VI SA/Wa 1695/15
WyrokWSA w Warszawie2016-04-26
Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Piotr Borowiecki, Aneta Lemiesz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka będąca wyłącznym przedstawicielem handlowym producenta leku na rynku polskim, posiadająca umowę o wyłączność w imporcie tego produktu, legitymuje się interesem prawnym do żądania unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "VALIDOL" udzielonego innemu podmiotowi, jeśli sama nie posiadała praw do tego znaku ani nie była jego producentem?Ratio decidendi
Skarżąca spółka nie legitymuje się interesem prawnym w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "VALIDOL", ponieważ nie wykazała, aby naruszało ono jej własne, indywidualne i bezpośrednie prawa. Jej interes opierał się na umowie dystrybucyjnej z producentem, który sam przegrał spory o prawa do znaku, co oznacza, że nie mógł przenieść na skarżącą praw, których sam nie posiadał. Ponadto, zezwolenie na obrót lekiem wygasło, a postępowania karne i odmowa rejestracji innego znaku nie tworzą aktualnego interesu prawnego. Wobec braku interesu prawnego, postępowanie stało się bezprzedmiotowe i podlegało umorzeniu.Stan faktyczny
Spółka I. Sp. z o.o. wniosła o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "VALIDOL" udzielonego F. Sp. z o.o., twierdząc, że ogranicza to jej działalność gospodarczą jako wyłącznego przedstawiciela handlowego ukraińskiej spółki D., producenta leku "Validol". Urząd Patentowy umorzył postępowanie z powodu braku interesu prawnego wnioskodawcy. WSA oddalił skargę, NSA uchylił wyrok WSA i odrzucił skargę z powodu błędnego trybu postępowania. Po przywróceniu terminu, WSA rozpoznał sprawę merytorycznie i oddalił skargę, podzielając stanowisko Urzędu Patentowego o braku interesu prawnego skarżącej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi I. Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę w całości
Przedmiotem skargi I. Sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej też jako "skarżąca", "strona", "wnioskodawca) do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Warszawie jest decyzja Urzędu Patentowego z dnia [...] maja 2010 r., nr [...], w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy VALIDOL o numerze R151292 udzielonego na rzecz F. z siedzibą w K. (Ukraina), dalej jako "uprawniony", "F.".
Podstawę prawną decyzji stanowił art. 105 § 1 k.p.a. w związku z 256 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), dalej zwanej "p.w.p.".
Organ ustalił w sprawie następujące okoliczności.
W dniu [...] października 2008 r. do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej wpłynął wniosek spółki I. Sp. z o.o. z siedzibą w K. przeciwko F. z siedzibą w K. (Ukraina) o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy VALIDOL o numerze R151292, w części dotyczącej produktów farmaceutycznych ujętych w kl. 5 Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług (dalej także jako "sporne prawo").
Jako materialnoprawną podstawę swojego żądania wnioskodawca wskazał art. 7 ust. 1 i 2, art. 8 pkt 1 oraz art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 z późn. zm.), dalej zwanej u.z.t. w związku z art. 315 ust. 3 p.w.p.
Uzasadniając swój interes prawny w żądaniu unieważnienia spornego prawa wnioskodawca wskazywał, że materialnoprawną podstawą interesu prawnego strony w postępowaniu spornym przed Urzędem Patentowym może być każda norma prawa materialnego, w tym ogólne normy regulujące zasady swobody prowadzenia działalności gospodarczej. Podniósł, że prowadzi działalność gospodarczą, której przedmiotem jest m. in. obrót lekami na terenie Rzeczpospolitej Polskiej. Zdaniem wnioskodawcy, sporne prawo ochronne uniemożliwia mu wprowadzanie na polski rynek leku o nazwie "Validol", przez co ogranicza jego uprawnienia płynące z art. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej oraz z art. 20 Konstytucji RP.
Powołał się na fakt posiadania zezwolenia na wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu na terenie RP leku o nazwie "Validol", wydanego przez Ministra Zdrowia w dniu 1 sierpnia 2005 r. (nr R/6800) i zaktualizowanego decyzjami tego organu nr ZD/1056/06, RR/1341/06 i RR/11/81/07 oraz na fakt, że uprawniony z tytułu spornego prawa ochronnego wystąpił do wnioskodawcy z pisemnym żądaniem zaniechania wprowadzania na teren Polski towarów oznaczanych znakiem towarowym "Validol". Zostało także wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Pruszkowie postępowanie przygotowawcze, w przedmiocie usiłowania wprowadzenia na teren RP towarów oznaczonych tym znakiem.
Ponadto wnioskodawca wskazał, że zgłosił w celu uzyskania prawa ochronnego znak towarowy "Darvalidol", Urząd Patentowy RP odmówił jednak udzielenia ochrony na ten znak z uwagi na istnienie wcześniejszego spornego prawa ochronnego.
Powyższe okoliczności, zdaniem wnioskodawcy, świadczą o jego interesie prawnym w żądaniu unieważnienia spornego prawa, pomimo że to nie jemu przysługuje prawo do powszechnie znanego znaku towarowego "Validol".
Wnioskodawca wskazał, że od 1991 r. przed Urzędem Patentowym RP toczyło się kilka postępowań w przedmiocie rejestracji znaku towarowego "Validol". Początkowo, to wnioskodawca (działając wówczas pod nazwą I. Sp. z o.o. z siedzibą w O.) uzyskał prawo ochronne na oznaczenie "Validol" o numerze R109059, a następnie prawo to zostało unieważnione decyzją Urzędu Patentowego z dnia [...] lipca 1999 r., sygn. akt [...]. Wskazana decyzja została utrzymana w mocy decyzją Komisji Odwoławczej przy Urzędzie Patentowym z dnia [...] czerwca 2000 r., sygn. akt [...]. Od decyzji tej Prezes Urzędu Patentowego RP wniósł rewizję nadzwyczajną, która została oddalona wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2002 r., sygn. akt III RN 53/01. Zaznaczył, że w powyższych orzeczeniach zostało stwierdzone, że znakiem towarowym "Validol" posługiwały się dwie ukraińskie spółki – F. z siedzibą w K. oraz D. Spółka Akcyjna z siedzibą w K. (dalej: "D. ") i przyznanie praw ochronnych na rzecz jednego z tych podmiotów (lub ich przedstawicieli) naruszyłoby prawa drugiego z tych podmiotów. Zdaniem wnioskodawcy, w postępowaniach zakończonych powołanymi orzeczeniami dokonano ustalenia, że znak towarowy Validol był znakiem powszechnie znanym na terenie Polski przed dniem jego pierwszego zgłoszenia do Urzędu Patentowego. Wnioskodawca podniósł, że preparat w postaci tabletek, oznaczany tym znakiem jest znany na rynku polskim od 1974 r., kiedy podmiotem wprowadzającym ten produkt do obrotu była Centrala Handlu Zagranicznego Medexport z byłego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Producentem preparatu oznaczanego tym znakiem, w latach 1974-1992 była ukraińska spółka "D.", a przed jej powstaniem, jej poprzednik prawny działający na terenie ZSRR. Na powyższą okoliczność wnioskodawca przedłożył listy przewozowe dotyczące obrotu wskazanymi towarami, pisma Ministra Ochrony Zdrowia Ukrainy z [...] czerwca i [...] maja 1994 r. oraz pismo Urzędu Statystycznego Ukrainy z [...] czerwca 2000 r. (T. 1, k. 45-29). Eksport towarów do Polski przez radziecki podmiot WCHZ Medexport odbywał się na podstawie zezwolenia Ministra Zdrowia nr [...] z [...] sierpnia 1979 r., dotyczącego "Validolu" w opakowaniach "fiolka aluminiowa". Wnioskodawca podkreślił, że w latach 1974-1994 jedynym producentem tabletek "Validolu" pakowanych w tego rodzaju opakowania była spółka "D.", która jako jedyne przedsiębiorstwo na terenie byłego ZSRR, dysponowała odpowiednimi urządzeniami technicznymi, niezbędnymi w procesie produkcji tak opakowanego preparatu. Wnioskodawca podkreślił ponadto, że uprawniony do 1993 r. produkował wyłącznie preparat Validol w postaci cieczy, będącej m. in. surowcem do produkcji wskazanych tabletek.
Po rozpadzie ZSRR, w dniu [...] października 1992 r., F. wystąpiła do Ministra Zdrowia RP o przerejestrowanie w Rejestrze Leków, na własną rzecz jako producenta tabletek, preparatu Validol 0,06 w tabletkach, pakowanego w aluminiowe fiolki (dotychczas zarejestrowanego na Medexport). Wpis zgodny ze swoim żądaniem F. uzyskała w dniu [...] grudnia 1992 r. pod nr rejestru [...] (T. 1, k. 24). Jako że F. nie produkował preparatu Validol w formie tabletek, zawarł porozumienie z ukraińską spółką D., co zostało ujawnione poprzez wprowadzenie w Certyfikacie Rejestracyjnym nr 2705/02 adnotacji "F. we współpracy z D. ". W 1993 r. F. rozpoczął produkcję preparatu Validol w tabletkach, pakowanego w blistry, w związku z czym pismem z dnia [...] lipca 1994 r., nr. [...] (T. 1, k. 21) Minister Zdrowia i Opieki Społecznej rozszerzył rejestr dla preparatu Validol o nową formę opakowań i jednocześnie anulował zgodę na wprowadzenie do nazwy producenta zapisu "we współpracy z firmą D.".
Wobec powyższych okoliczności, zdaniem wnioskodawcy, zarówno zgłoszenie preparatu Validol do Rejestru Leków, jak i zgłoszenie spornego znaku towarowego zostało dokonane w złej wierze, albowiem uprawniony musiał mieć świadomość, że w chwili każdego z tych zgłoszeń znak Validol był powszechnie znany i to - zdaniem wnioskodawcy - wyłącznie za sprawą WCHZ Medexport i ukraińskiej spółki D. Bez znaczenia w tym przypadku, w ocenie wnioskodawcy, jest to, że uprawniony na terenie Ukrainy uzyskał prawo wyłączne na znak towarowy Validol.
Podnosząc zarzut naruszenia art. 7 u.z.t. stwierdził, że z uwagi na fakt, że przez wiele lat przed zgłoszeniem spornego znaku towarowego sprzedawano produkt oznaczany nazwą Validol, a jego producentem były inne podmioty, to oznaczenie to nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w rozumieniu powołanego przepisu. Ponadto wnioskodawca podkreślił, że sporny znak towarowy został zgłoszony w złej wierze, a zatem z naruszeniem art. 8 pkt 1 u.z.t. Spółka F., w chwili dokonywania zgłoszenia przedmiotowego znaku towarowego była świadoma tego, że na rynku polski funkcjonuje już lek o nazwie Validol i jest produkowany oraz wprowadzany do obrotu przez inne podmioty, a nazwa ta jest przez odbiorców rozpoznawana. Takie działanie uniemożliwiło wnioskodawcy - przedstawicielowi spółki D., wprowadzanie na polski rynek leku oznaczanego znakiem Validol, wytwarzanego przez tę spółkę. Ponadto, powołując się na ustalenia Urzędu Patentowego i Komisji Odwoławczej oraz oceny prawne wyrażone w decyzjach tych organów i wskazanym wyroku Sądu Najwyższego wydanym w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy VALIDOL zgłoszony przez wnioskodawcę stwierdził, że uprawniony mógłby uzyskać sporne prawo w sposób zgodny z prawem, w tym - powołanym art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. - tylko wówczas, gdyby w chwili zgłoszenia był producentem tabletek Validol 0,06, z którymi polscy konsumenci wiązali ten znak. Jednocześnie uprawniony nigdy nie miał, ani nie twierdził, że ma prawa do powszechnie znanego znaku towarowego Validol.
W odpowiedzi na wniosek, która wpłynął w dniu 16 lutego 2009 r. uprawniony wniósł o jego oddalenie i przyznanie na jego rzecz zwrotu kosztów według norm przepisanych. Zarzucił brak interesu prawnego po stronie wnioskodawcy w żądaniu unieważnienia spornego prawa ochronnego. Stwierdził, że wskazane przez wnioskodawcę "zezwolenie na wytwarzanie i wprowadzania do obrotu na terenie Rzeczypospolitej Polskiej", wydane przez Ministra Zdrowia w dniu 1 sierpnia 2005 r., nr R/6800 (T. 1, k. 68) jest w istocie jedynie pozwoleniem na dopuszczenie do obrotu na terenie Rzeczypospolitej Polskiej produktu leczniczego "Validol", wytwarzanego przez spółkę D., zaś przedmiotem oceny ze strony organu były walory lecznicze tego produktu, nie zaś prawo do nazwy. Zdaniem uprawnionego, z powyższego pozwolenia mogłyby wynikać prawa nie wnioskodawcy, a co najwyżej wskazanej spółki "D. ", jednak podmiot ten nie ma prawa posługiwania się na terenie Polski znakiem towarowym Validol, co zostało przesądzone następującymi orzeczeniami: decyzjami Urzędu Patentowego RP z [...] sierpnia 2006 r., sygn. akt [...] oraz [...], wyrokami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 153/07 oraz VI SA/Wa 154/07 oraz wyrokami Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2008 r., sygn. akt II GSK 330/07 oraz II GSK 329/07.
Uprawniony podkreślił, że z wyjątkiem zarzutu opartego na art. 7 u.z.t., w istocie wszystkie zarzuty podnoszone przez wnioskodawcę w niniejszym postępowaniu, zostały już rozpatrzone w postępowaniach zakończonych wskazanymi wyżej orzeczeniami. Wbrew twierdzeniu wnioskodawcy, ani fakt, że został mu postawiony zarzut naruszenia prawa ochronnego na znak towarowy Validol, ani też odmowa uzyskania przez uprawnionego prawa ochronnego na znak towarowy DARVALIDOL nie jest okolicznością wystarczającą dla stwierdzenia, że wnioskodawca legitymuje się interesem prawnym w żądaniu unieważnienia spornego prawa.
Odnosząc się do okoliczności faktycznych uprawniony zarzucił, że stanowisko wnioskodawcy jest stronniczą i nieodpowiadającą rzeczywistości interpretacją okoliczności sprawy. Podniósł, że jest on następcą prawnym podmiotu, który stworzył produkt farmaceutyczny jako taki i opatrzył go nazwą "Validol" już w 1937 roku. Znak towarowy Validol został przez niego zgłoszony do ochrony na Ukrainie 31 maja 1993 r., a w dniu 30 września 1996 r. właściwy organ Ukrainy udzielił ochrony na ten znak. Prawo wyłączne na znak Validol, przysługujące mu na Ukrainie pozostaje w mocy, a żądanie unieważnienia tego prawa, na wniosek "D." zostało oddalone, zaś postępowanie w tym zakresie zostało prawomocnie zakończone. Na okoliczność powyższych twierdzeń uprawniony przedłożył kserokopie dokumentów dotyczących działalności Kijowskiej Fabryki Chemiczno-Farmaceutycznej im. Łomonosowa z lat 1937-1947 (T. 1, k. 130-170), świadectwo na zarejestrowany na Ukrainie znak towarowy Вaлuдoл (Validolum) oraz odpisy orzeczeń sądów Ukrainy (T. 1, k. 99-129). W świetle powyższych okoliczności, także w państwie pochodzenia uprawnionemu służy wyłączne prawo do znaku towarowego Validol. Powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2002 r., akt III RN 53/01, w którym Sąd stwierdził, że ani spółce D., ani poprzednikowi prawnemu wnioskodawcy, nie służyło na terenie Polski prawo do powszechnie znanego znaku towarowego Validol. Powołał się na oceny wyrażone w w/w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2008 r. i podkreślił, że nie ma znaczenia to, czy uprawniony w dacie zgłoszenia produkował preparat Validol w postaci tabletek, jak i nie ma znaczenia to, czy farmaceutyk ten został umieszczony w Rejestrze Leków.
Odnosząc się do zarzutu wnioskodawcy, opartego na art. 7 u.z.t. uprawniony podniósł, że przed rozpadem Związku Radzieckiego, preparat oznaczany znakiem towarowym Validol, był wprowadzany na terenie Polski do obrotu tylko przez jeden podmiot - Centralę Handlu Zagranicznego Medexport.
W odniesieniu do zarzutów opartych na art. 8 pkt 1 u.z.t. uprawniony powołał się na przesądzone już stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wyrażone w ww. wyrokach z dnia 26 kwietnia 2007 r. Podkreślił, że uprawniony zgłaszając sporny znak towarowy nie działał w złej wierze, bowiem produkował i wprowadzał do obrotu od 1937 r. lek Validol w płynie. Uprawniony działał w dobrej wierze, z uwagi na swoje prawo do wytwarzania wskazanego produktu oraz ze względu na to, że w państwie pochodzenia był uprawnionym z tytułu prawa wyłącznego na znak towarowy Validol.
W odniesieniu do zarzutu opartego na art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. uprawniony podkreślił, że z żądaniem unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy może skutecznie wystąpić ten, którego prawa poprzez kwestionowaną rejestrację zostały naruszone, czyli korzystający ze znaku towarowego powszechnie znanego. Takim podmiotem nie była spółka D. i nie jest nim obecny wnioskodawca.
W piśmie procesowym z dnia [...] marca 2009 r. wnioskodawca podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Na okoliczność wykazania następstwa prawnego pomiędzy obecnym wnioskodawcą i spółką I. Sp. z o.o. z siedzibą w O. przedłożył odpis postanowienia Sądu Rejonowego w Opolu z 8 sierpnia 2008 r. (T. 1, k. 188 i nast.). Podkreślił, że na polskim rynku preparat Validol był dostępny wyłącznie w postaci tabletek, a całość importu tabletek Validolu, zrealizowanego w latach 1974-1994 z ZSSR, a następnie z obszaru byłego ZSRR, pochodziła z produkcji spółki D. i jej poprzednika prawnego. Jego zdaniem, preparat Validol o składzie chemicznym odpowiadającym produktowi uprawnionego był znany już na przełomie XIX i XX wieku i stosowany był w wielu krajach na całym świecie o czym świadczy przedłożona kserokopia fragmentów niemieckiego podręcznika chemii organicznej (T. 1, k. 181). Wnioskodawca podkreślił, że w świetle przepisów prawa obowiązującego na Ukrainie, fakt uzyskania ochrony na znak towarowy VALIDOL na rzecz uprawnionego nie stoi na przeszkodzie używania tego znaku przez spółkę D. Wnioskodawca polemizując ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wyrażonym we wskazanym wyroku z dnia 26 kwietnia 2007 r. stwierdził, że Sąd ten błędnie przyjął, że z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 2 p.w.p. może wystąpić tylko uprawniony do znaku towarowego powszechnie znanego. Jego zdaniem, dla unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy na wskazanej podstawie wystarczające jest wykazanie, że dany znak miał status znaku towarowego powszechnie znanego dla towarów pochodzących od innego podmiotu niż uprawniony z tytułu spornego prawa ochronnego.
Na rozprawie przed Kolegium Orzekającym UP w dniu [...] października 2009 r. strony podtrzymały swoje żądania. Uprawniony podtrzymał zarzut braku interesu prawnego wnioskodawcy w żądaniu unieważnienia spornego prawa. Ponadto, powołując się na pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w ww. wyrokach o sygn. akt II GSK 330/07 oraz II GSK 329/07, uprawniony stwierdził, że nie jest istotne w jakiej postaci produkt farmaceutyczny oznaczany znakiem VALIDOL był, jest, czy też będzie wprowadzany do obrotu, ponieważ postać preparatu farmaceutycznego może ulegać zmianie.
Uprawniony przedłożył, według stanu na dzień 31 lipca 2009 r., kopię fragmentu Urzędowego Wykazu Produktów Leczniczych dopuszczonych do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej podnosząc, że wnioskodawca nie ma pozwolenia na wprowadzanie do obrotu na terenie Polski produktu farmaceutycznego o nazwie Validol.
Uprawniony podtrzymał, w piśmie procesowym złożonym w dniu [...] listopada 2009 r., stanowisko co do braku interesu prawnego wnioskodawcy podkreślając, że pozwolenie Ministra Zdrowia o numerze R/6800, na dopuszczenie do obrotu produktu leczniczego Validol, którego wytwórcą była wskazana D., zaś podmiotem odpowiedzialnym - spółka I. Sp. z o.o., nie zostało przedłużone. Ponadto, powołując się na postanowienie Najwyższego Sądu Arbitrażowego Ukrainy z dnia 15 lutego 1999 r., złożone przez uprawnionego wraz z pismem z dnia 16 lutego 2009 r. podniósł, że skoro właściwy organ w kraju pochodzenia uznał, że oznaczenie Validol nie jest nazwą rodzajową środka leczniczego, to tym bardziej w Polsce oznaczenie to nie może zostać uznane za nazwę rodzajową produktu farmaceutycznego. Złożył dokumenty na okoliczność istnienia następstwa prawnego pomiędzy uprawnionym, a Kijowską Fabryką Chemiczno- Farmaceutyczną im. M.W. Łomonosowa (T. II k. 150 i nast.). Złożył do akt sprawy kserokopię pisma Ministra Ochrony Zdrowia Ukrainy z dnia 4 lipca 1994 r., skierowanego do Ministra Zdrowia RP na okoliczność potwierdzenia wyłącznego prawa uprawnionego do znaku towarowego Validol.
Jego zdaniem, niniejsze postępowanie powinno dotyczyć wyłącznie wykazania naruszenia przez uprawnionego praw wnioskodawcy. Skoro ze wskazanych wcześniej, prawomocnych decyzji Urzędu Patentowego o sygn. akt [...] oraz [...] przy udzielaniu w Polsce praw ochronnych na znaki towarowe VALIDOL nie zostały naruszone prawa spółki D., to tym bardziej nie mogło mieć miejsce naruszenie jakichkolwiek praw wnioskodawcy, świadczącego jedynie usługi przedstawicielskie wobec spółki D. Uprawniony podkreślił, że z materiału przedłożonego do akt sprawy przez wnioskodawcę nie wynika, by przed kwietniem 1994 r. jakikolwiek inny podmiot niż Medexport wprowadzał na polski rynek lek pod nazwą Validol, ani też, aby przed tą datą jakiekolwiek inne podmioty, oprócz Medexportu i uprawnionego miały pozwolenie Ministra Zdrowia na wprowadzanie do obrotu w Polsce leku pod nazwą Validol. Nie zgodził się zatem z twierdzeniem, że lek Validol mógł być uznany za pochodzący od wielu podmiotów i był znany odbiorcom, jako pochodzący z różnych źródeł.
Wnioskodawca w piśmie procesowym z dnia [...] listopada 2009 r. podniósł, że Urząd Patentowy w postępowaniach toczących się m. in. w sprawach zgłoszeń znaków towarowych o numerach Z-133908 i Z-131959 przyjmował, że oznaczenie VALIDOL pozbawione jest dostatecznych znamion odróżniających. Zarzucił uprawnionemu stosowanie nieuczciwych praktyk rynkowych, polegających między innymi na dążeniu do wyeliminowania z rynku polskiego produktu spółki D., dystrybuowanego przez wnioskodawcę. Na powyższą okoliczność przedłożył szereg materiałów odnoszących się do procedury rejestracji leku Validol przez uprawnionego w polskim Rejestrze Leków.
Podkreślił, że legitymuje się interesem prawnym w żądaniu unieważnienia spornego prawa, ponieważ fakt udzielenia na rzecz uprawnionego spornego prawa ochronnego wpływa na sferę prawną wnioskodawcy jako podmiotu gospodarczego, prowadzącego obrót środkami farmaceutycznymi, będącego wyłącznym przedstawicielem na rynku polskim spółki D., oraz podmiotem, któremu ta spółka przekazała obowiązki podmiotu odpowiedzialnego za wprowadzenie na rynek polski wytwarzanego przez nią preparatu Validol 0,06. Wnioskodawca podniósł, że na podstawie umowy nr [...] z dnia [...] maja 2005 r. nabył prawa i obowiązki podmiotu odpowiedzialnego w zakresie wprowadzania na rynek polski preparatu VALIDOL 0,06 wytwarzanego przez spółkę D. oraz prawo wyłączności w imporcie tego produktu do Polski (por. T. III, k. 4).
W piśmie procesowym z dnia [...] listopada 2009 r. wnioskodawca podtrzymał swoje stanowisko w sprawie i odnosząc się do twierdzeń uprawnionego podkreślił, że producentem preparatu Validol, eksportowanego do Polski przez radziecki podmiot Medexport była D., także w latach 1993-1994, zarówno eksporterem jak i producentem tabletek Validolu obecnych na polskim rynku była D. Wnioskodawca przyznał, że żadne inne podmioty, poza Centralą Medexport, a następnie F. nie miały przed zgłoszeniem spornego znaku towarowego pozwolenia na wprowadzanie do obrotu w Polsce preparatu Validol. Zarzucił jednak, że taki stan rzeczy był konsekwencją niezgodnych z zasadami uczciwego obrotu działań uprawnionego, zmierzającego do zmonopolizowania rynku w zakresie handlu preparatem Validol. Oświadczył, że wyłączną przyczyną zaniechania ubiegania się o przedłużenie certyfikatu rejestracyjnego nr R-6800 było podjęcie przez spółkę F. działań, polegających na złożeniu doniesienia o popełnieniu przez wnioskodawcę przestępstwa z art. 305 ust. 3 p.w.p. i wszczęcie przez Prokuraturę Rejonową w Pruszkowie postępowania w tej sprawie.
W piśmie procesowym z dnia [...] stycznia 2010 r. podtrzymując swoje wszystkie dotychczasowe twierdzenia uprawniony podniósł, że fakt wygaśnięcia w dniu 31 grudnia 2008 r. wskazanego wcześniej certyfikatu o numerze R/6800 nie wpływa na kwestię istnienia interesu prawnego po stronie wnioskodawcy. Dla oceny tej okoliczności jest bowiem istotny fakt, że spółka D. jest na Ukrainie producentem preparatu Validol 0,06 w tabletkach, a na podstawie umowy z tą spółką wnioskodawca jest jej wyłącznym przedstawicielem w zakresie dostaw tego preparatu na terytorium Polski. Okolicznościami faktycznymi, stanowiącymi podstawę dla uznania interesu prawnego wnioskodawcy w przedmiotowym postępowaniu jest po pierwsze fakt wszczęcia w stosunku do niego postępowania karnego, w związku z próbą wprowadzenia na polski obszar celny produktów oznaczanych znakiem Validol, po drugie to, że wnioskodawca zawodowo zajmuje się obrotem środkami farmaceutycznymi, a w szczególności jest producentem odpowiedzialnym i wyłącznym przedstawicielem spółki D. w zakresie dostaw tabletek Validolu na polski rynek oraz po trzecie, Urząd Patentowy odmówił wnioskodawcy zarejestrowania znaku towarowego Darvalidol, ze względu na jego kolizję ze znakiem spornym.
Na rozprawie w dniu [...] lutego 2010 r. przeprowadzono dowód z przesłuchania w charakterze świadka S.L. oraz z przesłuchania strony - wnioskodawcy.
W dniu [...] marca 2010 r. wpłynęło do Urzędu Patentowego pismo wnioskodawcy, wraz z którym przedłożył on sprawozdanie na temat "Środek farmaceutyczny Validol tabl. 0,06 - aspekty prawne, ekonomiczne i handlowe" oraz opracowanie Centrum Monitorowania Konsumpcji Leków Instytutu Leków, zatytułowane "Krajowa Sprzedaż Leków I Kwartał 1994 r."
W piśmie procesowym z dnia [...] kwietnia 2010 r. uprawniony podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, obszernie argumentując, że wnioskodawca nie legitymuje się interesem prawnym w żądaniu unieważnienia spornego prawa ochronnego.
Kolegium Orzekające UP - we wskazanej na wstępie decyzji - umorzyło postępowanie w sprawie na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. wobec braku interesu prawnego wnioskodawcy.
W uzasadnieniu wskazało, że interes prawny, o którym stanowi zarówno art. 164 p.w.p., jak i art. 28 k.p.a., jest interesem własnym strony postępowania administracyjnego. Oznacza to zatem, że - jak zasadnie zarzucił uprawniony - z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy może wystąpić tylko taki podmiot, który wskaże, że rejestracja znaku towarowego narusza jego prawa (uprawnienia) przyznane mu przepisami ustawowymi. Nie jest dopuszczalne wszczynanie postępowania w sprawie o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego celem ochrony interesu prawnego osób trzecich; w każdym bowiem przypadku wnioskodawca musi uzasadnić istnienie w sprawie własnego interesu prawnego, nie zaś nawet skądinąd uzasadnionego interesu prawnego innych podmiotów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dni a 3 marca 2002 r., sygn. akt III RN 53/01, opubl: Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych rok 2002, Nr 24, poz. 58).
Kolegium stwierdziło, że interes prawny przedsiębiorcy oparty na art. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej oraz art. 20 Konstytucji RP, nie może być rozumiany w ten sposób, że wystarczającą przesłanką dla jego stwierdzenia mógłby być jedynie sam fakt wykonywania przez wnioskodawcę działalności gospodarczej na tym samym rynku, co do którego odnosi się zakres ochrony kwestionowanego prawa wyłącznego na sporny znak towarowy. Wolność wykonywania działalności gospodarczej nie jest bowiem wolnością absolutną i niczym nieograniczoną.
Każdy przedsiębiorca prowadzić może swoją działalność gospodarczą w sposób swobodny, jednak z poszanowaniem zasad wynikających z obowiązującego prawa, w tym także z poszanowaniem praw i wartości istotnych z punktu widzenia innych podmiotów konkurujących na danym rynku.
Kolegium Orzekające UP stwierdziło, że wykazanie interesu prawnego, opartego na powołanych przez wnioskodawcę przepisach wymagało wykazania, że w świetle wyrażonej w tych przepisach swobody działalności gospodarczej posiadania możliwości posługiwania się w obrocie gospodarczym oznaczeniem słownym Validol, a nie może tego czynić z uwagi na istnienie spornego prawa ochronnego.
Uznało, że okolicznością bezsporną jest to, że wnioskodawca nie jest producentem produktu farmaceutycznego o nazwie Validol lub podobnej, zaś przedmiotem jego działalności w zakresie wyrobów farmaceutycznych i medycznych jest jedynie ich sprzedaż hurtowa (T. I, k. 72 verte). Jakkolwiek wnioskodawca był uprawniony z tytułu prawa ochronnego na znak towarowy Validol (R-109059), to prawo to zostało prawomocnie unieważnione na mocy decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia 1 lipca 1999 r., sygn. akt Sp. 32/99 (T. I, k. 59 i nast.). Jednocześnie wnioskodawca, jak sam wyjaśnił (m. in. T. III k. 68) nie twierdzi, żeby miały mu przysługiwać prawa do powszechnie znanego oznaczenia Validol.
Wobec powyższego Kolegium wywiodło, że wnioskodawca nie powołuje się na jakiekolwiek, mające mu przysługiwać, uprawnienia o charakterze pierwotnym, do posługiwania się oznaczeniem Validol w dowolnym charakterze. Swoje prawo do wykonywania działalności gospodarczej, mającej za przedmiot produkty farmaceutyczne oznaczane znakiem towarowym "Validol" wnioskodawca wywodzi wyłącznie z faktu zawarcia w dniu [...] maja 2005 r. umowy nr [...] z ukraińską spółką D. (T. III, k. 4) i wynikającego z tej umowy stosunku zobowiązaniowego, w postaci udzielenia wnioskodawcy przez spółkę D. wyłączności na sprzedaż preparatu Validol tab. 0,06 g na terenie Rzeczypospolitej Polskiej (T. III, k. 4 verte), którego producentem jest D. (T. III, k. 3). Na mocy tej umowy ponadto, wnioskodawca zobowiązał się wobec spółki D. przejąć prawa i obowiązki podmiotu odpowiedzialnego i realizować je zgodnie z polskim prawem.
Kolegium podkreśliło jednak, że w osobnym postępowaniu spornym przed Urzędem Patentowym RP o sygn. [...] (akta administracyjne R-151292, karty nienumerowane), ostateczną i prawomocną decyzją tego organu z dnia [...] sierpnia 2006 r. wniosek spółki D. o unieważnienie spornego prawa ochronnego został oddalony. Podstawy faktyczne tego wniosku były w swej istocie tożsame z postawami przedmiotowego wniosku, a podstawy prawne pokrywały się w zakresie dotyczącym zarzutów z art. 8 pkt 1 i 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t., zaś zgodność z prawem tej decyzji została poddana ocenie we właściwym trybie w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, a następnie Naczelnym Sądem Administracyjnym (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 154/07 oraz wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2008 r., sygn. akt II GSK 329/07).
Kolegium uznało zatem, że skoro spółka D. we właściwym postępowaniu nie wykazała swoich praw do posługiwania się na terenie Rzeczpospolitej Polskiej oznaczeniem Validol, to tym bardziej - zgodnie z zasadą nemo plus iuris ad alium transferre potest quam ipse habet - uprawnień tych nie mógł nabyć od tej spółki wnioskodawca.
Oceniło, że na powyższe ustalenia, co do braku interesu prawnego po stronie wnioskodawcy bez wpływu pozostają okoliczności powołane przez wnioskodawcę w postaci toczącego się postępowania karnego w przedmiocie usiłowania wprowadzenia na polski obszar celny produktów oznaczanych znakiem naruszającym sporne prawo ochronne, oraz odmowa udzielenia ochrony na znak towarowy DARVALIDOL na rzecz wnioskodawcy. Bezsporne jest bowiem, że wskazane postępowania już się zakończyły, a zatem merytoryczne rozpatrzenie przedmiotowej sprawy nie wpływa na sytuację prawną wnioskodawcy. Podobnie podnoszona przez wnioskodawcę kwestia posiadania przez niego w przeszłości zezwolenia na wytwarzanie i wprowadzania do obrotu na terenie Rzeczypospolitej Polskiej leku Validol, wydanego przez Ministra Zdrowia w dniu 1 sierpnia 2005 r., nr R/6800 (T. I, k. 69) jest w niniejszej sprawie bez znaczenia. Zezwolenie to - co jest bezsporne między stronami - wygasło, a zatem w dacie orzekania w niniejszej sprawie także nie może zostać uznane za okoliczność mogącą stanowić podstawę stwierdzenia interesu prawnego po stronie wnioskodawcy. By wykazać istnienie po swojej stronie interesu prawnego w postępowaniu opartym na powołanych przepisach art. 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz art. 20 Konstytucji RP, wnioskodawca powinien wykazać, że w świetle wyrażonej w tych przepisach swobody działalności gospodarczej jest uprawniony do posługiwania się w obrocie gospodarczym oznaczeniem słownym VALIDOL, a nie może tego uczynić z uwagi na istnienie spornego prawa ochronnego.
W świetle powyższego Kolegium stwierdziło, że wnioskodawca legitymuje się wyłącznie interesem faktycznym, nie zaś interesem prawnym w rozumieniu art. 164 p.w.p. i 28 k.p.a. Skoro na mocy art. 256 ust. 1 p.w.p., do postępowania spornego przed Urzędem Patentowym w sprawach nieuregulowanych w p.w.p. stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, to uznało, że na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. postępowanie stało się bezprzedmiotowe i obowiązane jest wydać decyzję o umorzeniu postępowania.
O kosztach postępowania rozstrzygnęło na mocy art. 256 ust. 2 p.w.p., w związku z art. 98 § 1 k.p.c. obszernie uzasadniając podstawy faktyczne i prawne obciążenia kosztami wnioskodawcy.
W decyzji, nie wskazując podstawy prawnej, Urząd Patentowy pouczył strony o prawie złożenia wniosku do Urzędu Patentowego (Departamentu Orzecznictwa) o ponowne rozpatrzenie sprawy w terminie dwóch miesięcy od dnia doręczenia decyzji.
W następstwie wspomnianego pouczenia, rozpoznając wniosek skarżącej o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. [...], Urząd Patentowy utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] maja 2010 r., podtrzymując prezentowane w sprawie stanowisko.
Urząd Patentowy pouczył strony o prawie wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie za pośrednictwem Urzędu Patentowego RP - Departamentu Orzecznictwa - w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia orzeczenia. Wskazał w tym względzie przepis art. 257 p.w.p.
W skardze do tut Sądu złożonej na powyższa decyzję I. Sp. z o.o. z siedzibą w K. zarzuciła:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego to jest przepisu art. 164 p.w.p. w związku z art. 26 k.p.a.,
2) naruszenie przepisów postępowania, tj. przepisów art. 7, 8 i 12 k.p.a. w związku z art. 256 p.w.p. oraz art. 2 Konstytucji RP .
Na tej podstawie wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji jak również poprzedzającej ją decyzji z dnia 26 maja 2010r. o umorzeniu postępowania oraz o zasądzenie od Urzędu Patentowego RP na rzecz skarżącej kosztów postępowania wg norm przepisanych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - wyrokiem z dnia 17 czerwca 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2012/12 - skargę tę oddalił.
Według Sądu, podzielającego stanowisko Urzędu Patentowego, skarżącej nie przysługuje interes prawny w złożeniu w trybie postępowania spornego wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na omawiany znak towarowy, a tym samym skarżąca nie ma przymiotu strony w tym postępowaniu w świetle przepisu art. 28 k.p.a.
Skarżąca wywiodła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, wnosząc o jego uchylenie, a także uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji z dnia [...] maja 2010 r.
Skarga kasacyjna zarzucała naruszenie prawa materialnego, tj. art. 164 p.w.p. przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że skarżąca nie posiadała interesu prawnego do domagania się unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy Validol.
Naczelny Sąd Administracyjny, w postanowieniu z dnia 21 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 323/14 - na podstawie art. 189 w związku z art. 58 § 1 pkt 6 i art. 193 p.p.s.a. - uchylił zaskarżony wyrok tut. Sądu oraz odrzucił skargę.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważył, że istotnym mankamentem postępowania w tej sprawie, czego nie zauważył Sąd pierwszej instancji, było zaakceptowanie stanowiska Urzędu Patentowego, dopuszczającego od decyzji wydanej w postępowaniu spornym uruchomienie trybu ponownego rozpatrzenia sprawy, podczas gdy od decyzji wydanej w postępowaniu spornym stronie nie przysługuje taka możliwość, lecz skarga do sądu administracyjnego (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie). Wynika to wyraźnie z art. 257 p.w.p., w świetle którego na decyzje oraz postanowienia Urzędu Patentowego w sprawach, o których mowa w art. 255, stronom przysługuje skarga do sądu administracyjnego.
Innym słowy, decyzja w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy (art. 255 ust. 1 pkt 1 p.w.p.), dla wydania której właściwy jest Urząd Patentowy działający w trybie postępowania spornego (art. 257 p.w.p.), ma walor decyzji ostatecznej, podlegającej zaskarżeniu do sądu administracyjnego bez wymogu wyczerpania środków zaskarżenia, o których mowa w przepisach art. 52 p.p.s.a.
W okolicznościach sprawy Sąd pierwszej instancji błędnie zaś zaakceptował możliwość wniesienia skargi do sądu administracyjnego od decyzji Urzędu Patentowego wydanej z nie mającym zastosowania w sprawie trybie ponownego rozpatrzenia sprawy.
Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny ubocznym skutkiem tego stanu rzeczy było niezaskarżenie do sądu administracyjnego wydanej przez Urząd Patentowy wcześniejszej decyzji z dnia [...] maja 2010 r., podlegającej skardze do sądu administracyjnego. W szczególności doszło do uchybienia 30-dniowego terminu do wniesienia takiej skargi. Bez skutecznego przywrócenia, stosownie do przepisów art. 86 i art. 87 p.p.s.a., terminu do wniesienia skargi od wspomnianej decyzji z dnia [...] maja 2010 r., wydanej w trybie przepisu art. 257 p.p.s.a., nie jest prawnie dopuszczalne postępowanie sądowoadministracyjne dla skontrolowania zgodności z prawem tej decyzji.
Pismem z [...] czerwca 2015 r., pełnomocnik strony skarżącej – I. Sp. z o.o. z siedzibą w K., wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Urzędu Patentowego RP z [...] maja 2010 r, [...], w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy. Do wniosku załączono skargę.
W skardze I. Sp. z o.o. z siedzibą w K. zarzuciła:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego to jest przepisu art. 164 p.w.p. w związku z art. 26 k.p.a.,
2) naruszenie przepisów postępowania, tj. przepisów art. 7, 8 i 12 k.p.a. w związku z art. 256 p.w.p. oraz art. 2 Konstytucji RP .
Na tej podstawie skarżąca wniosła o uchylenie decyzji z dnia [...] maja 2010 r. o umorzeniu postępowania oraz o zasądzenie od Urzędu Patentowego RP na jej rzecz kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi podtrzymała dotychczasowe stanowisko o istnieniu po jej stronie interesu prawnego z art. 164 p.w.p. w domaganiu się unieważnieniu spornego prawa. Podniosła, że przepis art. 164 p.w.p. nie wymaga, aby osoba inicjująca postępowanie o unieważnienie praw ochronnych musiała legitymować się własnymi prawami do nazwy, której przyznano prawa ochronne na znak towarowy. Wnioskodawca nigdy nie twierdził, że przysługują mu jakieś prawa osobiste lub majątkowe do nazwy Validol, podnosił jedynie, że chce się posługiwać oznaczeniem Validol jako powszechnie znanym na rynku polskim i które weszło do języka potocznego i utrwalonych praktyk handlowych w wyniku wieloletniego używania na tym rynku przez różne podmioty na długo przed datą zgłoszenia przez uprawnionego znaku VALIDOL do ochrony. Przy czym przed tą datą również wnioskodawca należał do grona podmiotów wprowadzających na rynek polski towary oznaczone nazwą Validol, a ochrona przyznana uprawnionemu mu to uniemożliwia.
Po drugie skarżąca wytknęła, że Urząd Patentowy dokonując oceny przesłanek istnienia interesu prawnego wnioskodawcy odniósł go do zgłoszonych we wniosku podstaw żądania unieważnienia praw ochronnych. Tymczasem ocena przesłanek istnienia bądź nieistnienia interesu prawnego nie obejmuje ustawowych warunków udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, których niespełnienie jest podstawą unieważnienia prawa ochronnego.
Opierając się na ww. błędnym założeniu Urząd Patentowy wskazał, że skoro wnioskodawca w treści wniosku podając przyczyny unieważnienia praw ochronnych do znaku VALIDOL odwołuje się do relacji pomiędzy uprawnionym a D., to tym samym nie można uznać, że ma interes prawny w unieważnieniu praw ochronnych, ponieważ ten interes nie ma charakteru osobistego lecz jest to interes D.. Tymczasem, jak podniesiono w skardze, to bynajmniej nie D., lecz wnioskodawca, jako importer i wyłączny przedstawiciel tej firmy, ma wprowadzać Validol 0,06 na rynek polski. To nie w stosunku do D. lecz wnioskodawcy wszczęto postępowanie o przestępstwo z art. 305 p.w.p. i to towary stanowiące własność wnioskodawcy a nie D. przepadły na rzecz Skarbu Państwa. Również pismem kierowanym do wníoskodawcy, a nie D., uprawniony zakazał wprowadzania tabletek oznaczonych nazwą Validol na rynek polski. Wreszcie to nie D. lecz wnioskodawca na własną rzecz ubiegał się przed Urzędem Patentowym o przyznanie praw ochronnych na znak towarowy DARVALIDOL.
Wszystkie te okoliczności łącznie jak również każda z osobna przesądzają - zdaniem skarżącej - o istnieniu po jej stronie wnioskodawcy interesu prawnego w niniejszej sprawie. Stąd też urząd Patentowy zobowiązany był po stwierdzeniu zaistnienia tej wstępnej przesłanki z art. 164 p.w.p. przystąpić do badania drugiej przesłanki, to jest czy przyznanie uprawnionemu praw ochronnych do znaku VALIDOL nastąpiło z naruszeniem wskazanych we wniosku ustawowych warunków ich udzielenia i na tej podstawie rozstrzygnąć sprawę merytorycznie.
Ponadto według skarżącej przyjęta w niniejszej sprawie przez Urząd Patentowy interpretacja pojęcia interesu prawnego ma charakter wybitnie zawężający, efektem czego jest drastyczne ograniczenie możliwości zaskarżenia decyzji o przyznaniu praw ochronnych. Taka wykładnia naruszała podstawowe zasady systemowe w szczególności zasadę swobody gospodarczej.
W uzasadnieniu zaś wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik skarżącej powołał się na treść orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 323/14, w którym wprost podniesiono, iż wskutek błędnego pouczenia organu doszło złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, zaś w następstwie wspomnianego pouczenia, wskutek rozpoznania wniosku skarżącej wydano błędnie kolejną decyzję.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w postanowieniu z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 1695/15, przywrócił termin do wniesienia skargi w tej sprawie.
Zdaniem Sądu brak dokonania w terminie czynności wniesienia skargi, nastąpił bez winy strony. Sąd podzielił stanowisko pełnomocnika wnioskodawcy, który zwrócił uwagę na orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazujące na niezasadne zaakceptowanie możliwości wniesienia skargi do sądu administracyjnego od decyzji Urzędu Patentowego wydanej w nie mającym zastosowania w sprawie trybie ponownego rozpatrzenia sprawy. Ubocznym skutkiem tego stanu rzeczy było bowiem niezaskarżenie do sądu administracyjnego wydanej przez Urząd Patentowy wcześniejszej decyzji z [...] maja 2010 r., podlegającej skardze do sądu administracyjnego. Zdaniem Sądu przedstawione we wniosku z [...] czerwca 2015 r. okoliczności uzasadniają przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W tych okolicznościach należy uznać, że kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności żądania przywrócenia terminu, została wykazana. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji ww. postanowienia.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł - w pierwszej kolejności - o jej odrzucenie, w razie zaś nieuwzględniania tego wniosku o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację.
W piśmie procesowym z dnia [...] kwietnia 2016 r. pełnomocnik skarżącego podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko procesowe oraz argumentację prezentowaną na jego poparcie. Wskazał, że regulacja art. 164 p.w.p. doprowadziła do wykształcenia się w piśmiennictwie prawniczym i orzecznictwie sadowym kilku podstawowych przesłanek interesu prawnego. Należą do nich wezwanie do zaniechania naruszenia prawa oraz usunięcia jego skutków (tzw. list ostrzegawczy), wszczęcie sporu sądowego o ochronę prawa ochronnego do znaku towarowego, odmowa rejestracji znaku towarowego ze względu na kolizję z wcześniejszym prawem ochronnym , zasada swobody gospodarczej. Wszystkie te przesłanki zaistniały w niniejszej sprawie oraz zostały wykazane przez skarżącą.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy zaznaczyć, że w tej sprawie termin do wniesienia skargi do Sądu został skarżącej przywrócony na mocy - wskazanego wyżej - prawomocnego postanowienia tut. Sądu z dnia 30 września 2015 r. Oznacza to, że Sąd mógł dokonać merytorycznej kontroli zaskarżonej decyzji.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych w ww. zakresie reguluje m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr z 2014 r., poz. 1647) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012, poz. 270 ze zm.) - dalej jako "p.p.s.a.", z których wynika, że kontroli zaskarżonego aktu dokonuje się pod względem jego zgodności z prawem.
Aby zaś wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.).
Zgodnie natomiast z postanowieniami art. 134 p.p.s.a. sąd dokonując oceny zaskarżonego aktu rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przechodząc zaś do zasadniczych rozważań wskazać należy, że postępowanie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy może zostać zainicjowane albo na podstawie art. 246 ust. 1 oraz art. 247 ust. 2 p.w.p. wskutek złożenia sprzeciwu wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu prawa ochronnego i podniesienia przez uprawnionego zarzutu bezzasadności sprzeciwu, albo - jak w niniejszej sprawie - na podstawie art. 164 p.w.p. na wniosek określonej osoby. Jednakże, o ile w przypadku sprzeciwu złożyć może go każdy pod warunkiem wystąpienia ze stosownym żądaniem w określonym powołanym przepisem terminie 6 miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu prawa, o tyle wniosek, o którym mowa w art. 164 p.w.p. nie jest ograniczony w czasie, lecz może zostać złożony wyłącznie przez osobę legitymującą się interesem prawnym.
W przedmiotowej sprawie skarżąca złożyła wniosek o unieważnienie udzielonego prawa ochronnego na podstawie art. 164 p.w.p., konsekwencją czego była konieczność wykazania posiadania przez nią interesu prawnego.
Przepis ten stanowi, że prawo ochronne na znak towarowy może zostać unieważnione w całości lub w części, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa.
Kwestia istnienia bądź nie interesu prawnego jest zagadnieniem procesowym, które musi zostać wyjaśnione w pierwszej kolejności. To od oceny, czy dana strona ma legitymację procesową w danej sprawie zależy potrzeba merytorycznego rozpoznania sprawy. Nie ma bowiem podstaw do rozpatrywania zarzutów podniesionych we wniosku w przypadku braku takiej legitymacji, a dalsze postępowanie administracyjne jest bezprzedmiotowe. Spełnienie tej przesłanki nie zależy bowiem od tego, czy dany podmiot ma rację zarzucając uprawnionemu, że uzyskał on prawo ochronne z naruszeniem przepisów, ale od tego, czy z faktu istnienia tego prawa płyną bezpośrednie, konkretne i realne zagrożenia dla sytuacji prawnej wnioskodawcy.
Co do zasady, pojęcie interesu prawnego w rozumieniu przepisów p.w.p winno być interpretowane w taki sam sposób, jak na gruncie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 czerwca 2009 r. (sygn. akt II GSK 950/08) wyraził pogląd, że istnienie interesu prawnego podmiotu żądającego wszczęcia postępowania musi być ustalane na tle okoliczności faktycznych podnoszonych we wniosku oraz adekwatnych do tych okoliczności przepisów prawa materialnego.
Stwierdzenie istnienia interesu prawnego zawsze następuje w wyniku ustalenia prawdopodobnego związku między normą prawa materialnego a sytuacją prawną podmiotu polegającą na tym, że akt stosowania tej normy (np. decyzja administracyjna) może wpłynąć na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego (M. Bogusz, Zaskarżenie decyzji administracyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, Warszawa 1997, s. 22). Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 października 2008 r. (sygn. akt II GSK 385/08, niepubl.) samo powołanie się na dany przepis prawa materialnego nie przesądza jeszcze o istnieniu interesu prawnego osoby inicjującej omawiane postępowanie. Konieczne jest bowiem dodatkowe wykazanie, że w konkretnej sprawie jest on realny, indywidualny, własny i bezpośredni. Są to najczęściej wymieniane elementy bądź cechy interesu prawnego, obok np. jego sprawdzalności (wyrok NSA z dnia 19 stycznia 1996 r. sygn. akt SA/Łd 1843/95), czy możliwości uzyskania określonych korzyści (wyrok NSA z dnia 9 marca 1994 r. sygn. akt III SA 143/93).
Dokonując na gruncie niniejszej sprawy oceny, czy skarżąca posiadała interes prawny w domaganiu się unieważnienia spornego prawa należy mieć na względzie to, że w toku postępowania przed Urzędem Patentowym powoływała się na fakt, że sporne prawo uniemożliwia jej wprowadzanie na polski rynek leku o nazwie "Validol", do czego z kolei uprawnia ją umowa ze spółką D. - wytwórcą leku, i te okoliczności ograniczają jej uprawnienia wynikające z art. 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz z art. 20 Konstytucji RP.
W tym miejscu wskazać należy, że w orzecznictwie coraz częściej wskazuje się ww. przepisy, tj. art. 20 Konstytucji i art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, jako przepisy prawa materialnego stanowiące podstawę do wywodzenia z nich interesu prawnego podmiotu ubiegającego się o unieważnienie lub stwierdzenie wygaśnięcia prawa z zakresu własności przemysłowej. Przy powoływaniu ww. przepisów w analizowanym zakresie zwraca się uwagę na złożony charakter zawartych w nich unormowań i na konieczność wykazania ich związku ze sprawą. Otóż zgodnie z art. 20 Konstytucji społeczna gospodarska rynkowa oparta na wolności gospodarczej stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej. Sformułowana w nim zasada wolności gospodarczej ma przede wszystkim charakter ustrojowy, wyznaczając władzom publicznym, zwłaszcza ustawodawcy, zakaz arbitralnej ingerencji w sferę zachowań podmiotów gospodarczych przy tworzeniu prawa (J. Ciapała, Konstytucyjna zasada wolności gospodarczej, Ruch Prawniczy Ekonomiczny i Socjologiczny, 2001/4/15). Podobny charakter normy ustrojowej dostrzega się w art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, że podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej jest wolne dla każdego na równych prawach, z zachowaniem warunków określonych przepisami prawa. Chodzi tu zarówno o swobodę prawnej organizacji działalności, jak i o samodzielność w jej wykonywaniu o charakterze publicznego prawa podmiotowego, któremu odpowiada ogólny obowiązek nienaruszalności tego prawa (C. Kosikowski, Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze Lexis Nexis, Warszawa 2005, s. 42 i n.). Utożsamia się też swobodę działalności gospodarczej z wolnością gospodarczą łączoną z innymi wolnościami człowieka i jego prawem do własności, przedsiębiorczości, wyboru zajęcia i wolnej konkurencji (M. Zdyb, Prawo działalności gospodarczej, Komentarz, Zakamycze 2000).
Przez odesłanie do innych przepisów te zasady podlegają jednak pewnemu ograniczeniu, np. przez obowiązek uzyskiwania zezwoleń, licencji czy spełnienia innych jeszcze wymogów przy podejmowaniu działalności gospodarczej w określonych dziedzinach. W sprawach z zakresu własności przemysłowej są one ograniczane wcześniej nabytymi uprawnieniami innych podmiotów o bezwzględnym charakterze. Przy wywodzeniu z tych przepisów interesu prawnego przy ubieganiu się o unieważnienie - jak w tej sprawie - prawa ochronnego na znak towarowy, konieczne więc było wykazanie, dlaczego i z jakim skutkiem wpływa on na sytuację prawną skarżącej, jako przedsiębiorcy, uwzględniając przy tym, że jedną ze swobód związanych z działalnością gospodarczą jest swoboda w zakresie konkurencji przy zachowaniu reguł wyznaczonych obowiązującymi przepisami np. przepisami dotyczącymi nieuczciwej konkurencji lub ochrony własności intelektualnej i przemysłowej (podobnie: M. Zdyb, Prawo działalności gospodarczej, komentarz do ustawy z 19 listopada 1999r., Zakamycze 2000 r.). Powyższe oznacza, że każdy przedsiębiorca prowadzić może swoją działalność gospodarczą w sposób swobodny, jednak z poszanowaniem zasad wynikających z obowiązującego prawa, w tym także z poszanowaniem praw i wartości istotnych z punktu widzenia innych podmiotów konkurujących na danym rynku.
Prawem istotnym z punktu widzenia działalności gospodarczej oraz konkurowania na rynku jest możność wyłącznego korzystania przez podmiot gospodarczy z udzielonego mu prawa ochronnego na znak towarowy, stanowiący wyróżnik w obrocie towarów lub usług jednego przedsiębiorcy od towarów lub usług tego samego rodzaju innego przedsiębiorcy. Stosownie do art. 120 ust. 1 p.w.p., funkcją znaku towarowego jest identyfikacja producenta towarów lub podmiotu świadczącego usługi, ponieważ służy on odróżnianiu towarów i usług tego samego rodzaju pochodzących od różnych przedsiębiorstw. Przedsiębiorca, który uzyskuje na podstawie ustawy Prawo własności przemysłowej prawo ochronne na znak towarowy, ma wyłączne prawo dysponowania nim w sposób zarobkowy i zawodowy na obszarze Polski (art. 153 p.w.p.). Każdy przedsiębiorca ma więc prawo do ich oznaczania znakiem towarowym, jeżeli nie pozostaje on w kolizji co do formy, okresu ważności i terytorium z wcześniej nabytym prawem ochronnym innego podmiotu do takiego samego znaku.
Oznacza to, że wynikająca z udzielonego prawa ochronnego możliwość nieskrępowanego wykorzystywania własnego znaku towarowego w prowadzonej działalności gospodarczej jest jednym z przejawów realizowania konstytucyjnej zasady swobody działalności gospodarczej.
Dopiero stan faktyczny, w którym ze strony innego podmiotu gospodarczego - konkurenta na danym rynku, dochodzi do uniemożliwienia lub ograniczenia korzystania przez właściciela z posiadanego wyłącznego prawa ochronnego lub zagrożenia korzystania z tego prawa, daje ze względu na naruszone prawo swobody prowadzenia działalności gospodarczej, podstawę do domagania się ochrony m.in. w postępowaniu administracyjnym uniemożliwiającym dalsze naruszanie. Wówczas taki konkurent ma interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na identyczny co zarejestrowany dla niego znak towarowy, jeżeli dysponujący prawem ochronnym do takiego identycznego znaku jakimkolwiek skierowanym na zewnątrz działaniem będzie domagał się zaprzestania jego używania lub będzie zaprzeczał posiadanemu prawu.
W niniejszej sprawie, sytuacja taka nie zachodzi, bowiem w dacie złożenia wniosku skarżący nie był konkurentem uprawnionego.
To, co charakteryzuje przedmiotową sprawę od innych spraw o unieważnienie prawa ochronnego ze znaku towarowego, to fakt domagania się unieważnienia prawa do znaku VALIDOL uzyskanego z wcześniejszym pierwszeństwem przez uprawnionego jako producenta leku - w konfrontacji ze złożonym w dniu 7 października 2008 r. wnioskiem skarżącego jako dystrybutora leku o nazwie Validol o unieważnienie znaku VALIDOL. Jest bowiem poza sporem, że w tej dacie skarżący nie posiadał żadnego własnego prawa do znaku VALIDOL.
Należy wskazać, że wnioskodawca powołuje się na dwa uprawnienia legitymujące go do złożenia wniosku o unieważnienie znaku uprawnionego.
Pierwsze z nich, to uprawnienie nadane skarżącej przez firmę D., jako przedstawicielowi tej spółki, do wprowadzania na polski rynek leku oznaczanego znakiem Validol, wytwarzanego przez spółkę D. Nie była kwestionowana okoliczność, że skarżąca jako podmiot gospodarczy, prowadzący obrót środkami farmaceutycznymi, była wyłącznym przedstawicielem na rynku polskim spółki D., oraz podmiotem, któremu ta spółka przekazała obowiązki podmiotu odpowiedzialnego za wprowadzenie na rynek polski wytwarzanego przez nią preparatu Validol 0,06. jak bowiem twierdziła, na podstawie umowy nr [...] z dnia [...] maja 2005 r. nabyła prawa i obowiązki podmiotu odpowiedzialnego w zakresie wprowadzania na rynek polski preparatu VALIDOL 0,06 wytwarzanego przez spółkę D. oraz prawo wyłączności w imporcie tego produktu do Polski.
Jednakże, co również pozostaje poza sporem, spółka D. przegrała w Polsce, we wszystkich instancjach, spory z uprawnionym o unieważnienie prawa ochronnego na słowny i słowno-graficzny znak towarowy VALIDOL (R-151291 i R-151292). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokami z 26 kwietnia 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 153/07 i VI SA/Wa 154/07 oddalił skargi "D." S.A. z siedzibą w K., na decyzje Urzędu Patentowego RP z dnia [...] sierpnia 2006 r., o nr [...] i nr Sp. [...] w przedmiocie oddalenia wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na słowny znak towarowy "VALIDOL" (R-151291) i na słowno-graficzny znak towarowy "VALIDOL" (R-151292).
Skoro Naczelny Sąd Administracyjny wyrokami w sprawach II GSK 330/07 i II GSK 329/07 z dnia 16 stycznia 2008 r. oddalił skargi kasacyjne firmy D., to w dacie złożenia wniosku o unieważnienie - [...] października 2008 r. - skarżąca nie mogła powoływać się na jakiekolwiek uprawnienia do używania znaku VALIDOL płynące z umów cywilnoprawnych z D., bowiem ta ostatnia nie posiadając żadnych praw do oznaczania swoich leków znakiem VALIDOL w Polsce, tym bardziej tego prawa nie mogła przenieść na skarżącą.
Drugie z uprawnień na które powołuje się skarżąca, to fakt posiadania zezwolenia na wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu na terenie RP leku o "Validol", wydanego przez Ministra Zdrowia w dniu 1 sierpnia 2005 r. (nr R/6800), zaktualizowanego decyzjami tego organu nr ZD/1056/06, RR/1341/06 i RR/11/81/07 oraz konsekwencje faktu, że uprawniony z tytułu spornego prawa ochronnego wystąpił do wnioskodawcy z pisemnym żądaniem zaniechania wprowadzania na teren Polski towarów oznaczanych znakiem towarowym "Validol".
Oznacza to, że drugie uprawnienie - zezwolenie na wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu na terenie RP leku "Validol" - oparte było również na prawach spółki D. jako wytwórcy leku dla skarżącej jako jej przedstawiciela. Z tego tytułu skarżąca posiadała zezwolenie Ministra Zdrowia na wprowadzanie na polski rynek ww. leku.
Niesporny jest przy tym także fakt, że wnioskodawca utracił w toku postępowania administracyjnego uprawnienie w ww. zakresie, bowiem zezwolenie Ministra Zdrowia w tym przedmiocie wygasło z dniem 31 grudnia 2008 r. - nie mają znaczenia okoliczności dlaczego zaniechał ubiegania się o przedłużenie certyfikatu rejestracyjnego nr R-6800.
Brak jest także podstaw do wywodzenia - przez byłego dystrybutora leku "Validol", jakim jest wnioskodawca - interesu prawnego z tej okoliczności, że uprawniony z tytułu spornego prawa ochronnego wystąpił w dniu [...] stycznia 2008 r. z pisemnym żądaniem zaniechania wprowadzania na teren Polski towarów oznaczanych znakiem towarowym "Validol".
Pomiędzy tym żądaniem uprawnionego a posiadaniem przez skarżącego uprawnień do wprowadzania na teren Polski towarów oznaczanych spornym znakiem brak jest związku przyczynowo - skutkowego. W tym bowiem zakresie sytuację prawną skarżącego kształtuje okoliczność, o której była wyżej mowa, mianowicie, że w dniu 31 grudnia 2008 r. wygasło udzielone mu zezwolenie na obrót lekiem "Validol".
Zezwolenie takie jest zaś konieczne do prowadzenia działalności gospodarczej związanej ze sprzedażą wyrobów farmaceutycznych i medycznych, jako że działalność ta jest działalnością regulowaną w świetle ustawy o swobodzie działalności gospodarczej.
Podkreślić jednocześnie należy, że pismo uprawnionego z dnia [...] stycznia 2008 r. zostało wystosowane do skarżącego w okresie obowiązywania ww. zezwolenia.
Podjęcie zaś przez uprawnioną spółkę F. działań, polegających na złożeniu doniesienia o popełnieniu przez wnioskodawcę przestępstwa z art. 305 ust. 3 p.w.p. skutkujące wszczęciem przez Prokuraturę Rejonową w Pruszkowie postępowania w tej sprawie wynikało z jej uprawnień z tytułu ochrony znaku. Co więcej - jak zauważył organ - postępowanie karne ww. sprawie zostało już zakończone i nie wpływa na sytuację prawną Wnioskodawcy (postanowienie Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie z 10 marca 2008r. sygn. akt 4 ds. 262/08, postanowienie Sądu Rejonowego w Pruszkowie sygn. akt: II Kp 34/08 z 26 listopada 2009 r.)
Sąd wskazuje zatem, że w zakresie wykazywanemu interesowi prawnemu brak - prawnie doniosłej - cechy aktualności. Interes taki musi bowiem wciąż istnieć w sprawie, w której organ administracji władny jest wydać decyzję (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1693/97; LEX nr 48702).
Także pozostałe argumenty skarżącej wskazujące, że sporna rejestracja uniemożliwia prowadzenie jej działalności gospodarczej nie może być uwzględniona. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 21 lutego 2005 r., sygn. akt GSK 1310/04, stwierdził, że należałoby odmówić legitymacji wnioskodawcy, który domaga się unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy i uzasadnia swój interes prawny tym że w związku z rejestracją spornego znaku, był zmuszony zaprzestać oznaczania swoich towarów takim znakiem.
Tak samo trzeba postąpić wtedy, gdy wnioskodawca w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy na dowód posiadania interesu prawnego przytoczył jedynie fakt wcześniejszego odmówienia mu rejestracji takiego samego znaku. W wyroku z 6 kwietnia 2006r. II GSK 13/06 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził bowiem, że nie można upatrywać interesu w rozumieniu art. 164 p.w.p. lub art. 30 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz.U. nr 5 poz. 17 ze zm.), po stronie podmiotu żądającego unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, w tym, że stoi ono na przeszkodzie w zarejestrowaniu takiego samego czy podobnego znaku towarowego na rzecz tego podmiotu - byłoby to zaprzeczeniem istoty istniejącego prawa ochronnego na określony znak towarowy. Nie kreuje takiego interesu prawnego także okoliczność, że podmiot ten od wielu lat produkuje i wprowadza do obrotu wyroby tego samego rodzaju /identyczne lub podobne/ oznaczone takim znakiem /identycznym lub podobnym/ jeżeli uprawniony z prawa ochronnego na taki znak towarowy nie występował do tego podmiotu o zaprzestanie korzystania z tego znaku. Wystąpieniu z tak motywowanym żądaniem unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy można przypisać wyłącznie interes faktyczny.
Dlatego nie można się zgodzić z twierdzeniem, że rejestracja znaku VALIDOL na rzecz uprawnionego ma też bezpośredni wpływ na sferę prawną wnioskodawcy wobec odmowy Urzędu Patentowego rejestracji na jego rzecz znaku DARVALIDOL ze względu na kolizję ze znakiem VALIDOL, skoro pismo Urzędu Patentowego kończące postepowanie pochodzi z 8 sierpnia 2005r. Argument ten przeczy bowiem wymogowi aktualnego i realnego interesu prawnego. Twierdzenie, że unieważnienie w niniejszym postępowaniu praw ochronnych do znaku VALIDOL otworzy wnioskodawcy możliwość do ponownego ubiegania się o uzyskanie praw ochronnych do znaku DARVALIDOL stanowi zaś o ewentualnym i przyszłym interesie prawnym, co także nie spełnia wymogu art. 164 p.w.p.
Kontrolując zatem zaskarżoną decyzję organu i badając prawidłowość poczynionych ustaleń i dokonanych ocen tego, czy art. 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz art. 20 Konstytucji RP może stanowić - na gruncie stanu faktycznego niniejszej sprawy - źródło interesu prawnego skarżącego, z niebudzących wątpliwości ustaleń Urzędu Patentowego wynika, że w dacie składania wniosku i w dacie wydania zaskarżonej decyzji, żadnego uprawnienia do znaku VALIDOL skarżąca nie posiadała.
W ocenie Sądu, w toku postępowania przed Urzędem Patentowym zostało to bez żadnych wątpliwości dowiedzione i wykazane złożonymi do akt sprawy prawomocnymi wyrokami sądowymi, że spółka D. nie posiada żadnych uprawnień do znaku towarowego Validol. Skoro zaś ich nie posiada, nie mogła ich przekazać skarżącej jako swojemu przedstawicielowi handlowemu Wynika to z ogólnej zasady określonej w paremii Nemo plus iuris ad alium transferre potest quam ipse habet (Nikt nie może przenieść na drugą osobę więcej praw aniżeli sam posiada).
Natomiast uprawniony wykazał, że jest następcą prawnym podmiotu, który stworzył produkt farmaceutyczny jako taki i opatrzył go nazwą "Validol" już w 1937 r. Znak towarowy Validol został przez wnioskodawcę zgłoszony do ochrony na Ukrainie w dniu 31 maja 1993 r., a w dniu 30 września 1996 r. właściwy organ Ukrainy udzielił ochrony na ten znak. Poza sporem pozostaje, że prawo wyłączne na znak Validol, przysługujące wnioskodawcy na Ukrainie pozostaje w mocy, a żądanie unieważnienia tego prawa, na wniosek D. zostało oddalone, zaś postępowanie w tym zakresie zostało prawomocnie zakończone.
Podjęta w niniejszym postępowaniu przez skarżącego polemika ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wyrażonym w wyroku z dnia 26 kwietnia 2007 r., i wywodzenie, że Sąd ten błędnie przyjął, że z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 2 p.w.p. może wystąpić tylko uprawniony do znaku towarowego powszechnie znanego pozostaje bez wpływu na stwierdzenia i ocenę w nich zawartą. Sąd podziela także stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny we wskazanych wyżej wyrokach o sygn. akt II GSK 330/07 oraz II GSK 329/07, że nie jest istotne w jakiej postaci produkt farmaceutyczny oznaczany znakiem VALIDOL był, jest, czy też będzie wprowadzany do obrotu, ponieważ postać preparatu farmaceutycznego może ulegać zmianie.
Skoro oceny te dotyczyły D., tym bardziej pozostają aktualne względem jej przedstawiciela handlowego, którym jest skarżąca.
Powyższe oznacza, że okoliczności ustalone przez organ na podstawie art. 164 p.w.p. w zw. z art. 315 ust. 3 p.w.p., w toku postępowania spornego wskazują, że skarżąca nie posiadała uprawnień na jakie się powoływała, wynikające z art. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej oraz z art. 20 Konstytucji RP. Odpada zatem podstawa umożliwiająca powoływanie się na powyższe normy jako jej źródła interesu prawnego i okoliczność ta została przez organ właściwie oceniona.
Wobec powyższego Urząd Patentowy prawidłowo ocenił, że wnioskodawca nie ma interesu prawnego w żądaniu unieważnienia spornego prawa ochronnego, na którejkolwiek spośród podstaw prawnych i faktycznych, wskazanych jako podstawa wniosku.
Ponadto, na co należy zwrócić uwagę, wnioskodawca - wbrew twierdzeniom zawartym m.in. w skardze - nie domaga się prawa do posługiwania się oznaczeniem Validol jako ogólnodostępnym dla wszystkich przedsiębiorców oznaczeniem opisującym cechy lub właściwości produktów farmaceutycznych, a chce sprzedawać na rynku polskim, na zasadach wyłączności (T. III k. 4 verte) konkretny preparat farmaceutyczny Validol 0,06. Oznacza to, że interes posługiwania się przez wnioskodawcę oznaczeniem Validol ma charakter czysto ekonomiczny, nie jest zatem interesem prawnym.
Na koniec Sąd wskazuje, że postępowanie sporne o unieważnienie prawa ochronnego jest postępowaniem toczącym się przeciwko określonej stronie, której to prawo przyznano i zmierzającym do pozbawienia jej posiadanego prawa. Mając na uwadze, iż postępowanie wymierzone jest przeciwko decyzji prawomocnej i jej skutkom, rzeczą wagi zasadniczej jest ścisłe, a nawet rygorystyczne, przestrzeganie przez organ rozstrzygający sprawy w tym trybie reguł proceduralnych, określonych przepisami p.w.p. i k.p.a. Niewykazanie przez podmiot żądający unieważnienia prawa ochronnego interesu prawnego stanowi o braku koniecznego elementu materialnego stosunku prawnego, co oznacza, że nie można załatwić sprawy co do jej istoty, a więc wydać decyzji. Mając na uwadze, iż postępowanie sporne, zgodnie z art. 61 k.p.a. w związku z art. 164 p.w.p. wszczyna się na wniosek strony, nie wykazanie się przez nią w trakcie prowadzonego postępowania interesem prawnym w konkretnej, indywidualnej sprawie, musi skutkować umorzeniem postępowania na zasadzie art. 105 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p.
W ocenie Sądu - na gruncie niniejszej sprawy - Urząd Patentowy prawidłowo zastosował w sprawie art. 105 § 1 k.p.a.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło