VI SA/Wa 1740/18

WyrokWSA w Warszawie2019-01-03

Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Magdalena Maliszewska, Tomasz Sałek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zgłoszenie znaku towarowego nastąpiło w złej wierze, jeśli zgłaszający wiedział o wcześniejszym używaniu podobnego oznaczenia przez inny podmiot i miał zamiar uniemożliwienia mu dalszego działania?
Ratio decidendi
Zgłoszenie znaku towarowego następuje w złej wierze, gdy zgłaszający, wiedząc o wcześniejszym używaniu przez inny podmiot identycznego lub podobnego oznaczenia, działa z zamiarem uniemożliwienia mu dalszego używania tego oznaczenia. Ocena złej wiary wymaga analizy wszystkich obiektywnych okoliczności sprawy, w tym chronologii zdarzeń, wiedzy zgłaszającego o wcześniejszym używaniu oznaczenia oraz jego działań po uzyskaniu ochrony.
Stan faktyczny
Wnioskodawcy złożyli wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "groteka", wskazując na jego niezdolność do odróżniania towarów i usług, zgłoszenie w złej wierze oraz naruszenie praw osób trzecich. Twierdzili, że słowo "groteka" weszło do języka potocznego i nie posiada cech odróżniających, a zgłoszenie znaku przez Fundację miało na celu zablokowanie ich działalności gospodarczej. Fundacja utrzymywała, że jako pierwsza zarejestrowała działalność i znak towarowy, a wnioskodawcy naruszają jej prawa. Urząd Patentowy RP unieważnił prawo ochronne na znak towarowy, uznając, że zgłoszenie nastąpiło w złej wierze, ponieważ Fundacja wiedziała o działalności wnioskodawców i miała zamiar ich zablokować.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi "F." z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę T. K. i K. K. (prowadzący wspólnie działalność gospodarczą pod nazwą G. s.c. – dalej też jako "Uczestnicy" lub "Wnioskodawcy") w dniu 15 lutego 2017 roku złożyli do Urzędu Patentowego RP (dalej też, jako "organ" lub "UPRP") wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowny "groteka" o numerze [...] udzielonego na rzecz Fundacji [...] z siedzibą w W. (dalej też jako "Skarżąca", "Fundacja" lub "Uprawniony"), przeznaczonego do oznaczania towarów i usług z klas 16, 25, 28, 35, 41 i 42 klasyfikacji nicejskiej. Jako podstawę prawną swojego żądania wnioskodawcy wskazali art. 129 ust. 1 pkt 2, 3, 4, 6 i 12 i art. 132 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2017 roku, poz. 776, dalej też jako "p.w.p."), art. 3 ust. 1, art. 5 i art. 16 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tekst jednolity Dz. U. z 2018 roku, poz. 419), art. 43 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (tekst jednolity Dz. U. z 2018 roku, poz. 1025) oraz art. 22 Konstytucji RP. Wnioskodawcy stwierdzili, że słowo groteka to określenie uporządkowanego skatalogowanego zbioru gier bądź instytucja powołana do gromadzenia i udostępniania gier bądź serie gier a także nazwa miejsca spotkań graczy. Słowo groteka stosowane jest w obszarze gier towarzyskich i komputerowych przez szeroką grupę podmiotów. Takie rozumienie pojęcia groteka, w ocenie wnioskodawców, weszło do języka potocznego, stosowanego i kojarzonego przez przeciętnego odbiorcę. W związku z powyższym, zdaniem wnioskodawców, sporne oznaczenie nie nadaje się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostało zgłoszone. Wnioskodawcy ponadto stwierdzili, iż zgłoszenie spornego znaku towarowego zostało dokonane w złej wierze, bowiem uprawniony ubiegał się o ochronę spornego znaku towarowego dla usług sprzedaży przez sieć komputerową i Internet, które nie korespondują z zakresem działalności Fundacji ujawnionym w KRS. Wnioskodawcy ponadto wskazali, iż uprawniony wiedział o istnieniu spółki [...] prowadzącej działalność w zakresie sprzedaży gier. Wnioskodawcy zarzucili, iż sporny znak towarowy narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich, bowiem zgłoszenie tego znaku nastąpiło przy posiadaniu wiedzy o istnieniu podmiotu, który wcześniej rozpoczął prowadzenie działalności pod nazwą [...]. W piśmie z dnia 21 kwietnia 2017 r. uprawniony wniósł o oddalenie wniosku o unieważnienie spornego prawa w całości. Uprawniony stanął na stanowisku, iż znak towarowy "GROTEKA" w dacie zgłoszenia posiadał pierwotną zdolność odróżniającą. Uprawniony ponadto nie zgodził się z zarzutem zgłoszenia spornego znaku w złej wierze. Wskazał, iż jako pierwszy zarejestrował działalność gospodarczą w bazach Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (dalej też "CEDIG") pod nazwą A. Na rozprawie przed organem w dniu [...] czerwca 2017 r. strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie. W kolejnym piśmie z dnia 21 czerwca 2017 r. wnioskodawcy sprecyzowali podstawy prawne wniosku wskazując art. 131 ust. 1 pkt 1, art. 129 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 129 ust. 2 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Wskazali, iż zgłoszenie spornego znaku nastąpiło z naruszeniem praw osobistych i majątkowych T. K. i K. K., naruszeniem prawa do firmy/nazwy/oznaczenia przedsiębiorstwa [...], pod którym jest nieprzerwanie prowadzona działalność gospodarcza na długo przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego. Ponadto stwierdzili, iż sporny znak nie ma dostatecznych znamion odróżniających. Wskazali, iż szereg osób i podmiotów używało od dziesiątków lat słowa groteka nie jako abstrakcyjnego określenia, lecz posiadającego konkretne znaczenie, tj. m.in. "miejsce do gry/impreza polegająca na zabawie grami". Ponadto wskazali, iż uprawniony zgłosił sporny znak towarowy w złej wierze, bezpośrednio w celu zablokowania możliwości używania przedmiotowego oznaczenia przez wnioskodawców. W chwili zgłoszenia uprawniony miał pełną świadomość faktu, że przedmiotowe oznaczenie jest używane z powodzeniem w obrocie przez wnioskodawców. W piśmie z dnia 11 sierpnia 2017 r. wnioskodawcy podtrzymali swoje stanowisko w sprawie. Wskazali, iż używanie oznaczenia/firmy [...] doprowadziło do uzyskania przez tę nazwę znajomości i pozycji w krajowym obrocie gospodarczym przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego. Wskazali, iż sporna rejestracja znaku towarowego "GROTEKA" narusza ich prawa. Podtrzymali stanowisko, iż sporny znak towarowy pozbawiony jest zdolności odróżniającej. Wskazali ponadto, iż uprawniony, przed zgłoszeniem spornego znaku towarowego miał pełną świadomość, że oznaczenie [...] jest używane przez wnioskodawców, czego dowodem jest korespondencja między stronami niniejszego postępowania sprzed daty dokonania zgłoszenia spornego znaku towarowego. Ponadto uprawniony doskonale wiedział, że oznaczenie "groteka" posiada konkretne znaczenie. Wnioskodawcy ponadto wskazali, iż zgłaszającym i uprawnionym w niniejszej sprawie jest Fundacja. Statutowym zakresem działalności uprawnionego nie są objęte towary lub usługi, dla których sporny znak jest przeznaczony. Zdaniem wnioskodawców nie ulega wątpliwości, iż zgłoszenie spornego znaku towarowego zostało dokonane bezpośrednio w celu zablokowania możliwości używania przedmiotowego oznaczenia przez wnioskodawców. Wskazali ponadto, iż żaden z przedłożonych przez uprawnionego dokumentów nie pokazuje, że sporny znak towarowy był używany w funkcji znaku towarowego, dla odróżniania towarów i usług pochodzących z przedsiębiorstwa uprawnionego. Na rozprawie w dniu 9 października 2017 r. wnioskodawcy podtrzymali swoje stanowisko w sprawie. Jako podstawę prawną wskazali art. 131 ust. 1 pkt 1, art. 129 ust 1 pkt 2, art. 129 ust. 2 pkt 1, 2 i 3 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Uprawniony, w przedłożonym na rozprawie piśmie wskazał, iż pierwszy rozpoczął działalność pod nazwą [...] i również jako pierwszy wystąpił do Urzędu Patentowego RP z wnioskiem o przyznanie ochrony prawnej na znak towarowy GROTEKA. Podniósł, iż wnioskodawcy nie przedstawili żadnych dowodów, że jako pierwsi prowadzili działalność gospodarczą z wykorzystaniem określenia "GROTEKA". Zatem w ocenie uprawnionego bezpodstawne jest powoływanie się przez wnioskodawców na naruszenie praw osobistych i majątkowych, gdyż to nie ich prawa osobiste i majątkowe zostały naruszone a wprost przeciwnie, to wnioskodawcy naruszali i nadal naruszają prawa wyłączne uprawnionego z tytułu rejestracji znaku towarowego "GROTEKA". Uprawniony ponadto podniósł, iż znak towarowy "GROTEKA" w dacie zgłoszenia posiadał pierwotną zdolność odróżniającą. Jeśliby nawet poddać w wątpliwość fakt posiadania pierwotnej zdolności odróżniającej w dacie zgłoszenia to od rozpoczęcia działalności gospodarczej przez uprawnionego do znaku GROTEKA czyli Fundację [...] tj. [...] grudnia 2013 r. (data wpisu w bazie CEIDG) - znak towarowy "GROTEKA" nabrał tzw. wtórnej zdolności odróżniającej. W odniesieniu do zarzutu zgłoszenia spornego znaku w złej wierze uprawniony podniósł, iż jako pierwszy zarejestrował działalność gospodarczą w bazach CEIDG pod nazwą A., jako pierwszy prowadził działalność pod nazwą [...], oraz jako pierwszy dokonał zgłoszenia znaku towarowego "GROTEKA" w UPRP. Wskazał, iż wnioskodawca, który dokonał rejestracji działalności gospodarczej w CEIDG ponad pół roku po uprawnionym, a do tego nie podjął żadnych działań w celu zabezpieczenia praw do nazwy swojej firmy w Urzędzie Patentowym RP nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, jakoby uprawniony działał w złej wierze. Wnioskodawcy wskazali, iż Fundacja [...] i A. to są dwa odrębne podmioty. Uprawnionym do spornego znaku jest Fundacja. Wskazali, iż w materiale dowodowym nie znajduje się żaden dokument, który potwierdzałby, że uprawniony kiedykolwiek używał tego znaku towarowego. W piśmie z dnia 7 listopada 2017 r. wnioskodawcy podtrzymali swoje stanowisko w sprawie. Wskazali również, iż materiał dowodowy potwierdza, iż to oni pierwsi rozpoczęli działalność gospodarczą, którą sygnują od samego początku do dnia dzisiejszego znakiem towarowym, oznaczeniem przedsiębiorstwa, nazwą i firmą "[...]". W opinii wnioskodawców, uprawniony w ogóle nie prowadzi działalności gospodarczej, którą oznaczałby znakiem towarowym "GROTEKA". Wnioskodawcy ponadto podnieśli, iż Fundacja [...] miała pełną świadomość w dacie zgłoszenia spornego znaku, że oznaczenie [...] jest rzeczywiście używane przez wnioskodawców w funkcji znaku towarowego, firmy oraz oznaczenia przedsiębiorstwa, co wynika z korespondencji między stronami. W dacie rozpoczęcia działalności gospodarczej przez wnioskodawców sporny znak nie był zarejestrowany, uprawniony nie prowadził zaś działalności gospodarczej pod tym znakiem. Zgłoszenie znaku towarowego zostało poprzedzone kontaktami z wnioskodawcami. Bezzwłocznie po dokonaniu zgłoszenia uprawniony przystąpił do działań mających na celu uniemożliwienie używania oznaczenia [...] przez wnioskodawców. Zdaniem wnioskodawców zgłoszenie spornego znaku towarowego zostało dokonane bezpośrednio w celu zablokowania możliwości używania przedmiotowego oznaczenia przez wnioskodawców, a co za tym idzie w złej wierze. Na rozprawie w dniu [...] lutego 2018 r. został przeprowadzony dowód z przesłuchania świadków P. T. i P. K., którzy powtierdzili dokonywanie zakupów u T. K. i K. K. Wnioskodawcy podtrzymali swoje stanowisko w sprawie. Wskazali, iż w toku postępowania zostało potwierdzone, że zgłaszający miał pełną świadomość używania określenia [...] przez wnioskodawców, zaś samo zgłoszenie miało na celu uniemożliwienie dalszego używania Firmy i oznaczenia [...]. Uprawniony także podtrzymał swoje stanowisko w sprawie. W piśmie złożonym na rozprawie, wskazał, iż jest twórcą znaku towarowego "GROTEKA", natomiast wnioskodawcy w sposób nieuprawniony dopuszczają się naśladownictwa i pasożytniczego czerpania nieprzysługujących im korzyści z cudzej własności przemysłowej, czym notorycznie naruszają prawa przysługujące uprawnionemu. Uprawniony wskazał, iż wnioskodawcy modyfikując znak uprawnionego poprzez dodanie liczby "44", świadomie wprowadzają odbiorców towarów i usług w błąd, co do źródła ich pochodzenia sugerując, że należą do rodziny znaków "GROTEKA". Urząd Patentowy RP decyzją z dnia [...] lutego 2018 roku nr [...] unieważnił prawo ochronne na znak towarowy groteka o numerze [...] (pkt 1) oraz przyznał solidarnie Uczestnikom kwotę dwa tysiące sześćset złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie (pkt 2). Zdaniem organu zgłoszenie przedmiotowego znaku towarowego nastąpiło z naruszeniem art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. UPRP podkreślił, że zgromadzone w sprawie materiały i ustalona w oparciu o nie chronologia zdarzeń wskazują, że zgłoszenie spornego znaku miało na celu wyłącznie zablokowanie wnioskodawców w prowadzonej przez nich działalności gospodarczej bez zamiaru używania oznaczenia w funkcji znaku towarowego. Jakkolwiek bowiem uprawniony w toku postępowania twierdził, że stosował znak towarowy GROTEKA to nie znajduje to oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym. Przedłożone dowodowy takie jak zdjęcia nie zostały opatrzone żadną datą, nie wiadomo więc tak naprawdę jakiego okresu dotyczą, jak również czego konkretnie dotyczą. Opisanie zdjęć przez uprawnionego samo w sobie tego nie dowodzi, jest tylko jego twierdzeniem. Także materiały takie jak porozumienie z 1 czerwca 2015 r. pomiędzy uprawnionym a T. reprezentowanym przez osobę, która jednocześnie jest członkiem rady Fundacji, czy certyfikat dla animatora, nie świadczą o faktycznym zaistnieniu znaku towarowego na rynku polskim dla konkretnych towarów czy usług. W ocenie Kolegium zgłoszenie przedmiotowego znaku było następstwem powzięcia przez uprawnionego informacji o działalności gospodarczej wnioskodawców i brakiem ich woli podporządkowania się żądaniom uprawnionego. Organ zaznaczył, że przeanalizował korespondencję między stronami, w tym pismo z dnia 20 listopada 2015 r., w którym sam uprawniony wskazał, że nie jest konkurentem wnioskodawcy lecz prowadzi procedury autoryzacji i rekomendacji dla sklepów internetowych z grami. W ten sposób uprawniony de facto przyznał, że nie działa w tym samym obszarze co wnioskodawcy. Mimo to, zgłoszony później znak sporny przeznaczony został do oznaczania m.in. gier, gier towarzyskich, gier planszowych, gier muzycznych, które były już wówczas oferowane do sprzedaży przez wnioskodawców. Działanie takie potwierdza zamiar uprawnionego wymuszenia na wnioskodawcach określonego działania. Zamiar ten pozostaje w sprzeczności z zasadniczym celem jaki powinien przyświecać przy zgłoszeniu znaku towarowego, jakim jest stosowanie takiego znaku na rynku w odniesieniu do towarów lub usług dla których został ten znak przeznaczony. W ocenie organu omawiana korespondencja pochodzi sprzed daty zgłoszenia spornego znaku, pozwala zatem na wnioskowanie o intencjach uprawnionego w istotnym dla sprawy okresie. Organ podniósł, że w niniejszej sprawie okoliczności wskazują, iż uprawniony działał w złej wierze, bowiem przed zgłoszeniem spornego znaku towarowego wiedział o używaniu oznaczenia [...] z sukcesem przez inny podmiot, nie wykazując jednocześnie używania oznaczenia GROTEKA mimo wielokrotnego zasadnego kwestionowania tej okoliczności przez wnioskodawców. Odnosząc się do argumentu Skarżącej, dotyczącego wcześniejszego wpis w ewidencji gospodarczej, organ wskazał, że sam wpis do ewidencji działalności gospodarczej nie dowodzi, iż taka działalność była rzeczywiście prowadzona. Organ podkreślił ponadto, iż Uprawniony nie przedłożył dowodów używania znaku zarówno jako Fundacja jak i jako A. prowadzący działalność gospodarczą. Z kolei wnioskodawcy przedłożyli materiał dowodowy wskazujący, iż prowadzili działalność gospodarczą pod nazwą [...], w zakresie towarów i usług objętych ochroną spornego znaku przed datą jego zgłoszenia do ochrony (między innymi wynika to także z zeznań świadków P. T. i P. K.). Wnioskodawcy przedłożyli także faktury, paragony i raporty fiskalne dokumentujące sprzedaż gier od lipca 2015 r. opatrzone oznaczeniem [...]. Organ za niezasadny uznał argument uprawnionego, iż to Wnioskodawcy naruszają przysługujące mu prawo i świadomie wprowadzają odbiorców w błąd poprzez modyfikację znaku GROTEKA przez dodanie liczby 44. Wskazał, że Wnioskodawcy prowadzili swoją działalność pod nazwą [...]jeszcze przed datą zgłoszenia spornego znaku, zaś Uprawniony nie wykazał, że świadomie zmierzali oni do wprowadzania odbiorców w błąd, tym bardziej, że nie udowodniono stosowania spornego znaku na rynku w zakresie towarów oraz usług objętych jego ochroną, zbieżnych z zakresem działania wnioskodawców. Zdaniem organu, ustalenie to pozostaje w logicznym związku z twierdzeniem samego Uprawnionego zawartym w piśmie z dnia 20 listopada 2015 r., zgodnie z którym strony obecnego sporu nie są konkurentami. W tej sytuacji krąg potencjalnych odbiorców nie pokrywa się. W świetle okoliczności sprawy należy stwierdzić, że wnioskodawcy nie dążyli do wykorzystania i przejęcia cudzego oznaczenia, lecz określenie groteka (w ich ocenie niedystynktywne) wykorzystywali w postaci, która ich zdaniem pozwala na zindywidualizowanie na rynku prowadzonej działalności (podział słowa przez zastosowanie różnej wielkości liter oraz dodanie liczby 44 –[...]). Na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lutego 2018 roku nr [...] Fundacja [...] wniosła skargę do tutejszego Sądu, zarzucając: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 131 ust. 2 pkt. 1 ustawy - Prawo własności przemysłowej, poprzez błąd w ocenie przesłanki złej wiary oraz błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie mogące mieć wpływ na treść zaskarżonej decyzji, polegające na błędnym przyjęciu przez organ, że Uprawniony do spornego znaku towarowego dokonał jego zgłoszenia w złej wierze, chociaż okoliczności sprawy na to nie wskazują; 2. naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik postępowania przez Urzędem Patentowy RP, a mianowicie art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2018 roku, poz. 2096, dalej też jako "k.p.a.") poprzez: a) nie podjęcie przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a w konsekwencji brak wnikliwego zbadania przez organ interesu prawnego Uprawnionego do znaku i bezpodstawne przyjęcie, że dla wykazania interesu prawnego Wnioskodawcy wystarczające jest samo powołanie się na fakt prowadzenia działalności gospodarczej podobnego rodzaju; b) nierozważenie przez organ całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz zaniechaniu wyjaśnienia przez organ wszystkich istotnych okoliczności związanych ze sprawą; c) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu przez organ, że Uprawniony do znaku nie wykazał, że prowadził pod znakiem GROTEKA działalność gospodarczą, a zgłoszenie znaku do ochrony miało na celu "wyłącznie zablokowanie" drugiej strony w prowadzonej przez nią działalności gospodarczej, a w szczególności przekroczenie przez organ granic swobodnej oceny dowodów i dokonanie analizy przedstawionych w sprawie dowodów w sposób zupełnie dowolny i wybiórczy, a także w oderwaniu od faktów, d) nieuzasadnienie przez organ w sposób poprawny decyzji, a w szczególności: - lakoniczne wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej co uniemożliwia Uprawnionemu do znaku zrozumienie motywów którymi kierował się organ przy wydawaniu zaskarżonego rozstrzygnięcia; - przyjęcie tez szeregu wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego na poparcie swoich wniosków pomimo całkowicie odmiennego stanu faktycznego w cytowanych wyrokach i w niniejszej sprawie; e) błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu przez Organ, że towary oznaczone znakiem towarowym GROTEKA i towary oznaczone znakiem przeciwstawionym [...] kierowanie są do całkowicie innej grupy odbiorców a w szczególności przyjęcie wyrwanego z kontekstu zdania zawartego w piśmie Uprawnionego do znaku towarowego GROTEKA z dnia 20 listopada 2015 r., jakoby "strony obecnego sporu nie są konkurentami" co jest nielogiczne i stoi w sprzeczności z ideą i motywacją Uprawnionego, który przez ostatnie lata domaga się respektowania swoich praw do znaku towarowego GROTEKA. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie od Urzędu Patentowego RP na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Z kolei zarówno organ, jak i Wnioskodawcy wnieśli o oddalenie skargi Fundacji, podtrzymując swe dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2018, poz. 2107 ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1392, dalej zwana: "p.p.s.a.") sprawowana jest na zasadzie kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Zdaniem Sądu żadna z wyżej wskazanych przesłanek nie zaszła w sprawie a zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lutego 2018 roku nr [...] nie narusza przepisów prawa. Należy zgodzić się bowiem z oceną organu dokonaną w zakresie zasinienia w sprawie podstawy do unieważnienia spornego znaku towarowego GROTEKA w oparciu o przepis art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Przepis ten stanowi, że nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, jeżeli zostały zgłoszone w celu uzyskania ochrony do Urzędu Patentowego w złej wierze. Sam przepis art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., został co prawda uchylony z dniem 15 kwietnia 2016 r., na podstawie art. 1 pkt 11 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2015 r., poz. 1615). Jednakże zgodnie z art. 315 ust. 3 p.w.p., ustawowe warunki wymagane do uzyskania patentu, prawa ochronnego albo prawa z rejestracji ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia wynalazku, wzoru użytkowego, znaku towarowego albo topografii układów scalonych w Urzędzie Patentowym. Przedmiotowy znak towarowy został natomiast zgłoszony przed powyższą nowelizacją, w dniu 2 grudnia 2015 roku, zatem decyzja został wydana w oparciu o właściwą podstawę materialnoprawną. Za niezasadny w pierwszej kolejności należy uznać zarzut Skarżącej dotyczący niewykazania przez Uprawnionych interesu prawnego do wystąpienia w trybie art. 164 p.w.p. z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Otóż na mocy przywołanej wyżej ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej, znowelizowano także brzmienie art. 164 p.w.p., odstępując od przesłanki interesu prawnego we wszczęciu postępowania o unieważnienie i wygaszenie prawa ochronnego. W uzasadnieniu projektu ww. ustawy nowelizującej podkreślono, że interes ten nie jest wymagany w unijnym prawie znaków towarowych i w przepisach prawa znaków towarowych co najmniej większości państw członkowskich UE a ponadto, na tle dotychczasowego orzecznictwa, istnieją duże trudności interpretacyjne odnośnie do tej przesłanki. Jedocześnie, zgodnie z art. 2 ust. 2 wspomnianej ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej, w postępowaniach o unieważnienie i stwierdzenie wygaśnięcia praw ochronnych dotyczących znaków towarowych zgłoszonych na podstawie przepisów dotychczasowych, wszczętych po dniu wejścia w życie tej ustawy, nie jest wymagane wykazanie interesu prawnego. Uczestnicy postępowania swój wniosek o unieważnienie prawa ochronnego złożyli w dniu 15 lutego 2017 roku, a więc już po wejściu w życie ww. zmian. Nie zachodziła zatem konieczność ani wykazywania przez nich interesu prawnego na poparcie swego wniosku ani, w konsekwencji obowiązek organu zbadania zaistnienia przesłanki interesu prawnego po ich stronie. Przechodząc natomiast do oceny skarżonej decyzji, której rozstrzygnięcie opiera się na uznaniu przez organ, że zgłoszenie przez Skarżącą spornego znaku nastąpiło w złej wierze, zauważyć należy, że ani w prawie Unii Europejskiej, ani w prawie polskim nie istnieje legalna definicja zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze. W orzecznictwie podkreśla się jednak, że wystąpienia złej wiary zgłaszającego istotne znaczenie ma naganny zamiar z punktu widzenia zasad uczciwości, który przejawia się w zgłoszenie znaku w innym celu niż uzyskania na niego ochrony prawnej. I tak w wyroku z dnia 15 marca 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 7/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że zgodnie z ugruntowanym poglądem zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze ma miejsce wówczas, gdy następuje pomimo wiedzy lub niewiedzy, będącej następstwem braku staranności, o istnieniu cudzego prawa lub interesu godnego ochrony, które mogą być przez to zagrożone, i z zamiarem szkodzenia tym interesom. Dla oceny złej wiary zgłaszającego istotne znaczenie ma właśnie zamiar naganny z punktu widzenia zasad uczciwości. Jest tak wówczas, gdy zgłoszenie znaku jest dokonywane w celu wyeliminowania konkurenta z zamiarem przechwycenia jego klienteli. Działa w złej wierze ten, kto zgłasza znak należący do zagranicznego przedsiębiorcy w tym tylko celu, aby przeszkodzić mu w uzyskaniu ochrony w Polsce lub w celu uzyskania korzyści z rozporządzenia nabytym prawem. WSA podkreślił że, ocena subiektywnych motywów działania zgłaszającego może być dokonana tylko w oparciu o całokształt uwarunkowań faktycznych (zewnętrznych) poprzedzających fakt zgłoszenia znaku do ochrony. Dopiero analiza tych okoliczności pozwoli na ustalenie czy zgłaszający kieruje się chęcią zablokowania rejestracji znaku innemu podmiotowi, czy też pragnie znakiem "spekulować", czy też kieruje się innymi pobudkami, które na podstawie obiektywnych standardów można uznać za "nieuczciwe". W literaturze podkreśla się, iż o działaniu w złej wierze można mówić w przypadku nieuczciwych zachowań, których celem jest zawłaszczenie cudzych oznaczeń, zgłoszenia znaku towarowego w celu zablokowania konkurentowi uzyskania rejestracji (zob. E. E. Nowińska, M. J. du Vail. Pojęcie złej wiary w prawie znaków towarowych, Księga pamiątkowa z okazji 85-lecia ochrony własności przemysłowej w Polsce, s. 143 i n.) Brak legalnej definicji złej wiary oznacza, że każdorazowo, przy rozpatrywaniu konkretnej sprawy należy ustalić, czy zgłoszenie znaku nastąpiło w złej wierze, uwzględniając wszystkie okoliczności danego przypadku. W wyroku TS wydanym w sprawie C-529/07 z 11 czerwca 2009 r. Chocoladefabriken Lindt & Sprungli AG v. Franz Hauswirth GmbH (orzeczenie wstępne) ZOTSiS 2009/6B/I-4893 stwierdzono, że "w celu oceny istnienia złej wiary zgłaszającego w rozumieniu art. 51 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 w sprawie wspólnotowego znaku towarowego sąd krajowy zobowiązany jest uwzględniać wszelkie istotne czynniki właściwe w danym przypadku i istniejące w chwili dokonywania zgłoszenia dotyczącego rejestracji oznaczenia jako wspólnotowego znaku towarowego, a w szczególności: - okoliczność, że zgłaszający wiedział lub powinien wiedzieć, iż osoba trzecia używa w co najmniej w jednym państwie członkowskim oznaczenia identycznego lub podobnego dla towaru identycznego lub do złudzenia podobnego do oznaczenia zgłoszonego do rejestracji; - zamiar uniemożliwienia przez zgłaszającego dalszego używania tego oznaczenia przez osobę trzecią; - stopień ochrony prawnej, z której korzysta oznaczenie osoby trzeciej i oznaczenie zgłoszone do rejestracji. Domniemanie znajomości przez zgłaszającego faktu, że osoba trzecia używa w co najmniej jednym państwie członkowskim oznaczenia identycznego lub podobnego dla towaru identycznego lub do złudzenia podobnego do oznaczenia zgłoszonego do rejestracji, może wynikać w szczególności z ogólnej znajomości w odnośnym sektorze gospodarczym faktu takiego używania, przy czym o takiej znajomości można wnioskować zwłaszcza na podstawie czasu trwania takiego używania. Im dłużej trwa to używanie, tym jest bowiem bardziej prawdopodobne, że zgłaszający wiedział o tym w momencie dokonywania zgłoszenia rejestracyjnego. Jednakże domniemanie to nie wystarczy, by stwierdzić istnienie złej wiary zgłaszającego. Zamiar zgłaszającego w chwili dokonywania zgłoszenia rejestracyjnego jest elementem subiektywnym, który powinien być stwierdzany poprzez odniesienie do obiektywnych okoliczności danej sprawy" (zob. wyrok WSA w Warszawie z 30 października 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 3191/13). Zła wiara wiąże się z powzięciem przez zgłaszającego informacji, które racjonalnie ocenione, powinny skłonić go do refleksji, że jego zgłoszenie może naruszać prawa w wykonywanej działalności gospodarczej przez inną osobę (wyrok NSA z 30 października 2014 r., sygn. akt II GSK 1701/17). W orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi też wątpliwości, że zła wiara musi występować w chwili zgłoszenia znaku do rejestracji. Należy zatem wziąć pod uwagę zamiar zgłaszającego w chwili dokonywania zgłoszenia do rejestracji znaku towarowego, będący elementem subiektywnym, który powinien być stwierdzany poprzez odniesienie do obiektywnych okoliczności danej sprawy. Niemniej jednak, podkreśla się w orzecznictwie, że przy ocenie przesłanki złej wiary istotna jest chronologia zdarzeń, w tym zaistniałych już po rejestracji. Zamiar zgłaszającego można "odczytać" poprzez okoliczności sprawy, dlatego konieczna jest analiza wszystkich okoliczności związanych z daną sprawą, zaistniałych zarówno przed jak i po dacie zgłoszenia znaku do rejestracji, a nawet po dacie rejestracji znaku (tak: Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 10 marca 2011 r., sygn. akt II GSK 313/10). Zdaniem Sądu, wbrew zarzutom Skarżącej Fundacji, sekwencja zdarzeń zaistniałych w sprawie, w kontekście dowodów ocenionych zarówno pojedynczo, jak i łącznie, została trafnie zdefiniowana przez Urząd Patentowy, jako świadcząca o tym, że zgłoszenie znaku słownego "GROTEKA" do ochrony przez Skarżącą Fundację, nastąpiło w złej wierze. W niniejszej sprawie bezspornym jest, że Fundacja [...] przed zgłoszeniem spornego znaku towarowego wiedziała o używaniu oznaczenia [...] przez Uczestników, tj. T. K. i K. K., wspólników [...] spółka cywilna. Świadczy o tym ewidentnie mail pana A. z 12 listopada 2015 roku, w którym, powołując się na art. 5 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 419), w imieniu zarządu Fundacji [...] wezwał uczestników postępowania do zaprzestania używania nazwy "groteka" w swej działalności gospodarczej, jak i dalsza część korespondencji mailowej pomiędzy stronami sporu, zakończona mailem Skarżącej z 20 listopada 2015 roku. Oczywiście, sama okoliczność, że dokonujący zgłoszenia wie, że na chwilę zgłoszenia inny podmiot używa identycznego lub podobnego oznaczenia nie wystarcza sama w sobie do tego, aby wykazać istnienie w rozumieniu omawianego przepisu art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. złej wiary dokonującego takie zgłoszenie. Aby wykazać istnienie złej wiary po stronie zgłaszającego należy uwzględnić wszystkie istotne czynniki występujące w danej sprawie a istniejące w chwili dokonywania zgłoszenia do rejestracji. W orzecznictwie wskazuje się, że do celów oceny ewentualnej złej wiary należy zbadać zamiary zgłaszającego znak towarowy, które można wywieść z obiektywnych okoliczności i jego konkretnych działań, roli lub stanowiska, wiedzy jaką posiadał na temat używania wcześniejszego oznaczenia ze względu na stosunki, jakie utrzymywał z wnioskującym o unieważnienie spornego prawa, czy też bardziej ogólnie, wszystkich obiektywnych sytuacji dotyczących konfliktu interesów, w jakich działał zgłaszający znak towarowy. W niniejszej sprawie we wspomnianym mailu z 20 listopada 2015 roku, Skarżąca Fundacja zaznaczyła wyraźnie, że firma pana T. K. nie jest dla niej konkurencją, jednakże, jako fundacja prowadzi ona procedury autoryzacji i rekomendacji dla sklepów internetowych, w ramach której to działalności może nawet użyczyć oznaczenia "groteka". Po zmianie nazwy Fundacja zaprosiła Uczestników do współpracy w ramach promocji sklepu i rekomendacji przez kanały groteki. Natomiast już dnia 2 grudnia 2015 roku zgłosiła do ochrony znak towarowy słowny "GROTEKA", na który decyzją z dnia [...] września 2016 roku uzyskała prawo ochronne do oznaczenia towarów lub usług wymienionych w klasyfikacji nicejskiej pod numerami 16, 25, 28, 35, 41 i 42. Po uzyskaniu wspomnianej ochrony pismem z dnia 8 października 2016 roku, Fundacja wezwała uczestników do zaprzestania naruszeń praw ochronnych wynikających z rejestracji wspomnianego znaku, powtarzając wezwanie w swym piśmie o charakterze przedsądowym z dnia 21 listopada 2016 roku. W tym ostatnim piśmie Skarżąca podkreśliła, że nie udzieliła Uczestnikom licencji na korzystanie ze znaku towarowego "GROTEKA", ani w żaden inny sposób nie wyraziła zgody na jego wykorzystywanie w obrocie gospodarczym. Sekwencja zdarzeń wskazuje więc, że Skarżąca z jednej strony zapewniała Uczestników o niekonkurencyjnym charakterze ich działalności względem jej obszaru funkcjonowania, sugerując jedynie pewne korzyści wynikające z rezygnacji przez nich z nazwy "groteka44" lub utrzymania jej, ale na zasadzie użyczenia od Fundacji, a z drugiej sporny znak zgłosiła po dwóch tygodniach do ochrony. Następnie, niemalże tuż po otrzymaniu decyzji z dnia [...] września 2016 roku Fundacja podjęła działania wobec Uczestników mające na celu doprowadzenie do zaprzestania prowadzenia przez nich dalszej działalności pod nazwą "[...]" - właśnie z uwagi na uzyskane prawo ochronne do oznaczenia "Groteka". Tym samym, w ocenie Sądu, zaistniała w sprawie kolejna, oprócz wiedzy Skarżącej o używaniu oznaczenia "[...]", okoliczność świadcząca o jej złej wierze przy zgłoszeniu znaku towarowego, czyli ewidentny zamiar uniemożliwienia przez zgłaszającego dalszego używania tego oznaczenia przez Uczestników. Co istotne, mówimy tutaj o wykorzystywaniu oznaczenia w szerokiej działalności handlowej, o czym świadczy zarówno skala sprzedaży, jak i wykazana przez uczestników częstotliwość wyszukiwania ich adresu w sieci przez jej użytkowników. Zatem skutkiem zablokowania prowadzenia działalności gospodarczej przez Uczestników, przy jednoczesnym posługiwaniu się przez Skarżącą oznaczeniem zawierającym słowo "groteka", byłoby wyeliminowanie Uczestników z rynku i umożliwienie Skarżącej przechwycenia ich klienteli, ewentualnie uzyskiwanie przez nią korzyści wskutek udzielenia Skarżącym licencji do wykorzystywania stosowanego przez nich dotychczas oznaczenia. Sama Skarżąca, jak zasadnie wywiódł organ, nie udowodniła bowiem używania spornego znaku towarowego w prowadzonej przez nią działalności gospodarczej. Wyraźnie podkreślić w tym miejscu należy, że mówimy tu o używaniu spornego znaku przez Fundację, zarejestrowaną z dniem 16 października 2014 roku a więc już po dacie rozpoczęcia swej działalności opatrznej nazwą "[...]" przez uprawnionych, co miało miejsce w dniu 4 września 2014 roku (z tym dniem rozpoczął działalność firmowana nazwą "[...]" pan T. K.). Nie można zatem podzielić stanowiska zawartego w skardze, że Skarżąca rozpoczęła swą działalność gospodarczą z dniem 21 grudnia 2013 roku. Z tym dniem działalność gospodarczą zrejestrował pan A., używający w nazwie swej firmy oznaczenia [...], przy czym wpis dotyczący tej działalności został wykreślony z centralnej ewidencji i informacji o działalności gospodarczej z dniem 27 marca 2014 roku. Skarżąca tymczasem w swej skardze stara się utożsamiać prowadzenie działalności gospodarczej przez pana A. G. – [...], będącego jednocześnie Prezesem Zarządu Fundacji [...], z funkcjonowaniem samej fundacji. Niezrozumiałym jest przy tym wywód Skarżącej, że jest ona naturalnym kontynuatorem działalności gospodarczej prowadzonej przez pana A. G. – [...]. Otóż przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1491) nie przewidują analogicznego rozwiązania, jak statuowana w art. 551 § 5 ustawy z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (tekst jednolity Dz.U. z 2017 r., poz. 1577 ze zm., dalej też jako "k.s.h."), możliwość przekształcenia przez przedsiębiorcę jednoosobowego, formy prowadzonej działalności, w jednoosobową kapitałową spółkę prawa handlowego. Ponadto w aktach sprawy brak jest jakichkolwiek dowodów potwierdzających chociażby ewentualną cesję praw do korzystania z firmy pana A. G. – [...] przez Skarżącą Fundację. Uwzględniając powyższe, trudno uznać, aby przedłożone w toku postępowania spornego dowody w postaci zdjęć opatrzonych, (przez samą Skarżącą), datą poprzedzającą datę rejestracji Fundacji [...] (w tym przykładowo zdjęcia z maja 2014 roku, Dnia Dziecka 2014 roku, z 2013 roku i lutego 2012 roku), mogłyby mieć jakikolwiek wpływ na potwierdzenie opatrywania spornym znakiem prowadzonej przez Skarżącą działalności gospodarczej. To samo dotyczy również dowodów w postaci zdjęć z ekranu fanpage'a Facebook z 2012 roku a więc z okresu poprzedzającego o cztery lata datę dokonania rejestracji Skarżącej. Z kolei zdjęcie oznaczone tytułem: "[...]" nie wskazuje w ogóle, do jakiego okresu się odnosi. Nadto nawet zdjęcia, takie jak obrazujące wydarzenie pod tytułem "[...]", bynajmniej, wbrew stanowisku Skarżącej nie potwierdzają prowadzenia przez nią działalności gospodarczej w obszarze sprzedaży gier planszowych, lecz wskazują jedynie na używanie przez nią oznaczenia "groteka" w ramach działań, jak podkreśla to sama Skarżąca, o charakterze edukacyjnym, promującym rozwój gier planszowych. Podobnie na współdziałanie w ramach Ogólnopolskiej sieci klubów kultury czasu wolnego GROTEKA wskazuje przywołane przez Skarżącą porozumienie z [...] czerwca 2015 r. zawarte przez nią z T. Skarżąca nie wykazała jednakże, że znakiem tym posługiwała się prowadząc działalność gospodarczą w tożsamym zakresie, co Uczestnicy, jeszcze przed nimi, i że docelowi jej odbiorcy, w styczności z firmą Uczestników mogliby zostać wprowadzeni w błąd i mylnie sądzić, że stanowi ono oznaczenie pochodzące właśnie od Skarżącej. Dlatego Sąd uznał, że UP RP nie naruszył art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i nierozważenia całego zgromadzonego materiału dowodowego. Zdaniem Sądu, UP badając prawidłowość udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy, podjął wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia, czy zgłoszenie spornego znaku towarowego miało miejsce w złej wierze. Organ dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w tym zakresie, a dokonana ocena na podstawie materiału dowodowego nie miała charakteru dowolnego. Organ uwzględnił całokształt okoliczności, a następnie przekonująco uzasadnił, w stopniu spełniającym standardy art. 107 § 3 k.p.a., dlaczego uznał za zasadny zarzut Wnioskodawców zgłoszenia spornego znaku towarowego w złej wierze. Sąd stwierdza również, że Urząd Patentowy RP nie naruszył art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., poprzez błąd w ocenie przesłanki złej wiary oraz błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Organ właściwie zinterpretował pojęcie złej wiary, a następnie, po ustaleniu stanu faktycznego i ocenie materiału dowodowego w sprawie, prawidłowo uznał, że udzielenie prawa ochronnego na sporny znak towarowy nastąpiło z naruszeniem art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. W ocenie Sądu, całokształt okoliczności dotyczący stanu świadomości Skarżącej Fundacji w dacie zgłoszenia spornego znaku, świadczy o zaistnieniu po jej stronie złej wiary, zatem wniesiona przez nią skarga na decyzję z dnia 19 lutego 2018 r. unieważniającą prawo ochronne na znak towarowy słowny "GROTEKA" nie zasługuje na uwzględnienie. W tym stanie rzeczy, uznając skargę za niezasadną, Sąd na mocy art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło