VI SA/Wa 2049/18
WyrokWSA w Warszawie2019-02-14
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Pamela Kuraś-Dębecka, Grzegorz Nowecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia kategorii III jest zasadne, gdy wysokość pojazdu przekroczyła dopuszczalny limit o 0,04 m, a przewożony ładunek był podzielny?Ratio decidendi
Kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia jest zasadna, gdy wysokość pojazdu przekroczyła dopuszczalny limit, nawet o niewielką wartość (0,04 m), a przewożony ładunek jest podzielny. Odpowiedzialność przewoźnika ma charakter obiektywny i może być wyłączona tylko w ściśle określonych przypadkach, których strona nie wykazała. Prawidłowość pomiaru wysokości pojazdu, potwierdzona przez kierowcę podpisującego protokół bez zastrzeżeń, oraz legalność użytych urządzeń pomiarowych, stanowią podstawę do utrzymania kary.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na spółkę "A." Sp. z o.o. za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia. Kontrola drogowa wykazała, że wysokość pojazdu wynosiła 4,08 m, co po uwzględnieniu błędu pomiaru (0,04 m) stanowiło przekroczenie dopuszczalnej normy o 0,04 m. Przewożony ładunek (kartony na paletach) był ładunkiem podzielnym. Spółka kwestionowała prawidłowość pomiaru, odmowę udostępnienia akt oraz niezawieszenie postępowania. Organy administracji utrzymały karę pieniężną w mocy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Protokolant ref.staż. Agata Rosiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lutego 2019 r. sprawy ze skargi "A." Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej "GITD") utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej. "WITD") z [...] czerwca 2018 r., którą nałożono na "A." sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej "Skarżąca") karę pieniężną w kwocie 5.000 złotych.
Za podstawę prawną skarżonej decyzji podano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.), dalej "k.p.a." oraz art. 2 pkt 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 1 i pkt 4, art. 140ab ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 1260 ze zm.), dalej p.r.d., a także art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 2222 ze zm.), dalej u.d.p. i § 2 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (j.t. Dz.U. z 2016 r. poz. 2022), dalej "rozporządzenie w sprawie warunków".
Podstawę faktyczną skarżonej decyzji stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym, jak bez zezwolenia kategorii III. Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnej wysokości skontrolowanego pojazdu.
Z akt sprawy wynika, że dnia 1 lutego 2018 r., w miejscowości [...], na drodze krajowej [...], zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego o nr rej. [...] i trzyosiowej naczepy o nr rej. [...] (dalej "skontrolowany pojazd"). Pojazdem członowym kierował A. L. (dalej :"kierowca"), który wykonywał w imieniu Skarżącej międzynarodowy przejazd drogowy na trasie z Polski do Niemiec z ładunkiem kartonów umieszczonych na paletach (ładunek podzielny).
Przebieg kontroli utrwalono protokołem – podpisanym przez kierowcę bez uwag, z którego wynika, że wysokość skontrolowanego pojazdu wynosiła 4,08m, co po odjęciu 1% błędu (0.04m), wynikającego z niedokładności pomiaru i tolerancji przyrządu, dało przekroczenie o 0,04m. Z zapisów tego protokołu wynika także, że Skarżąca, jako podmiot wykonujący skontrolowany przejazd, nie posiadała zezwolenia na przejazd ww. pojazdem nienormatywnym po drogach publicznych oraz że ów pojazd nie przekraczał innych dopuszczalnych parametrów. W toku kontroli sporządzono także dokumentacje fotograficzną skontrolowanego pojazdu i znajdującego się na nim ładunku oraz okazanych przez Kierowcę dokumentów.
W tym stanie rzeczy WITD z urzędu wszczął wobec Skarżącej, jako podmiotu wykonującego skontrolowany przejazd, postępowanie administracyjne, o czym ją zawiadomił i pouczył o przysługujących jej prawach. W załączeniu zawiadomienia organ przesłał Skarżącej kserokopię protokołu kontroli.
Skarżąca w toku postępowania zwróciła się do WITD o wydanie jej odpisów zgromadzonych w czasie kontroli dokumentów.
WITD w odpowiedzi pouczył Skarżącą o treści art. 73 k.p.a. i wyjaśnił, że sporządzanie notatek, kopii lub odpisów, nie jest obowiązkiem organu ale jest uprawnieniem strony postępowania - Skarżąca może wykonać je osobiście, bądź przez swojego przedstawiciela lub pełnomocnika.
Skarżąca na powyższą odpowiedź WITD wniosła zażalenie, którego niedopuszczalność GITD stwierdził postanowieniem z [...] maja 2018 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej "WSA") wyrokiem z 17 października 2018 r. oddalił skargę Skarżącej na postanowienie GITD z [...] maja 2018 r. Postanowienie to uprawomocniło się [...] listopada 2018 r.
W wyniku przeprowadzenia postępowania WITD, decyzją z [...] czerwca 2018 r., nałożył na Skarżącą karę pieniężną, jak za brak zezwolenia kategorii III, czyniąc to w oparciu o art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. Organ podał, że zgodnie z § 2 ust. 4 rozporządzenia w sprawie warunków skontrolowany pojazd nie mógł przekraczać 4,00m dopuszczalnej wysokości. Skoro jego wysokość wynosiła 4,04 (po odjęciu błędu 0.04m), to Skarżąca winna była posiadać na przejazd nim po drogach publicznych stosowne zezwolenie. Brak takiego zezwolenia zrodził zaś konieczność nałożenia ww. kary.
Skarżąca odwołując się od decyzji WITD wskazała, że bazując na zapisach protokołu kontroli, nie mogła wywnioskować co było przyczyną rzekomego przekroczenia wysokości skontrolowanego pojazdu. Podniosła, że w toku postępowania zwróciła się o przesłanie jej odpisów dowodów pozyskanych podczas kontroli, co spotkało się z odmową WITD. Takie działanie uznała za naruszające jej prawo, jako strony postępowania, do czynnego udziału w postępowaniu. W konsekwencji zarzuciła WITD naruszenie art. 97 ust. 1 pkt 4 k.p.a. poprzez nie zawieszenie niniejszego postępowania do czasu rozstrzygnięcia przez WSA jej skargi na postanowienie GITD z [...] maja 2018 r.
Skarżąca wniosła o przeprowadzenie postępowania w sposób dający jej możliwość zapoznania się z aktami sprawy, tj. o przesłanie jej kserokopii dowodów pozyskanych podczas kontroli, w tym m.in. dokumentacji fotograficznej.
GITD pismem z dnia 18 lipca 2018 r. zawiadamiając o zakończeniu postępowania przesłał Skarżącej kopie dokumentów stanowiących materiał dowodowy w sprawie.
W uzupełnieniu odwołania Skarżąca podała, że przekroczenie dopuszczalnej wysokości skontrolowanego pojazdu mogło być wynikiem "awarii jednej części zespołu pojazdu odpowiadającej za regulację wysokości", co w sprawie nie zostało wyjaśnione. Wniosła więc o przesłuchanie kierowcy w charakterze świadka.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji GITD przywołał czym - w świetle zawartej w art. 2 ust. 35a p.r.d. definicji, jest pojazd nienormatywny oraz czym - w świetle zawartej w art. 2 ust. 35b p.r.d. definicji, jest ładunek podzielny. Wyjaśnił również, że stosownie do art. 64 ust. 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony wyłącznie pod warunkiem uzyskania stosownego zezwolenia oraz przestrzegania warunków przejazdu określonych w takim zezwoleniu. Natomiast stosownie do art. 64 ust. 2 p.r.d. zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Nadto organ wskazał, że zgodnie z § 2 ust. 4 rozporządzenia w sprawie warunków wysokość pojazdu nie może przekraczać 4,00m.
GITD przypomniał, że w rozpoznawanym przypadku przewożonym ładunkiem były kartony umieszczone na paletach, zatem bez wątpienia ładunek podzielny oraz że wysokości skontrolowanego pojazdu wynosiła – po odjęciu błędu 0,04m, 4,04m, czyli przekraczał on dopuszczalny wymiar o 0,04m – był nienormatywny, a Skarżąca na poruszanie się nim po drogach publicznych nie posiadała stosownego zezwolenia. Pomiaru wysokości skontrolowanego pojazdu dokonano przy zastosowaniu przymiaru teleskopowego, który w chwili kontroli legitymował się stosownym świadectwem wzorcowania.
Powyższe w ocenie GITD dowodzi, że WITD prawidłowo nałożył na Skarżącą, w oparciu o art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d., karę 5.000 złotych, tj. jak za brak zezwolenia kategorii III, które stosownie do lp. 3 lit. d) załącznika nr 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym wydawane jest na przejazd pojazdu po drogach publicznych o wysokości nieprzekraczającej 4,3m.
Odnosząc się do zarzutów odwołania GITD stwierdził, że postępowanie w sprawie zostało przeprowadzone właściwie, z poszanowaniem prawa Skarżącej, jako strony tego postępowania, do czynnego w nim udziału oraz że w jego toku zgromadzono wystarczający i wiarygodny materiał dowodowy, dający podstawę do nałożenia kary.
GITD wskazał, że pomiar wysokości skontrolowanego pojazdu nastąpił przy pomocy legalnego urządzenia i w obecności Kierowcy, który – po ustabilizowaniu się wskazań przymiaru teleskopowego, osobiście odczytywał jego wyniki i nie kwestionował, że ów pojazd - po odjęciu tolerancji, miał wysokość 4,04m. Nadto z akt wynika, że w trakcie pomiarów strefa ważenia, a więc całe stanowisko kontroli, nie zawierała zanieczyszczeń. W sprawie nie ma także dowodów na to, że w trakcie ww. pomiaru wystąpiła jakakolwiek okoliczność mogąca powodować wątpliwości, co do prawidłowości sposobu przeprowadzenia tej czynności. Organ wyjaśnił przy tym, że w tak uproszczonym postępowaniu, jakim jest kontrola drogowa, odpowiedzialność w ustaleniu prawidłowego stanu rzeczy spoczywa nie tylko na organie, ale także na biorącym w kontroli udział kierowcy, którym powinien w sposób czynny w niej uczestniczyć i na bieżąco zgłaszać ewentualne zastrzeżenia i uwagi, które następnie powinny być wpisane do protokołu. Zatem, skoro w rozpoznawanej sprawie, uczestniczący czynnie w kontroli, Kierowca protokół kontroli podpisał bez uwag, to oznacza, że została ona wykonana prawidłowo, tj. uzyskane w jej efekcie wyniki pomiaru skontrolowanego pojazdu są prawidłowe i wiarygodne, a na dachu skontrolowanego pojazdu, w czasie jego mierzenia, żadne "ciało obce" nie znajdowało się.
Odnośnie przywołanej przez Skarżącą awarii skontrolowanego pojazdu, jako przyczyny powstania naruszenia, GITD wskazał, że w toku kontroli ten fakt nie został ujawniony. Ponadto usterka czy też awaria, mająca wpływ na wysokość pojazdu, nie stanowi okoliczności, która automatycznie zwalniałaby Skarżącą z odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym.
Organ wyjaśnił również jak pomierzono wysokość skontrolowanego pojazdu oraz że wykonał to przeszkolony w tym zakresie Inspektor Inspekcji Transportu Drogowego. Jednocześnie organ podał, że podczas kontroli przeprowadzono tylko jeden pomiar wysokości pojazdu, gdyż w tym przypadku nie występuje obowiązek powtórnego pomiaru, jak ma to miejsce w pomiarach nacisków osi (rzeczywistej masy całkowitej).
W kwestii niezawieszenia postępowania, przywołując treść art. 97 § 1 k.p.a., GITD przyjął, że w rozpoznawanym przypadku nie zaszła żadna z przesłanek w nim zawartych. W jego ocenie rozstrzygnięcia WSA w przedmiocie legalności postanowienia GITD z [...] maja 2018 r. nie można uznać za zagadnienie wstępne.
Reasumując GITD stwierdził, że strona postępowania została ustalona prawidłowo. Stosownie do art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d. jest nią Skarżąca, jako podmiot wykonujący skontrolowany przejazd. W jego ocenie w toku postępowania Skarżąca miała zapewniony czynny udział. Mimo to nie dostarczyła takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za powstanie stwierdzonego naruszenia, co mogłoby być podstawą umorzenia niniejszego postępowania w oparciu o 140aa ust. 4 p.r.d. Nadto bez wątpienia przewożony ładunek nie był ani ładunkiem sypkim, ani drewnem w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym, zatem w sprawie nie mógł znaleźć zastosowania także art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d.
Wyjaśniwszy co rozumie pod niezdefiniowanymi w ustawie Prawo o ruchu drogowym pojęciami "należyta staranność"' oraz "brak wpływu" GITD stwierdził, że obowiązki Skarżącej, związane ze skontrolowanym przejazdem, wynikały z powszechnie obowiązujących przepisów prawa i były tożsame dla wszystkich uczestników tego przejazdu. Skarżąca, jako podmiot profesjonalnie zajmujący się przewozami drogowymi, musi znać przepisy prawa regulujące tą sferę działalności gospodarczej i je przestrzegać oraz być świadomą zarówno ciążących na niej obowiązków, wynikających z tych przepisów, jak i sankcji. W ocenie organu między zachowaniem Skarżącej, a stwierdzonym naruszeniem istniał normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Ze sprawy nie wynikają żadne okoliczności świadczące o tym, by Skarżąca dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych ze skontrolowanym przejazdem, albo że nie miała wpływu na powstanie stwierdzonego naruszenia.
Zdaniem organu odwoławczego wskazana w zebranym materiale dowodowym okoliczność popełnienia zarzucanego naruszenia, tj. wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym, jak bez zezwolenia kategorii III, była okolicznością, na którą Skarżąca, jako wykonująca przejazd, miała wpływ, bowiem przy jego realizacji nie dochowała należytej staranności.
Skarżąca - A." sp. z o.o. z siedzibą w W., z zachowaniem trybu i terminu, zaskarżyła decyzję GITD do WSA zarzucając naruszenie:
1. art. 9 k.p.a. poprzez nienależyte i niejednoznaczne poinformowanie jej o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy, które mogą mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków będących przedmiotem niniejszego postępowania;
2. art. 10 k.p.a. poprzez odmowę przesłania akt sprawy i brak odpowiedzi na jej wniosek, co uniemożliwił wypowiedzenie się w sprawie;
3. art. 74 k.p.a. poprzez odmowę wydania uwierzytelnionych kopii akt sprawy w kontekście faktu, że wykazała ważny interes w uzyskaniu tych dokumentów;
4. art. 75 § 1 k.p.a. poprzez odmowę przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka;
5. art. 77 k.p.a. poprzez naruszenie obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego;
6. art. 97 ust. 1 pkt 4 k.p.a. poprzez niezawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia przez WSA skargi na postanowienie GITD z [...] maja 2018 r.;
7. art. 140aa ust. 4 pkt 1 i pkt 2 p.r.d. poprzez nieuwzględnienie przy wydawaniu rozstrzygnięcia okoliczności uchylających jej odpowiedzialność, a określonych w tym przepisie.
Skarżąca zarzuciła także, że do pomiaru skontrolowanego pojazdu użyto urządzeń, narzędzi pomiarowych, których instrukcji użycia jej nie okazano, co powoduje, że osiągnięte wyniki pomiarów są całkowicie niewiarygodne.
W uzasadnieniu skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w odwołaniu, Skarżąca podniosła, że skontrolowany pojazd przewoził ładunek, który w żaden sposób nie mógł wpłynąć na przekroczenie jego wysokości. Ponadto z protokołu kontroli nie wynika, aby jakakolwiek część tego ładunku wystawała poza obrys pojazdu. Tym samym nie jest możliwym, aby wysokość pojazdu była przekroczona. W konsekwencji Skarżąca uznała, że albo pomiar wysokości pojazdu został wykonany nieprawidłowo, albo na dachu tego pojazdu, w chwili pomiaru, leżało jakieś ciało obce, które swoimi wymiarami spowodowało, że górna część przymiaru teleskopowego znajdowała się wyżej niż obrys pojazdu, na co ona nie miała i nie mogła mieć wpływu.
Skarżąca zarzuciła, że wbrew twierdzeniu GITD, zawartemu w uzasadnieniu skarżonej decyzji, w toku postępowania nie otrzymała żadnych innych dokumentów oprócz protokół kontroli.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o oddalenia skargi jako niezasadnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż Sąd nie dopatrzył się po stronie organu naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na ostateczną treść rozstrzygnięcia, a w konsekwencji prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji.
W ocenie Sądu mając na uwadze ustalony w sprawie stan faktyczny oraz obowiązujące przepisy stwierdzić należy, że decyzje organów obu instancji są prawidłowe.
Ustawodawca ograniczył ruch pojazdów, których rzeczywista masa całkowita, naciski osi i wymiary są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, wprowadzając w tym względzie obowiązek uzyskania zezwolenia. Zgodnie z art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d. ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ. Stosownie zaś do art. 2 pkt 35a tej ustawy, pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w ustawie. Z kolei w myśl art. 140aa ust. 1 p.r.d., za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej; karę tę nakłada się na podmiot wykonujący przejazd (art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d.).
W przypadku zatem stwierdzenia podczas kontroli drogowej, że pojazd jest nienormatywny i brak jest wymaganego zezwolenia, organ ma obowiązek nałożyć karę pieniężną na podmiot wykonujący przejazd w wysokości przewidzianej w art. 140ab ust. 1 p.r.d:
1) 1.500 zł - za brak zezwolenia kategorii I i II;
2) 5.000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI;
3) za brak zezwolenia kategorii VII:
a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%,
b) 2.000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%,
c) 15.000 zł - w pozostałych przypadkach.
Po drugie należy podkreślić, że w świetle zawartej w art. 2 pkt 35a p.r.d. definicji pojazdu nienormatywnego dla zaklasyfikowania spornego w sprawie zespołu pojazdów za pojazd nienormatywny wystarczające było niewątpliwe przekroczenie jednego z parametrów, pozwalających na uznanie pojazdu za nienormatywny. Ustawodawca - definiując pojęcie pojazd nienormatywny w art. 2 pkt 35a p.r.d. – nie uzależnia bowiem uznania pojazdu za nienormatywny w razie łącznego przekroczenia dopuszczalnej normy nacisku na osi, masy pojazdu i wymiarów. Wręcz przeciwnie z uwagi na użyte słowo "lub" traktuje te parametry rozłącznie (por. wyrok NSA z 11 lipca 2017 r., II GSK 2933/15).
Zgodnie z treścią § 2 ust. 4 rozporządzenia w sprawie warunków wysokość pojazdu nie może przekraczać 4,00 m (z zastrzeżeniem ust. 12).
Jak wynika z akt sprawy w dniu 1 lutego 2018 r., w miejscowości Kępsko Zachód, na drodze krajowej [...], zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego i trzyosiowej naczepy należący do Skarżącej. Pojazdem tym przewożono z Polski do Niemiec ładunek kartonów umieszczonych na paletach (ładunek podzielny). Po zmierzeniu wysokość skontrolowanego pojazdu wynosiła 4,08m, co po odjęciu 1% błędu (0,04m), wynikającego z niedokładności pomiaru i tolerancji przyrządu, dało przekroczenie o 0,04m.
Podczas kontroli drogowej Kierowca został zapoznany ze Świadectwami Legalizacji Wagi EWP- MARS-020, Świadectwem Legalizacji Pionowej - Przymiaru Wstęgowego, Świadectwem Wzorcowania - Przymiaru Teleskopowego, Protokołem z pomiaru równości terenu na stanowisku do kontroli pojazdów przez uprawnionego Geodetę, Instrukcją użytkowania wagi EWP-MARS-020 użytej w procesie pomiaru parametrów pojazdu. Kierowca podpisał protokół bez zastrzeżeń oraz osobiście odczytywał wyniki pomiarów z urządzeń pomiarowych.
Odnosząc się do zarzutów skargi podważających wyniki pomiaru wysokości pojazdu otrzymanego w toku kontroli Sąd uznał, że zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie. Materiał dowodowy zebrany w sprawie świadczy o prawidłowości wykonanych pomiarów, zarówno jeśli chodzi o urządzenia użyte do pomiaru, jak też kompetencje inspektorów transportu drogowego, którzy te pomiary przeprowadzili.
Wszystkie te okoliczności zostały szczegółowo wyjaśnione stronie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji a także we wcześniejszej decyzji WITD.
Skarżąca tych ustaleń organu skutecznie nie podważyła, zaś uwagi zawarte w skardze co do prawidłowości pomiaru wysokości pojazdu w świetle materiału dowodowego zebranego w sprawie nie są uzasadnione żadnymi dowodami i mają jedynie charakter polemiczny.
Z tych względów nie można podzielić argumentów skargi, że do pomiaru skontrolowanego pojazdu użyto urządzeń, narzędzi pomiarowych, których instrukcji użycia jej nie okazano, co powoduje, że osiągnięte wyniki pomiarów są całkowicie niewiarygodne.
Nie ma też racji strona skarżąca, kwestionując ustalenia protokołu kontroli.
Sąd wyjaśnia, że zgodnie z poglądem prezentowanym w orzecznictwie protokół odzwierciedla stan faktyczny, który później może być trudny, czy nawet niemożliwy do odtworzenia. Z tej przyczyny podpisanie go bez zastrzeżeń przez kontrolowanego kierowcę - co właśnie miało miejsce w sprawie, stanowi istotny dowód w sprawie (por. wyroki NSA: z 17 czerwca 2008 r. o sygn. akt II GSK 89/08; z 28 kwietnia 2008 r. o sygn. akt II GSK 50/08; z 13 lutego 2009 r. o sygn. akt II GSK 760/08; z 20 listopada 2014 r., sygn. akt II GSK 1637/13 - dostępne na stronach internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl, zwanej dalej CBOSA).
Idąc tym tokiem rozumowania nie można było także uwzględnić zarzutu naruszenia art. 75 § 1 k.p.a. poprzez odmowę przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka - Kierowcy, skoro z przesłanego stronie protokołu kontroli wynika, że kierowca podpisał ten protokół nie wnosząc żadnych uwag.
Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. przez uniemożliwienie czynnego udziału strony na etapie postępowania odwoławczego. Po pierwsze stawiając w skardze zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. nie wykazano w żaden sposób, by strona została pozbawiona możliwości udowodnienia swoich twierdzeń czy możliwości złożenia wyjaśnień i by uchybienie wskazanemu przepisowi mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Innymi słowy strona powinna wykazać, że niezawiadomienie jej przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych uniemożliwiło jej dokonanie w danym postępowaniu konkretnej czynności procesowej (np. złożenia dokumentu). Nie każde bowiem naruszenie przepisów prawa procesowego skutkuje uchyleniem decyzji administracyjnej poddanej kontroli wojewódzkiego sądu administracyjnego, a tylko takie, które realnie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Takie stanowisko zajął NSA w wyroku z 18 maja 2006 r., sygn. akt II OSK 831/05 (ONSAiWSA 2006, nr 6, poz. 157 z glosą aprobującą W. Tarasa OSP z 2007, z.3, poz. 26).
Sąd zauważa, że w toku postępowania strona została prawidłowo pouczona o przysługującym jej uprawnieniu do zapoznania się z aktami sprawy w siedzibie WITD w godzinach urzędowania. Ponadto organ przesłał stronie kopie materiału dowodowego, jednakże Skarżąca uważa, że było to niewystarczające bowiem otrzymała jedynie protokół kontroli. Jednakże, mając na uwadze zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 74 k.p.a. poprzez odmowę wydania uwierzytelnionych kopii akt sprawy należy wyjaśnić, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 sierpnia 1998 r. sygn. akt I SA/Gd 1817/96, orzekł, że "Zgodnie z art. 73 § 1 k.p.a. w każdym stadium postępowania organ administracji państwowej obowiązany jest umożliwić stronie przeglądanie akt sprawy oraz sporządzanie z nich notatek i odpisów, nie istnieje natomiast wymóg doręczania protokołów drogą pocztową." LEX nr 34762. Dlatego też powyższy zarzut Sąd uznał za niezasadny.
Niezasadne są również pozostałe zarzuty naruszenia przepisów postępowania oraz zarzut naruszenia prawa materialnego. Zdaniem Sądu organy w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, dokładnie wyjaśniając stan faktyczny i prawidłowo go oceniając. Skarżąca nie dostarczyła natomiast dowodów, z których wynikałoby dołożenie należytej staranności przy umieszczeniu ładunku na pojeździe i brak wpływu na powstanie naruszenia.
Sąd zauważa, że odpowiedzialność za naruszenie ww. przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym jest odpowiedzialnością administracyjną, a nie karnoadministracyjną, przewoźników. Ma więc charakter obiektywny, jest odpowiedzialnością za wystąpienie zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto przyczynił się do powstania naruszenia. Wynika z tego domniemanie odpowiedzialności przewoźnika, które może on obalić jedynie w sytuacji spełnienia przesłanek z wskazywanego tu art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d.. Ciężar dowodu wykazania tych przesłanek spoczywa na przedsiębiorcy/przewoźniku, gdyż to on wywodzi z tego przepisu skutki prawne (por. wyrok NSA z 2 czerwca 2009 r. II GSK 989/08). Istotą rozwiązania przyjętego w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. (w zw. z ust. 1 tego przepisu) jest, że kara dotyczy samego przejazdu, a organ nie ma obowiązku badania z własnej inicjatywy, czy przewoźnik dochował należytej staranności. W rozpoznawanej Skarżąca nie wykazała okoliczności wyłączających jej odpowiedzialność jako przewoźnika.
Należy zatem stwierdzić, że organy dokonały prawidłowej oceny materiału dowodowego, a kara pieniężna została wymierzona zgodnie z przepisami prawa.
W toku postępowania, strona nie dostarczyła także takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 p.r.d..
W rozpatrywanym przypadku przewożono kartony na paletach (ładunek podzielny), które nie stanowią ładunku sypkiego, ani drewna. Nie znajduje więc także zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d.
Z tych względów Sąd uznał, że zarzuty skargi nie znajdują oparcia w przepisach prawa, a biorąc dodatkowo pod uwagę, że Sąd nie dostrzegł takich naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy – skargę należało oddalić.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło