VI SA/Wa 2111/16
WyrokWSA w Warszawie2017-04-05
Skład orzekający: Marzena Milewska-Karczewska, Izabela Głowacka-Klimas, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika za przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego, mimo nieprzekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, jest zasadna, jeśli kontrola została przeprowadzona przy użyciu przenośnych wag typu SAW 10C?Ratio decidendi
Kara pieniężna za przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu jest zasadna, nawet jeśli nie przekroczono dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, pod warunkiem, że kontrola została przeprowadzona prawidłowo przy użyciu legalizowanych wag, które są dopuszczone do pomiaru nacisku osi. Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za zapewnienie normatywności pojazdu, co obejmuje prawidłowe rozłożenie ładunku, a brak należytej staranności lub wpływ osób trzecich muszą być udowodnione.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę spółki jawnej na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5 000 zł. Kara została nałożona za przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego o 0,6 t na drodze krajowej nr 75, gdzie dopuszczalny nacisk wynosił 10 t. Skarżący kwestionował prawidłowość pomiaru wagami typu SAW 10C, brak możliwości ustalenia masy całkowitej pojazdu, a także zarzucał brak należytej staranności i wpływ osób trzecich.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi T. z siedzibą w N. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej GITD, organ II Instancji) decyzją z [...] kwietnia 2016 r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 64 ust. 1 i ust. 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, ust. 3 i ust. 4, art. 140ab ust. 1 pkt 2, art. 140ab ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz.U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.; dalej prd.) oraz art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity Dz.U. z 2015 r., poz. 460 ze zm.; dalej udp), po rozpatrzeniu odwołania T. Sp. j. z siedzibą w N. (dalej skarżący), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej WITD, organ I instancji) z [...] października 2015 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5 000 złotych.
Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 17 sierpnia 2015 r. na drodze krajowej nr 75 w miejscowości T. zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki [...] o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował W. M., który wykonywał przejazd z ładunkiem podzielnym w postaci stali w krążkach na trasie Słowacja - Polska w imieniu i na rzecz skarżącego.
W trakcie kontroli stwierdzono, że ww. pojazd członowy poruszając się po drodze krajowej nr 75 o dopuszczalnym nacisku do 10 t, przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego o 0,6 t. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych parametrów.
Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia 17 sierpnia 2015 r.
Przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał, że w dniu kontroli wykonywał transport drogowy rzeczy na rzecz skarżącego. Polecenie wyjazdu pod załadunek otrzymał od pracodawcy. Załadunku dokonali pracownicy załadowcy. Kierujący pojazdem był obecny przy załadunku. Od momentu załadunku pojazdu do chwili kontroli prowadzony przez niego pojazd nie był doładowywany, rozładowywany, ani też tankowany. Podkreślił, że po zakończeniu czynności załadunkowych, a przed rozpoczęciem przewozu drogowego, pojazd został zważony na wadze całopojazdowej. Nie był ważony pod kątem przekroczenia nacisków pojedynczej osi napędowej. Wskazał, że nie otrzymał dyspozycji do zważenia pojazdu na wadze osiowej.
Kierujący został zapoznany ze świadectwami legalizacji wag, przymiaru wstęgowego, świadectwem wzorcowania wysokościomierza oraz z protokołem pomiaru pochylenia terenu w miejscu ważenia. Kierujący został pouczony o prawie do złożenia wniosku o powtórne ważenie pojazdu i z możliwości takiej skorzystał, osobiście odczytując wyniki pomiarów z urządzeń pomiarowych.
WITD decyzją z [...] października 2015 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5 000 złotych za brak zezwolenia kategorii IV. W ocenie organu, stwierdzone w toku kontroli naruszenia, polegające na przekroczeniu dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej o 0,6 t oraz brak zezwolenia kategorii IV na przejazd pojazdu nienormatywnego, uzasadniały zastosowanie wobec skarżącego sankcji określonej w przepisach art. 140aa ust. 1-3 i art. 140ab ust. 2 prd. Organ wyjaśnił, że powyższe naruszenia powstały z powodu niedochowania należytej staranności w realizacji przewozu. Podkreślił, że obowiązkiem przewoźnika jest przestrzeganie przepisów na każdym odcinku trasy przejazdu, a przepisy dotyczące dopuszczalnych nacisków na osie dotyczą co do zasady wszystkich użytkowników dróg niezależnie od przewożonego ładunku i mają charakter bezwzględny.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podnosił, że zaskarżona decyzja została wydana niesłusznie i jest dla strony krzywdząca. Wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania. Podnosił, iż wagi użyte w trakcie kontroli nie służą do wyznaczenia dmc, a ich maksymalne obciążenie wynosi 10 000 kg. Twierdził, iż dochował należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Wskazywał również na naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 6, 7, 9, 77 k.p.a. Jego zdaniem droga krajowa nr 75 powinna zostać zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnych naciskach do 11,5 t.
Utrzymując zaskarżoną decyzję w mocy GITD odwołał się do wyników kontroli w trakcie której stwierdzono przekroczenie nacisku na pojedynczej osi napędowej kontrolowanego pojazdu o 0,6 t. GITD podał, że miejsce ważenia pojazdu legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu z 7 kwietnia 2015 r. zatwierdzonego przez uprawnionego geodetę Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o numerach fabrycznych [...] i [...]. Wagi te legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w Krakowie z datą ważności do 31 października 2016 r. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli, który kierowca podpisał bez wnoszenia uwag.
W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wskazał na zasady określania kryteriów zezwoleń, którymi powinna legitymować się strona dokonująca przewozu drogowego.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, organ zważył, że nie zasługują one na uwzględnienie, a kara pieniężna została nałożona zgodnie z prawem. Wskazał, że poruszanie się po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych zostało obwarowane licznymi obostrzeniami wymienionymi w art. 64 ust. 1, 2 i 3 prd. Zalicza się do nich wymóg uzyskania zezwolenia. Przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny jest możliwy tylko na podstawie zezwoleń kategorii I lub II (art. 64 ust. 2 prd). Stosownie do art. 140ab ust. 2 prd w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Z treści art. 140ab ust. 2 prd wynika, że przy kwalifikowaniu naruszeń związanych z ustaleniem braku właściwej kategorii zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny, okoliczność w postaci prawnej niemożności uzyskania zezwolenia kategorii III-VII nie ma żadnego znaczenia. Ustawodawca bowiem przyjął, że w takiej sytuacji nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 140aa ust. 4 prd. Wskazał, że z uwagi na przedmiot ładunku, jakim były wyroby stalowe w sprawie nie ma zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 prd. Odnosząc się natomiast do kwestii "należytej staranności" oraz "braku wpływu" jako okoliczności uzasadniającej wyłączenie odpowiedzialności skarżącego za brak zezwolenia, organ wskazał, że oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności. Podmiot wykonujący przejazd musi mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa. O braku winy można natomiast mówić jedynie w sytuacji, gdy wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Uwzględniając powyższe organ wskazał, że w niniejszej sprawie obowiązki związane z przejazdem, wynikają z mocy powszechnie obowiązującego prawa i są tożsame dla wszystkich uczestników związanych z wykonywanym przejazdem. Podmiot posiadający wiedzę na temat ładunku, który podjął do przewozu powinien był przedsięwziąć kroki, aby pojazd był normatywny na drodze po której wykonuje przejazd. Organ podkreśla, że sposób doboru określonych środków celem zachowania normatywności pojazdu jest kwestią indywidualną. Ustawodawca nie narzuca w tym względnie gotowych rozwiązań. To w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia.
Zdaniem organu odwoławczego, wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanego naruszenia, tj. wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV, było okolicznością, na którą strona miała wpływ, a przy realizacji przejazdu nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem.
Organ odwoławczy podkreślił, że kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia dcm pojazdu, z tego też względu zarzuty odwołania w tym zakresie pozostają bezpodstawne. Odwołując się do instrukcji wag SAW 10C wskazał, że brak regulacji prawnej odnośnie procedury ważenia pojazdów przy zastosowaniu przenośnych wag do pomiarów statycznych powoduje, że inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego, wykonując czynności pomiaru stosują zapisy instrukcji wag dołączonych przez producentów. Z instrukcji wynika, że waga może działać samodzielnie, w parach i grupach. GITD szczegółowo opisał jak wygląda pomiar wykonywany przez Inspekcje Transportu Drogowego oraz jakie zasady stosuje dla ustalania rzeczywistych wyników pomiarów.
Organ odwoławczy podkreślił, że zaliczenie drogi krajowej nr 75 do kategorii dróg, na której dopuszczalne są naciski osi do 10 t, nie powinno podlegać dyskusji. Droga krajowa nr 75 na odcinkach KRAKÓW (BRANICE) /DROGA 79/ - NIEPOŁOMICE - DROGA 4 - BRZESKO - NOWY SĄCZ - KRZYŻÓWKA/DROGA 981/, została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, zgodnie z treścią rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 13 maja 2015 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. W tej sytuacji argumentacja skarżącego odnośnie dopuszczalnego nacisku osi na drodze krajowej nr 75 jest całkowicie pozbawiona podstaw prawnych
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący wniósł o uchylenie wskazanej na wstępie decyzji oraz uchylenie decyzji ją poprzedzającej i zasądzenie kosztów postępowania. W treści skargi zakwestionował możliwość dokonywania procedury ważenia za pomocą wag SAW 10C podczas kontroli (m. in. brak możliwości ustalenia masy całkowitej zespołu pojazdów oraz maksymalne obciążenie wag). Wskazał, że nie może ponosić odpowiedzialności za nieprawidłowy załadunek, ponieważ kierowca nie uczestniczył w załadunku, wobec czego podmiotem odpowiedzialnym winien być załadowca. Skarżący wskazał również na możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności, przywołując treść art. 140aa ust. 4 prd. Jednocześnie zarzucał naruszanie przepisów postępowania, tj. art. 6, art. 7, art. 10 § 1 ,art. 77 § 1 k.p.a
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia.
W działaniu organów wydających decyzję Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Definicja pojazdu nienormatywnego została zawarta w art. 2 ust. 35a prd, zgodnie z którym pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach ustawy prd
Poruszanie się po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych zostało obwarowane licznymi obostrzeniami wymienionymi w art. 64 ust. 1, 2 i 3 prd. Zalicza się do nich wymóg uzyskania zezwolenia, przy czym zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II (art. 64 ust. 2 prd).
Stosownie do art. 140ab ust. 2 prd w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Przepis art. 64 ust. 2 prd ustanawia zakaz przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny. Zatem z treści art. 140ab ust. 2 prd wynika, że przy kwalifikowaniu naruszeń związanych z ustaleniem braku właściwej kategorii zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny, okoliczność w postaci prawnej niemożności uzyskania zezwolenia kategorii III-VII nie ma żadnego znaczenia. Ustawodawca bowiem przyjął, że w takiej sytuacji nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Zgodnie z art. 140aa ust. 1 prd za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 prd, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Jak natomiast stanowi art. 140aa ust. 3 pkt 1 prd karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd.
W kontrolowanej sprawie w wyniku pomiarów skontrolowanego ww. pojazdu członowego stwierdzono rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego: 10,6 t. Punktem odniesienia dla stwierdzenia wielkości wskazanego przekroczenia nacisku osi były parametry drogi, po której poruszał się pojazd. Mianowicie pojazd skontrolowano na odcinku drogi krajowej, na której dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 10 t, uzyskując wynik nacisku pojedynczej osi napędowej 10,6 t (przekroczenie 0,6 t). W tej sytuacji organ zasadnie uznał, że w ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należało nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii IV, które stosownie do lp. 4 załącznika nr 1 do prd jest wydawane na przejazd pojazdu po trasie określonej w zezwoleniu (droga krajowa):
a) o rzeczywistej masie całkowitej nie większej od dopuszczalnej,
b) o szerokości nieprzekraczającej 3,4 m,
c) o długości nieprzekraczającej:
- 15 m dla pojedynczego pojazdu,
- 23 m dla zespołu pojazdów,
- 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach,
d) o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m,
e) o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
Stosownie do art. 140ab ust. 1 pkt 2 prd karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości 5 000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI.
Jak wynika z akt administracyjnych sprawy i ustaleń wydanych w sprawie decyzji, pomiaru nacisków osi skontrolowanego pojazdu dokonano przy zastosowaniu przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C o numerach [...] i [...]. Wagi te legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w Krakowie, które zostały okazane kierowcy pojazdu przed dokonaniem ważenia. Kierowca został też poinformowany o zasadach kontroli i sposobie pomiarów oraz o przysługujących uprawnieniach. Podpisał protokół kontroli bez uwag. Miejsce pomiarów legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów (por. akta administracyjne sprawy). Wyjaśnić przy tym należy, że maksymalne obciążenie wagi wskazane w świadectwie legalizacji ponownej, określone na 10 000 kg, odnosi się do obciążenia na jedno koło pojazdu. Kara pieniężna natomiast została nałożona na skarżącego tylko z uwagi na ww. przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu, a nie za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej (dmc) pojazdu. Przekroczenia dmc pojazdu, ani nacisku osi wielokrotnych nie odnotowano w tej sprawie. Trzeba przy tym wiedzieć, że nieprzekroczenie dmc pojazdu nie gwarantuje nieprzekroczenia nacisku poszczególnych osi pojazdu. Zatem przy przewożeniu ładunku podzielnego wymagana jest staranność obejmująca odpowiednie/równomierne jego rozłożenie na pojeździe. Z powodu kwestii załadunkowych nie ma bowiem prostej zależności między dmc pojazdu, a naciskiem osi.
Jednocześnie Sąd nie dopatrzył się podstaw do podważania ustaleń organów wydających decyzje w sprawie z powodu oparcia tych ustaleń na wynikach pomiarów/ważenia pojazdu ww. wagami typu SAW 10C. W świetle dotychczasowego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, nawiązującego do świadectw homologacji i instrukcji obsługi, wagi te są przeznaczone do pomiaru nacisku kół i pojedynczych osi pojazdów (por. wyroki NSA z 7 lipca 2015 r., II GSK 1342/14 i z 6 października 2015 r., II GSK 1902/14). W ocenie NSA "konstrukcja tych wag, posiadających legalizację i dopuszczonych do stosowania, pozwala na dokonywanie za ich pomocą również pomiaru masy całkowitej pojazdu".
Zdaniem Sądu, zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy dawał organom administracji podstawy do przyjęcia zasadności użycia wag SAW 10C podczas ww. kontroli pojazdu do pomiaru nacisku pojedynczej osi napędowej. Jak już wskazano karę pieniężną wymierzono skarżącemu za przekroczenie nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu, zaś w myśl ww. uwag organ mógł to przekroczenie ustalić przy użyciu wag SAW 10C zastosowanych do tego pomiaru zgodnie z instrukcją obsługi tych wag. Z materiałów sprawy nie wynika, żeby zasady tej instrukcji były w sprawie naruszone; zatem stwierdzone ww. protokołem kontroli przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojedynczej napędowej pojazdu odzwierciedlało rzeczywisty stan rzeczy i uprawniało organ do nałożenia z tego tytułu na skarżącego przewidzianej przepisami kary pieniężnej. Nawet bowiem nieprzekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej (dmc) pojazdu nie uwalnia od odpowiedzialności za przekroczenie nacisku osi, gdy nie chodzi o przewóz ładunków sypkich oraz drewna (por. art. 140aa ust. 4 pkt 2 prd). W niniejszej sprawie przewożono ładunek podzielny – stal w krążkach, co nie jest ładunkiem sypkim ani drewnem. Nie znajduje więc zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 prd
W sprawie prawidłowo też ustalono brak przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie pozostałych przepisów art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a i b prd. Skarżący nie dostarczył bowiem dowodów/okoliczności, z których wynikałoby dołożenie należytej staranności przy umieszczeniu ładunku w pojeździe i brak wpływu na powstanie naruszenia.
Wobec braku definicji należytej staranności w ustawie Prawo o ruchu drogowym, można się w tym względzie posłużyć regulacją zawartą w art. 355 § 2 Kodeksu cywilnego wiążącą należytą staranność wymaganą od podmiotów gospodarczych z zawodowym charakterem prowadzonej działalności. Co za tym idzie należyta staranność wymagana w stosunkach danego rodzaju jest oceniana przy uwzględnianiu odpowiednio wysokiej wiedzy, doświadczenia i umiejętności praktycznych, które winny być udziałem przedsiębiorcy podejmującego w danym przypadku działalność w zakresie przewozu drogowego.
Podmiot wykonujący przejazd, wiedząc jaki ładunek przewozi, powinien podjąć stosowne czynności celem takiego załadunku, aby pojazd po wykonaniu czynności załadunkowych był normatywny. Natomiast sposób doboru określonych środków (stworzenie własnych procedur załadunku, czy też nadzoru nad załadunkiem, ustalenie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną podmiotu wykonującego tenże przejazd. Jakiekolwiek niedostatki w tym zakresie działań podmiotu wykonującego przejazd wyłączają możliwość zastosowania umorzenia postępowania, o którym mowa w art. 140aa ust. 4 prd. Eliminują też przesłankę braku wpływu na powstanie naruszenia przewidzianą w tym przepisie. O zaistnieniu tej przesłanki można mówić tylko wtedy, gdy wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi więc wykazać, że dołożył należytej staranności, tzn. uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać, organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa.
Dopracowanie się sprawnego i prawidłowego systemu załadunku pojazdu, tak by nie przekraczać wymaganych parametrów, leży niewątpliwie w interesie przewoźnika, albowiem to on, jako podmiot wykonujący przejazd, w pierwszym rzędzie odpowiada za skutki naruszenia przepisów regulujących tę problematykę. System ten powinien też obejmować odpowiednie ustalenia/porozumienie się przewoźnika z załadowcą co do czynności ładunkowych – w formie rozwiązań organizacyjnych zapobiegających wyjazdowi z terenu załadowcy pojazdu nienormatywnego, tym bardziej że ustawodawca przewidział w określonych okolicznościach również jego (załadowcy) odpowiedzialność administracyjną, jeżeli miał lub godził się na powstanie naruszenia, przy czym jest to odpowiedzialność niezależna od odpowiedzialności przewoźnika.
Droga, po której poruszał się kontrolowany pojazd, tj. droga krajowa nr 75 na wskazanym w zaskarżonej decyzji odcinku, została wymieniona jako droga, po której mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, w pkt 62 załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 13 maja 2015 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich (...) – Dz. U. 2015 poz. 802, wydanego na podstawie delegacji zawartej w art. 41 ust. 2 udp Powyższe rozporządzenie jest z zgodne z przywoływaną przez skarżącego ww. Dyrektywą nr 96/53/WE. Dyrektywa ta w art. 7 wskazuje, że jej uregulowania nie stanowią przeszkody dla stosowania obowiązujących przepisów drogowych w każdym Państwie Członkowskim i ograniczających ciężar i/lub wymiary pojazdów na niektórych drogach lub obiektach inżynieryjnych - niezależnie od państwa rejestracji lub dopuszczenia do ruchu takich pojazdów. Obejmuje to również możliwość nakładania lokalnych ograniczeń na maksymalne dopuszczalne wymiary i/lub ciężary pojazdów, które mogą być używane, w przypadku gdy infrastruktura nie jest przystosowana do długich i ciężkich pojazdów, w określonych obszarach lub na określonych drogach, takich jak centra miast, małe wioski lub miejsca o szczególnym znaczeniu przyrodniczym. Zatem maksymalny poziom wynikających z ww. Dyrektywy dopuszczalnych wymiarów i obciążeń pojazdów, nie wyklucza określenia ich na poziomie niższym, byle by nie przekraczały maksymalnego. Określenie w Dyrektywie maksymalnego dopuszczalnego nacisku na oś (por. pkt 3 Załącznika I do Dyrektywy) nie oznacza, że w przypadku dróg, na których dopuszczono ruch pojazdów o mniejszym nacisku na oś przewoźnik może, bez narażenia się na odpowiedzialność administracyjną poruszać się pojazdem przekraczającym określone dla danej drogi naciski osi (por. wyrok NSA z 7 maja 2015 r. II GSK 959/14).
W tej sytuacji organy orzekające w sprawie prawidłowo ustaliły, że pojazd skarżącego był pojazdem nienormatywnym w rozumieniu art. 2 pkt 35a prd. Co do wskazanego w skardze pisma GITD z 30 października 2015 r. Sąd zauważa, że wszelkie wyjaśnienia, instrukcje, pisma resortowe, które nie zostały wydane na podstawie delegacji ustawowej, nie mogą stanowić podstawy prawnej rozstrzygnięć organów administracji publicznej, jak również nie mogą być podstawą oceny działań organów w postępowaniu sądowoadministracyjnym (por. wyrok NSA z 7 maja 2015 r., II GSK 959/14).
Sąd nie dopatrzył się w działaniach organu pobawienia skarżącego czynnego udziału w sprawie. W szczególności zawiadomieniem o wszczęciu postępowania z 17 sierpnia 2015 r. organ powiadomił skarżącego o sprawie wyjaśniając też, że skarżący może składać wnioski, wyjaśnienia, uwagi i zastrzeżenia na piśmie, osobiście lub przez pełnomocnika. Wyjaśnienie to należy odnosić do całego postępowania administracyjnego w sprawie, aż do jego ostatecznego zakończenia. Poza tym zarzut naruszenia art. 10 § 1 kpa przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków może odnieść skutek, gdy strona wykaże nie tylko, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych, ale również, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu skarżący nie wykazał żadnej z tych przesłanek, zaś Sąd z urzędu ich się nie dopatrzył.
W konsekwencji powyższych ustaleń, Sąd uznał, że w kontrolowanym postępowaniu nie naruszono podstawowych zasad postępowania administracyjnego, w szczególności wynikających z przepisów art. 6, art. 7, art. 8, k.p.a. Organy w toku postępowania zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.), oparły swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Biorąc powyższe pod rozwagę, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), Sąd skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło