VI SA/Wa 1485/16
WyrokWSA w Warszawie2016-11-14
Skład orzekający: Sławomir Kozik, Ewa Frąckiewicz, Henryka Lewandowska - Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo ocenił, czy zgłoszenie znaku towarowego nastąpiło w złej wierze lub czy naruszało prawa do firmy zgłaszającego sprzeciw, uwzględniając całokształt zebranego materiału dowodowego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP nie dokonał wszechstronnej analizy materiału dowodowego w kontekście naruszenia prawa do firmy oraz zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze. Organ pominął istotne dowody, takie jak działania sądowe podjęte przez uprawnioną, co mogło wpłynąć na błędne ustalenie stanu faktycznego i ocenę, czy działalność skarżącej faktycznie rozpoczęła się przed datą zgłoszenia znaku. Sąd wskazał, że organ powinien ponownie ocenić wszystkie dowody, uwzględniając potencjalną możliwość wprowadzenia klientów w błąd oraz analizując motywy zgłoszenia znaku w kontekście wcześniejszych działań uprawnionej.Stan faktyczny
Spółka D. Sp. z o.o. wniosła sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowny "[...]" dla spółki L. sp. z o.o. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 131 ust. 1 pkt 1 i art. 131 ust. 2 pkt 1 Prawa własności przemysłowej, wskazując na zgłoszenie znaku w złej wierze oraz naruszenie jej prawa do firmy. Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw, uznając, że skarżąca nie wykazała używania swojej firmy przed datą zgłoszenia znaku ani złej wiary uprawnionej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Urzędu Patentowego, uznając, że organ nie zebrał i nie ocenił wszechstronnie materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Henryka Lewandowska - Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 listopada 2016 r. sprawy ze skargi D. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2015 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy słowny 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz D. Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 1600 (jeden tysiąc sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z [...] lutego 2015 r. nr Sp. [...]Urząd Patentowy RP (dalej: UP, organ), po rozpoznaniu sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowny [...] o numerze [...]udzielonego na rzecz spółki L. sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: uprawniona), wszczętej na skutek sprzeciwu, uznanego za bezzasadny, wniesionego przez D. sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: zgłaszająca sprzeciw, Spółka, skarżąca), na podstawie art. 246 i 247 ust. 2 w związku z art. 131 ust. 1 pkt 1, art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm., dalej: "p.w.p.") a także art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. orzekł
o oddaleniu sprzeciwu i kosztach postępowania.
Do wydania powyższej decyzji doszło w oparciu następujące ustalenia:
Decyzją z dnia [...] września 2012 r. UP udzielił prawa ochronnego na słowny znak towarowy "[...]na rzecz L. sp. z o.o. z siedzibą w [...]. Znak ten przeznaczono do sygnowania towarów lub usług ujętych w klasach 16, 39, 41 i 43 klasyfikacji nicejskiej, tj.: afisze, albumy, etykiety, foldery, informatory, kalendarze, książki, poradniki, przewodniki; prowadzenie biur turystycznych, organizowanie turystyki krajowej i zagranicznej, pośrednictwo i usługi w transporcie: lądowym, wodnym i powietrznym; organizowanie, prowadzenie i obsługa: konferencji, szkoleń, kongresów, zjazdów, konkursów edukacyjnych i rozrywkowych, usługi związane z organizowaniem wypoczynku, usługi w zakresie obsługi w obcych językach; rezerwacja zakwaterowań, hotele, pensjonaty, wynajmowanie domów i apartamentów na pobyt czasowy, usługi gastronomiczne: restauracje, bary, kawiarnie.
W dniu [...] marca 2012 r. D. sp. z o.o. z siedzibą w [...] wniosła do UP sprzeciw wobec powyższej decyzji. Spółka zażądała także zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania. Jako podstawę prawną sprzeciwu powołała art. 246 w zw. z art. 131 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Podniosła, że zgłoszenie spornego znaku zostało dokonane w złej wierze, gdyż uprawniona miała świadomość używania przez wnoszącą sprzeciw znaku podobnego. Zdaniem Spółki, zgłoszenia tego dokonała konkurencyjna firma uprawnionej z zamiarem zablokowania i uniemożliwienia używania nazwy przez zgłaszającą sprzeciw. Nadto uprawniona podjęła szeroko zakrojone działania w celu wyeliminowania wnoszącej sprzeciw z rynku W dniu zgłoszenia spornego znaku bowiem nazwa firmy D. egzystowała na rynku (Spółka powstała [...]października 2010 r.) i miała już pewną pozycję w branży [...], podczas gdy sporny znak towarowy został zgłoszony [...] kwietnia 2011 r. Wnosząca sprzeciw ponadto stwierdziła, że udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy [...] nastąpiło wbrew ustawowym warunkom wymaganym do uzyskania prawa ochronnego określonym w art. 131 ust. 1 pkt 1 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Zgłaszająca sprzeciw zarzuciła, iż sporny znak towarowy narusza prawa do jej firmy i wywiodła, iż nabycie przez uprawnioną prawa wyłącznego do spornego znaku towarowego, podobnego, jej zdaniem, do firmy Spółki, będzie prowadzić do pomyłek wśród klientów. Na poparcie stanowiska, że uprawniona była świadoma, co do faktu powołania przez współwłaścicielki D. sp. z o.o. własnego przedsiębiorstwa, świadczy e-mail z dnia [...] grudnia 2010 r. skierowany do klientów uprawnionej. Informuje w nim bowiem, że zakończyła współpracę z [...] (współwłaścicielkami Spółki) oraz że nie ponosi odpowiedzialności za ich działania i firmy D.
Na rozprawie przed UP wnosząca sprzeciw sprecyzowała podstawy sprzeciwu, ograniczając je do art. 131 ust. 1 pkt 1 i art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. oraz wskazała, że przedmiotem sprzeciwu jest znak towarowy trzyczłonowy [...] który uniemożliwia rejestrację znaku Spółce. W tej ostatniej kwestii bowiem Urząd Patentowy skierował do Spółki pismo, informujące o zaistniałej kolizji. Z pisma tego wynika, iż organ uznał, że to człon [...] nadaje temu oznaczeniu szczególnych znamion odróżniających. W ocenie wnoszącej sprzeciw uzupełnienie zwrotu [...] nie jest wynikiem rozwijania strategii firmy uprawnionej.
W odpowiedzi na sprzeciw, uprawniona uznała go za bezzasadny, nadto podniosła, że to zgłaszająca sprzeciw dopuściła się czynów nieuczciwych, polegających na przejmowaniu klientów uprawnionej oraz wskazała, że posiada inne znaki towarowe z elementem [...]i posługuje się tą nazwą także w charakterze firmy. Wyjaśniła nadto, iż firma uprawnionej funkcjonuje od 2003 r. i elementem istotnym tej firmy i znaków towarowych, którymi posługuje się uprawniony jest element słowny [...]
Wobec uznania sprzeciwu za bezzasadny sprawa, zgodnie z art. 247 ust. 2 p.w.p. została przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym.
Decyzją z dnia [...] lutego 2015 r., Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw. Wyjaśnił, że w orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, iż w przypadku kolizji między nazwą/firmą a znakiem towarowym pierwszeństwo należy przyznać ochronie nazwy/firmy wcześniej zaistniałej na rynku, niż prawu ochronnemu na znak towarowy, zgodnie bowiem z brzmieniem art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, których używanie narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich.
Rozpatrując sprawę, UP zobowiązany był do ustalenia - w oparciu o materiał dowodowy dołączony do akt sprawy - czy nazwa [...] funkcjonowała w Polsce przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego [...]; w jakim zakresie przedmiotowym funkcjonowała powyższa nazwa na rynku polskim oraz czy usługi, do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy, są tego samego rodzaju (konkurencyjne) względem usług wyznaczających przedmiotowy zakres ochrony firmy wnoszącej sprzeciw.
Dokonując powyższych ustaleń UP stwierdził, że zgromadzony w aktach sprawy materiał nie dowodzi, aby nazwa [...]była używana na terytorium Polski przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego w taki sposób, aby polscy odbiorcy mieli możliwość zapoznania się z usługami świadczonymi przez wnoszącą sprzeciw i tym samym z nazwą [...]. Spółka nie przedłożyła żadnego dowodu świadczącego o tym, iż działalność prowadzona pod nazwą [...]była faktycznie wykonywana, gdyż załączone materiały w ocenie organu, świadczą raczej o podjęciu czynności przygotowawczych do rozpoczęcia działalności (zarejestrowanie firmy, wykup domeny i założenie strony internetowej, założenie konta na facebooku, wykup ubezpieczenia), a nie świadczą jeszcze, iż faktyczna działalność została rozpoczęta. Nie można mówić o naruszeniu prawa do firmy, jeżeli nie była ona używana w obrocie. Zatem zarzut naruszenia praw osobistych i majątkowych w oparciu o art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. UP RP uznał za nieuzasadniony.
Natomiast, w myśl art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które zostały zgłoszone w złej wierze w celu uzyskania ochrony. Zdaniem UP w rozpatrywanej sprawie wnosząca sprzeciw nie wykazała w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości, aby uprawnionej towarzyszył nieuczciwy zamiar wykorzystania zgłoszonego znaku towarowego. Uznał organ, że sam fakt wiedzy o używaniu danego oznaczenia przez innego przedsiębiorcę nie wystarcza do postawienia zarzutu zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze. Jak bowiem wynika z akt sprawy, uprawniona dysponuje wcześniejszym znakiem towarowym [...] zgłoszonym w dniu [...] listopada 2007 r. czyli przed dokonaniem zgłoszenia znaku towarowego [...] Rozszerzenie oznaczenia o [...] nie może, zdaniem organu, świadczyć o działaniu w złej wierze. Słowo [...]jest słowem, które w języku polskim oznacza [...]i w nazwie znaku towarowego przeznaczonego do oznaczania [...] wskazuje raczej na program lojalnościowy skierowany do klientów dający klubowiczom profity za uczestnictwo i stałość w wybieraniu usług jednego świadczeniodawcy. Jest to powszechnie spotykana na rynku praktyka. Wobec powyższego, brak było podstaw do uznania, że zgłoszenie spornego znaku nastąpiło w warunkach złej wiary.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i o zasądzenie kosztów procesowych. Zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 131 ust. 1 pkt 1 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, jak również postawiła zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez wydanie decyzji na błędnie ustalonym i ocenionym stanie faktycznym.
W uzasadnieniu Spółka podtrzymała stanowisko zajęte w sprzeciwie.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wnosił o oddalenie skargi.
Sąd postanowieniem z dnia 22 stycznia 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 3054/15 odrzucił skargę. Przyjął, że skarga została złożona po upływie 30 dni od dnia doręczenia skarżącej kwestionowanej decyzji czyli terminu wynikającego z art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., dalej; p.p.s.a.).
Wskutek rozpoznania zażalenia Spółki, Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 31 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 526/16 uchylił zaskarżone postanowienie na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. Przyjął, że skarga wpłynęła do UP w ostatnim dniu 30-dniowego terminu do jej złożenia, a tym samym dochowano terminu do jej wniesienia.
W piśmie procesowym z dnia 22 lipca 2016 r. (data złożenia pisma w Sądzie) uczestnik postępowania – uprawniona wnosiła o oddalenie skargi, zgadzając się ze stanowiskiem organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm.).
W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga zasługuje na uwzględnienie.
Należy zauważyć, że wnosząca sprzeciw powołała dwie podstawy swego żądania – naruszenie art. 131 ust. 1 pkt 1 i art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.
W myśl przepisu art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, których używanie narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich. Zdaniem Sądu organ dokonał prawidłowej interpretacji tego przepisu.
Nazwa przedsiębiorstwa (firma) należy do kategorii praw osobistych i majątkowych, podlegających ochronie prawnej i prawa te mogą być naruszone przez użycie znaku towarowego, ponieważ oba oznaczenia (firma i znak towarowy) identyfikują przedsiębiorstwo. Nazwa przedsiębiorstwa (firma) jest również nośnikiem pewnych informacji o cechach i walorach prowadzonej przez ten podmiot działalności. Nieuprawnione zakłócanie opisanych funkcji firmy narusza prawo do nazwy tego przedsiębiorstwa. O tym naruszeniu nie przesądza jednakże samo zarejestrowanie identycznego lub podobnego do nazwy znaku towarowego na rzecz innego przedsiębiorstwa. Wyłączność prawa do nazwy (firmy) nie jest bowiem zupełna. Jej granice wyznacza zasięg (terytorialny, przedmiotowy) faktycznej działalności używającego nazwy. Tylko w tych granicach może dojść do kolizji pomiędzy identycznymi lub podobnymi: nazwą i znakiem towarowym. Jeżeli więc ze względu na odrębność zakresów działania uprawnionego do nazwy i uprawnionego z rejestracji znaku towarowego nie istnieje niebezpieczeństwo wprowadzenia ich klientów w błąd co do tożsamości przedsiębiorstw albo też np. uprawniony z późniejszego znaku towarowego nie wykorzystuje renomy związanej z wcześniejszą (identyczną lub podobną) nazwą przedsiębiorstwa, to trudno mówić o kolizji tych dwóch praw i w konsekwencji o naruszeniu wcześniejszego prawa do nazwy przez późniejszy znak towarowy (por. wyroki NSA z dnia: 26 kwietnia 2006 r., sygn. akt II GSK 31/06, Lex nr 188180, 3 kwietnia 2014 r., sygn. akt II GSK 244/13, Lex nr 1485527).
O naruszeniu prawa do nazwy (firmy) przedsiębiorstwa jako przesłanki unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy nie przesądza samo zarejestrowanie identycznego lub podobnego znaku towarowego na rzecz innego przedsiębiorstwa. Istotnym elementem jest niebezpieczeństwo wprowadzenia klienta w błąd co do tożsamości przedsiębiorstwa (por. wyroki NSA jak wyżej). Przy ustalaniu przez UP czy doszło do naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. nie ma znaczenia, czy wystąpiły konkretne fakty konfuzji w obrocie, tj. wprowadzenia klientów w błąd co do tożsamości firmy i znaku. Wystarczy ustalenie potencjalnej możliwości wystąpienia takiej konfuzji, która w sytuacji prowadzenia przez obydwie firmy identycznej lub zbieżnej działalności wydaje się nieunikniona (por. m.in. wyrok NSA w sprawie II GSK 244/13 oraz wyroki NSA z dnia: 30 marca 2006 r., sygn. akt II GSK 3/06, Lex nr 197239 i 27 listopada 2012 r., sygn.. akt II GSK 1647/11, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt kontrolowanej sprawy należy stwierdzić, że UP przy przyjęciu, iż oba przedsiębiorstwa prowadzą działalność w tej samej branży (sporny znak ma służyć do oznaczania towarów i usług, będących przedmiotem działalności wnoszącej sprzeciw), zajął się wyłacznie tylko przesłanką czy nazwa [...] funkcjonowała w Polsce przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego. W ocenie składu orzekającego te ustalenia okazały się niekompletne i niewyczerpujące w świetle art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. (Do postępowania spornego przed Urzędem Patentowym w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.) w zw. z art. 255 ust. 1 pkt 9 (Urząd Patentowy rozstrzyga w trybie postępowania spornego sprawy o unieważnienie patentu, prawa ochronnego albo prawa z rejestracji na skutek złożonego sprzeciwu uznanego przez uprawnionego za bezzasadny) i ust. 4 p.w.p. (Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę.). Rolą UP jest ustalenie stanu faktycznego na podstawie dowodów przedstawionych przez strony, w szczególności zaś dowodów przedłożonych przez wnioskodawcę lub wnoszącego sprzeciw. W rozpoznawanej sprawie Spółka wniosła sprzeciw, a więc to przede wszystkim skarżąca była zobowiązana do przedstawienia dowodów na ustalenie okoliczności faktycznych uzasadniających podstawę unieważnienia wynikającą z prawa materialnego, w tym i z art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Natomiast organ powinien był w sposób wyczerpujący rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) przedstawiony przez skarżącą jako wnoszącą sprzeciw, czego w rozpoznawanej sprawie jednak nie uczynił. Organ pominął znaczną część materiału dowodowego przedstawionego przez Spółkę, a odnoszącego się do działań sądowych podjętych przez uprawnioną ze znaku towarowego. Przy tym nie wyjaśnił, dlaczego nie uwzględnił tychże dowodów, szczególnie że dotyczyły żądań uprawnionej opartych na naruszaniu przez skarżącą prawa do znaku towarowego i firmy uprawnionej. Z materiałów tych wynikało (podobnie jak z odpowiedzi na sprzeciw z dnia 15 lipca 2011 r. – pkt 3), że roszczenia uprawnionej opierały się na fakcie, że skarżąca prowadziła działalność gospodarczą w dacie złożenia wniosku o udzielenie prawa ochronnego na sporny znak czyli w dniu [...] kwietnia 2011r., a nie tylko podejmowała czynności przygotowawcze do tej działalności (jak przyjął UP). Należy przy tym zauważyć, że oba przedsiębiorstwa mają siedzibę w [...], a bardzo istotną formą komunikacji z klientami i innymi podmiotami jest forma mailowa (tak wynikałoby z przedstawionych dowodów). W świetle powyżej powołanych dowodów organ powinien ponownie ocenić pozostałe dowody przedstawione przez Spółkę w sprzeciwie (w tym m.in.: e-mail z dnia [...] grudnia 2010 r. rozesłany przez uprawnioną do klientów, wpis Spółki do Krajowego Rejestru Sądowego, zawarcie umowy ubezpieczenia, działania reklamowe) i w trakcie postępowania przed nim oraz dowody przedłożone przez uprawnioną, i to na wszystkie okoliczności objęte hipotezą art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p.
Organ ma bowiem obowiązek dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i swoje stanowisko wyrazić w uzasadnieniu podjętej decyzji.
Sąd oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu załączonego do skargi, gdyż ma on charakter oświadczenia, które nie mieści się w katalogu dopuszczalnych do przeprowadzenia na rozprawie dowodów w rozumieniu art. 106 § 3 p.p.s.a. Natomiast dowód taki jest możliwy do przeprowadzenia przed UP w zakresie w nim wskazanym.
Przechodząc do oceny UP zawartej w kwestionowanej decyzji co do kolejnej podstawy materialnoprawnej sprzeciwu – naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. (Nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, jeżeli zostały zgłoszone w złej wierze do Urzędu Patentowego w celu uzyskania ochrony.), zdaniem Sądu także nie można zaakceptować stanowiska organu zawartego w decyzji.
Organ ograniczył rozważania dotyczące katalogu (oczywiście przykładowego) okoliczności wskazujących, iż ma się do czynienia ze zgłoszeniem w złej wierze. W doktrynie i judykaturze jako formy zjawiskowe złej wiary przywołuje się:
- zgłoszenie cudzego znaku towarowego w celu zablokowania zgłoszenia lub używania znaku przez podmiot dysponujący znakiem towarowym o pewnej pozycji na rynku,
- zgłoszenie danego znaku w celach spekulacyjnych, charakteryzujące się przede wszystkim brakiem zamiaru używania danego znaku przez podmiot go zgłaszający przy jednoczesnym zamiarze uzyskania korzyści od przedsiębiorców zainteresowanych używaniem danego oznaczenia w charakterze znaku towarowego;
- działania osoby, która dokonując zgłoszenia ma świadomość, lub z zachowaniem należytej staranności może się dowiedzieć, że narusza w ten sposób cudze prawo - zarówno prawo podmiotowe o charakterze bezwzględnym, jak i wynikające z konkretnego stosunku prawnego zaistniałego pomiędzy zgłaszającym a daną osobą trzecią (por. wyroki: WSA w Warszawie z dnia 4 maja 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 3527/14 i przytoczone w nim orzecznictwo, NSA z dnia 21 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1912/14, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl, wyrok Sądu UE z dnia 8 maja 2014 r. w sprawie Simca Europe Ltd. v Urząd Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego T-327/12, Lex nr 1455344, K. Szczepanowska – Kozłowska, w: System prawa prywatnego, Prawo własności przemysłowej, Tom 14B, pod red. R. Skubisza, W-wa 2012, s. 620-621).
W konsekwencji UP nie dokonał całościowych ustaleń i oceny materiału dowodowego, opowiadając się za jego oceną zaprezentowaną przez uprawnioną, bez wskazania przyczyn takiego stanowiska. W tej sytuacji organ przedwcześnie przyjął, że uprawnionej nie towarzyszył nieuczciwy zamiar wykorzystania spornego znaku. Nie dokonał, jak wyżej wskazano, szczegółowej i wyczerpującej analizy zebranego materiału dowodowego, zwłaszcza tej części związanej z wystąpieniem uprawnionej do sądu powszechnego, z której wynikał również zakres jej żądań skierowanych wobec Spółki, zgłoszonych w tym samym okresie, w jakim nastąpiło zgłoszenie spornego znaku i w tym kontekście także wspomnianego wyżej e-maila. Przy uwzględnieniu wskazanego materiału dowodowego, organ powinien ponownie pochylić się nad oświadczeniami byłych pracowników dotyczącymi strategii rozwoju działalności uprawnionej odnośnie programu lojalnościowego, co miałoby usprawiedliwiać dodanie członu; [...]
W tej sytuacji argumenty organu o podobieństwie oznaczenia: [...]do oznaczenia [...] objętego wcześniejszą ochroną jako znak towarowego i stanowiącego także element nazwy uprawnionej, są też przedwczesne, a przy tym niepełne. Organ bowiem oceniał zdolność samego członu: [...]w oderwaniu od pozostałych elementów objętych nazwą skarżącej oraz spornym znakiem.
Mając na uwadze powyższe zalecenia, UP na nowo dokona wyczerpującej i wszechstronnej analizy materiału dowodowego, z uwzględnieniem przedstawionej interpretacji poszczególnych przeszkód rejestracji znaku towarowego i znajdzie to odzwierciedlenie w wydanej decyzji.
Z powyższych względów na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. Sąd orzekł jak w pkt 1 wyroku.
O kosztach w pkt 2 rozstrzygnął na mocy art. 200 i art. 205 § 4 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło