VI SA/Wa 1564/19

WyrokWSA w Warszawie2020-09-29

Skład orzekający: Barbara Kołodziejczak - Osetek, Dorota Dziedzic – Chojnacka, Joanna Wegner

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo ocenił brak poziomu wynalazczego patentu europejskiego, stosując niewłaściwą metodykę badania i nie wyjaśniając w sposób przekonujący toku swojego rozumowania?
Ratio decidendi
Decyzja Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej o unieważnieniu patentu europejskiego została uchylona z powodu naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Sąd uznał, że organ nie zastosował właściwej metodyki badania poziomu wynalazczego ("problem-rozwiązanie"), nie sformułował obiektywnego problemu technicznego, nie wykazał, dlaczego połączenie znanych rozwiązań byłoby rutynowe i oczywiste dla specjalisty, a uzasadnienie decyzji było lakoniczne i nie poddawało się kontroli sądowej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi H. Ltd. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (UP RP) o unieważnieniu patentu europejskiego na wynalazek "Wspornik oraz zestaw poprzeczek dla bagażników dachowych". UP RP unieważnił patent, uznając, że wynalazek nie posiada poziomu wynalazczego, ponieważ był oczywisty w świetle wcześniejszych dokumentów patentowych. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym błędną ocenę dowodów i niewłaściwe uzasadnienie decyzji.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak - Osetek Sędziowie Sędzia WSA Dorota Dziedzic – Chojnacka (spr.) Sędzia WSA Joanna Wegner Protokolant st. spec. Patrycja Kumicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 września 2020 r. sprawy ze skargi H. Ltd. [...], Nowa Zelandia na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia patentu europejskiego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz H. Ltd. [...], Nowa Zelandia kwotę 2200 (dwa tysiące dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: "UP RP", "organ") z [...] marca 2019 r. Zaskarżoną decyzją UP RP na podstawie art. 89 ust. 1 w związku z art. 921 ustawy Prawo własności przemysłowej z dnia 30 czerwca 2000 r. (t.j.: Dz. U. z 2017 r. poz. 776 ze zm., dalej "Pwp") i art. 52 w związku z art. 56 Konwencji o udzielaniu patentów europejskich z dnia 5 października 1973 r. (Dz. U. z 26 kwietnia 2004 r. Nr 79 poz. 737, dalej: "Konwencja") oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 Pwp, po rozpoznaniu sprawy z wniosku J. sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: "wnioskodawca", "uczestnik") o unieważnienie patentu europejskiego nr [...] na wynalazek pt.: "Wspornik oraz zestaw poprzeczek dla bagażników dachowych", udzielonego na rzecz H. Ltd. z siedzibą w [...] (Nowa Zelandia) (dalej: "uprawniony", "skarżąca"), w pkcie 1) unieważnił patent europejski na wynalazek pt: "Wspornik oraz zestaw poprzeczek dla bagażników dachowych" nr [...], w pkcie 2) przyznał wnioskodawcy od uprawnionego kwotę w wysokości 2600 (dwa tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżona decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Pismem z 14 lutego 2018 r. wnioskodawca wniósł o unieważnienie patentu na wynalazek nr [...] pt. "Wspornik oraz zestaw poprzeczek dla bagażników dachowych", twierdząc, że sporny wynalazek nie spełniał w dacie jego zgłoszenia wymogów nowości i nieoczywistości. Przedmiotowy wniosek wnioskodawca motywował naruszeniem art. 52 pkt 1 oraz art. 54 i art. 56 Konwencji. Na okoliczność wykazania zasadności podnoszonych żądań wnioskodawca przedłożył do akt przedmiotowej sprawy materiały dowodowe w postaci opisów patentowych oznaczonych odpowiednio numerami: [...] (z pierwszeństwem od 20 października 2003 r.), [...] (z pierwszeństwem od 9 sierpnia 2002 r.), [...] (z pierwszeństwem od 28 lutego 2002 r.), [...] (z pierwszeństwem od 9 sierpnia 2002 r.), [...] (z pierwszeństwem od 28 lutego 2002 r.) oraz [...] (z pierwszeństwem od 24 stycznia 1996 r.). Przeciwstawione początkowo dokumenty [...] i [...] zostały wycofane przez wnioskodawcę w trakcie postępowania. Swój interes prawny wnioskodawca wywiódł z art. 20 Konstytucji RP. Pismem z 8 czerwca 2018 r. uprawniony wniósł o oddalenie ww. wniosku, twierdząc, że zarzuty i argumenty wskazane przez wnioskodawcę są bezzasadne. Uprawniony podniósł, że warunek nowości nie jest spełniony, jeżeli wcześniejszy dokument, który jest dowodem istniejącego stanu techniki, w sposób jasny i bezpośredni ujawnia istotę wynalazku, a w szczególności jego zastrzegane cechy. Zdaniem uprawionego w odróżnieniu od oceny poziomu wynalazczego, nie jest dozwolone dokonywanie oceny nowości na podstawie kilku łączonych ze sobą dokumentów. Stwierdził ponadto, że problemem technicznym w aspekcie spornego patentu było dostarczenie takiego wspornika poprzeczki bagażnika dachowego, który umożliwiłby szybki montaż do relingów dachowych, szybką wymianę zacisku pomocniczego w kanale poprzeczki, możliwość montażu poprzeczki o aerodynamicznym kształcie do wsporników przy nierównoległym układzie relingów dachowych bez uszkodzenia poprzeczki i stabilny montaż poprzeczki o aerodynamicznym kształcie w kanale wspornika przy równoległym albo nierównoległym układzie relingów dachowych. Uprawiony argumentował, że najbliższy stan techniki nie rozwiązuje tego problemu technicznego, bowiem sposób montażu bagażnika jest inny niż dotychczas znane. Na rozprawie przeprowadzonej w dniu [...] marca 2019 r. wnioskodawca podtrzymał swoje stanowisko i wszystkie żądania jak dotychczas. Uprawniony dokonał informacyjnej demonstracji, podnosząc, że okazywany wspornik jest montowany do relingu, a nie do dachu, jak niektóre z przeciwstawionych dokumentów. Uprawniony podkreślił przy tym, że sporne rozwiązanie posiada nawisające krawędzie na górnej powierzchni wyznaczające otwór dla dostępu do wzdłużnego kanału w poprzeczce umieszczonej w oprawie. Odnośnie zaś poziomu wynalazczego skarżąca podniosła, że krawędzie oprawy nachodzą na poprzeczkę, dzięki czemu trzyma się ona dobrze na oprawie a luz w oprawie pozwala na zmianę położenia bagażnika na relingach. Ponadto konstrukcja ta umożliwia dostęp do kanałów w poprzeczce bez ściągania bagażnika. Uprawniony stwierdził również, że problemem technicznym spornego wynalazku jest zapewnienie takiej oprawy bagażnika, która potrafi uchwycić poprzeczkę na wysokości relingów i dodatkowo bagażnik jest prosty w montażu. W uzasadnieniu skarżonej decyzji UP RP wskazał, że w świetle przedstawionych przez wnioskodawcę okoliczności wykazał on swój interes prawny w domaganiu się unieważnienia przedmiotowego patentu, z uwagi na fakt wystosowania przez uprawnionego przeciwko wnioskodawcy wezwania o zaniechanie produkowania, oferowania, reklamowania, importowania, eksportowania i przechowywania produktów oraz zniszczenia już wyprodukowanych jakoby naruszających sporny patent. Organ podniósł, że wszystkie mające wyróżniać sporne rozwiązanie ze stanu techniki cechy podstawowe, czyli głównie nawisające krawędzie na górnej powierzchni, będące istotnymi cechami niniejszego "wspornika oraz zestawu poprzeczek dla bagażników dachowych" według patentu [...] z datą pierwszeństwa z 15 września 2008 r., były znane z wcześniejszych dokumentów patentowych o nr: - [...] np. na fig. 3 uwidoczniono dostęp do rowka w poprzeczce, co umożliwia konstrukcja zaślepki oraz kanał 43 na Fig.3 (karta 208 akt administracyjnych), - [...] przedstawia rozwiązanie prezentujące zastosowanie nawisających krawędzi na górnej powierzchni wsporników w których mocowana jest poprzeczka bagażnika (karta 140 akt administracyjnych), oraz - [...] z datą publikacji 26 lutego 2004 r prezentuje rozwiązanie posiadające zarówno nawisające krawędzie na górnej powierzchni, jak i umożliwia dostęp do rowka w poprzeczce, podobnie jak w spornym rozwiązaniu (karta 225 akt administracyjnych). Organ za słuszny uznał zarzut braku poziomu wynalazczego spornego wynalazku, stwierdzając, że wynalazek ten był on oczywistym rozwiązaniem w dacie zgłoszenia i, w świetle przeciwstawionego materiału, znanym przed datą zgłoszenia spornego wynalazku. Ponadto, zdaniem organu, przeciętny znawca w danej dziedzinie techniki, wykorzystując w sposób standardowy dostępną wiedzę, bez dokonań twórczych, a jedynie w oparciu o wskazane wyżej dokumenty i swoją rutynę zawodową, może połączyć znane z ww. dokumentów cechy techniczne i osiągnąć rezultat taki, jak w spornym wynalazku, jak również rozwiązywać te same problemy techniczne jak w spornym rozwiązaniu. Organ postanowił odstąpić od zbadania zasadności zarzutu braku nowości spornego wynalazku, ponieważ brak poziomu wynalazczego stanowi samodzielną przesłankę unieważnienia spornego patentu. UP RP wskazał, że na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 Pwp uwzględnił wniosek wnioskodawcy o zwrot kosztów postępowania oraz przedstawił sposób ich wyliczenia. Na powyższą decyzję skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając jej: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest art. 89 ust.1 w zw. z art. 24, art. 26 ust. 1 oraz art. 63 ust. 2 Pwp poprzez ich błędne zastosowanie i unieważnienia patentu [...], mimo spełnienia w dacie zgłoszenia przez wynalazek ujawniony tym patentem przesłanek zdolności patentowej, w szczególności posiadania przezeń poziomu wynalazczego, co winno skutkować oddaleniem wniosku o unieważnienie uczestnika; 2. rażące naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: a) art. 77 i art. 7 k.p.a. poprzez brak podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz zaniechanie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego złożonego w sprawie - co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonej decyzji, a w konsekwencji przyczyniło się do wydania decyzji nieznajdującej oparcia w prawie; b) art. 80 k.p.a. poprzez nieprawidłową, tj. dowolną - a nie swobodną, ocenę zgromadzonych dowodów, a to dokumentów stanowiących wcześniejszy stan techniki, podczas gdy tak dokonana ocena zgromadzonego materiału jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym, zasadami współżycia społecznego oraz wiedzą techniczną, a w konsekwencji błędne uznanie przez UP RP, że wynalazek objęty patentem [...] wynikał w sposób oczywisty dla znawcy z wcześniejszego stanu techniki (brak poziomu wynalazczego) - przy czym prawidłowa ocena dowodów przedłożonych w postępowaniu winna była doprowadzić urząd do oceny przeciwnej i odrzucenia wniosku; c) art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a., art. 9 i art. 11 k.p.a. przez niewyjaśnienie w uzasadnieniu skarżonej decyzji toku rozumowania, którym kierował się urząd ustalając, że wynalazek skarżącego ujawniony patentem [...] nie spełniał przesłanki poziomu wynalazczego, co uniemożliwia pełne zrozumienie i ocenę wnioskowań, którymi kierował się organ, wydając zaskarżoną decyzję oraz narusza jego obowiązki w zakresie prawidłowego formułowania uzasadnienia tego aktu administracji oraz nie spełnia wymogów uzasadnienia decyzji administracyjnej, a w konsekwencji powoduje brak możliwości kontroli instancyjnej przedmiotowego orzeczenia poprzez brak wnikliwego ustosunkowania się do przedmiotu sprawy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutów przedstawionych oraz de facto zaniechanie merytorycznego rozpatrzenia kwestii rzeczywistego poziomu wynalazczego spornego patentu. W związku z powyższym skarżąca wniosła o uchylenie w całości decyzji UP RP o unieważnieniu patentu europejskiego na wynalazek pt. "Wspornik oraz zestaw poprzeczek dla bagażników dachowych" nr [...]. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał wcześniej prezentowaną argumentację. Uczestnik wniósł także o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Wskazać należy, iż zgodnie z art. 89 ust. 1 Pwp patent może być unieważniony na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny. Przepis ten w odniesieniu do patentu europejskiego znajduje odpowiednie zastosowanie na mocy art. 921 Pwp. W myśl art. 255 ust. 1 pkt 1 Pwp sprawy o unieważnienie patentu rozpatruje UP RP w trybie postępowania spornego. Natomiast zgodnie z art. 315 ust. 3 Pwp ustawowe warunki wymagane do uzyskania patentu ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia wynalazku. Prawo ochronne na sporny wynalazek udzielone zostało na gruncie przepisów Konwencji, stąd ocena zasadności wniosku o unieważnienie patentu winna być przeprowadzona w oparciu o właściwe przepisy tego aktu prawnego. Zgodnie z art. 52 ust. 1 Konwencji, który to przepis został w istocie powtórzony w art. 24 Pwp, patenty europejskie udzielane są na wszystkie wynalazki we wszystkich dziedzinach techniki pod warunkiem, że są nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania. Art. 56 Konwencji stanowi, że wynalazek uważa się za wykazujący poziom wynalazczy, jeżeli dla specjalisty z danej dziedziny nie wynika on w sposób oczywisty ze stanu techniki. Jeżeli stanem techniki objęte są dokumenty, o których mowa w art. 54 ust. 3, nie są one brane pod uwagę przy ocenie poziomu wynalazczego. Natomiast, jak stanowi art. 54 ust. 1 i 2 Konwencji wynalazek uważa się za nowy, jeśli nie jest on częścią stanu techniki, a uważa się, że stan techniki obejmuje wszystko to, co przed datą dokonania europejskiego zgłoszenia patentowego zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w formie ustanego lub pisemnego opisu, przez zastosowanie bądź w każdy inny sposób. Istotne znaczenie należy przydać przepisowi art. 69 ust. 1 Konwencji, który stanowi o zakresie ochrony przyznanym patentem europejskim lub europejskim zgłoszeniem patentowym – zakres ten określa treść zastrzeżeń patentowych, zaś opis i rysunki służą do interpretacji zastrzeżeń. Z art. 69 ust. 1 zdanie pierwsze Konwencji należy wywieść, iż wynalazek jest lub będzie chroniony wyłącznie w zakreślonym przez zgłaszającego w zastrzeżeniach ochronnych obszarze, zatem decydujące o spełnieniu poziomu wynalazczego, określone w art. 52 ust. 1 Konwencji, przesłanki muszą znajdować oparcie w tych zastrzeżeniach. Zasady tej nie modyfikuje w żaden sposób art. 69 ust. 1 zdanie drugie Konwencji, przewidujący odwołanie się do opisu i rysunków, bowiem przepis ten znajduje zastosowanie wyłącznie wówczas, gdy zachodzi potrzeba interpretacji zawartych w zastrzeżeniach treści. Oznacza to, że opisowi i rysunkom nie można przydawać funkcji określającej zakres ochrony patentowej, a jedynie funkcję pomocniczą w odniesieniu do nie dość jasnego zapisu zastrzeżeń patentowych. Oczywiście zastrzeżenia patentowe nie mogą być interpretowane w oderwaniu od opisu i rysunków, ale jest to twierdzenie prawdziwe jedynie wówczas, gdy występuje konieczność odwoływania się do tej części dokumentacji zgłoszeniowej. Przedmiotowy patent został unieważniony z uwagi na brak poziomu wynalazczego. Wynalazek uważa się za posiadający poziom wynalazczy, jeżeli nie wynika on dla specjalisty z danej dziedziny, w sposób oczywisty, ze stanu techniki (art. 56 Konwencji). Oznacza to, że nawet znawca w danej dziedzinie nie będzie mógł odtworzyć tego wynalazku bez dokonań twórczych, w sposób zawodowo rutynowy dojść do zastrzeganego rozwiązania. Za rozwiązanie oczywiste uważa się z kolei rutynowe dostosowanie znanego rozwiązania do danych warunków, proste wykorzystanie znanej zasady dla osiągnięcia oczywistego w świetle tej zasady celu, proste zastąpienie znanych środków technicznych w znanym rozwiązaniu ich ekwiwalentami, proste skojarzenie kilku znanych rozwiązań, itp. Sposób uwzględnienia stanu techniki polega na wybraniu jednego dokumentu najbliższego rozwiązaniu przedmiotowemu (lub kilku dokumentów, gdy przedmiotowe rozwiązanie ma charakter agregatu kilku rozwiązań cząstkowych) i rozpatrzenia nieoczywistości przedmiotowego rozwiązania w stosunku do tego dokumentu lub dokumentów. W skarżonej decyzji próżno szukać wskazania metodyki badania poziomu wynalazczego przez organ. W praktyce organ dotychczas stosował powszechnie w analogicznych sprawach przy badaniu, czy wynalazek posiada poziom wynalazczy, metodę "problem – rozwiązanie". W uzasadnieniu skargi trafnie wskazano, że organ nie przedstawił pełnej analizy poziomu wynalazczego z zastosowaniem zalecanej metodyki "problem-rozwiązanie". Nadzwyczaj lakoniczne uzasadnienie skarżonej decyzji w części niedotyczącej opisu przebiegu postępowania przed organem i przytoczenia norm prawnych będących podstawą rozstrzygnięcia uniemożliwia Sądowi prześledzenie toku rozumowania organu i sprawia, że skarżona decyzja nie poddaje się kontroli sądowej i musi być uchylona. O ile bowiem kwestię nowości rozwiązania technicznego można stosunkowo łatwo sprawdzić na podstawie dowodów bezpośrednich, o tyle w odniesieniu do poziomu wynalazczego wynalazku (nieoczywistości rozwiązania) brak jest obiektywnych, a w szczególności ustawowych kryteriów. Stwarza to konieczność dokonywania ustaleń na okoliczność poziomu wynalazczego wynalazku w oparciu o kryteria w dużej mierze subiektywne. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ("NSA"), jak i tut. Sądu, ugruntowany jest już bowiem pogląd - który Sąd orzekający także podziela - że to właśnie ten schemat badania nieoczywistości powinien być stosowaniu w postępowaniu przed UP RP (por. wyroki NSA z 4 lutego 2014 r., II GSK 1853/12, z 21 października 2013 r., sygn. akt II GSK 829/12). W metodzie "problem-rozwiązanie" wyróżnia się trzy stadia. Pierwsze polega na ustaleniu najbliższego stanu techniki, jako jednej lub kilku publikacji, na tle których specjalista najłatwiej doszedłby do wynalazku. Następnie formułuje się obiektywny problem techniczny, poprzez określenie cech zastrzeganego wynalazku, które nie występują w najbliższym stanie techniki. Zabieg ten pozwala na ocenę postępu technicznego wnoszonego przez wynalazek. W wyniku powyższych ustaleń, zmierza się do udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy specjalista znający najbliższy stan techniki, przy rozpatrywaniu problemu technicznego zastosowanego w wynalazku miałby możliwość bez dokonań twórczych, w sposób zawodowy i rutynowy, dojść do zastrzeganego rozwiązania. W szczególności za rozwiązania oczywiste uważa się rutynowe dostosowanie znanego rozwiązania do danych warunków, proste wykorzystanie znanej zasady dla osiągnięcia oczywistego w świetle tej zasady celu, proste zastąpienie znanych środków technicznych w znanym rozwiązaniu ich ekwiwalentami lub proste skojarzenie kilku znanych rozwiązań. W tym kontekście pojęcie "oczywistości" oznacza, że zgłoszony pomysł nie wykracza poza normalne procesy technologii, ale jedynie kontynuuje to, co jest znane i logiczne w dotychczasowym stanie techniki, tzn. dotyczy tego, co wymaga umiejętności i zdolności oczekiwanej od specjalisty. Ustalając przesłanki poziomu wynalazczego, należy - inaczej niż w przypadku oceny nowości - brać pod uwagę każdy publikowany dokument w świetle dostępnej wiedzy, a także całą wiedzę ogólną i dostępną dla specjalisty na dzień przed zgłoszeniem wynalazku. W tym kontekście należy rozważyć, czy przy rozpatrywaniu problemu technicznego specjalista znający najbliższy stan techniki miałby możliwość dojść do zastrzeganego rozwiązania bez dokonań twórczych, tzn. w sposób zawodowy i rutynowy (por. np. wyrok WSA w Warszawie z 30 czerwca 2016 r., VI SA/Wa 56/16). W rozpoznawanej sprawie organ nie przeprowadził prawidłowo takiego rozumowania. Organ nie sformułował bowiem obiektywnego problemu technicznego, który sporny wynalazek rozwiązuje, a było to zagadnienie sporne w niniejszej sprawie. W praktyce problem techniczny jest określony przez samego uprawnionego w opisie patentowym. Następuje to poprzez określenie cech zastrzeganego wynalazku, które nie występują w najbliższym stanie techniki. Zabieg ten pozwala na ocenę postępu technicznego wnoszonego przez wynalazek. Tak więc obiektywny problem techniczny wynika bezpośrednio z efektów technicznych cech odróżniających wynalazek od najbliższego stanu techniki. W niniejszej sprawie organ poprzestał na przywołaniu tylko części twierdzeń skarżącej podnoszonych przez nią w toku postępowania, iż problemem technicznym w aspekcie spornego patentu było dostarczenie takiego wspornika poprzeczki bagażnika dachowego, który umożliwiłby szybki montaż do relingów dachowych, szybką wymianę zacisku pomocniczego w kanale poprzeczki, możliwość montażu poprzeczki o aerodynamicznym kształcie do wsporników przy nierównoległym układzie relingów dachowych bez uszkodzenia poprzeczki i stabilny montaż poprzeczki o aerodynamicznym kształcie w kanale wspornika przy równoległym albo nierównoległym układzie relingów dachowych. Organ zwrócił ponadto uwagę, że w toku postępowania uprawniony argumentował, że najbliższy stan techniki nie rozwiązuje tego problemu technicznego. Natomiast w skarżonej decyzji UP RP ani samodzielnie nie ustalił problemu technicznego na podstawie opisu patentowego spornego patentu, ani nie stwierdził, czy ów problem techniczny jest obiektywny (a nie np. realnie nieistniejący), ani nie dokonał własnej analizy, czy metoda zastosowana w patencie jest remedium na powyższy problem techniczny. UP RP jedynie powołał w decyzji 3 wcześniejsze dokumenty patentowe, a następnie na ich podstawie dokonał identyfikacji tożsamych jego zdaniem rozwiązań technicznych zawartych w istniejących rozwiązaniach, by na końcu - arbitralnie i w oderwaniu od efektów technicznych wynikających z wprowadzenia cech odróżniających do rozwiązań znanych ze stanu techniki - wskazać, że przeciętny fachowiec z dziedziny mógłby, w oparciu o ww. materiały, dojść do przedmiotowego rozwiązania bez wkładu myśli twórczej. Ten wniosek organu został zatem błędnie wywiedziony. Organ - nie wskazując obiektywnego problemu technicznego - nie mógł przejść do ostatniego etapu zastosowania metody "problem-rozwiązanie". Na tym zaś etapie rozstrzyga się, czy znawca - stojąc przed określonym problem technicznym i znając stan techniki - doszedłby do wynalazku, tj., czy modyfikując lub dostosowując ów stan techniki (bez twórczego jednak wkładu) zrealizowałby to, co realizuje wynalazek. Podkreślić przy tym należy, iż skarżąca w toku postępowania postulowała zastosowanie metody "problem-rozwiązanie". Przykładem na to może być próba zdefiniowania problemów technicznych rozwiązywanych przez wynalazek w pkt 12 - 39 na s. 4-9 odpowiedzi na pismo wnioskodawcy z [...] listopada 2018. Obligowało to organ co najmniej do ustosunkowania się w skarżonej decyzji do argumentów przedstawionych przez uprawionego, czego brak jest w skarżonej decyzji. Organ w skarżonej decyzji w ogóle nie odniósł się do twierdzeń skarżącej podnoszonych w toku postępowania odnośnie potraktowania jako podstawowego kryterium analizy poziomu wynalazczego kwestii, czy poprzeczka bagażnika ma kształt opływowy, czy jest mocowana do relingów, czy możliwa jest mocowanie na nierównoległych relingach (przy czy czym do jej montażu wykorzystywane są tylko o wsporniki o prostej budowie, które nie muszą być demontowane do wsuwania poprzeczki, która ma podłużny kanał do mocowania wsporników do przewożonych przedmiotów). Powyższe odnosi się zaś do wspomnianego wcześniej braku zdiagnozowania w skarżonej decyzji problemu technicznego rozwiązanego przez wynalazek skarżącej. W swej decyzji organ nie przeprowadził wspomnianej analizy. UP RP nie wyjaśnił, który jego zdaniem dokument ze stanu techniki stanowi najbliższy stan techniki. Tym bardziej organ nie wskazał, które cechy są nowe wobec niego, nie zdefiniował efektów technicznych wynikających ze wspomnianych cech i nie powiązał z efektami technicznymi problemu technicznego. Brak obiektywnie zdefiniowanego problemu technicznego nie pozwolił w żaden sposób UP RP na ocenę poziomu nieoczywistości wynalazku. Organ poświęcił ocenie zdolności patentowej, tj. poziomu wynalazczemu jedno zdanie w swej decyzji. W zdaniu tym odniósł się do trzech dokumentów ze stanu techniki, wskazał na budowę urządzeń oraz ich funkcje. W żaden sposób nie odniósł się problemu technicznego ani jego rozwiązania, którego nawet nie próbował definiować, co jest istotą oceny nieoczywistości wynalazku. Pozostała treść decyzji odnosi się do polemiki na temat istnienia interesu prawnego uczestnika, którego istnieniu skarżąca nigdy nie zaprzeczała. Podkreślić przy tym należy, iż przy badaniu braku poziomu wynalazczego podstawowe znaczenie należy przydać przedmiotowi ochrony, którego treść wyznaczają zastrzeżenia patentowe. W skarżonej decyzji zaś brak jest kompletny analiz zastrzeżeń patentowych pod tym kątem. Sąd pragnie także powołać wyrok NSA z 14 lipca 2020 r. sygn. II GSK 129/20, w którym Sąd ten twierdził, że: "(...) istotne jest czy fachowiec w danej dziedzinie doszedłby do rozwiązania będącego przedmiotem zgłoszenia (w sposób prosty, rutynowo, bez dokonań twórczych), czy tylko mógłby do niego dojść (co bynajmniej nie byłoby pewne, a jedynie prawdopodobne). Gdyby się zatem okazało, że znawca jedynie "mógłby" dojść do rozwiązania zgłoszonego jako wynalazek, wówczas należałoby je uznać za nieoczywiste. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego istotne jest to, czy zgłoszony pomysł dla znawcy nie wykracza poza normalne procesy technologii, ale jedynie w sposób rutynowy kontynuuje to, co jest znane i logiczne w dotychczasowym stanie techniki, tzn. dotyczy tego, co wymaga umiejętności i zdolności oczekiwanej od specjalisty w danej dziedzinie. Stanowisko Sądu pierwszej instancji nie przeczy wprost tym wywodom akcentując rutynowy, pozbawiony dokonań twórczych sposób dojścia znawcy do ocenianego rozwiązania. Jednak z omawianym zarzutem związana jest podnoszona w zarzucie naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. kwestia braku wykazania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dlaczego Sąd pierwszej instancji uznał, iż organ prawidłowo ustalił, że połączenie opisanych wyżej cech z dokumentów D1 i D2 oraz dojście do ocenianego rozwiązania byłoby dla znawcy z danej dziedziny rutynowe i oczywiste. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji brak stanowiska dotyczącego przesłanek, którymi Sąd kierował się uznając za prawidłowe stanowisko organu, że znawca urzeczywistniłby ten wynalazek bez dodatkowej inwencji twórczej, mimo pomieszczenia zarzutów w tym zakresie w skardze. Zatem zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. również w tym zakresie uznać należy za usprawiedliwiony. (...) Naczelny Sąd Administracyjny, co do zasady podziela zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowisko, że przez stan techniki rozumie się wszystko to, co przed datą według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu, zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w formie pisemnego lub ustnego opisu. Należy zatem brać pod uwagę każdy publikowany dokument w świetle dostępnej wiedzy, a także całą wiedzę ogólną i dostępną dla specjalisty na dzień zgłoszenia, zaś przedmiotem oceny winno być to czy dojście do rozwiązania objętego patentem byłoby dla znawcy w danej dziedzinie jedynie prostą, logiczną rutynową kontynuacją czy też kompilacją znanych rozwiązań, a jak wskazano wyżej tej oceny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zabrakło". W związku z powyższym Sąd podkreśla, że w skarżonej decyzji brak jest wykazania, dlaczego organ ustalił, że połączenie opisanych wyżej trzech odrębnych cech z 3 powołanych przez niego dokumentów na s. 6 decyzji oraz dojście do ocenianego rozwiązania byłoby dla znawcy z danej dziedziny rutynowe i oczywiste. Jest to natomiast kluczowe ustalenie z punktu widzenia oceny rozwiązania zawartego w kwestionowanym patencie – czy takie połączenie jest rutynowe i oczywiste dla znawcy z danej dziedziny. Z wymienionych wyżej powodów zasadne zatem są podniesione w skardze zarzuty naruszenia przez organ przepisów postępowania, w tym przede wszystkim art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu istotnym mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja narusza także przepis art. 107 § 3 k.p.a. w związku z określoną w art. 11 k.p.a. zasadą przekonywania oraz wynikającą z art. 8 k.p.a. zasadą zaufania do władzy publicznej. Prawidłowo sporządzone uzasadnienie powinno bowiem czynić zadość zasadzie przekonywania, która sprowadza się do wyjaśnienia adresatowi decyzji, że podjęte rozstrzygnięcie wynika z racjonalnych przesłanek i jest oparte o przepisy obowiązującego prawa, to znaczy, że w istniejącym stanie prawnym i faktycznym wydanie innej decyzji było niemożliwe. Uzasadnienie decyzji obok waloru informacyjnego powinno zawierać zatem elementy wyjaśniające i przekonujące. Ma umożliwić stronie zapoznanie się ze stanowiskiem organu oraz ewentualne odniesienie się do niego w ramach przysługujących jej środków zaskarżenia. Ma też istotne znaczenie z punktu widzenia kontroli sądowoadministracyjnej, bowiem prawidłowo sformułowane uzasadnienie umożliwia sądowi prześledzenie i skontrolowanie toku rozumowania organu administracji. Nie spełnia wskazanych wymogów uzasadnienie, w którym organ, zarzucając wnioskodawcy brak podstaw do udzielenia patentu, czyni to lakonicznie i w jednym zdaniu. Ponadto Sąd podkreśla, że organ administracji, który niemalże w ogóle nie ustosunkowuje się (jak w niniejszej sprawie) do twierdzeń uważanych przez strony za istotne dla sposobu załatwienia sprawy, uchybia obowiązkom wynikającym zasady zaufania do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.). Zaniechanie przez organy uzasadnienia swych decyzji w sposób przekonujący, a więc odnoszący się do wszystkich zarzutów, zgodny z zasadami wyrażonymi w art. 7-9 i art. 11 k.p.a. skutkuje wadliwością tych decyzji jako naruszających dyspozycję art. 77, art. 80, art. 81 i art. 107 § 3 k.p.a. (por. wyrok NSA z 11 lipca 2001 r., IV SA 703/99). Uzasadnienie decyzji z punktu widzenia zasady praworządności (art. 6 k.p.a.), ale i zasady pogłębiania zaufania (art. 8 k.p.a.) oraz zasady informowania (art. 9 k.p.a.), pełni natomiast bardzo istotną rolę, bowiem – w najprostszym ujęciu – tłumaczy stronie motywy rozstrzygnięcia. Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że w rozpoznawanej sprawie brak odniesienia się przez organ do podnoszonych przez strony (a zwłaszcza skarżącą) twierdzeń stanowił naruszenie przywołanych wyżej przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a to z kolei skutkować musiało uchyleniem zaskarżonej decyzji. Podkreślić należy, że sąd administracyjny nie czyni własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt administracyjny pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka zaś kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ rozstrzygający sprawę. Wobec ww. naruszeń przepisów postępowania, dalej idąca wypowiedź Sądu jest niemożliwa. Ustosunkowanie się zaś do kolejnych zarzutów skargi wobec takich braków uzasadnienia decyzji byłoby także przedwczesne. Rozpoznając sprawę ponownie, UP RP winien przy ocenie tego, czy wynalazek posiadał poziom wynalazczy, zastosować metodę "problem-rozwiązanie". Organ powinien ustalić najbliższy dla wynalazku stan techniki, jako jednej lub kilku publikacji, na tle których specjalista najłatwiej doszedłby do wynalazku. Następnie UP RP musi określić obiektywny problem techniczny, poprzez określenie cech zastrzeganego wynalazku, które nie występują w najbliższym stanie techniki, co powinno pozwolić na ocenę postępu technicznego wnoszonego przez wynalazek. W wyniku powyższych ustaleń, organ udzieli odpowiedzi na pytanie, czy specjalista znający najbliższy stan techniki, przy rozpatrywaniu problemu technicznego zastosowanego w wynalazku miałby możliwość bez dokonań twórczych, w sposób zawodowy i rutynowy, dojść do zastrzeganego rozwiązania. Nieoczywistość i brak rutyny winny być przedmiotem oceny także połączenia wcześniejszych rozwiązań technicznych. Ta odpowiedź będzie podstawą rozstrzygnięcia w przedmiocie ewentualnego braku poziomu wynalazczego. Podkreślić przy tym należy, iż przy badaniu braku poziomu wynalazczego podstawowe znaczenie należy przydać przedmiotowi ochrony, którego treść wyznaczają zastrzeżenia patentowe. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku, za podstawę przyjmując art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Orzekając o kosztach, w oparciu o art. 200 p.p.s.a., Sąd wziął pod uwagę wysokość wpisu od skargi (1000 zł) oraz wysokość kosztów zastępstwa procesowego (1200 zł), które ustalił w oparciu o przepis § 11 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 kwietnia 2017 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 1431).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło