VI SA/Wa 1898/11
WyrokWSA w Warszawie2011-11-16
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Jolanta Królikowska-Przewłoka, Waldemar Śledzik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy załadowca ładunku może ponosić odpowiedzialność pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jeśli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego?Ratio decidendi
Załadowca ładunku może ponosić odpowiedzialność pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jeśli miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Odpowiedzialność ta jest niezależna i dodatkowa w stosunku do odpowiedzialności przewoźnika. Sąd uznał, że organy prawidłowo ustaliły, iż skarżąca jako załadowca godziła się na naruszenie, polegające na załadunku towaru w ilości powodującej przekroczenie dopuszczalnych norm wagowych, co uzasadnia nałożenie kary pieniężnej.Stan faktyczny
W sprawie nałożono karę pieniężną na K. S.A. jako załadowcę za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Kontrola drogowa wykazała przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi i masy całkowitej zespołu pojazdów przewożących drewno. Skarżąca kwestionowała odpowiedzialność załadowcy, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i brak wpływu na powstanie naruszenia. Organy administracji i sąd uznały, że skarżąca jako załadowca miała wpływ lub godziła się na naruszenie, ponieważ wydała ładunek w ilości powodującej przekroczenie norm, polegając na szacunkach zamiast na dokładnych pomiarach.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędzia WSA Waldemar Śledzik (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2011 r. sprawy ze skargi K. S.A. z siedzibą w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją z [...] lipca 2011 r., nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w całości w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej "WITD")
z [...] maja 2011 r., którą nałożono na K. SA z siedzibą w S. (dalej też jako "spółka", "skarżąca", "strona") karę pieniężną w kwocie 25.900 złotych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
Jako podstawę prawną wydania decyzji WITD wskazał art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) – dalej "Kpa.", art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13g ust. 1, art. 40c, ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.) – dalej "udp.", art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) – dalej "prd." oraz § 3 i § 5 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262 ze zm.).
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły okoliczności zatrzymania
w dniu [...] marca 2010 r. na drodze wojewódzkiej nr [...] w miejscowości W. pojazdu marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą o nr rej. [...] kierowanego przez W. K. właściciela firmy transportowej "A.". Zespołem pojazdów wykonywany był transport drogowy drewna, tj. tarcicy, zgodnie
z okazanymi dokumentami oraz kontrolą ładowni pojazdu, a jego załadowcą była skarżąca spółka. Wskazany wyżej zespół pojazdów poddany został procesowi ważenia za pomocą przenośnych wag do pomiarów statycznych o numerach fabrycznych CH95197, CH953139. Ważenia dokonano na stanowisku kontrolnym wyposażonym w ławy fundamentowe, w obecności ww. kierowcy.
W wyniku przeprowadzonych za pomocą wag statycznych pomiarów nacisków osi i masy całkowitej, stwierdzono, po odjęciu 200 kg i 2 % z każdej osi, następujące przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t, a mianowicie, dla pojedynczej osi napędowej ciągnika siodłowego – o 5,87 t, dla potrójnej osi naczepy – o 5,69 t.
W trakcie kontroli stwierdzono również, że rzeczywista masa całkowita kontrolowanego dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy wyniosła 47,78 t., w związku z czym odnotowano przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej kontrolowanego zespołu pojazdów o 5,78 t. Kierowca nie przedstawił wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdu ponadnormatywnego.
Biorący udział w kontroli kierowca podpisał protokół kontroli nie wnosząc żadnych uwag.
W odpowiedzi na pismo WITD z 21 marca 2011 r. zawiadamiające
o wszczęciu postępowania administracyjnego, spółka przy piśmie z 29 marca 2011 r. przesłała organowi żądane dokumenty, w tym między innymi uwierzytelnioną za zgodność z oryginałem kopię zaświadczenia o numerze identyfikacyjnym REGON oraz kopię aktualnego odpisu z KRS.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją
z [...] maja 2011 r., nr [...] nałożył na stronę karę pieniężną
w kwocie 25.900 złotych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Powołując się na wskazane na wstępie normy ustawy o drogach publicznych,
jej załącznika, prawo o ruchu drogowym, ustalenia faktyczne protokołu kontroli oraz rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t, wskazał, że droga wojewódzka nr [...] należy do kategorii dróg, na których dopuszczalny nacisk na pojedynczą oś napędową wynosi 8 ton. Zgodnie z załącznikiem nr 2 do ustawy o drogach publicznych lp. 6 dopuszczalny nacisk osi na drogach, na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t, zgodnie z lp. 6.7 dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych, nacisk nie może przekroczyć 8 ton. W związku z powyższych WITD wskazał, że podczas wspomnianej na wstępie kontroli zespołu pojazdów stwierdzono nacisk pojedynczej osi napędowej – 13,87 t, co wykazało przekroczenie dopuszczalnego nacisku
o 5,87 t i z tego tytułu przewidziano karę pieniężną w wysokości określonej
w załączniku nr 2 udp., tj.
- lp. 6.7 lit. d) powyżej 9,0 t do 9,5 t – 1.200 złotych
oraz
- lp. 6.7 lit. e) za każde rozpoczęte przekroczenie o 0,5 t powyżej 9,5 t dodatkowo – 900 złotych × 9 = 8.100 złotych.
Stwierdzono także nacisk potrójnej osi pojazdów silnikowych – 27,49 t i z tego tytułu przewidziano karę pieniężną na podstawie ww. załącznika, tj.
- lp. 6.6 lit. d) powyżej 24,8 t do 26,3 t – 9.000 złotych
oraz
- lp. 6.6 lit. e) za każde rozpoczęte przekroczenie o 1,5 t powyżej 26,3 t dodatkowo – łącznie 7.000 złotych. Co do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej kontrolowanego zespołu pojazdów załącznik lp. 9.11 lit. b) do ustawy o drogach publicznych przewidział karę pieniężną w wysokości 600 złotych.
Jako materialnoprawną przesłankę wymierzonej kary oraz odpowiedzialności strony za wskazane naruszenia organ wskazał przepis art. 13g ust. I b ustawy, zgodnie z którym karę nakłada się nie tylko na podmiot wykonujący przejazd, ale i nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów, ale niejednokrotnie decydującą rolę w tych czynnościach odgrywają załadowcy, wydający ładunek do przewozu. Odpowiedzialność ta jest "opcją dodatkową" niezależną od obligatoryjnego nałożenia kary na przedsiębiorcę przewoźnika wykonującego przewóz. Ponieważ w sprawie tej zostały spełnione wszystkie przesłanki wymienione w przepisie art. 13 g ust. 1 b pkt ustawy o drogach publicznych, organ miał prawo wymierzyć kwestionowaną przez stronę karę.
W odwołaniu od powyższej decyzji spółka domagała się uchylenia decyzji organu I instancji i umorzenia postępowania oraz wstrzymania jej wykonania, ewentualnie o uchylenie tej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Spółka, mając na uwadze art. 136 Kpa. wystąpiła o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu technologii drewna na okoliczność, ile waży 1 m3 tarcicy sosnowej, wyznaczenie rozprawy administracyjnej i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, przeprowadzenie dowodu z dokumentów, między innymi faktury VAT, dokumentu WZ, wykazu odbiorczego nr 178, celem ustalenia ilości (objętości) tarcicy załadowanej na samochód przewoźnika w dniu 15 marca 2011 r. Wniosła także o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka R. R., celem ustalenia czy załadowca (skarżąca) został powiadomiony o kontroli drogowej, czy
w czasie kontroli została wykonana dokładna dokumentacja fotograficzna przewożonego towaru pozwalająca na weryfikację jego objętości, czy sprawdzono miejsce pochodzenia przewożonej tarcicy oraz czy dokonano zważenia zespołu pojazdów po jego częściowym rozładowaniu.
Ponadto skarżąca decyzji organu I instancji zarzuciła naruszenie art. 7 i art. 77 Kpa., art. 10 § 1 Kpa, art. 79 § 2 Kpa. i wskazuje, że w godz. od 9:50 do 10:05 dnia [...] marca 2011 r. pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...] mógł zostać załadowany dodatkowymi pakietami tarcicy. W dalszej części odwołania strona informuje, iż po kontroli drogowej, w związku ze stwierdzonymi naruszeniami kierowca Pan W. K. nie mógł przeładowanym zespołem pojazdów kontynuować wykonywania przewozu drogowego, w związku z czym wyładował w W. dwa pakiety tarcicy, a następnie w drodze powrotnej przywiózł te dwa pakiety do załadowcy. Zdaniem skarżącego te dwa pakiety nie mogły doprowadzić do zmniejszenia się masy całkowitej zespołu pojazdów przewoźnika o 5,78 t, o tyle aby mieściła się w obowiązującej normie, co zdaniem strony oznacza, że przewoźnik w Wieluniu musiał w wyniku kontroli wyładować również inny towar niepochodzący z ZPD S.
Po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej GITD) decyzją z dnia [...] lipca 2011 r. utrzymał w całości w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego.
GITD, w szczególności, wskazał w swym rozstrzygnięciu, że ważenie kontrolowanego zespołu pojazdów odbyło się przy pomocy wag, posiadających aktualne świadectwa legalizacyjne, w miejscu zatwierdzonym przez geodetę, po uprzednim dokonaniu stosownych pomiarów "pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów". Dokumenty potwierdzające ww. okoliczności znajdują się w aktach sprawy i zostały okazane kierowcy kontrolowanego zespołu pojazdów przed rozpoczęciem ważenia, co wynika z protokołu kontroli, podpisanego przez kierowcę bez zastrzeżeń. Podkreślił też, że kierowca podczas kontroli został pouczony o treści art. 233 kk i przesłuchany w charakterze świadka. Uprawnienie inspektorów do przesłuchiwania w charakterze świadka kontrolowanego kierowcy wynika wprost z treści art. 73 ust. 1 pkt 4 utd.
Organ rozważywszy argumenty spółki nie znalazł podstaw do ich uwzględnienia. Odnosząc się do poszczególnych zarzutów odwołania podkreślił, że zgodnie z art. 64 ust. 1 prd. już sam ruch pojazdu nienormatywnego po danej drodze publicznej wymaga zezwolenia. Zaznaczył też, że ustawa Prawo o ruchu drogowym w art. 61 wyraźnie precyzuje w jaki sposób należy dokonywać załadunku towaru.
Organ nie zgodził się też z zarzutem naruszenia naruszenie przepisów art. 7 i art. 77 Kpa., art. 10 § 1 Kpa, art. 79 § 2 Kpa. Zauważył, że strona pismem z dnia 21 marca 2011 r. została przez organ I instancji zawiadomiona o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz wezwana do przedstawienia stosownych dokumentów. Organ poinformował również, iż strona zgodnie z art. 10 § 1 kpa ma prawo do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz prawo zgłaszania żądań. Jednocześnie podkreślił, że charakter postępowania wobec załadowcy w oparciu art. 13g ust. I b pkt 2 ustawy o drogach publicznych wyklucza w zasadzie udział tego pomiotu w czynnościach podczas kontroli drogowej. Dlatego strona miała zapewniony czynny udział w postępowaniu poprzez możliwość zapoznania się zgromadzonymi w sprawie materiałami, z czego zresztą skorzystała, a czego dowodem są m.in. pisma z dnia 29 marca 2011 r. i 4 maja 2011 r.
Organ odwoławczy, odnosząc się do wniosku skarżącej o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu technologii drewna na okoliczność, ile waży 1 m3 tarcicy sosnowej, zwrócił uwagę, że z punktu widzenia administracyjnego i fizycznego, tona drewna waży tyle samo co tona piasku, czy węgla. Dlatego przeprowadzenie powyższego dowodu było zbędne. Dodał też, iż ewentualne określenie DMC pojazdu za pomocą przedstawianej przez skarżącego metody (korzystanie z przeliczników określonych w poradnikach), nie jest wystarczającą gwarancją uzyskania wyników mieszczących się w dopuszczalnych normach w momencie przeprowadzenia kontroli drogowej, chociażby z uwagi na możliwość zmiany warunków atmosferycznych w trakcie załadunku i przejazdu. Wskazane przez skarżącego metody przeliczeniowe są więc nieprzydatne dla celów określenia nacisku na danej osi pojazdu. Wszelkie inne, niźli użycie odpowiedniej wagi, sposoby na ustalenie masy przewożonego ładunku a tym samym masy pojazdu oraz nacisków osi nigdy nie będą stuprocentowo skuteczne. Tym samym za bezpodstawny i nie mający uzasadnienia w przedmiotowej sprawie należy uznać wniosek skarżącego odnośnie przeprowadzenia dowodu odnośnie wagi 1 m3 drewna sosnowego, jak również dowodu z przesłuchania w charakterze świadków osób wskazanych w treści odwołania, gdyż stan faktyczny ustalony podczas kontroli drogowej nie budzi wątpliwości.
Podsumowując, GITD wskazał, że jakkolwiek załadowca nie ma możliwości ani uprawnień dotyczących wyboru i kontroli środka transportu, którym załadunek jest przemieszczany poza terenem przedsiębiorstwa to bezsprzecznym jest, iż załadowca powinien zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm. Również dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynika z zapisów ustawy Prawo o ruchu drogowym wraz z obowiązującymi rozporządzeniami. To właśnie nadawca powinien zbadać możliwą dopuszczalną masę całkowitą pojazdu, na który dokonano załadunku wziąwszy pod uwagę przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Obowiązki załadowcy nie kończą się tylko na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na swój teren. Podmioty te są odpowiedzialne za dokonanie załadunku i to takiego, który nie będzie skutkował naruszeniem norm w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu. Podstawowe instrumenty do zagwarantowania odpowiedniego stanu prawnego pojazdu, na który dokonywany jest załadunek, spoczywają właśnie w rękach załadowcy, u którego znajduje się ładunek podejmowany następnie do przewozu - operacji będącej następstwem zawarcia transakcji sprzedaży.
Okoliczność, że skarżąca była załadowcą ładunku i miała wpływ na powstanie naruszeń stwierdzonych w trakcie kontroli drogowej, poprzez fakt, że zgodziła się na wydanie towaru w ilości powodującej znaczne przekroczenie powyższych norm, w ocenie organu odwoławczego, nie budzi żadnych wątpliwości. Wynika to choćby z faktu, że załadowca nie dokonywał pomiarów rzeczywistej masy ładunku, a jedynie oszacował ją w oparciu o tabelę ciężaru drewna (tarcicy).
Strona pismem z dnia 18 sierpnia 2011 roku złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego domagając się uchylenie zaskarżonej decyzji z dnia [...] lipca 2011 r. oraz decyzji ją poprzedzającej.
Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 10 § 1 i 79 § 2 Kpa. w zw. z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez nie powiadomienie skarżącej o kontroli drogowej co pozbawiło skarżącą faktycznego wpływu na postępowanie dowodowe i uniemożliwiło złożenie wniosków zmierzających do zebrania pełnego (wyczerpującego) materiału dowodowego, naruszenie art. 7 i 77 Kpa. polegające na nie podjęciu przez organ czynności niezbędnych do dokonania wyjaśnienia stanu faktycznego i nie zebraniu wyczerpującego materiału dowodowego, naruszenie art. 84 § 1 Kpa. poprzez dokonanie ustaleń faktycznych w zakresie odczytania tarczy tachografu (wykresówki) i ustaleniu wagi przewożonego ładunku bez przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych pomimo, iż rozstrzygnięcie sprawy wymagało posiadania wiadomości specjalnych, naruszenie art. 68 ust. 1 w zw. z art. 50 Kpa. poprzez zebranie materiału dowodowego wobec załadowcy w postępowaniu kontrolnym o charakterze uproszczonym, prowadzonym z pominięciem przepisów kodeksu postępowania administracyjnego pomimo, iż załadowca nie należy do grona podmiotów wymienionych w ustawie o transporcie drogowym wobec którego można stosować czynności kontrolne o charakterze uproszczonym, a także naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 13g ust. I b ustawy o drogach publicznych poprzez nałożenie na skarżącą kary pieniężnej, pomimo braku jednoznacznych dowodów wskazujących na wpływ załadowcy na naruszenie przez przewoźnika warunków przewozu drogowego.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł
o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej dalej "p.p.s.a.").
W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga K. SA z siedzibą w S. nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2011 r. oraz utrzymana nią w mocy decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2011 r. nie naruszają prawa.
W działaniu organów Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji, wydających sporne decyzje, Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Na wstępie należy podkreślić, iż zgodnie z art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (dodanym z dniem 3 listopada 2007 r. przez art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 19 września 2007 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie niektórych innych ustaw - Dz. U. z 2007 r. Nr 192, poz. 1381) za przejazd pojazdem normatywnym bez zezwolenia nakłada się również karę pieniężną na "nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku", jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Konstatacja ta jest o tyle istotna, że w uprzednio obowiązującym stanie prawnym karę pieniężną nakładano tylko na dokonującego przejazd pojazdem nienormatywnym. Jednakże w celu m.in. zapobieżenie dewastacji dróg przez przeciążone pojazdy, ustawodawca zdecydował się na rozszerzenie tej odpowiedzialności także na wskazane wyżej podmioty (por. uzasadnienie do cyt. ustawy - druk sejmowy 2106).
Przechodząc do oceny merytorycznej niniejszej sprawy, należy wskazać, iż definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 4 pkt 25 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach niniejszej ustawy albo którego wymiary i masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym, z wyłączeniem autobusów w zakresie nacisków osi.
W myśl art. 61 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdów na drogę (ust. 2 pkt 1). Jeżeli masa, naciski osi lub wymiary pojazdu wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych przewidzianych dla danej drogi, przejazd pojazdu jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia (art. 61 ust. 1).
Stosownie do art. 41 ust. 4 i 5 udp. wykaz dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t oraz wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, ustalone zostały rozporządzeniami Ministra Infrastruktury z dnia 19 października 2005 r. (odpowiednio: Dz. U. Nr 219, poz.1860 i poz. 1871).
Za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, zgodnie z art. 13 g ustawy o drogach publicznych, wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
Stosownie do art. 13 g ust. 1b udp., karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd
2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Odpowiedzialność wymienionych podmiotów w pkt. 2, jest więc odpowiedzialnością niezależną i dodatkową w stosunku do odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz – jest to odpowiedzialność "równoległa" w stosunku do przewoźnika.
Zgodnie z art. 40c ust. 1 cyt. ustawy w przypadku stwierdzenia, że pojazd przekracza dopuszczalną masę całkowitą, naciski osi, wymiary lub przejazd pojazdu odbywa się bez zezwolenia wymaganego przepisami o ruchu drogowym, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego oraz funkcjonariusz Policji mają prawo wymierzania i pobierania kary pieniężnej ustalonej, zgodnie z art. 13 g ust. 1, ust. 1b i 2 ustawy, w załączniku nr 2. Załącznik ten odnosi kary pieniężne do trzech kategorii dróg, na których dopuszczony jest ruch pojazdu o naciskach osi do 8, 0 t do 10, 0 t oraz do 11,5 t i przyporządkowuje wysokość kar w kategorii danej drogi dla danego rodzaju osi, jednoznacznie określając dopuszczalne wartości nacisku danych osi na danej drodze, niepowodujące nałożenia kary. Załącznik stanowi integralną część ustawy o drogach publicznych i wraz z nią jest źródłem powszechnie obowiązującego prawa, które użytkownicy dróg obowiązani są znać i stosować.
Jak wynika z powołanych wyżej przepisów, a w szczególności 13 g ust. 1b pkt 2 udp., przesłanką odpowiedzialności nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami ustawy – Prawo o ruchu drogowym lub poprzez wskazanie okoliczności sprawy, bądź odpowiednich dowodów – jest to, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli Sądu jest zatem zbadanie, czy postępowanie poprzedzające nałożenie kary pieniężnej zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy oraz czy organ prawidłowo ustalił przesłanki odpowiedzialności załadowcy.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły ustalenia dokonane przez Służby Inspekcji Transportu Drogowego w dniu [...] marca 2011 r., które zostały utrwalone utrwalono protokołem nr [...]. Z protokołu tego wynika, że w dniu [...] marca 2011 r. na drodze wojewódzkiej nr [...] w W. zatrzymano do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Zespołem pojazdów kierował Pan W. K., który jako przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Usługi Transportowe "A." wykonywał transport drogowy drewna. Załadowcą przewożonego drewna było K. S.A. (skarżąca). Przebieg kontroli W wyniku ważenia stwierdzono naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk 27,491 na potrójnej osi nienapędowej naczepy - przekroczenie o 5,59 t,
- nacisk 13,871 na pojedynczej osi napędowej pojazdu - przekroczenia o 5,87 t,
- łączna masa zespołu pojazdów 47,78 - przekroczenie dmc o 5,78,
Jednocześnie stwierdzono, że przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Powyższy stan faktyczny nie jest przez skarżącą kwestionowany. Strona zarzuca natomiast organom nieprawidłowe zastosowanie prawa materialnego oraz, w szczególności, naruszenie przepisów procesowych mających istotny wpływ na wynik sprawy.
I tak skarżąca zarzuca, w szczególności, naruszenie przepisów art. 10 § 1 i 79 § 2 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP poprzez niepowiadomienie skarżącej o kontroli drogowej w dniu 15 marca 2011 r., co pozbawiło ją faktycznego wpływu na postępowanie dowodowe i uniemożliwiło zebranie pełnego i wszechstronnego materiału dowodowego.
W ocenie Sądu, zarzuty te są nieuprawnione.
Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 93 ust. 8 ustawy o transporcie drogowym, wszczęcie postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy lub innego podmiotu realizującego przewóz drogowy, nie wyklucza wszczęcia postępowania administracyjnego także wobec podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem, w tym także wobec załadowcy. Z przepisu tego wynika więc jednoznacznie, że inspektorzy mają prawo wszcząć postępowanie również wobec podmiotu, który pełnił rolę załadowcy. Jak już bowiem stwierdzono wcześniej, jest to odpowiedzialność "równoległa", dodatkowa w stosunku do odpowiedzialności przewoźnika. Jednocześnie - wbrew poglądowi zawartemu w skardze - inspektorzy WITD nie mają obowiązku zawiadomienia o prowadzonej kontroli drogowej skarżącej, jako załadowcy. Skarżąca interpretuje obowiązek czynnego udziału w postępowaniu, wynikający z art. 10 § 1 k.p.a., jako obowiązek wezwania załadowcy do czynności kontrolnych pojazdu i uczestniczenia w tych czynnościach w dniu [...] marca 2011 r. Pogląd taki jest błędny albowiem kontrola w fniu [...] marca 2011 r. obejmowała kierowcę (pojazdu) wykonującego transport drogowy. Skarżąca została natomiast zawiadomiona o wszczęciu postępowania administracyjnego pismem z dnia 21 marca 2011 r. w związku z art. art. 13g ust. l b pkt 2 ustawy o drogach publicznych – co wynika bezspornie z akt sprawy (k. 42 akt adm.). Tym samym organ dopełnił obowiązku wynikającego z przywołanego przepisu art. 93 ust. 8 utd. poprzez zawiadomienie strony o wszczęciu postępowania (art. 61 Kpa.).
Dodać należy, że po wszczęciu postępowania administracyjnego stronie zapewniono czynne uczestnictwo w postępowaniu na każdym jego etapie, o czym świadczą choćby pisma skarżącej z dnia 29 marca 2011 r. (k. 37 akt adm.); pismo z dnia 4 maja 2011 r. (k. 27 akt adm.); pisma z 19 maja 2011 r. (k. 23 i 24 akt adm.); protokół zapoznania się z aktami sprawy (k. 22 akt adm.); odwołanie od decyzji WITD z dnia 25 maja 2011 r. (k. 20 akt adm.). Bezsporne w sprawie jest także, że organ I instancji powiadomił skarżącą o zakończeniu postępowania administracyjnego (pismo [...] Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2011 roku, nr [...]).
Powyższy tryb postępowania wynika wprost z konstrukcji omawianego wcześniej przepisu art. 13g ust. 1b pkt 2 uop., zgodnie z którym karę pieniężną za przejazd pojazdem normatywnym bez zezwolenia nakłada się również na "nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku", jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. W praktyce oznacza to, że postępowanie to wszczyna się w momencie, kiedy organ uzna, że okoliczności sprawy wskazują na wystąpienie wymienionych wyżej przesłanek.
W ocenie Sądu, także zarzut naruszenia art. 79 k.p.a., jest bezzasadny. Zauważyć bowiem trzeba, że w rozstrzyganej sprawie pierwszeństwo ma przepis art. 73 ust. 1 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym inspektor transportu drogowego może w toku czynności kontrolnych między innymi przesłuchiwać świadków. Inaczej mówiąc, zapis ten jest regulacją szczególną w stosunku do art. 79 k.p.a. Powyższe stanowisko znajduje także oparcie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 20 listopada 2007 roku (sygn. akt I OSK 1617/06; Lex nr 417773) stwierdził ,że "art. 73 ust. 1 pkt 4 u.t.d. jest regulacją szczególną wobec art. 79 k.p.a., której przyjęcie było uzasadnione wyjątkowym charakterem postępowania kontrolnego przeprowadzanego przez inspektorów inspekcji transportu drogowego. Kontrola ta wymaga na ogół przesłuchania świadków w jej trakcie, co wyklucza zastosowanie art. 79 k.p.a." W konsekwencji, również zarzut naruszenia art. 68 ust. 1 w zw. art. 50 k.p.a. nie znajduje uzasadnienia. W tym miejscu Sąd podkreśla, że zasady sporządzania protokołów z kontroli drogowej podlegają szczególnemu reżimowi wynikającemu z art. 74 utd. Protokół taki, jako dokument urzędowy, korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń, z tego między innymi względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, co do zasady, znaczenia dowodowego protokołu z kontroli drogowej nie sposób przecenić. Obrazuje on bowiem stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia (por. dla przykładu: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 czerwca 2008 r. II GSK 89/08). W rozstrzyganej sprawie protokołem tym jest protokół kontroli nr [...] z dnia [...] marca 2011 r., który ma cechy dokumentu urzędowego, w rozumieniu art. 76 § 1 Kpa. i ma on zasadnicze znaczenie w sprawie z punktu widzenia dowodowego.
Skarżąca zarzuciła także naruszenia art. 84 § 1 k.p.a. poprzez dokonanie ustaleń faktycznych w zakresie odczytania tarczy tachografu (wykresówki) i ustaleniu wagi przewożonego ładunku bez przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych pomimo, iż rozstrzygnięcie sprawy wymagało posiadania wiadomości specjalnych.
Także ten zarzut, w ocenie Sądu, jest bezpodstawny.
Zgodnie z art. 50 pkt 1 lit. d utd. do zadań inspekcji należy kontrola przestrzegania przepisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdu i obowiązkowych przerw oraz czasu odpoczynku kierowcy. Przytoczony przepis jest jasny i nie powinien budzić wątpliwości, że inspektorzy transportu drogowego mają prawo i obowiązek samodzielnie ustalać wymienione okresy przerw i odpoczynku czasu jazdy kierowcy, bez konieczności powoływania w tym celu biegłych.
Skarżąca wywodzi, że w okresie ok. 15 min. postoju pojazdu kierowca mógł "doładować" kontrolowany zespół pojazdów, w wyniku czego doszło do przekroczenia obowiązujących norm DMC.
Odnosząc się do tej sugestii podnieść trzeba, że strona nie przedstawiła jednak żadnych dowodów na poparcie powyższej tezy. Dlatego też Sąd podziela pogląd Głównego Inspektora Transportu Drogowego, iż organ nie ma obowiązku poszukiwania dowodów na obalenie własnych ustaleń, które przeczą tej tezie (por. wyrok sygn. akt II OSK 2020/06, lex 453463). Co jednak najistotniejsze, a co w ocenie Sądu ma walor dowodowy. Z przesłuchania w charakterze świadka kierowcy kontrolowanego pojazdu, złożonego pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań wynika, iż w dniu kontroli wykonywał usługę transportu tarcicy z miejscowości K. S. do miejsca docelowego i nie dokonywał żadnego dodatkowego załadunku towaru.
Powołanie biegłego w sprawie nie uzasadnia także rodzaj załadowanego towaru. Sąd podziela pogląd organu, że określenie DMC pojazdu za pomocą przedstawianej przez skarżącą metody (korzystanie z przeliczników określonych w poradnikach), nie jest wystarczającą gwarancją uzyskania wyników mieszczących się w dopuszczalnych normach w momencie przeprowadzenia kontroli drogowej, chociażby z uwagi na możliwość zmiany warunków atmosferycznych w trakcie załadunku i przejazdu. Przedstawiony przez skarżącą sposób obliczenia masy przewożonego drewna poprzez przemnażanie metrów sześciennych przez gęstość danego drewna wskazuje jedynie na to, że wpisywanie do dokumentu WZ gęstości drewna nie daje w żaden sposób miarodajnego wskaźnika masy danej partii przewożonego drewna. Tym samym za niemający uzasadnienia w przedmiotowej sprawie należy uznać wniosek skarżącego dotyczący przeprowadzenia dowodu odnośnie wagi 1 m3 drewna sosnowego, jak również dowodu z przesłuchania w charakterze świadków osób wskazanych w treści odwołania, gdyż stan faktyczny ustalony podczas kontroli drogowej co wagi towaru nie budzi wątpliwości.
Reasumując powyższe, wszelkie inne sposoby ustalenia wagi załadowanej tarcicy, niż poprzez użycie odpowiedniej wagi, i tym samym ustalenie masy pojazdu oraz nacisków osi, nigdy nie będą stuprocentowo skuteczne.
Posługiwanie się zaś średnimi wartościami gęstości drewna w celu obliczenia masy wprowadza jest co najmniej nieprecyzyjne. W konsekwencji, przyjmowanie powyższej nomenklatury przy świadomości skarżącej co do ułomności tej metody jest niczym innym, w ocenie Sądu, jak jednoznacznym godzeniem się na powstałe ewentualne naruszenie, gdyż załadowca jako podmiot profesjonalny winien zdawać sobie sprawę z charakterystyki przewożonego towaru i dokonywać takich czynności faktycznych, aby realnie zapobiegać przekroczeniom nacisków osi kontrolowanych pojazdów.
W ocenie Sądu, skoro ustawodawca w art. 13g ust. 1b pkt 2 uop., wprowadził możliwość nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia na załadowcę, to uznać należy, iż jego obowiązki nie kończą się na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na jego teren, w celu załadunku towaru i rzeczą załadowcy jest podjęcie stosownych działań mających na celu przeciwdziałanie nieprawidłowościom skutkującym naruszeniem powołanego przepisu, tj. w tym przypadku załadunkiem towaru w sposób powodujący przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie i dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu.
Profil prowadzonego przez spółkę przedsiębiorstwa jest niewątpliwie związany z ciągłością przewozów drewna (tarcicy), a co za tym idzie – z możliwością naruszeń przepisów zabraniających przeładowania pojazdów wykonujących transport drogowy. Załadowca powinien zatem tak zorganizować pracę i relacje z kontrahentami handlowymi, by zapewnić przestrzeganie przepisów prawa także w powyższym zakresie.
Jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, "załadowca godząc się na załadunek w masie, która musi rodzić skutek w postaci przekroczenia masy całkowitej pojazdu, godzi się w istocie na powstanie naruszenia przewozu drogowego", (por. dla przykładu wyrok NSA z dnia 24 sierpnia 2010 r. sygn. akt II GSK 717/09).
Reasumując powyższe, w ocenie Sądu, wbrew zarzutom skarżącej, organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji przeprowadziły postępowanie administracyjne zgodnie z zasadami określonymi w Kpa. Także kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona w sposób prawidłowy: miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów, wagi miały ważne świadectwo legalizacji, kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzenia pomiarów oraz przysługujących mu uprawnieniach.
Zdaniem Sądu, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego uznać należy, że organy zasadnie przyjęły, że skarżąca co najmniej godziła się na powstanie przypisanego jej naruszenia. Wydając bowiem przewoźnikowi ładunek w postaci tarcicy, bez jej dokładnego zważenia, a polegając jedynie na przedstawionej przez siebie metodzie (korzystanie z przeliczników określonych w poradnikach) godziła się na wykonanie przejazdu z naruszeniem prawa, a w ten sposób miała pośrednio wkład w pogorszenie nie tylko stanu technicznego dróg, ale także przyczyniła się do zmniejszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Ponadto skarżąca, jako profesjonalny podmiot prowadzący działalność gospodarczą, powinna mieć wiedzę o obowiązujących przepisach prawnych dotyczących m.in. dopuszczalnych parametrów wagowych pojazdu.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organy administracji – rozstrzygając sprawę – oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w obu spornych decyzjach, organy uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Ustalona we wskazany sposób sytuacja faktyczna i jej implikacje prawne uzasadniały nałożenie na skarżącą spółkę kary za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia. Również wysokość kary została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwych przepisów załącznika do ustawy o drogach publicznych.
Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził także żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – orzekł, jak w sentencji wyroku
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło