VI SA/Wa 1602/17
WyrokWSA w Warszawie2017-10-26
Skład orzekający: Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Marzena Milewska - Karczewska, Grzegorz Nowecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji gdy stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś o 21%, została prawidłowo zakwalifikowana jako brak zezwolenia kategorii VII i czy waga użyta do pomiaru posiadała wymagane dopuszczenia i legalizacje?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna została prawidłowo nałożona, ponieważ stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej o 21%, co kwalifikuje się jako brak zezwolenia kategorii VII. Wagi użyte do pomiaru posiadały ważną deklarację zgodności i poświadczenie zgodności, a miejsce ważenia spełniało wymogi techniczne. Sąd uznał również, że kierowca nie zgłaszał żądania powtórnego ważenia bez odwracania pojazdu, a tym samym organy nie miały obowiązku odnotowywania tego w protokole.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na A. S. za przejazd pojazdem członowym z ładunkiem szalunków stalowych i aluminiowych. Podczas kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej o 2,1 t (21%) oraz brak zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Po postępowaniu administracyjnym, Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę 15.000 zł. Skarżący kwestionował sposób przeprowadzenia ważenia, rodzaj użytych wag oraz naruszenie przepisów proceduralnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Marzena Milewska - Karczewska (spr.) Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 października 2017 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
UZASADNIEBIE
Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: organ lub GITD) decyzją z [...] czerwca 2014r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania A. S., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą A. (zwanego dalej stroną/skarżącym), od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (zwanego dalej organem I instancji) z [...] lutego 2014r. nr [...], utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (jt. Dz.U. z 2013r. poz. 267 – dalej: k.p.a.), art. 64 ust. 1,2, art. 64c, art. 140aa ust. 1,3,4, art. 140ab ust. 1, pkt 3 lit. c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (jt. Dz.U. z 2012r. poz. 1137 z późn. zm. – dalej: p.r.d.), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznych (jt. Dz.U. z 2013r. poz. 260 – dalej: u.d.p.)
Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu [...] lutego 2013 r. w J. na ul. [...] (droga krajowa nr [...]) zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika siodłowego marki [...] nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował H. W., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem rzeczy (budowlane szalunki stalowe i aluminiowe umieszczone w kontenerze - ładunek podzielny) w imieniu przedsiębiorcy A. S. Przebieg kontroli został utrwalony protokołem nr [...] z dnia [...] lutego 2013 r.
W trakcie kontroli stwierdzono naruszenia dopuszczalnych norm:
– nacisk 12,1 t. na pojedynczej osi napędowej pojazdu (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 2,11 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 21%),
– podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Decyzją z [...] marca 2013 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. W wyniku odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] czerwca 2013 r. uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Decyzją z [...] lutego 2014r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego ponownie nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 15.000 zł i decyzję tę utrzymał w mocy Główny Inspektor Transportu Drogowego wymienioną na wstępie decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r.
Organ II instancji po rozpatrzeniu sprawy uznał, że w ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną organ I instancji prawidłowo nałożył jak za brak zezwolenia kategorii VII w wysokości 15.000 zł za przejazd pojazdu nienormatywnego.
Organ wskazał, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z [...] stycznia 2013 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych o numerach fabrycznych [...] i [...]. Wagi te legitymowały się w dniu kontroli ważną deklaracją zgodności wydaną w K. dnia [...] grudnia 2012 r. na podstawie dyrektywy WE nr 90/384/EWG. Dyrektywa ta została wdrożona do polskiego prawa rozporządzeniem Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 11 grudnia 2003 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla wag nieautomatycznych podlegających ocenie zgodności (Dz.U. z 2004 r. Nr 4, poz. 23) i weszła w życie wraz z przystąpieniem Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej. Termin zgłoszenia przyrządu pomiarowego po raz pierwszy do legalizacji ponownej, po dokonaniu oceny zgodności, wynosi 3 lata, stosownie do Ip. 7 załącznika nr 6, tabela nr 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki z 7 stycznia 2008 r. w sprawie prawnej kontroli metrologicznej przyrządów pomiarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 29 ze zm.). Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono jednokrotnie. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli z [...] lutego 2013 r., który kierowca podpisał wnosząc zastrzeżenia odnośnie usytuowania mat i braku przeprowadzenia powtórnego ważenia pojazdu.
Organ odwoławczy wskazał, że według dyrektywy 90/384/EWG (NAWI) - producent wag może wystawić deklarację zgodności, która jest ważna wraz z poświadczeniem zgodności. Producentem wag i zarazem wystawiającym deklarację jest firma "H.", która była upoważniona do poświadczenia zgodności. Powyższe - zdaniem organu - potwierdza, że argumentacja strony na temat notyfikacji dystrybutora jest chybiona, gdyż to producent wystawił poświadczenie zgodności dla dystrybutora "T." S.A., a nie jak to wskazuje skarżący – "T." S.A.
Ponadto organ zwrócił uwagę, że z pkt 3.1.1 specyfikacji technicznej wag użytych do kontroli wynika, że dla określenia nacisku osi, miejsce pomiaru musi być poziome (max 0,5%) w kierunku wzdłużnym, przy dopuszczalnym maksymalnym stopniu nachylenia 5% w kierunku poprzecznym. Miejsce, gdzie przeprowadzono pomiary legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] stycznia 2013 r. Analiza treści tego protokołu wykazuje, że spadek podłużny nie przekraczał 0,44%, a spadek poprzeczny 1,98%, a wiec mieścił się w ww. granicach. Organ wskazuje, że z pkt 3.4.1 ww. specyfikacji wag wynika, że w normalnym trybie pracy waga pokazuje masę pojedynczego koła, zaś masa osi jest określana przez dodanie dwóch sąsiednich kół, a masa łączna przez dodanie mas osi lub wszystkich kół. Specyfikacja przewiduje również możliwość połączenia dwóch wag za pomocą specjalnego kabla, obie wagi mogą pokazywać masę osi, a o tym, że wyświetlana jest masa osi informuje litera "A" wyświetlana przed pierwszą cyfrą na wyświetlaczu. Kontrolujący inspektor przesłuchany w charakterze świadka w dniu [...] września 2013 r. zeznał, że nacisk osi stanowił sumę sczytanych pomiarów z kół z prawej i lewej strony osi. W ocenie organu kontrolujący inspektor wypełnił warunek odczytu pomiaru osi pojazdu zawarty w specyfikacji technicznej użytych wag.
Podczas kontroli zastosowano cztery maty wyrównawcze ustawione przed i za wagami kontrolowanej osi pojazdu na odległości 3 m, czym wypełniono warunek specyfikacji technicznej użytych wag.
Za bezpodstawną organ uznał argumentację, że w toku postępowania naruszono uprawnienie strony wynikające m.in. z art. 10 § 1 k.p.a., tj. prawo do czynnego udziału w każdym stadium postępowania oraz nie przeprowadzono postępowania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Organ odwoławczy podkreślił, że w toku ponownie prowadzonego postępowania organ I instancji przesłuchał w charakterze świadków zarówno kontrolującego inspektora, jak również kontrolowanego kierowcę pojazdu. Strona w treści zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego została pouczona o treści art. 10 § 1 oraz art. 73 § 1 k.p.a. Pismem z dnia [...] grudnia 2013 r. organ I instancji zawiadomił stronę, że postępowanie zostaje przedłużone do [...] stycznia 2013 r., celem zapewnienia jej możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji administracyjnej.
Niezgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem organu odwoławczego skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając naruszenie art. 6, art. 7, art. 9, art. 10 § 1, art. 11, art. 68, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art., 80, art. 81, art. 107 § 1 oraz art. 138 § 2 k.p.a.
W szczególności skarżący, kwestionuje rodzaj wag użytych do pomiaru parametrów pojazdu oraz sposób przeprowadzenia ważenia. Wskazuje na naruszenie art. 140aa ust. 4 pkt 1 i pkt 2 p.r.d., gdyż strona zachowała należytą staranność a na powstałe naruszenia nie miała wpływu. Ponadto zdaniem skarżącego, naruszono art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej w odniesieniu do pojazdu nienormatywnego przewożącego ładunek podzielny o wymiarach i masie nie przekraczających dopuszczalnych wartości oraz naruszono art. 2 i art. 7 Konstytucji RP.
Podnosząc wskazane w skardze zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie uchylenie ww. decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji, jak również zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2015r. sygn. VI SA/Wa 2876/14 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2014r. W ocenie Sądu organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przez art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a., które to naruszenie przepisów postępowania administracyjnego miało istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności nie wyjaśnił czy wykorzystywane wagi posiadają stosowne dopuszczenia do użytkowania i legalizacje, czy występowała przeszkoda dokonania powtórnego ważenia pojazdu bez jego obracania, w jakim charakterze w kontroli uczestniczył pracownik Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w J. i na podstawie jakich przepisów.
Wskazany powyżej wyrok z dnia 16 kwietnia 2015r. został zaskarżony przez GITD w całości do Naczelnego Sądu Administracyjnego(dalej: NSA) skargą kasacyjną.
NSA wyrokiem z dnia 27 czerwca 2017r. sygn. II GSK 2753/15 uchylił wyrok Sądu I instancji i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu wyroku NSA uznał, że dwa pierwsze zarzuty skarżącego kasacyjnie są zasadne. "Zdaniem Sądu odwoławczego w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że kierujący pojazdem H. W., żądał powtórnego ważenia przy odwróconym pojeździe, co nie było możliwe. Wynika to już z samych uwag kierowcy zgłoszonych do protokołu kontroli, o następującej treści: "ponownego ważenia nie mogłem wykonać dlatego, że usytuowanie miejsca jest jednokierunkowe".
Oceny wymaga natomiast czy kierowca zgłaszał również żądanie powtórnego ważenia bez odwracania pojazdu. Jeżeli nie – to nie można zarzucić organowi, że nie wspomniał o tym w protokole.
Niewątpliwie protokół kontroli sporządzony w niniejszej sprawie nie zawierał stanowiska organu w kwestii żądania kierowcy dotyczącego ponownego ważenia pojazdu, jednakże naprawienie tego braku poprzez uzupełnienie protokołu w późniejszym terminie - nie było już możliwe. Dopuszczalne natomiast było ustalenie stanu faktycznego uzupełniająco na podstawie innych dowodów, tj. zeznania świadka i dokumentu prywatnego zawierającego oświadczenie T. K.
W tym kontekście za błędne należy uznać stanowisko skarżącego, zawarte w odpowiedzi na skargę kasacyjną, negujące wartość tego ostatniego dowodu, tylko dlatego, że T. K. nie został przesłuchany w charakterze świadka. (...)
Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko skarżącego kasacyjnie, że w toku postępowania administracyjnego organy zgromadziły dowody wyjaśniające przyczyny niedokonania powtórnego ważenia pojazdu i przedstawiły to w uzasadnieniach decyzji obu instancji. Odmienną kwestią natomiast jest ocena wiarygodności tych dowodów, której nie dokonał WSA w Warszawie, stawiając jedynie pytania w związku z pojawiającymi się wątpliwościami. (...)
Zasadne również okazały się zarzuty skargi kasacyjnej podważające stanowisko Sądu I instancji w kwestii braku powiadomienia strony o poszerzeniu materiału dowodowego o wyjaśnienia T. K. z dnia [...] grudnia 2013 r. i braku odnotowania uczestnictwa w kontroli tej osoby jako pracownika Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w J.(...)" bowiem skoro organ I instancji "odwołując się do art. 10 § 1 k.p.a., pismem z dnia [...] grudnia 2013 r. poinformował stronę o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów w terminie 7 dni od daty doręczenia tego pisma – to nie miał dodatkowego obowiązku precyzowania jakie dowody włączył do akt sprawy, zwłaszcza, gdy ich przeprowadzenie nie wymagało obecności strony. Tak właśnie było w przypadku pisma Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w J. z [...] grudnia 2013 r., podpisanego przez starszego specjalistę Działu Inżynierii Ruchu – T. K., które organ włączył do akt sprawy przed wysłaniem do strony pisma z [...] grudnia 2013 r."
Za częściowo zasadny Sąd uznał zarzut polegający na nieuzasadnionym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organy nie ustaliły, czy wagi wykorzystane do pomiaru kontrolowanego pojazdu posiadają stosowne dopuszczenia do użytkowania i legalizacje. Oceny Sądu wymaga bowiem czy firma H.– (producent wag) była upoważniona do wystawienia również poświadczenia zgodności, a jeżeli tak, to na jakiej podstawie. Zauważyć należy bowiem, że pismo dotyczące poświadczenia zgodności, pochodzące od tej firmy, znajduje się w aktach sprawy, a zostało pominięte w rozważaniach WSA w Warszawie. Kwestia ta jest natomiast ważna, bowiem z deklaracji zgodności wynika, iż jest ona ważna tylko z poświadczeniem zgodności wykonanym przez jednostkę notyfikacyjną. Tak wiec ponownie rozpoznając sprawę Sąd I instancji będzie zobowiązany do jej rozważenia.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Na wstępie podnieść należy, że zgodnie z treścią art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jt. Dz.U. 2017r. poz. 1369 ze zm. – dalej p.p.s.a.) Sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania na skutek uwzględnienia skargi kasacyjnej, związany jest wykładnią prawa dokonana w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Związanie wykładnią prawa oznacza obowiązek podporządkowania się Sądu w trakcie ponownej kontroli legalności zaskarżonego aktu administracyjnego sposobem rozumienia interpretowanego przepisu i nie jest możliwe nadanie odmiennego znaczenia prawnego treści tego przepisu. Związanie, o którym mowa powyżej miało miejsce w okolicznościach niniejszej sprawy, bowiem w postępowaniu poprzedzającym wydanie skarżonego wyroku zapadł wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 czerwca 2017r. sygn. II GSK 2753/15
Przystępując zatem do merytorycznego rozpoznania sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, będąc związany wyrokiem NSA uznał, że skarga A. S. jest niezasadna.
Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym powyżej wyroku jednoznacznie wskazał, iż ponownie rozpoznając sprawę WSA winien rozważyć i ocenić przede wszystkim:
– czy kierowca zgłaszał również żądanie powtórnego ważenia bez odwracania pojazdu;
- wiarygodność dowodów zgromadzonych przez organ w celu wyjaśnienia przyczyn niedokonania powtórnego ważenia pojazdu;
- czy firma H.– (producent wag) była upoważniona do wystawienia również poświadczenia zgodności, a jeżeli tak, to na jakiej podstawie.
Przystępując do ponownego rozpatrzenia sprawy z uwzględnieniem wskazań NSA zawartych w w/w wyroku, Sąd wskazuje, że zakres ustaleń faktycznych niezbędnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy wyznaczają znajdujące w niej zastosowanie normy prawa materialnego.
Ustawodawca ograniczył ruch pojazdów lub zespołów pojazdów, których naciski osi wraz z ładunkiem są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, wprowadzając w tym względzie konieczność uzyskania zezwolenia. Zgodnie z brzmieniem art. 64 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ. W świetle art. 2 pkt 35a ww. ustawy, pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Z kolei w myśl art. 140aa ust. 1 ww. ustawy - Prawo o ruchu drogowym, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Natomiast w świetle art. 140aa ust. 3 pkt 1 ww. ustawy - Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd.
Z powyższych unormowań wynika, iż w przypadku stwierdzenia podczas kontroli drogowej, że pojazd jest nienormatywny i brak jest wymaganego zezwolenia, organ ma obowiązek nałożyć karę pieniężną na podmiot wykonujący przejazd. Zgodnie z art. 140ab ust. 1 ww. ustawy - Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości:
1) 1.500 zł - za brak zezwolenia kategorii I i II;
2) 5.000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI;
3) za brak zezwolenia kategorii VII:
a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%,
b) 2.000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%,
c) 15.000 zł - w pozostałych przypadkach.
Ładunek nie może więc powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (art. 61 ust. 1 ww. ustawy), zaś podmiot wykonujący przejazd zobowiązany jest do przestrzegania wyznaczonych przepisami prawa ograniczeń w zakresie dopuszczalnych nacisków osi i wymiarów pojazdu, niezależnie od rodzaju przewożonego ładunku. Należy przy tym zwrócić uwagę, iż z treści art. 61 ust. 2 pkt 1 p.r.d., precyzującego, w jaki sposób należy dokonywać załadunku, wynika jednoznacznie, że ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm w zakresie nacisków osi pojazdu na drogę. Największe zniszczenie dróg powodują bowiem pojazdy o niewłaściwym, nierównomiernym rozłożeniu ładunku na poszczególne osie i nadmiernie przeciążone. Decydującym czynnikiem oceny normatywności pojazdu są więc naciski wywierane na poszczególne osie pojazdu. Nawet jeśli masa załadowanego pojazdu nie przekroczy jego dopuszczalnej masy całkowitej, a ładunek będzie niewłaściwie rozmieszczony i zabezpieczony przed przemieszczeniem, to może okazać się, że na jednej z osi zostanie przekroczony dopuszczalny nacisk, co z kolei skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.
W rozpoznawanej sprawie zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że w zaistniałym stanie faktycznym doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania wymaganego prawem zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Kontrolowany pojazd członowy, składający się z ciągnika siodłowego marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...], będący w dyspozycji skarżącego, poruszający się po drodze krajowej nr [...], przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej, gdyż nacisk ten wyniósł 12,1 t (przy uwzględnieniu 2% błędu pomiarowego zaokrąglone do 0,1t w górę) - przekroczenie o 2,1 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 21%).
Należy podkreślić, że miejsce, w którym dokonano ważenia, legitymowało się w dniu kontroli protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku do ważenia pojazdów z dnia [...] stycznia 2013r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu [...] o nr fabrycznych [...] i [...]. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważną deklaracją zgodności wydaną w K. dnia [...] grudnia 2012 na podstawie dyrektywy WE nr 90/384/EWG (termin zgłoszenia przyrządu pomiarowego po raz pierwszy do legalizacji ponownej, po dokonaniu oceny zgodności, wynosi 3 lata stosownie do lp. 7 załącznika 6, tabela nr 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 7 stycznia 2008r. w sprawie prawnej kontroli metrologicznej przyrządów pomiarowych – Dz. U. nr 5, poz. 29 z późn. zm.).Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy pojazdu przed dokonaniem pomiarów. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach (zapisy znajdujące się w protokole).
Mając na względzie wytyczne NSA oraz zarzuty podnoszone przez skarżącego dot. nie dokonania powtórnego ważenia oraz użycia do ważenia wag które nie posiadały stosownych dokumentów legalizacyjnych, Sąd jest zobligowany w tym miejscu do wskazania, że powyższe zarzuty uznał za niezasadne.
Należy bowiem podnieść, że jak słusznie wskazał w wyroku z dnia 27 czerwca 2017r. sygn. II OSK 2753/15 Naczelny Sąd Administracyjny "w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że kierujący pojazdem H. W., żądał powtórnego ważenia przy odwróconym pojeździe, co nie było możliwe. Wynika to już z samych uwag kierowcy zgłoszonych do protokołu kontroli, o następującej treści: "ponownego ważenia nie mogłem wykonać dlatego, że usytuowanie miejsca jest jednokierunkowe" a co potwierdza również przesłuchany jako świadek R. K. (inspektor kontrolujący owego dnia pojazd). Oceny Sądu wymaga zatem czy kierowca zgłaszał również żądanie powtórnego ważenia bez odwracania pojazdu, gdyż jeżeli nie zgłaszał to jak słusznie wskazał NSA w/w wyroku "nie można zarzucić organowi, że nie wspomniał o tym w protokole".
Niewątpliwie protokół kontroli nie zawierał w tym zakresie żadnego stanowiska. Tym samym za prawidłowe należy uznać przeprowadzenie w tym zakresie postępowania wyjaśniającego celem ustalenia stanu faktycznego w oparciu o inne dowody tj. z zeznań świadka i dokumentu prywatnego zawierającego oświadczenie T. K. (pracownik Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w J.- obecny podczas kontroli). Należy bowiem zauważyć, że art. 75 § 1 k.p.a. zawiera otwarty katalog dowodów, dopuszczając wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem.
Organy administracji w prowadzonym postępowaniu zgromadziły niezbędne i wiarygodne zdaniem Sądu dowody, z których wynika, że H. W. (kierowca pojazdu) nie żądał innego sposobu ważenia jak ważenie przy odwróceniu pojazdu o 180 stopni. Takie ważenie pojazdu było w ocenie inspektora niewykonalne i niebezpieczne, gdyż nie było możliwe odwrócenie pojazdu na parkingu, który jest długi i wąski i nie pozwala na zawrócenie pojazdem członowym. Ponadto wskazany parking znajduje się przy ruchliwej, centralnej drodze w J. o dwóch pasach ruchu w każdą stronę i ograniczonej prędkości na wysokości parkingu do 70 km/h.
Powyższe potwierdza również dokument prywatny – pismo z dnia [...] grudnia 2013r. T. K. obecnego podczas kontroli(karta [...]), który oświadczył, że kierowca domagał się powtórnego ważenia tylko pod warunkiem odwrócenia pojazdu o 180 stopni a gdy inspektor poinformował kierowcę, że odwrócenie pojazdu nie jest możliwe, nie wnosił on już o dokonanie drugiego ważenia. Z pisma tego wynika również, co potwierdzają również zapisy z protokołu, który został podpisany przez kierowcę, że kierowca został pouczony przez inspektora o możliwości dokonania drugiego ważenia.
Tym samym rację ma organ nie dając wiary części zeznań kierowcy złożonych w dniu [...] września 2013r. a odnoszących się w szczególności do kwestii żądania powtórnego ważenia pojazdu, gdyż pozostają one w sprzeczności z podpisanym przez niego protokołem oraz wyjaśnieniami złożonymi przez T. K. i inspektora przeprowadzającego kontrolę.
Z powyższego jasno wynika, że kierowca żądał powtórnego ważenia ale tylko przy odwróceniu pojazdu o 180 stopni a gdy okazało się to niemożliwe, nie wnosił o powtórne ważenie. Tym samym jak słusznie wskazał NSA w w/w wyroku nie można czynić organowi uzasadnionego zarzutu, że na powyższe nie wskazał w protokole, gdyż dla ustaleń i podejmowanych czynności bez znaczenia pozostawał fakt, iż kierowca nie wnosił o powtórne ważenie pojazdu, gdy okazało się że ważenie w żądany przez niego sposób jest niemożliwe do wykonania.
Sąd uznał również, że pomiar, który został dokonany wagami typu [...] był prawidłowy a wskazane wagi o nr fabrycznych [...] i [...] posiadały stosowne świadectwa legalizacji. Należy bowiem podnieść, że producent wag – w niniejszej sprawie spółka H. – spełniający określone zobowiązania, może wystawić deklaracje zgodności, co potwierdza pkt 2.1 załącznika II do dyrektywy Rady 90/384/EWG z dnia 20 czerwca 1990r. w sprawie harmonizacji ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do wag nieautomatycznych, zgodnie z którym: "Deklaracja zgodności typu WE (gwarancja jakości produktu) stanowi procedurę, dzięki której producent, spełniający zobowiązania podane w ppkt 2.2 deklaruje, że dane wagi są zgodne z typem, jaki opisano w świadectwie zatwierdzenia typu WE i spełniają dotyczące ich wymogi niniejszej dyrektywy". Analogiczną treść zawiera również dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2009/23/WE z dnia 23 kwietnia 2009r. w sprawie wag nieautomatycznych, która zastąpiła dyrektywę 90/384/EWG (Dz.U.L. 189 z dnia 20 lipca 1990r. str. 1-16). W świetle powyższego nie ulega wątpliwości, że firma "H." – producent w/w wag mogła wystawić deklaracje zgodności. Deklaracja ta jednak jest ważna (zgodnie z w/w dyrektywą ) i jak wynika z zapisu znajdującego się w deklaracji zgodności wraz z poświadczeniem zgodności. Tak wiec oceny wymaga czy firma "H." AG (producent wag) była również upoważniona do wystawienia poświadczenia zgodności (poświadczenie takie pochodzące od tej firmy znajduje się w aktach-karta [...]), które zostało wystawione na wniosek dystrybutora wag firmy T. S.A. W tym zakresie Sąd uznał, że ponieważ poświadczenie zgodności zostało wystawione przez laboratorium będące jednostką notyfikowaną (co wynika z poświadczenia zgodności), to bez znaczenia dla prawidłowości wystawienia tego dokumentu a tym samym bez znaczenia w niniejszej sprawie pozostaje fakt iż wskazane laboratorium jest laboratorium firmy H. a zatem firmy produkującej wagi. Podobne stanowisko co do prawidłowości dokumentacji oraz możliwości dokonania ważenia wskazanymi wagami, zawarł również NSA w wyroku z dnia 17 listopada 2016r. sygn. II GSK 970/15 (w sprawie tej dokonywano ważenia tymi samymi wagami i przy przedłożeniu tych samych dokumentów legalizacyjnych– na co wskazują zapisy zawarte w wyroku ), wskazując "z akt sprawy wynika, że pomiaru (....) dokonano przy pomocy dwóch wag typu [...], posiadających w chwili dokonywania kontroli ważną deklarację zgodności z dnia [...] grudnia 2012 r. oraz poświadczenia zgodności wystawione przez producenta wag "H." AG, a więc dokumenty potwierdzające spełnienie stosownych wymagań w zakresie zgodności z dyrektywami Wspólnotowymi 2001/65/EC, EU 1907/2006, 2009/23/EC oraz normą europejską EN 45 50"
Mając powyższe na względzie a także uwzględniając dokumenty znajdujące się w aktach sprawy w tym w szczególności wskazaną wyżej deklaracje zgodności producenta, poświadczenie zgodności wystawione również przez producenta a także instrukcję ważenia wagami [...], stwierdzić należy, iż organy prawidłowo uznały, że wskazanymi wagami, można było dokonywać pomiarów w trakcie kontroli drogowej, która miała miejsce w dniu [...] lutego 2013r. a tym samym brak jest podstaw do skutecznego zakwestionowania wyników ważenia pojazdu członowego.
Nie ulega również wątpliwości, że po drodze krajowej nr [...] (J. ul. [...]), na której dokonano zatrzymania pojazdu, mogą poruszać się pojazdy o nacisku pojedynczej osi napędowej do 10 t, co wynika z rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r., poz. 1061). Warto przy tym podnieść, że w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lipca 2006 r. o sygn. akt I OSK 1027/05 (publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl) wyjaśniono, że polskie przepisy regulują zasady korzystania z dróg publicznych, wyodrębniając drogi, po których bez zezwolenia mogą się poruszać pojazdy o określonych parametrach. Natomiast art. 7 dyrektywy nr 96/53/WE (zmienionej dyrektywą 2002/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 lutego 2002 r ), wyraźnie zezwala na stosowanie obowiązujących przepisów drogowych w każdym Państwie Członkowskim i ograniczających ciężar i/lub wymiary pojazdu na niektórych drogach lub obiektach inżynieryjnych - niezależnie od Państw rejestracji lub dopuszczenia do ruchu takich pojazdów. Jako przykład implementacji art. 7 omawianej dyrektywy NSA wskazał na art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t. j.: Dz. U. z 2015 r., poz. 460 ze zm.). Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że wprowadzenie dodatkowego elementu w prawie krajowym w postaci rozróżnienia dróg nie stanowi naruszenia przepisów wskazanej dyrektywy i jest zgodne z uregulowaniami wspólnotowymi. W związku z powyższym przy wydaniu skarżonej decyzji nie naruszono przepisów dyrektywy Rady 96/53/WE, zatem podniesione w tym zakresie zarzuty skargi nie znajdują uzasadnienia.
Podczas kontroli stwierdzono przekroczenie powyżej 20% dopuszczalnego nacisku na pojedynczą oś pojazdu, a to wymagało od przewoźnika posiadania zezwolenia kategorii VII na przejazd pojazdu nienormatywnego po drogach publicznych. Podczas kontroli w pojeździe nie było wymaganego zezwolenia kategorii VII, co uprawniało organ do nałożenia kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł.
Jeśli kontrolowany zespół pojazdów nie spełnia warunków normatywnych albo porusza się po drodze, dla której nie przewidziano przekroczenia parametru ustalonego podczas kontroli dla kategorii zezwoleń od I do VI, wówczas kwalifikacja prawna stwierdzonego naruszenia następuje według parametrów zezwolenia kategorii VII. Tak też jest w niniejszej sprawie. Zezwolenie na tę kategorię wydaje się bowiem, gdy przekroczono wielkości dopuszczalnych norm określonych dla zezwoleń kategorii od I do VI.
Podkreślić należy, iż odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnych norm jest odpowiedzialnością za skutek i ma charakter obiektywny. Odpowiedzialność ta nie jest oparta na zasadzie winy, a zatem sam wynik ważenia i mierzenia, potwierdzający przekroczenia parametrów ustawowych, wystarcza do nałożenia kary pieniężnej. Wysokość kar za przekroczenie dopuszczalnych parametrów nie podlega uznaniu administracyjnemu, co oznacza, że organ nie ma możliwości miarkowania ich wysokości.
Ustalając wysokość kar pieniężnych, prawodawca ma przede wszystkim na względzie prawidłową eksploatację sieci dróg krajowych, które ulegają największym zniszczeniom na skutek poruszania się po nich pojazdów nadmiernie obciążonych. Wysokie kary pieniężne mają przede wszystkim na celu uświadomienie użytkownikom dróg, że stanowią one dobro o niebywałej wartości tak materialnej, jak i społecznej. Gospodarowanie takim dobrem, a więc także korzystanie z niego, musi odbywać się przy jego pełnym poszanowaniu. Toteż ustawodawca celowo wprowadza reglamentowanie przejazdu pojazdem nienormatywnym po tego rodzaju drogach publicznych, wymagając od użytkowników dróg uzyskania odpowiedniego zezwolenia, którego brak - w przypadku stwierdzonych naruszeń - skutkuje nałożeniem kary pieniężnej, stosownie do wymaganej w danych okolicznościach kategorii zezwolenia.
Z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (zasada demokratycznego Państwa prawnego) wynika m.in. upoważnienie do tworzenia sankcjonujących norm administracyjnego prawa materialnego, które w przypadku przejazdu pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, pozwalają właściwym organom na nakładanie kar pieniężnych za stwierdzone naruszenia, stosownie do danej kategorii zezwolenia. Organ administracji publicznej, nakładając zatem sankcję administracyjną za stwierdzone naruszenie, realizuje nie tylko powyższą zasadę konstytucyjną, ale także zasadę legalizmu (art. 7 Konstytucji RP), jako że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach obowiązującego prawa. Tym samym nie można uznać, że wskazane normy zostały przez organ naruszone.
Jak już zostało zaznaczone, ładunek nie może przekraczać dopuszczalnych norm. Zatem nie tylko na nadawcy, odbiorcy i załadowcy, ale przede wszystkim na przewoźniku spoczywa obowiązek dochowania należytej staranności, by ładunek nie stwarzał zagrożenia na drodze, oraz by nie przekraczał dopuszczalnych norm. Ładunek w postaci budowlanych szalunków stalowych i aluminiowych umieszczonych w kontenerze (ładunek podzielny) wymagał od strony skarżącej posiadania zezwolenia kategorii VII. Stwierdzone w sprawie przekroczenie nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego jest jedynym stwierdzonym naruszeniem i to ono determinuje rozstrzygnięcie w sprawie o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł. Karę pieniężną w takiej wysokości nakłada się, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 20%. W niniejszej sprawie przekroczenie dopuszczalnej wartości wynosi 21%.
Przewoźnik zajmujący się w sposób profesjonalny przewozem drogowym jest obowiązany znać obowiązujące regulacje, by w trakcie realizacji przewozów nie dochodziło do naruszeń dopuszczalnych norm. Istotne w sprawie jest również, że strona skarżąca na żadnym etapie prowadzonego postępowania nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów, które wpływałyby na wynik sprawy i zwalniałyby ją z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie w myśl regulacji art. 140 ust. 4 p.r.d. przy czym niewątpliwie przesłanka z pkt 2 w/w przepisu w niniejszej sprawie nie zaistniałą bowiem pojazdem nie było przeważone ani drewno ani też towar sypki lecz budowlane szalunki stalowe i aluminiowe umieszczone w kontenerze. Z kolei w zakresie przesłanki zawartej w pkt 1 wskazanego przepisu, Sąd podziela stanowisko organ, co do braku wystąpienia określonej w tym przepisie przesłanki wyłączającej odpowiedzialność przewoźnika. Z treści art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. wynika, że postępowanie umarza się, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, iż strona dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem bądź nie miała wpływu na powstanie naruszenia. W ocenie Sądu nie wystarczy przy tym jedynie zakwestionować swoją odpowiedzialności oraz oświadczyć, iż dochowało się należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz, że nie miało się wpływu na powstanie naruszenia. Z konstrukcji cytowanego przepisu wynika, że to skarżący powinien udowodnić okoliczności na poparcie twierdzeń przywołanych w toku postępowania administracyjnego, czego nie uczynił (por. wyrok NSA z 2 czerwca 2009 r. II GSK 989/08).. Nie można bowiem uznać za takowe wskazania, że pojazd nie przekraczał DMC. Przekroczenie bowiem zostało stwierdzone nie masy pojazdu lecz nacisku na pojedynczą oś napędową.
W konsekwencji skarżący nie może skutecznie zarzucać, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów procedury administracyjnej, w tym art. 77 § 1 w związku z art. 78 § 1 w związku z art. 7 kpa. Podstawa prawna rozstrzygnięcia wynika z obowiązującego prawa materialnego, nie została więc naruszona zasada praworządności, określona w art. 6 kpa. Nie można też organom zarzucić nierespektowania wyrażonej w art. 7 kpa zasady prawdy obiektywnej. Sprawę rozstrzygnięto bowiem po zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego (art. 77 i art. 80 kpa). Zaskarżona decyzja zawiera wszystkie elementy wymagane art. 107 § 1 kpa, w szczególności decyzja zawiera uzasadnienie prawne i faktyczne skonstruowane zgodnie z przepisem art. 107 § 3 kpa. Stan faktyczny opisany w decyzji niewątpliwie wymagał poczynienia dodatkowych ustaleń co do kwestii zgłoszenia lub nie przez kierowcę wniosku o powtórne ważenie – co też zostało uczynione. Natomiast w uzasadnieniu prawnym przytoczono przepisy prawa i wyjaśniono podstawy prawne decyzji. Z kolei sam fakt, że strona skarżąca nie zgadza się ze stanowiskiem orzekających organów Inspekcji Transportu Drogowego, nie przesądza o tym, iż w sprawie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów w stopniu uzasadniającym konieczność wyeliminowania z obrotu prawnego wydanych decyzji.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów podniesionych w skardze, Sąd uznał je również za niezasadne. Należy bowiem wskazać, że :
- niezasadny jest zarzut dot. naruszenia art. 10 k.p.a. tj. zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Należy bowiem wskazać w tym zakresie za NSA (wyrok z dnia 27 czerwca 2017r. sygn. II GSK 2753/15 - wydany w niniejszej sprawie), że zgodnie z brzmieniem wskazanego przepisu organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Realizacja zasady czynnego udziału strony w postępowaniu winna być niewątpliwie udokumentowana w aktach sprawy poprzez potwierdzenie, że strona została pouczona o prawie zajęcia stanowiska wobec całości dowodów zawartych w aktach. W niniejszej sprawie jak wynika z akt, pismem z dnia [...] grudnia 2013 r. organ poinformował stronę o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów w terminie 7 dni od daty doręczenia tego pisma. Tym samym zrealizował on zasadę zawartą we wskazanym przepisie. Słusznie przy tym we wskazanym powyżej wyroku, zauważył NSA, że realizując wskazaną wyżej zasadę organ nie miał dodatkowego obowiązku precyzowania jakie dowody włączył do akt sprawy, zwłaszcza, gdy ich przeprowadzenie nie wymagało obecności strony. W niniejszej sprawie przed wysłaniem wskazanego powyżej pisma do strony organ załączył do materiału dowodowego pismo Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w J. z [...] grudnia 2013 r., podpisanego przez starszego specjalistę Działu Inżynierii Ruchu – T. K., które organ włączył do akt sprawy przed wysłaniem do strony pisma z [...] grudnia 2013 r. Tym samym nie można uznać by doszło do naruszenia przepisów art. 9, 10 k.p.a., jak twierdzi skarżący.
- niezasadny jest również zarzut dot. naruszenia art. 140ab ust.1 pkt 2 p.r.d. Należy bowiem wyjaśnić, że z przepisu art. 64 ust. 2 p.r.d. wynika generalna zasada zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych, niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Z kolei z treści art. 140ab ust. 2 p.r.d. wynika, że w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. W niniejszej sprawie, Sąd po przeprowadzeniu analizy treści zezwoleń od kategorii I do kategorii VII - stwierdził, iż organy obu instancji prawidłowo zakwalifikowały stwierdzone w toku spornej kontroli naruszenie, jako wykonywanie przejazdu drogowego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Podkreślić bowiem należy, że mając na względzie wskazane wyżej normy prawne zawarte w art. 64 ust. 2 i art. 140ab ust. 2 p.r.d., Sąd uznał, że z treści przepisu art. 140ab ust. 2 cyt. ustawy wynika jednoznacznie, że przy kwalifikowaniu naruszeń związanych z ustaleniem braku właściwej kategorii zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny (jak w niniejszej sprawie), okoliczność w postaci prawnej niemożności uzyskania zezwolenia kategorii III -VII nie ma żadnego znaczenia, albowiem ustawodawca wyraźnie przyjął, że w takiej sytuacji nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
W takim stanie rzeczy, podjęte w sprawie decyzje należy uznać za prawidłowe, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione. Sąd nie dopatrzył się w działaniach organów obu instancji uchybień, zarówno przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jak i jego ocenie w świetle obowiązującego prawa, co oznacza, że Sąd nie stwierdził takich jego naruszeń, które skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi.
Uznając zatem skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, mając za podstawę art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło