VI SA/Wa 1547/09

WyrokWSA w Warszawie2010-01-19

Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Andrzej Czarnecki, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ kontrolny prawidłowo nałożył karę pieniężną na przewoźnika drogowego za naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy, w sytuacji gdy kierowca nie znał języka polskiego i nie przedstawił wszystkich dowodów w momencie kontroli?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały prawo. Podpisanie przez kierowcę protokołu kontroli bez zastrzeżeń, mimo nieznajomości języka polskiego, stanowi dowód w sprawie. Brak przedstawienia dowodów usprawiedliwiających odstępstwa od przepisów w momencie kontroli uniemożliwia późniejsze powoływanie się na nie w celu uchylenia kary. Uszkodzenie tachografu nie zostało udowodnione, a dane z karty kierowcy z momentu kontroli są decydujące.
Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono, że kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu, skrócił dzienny czas odpoczynku oraz przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy. Kierowca nie okazał dokumentów uzasadniających odstępstwa od przepisów. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył karę pieniężną, którą Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy. Strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak możliwości obrony z uwagi na nieznajomość języka polskiego przez kierowcę oraz błędne zastosowanie przepisów dotyczących czasu pracy i odpoczynku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 stycznia 2010 r. sprawy ze skargi I., Z., S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2009 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Dnia [...] kwietnia 2009 r. w miejscowości O., P., na drodze krajowej nr [...] został zatrzymany do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z przyczepą o nr rej. [...]. Pojazd prowadzony był przez p. R. U. w załodze z p. W. S. W toku kontroli inspektorzy ustalili, iż pojazdem był wykonywany międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy ze S. do D. Kierowca okazał do kontroli m.in. kartę kierowcy z tachografu cyfrowego. Analiza danych zawartych na karcie wykazała, iż kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 11 godzin i 44 minuty, gdyż dzienny okres prowadzenia pojazdu rozpoczął się w dniu [...] marca 2009 r. o godzinie 05:19, a zakończył się w dniu [...] marca 2009 r. o godzinie 18:42. w przedmiotowym przypadku dopuszczalnym było natomiast prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze 10 godzin. W związku z powyższym stwierdzono naruszenie art. 6 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE nr L 102/1 z 11 kwietnia 2006 r.) - zwane dalej "rozporządzenie nr 561/2006" polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego. Po dokonaniu analizy danych z karty kierowcy inspektorzy stwierdzili również skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, z uwagi na fakt, iż 24-godzinny okres rozliczeniowy, w którym kierowca powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek rozpoczął się [...] marca 2009 r. o godzinie 05:19. W tym czasie kierowca odebrał jedynie 4 godziny i 19 minut nieprzerwanego odpoczynku - od godziny 01:00 dnia [...] marca 2009 r. do godziny 05:19 dnia [...] marca 2009 r. A zatem doszło do skrócenia dziennego czasu odpoczynku o 4 godziny i 41 minut, co oznaczało, że kierowca naruszył normę określoną w art. 8 ust. 1-4 i 8 rozporządzenia nr 561/2006. Dokonując kontroli inspektorzy stwierdzili ponadto przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 59 minut. Analiza danych zawartych na karcie wykazała bowiem, że kierowca w dniu [...] marca 2009 r. w okresie od godziny 18:18 do godziny 01:00 prowadził pojazd przez 6 godzin i 29 minut i w okresie tym odebrał tylko dwie przerwy 15 minutowe. Stanowiło to naruszenie normy określonej w art. 7 rozporządzenia nr 561/2006. Podczas kontroli kierowca nie okazał żadnego dokumentu, który uzasadniałby odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia, wymaganych przerw lub odpoczynków. Kierowca podpisał protokół nie zgłaszając do niego żadnych zastrzeżeń. Do protokołu została załączona dokumentacja fotograficzna i kserograficzna. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., nr 125, poz. 874 ze zm.), dalej u.t.d. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na stronę skarżącą karę pieniężną w wysokości 4000 złotych za: - przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do jednej godziny w wysokości 150 złotych, - przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu za każdą następną rozpoczętą godzinę w wysokości 2200 złotych; - skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny w wysokości 100 złotych; - skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego za każdą rozpoczętą kolejną godzinę w wysokości 800 złotych; - przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do 30 minut w wysokości 150 złotych; - przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego za każde następne rozpoczęte 30 minut w wysokości 600 złotych. Stwierdzone naruszenia wynikały ze złamania przepisów rozporządzenia nr 561/2006, a także art. 92 ust. 1 pkt 2, 7, 8 oraz art. 92 ust. 4 u.t.d., zaś wysokość nałożonych kar pieniężnych ustalono na podstawie lp. 10.2, 10.3 i 10.4 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Organ I instancji podkreślił również, iż decyzja została wydana w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w trakcie prowadzonego postępowania kontrolnego. Od powyższej decyzji pełnomocnik strony, radca prawny J. A., wniosła odwołanie zarzucając naruszenie art. 92 ust. 1 i art. 92 ust. 4 u.t.d. w związku z art. 6 i art. 8 rozporządzenia nr 561/2006 poprzez nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego przedmiotowej sprawy. W uzasadnieniu pełnomocnik wskazała, iż z uwagi na nieposługiwanie się językiem polskim kierowca nie miał możliwości czynnego uczestniczenia w czynnościach kontrolnych, w związku z czym nie mógł wyjaśnić m.in. faktu, iż urządzenie rejestrujące czas pracy kierowcy było uszkodzone i błędnie rejestrowało jako okres pracy czas, w którym faktycznie kierowca korzystał z odpoczynku. Jako załączniki pełnomocnik przedłożyła rozpis jazdy samochodem o nr [...] za okres od [...] do [...] marca 2009 r. wydruk z tachografu z dnia [...] marca 2009 r., dowód z rejestracji jazdy samochodu oraz wniosła o dopuszczenie dowodu z zeznań kierowcy R. U. Decyzją z dnia [...] czerwca 2009 r. nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 6, art. 7, art. 8 rozporządzenia nr 561/2006, art. 87, art. 92 u.t.d., art. 15 rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370 z 31.12.1985 r., P. 0008 - 00021) oraz lp. 10.2., lp. 10.3., lp. 10.4. załącznika do ustawy o transporcie drogowym, Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w całości w mocy zaskarżoną decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2009 r. W uzasadnieniu organ wskazał, iż z zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności z danych zawartych w pamięci tachografu i na karcie kierowcy wynika, iż kierujący kontrolowanym pojazdem naruszył przepisy regulujące czas pracy kierowcy. W dniu [...] marca 2009 r. p. R. U. skrócił bowiem dzienny odpoczynek o 4 godziny i 41 minut w 24-godzinnym okresie rozliczeniowym rozpoczętym o godzinie 05:19. Jego najdłuższy nieprzerwany odpoczynek wyniósł 4 godziny i 19 minut pomiędzy godziną 01:00 a 05:19 dnia [...] marca 2009 r. Analizując materiał dowodowy w sprawie organ II instancji uznał, iż kierowca naruszył również przepisy dotyczące maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy. Dane zawarte w pamięci tachografu i na karcie kierowcy wykazały bowiem, iż kierowca prowadził pojazd od godziny 18:18 dnia [...] marca 2009 r. do godziny 01:00 dnia [...] marca 2009 r. przez 6 godzin i 29 minut, a zatem przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 1 godzinę i 59 minut, naruszając tym samym art. 7 rozporządzenia nr 561/2006. Ponadto organ wskazał, iż kierowca przekroczył również maksymalny dzienny okres prowadzenia pojazdu, gdyż rozpoczął go w dniu [...] marca 2009 r. o godzinie 05:19 a zakończył w dniu [...] marca 2009 r. o godzinie 18:42 i w tym czasie prowadził pojazd w łącznym wymiarze przez 21 godzin i 44 minuty. Biorąc pod uwagę, iż dopuszczalny okres prowadzenia pojazdu wynosił 10 godzin, należało uznać, iż doszło do naruszenia maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu o 11 godzin i 44 minuty. Po analizie akt organ stwierdził, iż stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo a organ I instancji wydał decyzję w sposób zgodny z przepisami. Protokół kontroli z dnia [...] kwietnia 2009 r. potwierdził powyższe naruszenia, a zatem nie można było uznać zarzutów strony za zasadne. Odnosząc się natomiast do zarzutów pełnomocnika w zakresie naruszenia prawa materialnego polegających na niewłaściwej interpretacji i błędnym zastosowaniu art. 92 ustawy o transporcie drogowym organ wskazał, iż słusznie w decyzji I instancji stwierdzono naruszenie przepisów zawartych w rozporządzeniu nr 561/2006. Zgodnie z art. 12 przedmiotowego rozporządzenia pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić do przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. W niniejszej sprawie kierowca nie dokonał żadnej z tych czynności, jak również nie przedłożył w toku wykonywania czynności kontrolnych żadnego innego dowodu, który pozwalałaby ustalić przyczynę ewentualnego odstępstwa od przepisów. Zdaniem organu doręczone w toku postępowania wyjaśniającego dowody nie mogą stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji, gdyż stosowne dokumenty wskazujące na odstępstwa powinny zostać przedłożone kontrolującym inspektorom w chwili kontroli. Okazanie ich w późniejszym czasie nie może zostać uznane za realizację obowiązku w zakresie wskazania przyczyny odstępstwa, gdyż taka dokumentacja powinna znajdować się w pojeździe i być okazywana w każdym czasie i na każde żądanie kontrolujących. Dokumenty te również potwierdzają fakty zaistniałe w czasie kontroli. Na powyższą decyzję pełnomocnik strony skarżącej złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której wniósł o jej uchylenie oraz poprzedzającej ją decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu drogowego z dnia [...] kwietnia 2009 r. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 7, 10 § 1 i 77 k.p.a. poprzez pozbawienie strony niewładającej językiem polskim obrony jej praw z uwagi na uniemożliwienie wypowiedzenia się co do wszystkich okoliczności faktycznych, niemożności przedstawienia przez stronę wszelkich dowodów oraz niewyjaśnienia przez organ stanu faktycznego, jak również nieuwzględnienie w sprawie całego materiału dowodowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto pełnomocnik zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 poprzez przyjęcie, iż przepis ten ma zastosowanie w sytuacji uszkodzenia urządzenia rejestrującego oraz naruszenia art. 92 ust. 1 pkt 2 i 8, ust. 2 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym w związku z lp. 10.2 lit a i b, lp. 10. 3 lit a i b, lp. 10.4 lit a i b załącznika do ustawy, w zw. z art. 87 tej ustawy poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że nieposiadanie przez kierowcę dokumentów świadczących o nieprowadzeniu pojazdu w związku z uszkodzonym urządzeniem rejestrującym, mimo wykazania tego faktu innym dokumentami, stanowi podstawę do nałożenia kary pieniężnej za skrócenie dziennego okresu odpoczynku, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego oraz przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu transportu drogowego, a nie uznanie naruszenia obowiązku wyposażenia kierowcy w wymagane dokumenty. W uzasadnieniu pełnomocnik wskazał, iż kierowcy nie władali językiem polskim, a zatem nie rozumieli, które z okoliczności zostały zakwestionowane przez organ przeprowadzający kontrolę. Przedstawili wymagane dokumenty, jednak nie mieli możliwości dokonać dodatkowych wyjaśnień. Nieuwzględnienie zaś przez organ dodatkowych dowodów pozbawia skarżącą niewładającą językiem polskim prawa do obrony. Również stwierdzenia organu dotyczące niemożności przedstawienia innych dowodów niż te, które zostały przekazane organowi w chwili kontroli nie są, zdaniem pełnomocnika skarżącej zasadne, gdyż dokument przedstawiony przy odwołaniu nie jest dokumentem wystawianym przez samą stronę, lecz jest to dokument wystawiony w systemie komputerowym przez osobę trzecią i potwierdzający zaistniałe zdarzenie. Dlatego też nie może był podnoszona bezskuteczność jego późniejszego przedłożenia. Pełnomocnik wskazał również, iż w przypadku uszkodzenia urządzenia rejestrującego nie można wziąć pod uwagę przepisu art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 z uwagi na fakt, iż kierowca zastosował się do uregulowań art. 6 – 9 tego rozporządzenia. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu organ wskazał, iż dokumenty załączone do odwołania nie mają znaczenia w przedmiotowej sprawie, z uwagi na fakt, iż jako dowód stwierdzonych naruszeń w zakresie norm czasu pracy kierowcy mogą być brane pod uwagę jedynie dane zapisane na karcie kierowcy uzyskane w momencie kontroli i to właśnie ich treść stanowiła przedmiot analizy organów obu instancji. W czasie kontroli na drodze poddano analizie wszystkie dane z okazanej przez kierowcę karty. Dokonanie naruszeń zostało również potwierdzone przez organ II instancji po ponownej analizie danych uzyskanych z okazanej w momencie kontroli karty kierowcy. Zdaniem organu nie zasługują również na uwzględnienie twierdzenia skarżącej, iż tachograf cyfrowy był uszkodzony i dlatego rejestrował prowadzenie pojazdu podczas odbierania dziennego odpoczynku. Skarżący nie poparł tego twierdzenia żadnymi dowodami, jak również w trakcie kontroli inspektorzy nie stwierdzili powyższego uszkodzenia. Ponadto, jak wskazuje organ, o poprawności działania tachografu świadczy również tabliczka znamionowa tachografu, na której znajduje się data ostatniej okresowej kontroli poprawności jego działania, która miała miejsce [...] kwietnia 2009 r. a więc osiem dni przed kontrolą. Dlatego też należy uznać, zdaniem organu, iż dane uzyskane z tachografu były poprawne. Odnosząc się natomiast do kwestii błędnego zastosowania przez organ art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 organ wskazał, iż kierowca naruszając przepisy dotyczące czasu pracy kierowców nie wskazał na przyczyny usprawiedliwiające te naruszenia, jak również nie przedłożył w toku czynności kontrolnych żadnego innego dowodu, który pozwalałby ustalić przyczynę odstępstw od przepisów art. 6 – 9 ww. rozporządzenia. Dlatego też organ jedynie stwierdził, że w danej sprawie przepis ten nie został zastosowany. Odnosząc się do naruszenia art. 7 i 77 § 1 k.p.a. organ wskazał, iż wydanie decyzji z pominięciem postępowania wyjaśniającego w stosunku do podmiotu zagranicznego było podyktowane bezspornym naruszeniem czasu pracy i skutecznością ściągnięcia orzeczonej kary pieniężnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.). Rozpoznając skargę w świetle powyższych kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2009 r., którą utrzymano w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2009 r. nakładającą na stronę skarżącą karę pieniężną w wysokości 4000 złotych. Skarga analizowana stosownie do wymienionych kryteriów podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja I instancji nie naruszają prawa. W działaniu organów wydających decyzję Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Zgodnie z art. 89 ustawy o transporcie drogowym do kontroli dokumentów oraz warunków w nich określonych uprawnieni są m.in. inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego. W myśl art. 87 ust. 1 ww. ustawy podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli kartę opłaty drogowej, kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku. Z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół kontroli, który podpisują inspektor i kontrolowany (art. 74 przedmiotowej ustawy). Natomiast zgodnie z art. 92 tej ustawy kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów m. in. o czasie pracy kierowców, wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych bądź wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15000 złotych. W niniejszej sprawie pełnomocnik strony skarżącej zarzucił, że z uwagi na nieznajomość języka polskiego kierowca nie mógł przedstawić dodatkowych wyjaśnień ani odnieść się do zarzutów wskazanych w protokole kontroli. Kwestia waloru dowodowego protokołu kontroli nabiera w sprawie istotnego znaczenia na okoliczność naruszeń dokonanych przez kierowcę strony skarżącej. Protokół z kontroli drogowej ma cechy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 ust. 1 k.p.a. W myśl tego przepisu dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w zakresie ich działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół, jako dokument urzędowy korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń również z tego względu, że jest sporządzany z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Co do zasady, znaczenia dowodowego protokołu z kontroli drogowej nie sposób przecenić. Obrazuje on bowiem stan faktyczny, który później jest trudny do odtworzenia, co wielokrotnie było podkreślane w orzecznictwie (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 lutego 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 2318/08, wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 stycznia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1723/09). Dlatego też należy uznać, iż podpisanie przez osobę kontrolowaną protokołu kontroli drogowej stanowi dowód w sprawie. Przyjęcie wykładni przeciwnej doprowadziłoby do znacznego skomplikowania i przedłużenia postępowania w tego rodzaju sprawach, a także powodowałoby trudność ustalenia stanu faktycznego sprawy istniejącego w momencie kontroli pojazdu. Należy zauważyć, iż zgodnie z art. 74 ust. 2 u.t.d. kierowca ma prawo odmówić podpisania protokołu, co powinno być odnotowane w protokole kontroli wraz ze wskazaniem przyczyny odmowy. Ponadto kontrolowany może również wnosić zastrzeżenia do protokołu kontroli. W przedmiotowej sprawie protokół kontroli został podpisany przez inspektora i kierowcę, który nie wniósł żadnych zastrzeżeń co do wyników kontroli. Skoro kierowca podpisał protokół bez zastrzeżeń, to należy uznać, iż miał świadomość jakiego rodzaju dokument podpisuje, czego on dotyczy i na jakie naruszenia wskazuje. Wykonując swoją pracę na trasach międzynarodowych powinien również posiadać wiedzę dotyczącą kwestii przeprowadzania kontroli i wymogów jakie musi spełniać zgodnie z prawem unijnym. Słowacja jest bowiem państwem członkowskim Unii Europejskiej, a zatem obywateli słowackich obowiązują te same przepisy co obywateli innych krajów unijnych. W związku z tym przedsiębiorcy i ich pracownicy powinni posiadać znajomość przepisów wspólnotowych dotyczących czasu pracy kierowców oraz innych regulacji związanych z międzynarodowym przewozem drogowym. Należy więc uznać, iż wykonujący przewóz drogowy w imieniu przedsiębiorcy kierowcy, są przeszkoleni w zakresie obowiązujących zasad wykonywania tej działalności gospodarczej. W ocenie Sądu, gdyby kierowca nie rozumiał znaczenia dokonywanej przez siebie czynności, bądź nie zgadzał się w jakimkolwiek zakresie z ustaleniami zawartymi w protokole kontroli z pewnością odmówiłby podpisania protokołu, bądź sporządziłby o powyższym fakcie stosowną adnotację w języku ojczystym. Późniejsze kwestionowanie protokołu z tego powodu, że kierowca nie znał języka polskiego pozostaje w sprzeczności z tym protokołem, gdyż kierowca nie dokonał żadnych adnotacji co do braku zrozumienia dokonanych ustaleń bądź innych zastrzeżeń do sporządzonego protokołu kontroli. A zatem, w ocenie Sądu, zarzut strony skarżącej dotyczący nieznajomości języka polskiego przez kierowcę należy uznać za niezasadny. Ponadto należy wskazać, iż ustaleń faktycznych dokonuje się na podstawie zebranych w toku kontroli dowodów. W momencie kontroli inspektorzy powinni zatem sporządzić kserokopie uzyskanych dokumentów i załączyć je do protokołu kontroli. W niniejszej sprawie do protokołu kontroli zostały załączone dokumenty, z których jednoznacznie wynika, iż kierowca naruszył obowiązujące przepisy dotyczące czasu pracy. Sąd podziela zdanie organu, iż jako dowód stwierdzonych naruszeń w zakresie norm czasu pracy kierowcy mogą być brane dane zapisane na karcie kierowcy, uzyskane w momencie kontroli z uwagi na fakt, iż to ich treść stanowiła przedmiot analizy organów obu instancji w przedmiotowym postępowaniu. Na karcie kierowcy przedstawionej inspektorowi do kontroli zostały zapisane dane, które następnie inspektorzy poddali analizie i stwierdzili naruszenia, za które została nałożona kara zgodnie z obowiązującymi przepisami. Decydujące znaczenie co do prawidłowości stwierdzonych naruszeń miał więc moment przeprowadzonej kontroli. Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, iż organy I i II instancji prawidłowo dokonały analizy norm czasu pracy kierowców w oparciu o przepisy ustawy o transporcie drogowym i rozporządzenia nr 561/2006 oraz prawidłowo stwierdziły popełnienie naruszeń, za które wymierzyły karę pieniężną. W tej sytuacji, w ocenie Sądu, organ administracji publicznej zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy dokonując prawidłowej oceny stanu faktycznego. Sąd dokonując oceny materiału dowodowego uznał, iż zarzuty skargi nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale sprawy. Organ rozpoznając sprawę szczegółowo wyjaśnił stan faktyczny niezbędny do jej załatwienia oraz wskazał właściwe przepisy, na których oparł swoje rozstrzygnięcie. Jeśli zaś chodzi o twierdzenia strony dotyczące kwestii uszkodzenia tachografu, przez co rejestrował on prowadzenie pojazdu podczas odbierania dziennego odpoczynku, to zdaniem Sądu, również nie zasługują one na uwzględnienie. Pełnomocnik strony skarżącej nie przedstawił dowodów potwierdzających powyższe uszkodzenie. Co więcej, skoro w protokole kontroli uszkodzenie to nie zostało w żaden sposób stwierdzone, to należy uznać, iż tachograf działał prawidłowo. Można wskazać, iż inspektor, jako osoba odpowiednio przeszkolona do dokonywania badania danych w czasie kontroli, uszkodzenie tego rodzaju zauważyłby i dokonałby odpowiedniej adnotacji na ten temat. Ponadto, jak wskazuje organ, na poprawność działania tachografu wskazuje również tabliczka znamionowa tachografu, na której znajduje się data ostatniej okresowej kontroli poprawności działania tachografu, która miała miejsce dnia [...] kwietnia 2009 r., a zatem 8 dni przed kontrolą. W odniesieniu zaś do zarzutu pełnomocnika strony skarżącej dotyczącego błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 Sąd podziela zdanie organu, iż skoro w przedmiotowej sprawie nie zostały przedstawione żadne dokumenty świadczące o uszkodzeniu urządzenia rejestrującego, które w jakikolwiek sposób mogłyby wpłynąć na odstępstwo od stosowania się przez kierowcę do przepisów art. 6-9 tego rozporządzenia, to organ prawidłowo stwierdził naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i miał obowiązek nałożyć na skarżącego karę za stwierdzone w trakcie kontroli naruszenia. Niezasadny jest więc w tym przypadku zarzut strony skarżącej, iż organ powinien zastosować przepisy dotyczące naruszenia obowiązku wyposażenia kierowcy w wymagane dokumenty. W ocenie Sądu dokonane naruszenie zostało zakwalifikowane prawidłowo, prawidłowo też określona została podstawa prawna nałożonej kary i jej wysokość. Rekapitulując, zdaniem Sądu, Główny Inspektor Transportu Drogowego wyczerpująco zbadał wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 k.p.a.) oraz należycie i wyczerpująco uzasadnił swoją decyzję (art. 107 k.p.a.). W sposób wszechstronny ocenił całokształt materiału dowodowego, dokonując analizy znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy. Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. Analizując powyższe stwierdzenia należy wskazać, że organ wydał zaskarżoną decyzję zgodnie z przepisami prawa materialnego i nie dopuścił się uchybień formalnoprawnych w stopniu, w jakim mogłoby to mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło