VI SA/Wa 1645/18

WyrokWSA w Warszawie2018-11-08

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Pamela Kuraś-Dębecka, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy i wymierzył karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, uwzględniając prawidłowość pomiarów nacisku osi pojazdu, mimo zarzutów strony dotyczących stanu technicznego stanowiska wagowego?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy, w tym wyniki ważenia pojazdu. Naczelny Sąd Administracyjny przesądził, że prywatna opinia geodety nie mogła być traktowana jako dowód równorzędny z dokumentami urzędowymi, a stanowisko wagowe spełniało wymagane normy. Podpisanie protokołu kontroli bez zastrzeżeń przez kierowcę dodatkowo potwierdza prawidłowość ustaleń organu.
Stan faktyczny
Spółka A. Sp. j. została ukarana karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi napędowej o 0,85 tony. Spółka kwestionowała prawidłowość pomiaru, wskazując na zły stan techniczny stanowiska wagowego. WSA uchylił decyzję organów, uznając zarzuty za zasadne. NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na błędy Sądu I instancji w ocenie dowodów. WSA, rozpoznając sprawę ponownie, oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant ref. staż. Lili Zawadzka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 listopada 2018 r. sprawy ze skargi A. Sp. j. z siedzibą w Z. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Decyzją z [...] stycznia 2015 r., nr [...]Główny Inspektor Transportu Drogowego (w skrócie: GITD) na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r, poz. 267, dalej: k.p.a.), art. 64 ust. 1 i 2, art, 64c, art. 140aa ust. 1, 3, 4, art. 140ab ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137, dalej: p.r.d.), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 260, dalej: u.d.p.) po rozpatrzeniu odwołania A.Sp. j. z siedzibą w [...] (dalej: spółka, strona, skarżąca) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (w skrócie: [...]WITD) z [...] września 2014 r., nr: [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł, utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Do wydania powyższej decyzji doszło w oparciu o następujące ustalenia: W wyniku przeprowadzonej w dniu [...] sierpnia 2014 r. na drodze krajowej nr 9 o dopuszczalnym nacisku do 10 t w miejscowości Styków kontroli pojazdu członowego składającego się z dwuosiowego ciągnika wraz z trzyosiową naczepą, którym wykonywany był przejazd z ładunkiem podzielnym w postaci artykułów samochodowych na trasie [...]w imieniu i na rzecz spółki, stwierdzono, w wyniku pomiarów, naruszenia dopuszczalnych norm nacisku pojedynczej osi napędowej 10,85 t (po odjęciu dopuszczalnego błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonego w górę do 0,1 t) - przekroczenie o 0,85 t. Ustalenia kontroli stały się podstawą decyzji [...]WITD z 16 września 2014 r., którą nałożono na stronę karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania spółki, wspomnianą decyzją z [...] stycznia 2015 r., utrzymał w mocy rozstrzygnięcie [...]WITD. Organ odwoławczy stwierdził, że z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynikało, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d. jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd. Organ za bezpodstawne uznał zarzuty odnośnie niespełnienia wymogów przez stanowisko pomiarowe, na którym miało miejsce ważenie kontrolowanego zespołu pojazdów. Wskazał, że wagi użyte w trakcie kontroli powinny w jej momencie spełniać jedynie wymogi określone rozporządzeniem Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2008 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. z 2008 r. Nr 26, poz. 152). Takie wymogi zostały spełnione, co potwierdzały świadectwa legalizacji wag użytych podczas kontroli drogowej. Ważenie odbyło się za pomocą nieautomatycznych wag przenośnych do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr fabrycznym [...], które w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami zgodności ponownej wydanymi przez Okręgowy Urząd Miar w Poznaniu w dniu 28 kwietnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 15 grudnia 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 754/15 uwzględnił skargę spółki na powołaną decyzję GITD w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV, uchylając tę decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję [...]WITD i orzekając o kosztach postępowania sądowego. Sąd I instancji uwzględniając skargę spółki za najistotniejszy uznał zarzut odnoszący się do stanowiska ważenia pojazdów, które zdaniem strony nie odpowiadało wymogom Instrukcji obsługi wag SAW 10C/II (takie zostały zgodnie z przedstawionymi świadectwem zgodności użyte do kontroli) ani z zarządzeniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 16 czerwca 2014 r. nr 16/2014 w sprawie zasad planowania, prowadzenia oraz dokumentowania kontroli (...), dalej: zarządzenie GITD. Jak podkreślała strona stanowisko to (prawdopodobnie na skutek dewastacji) uległo zniszczeniu – powierzchnia stanowiska nie była płaska, doły fundamentowe przestały odpowiadać wymaganiom i uległy zmianie parametry jego pochylenia. W związku z tym legalizacja tego stanowiska z października 2013 r. przestała być aktualna. Sąd I instancji zauważył, że organ nie uwzględnił wniosku skarżącej o przeprowadzenie oględzin stanowiska ważenia pojazdów, na którym przeprowadzono kontrolę jej pojazdu. Oględzin dokonał natomiast niezależny uprawniony geodeta, dokonując ponownych pomiarów, wykonując ponowny jego szkic oraz sporządzając drugi protokół z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów. Sąd zauważył, mając na względzie ustalenia organu, że dokumenty sporządzone przez uprawnionego geodetę w dniach: 26 października 2013 r. i 19 września 2014 r. były rozbieżne. Z protokołu pomiaru z roku 2014, jak i załączonych do niego zdjęć wykonanych na spornym miejscu ważenia, z datą sprzed przedmiotowej kontroli pojazdów wynikało, że miejsce ważenia pojazdów nie spełniało norm, o których mowa w zarządzeniu GITD, z uwagi na jego zły stan techniczny. Sąd stwierdził w tym zakresie, że do tego materiału dowodowego organ faktycznie nie odniósł się stwierdziwszy jedynie, że aktualny dla wyników pomiarów kontrolowanego pojazdu pozostawał operat geodezyjny z 2013 r., gdyż miejsce ważenia nie zostało do dnia spornej kontroli uznane za niespełniające dopuszczalnych wymogów przez zarządcę drogi, przy której przedmiotowe miejsce ważenia pojazdów zostało zlokalizowane. W konsekwencji tego stanowiska organ uznał, że strona nie przedstawiła dowodów pozwalających na podważenie dokumentu urzędowego dotyczącego pomiaru miejsca ważenia pojazdów, a tym samym wyniku dokonanego ważenia pojazdu członowego. W ocenie Sądu taka argumentacja organu była nie do zaakceptowania. Jedyne bowiem stwierdzone podczas kontroli naruszenie dopuszczalnych norm transportu drogowego stanowiło przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu jedynie o 0,85 t, a więc de facto wielkość graniczną. W tej sytuacji każdy błąd spowodowany, w szczególności dewastacją miejsca ważenia pojazdów, mógł mieć bezpośredni wpływ na wynik ważenia, a tym samym na powstanie lub brak obowiązku nałożenia na przewoźnika kary pieniężnej. Sąd wskazał, że zarzuty strony odnoszące się do samej właściwości stanowiska ważenia pojazdów udokumentowane ustaleniami uprawnionego geodety z 19 września 2014 r., a więc tuż po dokonaniu spornego przejazdu ([...] sierpnia 2014 r.), w szczególności co do wysokości wnęk fundamentowych, nawierzchni oraz spadku terenu jednoznacznie wskazywały, że stanowisko do ważenia pojazdów nie odpowiadało jego legalizacji dokonanej w 2013r. Z uwagi na krótki okres od przeprowadzenia kontroli do powtórnego pomiaru tego stanowiska należało, w ocenie Sądu I instancji, przyjąć, że dokonany powtórnie pomiar terenu odzwierciedlał w pełni stan stanowiska ważenia w dniu kontroli, co dokumentowały wykonane zdjęcia sprzed daty spornej kontroli. Sąd I instancji zauważył, że stanowisko do ważenia pojazdów spełnia szczególną rolę w kontroli pojazdów pod względem ich normatywności. Natomiast w sytuacji, gdy w rozpatrywanej sprawie faktycznie różniło się ono w dniu kontroli od zalegalizowanego w 2013 r. oraz mając na uwadze wynik ważenia oscylującego w granicach błędu, w ocenie Sądu organy Inspekcji Transportu Drogowego dokonały ustaleń stanu faktycznego sprawy bez pełnej analizy zgromadzonego materiału dowodowego oraz okoliczności istotnych dla wyniku sprawy, naruszając tym samym przepisy art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także wskazuje na naruszenie art. 80 k.p.a. przekładając się na złamanie zasady z art. 107 § 3 k.p.a. Przyjęty przez orzekające w sprawie organy stan faktyczny pozostawał daleko niewystarczający dla stwierdzenia, że skarżąca dokonała naruszenia obowiązujących norm transportu drogowego. W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji podał art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.). Wskutek skargi kasacyjnej GITD Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 5 czerwca 2018 r., sygn. akt II GSK 2338/16 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie. Sąd kasacyjny zauważył, że skarżący organ podnosił tylko zarzuty naruszenia prawa procesowego. Zdaniem NSA Sąd I instancji niezasadnie uchylił obie decyzje na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z naruszeniem przez organy art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., uznając, że organy dokonały ustaleń stanu faktycznego sprawy bez pełnej analizy zgromadzonego materiału dowodowego oraz okoliczności istotnych dla wyniku sprawy, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Według NSA w analizowanej sprawie organy w sposób właściwy zebrały i oceniły materiał dowodowy sprawy. Sąd I instancji zaś wyłącznie w oparciu o materiał fotograficzny oraz operat geodezyjny, sporządzony na prywatne zlecenie skarżącej, pomijając wymagania, co do warunków ważenia, wynikające z unormowań świadectwa homologacji wag typu SAW 10C/II oraz ich Instrukcji Obsługi wywiódł arbitralnie, że miejsce ważenia mogło nie odpowiadać stawianym mu wymaganiom i wobec tego powziął wątpliwości, co do prawidłowości wyniku ważenia nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu. Sąd I instancji przyjął za spółką, że przyczyną takiego stanu rzeczy było zniszczenie miejsca ważenia, albowiem powierzchnia stanowiska nie była płaska, ponieważ doły fundamentowe przestały odpowiadać wymaganiom i uległy zmianie parametry jego pochylenia. Tymczasem przeprowadzony w dniu 26 października 2013 r. pomiar geodezyjny potwierdził, że pomierzone spadki mieszczą się w normie, przewidzianej dla wag do pomiarów dynamicznych – do 0,55% spadku podłużnego (przy normie 1%) i do 0,51% spadku poprzecznego (przy normie do 2%). Ponadto organ podkreślił, że nawet analiza treści operatu geodezyjnego przedłożonego przez stronę (dokumentu prywatnego), wskazuje, że spadki pochylenia terenu są w normie przewidzianej w instrukcji sporządzonej przez producenta wag użytych podczas kontroli. Sąd kasacyjny nie podzielił stanowiska WSA i stwierdził, że GITD odniósł się do argumentacji spółki w uzasadnieniu swojej decyzji. Wskazał motywy, dla których zarzuty strony nie mogły mieć istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Organ zaznaczył, że pomierzone przez uprawnionego geodetę spadki na stanowisku wagowym bez wątpienia mieściły się w dopuszczalnych granicach, a samo miejsce ważenia zostało zatwierdzonego przez właściwego zarządcę drogi jako stanowisko kontroli pojazdów. Organ odwoławczy w decyzji wskazał, że zgodnie z Instrukcją Obsługi wag użytych do pomiarów, ich eksploatacja możliwa jest na wszystkich normalnych nawierzchniach. Organ omówił przyczyny odmowy wiarygodności twierdzeniom skarżącej. Wskazał, że Instrukcja Obsługi wag, które zastosowano podczas przedmiotowej kontroli, stawia jedynie wymagania co do nachylenia, a nie wspomina o miejscowych odchyłkach terenu. Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do akceptacji stanowiska WSA traktującego jako dowód w sprawie prywatnej opinii sporządzonej przez geodetę na zlecenie strony oraz potraktowania dokumentacji miejsca ważenia sporządzonego przez stronę na równi z dowodem z oględzin miejsca, który to dowód przeprowadzany jest wyłącznie przez organ prowadzący postępowanie administracyjne. Strona postępowania administracyjnego nie może dokonać ani przedstawić dowodu z oględzin, ani dowodu z opinii biegłego. W uzasadnieniu użyto terminologii, którą należało potraktować jako nieuprawnioną, a użycie terminu wychodziło poza akta sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Sąd kasacyjny nie znalazł podstaw, aby geodeta działający na zlecenie strony, był niezależny, co dodatkowo powinno skutkować odrzuceniem poglądów reprezentowanych przez taką osobę z uwagi na obowiązującą treść art. 84 § 2 k.p.a. Ponadto oględziny, stosownie do treści art. 85 k.p.a, mają wartość dowodową, gdy są przeprowadzone przez organ i odbywają się w obecności wszystkich zainteresowanych stron, bowiem podlegają ocenie razem z ich wyjaśnieniami i oświadczeniami. Sąd kasacyjny zgodził się z GITD, że takiego charakteru nie miała wskazana dokumentacja. Dlatego niedopuszczalnym było stwierdzenie Sądu I instancji, że miejsce ważenia nie spełnia norm z uwagi na zły stan techniczny. Wojewódzki Sąd Administracyjny, ponownie rozpoznając sprawę, zważył, co następuje: Skarga spółki jest nieuzasadniona. Sąd na rozprawie w dniu 8 listopada 2018 r. na mocy art. 106 § 3 p.p.s.a. (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) z urzędu dopuścił dowód z instrukcji wag SAW 10C/II oraz świadectwa homologacji tychże wag, mając na uwadze argumentację NSA, że Sąd I instancji pominął wymagania co do warunków ważenia, określone w świadectwie homologacji wag typu SAW 10C/II oraz w Instrukcji Obsługi tychże wag. (s. 8 uzasadnienia). W tej sytuacji, skoro Sąd kasacyjny traktował wskazane powyżej dokumenty za część materiału dowodowego, to wobec ich braku w aktach administracyjnych niniejszej sprawy, należało ten dowód przeprowadzić z urzędu jako niezbędny dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Przechodząc do oceny skargi, należy przypomnieć, że sprawa jest ponownie rozpoznawana przez tutejszy Sąd, gdyż poprzednie orzeczenie zostało uchylone wyrokiem NSA w sprawie II GSK 2338/16 i sprawę przekazano do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W takiej sytuacji należy mieć na uwadze, że zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przepis ten reguluje konsekwencje uwzględnienia skargi kasacyjnej przez Sąd odwoławczy i uchylenia zaskarżonego orzeczenia w całości lub w części przy jednoczesnym przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania. Zdanie pierwsze tej normy prawnej adresowane jest do sądu, któremu sprawa została przekazana. Ratio legis tego unormowania sprowadza się do przyspieszenia postępowania sądowoadministracyjnego, poprzez uznanie, że pomimo uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, pewne kwestie sporne zostały już ostatecznie przesądzone. Powoduje to w konsekwencji zawężenie granic ponownego rozpoznania sprawy. Wykładnia prawa dokonana przez NSA, o której mowa w art. 190 p.p.s.a., obejmuje prawo materialne, jak i procesowe. Pojęcie wykładni prawa należy rozumieć również jako wiążącą ocenę prawidłowości zastosowania przepisów postępowania odnoszących się do postępowania dowodowego, a więc przesądzenia, że ustalony przez organ stan faktyczny jest prawidłowy. Moc wiążąca wyroku oznacza, że dana kwestia kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. Odnosi się to zarówno do wykładni prawa, jego zastosowania w zaistniałym stanie faktycznym, jak również oceny tego stanu (por. Jagielska, Jagielski, Stankiewicz (w:) R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, C.H. Beck, Warszawa 2013 r., s. 625). Wobec tego, należało uwzględnić kwestie przesądzone w wyroku Sądu kasacyjnego. Sąd ten stwierdził, że w niniejszej sprawie organy we właściwy sposób zebrały i oceniły materiał dowodowy (s. 8 uzasadnienia wyroku). Natomiast Sąd I instancji nieprawidłowo, wbrew uzasadnionemu stanowisku organów, uwzględnił argumenty skarżącej i uznał, że miejsce ważenia nie spełniało norm niezbędnych do prawidłowego przeprowadzenia ważenia pojazdu z uwagi na zły stan techniczny. Sąd błędnie oparł się na prywatnej opinii geodety (operacie geodezyjnym), która nie mogła mieć waloru opinii biegłego z uwagi na treść art. 84 k.p.a. (biegłego powołuje organ i biegły musi być niezależny, co nie występuje, gdy wydaje opinię na zlecenie strony), jak i została wydana z naruszeniem art. 85 k.p.a. (dopuszczającego możliwość przeprowadzenia oględzin, ale przez organ). Przy tym WSA nie uwzględnił, że miejsce ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia sporządzonego przez uprawnionego geodetę w dniu 26 października 2013 r. i odpowiadało wymaganiom świadectwa homologacji wag typu SAW 10C/II oraz Instrukcji Obsługi tychże wag. Ponadto dane w operacie przedstawionym przez skarżącą potwierdziły, że spadki pochylenia w miejscu ważenia mieściły się w wielkościach wymaganych przez Instrukcję Obsługi wag użytych podczas kontroli. Skarżąca podczas ponownego postępowania przez WSA nie przestawiła nowych dowodów na poparcie, że miejsce ważenia podczas kontroli jej pojazdu nie spełniało wymogów, czego skutkiem byłoby nieprawidłowe zważenie pojazdu. Zatem stanowisko NSA w tym zakresie pozostało aktualne. Ponadto, jak zauważył GITD, miejsce ważenia odpowiadało wymogom § 8, w tym ust. 3 (określa maksymalne wielkości nachylenia powierzchni jezdni w miejscu ważenia) rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. Nr 188, poz. 1354). W tej sytuacji, skoro spółka nie podważyła skutecznie ustaleń organu dotyczących miejsca ważenia, co się przełożyło na prawidłowość przeprowadzenia ważenia (innych zastrzeżeń co do przeprowadzonego ważenia spółka nie zgłaszała), którego wyniki z kolei decydowały o ewentualnej odpowiedzialności administracyjnej strony, nie było podstaw, aby kwestionować ustalenia faktyczne organu. Należy zauważyć, że protokół kontroli kierowca skarżącej podpisał bez zastrzeżeń (k. – 1-2 w aktach adm.). Orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu kontroli (vide: wyrok WSA w Warszawie z 8 września 2005r., VI SA/Wa 1224/04, opubl. Lex nr 205475; wyrok WSA w Krakowie z 13 lipca 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 495/17, opubl. Lex nr 2334506). Sporządzenie protokołu znajduje umocowanie w art. 74 u.t.d. W myśl powołanego przepisu z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, a jego kopię doręcza się kontrolowanemu (ust. 1). Protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Do protokołu kontroli, kontrolowany może wnieść zastrzeżenia (ust. 2). Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego odnotowuje się w protokole (ust. 3). Jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia (por. wyrok NSA z 21 listopada 2017 r., sygn. akt II GSK 736/16, opubl. Lex nr 2416615). W takiej sytuacji należało uznać, że ważenie zostało przeprowadzone prawidłowo, przy użyciu dopuszczalnych wag SAW 10C/II, zwłaszcza że przyczyną odpowiedzialności było stwierdzenie przekroczenie dopuszczalnych norm wskutek nacisku pojedynczej osi napędowej o 0,85 t. Jak wynika z Instrukcji Obsługi wag SAW /Seria II (k. – 133 – 136 akt sądowych) i świadectwa homologacji tychże wag, służą one do pomiarów obciążenia osi (pkt 2.5. Instrukcji Obsługi). Sąd kasacyjny oceniając prawidłowość operatu przedstawionego przez skarżącą, miał także na uwadze opisane dokumenty, co oznaczało, że uznał je jako przydatne w niniejszym postępowaniu. Nadto wagi w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami zgodności ponownej wydanymi przez Okręgowy Urząd Miar w Poznaniu w dniu 28 kwietnia 2014 r. Jak zapisano w świadectwie zgodności oznaczało to, że wagi te są zgodne z wymaganiami dyrektywy Rady 90/384/WE zmienionej dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 209/23/WE z dnia 23 kwietnia 2009 r. i wdrożonej rozporządzeniem Ministra Gospodarki, Pracy i polityki Społecznej z dnia 11 grudnia 2004 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla wag nieautomatycznych podlegających ocenie zgodności (Dz. U. z 2004 r., Nr 4, poz. 23). W tej sytuacji wiarygodny było dokument Okręgowego Urzędu Miar w Poznaniu odnoszący się do konkretnych wag i oparty na przepisach prawa, aniżeli mające ogólny charakter pismo Prezesa Urzędu Miar. Wobec powyższego, mając na uwadze stanowisko Sądu kasacyjnego, należało zaakceptować ustalenia organu jako wiarygodne, logiczne, znajdujące oparcie w materiale dowodowym. Błędem organu było, że powoływał się na Instrukcję Obsługi wag (chociażby w decyzji odwoławczej, s. 11 decyzji GITD), ale nie załączył jej do akt, co należało uzupełnić, choć kwestia prawidłowości zastosowania tychże wag została przesądzona w wyroku II GSK 2338/16. Skoro organy ustaliły prawidłowo przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczą oś napędową pojazdu, to również prawidłowo wymierzono karę za stwierdzone naruszenie na podstawie art. 140ab ust. 1 pkt 2 i ust. 2 p.r.d.. Należy bowiem zauważyć, że decyzje o nałożeniu kary, wydawane na podstawie art. 140ab w zw. z art. 140aa p.r.d. mają charakter związany. Wyłączenie odpowiedzialności może nastąpić w okolicznościach określonych w art. 140aa ust. 4 p.r.d. Co do okoliczności z pkt 1ust. 4 art. 140aa p.r.d. obowiązek ich wykazania spoczywa na stronie, czego spółka w niniejszej sprawie nie uczyniła. Natomiast przesłanka ujęta w art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d., mówiąca, że nie wszczyna się postępowania, gdy rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna, nie wystąpiła. Pojazdem bowiem przewożono artykuły samochodowe, które nie są ładunkiem sypkim. Z powyższych względów skargę jako nie podlegającą uwzględnieniu na mocy art. 151 p.p.s.a. należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło