VI SA/Wa 2154/13

WyrokWSA w Warszawie2014-07-01

Skład orzekający: Urszula Wilk, Izabela Głowacka-Klimas, Dorota Wdowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewóz osób pojazdem, który jest konstrukcyjnie przeznaczony do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, ale jest oznakowany i wyposażony w sposób upodabniający go do taksówki, a kierowca nie jest pracownikiem przedsiębiorcy, może być zakwalifikowany jako niezarobkowy przewóz drogowy (na potrzeby własne)?
Ratio decidendi
Przewóz drogowy, który nie spełnia warunków niezarobkowego przewozu na potrzeby własne, określonych w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, jest transportem drogowym wymagającym licencji. W szczególności, jeśli pojazd jest prowadzony przez osobę zatrudnioną na umowę zlecenia, a nie pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy, nie można uznać, że jest to przewóz na potrzeby własne. Ponadto, pojazd oznakowany i wyposażony w sposób upodabniający go do taksówki, a także nieposiadający wymaganego kryterium konstrukcyjnego dla przewozów okazjonalnych, narusza przepisy ustawy o transporcie drogowym, co uzasadnia nałożenie kary pieniężnej.
Stan faktyczny
Spółka B. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem nie spełniającym kryteriów konstrukcyjnych oraz z naruszeniem zakazów dotyczących oznakowania i wyposażenia pojazdu. Spółka twierdziła, że wykonywała niezarobkowy przewóz rzeczy pod ochroną na potrzeby własnej działalności gospodarczej. Organy administracji uznały, że był to przewóz okazjonalny osób, a pojazd i sposób jego oznakowania naruszały przepisy ustawy o transporcie drogowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Dorota Wdowiak (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 lipca 2014 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę B. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (skarżąca w niniejszej sprawie) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2013 r. nr [...], utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2013 r. nakładającą na skarżącą karę pieniężną za wykonywanie przejazdu z naruszeniem ustawy o transporcie drogowym w wysokości 10.000 zł. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 11 ust. 3, art. 18 ust. 4a i ust. 5, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym (Dz. U z 2012 r., poz. 1265) – dalej jako "u.t.d." oraz lp. 1.1, 2.9 i 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu [...] listopada 2012 r. w [...]zatrzymano do kontroli drogowej samochód marki [...] , którym kierował [...]. Na przedniej szybie pojazdu umieszczony był napis [...]", natomiast na tylnej "[...]". Na bocznych drzwiach pojazdu znajdowały się napisy "[...]" i opisem "[...]" oraz na prawych i lewych tylnych drzwiach nr "[...]" poprzedzony logo słuchawki telefonicznej. Na lewym i tylnym błotniku znajduje się logo firmy [...].Na lewej i tylnej szybie umieszczony jest nr [...] czarne cyfry na białym polu. Taki sam numer znajduje się na tylnej szybie. Pojazd był wyposażony w elektroniczne urządzenie pomiarowo-liczące marki [...]. Kierowca nie okazał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób. Kontrolowany pojazd był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą. W trakcie kontroli stwierdzono: - wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d., - wykonywanie, przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4bww. ustawy; - wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Dla celów dowodowych sporządzono kserokopię okazanych dokumentów oraz wykonano dokumentacje fotograficzną pojazdu. W charakterze świadka przesłuchano kierowcę skontrolowanego pojazd. Przebieg kontroli został utrwalony protokołem nr [...]. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie stwierdzonych w trakcie kontroli naruszeń. W toku prowadzonego postępowania administracyjnego, organ I instancji, uzyskał odpowiedź z [...], że nie została udzielona przedsiębiorcy B. Sp. z o.o. licencja na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, ani licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Strona w toku postępowania wyjaśniła, że w dniu kontroli kierowca wykonywał usługę ochrony mienia poprzez przewóz chronionej rzeczy. Spółka powoływała się na ustawę o ochronie osób i mienia i wskazywała, że kierowca jest w stałym kontakcie z pracownikami agencji ochrony, którzy w razie potrzeby gotowi są do interwencji. Zdaniem strony przewóz z dnia kontroli może być zakwalifikowany jako przewóz na potrzeby własne. Postępowanie zakończyło się wydaniem przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego decyzji z dnia [...] marca 2013 r. nr [...]nakładającej na skarżącą karę pieniężną w wysokości 10 000 złotych za następujące naruszenia: - wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, - wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d., - wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. W ocenie organu pierwszej instancji z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika bezspornie, iż w trakcie kontroli wykonywana była usługa okazjonalnego przewozu osób. Świadczy o tym przede wszystkim protokół przesłuchania w charakterze świadka kierowcy pojazdu – [...], który zeznał, że zatrudniony jest na podstawie umowy zlecenia jako kierowca w firmie [...]. "W dniu dzisiejszym (kontroli) przewoził pasażera z terminalu lotniczego [...]". Stosownie do treści art. 5 ww. ustawy, podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji a strona w dniu kontroli drogowej wykonywała przewozy okazjonalne w krajowym transporcie drogowym bez niej. Organ zwrócił nadto uwagę, że w trakcie kontroli stwierdzono również, iż w pojeździe zamontowano urządzenie pomiarowo – liczące marki "[...]", w związku z czym złamany został zakaz wyrażony art. 18 ust. 5 pkt. 1 u.t.d. tj. zakaz umieszczania lub używania w pojeździe taksometru. Ponadto na przedniej szybie pojazdu umieszczony był napis "[...]", natomiast na tylnej "[...]". Na bocznych drzwiach pojazdu znajdowały się napisy "[...]", co stanowi naruszenie zakazu określonego w art. 18 ust. 5 pkt. 1) i 2) u.t.d. Skarżąca wniosła odwołanie od powyższej decyzji zarzucając organowi pierwszej instancji naruszenie prawa polegające na błędnej wykładni art. 4 ust. 11 w zw. z art. 18 ust. 4a i 4b oraz art. 18 ust. 5 u.t.d. polegające na stwierdzenie, że strona wykonywała przewóz okazjonalny osób podczas gdy świadczyła ona usługę przewozu rzeczy pod ochroną, a pojazd skarżącej nie służył do przewozu okazjonalnego oraz art. 5 ust. 1 i 5 ww. ustawy przez stwierdzenia, że strona wykonywała transport drogowy bez wymaganej licencji podczas gdy wykonywała niezarobkowy transport drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej równocześnie spełniając warunki określone w art. 4 ust. 4 u.t.d. Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazaną na wstępie decyzją z dnia [...] maja 2013 r., utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy podkreślił, że podczas kontroli drogowej przeprowadzonej przez Inspekcję Transportu Drogowego kierowca nie okazał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, a przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że jest zatrudniony w firmie [...] na podstawie umowy zlecenia i nie prowadzi działalności gospodarczej. Pojazd został oznakowany i wyposażony w sposób udokumentowany zdjęciami firmy B. Sp. z o.o. W odniesieniu do argumentów strony dotyczących wykonywania działalności w zakresie ochrony osób i mienia na podstawie udzielonej koncesji organ odwoławczy wskazał, że koncesja została udzielona stronie[...] kwietnia 2012 r. i uprawnia stronę do wykonywania działalności gospodarczej w zakresie ochrony osób i mienia. Jednocześnie organ zważył, iż z rozdziału 5 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 roku o ochronie osób i mienia (tj. Dz. U. z 2005 r. Nr 145, poz. 1221 ze zm.) wynikają wymagania kwalifikacyjne pracowników ochrony, m.in. obowiązek posiadania przez nich licencji pracownika ochrony. Podczas kontroli drogowej kierowca nie przedstawił żadnej licencji. W ocenie organu bezspornym jest, że strona w dniu kontroli wykonywała przewóz okazjonalny w ramach transportu drogowego osób, a podejmowane przez spółkę działania niewątpliwie zmierzają do obejścia prawa. Niedopuszczalna jest bowiem praktyka, zgodnie z którą przedsiębiorca, który de facto wykonuje przewóz osób, może uniknąć spełnienia ciążących na nim obowiązków poprzez wskazanie, że przewozi bagaż pasażera, a nie jego samego. Nie do przyjęcia jest sytuacja, w której pasażer miałby być jedynie "dodatkiem" do przewożonego bagażu. Jeżeli zarobkowemu przewozowi rzeczy towarzyszy przewóz pasażera, to jest to zarobkowym przewóz osób i wówczas pełne zastosowanie będzie miała ustawa o transporcie drogowym. O wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu przez skarżącą spółkę świadczy fakt, iż kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że wykonywany jest nim przewóz osób. W trakcie kontroli ustalono, że na przedniej szybie pojazdu umieszczono napis "[...]", natomiast na tylnej "[...]". Na bocznych drzwiach pojazdu znajdowały się napisy "[...]" oraz telefon "[...]". W opinii organu odwoławczego bezspornym jest, że skarżąca spółka poprzez umieszczenie na pojeździe powyższych oznaczeń wykazuje na zamiar zawarcia umowy z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Dla potencjalnego pasażera bowiem oznaczenie "[...]" oraz "[...]", oznaczają, iż ww. pojazdem realizowane są usługi przewozowe. Do uznania za działalność gospodarczą nie jest konieczne faktyczne wykonanie usługi, ale sam fakt, iż jest ona oferowana i możliwa do realizacji. W kontrolowanym pojeździe zamontowane było urządzenie pomiarowo-kontrolne. W ocenie organu tak ustalony w sprawie stan faktyczny bezsprzecznie wskazuje, że strona wykonywała transport drogowy osób. W ocenie organu odwoławczego nie budzi również wątpliwości, iż kontrolowany pojazd nie spełniał kryterium konstrukcyjnego przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. Ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Bezsporne jest, iż kontrolowany pojazd był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą, co potwierdza materiał zdjęciowy oraz dowód rejestracyjny kontrolowanego pojazdu. Zdaniem organu odwoławczego postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Na powyższą decyzję z dnia [...] maja 2013 r. strona wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając jej, iż została wydania z naruszeniem prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegającego na: - błędnej wykładni art. 4 ust. 11 u.t.d. poprzez stwierdzenie, iż skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny osób podczas gdy świadczyła ona usługę przewozu rzeczy pod ochroną; - błędnej wykładni art. 4 ust. 11 u.t.d. w zw. z art. 18 ust. 4a i 4b oraz z art. 18 ust. 5 poprzez stwierdzenie, że skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny osób z naruszeniem przepisów konstrukcyjnych przewidzianych dla pojazdów podczas gdy pojazd skarżącej nie służył do przewozu okazjonalnego osób; - błędnej wykładni art. 5 u.t.d, polegającej na stwierdzeniu, iż skarżąca wykonywała transport drogowy bez wymaganej licencji podczas gdy wykonywała ona niezarobkowy transport drogowy. Mając na uwadze powyższe skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów. W uzasadnieniu skargi podniosła, że spółka jest firmą działającą jako agencja ochrony na podstawie koncesji udzielonej przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Wskazała, iż w dniu kontroli pracownik zatrudniony na umowę zlecenie w firmie "[...] wykonywał usługę ochrony mienia, a ściślej przewozu chronionej rzeczy. Przedmiotowy pojazd nie przewoził żadnych rzeczy ani osób. Zatem wszelkie zarzutu stawiane skarżącej dotyczące wykonywania usługi ochrony jak również przewozu osób bez licencji nie znajdują potwierdzenia. Działania skarżącej należałoby zakwalifikować jako niezarobkowy przewóz drogowy zgodnie z jego definicją zawartą w art. 4 pkt 4 ww. ustawy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa. W niniejszej sprawie nie budzą wątpliwości okoliczności faktyczne stanowiące przedmiot wydanych decyzji, spór natomiast dotyczy subsumpcji ustalonego stanu faktycznego do właściwych norm prawnych. Istota tego sporu sprowadza się do kwestii, czy dokonane działania Skarżącej należało zakwalifikować jako niezarobkowy przewóz drogowy, czyli przewóz na potrzeby własne, o którym mowa w art. 4 pkt 4 u.t.d., czy też jako przewóz okazjonalny osób, o którym mowa w art. 4 pkt 11 tej ustawy, jak twierdzą organy orzekające w sprawie. Punkt wyjścia zatem, analizy stanu prawnego stanowią definicje legalne "niezarobkowego przewozu drogowego" oraz "przewozu okazjonalnego". Zgodnie z art. 4 pkt 4 u.t.d. niezarobkowy przewóz drogowy czyli przewóz na potrzeby własne to: "każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych". Skarżąca podnosi, że przedmiotem jego działalności gospodarczej jest świadczenie usług ochrony osób i mienia, na którą uzyskała koncesję Ministra Spraw Wewnętrznych z [...] kwietnia 2012 r. W ramach świadczonych usług ochrony, mieszczą się też usługi transportu obejmujące dowóz przesyłki z miejsca początkowego do miejsca docelowego, z możliwością osobistego uczestnictwa w transporcie przesyłki osoby zlecającej wykonanie usługi. Skarżąca twierdzi, że usługi transportu rzeczy pod ochroną stanowią pomocniczą, służebną działalność skarżącej wobec działalności podstawowej, obejmującej usługi ochrony osób i mienia. To działalność w zakresie usług ochrony osób i mienia stanowi podstawę dochodu skarżącej, a nie transport przedmiotów objętych ochroną, który spełnia wszystkie przesłanki niezarobkowego transportu drogowego. Podniesiona przez skarżącą argumentacja dotycząca wykonywania transportu drogowego wykonywanego pomocniczo w stosunku do jej podstawowej działalności nie ma znaczenia dla sprawy, albowiem należy stwierdzić, że skarżąca spółka nie spełnia warunku przewozu na potrzeby własne, o jakim mowa w art. 4 pkt 4 u.t.d. Zgodnie z treścią powołanego przepisu niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej e) w zakresie usług turystycznych. Jak wynika z treści wskazanego przepisu, aby omawiany przejazd mógł być traktowany jako przewóz na potrzeby własne, musi łącznie spełniać warunki wymienione w art. 4 pkt 4 lit. a-d u.t.d. Niespełnienie któregokolwiek z tych warunków powoduje, że przejazd nie może być traktowany, jako przewóz na potrzeby własne (v. wyrok NSA z 31 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 1895/13). Kontrolowany przejazd drogowy nie spełniał wszystkich wymienionych warunków, gdyż samochód używany do przewozu był prowadzony przez kierowcę, który nie był pracownikiem skarżącej. Kierujący pojazdem [...] zeznał, że jest zatrudniony w firmie [...] na umowie zlecenia. Z tej firmy otrzymał zlecenie. Z pisma skarżącej z [...] stycznia 2013 r. wynika, że dniu kontroli kierowca świadczył swoim pojazdem usługę reklamy B. Sp. z o.o. W ramach umowy łączącej kierowcę ze spółką świadczy on usługę bezpiecznego przejazdu w ramach ochrony mienia Wykonywana była usługa ochrony rzeczy pod ochroną. Należy zauważył, że ani w toku postępowania administracyjnego ani w skardze do Sądu spółka B. Sp. z o.o. nie zanegowała ustaleń organu, opartych na zeznaniach kierującej pojazdem poddanym przedmiotowej kontroli oraz dokumentacji zawartej w aktach administracyjnych.. Ustawa o transporcie drogowym nie definiuje na swój użytek pojęcia pracownika. Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 18 października 1994 r. K 2/94; OTK 1994/2/36 podkreślił, iż "kodeksom przysługuje szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego I dlatego terminy i pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe i istnieje domniemanie, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie", Skoro więc ustawodawca w ustawie o transporcie drogowym posłużył się pojęciem "pracownik", ale go nie zdefiniował, to zasadne jest odwołanie się do legalnej definicji pojęcia pracownika sformułowanej w art. 2 Kodeksu pracy. Brak podstaw do tworzenia w drodze wykładni odrębnej, szerszej definicji tego pojęcia, skoro ustawodawca, tworząc cały słowniczek pojęć użytych w ustawie o transporcie drogowym, nie zdefiniował pojęcia pracownika. W myśl powołanego przepisu Kodeksu pracy pracownikami są osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 24 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1254/06, odnosząc się do art. 4 pkt 4 lit. a) ustawy o transporcie drogowym: "Powołany przepis posługuje się pojęciem "pracownik". (...) Ustawa o transporcie drogowym definicji pojęcia "pracownik" nie zawiera. Brak definicji danego pojęcia w danym akcie normatywnym lub danej gałęzi prawa oznacza, że w przypadku istnienia jego definicji w innej gałęzi prawa należy oprzeć się na definicji legalnej (...). Taką jest definicja pojęcia "pracownik" zawarta w Kodeksie pracy. Zauważyć należy, że gdyby ustawodawca uznawał za możliwe posługiwanie się terminem "pracownik" w innym niż kodeksowe znaczeniu, to 4 niewątpliwie w ustawie o transporcie drogowym zawarłby odmienną definicję tego pojęcia". Zgodnie z treścią art. 2 Kodeksu pracy, "pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę". Definicja pracownika nie obejmuje swym zakresem osoby zatrudnionej na podstawie cywilnoprawnej umowy zlecenia, co wyklucza spełnienie przesłanki niezarobkowego przewozu drogowego, o której mowa w art. 4 pkt 4 lit. a) u.t.d. Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że organ prawidłowo uznał, iż sporny przejazd nie spełniał przesłanki przewozu na potrzeby własne wymienionej w art. 4 pkt 4 lit. a) u.t.d. W sytuacji gdy wykonywany przewóz nie był przewozem na potrzeby własne w rozumieniu ustawy, to w związku z treścią art. 4 pkt 3 lit. a u.t.d., był transportem drogowym, a jako taki wymagał posiadania licencji (art. 5 ust. 1 u.t.d.). Jak wynika z akt sprawy (pismo [...]z [...] stycznia 2013 r.) skarżącej nie udzielono licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób ani licencji na transport drogowy taksówką. Brak licencji uzasadniał nałożenie na podmiot kary pieniężnej w wysokości 8 000 złotych, która to kwota wynika z lp.1.1 załącznika Nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d. przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Według art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Stosownie do art. 18 ust. 5 u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: 1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru; 2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi; 3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.  W myśl Ip. 2.9 załącznika nr 3 do u.t.d. karą pieniężną w wysokości 8 000 złotych sankcjonuje się wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust 5. Za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b nakładana jest kara pieniężna w wysokości 8 000 złotych (Ip. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d.). Przenosząc powyższe uregulowania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że skarżąca dopuściła się naruszenia wyżej wskazanych przepisów u.t.d. Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie, a w szczególności protokół kontroli i zeznanie świadka pozwalają przyjąć, iż w dniu kontroli skarżąca wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób. O wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu świadczy fakt, iż kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący na chęć zawarcia, z potencjalnym pasażerem, umowy o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Na przedniej szybie pojazdu umieszczono napis "[...]", natomiast na tylnej "[...]". Na bocznych drzwiach pojazdu znajdowały się napisy "[...]", i opisem "[...] W pojeździe umieszczono regulamin przewozu wraz z cennikiem (dowód: materiał zdjęciowy - w aktach sprawy). W pojeździe zamontowane było urządzenie pomiarowo liczące marki [...]. Należy zgodzić się z organem, że dla potencjalnego pasażera oznaczenie "[...]" i "[...]" oznaczają, że tym pojazdem realizowane są usługi przewozowe. Przedstawione wyżej okoliczności pozwalają przyjąć, iż poddany kontroli pojazd posiadał cechy upodabniające go do taksówki, do czego zgodnie z treścią art. 18 ust. 5 u.t.d nie był uprawniony. Nie ulega wątpliwości, co niejednokrotnie było podkreślane w orzecznictwie sądów administracyjnych, że ratio legis wprowadzenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d, było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijanie w ten sposób przepisów rejestracyjnych dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Wprowadzenie ścisłego rozróżniania transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (art. 4 pkt 11 u.t.d. w zw. z art. 18 u.t.d.) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczonych pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzeniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie spełnia standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. W dowodzie rejestracyjnym (rubryka S1) kontrolowanego pojazdu wskazano, iż jest on przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Pojazd ten nie spełniał więc kryterium konstrukcyjnego, o którym mowa w art. 18 ust. 4a u.t.d. Wobec powyższego, w ocenie Sądu, organ prawidłowo nałożył na skarżącą karę pieniężną za stwierdzone powyżej naruszenia. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10 000 złotych (ust. 2). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym). W niniejszej sprawie suma nałożonych kar pieniężnych wyniosła 24 000 złotych, a zatem organ postąpił prawidłowo ograniczając jej wysokość do 10 000 złotych. Odnosząc się do podnoszonych przez skarżącą w toku postępowania argumentów kwestionujących ustalenia organu w zakresie okoliczności faktycznych stanowiących podstawę do nałożenia kary, Sąd podkreśla, iż przebieg czynności kontrolnych odzwierciedla protokół kontroli. Sporządzenie takiego dokumentu znajduje umocowanie w art. 74 u.t.d. Przepis ten zobowiązuje inspektora przeprowadzającego kontrolę do sporządzenia protokołu z dokonanych czynności. Podpisuje go inspektor i kontrolowany, który ma prawo wnieść zastrzeżenia. Kopię protokołu doręcza się kontrolowanemu (art. 74 ust. 3 u.t.d.). Protokół z kontroli ma walor dowodowy, w szczególności w związku z tym, iż jego treść wykorzystywana jest do formułowania wniosków o wszczęcie postępowania, zaś same ustalenia z protokołu z kontroli drogowej, wyznaczają granice przyszłego postępowania administracyjnego, pod względem stanu faktycznego i prawnego. Protokół jest w zasadzie jedynym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej. Ma on cechy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. Protokół kontroli drogowej korzysta, jako dokument urzędowy, z domniemania wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, ze sporządzony jest z udziałem kierowcy. Odpowiadający wymaganiom art. 68 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy, w ich zakresie działania, protokół z kontroli drogowej stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Obrazuje stan faktyczny, który mógłby być później trudny do odtworzenia. Protokół taki może być podważony jedynie przez konkretny dowód, iż dane w nim zgromadzone są nieprawdziwe (wyrok NSA z 7 grudnia 2010 r., sygn. akt II GSK 1062/09). Skoro zatem skarżąca nie przedstawiła dowodów, które mogłyby obalić wiarygodność tego dokumentu, podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Bez znaczenia dla sprawy pozostaje kwestia stwierdzonego w trakcie kontroli drogowej braku po stronie kierującego pojazdem licencji pracownika ochrony I i II stopnia. Biorąc pod uwagę powyższe należy uznać, że organ nie naruszył wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego. W tym stanie rzeczy skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a., gdyż była pozbawiona usprawiedliwionych podstaw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło