszenia. Nie ma zatem podstaw do przyjęcia błędnej wykładni przepisów, jak starał się wykazać kasator. Nie ma też znaczenia w sprawie wiedza załadowcy jaką trasą poruszać się będzie przewoźnik.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę kasacyjną jako nieuzasadnioną.
Orzeczenie o kosztach znajduje swoje podstawy w treści art. 204 pkt 1, art. 205 § 1 i § 2, art. 209 ustawy wyżej cytowanej – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło