VI SA/Wa 1752/13
WyrokWSA w Warszawie2014-01-17
Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Grażyna Śliwińska, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie na pojeździe wykonującym przewóz okazjonalny oznaczenia "przewóz osób" stanowi naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe nazwy, adresu lub telefonu przedsiębiorcy, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym w brzmieniu obowiązującym w dacie kontroli?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nieprawidłowo ustaliły stan faktyczny w zakresie naruszenia przez skarżącego art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym. Choć oznaczenie "przewóz osób" może być traktowane jako nazwa przedsiębiorcy, sąd podkreślił, że należy rozważyć, czy w ten sposób nie został osiągnięty cel ustawy, jakim jest odróżnienie przewozów okazjonalnych od taksówkowych, a tym samym czy doszło do naruszenia zakazu. Brak takiej oceny przez organy administracji skutkował uchyleniem ich decyzji.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na P.B. karę pieniężną za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem z naruszeniem zakazu umieszczania na nim oznaczeń identyfikujących przedsiębiorcę oraz za niezgłoszenie pojazdu do licencji. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, twierdząc, że oznaczenia na pojeździe nie dotyczyły jego przedsiębiorstwa ani nie stanowiły reklamy taksówkowej. Sąd administracyjny uchylił obie decyzje, uznając, że organy nieprawidłowo ustaliły stan faktyczny w zakresie naruszenia zakazu umieszczania oznaczeń na pojeździe.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant st. ref. Renata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi P.B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2012 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego P. B. kwotę 352 (trzysta pięćdziesiąt dwa) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1265) nałożył na P. B. karę pieniężną w wysokości 8800 zł
Przedmiotowa decyzja została wydana po przeprowadzeniu postępowania wszczętego na skutek kontroli przeprowadzonej w dniu [...] lutego 2012 r.
Kontroli drogowej poddano pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Kierujący pojazdem M. P. okazał do kontroli następujące dokumenty: dowód rejestracyjny pojazdu, orzeczenie psychologiczne, orzeczenie lekarskie, dowód osobisty, prawo jazdy, wydruk z kasy fiskalnej , wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób.
W toku kontroli stwierdzono, iż na boku prawym i lewym pojazdu widnieją napisy: "[...]", "1,40 zł/km" oraz "[...]", na tylnej szybie napis "1,40zł/km" i na przedniej masce napis "[...]".
Jako dowód wykonano dokumentację fotograficzną pojazdu i kserograficzną okazanych dokumentów, a także przesłuchano w charakterze świadka kierowcę.
W związku z powyższym stwierdzono wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym.
Organ I instancji powołał przy tym treść art. 18 ust. 5 pkt 2 obowiązującą w dacie wydania decyzji.
Wysłano także zapytanie do Urzędu Miasta W. z prośbą o udzielenie informacji czy strona posiada lub posiadała licencje na wykonywanie transportu drogowego osób lub licencję na wykonywanie transportu drogowego oraz, czy kontrolowany pojazd został zgłoszony do udzielonej licencji.
Na podstawie informacji zwrotnej ustalono, że w związku ze zmianą adresu zamieszkania przedsiębiorcy organ licencyjny udzielił nowej licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Urząd Miasta W. poinformował jednocześnie, że na dzień kontroli tj. [...] lutego 2012 r. pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] nie został zgłoszony do w/w licencji.
Wobec powyższego Organ w dniu [...].03.2012 r. wydał wobec strony zawiadomienie, w którym zostało stwierdzone dodatkowe naruszenie tj. niezgłoszenie na piśmie organowi, który udzielił licencji, zmiany danych, o których mowa u art. 8, w wymaganym terminie (lp. 1.4. Załącznika nr 3 do u.t.d.).
Postępowanie w sprawie zostało zakończone decyzją z dnia [...] maja 2012 r., która na skutek odwołania wniesionego przez stronę została uchylona decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] sierpnia 2012 r.
W powodach uchylenia skarżonej decyzji organ odwoławczy zauważył, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na zajęcie stanowiska w przedmiocie tego, czy strona dochowała terminu 14 dni wynikającego z art. 14 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym na zgłoszenie pojazdu do licencji.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego podczas ponownego rozpatrzenia sprawy zważył, że całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wskazuje, że strona wykonywała w dniu kontroli usługi przewozu osób z naruszeniem zakazu oznaczonego w przepisie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Jak również nie zgłosiła na piśmie organowi, który udzielił licencji, zmiany danych, o których mówi art. 8 w wymaganym terminie. Zgodnie z odpowiedzią z dnia [...] listopada 2012 r. udzieloną przez Urząd Miasta W. Biuro Działalności Gospodarczej i Zezwoleń pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] nie został zgłoszony do licencji numer [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób.
Organ powołał przy tym art. 14 ust. 1 u.t.d.
Odnosząc się do ujawnionego podczas kontroli naruszenia w zakresie zakazu umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi, organ podnosił, że ustawodawca nie wskazuje jakiego przedsiębiorcy dotyczy ww. zakaz.
Organ stanął też na stanowisku, że fakt umieszczenia na pojeździe przez przedsiębiorcę nie posiadającego licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką, elementów wymienionych w art. 18 ust. 5 pkt 1 bez względu na to, czy nazwa przedsiębiorcy jest firmą, pod którą działa, czy też nie, jednoznacznie świadczy o dopuszczeniu się deliktu administracyjnego, którego znamiona określają powołane przepisy.
Wobec powyższego stwierdzono wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 (art. 18 ust. 5 pkt. 1, 2 ww. ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym), zaś na podstawie art. 8, art. 14 ust. 1, art. 18 ust. 5) oraz zgodnie z art. 92a ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t. j. Dz. U. z 2012 r. poz. 1265) w związku z lp. 2.9. oraz lp. 1,4. załącznika nr 3 do ww. ustawy o transporcie drogowym orzeczono karę pieniężną w wysokości 8,800 zł.
Od opisanej decyzji P. B. wniósł odwołanie podnosząc, że organ nie dokonał ustaleń w zakresie charakteru oznaczeń znajdujących się na pojeździe. Zdaniem skarżącego na pojeździe nie znajdowała się nazwa przedsiębiorcy ani numer telefonu przedsiębiorcy wykonującego przewóz.
Decyzją z [...] kwietnia 2013 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; Dz. U. z 2011 r Nr 76, poz. 409), art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 8 ust. 1, ust. 2 pkt 4 i ust. 3 pkt 8, art. 11 ust. 3, art. 14 ust. 1, 2 i 5, art. 18 ust. 5, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 1265) oraz lp. 1.4 i 2.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Odnosząc się do naruszenia zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą lub telefonem przedsiębiorcy organ odwoławczy wyjaśnił, iż w stanie prawnym obowiązującym w chwili wydania decyzji art. 18 ust. 5 u.t.d. miał inne brzmienie niż w chwili kontroli. Ustawodawca poszerzył zakres zakazu wynikającego z art. 18 ust. 5 pkt 2 u.t.d.
Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał jednak, że dla oceny naruszenia popełnionego przez stronę istotne są przepisy obowiązujące w chwili kontroli drogowej.
Organ podkreślał, że dla wykonywania okazjonalnego przewozu osób ustawodawca przewidział szereg ograniczeń mających na celu odróżnienie tego typu działalności od licencjonowanych przewozów osób taksówką. Celem regulacji z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym było to, aby pojazdy te nie wyróżniały się względem pozostałych oraz, aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem było zawarcie umowy przewozu. W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne potencjalnych klientów wprowadzać w błąd co do rodzaju przewozu. Zdając sobie sprawę z powyższych okoliczności stworzono takie instrumenty prawne, aby całkowicie uniemożliwić podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne upodabnianie pojazdu do pojazdów wykonujących transport drogowy osób taksówką.
Powołując orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, organ podnosił, że w obrocie gospodarczym przedsiębiorcy nadają różne nazwy wyodrębnionym przez siebie składnikom majątkowym. Częstą praktyką jest, że są to nazwy które nie mają nic wspólnego z firmą danego przedsiębiorcy, chociaż bezsprzecznie jego działalności służą. Nie ma zatem znaczenia fakt, że umieszczona na pojeździe nazwy [...] i "[...]" nie pokrywają się z firmą przewoźnika zapisaną w ewidencji działalności gospodarczej. Innymi słowy w art. 18 ust. 5 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym nie chodzi o to, aby nazwa przedsiębiorcy ściśle pokrywała się z jego firmą. Interpretacja ta wynika także z tego, że w powyższych przepisach ustawodawca nie posłużył się pojęciem firmy, które ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu cywilnego. Odnosząc się z kolei do zakazu umieszczania numeru telefonu przedsiębiorcy organ podkreślał, iż numer ten nie musi być zarejestrowany na kontrolowanego przedsiębiorcę.
Nadto, w ocenie organu, strona ponosi również odpowiedzialność za popełnienie naruszenia z lp. 1.4 załącznika nr 3. Bezspornym jest, że na dzień kontroli pojazd nie był zgłoszony do licencji nr [...] (dowód: pisma z Urzędu Miasta W. z dnia [...] marca i [...]listopada 2012 roku - w aktach sprawy). Organ wskazywał, iż zgłoszenie pojazdu do licencji jest czynnością techniczną, niewymagającą od przedsiębiorcy spełnienia szczególnych wymagań określonych przepisami. Nadto zgłoszenie następuje w dniu przekazania właściwemu organowi informacji o nowym pojeździe, w związku z czym przedsiębiorca nie jest zmuszony do wstrzymania się od wykonywania działalności transportowej do czasu wydania przez właściwy organ określonego rozstrzygnięcia, zatem obowiązek zgłoszenia pojazdu do licencji nie stanowi utrudnienia dla przedsiębiorcy prowadzącego działalność w zakresie transportu drogowego.
Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał też, że w sprawie nie ma przesłanek do zastosowania art. 92c u.t.d.
Skargę na opisaną decyzję wniósł P.B.
Zaskarżonej decyzji zarzucił:
1) naruszenie prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, które miało wpływ na wynik sprawy, a to:
- przepisu art. 18 ust. 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym osób (dalej Ustawa) poprzez uznanie, iż kontrolowanym pojazdem wykonywany był przewóz osób z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem i telefonem przedsiębiorcy skarżącego, podczas gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje podstaw do zastosowania ww. przepisu;
2) naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności art. 7 w zw. z art. 77 § 1 kpa, art. 107 § 3 kpa i art. 138 kpa poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji pomimo braku ustaleń faktycznych, pozwalających na przyjęcie, iż przewóz osób miałby być wykonywany kontrolowanym pojazdem z naruszeniem zakazu, wymienionego w art. 18 ust. 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym.
W uzasadnieniu skargi skarżący rozbudowując przytoczone wyżej zarzuty podnosił m.in., iż żadne z oznaczeń na kontrolowanym pojeździe nie dotyczy jego przedsiębiorstwa, ani też reklamy usług taksówkowych. Zastosowana przez organ wykładnia tego przepisu doprowadziła do uznania, iż na mocy ww. przepisu zakazane jest umieszczanie na pojazdach wykonujących okazjonalny przewóz osób informacji o jakimkolwiek przedsiębiorcy, nie tylko wykonującego okazjonalny przewóz osób.
Zdaniem skarżącego przyjęcie takiej tezy jako słusznej i zgodnej z intencją ustawodawcy prowadziłoby do niedopuszczalnego wniosku, iż na mocy przepisu art. 18 ust. 5 Ustawy przedsiębiorca wykonujący okazjonalny przewóz osób nie ma prawa umieszczania na pojazdach, za pomocą których świadczy usługi, jakichkolwiek informacji o charakterze reklamowym, zawierających dane identyfikacyjne innych przedsiębiorców. Przyjęcie takiego wniosku za prawidłowy prowadziłoby do nieuzasadnionego ograniczenia działalności gospodarczej przedsiębiorców i pozbawiałoby ich dochodów, uzyskiwanych ze świadczenia usług reklamowych na rzecz innych podmiotów, nie wykonujących usług taksówkowych.
Skarżący wywodził, że idąc tokiem rozumowania organu wydającego zaskarżoną decyzję, należałoby przyjąć taką interpretację zakazu płynącego z art. 18 ust. 5, iż nie jest dozwolone umieszczanie takich oznaczeń reklamowych, które zawierałyby w sobie elementy charakterystyczne dla pojazdów taksówkowych, tj. napis "taxi" lub przypominających inne charakterystyczne symbole taksówek (np. naklejki boczne, paski etc.). Tymczasem, w rozpatrywanej sprawie organ ustalił, iż kontrolowany pojazd nie miał oznakowania sugerującego, iż jest to taksówka, nie miał też lampy z takim napisem lub innych atrybutów mających upodabniać pojazd do taksówki (naklejki boczne etc.).
Skarżący podnosił, że jakkolwiek nie wynika to jasno z uzasadnienia zaskarżonej decyzji należy zakładać, iż zdaniem organu poprzez umieszczenie powyższych oznaczeń skarżący dopuścił się w szczególności naruszenia zakazu umieszczania na pojeździe "oznaczeń z nazwą przedsiębiorcy".
Skarżący podnosił, że oznaczenia umieszczona na pojeździe nie stanowią w żadnej swojej części oznaczeń przedsiębiorcy wykonującego działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób.
Zdaniem skarżącego zakaz umieszczania oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy nie ma charakteru "uniwersalnego" i nie dotyczy jakiegokolwiek przedsiębiorcy, lecz przedsiębiorcę wykonującego działalność w zakresie przewozu osób.
Skarżący zauważał też, że w oznaczeniach reklamowych znajdujących się na kontrolowanym pojeździe widniało sformułowanie "przewóz osób". Podnosił, iż przewóz osób jest formą wykonywania usług transportowych, istniejącą obok działalności taksówek. Przyjęta w praktyce forma oznaczania tych dwóch odrębnych rodzajów działalności transportowej za pomocą różnych znaków słownych i słowno-graficznych ("przewóz osób" - "taxi") jest na tyle powszechnie znana odbiorcom takich usług, iż nie sposób zasadnie twierdzić, by poprzez umieszczenie na kontrolowanym pojeździe oznaczenia reklamowego zawierającego słowa "przewóz osób" skarżący mógłby wprowadzić kogokolwiek w błąd co do rodzaju usług przez siebie świadczonych.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
W myśl art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż skarga jest zasadna.
Na wstępie należy zauważyć, że w dacie kontroli ([...] lutego 2012 r.) obowiązywał jeszcze przepis art. 18 ust. 5 lit. b) w brzmieniu nadanym mu ustawą z dnia 7 kwietnia 2011 r. - Przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Zmiana tego przepisu nastąpiła na podstawie art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 11 maja 2012 r. (Dz. U. poz. 661) zmieniającym ustawę o transporcie drogowym z dniem 29 czerwca 2012 r., a więc po kontroli. Ma to o tyle istotne znaczenie, gdyż nowelizacja (obecnie obowiązujący art. 18 ust. 5 pkt 2) dodając zdania "...lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy..." znacząco rozszerza poprzedni zakaz zadekretowany w uprzednim art. 18 ust. 5 lit. b), który wyłącznie obowiązywał skarżącego w dacie kontroli. Przepis art. 18 ust. 5 lit. b), obowiązujący przed wprowadzeniem noweli, ograniczał zakaz umieszczanych oznaczeń na pojeździe do "nazwy, adresu i telefonu przedsiębiorcy", nie zakazując "innych oznaczeń".
Jak słusznie zauważył organ częstą praktyką w obrocie gospodarczym jest nadawanie przez przedsiębiorców w obrocie nazw wyodrębnionym przez siebie składnikom majątkowym. Niewątpliwie z taką praktyką strony jako przedsiębiorcy organ spotkał się na gruncie analizowanej sprawy. Organ odwoławczy uznał, że zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na naruszenie przez stronę zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. (w brzmieniu obowiązującym na dzień kontroli), gdyż oznaczenie umieszczone na pojeździe poddanym kontroli w niniejszym postępowaniu administracyjnym ([...] i [...]), według organu jest charakterystyczne wyłącznie dla strony niniejszego postępowania i stanowi nazwę w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d, a nadto upodabnia pojazd do pojazdów wykonujących transport drogowy osób taksówką.
Zgodnie z art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu obowiązującym dla potrzeb niniejszej sprawy, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy.
Wprowadzając ten zakaz ustawodawca posłużył się pojęciami "nazwa, adres oraz telefon przedsiębiorcy" nie definiując tych pojęć. Należy przy tym zauważyć, że zakaz objęty art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. zostaje naruszony w przypadku umieszczenia na pojeździe nawet jednego ze wskazanych w tym przepisie elementów (nazwa, adres, telefon). Ustawodawca posłużył się określeniem nazwa, a nie firma. Zatem nie musi to być nazwa, pod którą przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą. Zakaz obejmuje umieszczanie na pojeździe wszelkiej nazwy przedsiębiorcy, choćby była to tylko nazwa powszechnie używana, nie zaś nazwy np. wpisanej do rejestru (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 września 2012 r., w sprawie sygn. akt II GSK 1316/12). Na co słusznie wskazywał organ.
Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (rozumianego, jak w art. 4 pkt 11 u.t.d. w zw. z art. 18 u.t.d.), polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów.
Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie spełnia standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. Ugruntowane orzecznictwo sądów administracyjnych dopuszcza w tym zakresie wykładnię celowościowo - funkcjonalną przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d.
Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę mając na uwadze stan faktyczny zaistniały w sprawie podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z dnia 5 czerwca 2012 r., sygn. akt: II GSK 803/11, że uwzględniając wykładnię art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. należy stwierdzić, iż okolicznością istotną, z punktu widzenia odpowiedzialności skarżącej za naruszenie zakazu ustanowionego w powołanym przepisie, jest oznaczenie pojazdu skarżącej napisami umieszczonymi na boku pojazdu o treści "przewóz osób".
Z materiału fotograficznego znajdującego się w aktach niniejszej sprawy wynika, że oznakowanie pojazdu jako wykonującego usługę przewozu osób jest wyraźne i łatwo dostrzegalne dla potencjalnego klienta. Organ zaś uznał, że oznakowanie to zawierające napis "przewóz osób" w połączeniu z jego pozostałymi elementami stanowi nazwę skarżącego przedsiębiorcy w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Jednakże organ nie ocenił, czy umieszczenie wspomnianego oznaczenia może być traktowane jako zadośćuczynienie obowiązkowi odróżnienia pojazdów wykonujących przewóz osób na podstawie licencji, o której mowa w art. 5 ust. 1 u.t.d. od pojazdów którymi wykonywane są przewozy na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (art. 6 u.t.d.). Naczelny Sąd Administracyjny, we wspomnianym wyroku z dnia 5 czerwca 2012 r. zasadnie zaakcentował, że w przypadku, gdy pojazd wykonujący przewóz osób jest wyraźnie oznaczony, konieczne staje się rozważenie, czy w ten sposób nie został osiągnięty cel ustawy, a tym samym czy w istocie doszło do naruszenia zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d.
Z przytoczonych wyżej względów nie można uznać, że w trakcie prowadzonego postępowania organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy (art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a.) w zakresie naruszenia przez skarżącą art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym.
Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł o uchylenie decyzji organów obu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
O niewykonywaniu uchylonych decyzji orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a.
Natomiast o kosztach postępowania na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Ponownie rozpoznając sprawę organ będzie związany oceną prawną wyrażoną w niniejszym wyroku (art. 153 p.p.s.a.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło