VI SA/Wa 1436/10

WyrokWSA w Warszawie2010-10-14

Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Danuta Szydłowska, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona za naruszenie przepisów dotyczących przewozów okazjonalnych (art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym) jest zasadna, gdy skarżący kwestionuje fakt wykonywania przewozu okazjonalnego, a także interpretację pojęć "urządzenie techniczne" i "oznaczenia przedsiębiorcy"?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy świadczący o naruszeniu zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) ustawy o transporcie drogowym. Stwierdzono, że drogomierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym taksometrowi, umieszczony na dachu baner reklamowy z numerem telefonu stanowił urządzenie techniczne, a oznaczenia na pojeździe, mimo że nie pokrywały się z firmą, mogły wprowadzać w błąd co do rodzaju przewozu. Sąd dopuścił stosowanie wykładni celowościowej tych przepisów w celu ochrony licencjonowanych przewoźników taksówkowych przed nieuczciwą konkurencją.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę S. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł. Kara została nałożona za naruszenie przepisów dotyczących przewozów okazjonalnych, w tym umieszczenie taksometru (lub urządzenia równoważnego), oznaczeń przedsiębiorcy oraz urządzenia technicznego na dachu pojazdu. Skarżąca kwestionowała fakt wykonywania przewozu okazjonalnego oraz interpretację przepisów przez organy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 października 2010 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.; dalej: K.p.a.), art. 11 ust. 3, art. 18 ust. 5, art. 87 ust. 1 i 3, art. 92 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, z późn. zm.) oraz lp. 2.9 pkt 1, 2 i 3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, po rozpatrzeniu odwołania strony – S. Sp. z o.o., z/s w W., od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł, utrzymano zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości w mocy. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły następujące naruszenia związane z wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazów: - umieszczenia lub używania w pojeździe taksometru, - umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, oraz - umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Powyższe stwierdzono podczas kontroli drogowej pojazdu marki [...] o nr rej. [...], przeprowadzonej w dniu [...] października 2009 r. w W. przy [...]. Zatrzymanym pojazdem kierował p. R. K. Przebieg i wyniki kontroli utrwalono protokołem nr [...]. W odwołaniu od decyzji strona wnosi o jej uchylenie w całości zarzucając organowi I instancji naruszenie przepisów art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym w zw. z art. 7 i 77 K.p.a. oraz art. 108 § 1 K.p.a. Skarżąca spółka podniosła, że organ I instancji nie udowodnił, że urządzenie zamontowane na kontrolowanym pojeździe było urządzeniem technicznym. Nadto strona wskazała, że "[...]" nie jest numerem telefonu, lecz adresem strony internetowej przedsiębiorcy. W opinii strony zamontowany w pojeździe drogomierz nie spełnia licznych wymagań technicznych taksometru określonych w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 27 grudnia 2007 r. Zgodnie z art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Stosownie do art. 18 ust. 5 ww. ustawy przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Według art. 92 ust. 1 ww. ustawy podmioty, które wykonują przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów wymienionych w pkt 1-8 podlegają karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 15.000 zł. Suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty 15.000 zł - w odniesieniu do kontroli drogowej (art. 92 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w art. 92 ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy (art. 92 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym). W myśl lp. 2.9 pkt 1 załącznika do ustawy o transporcie drogowego wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczenia lub używania w pojeździe taksometru sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 5000 zł. Stosownie do lp. 2.9 pkt 2 załącznika za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy nakładana jest kara pieniężna w wysokości 5.000 zł. W myśl lp. 2.9 pkt 3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 5.000 zł. Odnośnie naruszeń z lp. 2.9 pkt 1, 2 i 3 organ odwoławczy stwierdza, co następuje. W czasie kontroli stwierdzono, że na dachu zatrzymanego pojazdu umieszczone jest urządzenie techniczne - baner reklamowy z napisem [...]. Na boku pojazdu znajdował się napis [...]. Powyższe udokumentowano za pomocą aparatu fotograficznego. Wykonano połączenie z numerem [...], które wykazało, iż należy on do przedsiębiorstwa S. Sp. z o.o., co zostało utrwalone w protokole kontroli [...]. Na okoliczność wykonania połączenia z numerem [...] sporządzono notatkę służbową, która znajduje się w aktach sprawy. Nadto ustalono, że w pojeździe zamontowano drogomierz marki [...] połączony z kasą fiskalną za pomocą przewodu elektrycznego. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 15.000 zł z tytułu wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej, niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu: - umieszczania i używania w pojeździe taksometru (lp. 2.9 pkt 1), - umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy (lp. 2.9 pkt 2), - umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (lp. 2.9 pkt 3). Po wnikliwej analizie zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego organ II instancji uznaje, że decyzję [...] Inspektora Transportu Drogowego należy utrzymać w mocy. Organ odwoławczy zważył, iż argumenty strony podniesione w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie. Odnosząc się do zarzutów dotyczących błędnego uznania, że umieszczony na drzwiach pojazdu ciąg znaków [...] stanowi numer telefonu przedsiębiorcy, organ odwoławczy stwierdził, że ustalenie, iż ciąg cyfr znajdujący się na pojeździe jest numerem telefonu, to tej okoliczności nie zmieni "ubranie" tychże cyfr w inne, dodatkowe znaki graficzne. Taka sytuacją miała właśnie miejsce w rozpatrywanej sprawie. Nie ma wątpliwości, że ciąg znaków [...] stanowi numer telefonu, umożliwiający kontakt ze skarżącym przedsiębiorcą. W toku czynności kontrolnych wykonano połączenie ze wskazanym numerem i uzyskano połączenie ze stroną, co potwierdza protokół kontroli oraz załączona do akt sprawy notatka służbowa wykonana przez kontrolującego. Biorąc pod uwagę powyższe należy stwierdzić, że organ I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny w sprawie i dokonał jego właściwej kwalifikacji prawnej. Dalej, organ odwoławczy stwierdził, że brak jest definicji legalnej pojęcia "urządzenie techniczne". Do stwierdzenia, że zamontowane na dachu pojazdu urządzenie narusza art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym wystarczające są jednak dane zawarte w protokole kontroli oraz sporządzona dokumentacja fotograficzna. Bezspornym jest, iż w czasie kontroli stwierdzono, że na dachu zatrzymanego pojazdu umieszczone jest urządzenie techniczne z napisem [...]. Tymczasem przepis art. 18 ust. 5 lit. b) i c) stanowi jednoznacznie, że przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczenia na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych oraz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy. Wobec braku definicji ustawowej urządzenia technicznego konieczne jest posłużenie się wykładnią językową a także celowościowo - funkcjonalną tego terminu. W opinii organu odwoławczego czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne jest to, aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób tego rodzaju oznaczenie wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Takie urządzenie pełni bowiem rolę znaku identyfikującego wykonującego okazjonalny transport drogowy osób. Celem zaś regulacji z art. 18 ust. 5 lit. c) jest, aby pojazdy te nie wyróżniały się względem pozostałych oraz, aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem było zawarcie umowy przewozu. Innymi słowy, o zatrzymaniu pojazdu nie może decydować przeświadczenie przeciętnego pasażera, że zatrzymując pojazd z takim urządzeniem będzie z pewnością mógł skorzystać z umowy przewozowej. W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne potencjalnych klientów wprowadzać w błąd co do rodzaju przewozu. Nie ulega wątpliwości, że jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów, dla przeciętnego pasażera, jest właśnie umieszczenie na dachu pojazdu dodatkowego podświetlenia napisu "TAXI". Zdając sobie sprawę z powyższych okoliczności stworzono takie instrumenty prawne, aby całkowicie uniemożliwić podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne upodabnianie pojazdu do pojazdów wykonujących transport drogowy osób taksówką. W odwołaniu od decyzji organu I instancji strona podnosi, że w kontrolowanym pojeździe nie był zamontowany taksometr, lecz drogomierz, wobec czego skarżący nie powinien ponosić sankcji z lp. 2.9 pkt 1. Według wiedzy organu II instancji zamontowany w pojeździe drogomierz marki [...] przeznaczony jest do pomiaru przebytej drogi. Nadto przedmiotowe urządzenie posiada dodatkową funkcję polegającą na przedstawieniu pomiaru przebytej drogi zgodnie z ustalonym przelicznikiem jako liczbę jednostek przeliczeniowych. Innymi słowy, drogomierz [...] może służyć również jako taksometr przeliczając przebyte kilometry na stawki kwotowe. W uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2009 r., sygn. akt 911/08, stwierdzono wprost, że: "Nie jest także trafny zarzut skargi kasacyjnej, że kontrolowany samochód nie był wyposażony w taksometr, lecz drogomierz (dalmierz), a więc urządzenie, którego nie wymienia w art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Zarzut ten jest nietrafny. W aktach sprawy znajduje się bowiem świadectwo legalizacji taksometru elektronicznego do samochodu osobowego marki [...] o nr rej. [...], który stanowił przedmiot kontroli drogowej. Ponadto w świetle protokołu kontroli w pojeździe umieszczono taksometr, nie zaś drogomierz (dalmierz). Tym niemniej, nawet gdyby miała miejsce sytuacja wskazana przez skarżących, co jest niezgodne z ustaleniami protokołu kontroli, drogomierz (dalmierz) połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru, w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest licencja, której skarżący nie posiadali". W związku z powyższym organ odwoławczy uznaje nałożoną karę pieniężną w wysokości 5.000 zł tytułem naruszenia lp. 2.9 pkt 1 za słuszną. Zdaniem organu odwoławczego, postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów K.p.a. Organ I instancji działał bowiem na podstawie przepisów prawa, podejmując wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także czyniąc zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący. Podmiot prowadzący działalność gospodarczą winien liczyć się z konsekwencjami, jakie przewiduje ustawodawca za naruszenie przepisów, w tym przypadku ustawy o transporcie drogowym. Powyższe potwierdza również wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 marca 2008 r. (OTK-A 2008/2/30, Dz.U. RP 2008/57/349), który to stwierdza, iż wskazane regulacje zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Skargę na powyższą decyzję skierował do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie pełnomocnik przedsiębiorcy – S. Sp. z o.o., z siedzibą w W., zarzucając zaskarżonej decyzji: 1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 7 i 77 K.p.a. w zw. z art. 18 § 5 ustawy o transporcie drogowym przez błędne ustalenie i przyjęcie, iż w momencie kontroli pojazdem był wykonywany przewóz okazjonalny, 2. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 18 § 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym przez jego niewłaściwe zastosowanie w zw. z art. 7 i art. 77 K.p.a. 3. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 18 § 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym przez jego niewłaściwe zastosowanie w zw. z art. 7 i art. 77 K.p.a. 4. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 18 § 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym przez jego niewłaściwe zastosowanie w zw. z art. 7 i art. 77 K.p.a. 5. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 55 § la) ustawy o transporcie drogowym przez przeprowadzenie czynności kontrolnych pod nieobecność przedsiębiorcy albo osoby przez niego upoważnionej, 6. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 73 § 1 w zw. z art. 10 § 1 K.p.a. przez utrudnianie stronie zapoznania się z aktami sprawy Nadto pełnomocnik zaskarżył w całości postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r., wydane w przedmiocie oddalenia wniosku o wstrzymanie natychmiastowej wykonalności zaskarżonej decyzji organu I instancji. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono: 1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 124 § 2 K.p.a. przez niesporządzenie uzasadnienia faktycznego i prawnego zaskarżonego postanowienia, 2. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 93 § 1, 2 i 3 ustawy o transporcie drogowym przez błędną jego wykładnię. W związku z przedstawionymi zarzutami wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, a także wstrzymanie wykonania w całości zaskarżonej decyzji, i zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania. Odnosząc się do zarzutu wskazanego w pkt 1 pełnomocnik skarżącej podniósł, iż w trakcie postępowania administracyjnego nie zostało udowodnione, iż w momencie kontroli zatrzymanym pojazdem był wykonywany przewóz okazjonalny. Prawo nie zabrania umieszczania na pojazdach oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem przedsiębiorcy lub umieszczania na dachu samochodu lamp lub innych urządzeń technicznych. Tego typu oznaczenia są zabronione jedynie przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych, których wykonywanie nie zostało w przedmiotowej sprawie udowodnione. Organ nie zastosował przepisu art. 55 § 1a ustawy o transporcie drogowym, który stanowi, iż inspektor przeprowadza czynności kontrolne w obecności przedsiębiorcy albo osoby przez niego upoważnionej. Inspektor nie zawiadomił skarżącego o przeprowadzanej kontroli i nie wezwał do udziału w ww. czynności. Mając na względzie, iż utrwalanie dowodów zostało zakończone na etapie kontroli, której przebieg opisano w protokole z dnia [...] października 2009 r. skarżący został pozbawiony możliwości obrony swych praw. Nadto w toku postępowania organ przeniósł akta przedmiotowej sprawy do oddziału w Radomiu. Stosownie do treści art. 73 §. 1 K.p.a. organ administracji publicznej obowiązany jest umożliwić stronie przeglądane akt sprawy przy czym: "Akta powinny być udostępniane w siedzibie organu zobowiązanego do ich udostępnienia." (Kędziora R., Kodeks postępowania administracyjnego - komentarz, Warszawa 2008, Legalis, komentarz do art. 73 kpa). Siedzibą Inspektoratu, zgodnie z § 3 pkt 1 "Regulaminu organizacyjnego inspektoratu transportu drogowego w Warszawie", jest Warszawa. Nadto Wydział Inspekcji - komórka organizacyjna wojewódzkiego inspektoratu prowadząca postępowania z zakresu zarzucanych skarżącemu naruszeń - posiada swój oddział w [...]. Z ww. względów przesłanie akt przedmiotowej sprawy do oddziału w Radomiu stanowi naruszenie przepisów stanowiących o prawie strony do zapoznawania się z aktami sprawy na każdym etapie postępowania. Nadto naruszono odpowiednie przepisy ww. Regulaminu. W świetle zarzutu sformułowanego w pkt 5 niniejszego odwołania pełnomocnik strony uznał, iż skarżącej uniemożliwiono czynny udział w postępowaniu administracyjnym, co stanowi samoistną przesłankę do uchylenia zaskarżonej decyzji. Przepis art. 18 § 5 lit. c) ww. ustawy zabrania przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Termin "urządzenie techniczne" nie jest definiowany ani w ustawie o transporcie drogowym ani w regulacjach pokrewnych. Podobnie brak oznaczenia czym jest "lampa" w rozumieniu ww. ustawy. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 15 grudnia 2009 r. (sygn. akt: II GSK 212/09) wskazał, iż: "W sytuacji, gdy ustawodawca posługuje się pojęciem niedookreślonym, którego znaczenie nie jest możliwe do odtworzenia na podstawie definicji ustawowych, a znaczenie potoczne nie jest wskazywane w dostępnych słownikach, obowiązkiem Sądu, wynikającym z art. 141 § 4 p.p.s.a., jest przedstawienie w ramach podstawy prawnej procesu subsumpcji. W niniejszej sprawie oznaczałoby to przedstawienie opisu urządzenia i wyjaśnienie, dlaczego uznano je za odpowiadające określeniu ustawowemu. W przeciwnym wypadku rozumowanie Sądu I instancji wymyka się spod kontroli instancyjnej." Wbrew przytoczonym zaleceniom Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrażonym także w uzasadnieniu wyroków NSA z dnia 2 grudnia 2009 r., sygn. akt II GSK 235/09, 15 grudnia 2009 r., sygn. akt: II GSK 170/09 i 9 lutego 2010 r., sygn. akt: II GSK 329/09), w zaskarżonej decyzji nie dokonano procesu subsumpcji i nie wskazano jaki przedmiot i dlaczego został uznany za "urządzenie techniczne", o którym stanowi przepis art. 18 § 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając w dniu 23 i 30 marca br. sprawy o sygn. akt II GSK 170/09 (sygn. WSA: VI SA/Wa 194/10) i II GSK 235/09 (sygn. WSA: VI SA/Wa 39/10), przekazane przez Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone decyzje Głównego Inspektora Transportu Drogowego w całości podnosząc m.in. istotne braki postępowania dowodowego wskazane w przedmiotowej skardze przez skarżącego. Z podobnych względów WSA w Warszawie uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2007 r. (sygn. akt: VI SA/Wa 353/10). Przepis art. 18 § 5 lit. b) ww. ustawy zabrania przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy. Skarżący podniósł, iż napis "[...]" nie jest oznaczeniem przedsiębiorcy, którego nazwa brzmi: "S. Sp. z o.o." W przedmiotowej sprawie brak jest dowodów wskazujących na to, iż "[...]" to nazwa używana przez skarżącego. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 grudnia 2009 r. (sygn. akt; II GSK 235/09) wskazał, iż: "Ustawodawca nie posługuje się pojęciem firmy lecz nazwy, co nie wyłącza objęcia zakazem umieszczania nazwy nie odpowiadającej firmie. Dla posłużenia się tym wnioskowaniem niezbędne jest jednak ustalenie, że nazwa [...] jest inną niż firma nazwą S. Sp. z o.o." W przedmiotowej sprawie nie udowodniono powiązań skarżącego z nazwą "[...]", a tylko taki dowód mógłby stanowić ewentualną podstawę do zastosowania art. 18 § 5 lit. b) ww. ustawy. Podobnie oznaczenie "[...]" wskazane w decyzji organu I instancji, nie jest numerem telefonu skarżącego. Telefon Spółki S. Sp. z o.o., pod którym przyjmowane są zlecenia na przewozy taksówkarskie, jest następujący: [...]. Niezgodna z podstawowymi zasadami prawa administracyjnego rozszerzająca wykładnia zastosowana przez organ mogłaby prowadzić do przyjęcia poglądu, iż każdy napis lub oznaczenie umieszczone na pojeździe stanowi złamanie przytoczonego przepisu i implikuje obowiązek nałożenia kary pieniężnej. Legalna definicja "taksometru" może zostać wyinterpretowana na podstawie rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 27 grudnia 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać taksometry elektroniczne, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych. Urządzenie zainstalowane w skontrolowanym pojeździe nie było - czego organ nie kwestionuje stwierdzając, iż "w pojeździe zamontowano drogometr firmy [...]..." - taksometrem, ponieważ nie spełniało licznych wymagań technicznych zawartych w w/w rozporządzeniu. Skarżąca Spółka została jednak ukarana za posługiwanie się przez kierowcę urządzeniem, którego używanie nie jest zabronione przez w/w ustawę. Zaskarżone w pkt II postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. nie zawiera, wbrew treści przepisu 124 § 2 K.p.a., uzasadnienia faktycznego i prawnego. Nadto, zakładając iż pouczenie organu II instancji w zakresie braku zażalenia na postanowienie w przedmiocie oddalenia wniosku o wstrzymanie natychmiastowej wykonalności jest prawidłowe, to nie zawiera ono pouczenia, iż postanowienie jest ostateczne i przysługuje na nie skarga do sądu administracyjnego. Zgodnie z treścią art. 112 K.p.a. błędne pouczenie co do prawa wniesienia odwołania lub skargi do sądu administracyjnego nie może szkodzić stronie. Zarzut wskazany w pkt II ppkt 2 dotyczy błędnej wykładni prawa stosowanej przez organy inspekcji transportu drogowego we wszystkich sprawach o rzekome naruszenie przepisu art. 18 par. 5 lit. a), b) lub c) ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z interpretacją organów inspekcji transportu drogowego tego rodzaju decyzjom nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności. Przedmiotowa interpretacja jest niezgodna z literalną wykładnią przepisu art. 93 § 3 i 4 ww. ustawy. Przepis art. 93 § 3 w/w ustawy stanowi: "Decyzji, o której mowa w ust. 1 (tj. decyzji o nałożeniu kary pieniężnej) nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności, z zastrzeżeniem ust. 4". Zgodnie z treścią ust. 4 art. 93 ww. ustawy: "Przedsiębiorca krajowy uiszcza nałożoną karę pieniężną w terminie 21 dni od dnia jej wymierzenia..." Sformułowanie "z zastrzeżeniem" oznacza, iż rygor natychmiastowej wykonalności jest nadawany decyzjom wydanym wobec podmiotów zagranicznych. Organy inspekcji transportu drogowego błędnie uznają, iż ustawa o transporcie drogowym wprowadza odrębną, niezależną od art. 108 K.p.a. podstawę do nadawania rygoru natychmiastowej wykonalności decyzjom wydawanym wobec przedsiębiorców krajowych, którym jest skarżąca Spółka. Łączna kwota kar nałożonych na Spółkę S. Sp. z o.o. z tytułu rzekomego naruszenia przepisu art. 18 § 5 lit. a), b) lub c) ustawy "o transporcie drogowym" przekracza 670.000 zł. Zastosowanie interpretacji prawa dokonywanej przez organy inspekcji transportu drogowego oznaczałoby, iż Spółka S. Sp. z o.o. powinna niezwłocznie zapłacić ww. kwotę, której uiszczenie znacznie przewyższa jej możliwości finansowe i doprowadziłoby do upadłości przedsiębiorstwa. Dopiero po uregulowaniu należności wobec organów inspekcji transportu drogowego Spółka mogłaby dochodzić swych praw przed sądami administracyjnymi. Jest to założenie czysto teoretyczne, ponieważ zapłata ww. kwoty doprowadziłaby Spółkę do upadłości likwidacyjnej co dalej oznaczałoby zakończenie jej bytu prawnego. Tym samym S. Sp. z o.o. zostałaby pozbawiona konstytucyjnego prawa do sądu. Rygor natychmiastowej wykonalności zgodnie z treścią art. 108 § 1 K.p.a. może być nadany gdy jest to niezbędne ze względu na ochronę zdrowia lub życia ludzkiego albo dla zabezpieczenia gospodarstwa narodowego przed ciężkimi stratami bądź też ze względu na inny interes społeczny lub wyjątkowo ważny interes strony. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki wymienione w zacytowanym przepisie. Zapłata kwoty 15.000 zł. nie jest niezbędna dla ochrony zdrowia, życia ludzkiego czy innych dóbr szczególnie chronionych przez prawo. Wniosek o wstrzymanie wykonania w całości zaskarżonej decyzji jest uzasadniony niebezpieczeństwem wyrządzenia skarżącej znacznej szkody. Łączna kwota kar nałożonych na Spółkę S. Sp. z o.o. z tytułu rzekomego naruszenia przepisu art. 18 § 5 lit. a), b) lub c) ustawy o transporcie drogowym przekracza 650.000 zł, uiszczenie przedmiotowej kwoty byłoby, jak już podniesiono, obciążeniem znacząco przewyższającym możliwości finansowe Spółki i doprowadziłoby do jej upadłości. Jednocześnie skarżący uznaje, iż okoliczność wielokrotnego karania skarżącej Spółki przez organy inspekcji transportu drogowego jest Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie znana z urzędu. Nadto wniosek o wstrzymanie wykonania w całości zaskarżonej decyzji jest uzasadniony faktem, iż wszystkie decyzje organów inspekcji transportu drogowego nakładające kary pieniężne z tytułu rzekomego naruszenia przepisu art. 18 § 5 lit. a), b) lub c) ww. ustawy są zaskarżane przez Spółkę S. Sp. z o.o., a sądy administracyjne wielokrotnie dopatrywały się uchybień podniesionych w środkach zaskarżenia i uchylały ww. decyzje. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi. Podtrzymując na użytek niniejszej odpowiedzi na skargę stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji oraz biorąc pod uwagę treść skargi, organ odwoławczy najpierw wyjaśnił, iż czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne, w myśl art. 18 ust 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym, jest to, aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonego grona adresatów, tego rodzaju urządzenie wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcie umowy przewozu. Takie urządzenie pełni bowiem rolę znaku sygnalizującego, iż pojazdem wykonywany jest transport drogowy. Zatem każde urządzenie, które upodabniają pojazd do pojazdów wykonujących transport drogowy taksówką, jest uważane za urządzenie techniczne, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym. Z kolei umieszczenie na dachu pojazdu bagażnika (o którym wspomina skarżąca), o ile nie upodabnia pojazdu do pojazdów wykonujących transport drogowy taksówką i nie wywiera na nieograniczonym gronie adresatów wrażenia, że pojazd można w każdej chwili zatrzymać w celu zawarcia umowy przewozowej, nie jest umieszczeniem urządzenia technicznego, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym. Ponadto organ wskazuje, że nie ma znaczenia fakt, że umieszczona w pojeździe nazwa "[...]" nie pokrywa się z firmą przewoźnika. W art. 18 ust 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym nie chodzi o to, aby nazwa przedsiębiorcy ściśle pokrywała się z firmą przewoźnika. Ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem firmy, które ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu Cywilnego. Na boku kontrolowanego pojazdu umieszczona była nazwa [...] i ciąg znaków "[...]", który stanowi adres strony internetowej, pod którą można zamówić usługę przewozową. Ponadto ciąg cyfr zawarty w adresie strony internetowej stanowił numer telefonu, pod którym można było zamówić usługę przewozu osób. Powyższe ustalono poprzez wykonanie połączenia telefonicznego na wskazany numer telefonu, tj. [...]. Ustalenia zostały zawarte w notatce służbowej sporządzonej przez kontrolujących. Z protokołu kontroli i protokołu z przeprowadzenia czynności dowodowej sporządzonego podczas kontroli wynika, iż po wybraniu powyższego numeru telefonu połączono się z przedsiębiorstwem S. Odnosząc się do twierdzeń pełnomocnika strony, zgodnie z którymi nieuprawnione jest kwalifikowanie drogomierza połączonego z kasą fiskalną jako taksometru, organ odwoławczy ponownie odwołał się do cyt wyżej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2009 r. (sygn. akt 911/08). Ponadto organ odwoławczy wskazał, iż z treści art. 93 ustawy o transporcie drogowym, wynika, że decyzji o nałożeniu kary pieniężnej nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności. Uregulowanie zawarte w art. 93 ust. 4 ustawy wskazuje, iż przedsiębiorca krajowy obowiązany jest uiścić nałożoną nań karę pieniężną w terminie 21 dni od dnia jej wymierzenia. Ponadto spoczywa na nim obowiązek niezwłocznego przekazania dowodu uiszczenia kary pieniężnej organowi, który ją nałożył. Organ wyjaśnił, iż rygor natychmiastowej wykonalności w sprawach o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym i innych, określonych w art. 92 ust. 1 ww. ustawy, wynika wprost z art. 93 ust. 3 powoływanego aktu prawnego. Z kolei art. 130 K.p.a. stanowi, iż w przypadku gdy decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu z mocy ustawy, to wówczas decyzja ulega wykonaniu niezależnie od biegu terminu do wniesienia odwołania, zaś wniesienie odwołania nie wstrzymuje wykonania decyzji. W przedmiotowym przypadku decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu z mocy ustawy. Na zakończenie Główny Inspektor dodał, że postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie było wyjątkowo staranne i wyczerpujące, a ustalenia i rozumowania organu I i II instancji układają się w logiczną całość. Organ II instancji w uzasadnieniu przedmiotowej decyzji prawidłowo wskazał: fakty, które organ uznał za udowodnione, dowody na których się oparł, wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów ustaw. Odnosząc się do wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał, iż brak jest racjonalnych podstaw do wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji zgodnie z art. 61 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; zwaną dalej p.p.s.a.). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r., utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r. o nałożeniu na przedsiębiorcę – S. Sp. z o.o., z siedzibą w W., kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł. Nadto skarżący zaskarżył postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietna 2010 r., wydane w przedmiocie oddalenia wniosku o wstrzymanie natychmiastowej wykonalności decyzji. Skarżący zarzucił skarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania, a to art. 7 i 77 K.p.a. w zw. z art. 18 § 5 ustawy o transporcie drogowym, art. 73 § 1 w zw. z art. 10 § 1 K.p.a., a także naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 18 § 5 lit. a, b i c ustawy o transporcie drogowym oraz art. 55 ust. 1a powołanej ustawy. Natomiast zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 124 § 2 K.p.a. oraz art. 93 § 1, 2 i 3 ustawy o transporcie drogowym. Podstawowy zarzut skarżącego, odzwierciedlający tok jego rozumowania, sprowadza się do stwierdzenia, że w trakcie postępowania administracyjnego nie zostało udowodnione, iż w momencie kontroli zatrzymanym pojazdem był wykonywany przewóz okazjonalny. Prawo nie zabrania umieszczania na pojazdach oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem przedsiębiorcy lub umieszczania na dachu samochodu lamp lub innych urządzeń technicznych, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit a), b) i c) ustawy o transporcie drogowym. Tego typu oznaczenia są zabronione jedynie przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych, których wykonywanie nie zostało w przedmiotowej sprawie udowodnione, a co za tym idzie – nie zostało udowodnione, że instalacja wspomnianych urządzeń i oznaczeń naruszała wspomniane przepisy. Zgodnie z art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym, zawierającym definicje ustawowe, przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Powyższa definicja, dokonana przy pomocy enumeracji negatywnej, stwarza problem przede wszystkim w przypadku rozróżnienia przewozów okazjonalnych i przewozów dokonywanych taksówką. Należy jednak zwrócić uwagę, że w rozpatrywanej sprawie skarżący posiadał licencję, której wypisem legitymował się kierujący pojazdem podczas kontroli (wypis nr 00106 z licencji nr 0047928), uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób. Licencja ta - zdaniem Sądu - nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony świadczyć usługi transportowe osób. Uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych, zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 powołanej ustawy. Ustawa o transporcie drogowym ogranicza uprawnienia przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką, o czym świadczy treść art. 12 ust. 1b ustawy. Zgodnie z tym przepisem licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Analiza treści powyższych przepisów wskazuje w sposób jednoznaczny, że przewozy okazjonalne są odrębnym rodzajem przewozów niż transport drogowy taksówką. Potwierdza to wprost wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 października 2009 r., sygn. akt II GSK 143/09, LEX nr 573525, zgodnie z którym "Nie można utożsamiać licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką z licencją na wykonywanie przewozu drogowego osób. Innymi słowy posiadanie licencji na przewóz osób nie uprawnia przedsiębiorcy do wykonywania przewozu osób taksówką, gdyż obydwie licencje są wydawane na dwa różne rodzaje działalności gospodarczej. Przewozy okazjonalne są odrębnym rodzajem przewozów niż transport drogowy taksówką." Nadto trzeba zwrócić uwagę, że w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia ( Dz. U z 2003 r. nr 32, poz. 262) określono m.in. (w rozdziale 7) warunki dodatkowe dla taksówek. W § 24 ust. 1 powołanego rozporządzenia wskazano, że taksówkę wyposaża się w: 1) taksometr z ważnym dowodem legalizacji; 2) co najmniej dwa miejsca dla pasażerów, a taksówkę bagażową - co najmniej w jedno miejsce dla pasażera; 3) co najmniej dwoje drzwi z każdego boku nadwozia lub dwoje drzwi z prawej strony, jedne z lewej strony i jedne z tyłu nadwozia; przepisu nie stosuje się do taksówki bagażowej; 4) pomieszczenie na podręczny bagaż pasażerów taksówki osobowej; 5) gaśnicę umieszczoną w miejscu łatwo dostępnym w razie potrzeby jej użycia; 6) apteczkę doraźnej pomocy; 7) ogumione koło zapasowe; 8) dodatkowe światło z napisem "TAXI", odpowiadające następującym warunkom: a) rozmieszczenie: na dachu, b) barwa: biała lub żółta samochodowa z czarnymi napisami widocznymi z przodu i z tyłu pojazdu; w taksówce bagażowej napis może być widoczny tylko z przodu pojazdu, c) połączenia elektryczne: światło może być włączone wówczas, gdy taksometr jest wyłączony, niezależnie od włączenia innych świateł i położenia urządzenia umożliwiającego pracę silnika; włączenie lub wyłączenie taksometru powinno powodować równoczesne odpowiednio wyłączenie lub włączenie światła, d) powinno być widoczne po zapadnięciu zmroku z odległości co najmniej 50 m przy dobrej przejrzystości powietrza. 2. Dopuszcza się uzupełnienie światła, o którym mowa w ust. 1 pkt 8, o dwa światła migające barwy żółtej samochodowej, umieszczone po obu stronach lampy we wspólnej obudowie. Światła te mogą być włączane i wyłączane odrębnym wyłącznikiem przez kierowcę taksówki w razie zagrożenia jego bezpieczeństwa. 3. Dopuszcza się stosowanie dodatkowych lamp z napisami określającymi firmę, jej telefon lub inne dane dodatkowo identyfikujące taksówkę, odpowiadających następującym warunkom: 1) rozmieszczenie: na dachu, symetrycznie z lewej i z prawej strony światła z napisem "TAXI"; 2) barwa: biała lub żółta samochodowa; 3) nie mogą one utrudniać czytelności i widoczności napisu "TAXI". 4. Dopuszcza się stosowanie dodatkowych oznaczeń zawierających nazwę miejscowości, herb miejscowości, numer boczny oraz inne oznaczenia identyfikujące miejscową taksówkę, pod warunkiem że są one zgodne z ustaleniami obowiązującymi na obszarze danych gmin lub związku komunalnego." Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) - c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Dokonując nowelizacji powołanych przepisów w lipcu 2005 r. ustawodawca kierował się potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony działających na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym; szło tu wyraźnie o ochronę przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 cyt. ustawy. (Podobne stanowisko zajął w wyroku z dnia 9 grudnia 2009 r., sygn. akt 189/09, Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzając m.in., że "...przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. zapewnia równe szanse prowadzenia działalności gospodarczej przez obie wspomniane grupy przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Bez istnienia takiego przepisu przedsiębiorcy wykonujący transport drogowy taksówką mogliby być eliminowani z rynku przez wkupywanie się w ich klientelę przez przedsiębiorców wykonujących przewozy okazjonalne, którzy nie podlegają wszystkim rygorom i ograniczeniom, jakie odnoszą się do przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką." Na gruncie powołanych przepisów ustawy umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz sposób oznaczania pojazdu, wskazane w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) ustawy o transporcie drogowym, należą do cech charakterystycznych pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką. Biorąc pod uwagę istotne różnice występujące w zakresie wymagań dotyczących przedsiębiorców prowadzących przedsiębiorstwa taksówkowe w porównaniu z innymi przewoźnikami, działającymi na podstawie ogólnych licencji lub stosownych zezwoleń, należy stwierdzić, iż konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. Zdaniem Sądu, organy orzekające w sprawie prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy świadczący o naruszeniu zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) ustawy o transporcie drogowym. Na dachu kontrolowanego pojazdu umieszczone było urządzenie techniczne (lampa, baner) z napisem [...] oraz numerem [...]. Na boku umieszczono napisy [...] oraz [...]. W zatrzymanym pojeździe zamontowano również drogomierz marki [...], który został połączony z kasą fiskalną. W ocenie Sądu, stan faktyczny sprawy, w istocie przecież niezbyt skomplikowanej, polegającej na wykonywaniu transportu okazjonalnego z naruszeniem zakazów ustalonych dla tego rodzaju transportu w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, został przez organy orzekające w sprawie ustalony i przyjęty z wymaganą i wystarczającą do wydania decyzji starannością. Dokonane naruszenie zostało stwierdzone na podstawie protokołu kontroli z dnia [...] września 2009 r. W ocenie Sądu, organy transportu drogowego obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.).Wyczerpujący protokół kontroli, odnoszący się do stosownej dokumentacji (m.in. licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego), został uzupełniony protokołem przesłuchana kierowcy jako świadka, dokumentacją fotograficzną oraz wyjaśnieniami dotyczącymi funkcji drogomierza i numeru telefonicznego przedsiębiorcy. Również w odniesieniu do zarzutów naruszenie art. 124 § 2 K.p.a. oraz art. 93 § 1, 2 i 3 ustawy o transporcie drogowym, odnoszących się do postanowienie Głównego Inspektora Transportu Progowego z dnia [...] kwietnia 2010 r., którym oddalono wniosek o wstrzymanie natychmiastowej wykonalności, Sąd podzielił argumentację organu odwoławczego uznając że wydanie tegoż postanowienia nie naruszało wspomnianych wyżej przepisów. Wracając do zarzutów naruszenia w rozpatrywanej sprawie prawa materialnego, a w szczególności art. 18 ust. 5 lit a), b) i c) Sąd nie może nie zauważyć, że stwierdzenie naruszenia powyższych przepisów zostało dokonane w całości na gruncie wykładni celowościowej, funkcjonalnej tych przepisów. Przekonuje o tym w szczególności stanowisko zajęte przez organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę. I tak, w odniesieniu do naruszenia art. 18 ust. 5 pkt a) ustawy o transporcie drogowym (zakaz umieszczania i używania w pojeździe taksometru) organ właściwie poprzestał na odwołaniu się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2009 r. (sygn. akt 911/08), w którego uzasadnieniu wskazano, iż "drogomierz (dalmierz) połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru, w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczenia należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest licencja, której skarżący nie posiadali". W odniesieniu do naruszenia art. 18 ust. 5 lit b) powołanej ustawy (zakaz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy) organ odwoławczy stwierdził, iż nie ma znaczenia fakt, że umieszczona w pojeździe nazwa "[...]" nie pokrywa się z firmą przewoźnika. W art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym nie chodzi o to, aby nazwa przedsiębiorcy ściśle pokrywała się z firmą przewoźnika. Ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem firmy, które ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu Cywilnego. Na boku kontrolowanego pojazdu umieszczona była nazwa [...] i ciąg znaków "[...]", który stanowi adres strony internetowej, pod którą można zamówić usługę przewozową. Ponadto ciąg cyfr zawarty w adresie strony internetowej stanowił numer telefonu, pod którym można było zamówić usługę przewozu osób. Natomiast w odniesieniu do naruszenia art. 18 ust. 5 lit c) (zakaz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych) organ odwoławczy wyjaśnił, iż czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne, w myśl powołanego przepisu ustawy o transporcie drogowym jest to, aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonego grona adresatów, tego rodzaju urządzenie wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcie umowy przewozu. Takie urządzenie pełni bowiem rolę znaku sygnalizującego, iż pojazdem wykonywany jest transport drogowy. Zatem każde urządzenie, które upodabniają pojazd do pojazdów wykonujących transport drogowy taksówką, jest uważane za urządzenie techniczne, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym. Należy zauważyć, że w sprawach podobnych do rozpatrywanej, polegających na naruszeniu zakazów określonych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych, mających obecnie charakter masowy, sądy administracyjne w zasadzie podzielają ten rodzaj rozumowania i rodzaj przyjętej wykładni. Wynika to, jak można sądzić, z mało precyzyjnej redakcji powołanego przepisu, znacznej pomysłowości przewoźników wykonujących ten rodzaj transportu w obchodzeniu tych przepisów (czego dowodem jest m.in. stosowanie atrap aparatów fotograficznych jako urządzenia technicznego, czy umieszczanie tego rodzaju urządzeń na szybie pojazdu), a także problemy związane z prawnym i organizacyjnym uporządkowaniem tego rodzaju transportu. Reasumując, Sąd orzekający w tym składzie uznał, że w przedstawionej sytuacji dopuszczalne jest stosowanie celowościowej (funkcjonalnej) wykładni przepisu art. 18 ust. 5 lit a), b) i c) ustawy o transporcie drogowym. Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.u. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło