VI SA/Wa 1720/10
WyrokWSA w Warszawie2010-10-25
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Pamela Kuraś-Dębecka, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej na przedsiębiorcę wykonującego przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem do 9 osób za umieszczenie lub używanie taksometru oraz umieszczenie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych jest zgodne z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie kary pieniężnej było prawidłowe, ponieważ skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny pojazdem do 9 osób z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania taksometru oraz umieszczania na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych. Dowody zgromadzone w toku kontroli i postępowania potwierdziły naruszenia, a przepisy art. 18 ust. 5 u.t.d. są zgodne z Konstytucją RP. Kierowca pojazdu był świadkiem, a nie stroną postępowania, a organ miał prawo wykorzystać wyniki kontroli do nałożenia kary.Stan faktyczny
W dniu marca 2010 r. przeprowadzono kontrolę pojazdu marki M. należącego do A. Sp. z o.o., który wykonywał przewozy okazjonalne w krajowym transporcie drogowym. W pojeździe stwierdzono zamontowany drogomierz połączony z kasą fiskalną oraz urządzenia techniczne na dachu pojazdu. Kierowca pojazdu potwierdził wykonywanie przewozów na rzecz spółki. Organ nałożył karę pieniężną 10 000 zł za naruszenie zakazu umieszczania taksometru i urządzeń technicznych na dachu pojazdu. Skarżąca kwestionowała decyzję, podnosząc m.in. brak faktycznego przewozu osób i błędną kwalifikację urządzeń.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 października 2010 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lipca 2010 r., Nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 18 ust. 5 lit. a) i c) ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm., dalej: "u.t.d."), art. 92 ust. 1 i ust. 4 u.t.d. oraz lp. 2.9.1, 2.9.3 załącznika do u.t.d., po rozpatrzeniu odwołania z dnia [...]czerwca 2010 r. wniesionego przez A. Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. (nazywaną dalej skarżącą) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2010 r. Nr [...] o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł w związku z wykonywaniem przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Z akt sprawy wynika, iż w dniu [...] marca 2010 r. o godz. 12:11 przy P.[...] przeprowadzono kontrolę pojazdu marki M. o nr rej. [...]kierowanego przez M. K.
Kierowca okazał do kontroli: prawo jazdy, ubezpieczenie OC, dowód rejestracyjny, zaświadczenie o spełnianiu wymagań ustawy o transporcie drogowym, wypis Nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej A. Sp. z o.o., ważnej do dnia [...] grudnia 2054 r.
Kontrolujący ustalili, że w samochodzie zamontowano drogomierz marki C. o numerze fabrycznym [...]połączony przewodem elektrycznym z kasą fiskalną.
W trakcie kontroli stwierdzono również, że na dachu pojazdu zamontowano urządzenia techniczne. Na pierwszym z nich umieszczono numer telefonu [...], zaś na drugim napis "[...]". Urządzenia nie były podświetlone, lecz posiadały instalację elektryczną, co zostało uwidocznione na sporządzonej dokumentacji fotograficznej.
W związku z poczynionymi ustaleniami, inspektorzy stwierdzili naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d.
Kierowca kontrolowanego pojazdu podpisał protokół kontroli Nr [...]z dnia [...] marca 2010 r., nie wnosząc zastrzeżeń.
Podczas kontroli wykonano dokumentację fotograficzną oraz przesłuchano w charakterze świadka kierowcę, który zeznał, że przewozy drogowe osób wykonuje na rzecz skarżącej na podstawie umowy zlecenie zawartej w dniu [...] marca 2010 r. Zlecenia przewozu osób otrzymuje centrali drogą radiową. Kierowca potwierdził, że w kontrolowanym pojeździe zamontowany jest drogomierz marki C., z którego prowadzą przewody pod deskę rozdzielczą. Kierowca nie potrafił wskazać dokąd prowadzą. Kierowca nie potrafił również wyjaśnić, czy kasa fiskalna jest sprzężona z drogomierzem. Samochód z takim wyposażeniem otrzymał od strony.
Kierowcy potwierdził, że na dachu pojazdu zainstalowano baner reklamowy z umieszczonym na nim numerem telefonu [...], reklamą firmy "[...]" oraz małym żółtym banerem z napisem [...], które jest podłączone do instalacji elektrycznej.
Zeznania kierowcy zostały utrwalone w protokole przesłuchania świadka z dnia [...] marca 2010 r.
Pismem z dnia [...] marca 2010 r. skarżąca Spółka została zawiadomiona przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o wszczęciu z urzędu w wyniku kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] marca 2010 r. postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, wyszczególnionych w protokole kontroli Nr [...]z dnia [...]marca 2010 r.
W dniu [...] kwietnia 2010 r. skarżąca Spółka złożyła pismo procesowe z dnia [...] kwietnia 2010 r., w którym zaprzeczyła wszelkim twierdzeniom organu dotyczącym naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, podkreślając, że organ nie ustalił właściwie i całościowo stanu faktycznego w sprawie.
W piśmie skarżąca zawarła wniosek o przeprowadzenie dowodów w postaci: przesłuchania w charakterze świadka pasażerów, celem ustalenia czy w momencie kontroli wykonywany był zarobkowy przewóz osób, przesłuchania kierowcy pojazdu, celem ustalenia, czy w momencie kontroli strona wykonywała przewóz osób, czy osoba kontrolująca zażądała od skarżącej wydania paragonu fiskalnego lub raportu dobowego z kasy fiskalnej oraz czy podano podstawę prawną takiego działania, czy osoba kontrolująca pouczyła kierowcę o możliwości odmowy podpisania protokołu kontroli oraz czy kontrola zakończyła się nałożeniem kary pieniężnej. Strona wniosła również o przeprowadzenie dowodu z zaświadczenia o wpisie do właściwego rejestru, celem ustalenia, czy oznaczenie na pojeździe odpowiadało nazwie przedsiębiorcy A. Sp. z o.o., przeprowadzenie dowodu z zaświadczenia właściwego operatora telekomunikacyjnego, celem ustalenia, czy skarżąca Spółka jest abonentem numeru telefonu [...], przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego specjalisty, celem ustalenia, czy na pojeździe umieszczono lampę lub inne urządzenie techniczne oraz celem ustalenia, czy urządzenie zamontowane w pojeździe odpowiadało prawnie określonym cechom taksometru.
Do pisma strona dołączyła opinię dr [...] zawierającą definicję "urządzenie" oraz wydruk ze strony internetowej firmy C., zawierający informacje dotyczące drogomierza C.
Po dokonaniu analizy zgromadzonego materiału dowodowego [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał decyzję, w której na podstawie m.in. art. 92 ust. 1 i art. 92 ust. 4 w związku z art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d. oraz na podstawie lp. 2.9.1. i 2.9.3. załącznika do u.t.d., nałożył na skarżącą Spółkę karę pieniężną w wysokości 10.000 zł z tytułu wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru (kara 5.000 zł.) oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (kara 5.000 zł.).
W odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżąca Spółka wniosła o jej uchylenie, stwierdzając, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d. Zdaniem skarżącej, organ administracyjny nałożył kwestionowaną karę z pominięciem przesłanki wykonywania przewozu okazjonalnego, gdyż w kontrolowanym pojeździe, poza kierowcą, nie znajdowała się żadna osoba. Powyższego ustalenia, w ocenie strony, nie potwierdziły również inne dowody zgromadzone w sprawie.
Skarżąca wskazała, że decyzja organu I instancji została sporządzona i podpisana przez inspektora, który przeprowadził kontrolę drogową, która to okoliczność w myśl art. 24 k.p.a., powinno stanowić podstawę do wyłączenia z urzędu takiego pracownika organu administracji od udziału w sprawie. Nadto, decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem art. 75 u.t.d., zawierającego zamknięty katalog postępowań, które mogą zostać wszczęte w wyniku przeprowadzonej kontroli oraz art. 56 ust. 1 u.t.d.
Skarżąca zaprzeczyła, aby na dachu kontrolowanego pojazdu znajdowało się urządzenie techniczne, a w pojeździe był zamontowany taksometr.
Zdaniem strony, dowód w postaci przesłuchania kierowcy został uzyskany w sposób niezgodny z prawem, ponieważ kierowca reprezentuje w toku postępowania stronę. W konsekwencji kierowca powinien być przesłuchany w charakterze strony, a nie świadka.
Niezależnie od powyższych zarzutów skarżąca stwierdziła, że art. 18 ust. 5 u.t.d. może być sprzeczny z Konstytucją RP oraz zasadami wynikającymi z prawa Unii Europejskiej. Do odwołania skarżąca załączyła opinię dr [...], dotyczącą interpretacji terminu "urządzenie techniczne" oraz specyfikację techniczną drogomierza zamontowanego w skontrolowanym pojeździe, udostępnionej przez producenta. Ze specyfikacji wynikało, że zamontowany w pojeździe drogomierz nie może być utożsamiany z taksometrem.
W wyniku rozpatrzenia odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzja z dnia [...] lipca 2010 r., powołując się na przepisy prawa materialnego, w tym m.in. art. 4 pkt 11 i art. 18 ust. 5 lit. a) i c) i art. 92 ust. 1 u.t.d. oraz lp. 2.9.1. i 2.9.3. załącznika do u.t.d., a także na wyniki przeprowadzonej w dniu [...] marca 2010 r. kontroli pojazdu należącego do skarżącej Spółki - utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.
Odwołując się do art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a., Główny Inspektor Transportu Drogowego podkreślił, że czynności kontrolne dokonywane przez inspektora w trakcie kontroli drogowej nie powodują zawiązania jakiegokolwiek stosunku prawnego pomiędzy kontrolującym a kontrolowanym. Kontrola drogowa obrazuje jedynie stan faktyczny zastany w określonej chwili. Nałożenie kary pieniężnej na skarżącą nie miało żadnego wpływu na prawa i obowiązki inspektora.
Organ podkreślił, że w rozpatrywanej sprawie kontrolujący inspektor nie składał zeznań w charakterze świadka, nie przedkładał żadnej opinii jako biegły, nie dokonywał żadnych czynności w imieniu skarżącej. Nie zaistniały więc podstawy do wyłączenia inspektora, który przeprowadził kontrolę, od udziału w sprawie.
Organ odwoławczy odrzucił stanowisko strony, zgodnie z którym organ nie może wykorzystywać wyników kontroli, tj. protokołu kontroli do wszczęcia postępowania w zakresie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Organ wskazał na § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. Nr 145, poz. 1184), zgodnie z którym stwierdzone w toku kontroli naruszenia uzasadniające nałożenie kary pieniężnej, kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli stanowiącym podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. Organ zauważył, że specyfika postępowania kontrolnego, którego przedmiotem jest kontrola przestrzegania przepisów transportowych polega na tym, że zasadnicza część czynności odbywa się na drodze, co skutkuje oparciem się przez organy administracji na dowodach zgromadzonych w trakcie kontroli drogowej. Powoływany przez stronę art. 75 u.t.d., nie wskazuje zamkniętego katalogu czynności, do których wykorzystane mogą być wyniki kontroli. Przepis ten wskazuje natomiast, że poczynione ustalenia mogą być wykorzystane w działalności innych służb niż Inspekcja Transportu Drogowego. Analiza pozostałych przepisów ustawy o transporcie drogowym nie pozostawia wątpliwości, co do możliwości wykorzystania wyników kontroli do nałożenia na przedsiębiorcę wykonującego przewóz kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej. Art. 50 u.t.d. w związku z art. 56 pkt 1 u.t.d., określa zakres kompetencji kontrolnych Inspekcji Transportu Drogowego, której inspektorzy mają prawo w szczególności nakładania i pobierania kar pieniężnych zgodnie z przepisami ustawy. W myśl art. 74 ust. 1 u.t.d., z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół kontroli. Z art. 92 a ust. 3 i 4 oraz 93 ust. 8 u.t.d., wprost wynika możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem. Zatem kwestia badania zakresu umocowania ustawowego art. 89 ust. 5 u.t.d. jest bezprzedmiotowa. W ocenie organu odwoławczego, przyjęcie argumentacji skarżącej doprowadziłoby do absurdalnej sytuacji, w której uprawniony do przeprowadzenia kontroli nie miałby możliwości wykorzystania jej wyników. Rozwiązanie takie byłoby sprzeczne z celem ustanowionych przepisów.
Organ odwoławczy uznał, że strona wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób, mimo że w chwili kontroli w zatrzymanym pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Odwołując się do definicji działalności gospodarczej zawartej w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2007 r. Nr 155 poz. 1095 ze zm.), Główny Inspektor Transportu Drogowego podał, że o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu przez skarżącą przesądza umieszczone na pojeździe oznaczenie, które sygnalizuje zamiar zawarcia umowy z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Zatem, do uznania, iż podmiot wykonuje działalność gospodarczą nie jest konieczne faktyczne wykonanie usługi. Wystarcza sam fakt, iż jest ona oferowana i możliwa do realizacji. Kierowca okazał kontrolującym wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, co świadczy o tym, że przedsiębiorca przedsięwziął kroki, celem wykonywania w sposób zorganizowany i ciągły podanej działalności. Odnośnie przymiotu zarobkowości, organ odwoławczy wskazał, iż każda działalność gospodarcza ukierunkowana jest na osiągnięcie zysku, ale jego brak nie świadczy o tym, że przedsiębiorca działalności takiej nie wykonuje. W tym stanie rzeczy, argument strony, że w pojeździe nie znajdowała się poza kierowcą żadna inna osoba, która skorzystałaby odpłatnie z usługi przewozu nie może stanowić o tym, że przedsiębiorca nie wykonywał działalności gospodarczej. Oczekiwanie na klienta w przypadku przewozu osób jest normalną sytuacją, która należy uznać za formę działalności ukierunkowanej na osiągnięcie zysku.
Na poparcie prawidłowości swojego stanowiska, organ odwoławczy odwołał się do zeznań przesłuchanego w charakterze świadka kierowca, który podał, iż w dniu kontroli wykonał przewozy drogowe osób na terenie miasta [...]. Kierowca przedstawił do kontroli wypis z licencji na wykonywanie transportu drogowego osób. Zeznania kierowcy podważyły prawdziwość oświadczenia strony, że wykonywała przewozy osób incydentalnie.
Organ podkreślił, ze w przedmiotowej sprawie nie wykonano wydruku z zamontowanej w pojeździe kasy fiskalnej. Zatem, wszystkie uwagi skarżącej dotyczące dowodu w postaci takiego wydruku organ uznał za nieodnoszące się do sprawy.
Zdaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego nietrafny był również argument strony dotyczący niezgodnego z przepisami przesłuchania w charakterze świadka, zamiast strony, kierowcy zatrzymanego pojazdu.
Wskazując na art. 70 ust. 4 u.t.d., organ odwoławczy zauważył, że przez kontrolowanego należy rozumieć nie tylko kierowcę, ale również przedsiębiorcę lub inny podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z przewozem. Może więc dojść do tożsamości podmiotów, tj. kontrolowanego oraz strony. Wówczas zasadne jest przesłuchanie kontrolowanego w charakterze strony. W rozpatrywanej sprawie opisana sytuacja nie miała miejsca. Stąd kierowca pojazdu nie mógł być uznany za stronę postępowania i w konsekwencji przesłuchano go w charakterze świadka.
Organ odwoławczy, mając na uwadze art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., podkreślił, że przepisy nie definiują pojęcia urządzenia technicznego. Konieczne więc jest posłużenie się wykładnią językową, a także celowościowo - funkcjonalną tego terminu. W opinii organu odwoławczego, czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne jest jego odbiór przez nieograniczoną liczbę osób w postaci wrażenia, że pojazd może być zatrzymany celem zawarcia umowy przewozu, gdyż takie urządzenie pełni rolę znaku identyfikującego wykonującego okazjonalny transport drogowy osób. Celem zaś regulacji z art. 18 ust. 5 lit. c) jest, aby pojazdy takie nie wyróżniały się względem pozostałych pojazdów oraz, aby sposób ich oznakowania nie wpływał na możliwość zatrzymania, celem zawarcia umowy przewozu. Innymi słowy, o zatrzymaniu pojazdu nie może decydować przeświadczenie przeciętnego pasażera, że zatrzymując pojazd z takim urządzeniem będzie z pewnością mógł skorzystać z umowy przewozowej. Zdając sobie sprawę z powyższych okoliczności stworzono takie instrumenty prawne, aby całkowicie uniemożliwić podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne upodabnianie pojazdu do pojazdów wykonujących transport drogowy osób taksówką.
Umieszczone przez skarżącą na dachu pojazdu urządzenie służyło ww. celom i niewątpliwie upodabniało zatrzymany pojazd do przewoźników wykonujących transport drogowy osób taksówką. Analiza sporządzonej w czasie kontroli dokumentacji fotograficznej jednoznacznie wskazuje, że umieszczone na dachu zatrzymanego pojazdu urządzenia służyło prowadzonej działalności gospodarczej. Główny Inspektor Transportu Drogowego podkreślił, że opinia polonisty, nazywanego przez skarżącą "biegłym" dotycząca rozumienia pojęcia "urządzenie techniczne" nie może być przesłanką do wyłączenia odpowiedzialności strony za stwierdzone w czasie kontroli naruszenia.
Nie może być również przesłanką wyłączającą odpowiedzialność strony fakt, że w pojeździe zamontowany był drogomierz a nie taksometr.
Odwołując się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2009 r. sygn. akt II GSK 911/08, organ odwoławczy uznał, że drogomierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoznacznym z taksometrem.
Główny Inspektor Transportu Drogowego, mając na uwadze art. 78 § 2 k.p.a., odrzucił jako niezasadny zarzut strony dotyczący niezgodnego z prawem nieuwzględnienia przez organ I instancji wniosków dowodowych składanych w toku postępowania przez stronę. Organ odwoławczy zgodził się z organem I instancji, że okoliczności, co do których miały być przeprowadzone dowody, wnioskowane przez stronę, zostały już wcześniej udowodnione. Formułując wniosek o przesłuchanie w charakterze świadka pasażerów pojazdu strona nie wskazała ich danych, co uniemożliwiło pozytywne rozpatrzenie wniosku.
Wykonana w czasie kontroli dokumentacja fotograficzna w pełni wystarczała do stwierdzenia czy doszło do naruszenia przepisu art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. i nie było potrzeby dokonywania dowodu w postaci opinii biegłego, tym bardziej, że strona nie wskazała z jakiej dziedziny miałby być biegły. Nie było również zasadne przeprowadzenie wnioskowanego dowodu z ponownego przesłuchania w charakterze świadka kierowcy zatrzymanego pojazdu na wskazane we wniosku okoliczności. Jak już wyżej wspomniano dla odpowiedzialności strony nie miało decydującego znaczenia, czy w chwili kontroli w pojeździe znajdował się pasażer, czy nie. Karę pieniężną na skarżącą nałożono po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego w drodze decyzji, a nie "na drodze". Jest to również okoliczność bezsporna więc nie było konieczności jej dowodzenie. Wyżej omówiono już problematykę uznania, że zamontowane w pojeździe urządzenie pomiarowo - liczące narusza art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. Uwzględnienie przez organ I instancji omawianych wniosków dowodowych doprowadziłoby jedynie do przedłużenia postępowania, a i tak nie miałoby wpływu na jego wynik.
W opinii organu odwoławczego, ustalony w sprawie stan faktyczny bezsprzecznie wykazał, że kontrolowanym pojazdem wykonywany był przewóz okazjonalny. Co prawda strona trafnie zauważyła, że na podstawie udzielonej licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób można również wykonywać (po uzyskaniu odpowiedniego zezwolenia) przewóz regularny lub przewóz regularny specjalny. Skarżąca jednak nie dostrzegła art. 18b ust. 1 pkt 1 u.t.d., zgodnie z którym do przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym używane są wyłącznie autobusy odpowiadające wymaganym ze względu na rodzaj przewozu warunkom technicznym oraz odpowiadające definicji z art. 2 pkt 41 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 105, poz. 908 ze zm.), według której autobus to pojazd samochodowy przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Zatrzymany do kontroli pojazd nie był autobusem w rozumieniu wyżej cytowanego przepisu. Podobne argumenty organ odniósł do sugestii skarżącej, że zatrzymanym pojazdem mógł być wykonywany przewóz regularny specjalny, który zgodnie z jego definicją zawartą w art. 4 pkt 9 u.t.d. jest wyodrębnioną formą przewozu regularnego. Zastosowanie do niego ma zatem również art. 18b ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Organ odwoławczy odrzucił jako nietrafny zarzut, że skontrolowanym pojazdem mógł być wykonywany przewóz kabotażowy lub przewóz okazjonalny w międzynarodowym transporcie drogowym. Zgodnie z art. 4 pkt 12 u.t.d., przewóz kabotażowy to przewóz wykonywany pojazdem samochodowym zarejestrowanym za granicą lub przez przedsiębiorcę zagranicznego między miejscami położonymi na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła żadna z wymienionych w cytowanym przepisie okoliczności. Na podstawie udzielonej skarżącej licencji nie mogła natomiast wykonywać - międzynarodowego przewozu okazjonalnego osób. Do takiego przewozu konieczne jest uzyskanie licencji na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego osób, udzielonej przez ministra właściwego do spraw transportu. Powoływane przez pełnomocnika strony zezwolenie na wykonywanie przewozów okazjonalnych, które miałyby być realizowane w czasie kontroli, dotyczy natomiast zgodnie z art. 18 ust. 2 i 3 u.t.d. jedynie przewozów okazjonalnych w międzynarodowym transporcie drogowym. Taki przewóz z pewnością nie był wykonywany w chwili kontroli.
Biorąc pod uwagę zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, organ odwoławczy nie stwierdził również, aby strona wykonywała przewóz wahadłowy w rozumieniu art. 4 pkt 10 u.t.d. W takiej sytuacji zastosowanie musi mieć art. 4 pkt 11 u.t.d.
Mając na uwadze argumenty skarżącej dotyczące niezgodności art. 18 ust. 5 u.t.d. z art. 2, 20 i 22 Konstytucji RP, Główny Inspektor Transportu Drogowego podkreślił, że organy inspekcji transportu drogowego nie są organami powołanymi do badania zgodności obowiązujących przepisów prawa z ustawą zasadniczą. W przypadku wydania przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia o niezgodności z Konstytucją aktu normatywnego, na podstawie którego została wydana decyzja, możliwe jest żądanie wznowienia postępowania administracyjnego.
Zarzucając z kolei przepisowi art. 18 ust. 5 u.t.d., kolizję z zasadami wynikającymi z ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz przepisami Unii Europejskiej skarżąca w żaden sposób nie skonkretyzowała swoich zarzutów, uniemożliwiając odniesienie się do tego argumentu. Analiza ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, w żadnym razie nie prowadzi do wniosku o podnoszonej przez odwołującego kolizji przepisów.
Skarżąca pismem z dnia [...] sierpnia 2010 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. Wniosła o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia w całości z uwagi na naruszenie prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy;
- na podstawie art. 145 § 1 ust 1 pkt c) p.p.s.a.:
1. naruszenie art. 75 i art. 89 ust 5 u.t.d., w związku z wydaniem decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym w oparciu o ustalenia protokołu sporządzonego podczas kontroli, w sytuacji gdy art. 75 u.t.d., zawierając zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli, nie pozwala na wszczęcie i prowadzenie postępowania administracyjnego w związku ze stwierdzonym naruszeniem art. 18 ust 5 lit a) i lit. c) u.t.d. Ponadto, w art. 89 ust 5 u.t.d. ustawodawca nie zawarł umocowania ustawowego do określenia w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym wykraczającego poza katalog określony w art. 75 u.t.d. oraz nie zawarł umocowania do wszczęcia postępowania administracyjnego oraz nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia ustawy o transporcie na podstawie protokołu kontroli.
Strona odwołała się do treści art. 93 ust. 1 u.t.d. pozwalającego inspektorom transportu drogowego nałożyć na wykonującego przewozy drogowe karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej oraz § 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. o prawie kontroli w zakresie przewozu drogowego, wydanego na podstawie art. 89 ust. 5 u.t.d., zgodnie z którym stwierdzone w toku kontroli naruszenia uzasadniające nałożenie kary pieniężnej kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który stanowi podstawę wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. Zdaniem strony, upoważnienie ustawowe udzielone przez ustawodawcę w art. 89 u.t.d. obejmowało określenie sposobu przeprowadzenia kontroli, nie zawierało natomiast upoważnienia do określenia uprawnień organu administracyjnego w zakresie wykorzystania wyników kontroli ponad uprawnienia wynikające z art. 75 u.t.d.
2. naruszenie przepisów postępowania w postaci naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., 10 k.p.a., art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. oraz art. 138 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, który nie ustalił, czy skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny osób pojazdem, na dachu którego umieszczono lampy lub urządzenie techniczne, z zamontowanym wewnątrz używanym taksometrem, podczas gdy są to podstawowe przesłanki przemawiające za odpowiedzialnością skarżącej Spółki za naruszenie art. 18 ust 5 lit a i lit. c) u.t.d,
3. naruszenie art. 75 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 73 ust 1 pkt 4 i 5 u.t.d., poprzez ustalenie rodzaju usługi, wyłącznie na podstawie zeznań świadka - kierowcy skontrolowanego pojazdu. Zdaniem strony, powyższy dowód przeprowadzono z naruszeniem 73 ust 1 pkt 4 i 5 u.t.d., gdyż kontrolowany kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie skarżącą (udostępniał w toku kontroli dokumenty oraz pojazd, wnosił uwagi do protokołu, udzielał wyjaśnień w imieniu skarżącej, podpisywał protokół), zaś jego czynności jako podejmowane w imieniu skarżącej były dla niej wiążące, zatem winien zostać przesłuchany w charakterze strony po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów, a nie w charakterze świadka w toku kontroli, ewentualnie winien zostać przesłuchany w charakterze świadka w toku postępowania administracyjnego. W konsekwencji dowód z przesłuchania świadka kierowcy skontrolowanego pojazdu dopuszczono, jako dowód sprzeczny z art. 73 ust 1 pkt 4 i 5 u.t.d., z mającym wpływ na wynik postępowania art. 75 § 1 zd. pierwsze k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a.,
4. naruszenie art. 138 § 1 i § 2 k.p.a., art. 140 kpa w zw. z art. 24 § 1 i 4 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy, podczas gdy została ona wydana przez inspektora transportu drogowego, który podlegał obligatoryjnemu wyłączeniu od sporządzenia decyzji organu I instancji zgodnie z art. 24 § 1 ust. 1 i 4 k.p.a. z uwagi na obecność w trakcie przeprowadzanej kontroli oraz sporządzenie protokołu z kontroli, który stanowi faktyczna podstawę wydania wspomnianej decyzji,
5. naruszenie art. 123 § 1 i § 2 oraz art. 124 k.p.a. w związku z art. 78 § 2 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy poprzez niewydanie przez organ I instancji postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych strony, podczas gdy powyższe postanowienie jest zaskarżalne w trybie określonym w art. 142 k.p.a.,
6. naruszenie art. 138 § 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji podczas, gdy decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem art. 78 § 1 i 2 oraz art. 80 k.p.a., gdyż z całokształtu materiału dowodowego nie wynikał rodzaj wykonywanej usługi oraz okoliczność wykonywania przewozu okazjonalnego osób, a także poprzez oddalenie wniosków dowodowych strony podczas, gdy organ nie ustalił okoliczności istotnych w sprawie,
- na podstawie art. 145 § 1 ust 1 pkt a) p.p.s.a.:
1. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d., poprzez bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że w pojeździe był umieszczony lub używany taksometr, podczas gdy był to drogomierz, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy administracyjne obydwu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego,
2. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., poprzez bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, iż na dachu pojazdu była zamontowana podświetlana lampa, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy administracyjne obydwu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego,
3. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 ust 11 u.t.d., poprzez przyjęcie, iż strona wykonywała przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego, podczas gdy z akt sprawy nie wynika aby strona wykonała przewóz jakiejkolwiek osoby, tym samym organy administracji nie ustaliły na czym polegała usługa wykonana przez skarżącą,
4. naruszenie art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust 3 oraz art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust 5 u.t.d., podczas gdy powyższy przepis jest sprzeczny z w/w przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: "p.p.s.a."), strona wniosła o zawieszenie postępowania w związku z toczącym się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowaniem zarejestrowanym pod sygn. TS 224/09, dotyczącym stwierdzenia niezgodności z Konstytucją art. 18 ust. 5 u.t.d., celem właściwego zabezpieczenia interesu prawnego strony w postępowaniu. W ocenie strony sama tylko możliwość wznowienia postępowania po uznaniu niekonstytucyjności przepisu nie stanowi właściwego zabezpieczenia interesu prawnego strony postępowania, która prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego. W wypadku wyegzekwowania kar administracyjnych w wysokości kilku milionów złotych łącznie działalność gospodarczą prowadzona przez skarżącą zostanie w sposób oczywisty zniweczona. Zaś sama możliwość odzyskania kar administracyjnych nie daje możliwości ponownego rozpoczęcia jej dalszego prowadzenia.
Zdaniem skarżącej z dowodów zgromadzonych w sprawie nie wynika okoliczność wykonywania przewozu okazjonalnego osób (art. 4 ust 11 u.t.d.) bądź krajowego transportu drogowego (art. 4 ust 4 i ust 1 u.t.d.), co wyklucza odpowiedzialność skarżącej za naruszenie przepisu ustawy o transporcie drogowym.
Strona wskazała, że okazana podczas kontroli licencja na krajowy transport drogowy nie zawiera ograniczeń w zakresie wykonywania przewozów w krajowym transporcie, o którym mowa w art. 4 pkt 7, 9, 10, 11, 12 u.t.d. Jednocześnie zgodnie z art. 11 ust. 7 pkt 7 u.t.d., licencja zawiera określenie przewozu, na który została wydana. Jeżeli w licencji wydanej przez [...] nie ograniczono licencji na krajowy transport drogowy poprzez wskazanie rodzaju przewozu, to licencjobiorca może wykonywać wszelkie określone ustawą rodzaje przewozu. Skarżąca prowadzi działalność gospodarczą polegającą na transporcie drogowym rzeczy samochodem o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t., do której nie stosuje się przepisów ustawy o transporcie drogowym (stanowi o tym art. 3 ust. 1 pkt 2 u.t.d.). Przewoźnik incydentalnie wykonuje przewóz osób (obsługa konferencji, wesel, rautów) z wyłączeniem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Strona uznała, że organ nie wskazał faktów potwierdzających, że strona wykonywała przewóz okazjonalny osób w momencie kontroli, gdyż licencja nie wskazywała rodzaju przewozu, a skarżąca w chwili kontroli takiego przewozu nie wykonywała faktycznie.
W tym stanie rzeczy, skarżąca podkreśliła, że organ nie ustalił kwestii najbardziej podstawowych, tj.
rodzaju licencji,
rodzaju wykonywanego przewozu,
sposobu zawierania umowy,
sposobu wykonywanego przewozu,
faktu przewozu osoby,
danych osoby przewożonej.
Definicja przewozu okazjonalnego nie ma charakteru indywidualnego przewozu przypisanego do licencji, o której mowa w art. 5 u.t.d. Z treści art. 5 i art. 18 ust. 4 u.t.d. wynika, że przewóz okazjonalny wykonywany jest nie tylko na podstawie licencji, ale także na podstawie zezwoleń. Nie sposób, zatem wywieść dychotomicznego podziału przewozu okazjonalnego z uwagi na licencję określoną w art. 5 i art. 6 u.t.d. W ramach licencji, o której mowa w art. 5 u.t.d. mogą być wykonywane przewozy regularne, regularne specjalne oraz przewóz kabotażowy. Przewóz okazjonalny może być wykonywany także na podstawie zezwolenia określonego w art. 18 u.t.d. Zatem licencja określona w art. 6 u.t.d. nie jest wyszczególniona z powodu rodzaju przewozu jaki jest wykonywany w ramach jej realizacji, albowiem transport drogowy taksówką realizuje przewozy okazjonalne.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 75 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. w związku z art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d., skarżąca podała, że kierowca nie był samodzielnym przedsiębiorcą, zaś w dacie kontroli wykonywał przewozy na rzecz skarżącej. W zaskarżonej decyzji organ odwoławczy uznał, że z paragonu fiskalnego nie wynika rodzaj usługi, która została wykonana na rzecz skarżącej. Jedynym dowodem, na podstawie którego organy ustaliły rodzaj usługi wykonywanej na rzecz skarżącej było zeznanie świadka w osobie kierowcy.
W ocenie strony, powyższy dowód przeprowadzono z naruszeniem art. 73 ust 1 pkt 4 i 5 u.t.d., gdyż kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie skarżącą (udostępniał w toku kontroli dokumenty, wnosił uwagi do protokołu, podpisywał albo odmówił podpisania protokołu), zaś jego czynności jako podejmowane w imieniu skarżącej były dla niej wiążące. Taką rolę kierowcy zatrudnionego przez stronę, zdaje się także potwierdzać ustawodawca w art. 70 ust 4 u.t.d., w sytuacji gdy na miejscu kontroli drogowej nie ma kontrolowanego lub osoby zastępującej kontrolowanego. Rolę kierowcy jako "reprezentanta" kontrolowanego przedsiębiorcy w toku kontroli potwierdza także § 2 ust 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 2 września 2009 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego w związku z art. 68 ust 1 oraz art. 3 ust 2 u.t.d. Skoro ustawodawca zastrzegł dla kierowcy pojazdu wykonującego przewóz rolę osoby reprezentującej przedsiębiorcę, to nie sposób pogodzić ze sobą dwóch sprzeczności, tj. reprezentowania skarżącej przez kierowcę w toku kontroli i rolę kierowcy jako świadka. Jeżeli kierowca reprezentuje stronę w toku kontroli to nie może być świadkiem, zatem powinien zostać przesłuchany w charakterze strony po wyczerpaniu inicjatywy dowodowej na miejscu kontroli, albo w charakterze świadka po wszczęciu postępowania administracyjnego, kiedy przedsiębiorca ma już status strony postępowania administracyjnego. Uznanie koncepcji organów administracyjnych za trafną kazałoby przyjąć, że skarżąca nie była w żaden sposób reprezentowana w toku kontroli.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze. zm.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że Sąd nie znalazł uzasadnionych podstaw do uwzględnienia złożonego przez skarżącą wniosku o zawieszenie postępowania sądowego na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. z uwagi na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym pod sygnaturą TS 224/09 postępowanie dotyczące stwierdzenia niezgodności z Konstytucją art. 18 ust. 5 u.t.d. Zgodnie z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przez Trybunałem Konstytucyjnym. Jest to podstawa fakultatywnego zawieszenia postępowania, a o jego zawieszeniu decydują względy celowościowe, które pozostawione są do uznania Sądu.
Rozstrzygając zgłoszony przez stronę w niniejszej sprawie wniosek Sąd podziela stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjnym w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt II GSK 202/09, w którym stwierdził, że przy rozpatrywaniu wniosku o zawieszenie postępowania sądowego na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. z uwagi na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie zainicjowane skargą konstytucyjną nie można abstrahować, że skarga ta została zgłoszona na podstawie art. 79 ust. 1 Konstytucji RP, który stanowi, że każdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone ma prawo, na zasadach określonych w ustawie, wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo o jego obowiązkach określonych w Konstytucji. Na mocy tego przepisu jednostka zyskała środek ochrony na drodze szczególnego postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym. Wniesienie skargi konstytucyjnej jest bowiem możliwe tylko w przypadku, gdy orzeczenie sądu było ostateczne. Natomiast każdy sąd na mocy art. 193 Konstytucji może przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją. Użyte w art. 193 Konstytucji określenie "może" należy rozumieć w ten sposób, że to sąd określa jaki jest stopień niezgodności danego przepisu z Konstytucją i od jego oceny zależy, czy uznaje go za zgodny z Konstytucją, czy też poweźmie poważne wątpliwości co do niezgodności z Konstytucją. Zgodnie bowiem z art. 178 ustawy zasadniczej, sędziowie podlegają również Konstytucji, a to oznacza, że w razie rozpoznawania konkretnej sprawy, szczególnie gdy strona podnosi istnienie niezgodności pomiędzy przepisami ustawy a Konstytucją, sąd rozpoznający sprawę ma obowiązek zbadać, czy wskazany przepis jest zgodny z Konstytucją z uwagi na uregulowania zawarte w art. 193 tej Ustawy. Sąd winien ocenić argumenty strony przedstawione w tym względzie. Oznacza to, że wszystkie wyżej przedstawione aspekty sąd jest zobowiązany uwzględnić rozpoznając wniosek o zawieszenie postępowania sądowego na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie orzekającym w niniejszej sprawie nie powziął wątpliwości co do zgodności art. 18 ust. 5 u.t.d. z Konstytucją RP.
Przedmiotowa decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. oraz utrzymana nią w mocy decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego dnia [...] maja 2010 r. nie naruszają ani przepisów prawa materialnego zawartych w ustawie o transporcie drogowym, ani przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 138 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zdaniem Sądu, nakładając karę pieniężną w wysokości 10.000 zł organy obu instancji, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznały, że w dniu [...] marca 2010 r. skarżąca Spółka wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d. Przewóz był wykonywany przez podmiot świadczący usługi przewozowe na rzecz skarżącej Spółki, na co wskazuje treść zaświadczenia z dnia [...] marca 2010 r. wystawionego przez A. Sp. z o.o. (k. - 5 akt administracyjnych).
W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d., wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji.
Według ustaleń organów obu instancji dokonanych w niniejszym postępowaniu, skarżąca Spółka posiadała licencję nr [...], uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem (kserokopia wypisu Nr [...] z licencji nr [...], k - 7 akt administracyjnych).
Okazana licencja nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem – obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem przedstawiona do wglądu organom kontroli licencja, która nie odpowiadała warunkom licencji taksówkowej, uprawniała do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego.
Dowód w postaci okazanego do kontroli wypisu z licencji (k.- 7 akt administracyjnych) oraz zaświadczenie o wykonywaniu przewozów przez kierowcę na rzecz skarżącej (k.- 5 akt administracyjnych) jednoznacznie wskazują na charakter świadczonych usług transportowych. Bez znaczenia dla przyjętego rozstrzygnięcia pozostaje rzeczywiste wykonywanie przewozów w dniu kontroli, jak również fakt, iż w chwili kontroli w pojeździe nie znajdował się pasażer, który potwierdziłby powyższą okoliczność. Nadto, prawidłowość przyjętego stanowiska potwierdzają zeznania kierowcy, utrwalone w protokole przesłuchania świadka (k. 64 akt administracyjnych), który potwierdził, że współpraca ze skarżącą Spółką polega na przyjmowaniu zleceń otrzymywanych z centrali drogą radiową i wykonaniu przewozów drogowych osób na terenie [...].
W art. 5 ust. 1 u.t.d. ustawodawca wyraźnie wskazał, iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne, których wykonywanie bezsprzecznie wykazano w rozpatrywanej sprawie oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 u.t.d.). W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej". Znalazło to stanowisko jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) – c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także,
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
W skardze strona wskazuje zarzuty dotyczące naruszenia przez organy art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d., tj. zarzuty kwestionujące zasadność nałożenia kary z tytułu umieszczenia lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu kontrolowanego pojazdu lampy lub innego urządzenia technicznego.
W przedmiotowej sprawie bezsporne jest, że skarżąca nie legitymowała się licencją uprawniającą do wykonywania transportu drogowego taksówką, o której mowa w art. 6 u.t.d. Posiadała jedynie licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Tym samym nie miała prawa do umieszczania i używania urządzeń oraz oznaczeń, o których mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d.
Odnosząc się do zarzutu błędnego, zdaniem strony, utożsamienia taksometru z drogomierzem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż zarzut nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim należy zauważyć, że w pojeździe poddanym kontroli był zamontowany taksometr fiskalny C. połączony z kasą fiskalną, co wynika wprost z załącznika do protokołu kontroli z dnia [...] marca 2010 r. (k.- 9 akt administracyjnych) oraz protokołu przesłuchania świadka - kierowcy - z dnia 22 marca 2010 r. (k.- 64 ww. akt).
Nadto, kwestia różnic pomiędzy taksometrem a drogomierzem (dalmierzem), która w opinii skarżącej powinna zaważyć na wydanym rozstrzygnięciu, była już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 13 maja 2009 r. w sprawie o sygn. akt. II GSK 911/08 uznał, że "nie jest trafny zarzut skargi kasacyjnej, że kontrolowany samochód nie był wyposażony w taksometr, lecz drogomierz (dalmierz) a więc urządzenie, którego nie wymienia art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. (...) Dalmierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest licencja, której skarżący nie posiadali". Podobne stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny zawarł w wyroku z dnia 24 sierpnia 2010r. sygn. akt II GSK 733/09. Wojewódzki Sąd Administracyjny powyższy pogląd podziela.
Zdaniem Sądu, jako niezasadny należało również uznać zarzut o bezpodstawnym nałożeniu, na podstawie art. 92 u.t.d., kary za umieszczenie na dachu kontrolowanego pojazdu urządzenia i potraktowania go przez organy jako lampy lub urządzenia technicznego, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. W opinii strony, organy administracji, opierając swoje stanowisko jedynie na dwóch dowodach: fotografii banerów oraz zeznaniach kierowcy skontrolowanego pojazdu, nie ustaliły w sposób wystarczający naruszenia zakazu wymienionego w powyższym przepisie, gdyż z protokołu kontroli nie wynika okoliczność dokonania oględzin urządzenia umieszczonego na dachu pojazdu oraz zabezpieczenia dokumentacji technicznej bajeru, określającej cechy konstrukcyjne rzeczy, na podstawie której można by stwierdzić, czy sporne urządzenie jest faktycznie podświetlane. Istotny dla sprawy byłby również dowód z opinii biegłego, który mógłby przesądzić o spełnieniu przesłanek wynikających z art. 18 ust 5 lit c) u.t.d.
Odnosząc się do powyższego zarzutu skargi, należy wskazać, że przy interpretacji pojęcia "lampy lub inne urządzenia techniczne umieszczone na dachu pojazdu", o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., stosownych wskazówek dla wykładni użytych zwrotów (podobnie jak przy pojęciu "taksometru") należy poszukiwać w wykładni celowościowej wprowadzenia zakazów zdefiniowanych w podanym przepisie. Zakazy te wprowadzono w celu zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców, którzy nie mają stosownej licencji oraz ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do charakteru wykonywanego przejazdu. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, że nie ma znaczenia prawnego ustalenie czy lampa umieszczona na dachu pojazdu była podłączona do instalacji elektrycznej, czy też nie, jak i dokładne rozróżnienie przedmiotów określanych przez ustawodawcę jako lampa lub inne urządzenie techniczne. Istota problemu sprowadza się bowiem do ustalenia, czy zainstalowane na dachu pojazdu urządzenie wyraźnie sugeruje, że oznaczony nim pojazd wykonuje przewóz w oparciu o licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2010 r. sygn. akt II GSK 638/09).
Zatem, istotne są nie tylko rozwiązania technicznego spornego urządzenia, na co przede wszystkim zwraca uwagę skarżąca, lecz również jego funkcja, mająca na celu wywarcie wrażenia, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Zastosowanie wykładni celowościowej w powyższym zakresie było zasadne. Jak trafnie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny, dopuszczając stosowanie tego rodzaju wykładni w podobnej sprawie (wyrok z dnia 24 sierpnia 2010 r. sygn. II GSK 733/09), "Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką".
W rozpatrywanej sprawie na dachu skontrolowanego pojazdu znajdowało się urządzenie z napisem "[...]" oraz drugie z napisem zawierającym jedynie numer "[...]" (załącznik do protokołu kontroli, protokół przesłuchania świadka), które z uwagi na miejsce ich położenia (charakterystyczne dla taksówek) oraz rodzaj umieszczonych informacji mogły wywołać u potencjalnego odbiorcy wrażenie, że usługa przewozu zostanie wykonana przez podmiot legitymujący się licencją na wykonywanie transportu drogowego taksówką (dokumentacja fotograficzna, k.-3 akt administracyjnych).
W świetle przedstawionych wyżej argumentów należało uznać, że umieszczone na dachu pojazdu podświetlane urządzenia z napisem "[...]" czy numerem "[...]" naruszało zakaz ustanowiony w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d.
Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia zasad prowadzenia postępowania administracyjnego, Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutów naruszenia art. 7 w związku z art. 77 § 1 uznając, że organy administracji w sposób wyczerpujący zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej. Organy wskazały w uzasadnieniu decyzji dowody, na podstawie których został ustalony stan faktyczny.
Na wstępie należy zauważyć, że podmioty wymienione w art. 89 ust. 1 u.t.d., które uprawnione są do nakładania kar pieniężnych w drodze decyzji administracyjnych, wydają je w imieniu organów administracji publicznej. Oznacza to, że inspektor Inspekcji Transportu Drogowego decyzję administracyjną w tym przedmiocie wydaje z mocy upoważnienia ustawowego zawartego w art. 93 ust. 1 u.t.d. w imieniu wojewódzkiego inspektora drogowego, właściwego ze względu na miejsce przeprowadzonej kontroli (art. 93 ust. 1a u.t.d.). Zatem, art. 93 ust. 1 u.t.d. stanowi klauzulę generalną dotyczącą upoważnienia do wydawania decyzji administracyjnych o nałożeniu kar pieniężnych za naruszenie przepisów z zakresu przewozów drogowych i to przez osoby przeprowadzające kontrolę.
Fakt stwierdzenia w trakcie kontroli określonych naruszeń nie spowodował, wbrew twierdzeniom skargi, zawiązania stosunku prawnego między kontrolującym inspektorem, a skarżącą, a wynik sprawy, tj. nałożenie kary pieniężnej na skarżącą nie miał żadnego wpływu na prawa i obowiązki inspektora. W tym stanie rzeczy, zarzut skargi o naruszeniu art. 24 § 1 i 4 k.p.a., który stanowi, że pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa lub obowiązki bądź w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron, albo w której przedstawicielem strony jest jedna z osób wymienionych w pkt 2 i 3 cytowanego przepisu, jest całkowicie bezpodstawny.
Za niezasadny należało uznać również zarzut naruszenia art. 10 k.p.a., tj. zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu. Z akt sprawy wynika, że strona była powiadomiona o wszczętym postępowaniu administracyjnym pismem z dnia [...] marca 2010 r., zaś pismem z dnia [...] kwietnia 2010 r. przedstawiła swoje stanowisko w sprawie, zgłaszając wnioski dowodowe.
Zasadą jest, że organ administracji powinien wydać postanowienie rozstrzygające złożony wniosek, jednakże organ nie ma obowiązku przeprowadzania dowodu, jeśli w jego ocenie wniosek dowodowy strony dotyczy okoliczności wyjaśnionych w postępowaniu. W takim przypadku winien wskazać konkretne motywy takiego stanowiska, zgodnie z art. 78 § 2 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. (por. wyrok Wojewódzkiego sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 kwietnia 2008r. sygn. akt VIII SA/Wa 617/07, Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 marca 1986 r. sygn. akt III SA 1160/85).
W uzasadnieniu decyzji organów obu instancji zostały wskazane powody, dla których odmówiono przeprowadzenia dowodów żądanych przez stronę, stwierdzając zasadnie, że kwestionowane przez stronę ustalenia zostały bezspornie wyjaśnione w trakcie postępowania administracyjnego.
W związku z powyższym, organ administracji, wbrew zarzutom skargi, nie miał podstaw do wydawania postanowienia o dopuszczeniu lub odmowie dopuszczenia wniosków dowodowych zgłoszonych przez stronę w piśmie z dnia [...] kwietnia 2010 r. Tym samym organ nie naruszył art. 123 k.p.a. oraz art. 124 k.p.a. w związku z art. 78 k.p.a.
Jak podano powyższej, zawiadomienie o wszczęciu postępowania w rozpatrywanej sprawie zostało skierowane do skarżącej Spółki. W momencie podjęcia przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego pierwszej czynności w sprawie skarżąca stała się stroną postępowania, gdyż to ona jest podmiotem, na którego rzecz kierowca skontrolowanego pojazdu wykonywał przewóz drogowy (zaświadczenie o zatrudnieniu k. - 7 akt administracyjnych), naruszając warunki wynikające z przepisów ustawy o transporcie drogowym (art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d.). Zgodnie z treścią art. 93 ust. 1 u.t.d., kara pieniężna w formie decyzji administracyjnej nakładana jest na wykonującego przewozy drogowe czyli stronę postępowania administracyjnego. W tym stanie rzeczy, kierowca pełni rolę świadka, a nie strony w postępowaniu, zaś złożone przez niego zeznania (protokół zeznania świadka, k.- 15 akkt administracyjnych), stanowią dowód w sprawie.
Powyższe uwagi należy uwzględnić przy rozstrzyganiu zarzutu strony o naruszeniu art. 75 § 1 k.p.a. w związku z przyznaniem wartości dowodowej zeznaniom świadka w osobie kierowcy skontrolowanego pojazdu, który, w ocenie strony, będąc przedstawicielem skarżącej w chwili kontroli, nie mógł jednocześnie pełnić roli świadka w postępowaniu administracyjnym.
W tym stanie rzeczy, na wstępie należy rozstrzygnąć pozycję kierowcy względem strony w momencie rozpoczęcia kontroli. Otóż, wbrew twierdzeniu skarżącej Spółki, kierowca kontrolowanego pojazdu nie jest przedstawicielem strony w stosunku do organów administracji. Kierowcę ze Spółką łączy albo stosunek pracowniczy zawiązany w oparciu o przepisy kodeksu pracy, albo umowa cywilnoprawna (np. umowa zlecenie) regulująca sposób świadczenia usług. Jak wskazano powyżej, stroną postępowania zainicjowanego przeprowadzoną kontrolą jest podmiot wykonujący transportową działalność gospodarczą na podstawie licencji - nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej przedsiębiorcy A. Sp. z o.o. ważnej do dnia [...] grudnia 2054 r. Tym samym zarzuty naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym kierowane są pod adresem Spółki. Skoro, stroną postępowania jest Spółka, to organy administracji miały prawo przesłuchać w charakterze świadka kierowcę kontrolowanego pojazdu, a uzyskane zeznania włączyć do materiału dowodowego sprawy w postaci protokołu przesłuchania świadka. Postępowanie organu było zatem zgodne z art. 75 § 1 k.p.a., który jako dowód nakazuje dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Kodeks postępowania administracyjnego przyjmuje przy tym zasadę równej mocy środków dowodowych, nie wprowadzając ograniczeń co do rodzaju dowodów, którym należy przyznać pierwszeństwo w ustalaniu faktu. W przepisach k.p.a. nie ma podstaw do wprowadzenia zróżnicowania środków dowodowych. (p. Kodeks Postępowania Administracyjnego, Komentarz B. Adamiak, J. Borkowski, str. 393, Wyd. C.H. Beck, 2005 r.). Ustalenie bez wyraźnej podstawy ustawowej, że pewne fakty mogą być udowodnione jedynie za pomocą ściśle określonych dowodów, byłoby sprzeczne z art. 75 k.p.a. (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 kwietnia 1992 r. sygn. akt III SA 1838/91).
Bezpodstawny jest również zarzut naruszenia przez organy art. 75 u.t.d., zgodnie z którym wyniki kontroli wykorzystywane są do formułowania wniosków o wszczęcie postępowania: administracyjnego o cofnięcie uprawnień przewozowych przedsiębiorcy, określonych przepisami ustawy, karnego lub karno-skarbowego, w sprawach o wykroczenia, przez organy Państwowej Inspekcji Pracy, przewidzianego w umowach międzynarodowych w stosunku do przedsiębiorców zagranicznych. Podanego uregulowania nie można odczytywać bez odwoływania się do innych przepisów u.t.d., jak art. 48, mówiącego, że inspekcja transportu drogowego została powołana do kontroli przestrzegania przepisów w zakresie transportu drogowego i niezarobkowego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego wykonywanego pojazdami samochodowymi, z wyjątkiem pojazdów, o których mowa w art. 3 ustawy. Wyłączenie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie miało zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż zostało wykazane, że kontrolowanym pojazdem nie był wykonywany niezarobkowy przewóz drogowy osób. Ponadto z art. 93 ust. 1 u.t.d. wynika, że uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 89 ust. 1 (w tym inspektorzy inspekcji transportu drogowego w zw. z art. 87 u.t.d.), mają prawo nałożyć na wykonującego przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. W tym kontekście art. 75 u.t.d. wskazuje, w jakich jeszcze postępowaniach protokół kontroli jest podstawą do formułowania wniosków o ich wszczęcie.
Sąd nie podziela też zarzutu skargi naruszenia w sprawie przepisów art. 20, 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji RP poprzez nałożenie na skarżącego kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 u.t.d., podczas gdy przepis ten jest sprzeczny z Konstytucją. Sąd nie powziął bowiem wątpliwości co do zgodności art. 18 ust. 5 u.t.d. z Konstytucją RP. Ograniczenia przewidziane w tym przepisie nie naruszają konstytucyjnej zasady wolności działalności gospodarczej ani zasady równości. Przedsiębiorcy mają prawo wyboru formy wykonywania transportu drogowego – taksówką na podstawie licencji, o której mowa w art. 6 ust. 1 u.t.d. lub w formie przewozów okazjonalnych, o których mowa w art. 5 w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d., jednakże z zachowaniem rygorów wymienionych w art. 18 ust. 5 u.t.d.
Zdaniem Sądu, postawienie przedsiębiorców, na równych prawach, przed wyborem formy prawnej, na podstawie której zamierzają prowadzić działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, czy to w ramach transportu drogowego taksówką czy też przewozu okazjonalnego, nie godzi w zasadę wolności (swobody) gospodarczej, jak również nie ogranicza konkurencji. Wręcz przeciwnie, przepisy art. 18 ust. 5 u.t.d. zapewniają równe szanse prowadzenia działalności gospodarczej przez obie wspomniane grupy przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Bez istnienia takiego przepisu przedsiębiorcy wykonujący transport drogowy taksówką mogliby być eliminowani z rynku przez przedsiębiorców wykonujących przewozy okazjonalne, którzy nie podlegają wszystkim rygorom i ograniczeniom, jakie odnoszą się do przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką. Z powyższych względów trudno byłoby uznać, aby przepis ten naruszał wymienione przez skarżącego przepisy Konstytucji, tym bardziej w sytuacji, gdy zasada wolności gospodarczej, o której mowa w art. 22 Konstytucji RP, nie jest wartością absolutnie chronioną. Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest bowiem dopuszczalne w drodze ustawy ze względu na ważny interes publiczny, a taka sytuacja ma miejsce na gruncie ustawy o transporcie drogowym w okolicznościach niniejszej sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 grudnia 2009 r. II GSK 189/09).
Reasumując, skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu [...] marca 2010 r. przez skarżącą z ewidentnym naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, organy administracji drogowej prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 u.t.d. w zw. z lp. 2.9. pkt 1 i 3 załącznika do tej ustawy, nakładając na skarżącą karę pieniężną w łącznej wysokości 10.000 zł.
Zdaniem Sądu organy oparły się na materiale dowodowym prawidłowo i wyczerpująco zebranym w toku kontroli, dokonując jego odpowiedniej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło