VI SA/Wa 1885/13
WyrokWSA w Warszawie2014-03-17
Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Piotr Borowiecki, Zbigniew Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewóz osób pojazdem konstrukcyjnie przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, wykonywany przez firmę ochroniarską w ramach usługi reklamy lub ochrony mienia, może być uznany za niezarobkowy przewóz drogowy na potrzeby własne, czy też stanowi zarobkowy przewóz osób wymagający licencji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kontrolowany przewóz drogowy nie spełniał warunków niezarobkowego przewozu na potrzeby własne, ponieważ kierowca nie był pracownikiem skarżącej w rozumieniu Kodeksu pracy (był zatrudniony na umowę zlecenie), a celem przejazdu nie był przewóz na potrzeby własne przedsiębiorcy ani przewóz pracowników i ich rodzin. W związku z tym, przewóz miał charakter zarobkowy i wymagał posiadania licencji, której skarżąca nie posiadała. Ponadto, pojazd nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych dla przewozów okazjonalnych, a jego oznakowanie upodabniało go do taksówki, co naruszało przepisy ustawy o transporcie drogowym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na B. Sp. z o.o. za wykonywanie krajowego transportu drogowego osób bez wymaganej licencji, pojazdem nieprzeznaczonym konstrukcyjnie do tego celu oraz z naruszeniem zakazów dotyczących przewozów okazjonalnych. Kontrola drogowa wykazała, że kierowca przewoził pasażera, który zamówił kurs przez Internet, a pojazd był oznakowany nazwą i numerem telefonu firmy. Firma twierdziła, że wykonywała usługę reklamy lub ochrony mienia, a przewóz był niezarobkowy. Organy administracji uznały, że był to zarobkowy przewóz osób, wymagający licencji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Protokolant st. ref. Renata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 marca 2014 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z [...] kwietnia 2013 r. Nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej GITD, organ) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] stycznia 2013 r. Nr [...] (dalej WITD, organ I instancji) o nałożeniu na B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej skarżąca) kary pieniężnej w wysokości 10 000 złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 ustawy z 6 września 2001 r. - o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 ze zm.; dalej u.t.d.); wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d.,
z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. oraz wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 ze zm.; dalej k.p.a.), art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 11 ust. 3, art. 18 ust. 4a i ust. 5, art. 92a ust. 1, 2, i 6 u.t.d. oraz lp. 1.1, 2.9 i 2.10 załącznika nr 3 do ww. ustawy.
Dnia [...] lipca 2012 r. około godz. 11:35 w W. na terenie Portu Lotniczego miała miejsce kontrola drogowa pojazdu marki [...] o nr rej. [...] przeprowadzona przez funkcjonariuszy Policji. Kierujący pojazdem – N. M., okazał do kontroli następujące dokumenty: dowód osobisty, dowód rejestracyjny pojazdu, prawo jazdy, identyfikator wystawiony przez B. Sp. z o.o. z siedzibą w W., ubezpieczenie komunikacyjne oraz wydruk z kasy fiskalnej zarejestrowanej na B. Sp. z o.o. ul. Z. Kierujący nie posiadał wypisu z licencji na wykonywanie transportu drogowego osób. W kontrolowanym pojeździe zamontowane było urządzenie pomiarowo liczące należące do skarżącej. Na bokach pojazdu znajdowało się oznakowanie z nazwą i numerem telefonu przedsiębiorcy: "[...]" i "B. Sp. z .o.o. OCHRONA". Kontrolowany pojazd konstrukcyjnie przeznaczony był do przewozu 5 osób, co potwierdzał wpis w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. Dla celów dowodowych sporządzono dokumentację kserograficzną okazanych dokumentów oraz wykonano dokumentację fotograficzną pojazdu. Jak wynika z notatki urzędowej sporządzonej przez kontrolującego kierowca przewoził zarobkowo pasażera, który oświadczył, że kurs zamówił osobiście przez Internet ze strony [...]. Za wykonaną usługę przewozu rozliczył się z przewoźnikiem osobiście gotówką. Kurs rozpoczął z ul. [...] w W. a miejscem docelowym przewozu był Port Lotniczy im. [...]. Przesłuchany
w charakterze świadka kierowca pojazdu oświadczył, iż jest zatrudniony przez firmę skarżącej na umowę zlecenie. Zlecenia przewozu osób dostaje od [...] za pomocą telefonu. Nie posiada wypisu z licencji na wykonywanie działalności polegającej na zarobkowym przewozie osób. Zainstalowane w pojeździe urządzenie pomiarowo liczące należy do skarżącej i służy do naliczania przebytej drogi, ponadto wyświetla rodzaj taryfy. Samochód, którym wykonuje działalność należy do jego ojca, który użycza mu go bezpłatnie. Zeznał również, iż numer umieszczony na pojeździe jest numerem [...] dzięki której wykonywana jest usługa przewozu bezpieczny przejazd. Kontrola została udokumentowana protokołem Nr [...].
Zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz prawie strony do wypowiedzenia się, co do zebranych materiałów i dowodów oraz prawie zgłoszenia żądań skarżąca otrzymała [...] listopada 2012 r.
W toku postępowania organ I instancji wystąpił do Urzędu Miasta W. Biuro Działalności Gospodarczej i Zezwoleń o udzielenie informacji, czy skarżąca posiada bądź posiadała licencję na wykonywanie transportu drogowego osób lub licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką. W odpowiedzi wskazano, że Prezydent m. W. nie udzielił skarżącej ww. licencji.
Pismem z [...] listopada 2012 r., reprezentujący skarżącą pełnomocnik podniósł, iż w dniu kontroli kierowca, N. M. świadczył swoim pojazdem usługę reklamy firmy skarżącej. Na powyższą okoliczność przedłożył umowę "zamówienia ekspozycji" zawartą [...] lutego 2012 r. pomiędzy E. M. K. a skarżącą zobowiązującą do wykonania usługi w zakresie kampanii reklamowej, której przedmiotem była reklama na samochodach osobowych. Wskazał, iż w ramach umowy, łączącej kierowcę ze skarżącą, w dniu kontroli świadczył on usługę przewozu rzeczy pod ochroną. Do pisma pełnomocnik załączył koncesję Nr [...] udzieloną skarżącej na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia w formie bezpośredniej ochrony fizycznej oraz regulamin świadczenia usług transportu przez skarżącą.
Decyzją z [...] stycznia 2013 r. WITD nałożył na spółkę karę pieniężną
w wysokości 10 000 złotych. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji podkreślił, iż
z zebranego w sprawie materiału dowodowego bezspornie wynika, że w dniu kontroli skarżąca wykonywała usługę okazjonalnego przewozu osób. Powyższe, w ocenie organu, potwierdzają ustalenia protokołu kontroli, zabezpieczone podczas kontroli dokumenty oraz zeznania kierującego oraz pasażerapojazdu potwierdzające świadczenie odpłatnej usługi przewozu osób. Wskazując na treść art. 5 u.t.d. organ przyjął, iż skarżąca wykonywała przewozy okazjonalne w krajowym transporcie drogowym bez wymaganej licencji, co sankcjonowane jest karą w wysokości 8 000 złotych (lp.1.1 załącznika nr 3 do u.t.d.). Odwołując się do dokumentacji fotograficznej sporządzonej w trakcie kontroli z której wynikało, iż na boku pojazdu znajdował się m.in. numer telefonu oraz nazwa przedsiębiorcy organ uznał, iż w dniu kontroli skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż
9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 pkt 2 u.t.d., co sankcjonowane jest karą w wysokości 8 000 złotych (lp. 2.9 załącznika nr 3 do u.t.d.). Wskazując na treść wpisu ujawnionego w dowodzie rejestracyjnym kontrolowanego pojazdu, z którego wynika, że jest on przeznaczony konstrukcyjne do przewozu nie więcej niż 5 osób łącznie z kierowcą, organ odwołał się do treści art. 18 ust. 4a i ust. 4b u.t.d. wskazując, iż w badanej sprawie nie została spełniona żadna z przesłanek zawartych w art. 18 ust. 4b u.t.d. co pozwala przyjąć, iż w dniu kontroli skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. Powyższe sankcjonowane jest karą
w wysokości 8 000 złotych (lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d.).
Organ podkreślił, iż bez wpływu na rozstrzygnięcie pozostaje podnoszona przez skarżącą okoliczność świadczenia przez kierującego pojazdem usługi reklamy spółki. Organ nie uwzględnił również dowodów przestawionych przez stronę uznając, że kluczowe dla sprawy kwestie zostały stwierdzone innymi dowodami.
W odwołaniu od decyzji skarżącą wniosła o jej uchylenie, zarzucając organowi naruszenie prawa poprzez błędną wykładnię art. 5 u.t.d., polegającą na stwierdzeniu, że skarżąca wykonywała transport drogowy bez wymaganej licencji, podczas gdy wykonywała ona niezarobkowy transport drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, równocześnie spełniając warunki określone w art. 4 u.t.d.; błędną wykładnię art. 4 ust. 11 u.t.d., poprzez stwierdzenie, iż skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny osób podczas gdy świadczyła usługę przewozu rzeczy pod ochroną; błędną wykładnię art. 4 ust. 11 u.t.d. w zw. z art. 18 ust. 4a i 4b u.t.d. oraz art. 18 ust. 5, poprzez stwierdzenie, że skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny osób
z naruszeniem przepisów konstrukcyjnych przewidzianych dla pojazdów, podczas gdy pojazd skarżącej nie służył do przewozu okazjonalnego osób. W uzasadnieniu odwołania wskazano, iż skarżąca jest firmą działającą jako agencja ochrony na podstawie koncesji z [...] kwietnia 2012 r. Przedmiotem działalności gospodarczej skarżącej jest świadczenie usług ochrony mienia i osób. Warunki wykonywanej usługi określa regulamin, zaakceptowany przez klienta spółki, który w § 16 pkt. 1 dopuszcza asystę osoby zlecającej przewóz przesyłki. Odwołując się do treść art. 3 ustawy z 22 sierpnia 1997 r. – o ochronie osób i mienia (Dz. U. z 2005 r. Nr 145, poz. 1221) wskazano, że ochrona osób i mienia realizowana jest w formie bezpośredniej ochrony fizycznej, stałej i doraźnej. Kierowca zatrudniony przez skarżącą jest
w stałym kontakcie z pracownikami agencji ochrony, którzy w ramach potrzeby,
w każdej chwili, gotowi są do interwencji. Powyższe, w ocenie strony, kwalifikuje działania skarżącej jako niezarobkowy transport drogowy, którego definicja zawarta jest w art. 4 pkt. 4 u.t.d. Zasadniczym kryterium pozwalającym na tę kwalifikację jest służebny charakter wykonywanego przewozu wobec podstawowej działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącą, jaką jest świadczenie usług ochrony osób i mienia i co stanowi podstawę dochodu spółki. Fakt, iż przedmioty objęte ochroną musiały zostać poddane transportowi nie może, zdaniem strony, stanowić
o kwalifikowaniu takiego przejazdu, jako transportu drogowego. Uzasadniając okoliczność wypełnienia przez skarżącą przesłanek zakwalifikowania działań skarżącej jako niezarobkowego transportu drogowego wskazano, iż poddany kontroli pojazd używany był do przewozu przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, przedsiębiorca legitymował się tytułem prawnym do pojazdu, przewóz wykonywany był pomocniczo w ramach prowadzonej działalności innej niż transport drogowy, nie był to przejazd dokonywany w zakresie świadczenia przez skarżącą usług turystycznych.
Rozpoznając odwołanie GITD decyzją z [...] kwietnia 2013 r. utrzymał w mocy decyzję z [...] stycznia 2013 r. Odnosząc się do stwierdzonych w trakcie kontroli naruszeń, opisanych szczegółowo w protokole kontroli Nr [...], organ podkreślił, iż protokół kontroli drogowej stanowi zgodnie z art. 76 § 1 k.p.a. dokument urzędowy i jako sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. W opinii organu odwoławczego, zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy potwierdza wykonywanie przez stronę zarobkowego, okazjonalnego przewozu osób, a zatem brak w dniu kontroli licencji na wykonywanie transportu drogowego osób uzasadniał nałożenie kary za to naruszenie.
Odnosząc się do argumentów strony dotyczących wykonywania działalności
w zakresie ochrony osób i mienia na podstawie udzielonej koncesji organ odwoławczy wskazał, iż z rozdziału 5 ustawy o ochronie osób i mienia wynikają wymagania kwalifikacyjne pracowników ochrony, m.in. obowiązek posiadania przez nich licencji pracownika ochrony I lub II stopnia. Organ podkreślił, iż podczas kontroli drogowej kierowca nie okazał żadnej ze wskazanych licencji.
Odnosząc się do zarzutu strony dotyczącego wykonywania przez nią w dniu kontroli przewozu na potrzeby własne organ odwoławczy uznał go za bezzasadny. Cytując treść art. 4 pkt 4 u.t.d. organ podkreślił, iż przewóz z dnia kontroli nie był przewozem z przedsiębiorstwa strony lub do przedsiębiorstwa na własne potrzeby ani przewozem pracowników i ich rodzin. Odwołując się do treści art. 4 pkt. 1, art. 4 pkt 3a oraz art. 4 pkt 3b u.t.d. organ uznał, iż bezspornym jest, że strona w dniu kontroli wykonywała przewóz okazjonalny w ramach transportu drogowego osób określony w art. 4 pkt 11 u.t.d.
W ocenie organu, podejmowane przez skarżącą w ramach prowadzonej działalności działania zmierzają do obejścia prawa. Nie do przyjęcia jest bowiem sytuacja, w której pasażer miałby być jedynie "dodatkiem" do przewożonego bagażu. Zdaniem organu, w sytuacji gdy zarobkowemu przewozowi rzeczy towarzyszy przewóz pasażera, mamy do czynienia także z zarobkowym przewozem osób
i wówczas pełne zastosowanie mają przepisy ustawy o transporcie drogowym.
Odwołując się do treści art. 774, 777 § 1 oraz art. 779 Kodeksu cywilnego, organ podkreślił, iż żaden przepis dotyczący umowy przewozu rzeczy jako umowy cywilnoprawnej nie przewiduje możliwości, aby wysyłający przesyłkę miał możliwość podróżowania razem z nią. Przeczy to celowi zawierania umowy przewozu rzeczy.
W ocenie organu, dochodziłoby wówczas do absurdalnej sytuacji, w której przewoźnik ponoszący odpowiedzialność za rzecz powierzoną do przewiezienia
w określone miejsce musiałby odpowiadać za uszkodzenie przesyłki, które mogłyby wyniknąć z działania strony umowy przewozu rzeczy, tj. wysyłającego.
Wskazując na treść art. 2 pkt 5 oraz art. 3 ustawy o ochronie osób i mienia organ podkreślił, iż w jego ocenie, przewożenie pasażera wraz z jego bagażem podręcznym przez kierowcę, którego głównym zadaniem jest kierowanie pojazdem, nie stanowi ochrony mienia w rozumieniu ustawy o ochronie osób i mienia. Na marginesie organ dodał, iż z postanowień rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 27 maja 1998 r. w sprawie dokumentacji wymaganej przy prowadzeniu działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia oraz czasu jej przechowywania (Dz. U. Nr 69, poz. 458) jednoznacznie wynika, iż wykonywanie usług polegających na konwojowaniu mienia wymaga zawarcia przez strony umowy na piśmie. Specyfika wykonywanej przez stronę działalności, polegającej, na świadczeniu usług przewozu w oparciu o przepisy ustawy
o transporcie drogowym i Kodeksu cywilnego, uniemożliwia zawieranie z pasażerami umów spełniających wymogi powyższego rozporządzenia.
Odnosząc się do treści art. 18 ust. 5 u.t.d. organ odwoławczy potwierdził prawidłowość ustaleń organu I instancji co do naruszenia przez skarżącą art. 18 ust. 5 pkt 1 i 2 u.t.d. W opinii organu odwoławczego nie budzi wątpliwości fakt, że w chwili kontroli strona wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób, co potwierdził kierujący oraz pasażer przesłuchani w charakterze świadków. Przywołując definicję działalności gospodarczej, zawartą w art. 2 ustawy
z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2007 r. Nr 155, poz. 1095 ze zm. – dalej u.s.d.g.) organ podkreślił, iż o wykonywaniu przez skarżącą działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu świadczy fakt, iż kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący na wykonywanie nim przewozu osób. Na przedniej szybie pojazdu umieszczono napis "[...]", natomiast na tylnej "[...]". Na bocznych drzwiach pojazdu znajdowały się napisy "B. Sp. z o.o. OCHRONA" oraz "[...]". W ocenie organu odwoławczego, umieszczenie na pojeździe powyższych oznaczeń wskazuje na zamiar zawarcia umowy z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Organ zważył przy tym, że cennik oraz poszczególne stawki za przewóz są określane według granic stref taksówkowych, na które bezpośrednio powołuje się strona w regulaminie, co również sugeruje, jaki charakter usług świadczy przewoźnik.
Organ podkreślił również, iż kontrolowany pojazd nie spełniał kryterium konstrukcyjnego przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób, bowiem ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Kontrolowany pojazd przeznaczony był do przewozu 5 osób wraz z kierowcą, co potwierdza materiał zdjęciowy oraz dowód rejestracyjny kontrolowanego pojazdu.
W ocenie organu odwoławczego, postępowanie pierwszoinstancyjne przeprowadzone było z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ I instancji podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także czyniąc zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. Rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 4 ust. 11 u.t.d. polegającą na stwierdzeniu, iż skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny osób podczas gdy świadczyła usługę przewozu rzeczy pod ochroną; błędną wykładnię art. 4 ust. 11 u.t.d. w zw. z art. 18 ust. 4a i 4b oraz z art. 18 ust. 5 u.t.d. polegającą na stwierdzeniu, że skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny osób
z naruszeniem przepisów konstrukcyjnych przewidzianych dla pojazdów podczas gdy pojazd skarżącej nie służył do przewozu okazjonalnego osób; błędną wykładnię art. 5 ust. 1 u.t.d. polegającą na stwierdzeniu, iż skarżąca wykonywała transport drogowy bez wymaganej licencji podczas gdy wykonywała ona niezarobkowy transport drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej równocześnie spełniając warunki określone w art. 4 ust. 4 u.t.d. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik podniósł, iż
w dniu kontroli kierujący pojazdem, świadczył swoim pojazdem usługę reklamy firmy skarżącej. Zaznaczył, iż szczegółowe warunki wykonywanej usługi precyzuje umowa zawarta [...] lutego 2012. Odnosząc się do okoliczności nieokazania, przez kierującego pojazdem w trakcie kontroli licencji pracownika ochrony I lub II stopnia pełnomocnik nadmienił, iż ustawa o ochronie osób i mienia przewiduje konieczność uzyskania licencji pracownika ochrony dla osób wykonujących zadania określone
w art. 26 ust. 1, art. 27 ust. 1, art. 28 ust. 1 i art. 29 ust. 1 ww. ustawy. Usługa jaką wykonywał kierujący pojazdem nie jest objęta ustawowym obowiązkiem posiadania przez niego licencji pracownika ochrony. W dalszej części skargi pełnomocnik
w całości powtórzył argumentację wyrażoną w odwołaniu od decyzji I instancji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności
z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.).
Oceniając zaskarżoną decyzję pod kątem zgodności jej z prawem Sąd nie stwierdził naruszenia prawa materialnego i procesowego, które mogłoby skutkować uwzględnieniem skargi.
Wbrew twierdzeniom strony, organ prawidłowo ustalił stan faktyczny niniejszej sprawy i właściwie dokonał subsumcji ustalonego stanu pod powołane w decyzji normy prawne.
Odnosząc się do zarzutów skargi, w ocenie Sądu, kontrolowany przewóz drogowy, nie mógł być uznany za przewóz spełniający warunki przewozu na potrzeby własne, o jakim mowa w art. 4 pkt 4 u.t.d. Zgodnie z treścią powołanego przepisu niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki:
a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników,
b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi,
c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy
z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin,
d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej
e) w zakresie usług turystycznych.
Jak wynika z treści wskazanego przepisu, aby omawiany przejazd mógł być traktowany jako przewóz na potrzeby własne, musi łącznie spełniać warunki wymienione w art. 4 pkt 4 lit. a-d u.t.d. Niespełnienie któregokolwiek z tych warunków powoduje, że przejazd nie może być traktowany, jako przewóz na potrzeby własne (v. wyrok NSA z 31 stycznia 2013 r, sygn. akt II GSK 1895/13). Kontrolowany przejazd drogowy nie spełniał wszystkich wymienionych warunków, gdyż samochód używany do przewozu był prowadzony przez kierowcę, który nie był pracownikiem skarżącej. Ustawa o transporcie drogowym nie definiuje na swój użytek pojęcia pracownika. Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 18 października 1994 r. K 2/94; OTK 1994/2/36 podkreślił, iż "kodeksom przysługuje szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego i dlatego terminy i pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe i istnieje domniemanie, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie". Skoro więc ustawodawca w ustawie o transporcie drogowym posłużył się pojęciem "pracownik", ale go nie zdefiniował, to zasadne jest odwołanie się do legalnej definicji pojęcia pracownika sformułowanej w art. 2 Kodeksu pracy. Brak podstaw do tworzenia w drodze wykładni odrębnej, szerszej definicji tego pojęcia, skoro ustawodawca, tworząc cały słowniczek pojęć użytych w ustawie o transporcie drogowym, nie zdefiniował pojęcia pracownika. W myśl powołanego przepisu Kodeksu pracy pracownikami są osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę.
Jak wynika z akt sprawy, kierującego pojazdem z firmą skarżącej łączyła umowa zlecenia. Okoliczność tę potwierdził kierowca, który przesłuchany
w charakterze świadka zeznał: "Jestem zatrudniony przez firmę B. na umowę zlecenie od około jednego miesiąca". Definicja pracownika nie obejmuje swym zakresem osoby zatrudnionej na podstawie cywilnoprawnej umowy zlecenia. Oceniając kontrolowany przejazd, należało uznać, iż kierujący pojazdem kierowca nie był pracownikiem przedsiębiorcy, a zatem przejazd nie spełniał przesłanki przewozu na potrzeby własne wymienionej w art. 4 pkt 4 lit. a u.t.d. Brak jednego
z warunków wymienionych w art. 4 pkt 4 lit. a-d u.t.d. uzasadnia odstąpienie od badania pozostałych, bowiem jak wskazano powyższej tylko łączne spełnienie przesłanek pozwala traktować dany przejazd jako przewóz na potrzeby własne.
Z ostrożności procesowej, z uwagi na brak w aktach sprawy dokumentu, jakim jest umowa zlecenia łącząca skarżącą z kierującym pojazdem, a przedstawione wyżej stanowisko Sąd oparł w szczególności na oświadczeniu kierującego pojazdem jakie złożył w trakcie przesłuchania go w charakterze świadka 18 lipca 2012 r. Sąd podkreśla, iż zgodnie z treścią art. 4 pkt 4 lit c u.t.d. aby przewóz mógł być uznany za spełniający wymogi przewozu na potrzeby własne w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego – rzeczy przewożone muszą stanowić własność przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin. Z akt administracyjnych niniejszej sprawy jednoznacznie wynika, że celem przejazdu nie był przewóz osób lub rzeczy
z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa, a także przewóz pracowników skarżącej i ich rodzin. W kontrolowanym pojeździe znajdował się pasażer nie będący pracownikiem firmy skarżącej oni też członkiem rodziny osoby zatrudnianej przez skarżącą. Z ustaleń poczynionych podczas kontroli wynika także, że przejazd miał charakter komercyjny i odbywał się z punktu A do punktu B, w formie zlecenia telefonicznego na telefon komórkowy, które kierowca otrzymał po zamówieniu przez pasażera kursu przewozu poprzez Internet. Powyższe w ocenie Sądu potwierdza, iż skarżąca nie spełniała również przesłanki niezarobkowego przewozu drogowego,
o której mowa w art. 4 pkt 4 lit. c) u.t.d. a to definitywnie przesądza, iż wykonywany przez nia w dniu kontroli przejazd nie był przewozem spełniającym warunki przewozu na potrzeby własne.
Jak słusznie uznał organ, w sytuacji gdy wykonywany przewóz nie był przewozem na potrzeby własne w rozumieniu ustawy, to w związku z treścią art. 4 pkt 3 lit. a u.t.d., był transportem drogowym, a jako taki wymagał posiadania licencji (art. 5 ust. 1 u.t.d.). Jak wynika z akt sprawy (pismo Urzędu Miasta W.
z [...] listopada 2012 r.) skarżącej nie udzielono licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób ani licencji na transport drogowy taksówką. Brak licencji uzasadniał nałożenie na podmiot kary pieniężnej w wysokości 8 000 złotych, która to kwota wynika z lp.1.1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d. przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego.
Według art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą.
Stosownie do art. 18 ust. 5 u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru;
2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń
z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi;
3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
W myśl lp. 2.9 załącznika nr 3 do u.t.d. karą pieniężną w wysokości 8 000 złotych sankcjonuje się wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5. Za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b nakładana jest kara pieniężna w wysokości 8 000 złotych (lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d.).
Przenosząc powyższe uregulowania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że skarżąca dopuściła się naruszenia wyżej wskazanych przepisów u.t.d.
Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie, a w szczególności protokół kontroli i zeznania świadków pozwalają przyjąć, iż w dniu kontroli skarżąca wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób.
O wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu świadczy fakt, iż kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący na chęć zawarcia, z potencjalnym pasażerem, umowy o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Z dokumentacji fotograficznej załączonej do akt sprawy wynika, iż na przedniej szybie pojazdu umieszczono napis "[...]", natomiast na tylnej "[...]." Na bocznych drzwiach pojazdu znajdowały się napisy "B. Sp. z o.o. OCHRONA" oraz "[...]". Do akt sprawy załączono kopię dobowego raportu fiskalnego wydrukowanego z zamontowanej w kontrolowanym pojeździe kasy rejestrującej, z którego wynika jednoznacznie, że kasa zarejestrowała obrót na kwotę 10,01 złotych.
Przedstawione wyżej okoliczności pozwalają przyjąć, iż poddany kontroli pojazd posiadał cechy upodabniające go do taksówki, do czego zgodnie z treścią art. 18 ust. 5 nie był uprawniony. Nie ulega wątpliwości, co niejednokrotnie było podkreślane w orzecznictwie sądów administracyjnych, że ratio legis wprowadzenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijanie w ten sposób przepisów rejestracyjnych dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Wprowadzenie ścisłego rozróżniania transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (art. 4 pkt 11 u.t.d. w zw. z art. 18 u.t.d.) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczonych pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzeniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie spełnia standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką.
W dowodzie rejestracyjnym kontrolowanego pojazdu wskazano, iż jest on przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Pojazd ten nie spełniał więc kryterium konstrukcyjnego, o którym mowa w art. 18 ust. 4a u.t.d.
Wobec powyższego, w ocenie Sądu, organ prawidłowo nałożył na skarżącą karę pieniężną za stwierdzone powyżej naruszenia.
Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10 000 złotych (ust. 2). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6 u.t.d.).
W niniejszej sprawie suma nałożonych kar pieniężnych wyniosła 24 000 złotych, a zatem organ postąpił prawidłowo ograniczając jej wysokość do 10 000 złotych.
Odnosząc się do podnoszonych przez skarżącą w toku postępowania argumentów kwestionujących ustalenia organu w zakresie okoliczności faktycznych stanowiących podstawę do nałożenia kary, Sąd podkreśla, iż przebieg czynności kontrolnych odzwierciedla protokół kontroli. Sporządzenie takiego dokumentu znajduje umocowanie w art. 74 u.t.d. Przepis ten zobowiązuje inspektora przeprowadzającego kontrolę do sporządzenia protokołu z dokonanych czynności. Podpisuje go inspektor i kontrolowany, który ma prawo wnieść zastrzeżenia. Kopię protokołu doręcza się kontrolowanemu (art. 74 ust. 3 u.t.d.). Zgodnie z art. 93 ust. 4 u.t.d. funkcjonariusz Policji, który ujawni naruszenie, za które niniejsza ustawa przewiduje karę pieniężną, przekazuje dokumenty z przeprowadzonej kontroli właściwemu ze względu na miejsce kontroli wojewódzkiemu inspektorowi transportu drogowego (powyższe miało miejsce w niniejszej sprawie). Protokół z kontroli ma walor dowodowy, w szczególności w związku z tym, iż jego treść wykorzystywana jest do formułowania wniosków o wszczęcie postępowania, zaś same ustalenia
z protokołu z kontroli drogowej wyznaczają granice przyszłego postępowania administracyjnego, pod względem stanu faktycznego i prawnego. Protokół jest
w zasadzie jedynym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach
o nałożenie kary pieniężnej. Ma on cechy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 kpa. Protokół kontroli drogowej korzysta, jako dokument urzędowy,
z domniemania wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzony jest z udziałem kierowcy. Odpowiadający wymaganiom art. 68 kpa, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy, w ich zakresie działania, protokół z kontroli drogowej stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Obrazuje stan faktyczny, który mógłby być później trudny do odtworzenia. Protokół taki może być podważony jedynie przez konkretny dowód, iż dane w nim zgromadzone są nieprawdziwe (wyrok NSA z 7 grudnia 2010 r., sygn. akt II GSK 1062/09).
W ocenie Sądu, przedstawione przez skarżącą okoliczności, w tym fakt świadczenia przez kierującego pojazdem na rzecz skarżącej usługi reklamy, której warunki precyzuje umowa z [...] lutego 2012 r., nie stanowi dowodu, które mogłyby obalić wiarygodność dokumentu, jakim jest sporządzony [...] lipca 2012 r. protokół kontroli Nr [...]. Bez znaczenia dla sprawy pozostaje również podniesiona przez organ kwestia braku po stronie kierującego pojazdem licencji pracownika ochrony I lub II stopnia.
Mając powyższe na uwadze, działając w oparciu o art. 151 p.p.s.a., Sąd skargę oddalił
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło