VI SA/Wa 1842/19

WyrokWSA w Warszawie2020-01-09

Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Pamela Kuraś-Dębecka, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy prawidłowo ocenił brak podobieństwa między znakiem towarowym "FLEXSOL" a wcześniejszymi znakami "EXXSOL" dla towarów identycznych lub podobnych, co skutkowałoby ryzykiem wprowadzenia odbiorców w błąd?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy naruszył przepisy postępowania, w tym art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i niedostateczną analizę podobieństwa znaków towarowych oraz kręgu odbiorców. W szczególności organ pominął konsekwencje stwierdzonej identyczności towarów dla oceny podobieństwa oznaczeń i nie przeprowadził rzetelnej analizy wizualnej, fonetycznej i całościowej oceny znaków, a także wadliwie ustalił model przeciętnego odbiorcy. W związku z tym, zaskarżona decyzja została uchylona.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka wniosła o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "FLEXSOL", twierdząc, że jest on podobny do jej wcześniejszych znaków "EXXSOL" i oznacza identyczne lub podobne towary, co stwarza ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Urząd Patentowy oddalił wniosek, uznając brak podobieństwa znaków i towarów w stopniu uzasadniającym unieważnienie. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant ref. staż. Patrycja Młynarczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi [...] z siedzibą w I. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2018 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz [...] z siedzibą w I. kwotę 2217 (dwa tysiące dwieście siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sygn. akt: IV SA/Wa 1842/19 Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2018 r. Urząd Patentowy oddalił wniosek E. z siedzibą w [...], Stany Zjednoczone Ameryki (dalej jako: skarżąca), o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "FLEXOL" o numerze [...], udzielonego na rzecz A. sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej jako: uprawniona). Podstawą prawną ww. rozstrzygnięcia był przepis art. 132 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tj.: Dz.U. z 2013 r., poz. 1410 ze zm.; dalej: P.w.p.). W stanie faktycznym sprawy, w dniu 8 lutego 2018 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek skarżącej o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowny "FLEXSOL" o numerze [...] udzielonego na uprawnionej. Sporny znak przeznaczony jest do sygnowania następujących towarów ujętych w klasach 1, 2 i 4: 1: produkty chemiczne przeznaczone dla przemysłu, prac badawczych, fotografii jak również rolnictwa, ogrodnictwa i leśnictwa; żywice syntetyczne w stanie surowym, tworzywa sztuczne w stanie surowym; nawozy do użyźniania gleby; środki do gaszenia ognia; preparaty do hartowania i lutowania metali; produkty chemiczne do konserwowania żywności; substancje garbujące; kleje (spoiwa) przeznaczone dla przemysłu; 2: farby, pokosty, lakiery, środki zapobiegające korozji i zabezpieczające drewno; barwniki; zaprawy farbiarskie; żywice naturalne; folie metaliczne i formy proszkowe dla malarzy, dekoratorów, drukarzy i artystów; 4: oleje przemysłowe i tłuszcze; smary; wyroby pochłaniające kurz, nawilżające i wiążące; paliwa (również benzyny silnikowe) i materiały oświetleniowe; świece i knoty do oświetlenia. Skarżąca podniosła, że posiada prawa do: słownego znaku towarowego "EXXSOL" o numerze [...] oraz słownego znaku towarowego "EXXSOL" o numerze [...]. Stwierdziła, że towary w klasach 1 i 2 sygnowane znakami "FLEXSOL" i "EXXSOL" są identyczne. Wskazała, że większość towarów z klasy 4 spornego znaku "FLEXSOL", ze względu na ich przeznaczenie oraz krąg odbiorców, jest podobna do produktów chemicznych przeznaczonych dla przemysłu (klasa 1) sygnowanych znakiem "EXXSOL" o numerze [...]. W ocenie skarżącej sporny znak jest myląco podobny do ww. znaków "EXXSOL". Wskazała, że są to znaki słowne, jednowyrazowe, dwusylabowe, o bardzo zbliżonej długości, ponieważ składają się odpowiednio z 6 i 7 liter, z czego 4 ostatnie litery są identyczne i występują w takiej samej kolejności, zatem druga sylaba "XSOL" w tych znakach jest identyczna. Znaki te posiadają identyczną sekwencję samogłosek ("E" i "O"). Jej zdaniem, odmienność pierwszych liter w znaku spornym nie decyduje o braku podobieństwa pomiędzy znakami. W jej ocenie również fonetyczne brzmienie znaków jest podobne, z uwagi na podobny rytm i intonację. Wskazała, że litera "F" jest spółgłoską szczelinową wargowo - zębową bezdźwięczną i przez to bardziej słyszalne są głoski L/E, co powoduje, że znaki "FLEXSOL" i "EXXSOL" brzmią bardzo podobnie. Podniosła, że powyższe znaki towarowe nie posiadają znaczenia w języku polskim. Odbiorcy będą je więc postrzegać jako fantazyjne. Wobec powyższego, zdaniem skarżącej, podobieństwo znaków towarowych oraz identyczność i podobieństwo towarów powodują, że zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Pismem z dnia 7 marca 2018 r., uprawniona wniosła o oddalenie wniosku. Stwierdziła, że znaki "FLEXSOL" i "EXXSOL" przeznaczone są do oznaczania odmiennych towarów. Wskazała, że sporny znak obejmuje towar stanowiący delikatny rozcieńczalnik na bazie alkoholu etylowego stosowanym w poligrafii fleksograficznej, natomiast znakiem "EXXSOL" oznaczane są silne rozpuszczalniki na bazie odaromatyzowanych węglowodorów, stosowane szeroko zarówno w przemyśle jak i przez konsumentów. Powyższe okoliczności świadczą w jej ocenie o odmiennym zastosowaniu towarów sygnowanych danymi znakami. Powyższe, zdaniem uprawnionego, wyklucza możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Na rozprawie w dniu 17 maja 2018 r. wnioskodawca podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Sprecyzował, że podstawą prawną wniosku jest art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Organ, rozstrzygając sprawę, na wstępie zakreślił ramy prawne toczącego się postępowania. Wskazał, iż zgodnie z art. 164 p.w.p. prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione na wniosek, w całości lub w części, jeżeli zostanie wykazane, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa, a w świetle przepisu art. 315 ust. 3 p.w.p. ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa ochronnego ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym. W myśl 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Organ wskazał, iż nie stwierdził, aby sporne prawo ochronne zostało udzielone z naruszeniem przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p. Za niezasadny uznał bowiem zarzut skarżącej, iż sporny znak towarowy jest podobny w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd do przysługujących jej znaków towarowych: EXXSOL o numerze [...] i EXXSOL o numerze [...]. Urząd Patentowy w pierwszej kolejności przeprowadził analizę porównawczą towarów sygnowanych przedmiotowymi znakami. Wskazał, iż sporny znak towarowy przeznaczony jest do oznaczania następujących towarów ujętych w klasach 1, 2 i 4, tj.: 1: produkty chemiczne przeznaczone dla przemysłu, prac badawczych, fotografii jak również rolnictwa, ogrodnictwa i leśnictwa; żywice syntetyczne w stanie surowym, tworzywa sztuczne w stanie surowym; nawozy do użyźniania gleby; środki do gaszenia ognia; preparaty do hartowania i lutowania metali; produkty chemiczne do konserwowania żywności; substancje garbujące; kleje (spoiwa) przeznaczone dla przemysłu; 2: farby, pokosty, lakiery, środki zapobiegające korozji i zabezpieczające drewno; barwniki; zaprawy farbiarskie; żywice naturalne; folie metaliczne i formy proszkowe dla malarzy, dekoratorów, drukarzy i artystów; 4: oleje przemysłowe i tłuszcze; smary; wyroby pochłaniające kurz, nawilżające i wiążące; paliwa (również benzyny silnikowe) i materiały oświetleniowe; świece i knoty do oświetlenia. Natomiast znaki towarowe wnioskodawcy przeznaczone są do oznaczania następujących towarów ujętych w klasach 1, 2 i 3: - EXXSOL o numerze [...]: 1: produkty chemiczne przeznaczone dla przemysłu, prac badawczych, fotografii jak również rolnictwa, ogrodnictwa i leśnictwa, żywice syntetyczne w stanie surowym, tworzywa sztuczne w stanie surowym; nawozy do użyźniania gleby; środki do gaszenia ognia; preparaty do hartowania i lutowania; substancje chemiczne do konserwowania żywności, substancje garbujące, kleje (spoiwa) przeznaczone dla przemysłu; 2: farby, pokosty, lakiery, środki zapobiegające korozji i zabezpieczające drewno; barwniki; zaprawy farbiarskie; żywice naturalne; folie metalowe i formy proszkowe dla malarzy, dekoratorów, drukarzy i artystów; 3: środki wybielające i inne substancje stosowane w praniu, środki do czyszczenia, polerowania, szorowania i ścierania, mydła, środki perfumeryjne, olejki eteryczne, kosmetyki, płyny do pielęgnacji włosów, środki do czyszczenia zębów. - EXXSOL o numerze [...]: 1: rozpuszczalniki chemiczne do użytku przemysłowego i do użytku w produkcji. Organ stwierdził, że sporny znak towarowy oraz przeciwstawiony mu unijny znak towarowy EXXSOL o numerze [...] przeznaczone są do oznaczania identycznych towarów ujętych w klasach 1 i 2. W wykazach towarów tych znaków zarówno w klasie 1 jak i w klasie 2 wymienione zostały bowiem te same towary, zapisane w niemalże identycznej redakcji i wymienione w tej samej kolejności. Nadto w ocenie organu zachodzi identyczność pomiędzy "rozpuszczalnikami do użytku przemysłowego i do użytku w produkcji" z klasy 1, do oznaczania których przeznaczony jest znak EXXSOL o numerze [...] oraz "produktami chemicznymi przeznaczonymi dla przemysłu", do oznaczania których w klasie 1 przeznaczony jest sporny znak towarowy FLEXSOL. Według organu, wskazane wyżej rozpuszczalniki mieszczą się bowiem w ogólnie sformułowanej kategorii "produktów chemicznych przeznaczonych dla przemysłu". Uznał zatem te kategorie produktów za identyczne. Zdaniem organu, brak jest natomiast podobieństwa pomiędzy towarami z klasy 4, do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy, a produktami chemicznymi przeznaczonymi dla przemysłu, do oznaczania których w klasie 1 przeznaczony jest unijny znak towarowy EXXSOL o numerze [...]. W ocenie organu, przeznaczenie towarów z klasy 4 jako gotowych produktów różni się od środków chemicznych z klasy 1, które znajdują się w swoim surowym, nieprzetworzonym stanie. Ponadto, zdaniem organu, produkty te skierowane są do innych odbiorców i mają inne kanały dystrybucji. Produkty chemiczne przeznaczone dla przemysłu są skierowane do zakładów przemysłowych produkujących wyroby gotowe, które w następnej kolejności dopiero mogą trafić do hurtowni czy punktów sprzedaży detalicznej czy też punktów usługowych, wykorzystujących gotowe produkty do wykonywania usług. Organ wskazał, iż w sytuacji stwierdzenia identyczności części towarów, do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki towarowe, kluczowa staje się analiza pozostałych przesłanek zawartych w art. 132 ust 2 pkt 2 P.w.p. Tak więc, organ przeszedł do analizy podobieństwa przedmiotowych znaków towarowych. Organ podkreślił, że są porównywane znaki są słowne. Oznacza to, że wizualna ocena podobieństwa dotyczy samych wyrazów, które nie znajdują się we wzajemnym oddziaływaniu z elementami graficznymi. Sporny znak to słowne oznaczenie "FLEXSOL", natomiast znaki przeciwstawione to oznaczenie "EXXSOL". Zdaniem organu, pomimo pewnych cech wspólnych porównywane znaki towarowe jako całość różnią się istotnie w warstwie wizualnej w takim stopniu, że jako całość wywierają odmienne ogólne wrażenie. Na odmienne wrażenie wywierane przez te znaki mają przede wszystkim wpływ dwie początkowe litery występujące w spornym znaku tj.: F i L, jak również umieszczenie dwóch następujących po sobie liter "X" w znakach przeciwstawionych. Różnice te powodują, że wygląd tych znaków, postrzeganych jako całość, jest odmienny. Organ stwierdził, że sporny znak towarowy "FLEXSOL" i przeciwstawione znaki towarowe wnioskodawcy "EXXSOL" składają się odpowiednio z sekwencji: siedmiu liter "F, L, E, X, S, 0, L" w znaku spornym i sześciu liter "E, X, X, S, O, L" w znakach wcześniejszych. Należy zauważyć, że powyższe znaki towarowe zawierają pięć identycznych liter (E, X, S, O, L), z tym że tylko cztery ostatnie spośród nich występują w identycznej kolejności. Litera "E" w znaku spornym "FLEXSOL" zajmuje natomiast miejsce trzecie licząc od początku i piąte od końca, podczas gdy w znakach "EXXSOL" powyższa litera jest pierwsza licząc od początku i szósta licząc od końca. Jednak w ocenie organu okolicznością kluczową i znacznie bardziej istotną jest fakt, iż pierwsze dwie litery (F i L) znaku spornego "FLEXSOL" są odmienne i występują tylko w tym znaku. Organ podkreślił, że powyższe dwie litery stanowią element, który w istotny sposób zwiększa dystans między znakami "FLEXSOL" i "EXXSOL". Liter tych nie można pomijać w całościowej ocenie podobieństwa zarejestrowanych znaków towarowych, tym bardziej, że występują one na początku spornego znaku. Istotne jest zdaniem organu, że powyższy element występuje tylko w znaku spornym, podczas gdy znak wcześniejszy nie posiada żadnych innych elementów poza członem słownym "EXXSOL". Ponadto w znaku spornym występuje tylko jedna litera "X", podczas gdy w znakach wcześniejszych są dwie takie litery, które występują obok siebie. Powyższa okoliczność stanowi kolejny, dodatkowy element różnicujący przedmiotowe znaki, w ocenie organu. Tak więc Urząd Patentowy przyjął, że przeciętny odbiorca, widząc sporne oznaczenie "FLEXSOL" dostrzeże różnice pomiędzy nim, a znakami wcześniejszymi w postaci odmiennych dwóch pierwszych liter F i L. Powyższy człon spornego znaku powoduje, że znak ten wywiera odmienne ogólne wrażenie w warstwie wizualnej. Organ stwierdził więc brak podobieństwa porównywanych znaków towarowych na płaszczyźnie wizualnej. Dokonując następnie analizy podobieństwa przedmiotowych znaków towarowych w warstwie fonetycznej organ zauważył, że porównaniu podlegają słowa: "flexsol" i "exxsol". Przyjął zatem, że pomimo pewnych cech wspólnych porównywane znaki jako całość różnią się istotnie w warstwie fonetycznej i jako całość wywierają odmienne ogólne wrażenie. Na odmienne wrażenie mają przede wszystkim wpływ dwie początkowe spółgłoski występujące w spornym znaku tj.: F i L. Sprawia to, że sporny znak zaczyna się od dwóch spółgłosek, a znaki przeciwstawione od samogłoski "E". W ocenie UP powyższe różnice powodują, że wymowa i odbiór słuchowy tych znaków jest odmienny. Analizując elementy słowne "FLEXSOL" i "EXXSOL" organ stwierdził, że składają się one odpowiednio z siedmiu i sześciu liter oraz ośmiu i sześciu głosek (F, L, E, K, S, S, O, L oraz E, K, S, S, O, L), które oceniane jako całość różnią się w warstwie fonetycznej w takim stopniu, że wywierają odmienne całościowe wrażenie. Analizowane elementy słowne mają identyczną w zapisie i brzmieniu końcową część ,,-XSOL", wymawianą jako "KSSOL". Natomiast znaki te różnią ich początkowe człony (odpowiednio FLE i EX), o czym przesądzają przede wszystkim dodatkowe odmienne litery "F" i "L" w znaku spornym. Oprócz odmiennego zapisu pierwszych liter spornego znaku "FLEXSOL" inne jest brzmienie całych słów, które należy odczytywać jako "FLEKSSOL" i "EKSSOL". Zgodnie z zasadami wymowy języka polskiego podział sylab w przedmiotowych znakach przedstawia się następująco: "FLEKS-SOL" i "EKS-SOL". Polscy odbiorcy będą zatem wymawiać dwie sylaby w tych znakach, z tym, że pierwsza sylaba spornego znaku (FLEKS), kluczowa pod względem wymowy i odbioru słuchowego, jest odmienna od pierwszej sylaby (EKS) występującej w znakach przeciwstawionych "EXXSOL". Zdaniem organu, pomiędzy porównywanymi znakami nie zachodzi podobieństwo w warstwie fonetycznej. Analizując następnie porównywane znaki pod względem znaczeniowym, Urząd Patentowy stwierdził, iż oznaczenia "FLEXSOL" i "EXXSOL" nie posiadają konkretnego znaczenia w języku polskim, jak również nie wywołują żadnych skojarzeń znaczeniowych. Tak więc nie można mówić o podobieństwie znaków w warstwie znaczeniowej. Przyjmując, że w rozpatrywanej sprawie mamy do czynienia z dobrze poinformowanymi i uważnymi odbiorcami, którzy z całą pewnością dostrzegą różnice pomiędzy znakami "FLEXSOL" i "EXXSOL", Urząd Patentowy doszedł do wniosku, że nie są one podobne w stopniu wywołującym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, o którym mowa w art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p. Organ wskazał, że ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd może mieć charakter bezpośredni albo pośredni. Po pierwsze, odbiorca może w ogóle nie dostrzec różnicy pomiędzy nowo napotkanym w obrocie oznaczeniem, a wcześniejszym, znanym mu znakiem towarowym i nabyć towar oznaczany tym znakiem pod wpływem błędnego przekonania, iż pochodzi on od uprawnionego do znaku wcześniej zarejestrowanego. Po drugie zaś, odbiorca może być świadomy różnic pomiędzy znakami lub rodzajem towarów oznaczanych tymi znakami, jednak ze względu na ogół okoliczności może błędnie uznać, iż towary oznaczane nowym znakiem pochodzą od podmiotu powiązanego z uprawnionym do znaku wcześniejszego i zostały wprowadzone do obrotu za jego wiedzą i zgodą. Analizując niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców organ rozważył zachowanie odbiorcy przeciętnego, który świadomie poszukuje właściwego towaru i w sposób przemyślany wybiera pomiędzy dostępnymi na rynku markami. Zgodnie z orzecznictwem przeciętny konsument to osoba właściwie poinformowana, wystarczająco uważna i ostrożna. Jednak poziom uwagi przeciętnego odbiorcy może się różnić w zależności od kategorii nabywanych towarów i usług. Organ doszedł do wniosku, że towary, do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy, w zakresie, w jakim zostały uznane za podobne i identyczne do towarów ujętych w zakresie ochrony znaków przeciwstawionych, to towary o charakterze technicznym i chemicznym, których zakupowi odbiorcy poświęcają znaczną uwagę. Są to towary skierowane głównie do zakładów przemysłowych, produkcyjnych jak i odbiorców świadczących specjalistyczne usługi. Natomiast w przypadku odbiorców bezpośrednich, nie będących specjalistami w branży, to zdaniem organu, będą oni zasięgać fachowej porady handlowca przed zakupem tych towarów. Sporny znak w zakresie towarów, które uznano za identyczne, przeznaczony jest do oznaczania towarów takich jak: produkty chemiczne przeznaczone dla przemysłu, prac badawczych, fotografii jak również rolnictwa, ogrodnictwa i leśnictwa; żywice syntetyczne w stanie surowym, tworzywa sztuczne w stanie surowym; nawozy do użyźniania gleby; środki do gaszenia ognia; preparaty do hartowania i lutowania metali; produkty chemiczne do konserwowania żywności; substancje garbujące; kleje (spoiwa) przeznaczone dla przemysłu (klasa 1); farby, pokosty, lakiery, środki zapobiegające korozji i zabezpieczające drewno; barwniki; zaprawy farbiarskie; żywice naturalne; folie metaliczne i formy proszkowe dla malarzy, dekoratorów, drukarzy i artystów (klasa 2). Zdaniem organu, odbiorcy tych towarów świadomie wybierają produkt, są to bowiem zazwyczaj odbiorcy wyspecjalizowani, zorientowani w ofercie rynkowej, a odbiorcy niewyspecjalizowani zasięgną fachowej porady sprzedawcy lub skorzystają z opinii o oferowanych towarach. Organ przyjął, że w opisanej sytuacji odbiorcy są dobrze poinformowani i uważni, zatem należy wykluczyć możliwość pomylenia znaków towarowych "FLEXSOL" i "EXXSOL". Zdaniem organu, znaki są na tyle zróżnicowane, że odbiorcy z pewnością nie będą mieli problemów z ich identyfikacją i odróżnieniem. Analiza porównawcza znaków wykazała, że są one odmienne pod każdym względem postrzegania. Porównywane znaki towarowe różnią się pod względem wizualnym i fonetycznym w tak znacznym stopniu, że nie istnieje niebezpieczeństwo, iż odbiorcy stwierdzą, że mają do czynienia z tymi samymi towarami oferowanymi przez wnioskodawcę lub podmiot z nim powiązany. Brak podobieństwa znaków wyklucza w tym przypadku, w ocenie organu, możliwość wprowadzenia w błąd odbiorców, pomimo stwierdzonej identyczności części towarów. Zdaniem UP, ze względu na brak podobieństwa między znakami nie można mówić o niebezpieczeństwie, że odbiorca może błędnie uznać sporny znak za odmianę wcześniej zarejestrowanego oznaczenia, pochodzącą od tego samego podmiotu lub też mylnie przyjmie, że istnieją związki organizacyjno - prawne łączące odrębnych przedsiębiorców. A zatem nie istnieje niebezpieczeństwo, że podobieństwo znaków oraz towarów może wprowadzać odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów nimi oznaczonych. Spółka E. wniosła od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: 1. naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a w stopniu mającym wpływ na ostateczny wynik postępowania, polegające na niewyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy poprzez: a) pominięcie w analizie podobieństwa znaków stwierdzonej identyczności towarów jako okoliczności mającej wpływ na ustalenie stopnia podobieństwa tych znaków i na ocenę zaistnienia możliwości wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów oznaczanych spornym znakiem; b) niedokonanie całościowej oceny podobieństwa oznaczeń wskutek niedokonania faktycznego bilansu cech wspólnych oraz różnic, które determinują ryzyko pomyłki; c) niedokonanie całościowej oceny podobieństwa znaków towarowych poprzez pominięcie w tej ocenie znaków jako całości i błędnego ustalenia w zakresie ogólnego wrażenia jakie porównywane znaki wywierają na odbiorcy; d) brak ustalenia, który z elementów badanego spornego oznaczenia (FLEXSOL) ma znaczenie istotnie odróżniające, jako okoliczności mającej wpływ na ustalenie braku podobieństwa porównywanych oznaczeń w warstwie wizualnej; e) brak ustalenia jakie są odróżniające i dominujące elementy poszczególnych znaków jako okoliczności mającej wpływ na ogólne wrażenie, jakie oznaczenia te wywołują na odbiorcy; f) braku dostatecznej oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń w aspekcie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd obejmującego ryzyko skojarzenia spornego znaku ze znakiem przeciwstawionym; g) dokonanie niewłaściwej oceny ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd poprzez przyjęcie, że ryzyko to nie może istnieć, albowiem na decyzję odbiorców bezpośrednich, niewyspecjalizowanych wpływ będą mieli pośrednicy, tacy jak sprzedawcy tychże towarów; h) naruszenia przepisów postępowania art. 107 § 3 kpa poprzez niewyjaśnienie przesłanek, którymi kierował się organ przy załatwieniu sprawy oraz brak należytego uzasadnienia zaskarżonej decyzji w zakresie ustaleń faktycznych stanowiących podstawę wydania zaskarżonej decyzji; 2. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p., przez jego niewłaściwe zastosowanie, przejawiające się w przyjęciu, że w przedmiotowej sprawie na zachodzi ryzyko wprowadzenia potencjalnego odbiorcy w błąd z uwagi na brak podobieństwa porównywanych znaków towarowych, przeznaczonych do oznaczania towarów identycznych i podobnych. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Uprawniona w piśmie z dnia 20 grudnia 2019 r. zatytułowanym "odpowiedź na skargę" przyłączyła się do stanowiska organu. Podkreśliła, iż różnice między znakami są oczywiste, gdyż znak FLEXSOL dotyczy towaru stosowanego w przemyśle fleksograficznym (stąd znak rozpoczyna się sylabą "flex") , natomiast znak EXXSOL nawiązuje do nazwy właściciela znaku, czyli skarżącej. Rzutuje to w jej ocenie na odmienny krąg odbiorców oznaczanych w ten sposób produktów. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem w świetle art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ((t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.; dalej jako: p.p.s.a.) stwierdzić należy, iż skarga zasługuje na uwzględnienie. W kontrolowanej sprawie organ nie uwzględnił podnoszonego przez skarżącą w sprzeciwie zarzutu, że sporne prawo ochronne zostało udzielone z naruszeniem przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W tym zakresie skarżąca wskazywała, iż sporny znak towarowy jest podobny w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd do przysługujących jej znaków towarowych: EXXSOL o numerze [...] i EXXSOL o numerze [...]. Zdaniem Sądu zasadny jest zarzut naruszenia przepisów postępowania, a mianowicie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a w stopniu mającym wpływ na ostateczny wynik postępowania, polegającego na niewyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy oraz związane z tym naruszenie art. 107 § 3 k.pa. W myśl stanowiącego podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p. (w wersji ustawy obowiązującej w dacie zgłoszenia spornego znaku) nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Przepis ten znajduje zastosowanie, gdy spełnione zostaną łącznie trzy następujące przesłanki: po pierwsze podobieństwa lub identyczności oznaczeń, po drugie - podobieństwa lub identyczności towarów lub usług, do oznaczania których przeznaczone są dane znaki towarowe, oraz po trzecie - istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów lub usług oznaczanych tymi znakami jest konsekwencją zaistniałego podobieństwa znaków i towarów. Nie każde zatem podobieństwo pomiędzy znakami powoduje niedopuszczalność rejestracji znaku towarowego, lecz takie, które nawet potencjalnie mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów i usług, w szczególności poprzez ryzyko skojarzenia między znakami. Zaznaczenia wymaga, że w świetle przytoczonego art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p., niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, przy ocenie podobieństwa towarów należy mieć na uwadze wszystkie istotne czynniki, które charakteryzują ich wzajemny stosunek. Czynniki te obejmują między innymi charakter towarów, ich przeznaczenie, krąg odbiorców, do których są skierowane, sposób sprzedaży (dystrybucji) oraz to, czy konkurują ze sobą, czy też wzajemnie się uzupełniają. Dla uznania identyczności towarów nie jest konieczne używanie identycznych sformułowań. Przy ocenie podobieństwa/identyczności towarów stosuje się różne kryteria, takie jak ich przeznaczenie, krąg odbiorców, do których są skierowane, sposób działania, sprzedaży (dystrybucji), czas użytkowania, pomocniczo wygląd towarów. Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów/usług jest centralnym pojęciem prawa znaków towarowych. Jak przyjmuje się w doktrynie oraz utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych, polega ono na możliwości błędnego, nieodpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez odbiorcę pochodzenia danego towaru, ze względu na oznaczający go znak towarowy, przedsiębiorcy uprawnionemu z rejestracji znaku towarowego (por. R. Skubisz (w:) System prawa prywatnego. Prawo własności przemysłowej, Tom 14B, pod red. prof. R. Skubisza, Wydawnictwo C.H. Beck/Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2012, Nb. 44 oraz powołane tam orzecznictwo oraz literatura). Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd może przybrać postać niebezpieczeństwa skojarzenia późniejszego znaku towarowego osoby trzeciej z wcześniejszym znakiem towarowym osoby uprawnionej. Przesłanka niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd jest objęta normą art. 4 ust. 1 lit. b dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/95/WE z dnia 22 października 2008 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz.U.UE.L2008.299.25) oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p. Niebezpieczeństwo skojarzenia nie stanowi alternatywy dla pojęcia niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd, ale służy jedynie do doprecyzowania jego zakresu (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 11 listopada 1997 r., C-251/95, SABEL, Zb. Orz. 1997, s. I-6191, pkt 18 oraz wyrok Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 22 czerwca 2000 r., C-425/98, Marca Mode CV, Zb.Orz. 2000, s. I-4861, pkt 39. Prawdopodobieństwo wprowadzenia odbiorców w błąd zakłada przede wszystkim jednoczesne istnienie identyczności lub podobieństwa pomiędzy towarami i usługami, dla których dokonuje się zgłoszenia, a tymi, dla których zarejestrowany został wcześniejszy znak towarowy oraz identyczność lub podobieństwo pomiędzy znakiem zgłaszanym, a znakiem wcześniejszym. Przesłanki te powinny być spełnione kumulatywnie (tak m.in. (w:) wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 12 października 2004 r. w sprawie C-106/03 P, Vedial vs. OHIM, Rec.s. I-9573, pkt 51. Tak więc - w sprawach, w których powstaje problematyka podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych - należy przyjąć, że jest ono wypadkową dwóch - ściśle ze sobą powiązanych - elementów: po pierwsze podobieństwa (jednorodzajowości) towarów/usług, dla których znaki są zgłaszane, zarejestrowane lub używane, a po drugie - podobieństwa oznaczeń. Oba te czynniki wyznaczają zakres ochrony znaku towarowego (tak m.in. M. Kępiński (w:) Niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd odbiorców co do źródła pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, ZNUJ PWOWI, zeszyt nr 28 z 1982 r., s. 10). Przechodząc na grunt rozpatrywanej sprawy, Urząd Patentowy RP zobowiązany był zatem ocenić w toku postępowania kwestię podobieństwa towarów/ usług - do oznaczania, których przeznaczone zostały przeciwstawione oznaczenia, podobieństwo samych oznaczeń, a na koniec istnienie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów/usług oznaczonych spornym znakiem towarowym. Ponadto, organ powinien zbadać, czy nie występują inne okoliczności wpływające na zmniejszenie lub też zwiększenie ryzyka konfuzji (por. wyrok NSA z dnia z dnia 27 lipca 2017 r. w sprawie sygn. akt: II GSK 3310/15 - LEX nr 2364661). Podkreślenia wymaga, iż z treści art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p. wynika, że przesłanką nieudzielania prawa ochronnego na znak towarowy jest nie tylko identyczność, ale również podobieństwo towarów, jak i oznaczeń. W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości ugruntowany jest pogląd podkreślający, że niewielkie podobieństwo towarów lub usług może zostać zrekompensowane wysokim stopniem podobieństwa znaków towarowych, którymi oznaczone są te towary lub usługi i odwrotnie (tak: wyrok ETS z 22 czerwca 1999 r. C-342/97 w sprawie Lloyd Schuhfabrik Meyer, pkt 19 oraz przywołany w nim wyrok z dnia 29 września 1998 sygn. akt C-39/97 pkt 17 w sprawie Canon). Można więc na tej podstawie uznać, że w sytuacji, jaka zachodzi w niniejszej sprawie, gdy podobieństwo towarów jest znaczne (a wręcz zachodzi ich częściowa identyczność), nawet niewielkie podobieństwo oznaczeń wystarczy do stwierdzenia, iż zachodzi konfuzyjne podobieństwo między porównywanymi znakami towarowymi, a tym samym, że istnieje przesłanka do unieważnienia spornego znaku. Podkreślenia wymaga, że w rozpoznawanej sprawie organ doszedł do przekonania o występowaniu częściowej identyczności porównywanych towarów ( z wyjątkiem klasy 4). Przypomnieć bowiem warto, iż organ stwierdził, że sporny znak towarowy oraz przeciwstawiony mu unijny znak towarowy EXXSOL o numerze [...] przeznaczone są do oznaczania identycznych towarów ujętych w klasach 1 i 2. W wykazach towarów tych znaków zarówno w klasie 1 jak i w klasie 2 wymienione zostały bowiem te same towary, zapisane w niemalże identycznej redakcji i wymienione w tej samej kolejności. Nadto w ocenie organu zachodzi identyczność pomiędzy "rozpuszczalnikami do użytku przemysłowego i do użytku w produkcji" z klasy 1, do oznaczania których przeznaczony jest znak EXXSOL o numerze [...] oraz "produktami chemicznymi przeznaczonymi dla przemysłu", do oznaczania których w klasie 1 przeznaczony jest sporny znak towarowy FLEXSOL. Według organu, wskazane wyżej rozpuszczalniki mieszczą się bowiem w ogólnie sformułowanej kategorii "produktów chemicznych przeznaczonych dla przemysłu". Uznał zatem te kategorie produktów za identyczne. Zdaniem organu brak jest natomiast podobieństwa pomiędzy towarami z klasy 4, do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy, a produktami chemicznymi przeznaczonymi dla przemysłu, do oznaczania których w klasie 1 przeznaczony jest unijny znak towarowy EXXSOL o numerze [...]. W ocenie organu, przeznaczenie towarów z klasy 4 jako gotowych produktów różni się od środków chemicznych z klasy 1, które znajdują się w swoim surowym, nieprzetworzonym stanie. Ponadto, zdaniem organu, produkty te skierowane są do innych odbiorców i mają inne kanały dystrybucji. Produkty chemiczne przeznaczone dla przemysłu są skierowane do zakładów przemysłowych produkujących wyroby gotowe, które w następnej kolejności dopiero mogą trafić do hurtowni czy punktów sprzedaży detalicznej czy też punktów usługowych, wykorzystujących gotowe produkty do wykonywania usług. Powyższe poglądy organy u w ocenie Sądu nie budzą kontrowersji i w związku z tym zasługują na akceptację. Należy w tym miejscu zwrócić uwagę - iż - pomimo szerokiego ujęcia zakresu oraz - co wymaga uwypuklenia - znacznej dywersyfikacji towarów oznaczanych porównywanymi znakami, organ w sposób niejako zbiorczy przyjął, że ich odbiorcą będzie nabywca profesjonalny, a jeżeli nawet nabywać miałaby je osoba nie posiadająca takiego przymiotu, to z pewnością zasięgnie profesjonalnej porady. Taki zabieg pozwolił organowi na przyjęcie braku ryzyka wprowadzenia odbiorcy w błąd co do źródła pochodzenia towarów w odniesieniu do ogółu objętych wykazem spornego znaku towarów z klas 1 i 2. Zdaniem Sądu jednak, organ kwestię przeciętnego odbiorcy potraktował zbyt pobieżnie, niezasadnie przypisując mu podwyższony stopień uważności do wszystkich towarów wymienionych w wykazie. Warto wskazać, że obok produktów towarów, których odbiorca jest niewątpliwie profesjonalny (np. produkty chemiczne przeznaczone dla przemysłu z klasy 1) w wykazie znajdują się takie produkty, jak nawozy do użyźniania gleby, produkty przeznaczone dla ogrodnictwa, środki do gaszenia ognia (również klasa 1). Wątpliwości Sądu budzi zakwalifikowanie tych towarów "en bloc" jako nabywane wyłącznie przez profesjonalistów, bądź osoby zasięgające specjalistycznych porad. Okoliczność ta powoduje skutkuje koniecznością rozważenia wyodrębnienia poszczególnych towarów i odrębnej oceny co do kręgu osób zainteresowanych ich nabyciem. Sąd podziela pogląd skarżącej co do tego, że UP nie wyciągnął stosownych wniosków z faktu identyczności towarów, do których oznaczania przeznaczone są porównywane oznaczenia, co zdaniem Sądu może istotnie wpływać na ocenę ich podobieństwa. Pominął przy tym przyjmowaną powszechnie w orzecznictwie zasadę, według której im bardziej towary są podobne, tym bardziej ostre kryteria należy przyjąć, dokonując oceny podobieństwa oznaczeń. Możliwa jest bowiem odmowa rejestracji znaku towarowego, pomimo niewielkiego podobieństwa porównywanych znaków towarowych, ze względu na duży stopień podobieństwa towarów objętych tymi znakami. Wynika to z faktu, iż w odbiorze przeciętnego konsumenta, niewielkie podobieństwo znaków towarowych może zostać zrekompensowane wysokim stopniem podobieństwa towarów, które są oznaczone tymi znakami. Organ pominął także inną, znaną z doktryny i orzecznictwa i przywołaną już wcześniej zasadę, iż podobieństwo znaków ocenia się według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic. Występujące różnice nie wykluczają bowiem podobieństwa znaków. Dlatego porównując znaki towarowe należy uwzględnić przede wszystkim ogólne wrażenie, jakie porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę. Zasada ta opiera się na spostrzeżeniu, że dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy porównywanych oznaczeń. Jest to usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca zachowuje w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Kieruje się więc przy wyborze jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczenia, z pominięciem odrębnych rozbieżności" (M. Kępiński: Niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, nr 28, s. 48, por. R. Skubisz "Prawo znaków towarowych. Komentarz" Warszawa 1997, s. 90-91, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 października 2006 r. sygn. akt II GSK 172/06, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 7 kwietnia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 21/10, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 16 maja 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 3057/13). Należy także zauważyć, że organ pominął wyraźnie w uzasadnieniu prawnym zaskarżonej decyzji tę część wywodów skarżącej, w której stwierdza ona, iż porównywane oznaczenia są to znaki słowne, jednowyrazowe, dwusylabowe, o bardzo zbliżonej długości, ponieważ składają się odpowiednio z 6 i 7 liter, z czego 4 ostatnie litery są identyczne i występują w takiej samej kolejności, zatem druga sylaba "XSOL" w tych znakach jest identyczna. Znaki te posiadają identyczną sekwencję samogłosek ("E" i "O"). Jej zdaniem, odmienność pierwszych liter w znaku spornym nie decyduje o braku podobieństwa pomiędzy znakami; również fonetyczne brzmienie znaków jest podobne, z uwagi na podobny rytm i intonację. Litera "F" jest spółgłoską szczelinową wargowo - zębową bezdźwięczną i przez to bardziej słyszalne są głoski L/E, co powoduje, że znaki "FLEXSOL" i "EXXSOL" brzmią bardzo podobnie. Nie stanowi w ocenie Sądu dostatecznego odniesienia się do tej kwestii przedstawienie własnego stanowiska przez organ, pozostającego w sprzeczności z przywołanymi wyżej poglądami doktryny i orzecznictwem. Należy podzielić prezentowany w doktrynie pogląd, iż ocena powstania niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., ze względu na kolizję znaku towarowego z późniejszym pierwszeństwem z zarejestrowanym znakiem towarowym z wcześniejszym pierwszeństwem wymaga kolejnego ustalenia: 1) podobieństwa towarów, 2) podobieństwa oznaczeń, 3) właściwego kręgu odbiorców (Sitko J., Komentarz do art. 132 ustawy - Prawo własności przemysłowej, komentarz LEX 2015). Oceniając przesłankę niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd, należy uwzględnić współzależność wymienionych czynników, występującą w szczególności między podobieństwem znaków towarowych a podobieństwem oznaczonych nimi towarów lub usług. Niski stopień podobieństwa towarów lub usług może być kompensowany wysokim stopniem podobieństwa znaków towarowych i odwrotnie, co tym samym może spowodować ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów (zob. m.in. wyrok ETS z dnia 29 września 1998 r. w sprawie Canon Kabushiki Kaisha przeciwko Metro-Goldwyn-Mayer Inc., uprzednio Pathe Communications Corporation, C-39/97, EU:C:1998:442, pkt 17; wyrok ETS z dnia 13 września 2007 r. w sprawie Il Ponte Finanziaria SpA przeciwko Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM), C-234/06, EU:C:2007:514, pkt 48). Należy więc przeprowadzić całościową ocenę niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd przy uwzględnieniu rezultatów ustaleń w wyżej wskazanym zakresie. Podkreślenia przy tym wymaga, że w postępowaniu przed Urzędem Patentowym RP w oparciu o art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. ocenie podlegają znaki towarowe w takiej postaci, w jakiej zostały zarejestrowane, dla towarów, dla jakich zostały zarejestrowane, a nie w takiej postaci, w jakiej są używane i dla takich towarów, dla jakich są faktycznie używane. Z tego powodu nie mogła być uznana za zasadną argumentacja uprawnionej Spółki (uczestniczki postępowania sądowoadministracyjnego), zawarta w piśmie procesowym z dnia 20 grudnia 2019 r. W świetle powyższego, ponieważ zgodnie z orzecznictwem przyjmuje się, iż kwestia podobieństwa bądź niepodobieństwa znaków towarowych nie należy do sfery prawa materialnego, lecz przepisów o postępowaniu administracyjnym, gdyż dotyczy stanu faktycznego (por. wyrok NSA z dnia 21 lutego 2005 r. II GSK 1364/04, LEX nr 187152), Sąd podziela zarzut naruszenia przez UP art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niedokonanie wszechstronnego i dokładnego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, a w konsekwencji niedokonanie wnikliwej analizy podobieństwa porównywanych znaków, jak również adekwatnego profilu przeciętnego odbiorcy. UP nie uwzględnił przy tym, wynikających z orzecznictwa, konsekwencji stwierdzonej identyczności towarów, do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki towarowe. Oceniając podobieństwo samych oznaczeń UP nie przeprowadził ich dostatecznej analizy porównawczej na płaszczyźnie wizualnej oraz fonetycznej, nie przeprowadził także rzetelnej całościowej oceny porównywanych znaków towarowych. Ustalając model przeciętnego odbiorcy w niniejszej sprawie UP, nie zastosował (znanej mu, bowiem przywoływanej w zaskarżonej decyzji) zasady, że poziom uwagi przeciętnego konsumenta może różnić się w zależności od kategorii danych towarów, gdyż właściwe kręgi odbiorców składają się z konsumentów potencjalnie zainteresowanych konkretnymi, występującymi wykazie, towarami. To, czy przeciętny nabywca jest profesjonalistą (bądź osobą, o której można z całą pewnością stwierdzić, że przy zakupie zasięgnie porady profesjonalnej), czy też towar (bądź usługa) kierowany jest do szerszej grupy odbiorców, zależy kategorii i rodzaju towaru, lecz także od sposobu sprecyzowania towaru w wykazie przez zgłaszającego. Sąd doszedł zatem do przekonania, iż dokonana przez UP ocena podobieństwa spornego i przeciwstawionych znaków towarowych, w ocenie Sądu wykracza poza granice swobodnej oceny dowodów. Konsekwencją powyższego było dokonanie wadliwej oceny ryzyka wprowadzenia w błąd przeciętnego odbiorcy. Oznacza to również, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiada wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. Powyższe uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ o tym, czy w konkretnym przypadku zachodzi kolizja między porównywanymi oznaczeniami, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów, co może mieć miejsce w przypadku jednoczesnego istnienia identyczności lub podobieństwa pomiędzy porównywanymi znakami oraz identyczności lub podobieństwa pomiędzy towarami, do których oznaczania przeznaczone są porównywane znaki towarowe. UP rozpoznając ponownie sprawę uwzględni stanowisko Sądu i dokona oceny podobieństwa przedmiotowych oznaczeń, kierując się ocenami prawnymi zawartymi w niniejszym wyroku, a następnie, zgodnie z wymogami art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p., przeprowadzi ponowną analizę porównawczą oznaczeń, po czym sprecyzuje raz jeszcze relewantny krąg odbiorców. Na koniec dokona oceny ryzyka zaistnienia błędu, polegającego w szczególności na skojarzeniu przez odbiorców znaku spornego ze znakami wcześniejszymi. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku, postanawiając o kosztach postępowania w oparciu o art. 200 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło