VI SA/Wa 180/15

WyrokWSA w Warszawie2015-06-10

Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Andrzej Wieczorek, Dariusz Zalewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca w mocy negatywny wynik egzaminu radcowskiego narusza prawo, jeśli skarżąca kwestionuje ocenę z części egzaminu z prawa cywilnego?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo utrzymała w mocy negatywny wynik egzaminu radcowskiego. Analiza pracy egzaminacyjnej skarżącej wykazała istotne błędy w zastosowaniu przepisów prawa procesowego i materialnego, a także brak umiejętności należytego zabezpieczenia interesów strony, co uzasadniało negatywną ocenę z egzaminu. Sąd nie stwierdził rażących uchybień organów ani naruszenia przepisów prawa, które uzasadniałyby uchylenie zaskarżonej uchwały.
Stan faktyczny
Skarżąca M. P. O. uzyskała negatywny wynik z egzaminu radcowskiego, kwestionując ocenę z zadania z zakresu prawa cywilnego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę o negatywnym wyniku, uznając pracę skarżącej za zawierającą istotne błędy w zastosowaniu prawa procesowego i materialnego oraz brak umiejętności należytego zabezpieczenia interesów strony. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o radcach prawnych oraz dopuszczenie do wyłączenia członków komisji bez podstaw.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędzia WSA Dariusz Zalewski Protokolant ref. Piotr Czyżewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi M. O. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia nr 2 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach 19-21 marca 2014 r. z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę Zaskarżoną uchwałą z dnia [...] listopada 2014 r. Nr [...] Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach [...] marca 2014 r., po rozpatrzeniu odwołania M. P. O. (dalej: "skarżąca lub zdająca"), utrzymała w mocy uchwałę nr [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r. Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w O., w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego. Zaskarżone rozstrzygnięcie wydano na podstawie art. 368 ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz.U. z 2010 r. nr 10, poz. 65 ze zm., dalej także: "u.r.p."), w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Do wydania powyższych uchwał doszło w następującym stanie faktycznym oraz prawnym. W dniach [...] marca 2014 r. skarżąca zdawała egzamin radcowski. Komisja Egzaminacyjna do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w O. uchwałą nr [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r. stwierdziła, że skarżąca uzyskała wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Z uzasadnienia tej uchwały wynika, że skarżąca z zadania z zakresu prawa karnego otrzymała ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa cywilnego ocenę niedostateczną, z zadania z zakresu prawa gospodarczego ocenę dostateczną, zaś z zadania z zakresu prawa administracyjnego ocenę dostateczną. Powołując się na treść przepisu art. 366 ust. 1 u.r.p., który to przepis określa, że pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną Komisja wskazała, że zdająca uzyskała wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Zdająca wniosła odwołanie od powyższej uchwały. Kwestionując zasadność oceny z zakresu prawa cywilnego, uchwale zarzuciła: 1. naruszenie art. 365 ust. 2 w związku z art. 364 ust. 1 i 6 u.r.p. poprzez ustalenie wyniku z egzaminu radcowskiego w zakresie prawa cywilnego z naruszeniem zasad oceny prac egzaminacyjnych egzaminu radcowskiego, a tym samym działania przez Komisję Egzaminacyjną z pominięciem obowiązujących przepisów prawa i norm ustalania wyniku egzaminu radcowskiego oraz przyjęcie w dniu otwarcia egzaminu radcowskiego własnych zasad oceniania prac egzaminacyjnych; 2. niewłaściwe zastosowanie art. 364 ust. 10, w związku z art. 36 ust. 2 u.r.p., poprzez pominięcie określonej w tej ustawie gradacji ocen cząstkowych uzależnionych od wskazanych w ustawie płaszczyzn oceny prac egzaminacyjnych. Powyższe zarzuty zdaniem skarżącej uzasadniają wniosek o zmianę oceny cząstkowej z zakresu prawa cywilnego na ocenę pozytywną, uchylenie uchwały i podjęcie uchwały stwierdzającej pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego przez skarżącą. Zdająca w pierwszej kolejności zwróciła uwagę na pozytywne aspekty pracy dostrzeżone przez egzaminatora oceniającego jej pracę na oceną dostateczną, przyznając jednocześnie, że praca zawiera pewne uchybienia, jednakże nie sposób ocenić ją negatywnie, jeżeli ocena ta ma być zgodna z przepisami ustawy o radcach prawnych regulującymi tę kwestię. Zdająca powołując się na przepisy artykułów 364 ust. 1, 365 ust. 2 i art. 364 ust. 10 u.r.p. wskazała, że oceniający prace egzaminacyjne winni przede wszystkim mieć na uwadze cel egzaminu radcowskiego, jakim jest sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania, stąd ocena powinna uwzględniać zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje oraz to, że ustawodawca przewidział pięciostopniową skalę ocen, w ramach której dopiero ostatni stopień stanowi ocenę negatywną. Według zdającej oznacza to, że prace niespełniające wszystkich wymogów formalnych lub które nie w pełni poprawnie rozwiązują zawarty w zadaniu egzaminacyjnym problem mogą być ocenione pozytywnie, waga (charakter) tych uchybień zdecyduje jedynie o stopniu oceny pozytywnej. Zdaniem skarżącej nie budzi wątpliwości, że na pozytywną ocenę zasługują nie tylko prace, które nie zawierają uchybień, ale i prace, które pewne uchybienia zawierają - zwłaszcza jeżeli uchybienia te nie wpływają na dopuszczalność apelacji jak i na granice jej rozpoznania. W tym kontekście skarżąca wskazała, że znaczenie dla oceny jej pracy powinna mieć okoliczność, że prawidłowo dokonała rozstrzygnięcia o wnoszonym środku odwoławczym i zachowała też przewidziane przez ustawę wymogi formalne. Wskazane przez jednego z egzaminatorów uchybienia w tym zakresie określiła jako nieścisłości, nie prowadzące do odrzucenia apelacji. Zdająca podniosła nadto, że treść sporządzonej przez nią apelacji nie pozostawia wątpliwości, że wnioskiem apelacji objęty jest wyrok w zaskarżonym zakresie, a sąd odwoławczy nie jest związany wnioskami apelacji. Powyższe - w ocenie zdającej - oznacza, że umożliwiła reprezentowanej stronie poddanie niekorzystnego rozstrzygnięcia kontroli sądu odwoławczego i ta okoliczność powinna zostać uwzględniona przez egzaminatorów przy ocenie pracy - tym bardziej, że według zdającej, przyjęte przez nią rozwiązanie zadania w najpełniejszy sposób chroni interesy reprezentowanej strony. W ocenie skarżącej za pozytywną oceną jej pracy przemawia również zaproponowane rozstrzygnięcie problemu zadania egzaminacyjnego. Koncepcja rozwiązania tego zadania oparta została bowiem na ocenie, że powód nie nabył własności spornego pojazdu i uzasadniona została przez zdającą trzema przyczynami: brakiem dobrej wiary posiadacza w okresie 3 lat od jego kradzieży, nadużyciem przez powoda prawa i nieważnością umowy nabycia samochodu. Zdająca stwierdziła, że jeden z egzaminatorów zgodził się z jej oceną, że do nabycia prawa własności samochodu nie doszło z uwagi na brak dobrej wiary powoda i za trafny uznał zarzut naruszenia art. 169 kc i nieważności umowy. Wskazując na odmienną w tej kwestii ocenę drugiego z egzaminatorów, zdająca podniosła, że jedyną przyczyną negatywnej oceny pracy przez tego egzaminatora, było to, iż nie odpowiada wytycznym zawartym w Opisie Istotnych Zagadnień dla Komisji Egzaminacyjnej do zadania z zakresu prawa cywilnego (egzamin radcowski - [...] marca 2014 roku), co nie może dyskwalifikować jej pracy. W uzasadnieniu negatywnej oceny nie zostało wyjaśnione, dlaczego podniesione przez nią zarzuty są nieprawidłowe, ani jakie konkretne przyczyny uzasadniają negatywną ocenę jej pracy. Zdająca powołała się na stanowisko WSA w Warszawie, przedstawione w wyroku z dnia 31 października 2011 roku VI SA/Wa 1367/11 (lex nr 1155535), w myśl którego ustalona w art. 364 ust. 10 u.r.p. skala ocen sprawia, iż przy ocenie apelacji należy uwzględnić wpływ poszczególnych aspektów sporządzonej przez zdającego apelacji nie tylko pod kątem zastosowania oceny niedostatecznej, ale również oceny pozytywnej. Kontynuując wywód podała, że skoro zarówno zakres zaskarżenia, jak i zakres żądania oraz uzasadnienie projektu apelacji są - co do zasady - prawidłowe, a przede wszystkim zbieżne z interesem strony, to organ administracji winien w sposób precyzyjny uzasadnić dlaczego - w kontekście wymogów ustawowych oraz celów egzaminu radcowskiego – jej apelacja w żaden sposób nie mogła być zakwalifikowana na ocenę dostateczną. Zdająca wskazała przy tym, że egzaminator, który negatywnie ocenił jej pracę - pozytywnie ocenił zarzut dotyczący błędnego rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu, nadto stwierdził, że zakres zaskarżenia jest możliwy do zaakceptowania. Nie zgodziła się natomiast ze stanowiskiem tego egzaminatora w kwestii podniesionych w pracy zarzutów kwestionujących dobrą wiarę powoda. Według zdającej nie ma znaczenia okoliczność, że dobra wiara nie była kwestionowana przez pozwanego w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Istnienie bądź nieistnienie dobrej wiary jest elementem oceny prawnej, a nie ustaleń faktycznych. W przypadku gdy dobra lub zła wiara jest jedną z przesłanek merytorycznych rozstrzygnięcia sąd rozpoznający sprawę ma zatem obowiązek samodzielnie ocenić, czy ta przesłanka w okolicznościach sprawy wystąpiła. Przyjęcie przez Sąd błędnej oceny w tym zakresie otwiera stronie drogę do kwestionowania tej oceny w apelacji. W takich okolicznościach - według zdającej - najpełniejszym sposobem obrony interesów pozwanego w przedmiotowej sprawie było wykazanie, iż powód nie nabył własności spornego samochodu na zasadzie art. 169 § 2 kc, co wykluczyłoby roszczenie odszkodowawcze powoda z tytułu wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy. Zdaniem zdającej zarzuty podniesione przez nią w apelacji zmierzały do podważenie dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny prawnej, iż w okolicznościach przedmiotowej sprawy doszło do nabycia przez powoda spornego pojazdu, przez wykazanie, iż powód nie znajdował się w dobrej wierze. Zdająca wskazała, że powyższy pogląd oparła na zasadzie prawnej wyrażonej w uchwale Sądu Najwyższego 7 sędziów - z dnia 30 marca 1992 r., sygn. akt III CZP 18/92, z której wynika, że nabywca używanego samochodu powinien zachować stosownie do okoliczności - zwłaszcza gdy zbywca nie jest osobą zajmującą się zawodowo obrotem samochodami - szczególną ostrożność w celu upewnienia się, czy samochód nie pochodzi z kradzieży. Po przytoczeniu niemal w całości uzasadnienia Sądu Najwyższego do przywołanej uchwały, zdająca wskazała, że podobne stanowisko zostało wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 października 1997 r, sygn. akt II CKN 378/97 i przytoczyła tezę orzeczenia, w myśl której, jeśli w trzyletnim okresie określonym w art. 169 § 2 kc rzecz skradziona znajdowała się w posiadaniu kilku osób, które ją kolejno zbywały, warunkiem nabycia własności przez ostatnią z nich jest dobra wiara nie tylko jej, lecz i wszystkich poprzednich nieuprawnionych posiadaczy. Przytoczyła też uzasadnienie cytowanego wyroku, gdzie w szczególności Sąd Najwyższy wskazał na konieczność podjęcia określonych aktów staranności przez nabywcę używanego samochodu, zwłaszcza produkcji zagranicznej. Powołując się na przedstawione orzeczenia zdająca podkreśliła, że przyjęta przez nią ocena braku dobrej wiary powoda znajduje uzasadnienie w okolicznościach opisanych w zadaniu egzaminacyjnym. Według zdającej wskazują na to nie tylko powołane w apelacji okoliczności. Dowodem pozwalającym na skuteczne zburzenie domniemania dobrej wiary - zdaniem skarżącej - jest choćby postanowienie o umorzeniu dochodzenia z dnia 29 sierpnia 2011 doręczone powodowi (i załączone przez powoda do akt sprawy jako dowód). Powyższe podważa wiarygodność ustalenia sądu, że powód nabył własność auta bowiem pozostawał jego posiadaczem w dobrej wierze, a w efekcie podstawę prawną zastosowaną przez sąd, tj. art. 169 § 1 kc. Zdająca podkreśliła, że z powyższego dokumentu wynika, że niektóre zapisy dokumentów stanowiących rejestrację samochodu przez powoda były fałszywe. Według dalszego wywodu zdającej, w tym stanie rzeczy nie może być przekonująca ocena, że powód dochował należytej staranności badając stan techniczny i prawny pojazdu przed jego zakupem - gdyby rzeczywiście takiej staranności dochował (np. poprzez wyjaśnienie kwestii autentyczności dowodu rejestracyjnego pojazdu lub sprawdzenia policyjnej listy skradzionych samochodów) powziąłby wątpliwości co do prawa własności samochodu. Wskazała przy tym, powołując się na wyrok SN z dnia 9 grudnia 1983 r., sygn. akt I CR 362/83, że istnienie dobrej wiary jest wyłączone, jeżeli nabywca wie lub przy dołożeniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o braku uprawnienia zbywcy do rozporządzania rzeczą. Według zdającej nie można pominąć również innej okoliczności wynikającej z treści przywołanego wyżej postanowienia o umorzeniu dochodzenia z dnia 29 sierpnia 2011, gdyż nr VIN pojazdu zakupionego przez powoda nie tylko był fałszywy, ale również należał do samochodu skradzionego w Niemczech w okresie 26/29 czerwca 2010 r. Wątpliwe jest zatem istnienie dobrej wiary powoda po dokonaniu zakupu samochodu - zwłaszcza, że nr VIN samochodu sprawdzany jest przy każdym jego przeglądzie, a zatem okoliczność, że nr VIN spornego pojazdu należy w istocie do innego samochodu musiała być ustalona zanim mogło dojść do skutków z art. 169 § 2 kc. Zdająca podkreśliła tę kwestię wskazując, że w doktrynie przyjmuje się, że w warunkach określonych hipotezą normy art. 169 § 2 kc wymagana jest ciągle dobra wiara nabywcy, aż do nadejścia terminu skutkującego nabycie własności, (zob. E. Gniewek. Kodeks cywilny, księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe. Komentarz, System Lex, Komentarz do art. 169 kc). Następnie zdająca ponownie wskazując na brak wyjaśnień w negatywnej opinii dotyczącej jej pracy egzaminacyjnej i przyczyn uznania przyjętego przez nią rozwiązania zadania egzaminacyjnego za nieprawidłowe, wskazała, że bez znaczenia pozostaje uwaga autora tej opinii, że zdająca nie przedstawiła jakiejkolwiek argumentacji, która mogłaby przemawiać za zmianą zaskarżonego orzeczenia w przypadku odrzucenia założenia związanego z dobrą wiarą powoda. Zdaniem skarżącej brak odniesienia (czy wadliwe sformułowanie) w apelacji zarzutów naruszenia prawa materialnego, nie może skutkować negatywną oceną jej pracy z uwagi na nienależytą obronę interesów reprezentowanej strony. Zdająca wywiodła, że taka ocena sądu odwoławczego nie miałaby znaczenia dla obrony interesów reprezentowanej strony, skoro apelacja w przedmiotowej sprawie i tak okazałaby się skuteczna, skoro sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego. Oznacza to, że podniesienie przez stronę w apelacji nietrafnych zarzutów naruszenia prawa materialnego nie zwalnia sądu odwoławczego z obowiązku prawidłowej wykładni i zastosowania prawa materialnego przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Sąd odwoławczy zmienia bowiem zaskarżony wyrok z uwagi na błędy sądu pierwszej instancji w ocenie materialnoprawnej sprawy, nawet jeśli błędy te nie zostałyby wytknięte w apelacji. Nadto skarżąca podniosła, że w każdym czasie, aż do rozstrzygnięcia apelacji, można nie tylko przytoczyć nowe uzasadnienie zarzutów powołanych w skardze apelacyjnej, ale można także zarzuty te zmienić i powołać nowe, jeżeli mieszczą się w granicach zaskarżenia; sąd drugiej instancji obowiązany jest zarzuty te rozpoznać. Zdająca powołując się na zasady oceny prac egzaminacyjnych oraz kryteria wynikające z art 364 i art. 365 u.r.p., podniosła, że uzasadnione jest twierdzenie, iż całkowite zdyskwalifikowanie opracowanego przez nią zadania jest niezgodne z przepisami tej ustawy, dlatego wystawiona przez Komisję Egzaminacyjną ocena powinna zostać zmieniona. Według zdającej, sporządzona przez nią apelacja z całą pewnością byłaby bowiem skuteczna - doprowadziłaby do ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy przez Sąd drugiej instancji, co z kolei niewątpliwie wskazuje na prawidłową ochronę interesów reprezentowanej strony. Zdająca przyznała, że jej praca egzaminacyjna zawiera pewne uchybienia, nie są one jednak uchybieniami tego rodzaju, że dyskwalifikują tę pracę, w kontekście dokonywania ocen w pięciostopniowej skali, w ramach której dopiero ostatni stopień stanowi ocenę negatywną (art. 364 ust. 10 u.r.p.). Odnosząc się do zastrzeżeń dotyczących języka, stylu i staranności pracy, zdająca zwróciła uwagę, że przygotowała propozycję rozwiązania zadania egzaminacyjnego z zakresu prawa cywilnego samodzielnie, w warunkach egzaminacyjnych charakteryzujących się ograniczonym czasem i dostępem do materiałów, stresem, brakiem możliwości konsultacji zamierzonego rozwiązania, wykazując się - zgodnie z wymogami ustawowymi - wiedzą z zakresu prawa cywilnego zarówno materialnego jak i procesowego, co w jej ocenie daje gwarancję prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego i prawidłowej ochrony interesu klienta. Komisja II stopnia oceniając ponownie pracę egzaminacyjną strony wskazała, że zdająca rozwiązując zadanie egzaminacyjne z prawa cywilnego podjęła trafną kierunkowo decyzję odnośnie sporządzenia apelacji, a nie opinii prawnej o niezasadności jej wnoszenia. Podzieliła jednak wskazane przez jednego z egzaminatorów zastrzeżenia, co do niewłaściwego sformułowania wniosków apelacji zarówno odnośnie merytorycznego rozstrzygnięcia, jak i kosztów postępowania. Stwierdziła, że winny być one zakwalifikowane jako oczywiste niedokładności, nie stanowiące przeszkody do nadania pismu biegu, w rozumieniu art. 130 § 1 kpc, w związku z art. 391 § 1 kpc. W ocenie Komisji zasadność zaskarżenia w całości niekorzystnego dla pozwanego rozstrzygnięcia, zdająca w pracy egzaminacyjnej wywodzi z niewłaściwego zastosowania art. 169 kc, braku zastosowania art. 5 kc oraz art. 58 kc, a także z uchybień przy zastosowaniu art. 233 § 1 kpc i art. 98 kpc oraz z naruszeń, przy procedowaniu przez sąd I instancji, przepisów artykułów: 214 kpc, 224 kpc, 328 § 2 kpc oraz 58 kpc. Jak wynika z treści pracy egzaminacyjnej zdającej, naruszenie art. 233 § 1 kpc zdająca odniosła do niewłaściwej oceny faktów stanowiących o zaistnieniu przesłanek z art. 169 kpc, przy czym zarzut ten ograniczyła do dwóch kwestii. Po pierwsze do wskazania, że błędny był wniosek sądu, że powód był właścicielem spornego samochodu, podczas gdy - według zdającej bezsprzecznie własność samochodu przeszła na pozwanego z dniem 15 lutego 2008 r. "w wykonaniu umowy z Wojciechem Rygielskim", a uchybieniem sądu w tym zakresie było pominięcie dowodu z tej umowy. Drugi przejaw naruszenia art. 233 § 1 kpc, to wywiedzenie z materiału dowodowego sprawy nie znajdującego w nim oparcia wniosku o posiadaniu przez powoda dokumentacji stanu technicznego i legalności spornego samochodu, mimo że Lesław Banach zeznał, że nie pamięta "okoliczności aby powód kiedykolwiek posiadał dokumenty legalizacyjne samochodu". Zdaniem Komisji II stopnia umknęło uwadze zdającej, że w zadaniu egzaminacyjnym sąd I instancji poczynił ustalenie, co do zawarcia przez pozwanego z Wojciechem Rygielskim umowy przeniesienia własności przedmiotowego pojazdu. Zdająca błędnie natomiast z tej okoliczności wywodzi brak uprawnień właścicielskich po stronie powoda w dniu wydania pozwanemu samochodu przez Prokuraturę, bowiem w świetle art. 155 § 1 kc, pozwany wprawdzie stał się właścicielem tego pojazdu w dniu podpisania umowy z Wojciechem Rygielskim, tj. 15 lutego 2008 roku, ale zauważyć należało, że skoro (co było bezsporne w postępowaniu pierwszoinstancyjnym) powód nabył pojazd od osoby nieuprawnionej, przed upływem trzech lat od jego utraty przez właściciela, a według rozkładu ciężaru dowodu, co do dobrej wiary, określonego w art. 169 kc oraz w myśl domniemania z art. 7 kc, zarówno w chwili nabycia, jak też przez cały okres trzyletni od skradzenia właścicielowi samochodu, pozostawał w dobrej wierze, to w świetle art. 169 kc, z upływem trzech lat od kradzieży samochodu właścicielowi, tj. z dniem 10 stycznia 2011 roku nabył własność tego pojazdu. W ocenie Komisji bezzasadnie również zdająca zarzuciła w apelacji naruszenie art. 233 § 1 kpc przez przyjęcie, że powód posiadał dokumentację stanu technicznego i legalności spornego samochodu. Sąd pierwszej instancji w kazusie egzaminacyjnym przede wszystkim nie ustala, że powód posiadał wskazaną przez zdającą dokumentację. Sąd - z powołaniem się na zeznania świadka Lesława Banacha - czyni ustalenia, co do przeprowadzonego przez powoda, przed zakupem samochodu, badania podczas którego potwierdzono nr nadwozia VIN oraz stan techniczny pojazdu. Brak jest przy tym podstaw aby uznać za konieczne wykazanie poczynienia tych aktów staranności przez powoda jedynie dowodem z dokumentu, zwłaszcza w realiach sprawy (domniemania dobrej wiary powoda i rozkładu ciężaru dowodu, co do jego złej wiary; niekwestionowania przez pozwanego faktów, co do podjęcia przez powoda przed zakupem samochodu działań sprawdzających; nadto wobec potwierdzenia tych okoliczności dowodem z zeznań świadka Lesława Banacha). Komisja II stopnia odnosząc się do prawidłowości podniesionego przez zdającą w pracy egzaminacyjnej zarzutu naruszenia art. 169 kc, wskazała, że choć zarzut naruszenia art.233 § 1 kpc ukierunkowany były na zwalczenie przesłanek z art. 169 kc, to z treści zarzutu naruszenia tego przepisu i jego uzasadnienia, nie wynika aby zdająca z postawionymi w zakresie prawidłowej oceny dowodów zarzutami, co do zaistnienia przesłanek z art. 233 § 1 kpc wiązała naruszenie przepisu art. 169 kpc. Według zdającej ten przepis został naruszony przez niewłaściwe zastosowanie, z pominięciem utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego, w myśl którego wszyscy wcześniejsi posiadacze powinni być w dobrej wierze, dla skutecznego nabycia własności po upływie 3 lat, tymczasem według zdającej - w niniejszej sprawie bezsprzeczne jest, że poprzedni posiadacz Marek Kaleta pozyskał przedmiotowy samochód w wyniku kradzieży, a tym samym nie została spełniona wspomniana wcześniej przesłanka konieczna do uznania powoda prawowitym właścicielem samochodu marki Nissan Pathfinder. Komisja wskazał, iż w tym zakresie zdająca wyszła poza ramy kazusu podając, że "bezsprzeczne jest, że poprzedni posiadacz Marek Kaleta pozyskał przedmiotowy samochód w wyniku kradzieży". Z materiału egzaminacyjnego nie wynika w jaki sposób Marek Kaleta wszedł w posiadanie spornego samochodu. Okoliczność ta przy tym nie jest istotna w sprawie, wbrew bowiem stanowisku zdającej, przytoczony przez nią pogląd wyrażony został wprawdzie w orzeczeniu Sądu Najwyższego z 10 października 1997 roku (sygn. akt I CKN 378/97, publik. OSP 1998/6/111), ale od początku spotkał się ze słuszną krytyką w szczególności z tej przyczyny, że w trybie art. 169 § 2 w zw. z § 1 kc własność rzeczy uzyskuje jej ostatni nabywca, jeżeli upłynął wymagany termin trzyletni. Od niego zatem ustawodawca wymaga, by działał w dobrej wierze. Zła wiara poprzednich posiadaczy pozostaje w tym przypadku bez znaczenia (Edward Gniewek, Kodeks cywilny. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe. Zakamycze 2001. Komentarz do art. 169 kc; A.Kidyba, K.A. Dadańska, T.A. Filipiak. Kodeks cywilny. Komentarz. Tom II. Własność i inne prawa rzeczowe. Lex 2012. Komentarz do art. 169 kc). W konsekwencji, konstruując zarzut naruszenia art. 169 kc zdająca wyszła z błędnego założenia, że jeżeli w trzyletnim okresie z art. 169 § 2 kc rzecz skradziona znajdowała się w posiadaniu kilku osób, które ją kolejno zbywały, warunkiem nabycia własności przez ostatnią z nich jest dobra wiara nie tylko jej, lecz i wszystkich poprzednich nieuprawnionych posiadaczy. Komisja II stopnia oceniła jako nie znajdujące odzwierciedlenia w sprawie, błędne konstrukcyjnie, wzajemnie sprzeczne i świadczące o niezrozumieniu unormowanych w nich kwestii - podniesione w apelacji zarzuty naruszenia art. 5 kc, 58 kc oraz przedstawiony w uzasadnieniu wywód odnośnie art. 340 kc i 345 kc. W sprawie nie zaistniały też okoliczności uzasadniające podniesienie przez skarżącą zarzutu naruszenia art. 214 kpc poprzez bezpodstawne nieodroczenie rozprawy w dniu 20 grudnia 2013 roku. Zdająca podnosząc ten zarzut nie wyjaśniła ponadto jakie okoliczności, w jej ocenie, zarzut ten uzasadniają. Zdaniem Komisji II stopnia brak jest też podstaw aby uznać, że sąd naruszył przepis art. 224 kpc poprzez nieudzielenie głosu stronie pozwanej przed zamknięciem rozprawy, w sytuacji gdy należycie zawiadomiony o rozprawie pełnomocnik pozwanego nie stawił się na nią i nie usprawiedliwił swojej nieobecności. Bezzasadnie również zdająca zarzuciła sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 328 § kpc poprzez niewskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie ustalenia faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł i przyczyn dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, co - według zdającej skutkowało - niepoddawaniem się przez wyrok kontroli instancyjnej. Zdająca zarzutu tego nie uzasadnia, powtarzając jednie jego treść. Już samo natomiast skonstruowanie przez zdającą zarzutów odnoszących się do ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku oraz do oceny prawnej dokonanej przez sąd pierwszej instancji, wskazuje na brak zrozumienia przez zdającą istoty naruszenia art. 328 § 2 kpc, w kontekście możliwości wpływu na zaskarżone orzeczenie. Tymczasem skuteczne podniesienia tego zarzutu może nastąpić tylko przy takich brakach w uzasadnieniu elementów wymienionych w art. 328 § 2 kpc, które nie pozwalają na zdekodowanie argumentów sądu, co do przyczyn wydania orzeczenia określonej treści, a tym samym podniesienia zarzutów co do faktów, czy co do prawa. Komisja II stopnia dodała też, że w ślad za tym zarzutem, czy też zarzutem naruszenia art. 214 kpc, który w ocenie zdającej skutkował brakiem możliwości obrony praw przez pozwanego, zdająca nie przedstawiła wniosku o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania (w przypadku naruszenia art. 328 § 2 kpc z uwagi na nie rozpoznanie istoty sprawy - art. 386 § 4 kpc), czy wniosku o uchylenie wyroku w zaskarżonej części, zniesienie postępowania w zakresie dotkniętym nieważnością i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania (w przypadku zarzutu art. 214 kpc, w związku z twierdzeniami zdającej o skutku tego naruszenia w postaci nieważności postępowania - art. 386 § 2 kpc). Komisja II stopnia za nietrafny uznała również zarzut apelacji naruszenia art. 98 § 3 kpc. Zdająca prawidłowo zaskarżyła punkt trzeci rozstrzygnięcia, w którym sąd orzekający w pierwszej instancji obciążył pozwanego kosztami procesu w całości, błędnie natomiast wskazała, że rozstrzygając o kosztach sąd w sposób rażący przekroczył stawki określone w art. 98 § 3 kpc oraz że naliczone przez sąd koszty są rażąco wygórowane. Nie dostrzegła bowiem, że sąd pierwszej instancji zastosował stawki prawidłowe, ale uwzględniając powództwo w części, całością kosztów procesu (wyliczonych prawidłowo), powołując się na regulację art. 98 kpc, obciążył pozwanego, zamiast orzec o nich zgodnie z określoną w art. 100 kpc zasadą stosunkowego rozdzielenia tych kosztów. Mając na uwadze powyższe Komisja II stopnia stwierdziła, że żaden z podniesionych przez zdającą w apelacji zarzutów nie okazał się prawidłowy, zaś wielość i różnorodność zarzutów, powodujące także ich wzajemne wykluczanie się, świadczą o braku spójnej koncepcji zdającej rozwiązania zadania egzaminacyjnego z zakresu prawa cywilnego. Komisja II stopnia podkreśliła, że dla uzyskania rozstrzygnięcia zgodnego z postulowanym przez zdającą w pracy egzaminacyjnej wnioskiem, nie było wystarczającym przedstawienie odmiennej od zaprezentowanej przez sąd pierwszej instancji oceny prawnej. Należało bowiem doprowadzić do obalenia prawidłowości ustaleń sądu, co do dobrej wiary powoda (zarzut naruszenia art. 233 § 1 kpc), a w konsekwencji wytknięcia naruszeń przepisów prawa materialnego, tj. art. 7 kc i 169 kc. Nie można pomijać, że rola procesowa zdającej - według zadania egzaminacyjnego z prawa cywilnego - polegała na kontynuowaniu reprezentacji pozwanego w procesie zakończonym częściowo niekorzystnym dla strony pozwanej wyrokiem. Oznacza to, że zarówno zakres zaskarżenia, jak i podniesione zarzuty winny uwzględniać przebieg postępowania pierwszoinstancyjnego. Analizując natomiast przepisy znajdujące zastosowanie w sprawie z kazusu egzaminacyjnego, należało mieć na uwadze, że zarówno ciężar wzruszenia domniemania dobrej wiary, określonego przepisem art. 7 kc obciążał pozwanego, jaki i to że formuła art. 169 kc stanowiąca wzmocnienie zasady z art. 7 kc, sprawia, że ciężar dowodu złej wiary obciąża osobę, która kwestionuje skuteczność nabycia w trybie tego unormowania. W realiach kazusu egzaminacyjnego nie można także pominąć, że strona pozwana w postępowaniu przed sądem orzekającym w pierwszej instancji, nie tylko nie podjęła próby obalenia dobrej wiary powoda, ale nie kwestionowała nawet zawartych w pozwie twierdzeń powoda o tym że pozostawał w dobrej wierze oraz o faktach, które świadczą o podjęciu przez niego, przed zakupem samochodu (i to w sytuacji nabywania go u profesjonalisty - przedsiębiorcy prowadzącego salon samochodowy), aktów staranności, zmierzających do sprawdzenia czy samochód ma wady (oględziny rzeczoznawcy, przegląd samochodu u dealera) oraz co do nie stwierdzenia w wyniku tych kontroli wad. Pozwany w tym zakresie nie wniósł żadnych zastrzeżeń, ani na etapie składania odpowiedzi na pozew, ani w dalszej części postępowania w I instancji, zatem gdyby nawet ciężar dowodu obciążał powoda (co jak wyżej wskazano nie ma miejsca w tej sprawie), to w świetle przedstawionej wyżej sytuacji procesowej, uznać należałoby, że sąd uprawniony by był - w myśl art. 230 kpc - do uznania faktów tych za przyznane przez pozwanego, co zgodnie z art. 229 kpc zwalniałoby powoda z obowiązku przedstawienia dowodów na okoliczności świadczące o dobrej wierze powoda, dokonania przez niego aktów staranności i wyniku tych sprawdzeń. Komisja II stopnia dodatkowo zwróciła uwagę, że po przeprowadzeniu przez sąd dowodu z zeznań świadka Lesława Banacha - który nie tylko potwierdził, że będąc rzeczoznawcą motoryzacyjnym sprawdzał stan pojazdu, ale też to, że samochód został skontrolowany w autoryzowanym serwisie Nissana, który - jak wynika z zeznań tego świadka - sprawdził samochód pod względem technicznym i legalności - pozwany nie zgłosił wątpliwości, co do wiarygodności tego świadka, nie wystąpił też z żadną inicjatywą dowodową. Świadek tymczasem zeznał, że "(...) gdy powód zlecił badanie samochodu w serwisie, byłem przy tym obecny. Wszystko zostało sprawdzone i wszystko było w porządku. Powód przed zakupem nie miał żadnych zastrzeżeń do stanu prawnego samochodu, samochód był sprawdzany w serwisie. Serwis na pewno wystawił fakturę za sprawdzenie samochodu pod względem technicznym i legalności. Nie pamiętam, czy wystawiono jakiś dokument, co do stanu technicznego i legalności."). W konsekwencji niewzruszone domniemanie z art. 7 kc w tej sprawie, wsparte zostało dowodem z przesłuchania świadka. W takim stanie rzeczy skuteczne zakwestionowanie dopiero na etapie apelacji dobrej wiary powoda, a tym samym nabycia przez niego prawa własności przedmiotowego samochodu (w kontekście rozkładu ciężaru dowodu z art. 7 kc i 169 kc), mogłoby nastąpić jednie przez podniesienie twierdzeń o nowych faktach, mających świadczyć o braku dobrej wiary powoda i zgłoszenie na nie dowodów, przy wykazaniu, w myśl art. 381 kpc, że skarżący nie mógł ich powołać przed sądem pierwszej instancji. Zważywszy jednak, że ani z treści dokumentów składających się na "akta" zadania egzaminacyjnego, ani z dodatkowych informacji dla zdającego nie wynikały takie okoliczności, wariant ten uznać należy za nieuzasadniony w realiach tego zadania egzaminacyjnego. W ocenie Komisji odwoławczej, przedstawienie przez zdającą w apelacji nowej, nie prezentowanej przed sądem pierwszej instancji, oceny prawnej, co do dobrej wiary powoda, kwestionującej dobrą wiarę powoda z tej przyczyny, że "poprzedni posiadacz Marek Kaleta pozyskał przedmiotowy samochód w wyniku kradzieży" z przyczyn wyżej wskazanych, w tym również odnośnie trafności przedstawienia tego zarzutu w apelacji, nie może zostać uznane za trafne rozstrzygnięcie kazusu egzaminacyjnego przez zdającą. Oceny tej nie zmienia podniesienie przez zdającą w odwołaniu, że zaprezentowany w apelacji pogląd co do złej wiary powoda, oparła ona na zasadzie prawnej wyrażonej w uchwale Sądu Najwyższego 7 sędziów - z dnia 30 marca 1992 r., sygn. akt III CZP 18/92, z której to wynika, że nabywca używanego samochodu powinien zachować stosownie do okoliczności - zwłaszcza gdy zbywca nie jest osobą zajmującą się zawodowo obrotem samochodami - szczególną ostrożność w celu upewnienia się, czy samochód nie pochodzi z kradzieży. Dla weryfikacji oceny zdającej z pracy egzaminacyjnej z zakresu prawa cywilnego, pozostaje więc bez znaczenia argumentacja wynikająca zarówno z tezy przywołanego w odwołaniu orzeczenia Sądu Najwyższego, jak i z przytoczonego w odwołaniu niemal w całości uzasadnienia tego orzeczenia, już tylko z tej przyczyny, że wywody te nie znalazły się w sporządzonej przez zdającą apelacji. Wbrew twierdzeniom zdającej, poglądy Sądu Najwyższego zaprezentowane w przywołanej uchwale, nie wzmacniają jej argumentacji, co do złej wiary powoda w zadaniu egzaminacyjnym, gdyż uchwała ta zapadła przy innym stanie faktycznym i w innych realiach, przede wszystkim w okresie gdy nie było możliwości sprawdzenia u dealera samochodowego "historii samochodu". Nadto, w sprawie w której podejmował uchwałę Sąd Najwyższy, nie miały miejsca - niekwestionowane na etapie postępowania w I instancji w zadaniu egzaminacyjnym - fakt sprawdzenia przez dealera i rzeczoznawcę oznak sfałszowania numeru VIN, a dochowane przez powoda akty staranności odpowiadają powołanym przykładowo przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu ww. uchwały. Brak jest zatem podstaw do uznania, że w zadaniu egzaminacyjnym powód nie dochował należytej staranności przed zakupem pojazdu, a treść przywołanej przez zdająca uchwały i jej uzasadnienie wręcz potwierdzają zasadność przyjęcia dobrej wiary powoda w realiach pracy egzaminacyjnej. W ocenie Komisji II stopnia bez wpływu na ocenę pracy egzaminacyjnej pozostaje także teza przedstawiona przez zdającą w odwołaniu, że złą wiarę powoda potwierdza postanowienie o umorzeniu dochodzenia z 29 sierpnia 2011 r., gdyż twierdzenia te nie znalazły się w sporządzonej przez zdającą apelacji. Ustalenia dokonane w postępowaniu karnym, o których - jak wynika z zadania egzaminacyjnego, powód dowiedział się z doręczonego mu postanowienia z dnia 29 sierpnia 2011 r. o umorzeniu postępowania karnego, pozostają obojętne dla oceny dobrej wiary powoda zarówno w chwil nabycia samochodu, jak i w okresie lat trzech od jego utraty przez właściciela, bowiem stanowią o stanie wiedzy powoda, po upływie terminu z art. 169 § 2 kc. Okoliczność, że dopiero biegli sądowi stwierdzili nieprawidłowości, co do numeru VIN i fakt sfałszowania niektórych zapisów w dokumentach niezbędnych do rejestracji (i to poprzedniej), przy stwierdzeniu oryginalnego dowodu rejestracyjnego, potwierdza tylko tezę, że powodowi - który doprowadził do sprawdzenia samochodu u dealera i przez rzeczoznawcę, i który kupił samochód od profesjonalnego sprzedawcy - nie można przypisać żadnej formy niedbalstwa przed zakupem tego pojazdu. Komisja II stopnia dostrzegła, że w konkluzji tego postanowienia stwierdzono, że "Jerzy Krakowski nie ma nic wspólnego z paserstwem ww. samochodu", nadto że postanowieniem tym umorzono postępowanie o paserstwo umyślne (art. 291 § 1 kk), nie decydując się na zmianę kwalifikacji czynu na paserstwo nieświadome (art. 292 § 1 kc) , a więc takie w którym sprawca tego przestępstwa nie zdaje sobie sprawy, chociaż mógł i powinien przypuszczać na podstawie towarzyszących okoliczności, że nabywa (...) rzecz, która pochodzi z czynu zabronionego. Treść tego orzeczenia zatem utwierdza wręcz w przekonaniu o dobrej wierze powoda, zaś fakt, iż rzeczoznawca, czy dealer nie dostrzegli sfałszowania numeru VIN w samochodzie, nie może obciążać powoda. W realiach zadania egzaminacyjnego (już tylko z przyczyn wyżej przedstawionych) brak jest też podstaw do uznania, że powód miał nadto obowiązek sprawdzenia legalności samochodu na Policji. Zatem ani argumenty przedstawione przez zdającą w pracy egzaminacyjnej, ani nawet ich uzupełnienie w odwołaniu, nie uzasadniają tezy o prawidłowości zarzutów przedstawionych przez zdającą w apelacji, odnośnie obalenia domniemania dobrej wiary powoda. Komisja II stopnia zauważyła, że według stanu sprawy z kazusu egzaminacyjnego, w postępowaniu pierwszoinstancyjnym powód przedstawił swoje twierdzenia o faktach wskazujących na nabycie przez niego prawa własności samochodu, w świetle przepisu art. 169 kc. Pozwany natomiast wnosząc o oddalenie powództwa, faktów tych nie zdyskredytował, tylko przedstawił twierdzenia o innych okolicznościach, z których wywodził swoje uprawnienia właścicielskie do tego pojazdu. Zakwestionowaną natomiast przez pozwanego okolicznością była wartość samochodu określona przez powoda, na co pozwany wskazał w piśmie procesowym z 9 lipca 2012 roku i podtrzymał ten zarzut w odpowiedzi na zmianę żądania, kwestionując wówczas również fakt pozostawania przez siebie w złej wierze, w okresie od 4 listopada 2011 roku do 22 lutego 2012 roku oraz posiadania pojazdu w dniu 4 listopada 2011 roku. Wykonując zadanie egzaminacyjne, zdająca powinna zatem przeprowadzić weryfikację ustaleń i rozważań zawartych w uzasadnieniu sądu pierwszej instancji, w kontekście przedstawionego wyżej materiału procesowego zgromadzonego w postępowaniu pierwszo instancyjnym, a w szczególności w kontekście prezentowanego tam stanowiska procesowego strony pozwanej. Zdająca tymczasem w swojej pracy egzaminacyjnej zaskarżając w całości niekorzystne dla pozwanego rozstrzygnięcia, podjęła nieskuteczną próbę obalenia dobrej wiary, z pominięciem takiej analizy, podnosząc nadto zarzut naruszenia art. 58 kc, błędnie określając przesłanki tego naruszenia w niniejszej sprawie oraz pozostający w sprzeczności z tymi zarzutami, zarzut naruszenia art. 5 kc, którego przesłanek na tle tej sprawy zdająca nie wskazała (skoro stwierdziła, że powód nie nabył własności samochodu, bo nie był w dobrej wierze, bądź że zawarł umowę nieważną, to nie miał prawa - którego mógł dochodzić z naruszeniem art. 5 kc). Mając na uwadze powyższe Komisja II stopnia stwierdziła, że podniesione przez zdającą w pracy egzaminacyjnej zarzuty wskazują na przyjęcie koncepcji nie znajdującej odzwierciedlenia w stanie sprawy oraz w powołanych przez nią przepisach prawa, zdająca zatem nie rozstrzygnęła problemu występującego w kazusie egzaminacyjnym z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Objęcie zakresem zaskarżenia wszystkich niekorzystnych dla strony pozwanej rozstrzygnięć, przy przedstawionych przez zdającą zarzutach oraz ich uzasadnieniu świadczą o niezrozumieniu zadania egzaminacyjnego i podjęciu próby jego rozwiązania w oderwaniu od stanu i materiału procesowego sprawy, nadto o braku umiejętności uporządkowania faktów oraz prawidłowego powiązania ich z przepisami prawa materialnego. Dodatkowo błędy w podniesionych zarzutach naruszenia przepisów artykułów: 214 kpc, 224 kpc, 328 § 2 kpc oraz 98 kpc, wskazuje również na nieznajomość podstawowych regulacji procedury cywilnej. Zadaniem fachowego pełnomocnika, a tym samym przystępującego do egzaminu radcowskiego, jest sporządzenie apelacji w taki sposób, aby w jak najszerszym zakresie zabezpieczyć interes reprezentowanej strony, samo zaś sporządzenie apelacji, która nie jest dotknięta brakami formalnymi, uniemożliwiającymi nadanie jej dalszego biegu, nie wystarcza do uznania, iż zdający jest odpowiednio przygotowany do wykonywania zawodu radcy prawnego. Egzamin radcowski ma za zadanie zweryfikować znajomość przez zdających przepisów zarówno prawa materialnego, jak i procesowego oraz umiejętność ich stosowania. Złożenie apelacji od wyroku sądu pierwszej instancji, która spełnia wymogi formalne i której może zostać nadany bieg, w praktyce może odnieść pożądany skutek. Niemniej jednak, takie działanie jest niewystarczające w warunkach egzaminu radcowskiego. Komisja egzaminacyjna musi bowiem mieć możliwość dokonania rzetelnej oceny pracy osoby zdającej i zweryfikowania jej umiejętności do samodzielnego wykonywania zawodu radcy prawnego. Celem egzaminu radcowskiego jest sprawdzenie przygotowania zdającego do zapewnienia odpowiedniej jakości świadczenia pomocy prawnej, która ma na celu ochronę interesów podmiotów, na rzecz których jest wykonywana. Podmiot, który radca prawny reprezentuje ma prawo wymagać od swojego pełnomocnika pomocy fachowej oraz takich kwalifikacji, aby wszelkie jej interesy zostały w sposób należyty zabezpieczony. Strona, która zwraca się o fachową pomoc do radcy prawnego, ma prawo oczekiwać od zawodowego pełnomocnika nie tylko znajomości niewielkiego zakresu przepisów procedury cywilnej, które pozwolą mu na skonstruowanie formalnie poprawnej apelacji, z nadzieją że sąd, w ramach możliwych do uwzględnienia z urzędu uchybień, wyda rozstrzygnięcie na korzyść apelującego; ale wykorzystania przez profesjonalnego pełnomocnika przystających do danej sprawy konstrukcji prawnych, mogących odnieść pożądany przez jego klienta skutek. Zdaniem Komisji II stopnia, to nie dokonanie odmiennej oceny materiału dowodowego i podniesienie zarzutów innych, niż podane w opisie istotnych zagadnień do zadania z zakresu prawa cywilnego, zdyskwalifikowały możliwość uznania sporządzonej przez stronę pracy egzaminacyjnej za zmierzającą do zabezpieczenia interesów reprezentowanej strony, ale niewłaściwe zastosowanie przez zdającą zarówno przepisów prawa procesowego, jak i materialnego i nieumiejętna ich interpretacja, powodujące brak poprawnego rozstrzygnięcia przez zdającą problemu egzaminacyjnego. Podnoszona w odwołaniu zarówno możliwość dokonania różnych ocen materiału dowodowego, jak i wskazania kilku rozwiązań istniejącego w danej sprawie problemu, nie oznacza że każda przyjętą przez fachowego pełnomocnika linia obrony zmierza do jak najpełniejszej dbałości o interesy reprezentowanej przez niego strony. Ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym w szczególności przeprowadzonych dowodów i ustalenie na ich podstawie istotnych w sprawie faktów, w kontekście przepisów prawa materialnego, mogą być różne - zwłaszcza w sprawach wielowątkowych problem istniejący w określonej sytuacji faktycznej może znajdować rozwiązanie w różnych przepisach prawa, przy czym nawet ustawodawca dopuszcza niektórych sytuacjach wprost możliwość zbiegu roszczeń (por. art. 443 kc), nie mniej jednak zarówno ocena dowodów, jak i powiązanie ustalonych faktów z konkretnymi normami prawnymi nie mogą mieć charakteru dowolnego. Materiał dowodowy danej sprawy powinien być oceniony według reguł określonych w przepisach kodeksu postępowania cywilnego, w szczególności art. 228 do art. 234 kpc, a ustalone zgodnie z tymi zasadami fakty, winny zostać powiązane z odpowiadającymi im - w świetle zasad wykładni - przepisami prawa materialnego. Tymczasem praca egzaminacyjna zdającej świadczy o braku spójnej koncepcji i przyjęcia przez zdającą rozwiązania pozostającego poza realiami sprawy egzaminacyjnej. Proponowana natomiast ocena dowodów nie odpowiada zasadom określonym w przepisach kodeksu postępowania cywilnego, a zaprezentowane w apelacji zdającej zarzuty i ich uzasadnienie nie stanowią rozwiązania istniejącego w zadaniu egzaminacyjnym problemu, co stanowi o nieuwzględnieniu interesu strony, którą zgodnie z zadaniem zdająca reprezentowała. Mając na uwadze powyższe Komisja II stopnia uznała, że zarówno liczba błędów zdającej, jak i ich ranga świadczą, że nie posiada ona umiejętności, o których mowa w art. 365 ust. 2 u.r.p. Brak jest zatem argumentów do uznania, że praca zdającej powinna zostać oceniona pozytywnie. Fakt wprowadzenia w ustawie pięciostopniowej skali ocen, w tym czterech pozytywnych, nie uprawnia do wystawienia zdającej pozytywnej noty, za samo podjęcie decyzji, co do wystąpienia z apelacją oraz sporządzenie jej bez braków formalnych pozwalających na nadanie pismu temu dalszego biegu. Stanowisko, w myśl którego z art. 365 ust. 2 u.r.p. nie wynika aby za poprawną mogła zostać uznana tylko taka praca egzaminacyjna, która spełnia wszystkie kryteria wymienione w tym przepisie i argumentacja przedstawiona przez zdającą na jego poparcie, nie znajdują potwierdzenia w treści wskazanego unormowania, nie mniej jednak kwestia ta, przy ocenie omawianej pracy pozostaje bez znaczenia, bowiem spośród kryteriów podanych w art. 365 ust. 2 u.r.p., weryfikowana praca odpowiada jednie warunkom formalnym. Ponadto odnosząc się do podnoszonej przez zdającą w odwołaniu kwestii sporządzania pracy w warunkach stresu egzaminacyjnego Komisja II stopnia wskazała, że wykonujący zawód radcy prawnego bardzo często muszą sprostać takim warunkom oraz że dotyczy to wszystkich zdających egzamin radcowski. Podsumowując powyższe, Komisja II stopnia stwierdziła, że zdająca trafnie sporządziła apelację, a nie opinię prawną o niezasadności jej wnoszenia, co świadczy o podjęciu prawidłowej decyzji autorki pracy, co do dalszych czynności w sprawie. Dochowała też warunków formalnych wymaganych dla tego pisma. Wskazane pozytywne aspekty dostrzeżone w pracy zdającej, nie pozwalają jednak na uznanie - w myśl przepisu art. 364 ust. 1 u.r.p. - odpowiedniego przygotowania przystępującej do egzaminu radcowskiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Przedstawione w opinii stanowisko odnośnie pracy zdającej z prawa cywilnego i podniesionych w odwołaniu zdającej zarzutów, wskazują na niewłaściwe zastosowanie przez zdającą zarówno przepisów prawa procesowego, jak i materialnego oraz na brak sformułowania prawidłowych zarzutów wynikających ze stanu sprawy, co w efekcie doprowadziło do braku prawidłowego rozstrzygnięcia problemu egzaminacyjnego, a tym samym do nienależytego zabezpieczenie interesu reprezentowanej strony. W ocenie Komisji II stopnia analiza podniesionych w odwołaniu zarzutów oraz ponowne skontrolowanie pracy egzaminacyjnej zdającej, nie dają podstaw do pozytywnej oceny pracy z prawa cywilnego, co uzasadnia wniosek o utrzymaniu w mocy zaskarżonej uchwały, w świetle bowiem przepisu art. 366 ust. 1 u.r.p., pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego, otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną. Mając na uwadze powyższe oraz uznając zarzuty skarżącej za chybione, Komisja odwoławcza uznała, że brak jest podstaw do uwzględnienia odwołania. Zdająca zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach [...] marca 2014 r. Zaskarżonej uchwale zarzuciła: 1. naruszenie art. 364 ust. 1 w związku z art. 364 ust. 6 i 10 oraz art. 365 ust. 2 u.r.p. - przez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że nie jest ona należycie przygotowana do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, podczas gdy prawidłowe zastosowanie tych przepisów winno prowadzić do wniosku, iż strona jest należycie (co najmniej w stopniu dostatecznym przygotowana do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego), 2. naruszenie art. 368 ust. 7 w związku z art. 337 ust. 1 u.r.p. - poprzez dopuszczenie do wyłączenia się dwóch członków Komisji II stopnia od rozpoznawania niniejszej sprawy pomimo braku przesłanek do ich wyłączenia się. Wskazując na powyższe, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej uchwały w całości. Zdająca w uzasadnieniu skargi powtórzyła stanowisko przedstawione w odwołaniu od uchwały Komisji Egzaminacyjnej z dnia [...] kwietnia 2014 r. oraz rozwinęła i szczegółowo uzasadniła podniesione zarzuty. W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II stopnia wnosząc o jej oddalenie podtrzymała dotychczasową argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżone akty administracyjne nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich wyeliminowanie z obrotu prawnego. Na wstępie rozważań wskazać trzeba, iż ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości zarówno materialnych jak i procesowych aspektów stosunku administracyjnoprawnego, skonkretyzowanego w zaskarżonych uchwałach. Dla wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego aktu niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej jako "p.p.s.a.". Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 p.p.s.a). Dokonując w przypadku badanej sprawy oceny zgodności działań organów administracji z przepisami prawa należy pokreślić rolę sądu administracyjnego, który nie może stać się komisją egzaminacyjną wyższego stopnia, ani też rodzajem superarbitra, gdyż nie zastępuje organów powołanych przez Ministra Sprawiedliwości w ich kompetencjach oceny zakwestionowanej pracy egzaminacyjnej skarżącej z zakresu prawa cywilnego egzaminu radcowskiego, lecz jedynie bada czy organ nie dopuścił się rażących uchybień, czy dysponował niezbędnym materiałem dowodowym, uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla takiego rozstrzygnięcia. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazać trzeba, iż szczegółowy tryb składania egzaminu radcowskiego został uregulowany w art. od 36 do 36(9) ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych oraz w rozporządzeniu wykonawczym Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 września 2013 r. w sprawie zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski oraz wykazu tytułu aktów prawnych (Dz. U. z 2013 poz. 1115), wydanym na podstawie art. 36 ust. 12 w/w ustawy. Zgodnie art. 36(4) ust. 1 u.r.p., egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu (zdającego) do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Pierwsza część egzaminu radcowskiego obejmuje rozwiązanie zadania z zakresu prawa karnego, polegającego na przygotowaniu aktu oskarżenia albo apelacji, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowane na potrzeby egzaminu. Druga część egzaminu radcowskiego obejmuje rozwiązanie zadania z zakresu prawa cywilnego lub rodzinnego, polegającego na przygotowaniu pozwu lub wniosku albo apelacji, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowane na potrzeby egzaminu. Trzecia część egzaminu radcowskiego obejmuje rozwiązanie zadania z zakresu prawa gospodarczego, polegającego na przygotowaniu umowy albo sporządzeniu pozwu, wniosku lub apelacji, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowane na potrzeby egzaminu. Czwarta część egzaminu radcowskiego obejmuje rozwiązanie zadania z zakresu prawa administracyjnego, polegającego na przygotowaniu skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego lub skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowane na potrzeby egzaminu. Piąta część egzaminu radcowskiego obejmuje rozwiązanie zadania z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki polegającego na przygotowaniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowane na potrzeby egzaminu. Egzaminatorzy dokonują oceny każdej z części egzaminu radcowskiego, z zastosowaniem następującej skali ocen: 1) oceny pozytywne: a) celująca (6), b) bardzo dobra (5), c) dobra (4), d) dostateczna (3); 2) ocena negatywna - niedostateczna (2). Zasady i sposób oceny wiedzy zdającego określono w art. 36(5) u.r.p. Z regulacji tej wynika, że oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Oceny rozwiązania zadania z części piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy wyznaczeni przez przewodniczącego komisji egzaminacyjnej, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu publicznego. Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu radcowskiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej dotyczącej danego zadania z części egzaminu radcowskiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów, przy czym: 1) oceny pozytywne to: a) celująca - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 6,00, b) bardzo dobra - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 5,00 lub 5,50, c) dobra - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 4,00 lub 4,50, d) dostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 3,00 lub 3,50; 2) ocena negatywna - niedostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 2,00 lub 2,50. Pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną - art. 36(6) u.r.p.. Wynik egzaminu radcowskiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji Egzaminacyjnej, od której przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości (komisji odwoławczej) w terminie 14 dnia od dnia otrzymania zaskarżonej uchwały (art. 36(8) ust. 1 u.r.p.). Natomiast od uchwały komisji odwoławczej służy skarga do sądu administracyjnego (art. 36 (8) ust. 11 tej ustawy). Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie II GSK 392/11 oraz z dnia 14 grudnia 2011 r. w sprawie II GSK 489/11, postępowanie odwoławcze przed komisją odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu. Komisja kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę i tylko pod kątem zarzutów podniesionych przez stronę. Nie jest to zatem drugoinstancyjne postępowanie administracyjne w rozumieniu k.p.a., tylko szczególne postępowanie odwoławcze, które ma na celu rozpatrzenie zasadności zarzutów odwołania, nie zaś skontrolowanie całego przebiegu egzaminu ani też ponowne sprawdzenie prac egzaminacyjnych. Zgodnie z art. 36(8) ust. 14 pkt 4 u.r.p., Minister Sprawiedliwości w przedmiocie określenia m.in. trybu i sposobu działania komisji odwoławczej wydał rozporządzenie z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej lI stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz.U.z 2013 poz. 1209 ze zm.). Zgodnie z § 5 pkt 3 tego rozporządzenia przewodniczący lub członek komisji odwoławczej, o którym mowa w ust. 2 pkt 2, sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu wraz ze stanowiskiem. Głosowanie jest jawne. W pierwszej kolejności komisja odwoławcza głosuje nad ostateczną oceną testu lub pracy pisemnej z tej części egzaminu radcowskiego, która została zakwestionowana w odwołaniu, następnie komisja odwoławcza głosuje w sprawie uchwały komisji egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego o wyniku egzaminu radcowskiego. Odwołanie od uchwały pierwszoinstancyjnej jest więc zawsze przedmiotem opinii dotyczącej zasadności zarzutów odwołania, którą sporządza wyznaczony członek komisji, ale jej przyjęcie jest wynikiem głosowania wszystkich członków, poprzedzonego dyskusją. Tryb ten gwarantuje pełne rozpoznanie wszystkich zarzutów odwołania i należytą ich ocenę. Przenosząc powyższe na grunt badanej podkreślenia wymaga, że w świetle wymienionych przepisów, w tym określających charakter i warunki zdania egzaminu radcowskiego, egzaminatorzy i komisje podejmujące uchwały, w ramach posiadanej profesjonalnej wiedzy ustalają wyniki zdających przy zachowaniu pewnego luzu decyzyjnego który związany jest z oceną stanu faktycznego i tylko jawne wyjście poza jego granice może stanowić podstawę do przyjęcia, że naruszenie prawa miało charakter rażący. W tym miejscu jeszcze raz wskazać trzeba, że Sąd nie zastępuje organów powołanych przez Ministra Sprawiedliwości w ich kompetencjach oceny zakwestionowanej pracy egzaminacyjnej. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie Komisja Egzaminacyjna II stopnia odniosła się w sposób wystarczający do zarzutów podnoszonych w odwołaniu od uchwały z dnia [...] kwietnia 2014 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w Olsztynie wnikliwie uzasadniając swoją opinię, co do poprawności oceny tej Komisji i wykazując nietrafność podniesionych zarzutów. Komisja II stopnia opisała pracę skarżącej wskazując na uchybienia, które w jej ocenie, tak jak w ocenie jednego z egzaminatorów, nie kwalifikowały tego zadania na ocenę pozytywną (w punktacji 3 do 6). Komisja szczegółowo wywiodła, że skarżąca nie mogła uzyskać pozytywnej oceny z egzaminu radcowskiego, gdyż do najistotniejszych uchybień zdającej oraz braków sporządzonej przez nią apelacji należy zaliczyć: 1) błędny zakres zaskarżenia wyroku - skarżąca nie rozstrzygnęła problemu występującego w kazusie egzaminacyjnym z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje, gdyż podniesione przez skarżącą w pracy egzaminacyjnej zarzuty wskazują na przyjęcie koncepcji nie znajdującej odzwierciedlenia w stanie sprawy oraz w powołanych przez nią przepisach prawa, 2) brak w przyjętej przez skarżącą koncepcji rozwiązania kazusu egzaminacyjnego podstawowego zarzutu dotyczącego ustaleń faktycznych sądu i dokonanej oceny dowodów - art. 233 § 1 k.p.c. oraz brak jego powiązania z przepisami prawa materialnego - art. 7 oraz 169 § 2 k.c., 3) błędy w podniesionych zarzutach naruszenia przepisów art.: 214 kpc, 224 kpc, 328 § 2 kpc oraz 98 kpc. Jednocześnie Komisja wskazała, że na korzyść zdającej można zaliczyć sporządzenie apelacji, a nie opinii prawnej o braku podstaw do jej wnoszenia, jak również spełnienie kryteriów formalnych apelacji oraz zauważyła poprawność językową pracy. Nie dokonując oceny pracy skarżącej, lecz wyłącznie mając ją na uwadze, jako stan faktyczny sprawy, zdaniem Sądu należy podzielić argumentację Komisji II stopnia, co do istotnych jej stwierdzeń. Wnioski Komisji (w części zasadniczej pokrywające się z wnioskami jednego z egzaminatorów) zostały wyciągnięte po przeprowadzeniu postępowania w oparciu o istniejący materiał dowodowy w sprawie i właściwie uzasadnione. Trafne wywody merytoryczne zawarte w zakwestionowanej uchwale pozwalają na pominięcie i nieprzytaczanie w tym miejscu ponownie argumentów dotyczących mankamentów pracy sporządzonej przez skarżącą, zwłaszcza że uzasadnienie zaskarżonej uchwały wskazuje na to, że ocena rozwiązania zadania z prawa cywilnego została dokonana w aspekcie zachowania wymogów formalnych apelacji, prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji a także poprawności zaproponowanego przez zdającą sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Komisja wywiodła przy tym, iż sporządzona przez skarżącą apelacja świadczy o niewystarczającym przygotowaniu egzaminowanej do wykonywania zawodu radcy prawnego, co w szczególności wyraża się w nieodpowiednim opanowaniu materiału prawniczego i braku wystarczającej umiejętności stosowania prawa w praktyce. W ocenie Sądu, powyższa ocena dokonana przez organ nie nosi znamion dowolności. Podkreślić trzeba, że istota i charakter egzaminu zawodowego obligują zdających, w tym także w zakresie zadania z prawa cywilnego, do dostrzeżenia i podniesienia wszystkich istotnych uchybień sądu, zaś zaproponowany sposób rozwiązania zadania egzaminacyjnego powinien zawierać poprawnie zredagowane zarzuty i wnioski oraz należyte ich uzasadnienie. Skoro zdanie egzaminu radcowskiego ma uprawniać do wykonywania zawodu, sposób rozwiązania przyjęty przez egzaminowanego powinien odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mógł funkcjonować w obrocie prawnym jako środek skuteczny, możliwie najlepiej zabezpieczając interesy strony reprezentowanej zgodnie z treścią zadania egzaminacyjnego. Z tej też przyczyny ocenie egzaminatorów oraz Komisji II stopnia podlegają wszystkie bez wyjątku elementy pracy zdających. Wykonywanie zawodu radcy prawnego wymaga połączenia dwóch podstawowych elementów: wiedzy zawodowej i zasad etyki. Istota zawodu radcy prawnego zdefiniowana jest w przepisach art. 4 ust.1, art. 6 ust.1 i art. 7 oraz art. 2 u.r.p. Wykonywanie zawodu radcy prawnego polega na świadczeniu pomocy prawnej, z wyjątkiem występowania w charakterze obrońcy w postępowaniu karnym i w postępowaniu w sprawach o przestępstwa skarbowe, art. 6 ust.1 ww. ustawy. Zawód radcy prawnego polega na świadczeniu pomocy prawnej, a w szczególności na udzielaniu porad prawnych, sporządzaniu opinii prawnych, opracowywaniu projektów aktów prawnych oraz występowaniu przed sądami i urzędami - vide art. 7 u.r.p. Pomocą prawną jest w szczególności udzielanie porad i konsultacji prawnych, opinii prawnych, zastępstwo prawne i procesowe, art. 2 tej ustawy, zaś pomoc prawna świadczona przez radcę prawnego ma na celu ochronę prawną interesów podmiotów, na których rzecz jest wykonywana. Przytoczone przepisy kładą wyraźny akcent na pomoc prawną, która ma być świadczona w celu ochrony interesów mocodawcy. Prowadzenie przez radcę prawnego praktyki zawodowej wymaga posiadania odpowiedniej wiedzy teoretycznej oraz umiejętności praktycznych, dających gwarancję należytego wykonywania zawartych zobowiązań, tzn. wykonywania ich zgodnie z określonymi standardami merytorycznymi. Egzamin zawodowy stanowi formę weryfikacji umiejętności zawodowych kandydata na radcę prawnego. Radca prawny, świadcząc pomoc prawną, która obejmuje także występowanie przed sądami i trybunałami, występuje jako pełnomocnik procesowy strony, działając w jej imieniu z bezpośrednimi dla niej skutkami. Z powyższych względów za zasadne należy uznać argumenty organu, który poszczególne braki i uchybienia w pracy pisemnej kandydatki zakwalifikował jako istotne w stopniu dyskwalifikującym przedmiotową pracę. W uzasadnieniu uchwały organ podał przesłanki podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja odnosi się do istotnych w sprawie okoliczności faktycznoprawnych. W konsekwencji wadliwość sporządzonej przez skarżącą apelacji uzasadniała otrzymaną przez nią ocenę niedostateczną z tej części egzaminu radcowskiego . W rozpatrywanej sprawie ocena konkretnego pisma została uzasadniona w sposób wystarczający przez egzaminatorów i mimo surowości, nie narusza ona zasad swobodnej oceny, w którą Sąd nie może ingerować. Odnosząc się do stanowiska skarżącej dotyczącego różnorodnych rozstrzygnięć w przedmiocie oceny prac z zakresu prawa cywilnego z uwzględnieniem "wytycznych" (opisu istotnych zagadnień zadania dla Komisji Egzaminacyjnej), należy zauważyć, iż każda sprawa dotycząca ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego rozstrzygana uchwałami komisji egzaminacyjnych jest sprawą indywidualną w rozumieniu art. 1 ust. 1 Kpa. Indywidualizm takiej sprawy powoduje, że nigdy nie jest ona rozpoznawana porównawczo, ponieważ uchwały komisji egzaminacyjnych konkretyzują normy prawa materialnego - ustawy o radcach prawnych - wyłącznie w odniesieniu do indywidualnie oznaczonego zdającego i wyłącznie w jego sprawie. Podkreślić trzeba, iż przepisy ustawy o radcach prawnych nie nakładają na egzaminatorów obowiązku wypracowania jednolitych zasad i kryteriów wystawiania ocen. Z uwagi na potencjalną możliwość różnego aczkolwiek prawidłowego rozwiązania tych samych zadań prac pisemnych ustawodawca nie wprowadził wzorca ocen a jedynie kryteria oceny tych prac, które zostały określone w art. 36(5) ust. 2 u.r.p., które muszą być spełnione łącznie, bo tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Egzaminatorzy dokonując oceny pracy z poszczególnych części egzaminu kierują się wskazówkami w tym przepisie zawartymi, odnosząc je indywidualnie do każdej pracy natomiast tzw. opis istotnych zagadnień jest jedynie pomocniczym instrumentem o charakterze wewnętrznym. Opisowi temu nie został jednakże przyznany przez ustawodawcę żaden walor normatywny. Odnosząc się na koniec do zarzutu naruszenia art. 368 ust. 7 w związku z art. 337 ust. 1 u.r.p. - poprzez dopuszczenie do wyłączenia się dwóch członków Komisji II stopnia od rozpoznawania niniejszej sprawy, pomimo braku przesłanek do ich wyłączenia się, Sąd nie podziela stanowiska skarżącej, aby mogło mieć to jakikolwiek wpływ na wynik niniejszej sprawy. Podkreślić należy, iż znajdujący się w aktach sprawy protokół posiedzenia Komisji II stopnia nr 2 ds. odwołań od wyników egzaminu radcowskiego, w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego z dnia 4 listopada 2014 r., zawiera wymagana liczbę podpisów członków Komisji, niezbędną dla ważności podjętej uchwały w sprawie egzaminu skarżącej. Kwestia powodów wyłączenia się z trybu prac ww. Komisji niektórych jej członków pozostaje poza sferą kontroli sądu administracyjnego. Reasumując Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwał ustalających negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Rozstrzygnięcia organów obu instancji zostały uzasadnione w sposób odpowiadający prawu i organy te nie dopuściły się naruszenia przepisów prawa procesowego i materialnego wskazanych w skardze. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło