VI SA/Wa 209/12

WyrokWSA w Warszawie2012-03-20

Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Dorota Wdowiak, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej ustalająca negatywny wynik egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką, utrzymana w mocy decyzją Ministra Sprawiedliwości, jest zgodna z prawem, w szczególności w kontekście zarzutów dotyczących prawidłowości sformułowania pytań testowych i błędów w kluczu odpowiedzi?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że egzamin wstępny na aplikację adwokacką został przeprowadzony prawidłowo, a uchwała Komisji Egzaminacyjnej ustalająca negatywny wynik egzaminu jest zgodna z prawem. Błąd w kluczu odpowiedzi do pytania nr 30 nie wpłynął na wynik egzaminu, ponieważ pytanie było prawidłowo sformułowane, a skarżąca udzieliła na nie błędnej odpowiedzi. Zarzuty dotyczące wadliwości innych pytań testowych (nr 47, 60, 103, 143) również okazały się bezzasadne, gdyż pytania te były zgodne z obowiązującymi przepisami prawa, a skarżąca udzieliła na nie nieprawidłowych odpowiedzi. Postępowanie administracyjne prowadzone przez organy było zgodne z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżąca M. T. przystąpiła do egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką, uzyskując pierwotnie 100 punktów, a po weryfikacji pytania nr 30 – 99 punktów. Komisja Egzaminacyjna uchwałą ustaliła negatywny wynik egzaminu. Minister Sprawiedliwości utrzymał tę uchwałę w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając m.in. wadliwe sformułowanie pytań testowych i błąd w kluczu odpowiedzi.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Dorota Wdowiak (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 marca 2012 r. sprawy ze skargi M. T. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie wyniku egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką oddala skargę W dniu [...] września 2011 r. skarżąca, M. T. przystąpiła do egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką przed Komisją Egzaminacyjną do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...]. Uchwałą z dnia [...] września 2011 r. Nr [...] Komisja Egzaminacyjna po sprawdzeniu testu kandydatki ustaliła, iż skarżąca uzyskała z egzaminu 99 punktów, co zgodnie z treścią art. 75i ust. 3 ustawy o Prawo o adwokaturze daje wynik negatywny z egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką. W odwołaniu od uchwały skarżąca wnosząc o jej uchylenie zarzuciła organowi naruszenie art. 75b ust. 7 ustawy Prawo o adwokaturze. Podważając prawidłowość przygotowania testu egzaminacyjnego (błąd w kluczu odpowiedzi, pytanie nr 30) skarżąca wskazała na naruszenie przez organ art. 8 kpa. Podkreśliła, iż w jej ocenie, weryfikowanie liczby punktów osobom, które uzyskały w pierwszej uchwale wynik pozytywny otrzymując z testu 100 punktów, w sposób rażący podważa zasadę pogłębiania zaufania do organów administracji publicznej. Odnosząc się do pytania nr 60, 103, 143 i 47 wskazała, iż naruszają one art. 75i ust. 1 Prawa o adwokaturze, dopuszczając więcej niż jedną prawidłową odpowiedź. Decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r. Nr [...] Minister Sprawiedliwości, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) w zw. z art. 75i ust. 3 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2009 r. Nr 146, poz. 1188 ze zm.), utrzymał w mocy uchwałę z dnia [...] września 2011 r. W uzasadnieniu wskazał, iż egzamin, którego skarżąca była uczestniczką, przeprowadzony został w trybie zgodnym z wymogami ustawy oraz rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 czerwca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji adwokackiej oraz przeprowadzania egzaminu wstępnego (Dz. U. Nr 91, poz. 748). Z przebiegu egzaminu sporządzono protokół podpisany przez członków komisji egzaminacyjnej, który nie wskazuje, aby w trakcie egzaminu wystąpiły jakiekolwiek nieprawidłowości mogące mieć wpływ na jego wynik. Ponadto, uchwała komisji egzaminacyjnej w sposób zgodny z przepisami ustaliła wynik egzaminu. Pytania testowe zostały sformułowane jednoznacznie, a wśród propozycji odpowiedzi była wyłącznie jedna poprawna odpowiedź, oparta na przepisach prawa obowiązujących w dniu przeprowadzenia egzaminu. Pytania testowe nie dotyczyły kwestii spornych w orzecznictwie i w doktrynie. Odnosząc się do wykazu prawidłowych odpowiedzi, stanowiącego dla komisji kwalifikacyjnej wzorzec do ustalenia wyniku egzaminu, Minister Sprawiedliwości stwierdził, że w przypadku pytania nr 30 omyłkowo wskazana została jako prawidłowa odpowiedź "C", podczas gdy prawidłową jest odpowiedź "A". Organ nadmienił, iż niezależnie od powyższej wadliwości samo pytanie nr 30 sformułowane zostało prawidłowo i jednoznacznie, a wśród propozycji odpowiedzi wyłącznie jedna odpowiedź była poprawna "A", oparta na przepisach prawa obowiązujących w dniu przeprowadzenia egzaminu. Rozpoznając sprawę Minister Sprawiedliwości poddał ponownej analizie kartę odpowiedzi skarżącej. Analiza wykazała, iż na pytanie nr 30 skarżąca udzieliła odpowiedzi "C", która jest odpowiedzią nieprawidłową. Z protokołu sprawdzenia testu egzaminacyjnego odwołującej się, sporządzonego przez komisję kwalifikacyjną w dniu [...] września 2011 r. wynika, że skarżąca uzyskała 100 punktów, tym niemniej na podstawie zawartego w ww. protokole zapisu, datowanego na dzień [...] września 2011 r., po sprawdzeniu prawidłowości odpowiedzi udzielonej na ww. pytanie odwołująca uzyskała 99 punktów. W świetle powyższego, w ocenie organu, wbrew twierdzeniom skarżącej uchwałę w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką komisja kwalifikacyjna podjęła w dniu [...] września 2011 r., po ponownym sprawdzeniu prawidłowości odpowiedzi na pytanie nr 30 i to ona stanowi podstawę ustalenia wyniku kandydata, a nie wskazana w protokole ze sprawdzenia testu liczba uzyskanych punktów. Odnosząc się do zarzutów skarżącej organ podkreślił, iż obliczenie uzyskanych punktów jest jedynie czynnością faktyczną. Przechodząc do analizy poszczególnych, zakwestionowanych w treści odwołania pytań testowych organ zaznaczył, iż w jego ocenie zarzuty skarżącej są nieuzasadnione. Wskazując na treść pytania nr 47, które brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem cywilnym, za dług przyszły: A. nie można poręczyć, jeżeli wysokość poręczenia jest z góry oznaczona, B. można poręczyć do wysokości z góry nieoznaczonej, C. można poręczyć do wysokości z góry oznaczonej.". Organ podkreślił, iż prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "C", oparta na treści art. 878 § 1 k.c. Przepis ten stanowi: "Można poręczyć dług przyszły do wysokości z góry określonej.". Na wskazane pytanie skarżąca udzieliła odpowiedzi "B". W odwołaniu zarzuciła, że pytanie to zostało niewłaściwie sformułowane, gdyż tylko odpowiedzi "A" i "C" zostały skonstruowane poprawnie. Jak podkreśliła: odpowiedź "C" jest prawdziwa, a odpowiedź "A" stanowi jej negację. Ponadto, odpowiedź "B" jest częściowo prawdziwa, a częściowo nieprawdziwa — "prawdziwa do momentu można poręczyć, gdyż zakresowo pokrywa się z odpowiedzią "C", w dalszej zaś części ma na celu zmylenie kandydata stosując pozorną negację prawidłowej odpowiedzi. Zdaniem skarżącej odpowiedź "B" jest konstrukcją nieprawniczą, nielogiczną i zbędną, gdyż tego typu dług nie istnieje, co czyni ją nieważną. W ocenie organu zarzuty skarżącej należało uznać za bezzasadne. Odnosząc się do argumentów strony organ podkreślił, iż z zestawienia treści pytania i zaproponowanych odpowiedzi wynika w sposób jednoznaczny, że prawidłową odpowiedzią spośród trzech wymienionych jest wyłącznie odpowiedź "C". Kwestionowane pytanie zasadzało się bowiem wprost na regulacji ustawowej, przy czym normujący to zagadnienie przepis art. 878 § 1 k.c. sformułowany został w sposób niebudzący jakichkolwiek wątpliwości natury interpretacyjnej. Nawiązując do ustawowej definicji egzaminu wstępnego jak i zasad jego przeprowadzania organ zaznaczył, że odpowiedź zawartą w teście należy odczytywać jako całość, która w powiązaniu z treścią pytania ma tworzyć zdanie prawdziwe lub fałszywe. Odpowiedź "B" tworzy z treścią pytania zdanie fałszywe, co jednoznacznie potwierdza jej nieprawidłowość. Propozycji odpowiedzi nie można dzielić na poszczególne części (fragmenty), gdyż każda z propozycji odpowiedzi stanowi integralną całość, która musi być rozpatrywana łącznie. Wobec powyższego organ uznał, że omawiane pytanie skonstruowane było w sposób właściwy, a odpowiedź "C", wskazana w kluczu odpowiedzi jako prawidłowa, nie budzi zastrzeżeń ani wątpliwości i, jak już wyżej stwierdzono, wynika wprost z przepisu prawa. Skarżąca zakreśliła błędną odpowiedź "B" co uniemożliwiło przyznanie jej za to pytanie punktu. Kolejne zakwestionowane przez stronę pytanie nr 60 brzmiało: "Zgodnie z ustawą o własności lokali, za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej odpowiada: A. wyłącznie wspólnota mieszkaniowa, B. wspólnota mieszkaniowa bez ograniczeń, a każdy właściciel lokalu - w części odpowiadającej jego udziałowi w tej nieruchomości, C. wspólnota mieszkaniowa bez ograniczeń, a jeżeli egzekucja przeciwko wspólnocie okaże się bezskuteczna, to właściciele lokali solidarnie". Prawidłową odpowiedzią na ww. pytanie jest odpowiedź "B", oparta na art. 17 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903, ze zm.). Przepis ten stanowi: "Za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej odpowiada wspólnota mieszkaniowa bez ograniczeń, a każdy właściciel lokalu - w części odpowiadającej jego udziałowi w tej nieruchomości". Na wskazane wyżej pytanie skarżąca udzieliła odpowiedzi "A". W odwołaniu zarzuciła, że w jej ocenie, pytanie zostało niewłaściwie sformułowane, bowiem dopuszcza więcej niż jedną odpowiedź prawidłową, w tym udzieloną przez nią odpowiedź "A". Odwołując się do poglądów wyrażanych w doktrynie oraz piśmiennictwie wskazała, że wspólnotę mieszkaniową należy traktować jako ogół właścicieli. Podkreśliła również, że definicja zawarta w art. 6 ustawy o własności lokali utożsamia wspólnotę mieszkaniową z właścicielami, jednak nie da się jednoznacznie określić statusu cywilnoprawnego wspólnoty. Wspólnota jako pewna forma działania współwłaścicieli, ponosi wyłączną odpowiedzialność za zaciągnięte zobowiązania, choć faktycznie, z uwagi na brak oddzielnego bytu prawnego, odpowiedzialność ponoszą wyłącznie współwłaściciele tworzący wspólnotę. Podniosła, że pojęcie wspólnoty mieszkaniowej w ustawie o własności lokali używane jest jako synonim ogółu właścicieli lokali. Wskazując na niejednoznaczność odpowiedzi "C" podniosła, iż istnieją poglądy pozwalające uznać odpowiedzialność członków wspólnoty za de facto solidarną. Jak podkreśliła, współwłaściciele regulujący zobowiązania maja prawo regresu, a wspólnota, jak i każdy właściciel lokalu odpowiadają wspólnie za określoną część zobowiązania. W ocenie skarżącej, jest to odpowiedzialność in solidum, a zatem odpowiedź "C" ma uzasadnienie w doktrynie oraz judykaturze. Organ uznał zarzuty skarżącej za bezzasadne. Jak podkreślił, istotą przedmiotowego pytania było wskazanie podmiotu, który zgodnie z ustawą o własności lokali odpowiada za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej oraz granic tej odpowiedzialności. Odpowiedź na tak postawione pytanie, wbrew zarzutom odwołania, wynika wprost z treści art. 17 ustawy o własności lokali. Omawiane pytanie oraz prawidłowa odpowiedź "B" stanowią de facto powtórzenie powołanego przepisu, co czyni oczywiście wadliwymi odpowiedzi "A" i "C" Organ nie podzielił twierdzenia skarżącej, że pytanie dotyczy kwestii spornych w doktrynie. Podkreślił, iż źródłem wątpliwości odwołującej się nie mogą być cytowane w odwołaniu tezy komentatorów, skoro nie zauważa ona kwestii zasadniczej. Pytanie dotyczyło bowiem podmiotów odpowiedzialnych za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej i granic tej odpowiedzialności, nie zaś statusu wspólnoty mieszkaniowej. Kwestia ta ma charakter wtórny i pozostaje poza zakresem kwestionowanego pytania oraz proponowanych wariantów odpowiedzi. W ocenie organu, rozważania odwołującej się nie mają bezpośredniego związku z pytaniem i nie wpływają na prawidłową odpowiedź. W treści pytania jednoznacznie zakreślono źródło prawa, z którego miała wynikać odpowiedź, wskazując na ustawę o własności lokali. Błędne zdaniem organu jest zapatrywanie odwołującej się, jakoby odpowiedź "A" była również poprawna, co stara się uzasadnić poglądem, że "pojęcie wspólnoty mieszkaniowej jest synonimem ogółu właścicieli lokali". Jak podkreślił organ, w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 21 grudnia 2007 r., III CZP 65/07 (OSNC 2008, nr 7-8, poz. 69) Sąd Najwyższy jednoznacznie wyjaśnił kwestię dotyczącą statusu prawnego wspólnoty mieszkaniowej, uznając, że jest ona jednostką organizacyjną w rozumieniu art. 331 k.c., do której należy stosować odpowiednio przepisy dotyczące osób prawnych, a w związku z tym może ona nabywać prawa i zaciągać zobowiązania do własnego majątku. W świetle powyższego, gdyby nawet zaakceptować nieprzekonywujący pogląd, że wspólnota mieszkaniowa nie jest jednostką organizacyjną w rozumieniu art. 331 k.c., to przyjęcie takiego zapatrywania w żadnym razie nie czyni prawidłową odpowiedzi "A". Nie sposób bowiem pominąć brzmienia cytowanego przepisu art. 17 ustawy o własności lokali, który w przypadku zobowiązań dotyczących nieruchomości wspólnej wyraźnie odróżnia odpowiedzialność wspólnoty mieszkaniowej bez ograniczeń od odpowiedzialności właścicieli lokali. Odnosząc się do odpowiedzi "C" organ zaznaczył, iż nie może być ona uznana za prawidłową właśnie z tego powodu, że zawiera stwierdzenie o solidarnej odpowiedzialności właścicieli lokali. Powołanie się przez odwołującą się na odpowiedzialność in solidum nie ma tutaj znaczenia. Uzasadniając powyższe organ podkreślił, iż odpowiedzialność in solidum, to inny rodzaj odpowiedzialności niż odpowiedzialność solidarna. Solidarnej odpowiedzialności nigdy nie domniemywa się. Zgodnie bowiem z art. 369 k.c. zobowiązanie jest solidarne, jeżeli to wynika z ustaw lub czynności prawnej. Ponieważ pytanie nr 60 dotyczy regulacji ustawowej, wskazać należy, że żaden przepis ustawy o własności lokali nie konstruuje solidarnej odpowiedzialności właścicieli lokali za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej. Przeciwnie - powołany przepis precyzuje, że za zobowiązania te każdy właściciel lokalu odpowiada - w części odpowiadającej jego udziałowi w tej nieruchomości, co bezpodstawnie pomija skarżąca, i co w oczywisty sposób obala prawidłowość jej argumentacji. Odnosząc się do pytania nr 103, które brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem pracy, pracownik: A. może zrzec się prawa do urlopu wypoczynkowego, ale dopiero po nabyciu tego prawa, B. może zrzec się prawa do urlopu wypoczynkowego, ale tylko wtedy, gdy pracodawca zobowiąże się wypłacić pracownikowi ekwiwalent pieniężny, C. nie może zrzec się prawa do urlopu wypoczynkowego.". Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "C ", oparta na treści art. 152 k.p., który stanowi: "§ 1. Pracownikom przysługuje prawo do corocznego, nieprzerwanego, płatnego urlopu wypoczynkowego, zwanego dalej "urlopem". § 2. Pracownik nie może zrzec się prawa do urlopu.". Na powyższe pytanie skarżąca udzieliła odpowiedzi "B". W odwołaniu zarzuciła, iż w jej ocenie, pytanie zawiera dwie prawidłowe odpowiedzi - "B" i "C", bowiem zgodnie z art. 171 § 1 k.p., w przypadku niewykorzystania przysługującego urlopu w całości lub w części z powodu rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy, pracownikowi przysługuje ekwiwalent pieniężny. Przytaczając poglądy komentatorów odwołująca wskazała, że ww. przepis ustanawia odstępstwo od wyrażonej w art. 152 § 1 k.p. zasady wykorzystania urlopu wypoczynkowego w naturze, jak również stanowi gwarancję prawa pracownika do ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop w sytuacjach w nim wymienionych i nie ogranicza możliwości wypłacenia tego ekwiwalentu w innych sytuacjach, zgodnie z wolą stron stosunku pracy. Organ uznał zarzuty skarżącej za niezasadne, bowiem jak podkreślił dla udzielenia prawidłowej odpowiedzi na ww. pytanie, wystarczająca jest literalna znajomość przepisu art. 152 k.p. Porównanie brzmienia wskazanego przepisu z treścią pytania, pozwala w sposób niebudzący wątpliwości na udzielenie prawidłowej odpowiedzi, bez konieczności przeprowadzenia jakichkolwiek zabiegów interpretacyjnych. Zdaniem organu, wbrew zapatrywaniom odwołującej się, przepis art. 171 § 1 k.p. przewiduje wypłatę ekwiwalentu pieniężnego tylko i wyłącznie w takiej sytuacji, gdy w czasie trwania stosunku pracy pracownik faktycznie nie wykorzysta urlopu wypoczynkowego. Nie oznacza to w żadnym razie, że pracownik może zrzec się prawa do urlopu wypoczynkowego, gdy pracodawca zobowiąże się wypłacić mu ekwiwalent pieniężny. Wprost przeciwnie - z mocy przepisu art. 152 § 2 k.p., pracownik nigdy nie może zrzec się prawa do urlopu wypoczynkowego, a takie zrzeczenie się będzie zawsze nieważne. Odnosząc się do zakwestionowanego przez skarżącą pytania nr 143 o treści: "Zgodnie z ustawą o prokuraturze, Prokurator Generalny może: A. należeć do związku zawodowego, B. po zakończeniu kadencji przejść w stan spoczynku niezależnie od osiągniętego wieku, C. prowadzić każdego rodzaju działalność publiczną." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "B ", oparta na treści art. 10a ust. 7 w zw. z art. 10b ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze (Dz. U. z 2008 r. Nr 7, poz. 39, ze zm.). Wskazany przepis art. 10a ust. 7 ww. ustawy stanowi, iż po zakończeniu kadencji Prokurator Generalny może przejść w stan spoczynku niezależnie od osiągniętego wieku. Natomiast przepis art. 10b ust. 2 ww. ustawy stanowi, iż Prokurator Generalny nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej niedającej się pogodzić z godnością jego urzędu. Skarżąca udzieliła na powyższe pytanie odpowiedzi "C". W odwołaniu wskazała, iż w jej ocenie, pytanie zawiera dwie prawidłowe odpowiedzi — "B" i "C", bowiem zakaz prowadzenia przez Prokuratora Generalnego działalności publicznej niedającej się pogodzić z godnością jego urzędu nie jest precyzyjny i nie zawiera przykładów takiej działalności. W ocenie odwołującej się, posługiwanie się na egzaminie wstępnym pojęciem tak nieostrym i nieposiadającym definicji ustawowej jest niewłaściwe. Wskazała, że podstawowymi zakazami dotyczącymi Prokuratora Generalnego, są zakaz przynależności do partii politycznej i związku zawodowego, jako najczęstsze możliwe sytuacje, natomiast zakaz prowadzenia działalności publicznej niedającej się pogodzić z godnością jego urzędu ma charakter ogólny i może nigdy nie nastąpić. Powyższe, zdaniem skarżącej, prowadzi do wniosku, że "żadna możliwa do prowadzenia przez Prokuratora Generalnego działalność publiczna nie będzie możliwa do sklasyfikowania jako niedająca się pogodzić z godnością jego urzędu". W ocenie organu zarzuty odwołującej są chybione. Kwestionowane pytanie dotyczy wskazania, wynikających z ustawy o prokuraturze, unormowań dotyczących Prokuratora Generalnego. Proponowane odpowiedzi od strony pozytywnej przedstawiały sytuację regulowaną w art. 10a ust. 7 ustawy o prokuraturze, zaś od strony negatywnej — sytuację normowaną w art. 10b ust. 2 ww. ustawy. Odpowiedź na tak postawione pytanie wynika wprost z brzmienia 10a ust. 7 ustawy, który stanowi, że: "po zakończeniu kadencji Prokurator Generalny może przejść w stan spoczynku niezależnie od osiągniętego wieku.". Zdaniem organu omawiany przepis nie budzi wątpliwości interpretacyjnych, zarówno w kontekście treści pytania, jak i wskazanych propozycji odpowiedzi. Każda z zaproponowanych odpowiedzi odwołuje się wprost do normatywnej regulacji przepisów ustawy o prokuraturze. Dla udzielenia prawidłowej odpowiedzi konieczne było posiadanie wiedzy, czy Prokurator Generalny może prowadzić działalność publiczną każdego rodzaju, czy też uprawnienie to doznaje ograniczeń. Z przywołanego przepisu art. 10b ust. 2 ww. ustawy wynika, że uprawnienie Prokuratora Generalnego w tym zakresie doznaje ograniczeń, ponieważ nie każda działalność publiczna w jego przypadku jest dopuszczalna. W ocenie organu nieuprawniony jest także zarzut skarżącej odnoszący się do abstrakcyjnej treści przepisu, przyjętego za podstawę odpowiedzi prawidłowej, a przez to i kwestionowanego pytania. Wskazać bowiem należy, że każda norma prawna ma charakter abstrakcyjny i każdą z nich stosuje się do konkretnego przypadku. Tylko wówczas, gdy Prokurator Generalny będzie prowadził działalność publiczną, ujawni się potrzeba zastosowania omawianej normy prawnej. Okoliczność, że taka sytuacja może nie nastąpić, w żadnej mierze nie czyni poprawną odpowiedzi "C". Okoliczność, że dane pytanie odnosi się do normy prawnej, dotyczącej sytuacji, która może nastąpić lub może nie nastąpić, nie może dyskwalifikować pytania. W tym stanie rzeczy, wobec udzielenia przez stronę odwołującą się wadliwej odpowiedzi, zdaniem organu, brak było podstaw do przyznania punktu za to pytanie. Organ nie podzielił ponadto zapatrywań skarżącej dotyczących prawidłowej konstrukcji zakwestionowanych pytań egzaminacyjnych. W ocenie organu zarówno zakwestionowane pytania, jak i pozostałe pytania egzaminacyjne, spełniają wymogi określone w art. 75i ust. 1 i ust. 1a oraz art. 75a ust. 3 ustawy — Prawo o adwokaturze. Reasumując, organ uznał, iż w sprawie brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonej uchwały komisji kwalifikacyjnej, jak również uznania wyniku egzaminu skarżącej za pozytywny. W skardze na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] grudnia 2011 r. Nr [...] skarżąca wnosząc o jej uchylenie w całości zarzuciła organowi: - naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: • art. 75i ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze poprzez błędne uznanie pytań testowych 60, 103 i 143 za poprawne pomimo, iż dopuszczają one więcej niż jedną odpowiedź poprawną oraz pytania numer 47 pomimo, iż zostało wadliwie skonstruowane; • art. 75b ust. 7 ustawy Prawo o adwokaturze poprzez nieprawidłowe przygotowanie testu egzaminacyjnego, z uwagi na pojawienie się błędu w kluczu odpowiedzi, dotyczącym pytania nr 30; - naruszenie przepisów procesowych w tym: • art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej, wskutek zaniechania przez organ obowiązków polegających na wyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego, dokonaniu wszechstronnej analizy całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego i przedstawionego w sprawie oraz nieustosunkowanie się do wszystkich przedstawionych zarzutów; • art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, wskutek nieprzestrzegania wymogu rozstrzygania przez organ błędu na korzyść obywatela, poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy oraz pominięcie okoliczności korzystnych dla skarzącej jak również obarczenie skarzącej skutkami błędnej interpretacji przepisów prawa; • art. 11 i 107 § 3 k.p.a. poprzez naruszenie zasady przekonywania, wskutek niedołożenia przez organ szczególnej staranności w celu uzasadnienia rozstrzygnięcia w stosunku do wszystkich podniesionych przez skarżącą zarzutów, a także przekroczenie swoich kompetencji bowiem w uzasadnieniu organ miał obowiązek jedynie wyjaśnienie zasadności przesłanek, którymi się kierował przy załatwianiu sprawy, a nie wyrażanie opinii oceniających na temat wiedzy kandydata; • art. 12, art. 35 § 3 oraz art. 36 § 1 k.p.a. poprzez naruszenie zasady szybkości postępowania, wskutek opieszałego działania i przekroczenia terminu miesięcznego przy rozpatrywaniu odwołania od uchwały Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości. W treści skargi podniosła, iż w jej ocenie, rozpoznając odwołanie organ nie zastosował się do obowiązującej go zasady prawdy obiektywnej wynikającej z treści art. 7 k.p.a., zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.) oraz zasady przekonania (art. 11 k.p.a.). Odniósł się natomiast do zarzutu, którego skarżąca nie podniosła a mianowicie błędu w kluczu odpowiedzi dotyczącym pytania nr 30. Skarżąca podniosła również, iż w jej ocenie, organ dokonał błędnej analizy przedstawionego przez nią materiału dowodowego, gdyż w swoim odwołaniu nie podnosiła zarzutu wydania wcześniejszej uchwały ustalającej pozytywny wynik egzaminu wstępnego przez Komisję Egzaminacyjną. Twierdziła natomiast, iż zgodnie z art. 75i ust. 7 ustawy prawo o adwokaturze, zespół do przygotowania pytań testowych ma obowiązek opracowania pytań wraz z wykazem odpowiedzi. W ocenie strony, obowiązek nie został spełniony, z uwagi na pojawienie się błędu w kluczu odpowiedzi. Powyższe miało decydujące znaczenie dla wyniku egzaminu, bowiem według pierwszego sprawdzenia testu otrzymała wymagane 100 punktów, co zostało zaprotokołowane i znajduje wyraz na karcie odpowiedzi, a następnie po weryfikacji pytania nr 30 wynik został zmieniony na negatywny. Zdaniem skarżącej zweryfikowanie błędu w kluczu na niekorzyść zdającego było niezgodne z zasadą pogłębiania zaufania do organów Państwa wyrażoną w treści art. 8 k.p.a. Odnosząc się do zakwestionowanych pytań skarżąca podtrzymała argumentację zaprezentowaną w odwołaniu. Jednocześnie podkreśliła, iż w jej ocenie postępowanie administracyjne przeprowadzone było z naruszeniem zasad je obowiązujących, bowiem uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie zawiera odniesienia do całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie a zawiera jedynie subiektywnie wybrane argumenty przedstawione w sposób niepełny i nieprzekonywujący. Ponadto złożone przez skarżąca odwołanie zostało rozpatrzone wbrew zasadzie szybkości postępowania wynikającej z treści art. 12 k.p.a. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sądy administracyjne sprawują kontrolę aktów i czynności z zakresu administracji publicznej pod względem ich zgodności z obowiązującym w dacie ich wydania prawem materialnym i przepisami procesowymi. Zgodnie z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), dalej zwanej p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami. Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów, Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie. Na wstępie podkreślić należy, iż art. 75i ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze, w dacie przystąpienia skarżącej do egzaminu konkursowego na aplikację adwokacką stanowił, że "egzamin konkursowy polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 150 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. Kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt". Art. 75i ust. 3 ustawy stanowił, iż "pozytywny wynik z egzaminu wstępnego otrzymuje kandydat, który uzyskał co najmniej 100 punktów". Przepis art. 75i ust. 1 ustawy Prawa o adwokaturze w orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie był przedmiotem wykładni. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd, że treść przytoczonego przepisu w istocie jest jasna i przy tak jednoznacznie sformułowanych wymogach nie powinna nasuwać wątpliwości interpretacyjnych. Z przepisu wynika bowiem wprost, że konsekwencją wprowadzenia reguły testu jednokrotnego wyboru jest wykluczenie pytań zawierających propozycje odpowiedzi, z których więcej niż jedną należałoby uznać za prawidłową. Wprowadzając takie rozwiązanie prawne ustawodawca przesądził zatem, że test egzaminacyjny, sprawdzający wiedzę w zakresie niezbędnym do skutecznego ubiegania się o przyjęcie na aplikację adwokacką, nie może zawierać pytań obejmujących kwestie sporne w doktrynie i orzecznictwie, jak też pytań na które udzielenie jednej prawidłowej odpowiedzi uzależnione jest od przyjęcia dodatkowych założeń, niewynikających z treści pytania, ani też pytań obejmujących zagadnienia prawne, na które więcej niż jedna odpowiedź może zostać uznana za prawidłową. W ocenie Sądu egzamin przeprowadzony przez Komisję Egzaminacyjną do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...], łącznie z uchwałą Nr [...] z dnia [...] września 2011 r. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką skarżącej został przeprowadzony od strony formalnej z zachowaniem wszelkich wymagań przepisów ustawy Prawa o adwokaturze. Zarzut skarżącej, iż doszło do naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 11, art. 12, art. 35 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niezastosowanie się przez organ do obowiazującej go zasady prawdy obiektywnej oraz zasady zaufania do organów Państwa, oparciu decyzji jedynie na wybranych subiektywnie argumentach oraz przedstawieniu ich w sposób niepełny i nieprzekonywujący, co świadczy o wybiórczym i nie wszechstronnym rozważeniu materiału dowodowego, w ocenie Sądu, nie zasługuje na uwzglednienie. Badając powyższe zarzuty, Sąd stwierdził, iż w jego ocenie postępowania przeprowadzone przez organ I, jak i II instancji w pełni odpowiały wymogom ustawowym i kodeksowym. I tak: nabór na aplikację przeprowadzono w drodze egzaminu wstępnego (art. 75 ust 1 i art. 75a ustawy Prawo o adwokaturze). Minister Sprawiedliwości powołał Komisję Kwalifikacyjną odpowiadającą wymaganiom z art. 33e ust. 1 – 4a ww. ustawy, co nie było kwestionowane przez skarżącą. Egzamin wstępny polegający na rozwiązaniu testu składał się z zestawu 150 pytań (art. 75i ust. 1 ustawy). Kandydatka mogła wybrać tylko jedną odpowiedź, którą zaznaczała na karcie odpowiedzi stanowiącej integralną część testu. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydatka uzyskiwała 1 punkt. Prawidłowość odpowiedzi oceniana była według stanu prawnego obowiązującego w dniu egzaminu wstępnego (art. 75i ust. 1a ustawy). Test został sprawdzony przez Komisję Egzaminacyjną w składzie, który przeprowadzał egzamin wstępny (art. 75i ust. 2 utawy). Z przebiegu egzaminu wstępnego sporządzono niezwłocznie protokół, który podpisali członkowie Komisji Kwalifikacyjnej uczestniczący w egzaminie wstępnym (art. 75i ust. 4 ustawy) Z protokołu sprawdzenia testu egzaminacyjnego sporzadzonego przez komisję kwalifikacyjną w dniu [...] września 2011 r. wynika, iż skarżąca uzyskała 100 punktów z egzaminu wstepnego na aplikacje adwokacką, tym niemniej na podstawie zawartego w ww. protokole zapisu datowanego na dzień [...] września 2011 r. liczba punktów po sprawdzeniu prawidłowości odpowiedzi na pytanie 30 uległa zmiejszeniu do 99. Po przeprowadzeniu egzaminu Komisja Kwalifikacyjna, zgodnie z art. 75j ust. 1 ustawy, w drodze uchwały nr [...] z dnia [...] września 2011 r. ustaliła wynik egzaminu skarzącej jako negatywny, gdyż kandydatka uzyskała z testu 99 punktów, zamiast minimalnych 100 punktów i doręczyła odpis uchwały zdającej z pouczeniem o możliwości wniesienia odwołania do Ministra Sprawiedliwości, z którego to prawa kandydatka (z zachowaniem terminu do jego wniesienia) skorzystała. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 75b ust. 7 Prawa o adwokaturze polegającego na niespełnieniu obowiązku przygotowania pytań testowych wraz z wykazem prawidłowych odpowiedzi – co w ocenie skarżącej, uzasadnia pojawienie się błędu w kluczu odpowiedzi - podkreślić należy, iż klucz odpowiedzi ma jedynie charakter pomocniczy, wskazujący na przepisy prawa, w oparciu o które ułożone zostało dane pytanie. W żadnym wypadku klucz odpowiedzi nie stanowi podstawy prawnej rozstrzygnięcia i z całą pewnością nie jest integralną częścią uchwały Komisji Egzaminacyjnej ustalającej wynik egzaminu konkursowego. Treść klucza odpowiedzi nie może służyć do interpretacji pytania. Błąd w kluczu odpowiedzi nie ma żadnego wpływu na prawidłowość pytania, o której decyduje tylko i wyłącznie jego treść. Dokonana przez Sąd analiza pytania nr 30 potwierdziła, iż w wykazie prawidłowych odpowiedzi omyłkowo wskazana została jako prawidłowa odpowiedź "C" podczas gdy prawidłową była odpowiedź "A". Samo pytanie skonstruowane było prawidłowo i jednoznacznie, a spośród propozycji odpowiedzi wyłącznie jedna odpowiedź "A" oparta była na przepisach prawa obowiązujących w dniu przeprowadzenia egzaminu. Na powyższe pytanie skarżąca udzieliła odpowiedzi "C" co nie dawało podstawy do przydzielenia punktu za odpowiedź prawidłową. Ponowna weryfikacja testu przeprowadzona została przed podjęciem uchwały ustalającej wynik egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką a zatem wbrew twierdzeniom skarżącej w sprawie nie doszło do naruszenia zasady zaufania obywateli do organów państwa. W tym miejscu podkreslic należy, iż postępowanie konkursowe na aplikację adwokacką jest postępowaniem administracyjnym. Uchwała komisji ustalająca wynik egzaminu ma charakter decyzji administracyjnej, a odwołanie, o którym mowa w art. 75j ust. 3 ustawy, jest odwołaniem w rozumieniu art. 127 § 1 k.p.a. Działanie organu odwoławczego nie ma charakteru kontrolnego, ale jest działaniem merytorycznym. Dlatego w rozpatrywanej sprawie Minister Sprawiedliwości miał obowiązek ponownego rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie. Organ miał obowiązek poddać analizie, zarówno prawidłowość przygotowania egzaminu (w tym także testu egzaminacyjnego), jak i jego przebieg. W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie obowiązek ten został zrealizowany. Organ prawidłowo, w sposób wszechstronny i przekonywający odniósł się do każdego z zarzutów podniesionych przez skarżącą jak również w sposób pełny przedstawił obowiązujący w tej materii stan prawny oraz wyjaśnił stronie skarżącej, dlaczego jej stanowisko nie znajduje uzasadnienia. Jednocześnie Sąd stwierdził, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera wszystkie elementy, o których mowa w art. 107 § 3 k.p.a., gdyż zawiera wskazanie przepisów prawa i faktów będących podstawą orzekania, a także wymienienie okoliczności, z powodu których stanowisko skarżącej nie zostało przez organ uwzględnione. Sąd podziela też stanowisko organu odwoławczego, że decyzja w sprawie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką nie jest decyzją uznaniową w takim rozumieniu, że Minister Sprawiedliwości ma możliwość dowolnego wyboru wyniku egzaminu. Nie jest więc uzasadniony zarzut naruszenia słusznego interesu strony, ponieważ ustalenie pozytywnego wyniku egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką może mieć miejsce jedynie w sytuacji stwierdzenia uzyskania przez kandydata co najmniej 100 punktów z testu egzaminacyjnego. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie wystąpiła. Ponadto skarżąca nie wykazała, a Sąd nie dopatrzył się, aby pytania testowe wykraczały poza zakres wiedzy określony w art. 75a ust. 3 ustawy. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, Sąd dokonał ponownej i niezależnej od organu oceny kwestionowanych przez skarżącą pytań nr: 47, 60, 103 i 143 w efekcie czego podzielił dokonaną przez Ministra Sprawiedliwości materialnoprawną ocenę stawianych zarzutów, uznając, iż w świetle obowiązujących, przepisów prawa, pytania były prawidłowo sformułowane, a skarżąca nie udzieliła na nie poprawnych odpowiedzi. Tym samym nie doszło do naruszenia art. 75i ust. 3 prawo o adwokaturze. Odnosząc się do zakwestionowanych w treści skargi pytań testowych, w ocenie Sądu, zarzuty skarżącej są nieuzasadnione. Wskazując na treść pytania nr 47, które brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem cywilnym, za dług przyszły: A. nie można poręczyć, jeżeli wysokość poręczenia jest z góry oznaczona, B. można poręczyć do wysokości z góry nieoznaczonej, C. można poręczyć do wysokości z góry oznaczonej.". Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "C", oparta na treści art. 878 § 1 k.c. Wskazany przepis stanowi: "Można poręczyć dług przyszły do wysokości z góry określonej.". Na wskazane pytanie skarżąca udzieliła odpowiedzi "B". W skardze podniosła zarzut nieprawidłowej techniki pisania pytań testowych, gdyż jak podniosła tylko odpowiedzi "A" i "C" zostały skonstruowane poprawnie. W ocenie skarżącej odpowiedź "C" jest prawdziwa, a odpowiedź "A" stanowi jej negację. Ponadto, odpowiedź "B" jest częściowo prawdziwa, a częściowo nieprawdziwa — "prawdziwa do momentu można poręczyć, gdyż zakresowo pokrywa się z odpowiedzią "C", w dalszej zaś części ma na celu zmylenie kandydata stosując pozorną negację prawidłowej odpowiedzi. Odpowiedź "B" jest konstrukcją nieprawniczą, gdyż tego typu dług nie istnieje. W ocenie Sądu, zarzuty skarżącej są bezzasadne. Jak trafnie podkreślił organ, z zestawienia treści pytania i zaproponowanych odpowiedzi wynika w sposób jednoznaczny, że prawidłową odpowiedzią spośród trzech wymienionych jest wyłącznie odpowiedź "C". Kwestionowane pytanie zasadzało się bowiem wprost na regulacji ustawowej, przy czym normujący to zagadnienie przepis art. 878 § 1 k.c. sformułowany został w sposób niebudzący jakichkolwiek wątpliwości natury interpretacyjnej. Nawiązując do ustawowej definicji egzaminu wstępnego jak i zasad jego przeprowadzania podkreślić należy, że odpowiedź zawartą w teście należy odczytywać jako całość, która w powiązaniu z treścią pytania ma tworzyć zdanie prawdziwe lub fałszywe. Odpowiedź "B" tworzy z treścią pytania zdanie fałszywe, co jednoznacznie potwierdza jej nieprawidłowość. Propozycji odpowiedzi nie można dzielić na poszczególne części (fragmenty), gdyż każda z propozycji odpowiedzi stanowi integralną całość, która musi być rozpatrywana łącznie. Powyższe potwierdza, iż omawiane pytanie skonstruowane było w sposób właściwy, a odpowiedź "C", wskazana w kluczu odpowiedzi jako prawidłowa, nie budzi zastrzeżeń ani wątpliwości i, jak już wyżej stwierdzono, wynika wprost z przepisu prawa. Skarżąca zakreśliła błędną odpowiedź "B" co uniemożliwiło przyznanie jej za to pytanie punktu. Kolejne zakwestionowane przez stronę pytanie nr 60 brzmiało: "Zgodnie z ustawą o własności lokali, za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej odpowiada: A. wyłącznie wspólnota mieszkaniowa, B. wspólnota mieszkaniowa bez ograniczeń, a każdy właściciel lokalu - w części odpowiadającej jego udziałowi w tej nieruchomości, C. wspólnota mieszkaniowa bez ograniczeń, a jeżeli egzekucja przeciwko wspólnocie okaże się bezskuteczna, to właściciele lokali solidarnie". Prawidłową odpowiedzią na ww. pytanie jest odpowiedź "B", oparta na art. 17 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903, ze zm.). Przepis ten stanowi: "Za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej odpowiada wspólnota mieszkaniowa bez ograniczeń, a każdy właściciel lokalu - w czyści odpowiadającej jego udziałowi w tej nieruchomości". Na wskazane wyżej pytanie skarżąca udzieliła odpowiedzi "A". W skardze podniosła, iż w jej ocenie pytanie dopuszcza więcej niż jedną odpowiedź prawidłową. Odwołując się do poglądów wyrażanych w doktrynie oraz piśmiennictwie wskazała, iż zagadnienie związane z odpowiedzialnością za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej od lat budziły wiele kontrowersji. Podtrzymując argumentację zawartą w treści odwołania skarżąca odpierając argumenty organu dokonała szczegółowej analizy instytucji wspólnoty mieszkaniowej prezentując swoje stanowisko w sprawie. Uzasadniając prawidłowość odpowiedzi "C" której to udzieliła na ww. pytanie, skarżąca podkreśliła, iż wbrew twierdzeniom organu, iż w ustawie o własności lokali żaden przepis nie konstruuje wprost solidarnej odpowiedzialności właścicieli za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej to odpowiedzialność in solidum pozwala na stosowanie do niej w drodze analogii art. 366 k.c., dotyczącego odpowiedzialności solidarnej. Powyższe zdaniem skarżącej potwierdza, że odpowiedź "C" znajduje uzasadnienie w doktrynie jak i judykaturze a stanowisko organu w odniesieniu do omawianego pytania jest całkowicie błędne. W ocenie Sądu, zarzuty skarżącej są bezzasadne. Jak trafnie podkreślił organ, istotą przedmiotowego pytania było wskazanie podmiotu, który zgodnie z ustawą o własności lokali odpowiada za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej oraz granic tej odpowiedzialności. Odpowiedź na tak postawione pytanie, wbrew zarzutom odwołania, wynika wprost z treści art. 17 ustawy o własności lokali. Omawiane pytanie oraz prawidłowa odpowiedź "B" stanowią de facto powtórzenie powołanego przepisu, co czyni oczywiście wadliwymi odpowiedzi "A" i "C" Pytanie dotyczyło podmiotów odpowiedzialnych za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej i granic tej odpowiedzialności, nie zaś statusu wspólnoty mieszkaniowej. Kwestia ta ma charakter wtórny i pozostaje poza zakresem kwestionowanego pytania oraz proponowanych wariantów odpowiedzi. W ocenie Sądu, rozważania skarżącej nie mają bezpośredniego związku z pytaniem i nie wpływają na prawidłową odpowiedź. W treści pytania jednoznacznie zakreślono źródło prawa, z którego miała wynikać odpowiedź, wskazując na ustawę o własności lokali. Odnosząc się do odpowiedzi "C" zaznaczyć należy, iż nie może być ona uznana za prawidłową właśnie z tego powodu, że zawiera stwierdzenie o solidarnej odpowiedzialności właścicieli lokali. Powołanie się przez skarżącą na odpowiedzialność in solidum jest bez znaczenia dla sprawy. Jak trafnie zauważył organ, odpowiedzialność in solidum, to inny rodzaj odpowiedzialności niż odpowiedzialność solidarna. Solidarnej odpowiedzialności nigdy nie domniemywa się. Zgodnie bowiem z art. 369 k.c. zobowiązanie jest solidarne, jeżeli to wynika z ustaw lub czynności prawnej. Ponieważ pytanie nr 60 dotyczy regulacji ustawowej, wskazać należy, że żaden przepis ustawy o własności lokali nie konstruuje solidarnej odpowiedzialności właścicieli lokali za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej. Przeciwnie - powołany przepis precyzuje, że za zobowiązania te każdy właściciel lokalu odpowiada - w części odpowiadającej jego udziałowi w tej nieruchomości, co bezpodstawnie pomija skarżąca, i co w oczywisty sposób obala prawidłowość jej argumentacji. Odnosząc się do pytania nr 103, które brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem pracy, pracownik: A. może zrzec się prawa do urlopu wypoczynkowego, ale dopiero po nabyciu tego prawa, B. może zrzec się prawa do urlopu wypoczynkowego, ale tylko wtedy, gdy pracodawca zobowiąże się wypłacić pracownikowi ekwiwalent pieniężny, C. nie może zrzec się prawa do urlopu wypoczynkowego.". Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "C ", oparta na treści art. 152 k.p., który stanowi: "§ 1. Pracownikom przysługuje prawo do corocznego, nieprzerwanego, płatnego urlopu wypoczynkowego, zwanego dalej "urlopem". § 2. Pracownik nie może zrzec się prawa do urlopu.". Na powyższe pytanie skarżąca udzieliła odpowiedzi "B". W skardze zarzuciła, iż w jej ocenie, pytanie zawiera dwie prawidłowe odpowiedzi - "B" i "C", bowiem zgodnie z art. 171 § 1 k.p., w przypadku niewykorzystania przysługującego urlopu w całości lub w części z powodu rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy, pracownikowi przysługuje ekwiwalent pieniężny. Przytaczając poglądy komentatorów skarżaca wskazała, że ww. przepis ustanawia odstępstwo od wyrażonej w art. 152 § 1 k.p. zasady wykorzystania urlopu wypoczynkowego w naturze, jak również stanowi gwarancję prawa pracownika do ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop w sytuacjach w nim wymienionych i nie ogranicza możliwości wypłacenia tego ekwiwalentu w innych sytuacjach, zgodnie z wolą stron stosunku pracy. Zarzuty skarżącej należało uznać za niezasadne. Dla udzielenia prawidłowej odpowiedzi na ww. pytanie, wystarczająca była literalna znajomość przepisu art. 152 k.p. Porównanie brzmienia wskazanego przepisu z treścią pytania, pozwalała w sposób niebudzący wątpliwości na udzielenie prawidłowej odpowiedzi, bez konieczności przeprowadzenia jakichkolwiek zabiegów interpretacyjnych. Zdaniem Sądu, wbrew zapatrywaniom skarżącej, przepis art. 171 § 1 k.p. przewiduje wypłatę ekwiwalentu pieniężnego tylko i wyłącznie w takiej sytuacji, gdy w czasie trwania stosunku pracy pracownik faktycznie nie wykorzysta urlopu wypoczynkowego. Nie oznacza to w żadnym razie, że pracownik może zrzec się prawa do urlopu wypoczynkowego, gdy pracodawca zobowiąże się wypłacić mu ekwiwalent pieniężny. Wprost przeciwnie - z mocy przepisu art. 152 § 2 k.p., pracownik nigdy nie może zrzec się prawa do urlopu wypoczynkowego, a takie zrzeczenie się będzie zawsze nieważne. Odnosząc się do zakwestionowanego przez skarżącą pytania nr 143 o treści: "Zgodnie z ustawą o prokuraturze, Prokurator Generalny może: A. należeć do związku zawodowego, B. po zakończeniu kadencji przejść w stan spoczynku niezależnie od osiągniętego wieku, C. prowadzić każdego rodzaju działalność publiczną." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "B ", oparta na treści art. 10a ust. 7 w zw. z art. 10b ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze (Dz. U. z 2008 r. Nr 7, poz. 39, ze zm.). Wskazany przepis art. 10a ust. 7 ww. ustawy stanowi, iż po zakończeniu kadencji Prokurator Generalny może przejść w stan spoczynku niezależnie od osiągniętego wieku. Natomiast przepis art. 10b ust. 2 ww. ustawy stanowi, iż Prokurator Generalny nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej niedającej się pogodzić z godnością jego urzędu. Skarżąca udzieliła na powyższe pytanie odpowiedzi "C". W skardze wskazała, iż w jej ocenie, pytanie zawiera dwie prawidłowe odpowiedzi — "B" i "C", bowiem zakaz prowadzenia przez Prokuratora Generalnego działalności publicznej niedającej się pogodzić z godnością jego urzędu nie jest precyzyjny i nie zawiera przykładów takiej działalności. W ocenie skarżacej, posługiwanie się na egzaminie wstępnym pojęciem tak nieostrym i nieposiadającym definicji ustawowej jest niewłaściwe. Wskazała, że podstawowymi zakazami dotyczącymi Prokuratora Generalnego, są zakaz przynależności do partii politycznej i związku zawodowego, jako najczęstsze możliwe sytuacje, natomiast zakaz prowadzenia działalności publicznej niedającej się pogodzić z godnością jego urzędu ma charakter ogólny i może nigdy nie nastąpić. Powyższe, zdaniem skarżącej, prowadzi do wniosku, że "żadna możliwa do prowadzenia przez Prokuratora Generalnego działalność publiczna nie będzie możliwa do sklasyfikowania jako niedająca się pogodzić z godnością jego urzędu". W ocenie Sądu zarzuty skarżącej są chybione. Kwestionowane pytanie dotyczy wskazania, wynikających z ustawy o prokuraturze, unormowań dotyczących Prokuratora Generalnego. Proponowane odpowiedzi od strony pozytywnej przedstawiały sytuację regulowaną w art. 10a ust. 7 ustawy o prokuraturze, zaś od strony negatywnej — sytuację normowaną w art. 10b ust. 2 ww. ustawy. Odpowiedź na tak postawione pytanie wynika wprost z brzmienia 10a ust. 7 ustawy, który stanowi, że: "po zakończeniu kadencji Prokurator Generalny może przejść w stan spoczynku niezależnie od osiągniętego wieku.". Zdaniem organu omawiany przepis nie budzi wątpliwości interpretacyjnych, zarówno w kontekście treści pytania, jak i wskazanych propozycji odpowiedzi. Każda z zaproponowanych odpowiedzi odwołuje się wprost do normatywnej regulacji przepisów ustawy o prokuraturze. Dla udzielenia prawidłowej odpowiedzi konieczne było posiadanie wiedzy, czy Prokurator Generalny może prowadzić działalność publiczną każdego rodzaju, czy też uprawnienie to doznaje ograniczeń. Z przywołanego przepisu art. 10b ust. 2 ww. ustawy wynika, że uprawnienie Prokuratora Generalnego w tym zakresie doznaje ograniczeń, ponieważ nie każda działalność publiczna w jego przypadku jest dopuszczalna. W ocenie organu nieuprawniony jest także zarzut skarżącej odnoszący się do abstrakcyjnej treści przepisu, przyjętego za podstawę odpowiedzi prawidłowej, a przez to i kwestionowanego pytania. Wskazać bowiem należy, że każda norma prawna ma charakter abstrakcyjny i każdą z nich stosuje się do konkretnego przypadku. Tylko wówczas, gdy Prokurator Generalny będzie prowadził działalność publiczną, ujawni się potrzeba zastosowania omawianej normy prawnej. Okoliczność, że taka sytuacja może nie nastąpić, w żadnej mierze nie czyni poprawną odpowiedzi "C". Okoliczność, że dane pytanie odnosi się do normy prawnej, dotyczącej sytuacji, która może nastąpić lub może nie nastąpić, nie może dyskwalifikować pytania. Mając powyższe na względzie, wobec udzielenia przez stronę skarżącą wadliwych odpowiedzi na zakwestionowane pytania, brak było podstaw do przyznania punktów za te pytania. W świetle powyższego, w ocenie Sądu, w sprawie brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonej uchwały komisji kwalifikacyjnej, jak również uznania wyniku egzaminu skarżącej za pozytywny. W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło