VI SA/Wa 176/13

WyrokWSA w Warszawie2013-04-04

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Grażyna Śliwińska, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy prawidłowo odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "ROSENTHALER KADARKA" ze względu na jego podobieństwo do wcześniejszego znaku towarowego "ROSENTHALER KADARKA" i ryzyko wprowadzenia konsumentów w błąd, biorąc pod uwagę, że wspólne elementy obu znaków mogą mieć charakter opisowy i należeć do domeny publicznej?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Urzędu Patentowego, stwierdzając, że organy te dokonały błędnej wykładni art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej. W szczególności, nie uwzględniono w wystarczającym stopniu ugruntowanego poglądu, że ocena podobieństwa znaków wieloelementowych wymaga analizy dominujących elementów oraz uwzględnienia zdolności odróżniającej poszczególnych składników, a także rozpoznawalności znaku wcześniejszego i innych czynników istotnych dla oceny ryzyka wprowadzenia w błąd. Organy pominęły również, że elementy słowne "ROSENTHALER KADARKA" mogą mieć znikomą zdolność odróżniającą, odnosząc się do pochodzenia geograficznego i rodzaju winorośli, co wymaga rozważenia dominującego charakteru elementów graficznych.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka D. Sp. z o.o. złożyła wniosek o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy "ROSENTHALER KADARKA" dla napojów alkoholowych. Urząd Patentowy odmówił udzielenia prawa ochronnego, uznając znak za podobny do wcześniejszego znaku o tej samej nazwie i wskazując na ryzyko wprowadzenia konsumentów w błąd. Po utrzymaniu tej decyzji w mocy przez Urząd, spółka wniosła skargę do WSA, a następnie skargę kasacyjną do NSA. NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na błędy w wykładni prawa materialnego i procesowego popełnione przez WSA i Urząd Patentowy.
Rozstrzygnięcie
1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] marca 2008 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej D. Sp. z o. o. z siedzibą w W. kwotę 1617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi D. Sp. z o. o. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy [...] 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] marca 2008 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej D. Sp. z o. o. z siedzibą w W. kwotę 1617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 27 listopada 2012 roku sygn. akt II GSK 1552/11, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej "D." Sp. z o. o. z siedzibą w [...] (dalej też jako "skarżąca") od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 listopada 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1169/10 w sprawie ze skargi "D." sp. z o. o. z siedzibą w [...] na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej też jako organ) z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy ROSENTHALER KADARKA, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; zasądzając zarazem od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania kasacyjnego. Do wydania powyższego wyroku doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Dnia [...] października 2004 r. skarżąca zgłosiła do Urzędu Patentowego w celu uzyskania prawa ochronnego znak towarowy ROSENTHALER KADARKA przeznaczony do oznaczania: napoje alkoholowe z wyłączeniem piwa, wino, likiery, alkohole destylowane, wyroby spirytusowe. Po przeprowadzeniu badań Urząd Patentowy stwierdził, że zgłoszony znak towarowy jest podobny w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej do znaku towarowego ROSENTHALER KADARKA zarejestrowanego pod numerem [...] z pierwszeństwem od dnia [...] września 1999 r. na rzecz V. AD przeznaczonego do oznaczania następujących towarów: wino czerwone półwytrawne. Pismem z dnia [...] października 2007 r. Urząd Patentowy powiadomił Zgłaszającego o zaistniałej przeszkodzie dla udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowe oznaczenie i wyznaczył mu termin na zajęcie stanowiska. Zgłaszający nie zgodził się ze stanowiskiem Urzędu i podniósł, że nazwa KADARKA jest nazwą szczepu czerwonych winogron, którego uprawa jest rozpowszechniona w Bułgarii, ale także na Węgrzech, i który najprawdopodobniej pochodzi z terenu obecnej Albanii. Również określenie ROSENTHALER wskazuje ściśle na pochodzenie wina z krainy geograficznej: Rozowa Dolina. Zdaniem Zgłaszającego żaden z producentów ani importerów wina nie może zatem rościć jakichkolwiek praw wyłącznych do tych oznaczeń w odniesieniu do win. Jedynym udziałowcem skarżącej, co podniesiono również w ww. piśmie jest bułgarska firma B., której właścicielem jest francuska firma B. SA będąca - pośrednio lub bezpośrednio, właścicielem licznych innych firm - producentów i/lub dystrybutorów napojów alkoholowych zorganizowanych i działających w ramach Unii Europejskiej ( i poza Unią), w tym czterech firm bułgarskich produkujących wino. Ponadto, według skarżącej, jako całość zgłoszony znak różni się od znaku przeciwstawionego kształtem etykiety, układem napisów, liternictwem i kolorystyką i choć w obu znakach pojawia się wizerunek lwa nawiązujący do godła państwowego Bułgarii, to również wygląd i otoczenie tego wizerunku jest odmienny i odróżniamy dla przeciętnego odbiorcy. Nadto skarżąca zadeklarowała gotowość ograniczenia wykazu towarów do wyborów pochodzących z krajów bałkańskich. Decyzją z dnia [...] marca 2008 r. Urząd Patentowy RP na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 145 ust. 1 ustawy Prawo własności przemysłowej z 30 czerwca 2003 r. (Dz. U. 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) – dalej "p.w.p."- odmówił udzielenia prawa ochronnego na ww. znak towarowy. W uzasadnieniu wskazał, m.in., że istnienie względnej przeszkody udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, o której stanowi art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. stwierdza się łącznie w oparciu o analizę trzech następujących elementów: podobieństwa lub identyczności oznaczeń, podobieństwa lub identyczności towarów do oznaczania których służą porównywane znaki oraz istnienia ryzyka wprowadzenia w błąd wśród odbiorców, dla których przeznaczone są towary lub usługi oznaczane tymi znakami. Przedmiotowe oznaczenie jest znakiem słowno graficznym "ROSENTHALER KADARKA", w formie, poziomej etykiety otoczonej ramką. Centralne miejsce na etykiecie zajmuje rysunek tarczy herbowej z ciemnym wizerunkiem lwa stojącego lewym bokiem, na tylnych łapach, z podniesionym ogonem, otwartą paszczą i wysuniętym językiem. Tarcze otacza wieniec otwarty u góry z dwóch gałązek lauru. Poniżej herbu umieszczona jest szarfa. Na zarejestrowany z wcześniejszym pierwszeństwem słowno graficzny znak towarowy [...] składają się etykieta w czerwonym kolorze, dominującymi elementami słownymi są wyrazy ROSENTHALER KADARKA. Centralne miejsce na etykiecie zajmuje rysunek tarczy herbowej z wizerunkiem lwa stojącego lewym bokiem, na tylnych łapach, z podniesionym ogonem, otwartą paszczą i wysuniętym językiem. Tarcze otacza wieniec otwarty u góry. Poniżej herbu umieszczona jest tarcza. Stwierdził, że oceny podobieństwa oznaczeń dokonuje się w szczególności poprzez porównanie ich w warstwie wizualnej, brzmieniowej oraz znaczeniowej. W przedmiotowej sprawie występuje podobieństwo w warstwie wizualnej. Urząd nie zakwestionował opinii zgłaszającego, że w interesie swobody informowania o istotnych właściwościach towarów, wszyscy uczestnicy obrotu winni być uprawnieni do używania, zgodnie z prawdą, oznaczeń ogólnoinformacyjnych. W jego ocenie inne elementy porównywanych znaków są jednak bardzo podobne w warstwie wizualnej. Oznaczenia są etykietami, ponad to obydwa oznaczenia maja stylizowane elementy lwa stojącego lewym bokiem, na tylnych łapach, z podniesionym ogonem, otwartą paszczą i wysuniętym językiem. W obydwu oznaczeniach znajduje się otwarty wieniec, a pod tarczą - szarfa. Główne elementy słowne "ROSENTHALER KADARKA" pomimo tego, że są ogólnoinformacyjne, pisane są powiększoną pogrubioną czcionką. Ponadto krój liter wyrazu KADARKA w obu przypadkach jest bardzo podobny. W obydwu znakach wszystkie wymienione elementy są wyróżniające i to właśnie one mogą zostać najłatwiej zapamiętane przez konsumenta. Pozostałe słowne bądź graficzne elementy znaków ze względu na ich wielkość, treść i umiejscowienie nie są równie znaczące w wywieranym przez znak całościowym wrażeniu. Nie ma również znaczenia kształt etykiety. W ocenie Urzędu, ujęte całościowo, ogólne wrażenie wywoływane przez oba oznaczenia jest zatem, w ocenie Urzędu, bardzo zbliżone. Przesądza to o podobieństwie oznaczeń w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej. Drugą spośród przesłanek odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowych na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. jest podobieństwo lub identyczność towarów, do oznaczania których przeznaczone jest zgłoszone oznaczenie i zarejestrowany wcześniej znak towarowy. Przy ocenie podobieństwa towarów należy brać pod uwagę w szczególności ich naturę, właściwości, krąg odbiorców dla których zostały przeznaczone oraz warunki w jakich są oferowane nabywcom. Przedmiotowe oznaczenie zgłoszone zostało do oznaczenia: napoje alkoholowe z wyłączeniem piwa, wino, likiery, alkohole destylowane, wyroby spirytusowe. Są to, w ocenie Urzędu towary identyczne lub jednorodzajowe do tych, dla oznaczenia których został zarejestrowany znak [...], a mianowicie wino czerwone półwytrawne. Pomiędzy towarami w znaku zgłoszonym a wskazanymi towarami w znaku zarejestrowanym istnieje, zdaniem Urzędu, ścisła więź podobieństwa. Towary te wytwarzane są bowiem przez przedsiębiorców działających w tym samym sektorze rynku, pozostających ze sobą w konkurencji, a oferowane są podobnej grupie odbiorców w podobnych warunkach. Zachodzi niebezpieczeństwo uznania znaku zgłoszonego za odmianę znaku już zarejestrowanego i tym samym wskazywać może na istnienie związków organizacyjno - prawno - finansowych między przedsiębiorstwami używającymi te znaki. Ograniczenie wykazu towarów do określenia "wina pochodzenia bułgarskiego" nie wyeliminuje, zdaniem Urzędu, kolizji ze znakiem wcześniejszym. Ostatnią spośród przesłanek decydujących o niedopuszczalności udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. jest istnienie ryzyka wprowadzenia konsumenta w błąd co do pochodzenia towaru. Urząd wskazał, że ryzyko to należy oceniać globalnie z uwzględnieniem wielu czynników, w szczególności stopnia podobieństwa między porównywanymi oznaczeniami, stopnia podobieństwa towarów lub usług dla których zostały zgłoszone, stopnia dystynktywności porównywanych oznaczeń oraz wszystkich pozostałych czynników istotnych w okolicznościach danej sprawy. Zgodnie z wyrokiem ETS w sprawie Lloyd, C-342/97, prawdopodobieństwo wprowadzenia odbiorców w błąd jest tym większe im bardziej podobne są towary lub usługi dla których przeznaczone są znaki i im bardziej podobne do siebie są oznaczenia. Ryzyko wprowadzenia odbiorcy w błąd co do pochodzenia towarów może przybierać dwie postaci. Po pierwsze, konsument może w ogóle nie dostrzec różnicy pomiędzy zapamiętanym, wcześniejszym znakiem towarowym, a nowo napotkanym na rynku oznaczeniem i uznać, że ma do czynienia z towarem pochodzącym od uprawnionego do znaku wcześniejszego (bezpośrednie ryzyko wprowadzenia w błąd). Po drugie zaś, odbiorca może, co prawda, dostrzec różnice pomiędzy znakami, jednak ze względu na stopień ich podobieństwa oraz stopień podobieństwa towarów na których zostały umieszczone, może stwierdzić, że pochodzą od tego samego podmiotu lub podmiotów ze sobą powiązanych (niebezpośrednie ryzyko wprowadzenia w błąd). Zdaniem Urzędu Patentowego, oba oznaczenia będące w przedmiotowej sprawie charakteryzują się tak wysokim stopniem podobieństwa, że nawet w przypadku konsumenta w wysokim stopniu uważnego, przedmiotowe oznaczenie może wprowadzać w błąd co do pochodzenia oznaczanych nim towarów. Każda osoba nabywająca towary, kieruje się utrwalonym w pamięci, niedoskonałym obrazem znanego znaku towarowego. Zapamiętuje ona elementy najbardziej charakterystyczne i w oparciu o nie dokonuje wyboru towaru. W przedmiotowej sprawie, oba oznaczenia są bardzo podobne w warstwie wizualnej. Podstawową funkcją znaku towarowego jest zaś zapewnianie konsumentowi dostatecznego stopnia pewności, że oznaczany tym znakiem towar pochodzi od jednego, konkretnego producenta. Przedmiotowe oznaczenie ze względu na bardzo znaczące podobieństwo do wcześniejszego, zarejestrowanego znaku ROSENTHALER KADARKA, w związku z istnieniem wysokiego stopnia ryzyka wprowadzenia odbiorcy w błąd co do pochodzenia oznaczanych towarów, funkcji tej spełniać nie może. W tym stanie rzeczy Urząd Patentowy RP uznał, że przedmiotowe oznaczenie jest podobne do zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem znaku towarowego ROSENTHALER KADARKA ([...]) i zgłoszone zostało dla takich samych bądź jednorodzajowych towarów i istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia oznaczanych towarów, co w świetle art. 132 ust. 2 pkt 2 powołanej ustawy skutkuje odmową udzielenia prawa ochronnego. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ww. decyzją skarżąca wniosła o jej uchylenie i zmianę oceny względnej zdolności ochronnej znaku towarowego ROSENTHALER KADARKA, po rozpatrzeniu i analizie przedstawionych wyjaśnień zgłaszającego i udzielenie prawa ochronnego na ww. znak towarowy. Jednocześnie wniosła o przeprowadzenie rozprawy przed podjęciem ostatecznej decyzji celem umożliwienia stronie złożenia dodatkowych wyjaśnień i materiałów, jakie mogą okazać się niezbędne, a także ewentualnie wprowadzenia dopuszczalnych zmian w dokumentacji zgłoszenia, w tym ograniczenia listy towarów. Zdaniem strony układ przestrzenny oraz postać graficzna znaku towarowego według zgłoszenia nr [...] jest całkowicie odmienna i oba porównywane znaki towarowe - każdy jako całość, różnią się między sobą silnie w aspekcie wizualnym i nie są do siebie podobne w takim stopniu, aby móc wywołać błąd odbiorcy, w tym błąd skojarzenia. Elementy wskazane przez Urząd w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] marca 2008 r. jako elementy wspólne obecnego znaku towarowego i znaku przeciwstawionego należą do domeny publicznej, na co wskazuje m.in. treść przepisów Unii Europejskiej odnoszących się do oznaczeń win bułgarskich, obowiązujące w krajach członkowskich Unii od momentu przystąpienia Bułgarii do Unii Europejskiej w roku 2007: • Określenie Rosenthaler jest dostępne dla wszystkich rodzajów win produkowanych w Bułgarii jako nazwa tradycyjna; • Termin KADARKA wskazuje na szczep winny i pojawia się jako dominujący element słowny także w znaku CLASIC KADARKA, objętym prawem ochronnym nr [...], udzielonym na rzecz firmy niemieckiej; • wizerunek lwa w widoku z boku, na dwóch tylnych łapach nawiązuje do godła Bułgarii i pojawia się w licznych modyfikacjach graficznych na etykietach większości bułgarskich napojów alkoholowych, przy czym jego obecność w tych znakach nie uchybia przepisom o ochronie godeł państwowych Państw-Stron Konwencji paryskiej o ochronie własności przemysłowej. Odmienny - poziomy układ obecnego znaku towarowego, zastosowanie różnej wielkości czcionki dla elementów słownych ROSENTHALER i KADARKA, otoczenie sylwetki lwa wieńcem laurowym, nie zaś winnymi gronami, odmienne ukształtowanie szarfy w narodowych barwach Bułgarii sprawiają, zdaniem strony, że obecny znak może być z łatwością odróżniony przez średnio uważnego odbiorcę od znaku przeciwstawionego, nawet gdy jest stosowany w odniesieniu do towarów takich samych lub podobnych do towarów wskazanych w przeciwstawionym prawie ochronnym. Jednocześnie, niewyróżniający charakter elementów wspólnych obu znaków wyklucza błąd odbiorców, w tym błąd skojarzenia, podobnie, jak takiego błędu nie powoduje obecność członu CHARDONNAY w znakach chronionych w Polsce na rzecz różnych osób z różnych krajów świata, bądź członu CUKIER w ponad 22 znakach chronionych w Polsce na rzecz różnych, niepowiązanych ze sobą wytwórców cukru. Skarżąca podniosła przy tym, że z uwagi na treść prawa ochronnego na znak towarowy, którego istotą jest uprawnienie do zakazania osobom postronnym posługiwania się oznaczeniem takim samym lub podobnym dla identycznych lub podobnych towarów, odmowa udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy według zgłoszenia nr [...] na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. z uwagi na istnienie wcześniejszego prawa ochronnego nr [...] spowoduje, w jej ocenie, obiektywnie nieuzasadnione wzmocnienie prawa ochronnego nr [...], udzielonego, mimo podobieństwa do jeszcze wcześniejszych znaków towarowych objętych prawami ochronnymi nr [...],[...] i [...], wynikającego z obecności wspólnych nie wyróżniających elementów słownych i graficznych. Wzmocnienie prawa ochronnego nr [...] jest nieuzasadnione z uwagi na fakt, że w treści decyzji z dnia [...] marca 2008 r. wskazano jedynie na zbieżność elementów należących do domeny publicznej występujących w obecnym znaku i w znaku przeciwstawionym, w zakresie których Uprawniony z przeciwstawionego prawa ochronnego nr [...] nie ma żadnych uprawnień właścicielskich. Wydanie decyzji o odmowie udzielenia ochrony na znak ROSENTHALER KADARKA nastąpiło zatem, zdaniem strony, wbrew orzecznictwu i praktyce UP RP zilustrowanej wyżej przywołanymi przykładami znaków towarowych o tej samej warstwie słownej i zbliżonej warstwie graficznej, a także znaków słownych z innymi opisowymi elementami CHARDONNAY i CUKIER, których obecność w znakach towarowych nie wyklucza ochrony tych znaków na rzecz różnych uczestników obrotu dla takich samych lub podobnych towarów. Pismem z dnia [...] listopada 2009 r. Urząd Patentowy RP poinformował stronę o nieuwzględnieniu jej wniosku o przeprowadzenie rozprawy z uwagi na brak przesłanek z art. 89 § 2 k.p.a. w zw. z art. 244 ust. 13 p.w.p. i wyznaczył miesięczny termin na dokonanie przez skarżącą czynności w postaci przedłożenia dodatkowych dowodów lub złożenia dodatkowych pisemnych wyjaśnień. W odpowiedzi strona w piśmie z dnia [...] lutego 2010 r. przedstawiła stanowisko nawiązując do argumentacji podniesionej we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Decyzją z dnia [...] marca 2010 r. Urząd Patentowy RP na podstawie art. 245 ust. 1 w zw. z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Podtrzymując stanowisko wyrażone w ww. decyzji podniósł, że im bardziej są podobne towary, tym większa możliwość uznania znaków za podobne do siebie. Obydwa elementy łączą się ze sobą ściśle i przeciętny odbiorca dokonując wyboru towarów, w toku porównywania znaku towarowego (towaru i oznaczenia) nie rozdziela ich. Ponownie dokonując oceny podobieństwa i poprzez porównanie w warstwie wizualnej, brzmieniowej oraz znaczeniowej stwierdził, że w przedmiotowej sprawie występuje podobieństwo w warstwie wizualnej. Przedmiotowe oznaczenie jest znakiem słowno graficznym "ROSENTHALER KADARKA" w formie poziomej etykiety otoczonej ramką. Centralne miejsce na etykiecie zajmuje rysunek tarczy herbowej z ciemnym wizerunkiem lwa stojącego lewym bokiem, na tylnych łapach, z podniesionym ogonem, otwartą paszczą i wysuniętym językiem. Tarczę otacza wieniec otwarty u góry z dwóch gałązek lauru. Poniżej herbu umieszczona jest szarfa. Na zarejestrowany z wcześniejszym pierwszeństwem słowno graficzny znak towarowy [...] składają się etykieta w czerwonym kolorze, dominującymi elementami słownymi są wyrazy ROSENTHALER KADARKA. Centralne miejsce na etykiecie zajmuje rysunek tarczy herbowej z wizerunkiem lwa stojącego lewym bokiem, na tylnych łapach, z podniesionym ogonem, otwartą paszcza i wysuniętym językiem. Tarcze otacza wieniec otwarty u góry. Poniżej herbu umieszczona jest tarcza. Urząd Patentowy RP ponownie oceniając oznaczenia wskazał, że są stylizowanymi etykietami, z elementami lwa stojącego lewym bokiem, na tylnych łapach, z podniesionym ogonem, otwartą paszczą i wysuniętym językiem. W obydwu oznaczeniach znajduje się otwarty wieniec, a pod tarczą - szarfa. Główne elementy słowne "ROSENTHALER KADARKA" pomimo tego, że są ogólnoinformacyjne pisane są powiększoną pogrubioną czcionką. Ponadto krój liter wyrazu KADARKA w obu przypadkach jest bardzo podobny. W obydwu znakach wszystkie wymienione elementy są wyróżniające i to właśnie one mogą zostać najłatwiej zapamiętane przez konsumenta. Pozostałe słowne bądź graficzne elementy znaków ze względu na ich wielkość, treść i umiejscowienie nie są równie znaczące w wywieranym przez znak całościowym wrażeniu. Nie ma również znaczenia kształt etykiety. Podobieństwo znaków ocenia się bowiem według cech wspólnych, a nie według występujących w nim różnic, bowiem różnice nie wykluczają podobieństwa. Ogólne wrażenie wywoływane przez oba oznaczenia ocenił jako bardzo zbliżone, co przesądza o podobieństwie oznaczeń w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Przedmiotowe oznaczenie zgłoszone zostało do oznaczania towarów jednorodzajowych do tych, dla oznaczenia których został zarejestrowany znak [...], czyli wina czerwonego półwytrawnego. Pomiędzy towarami w znaku zgłoszonym, a wskazanymi towarami w znaku zarejestrowanym istnieje ścisła więź podobieństwa. Towary te wytwarzane są bowiem przez przedsiębiorców działających w tym samym sektorze rynku, pozostających ze sobą w konkurencji, a oferowane są podobnej grupie odbiorców w podobnych warunkach. Oba oznaczenia charakteryzują się tak wysokim stopniem podobieństwa, że nawet w przypadku konsumenta w wysokim stopniu uważnego, przedmiotowe oznaczenie może, zdaniem Urzędu, wprowadzać w błąd co do pochodzenia oznaczanych nim towarów. Osoba nabywająca towary kieruje się utrwalonym w pamięci, niedoskonałym obrazem znanego znaku towarowego i zapamiętuje elementy najbardziej charakterystyczne i w oparciu o nie dokonuje wyboru towaru. Porównywane oznaczenia są bardzo podobne w warstwie wizualnej, co uniemożliwia realizację podstawowej funkcji znaku towarowego: zapewnianie konsumentowi dostatecznego stopnia pewności, że oznaczany tym znakiem towar pochodzi od jednego, konkretnego producenta. Przedmiotowe oznaczenie, zdaniem Urzędu, ze względu na bardzo znaczące podobieństwo do wcześniejszego, zarejestrowanego znaku ROSENTHALER KADARKA, w związku z istnieniem wysokiego stopnia ryzyka wprowadzenia odbiorcy w błąd co do pochodzenia oznaczanych towarów, funkcji tej spełniać nie może. Odnosząc się do argumentu zgłaszającego, który wskazuje na swoje wielorakie powiązania organizacyjne, kapitałowe i handlowe z GRUPĄ B., skupiającą spółki handlowe oraz producentów napojów alkoholowych m.in. z rejonu DOLINY RÓŻANEJ w Bułgarii, Urząd Patentowy RP podniósł, że powiązania kapitałowe, organizacyjne oraz osobowe nie są argumentem za udzieleniem prawa ochronnego na kolizyjny znak towarowy. Bez względu na to jak silne są te powiązania nie zmienia to faktu, że uprawniony z rejestracji, jak i zgłaszający przedmiotowe oznaczenie to dwie różne osoby prawne. Oba podmioty są samodzielnymi przedsiębiorcami, którzy nabywają prawa i obowiązki każdy we własnym zakresie. Prawo ochronne udzielane jest na 10 lat z możliwością przedłużenia, natomiast nie ma gwarancji co do trwałości powiązań między spółkami. Należy mieć na uwadze, że udziały w spółkach kapitałowych są zbywalne i ich stosunki własnościowe mogą się z czasem zmieniać. W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła: błędne ustalenie stanu faktycznego w zakresie: "braku podobieństwa pomiędzy obecnym znakiem towarowym i znakiem przeciwstawionym nr [...], a w konsekwencji także w zakresie kwestii ryzyka błędu odbiorców obecnego znaku ROSENTHALER KADARKA, w świetle wcześniejszego znaku według [...], jak i braku podobieństwa części towarów w obecnym zgłoszeniu nr [...] i w prawie ochronnym [...]", to jest naruszenie art. 7, 8 i 77 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p.; naruszenie prawa procesowego tj. art. 145 ust. 3 p.w.p. wobec braku odmowy udzielenia prawa ochronnego wyłącznie w odniesieniu do części towarów i odmowę na podstawie przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w związku z istnieniem wcześniejszego prawa ochronnego nr [...] udzielenia prawa ochronnego dla pełnej listy towarów, mimo, że obejmuje ona także towary niepodobne do towarów wskazanych we wcześniejszym prawie ochronnym nr R-186562; naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez jego zastosowanie do błędnie ustalonego stanu faktycznego i błędną wykładnię; a skutkiem tego wydanie błędnej i krzywdzącej decyzji z dnia [...] marca 2010 r. utrzymującej w mocy wcześniejszą decyzję z dnia [...] marca 2008 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak ROSENTHALER KADARKA. Skarżąca wniosła o rozpatrzenie niniejszej skargi w granicach całej sprawy i uchylenie zaskarżonej decyzji, udzielenie prawa ochronnego na podstawie zgłoszenia nr [...] dla pełnej listy towarów i potwierdzenie prawa skarżącej do uzyskania na swoją rzecz prawa ochronnego na ww. znak towarowy co najmniej dla części dla towarów z klasy 33 i w tym zakresie przekazanie sprawy Urzędowi Patentowemu RP do ponownego rozpatrzenia. Wniosła również o zasądzenie kosztów procesu łącznie z kosztami zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Zdaniem skarżącej przy ocenie podobieństwa Urząd Patentowy RP nie dokonał całościowej oceny obu znaków, tj. ogólnego wrażenia jakie na odbiorcy wywołują i niesłusznie pominął odmienność układu graficznego, kolorystyki, skupiając się na elementach nieodróżniających słownych i graficznych (wśród których za element wyróżniający Urząd Patentowy RP błędnie uznał sylwetkę lwa w układzie zbliżonym do występującego w godle Bułgarii, wielokrotnie obecną w znakach różnych firm bułgarskich oraz firm powiązanych z rynkiem bułgarskim) i nie bacząc na całość kompozycji znaku, decydującą o odmienności ogólnego wrażenia. Zarzut naruszenia przepisów proceduralnych tj. art. 7 k.p.a. w związku z art. 252 p.w.p. oparła na niedostatecznym wyjaśnieniu stanu faktycznego i załatwienia sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu skarżącej jako zgłaszającego, a zarzut naruszenia przepisów proceduralnych określonych w art. 77 k.p.a. w związku z art. 252 p.w.p. sprowadziła do zarzutu uchybienia obowiązkowi uwzględnienia okoliczności związanych z unieważnieniem praw ochronnych nr [...] i [...], a zwłaszcza argumentów przywołanych w postępowaniu spornym i skutków spowodowanych ich wytoczeniem, które w jej ocenie przemawiają za uchyleniem zaskarżonej decyzji. Skarżąca powołała się na przykład dotychczasowej praktyki Urzędu Patentowego RP, wyrażającej się poprzez udzielenie w klasie 33 praw ochronnych na znaki towarowe "Jan III Sobieski" mimo, że z wcześniejszym pierwszeństwem był dla towarów z tej samej klasy chroniony prawem ochronnym nr [...] znak towarowy SOBIESKI o tym samym odróżniającym i dominującym elemencie słownym SOBIESKI, z uwagi na odmienny kontekst graficzny, w jakim ten element słowny występował. Tym bardziej zatem na ochronę zasługuje obecny znak towarowy według [...], w którym w odmiennym kontekście graficznym występują opisowe elementy słowne ROSENTHALER KADARKA. Zdaniem skarżącej, Urząd Patentowy RP uchybił wskazanym przepisom proceduralnym także i z tego względu, że przeciwstawiony znak [...] zastrzeżony jest dla węższego wykazu towarów i usług niż obecny znak według zgłoszenia nr [...]. Dla towarów odmiennych od wskazanych w prawie ochronnym [...], takich jak likiery, alkohole destylowane i wyroby spirytusowe, choć należą do tej samej klasy 33, nawet przy prawidłowym przeciwstawieniu znaku wcześniejszego, zastosowanie powinien mieć przepis art. 145 ust. 3 p.w.p. Tym bardziej, przepis ten powinien mieć zastosowanie w przypadku braku spełnienia jakichkolwiek przesłanek określonych w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. tj. przy braku podobieństwa oznaczeń, braku podobieństwa towarów i braku ryzyka błędu nabywców. Naruszenie przepisów proceduralnych polega również na niedostatecznym wyjaśnieniu przez Urząd Patentowy RP związków skarżącej z rynkiem winiarskim w Bułgarii, gdzie funkcjonują spółki z nią trwale powiązane: spółki handlowe i producenci napojów alkoholowych m.in. z rejonu bułgarskiej Doliny Różanej. Jest to okoliczność poboczna, jednakże warta wskazania z uwagi na obszerne omówienie tych kwestii w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zarzuciła, że Urząd Patentowy RP nie uwzględnił charakteru tych więzi, ani nie wezwał skarżącej do uzupełnienia złożonych wyjaśnień, uchybiając tym samym przepisom art. 7 i 77 k.p.a. w związku z art. 252 p.w.p. Z tego względu, działanie Urzędu Patentowego RP ma jej zdaniem cechy arbitralności i nie pogłębia zaufania do organów Rzeczypospolitej Polskiej, naruszając tym samym zasadę ogólną postępowania administracyjnego, określoną w art. 8 k.p.a. Skarżąca wskazała, że kwestia podobieństwa znaków jest sprawą wybitnie subiektywną, zaś w każdym przypadku uprawniony z prawa wyłącznego na znak wcześniejszy ma ustawowo przewidziane środki prawne do wyeliminowania konfliktu interesów, jaki mógłby ewentualnie wystąpić w obrocie gospodarczym na tle podobieństwa znaku późniejszego do znaku wcześniejszego - na gruncie prawa cywilnego, prawa własności przemysłowej oraz prawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i ze środków tych może skorzystać w każdym czasie, pod warunkiem jednakże czynnego korzystania ze znaku wcześniejszego w obrocie gospodarczym. System prawny obowiązujący w Polsce, zgodnie z którym Urząd Patentowy RP udziela praw ochronnych na znaki towarowe po sprawdzeniu bezwzględnych i względnych podstaw odmowy udzielenia praw wyłącznych, nie zwalnia uprawnionych z praw wyłącznych na znaki wcześniejsze z obowiązku samodzielnego przeciwdziałania pojawieniu się realnych konfliktów rynkowych związanych z podobieństwem oznaczeń i jeśli w ocenie uprawnionego do znaku wcześniejszego udzielenie prawa ochronnego na późniejszy znak towarowy zagrozi jego interesom, może wystąpić ze sprzeciwem, wnioskiem o unieważnienie, procesem cywilnym o naruszenie i w toku instancji wykazać realne zagrożenia dla swego wcześniejszego znaku - jeśli jest on stosowany w obrocie w Polsce, oraz dla swoich godnych ochrony interesów, bądź zawrzeć ze zgłaszającym znak późniejszy ugodę satysfakcjonującą strony. Dla nabywców najistotniejsze jest, aby napoje alkoholowe wyróżniane w obrocie obecnym znakiem towarowym ROSENTHALER KADARKA były zawsze tej samej jakości i z tego samego źródła. Nadmiernie rygorystyczne i nieuzasadnione stanowisko Urzędu Patentowego RP ogranicza, zdaniem strony, swobodę gospodarczą skarżącej - poprzez jej dyskryminację - jako zgłaszającego w sprawie nr [...] w dostępie do ochrony prawnej jej znaku towarowego. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 3 listopada 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1169/10 oddalił skargę "D." sp. z o. o. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej też jako organ) z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] ([...]). Podzielił stanowisko organu administracji uznając, że Urząd Patentowy zasadnie dokonał oceny zgłoszonego znaku z punktu widzenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., a stwierdzenie istnienia przesłanek określonych w tym przepisie skutkowało odmową udzielenia prawa ochronnego na zgłoszone oznaczenie. Przytaczając treść podstawy prawnej odmowy, Sąd stwierdził, że zastosowanie tego przepisu wymaga uprzedniej oceny zgłoszonego oznaczenia w zakresie: jego podobieństwa do znaku, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem; podobieństwa lub identyczności towarów, do oznaczania których przeznaczone jest oznaczenie; ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, obejmującego w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Zdaniem Sądu, stanowisko organu administracji wyrażone w decyzjach obejmuje taki zakres oceny zgłoszonego oznaczenia, zaś ustalenia w tym zakresie nie były wadliwe. Ocenił, że Urząd Patentowy szczegółowo porównał oba przeciwstawione oznaczenia i stwierdził, że są one etykietami, mają stylizowane elementy stojącego lwa z podniesionym ogonem, otwartą paszczą z wysuniętym językiem. W obydwu występuje otwarty wieniec, a pod tarczą – szarfa. Główne elementy słowne "ROSENTHALER KADARKA" pisane są pogrubioną, powiększoną czcionką. Krój liter wyrazu KADARKA jest bardzo podobny. Wszystkie te elementy są wyróżniające i jako takie mogą zostać najłatwiej zapamiętane przez konsumenta. Pozostałe słowne bądź graficzne elementy ze względu na ich wielkość, treść i umiejscowienie nie są równie znaczące z wywieranym przez znak całościowym wrażeniem. Nie ma również znaczenia kształt etykiety. Zdaniem Sądu, taki zakres porównania znaków w warstwie wizualnej wskazuje na to, że organ - wbrew przekonaniu strony - dokonał całościowej oceny obu znaków, uwzględniając ujęte całościowo ogólne wrażenie wywoływane przez nie, w tym również układ graficzny. Sąd zauważył, że podobieństwo znaków ocenia się według cech wspólnych, a nie według różnic, a cechy wspólne wskazane prawidłowo przez Urząd Patentowy wskazują na to, że oba oznaczenia są podobne w rozumieniu powołanego przepisu. W ocenie Sądu, trafności powyższej oceny nie podważa fakt ogólnoinformacyjnego charakteru głównych elementów słownych, ani też powołana w skardze okoliczność udzielenia prawa ochronnego [...],[...],[...] ("[...] "), gdyż podobieństwo znaków podlega indywidualnej ocenie w każdej sprawie. WSA nie uwzględnił również zarzutu błędnego przyjęcia przez organ istnienia, w przypadku porównywanych znaków, podobieństwa pozostałych (poza winem) towarów, do których oznaczenie jest przeznaczone tj. likierów, alkoholi destylowanych i wyrobów spirytusowych. Zdaniem Sądu, przy ocenie podobieństwa towarów należy uwzględnić w szczególności ich naturę, właściwości, krąg odbiorców, warunki dystrybucji, a taki zakres oceny przesądza o podobieństwie także wymienionych wyżej towarów. W konsekwencji Sąd uznał, że wysoki stopień podobieństwa zarówno oznaczeń, jak i towarów skutkuje przyjęciem, że zachodzi ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorców, w szczególności obejmujące ryzyko skojarzenia ze znakiem wcześniejszym. Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem i skargę oddalił. Skargę kasacyjną od wyroku Sądu pierwszej instancji złożyła spółka "D." i zaskarżając to orzeczenie w całości, wniosła o uwzględnienie skargi oraz uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła: 1) naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), a mianowicie: a) naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez pominięcia faktu, iż przeciwstawiony znak towarowy ma ze znakiem obecnym wspólne jedynie opisowe elementy: KADARKA - wskazujący na szczep winny stosowany do produkcji wina oraz ROSENTHALER - wskazujący pochodzenie owoców winorośli z określonego fragmentu terytorium Bułgarii, b) naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez niedopełnienie obowiązku rozpoznania skargi w granicach sprawy i jej rozpoznanie z pominięciem okoliczności istotnych dla prawidłowego rozpatrzenia sprawy, a mianowicie stanu faktycznego istniejącego w dacie dokonania zgłoszenia i niezmienionego w dacie podejmowania zaskarżonej decyzji w odniesieniu do charakteru w/w elementów wspólnych obecnego znaku i znaku przeciwstawionego, c) naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez arbitralną ocenę organu administracji w kwestii kolizji pomiędzy obecnym znakiem towarowym według zgłoszenia nr [...] i wcześniejszym znakiem należącym do V. AD, opartej na nieuzasadnionym przeświadczeniu organu administracji, że bezsporna jest kwestia podobieństwa samych oznaczeń, to jest co do okoliczności stanowiących przesłanki dla zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., d) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a. oraz art. 252 i art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez błędne ustalenia stanu faktycznego – bez dostatecznego wyjaśnienia, z naruszeniem art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a., okoliczności sprawy co do braku praw wyłącznych do oznaczeń ogólnoinformacyjnych KADARKA oraz ROSENTHALER, e) naruszenie art. 145 §1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a. oraz art. 252 i art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez tolerowanie i uznanie za zasadną odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy ROSENTHALER KADARKA według zgłoszenia nr [...] w świetle wcześniejszego znaku towarowego według [...] o odmiennym układzie graficznym i kolorystyce – wykluczającej ryzyko błędu odbiorców znaków towarowych – skutkiem czego nastąpiło niesłuszne oddalenie skargi; 2) naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), a mianowicie naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., poprzez jego błędną wykładnię, z pominięciem uznanej linii orzecznictwa europejskiego w sprawie podobieństwa do znaków wcześniejszych oraz oceny ryzyka błędu nabywców – co spowodowało niesłuszne oddalenie skargi, 3) naruszenie prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), a mianowicie naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., poprzez tolerowanie przez Sąd pierwszej instancji zastosowania tego przepisu przez organ administracji do błędnie ustalonego stanu faktycznego, skutkiem czego Sąd pierwszej instancji niesłusznie uznał za prawidłową zaskarżoną decyzję, utrzymującą w mocy decyzję o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy ROSENTHALER KADARKA według zgłoszenia nr [...], a w konsekwencji niesłusznie oddalił skargę na tę decyzję. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona wnosząca skargę kasacyjną stwierdziła między innymi, że art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie powinien mieć zastosowania w sytuacji, gdy jedyne wspólne elementy oznaczenia towarów znakiem skarżącej i znakiem wcześniej zarejestrowanym, są elementami niewyróżniającymi. W dacie dokonania zgłoszenia przez skarżącą, Urząd Patentowy miał świadomość opisowego charakteru oznaczenia słownego ROSENTHALER KADARKA, bowiem na wniosek uprawnionego z prawa ochronnego [...] dokonał uprzednio unieważnienia wcześniejszych znaków towarowych ([...] i [...]) z tymi elementami słownymi. Sąd pierwszej instancji potwierdził prawidłowość zaskarżonej decyzji w oparciu o niesłuszne i niezweryfikowane w toku procesu błędne ustalenia co do stanu faktycznego, dokonane przez organ, a mianowicie ocenę, że zgłoszony przez skarżącą znak wkracza w zakres praw V. AD do znaku [...]. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 27 listopada 2012 roku sygn. akt II GSK 1552/11 uchylił zaskarżony wyrok WSA w Warszawie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że skarga kasacyjna jest zasadna. Zarzut błędnej wykładni prawa materialnego - art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. wiąże z pominięciem przez Sąd pierwszej instancji uznanej linii orzecznictwa europejskiego w sprawie podobieństwa do znaków wcześniejszych oraz oceny ryzyka błędu nabywców, podnosząc, że art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie powinien mieć zastosowania w sytuacji, gdy jedyne wspólne elementy oznaczenia towarów znakiem skarżącej i znakiem wcześniej zarejestrowanym, są elementami niewyróżniającymi. Powołał brzmienie przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., wskazując, że rozpoznając zarzuty skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny lakonicznie odniósł się do zagadnienia interpretacji wskazanego wyżej przepisu, w zasadzie odwołując się jedynie do stwierdzenia, że dążenie do zapewnienia zawsze tej samej jakości i tego samego źródła towarów, nie jest celem tej regulacji, a następnie Sąd wskazał na przesłanki, jakie winny być brane przy – jak to określił – zastosowaniu powołanego przepisu, przez co należy rozumieć – badaniu niebezpieczeństwa wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towaru ze znakiem, jako względnej podstawy odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, określonej w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W ocenie NSA niewątpliwie wskazanie owych przesłanek było efektem procesu wykładni omawianego przepisu, w rezultacie którego Sąd pierwszej instancji ustalił, że obowiązkiem organu badającego względną podstawę do odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy określoną w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. jest dokonanie uprzedniej oceny zgłoszonego oznaczenia w zakresie jego podobieństwa do znaku, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem; podobieństwa lub identyczności towarów, do oznaczania których przeznaczone jest oznaczenie i ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, obejmującego w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. NSA wywiódł, że należy więc przyjąć – wobec braku dalszych stwierdzeń w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku – że wyżej przytoczone tezy w pełni odzwierciedlają rezultat wykładni art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., jaką Sąd pierwszej instancji przeprowadził kontrolując decyzje Urzędu Patentowego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazany wyżej rezultat wykładni analizowanej normy prawnej nie odpowiada jednak rzeczywistej jej treści, odkodowanej przy pomocy właściwych dyrektyw interpretacyjnych. Sąd pierwszej instancji pominął bowiem ugruntowany już zarówno w nauce, jak i w judykaturze – w tym Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – pogląd, że badanie niebezpieczeństwa wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towaru ze znakiem, jako względnej podstawy odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, określonej w obowiązującym w Polsce stanie prawnym w przepisie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., wymaga szerszej analizy kryteriów oceny tego niebezpieczeństwa, niż wskazał to Sąd w rozstrzyganej sprawie. Poza ustaleniem identyczności lub podobieństwa towarów objętych przeciwstawionymi znakami oraz identyczności lub podobieństwa przeciwstawionych znaków, niezbędne jest także ustalenie rozpoznawalności znaku z wcześniejszym pierwszeństwem oraz uwzględnienie pozostałych czynników istotnych dla oceny niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd (zob. R. Skubisz w: System prawa prywatnego. Prawo własności przemysłowej. T. 14B, red. R. Skubisz, rozdz. XXXVIII, t. 49, Warszawa 2012). Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, że zagadnienie identyczności lub podobieństwa przeciwstawionych znaków rozważyć należy w szerszym kontekście normatywnym, w szczególności uwzględniając poglądy Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, co zostało uwypuklone w skardze kasacyjnej. Ugruntowany jest już pogląd Trybunału Sprawiedliwości, że w przypadku badania podobieństwa przeciwstawionych znaków wieloelementowych, a zwłaszcza znaków kombinowanych, składających się z wielu składników, które w obrocie mogą oddziaływać na odbiorcę w zróżnicowanym stopniu, całościowe oddziaływanie znaku jest zazwyczaj wynikiem odbioru składników dominujących, a nawet jednego składnika, charakteryzującego się cechą dominującą i odróżniającą (wyrok TS z dnia 12 czerwca 2007 r., C-334/05, OHIM v. Shaker, pkt. 42). Wspomniana cecha odróżniająca jest istotna z punktu widzenia analizowanego zarzutu skargi kasacyjnej, bowiem zasadą jest, że element znaku, który pozbawiony jest zdolności odróżniającej względem oznaczonych tym znakiem towarów, nie może decydować o kolizji znaków towarowych (zob. R. Skubisz, op. cit., t. 72; także wyrok Sądu UE w sprawie T-149/06, Castellani), co powinno być wzięte pod uwagę przez Sąd pierwszej instancji w procesie wykładni przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., co Sąd ten pominął, dokonując tym samym wadliwej wykładni prawa materialnego, co zasadnie zarzucono w skardze kasacyjnej. Odnosząc tę zasadę do okoliczności rozstrzyganej sprawy i przechodząc do oceny procesowych zarzutów skargi kasacyjnej, NSA uznał za błędny pogląd Sądu pierwszej instancji wskazujący, że główne elementy słowne przeciwstawionych znaków to "ROSENTHALER KADARKA", przy czym są one wyróżniające (w obu znakach) i jako takie, łącznie z wyróżniającymi elementami graficznymi, mogą zostać najłatwiej zapamiętane przez konsumenta. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazane wyżej słowne elementy obu znaków mają znikomą zdolność odróżniającą, bądź nawet nie mają takiej zdolności, jako odnoszące się jedynie do pochodzenia geograficznego towaru (ROSENTHALER – Rosova Dolina) oraz rodzaju winorośli (KADARKA). W takim przypadku niezbędne było rozważenie w sprawie, czy z tego powodu należy przypisać elementom graficznym spornych znaków towarowych charakter dominujący w porównaniu do elementów słownych (zob. wyrok TS UE w sprawie C-498/07, Koipe, pkt. 65-69). Jakkolwiek bowiem zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych (zob. np.: wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 września 2004 r., II SA 2481/03) jak i Trybunału Sprawiedliwości ukształtował się pogląd, że dla rozstrzygnięcia kolizji znaków towarowych kombinowanych, zawierających element słowny, istotną a czasami dominującą rolę odgrywa ten właśnie element, to pogląd ten nie może być w sposób zbyt uproszczony akceptowany w każdej sprawie, w której rozstrzygana jest kolizja kombinowanych znaków towarowych. Jak zauważył bowiem Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 17 lipca 2008 r. w sprawie C-488/06 (L&D SA v. OHIM, pkt. 84), nie istnieje żadna zasada, zgodnie z którą część słowną znaku należałoby uznać za wyróżniającą i fantazyjną, w sytuacji gdy nie jest jej przypisane żadne szczególne znaczenie. Ponadto, jak zauważył TS w tym orzeczeniu, z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości nie wynika także, by element słowny złożonego znaku towarowego był zawsze elementem dominującym w całościowym wrażeniu wywoływanym przez ten znak. W tym stanie rzeczy za zasadny w ocenie NSA należało uznać zarzut skargi kasacyjnej w zakresie naruszenia przepisu art. 145 §1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny po ponownym rozpatrzeniu sprawy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 190 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 z 2002 r., poz. 1270 ze zm.,) - dalej zwaną p.p.s.a. Sąd, któremu Naczelny Sąd Administracyjny przekazał sprawę związany jest wykładnią prawa w niej dokonaną. Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie II GSK 1552/11 dokonał oceny wykładni prawa materialnego dokonanej przez tutejszy Sąd jako wadliwej, zaś pogląd w zakresie oceny ustaleń faktycznych co do słownych elementów spornego znaku i procesowego uznał za błędny. Co istotne, tutejszy Sąd – w uchylonym przez NSA wyroku - w całości zaakceptował ocenę dokonaną przez Urząd Patentowy w zaskarżonej decyzji, a zatem, przy ponownym rozpatrzeniu sprawy uwzględnić należy wskazania Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z 27 listopada 2012r., bowiem oznacza to wprost, że Urząd Patentowy w zaskarżonej decyzji i decyzji ja poprzedzającej – dokonał błędnej wykładni art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W myśl przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Należy zatem wskazać, że Urząd Patentowy - na gruncie stanu faktycznego niniejszej sprawy - dokonał błędnej interpretacji wskazanego wyżej przepisu. Urząd uznał, że jego obowiązkiem przy badaniu względnej podstawy do odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy określonej w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. jest dokonanie uprzedniej oceny zgłoszonego oznaczenia w zakresie jego podobieństwa do znaku, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem; podobieństwa lub identyczności towarów, do oznaczania których przeznaczone jest oznaczenie i ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, obejmującego w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. W ocenie Sądu ponownie rozpoznającego sprawę, wskazany wyżej rezultat wykładni analizowanej normy prawnej nie odpowiada jednak rzeczywistej jej treści, odkodowanej przy pomocy właściwych dyrektyw interpretacyjnych. Urząd Patentowy instancji pominął bowiem ugruntowany już zarówno w nauce, jak i w judykaturze – w tym Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – pogląd, że badanie niebezpieczeństwa wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towaru ze znakiem, jako względnej podstawy odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, określonej w obowiązującym w Polsce stanie prawnym w przepisie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., wymaga szerszej analizy kryteriów oceny tego niebezpieczeństwa, niż wskazał to organ administracji w rozstrzyganej sprawie. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, poza ustaleniem identyczności lub podobieństwa towarów objętych przeciwstawionymi znakami oraz identyczności lub podobieństwa przeciwstawionych znaków, niezbędne jest także ustalenie rozpoznawalności znaku z wcześniejszym pierwszeństwem oraz uwzględnienie pozostałych czynników istotnych dla oceny niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd (zob. R. Skubisz w: System prawa prywatnego. Prawo własności przemysłowej. T. 14B, red. R. Skubisz, rozdz. XXXVIII, t. 49, Warszawa 2012). Ma zatem rację skarżący, że zagadnienie identyczności lub podobieństwa przeciwstawionych znaków rozważyć należy w szerszym kontekście normatywnym, w szczególności uwzględniając poglądy Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a w szczególności ugruntowany już pogląd, że w przypadku badania podobieństwa przeciwstawionych znaków wieloelementowych, a zwłaszcza znaków kombinowanych, składających się z wielu składników, które w obrocie mogą oddziaływać na odbiorcę w zróżnicowanym stopniu, całościowe oddziaływanie znaku jest zazwyczaj wynikiem odbioru składników dominujących, a nawet jednego składnika, charakteryzującego się cechą dominującą i odróżniającą (wyrok TS z dnia 12 czerwca 2007 r., C-334/05, OHIM v. Shaker, pkt. 42). Jak ocenił Naczelny Sad Administracyjny w wyroku, którym Sad I instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy jest związany, wspomniana cecha odróżniająca jest istotna z punktu widzenia zarzutu skargi. Zasadą bowiem jest, że element znaku, który pozbawiony jest zdolności odróżniającej względem oznaczonych tym znakiem towarów, nie może decydować o kolizji znaków towarowych (zob. R. Skubisz, op. cit., t. 72; także wyrok Sądu UE w sprawie T-149/06, Castellani). Ta okoliczność winna być wzięta pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy przez Urząd Patentowy w procesie wykładni przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., co w zaskarżonej decyzji organ ten pominął, , co zasadnie zarzucono w skardze. Odnosząc tę zasadę do okoliczności rozstrzyganej sprawy i przechodząc do oceny procesowych zarzutów skargi, zauważyć należy, że organ wskazał, iż główne elementy słowne przeciwstawionych znaków to "ROSENTHALER KADARKA", ale uwypuklił, że przy czym są one wyróżniające (w obu znakach) i jako takie, łącznie z wyróżniającymi elementami graficznymi, mogą zostać najłatwiej zapamiętane przez konsumenta. Oznacza to, że wyrażony przez Urząd Patentowy pogląd jest błędny. Jak podniósł NSA, wskazane wyżej słowne elementy obu znaków mają znikomą zdolność odróżniającą, bądź nawet nie mają takiej zdolności, jako odnoszące się jedynie do pochodzenia geograficznego towaru (ROSENTHALER – Rosova Dolina) oraz rodzaju winorośli (KADARKA). W takim przypadku niezbędne jest przy ponownym rozpatrzeniu sprawy rozważenie, czy z tego powodu należy przypisać elementom graficznym spornych znaków towarowych charakter dominujący w porównaniu do elementów słownych (jak w wyroku TS UE w sprawie C-498/07, Koipe, pkt. 65-69 ). Zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych (zob. np.: wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 września 2004 r., II SA 2481/03) jak i orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości ukształtował się pogląd, że dla rozstrzygnięcia kolizji znaków towarowych kombinowanych, zawierających element słowny, istotną a czasami dominującą rolę odgrywa ten właśnie element, jednakże pogląd ten nie może być w sposób zbyt uproszczony akceptowany w każdej sprawie, w której rozstrzygana jest kolizja kombinowanych znaków towarowych. Jak zauważył bowiem Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 17 lipca 2008 r. w sprawie C-488/06 (L&D SA v. OHIM, pkt. 84), nie istnieje żadna zasada, zgodnie z którą część słowną znaku należałoby uznać za wyróżniającą i fantazyjną, w sytuacji gdy nie jest jej przypisane żadne szczególne znaczenie. Ponadto, jak zauważył TS w tym orzeczeniu, z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości nie wynika także, by element słowny złożonego znaku towarowego był zawsze elementem dominującym w całościowym wrażeniu wywoływanym przez ten znak. W tym stanie rzeczy zasadny jest zarzut skargi w zakresie naruszenia przepisu art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a. w sposób mogący mieć wpływ na wynik sprawy. Naczelną zasadą postępowania administracyjnego jest zasada prawdy obiektywnej. Została ona wyrażona w art. 7 k.p.a.. Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, co jest niezbędnym elementem właściwego zastosowania normy prawa materialnego. Tak, więc organy administracji mają obowiązek dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i swoje stanowisko wyrazić w uzasadnieniu podjętej decyzji (p. wyrok NSA z 17 października 2001 r., sygn. I SA 1110/01, Lex nr 75516). Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim przepisy regulujące postępowanie dowodowe. Zgodnie z art. 77 § 1 kpa organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać materiał dowodowy, a więc podjąć ciąg czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego i następnie go rozpatrzyć. Dokładne ustalenie stanu faktycznego możliwe jest tylko na podstawie wszystkich istotnych dowodów i poprzez wyjaśnienie wszystkich nasuwających się w sprawie wątpliwości. Ponadto w ocenie Sądu spełnienie normy wynikającej z przepisu art. 8 k.p.a. wymaga prowadzenia postępowania administracyjnego w taki sposób, aby w szczególności w uzasadnieniu decyzji przekonać stronę, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są istotne powody. Również możliwość dokonania oceny legalności decyzji warunkowana jest spełnieniem wymogów formalnych określonych w art. 107 § 1 k.p.a. Uzasadnienie decyzji ma bowiem na celu wykazanie procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia. Pamiętać przy tym należy, że uzasadnienie (faktyczne i prawne) stanowi integralną część decyzji. A zatem ocenie Sądu nie podlega jedynie jej osnowa, ale decyzja jako całość, łącznie z uzasadnieniem. W konsekwencji uzasadnienie, którego treść nie pozwala na poznanie motywów, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy skutkuje wadliwością uzasadniającą uchylenie decyzji z tego powodu, że nie poddaje się kontroli i ocena jej legalności nie jest możliwa (por. wyrok NSA z 28 października 1998 r., sygn. akt I SA/Gd 1651/96; wyrok NSA z 14 grudnia 1998 r., sygn. akt II SA 1756/99). Zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie zachodzi taki przypadek, bowiem uzasadnienie zarówno zaskarżonej decyzji, jak i utrzymanej nią w mocy decyzji pierwszej instancji, sprowadzają się głównie do przywołania fragmentów przepisów ustaw, które wprawdzie w przedmiotowej sprawie mają zastosowanie, jednakże ich wykładnia w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy nie została dokonana w sposób umożliwiający zaakceptowanie zaskarżonej decyzji. Urząd Patentowy przy ponownym rozpatrzeniu sprawy weźmie pod uwagę powyższe wskazania. W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. Odnośnie pkt 2 sentencji wyroku, Sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a., natomiast o kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło