VI SA/Wa 2185/20
WyrokWSA w Warszawie2021-01-27
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Pamela Kuraś-Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie przewozu osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, bez posiadania licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym i podlega karze pieniężnej, nawet jeśli przewóz nie był zgłoszony jako działalność gospodarcza?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie przewozu osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, nawet bez zarejestrowanej działalności gospodarczej, stanowi faktyczne wykonywanie krajowego transportu drogowego w rozumieniu ustawy. Brak posiadania wymaganej licencji, a także użycie pojazdu nieprzystosowanego do przewozu okazjonalnego, uzasadnia nałożenie kary pieniężnej. Organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy prawa materialnego.Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji skontrolował pojazd kierowany przez J. L., który przewoził pasażera na trasie Warszawa-Warszawa za pośrednictwem aplikacji BOLT. Kierowca nie posiadał wymaganych licencji ani orzeczeń lekarskiego i psychologicznego, a pojazd nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego. Organy administracji nałożyły na J. L. karę pieniężną, uznając, że wykonywał on odpłatny przewóz okazjonalny bez wymaganych uprawnień i odpowiedniego pojazdu. J. L. odwołał się od decyzji, kwestionując m.in. charakter wykonywanych czynności i sposób płatności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi J. L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej "GITD") utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej "WITD"), którą nałożono na J. L. (dalej "Skarżący") karę pieniężną w wysokości 12.000 złotych.
Jako postawę prawną skarżonej decyzji wskazano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020r., poz. 256 ze zm.), dalej "k.p.a." oraz art. 4 pkt 11 i pkt 22, art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a i 4b, art. 87 ust. 1 pkt 1 i art. 92a ust. 1, ust. 3 i ust. 7 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2019, poz. 2140 ze zm.), dalej "u.t.d." w zw. z lp. 1.1 i lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym.
Do wydania powyższych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Dnia [...]lipca 2019 r. w W. na [...], funkcjonariusz Policji przeprowadził kontrolę drogową pojazdu o nr rej. [...], którym kierował Skarżący. Z czynności sporządzono protokół kontroli, którego Skarżący odmówił podpisania. Z zapisów tego dokumentu wynika, że w chwili zatrzymania Skarżący przewoził pasażera na trasie W. [...] –CH [...] w W. oraz że do kontroli okazał jedynie prawo jazdy oraz dowód osobisty. Kontrolujący ustalili, że kurs został zamówiony z pośrednictwem aplikacji BOLT i za ów kurs nie została uiszczona opłata. Kontrolujący stwierdzili następujące naruszenia - wykonywanie okazjonalnego przewozu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia, pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., a Skarżący, jako kierowca, nie posiadał stosownych orzeczeń, tj. lekarskiego i psychologicznego.
Powyższe ustalenia stały się podstawą wszczęcia przez WITD postępowania, w toku którego Skarżący nie zajął stanowiska pomimo pouczenia go m.in. o treści art. 92c u.t.d. Organ na podstawie pisma z Biura Administracji i Spraw Obywatelskich Urzędu miasta W. oraz pisma Biura Działalności Gospodarczej i Zezwoleń Urzędu Miejskiego w R. ustalił, że Skarżący jest zameldowany w R.a mieszka w Warszawie. Ponadto w dniu kontroli Skarżący nie posiadał ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowych, jak również licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą - udzielonych przez Prezydenta W., czy też Prezydenta R..
Uzasadniając nałożenie kary WITD stwierdził, że przewóz pasażera nie miał charakteru grzecznościowego, lecz odpłatny, na podstawie umowy zawartej za pośrednictwem aplikacji BOLT. Organ przypisał ww. przewozowi znamiona okazjonalnego, którego wykonywanie jest dopuszczalne jedynie pojazdem konstrukcyjnie przeznaczonym do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą i dla którego wymagana jest stosowna licencja, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i 2 u.t.d. Fakty te organ ocenił jako wyczerpujące znamiona naruszenia prawa obciążone sankcją pieniężną określoną w lp. 1.1 (12.000 złotych) i lp. 2.11 (8.000 złotych) załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Jednocześnie, na podstawie art. 92a ust. 3 u.t.d., WITD karę ograniczono do 12.000 złotych.
Skarżący - w złożonym w terminie odwołaniu, wnosząc o uchylenie kary oraz o umorzenie postępowania, zarzucił naruszenie:
1. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy:
a. wykonywane przez Skarżącego czynności, stwierdzone protokołem kontroli, nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej;
b. rzeczywiście doszło do wykonywania transportu drogowego;
2. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.:
a. art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, bowiem podejmowane przez Skarżącego czynności nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.;
b. art. 92a ust. 1 i ust. 6 u.t.d. w zw. z Ip. 1.1 oraz 2.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kry pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez Skarżącego.
W uzasadnieniu skarżonej decyzji GITD stwierdził, że w sprawie ziściły się przesłanki do nałożenia na Skarżącego kary, bowiem w chwili kontroli wykonywał on przewóz okazjonalny był bez wymaganej licencji, pojazdem do tego konstrukcyjnie nieprzeznaczonym. W konsekwencji przyjął, że ostatecznie nałożona na Skarżącego kara (z uwzględnieniem art. 92a ust. 3 u.t.d.) jest prawidłowa.
Organ odmówił zasadności zarzutom naruszenia przez WITD art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. bowiem w jego ocenie stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo, w oparciu o należycie zgromadzony i oceniony materiał dowodowy. W kontekście tych zarzutów organ wskazał także, że gromadzenie dowodów w ramach postępowania administracyjnego nie spoczywa jedynie na organie administracji publicznej. Podał, że Skarżący został pouczony o przysługujących mu prawach, zapewniono mu czynny udział w postepowaniu, a mimo to w sprawie pozostał bierny.
Odnośnie posiadania (nieposiadania) przez Skarżącego statusu przedsiębiorcy GITD wskazał, że obowiązek legitymowania się licencją uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy wszystkich podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego, zawartej w art. 4 u.t.d., nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona, jako przedmiot prowadzonej działalności gospodarczej. Odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych GITD wskazał, że ustalenie przez WITD cech wykonywania działalności gospodarczej, a także weryfikacja, czy Skarżący w dniu kontroli posiadał status przedsiębiorcy, nie było konieczne, na potwierdzenie czego przywołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2009 r., II GSK 670/08. Zdaniem GITD w sprawie zostało udowodnione, że Skarżący faktycznie wykonywał działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d., a tym samym brak posiadania przez niego statusu przedsiębiorcy nie miał znaczenia dla jej rozstrzygnięcia.
GITD przyznał rację WITD, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c u.t.d. Stąd też uznał, że nie ma podstaw do uchylenia decyzji WITD i umorzenia postępowania, o co wnosił Skarżący w odwołaniu.
Skarżący, niezgadzając się z decyzją GITD, w terminie zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wnosząc o uchylenie zarówno decyzji GITD, jak i utrzymanej nią w mocy decyzji WITD, zarzucił naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.:
a. art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym polegające na nałożeniu na Skarżącego kary za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez niego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. (głównie ze względu na to, że czynności Skarżącego nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej);
b. art. 4 pkt 11 i art. 18 ust 4a i ust. 4b u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez Skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji BOLT, świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy;
c. art. 18 ust 4b pkt 1 lit. c u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej BOLT, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest Bolt;
d. art. 92a ust. 1 i ust. 6 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym w zw. z 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenia kary przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez Skarżącego;
2. przepisów postępowania, tj.:
a. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak:
i. ustalenie czy wykonywane przez Skarżącego czynności, stwierdzone protokołem kontroli, nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej;
ii. zweryfikowanie czy Skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli;
iii. ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem;
iv. w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli) i uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz Skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer;
v. wyjaśnienie zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu;
a. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji;
b. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów odwołania w zakresie konieczności zweryfikowania czy Skarżący posiadał status przedsiębiorcy, czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji BOLT;
c. art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa.
GITD w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu skarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sąd na wstępie wyjaśnia, że sprawa została rozpoznana na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374 ze zm.), bowiem aktualnie w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie nie ma możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość, co czyniło uzasadnionym procedowanie na posiedzeniu niejawnym.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja, a w konsekwencji także utrzymana nią w mocy decyzja WITD, nie naruszają prawa w stopniu obligującym Sąd do wyeliminowania ich z obrotu prawnego. Stan faktyczny sprawy ustalono i oceniono prawidłowo, w sposób przekonywujący, a wykładnia i zastosowanie przepisów prawa materialnego nie nasuwa zastrzeżeń.
W ocenie Sądu organy prawidłowo ustaliły, że Skarżący podczas przeprowadzonej kontroli wykonywał transport drogowy w postaci przewozu okazjonalnego w rozumieniu art. 4 pkt 11 u.t.d. Wykonywał on bowiem zarobkowo przewóz osób, w sposób niepozwalający zakwalifikować go jako przewóz regularny, bądź wahadłowy, zdefiniowane w art. 4 pkt 7 i pkt 10 u.t.d. Podkreślenia przy tym wymaga, że stosownie do art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny można wykonywać z pewnymi - nie mającymi miejsca w tej sprawie, a wymienionymi w art. 18 ust. 4b u.t.d., wyjątkami, jedynie pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą.
W sferze faktów bezspornym jest, że zatrzymany pojazd był przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą oraz to, że w chwili zatrzymania do kontroli Skarżący przewoził pasażera odpłatnie na wytyczonej przez pasażera, jako zamawiającego przewóz, trasie w Warszawie pomiędzy [...] a CH [...] Niesporne jest również, że usługa tego przewozu została zamówiona za pośrednictwem aplikacji internetowej BOLT. Powyższe dowodzi, że to Skarżący był organizatorem przewozu i wykonywał zobowiązanie polegające na przewiezieniu pasażera na terenie Warszawy. Skarżący, jako kierowca, świadczył więc samoistnie czynności w ramach zawartej z pasażerem umowy przewozu, choć z wykorzystaniem narzędzia internetowego – aplikacji BOLT, co powszechnie wiadomo, służącego do kojarzenia zamawiających przejazdy i przewoźników. Jako niewiarygodne ocenić należy zatem twierdzenie Skarżącego, jakoby płatność następowała wyłącznie na rzecz przedsiębiorcy Bolt, z pominięciem Skarżącego.
Aplikacja BOLT (wcześniej TAXI FY), jak wiele tego typu, służy do zamawiania usług przewozu osób i inkasowania bezgotówkowo opłaty za przejazd. Korzystający z tej aplikacji kierowcy (Skarżący), realizując za jej pośrednictwem zlecenia na przewozy osób, pełnią rolę wykonawców przewozu. Celem skorzystania z tej aplikacji należy uprzednio się w niej zarejestrować, dotyczy to zarówno kierowcy, jak i pasażera. Aplikacja ta bez wątpienia stanowi sposób kojarzenia kierowcy z pasażerem, celem wykonania zamówionego przewozu. Zatem bez rejestracji się przez Skarżącego w tej aplikacji, z jednoczesnym podaniem numeru rejestracyjnego swojego pojazdu, nie byłoby możliwe skorzystanie z niej. W sprawie nie ma więc wątpliwości, że do skojarzenia Skarżącego – kierowcy, z pasażerem doszło za pośrednictwem ww. aplikacji, w której Skarżący uprzednio się zarejestrował, celem otrzymywania zleceń przewozu. Tym samym Skarżący, korzystając z aplikacji BOLT przy nawiązywaniu kontaktu z pasażerem, realizował - zamówione za jej pośrednictwem, zlecenie przewozu osób. Skarżący, wykonując tą usługę w zakresie transportu drogowego, realizował ją we własnym imieniu i na swoją rzecz (nie ma żadnych dowodów świadczących przeciwnie).
Bezspornym jest zatem, że Skarżący w dniu kontroli wykonał przewóz okazjonalny we własnym imieniu i na własną rzecz. Istotne dla oceny stanu faktycznego sprawy było ustalenie, że usługę przewozu, zamówioną przez pasażera za pośrednictwem aplikacji BOLT, zrealizował właśnie Skarżący. Skarżący nie przedstawił jakiegokolwiek dowodu, który wskazywałby, że wykonywał on odpłatny przewóz osób w imieniu innego podmiotu (np. Bolt), albo że przejazd ów był nieodpłatny. Kwestionując to ustalenie w żaden sposób nie dowiódł, jakoby to nie na jego rzecz miała być dokonana zapłata.
W kontekście powyższego wypada zauważyć, że istota aplikacji mobilnych, mających na celu kojarzenie przewoźnika z pasażerem, polega na tym, że właściciel aplikacji z kwoty zapłaty za przewóz uiszczanej na rzecz przewoźnika pobiera jedynie określonej wysokości prowizję za skojarzenie przewoźnika z zamawiającym usługę przewozu. Opłata za przewóz jest przy tym pobierana wyłącznie na rzecz zarejestrowanego w aplikacji przewoźnika, a nie na rzecz właściciela aplikacji.
W tym miejscu wypada zauważyć, że analizy charakteru usługi pośrednictwa poprzez platformę informatyczną, jaką jest m.in. aplikacja BOLT, dokonał Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z 20 grudnia 2017 r. C-434/15, gdzie wskazał, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami, a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Usługa pośrednictwa w przekazywaniu zleceń przewozowych złożonych za pomocą aplikacji mobilnych, pomiędzy pasażerami a kierowcami nie ogranicza się do usługi pośrednictwa polegającej na umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską. Usługa pośrednictwa polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym przedsiębiorstwo to dostarcza aplikację, bez której, po pierwsze, kierowcy ci nie świadczyliby usług przewozowych, a po drugie, osoby chcące przebyć trasę miejską nie miałyby dostępu do usług owych kierowców. Co więcej, Trybunał zauważył, że platforma mobilna wywiera decydujący wpływ na warunki, na jakich kierowcy ci świadczą usługi. Jak wskazał Trybunał, co się tyczy tej ostatniej kwestii, okazuje się w szczególności, że administrator określa - za pomocą aplikacji - przynajmniej maksymalną cenę danego przewozu, że przedsiębiorstwo to pobiera tę cenę od klienta, a następnie przekazuje jej część właścicielowi pojazdu niebędącemu zawodowym kierowcą (...).
Reasumując Sąd podziela kwalifikację prawną organu. Naruszenia prawa w sferze działalności polegającej na świadczeniu usług transportu drogowego wiążą się z odpowiedzialnością administracyjną. Prowadzenie przewozu okazjonalnego nieprzystosowanym do tego pojazdem obciążone jest karą pieniężną w wysokości 8.000 złotych, o czym stanowi lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Z kolei brak licencji jest sankcjonowany karą pieniężną w wysokości 12.000 złotych (lp.1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym). W takiej sytuacji zasadnie zastosowano art. 92a ust. 3 u.t.d., ustalając wysokość kary na poziomie 12.000 złotych.
Tym samym, w ocenie Sądu, zarzuty skargi dotyczące naruszenia prawa materialnego są niezasadne. Wymierzenie Skarżącemu kary za naruszenie zasad dotyczących transportu drogowego nastąpiło przy prawidłowym zastosowaniu ww. przepisów do ustalonego w sposób prawidłowy stanu faktycznego.
Także zarzuty naruszenia prawa procesowego nie znajdują uzasadnienia w realiach rozpoznawanej sprawy. Skarżący zarzuca, że organy nie wyjaśniły wszystkich okoliczności sprawy, przy jednoczesnej bierności z jego strony w zakresie przedstawienia dowodów uwalniających go od zarzucanych naruszeń.
W ocenie Sądu organy obu instancji zrealizowały obowiązki wynikające z art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., podjęły wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy oraz w sposób wyczerpujący zgromadziły, a następnie rozpatrzyły materiał dowodowy niezbędny do poczynienia ustaleń faktycznych i wydania rozstrzygnięcia w sprawie.
Sąd zauważa, że prawidłowe jest stanowisko GITD, że dla rozstrzygnięcia tej sprawy obojętnym jest fakt, że w chwili kontroli Skarżący nie prowadził zarejestrowanej działalności gospodarczej. Działalność wykonywana w taki sposób, jak to czynił Skarżący, jest działalnością gospodarczą odpowiadającą definicji działalności gospodarczej zawartej (poprzednio w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2016 r., poz. 1829 ze zm.), a obecnie obowiązującej ustawie - Prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2018 r. poz. 646 ze zm.). Działalność ta była wykonywana zarejestrowanym w Polsce pojazdem i bez przekraczania granic Polski. Wypełnia ona zatem kryteria krajowego transportu drogowego, w rozumieniu art. 4 pkt 1 u.t.d. W tej sytuacji aktualizuje się obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d., a zatem nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona, jako przedmiot prowadzonej działalności gospodarczej. Podkreślić należy, że wykonywanie transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktycznie, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definicji transportu drogowego, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08; Legalis nr 219202). Co więcej, wykonywaniem transportu jest nie tylko samo przemieszczanie się pojazdu wraz z kierowcą i pasażerem na określonej trasie, ale już złożenie przez przewoźnika oferty na przewóz, skierowanej do potencjalnych klientów, czego wyrazem może być choćby oczekiwanie na klienta w pojeździe gotowym do wykonywania usługi przewozowej, zamówionej przez np. aplikację BOLT, w której przewoźnik uprzednio się zarejestrował (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 października 2011 r., sygn. akt II GSK 1059/10, CBSA).
Ponadto, jak podkreśla się w orzecznictwie, wykonywanie transportu drogowego podlegającego sankcji traktowane być musi jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 kwietnia 2019 r. II GSK 701/17).
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o jednoznacznie ustalony stan faktyczny i prawny, który nie budzi wątpliwości. Uzasadnienie tego rozstrzygnięcia odpowiada warunkom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. W toku postępowania nie doszło zatem do naruszenia art. 8 k.p.a.
Wobec niezasadności zarzutów skargi, jak również nie stwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść skarżonego rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu, skargę należało oddalić.
Sąd - mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U z 2019 r., poz. 2325) skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło