VI SA/Wa 185/14

WyrokWSA w Warszawie2014-10-07

Skład orzekający: Urszula Wilk, Danuta Szydłowska, Dariusz Zalewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Główny Geodeta Kraju, wymierzając karę nagany geodecie, prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy, uwzględniając wszystkie istotne dowody i zarzuty strony, a także czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił zgodność z prawem zaskarżonej decyzji?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego, w szczególności przepisów dotyczących wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 7, art. 77 § 1 k.p.a.) oraz obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego (art. 107 § 3 k.p.a.). Organ nie ustosunkował się do wszystkich istotnych dowodów i zarzutów strony, co miało wpływ na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i ocenę odpowiedzialności zawodowej geodety. Wojewódzki Sąd Administracyjny, oddalając pierwotnie skargę, nie dostrzegł tych uchybień, co skutkowało uchyleniem jego wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi W. K. na decyzję Głównego Geodety Kraju, która utrzymała w mocy decyzję o wymierzeniu mu nagany z wpisem do rejestru osób posiadających uprawnienia zawodowe. Zarzuty dotyczyły nieprawidłowego wykonania czynności technicznych związanych z rozgraniczeniem nieruchomości oraz wznowieniem znaków granicznych, a także opóźnienia w zgłoszeniu anulowania prac geodezyjnych. W. K. kwestionował ustalenia organu, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, a także brak uwzględnienia przedstawionych przez niego dowodów.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Głównego Geodety Kraju oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] kwietnia 2011 r. i stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędzia WSA Dariusz Zalewski Protokolant st. ref. Paulina Stylińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2014 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Głównego Geodety Kraju z dnia [...] września 2011 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia nagany 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] kwietnia 2011 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2011 r. Główny Geodeta Kraju po ponownym rozpatrzeniu na wniosek W. K. sprawy, utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] kwietnia 2011 r. udzielającą nagany z wpisem do centralnego rejestru osób posiadających uprawnienia zawodowe Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie organ wyjaśnił, że pismem z dnia 18 października 2010 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w L. wniósł do Geodety o wymierzenie W. K. - uprawnionemu do wykonywania samodzielnych funkcji w dziedzinie geodezji i kartografii - kary dyscyplinarnej. We wniosku Inspektor podniósł, co następuje: - uprawniony nieprawidłowo wykonał czynności techniczne związane z rozgraniczeniem nieruchomości w Z. przy ul W., stanowiącej działkę ewidencyjną nr [...] obręb [...], KW [...], a sąsiednią nieruchomością przy ul. W., stanowiącą działkę ewidencyjną nr [...], obręb [...], KW [...], pomijając w prowadzonym postępowaniu dowodowym dane określające stan prawny rozgraniczanych nieruchomości oraz wykorzystując mapy z 1985 r. nieujawnione w zasobie geodezyjnym zamiast map właściwych map z 1998 r., - w wyniku zawartej ugody doszło do ustalenia linii granicznych zgodnych ze stanem użytkowania na gruncie, ale sprzecznych z ujawnionymi w księgach wieczystych, - ugoda została zawarta bez wzajemnych ustępstw, - na podstawie operatu z 1998 r. możliwe było wznowienie znaków granicznych, - uprawniony dopuścił się również uchybień związanych z wyznaczeniem punktów granicznych pomiędzy działką o nr ewid. [...] i [...] w B., gmina Z., - uprawniony nie poinformował o brakach w dokumentacji koniecznej do wznowienia punktów granicznych, - po dokonaniu czynności wznowienia znaków granicznych sprzeciw wniósł właściciel jednej z rozgraniczanych nieruchomości (doszło do sporu granicznego), w związku z czym geodeta jako biegły sądowy anulował zgłoszenie przedmiotowej pracy geodezyjnej, - zawiadomienie o anulowaniu pracy nastąpiło z opóźnieniem, gdyż zakończenie prac zostało zaplanowane do dnia [...] lutego 2008 r., natomiast geodeta zgłosił anulowanie pracy w dniu [...] czerwca 2009 r. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r. Główny Geodeta Kraju wymierzył geodecie karę nagany, stwierdzając naruszenie następujących przepisów: - art. 31 ust. 2-4 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2010 r. Nr 193, poz. 1287 ze zm.) poprzez niedopełnienie obowiązku zastosowania (bezwzględnej zasady pierwszeństwa ustalenia przebiegu granicy w oparciu o istniejące dokumenty potwierdzające tytuł prawny do rozgraniczonej nieruchomości oraz wykorzystania dokumentów geodezyjnych, wszelkich śladów i znaków granicznych, - § 21 ust. 1 pkt rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. Nr 45, poz. 453 ze zm.), zgodnie z którym ugoda przed geodetą dotycząca rozgraniczenia nieruchomości wymaga ustalenia ustępstw obu stron, a zgodnie z aktem ugody takich ustępstw nie było, - art. 12 oraz art. 39 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne poprzez niewykonanie dokumentacji prac geodezyjnych ze względu na zaistniały spór graniczny oraz § 6 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 16 lipca 2001 r. w sprawie zgłaszania prac geodezyjnych i kartograficznych, ewidencjonowania systemów i przechowywania kopii zabezpieczających bazy danych, a także ogólnych warunków umów o udostępnianiu tych baz (Dz. U. Nr 78, poz. 837 ze zm.) ze względu na opóźnienie zawiadomienia o anulowaniu prac geodezyjnych. W związku z tym doszło do naruszenia art. 42 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne poprzez wykonywanie prac geodezyjnych z naruszeniem prawa. W ocenie organu uprawniony geodeta nie tylko jako uprawniony geodeta, ale także jako biegły sądowy powinien zachować podwyższone standardy staranności w wykonywanych przez siebie pracach. Działanie uprawnionego było bezprawne oraz zawinione winą umyślną ze względu na uchybienia w prowadzonym postępowaniu rozgraniczającym. Przedstawione uchybienia stanowią podstawę zastosowania art. 46 ust. 1 pkt 1—5 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne określającego katalog kar dyscyplinarnych względem geodety, który nie zachował zasad ostrożności oraz zasad ustalonych dla wykonywania prac geodezyjnych w zakresie wznowienia znaków granicznych. We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy W. K. zarzucił decyzji Geodety: - naruszenie przepisów, których naruszenie przypisał organ skarżącemu, - naruszenie art. 7, art. 77, art. 107 § 3 k.p.a, poprzez uchybienia w ustaleniu stanu faktycznego sprawy oraz niedokładne wyjaśnienie przyczyn, z powodu których organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej przedstawionym dowodom. Wniósł także o dopuszczenie dowodów w postaci odpisów map, oświadczeń dotyczących; rozgraniczenia działek 193/1 i 193/2 oraz innych dokumentów związanych z postępowaniami, w których organ dopatrzył się uchybień. Podniósł, że: - mapa z 1985 r., którą się posłużył, została przyjęta do zasobu geodezyjnego, -zawarcie ugody nastąpiło za wzajemnymi ustępstwami stron, a także miało doprowadzić do uzgodnienia rozbieżności pomiędzy granicami wykazanych na podstawie uwzględnionych map z 1985 r. oraz z 1998 r., -termin zgłoszenia zawiadomienia o anulowaniu prac geodezyjnych nie jest uregulowany. Główny Geodeta Kraju, utrzymując w mocy decyzję wskazał w szczególności, że: - przedstawione przez geodetę dokumenty także świadczą o naruszeniu przez niego prawa, - żądane dodatkowe postępowanie dowodowe jest niezasadne, - postępowanie dyscyplinarne przeprowadzone zostało w sposób prawidłowy, - materiał dowodowy został zgromadzony i rozpatrzony wyczerpująco, a w decyzji I instancji organ powołał konkretne dokumenty, pisma, ustosunkował się do twierdzeń strony w toku postępowania, motywując swoje stanowisko dotyczące odpowiedzialności zawodowej, - skarżący winien był poinformować Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej o przedłużeniu planowanego terminu wykonania prac geodezyjnych, - geodeta nie dopełnił obowiązku zawiadomienia o anulowaniu prac. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, W. K., zwany dalej skarżącym, podniósł zarzuty naruszenia - art.31 ust.2, 3 i 4 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, - § 3 p;kt 2, §5 ust.1 pkt 1 a rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości, - § 21 ust.1 pkt 2 rozporządzenia w sprawie rozgraniczania nieruchomości, - art. 46 ust.1 pkt 2, art.42 ust.3 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, - art. 77 § 1 k.p.a., - art. 107 § 3 k.p.a. W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął i uzasadnił podniesione zarzuty. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko zawarte w obu decyzjach. Wyrokiem z dnia 18 stycznia 2012 r. w sprawie o sygn. akt IV SA/Wa 1861/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Sąd I instancji przyjął, że udzielenie W. K. nagany z wpisem do centralnego rejestru osób posiadających uprawnienia zawodowe było uzasadnione. Wynika to z art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 193, poz. 1287 ze zm.), skoro naruszył obowiązek dochowania należytej staranności, o którym mowa w art. 42 ust. 3 tej ustawy. Stwierdzono uchybienia dotyczące dwóch różnych prac geodezyjnych (rozgraniczenia nieruchomości oraz wznowienia znaków granicznych). W ocenie Sądu I instancji analiza dokumentacji wskazała, że strony nie czyniąc sobie wzajemnych ustępstw, zawarły przed skarżącym ugodę na przebieg granicy sprzeczny ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Chodzi o granicę między działkami w operacie ewidencji gruntów, która została ujawniona na podstawie operatu nr [...], zawierającego podział działki nr [...], wykonany w 1998 r. Granica między nowopowstałymi działkami [...] i [...] przebiega w linii prostej od punktu [...] do punktu [...] i od punktu [...] do punktu [...]. Wobec tego, wykonane rozgraniczenie nie było konieczne, a dane ujawnione w operacie pozwoliły na wznowienie znaków granicznych. Ugodą został ustalony przebieg granicy zgodny ze stanem użytkowania na gruncie. Ustalony przebieg linii granicznych rozdzielających rozgraniczane nieruchomości zdecydowanie był rozbieżny ze stanem prawnym, uwidocznionym dla tych gruntów w księgach wieczystych. Dokumentacja zawierająca podział działek [...] i [...], wykonana w 1985 r., została przyjęta do zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu [...] lipca 1985 r. i posiada obecnie nr ewidencyjny [...] (poprzedni nr [...]). Dla tej nieruchomości prowadzony był zbiór dokumentów [...], a właścicielem była A. K. Natomiast w roku 1998 przeprowadzono po raz kolejny podział tych samych działek. Dokumentacja geodezyjna została przyjęta do zasobu w dniu [...] września 1998 r. pod nr [...]. Wynika z niej, że podział działek wykonany w 1985 r. nie został ujawniony w operacie ewidencji gruntów i budynków. Z badań ksiąg wieczystych wynika, iż na podstawie wniosku z dnia 21 września 1989 r. dla nieruchomości składających się z działek [...] i [...] została założona księga wieczysta [...] z adnotacją, że podział na mapie nr [...] nie jest ujawniony w KW. Jako właściciele zostali ujawnieni: A. K. oraz A. K. i K. K. Z porównania dokumentów zawartych w dokumentacji rozgraniczeniowej i podziałowej z 1998 r. wynika, że podział wykonany w 1998 r. został ujawniony w operacie ewidencyjnym. Współrzędne punktów granicznych działek [...] i [...] z operatu podziałowego wykonanego w 1998 r. są ujawnione w operacie ewidencji gruntów i budynków. Dla działek [...] i [...] została założona księga wieczysta [...] na podstawie mapy podziałowej nr [...] wykonanej w 1998 r. Jako właściciel tych działek zostali ujawnieni G. i J. A., na podstawie wniosku z dnia [...] lutego 1999 r. Natomiast z badań księgi wieczystej KW [...] wynika, że w dziale I tej księgi została ujawniona działka [...] na podstawie mapy podziałowej zawartej w KW [...], to jest [...], czyli podziału wykonanego w 1998 r. Oznacza to, że podstawą rozgraniczenia między działkami [...] i [...] mogła być jedynie dokumentacja podziałowa o nr [...], w wyniku której podział został ujawniony w operacie ewidencji gruntów i budynków, a działka [...] została ujawniona w KW [...]. Na podstawie mapy podziałowej wykonanej w 1998 r. została założona KW [...] dla działki [...]. Podział przedmiotowych działek wykonywany w 1985 r. nie został ujawniony w operacie ewidencyjnym w księgach wieczystych, a więc nie mógł być brany pod uwagę przy rozgraniczaniu działek [...] i [...]. Sąd I instancji uznał, że skarżący dokonał nieprawidłowej wykładni art. 31 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne, skoro nie przewiduje ustalania przebiegu granicy w oparciu o dokumenty potwierdzające stan prawny do nieruchomości. Przepis ten należy czytać łącznie z art. 32 i wydanym na jego podstawie akcie wykonawczym, którym jest rozporządzenie Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczenia nieruchomości (Dz. U. Nr 45, poz. 453). Zgodnie z § 3 tego rozporządzenia podstawę ustalania przebiegu granic nieruchomości stanowią dokumenty między innymi stwierdzające stan prawny nieruchomości. Takimi dokumentami w sprawie była księga wieczysta KW [...]. W sprawozdaniu technicznym (operat nr ewidencyjny [...]) skarżący wyszczególnił na podstawie jakich materiałów zostało wykonane rozgraniczenie nieruchomości. W dokumentacji rozgraniczeniowej brak jest jakiejkolwiek wzmianki o dokumentach podziałowych. Z aktu ugody nie wynika jaki przebieg granicy strony wskazały na podstawie podziału działki wykonanego w 1985 r., bądź w 1998 r. Z aktu ugody wynika natomiast, na jaki przebieg granicy wskazują dane zawarte w operacie ewidencji gruntów. W myśl zatem art. 31 ust. 1 do 4 ustawy obowiązuje bezwzględna zasada pierwszeństwa ustalenia przebiegu granicy w oparciu o istniejące dokumenty potwierdzające tytuł prawny do rozgraniczonej nieruchomości oraz wykorzystania dokumentów geodezyjnych, wszelkich śladów i znaków granicznych. Kolejnym warunkiem zawarcia skutecznej ugody granicznej są poczynione wzajemne ustępstwa zgodnie z § 21 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia. Orzecznictwo wskazuje, że przepis art. 31 ust. 3 ustawy stanowi ustawową gradację dowodów i nie zezwala geodecie na oparcie się na oświadczeniach stron, nawet jeśli są zgodne, w sytuacji gdy istnieją dowody źródłowe. W ocenie Sądu I instancji badane dokumenty jednoznacznie wskazują na wznowienie przedmiotowych granic, a skarżący winien był poinformować o tym fakcie właściwy organ prowadzący postępowanie rozgraniczeniowe. Wszczęte wówczas postępowanie rozgraniczeniowe powinno zostać umorzone jako bezprzedmiotowe a postępowanie w sprawie wznowienia granic powinno toczyć się w trybie art. 39 ustawy. Sąd I instancji przyjął, że w trakcie wykonywania czynności skarżący świadomie dopuścił się uchybienia, polegającego na pominięciu w prowadzonym postępowaniu dowodowym jednoznacznych danych, określających stan prawny rozgraniczanych nieruchomości. Uczestniczył tym samym w czynnościach pozornych, zmierzających do obejścia prawa i przeniesienia własności gruntów z pogwałceniem istniejących zasad w tym zakresie. Przy udziale skarżącego dokonano przewłaszczenia nieruchomości, zmieniając w sposób nieuprawniony zarówno położenie punktów, jak i przebieg linii granicznych. Postępowanie skarżącego spowodowało, że została wydana decyzja dla pozoru z rażącym naruszeniem prawa. Nie podzielił Sąd I instancji zarzutów odnośnie naruszenia przepisów postępowania administracyjnego oraz prawa materialnego. Sprawa została wyjaśniona w sposób wyczerpujący, rozpatrzono w prawidłowy sposób materiał dowodowy. Wyczerpująco uzasadniono faktyczne i prawne przesłanki rozstrzygnięcia. Działanie Głównego Geodety Kraju było właściwe w związku z właściwym wnioskiem z dnia [...] października 2010 r. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego. Precyzyjnie wskazano uchybienia w pracy skarżącego, stanowiące podstawę do uznania o naruszeniu obowiązku dochowania należytej staranności, o której mowa w art. 42 ust. 3 ustawy. Stwierdzone uchybienia skarżącego z dwóch różnych prac geodezyjnych, ale już tylko tych, których dopuścił się przy rozgraniczaniu nieruchomości, stanowiły wystarczającą podstawę do wymierzenia kary dyscyplinarnej. W wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej wniesionej od powyższego wyroku przez W. K. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 22 października 2013 r. w sprawie II GSK 901/12 uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, naruszył w zakresie istotnym i mającym wpływ na wynik sprawy, przepisy prawa procesowego a mianowicie art. 134, 141 § 4, 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi a także art. 77 § 1, 107 § 3, 136 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona i prowadzi do uchylenia zaskarżonej decyzji, albowiem została ona wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego. . Podkreślić należy, iż stosownie do treści art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przyjmuje się, iż ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wiążąca w sprawie dla sądu pierwszej instancji zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego. Oznacza to, że wojewódzki sąd administracyjny jest obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. Przez ocenę prawną rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania, co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. Niewątpliwie ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy do wydania właśnie takiej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego ciążący na wojewódzkim sądzie administracyjnym, może być wyłączony tylko w wyjątkowych sytuacjach, w szczególności w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego (tak również: m.in. H. Knysiak-Molczyk /w: / T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydanie 2, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2008, s. 681-682 i powołane tam orzecznictwo). Pamiętać należy przy tym, iż ocena prawna, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., to wyjaśnienie przez NSA istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku, a więc nie tylko sama wykładnia w ścisłym tego słowa znaczeniu. W konsekwencji należy uznać, iż związanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku. Podstawę prawną wymierzenia skarżącemu kary dyscyplinarnej stanowił art. 46 ust.1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Zgodnie z tym przepisem osobie, która naruszyła określony w art. 42 ust 3 tej ustawy obowiązek wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w dziedzinie geodezji i kartografii z należytą starannością, zgodnie z zasadami współczesnej wiedzy technicznej i obowiązującymi przepisami może być wymierzona jedna z pięciu kar w nim podanych. Katalog tych kar obejmuje: (1) upomnienie, (2) naganę z wpisem do centralnego rejestru osób posiadających uprawnienia zawodowe, (3) zawieszenie wykonywania uprawnień zawodowych na okres od 6 miesięcy do jednego roku, (4) zwieszenie wykonywania uprawnień zawodowych do czasu ponownego złożenia egzaminu z wynikiem pozytywnym, (5) odebranie uprawnień zawodowych z możliwością ubiegania się o ponownie ich uzyskanie po upływie 3 lat od dnia ich odebrania. Sposób procesowania i formę rozstrzygnięcia jakie winno zapaść w rozpoznawanej sprawie określa wprost, bez konieczności odwoływania się do innych przepisów prawa, art. 46 ust. 3. Stanowi on bowiem, iż w przypadkach w nim wymienionych o pozbawieniu uprawnień zawodowych orzeka Główny Geodeta Kraju w drodze decyzji. Powyższe sformułowanie w ocenie Sądu należy rozumieć w ten sposób, iż obowiązkiem Głównego Geodety Kraju jest rzetelne przeprowadzenie postępowania administracyjnego, w celu zbadania czy doszło do naruszenia obowiązków określonych w art. 42 ust. 3 ustawy. Granice i zasady którymi winien kierować się organ administracji publicznej, prowadzący postępowanie, mające zakończyć się wydaniem ww. decyzji wyznaczają więc przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. I tak między innymi art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. nakłada na organ administracji obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Z akt sprawy wynika, iż orzekający w niniejszej sprawie organ uchybił temu obowiązkowi i sprawa nie została wyjaśniona w sposób należyty mimo składanych wniosków do jej ostatecznego rozstrzygnięcia. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny chodzi o brak ustosunkowania się do wpisów w dziale I księgi wieczystej nr [...], do dowodów przedstawionych przez skarżącego potwierdzających ujawnienie w księdze wieczystej nr [...] mapy przyjętej do zasobu geodezyjnego w dniu [...] lipca 1985 r. pod numerem [...] i przyjęcie sprzecznie ze zgromadzonym materiałem dowodowym, że przebieg granicy według mapy przyjętej do zasobu geodezyjnego z [...] lipca 1985 r. nr [...] i według mapy przyjętej do zasobu geodezyjnego w dniu [...] września 1998 r. pod nr [...] nie został przedstawiony stronom ugody, a ta sytuacja spowodowała brak poczynienia przez strony wzajemnych ustępstw w ugodzie w zakresie ustalenia przebiegu granicy. Strona skarżąca podnosząc zarzut braku ustosunkowania się do zgłoszonych przez nią zarzutów, wskazała jaki to ewentualny wpływ mogłoby mieć na wynik sprawy. Zarówno w części sprawozdawczej, jak i analitycznej stanowisko organów sprowadza się do konkluzji, nie zaś do przedstawienia faktów. Jak podkreślił przy tym NSA, organ przyjął brak ujawnienia w operacie ewidencji gruntów i budynków podziału działek wykonanego w 1985 r. Ocena ta jest wynikiem badania wniosku z dnia [...] września 1989 r. dla nieruchomości składających się z działek [...] i [...], dla których została założona księga wieczysta [...] z adnotacją, że podział na mapie nr [...] nie jest ujawniony w KW. Skarżący, przed organem II instancji w ramach art. 136 k.p.a., podnosił ten sam zarzut, że mapa została przyjęta do zasobu geodezyjnego w dniu [...] lipca 1985 r. pod nr [...], o czym świadczą pieczątki Wojewódzkiego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjno-Kartograficznej w S. filia terenowa w Z, potwierdzające jej przyjęcie. Wynika to także z zakresu wniosku ponownie złożonego w dniu [...] listopada 1989 r., a dotyczącego działki nr [...] dzielącej na działki [...] i [...] o łącznej powierzchni 2 ha 27 a i 67 m2, a był to pierwszy wpis w dziale I księgi wieczystej. Kolejny wpis dotyczył już łącznej powierzchni zmniejszonej niż wyżej wymieniona i wniosku z [...] października 1998 r. Kolejne wpisy dotyczą sprostowań i odłączenia działek. Brak odniesienia się do tych zarzutów powoduje brak wyjaśnienia stanu faktycznego i oceny powyższych szczegółów i czyni słuszny zarzut odwołania się do art. 77 § 1 k.p.a. Powyższe wskazuje, że brak ustosunkowania się przez organ do wskazanych wpisów w księdze wieczystej o nr [...], dowodów dołączonych do wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy w aspekcie potwierdzenia przez nie różnego przebiegu granicy, wiedzy właścicieli w tym zakresie przy zawieraniu ugody, poczynionych ustępstw, czyni zasadnym zarzut w zakresie wadliwej oceny stanu faktycznego związanej z niewyjaśnieniem istotnych okoliczności w sprawie. Nadto organ nie dokonał oceny pozostałych uchybień w pracy skarżącego, przyjmując, że nieprawidłowości stwierdzone przy rozgraniczeniu nieruchomości stanowiły wystarczającą podstawę do wymierzenia kary dyscyplinarnej. O ile do wymierzenia kary uwzględniono trzy zarzuty (poza rozgraniczeniem dotyczyły także wznowienia granic i zgłoszenia anulowania prac geodezyjnych), a ocena ich miała wpływ na wymiar kary, to brak uzasadnienia co do pozostałych ma wpływ na uzasadnienie wymiaru kary. Reasumując powyższe Sąd stanął na stanowisku, iż zaskarżone orzeczenie zostało wydane z naruszeniem prawa procesowego i jako wadliwe winno być wyeliminowane z obrotu prawnego. Wobec powyższego, przedwczesna staje się ocena naruszenia przepisów prawa materialnego wskazanych w zarzutach skargi. Ocena ta jest uzależniona od oceny prawidłowo ustalonego stanu faktycznego w sprawie. Uzupełnienie ich pozwoli dopiero na ustalenie, które przepisy prawa materialnego będą miały w sprawie zastosowanie i czy nastąpiło ich naruszenie. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ weźmie po uwagę przedstawione powyżej rozważania. W szczególności przeprowadzi wnikliwe postępowanie dowodowe uwzględniające wszystkie okoliczności sprawy i usunie wskazane uchybienia poprzez dokonanie oceny wpisów, o których mowa wyżej, a następnie wskaże, który wpis lub które dokumenty z księgi wieczystej stwierdzają stan prawny co do granicy i czy nastąpiło ich naruszenie, a w konsekwencji odpowiedzialność zawodowa i wymierzenie kary dyscyplinarnej dla geodety. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak w wyroku. O wykonalności uchylonych decyzji Sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a., natomiast o kosztach postępowania postanowił na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło