VI SA/Wa 2180/19

WyrokWSA w Warszawie2020-01-07

Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Barbara Kołodziejczak-Osetek, Pamela Kuraś-Dębecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe – Nadleśnictwo C., jako sprzedawca drewna, może ponosić odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących przewozu drogowego (przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej, nacisków osi, długości zespołu pojazdów) przez nabywcę tego drewna, jeśli jego rola ograniczała się do sprzedaży i wydania towaru o określonych parametrach?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe – Nadleśnictwo C., jako sprzedawca drewna, ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących przewozu drogowego, ponieważ miało wpływ na powstanie naruszenia lub godziło się na nie. Sprzedawca, mimo że organizacja transportu i załadunek należały do obowiązków nabywcy, był zobowiązany do sprawdzenia normatywności pojazdu po załadunku i informacji zawartych w kwicie wywozowym, a nieuczynienie tego stanowiło podstawę do nałożenia kary pieniężnej.
Stan faktyczny
W sprawie kontroli drogowej zespołu pojazdów przewożącego drewno stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi, dopuszczalnej masy całkowitej oraz dopuszczalnej długości zespołu pojazdów. Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe – Nadleśnictwo C. zostało uznane za podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym i nałożono na nie karę pieniężną. Skarżący kwestionował swoją odpowiedzialność, twierdząc, że jego rola ograniczała się do sprzedaży i wydania towaru, a organizacja transportu i załadunek należały do nabywcy.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek (spr.) Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Protokolant st. ref. Agnieszka Dzięcioł po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe - Nadleśnictwo C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę W dniu [...] kwietnia 2013 r., w miejscowości W. na drodze powiatowej nr [...] zatrzymano do kontroli zespół pojazdów składający się z trzyosiowego samochodu ciężarowego marki [...] o nr rej. [...] oraz trzyosiowej przyczepy marki [...] o nr rej. [...]. Zespołem pojazdów kierował A.A., który wykonywał przewóz drewna w imieniu przedsiębiorcy J.F. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą F. (dalej: "Przewoźnik"). Organ I instancji ustalił, że sprzedającym przewożony towar było Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe – Nadleśnictwo C., które zostało uznane za podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z [...] kwietnia 2013 r. W wyniku pomiarów kontrolowanego zespołu pojazdów, organ I instancji stwierdził: – nacisk podwójnej osi napędowej zespołu pojazdów – 21,9 t (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) – przekroczenie o 3,9 t (ok. 21,7% dopuszczalnej wartości), – nacisk pojedynczej osi nienapędowej zespołu pojazdów – 9,3 t, przekroczenie o 1,3 t (ok. 16,25% dopuszczalnej wartości), – długość zespołu pojazdów 19 m – przekroczenie dopuszczalnej długości o 0,25 m (ok. 1,3% dopuszczanej wartości), – masę całkowitą pojazdu – 51,8 t (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 w górę dla każdej osi) – przekroczenie o 11,8 t (ok. 29,5% dopuszczalnej wartości). [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wymierzył Państwowemu Gospodarstwu Leśnemu Lasy Państwowe – Nadleśnictwo C. karę pieniężną w wysokości 15 000 zł. Organ II instancji dwukrotnie uchylał decyzje organu I instancji i przekazywał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Ostatecznie decyzją z [...] marca 2016 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wymierzył Państwowemu Gospodarstwu Leśnemu Lasy Państwowe – Nadleśnictwo C. – jako podmiotowi wykonującemu inne czynności związane z przewozem karę pieniężną w wysokości 15 000 zł, za brak zezwolenia kategorii VII. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego dalej: "GITD" z [...] maja 2016 r. Jako podstawę prawna decyzji organ II instancji wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 23; ) dalej: "k.p.a.", art. 2 pkt 35a, art. 64 ust. 1 i ust. 2, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 2, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.); dalej: "p.r.d.", art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2015 r. poz. 460; dalej: "u.d.p.", § 2, § 3, § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2015 r. poz. 305) dalej "rozporządzenie z 31 grudnia 2002 r.". Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że norma dotycząca nacisków osi podwójnych jest identyczna na wszystkich kategoriach dróg, zatem ich przekroczenie powoduje zakwalifikowanie naruszenia do przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, gdyż tylko ono dopuszcza ich przekroczenie. Podczas kontroli stwierdzono m.in. przekroczenie dopuszczalnego nacisku na podwójnej osi napędowej pojazdu o wartość powyżej 20%, dlatego też wymierzono karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych. Skargę na tę decyzję wniosło Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe – Nadleśnictwo C. Wyrokiem 14 grudnia 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 1475/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dalej "WSA" uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; obecnie tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Odwołując się do art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d., art. 140aa ust. 1 p.r.d., art. 2 pkt 35a p.r.d, art. 64 ust. 2 i art. 140ab ust. 2 p.r.d. oraz art. 2 pkt 35b p.r.d. Sąd wyjaśnił, że ustawodawca nie przewidział odrębnej kary za naruszenie zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków podzielnych, lecz uregulował konstrukcję prawną polegającą na zastosowaniu kary jak za przejazd bez zezwolenia, bez sprecyzowania konkretnej kategorii zezwolenia. Natomiast, podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym ponosi odpowiedzialność niezależną od odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd. Nie ponosi jednak odpowiedzialności za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego lecz, na podstawie art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d., za inne czynności związane z przewozem drogowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zauważył, że w świetle brzmienia art. 61 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 p.r.d., ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu, ponadto ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. W niniejszej sprawie stwierdzono zarówno przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej, jak i przekroczenia dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi nienapędowej oraz podwójnej osi napędowej zespołu pojazdów na drogę, jak również przekroczenie dopuszczalnej długości zespołu pojazdów. WSA podkreślił, że zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym, za przejazd pojazdem nienormatywnym, znacznie różnią się od odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd. Podmiot wykonujący przejazd ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym i jest to odpowiedzialność na zasadzie ryzyka. Podmioty wykonujące inne czynności związane z przewozem drogowym – np. nadawca, załadowca lub spedytor ładunku, ponoszą odpowiedzialność za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu i jest to odpowiedzialność na zasadzie winy. Organy orzekające w niniejszej sprawie uznały, iż skarżący może ponosić odpowiedzialność jako sprzedawca towaru za sprzedaż i wydanie drewna o określonych parametrach i określonej masie poprzez jego wskazanie przez leśniczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie zgodził się z dokonanym przez organy ustaleniem, że skarżący odpowiada w ten sposób za wszystkie naruszenia stwierdzone podczas kontroli przedmiotowego zespołu pojazdów. Sąd zauważył również, że z ustaleń faktycznych wynika, iż rola skarżącego sprowadzała się do wskazania miejsc, w których znajdowały się stosy zakupionego przez nabywcę drewna, obliczenia masy pobranego ładunku i wypisania kwitu wywozowego z zamieszczoną w nim informacją o masie ładunku. Organizacja transportu oraz załadunek towaru należał do obowiązków nabywcy towaru, który w niniejszej sprawie był również przewoźnikiem. Zostało to ustalone przez skarżącego i przewoźnika w umowie zawartej 18 grudnia 2012 r. W ocenie Sądu, istotną w sprawie jest okoliczność, że załadunek towaru następował w kilku miejscach, na terenie lasu, niemożliwe zatem było ważenie załadowanego zespołu pojazdu w tych warunkach. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreślił, że ustawodawca, w przypadku drewna, przewidział szczególny sposób ustalania jego rzeczywistej masy, zgodnie bowiem z art. 61 ust. 15 p.r.d., przy przewozie drewna jego rzeczywistą masę ustala się jako iloczyn objętości ładunku i normatywnej gęstości ustalonej dla danego gatunku drewna. Na podstawie delegacji zawartej w art. 61 ust. 16 p.r.d., Minister Środowiska oraz Minister Gospodarki w rozporządzeniu z dnia 2 maja 2012 r. w sprawie określenia gęstości drewna określił gęstość drewna dla gatunków drewna mającego zastosowanie w przemyśle i budownictwie, przewożonego środkami transportu drogowego, wyrażoną w kg/m3.Powyższe oznacza zatem, że skarżący, jako sprzedawca drewna, zobowiązany był do wydania przewoźnikowi drewna w ilości oraz w gatunku zgodnym z zamówieniem złożonym przez nabywcę, tj. odpowiednią objętość danego drewna, a także do ustalenia masy wydanego drewna w oparciu o ww. rozporządzenie wykonawcze Ministra Środowiska oraz Ministra Gospodarki i tylko też w tym zakresie działania skarżącego pozostawały w ścisłym związku z przewozem drogowym. Wobec tego WSA uznał, że organy naruszyły art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d., poprzez jego błędną interpretację, przyjmując na jego podstawie, że sprzedawca towaru, który w okolicznościach sprawy odpowiedzialny jest wyłącznie za wydanie nabywcy towaru w ilości i gatunku zgodnym z zamówieniem, odpowiada zawsze za każde naruszenie stwierdzone w trakcie kontroli pojazdu, którym przewożony jest ten towar, łącznie, jak w przedmiotowej sprawie, za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu oraz za przekroczenie dopuszczalnej jego długości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy, ponieważ na skarżącego została nałożona kara w wysokości 15 000 zł, ustalona jak za przejazd bez zezwolenia kategorii VII przyjętego w oparciu o przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi zespołu pojazdów. Tymczasem, w niniejszej sprawie, w ocenie Sądu I instancji, skarżący mógł odpowiadać co najwyżej za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów, co przy stwierdzonej rzeczywistej masie całkowitej zespołu pojazdów 51,8 t oznacza, że w grę wchodziła jedynie kara pieniężna jak za przejazd bez zezwolenia kategorii V lub VI, a więc w wysokości 5000 zł (art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d.). W konsekwencji w ocenie WSA , organy rozstrzygające w niniejszej sprawie naruszyły również przepisy postępowania co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu, organy nie wyjaśniły w wyczerpujący sposób, czy skarżący miał wpływ lub godził się na naruszenie w postaci przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej przedmiotowego zespołu pojazdów, co stanowi warunek odpowiedzialności skarżącego w niniejszej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie zgodził się ze stanowiskiem GITD, że skarżący ponosił w niniejszej sprawie odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej przedmiotowego zespołu pojazdów, ponieważ nie poinformował kierowcy pojazdu lub przewoźnika o stwierdzonym przekroczeniu, które wynikało z samych wyliczeń dokonanych przez pracownika skarżącego w oparciu o ww. rozporządzenie wykonawcze Ministra Środowiska oraz Ministra Gospodarki i wynosiło 394 kg. Sąd przypomniał, że za organizację transportu, a więc i za właściwy środek transportu, odpowiadał nabywca towaru – przewoźnik. Skarżący natomiast, nie będąc żadnym z podmiotów w szczególny sposób wymienionych w art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d., jako jedynie sprzedawca wydający towar, odpowiadał za jego wydanie, jak wcześniej wskazano, w ilości (w metrach sześciennych) i gatunku odpowiadającym zamówieniu nabywcy. Zdaniem Sądu I instancji oznacza to, że jeżeli drewno zostało wydane w takiej ilości w metrach sześciennych i w takim gatunku, jak zamówił nabywca, skarżący nie mógł odpowiadać za naruszenie, jeżeli ta ilość danego gatunku drewna powodowała nienormatywność zespołu pojazdów ze względu na przekroczenie jego dopuszczalnej masy całkowitej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że skarżący w niniejszej sprawie mógł odpowiadać jedynie wówczas, jeżeli wydałby więcej metrów sześciennych drewna niż zamówił nabywca lub innego gatunku, co spowodowało nienormatywność zespołu pojazdów ze względu na przekroczenie jego dopuszczalnej masy całkowitej. Zdaniem WSA materiał dowodowy nie dawał, wystarczających podstaw do tego, aby zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów uznać za udowodnioną okoliczność wpływu lub godzenia się skarżącego na przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej przedmiotowego zespołu pojazdów. Dlatego też, w ocenie Sądu I instancji, zasadnym byłoby również przesłuchanie wnioskowanego przez skarżącego świadka – pracownika, który wydał w niniejszej sprawie ładunek kierowcy zespołu pojazdów. Organy zatem naruszyły art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., nie podejmując wszelkich czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, poprzez niezebranie całego materiał dowodowy, co też skutkowało naruszeniem art. 80 k.p.a., poprzez uznanie za udowodnioną okoliczność wpływu lub godzenia się skarżącego na przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej przedmiotowego zespołu pojazdów.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że rozpatrując ponownie sprawę, organ uwzględni przedstawioną interpretację art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d., a także uzupełni materiał dowodowy, w tym przede wszystkim o wyjaśnienia pracownika skarżącego, który wydał w niniejszej sprawie drewno nabywcy, celem ustalenia, czy załadowanie na zespół pojazdów większej ilości drewna niż ilość wynikająca z zamówienia, w sposób powodujący nienormatywność zespołu pojazdów co do dopuszczalnej masy całkowitej, miało miejsce za wiedzą pracownika skarżącego. Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiódł Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji ewentualnie o oddalenie skargi oraz o zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania, a także o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 26 czerwca 2019 r., sygn. akt II GSK 1544/17 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Oceniając zasadność stawianych Sądowi I instancji zarzutów kasacyjnych skład orzekający uznał, że zasadny jest zarzut naruszenia art. 140 aa ust. 1 i 3 pkt 2 p.r.d. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że w sytuacji gdy dla określonego przejazdu pojazdem nienormatywnym wymagane jest zezwolenie kategorii VII, sprzedawca wykonujący inne czynności związane z tymże przewozem może podlegać karze w niższej wysokości za brak zezwolenia innej kategorii, podczas gdy treść powołanego przepisu nie pozostawia wątpliwości, że zarówno podmiot wykonujący przewóz jak również podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem podlegają tej samej karze, której wysokość uzależniona jest od rodzaju zezwolenia wymaganego dla konkretnego przejazdu pojazdem, który na skutek wspólnych działań i zaniedbań podmiotu wykonującego przewóz oraz podmiotu dokonujących innych czynności związanych z przewozem. W tym zakresie zatem stanowisko WSA wskazujące, na błędną interpretację art. 140 aa ust. 1 i ust. 3 pkt 2 p.r.d. Naczelny Sąd Administracyjny uznał za błędne. Naczelny Sąd Administracyjny zauważył także, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazywano, że "świadomość przekroczenia dmc pojazdu jest wyrazem godzenia się załadowcy na przejazd z naruszeniem warunków lub obowiązków przewozu drogowego. Przekroczenie dmc w sposób oczywisty zwiększa ryzyko przekroczenia dopuszczalnych nacisków na osie" (por. wyrok NSA z 20 marca 2014 r. sygn. II GSK 729/13 z 20 marca 2014 r., publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl).Podstawowym jednak warunkiem nałożenia kary na podstawie art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem jest ustalenie, że podmiot ten istotnie wykonywał konkretne czynności bezpośrednio związane z przewozem oraz, że wykonanie tych czynności miało wpływ na powstanie naruszenia lub że podmiot ten co najmniej godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 art. 140aa p.r.d. Uznanie zasadności zarzutu błędnej wykładni art. 140 aa ust. 1 i ust. 3 pkt 2 p.r.d. przesądziło o konieczności uchylenia zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Jednocześnie konsekwencją przyjęcia błędnej wykładni wskazanych przepisów prawa materialnego było postawienie organowi przez Sąd I instancji zarzutów naruszenia przepisów postępowania art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. i zobowiązanie do czynienia ustaleń z tą wykładnią związanych. Za nieusprawiedliwiony natomiast Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., naruszenie którego powiązane zostało z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie kontrolowanego wyroku, mimo iż zawiera błędną ocenę prawną i wynikające z niej wskazania co do dalszego postępowania, zostało sporządzone z zachowaniem wymagań konstrukcyjnych przewidzianych w art. 141 § 4 p.p.s.a. Z kolei ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie może być dokonana po właściwym skontrolowaniu ustaleń faktycznych poczynionych przez organ. Przedwczesne byłoby zatem odnoszenie się do zarzutu naruszenia prawa materialnego postawionego w punkcie 2 petitum skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał również, iż orzekając w rozpoznawanej sprawie, miał na względzie, że ustawodawca przewidział możliwość rozpoznania skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny w przypadku określonym w art. 188 p.p.s.a., tzn. gdy uchylając zaskarżone orzeczenie sąd kasacyjny jednocześnie ma podstawy uznać, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona. Taki stan rzeczy w rozpoznawanej sprawie nie miał jednak miejsca bowiem prezentując opisane wyżej stanowisko Sąd I instancji dokonując błędnej wykładni art. 140 aa ust. 1 i ust. 3 pkt 2 p.r.d. nie skontrolował w sposób prawidłowy zaskarżonej decyzji. Wobec powyższego, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. W konsekwencji WSA zobowiązany został do ponownej oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji, w tym kompletności ustaleń faktycznych poczynionych przez organ, przy uwzględnieniu wykładni Naczelnego Sądu Administracyjnego - art. 140 aa ust. 1 i ust. 3 pkt 2 p.r.d. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie rozważań co do podniesionych w skardze zarzutów, przypomnieć należy, iż przepis art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.), dalej "p.p.s.a." zdanie pierwsze przewiduje, że sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wykładnia prawa obejmuje zarówno prawo materialne, jak i procesowe (por. np. wyrok NSA z 21 sierpnia 2015 r., II FSK 3060/13, LEX nr 1783681). Artykuł 190 p.p.s.a. znajduje zastosowanie, gdy doszło do wydania orzeczenia, o którym mowa w art. 185 § 1 p.p.s.a., a mianowicie gdy zaszła konieczność ponownego rozpoznania sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny. W takim wypadku sąd ten związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, przez którą należy rozumieć ustalenie jednoznacznej normy na podstawie określonego przepisu prawa materialnego lub procesowego. Zatem Sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania nie ma całkowitej swobody przy wydaniu nowego orzeczenia. Związanie dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny wykładnią prawa ma szeroki zasięg. Nie można bowiem oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny granice sprawy podlegają zawężeniu do granic, w jakich Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną (por. wyrok NSA z 20.09.2006 r., II OSK 1117/05, LEX nr 238489). Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, iż w rozpoznawanej sprawie zostało przesądzone przez Naczelny Sąd Administracyjny, iż za błędną należy uznać wykładnię art. 140 aa ust. 1 i 3 pkt 2 p.r.d. stanowiącego podstawę materialnoprawną zaskarżonej w sprawie decyzji GITD, polegającą na przyjęciu, że w sytuacji gdy dla określonego przejazdu pojazdem nienormatywnym wymagane jest zezwolenie kategorii VII, sprzedawca wykonujący inne czynności związane z tymże przewozem może podlegać karze w niższej wysokości za brak zezwolenia innej kategorii, podczas gdy treść powołanego przepisu nie pozostawia wątpliwości, że zarówno podmiot wykonujący przewóz jak również podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem podlegają tej samej karze, której wysokość uzależniona jest od rodzaju zezwolenia wymaganego dla konkretnego przejazdu pojazdem, który na skutek wspólnych działań i zaniedbań podmiotu wykonującego przewóz oraz podmiotu dokonujących innych czynności związanych z przewozem. Odpowiedzialność podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym, wynika z art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d., zgodnie z którym karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Z literalnej wykładni art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. wynika, że katalog podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym – z uwagi na użyty w tym przepisie zwrot "w szczególności" – uznać należy za katalog otwarty. Na podstawie tego przepisu karze podlegać może zatem nie tylko załadowca, organizator transportu, nadawca, odbiorca lub spedytor, ale każdy, kto realizuje czynności związane z przewozem drogowym. Konieczne jest jednak wskazanie konkretnych czynności i wykazanie ich związku z przewozem drogowym. Przy czym podmioty te odpowiadają na zasadzie winy. Zatem mogą podlegać karze tylko gdy ich czynności związane z przewozem miały wpływ na powstanie naruszeń bądź też gdy podmioty te akceptowały zaistnienie takiego stanu rzeczy i nie robiły nic by temu zapobiec. Przez wpływ należy przy tym rozumieć istnienie bezpośredniego związku konkretnych czynności związanych z przewozem ze stwierdzonymi naruszeniami. Tak więc w przypadku podmiotów określonych w art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego, a zatem samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty. W związku z powyższym, podstawowymi warunkami nałożenia kary, o której mowa w tym przepisie jest po pierwsze ustalenie, że dany podmiot był jednym z podmiotów w nim wymienionych (organizatorem transportu, nadawcą, odbiorcą, załadowcą, spedytorem) lub podmiotem, który wykonywał inne czynności związane z przewozem. W tym ostatnim przypadku konieczne jest wskazanie konkretnych czynności i ustalenie ich związku z przewozem. W dalszej zaś kolejności ustalenie, że wykonanie tych czynności miało wpływ na powstanie naruszenia lub że podmiot ten godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 art. 140aa p.r.d. Jeżeli zatem w okolicznościach faktycznych sprawy, zgodnie z zasadami postępowania dowodowego zostanie ustalone, że dany podmiot wykonywał czynności związane z przewozem i miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia, to może zostać na niego nałożona kara pieniężna, o której mowa w art. 140aa ust. 1 p.r.d. Zgodnie z tym przepisem, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Definicja ustawowa pojazdu nienormatywnego zawarta w art. 2 pkt 35a p.r.d. stanowi, że pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Zgodnie z art. 64 ust. 2 p.r.d., zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Z kolei zgodnie z art. 2 pkt 35b p.r.d., ładunkiem podzielnym jest ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody, mógł być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. Ustawodawca nie przewidział odrębnej kary za naruszenie zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków podzielnych, lecz ustanowił konstrukcję prawną polegającą na zastosowaniu kary jak za przejazd bez zezwolenia, nie precyzując konkretnej kategorii zezwolenia (art.140 ab ust. 2 p.r.d.). Zatem, jeżeli w okolicznościach danej sprawy zostanie ustalone, że w odniesieniu do danego podmiotu zachodzą przesłanki do nałożenia na niego kary na podstawie art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. podmiot ten podlega tej samej karze co podmiot wykonujący przewóz. Wysokość kary uzależniona jest bowiem od rodzaju zezwolenia jakie wymagane było na konkretny przejazd danego pojazdu. Podstawowym jednak warunkiem nałożenia kary na podstawie art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem jest ustalenie, że podmiot ten istotnie wykonywał konkretne czynności bezpośrednio związane z przewozem oraz, że wykonanie tych czynności miało wpływ na powstanie naruszenia lub że podmiot ten co najmniej godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 art. 140aa p.r.d. Odnosząc powyższe do rozpoznawanej ponownie sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zgodnie z powołanymi wyżej zaleceniami Naczelnego Sądu Administracyjnego zobowiązany jest zbadać kompletność ustaleń faktycznych poczynionych przez organ, przy uwzględnieniu wykładni dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny - art. 140 aa ust. 1 i ust. 3 pkt 2 p.r.d. Zdaniem Sądu, postępowanie administracyjne w rozpoznawanej zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego w szczególności bezzasadne są wskazywane w skardze naruszenia przepisów: art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. art. 78 § 1 k.p.a. a zebrany materiał dowodowy wskazuje na wpływ skarżącego na stwierdzone przez organ naruszenia prawa. Kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona prawidłowo, wagi miały świadectwo legalizacji. Protokół kontroli został podpisany przez kierowcę bez uwag podważających jego prawidłowość i wiarygodność. W toku kontroli stwierdzono przekroczenie zarówno w zakresie nacisków na osie jak i DMC pojazdu poddanego kontroli. W rozpatrywanej sprawie organ trafnie uznał, że skarżący jest podmiotem wykonującym inne czynności związane z przewozem drogowym takich jak : sprzedaż i wydanie drewna o określonych parametrach i określonej masie poprzez jego wskazanie przez leśniczego. W ocenie Sądu ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż strona godziła się, przez co miała wpływ na powstanie naruszenia art. 140aa w ust. 1 p.r.d. skutkującego nałożeniem kary pieniężnej na Stronę. Za takim stanowiskiem przemawia treść umowy sprzedaży zawartej w dniu [...] grudnia 2012 r. pomiędzy Skarbem Państwa Nadleśnictwo C., a J.F. i pozostały materiał dowodowy w tym protokół kontroli drogowej oraz zeznania świadków opisane szczegółowo w zaskarżonej decyzji. W powołanej umowie (§ 5 ust.1) postanowiono, iż transport drewna oraz czynności załadunkowe organizowane są przez kupującego i na jego koszt. Wydanie drewna następuje "na gruncie", z chwilą złożenia przez osobę posiadającą pisemne upoważnienie do odbioru drewna podpisu na kwicie wywozowym, co stanowiło potwierdzenie odbioru i dowodu wydania. Z tą chwilą na kupującego przechodziło ryzyko odpowiedzialności za drewno oraz wydatki związane z drewnem. (§ 5 ust.2) Umowa zawiera również oświadczenia stron, że rzeczywista masa całkowita drewna będzie każdorazowo ustalana w oparciu o treść rozporządzenia Ministra Środowiska oraz Gospodarki Ministra Gospodarki z dnia 2 maja 2012 r. w sprawie określenia gęstości drewna(Dz.U. z 2012 r., poz.536 ) dalej "rozporządzenie z 2 maja 2012 r. w sprawie gęstości drewna" (§ 5 ust.3) Ponadto w tym samym paragrafie 5 ust.3 umowa zobowiązuje do złożenia oświadczenia przez przewoźnika, że masa całkowita pojazdów, którymi będzie wykonywany transport drewna nie przekroczy dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów lub wielkości określonej w przepisach o drogach publicznych lub wielkości określonej, w zezwoleniu na przejazd pojazdu nienormatywnego, co dodatkowo potwierdzone miało być stosownym pisemnym oświadczeniem przewoźnika. Jak wynika z ustaleń organów orzekających w sprawie - masa rzeczywista pojazdu wraz z ładunkiem wyniosła 40,394 t. Wynik uzyskano na podstawie zapisów w dowodach rejestracyjnych pojazdów i dokumentach przewozowych, zgodnie z którymi suma masy własnej zespołu pojazdów (20900 kg) i masy ładunku (19494 kg) wyniosła 40394 kg, tj. 15300 kg (masa pojazdu o nr rej. [...]) + 5600 kg (masa pojazdu o nr rej. [...]) + 11502 kg (masa drewna z kwitu [...] - brzoza w ilości 14,20 m3) + 7992 kg (masa drewna z kwitu [...] - sosna 10,80 m3). W § 5 ust.4 umowy wprost wskazano, że kupujący zobowiązuje się wykonać lub zorganizować przewóz drewna zgodnie z przepisami o ruchu drogowym i o drogach publicznych, w szczególności nie powodując zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz nie powodując przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdów/zestawu pojazdów z ładunkiem lub nacisków osi pojazdów. W ocenie Sądu nie sposób nie zauważyć, iż w umowie tej strony postanowiły, że odpowiedzialność za powstałe naruszenia przy załadunku i transporcie drewna spoczywa na przewoźniku. Z tych względów Strona skarżąca kwestionuje stanowisko organu w powyższym zakresie stwierdzając, że Nadleśnictwo było wyłącznie sprzedawcą drewna przewożonego następnie na pojeździe poddanym kontroli. W ocenie Sądu jednak zapisy spornej umowy sprzedaży nie wykluczają odpowiedzialności Strony, bowiem jako sprzedający mogła pełnić i pełniła, rolę jednocześnie podmiotu wykonującego inne czynności związane ze sprzedażą, wydanego przez siebie towaru. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż kierowca pobrał ładunek w kilku miejscach w obecności pracownika Nadleśnictwa C. Pracownik ten dokonał obliczeń masy pobranego ładunku, a następnie wypisał kwit wywozowy umieszczając w nim informacje o masie ładunku, natomiast o przekroczonych parametrach pojazdu, informacji nie zamieścił. Z materiału dowodowego nie wynika również aby poinformował o tym fakcie kierowcę w jakikolwiek inny sposób. W konsekwencji nie mógł mieć zastosowania w sprawie art. 140aa ust. 4 p.r.d.w związku z art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. Wskazać należy, iż zgodnie z § 5 ust.2 umowy sprzedaży zawartej przez Stronę - wydanie drewna następuje " na gruncie ", z chwilą złożenia przez osobę posiadającą pisemne upoważnienie do odbioru drewna, podpisu na kwicie wywozowym, co stanowiło potwierdzenie odbioru i dowodu wydania. Z tą chwilą na kupującego przechodzi ryzyko odpowiedzialności za drewno oraz wydatki związane z drewnem. Nadleśnictwo C. po załadunku oraz po dokonanych obliczeniach było cały czas, jedynym podmiotem dysponującym i odpowiedzialnym za ładunek, a dopiero przed wyjazdem z lasu, po podpisaniu kwitu wywozowego cała odpowiedzialność spoczywała na przewoźniku. Wskazane wyżej postanowienia umowy sprzedaży obowiązywały po podpisaniu przez kierowcę wystawianych przez Nadleśnictwo C. kwitów wywozowych. W związku z powyższym Nadleśnictwo C. było zobowiązane do wykonania wszystkich możliwych czynności by kierowca dokonał załadunku zgodnie z obowiązującymi przepisami. Tymczasem w kwicie wywozowym znajdującym się w aktach sprawy (k- 75 akt adm.) brak jest informacji o naruszeniu parametrów pojazdu i pobrania ładunku przez kierowcę w większej ilości niż przewidziana przepisami prawa. Sprawdzenie tych danych dotyczących parametrów pojazdu w powiązaniu z wielkością ładunku, w ocenie Sądu było obowiązkiem Nadleśnictwa C., którego nie wykonało. Stanęło bowiem na stanowisku, iż sprawdzenie parametrów ładunku, nie należy do jego obowiązków. Zauważenia również wymaga, iż w trakcie kontroli drogowej oprócz przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej i nacisków na oś, stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej długości pojazdu a informacja ta nie została ujęta w umowie sprzedaży. Zamówiony towar określono tylko, pod względem ilościowym, zatem Nadleśnictwo C. było zobowiązane do sprawdzenia normatywności pod względem długości pojazdu, czego również nie uczyniło. W omawianej umowie sprzedaży wraz z jej załącznikami nie sposób doszukać się również informacji dotyczącej tego czy przewoźnik posiadał zezwolenie na przejazd pojazdem nienormatywnym po drogach publicznych. W związku z tym sprzedawca również z tego względu, był zobowiązany do sprawdzenia czy przewoźnik dokonuje transportu zgodnie z umową, zobowiązującą go do przestrzegania obowiązujących przepisów prawa. W ocenie Sądu podkreślić też należy, że klauzula kontraktowa typu "loco" oznacza tylko tyle, że sprzedający stawia towar do dyspozycji kupującego w wyznaczonym miejscu, najczęściej w którym znajdował się on w momencie zawarcia umowy, a kupujący ma obowiązek przyjąć towar w tym miejscu i ponieść wszelkie koszty i ryzyko przewozu do miejsca przeznaczenia. Powyższe obowiązki wynikają z ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (Dz. U.z 2011 r. Nr 12, poz. 59 ze zm.) dalej "ustawa o lasach" oraz przepisów wykonawczych do tej ustawy w szczególności rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 24 lutego 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad cechowania drewna, wzorów urządzeń do cechowania i zasad ich stosowania oraz dokumentu oraz wzoru sprzedaży zgodnie z treścią dokumentu stwierdzającego legalność pozyskania drewna (Dz. U. z 1998 r. Nr 36, poz. 201,ze zm.) dalej "rozporządzenie z 24 lutego 1998 .". W myśl art. 4 ust. 1 ustawy o lasach, lasami stanowiącymi własność Skarbu Państwa zarządza Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe (Lasy Państwowe). Stosownie do art.4 ust. 3 i 4 ustawy o lasach w ramach sprawowanego zarządu Lasy Państwowe prowadzą gospodarkę leśną, gospodarują gruntami i innymi nieruchomościami oraz ruchomościami związanymi z gospodarką leśną, a także prowadzą ewidencję majątku Skarbu Państwa oraz ustalają jego wartość. Nadzór nad Lasami Państwowymi sprawuje minister właściwy do spraw środowiska. Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy o lasach, użyte w ustawie określenie "gospodarka leśna" oznacza działalność leśną w zakresie urządzania ochrony i zagospodarowania lasu, utrzymania i powiększania zasobów i upraw leśnych, gospodarowania zwierzyną, pozyskiwania - z wyjątkiem skupu - drewna, żywicy, choinek, karpiny, kory igliwia, zwierzyny oraz płodów runa, leśnego, a także sprzedaż tych produktów oraz realizację pozaprodukcyjnych funkcji lasu. W myśl art. 32ust. 1 ustawy Lasy Państwowe jako państwowa jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej reprezentują Skarb Państwa w zakresie zarządzanego mienia. W skład lasów państwowych wchodzą następujące jednostki organizacyjne: 1) Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych; 2) regionalne dyrekcje Lasów Państwowych; 3) nadleśnictwa; 4) inne jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej (ust.2).Stosownie zaś do uregulowań zawartych w art. 35 ust. 1 ustawy o lasach nadleśniczy prowadzi samodzielnie gospodarkę leśną w nadleśnictwie na podstawie planu urządzenia lasu oraz odpowiada za stan lasu. W szczególności nadleśniczy: 1) reprezentuje Skarb państwa w stosunkach cywilnoprawnych, w zakresie swojego działania; 2) kieruje nadleśnictwem jako podstawową jednostką organizacyjna Lasów Państwowych; 2a)bezpośrednio zarządza lasami, gruntami i innymi nieruchomościami Skarbu Państwa, pozostającymi w zarządzie Lasów Państwowych, 2c) inicjuje, koordynuje oraz nadzoruje działalność pracowników nadleśnictwa; 3) ustala organizację nadleśnictwa, w tym podział na leśnictwa zapewniający leśniczym prawidłowe wykonanie zadań gospodarczych, oraz zatrudnia i zwalnia pracowników nadleśnictwa; 4) organizuje ochronę mienia i zwalczania szkodnictwa leśnego. Powyższa regulacja ustawowa prowadzi do wniosku, że do podstawowych obowiązków nadleśniczego należy prowadzenie gospodarki leśnej na podstawie planu urządzenia lasu. Nadleśniczy odpowiada za stan lasu. Pierwszym zadaniem nadleśniczego, za które ponosi odpowiedzialność jest samodzielne prowadzenie gospodarki leśnej (a w jej ramach - sprzedaż drewna). Gdy chodzi o sprzedaż drewna po jego pozyskaniu, a przed wywozem z lasu, dokonuje się jego cechownia (§ 1 i 3 ww. rozporządzenia z 24 lutego 1998 r. w zw. z art. 14a) ust. 1 i 2 ustawy o lasach). Niewątpliwie obowiązkiem nadleśniczego jest wydanie ściśle określonego asortymentu drewna, nr danej sztuki drewna, długości, średnicy, ilości i masy, które to informacje są wskazane następnie na kwicie wywozowym. Innymi słowy odpowiada on za sprzedaż i wydanie drewna o określonych parametrach i określonej masie. Z tych względów w ocenie Sądu podzielić należy stanowisko organów, iż okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że skarżący miał wpływ, a co najmniej godził się na powstanie stwierdzonego naruszenia, co uzasadniało nałożenie kary pieniężnej na podstawie przepisu prawidłowo wskazanego w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji. Niewątpliwie godzenie się na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu przez sprzedawcę, jako inny podmiot wykonujący czynności związane z przewozem drogowym, jest sytuacja, gdy nie podjął on żadnych obowiązków celem ustalenia, czy pojazd po załadowaniu nie stał się pojazdem nienormatywnym. Działaniem uprawnionym byłoby w takiej sytuacji ważenie nie tylko masy ładunku, ale całego pojazdu po załadunku, jak i udokumentowane podjęcie próby wglądu do dokumentów pojazdu. W ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. Nieprzesłuchanie w charakterze świadka nadleśniczego R.B., nie miało istotnego znaczenia w sprawie, bowiem Strona nie kwestionowała okoliczności wydania drewna, ani też nie zaprzeczała, iż nie dokonała kontroli normatywności pojazdu, po jego załadunku jak i informacji zawartych w kwicie wywozowym, które miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie. Skoro wszystkie istotne okoliczności sprawy zostały ustalone przez organ, na podstawie innych dowodów zgromadzonych w sprawie (umowa sprzedaży, protokół kontroli drogowej, zeznania świadków) organ mógł odmówić przeprowadzenia kolejnego dowodu. Mając na uwadze powyższą skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a. jako, że nie zawierała usprawiedliwionych podstaw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło