VI SA/Wa 1633/16
WyrokWSA w Warszawie2017-02-10
Skład orzekający: Marzena Milewska – Karczewska, Jakub Linkowski, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy prawidłowo oddalił sprzeciw dotyczący unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "AXES SYSTEM" z uwagi na podobieństwo do wcześniejszych znaków towarowych "AXIS", uwzględniając analizę podobieństwa towarów, znaków na płaszczyznach wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej oraz ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Urząd Patentowy prawidłowo ocenił podobieństwo znaków towarowych "AXES SYSTEM" i "AXIS". Pomimo pewnego podobieństwa fonetycznego i znaczeniowego, różnice wizualne, w tym charakterystyczna grafika znaku spornego oraz obecność dodatkowego słowa "system", a także wysoki stopień uwagi profesjonalnych odbiorców, wykluczyły ryzyko wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów. Analiza przeprowadzona przez organ na płaszczyznach wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej była wyczerpująca i zgodna z prawem.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu wniesionego przez A. AB (Szwecja) wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy "AXES SYSTEM". Skarżąca podnosiła, że jest uprawniona z wcześniejszych znaków towarowych "AXIS" i że porównywane towary są identyczne lub podobne, a znaki podobne wizualnie i fonetycznie, co może wprowadzać w błąd. Urząd Patentowy oddalił sprzeciw, uznając brak wystarczającego podobieństwa znaków i ryzyka wprowadzenia w błąd. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów KPA i Prawa własności przemysłowej poprzez nieprawidłową analizę podobieństwa towarów i znaków.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Milewska – Karczewska Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lutego 2017 r. sprawy ze skargi A. z siedzibą w L. (Szwecja) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (zwany dalej organem/Urzędem Patentowym RP) decyzją z dnia [...] maja 2016 r. nr Sp. [...] po rozpoznaniu sprawy wszczętej na skutek sprzeciwu wniesionego przez A. AB z siedzibą w L., Szwecja (zwanej dalej wnioskodawcą, skarżącą) uznanego za bezzasadny przez A. SYSTEM [...] s.j. z siedzibą w G. (zwaną dalej uprawioną) oddalił sprzeciw.
Urząd Patentowy RP decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. udzielił prawa ochronnego na znak towarowy "AXES SYSTEM" o numerze R.[...] na rzecz A. sp. j z siedzibą w G. Prawo ochronne zostało udzielone dla towarów w klasach: 9, 35 i 42.
Wobec tej decyzji w zakresie wszystkich towarów z klasy 9 sprzeciw wniósł wnioskodawca podnosząc, że jest uprawniony z rejestracji znaków towarowych chronionych w systemie unijnym, mianowicie znaku towarowego "AXIS" o numerze CTM [...] oraz znaku towarowego "AXIS" o numerze CTM [...], a oba znaki są przeznaczone do sygnowania towarów z klasy 9. Jako podstawę prawną wniosku wskazał art. 246 w związku art. 132 ust. 2 pkt 2 oraz art. 132 ust. 5 ustawy Prawo własności przemysłowej (dalej jako p.w.p.). Jego zdaniem porównywane towary "są w części identyczne, a w części podobne (w tym konkurencyjne i komplementarne)", przedmiotowe znaki towarowe są podobne na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej, a "różnice dzielące te znaki nie są wystarczające, aby wykluczyć prawdopodobieństwo wprowadzenia właściwego kręgu odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakami wcześniejszymi". Podnoszono, że "nawet uważny i dobrze poinformowany odbiorca może zostać wprowadzony w błąd co do pochodzenia towarów opatrzonych późniejszym znakiem towarowym AXES SYSTEM" i może uznać, że "wnoszący sprzeciw i uprawniony, to spółki ze sobą powiązane organizacyjnie".
W odpowiedzi na sprzeciw uprawniony uznał go za bezzasadny. Podniósł, że uznanie porównywanych towarów za identyczne lub podobne stanowi "wielkie nieporozumienie". Co do podobieństwa znaków towarowych uprawniony stwierdził, że "uznanie w sprzeciwie za »bezsporne« wizualne i fonetyczne podobieństwo znaków towarowych AXIS/AXES SYSTEM jest efektem tendencyjnej wizualnej oceny znaków towarowych". Tym samym, zdaniem strony, brak jest podstaw do zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Wobec uznania sprzeciwu za bezzasadny przez uprawnionego sprawa została przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym.
Na rozprawie strony podtrzymały swoje stanowiska.
Organ uznał, że w pierwszej kolejności należało dokonać analizy podobieństwa towarów z klasy 9, objętych przedmiotowo żądaniem wnoszącego sprzeciw. Stwierdził, że zdecydowana większość porównywanych towarów jest do siebie niepodobna, część towarów jest podobna, a jedynie nieliczne mają identyczny charakter. Organ opisał w zaskarżonej decyzji towary zarówno podobne jak i niepodobne ujęte w wykazach towarów i usług znaków przeciwstawionych.
W kwestii oceny podobieństwa oznaczeń organ prowadził badania w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej.
Powołując się na doktrynę organ wskazał, że dominuje pogląd, iż "pominięcie kompleksowego badania podobieństwa znaków choćby na jednej z płaszczyzn, prowadzi do niepełnej oceny podobieństwa znaków". Uznał, że jest to istotna kwestia, gdyż takie znaki towarowe należy porównywać na trzech płaszczyznach. Ponadto uznał, że każda sfera oddziaływania łączy się z drugą a do przyjęcia podobieństwa dwóch oznaczeń wystarcza w zasadzie ich zbieżność na jednej z płaszczyzn ale wskazał, że zbieżność taka może być na innych płaszczyznach utwierdzona albo przeciwnie neutralizowana.
Dokonując oceny podobieństwa porównywanych znaków towarowych na płaszczyźnie wizualnej organ zaznaczył, iż znak towarowy sporny jest oznaczeniem słowno-graficznym, a znaki towarowe przeciwstawione są oznaczeniami słownymi.
W zakresie oceny podobieństwa na płaszczyźnie fonetycznej organ stwierdził, że wymowa porównywanych znaków różni się tym, że w znaku spornym na trzecim miejscu występuje litera "e" (zamiast "i"), a ponadto w treści znaku występuje wyraz "system" (na drugim miejscu). Tym samym wymowa brzmi odpowiednio "akses system" i "aksis". Powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 22 października 2008 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1313/08), w którym odnosząc się do oceny podobieństwa na płaszczyźnie fonetycznej przesądzono, że "bierze się pod uwagę m. in. liczbę sylab i liter oraz ich rozłożenie w sylabach, a także następstwo samogłosek", po przeprowadzeniu tej analizy stwierdzono niski stopień podobieństwa graniczący z brakiem podobieństwa. Uznano, że choć elementem dystynktywnym w znaku spornym jest słowo "AXES" (wymawiane jako "akses"), to jednak dodatkowy element słowny w postaci wyrazu "system" będzie odgrywał ważną rolę w percepcji spornego oznaczenia przez potencjalnego odbiorcę. Dokonując porównania elementów "AXES" i "AXIS" uznano, że w znakach tych, które należy zaliczyć jako krótkie, występują na trzecim miejscu dwie różne litery (odpowiednio "e" oraz "i") a w "znakach krótkich (do pięciu liter włącznie) wystarczy różnica jednej litery by wyłączyć podobieństwo" (wyrok WSA w Warszawie 11 grudnia 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 1601/08). Oceniając podobieństwo wizualne z punktu widzenia liczby słów bądź liter w ogóle, liczby słów bądź liter takich samych, ich kształtu, układu jak i koloru" (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 września 2011 r,, sygn. akt VI SA/Wa 1236/11) stwierdzono, że w sprawie istotna była liczba użytych liter i słów, a także grafika i proporcje. Uznano, że grafika wykorzystana w znaku spornym jest charakterystyczna - poszczególne litery użyte w słowie "AXES" zostały przedstawione w szczególny sposób. Są one przedstawione w kolorze białym na prostokątnym tle w kolorach niebieskim (litera "A"), zielonym (litera "X"), żółtym (litera "E") oraz czerwonym (litera "S").
Odnośnie do płaszczyzny znaczeniowej uznano fantazyjny charakter znaku spornego i znaków przeciwstawionych rozpatrywanych jako całość. Stwierdzono, że brzmienie obu znaków towarowych może przywoływać odbiorcy na myśl słowa w języku angielskim, mianowicie "access" - "dostęp" (znak "AXES") oraz "axis" - "oś" (znak "AXIS"). Reasumując, zdaniem organu, występujące w pewnym stopniu fonetyczne podobieństwo nie może przesądzać o kolizji oznaczeń, bowiem jest ono niweczone na płaszczyźnie wizualnej.
Organ badał ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. W jego ocenie charakterystyczna grafika i silna zdolność odróżniająca znaku towarowego spornego wyłącza ryzyko wprowadzenia w błąd. Wskazał, że nabywcami przedmiotowych towarów będą zasadniczo profesjonaliści, przy czym ta grupa konsumentów wykazuje zwiększony stopień uwagi przy wyborze towarów. Wobec powyższego uznano, że pomylenie towarów sygnowanych porównywanymi znakami towarowymi jest wykluczone i brak jest podstaw do przyjęcia, że odbiorca będzie mógł potraktować sporne oznaczenie jako kolejne pochodzące od wnoszącego sprzeciw i może być uznane przez konsumenta za kolejny z "rodziny" znaków towarowych wnoszącego sprzeciw, a tym samym, że istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zarzuca naruszenie przepisów postępowania tj.: art. 7, 8, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. w związku z art. 256 p.w.p. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy poprzez brak wnikliwego rozpoznania istoty sprawy, tj. brak wszechstronnego i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a także brak wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a w szczególności nieprawidłowo przeprowadzonej analizy podobieństwa porównywanych znaków towarowych; art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 256 p.w.p. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy poprzez brak pogłębionej analizy podobieństwa znaków towarowych przy uznaniu identyczności i podobieństwa części towarów porównywanych znaków towarowych, ograniczenie się do lakonicznych stwierdzeń w uzasadnieniu decyzji, brak wskazania w uzasadnieniu decyzji przyczyn pominięcia części materiału dowodowego.
Z ocenie skarżącej, zarzuty merytoryczne, podniesione w sprzeciwie, w tym zarzut naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. przy udzieleniu prawa ochronnego na sporny znak towarowy zostały potraktowane przez Urząd Patentowy powierzchownie, przy czym istotna część materiału dowodowego nie została przez organ zbadana. Wskazała, że organ nie dokonał wnikliwej analizy podobieństwa zarówno towarów jak i samych oznaczeń przeciwstawionych znaków towarowych AXIS / AXES SYSTEM. Zdaniem strony, niewątpliwie taka analiza była niezbędna dla przeprowadzenia kompleksowej oceny podobieństwa towarów, oznaczeń oraz wypadkowej podobieństwa tych towarów i oznaczeń, a w dalszej kolejności ustalenia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia z wcześniejszym znakiem towarowym. Jej zdaniem organ dopuścił się wielu nieprawidłowości przy ocenie materiału dowodowego, które następnie skutkowały błędnymi ustaleniami faktycznymi.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, badając prawidłowość zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafność ich wykładni. Przy czym ocena ta dokonywana jest według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, Sąd nie dopatrzył się w działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Przedmiotem skargi jest decyzja organu z dnia [...] maja 2016 r. oddalająca sprzeciw AXIS AB z siedzibą w L., Szwecja
Wnoszący sprzeciw wskazał, że jest uprawniony z rejestracji znaków towarowych chronionych w systemie unijnym, mianowicie znaku towarowego "AXIS" o numerze CTM [...] oraz znaku towarowego "AXIS" o numerze CTM [...], a oba znaki są przeznaczone do sygnowania towarów z klasy 9. Jako podstawę prawną wskazał art. 246 w związku art. 132 ust. 2 pkt 2 oraz art. 132 ust. 5 p.w.p.. Jego zdaniem porównywane towary "są w części identyczne, a w części podobne (w tym konkurencyjne i komplementarne)", przedmiotowe znaki towarowe są podobne na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej, a "różnice dzielące te znaki nie są wystarczające, aby wykluczyć prawdopodobieństwo wprowadzenia właściwego kręgu odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakami wcześniejszymi".
Zgodnie z art. 246 ust. 1 p.w.p. każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu prawa ochronnego w ciągu sześciu miesięcy od opublikowania w Wiadomościach Urzędu Patentowego informacji o udzieleniu prawa.
Stosownie do art. 246 ust. 2 ww. ustawy podstawę sprzeciwu stanowią okoliczności, które uzasadniają unieważnienie prawa ochronnego, zaś zgodnie z art. 164 p.w.p. okolicznościami tymi jest niespełnienie ustawowych przesłanek wymaganych do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy.
Natomiast w świetle art. 247 ust. 2 p.w.p., w sytuacji w której uprawniony w odpowiedzi na zawiadomienie Urzędu podniesie zarzut, że sprzeciw jest bezzasadny, sprawa zostaje przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym. W myśl bowiem art. 255 ust. 1 pkt 9 p.w.p., sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy na skutek sprzeciwu uznanego przez uprawnionego za bezzasadny, rozpatruje się w trybie postępowania spornego. Sprzeciw uruchomia formalne postępowania o charakterze prawno-procesowym i to na wnioskodawcy ciąży obowiązek wskazania we wniosku środków dowodowych. W orzecznictwie NSA prezentowany jest pogląd, iż zasada działania Urzędu Patentowego z urzędu w postępowaniu spornym w kwestiach ustalania stanu faktycznego sprawy i jej wszechstronnego wyjaśnienia, zawarta w art. 7, art. 75, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., podlega odpowiedniej modyfikacji, stosownie do istoty i specyfiki tego postępowania (por. wyroki NSA z dnia 18 kwietnia 2007 r., sygn. akt II GSK 350/06, opubl. Lex nr 322819, z dnia 12 października 2010 r., sygn. akt II GSK 849/09, opubl. Lex nr 746273, z dnia 14 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 1867/13, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl). W postępowaniu spornym Urząd Patentowy nie może wyjść poza granice wniosku i wskazaną przez wnioskodawcę podstawę prawną, określające na tym etapie sprawę administracyjną. Przy takim unormowaniu nie można przenosić do postępowania spornego przez art. 256 ust. 1 p.w.p., wynikających z art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., obowiązków organu w zakresie zbierania i oceny dowodów oraz załatwiania spraw z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, ponieważ art. 255 ust. 4 p.w.p., jest przepisem zawierającym objętą nim pełną regulację wykluczającą możliwość uzupełniającego zastosowania tych przepisów k.p.a. Organ ma obowiązek wszechstronnego i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego przedstawionego przez strony, co w niniejszej sprawie uczynił.
W rozpatrywanej sprawie wnoszący sprzeciw podniósł zarzut udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
W myśl art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielone zostało prawo ochronne z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje, w szczególności, ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Jak wynika z treści tego przepisu dla wypełnienia jego dyspozycji konieczne jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: identyczności lub podobieństwa towarów do oznaczania których znaki te są przeznaczone; identyczności lub podobieństwa znaków towarowych; ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów lub usług oznaczonych tymi znakami.
Dokonując oceny podobieństwa na podstawie art, 132 ust. 2 pkt 2 oraz art. 132 ust. 5 p.w.p. w pierwszej kolejności poddawane jest ocenie podobieństwo samych towarów (np.: wyrok WSA z 25 października 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 533/06). Niedopuszczalna jest rejestracja znaków towarowych, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. Czy obydwa znaki towarowe są podobne, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzania w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów.
W doktrynie prawa definiuje się, że ,,.... niebezpieczeństwo, wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów polega na możliwości błędnego nie odpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez przeciętnego odbiorcę uprawnionemu z rejestracji danego towaru ze względu na nałożony nań znak, a ponadto iż niebezpieczeństwo to jest wynikiem podobieństwa towarów i podobieństwa oznaczeń." (R. Skubisz "Prawo Znaków Towarowych", komentarz Wydawnictwo prawnicze Spółka z o.o. str. 83 Warszawa 1997). Innymi słowy niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów jest wypadkową podobieństwa towarów i oznaczeń. W przedmiotowej sprawie podobieństwo towarów sklasyfikowanych w klasie 9 nie przesądza o podobieństwie samych oznaczeń, stanowiąc jedynie jeden z elementów analizy i oceny podobieństwa.
Sąd podziela stanowisko organu, że w przedmiotowej sprawie zgodnie z orzecznictwem oraz doktryną oznaczenia powinny być oceniane jako całość, gdyż sama powtarzalność wyodrębnionych elementów lub zbieżność członów oznaczeń nie musi determinować stworzenia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd (np. wyrok SN z 11.03.1999 r. lII RN 136/98, wyrok NSA z 12.05.2003 r. sygn. akt. II SA 1486/02), dlatego też, mając na uwadze całościową ocenę znaku towarowego, należy zwrócić uwagę na proporcje w sile odróżniającej poszczególnych elementów, a także ich oryginalność i sposób postrzegania, miejsce w znaku i kontekst w jakim poszczególne elementy zostały użyte. Dokonanie oceny porównawczej powinno się odbywać na różnych płaszczyznach postrzegania, biorąc pod uwagę jednocześnie ogólne wrażenie jakie znaki wywierają na odbiorcy. Należy podkreślić, że ocena podobieństwa oznaczeń dokonywana jest w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, z uwzględnieniem ich dystynktywnych i dominujących elementów, pomijając drobne lub nieistotne różnice między nimi.
Dokonując zatem oceny oznaczeń znaki te należy, w ocenie Sądu, porównać w warstwie fonetycznej, warstwie znaczeniowej oraz w warstwie wizualnej. Podkreślenia wymaga, w ocenie Sądu, w tym miejscu fakt, że zgodnie z ugruntowaną praktyką porównanie i ocena dotyczy całego znaku będącego przedmiotem ochrony. Znak uprawnionego jest znakiem słowno-graficznym i podobnie jak przeciwstawione znaki skarżącego służy do oznaczenia towarów w klasie 09 Klasyfikacji Nicejskiej. Powyższa okoliczność wymusza na Urzędzie Patentowym stosowanie ostrzejszych kryteriów oceny podobieństwa tych oznaczeń jako, że im większy stopień podobieństwa towarów, tym wystarczy mniejszy stopień podobieństwa znaków, aby przyjąć istnienie niebezpieczeństwa konfuzyjnego wprowadzenia w błąd. Zdaniem Sądu, organ dokonując oceny konfuzyjnego podobieństwa oznaczeń zastosował się do powyższej reguły. Z utrwalonego orzecznictwa wynika, że całościowo ocena prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w zakresie dotyczącym wizualnego, fonetycznego lub koncepcyjnego podobieństwa rozpatrywanych oznaczeń powinna opierać się na wywieranym przez nie całościowym wrażeniu przy szczególnym uwzględnieniu ich elementów dominujących i odróżniających (v. wyrok ETS w sprawie Bass T-292/01 i wskazane tam orzecznictwo).
W orzecznictwie wypracowano szereg kryteriów oceny podobieństwa znaków towarów. Podkreśla się w nim konieczność dokonywania syntetycznej i całościowej oceny podobieństwa. Ocena ta, dokonywana na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej oraz konceptualnej (znaczeniowej), winna opierać się na całościowym wrażeniu wywoływanym przez porównywane znaki, z uwzględnieniem w szczególności ich elementów o dystynktywnym i dominującym charakterze (por. wyrok Sądu Pierwszej Instancji WE z dnia 16 stycznia 2008 r. w sprawie Inter-Ikea Systems BV przeciwko OHIM, sygn. akt T-I 12/06, dalej Idea/Ikea, § 39 i cytowane tam orzecznictwo). Ponadto, w orzecznictwie wspólnotowym podkreśla się, iż całościowa ocena podobieństwa znaków, dokonywana na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej oraz konceptualnej, winna uwzględniać ogół czynników istotnych w danej sprawie, w tym w szczególności stopień uwagi przeciętnego konsumenta, który winien być postrzegany jako osoba należycie poinformowana, uważna i rozsądna. Całościowa ocena podobieństwa pomiędzy znakami towarowymi winna uwzględniać istnienie podobnych i dystynktywnych elementów spornych oznaczeń oraz to, w jakim stopniu elementy te przykuwają uwagę przeciętnego odbiorcy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich z dnia 22 czerwca 1999 r. w sprawie Lloyd Schufabrik Meyer & Co. GmbH i Klijsen Handel BV, sygn. C-342/97, dalej Lloyd, § 25-27).
W orzecznictwie organów wspólnotowych co do zasady przyjmuje się, że przy dokonywaniu oceny dominującego charakteru jednego lub kilku składników złożonego znaku towarowego, należy w szczególności wziąć pod uwagę istotne cechy każdego ze składników znaku w porównaniu z istotnymi cechami innych składników. Ponadto pomocniczo można również uwzględnić wzajemną pozycję różnych elementów składowych znaku w całościowym układzie znaku złożonego (por. wyrok Sądu Pierwszej Instancji WE z dnia 22 marca 2007 r. w sprawie Saint-Gobain Pam SA przeciwko OHIM, sygn. akt T-364/05, § 97 i cytowane tam orzecznictwo).
Przekładając powyższe reguły na grunt rozpoznawanej sprawy nie można podzielić sugestii skarżącej jakoby Urząd Patentowy dokonał niewłaściwej oceny.
W zakresie oceny podobieństwa na płaszczyźnie fonetycznej organ stwierdził, że wymowa porównywanych znaków różni się tym, że w znaku spornym na trzecim miejscu występuje litera "e" (zamiast "i"), a ponadto w treści znaku występuje wyraz "system" (na drugim miejscu). Tym samym wymowa brzmi odpowiednio "akses system" i "aksis". Powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 22 października 2008 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1313/08), w którym odnosząc się do oceny podobieństwa na płaszczyźnie fonetycznej stwierdzono, że "bierze się pod uwagę m. in. liczbę sylab i liter oraz ich rozłożenie w sylabach, a także następstwo samogłosek". Po przeprowadzeniu tej analizy uznano niski stopień podobieństwa graniczący z brakiem podobieństwa. Uznano, że choć elementem dystynktywnym w znaku spornym jest słowo "AXES" (wymawiane jako "akses"), to jednak dodatkowy element słowny w postaci wyrazu "system" będzie odgrywał ważną rolę w percepcji spornego oznaczenia przez potencjalnego odbiorcę. Dokonując porównania elementów "AXES" i "AXIS" uznano, że w znakach tych, które należy zaliczyć jako krótkie, występują na trzecim miejscu dwie różne litery (odpowiednio "e" oraz "i") a w "znakach krótkich (do pięciu liter włącznie) wystarczy różnica jednej litery by wyłączyć podobieństwo" (wyrok WSA w Warszawie 11 grudnia 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 1601/08). Oceniając podobieństwo wizualne z punktu widzenia liczby słów bądź liter w ogóle, liczby słów bądź liter takich samych, ich kształtu, układu jaki koloru" (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 września 2011 r,, sygn. akt VI SA/Wa 1236/11) stwierdzono, że w sprawie istotna była liczba użytych liter i słów, a także grafika i proporcje. Uznano, że grafika wykorzystana w znaku spornym jest charakterystyczna - poszczególne litery użyte w słowie "AXES" zostały przedstawione w szczególny sposób. Są one przedstawione w kolorze białym na prostokątnym tle w kolorach niebieskim (litera "A"), zielonym (litera "X"), żółtym (litera "E") oraz czerwonym (litera "S").
Odnośnie do płaszczyzny znaczeniowej prawidłowo uznano fantazyjny charakter znaku spornego i znaków przeciwstawionych rozpatrywanych jako całość.
Zdaniem Sądu Urząd Patentowy przeprowadził również prawidłową analizę znaków na wszystkich wymaganych płaszczyznach - wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej.
Jako trafną należy uznać ocenę Urzędu Patentowego, że w porównywanych znakach może występować podobny element. W ocenie Sądu prawidłowo stwierdzono, że brzmienie obu znaków towarowych może przywoływać odbiorcy na myśl słowa w języku angielskim, mianowicie "access" - "dostęp" (znak "AXES") oraz "axis" - "oś" (znak "AXIS"). Tak skonstruowane znaki są na tyle wyróżniające, że nie mogą uzasadniać przyznanie monopolu jednemu podmiotowi. Wobec tego, zdaniem Sądu, organ nieprawidłowo uznał, że istniej pewne podobieństwo. Nawet jeżeli występujące w pewnym stopniu fonetyczne podobieństwo to nie może ono przesądzać o kolizji oznaczeń, bowiem jak prawidłowo stwierdzono jest ono niweczone na płaszczyźnie wizualnej. W ocenie Sądu różnica jednej litery w krótkim znaku towarowym/(czteroliterowym) oraz przedmiotowy typ nabywców (ich uwaga, wiedza i rozsądek) eliminują ; podobieństwo między znakami.
Organ badał ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. W jego ocenie charakterystyczna grafika i silna zdolność odróżniająca znaku towarowego spornego wyłącza ryzyko wprowadzenia w błąd. Wskazał, że nabywcami przedmiotowych towarów będą zasadniczo profesjonaliści, przy czym ta grupa konsumentów wykazuje zwiększony stopień uwagi przy wyborze towarów. Wobec powyższego uznano , że pomylenie towarów sygnowanych porównywanymi znakami towarowymi jest wykluczone i brak jest podstaw do przyjęcia, że odbiorca będzie mógł potraktować sporne oznaczenie jako kolejne pochodzące od wnoszącego sprzeciw i może być uznane przez konsumenta za kolejny z "rodziny" znaków towarowych wnoszącego sprzeciw, a tym samym, że istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Zdaniem Sądu organ prawidłowo uznał, że nie istnieje prawdopodobieństwo powstania ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Nie ma tym samym podstaw do unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy w oparciu o art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Zarzut naruszenia przepisu art. 107 § 3 k.p.a. "poprzez brak pogłębionej (analizy) towarów porównywanych znaków towarowych, nie został sprecyzowany wobec czego nie może być przez sąd uwzględniony.
Zdaniem Sądu należy uznać, iż organ wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organ administracji - rozstrzygając sprawę - oparł się na materiale prawidłowo zebranym, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Z przytoczonych wyżej powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło