VI SA/Wa 1903/08

WyrokWSA w Warszawie2009-04-22

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Ewa Marcinkowska, Dorota Wdowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Sprawiedliwości utrzymująca w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej ustalającą negatywny wynik egzaminu konkursowego na aplikację radcowską narusza przepisy prawa materialnego i procesowego, jeśli pytania testowe były nieprecyzyjne lub wykraczały poza zakres określony ustawowo?
Ratio decidendi
Decyzja Ministra Sprawiedliwości została uchylona, ponieważ Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że niektóre pytania testowe egzaminu na aplikację radcowską były nieprecyzyjne lub wykraczały poza zakres określony w ustawie o radcach prawnych. Sąd stwierdził, że takie uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik egzaminu kandydata, co uzasadnia uchylenie decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący P. G. przystąpił do egzaminu konkursowego na aplikację radcowską, uzyskując 188 punktów, co skutkowało negatywnym wynikiem. Zakwestionował on kilka pytań testowych, zarzucając im błędne sformułowanie lub wykraczanie poza zakres egzaminu. Minister Sprawiedliwości utrzymał w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej, uznając zarzuty za niezasadne. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Ministra, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Po ponownym rozpoznaniu WSA uchylił decyzję Ministra.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Sprawiedliwości, stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu, i zasądził od Ministra Sprawiedliwości na rzecz skarżącego kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Marcinkowska Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant Aneta Stefaniak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 kwietnia 2009 r. sprawy ze skargi P. G. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2006 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego na aplikację radcowską 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Ministra Sprawiedliwości na rzecz skarżącego P. G. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 17 marca 2008 r. w sprawie sygn. akt II GSK 450/07 skargi kasacyjnej P. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 12 czerwca 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 516/07 w sprawie jego skargi na decyzję Ministra Sprawiedliwości z [...]listopada 2006 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego na aplikację radcowską uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Jego podstawą były następujące ustalenia faktyczne i prawne: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie opisanym wyżej wyrokiem, po rozpoznaniu skargi P. G. (dalej jako skarżący, strona), uchylił decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2006 r. dotyczącą ustalenia wyniku egzaminu konkursowego na aplikację radcowską. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd podał, że skarżący w dniu [...] lipca 2006 r. przystąpił do egzaminu konkursowego na aplikację radcowską. Po złożeniu egzaminu pisemnego Komisja Egzaminacyjna do spraw aplikacji radcowskiej przy Ministrze Sprawiedliwości na obszarze właściwości Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w [...], uchwałą nr [...] z dnia [...] lipca 2006 r. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego na aplikację radcowską stwierdziła, że skarżący uzyskał z egzaminu 188 punktów, co zgodnie z art. 339 pkt 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j.: Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 ze zm.), powoływanej dalej jako u.r.p., oznacza wynik negatywny. Od uchwały Komisji Egzaminacyjnej skarżący wniósł odwołanie do Ministra Sprawiedliwości, w którym zakwestionował pytania testowe nr 41, 58, 71, 76, 190, 202, 249 jako sformułowane błędnie, a pytania 39, 41 i 62, jako wykraczające poza zakres przedmiotowy egzaminu, określony w ustawie o radcach prawnych. Minister Sprawiedliwości decyzją z dnia [...] listopada 2006 r. utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę. W uzasadnieniu stwierdził, iż zarzuty dotyczące zredagowania pytań nr 39, 41, 58, 62, 71, 76, 190, 202, 249 w sposób niezgodny z art. 339 ust. 1 oraz art. 331 ust. 3 u.r.p. są niezasadne, pytania zostały sformułowane jednoznacznie. Ich zakres odpowiadał art. 331 ust. 3 u.r.p., a spośród trzech odpowiedzi możliwa i poprawna była tylko jedna - wskazana w kluczu. Wojewódzki Sąd Administracyjny, odnosząc się do kwestii zakresu pytań testowych, stwierdził, że w art. 331 ust. 3 u.r.p. zostały wyliczone dziedziny, gałęzi prawa, z których wiedza kandydatów na aplikantów podlegała sprawdzeniu, a nie ściśle określonych aktów prawnych. Zdaniem Sądu, powołany przepis nie powinien być interpretowany "ściśle jurydycznie", ale szeroko, tak aby egzaminem objąć możliwie szeroki zakres materiału studiów na wydziałach prawa, gdyż pozwala to lepiej sprawdzić wiedzę prawniczą przyszłych aplikantów. Ponadto, gdyby uwzględnić zarzuty skarżącego odnoszące się do pytań nr 39 i 41, doszłoby do zakwestionowania wszystkich pytań dotyczących postępowania w sprawach o wykroczenia, a więc i tych, na które skarżący odpowiedział poprawnie. Sąd stwierdził, że trudno uznać, żeby z uwagi na ewentualne objęcie testem dziedzin prawa niewymienionych w art. 331 ust. 3 ustawy nadać błędnym odpowiedziom walor odpowiedzi prawidłowych. Wskazał, że nie jest uprawniony do samodzielnego ustalenia wyniku egzaminu na aplikację radcowską. Pomimo pewnych wątpliwości, co do sposobu sformułowania pytań, nie można postawić organowi zarzutu, że rozpoznał sprawę z istotnym naruszeniem norm procesowych. Sąd I instancji przeanalizował kwestionowane przez skarżącego pytania testowe i doszedł do wniosku, że pytania nr 58, 71, 249 mogą budzić poważne wątpliwości, ponieważ w teście sprawdzeniu ma podlegać ogólna wiedza kandydatów na aplikantów radcowskich, a powinno się unikać zamieszczania takich pytań, na które jednoznaczna odpowiedź nie wynika expressis verbis z przepisów prawa, a jedynie z dokonanej przez organ, a budzącej poważne wątpliwości, wykładni systemowej. W związku z tym uznał, że zaskarżona decyzja narusza art. 7, art. 77 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na rozstrzygnięcie, co uzasadnia jej uchylenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: p.p.s.a. Minister Sprawiedliwości zaskarżył powyższy wyrok w całości, wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie oddalenie skargi. Zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) 339 ust. 1 u.r.p. poprzez wadliwe przyjęcie, że organ nieprawidłowo sformułował pytanie nr 58, 71 i 249 z egzaminu konkursowego na aplikację radcowską, tj. w sposób nieprecyzyjny, skutkujący niemożliwością udzielenia na to pytanie prawidłowej odpowiedzi; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez wadliwe przyjęcie, że Minister Sprawiedliwości rozpoznając odwołanie od uchwały komisji egzaminacyjnej naruszył przepisy postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. W uzasadnieniu podniósł, że każde z zakwestionowanych pytań zostało sformułowane w sposób jasny i precyzyjny, a spośród zaproponowanych odpowiedzi tylko jedna była prawidłowa. Powołał się na art. 339 ust. 1 u.r.p., który określa sposób formułowania pytań i odpowiedzi tak, aby w oparciu o treść danego pytania testowego, tylko jedna z trzech zaproponowanych odpowiedzi była prawidłowa. Prawidłowość odpowiedzi odnosi się wyłącznie do treści zawartej w pytaniu. Oznacza to, że kandydat ma obowiązek wskazać odpowiedź, która jest prawidłowa i najpełniejsza w oparciu o treść pytania, bez czynienia żadnych dodatkowych założeń. Zdaniem organu, wśród zaproponowanych odpowiedzi może się tak zdarzyć, że wzbogacając treść pytania o dodatkowe elementy, okaże się, że istnieje więcej niż jedna prawidłowa odpowiedź. Nie oznacza to jednak w żadnym wypadku, że pytanie zostało wadliwie skonstruowane. Kandydat jest zobowiązany wskazać prawidłową odpowiedź, w oparciu o ściśle odczytywaną treść danego pytania. Natomiast przy przyjęciu dodatkowych założeń, niewątpliwie dochodzi do zmiany treści pytania, co może wywoływać wątpliwości co do istnienia tylko jednej prawidłowej odpowiedzi, a także precyzyjności i jasności jego redakcji. Organ podniósł, że Sąd błędnie wskazał na naruszenie przez organ odwoławczy przepisów art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. WSA w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że pomimo istniejących w sprawie wątpliwości nie można postawić organowi zarzutu, że sprawę załatwił z istotnym naruszeniem norm procesowych. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Minister Sprawiedliwości oparł skargę kasacyjną na obydwu podstawach wymienionych w art. 174 p.p.s.a., w związku z tym w pierwszej kolejności odniósł się do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania. Tylko poprawnie ocenione przez WSA postępowanie administracyjne i prawidłowo przeprowadzone postępowanie sądowoadministracyjne pozwala Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ustosunkować się do zarzutu naruszenia prawa materialnego. Wskazał, że w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji, uwzględniając skargę powołał u podstaw orzeczenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., a w jego motywach wskazał jako naruszone przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Podniósł, że poza ogólnym przytoczeniem treści wymienionych przepisów i stwierdzeniem, że zaskarżona decyzja nie spełnia wymogów w nich określonych, Sąd I instancji nie podjął nawet próby wykazania prawdopodobieństwa wpływu naruszeń na wynik sprawy administracyjnej, a tym bardziej, że był to wpływ istotny. Stanowisko WSA dotyczące oceny legalności zaskarżonej decyzji w płaszczyźnie stosowania przepisów postępowania nie zostało sformułowane jednoznacznie, ponieważ w początkowej części swych wywodów stwierdził, że pomimo wątpliwości, dotyczących sformułowania niektórych pytań, Ministrowi Sprawiedliwości nie można postawić zarzutu, że załatwił sprawę z istotnym naruszeniem norm procesowych, a w konkluzji doszedł do wniosku, że zaskarżona decyzja nie spełnia wymogów określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Uznał, że Sąd I instancji nie podał, na czym, w konkretnej sprawie, omawiane uchybienia polegały. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, uchylenie zaskarżonej decyzji nie zostało poprzedzone właściwą oceną jej zgodności z prawem w płaszczyźnie dochowania wymaganej prawem procedury. Wyeliminowanie zaskarżonej decyzji, bez niewątpliwego wykazania istnienia ku temu podstaw, nosi cechy dowolności. Wnioski wyciągnięte przez WSA, dotyczące istotnego naruszenia przepisów postępowania przy wydawaniu kwestionowanej decyzji należało ocenić jako co najmniej przedwczesne. Wobec braku zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., ubocznie zauważył, że Sąd I instancji, uchylając zaskarżoną decyzję, nie zawarł w uzasadnieniu wyroku wskazań co do dalszego postępowania. Podniósł, że Minister Sprawiedliwości trafnie zarzucił Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., a uchybienie to z podanych wyżej przyczyn mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej. Wobec uznania za usprawiedliwiony zarzutu naruszenia przepisów postępowania, odnoszenie się do zarzutu w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. było niecelowe. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie zalecając, by rozpoznając ponownie sprawę, powtórnie ocenił legalność zaskarżonej decyzji w płaszczyźnie dochowania przez Ministra Sprawiedliwości, wymaganej prawem procedury i jednoznacznie sformułował wnioski wynikające z tej oceny. Wojewódzki Sąd Administracyjny po ponownym rozpatrzeniu sprawy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 190 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 z 2002 r., poz. 1270 ze zm.,) - dalej zwaną p.p.s.a. Sąd, któremu Naczelny Sąd Administracyjny przekazał sprawę związany jest wykładnią prawa w niej dokonaną. Na wstępie wskazać należy, iż egzamin konkursowy w którym brał udział skarżący odbył się w roku 2006, co oznacza, że w sprawie miały zastosowanie przepisy ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych – dalej u.r.p. (Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 ze zm.), w jej ostatecznym kształcie nadanym ustawą z dnia 30 czerwca 2005 r. o zmianie ustawy – Prawo o adwokaturze i innych ustaw (Dz. U. Nr 163, poz. 1361). Zgodnie z art. 339 ust. 1 u.r.p. - egzamin konkursowy polegał na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 250 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. Kandydat mógł wybrać tylko jedną odpowiedź. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskiwał 1 punkt. Innymi słowy, każde z pytań testowych, zawierając po trzy propozycje odpowiedzi, mogło zawierać tylko jedną odpowiedź prawidłową. Wobec tego, że pozytywny wynik z egzaminu konkursowego otrzymywał kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 190 punktów (art. 339 ust. 3), a ustalono, że skarżący na 250 pytań udzielił 188 poprawnych odpowiedzi, wystarczy wykazanie błędnej oceny dokonanej przez organ w zakresie co najmniej dwóch spośród dziewięciu zakwestionowanych pytań, by uznać podnoszone naruszenie prawa w kategoriach mającego istotne znaczenie na wyniku sprawy. Na podstawie bowiem art. 339 ust. 3 u.r.p. Minister Sprawiedliwości ustalił w zaskarżonej decyzji, że skarżący nie uzyskał minimalnej ilości punktów - 190 - do zakwalifikowania się na aplikację radcowską. Ustalenie zatem przez sąd administracyjny, że Minister Sprawiedliwości rozpatrując odwołanie skarżącego błędnie ocenił odpowiedzi udzielone przez niego w ramach testowego egzaminu konkursowego na aplikację radcowską, skutkuje uznaniem naruszenia przez Ministra Sprawiedliwości przepisów procedury administracyjnej w zakresie dokonanych ustaleń faktycznych – mającego istotny wpływ na wynik sprawy. Ustalenia stanu faktycznego stanowiły bowiem podstawę prawidłowego zastosowania określonych przepisów prawa materialnego. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, rozpatrującego sprawę ponownie, skarga analizowana pod kątem stwierdzonego naruszenia prawa i dokonanej wykładni przez NSA zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2006 r. dotyczącą ustalenia wyniku egzaminu konkursowego na aplikację radcowską narusza przepisy prawa materialnego - w sposób mający wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 331 ust. 3 oraz art. 339 ust. 1 u.r.p. Spośród zakwestionowanych przez skarżącego: 1) jako pytania testowe błędnie sformułowane, czyli z naruszeniem art. 339 ust. 1 u.r.p. są pytania o numerach 41, 58, 71, 76, 190, 202, 249; 2) jako pytania wykraczające poza zakres przedmiotowy egzaminu określonego w ustawie o radcach prawnych, czyli z naruszeniem art. 331 ust. 3 u.r.p. zostały wymienione pytania o numerach 39, 41 i 62. Ad. 1. Analizując ocenę dokonaną przez Ministra Sprawiedliwości w zaskarżonej decyzji należy uznać mającą wpływ na wynik sprawy nieprawidłowość sformułowania trzech pytań testowych: nr 58, 71 i 249. Jeśli chodzi o pytanie nr 58, które brzmiało: " Prokury może udzielić: A. spółdzielnia mieszkaniowa, B. Jan. K. - przedsiębiorca jednoosobowy, C. spółka kapitałowa w likwidacji.", według klucza odpowiedzi testowych prawidłowa jest odpowiedź "A". Skarżący udzielił odpowiedzi "B". Odnosząc się do wywodów skarżącego zawartych w odwołaniu, Minister Sprawiedliwości stwierdził, że przedsiębiorca jednoosobowy nie może udzielić prokury, albowiem w świetle przepisu art. 1091 § 1 k.c. prokura jest pełnomocnictwem udzielonym przez przedsiębiorcę podlegającego obowiązkowi wpisu do rejestru przedsiębiorców. Zdaniem organu pojęcie "rejestr przedsiębiorców", użyte w cyt. przepisie k.c., nie obejmuje ewidencji działalności gospodarczej, lecz wyłącznie rejestr, o którym mowa w ustawie o Krajowym Rejestrze Sądowym. Organ wskazał, iż art. 36 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym zawiera katalog podmiotów podlegających wpisowi do rejestru przedsiębiorców, nie wymieniając wśród tych podmiotów przedsiębiorcy jednoosobowego. Minister wskazał, iż niewykluczone jest, że zamiarem ustawodawcy było umożliwienie udzielenia prokury także przedsiębiorcom jednoosobowym, co potwierdza regulacja art. 109 § 4 k.c., w którym mowa jest o śmierci przedsiębiorcy i utracie przez niego zdolności do czynności prawnych. Organ stwierdził jednakże, iż w świetle obecnie obowiązujących przepisów brak jest możliwości wpisywania prokury do ewidencji działalności gospodarczej, co oznacza - m.in. w kontekście art. 1098 § 1 k.c. oraz postanowień ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, że przedsiębiorca jednoosobowy nie może udzielić prokury. Zdaniem Sądu z powołanych wyżej przepisów, w szczególności z art. 1091 § 1 i nast. kodeksu cywilnego, nie wynika jednoznacznie, iż w pytaniu testowym nr 58 prawidłowa jest wyłącznie odpowiedź "A". Z literalnego brzmienia art. 109 § 1 k.c. nie wynika, aby w przepisie tym chodziło wyłącznie o rejestr przedsiębiorców, o którym mowa w ustawie o Krajowym Rejestrze Sądowym. Wykładnia tego przepisu dokonana przez Ministra Sprawiedliwości nie tylko czyni zbędnym przepis art. 109 § 4 k.c., ale również stoi w pewnej sprzeczności z dyspozycją przepisu art. 43 k.c. zawierającego cywilnoprawną definicję przedsiębiorcy, dla której nie ma znaczenia ani podleganie określonym obowiązkom publicznoprawnym (np. rejestracji), ani tym bardziej ich spełnienie. Tak przeprowadzona wykładnia przepisu art. 109 § 1 k.c. stoi w sprzeczności z podstawowymi regułami wykładni, w tym m.in. z generalną zasadą, iż w wyniku interpretacji przepisów nie można doprowadzić zarówno do wewnętrznej sprzeczności w ramach jednego aktu normatywnego, jak również do sytuacji, w której dany przepis (vide: art. 1097 § 4 k.c.) staje się zbędny. Pomijając jednakże ww. wątpliwości zauważyć należy przede wszystkim, iż zgodnie z licznymi poglądami doktryny przyjmuje się, iż w świetle przepisów art. 109 § 1 i nast. k.c. przedsiębiorcy będący osobami fizycznymi, mają prawo udzielenia prokury, ponieważ podlegają obowiązkowi wpisu. W szczególności warto zwrócić uwagę nie tylko na powołane przez stronę skarżącą poglądy: M. Wyrwińskiego (vide: Udzielenie prokury przez przedsiębiorcę będącego osobą fizyczną, /w:/ Monitor Prawniczy 2005/1/22), M. Hejbudzkiego (vide: Instytucja prokury w świetle nowelizacji kodeksu cywilnego, /w:/ Radca Prawny 2004/6/74), czy też M. Pazdana (vide: M. Pazdan /w:/ Kodeks cywilny. Komentarz do artykułów 1-44911, Tom I, pod red. K. Pietrzykowskiego, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 428), ale także na stanowisko wyrażone przez Z. Radwańskiego (vide: Prawo cywilne - część ogólna, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 332), oraz przez P. Wrześniewskiego (vide: "Rzeczpospolita" z dnia 12 stycznia 2007 r.). Warto wskazać także, iż w doktrynie spotkać można również stanowisko, w którym zwraca się uwagę na wątpliwości dotyczące dopuszczalności skutecznego udzielenia prokury przez przedsiębiorcę, który formalnie już istnieje, choć nie został jeszcze zarejestrowany, ponieważ nie jest to konieczne dla jego istnienia (tak m.in. J. Strzebińczyk /w:/ Kodeks cywilny. Komentarz do artykułów 1-534, Tom I, pod red. E. Gniewka, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2004, s. 386, teza 6 i cyt. tam poglądy literatury). Zdaniem Sądu wątpliwe wydaje się także odwoływanie się przez Ministra Sprawiedliwości do argumentów dotyczących braku możliwości zgłoszenia przez osobę fizyczną (przedsiębiorcę jednoosobowego) prokury do rejestru sądowego. Należy bowiem zauważyć, iż zgodnie z ww. poglądami doktryny, a także orzecznictwem Sądu Najwyższego przyjmuje się, że prokura jest ważna mimo, że nie została wpisana do rejestru sądowego, gdyż wpis ten ma istotne znaczenie wyłącznie z punktu widzenia pewności i bezpieczeństwa obrotu gospodarczego (tak m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2005 r., IT CK 120/05). W sytuacji pytania nr 58, podobnie jak w przypadku pytań nr 71 i 249, należy ocenić je jako nieprecyzyjne – w świetle wymogu określonego w art. art. 339 ust. 1 u.r.p. Budzić może znaczną wątpliwość formułowanie tego rodzaju pytań na egzaminie konkursowym na aplikację radcowską, albowiem w teście, w którym sprawdzeniu ma podlegać wiedza ogólna kandydatów na aplikantów radcowskich, winno się unikać wprowadzania pytań nieprecyzyjnych, na które jednoznaczna odpowiedź nie wynika expressis verbis z przepisów prawa, a jedynie z wykładni systemowej dokonanej przez organ, która to interpretacja - w świetle powołanych poglądów doktryny - budzić może bardzo poważne wątpliwości. Odnośnie pytania nr 71, które brzmi: "W umowie sprzedaży samochodu osobowego zawartej w dniu 20 maja 2005 r. strony ustaliły, że wydanie samochodu kupującemu nastąpi w dniu 30 czerwca 2006 r. Takie ustalenie dotyczące terminu spełnienia świadczenia oznacza, że: A. sprzedawca może spełnić świadczenie przed jego upływem, B. kupujący jest uprawniony do żądania spełnienia świadczenia przed upływem terminu, C. przed nadejściem terminu ani sprzedawca nie może spełnić świadczenia, ani kupujący nie może domagać się jego spełnienia. Według oficjalnego klucza odpowiedzi za prawidłową odpowiedź została uznana odpowiedź "A". Zdaniem skarżącego w przypadku pytania nr 71 za prawidłową odpowiedź winna zostać uznana odpowiedź "C". Minister Sprawiedliwości uznał, że sformułowane było ono w sposób jednoznaczny, a prawidłową odpowiedź należało wywieźć z art. 457 k.c. Jego zdaniem niezrozumienie przez skarżącego istoty pytania wynika z faktu, iż wątpliwości, o których mowa w art. 457 k.c. nie dotyczą terminu, ale tego na czyją korzyść został on zastrzeżony. W takiej sytuacji, jeśli strony oznaczyły przez czynność prawną termin i istnieją wątpliwości, na czyją korzyść został on zastrzeżony, istnieje domniemanie, iż został on ustanowiony na korzyść dłużnika. Należy zauważyć, że w przypadku umów wzajemnych każdy wierzyciel ma możliwość zażądania spełnienia świadczenia przed terminem wymagalności na podstawie art. 458 k.c. Konsekwencją takiego charakteru terminu jest prawo dłużnika do wcześniejszego wykonania zobowiązania. Niemniej jednak biorąc pod uwagę fakt, iż jest to umowa wzajemna i należy badać intencję stron, to w ocenie Sądu nie można także odmówić racji skarżącemu. Jeśli chodzi o pytanie nr 249, mającego brzmienie; "Radca prawny jest obowiązany kierować się przy wykonywaniu zawodu: A. wyłącznie przepisami prawa, B. wyłącznie przepisami prawa oraz zasadami etyki radcy prawnego, C. wyłącznie przepisami prawa, zasadami etyki radcy prawnego, dobrymi obyczajami przyjętymi przez radców prawnych oraz postanowieniami zawartymi w uchwałach organów samorządu." - zgodnie z kluczem odpowiedzi prawidłową była odpowiedź "C". Zdaniem skarżącego za prawidłową odpowiedź winna zostać uznana również odpowiedź "B". Organ uznał, że zadaniem skarżącego było udzielenie jedynie trafnej spośród zaproponowanych odpowiedzi i nie ulega wątpliwości, że odpowiedzią wyłącznie prawidłową jest odpowiedź "C", zwłaszcza z uwagi na użyte w odpowiedziach "A" i "B" słowo "wyłącznie". Wymagana na egzaminie konkursowym zgodnie z art. 331 ust. 3 ustawy o radcach prawnych in fine znajomość Zasad Etyki Radcy Prawnego pozwalała przy tym pytaniu na właściwe jego odczytanie, zgodne z jego sensem i tym samym udzielenie prawidłowej odpowiedzi - "C". W ocenie Sądu, tak sformułowane pytanie i proponowane prawidłowe odpowiedzi dają możliwość przyjęcia za poprawne zarówno odpowiedzi "C" jak i "B". Odpowiedź "B" może być interpretowana w ten sposób, że zawiera w sobie odpowiedź "C". Zgodnie z dosłownym brzmieniem przepisu art. 3 ust. 2 u.r.p. radca prawny wykonuje zawód ze starannością wynikającą z wiedzy prawniczej oraz zasad etyki radcy prawnego. W tym stanie rzeczy w ocenie Sądu prawidłowa może być odpowiedź zarówno "B" jak i "C". Nieprecyzyjność wskazanych pytań, potwierdzona rozbieżnościami w orzecznictwie, co wyżej wskazano, sprawia, że wbrew twierdzeniom organu nie jedna, a dwie - z trzech proponowanych w pytaniu możliwości odpowiedzi może być prawidłowa, wbrew zasadzie o jakiej mowa w art. 339 ust. 1 u.r.p. Podkreślić należy, ze istota testu zakłada niedopuszczalność czynienia dodatkowych założeń. Odnośnie pozostałych pytań, Sąd podziela wnikliwą analizę przeprowadzoną przez organ. W zakresie dotyczącym pytania nr 41 w ocenie Sądu wskazano na jedyną właściwą odpowiedź na to pytanie, zawartą w kluczu odpowiedzi, która wynika bezpośrednio z brzmienia art. 101 § 1 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Na pytanie nr 76 skarżący nie udzielił odpowiedzi zgodnie kluczem, podczas gdy właściwą była odpowiedź z punktu "B". Jak bowiem zostało to wyjaśnione w zaskarżonej decyzji pytanie to nie zawierało żadnych elementów wskazujących na to, że może chodzić w nim o roboty budowlane. Doszukiwanie się zatem przez skarżącego w tym pytaniu dodatkowych elementów stanu faktycznego spowodowało jego błędne zrozumienie. Odnośnie pytania nr 190 Sąd podziela argumenty organu, iż skargę w rozumieniu art. 227 k.p.a. można składać jedynie wówczas, gdy kodeks postępowania administracyjnego nie przewiduje innych środków. Wobec tego słusznie wskazano, że gdyby nawet strona złożyła - w sytuacji przedstawionej w pytaniu - skargę, to zgodnie z art. 234 pkt 1 k.p.a. zostałaby ona potraktowana i rozpoznana jak zażalenie z art. 37 § 1 k.p.a. Prawidłowo zinterpretowano pytanie nr 202. Nie można odmówić racji organowi, że do powództwa (a więc przed sądem, a nie przed organem egzekucyjnym) stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego dotyczące powództwa o zwolnienie zajętego przedmiotu od egzekucji administracyjnej. W ocenie Sądu nie ma podstaw do twierdzenia, że w postępowaniu egzekucyjnym w administracji mają odpowiednie zastosowanie przepisy kodeksu postępowania cywilnego i z tych względów jedyną poprawną odpowiedzią na postawione pytanie jest odpowiedź "C", zgodnie z którą w postępowaniu egzekucyjnym w administracji mają odpowiednie zastosowanie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Ad. 2 Zgodnie z art. 331 ust. 3 u.r.p. egzamin konkursowy polega na sprawdzeniu wiedzy kandydata na aplikanta radcowskiego z zakresu prawa: konstytucyjnego, karnego, postępowania karnego, karnego skarbowego, wykroczeń, cywilnego, postępowania cywilnego, gospodarczego, spółek prawa handlowego, pracy i ubezpieczeń społecznych, rodzinnego i opiekuńczego, administracyjnego, postępowania administracyjnego, finansowego, europejskiego, ustroju sądów, samorządu radców prawnych i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej, a także warunków wykonywania zawodu radcy prawnego i etyki tego zawodu. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 listopada 2007 r. w sprawie II GSK 230/07 stwierdził, że "wykładnia gramatyczna powołanego przepisu prowadzi do wniosku, że ustawodawca wymienił poszczególne dziedziny prawa materialnego, procesowego i ustrojowego, podlegające sprawdzeniu w toku egzaminu konkursowego. Wśród nich nie wymieniono postępowania w sprawach o wykroczenia. Należało w związku z tym rozważyć, czy przy założeniu, że egzamin konkursowy ma polegać na sprawdzeniu wiedzy kandydata na aplikanta radcowskiego z zakresu prawa określonego ustawowo, czy art. 331 ust. 3 u.r.p. obejmuje postępowanie w sprawach o wykroczenia. Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, że skoro ustawodawca wymieniając poszczególne dziedziny prawa wyraźnie odróżniał prawo materialne i procesowe (karne - postępowanie karne; cywilne - postępowanie cywilne; administracyjne - postępowanie administracyjne), to brak jest uzasadnionych podstaw do przyjęcia, że w wypadku prawa wykroczeń odstąpił od tej zasady. Jednocześnie należy zauważyć, że z pojęcia sprawy cywilnej (art. 1 k.p.c.) wynika, iż postępowanie cywilne obejmuje także postępowania w sprawach rodzinnych, z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych oraz gospodarczych, a więc dziedzin prawa materialnego wymienionych także w art. 331 ust. 3 u.r.p. To wszystko prowadzi do wniosku, że gdyby zamiarem racjonalnego ustawodawcy było objęcie zakresem egzaminu na aplikację radcowską postępowania w sprawach o wykroczenia, to znalazłoby to wyraz w regulacji ustawowej". Polemizując z powołanym w zaskarżonej decyzji poglądem wyrażonym przez W. Daszkiewicza, który uważa, że przepisy regulujące postępowanie w sprawach o wykroczenia wchodzą w zakres prawa karnego procesowego i nie stanowią innego rodzaju prawa (W. Daszkiewicz Prawo karne procesowe. Zagadnienia ogólne - Oficyna Wydawnicza Branta 1999,s. 42) Naczelny Sąd Administracyjny powołał się na inne stanowiska w literaturze. Stwierdził, że "zdaniem T. Grzegorczyka kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia jest aktem samodzielnym, który normuje całe postępowanie w tych sprawach, chociaż recypuje pewne przepisy kodeksu postępowania karnego, a odrębność tych procedur jest wyraźnie podkreślana w orzecznictwie Sądu Najwyższego (T. Grzegorczyk Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Komentarz. Wydanie 3, Dom Wydawniczy ABC 2005 s. 11 i 61). Podobne stanowisko zajmują M. Czernicka i I. Tuleja (Kodeks wykroczeń, Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2007, s.149) oraz D. Świecki (Metodyka pracy sędziego w sprawach o wykroczenia., Oficyna Wolters Kluwer business, Warszawa 2007). Z kolei w doktrynie postępowania karnego podkreśla się, że prawo karne procesowe to zespół norm regulujących postępowanie w sprawach o przestępstwa - zbrodnie i występki (B. Bieńkowska, P. Kruszyński, C. Kulesza, P. Piszczek Wykład prawa karnego procesowego, Temida 2, Białystok 2003, s.13 oraz T. Grzegorczyk Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Zakamycze 2003, s.22). Skoro tak, to w jego ramach nie mieści się postępowanie w sprawach o wykroczenia". Stwierdził dalej w uzasadnieniu do cytowanego wyroku, że "przytoczone poglądy przedstawicieli doktryny przemawiają za przyjęciem, że brak jest dostatecznych podstaw do uznania, że używając określenia "postępowanie karne", ustawodawca objął nim także postępowanie w sprawach o wykroczenia. Trybunał Konstytucyjny w powołanym uprzednio wyroku z dnia 18 lutego 2004 r., sygn. akt P 21/02 podkreślił, że selekcja kandydatów na aplikantów i ich kwalifikowanie (ocenianie) winny być przeprowadzane wyłącznie według zasad ustawowych i na podstawie jednoznacznie sprecyzowanych kryteriów, ustalonych w ustawach. Zdaniem NSA, niewątpliwie warunkiem właściwego naboru na aplikację jest przeprowadzenie egzaminu konkursowego w oparciu o jasne, jednoznaczne kryteria, także dotyczące zakresu wiedzy podlegającej sprawdzeniu. Zadaniem ustawodawcy jest takie określenie przedmiotu egzaminu, by kandydaci na aplikantów radcowskich mieli możliwość przygotowania się do niego i nie byli zaskakiwani pytaniami wykraczającymi poza materię określoną w ustawie. Taki jest bowiem sens i cel ustawowego uregulowania zasad rekrutacji na aplikację radcowską." Mając na uwadze powyższe tutejszy Sad podziela cytowany wyżej pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego – wyrażony na gruncie tego samego egzaminu w innej sprawie, iż pytania testowe, egzaminu na aplikację radcowską z zakresu postępowania w sprawach o wykroczenia, wykraczały poza przedmiot tego egzaminu określony w art. 331 ust. 3 u.r.p. W związku z tym niesłusznie Minister Sprawiedliwości uznał, iż pytania testowe mieściły się w granicach przedmiotowych, określonych powołanym przepisem. Z powyższego względu także to naruszenie prawa materialnego mogło mieć wpływ na wynik sprawy, zwłaszcza gdy się uwzględni, że skarżący uzyskał z egzaminu 188 punktów, z których dwa – nr 39 i nr 41 zakwestionował, wnosząc o zaliczenie ich na jego korzyść (w teście były trzy pytania z zakresu postępowania w sprawach o wykroczenia). W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., uchylił decyzję Ministra Sprawiedliwości. Minister Sprawiedliwości, rozpatrując sprawę ponownie, powinien ocenić argumentację skarżącego zawartą w odwołaniu, odnoszącą się do sformułowania pytań egzaminacyjnych zarówno z naruszeniem zakresu egzaminu, opisanego w art. 331 ust. 3 u.r.p. jak i podniesionej argumentacji nieprecyzyjności wskazanych wyżej pytań. Rzeczą organu będzie rozważenie w jakim stopniu umieszczenie w teście pytań z zakresu postępowania w sprawach o wykroczenia, nieprecyzyjność pozostałych wskazanych pytań wpłynęło na wynik egzaminu uzyskany przez skarżącego P. G. Uwzględnienia będzie wymagała także ocena przy tym to, że uchybienia przy formułowaniu pytań egzaminacyjnych nie mogą niekorzystnie wpływać na sytuację kandydata na aplikanta. W kwestii wykonalności orzeczono na podstawie art.. 152 p.p.s.a., zaś o kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło