VI SA/Wa 2075/14
WyrokWSA w Warszawie2015-03-17
Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa nazwana przez strony "umową o dzieło", której przedmiotem było przygotowanie i zaprezentowanie zajęć dydaktycznych oraz opracowanie materiałów szkoleniowych i prezentacji multimedialnej, podlega przepisom dotyczącym umowy zlecenia w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa nazwana "umową o dzieło", której przedmiotem było przygotowanie i zaprezentowanie zajęć dydaktycznych oraz opracowanie materiałów szkoleniowych i prezentacji multimedialnej, w rzeczywistości stanowiła umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, że umowa nie prowadziła do osiągnięcia konkretnego, zindywidualizowanego rezultatu (dzieła), lecz polegała na starannym działaniu w celu wykonania usługi, co jest charakterystyczne dla umowy zlecenia. W związku z tym, organ prawidłowo ustalił podleganie wykonawcy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ, która stwierdziła, że wykonawczyni umowy cywilnoprawnej zawartej ze stowarzyszeniem podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu tej umowy. Umowa, nazwana przez strony "umową o dzieło", dotyczyła przygotowania i zaprezentowania zajęć dydaktycznych oraz opracowania materiałów szkoleniowych. Stowarzyszenie kwestionowało charakter umowy jako umowy o dzieło, argumentując, że prowadziła do powstania rezultatu (dzieła) i miała charakter jednorazowy. Organy administracji i sąd uznały, że umowa miała cechy umowy zlecenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 marca 2015 r. sprawy ze skargi L. z siedzibą w C. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ) decyzją nr [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r., po rozpatrzeniu odwołania L. z siedzibą w C. (dalej: stowarzyszenie, skarżąca, płatnik), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Dyrektor [...]OWNFZ) z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w sprawie stwierdzenia, że [...] (dalej: wykonawczyni umowy) podlegała w dniu [...] listopada 2011 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania zawartej ze stowarzyszeniem umowy, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia.
Do wydania powyższej decyzji doszło w oparciu o następujące ustalenia:
Pismem z dnia [...] czerwca 2013 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] (dalej: ZUS) wystąpił do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o rozstrzygnięcie w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym K. K.. ZUS wskazał, że wykonawczyni umowy, zawartej i spełnionej w dniu [...] listopada 2011 r., nie została zgłoszona przez płatnika do ubezpieczania zdrowotnego z tytułu zawartej umowy cywilnoprawnej nazwanej przez płatnika umową o dzieło, a faktycznie posiadającej cechy umowy zlecenia. ZUS podniósł także, że wykonawczyni umowy we wskazanej wyżej dacie podlegała ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu umowy o pracę z innym płatnikiem składek.
Dyrektor [...]OWNFZ powołaną decyzją z dnia [...] października 2013 r. stwierdził, że K. K. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w dniu [...] listopada 2011 r. z tytułu zawartej z płatnikiem umowy cywilnoprawnej o charakterze zlecenia nazwanej "umową o dzieło". W uzasadnieniu decyzji organ podniósł, że sformułowanie przedmiotu zawartej umowy sugeruje, że dotyczy ona starannego wykonania określonych czynności, a nie osiągnięcia określonego rezultatu. Organ I instancji uznał przy tym, że sporządzenie i udostępnienie materiałów dydaktycznych nie może być utożsamiane z wymaganym rezultatem w znaczeniu art. 627 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm., dalej: k.c.).
Pismem z dnia [...] października 2013 r. stowarzyszenie złożyło odwołanie od powyższej decyzji, wnosząc o jej uchylenie i stwierdzenie nieistnienia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego wykonawczyni umowy w dniu [...] listopada 2011 r. Płatnik, nie podzielając oceny dokonanej przez Dyrektora [...]OWNFZ, wskazał, że przedmiotem zawartej przez niego z K. K. umowy było przygotowanie i zaprezentowanie 2 godzin dydaktycznych zajęć teoretycznych oraz opracowanie i udostępnienie osobom określonym przez płatnika materiałów szkoleniowych i prezentacji multimedialnych. Stowarzyszenie podniosło, że działanie to miało charakter jednorazowy, a zawarta umowa miała charakter umowy rezultatu, a nie starannego działania.
Prezes NFZ, nie podzielając stanowiska płatnika, wspomnianą decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Jako podstawę rozstrzygnięcia powołał art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r., Nr 164, poz. 1027 z późn. zm., dalej: ustawa o świadczeniach) oraz art. 138 §1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej: k.p.a.). Podkreślił, że przedmiotem umowy było przygotowanie i zaprezentowanie 2 godzin dydaktycznych zajęć teoretycznych na kursie "Nowoczesne techniki sprzedaży", podczas realizacji projektu "Potrzebni od zaraz", współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki 2007 – 2013. Miejsce i czas prowadzenia zajęć było wyznaczone przez płatnika. Zajęcia odbywały się w określonym przedziale czasu, za który wykonawcy byli wynagradzani. Wykonawcy umowy nie ponosili osobistego ryzyka finansowego. Jednocześnie organ odwoławczy wskazał, że w wyniku zawartej przez płatnika umowy nie powstał rezultat materialny bądź niematerialny – dzieło, które ma samodzielną wartość w obrocie i które ma postać odróżniającą je od innych przedmiotów. Z kolei wykonywanie określonej czynności czy też szeregu powtarzających się czynności bez względu na rezultat, zdaniem Prezesa NFZ, charakterystyczne jest dla umów, do których mają zastosowanie przepisy k.c. o umowie zlecenia. Odwołując się kodeksowej definicji umowy zlecenia i umowy o dzieło, organ II instancji zauważył, że umowa zlecenia jest przykładem umowy starannego działania, a umowa o dzieło – umowy rezultatu. Ponadto w przypadku umowy o dzieło jest możliwość poddania rezultatu sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co nie było możliwe w odniesieniu do analizowanej umowy, taki rezultat nie powstał. Zawarta umowa była ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci przygotowania i zaprezentowania 2 godzin dydaktycznych zajęć teoretycznych na kursie "Nowoczesne techniki sprzedaży" czyli była umową o świadczenie usług. Ponadto o charakterze umowy, zdaniem Prezesa NFZ, decyduje jej treść, cel a nie nazwa.
Organ także wyjaśnił, że objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym powstaje z mocy prawa i trwa przez cały czas spełniania warunków objętych dyspozycją norm prawnych regulujących podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Pismem z dnia [...] maja 2014 r. L. z siedzibą w C. złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję Prezesa NFZ, wnosząc o jej uchylenie wraz z poprzedzającą ją decyzją Dyrektora [...]OWNFZ oraz zasądzenie od Prezesa NFZ kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Skarżąca zarzuciła naruszenie:
1) przepisów prawa materialnego, tj.:
a) art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c. przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że K. K. zawarła z płatnikiem cywilnoprawną umowę o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu;
b) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach przez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że wykonawczyni umowy podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z uwagi na wykonywanie pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia;
2) przepisów prawa procesowego, tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji i Dyrektora [...]OW NFZ.
W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że przedmiotem zawartej umowy nie było przekazanie wiedzy, a przygotowanie zajęć i ich przeprowadzenie. Zdaniem skarżącej na zakres świadczenia składało się również wykonanie materiałów szkoleniowych oraz stworzenie prezentacji multimedialnej, które należy uznać za możliwe do wielokrotnego wykorzystania dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. Skarżąca kwestionując zarzut regularnego podejmowania w ramach zawartej umowy czynności faktycznych, mających na celu przeprowadzenie zajęć dydaktycznych, podniosła także, że czynności określone umową rozpoczęły się i zakończyły tego samego dnia.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, twierdząc, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że przedmiotem umowy zawartej pomiędzy płatnikiem a jej wykonawczynią były czynności starannego działania polegające na przeprowadzeniu szkolenia. Prezes NFZ podniósł, że niemożliwe było wskazanie, iż szkolenie przyczyniło się do zatrudnienia konkretnych osób, miało poszerzyć wiedzę, wzmocnić samoocenę osób objętych szkoleniem. Tym samym, zdaniem organu, Program Operacyjny Kapitał Ludzki 2007-2013, w którego ramach zawarto umowę, ma charakter szkoleniowo-doradczy i w jego ramach realizowano usługi, a nie dzieło. Prezes NFZ uznał, że wykonywanie umowy było ciągiem określonych czynności starannego działania niezmierzających do osiągnięcia określonego rezultatu, a do najlepszego zrealizowania usługi w postaci przygotowania i zaprezentowania 2 godzin dydaktycznych zajęć teoretycznych na kursie "Nowoczesne techniki sprzedaży".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, w grę wchodzi tutaj kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a.").
Kontrolując zaskarżoną decyzję pod kątem powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga L. z siedzibą w C. nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja Prezesa NFZ bowiem nie narusza przepisów postępowania ani prawa materialnego w stopniu, który powodowałby jej uchylenie.
W przedmiotowej sprawie istotą sporu jest ocena, czy umowa z dnia [...] listopada 2011 r. dotycząca przygotowania i zaprezentowania 2 godzin dydaktycznych zajęć teoretycznych na kursie "Nowoczesne techniki sprzedaży" podczas realizacji projektu "Potrzebni od zaraz", współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki 2007 – 2013 to umowa o dzieło, jak została nazwana przez strony, czy też - mając na uwadze jej rzeczywistą treść - stanowiła w rzeczywistości umowę o świadczenie usług.
Na wstępie należy wskazać, że podstawą wniosku ZUS, który zwrócił się do Dyrektora [...]OWNFZ o wydanie decyzji w sprawie podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania przez K. K. umowy o dzieło, jest art. 109 ust. 1, 3, 3a ustawy o świadczeniach.
Przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Według art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
W ocenie skarżącej zawarta umowa była umową o dzieło. Został bowiem precyzyjnie określony przedmiot świadczenia oraz termin jego wykonania. Wykonawczyni była rozliczna za przeprowadzenie dwóch godzin dydaktycznych zajęć teoretycznych, wytworzenie materiałów szkoleniowych i prezentacji multimedialnej. Osiągnięcie rezultatu poprzez spełnienie wszystkich wspomnianych elementów uprawniało wykonawczynię umowy do żądania zapłaty. Zatem, jak podnosiło stowarzyszenie, przedmiotem umowy nie było przekazanie wiedzy, a jedynie przygotowanie takich zajęć i ich przeprowadzenie. Ponadto na zakres świadczenia składało się także wykonanie materiałów szkoleniowych oraz stworzenie prezentacji multimedialnej. Przy czym materiały dydaktyczne oraz prezentacja multimedialna mogły być wykorzystywane przez skarżącą wielokrotnie.
Odnosząc się do powyższego, art. 627 k.c. stanowi, że przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Natomiast według art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Z kolei na mocy art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Mając na uwadze tytuł i treść umowy, należy przyznać rację organom administracji, że sam fakt nazwania umowy "umową o dzieło" oraz zapis, że zamawiający powierza, a wykonawca zobowiązuje się wykonać dzieło nie przesądza o jej charakterze. Konkluzja ta dotyczy także umowy objętej analizą w niniejszej sprawie, znajdującej się w aktach administracyjnych, tj. umowy zawartej pomiędzy skarżącą a K. K., której przedmiotem było:
a) przygotowanie i zaprezentowanie 2 godzin dydaktycznych zajęć teoretycznych na kursie "Nowoczesne techniki sprzedaży", podczas realizacji projektu "Potrzebni od zaraz", współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki 2007 – 2013,
b) opracowanie i udostępnienie określonym przez stowarzyszenie osobom materiałów szkoleniowych oraz prezentacji multimedialnych, w zakresie objętym przedmiotem zajęć, określonych w powyższym ppkt, na dokumentach oznaczonych zgodnie z wytycznymi skarżącej.
Umowa została zawarta i zrealizowana w dniu [...] listopada 2011 r. Wykonawczyni zobowiązała się do osobistego wykonania dzieła (§ 5 pkt 2 umowy), a powierzenie wykonania dzieła innej osobie (nawet w części) wymagało zgody skarżącej (§ 5 pkt 3 umowy).
Zapłata następowała w wysokości określonej za jedną godzinę dydaktyczną zajęć (§ 6 pkt 1 umowy) i honorarium obejmowało całość wykonanego dzieła (§ 6 pkt 2 umowy).
W ocenie Sądu, organy prawidłowo określiły charakter omawianej umowy jako umowy zlecenia. Istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. Zaakcentować należy, że zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy. W niniejszej umowie rezultatem, według skarżącej było przygotowanie i zaprezentowanie 2 godzin dydaktycznych zajęć teoretycznych podczas których zostały udostępnione przygotowane przez K. K. materiały i dokonana prezentacja multimedialna. Cała bowiem praca określona w § 1 umowy zostać miała (i została) wykonana w dniu [...] listopada 2011 r. (§ 2 umowy). W ocenianej umowie chodziło przede wszystkim o przeprowadzenie 2 godzin dydaktycznych zajęć teoretycznych, co potwierdza także § 4 pkt 3 w powiązaniu § 2 umowy. Wiedza nabyta przez słuchaczy i jej weryfikacja nie była elementem umowy.
W doktrynie przyjmuje się konieczność opisania rezultatu w treści umów o dzieło kreujących stosunki zobowiązaniowe. Jeżeli zapisy umowy stanowią w tym przedmiocie wątpliwości, należy przyjąć, iż strony nie dążyły do objęcia rezultatu obowiązkiem wykonawcy. Innymi słowy, na realizację rezultatu wykonawca nie mógł mieć wystarczającego wpływu i tak, jak w analizowanej umowie, rezultat nie został objęty treścią świadczenia. Jeżeli z natury stosunku zobowiązaniowego wynika, że rezultat nie może zostać objęty treścią świadczenia, jakim jest umowa o dzieło, jest ona sprzeczna z naturą tego stosunku zobowiązaniowego. W konsekwencji nazwanie umowy "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze (por. wyrok WSA z Warszawie z dnia 6 maja 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 106/13, zaakceptowany wyrokiem NSA z dnia 14 października 2014 r., sygn. akt II GSK 1592/13, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl).
Ma zatem rację organ twierdząc, iż przygotowanie i przeprowadzenie 2 godzin dydaktycznych zajęć teoretycznych nie prowadziło do osiągnięcia konkretnego "dzieła". Stanowiska tego nie zmieniała okoliczność, że wykonawczyni miała przygotować i udostępnić materiały szkoleniowe, przygotować oraz przeprowadzić prezentację multimedialną. Były to bowiem elementy, które miały dodatkowy charakter, służące przeprowadzeniu zajęć dydaktycznych (por. wyrok NSA z dnia 4 lutego 2015 r., sygn. akt II GSK 87/14, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl, wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 28 lutego 2013 r., sygn. akt III AUa 1785/12, Lex nr 1314708). Elementem przedmiotowo istotnym ww. umowy faktycznie było działanie w celu osiągnięcia skutku, a nie zrealizowanie rezultatu, co wynikało z wyżej przytoczonych zapisów umowy, np. co do terminu jej wykonania, osobistej realizacji, zasad zapłaty za wykonanie umowy stawka za jedną godzinę zajęć). Tak więc sporna w niniejszej sprawie umowa, nazwana "umową o dzieło", w ocenie Sądu jest umową o świadczenie usług, która polega na zobowiązaniu do dokonania czynności faktycznych. Wprawdzie Kodeks cywilny nie reguluje takiej umowy, jak umowa o świadczenie usług, ale przewiduje szereg umów, które de facto polegają na świadczeniu usług. Najpopularniejsza umowa tego rodzaju to umowa zlecenia. Zakłada ona wykonanie pewnych prac przez jedną stronę umowy na rzecz drugiej. Umowa o świadczenie usług jest zatem umową prawa cywilnego.
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, iż organ dokonał prawidłowej interpretacji charakteru przedmiotowej umowy oraz prawidłowo zastosował art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach uznając, że K. K. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba spełniająca warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, ponieważ wykonywała pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Przepis art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach stanowi, że w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Przy czym, jak wskazano na wstępie, za osobę wykonującą pracę na podstawie m.in. umowy o świadczenie usług składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wobec tego, że zamawiający – stowarzyszenie obowiązku tego nie dopełniło, zasadnym był wniosek ZUS, skierowany do uprawnionego organu o ustalenie podlegania K. K. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie objętym zaskarżoną decyzją.
W tej sytuacji, skoro Prezes NFZ dokonał prawidłowej oceny zebranego materiału dowodowego, odnosząc się równocześnie do zarzutów skarżącej, dokonał prawidłowej wykładni przepisów prawa i ich prawidłowej subsumcji, brak jest podstaw do twierdzenia, że doszło do naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez ten organ. Nie doszło także do naruszenia innych przepisów postępowania.
Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło