VI SA/Wa 2254/18

WyrokWSA w Warszawie2019-04-04

Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Pamela Kuraś - Dębecka, Agnieszka Łąpieś - Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oznaczenie słowne "A." może zostać zarejestrowane jako znak towarowy dla produktów z klas 03 i 21, jeśli ma ono charakter opisowy i wskazuje na rodzaj oraz właściwości tych towarów?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Urząd Patentowy RP prawidłowo odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "A." dla ściereczek i środków piorących (klasy 03 i 21), ponieważ oznaczenie to ma charakter opisowy. Słowa tworzące znak, wywodzące się od "absorpcji" i "kolorów", wprost wskazują na funkcję i właściwości tych produktów (pochłanianie/ochrona kolorów), co uniemożliwia im pełnienie funkcji znaku towarowego odróżniającego pochodzenie od konkretnego przedsiębiorcy. Prawo do używania takich opisowych określeń powinno pozostać wolne dla wszystkich uczestników obrotu.
Stan faktyczny
Skarżący H. złożył wniosek o udzielenie prawa ochronnego na słowny znak towarowy "A." dla różnych towarów, w tym ściereczek i środków piorących. Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia prawa ochronnego na część towarów, uznając znak za opisowy. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez WSA, Urząd ponownie wydał decyzję odmowną dla ściereczek i środków piorących, podtrzymując stanowisko o opisowym charakterze znaku. Skarżący wniósł skargę, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, argumentując, że znak jest fantazyjny i aluzyjny. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś - Rosińska Protokolant st. sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi H., [...], Niemcy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę Decyzją z dnia [...] października 2018 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej Urząd Patentowy RP, organ) odmówił udzielenia prawa ochronnego na słowny znak towarowy A. zgłoszony w dniu 21 stycznia 2016 r. przez H. (dalej H., skarżący) za numerem [...] w części towarów z klas 03 oraz 21, a mianowicie: - z klasy 03: impregnowane nietkane ściereczki z otworkami z przetworzonej celulozy syntetycznej stosowane w praniu, środki pralnicze do wywabiania zabrudzeń i zabarwień, preparaty wybielające i inne substancje stosowane w praniu, preparaty czyszczące; - z klasy 21: ściereczki z przetworzonej celulozy syntetycznej do zastosowań w praniu. Podstawę prawną decyzji stanowił art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 w związku z art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r. poz. 1410 ze zm., dalej Pwp). Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco: W dniu 21 stycznia 2016 r. za numerem [...] został zgłoszony w celu uzyskania prawa ochronnego przez H. znak towarowy słowny A. przeznaczony do oznaczenia następujących towarów: - z klasy 01: pralnicze płyny do zmiękczania tkanin stosowane jako produkty chemiczne do celów przemysłowych; - z klasy 03: impregnowane nietkane ściereczki z otworkami z przetworzonej celulozy syntetycznej stosowane w praniu, środki pralnicze do wywabiania zabrudzeń i zabarwień, preparaty wybielające i inne substancje stosowane w praniu, preparaty czyszczące, nabłyszczające, odtłuszczające i ścierne, płyny do zmiękczania tkanin do prania, środki zmiękczające do prania; - z klasy 21: ściereczki z przetworzonej celulozy syntetycznej do zastosowań w praniu. W dniu [...] sierpnia 2017 r. Urząd Patentowy RP wydał decyzję o odmowie udzielenia prawa ochronnego na zgłoszony znak towarowy A. w zakresie wszystkich objętych zgłoszeniem grup towarów. Wskazana decyzja została zaskarżona przez H. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wyrokiem z 28 lutego 2018 r. VI SA/Wa 2136/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję z powołaniem się na przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (dalej p.p.s.a.). W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał w szczególności, że organ naruszył art. 107 § 3 Kpa, rozpatrzył sprawę bez wnikliwego i wyczerpującego rozpoznania wszystkich jej okoliczności, a jedynie w oparciu o zacytowane ogólne tezy i fragmenty orzeczeń bez powiązania ich z rozpatrywaną sprawą. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie wyjaśnia dlaczego organ uznał, że oznaczenie [...] jest oznaczeniem wskazującym na rodzaj i właściwość towarów do oznaczenia których służy. Tymczasem zarówno w literaturze przedmiotu, jak i orzecznictwie sądów administracyjnych, uznaje się, że znakiem opisowym jest znak, który ma cechy aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości. Aktualność oznaczeń podlega ocenie obiektywnej i sprowadza się do ustalenia, czy z punktu widzenia aktualnych warunków rynku oznaczenie jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno być dostępne dla wszystkich jego uczestników. Reguła konkretnej opisowości wskazuje, że wyłączony z rejestracji jako opisowy może być tylko taki znak, który wskazuje na konkretne cechy tego towaru, dla którego oznaczania jest przeznaczony. Bezpośredniość opisu ma miejsce wtedy, gdy znak opisowy przekazuje informację o cechach konkretnego towaru wprost, wyraźnie i jednoznacznie, tak że może być ona również do odczytania wprost, a nie drogą skojarzeń. Na tle stanowiska zgłaszającego, że słowo "[...]" nie istnieje w języku polskim, jest to słowo fantazyjne, neologizm, który dopiero po jego wykreowaniu w funkcji znaku towarowego wydaje się oczywisty, na co miało wpływ użyte w znaku dopełnienie, tj. słowo "[...]", zatem oznaczenie "[...]" nie ma charakteru ogólnoinformacyjnego, a co najwyżej może być uznane za aluzyjne, Sąd zanegował ustalenie organu, że "Przedmiotowe oznaczenie, jako całość, jest oznaczeniem, które wprost wskazuje na rodzaj i właściwości sygnowanych towarów. Dla przeciętnego odbiorcy zrozumiałym będzie, iż określenie "[...]" wywodzi się od słowa "absorpcja", a więc procesu wchłaniania. Z kolei w połączeniu ze słowem "[...]", niewątpliwe (...) jako całość będzie miało czytelne znaczenie - wchłanianie kolorów, co w kontekście wnioskowanego zakresu ochrony związanego z pralnictwem będzie czytelną informacją o rodzaju i właściwościach opatrywanych towarów, nie zaś wyróżnikiem podmiotu je oferującego." Według Sądu bowiem opisowy charakter znaku wyraża się tym, że jedyną i bezpośrednio przekazywaną informacją jest ta, która wskazuje na cechę towaru. Nie mają natomiast opisowego charakteru te znaki, które dopiero drogą pośredniego wnioskowania mogą stanowić oznaczanie takich cech. Organ nie wyjaśnił też, na cechy których towarów z wykazu towarów i usług zawartych w zgłoszeniu wskazuje oznaczenie [...] oraz nie dokonał pogłębionej analizy przesłanek z art. 129 ust. 2 pkt 2 Pwp, który stanowił jedną z podstaw rozstrzygnięcia. Twierdząc, że dane oznaczenie wprost wskazuje na rodzaj i właściwość towaru organ powinien wyjaśnić, o jaki towar chodzi i jakich właściwość towaru przedmiotowe oznaczenie dotyczy. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Urząd Patentowy RP ww. zaskarżoną do Sądu decyzją z [...] pazdziernika 2018 r. odmówił udzielenia prawa ochronnego na słowny znak towarowy [...] w części towarów z klas 03 oraz 21, a mianowicie: - z klasy 03: impregnowane nietkane ściereczki z otworkami z przetworzonej celulozy syntetycznej stosowane w praniu, środki pralnicze do wywabiania zabrudzeń i zabarwień, preparaty wybielające i inne substancje stosowane w praniu, preparaty czyszczące; - z klasy 21: ściereczki z przetworzonej celulozy syntetycznej do zastosowań w praniu. Decyzją o odmowie udzielenia ochrony nie zostały zatem objęte towary sklasyfikowane w klasie 01, tj. pralnicze płyny do zmiękczania tkanin stosowane jako produkty chemiczne do celów przemysłowych oraz część towarów sklasyfikowanych w klasie 03, tj. płyny do zmiękczania tkanin do prania, środki zmiękczające pranie, preparaty nabłyszczające, odtłuszczające i ścierne. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że po jej uprawomocnieniu się, w myśl art. 145 ust. 3 Pwp , udzieli prawa ochronnego na znak towarowy [...] [...] dla pozostałego zakresu ochrony, tj. pozostałych towarów z klasy 03, a mianowicie: płyny do zmiękczania tkanin do prania, środki zmiękczające do prania, preparaty nabłyszczające, odtłuszczające i ścierne. W zakresie rozstrzygnięcie co do towarów z klasy 01 organ nie wypowiedział się. Uzasadniając odmowę udzielenia ochrony znakowi towarowemu w zakresie podanym w decyzji organ wskazał, że po ponownym przeanalizowaniu posiadanych materiałów, odnosząc się do uwag Sądu, podtrzymuje stanowisko przedstawione w ww. decyzji z [...] sierpnia 2017 r.; organ przywołał treść art. 129 ust. 1 pkt 2 Pwp, zgodnie z którym nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających oraz art. 129 ust. 2 pkt 2 Pwp, zgodnie z którym nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności. Podnosząc, że główną właściwością znaku towarowego jest to, aby przekazywał informację nie o towarze lub usłudze, ale wskazywał na pochodzenie towaru lub usługi od określonego przedsiębiorcy, organ pozostał na stanowisku, według którego przedmiotowy znak składa się z wyrazów pozbawionych zdolności odróżniające] w stosunku do towarów objętych zgłoszeniem. Zgłaszający nie przedstawił dowodów, że jest twórcą słowa "[...]" powołując się jedynie na - analogiczny jego zdaniem - unijny znak towarowy "[...]", zarejestrowany 6 maja 2010 r., do którego przysługuje mu prawo ochronne. Zdaniem organu słowo "[...]" jest blisko spokrewnione ze słowem "absorbent", które jest obecne w Słowniku Języka Polskiego PWN, funkcjonuje w powszechnym obrocie i znane jest przeciętnemu odbiorcy. Według Słownika "[...]" oznacza "substancję pochłaniającą w procesie absorpcji". Na podstawie analizy wyników wyszukiwania internetowego organ stwierdził, że w praktyce słowo "[...]" jak najbardziej funkcjonuje w powszechnym obrocie. W wynikach wyszukiwania figurują produkty innych producentów, również opisywane słowem "[...]"; zgłaszający nie udowodnił zaś, że jako pierwszy na rynku rozpoczął używanie tego słowa w funkcji znaku towarowego "nie wspominając już o wykreowaniu go w powszechnym, potocznym obrocie". Organ powołał się w tym względzie na linki do stron internetowych, na których widnieje oferta sprzedaży podobnych funkcjonalne produktów innego producenta pod nazwą "[...]"; część z linków prowadzi do stron internetowych grup dyskusyjnych dotyczących zastosowania chusteczek absorbujących kolor, które użytkownicy forum nazywają "[...]" oraz do artykułu na temat produktów wspomagających pranie. Dyskusje toczone są co prawda nie w kontekście środków pralniczych, ale kosmetycznych do pielęgnacji twarzy, jednakże nie ulega wątpliwości, że zarówno słowo "[...]", jak i "[...]", funkcjonowały w obrocie pośród przeciętnych odbiorców co najmniej na początku 2003 roku. Oznaczenie [...] wbrew twierdzeniom H. nie zawiera cech aluzyjnych. Jego percepcja nie wymaga wykonywania przez odbiorcę żadnych okrężnych operacji myślowych. Słowo "absorbcja", z którego wywodzi się słowo "[...]" należy do słów powszechnie znanych, używanych w ramach edukacji z zakresu nauk przyrodniczych, natomiast słowo "[...]", użyte jako drugi człon oznaczenia potęguje jego opisowość i wzmacnia bezpośredni charakter odwołania do znaczenia jakie odbiorca powinien według intencji zgłaszającego wyinterpretować, to jest "wchłaniacza, pochłaniacza kolorów, zatem zostało użyte w kontekście naprowadzającym. Oznaczenie [...] składa się z wyrazów pozbawionych zdolności odróżniającej, a wyrazy te/słowa mają ścisłe i określone znaczenie, którego treść jest rozumiana natychmiastowo i bezpośrednio. Odnosząc się do towarów nieobjętych decyzją Urząd Patentowy RP stwierdził, że w stosunku do towarów zgłoszonych w klasie 01, tj. "pralnicze płyny do zmiękczania tkanin stosowane jako produkty chemiczne do celów przemysłowych", wyrażenie [...] może służyć do odróżniania tego rodzaju towarów od towarów innych producentów. To samo dotyczy niektórych towarów zgłoszonych w klasie 03 (to jest płynów do zmiękczania tkanin do prania, środków zmiękczających do prania, preparatów nabłyszczających, odtłuszczających i ściernych), w kontekście tych bowiem spośród zgłoszonych towarów możliwe jest przyjęcie, że przedmiotowe oznaczenie spełniać będzie funkcję odróżniającą na tle takich samych towarów innych producentów, jak i nie będzie nieść za sobą wyłącznie informacji o właściwościach towarów produkowanych przez zgłaszającego. Odmienna sytuacja ma miejsce w przypadku pozostałych towarów zgłoszonych w klasie 03 (tj. impregnowanych nietkanych ściereczek z otworkami z przetworzonej celulozy syntetycznej stosowanych w praniu, środków pralniczych do wywabiania zabrudzeń i zabarwień, preparatów wybielających i innych substancji stosowanych w praniu, preparatów czyszczących) oraz w klasie 21 (ściereczek z przetworzonej celulozy syntetycznej do zastosowań w praniu). W stosunku do tych towarów nie można przyjąć, że zgłoszone oznaczenie może służyć do odróżniania ich od towarów innych producentów. Umieszczone na tych towarach odwoływałoby się wprost do właściwości (fizycznych i chemicznych) zgłaszanych towarów, nie przekazując odbiorcom żadnej charakterystycznej informacji, którą ci mogliby zapamiętać i kojarzyć ze zgłaszającym. Przeciętny odbiorca, patrząc przez pryzmat zgłoszonych towarów, intuicyjnie przeprowadzi bezpośredni proces myślowy, nie wymagający większego zaangażowania umysłowego (którego konieczność cechowałaby oznaczenie aluzyjne) i natychmiast skojarzy oznaczenie wprost z cechami oznaczanych nim produktów, tj. ich zdolnością do wchłaniania kolorów; zatem oznaczenie to w stosunku do ww. towarów ma charakter opisowy i jako takie powinno pozostać wolne do używania przez wszystkich przedsiębiorców. Relewantnym odbiorcą towarów będzie potencjalnie każda dorosła osoba korzystająca ze środków chemicznych służących do prania ubrań; zdecydowana większość odbiorców zetknęła się ze słowem "absorpcja", do którego wprost odwołuje się słowo "[...]". Zdaniem organu - w kontekście katalogu cech charakteryzujących znak opisowy, tj. aktualności, konkretności i bezpośredniości - nie sposób przyjąć, że w przypadku przedmiotowego znaku konieczne jest uruchomienie przez odbiorcę "drogi skojarzeń", prowadzącej do odczytania jego znaczenia, gdyż składające się nań elementy wprost, wyraźnie i jednoznacznie, w sposób nie wymagający złożonej dedukcji prowadzą przeciętnego odbiorcę do powzięcia informacji o cechach produktu (oznaczonego znakiem), nie zaś do skojarzenia go z konkretnym przedsiębiorcą. W odniesieniu do części wskazanego zakresu ochrony oznaczenie [...] nie posiada indywidualizujących cech o charakterze abstrakcyjnym, ani konkretnym, które w odbiorze przeciętnego klienta pozwoliłoby na trwałą, jednoznaczną asocjację zgłoszonych towarów i oznaczenia tylko z tym podmiotem, od którego pochodzą. Jest wyłącznie słowne, zatem "nie wydaje się aby samoistnie wzbudzało wśród potencjalnych odbiorców towarów, dla których zostało zgłoszone, jednoznaczne skojarzenia z konkretnym przedsiębiorcą. Posiada bowiem cechy, które wskazują na rodzaj i właściwości towarów i usług, a nie identyfikują ich pochodzenia; może występować obok znaku towarowego, ale samo w sobie nie może być znakiem towarowym, występując samodzielnie nie nadaje się w ujęciu abstrakcyjnym i konkretnym do tego, aby odbiorca przypisał je w sposób jednoznaczny i nie pozostawiający wątpliwości właściwemu przedsiębiorcy. Połączenie wyrazów [...] i kolory ([...]) nie wykazuje cech oryginalności czy fantazyjności względem przeznaczenia. Zwykłe ich zestawienie dalej skutkuje opisowością całego oznaczenia wobec w ten sposób sygnowanych towarów i usług. Treść jaką przekazuje oznaczenie [...] w powiązaniu z rodzajem i charakterem towarów automatycznie i bez szczególnego zaangażowania umysłowego skojarzy się odbiorcom z wchłanianiem kolorów. Nie stanowi fantazyjnej kompozycji słownej umożliwiającej odróżnienie tych towarów od towarów innych przedsiębiorców. Składające się na to oznaczenie elementy słowne posiadają bowiem konkretne znaczenie i powszechne ich rozumienie. Jest to określenie ogólnoinformacyjne, nie nadające się do odróżniania wskazanych towarów zgłaszającego od towarów tego samego rodzaju oferowanych przez innych przedsiębiorców działających w tej samej co zgłaszający branży; jest jedynie nośnikiem informacji o ich rodzaju i charakterze. Zwrot [...] jest tak prosty i niewyróżniający, iż odbiorca oznaczenia pierwotnie nie będzie postrzegał go jako znak towarowy, wskazujący źródło komercyjnego pochodzenia towarów. Oznaczenie to powinno pozostać wolne w domenie wspólnej, jako przydatny do używania zwrot potoczny, dostępny dla wszystkich uczestników obrotu gospodarczego. Zawłaszczenie go przez jeden podmiot w sposób znaczący ograniczałoby konstytucyjną zasadę swobody działalności gospodarczej, gwarantującej m.in. możliwość nieograniczonego używania prostych komunikatów językowych. Zgłoszone oznaczenie jest więc znakiem towarowym niedystynktywnym i nie może pełnić funkcji oznaczenia komercyjnego pochodzenia towaru. Z uwagi na powyższe organ odmówił udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy w zakresie wymienionych w treści decyzji towarów, wskazując jednocześnie, że zgodnie z art. 145 ust. 3 Pwp po uprawomocnieniu się decyzji udzieli prawa ochronnego na znak towarowy [...] dla pozostałych towarów z klasy 03, a mianowicie: płyny do zmiękczania tkanin do prania, środki zmiękczające do prania, preparaty nabłyszczające, odtłuszczające i ścierne. W zakresie dalszego procedowania w przedmiocie towarów objętych zgłoszeniem z klasy 01 Urząd Patentowy RP nie wypowiedział się. H. wniósł skargę do Sądu na powyższą decyzję zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 i § 3 Kpa, które miało wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji w sposób istotny wpłynęło na nieprawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego, tj. przepisów art. 129 ust. 1 pkt 2 oraz art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 Pwp w związku z art. 2 ust. 1 ustawy z 11 września 2015 r. o zmianie ustawy Prawo własności przemysłowej; wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji jako niezgodnej z prawem oraz zasądzenie kosztów postępowania. Według skarżącego rozpatrzenie sprawy przez Urząd Patentowy RP nastąpiło bez wnikliwego i wyczerpującego rozpoznania wszystkich jej okoliczności, na podstawie odmiennej argumentacji, niż wcześniejsza decyzja organu z dnia [...] sierpnia 2017 r. o całkowitej odmowie udzielenia prawa ochronnego na ww. znak, która następnie została uchylona ww. wyrokiem Sądu z 28 lutego 2018 r. VI SA/Wa 2136/17, ale z powołaniem tej samej podstawy prawnej. Ponadto organ powołał się na materiał dowodowy nie załączony do decyzji, który skarżący sam musiał sobie odszukać w internecie pod wymienionymi w uzasadnieniu adresami witryn internetowych. Skarżący podtrzymał twierdzenie, że utworzył słowo nieistniejące wcześniej w języku polskim w kontekście określonych rodzajów produktów, a w obrocie wykorzystuje je w zarejestrowanym od 6 maja 2010 r. znaku towarowym "[...]" [...] oraz znaku zgłoszonym w Urzędzie Patentowym RP w dniu 21 stycznia 2016 r. [...]. Skarżący kwestionuje też ocenę organu negującą fantazyjność elementu "[...]", który jest określeniem aluzyjnym nawet w połączeniu ze słowem "[...]" przez to, że towary, do wyróżniania których znak towarowy [...] został przeznaczony, nie wchłaniają kolorów, tylko uwalniane z ubrań, pod wpływem środków piorących lub wody, związki chemiczne nadające ubraniom kolory. Przepisy ustawy powołane przez organ stanowią o nieudzielaniu praw ochronnych na oznaczenia składające się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności, nie eliminując jednocześnie oznaczeń tylko podobnych do tak określonych. W języku polskim każdy rzeczownik ma określony rodzaj gramatyczny, a gramatyka języka polskiego nie dopuszcza odmiany rzeczownika przez rodzaje. Skoro rzeczownik "absorbent" jest rodzaju męskiego, to z założenia nie istnieje słowo rodzaju żeńskiego "absorbenta", tym bardziej nie można uznać słowa "[...]" za słowo wprost powiązane ze wskazanym przez organ słowem "absorbent"; zatem słowo "[...]" jest słowem fantazyjnym, a oznaczenie [...], jako całość, jest fantazyjne w odniesieniu do towarów, do wyróżniania których zostało przeznaczone w zgłoszeniu. Organ nie dołączył do decyzji wydruków danych pod wskazanymi adresami witryn internetowych; skarżący je wydrukował w dniu 5 listopada 2018 r. (stanowią załączniki do skargi) i odniósł się do treści z tej daty, ale nie wie, co było pod każdym z tych adresów, gdy analizował je organ. Zaskarżona decyzja jest drugą decyzją w tej sprawie, o innym zakresie niż pierwsza i z inną argumentacją. W jej uzasadnieniu organ prezentuje sprzeczną argumentację, gdyż z jednej strony stwierdza, że każdy Polak będzie znał znaczenie poszczególnych słów składających się na przedmiotowy znak, który jest synonimem wymienionych w decyzji towarów, a z drugiej wskazuje, że po uprawomocnieniu się decyzji udzieli na niego prawo ochronne w odniesieniu do "płynów do zmiękczania tkanin do prania, środków zmiękczających do prania, preparatów nabłyszczających, odtłuszczających i ściernych"; zatem nie uważa, że nabywcy tych towarów zostaną wprowadzeni w błąd poprzez zastosowanie znaku o oczywistej dla wszystkich, jedynie informacyjnej treści. H. argumentuje również, że w przypadku, gdy nabywca towaru w celu zrozumienia rzekomej informacji, która jest na nim zamieszczona powinien posłużyć się słownikiem lub wyszukiwarką internetową, to nie jest to informacja, a konkurencja może na takich samych towarach zamieścić prawdziwą, jednoznaczną informacje dla wszystkich od razu zrozumiałą. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP w całości podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu skarżonej decyzji, dodatkowo rozwijając ją w odniesieniu do poszczególnych zarzutów skargi; wniósł o oddalenie skargi. Odnośnie braku wskazania w decyzji towarów z klasy 01 w akapicie odnoszącym się do wydania decyzji warunkowej po uprawomocnieniu się decyzji o odmowie udzielenia prawa ochronnego podał, że towarów tych nie wpisano do decyzji omyłkowo, jednak nie powoduje to wady merytorycznej decyzji, która w sentencji wskazuje na jakie towary odmówiono udzielenia prawa ochronnego, a więc zakres decyzji odmownej jest znany. Akapit odnoszący się do wdania decyzji warunkowej jest wyłącznie elementem informacyjnym, a brak wskazania towarów z klasy 01 nie ma wpływu na wydanie decyzji o udzieleniu prawa ochronnego, która następuje po uprawomocnieniu się zaskarżonej decyzji. Treść tego akapitu powinna zostać rozszerzona o towary z klasy 01; zakres ochrony na który zostanie udzielone prawo ochronne po uprawomocnieniu się zaskarżonej decyzji powinien brzmieć następująco: kl. 01: pralnicze płyny do zmiękczania tkanin stosowane jako produkty chemiczne do celów przemysłowych; kl. 03: płyny do zmiękczania tkanin do prania, środki zmiękczające do prania, preparaty nabłyszczające, odtłuszczające i ścierne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Stosownie do art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo własności przemysłowej (Dz. U. 2015, poz. 1615) do postępowań o udzielenie prawa ochronnego na znaki towarowe (...), wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie tej ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe; zatem prawne spektrum działania organu w postępowaniu o rejestrację spornego znaku, jak i obecnie działania Sądu w zakresie sądowoadministracyjnej kontroli podjętej w tym postępowaniu przez organ decyzji, stanowią przepisy ustawy (Pwp) w brzmieniu sprzed zmiany tej ustawy ustawą zmieniającą z 11 września 2015 r., która weszła w życie z dniem 15 kwietnia 2016 r. (sporny znak został zgłoszony do ochrony w dniu 21 stycznia 2016 r.). Organ rozpatrywał niniejszą sprawę w następstwie ww. wyroku Sądu z 28 lutego 2018 r. VI SA/Wa 2136/17 uchylającego wcześniejszą decyzję organu z [...] sierpnia 2018 r. również odmawiającą udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowe oznaczenie [...]. W tej sytuacji na wstępie istotna jest ocena, czy ponownie rozpatrując sprawę organ dostosował się do tego wyroku. Zgodnie bowiem z art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu Sądu wiążą w sprawie ten Sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Związanie oceną prawną wyrażoną w uzasadnieniu wyroku oznacza, że organy administracji ani sąd administracyjny, nie mogą w przyszłości formułować innych, nowych czy odmiennych poglądów będących w sprzeczności z uprzednio wyrażonym. Organ administracji jest obowiązany w tej sytuacji rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej i wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku Sądu uchylającego decyzję. W tej sprawie organ tej zasady nie naruszył; rozpoznał sprawę na nowo co do istoty w całokształcie jej problematyki, wyjaśniając kwestie leżące u podstaw wyrokowania Sądu z 28 lutego 2018 r., przy czym podkreślenia wymaga, że Sąd ten uchylił decyzję organu z powodów procesowych, a nie z powodu naruszenia prawa materialnego; wyznaczył kierunek wyjaśnienia sprawy w dalszym postępowaniu przed organem, ale nie związał go sposobem orzekania, w tym nie przesądził opisowego charakteru spornego oznaczenia, zatem uzależnił przyszłe rozstrzygnięcie sprawy od treści tych wyjaśnień. Mimo że organ ponownie odmówił udzielenia prawa ochronnego na to oznaczenie, jednak uczynił to w odniesieniu jedynie do części towarów objętych zgłoszeniem, tj. z klasy 03: impregnowane nietkane ściereczki z otworkami z przetworzonej celulozy syntetycznej stosowane w praniu, środki pralnicze do wywabiania zabrudzeń i zabarwień, preparaty wybielające i inne substancje stosowane w praniu, preparaty czyszczące, a z klasy 21: ściereczki z przetworzonej celulozy syntetycznej do zastosowań w praniu. W pozostałym zakresie, tj. dotyczącym towarów z klasy 01: pralnicze płyny do zmiękczania tkanin stosowane jako produkty chemiczne do celów przemysłowych oraz z klasy 03: płyny do zmiękczania tkanin do prania, środki zmiękczające do prania, preparaty nabłyszczające, odtłuszczające i ścierne, organ uznał, że oznaczenie [...] ma zdolność odróżniającą na tle takich samych towarów innych producentów, nie niosąc ze sobą wyłącznie informacji o właściwościach towarów produkowanych przez zgłaszającego. Wskazał w konsekwencji, że w myśl art. 145 ust. 3 Pwp po uprawomocnieniu się zaskarżonej decyzji udzieli prawa ochronnego na to oznaczenie dla pozostałego zakresu ochrony wynikającego ze zgłoszenia znaku. Brak całościowego załatwienia wniosku strony zgodnie z żądaniem wynikł więc z ustalenia, że nie dla wszystkich towarów objętych zgłoszeniem sporne oznaczenie może zostać zarejestrowane w funkcji znaku towarowego, a to z uwagi na opisowy/informacyjny dla tych towarów charakter oznaczenia. Nie można zatem uznać, że ponownie rozpatrując sprawę organ nie zastosował się do oceny prawnej i wskazań Sądu co do dalszego postępowania, skoro w znaczącym zakresie zmodyfikował swoje stanowisko w sprawie ustalając brak zdolności odróżniającej spornego oznaczenia tylko dla niektórych towarów spośród towarów objętych zgłoszeniem; w szczególności w świetle argumentacji uzasadnienia zaskarżonej decyzji organ zastosował się tym samym do oceny tego Sądu na temat opisowego charakteru znaku, który wyraża się tym, że jedyną i bezpośrednio przekazywaną (przez znak) informacją jest ta, która wskazuje na cechę towaru. Nie mają natomiast opisowego charakteru te znaki, które dopiero drogą pośredniego wnioskowania mogą stanowić oznaczanie takich cech. Dokonując wzmiankowanego rozróżnienia towarów pod tym kątem, organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyczerpująco wyjaśnił przyczyny, z powodu których dla części z nich sporne oznaczenie nie spełnia funkcji odróżniającej tylko opisową/informacyjną co do m.in. przeznaczenia i cech towarów. Przedmiotem sporu w tej sprawie jest przede wszystkim konkretna zdolność odróżniająca oznaczenia [...] w rozumieniu art. 129 ust. 2 pkt 2 Pwp, tj. jego opisowość. Normatywną podstawę dla spełnienia przez znak wymogu konkretnej zdolności odróżniającej stanowi przepis art. 129 ust. 1 pkt 2 Pwp, a także przepis ust. 2 pkt 1 tego artykułu. Tego samego aspektu dotyczy również przepis art. 129 ust. 2 pkt 2 Pwp, zakazujący rejestracji znaków opisowych, w myśl którego nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone, składające się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności. Konkretna zdolność odróżniająca badana jest w odniesieniu do konkretnych towarów, dla których znak został zgłoszony. W przypadku dokonania zgłoszenia znaku towarowego dla różnych towarów lub usług, badanie podstaw odmowy rejestracji, o których mowa w przepisach art. 129 Pwp, powinno dotyczyć każdego z towarów lub każdej z usług, dla których wniesiono o rejestrację znaku; zatem odmawiając rejestracji znaku towarowego organ obowiązany jest do podania w decyzji wniosków, do jakich doszedł w odniesieniu do każdego z towarów lub każdej z usług objętych zgłoszeniem. Ograniczenie w zaskarżonej decyzji zakresu odmowy zarejestrowania znaku do towarów w niej wymienionych jest wynikiem ustalenia zdolności odróżniającej znaku w odniesieniu do poszczególnych towarów objętych zgłoszeniem, tj. ustalenia, że względem niektórych z nich sporne oznaczenie pozostaje w funkcji opisowej, a nie odróżniającej towary zgłaszającego od towarów innego producenta. Sąd nie dopatrzył się w sprawie okoliczności, które mogłyby podważać stanowisko organu leżące u podstaw podjętego rozstrzygnięcia. Przede wszystkim organ, mając na uwadze przepis art. 129 ust. 2 pkt 2 Pwp, stosownie do którego z zastrzeżeniem art. 130 (dotyczy nabycia wtórnej zdolności odróżniającej, niepodnoszonego w niniejszej sprawie) nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności, prawidłowo określił katalog cech, jakimi charakteryzuje się znak opisowy – aktualność, konkretność i bezpośredniość; innymi słowy aby znak uznano za opisowy musi spełniać trzy reguły: aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości. Teza ta znajduje potwierdzenie w dotychczasowym orzecznictwie (por. wyroki NSA: z 23 sierpnia 2018 r. II GSK 887/18 i z 5 lipca 2016 r. II GSK 198/15). Wbrew zarzutom skargi, które jednak nie podważają ustaleń i argumentacji organu, sporne oznaczenie [...] mieści się w cesze konkretnej opisowości, z której wynika, że wyłączony od rejestracji jako opisowy może być tylko taki znak, który wskazuje na konkretne cechy towaru, dla którego oznaczenia jest przeznaczony. Z tego punktu widzenia nie jest opisowym znak wskazujący cechę właściwą także innym towarom. Organ w szerokiej analizie problemu prawidłowo zinterpretował ten element opisowości znaku decydujący o braku konkretnej zdolności odróżniającej spornego oznaczenia, przy czym badał tę cechę, biorąc pod uwagę konkretne towary, dla których znak został zgłoszony. Nie budzi też zastrzeżeń ocena pozostałych cech opisowości, tj. aktualności (należy ustalić, czy z punktu widzenia aktualnych warunków rynku oznaczenie jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno pozostawać dostępne dla wszystkich jego uczestników) oraz bezpośredniości opisu (znak opisowy wykazuje cechę bezpośredniości opisu wówczas, gdy informacja o cechach konkretnego towaru jest przekazywana wyraźnie i jednoznacznie, a więc jest możliwa do odczytania wprost, a nie drogą skojarzeń). Pomiędzy oznaczeniem a towarami/usługami musi wystąpić związek o charakterze bezpośrednim i rzeczywistym, jak również ważny też jest sposób postrzegania oznaczenia przez istotny z tego punktu widzenia krąg odbiorców. Precyzując te uwagi w okolicznościach faktycznych tej sprawy należy zaakceptować pogląd organu, że sporne oznaczenie jest obiektywnie przydatne do opisu objętych rozstrzygnięciem towarów i może zostać użyte do przekazania odbiorcom informacji o ich cechach, przy czym wskazuje na konkretne cechy, to jest zdolność do – w potocznym ujęciu – pochłaniania/ochrony kolorów, a informacja ta dociera do odbiorcy wprost, a nie drogą skojarzeń ( tym samym nie jest to – jak chce strona - oznaczenie aluzyjne, co odbierałoby mu przymiot opisowości). Organ zasadnie tu wywiódł, że ciężar analizy oznaczenia [...] zasadza się na słowie "[...]", bowiem drugi człon - słowo "[...]" ma znaczenie naprowadzające odbiorcę na kontekst użycia pierwszego członu. Zasadnie też odmówił temu oznaczeniu charakteru oznaczenia aluzyjnego, gdyż jego percepcja nie wymaga od odbiorcy większych operacji myślowych, skoro słowo absorpcja, z którego wywodzi się i z którym jednoznacznie się kojarzy "[...]", należy do słów powszechnie znanych, a słowo kolorów potęguje opisowość oznaczenia złożonego ze słów "[...]" i "[...]" – [...]. Ma też rację organ uznając, że zestawienie tych słów nie wykazuje cech oryginalności czy fantazyjności względem sygnowanych tymi słowami towarów, gdyż skutkuje opisowością wobec nich całego oznaczenia. Tymczasem znak towarowy spełnia swoją funkcję w obrocie, gdy nie kojarzy się bezpośrednio z towarem lub usługą, tylko jest abstrakcyjny/fantazyjny względem tych towarów/usług, stanowiąc wskazówkę pochodzenia danego towaru/usługi od konkretnego przedsiębiorcy/producenta, a nie opisując sam towar – jego cechy/właściwości, gdyż do takiego opisu prawo posiada każdy przedsiębiorca wprowadzający taki sam/podobny towar/produkt na rynek; zatem opis ten nie może być zawłaszczany tylko przez jednego przedsiębiorcę. Znak towarowy – jak wskazał organ - musi bowiem zapewnić kupującemu możliwość dokonania wyboru towaru lub usługi bez konieczności ustalania z jakiego źródła pochodzi towar inną drogą niż przez nałożony na towar znak towarowy. Znak towarowy powinien przekazywać informacje o pochodzeniu towaru, a nie o samym towarze, czyli nadawać się do odróżniania zródła pochodzenia takich samych/podobnych towarów od różnych przedsiębiorców. Zdolność odróżniającą mają jedynie te oznaczenia, które są samoistne względem towarów lub usług, dla których oznaczania służą. Innymi słowy, nie ma zdolności odróżniającej oznaczenie, które stanowi oznaczany towar lub stanowi jego istotną cechę. Przy dokonywaniu oceny, czy dane oznaczenie spełnia kryterium samoistności względem oznaczanych towarów lub usług, należy kierować się interesem publicznym, w szczególności konsumentów i przedsiębiorców. Z tego punktu widzenia stanowi przeszkodą rejestracji znak towarowy składający się ze słów, które mogą służyć do określenia cech przedmiotowych towarów lub usług. Słowa te muszą być wyłączone spod rejestracji, jeżeli przynajmniej jedno z ich możliwych znaczeń – kombinacja tych słów określa cechę przedmiotowych towarów lub usług. W tym aspekcie postrzegania analizowanego problemu słowo "[...]", wzmocnione naprowadzającym słowem "[...]", z uwagi na swoją oczywistą w tym względzie konotację, stanowi opis podstawowej cechy charakterystycznej zgłoszonych do sygnowania tak skonstruowanym oznaczeniem towarów, jaką jest pochłanianie/ochrona kolorów w procesie prania/czyszczenia - w szerokim ujęciu rodzajów tego typu czynności, co dotyczy – według ustaleń organu – ww. objętych rozstrzygnięciem zaskarżonej decyzji towarów zgłoszonych w klasie 03: impregnowanych nietkanych ściereczek z otworkami z przetworzonej celulozy syntetycznej stosowanych w praniu, środków pralniczych do wywabiania zabrudzeń i zabarwień, preparatów wybielających i innych substancji stosowanych w praniu, preparatów czyszczących oraz w klasie 21: ściereczek z przetworzonej celulozy syntetycznej do zastosowań w praniu. Odnośnie tych towarów organ prawidłowo zakwestionował zgłoszone oznaczenie jako pozbawione zdolności odróżniającej, skoro umieszczone na tych towarach wprost nawiązywałoby do ich cech – właściwości fizycznych i chemicznych, informując o tym odbiorcę, tj. o absorpcji, zdolności pochłaniania kolorów (czyli o właściwości tych towarów/środków polegającej na pochłanianiu/eliminacji barwników wydzielanych przez przykładowo kolorową odzież podczas prania/czyszczenia, co pozwala prać różnokolorowe materiały jednocześnie bez ryzyka zafarbowania). Nie budzi zatem wątpliwości jednoznacznie opisowy charakter tak skonstruowanego oznaczenia, które wprost informuje o cesze i zastosowaniu/przeznaczeniu towarów; nie służy natomiast odróżnianiu tych towarów od takich samych/podobnych towarów innych producentów, gdyż nie zawiera elementów fantazyjnych identyfikujących producenta, natomiast wskazana treść oznaczenia determinuje jego opisowy względem towaru charakter. Jeżeli chodzi o znaczenie omawianego oznaczenia jako całości, stanowi ono samo w sobie opis rozpatrywanych towarów, ponieważ nie istnieje dostrzegalna różnica między tym oznaczeniem a zwykłą sumą elementów/słów, które się na nie składają. W istocie w odniesieniu do rozpatrywanych towarów (objętych odmową rejestracji ww. oznaczenia) połączenie tych słów nie ma charakteru niezwykłego, a w szczególności nie jest wymyśloną jednostką leksykalną, nawet w sytuacji gdy słowo "[...]" stanowi neologizm (wyraz utworzony, aby nazwać nieznany wcześniej przedmiot), jednak w połączeniu ze słowem "[...]" prowadzi do jednoznacznych skojarzeń, przy czym nie chodzi tu o jakieś pośrednie skojarzenia stanowiące efekt gry wyobraźni lub skomplikowanych procesów intelektualnych, ale właśnie o natychmiastową reakcję umysłu. Kwestia zawartości informacyjnej znaku [...] nie powinna budzić wątpliwości. Znak ten, w kontekście towarów, do których oznaczania służy (w szczególności środków zabezpieczających pranie/czyszczenie przed zafarbowaniem odzieży/służących do wywabiania zabrudzeń i zabarwień, wybielania), jest odczytywany przez przeciętnego odbiorcę jako informacja (opis), że opatrzony nim towar pochłania/absorbuje kolory. Składa się zatem ze słów określających cechę przedmiotowych towarów, a to wyklucza rejestrację znaku. Zgłoszony znak jest znakiem słownym. Dlatego przed organem badane było samo oznaczenie i słowa je tworzące w kontekście towarów, które tym oznaczeniem miałyby być sygnowane. Przesądzenie, że słowa te miały charakter opisowy, powodowało, że taką cechę posiadało całe oznaczenie, z konsekwencją odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak w części towarów z klas 03 oraz 21, szczegółowo wymienionych w zaskarżonej decyzji. Skarżący skupił się w sprawie na wykazywaniu zdolności odróżniającej oznaczenia, jednak w świetle ustaleń i argumentacji organu nie podważył stanowiska organu w sprawie odmawiającego oznaczeniu tej zdolności z uwagi na opisowy charakter względem części towarów objętych zgłoszeniem. Skarżący nie kwestionował natomiast ustaleń organu odnośnie samych towarów, w szczególności cech i przeznaczenia, w tym że chodzi o produkty zabezpieczające pranie/czyszczenie/wybielanie itp. Wyłączenie tych produktów, których krąg odbiorców stanowi ogół społeczeństwa, z możliwości opatrywania ich przez wszystkich producentów oznaczeniem opisowym, wskazującym na przeznaczenie i cechę byłoby bezzasadne. Jeszcze raz należy podkreślić, nawiązując do poczynionych już wyżej uwag, że organ oceniał przedmiotowe oznaczenie w stosunku do towarów objętych zgłoszeniem, odmówił rejestracji oznaczenia tylko dla części zgłoszonych towarów wskazując wyczerpująco przyczyny takiego zadziałania w sprawie. W szczególności prawidłowo wykluczył w odniesieniu do tych towarów aluzyjność oznaczenia [...] podnosząc, że blisko spokrewnione słowo "[...]" funkcjonuje w powszechnym obrocie i jest znane przeciętnemu odbiorcy, na co wskazuje jego obecność w Słowniku Języka Polskiego PWN i oznacza: "substancja pochłaniająca w procesie absorpcji". Organ wskazał też na linki do stron internetowych, z których wynika funkcjonowanie od długiego czasu w powszechnym obrocie słowa "[...]" oraz figurowanie tam produktów pralniczych innych producentów opisywanych tym słowem, podnosząc na tym tle, że skarżący nie udowodnił, że jako pierwszy używał tego słowa w funkcji znaku towarowego, skoro dyskusje z użyciem słowa "[...]" datują się od co najmniej 2003 r. (w sprawie skarżący wskazywał na unijny znak towarowy "[...]", zarejestrowany 6 maja 2010 r., do którego przysługuje mu prawo ochronne). Następnie organ zasadnie wywiódł skojarzenie tego słowa ze słowem "absorpcja", które pochodzi z języka łacińskiego (absorptio - pochłanianie) i wg ww. Słownika Języka Polskiego PWN oznacza m.in. "wchłanianie substancji przez inną substancję", dochodząc do wniosku, że intencją skarżącego było aby odbiorcy odnosili sporny znak w takim właśnie kontekście do towarów wskazanych w zgłoszeniu, tj. jako "pochłaniacz kolorów" czy też "wchłaniacz kolorów" oraz przesądzając, że zabieg polegający na odwołaniu, się - w sposób według zgłaszającego fantazyjny - do powszechnie znanego słowa "absorpcja" nie jest wystarczający dla uznania ww. oznaczenia za aluzyjne, gdyż aluzyjnym jest oznaczenie, którego percepcja wymaga od odbiorcy przeprowadzenia procesu myślowego, ciągu skojarzeń prowadzących do odtworzenia właściwego znaczenia danego wyrażenia, co nie dotyczy spornego oznaczenia, skoro słowo "absorpcja", z którego wywodzi się słowo "[...]" należy do słów powszechnie znanych w sensie znaczenia tego z czym się wiąże, a słowo "[...]" użyte jako drugi człon znaku potęguje jego opisowość i wzmacnia bezpośredni charakter odwołania do znaczenia towaru, jakie odbiorca powinien według intencji zgłaszającego wyinterpretować ze znaku, tj. "wchłaniacza/pochłaniacza kolorów". W świetle powyższego uwaga organu o aluzyjności oznaczenia, która nawet jeżeli występuje w danej sytuacji, nie oznacza automatycznie, że oznaczenie jest wystarczająco odróżniające dla uzyskania ochrony prawnej, jest uzasadniona. Chodzi wszak o to, czy w obszarze ogólnego wrażenia, jakie oznaczenie wywołuje na odbiorcy, charakter tego oznaczenia w całości determinuje aluzyjność wymagająca od odbiorcy percepcji polegającej na uruchomieniu ciągu skojarzeń prowadzących do odtworzenia jego znaczenia, czy też to ogólne wrażenie, w całościowym odbiorze znaku koncentruje uwagę odbiorcy przede wszystkim wprost na samym towarze – jego cechach, funkcji, przeznaczeniu, z wyłączeniem poszukiwania zródła pochodzenia towaru. W tym drugim przypadku mamy do czynienia z oznaczeniem/znakiem opisowym nie podlegającym rejestracji. W tej sprawie wykazane zostało, że udziałem spornego znaku jest - w odbiorze przeciętnego, a więc zorientowanego i uważnego odbiorcy - w szczególności element opisu towarów – cech i przeznaczenia, który zdecydowanie przeważa i determinuje całościowy odbiór oznaczenia jako opisowego. Odbiorca, który styka się z tak oznaczonym towarem koncentruje uwagę na tym opisie, zatem od razu, bez żadnych skojarzeń i operacji myślowych, wie do czego towar ten służy, a nie poszukuje producenta, skoro znak pozbawiony jest elementów fantazyjnych decydujących o odróżniającym charakterze znaku. Do takiego opisu prawo ma każdy producent bez możliwości jego zawłaszczania przez jednego z nich. W interesie publicznym jest, aby wszystkie oznaczenia, które mogą służyć w obrocie do opisywania cech towarów lub usług, dla których znak został zgłoszony, pozostawały wolne dla wszystkich przedsiębiorców, przy czym słowa tworzące oznaczenie opisowe należy kwestionować, jeżeli przynajmniej jedno z ich możliwych znaczeń może opisywać cechy danych towarów/usług. Przy ocenie charakteru znaku bierze się relację znak - towar i wynikające stąd wyobrażenie odbiorcy o znaku. Ocena ta dokonywana jest z punktu widzenia odbiorców, do których skierowane są towary sygnowane określonym oznaczeniem. Dlatego w przypadku jednych produktów (tu objętych decyzją o odmowie udzielenia prawa ochronnego) oznaczenie [...] będzie oznaczeniem opisowym, a dla pozostałych, dla których organ zamierza udzielić prawa ochronnego po uprawomocnieniu się zaskarżonej decyzji, oznaczeniem fantazyjnym o cechach oznaczenia aluzyjnego. Kwestię tę organ prawidłowo wyjaśnił w zaskarżonej decyzji (por. też na ten temat odpowiedz na skargę). Poza tym w sprawie chodzi o znak słowny. Ochrona udzielona na taki znak jest ochroną najsilniejszą; daje bowiem wyłączność już na samo słowo lub zestawienie słów niezależnie od formy jego użycia/przedstawienia. Dlatego uzasadnione jest restrykcyjne badanie zdolności odróżniającej, a szerzej rejestrowej, w odniesieniu do właśnie znaków słownych. Każda sprawa przed organem ma indywidualny charakter, inne sprawy nie mogą być same w sobie wyznacznikiem orzekania w tej konkretnej sprawie. Organ nie działa porównawczo. Obowiązany jest zbadać oddzielnie każde zgłoszenie stosownie do jego specyfiki. W tej sprawie organ zakwestionował zgłoszone oznaczenie jako opisowe, czyli składające się wyłącznie ze słów służących w obrocie do przekazywania informacji o cechach towarów, które przeciętny konsument identyfikuje z rodzajem towaru oraz jego właściwościami. Rozpatrywane w funkcji znaku towarowego, jest obiektywnie przydatne do opisu towaru, nie wskazuje zaś na pochodzenie towaru od konkretnego przedsiębiorcy. Może zostać użyte do przekazania odbiorcom informacji o cechach towaru i tym samym winno być dostępne dla wszystkich uczestników obrotu. Jak już wzmiankowano udzielenie prawa ochronnego na to oznaczenie (względem towarów wymienionych w rozstrzygnięciu zaskarżonej decyzji) ograniczałoby swobodę działania na rynku innych uczestników obrotu, zamykając im możliwość informowania odbiorców o cechach analogicznych towarów wprowadzanych na rynek. Podzielając co do zasady to stanowisko, jak również nie dopatrując się w sprawie naruszenia przez organ żadnego z szeregu wymienionych w skardze przepisów postępowania ani przepisów prawa materialnego, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło