VI SA/Wa 1686/21

WyrokWSA w Warszawie2021-11-05

Skład orzekający: Henryka Lewandowska - Kuraszkiewicz, Agnieszka Łąpieś – Rosińska, Grzegorz Nowecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o przeprowadzenie szkolenia, obejmująca opracowanie materiałów, przygotowanie i prezentację, stanowi umowę o dzieło, czy umowę o świadczenie usług (zlecenia), a w konsekwencji, czy osoba wykonująca taką umowę podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa dotycząca przeprowadzenia szkolenia, nawet jeśli obejmuje opracowanie materiałów i prezentację, nie jest umową o dzieło, lecz umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Kluczowe jest to, że celem umowy jest staranne działanie (przeprowadzenie szkolenia), a nie osiągnięcie konkretnego, obiektywnie weryfikowalnego rezultatu. W związku z tym osoba wykonująca taką umowę podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Zakład Ubezpieczeń Społecznych wystąpił z wnioskiem o objęcie E. K. ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania umowy o dzieło na rzecz U. w O., która zdaniem ZUS miała charakter umowy zlecenia. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wydał decyzję stwierdzającą, że E. K. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania tej umowy. Skarżący (U. w O.) zarzucił organowi naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, twierdząc, że umowa była umową o dzieło, a nie umową zlecenia. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska - Kuraszkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś – Rosińska (spr.) Sędzia WSA Grzegorz Nowecki po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 listopada 2021 r. sprawy ze skargi "(...)" w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia "(...)" marca 2021 r. nr "(...)" w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w dniu [...] października 2020 r. wpłynął wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. (zwanego dalej: Wnioskodawcą) o wydanie decyzji o objęciu E. K. (zwanego dalej: Stroną) ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania pracy na rzecz: U. w O. (zwanego dalej Płatnikiem) na podstawie umowy, co do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia wskazanej w sentencji niniejszej decyzji. Do wniosku Zakład Ubezpieczeń Społecznych załączył: - kserokopię zawartej umowy o dzieło wraz z załącznikami; - kserokopię fragmentu protokołu kontroli wraz z aneksem do protokołu kontroli; - kserokopię zastrzeżeń do protokołu kontroli z dnia [...] kwietnia 2020 r. wraz z załącznikami; - kserokopię informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli z dnia [...] maja 2020 r.; - kserokopię zastrzeżeń do aneksu do protokołu kontroli z dnia [...] czerwca 2020 r. wraz z załącznikami. Przedmiotem zawartej umowy wykonywanej w dniu [...] października 2016 r. było: przeprowadzenie szkolenia pt. "Jak pisać i mówić, aby chciano (o) nas czytać". Z treści zawartej umowy wynika m.in., że: - dzieło objęte niniejszą umową jest przedmiotem prawa autorskiego zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (§ 1 ust. 2 umowy); - Wykonawca oświadcza, że posiada wiedzę, umiejętności, możliwości techniczne oraz uprawnienia konieczne do wykonania dzieła (§1 ust. 3 umowy); - Wykonawca zobowiązuje się wykonać dzieło z dołożeniem należytej staranności i w sposób zgodny z umową (§1 ust. 4 umowy); - odbiór dzieła nastąpi w formie protokołu odbioru (§5 ust. 1 umowy); - Wykonawcy za wykonanie dzieła zgodnie z umową, przysługuje od Zamawiającego wynagrodzenie w kwocie: 2500zł brutto (§6 ust. 1 umowy). Z protokołu odbioru dzieła wynika, że: - Wykonawca przedstawił dzieło w formie prezentacji; - dzieło zostało wykonane zgodnie z umową. W celu wyjaśnienia sprawy Prezes NFZ zwrócił się pismem z dnia [...] listopada 2020 r. do Płatnika, w którym zawiadomił go o wszczętym postępowaniu oraz poprosił o udzielenie odpowiedzi, czy strona wykonywała umowę będącą przedmiotem niniejszego postępowania, a także czy podtrzymuje swoje stanowisko zawarte w złożonych zastrzeżeniach do protokołu kontroli. Ponadto Płatnik został poproszony o przesłanie dokumentów wskazanych w protokole odbioru dzieła oraz innych dokumentów, które strona sporządziła w ramach zawartej umowy (np. konspekt prezentacji multimedialnej), jeżeli jest w ich posiadaniu. Płatnik został również pouczony o możliwości czynnego udziału w toczącym się postępowaniu. Prezes NFZ zwrócił się do strony pismem z dnia [...] listopada 2020 r. z prośbą o udzielenie odpowiedzi: - czy wykonywała wskazaną umowę; - co należało do jej obowiązków w ramach wykonywanej umowy. Ponadto poproszono Stronę o przesłanie dokumentów, które sporządziła w ramach zawartej umowy (np. konspekt prezentacji multimedialnej), jeżeli są w jej posiadaniu. W dniu [...] listopada 2020r. do [...]OW NFZ wpłynęło pismo, w którym strona wskazała, że: - potwierdza, że wykonywała wskazaną w piśmie umowę; - do jej obowiązków należało opracowanie naukowe materiałów do prezentacji, przygotowanie prezentacji, zaprezentowanie tej prezentacji. Do przesłanej odpowiedzi Strona przesłała przygotowaną przez siebie prezentację multimedialną pt. "Jak pisać i mówić, aby chciano (o) nas czytać, czyli jak ciekawie pisać prace naukowe, wnioski projektowe oraz dbać o swój wizerunek naukowca". W dniu [...] stycznia 2021r. do [...]OW NFZ wpłynął wniosek Płatnika składek o zawieszenie przedmiotowego postępowania. Ponadto Pełnomocnik wskazał m.in., że: - stanowisko Zakładu Ubezpieczeń Społecznych co do kwalifikacji prawnej zawartych przez Płatnika umów ulega zmianie; - wiele postępowań wszczętych przez ZUS, a dotyczących ubezpieczeń społecznych, zostało umorzonych w oparciu o treść przepisu 105 § 1 k.p.a. z uwagi na ich bezprzedmiotowość, - w ramach prowadzonego postępowania ZUS ponownie przeanalizował zgromadzony materiał dowodowy oraz zapoznał się ze stanowiskiem płatnika składek, wykonawcy umowy i w konsekwencji zmienił swoje dotychczasowe stanowisko. ZUS uznał, że zawarte między stronami umowy cywilnoprawne mają charakter umowy o dzieło. Rezultat był pewny, stanowił samoistny byt, miał charakter jednorazowy i jego wykonanie było zamknięte w czasie. Z uwagi na to, że umowa o dzieło nie rodzi obowiązku ubezpieczeń społecznych, postępowanie należało umorzyć, - stosownie do art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. postępowanie administracyjne obligatoryjnie zawiesza się, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Pojęcie zagadnięcia wstępnego jest sporne. Zagadnieniem wstępnym w rozumieniu tego przepisu mogą być kwestie prawne, które albo ujawniły się w toku postępowania i dotyczą istotnej dla sprawy przesłanki decyzji, albo z przepisów prawa materialnego wynika wprost konieczność rozstrzygnięcia danej kwestii prawnej; - abstrahując od kwestii czy wydanie przez ZUS rozstrzygnięcia przesądzającego charakter prawny zawartej umowy jest rozstrzygnięciem wstępnym w rozumieniu cytowanego przepisu należy zauważyć, że będzie miało ono zasadniczy wpływ na rozstrzygnięcie zapadłe następnie w postępowaniu toczącym się przed NFZ. Osoba, która nie spełnia przesłanek do objęcia ubezpieczeniem społecznym, nie podlega jednocześnie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego; - zakwalifikowanie przez ZUS zawartych umów cywilnoprawnych do kategorii umów rezultatu jest dla NFZ wiążące i powoduje, że toczące się w sprawie postępowanie również winno zostać umorzone na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Do wniosku Wnioskodawca załączył decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] października 2020 r., z treści której wynikało, że ZUS postanowił umorzyć podobne postępowanie administracyjne (art. 105 § 1 k.p.a.) w związku z brakiem zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych i nienaliczaniem składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne od uzyskanego przychodu z tytułu wykonywania umowy nazwanej umową o dzieło, a uznaną przez Zakład za umowę zlecenia. Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia odmówił na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 kpa zawieszenia postępowania. Decyzją z dnia [...] marca 2021r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia działając na podstawie art. 65 pkt 1, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 69 ust. 1 oraz art. 109 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. 2020 r. poz. 1398 ze zm.) w związku z art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2021 r. poz. 423 ze zm.); art. 627 oraz art. 734 i 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny (Dz.U. 2020 r. poz. 1740 ze zm.) po rozpatrzeniu wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. z dnia [...] października 2020 r. orzekł, że E. K. z tytułu wykonywania zawartej z płatnikiem U. w O. umowy nazwanej umową o dzieło, co do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia, był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym w dniu [...] października 2016 r. W uzasadnieniu organ wskazał, że całokształt materiału dowodowego (nie tylko treść zawartej umowy, czy też kserokopia akt kontroli) pozwala na wydanie rozstrzygnięcia dotyczącego spornej umowy. Celem spornej umowy zdaniem Prezesa Funduszu było świadczenie przez Stronę usług dydaktycznych na rzecz U. w O. Na usługi te składało się opracowanie materiałów do prezentacji, przygotowanie prezentacji oraz zaprezentowanie tej prezentacji podczas szkolenia (temat szkolenia: "Jak pisać i mówić, aby chciano (o) nas czytać"). W przypadku zawartej ze stroną umowy samo tylko ewentualne przeprowadzenie szkolenia, czy też opracowanie pomocy naukowych nie było celem samym w sobie. Strona, jako profesjonalista miała obowiązek w trakcie świadczenia usług edukacyjnych dostosować poziom zajęć do poziomu słuchaczy i rozwiać ich wątpliwości na podstawie swojej najlepszej wiedzy. Prezes Funduszu badając obowiązki wykonawcy z tytułu zawartej z płatnikiem składek umowy o dzieło, mając na względzie przepisy art. 627-646 oraz art. 734-751 k.c., stanął na stanowisku, że należy do niej zastosować przepisy o umowie o świadczenie usług (umowie zlecenia). Mając na względzie prowadzoną działalność edukacyjną przez U. w O. obejmującą: "Szkoły wyższe" (kod [...]) oraz fakt, iż przedmiot zawartej umowy obejmował opracowanie przez stronę autorskiego wykładu i jego przeprowadzenie dla pracowników naukowo-dydaktycznych i doktorantów [...], organ wskazał, że celem zawartej umowy było świadczenie usług w zakresie oferowanym przez ww. płatnika składek. Czynności ujęte w analizowanych umowach są typowe dla usług dydaktycznych i były one częścią procesu edukacyjnego, a nie przedstawieniem konkretnego rezultatu w postaci wyodrębnionego dzieła (obiektywnie weryfikowalnego). Dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci w jakiej dotychczas nie istniało. W przypadku przeprowadzonego szkolenia, nawet w oparciu o samodzielnie przygotowane materiały, nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłączne staranne działanie wykonawcy umowy. Z treści zawartej umowy, wynika m.in., że: "Wykonawca zobowiązuje się wykonać dzieło z dołożeniem należytej staranności i w sposób zgodny z umową" (§1 ust. 4 umowy). W niniejszej sprawie sporna umowa nie posiadała wystarczającego stopnia indywidualizacji, niezbędnego do oceny parametru mającego powstać dzieła. Płatnik określił bowiem jedynie ogólnikowo zakres powierzonej stronie pracy ("przeprowadzenie szkolenia") oraz wskazany został temat szkolenia ("Jak pisać i mówić, aby chciano (o) nas czytać "). Jest to o tyle istotne, że umowa o dzieło jako umowa rezultatu musi zawierać kryteria, w oparciu o które możliwa będzie weryfikacja jej wykonania. Wykonujący musi wiedzieć w oparciu o jakie przesłanki dane dzieło ma wykonać. Przesłanki te muszą mieć charakter cech indywidualnych. W treści zawartej umowy brak jest zasadniczych parametrów wykonania powierzonej pracy oraz brak jest postanowień, które precyzowałyby i indywidualizowały przedmiot wykładu, poprzez wskazanie norm jakości czy określenie standardów. Przedmiotem działania strony był cały proces, na który składało się przeprowadzenie szkolenia. Przygotowane materiały stanowiły jedynie pomoc naukowo-dydaktyczną mającą na celu prawidłowe zrealizowanie szkolenia - którego celem było przekazanie wiedzy oraz wyedukowanie słuchaczy. Nadto zauważyć trzeba, iż ewentualne opracowane materiały, jakkolwiek urzeczywistnione, stanowiły jedynie środek przekazu pozwalający "lepiej", "efektywniej" urzeczywistnić cel zawartej umowy. Także wiedza czy informacje pozyskane przez słuchaczy w trakcie szkolenia nie może zostać uznana za rezultaty niematerialne, gdyż nie są obiektywnie określone i pewne w momencie zawierania umowy. Analizując zebrany materiał - treść zawartej umowy, wyjaśnienia trony oraz stanowiska Płatnika w zastrzeżeniach do protokołu kontroli Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, zdaniem organu wynika, że strona zobowiązana była do wykonania prac związanych z procesem dydaktycznym z należytą starannością w określonym w umowie terminie. Nie oznacza to natomiast, że wygłoszone przez stronę treści w ramach szkolenia miały charakter typowo odtwórczy i że nie mogły być własnym programem, lecz że wykonywane czynności nie doprowadziły do powstania samoistnego, indywidualnie oznaczonego wyniku w postaci dzieła tj. rezultatu. Celem zawartej umowy, jak już wcześniej wskazano, było przekazanie wiedzy słuchaczom, a więc ich wyedukowanie, a wykład stanowił jedynie "środek do celu". Zdaniem Prezesa NFZ zawarta umowa nie była również "umową o dzieło autorskie". W przypadku przedmiotowej umowy nie można również mówić o możliwości przeprowadzenia badania na istnienie wad fizycznych dzieła, gdyż strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło. Mając powyższe na względzie, organ stwierdził, że w przypadku spornej umowy żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Umowa zawarta ze stroną nie miała charakteru umowy o dzieło, albowiem dziełem w myśl przepisów kodeksu cywilnego nie może być świadczenie usług dydaktycznych o czym też przesądził ustawodawca w art. 751 k.c. Mając na względzie, że płatnik prowadzi uczelnię wyższą, nie ma wątpliwości, iż celem zawartej umowy było przekazanie wiedzy słuchaczom i ich wyedukowanie. Pismem z dnia [...] czerwca 2021r. U. w O., skierował do WSA w Warszawie skargę zarzucając naruszenie przepisów: I. prawa procesowego: 1. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, a w konsekwencji nieustalenia stanu faktycznego sprawy, przejawiającego się: a) prowadzeniem postępowania jedynie w oparciu o treść kserokopii akt sprawy przekazanych przez inny organ administracji publicznej, podczas gdy kserokopie mogą stanowić dowód, wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach; b) brakiem zweryfikowania, czy kserokopie przekazane przez inny organ stanowią wierne odwzorowanie oryginalnych dokumentów (brak zapoznania się z oryginałami dokumentów); c) brakiem ustalenia, jaki był rzeczywisty zakres postępowania toczącego się przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. i jakie jest ostateczne stanowisko ww. organu, co do zasadności prowadzenia postępowania; d) zaniechaniem zapoznania się treścią dzieła stanowiącego przedmiot umowy; e) brakiem ustalenia zgodnego zamiaru stron umowy, co do jej charakteru prawnego; f) nieumożliwieniem skarżącemu wyrażenia stanowiska w przedmiocie toczącego się postępowania na żadnym jego etapie, mimo próśb skarżącego w tym zakresie (zebranie jedynie częściowego materiału dowodowego); g) brakiem zapoznania się z treścią raportu NIK oraz brakiem ustalenia rekomendacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego tj. nieprzeprowadzeniem wszelkich dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy; - co w konsekwencji skutkowało błędną interpretacją zawartej pomiędzy stronami umowy i w konsekwencji przyjęcie, że w niniejszej sprawie zawarta została umowa zlecenia, (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne); 2. art. 8, 9 k.p.a. i 11 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie pogłębiający zaufania obywateli do organów państwa i zaufania do prawa, przejawiający się: a) wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia bez zapoznania się przez organ z oryginałami dokumentów dotyczących sprawy i bez zebrania całokształtu materiału dowodowego; b) nieumożliwieniu skarżącemu zapoznania się z aktami sprawy, przedłożenia dodatkowych wniosków dowodowych oraz wyrażenia swojego stanowiska; c) nieuwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy (prowadzenie postępowania pod z góry założoną tezę); d) dokonaniem oceny zawartej między stronami umowy bez zapoznania się z wykonanym dziełem, co stanowi szczególnie istotny dowód w zakresie umowy o dzieło; e) pominięciem stanowiska NIK oraz stanowiska Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz nieuwzględnieniem utrwalonej praktyki w zakresie zawierania umów o dzieło, f) nadmiernym dążeniem do szybkiego zakończenia postępowania, z pominięciem obowiązku organu co do wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy (nieuwzględnienie prymatu zasady prawdy materialnej); - co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne); 3. naruszenie 79a k.p.a. polegające na niepoinformowaniu skarżącego co do tego, jakie dokumenty winien przedłożyć i jakich informacji udzielić, których brak w konsekwencji mógł doprowadzić do wydania decyzji niezgodnej z żądaniem strony; 4. art. 107 § 1 pkt. 6 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. art. 6 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji przejawiające się: a) brakiem wskazania, jakie cechy przesądzają o charakterze umowy zawartej między stronami; b) brakiem wskazania, z jakich przyczyn zawarta między stronami umowa nie może mieć charakteru umowy o dzieło, w szczególności brak odniesienia się do samego rezultatu umowy, c) brakiem odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do konkretnych okoliczności sprawy i konkretnych postanowień umownych (lakoniczność, ogólnikowość uzasadnienia); 5. naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 734 § 1 oraz art. 627 kc w zw. art. 66 ust. 1 pkt lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niezasadne uznanie, że zawarta między stronami umowa ma charakter umowy do której stosujemy przepisy dotyczące umowy zlecenie, podczas gdy umowa ta stanowi umowę o dzieło (nieobjętą obowiązkową składką na ubezpieczenie zdrowotne). Mając na uwadze powyższe zarzuty, strona wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu strona skarżąca rozwinęła podniesione zarzuty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2019 poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy – ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U z 2019 r. poz. 2325; dalej jako "p.p.s.a."). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie jest ona zasadna. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umowy zawartej przez skarżącego z uczestnikiem postępowania. Spór dotyczy kwestii czy zawarta pomiędzy stronami umowa była umową o dzieło, czy też inną umową o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w związku z tym uczestnik podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie tej umowy. Zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Istotą umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., jest to, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Sąd, biorąc pod uwagę mające zastosowanie w niniejszej sprawie przepisy, uznał, że organ poczynił wyczerpujące ustalenia faktyczne i przeprowadziły wyczerpującą analizę stanu prawnego, dochodząc do prawidłowych wniosków, że zakwestionowana umowa zawarta przez skarżącą z wykonawcą była umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a nie umową o dzieło. Zgodnie z treścią przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U.2021.1285) ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego (k.c.) dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Jednocześnie w myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Z kolei według art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2015 r. poz.121, ze zm.), dalej: "s.u.s.", obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. W myśl art. 6 ust 1 pkt 4 s.u.s. obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Z akt sprawy wynika, że przedmiotem umowy było przeprowadzenie szkolenia pt. "Jak pisać i mówić, aby chciano (o) nas czytać". Z treści zawartej umowy wynika m.in., że: - dzieło objęte niniejszą umową jest przedmiotem prawa autorskiego zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (§ 1 ust. 2 umowy); - Wykonawca oświadcza, że posiada wiedzę, umiejętności, możliwości techniczne oraz uprawnienia konieczne do wykonania dzieła (§1 ust. 3 umowy); - Wykonawca zobowiązuje się wykonać dzieło z dołożeniem należytej staranności i w sposób zgodny z umową (§1 ust. 4 umowy); - odbiór dzieła nastąpi w formie protokołu odbioru (§5 ust. 1 umowy); - Wykonawcy za wykonanie dzieła zgodnie z umową, przysługuje od Zamawiającego wynagrodzenie w kwocie: 2500zł brutto (§ 6 ust. 1 umowy). W ocenie Sądu powyższe czynności miały prowadzić do rezultatu w postaci przeprowadzenia zajęć dydaktycznych na uczelni, jednakże nie były one charakterystyczne dla umowy o dzieło, gdyż wynikały z podjęcia określonych czynności wymagających starannego działania; były więc determinowane starannością działania, a nie konkretnym, sprawdzalnym rezultatem. Z uwagi na powyższe za uzasadnioną należy uznać ocenę, że zawarta umowa nie przewidywała określonego rezultatu w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów k.c. czy też utworu w rozumieniu przepisów prawa autorskiego. Obowiązki Zainteresowanego sprowadzały się do wykonywania typowych czynności związanych z pracą wykładowcy i nie budzi wątpliwości, że ich wykonanie stanowiło ciąg czynności faktycznych poddanych rygorowi starannego działania, jednak bez gwarancji uzyskania określonej wiedzy. Wykonując sporną umowę Zainteresowany nie miał wpływu na to, czy uczestnicy zajęć nabędą wykładaną wiedzę. Umowa nie precyzowała, o jakie konkretnie dzieło miałoby chodzić. Wykonawca umowy mógł jedynie zobowiązać się do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności – prawidłowego przeprowadzenia szkolenia. Wykładowca nie może zobowiązać się do tego, że słuchacz z całą pewnością opanuje przekazywane zagadnienia na zakładanym poziomie, gdyż jest to kwestia indywidualnych zdolności, ambicji i wysiłku każdego słuchacza. Praca wykładowcy polega na starannym działaniu, aby stosownie do założeń programowych przekazać określony zasób wiedzy uczestnikom kursu, motywować ich do nauki, czy sprawdzać postępy. Poziom opanowania materiału i umiejętności uczestników kursów nie może zostać uznany za rezultat w rozumieniu art. 627 k.c. Dodatkowo należy odnotować, że liczba wykonywanych godzin zajęć nadaje im charakter czynności powtarzalnych. Poziom osiągniętej wiedzy przez uczestników zajęć nie może być oceniany i traktowany jako rezultat w rozumieniu art. 627 k.c. (por. wyrok NSA z 10 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 2954/15). Za oczywiste należy uznać, że w przypadku każdych zajęć dydaktycznych dobór teorii, metod edukacyjnych, czy sposobu prowadzenia zajęć jest zindywidualizowany przez osobę wykładowcy, co nie prowadzi do przekształcenia typowej usługi edukacyjnej w umowę rezultatu. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego, wymaganego przy każdej pracy umysłowej, jest elementem obowiązku starannego działania (por. wyrok NSA z 12 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 4624/16). Praca wykładowcy polega na starannym działaniu, aby stosownie do założeń programowych przekazać określony zasób wiedzy uczestnikom kursu, motywować ich do nauki, czy sprawdzać postępy. Poziom opanowania materiału i umiejętności uczestników wykładów nie może zostać uznany za rezultat w rozumieniu art. 627 k.c. Dodatkowo należy odnotować, że liczba wykonywanych godzin zajęć nadaje im charakter czynności powtarzalnych. Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w sprawie dotyczącej podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu emerytowanego profesora wyższej uczelni, wykonującego pracę na podstawie umowy nazwanej umową o dzieło, której przedmiotem było przygotowanie i prowadzenie zajęć dydaktycznych objętych planem studiów (wyrok z 10 maja 2016 r., sygn. akt II UK 217/15). Sąd Najwyższy uznał, że wykładnia systemowa przepisów ubezpieczeniowych skorelowana z analizą art 627 k.c. oraz art. 750 k.c. w zw. z art. 734 k.c. prowadzi do wniosku, iż umowa dotycząca jednorazowego wykładu lub wykładu przeprowadzonego w czasie krótkotrwałego szkolenia może być przedmiotem umówionego dzieła, jeżeli dotyczy ściśle określonego tematu, a warunki umowy poddają się weryfikacji. Wykłady prowadzone w dłuższym okresie mogą być przedmiotem umowy o dzieło, jeżeli mają autorski charakter i zostaną ucieleśnione na przykład w postaci utworu audio-wizualnego, co nie miało miejsca w rozpoznawanej sprawie. W konsekwencji powyższego Sąd doszedł do przekonania, że Zainteresowany zobowiązały się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich (powtarzalnych) czynności, przy czym fakt przeprowadzenia zajęć objętych zakwestionowaną umową na podstawie opracowanych wcześniej materiałów, nie stanowi rezultatu w rozumieniu art. 627 k.c. Tak ukształtowane zobowiązanie nie cechuje się elementami konstruktywnymi umowy o dzieło (por. wyroki NSA z 16 listopada 2012 r., sygn. akt II GSK 1902/12, oraz z 24 czerwca 2014r., sygn. akt II GSK 683/13 i II GSK 935/13). W ocenie Sądu, Prezes NFZ wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.). Organ oparł swoje rozstrzygnięcia na prawidłowo zgromadzonym w niniejszej sprawie materiale dowodowym, dokonując przy tym jego wszechstronnej, pełnej oceny. Ponadto należy uznać, że stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, zostało uzasadnione w sposób szczegółowo określony przez normę prawną wyrażoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. W następstwie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, a także analizy argumentacji podniesionej przez stronę skarżącą, Prezes NFZ, wydając decyzję, prawidłowo zastosował stosowne przepisy prawa materialnego. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło