VI SA/Wa 2257/12

WyrokWSA w Warszawie2013-04-12

Skład orzekający: Jolanta Królikowska-Przewłoka, Grażyna Śliwińska, Dorota Wdowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa wydania zaświadczenia o odbyciu aplikacji notarialnej jest zasadna, jeśli aplikant nie odbył aplikacji przez wymagany ustawowo okres 2 lat i 6 miesięcy, mimo że spełnił inne wymogi formalne, takie jak pozytywne opinie z praktyk i zaliczenie części zajęć?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że odmowa wydania zaświadczenia o odbyciu aplikacji notarialnej była zasadna. Kluczowym argumentem było niespełnienie przez skarżącego ustawowego wymogu odbycia aplikacji przez okres 2 lat i 6 miesięcy. Sąd podkreślił, że odbycie aplikacji w krótszym okresie, nawet przy spełnieniu innych wymogów, nie uprawnia do otrzymania zaświadczenia, a przyczyny niedopełnienia tego wymogu są bez znaczenia.
Stan faktyczny
Skarżący L. S. złożył skargę na uchwałę Krajowej Rady Notarialnej (KRN) odmawiającą mu wydania zaświadczenia o odbyciu aplikacji notarialnej. Organ pierwszej instancji (Rada Izby Notarialnej) odmówił wydania zaświadczenia, wskazując na przekroczenie przez skarżącego limitu nieobecności w trakcie aplikacji oraz niezaliczenie kolokwium. KRN utrzymała tę uchwałę w mocy, argumentując, że odbycie aplikacji wymaga nie tylko uczestnictwa w zajęciach, ale także opanowania wiedzy i zdania egzaminów, a skarżący nie odbył aplikacji przez wymagany ustawowo czas. Skarżący podnosił, że odmowa wydania zaświadczenia była nieuprawniona, a przyczyny jego nieobecności nie wynikały z jego winy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędzia WSA Dorota Wdowiak (spr.) Protokolant st. ref. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi L. S. na uchwałę Krajowej Rady Notarialnej z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia o odbyciu aplikacji notarialnej oddala skargę Rada Izby Notarialnej w [...] uchwałą nr [...] z dnia [...] lipca 2012 r. w oparciu o art. 72 § 2 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (Dz. U. z 2008 r. Nr 189, poz. 1158 z późn. zm.) – dalej ustawa oraz art. 219 k.p.a., odmówiła L. S. (dalej także skarżący) wydania zaświadczenia o odbyciu aplikacji notarialnej, ponieważ łączny czas jego nieobecności w czasie odbywania aplikacji przekroczył liczbę dni określoną w § 4 i § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2005 r. w sprawie organizacji aplikacji notarialnej (Dz. U. z 2005 r., Nr 258, poz. 2169 ze zm.) – dalej także jako rozporządzenie oraz nie uzyskał on pozytywnej oceny z kolokwium. Zgodnie z ustaleniami Rady Izby Notarialnej w [...], L. S. pozostawał wpisany na listę aplikantów notarialnych przez okres 2 lat i 6 miesięcy; w trakcie trwania pozaetatowej aplikacji odbywał praktyczną naukę zawodu u notariusza w okresie [...], od którego uzyskał pozytywną opinię; odbył 6 miesięczną praktykę w sądach otrzymując również pozytywną opinię wydaną przez właściwych sędziów, uczestniczył w zajęciach seminaryjnych, jednak jego łączny czas nieobecności w szkoleniu aplikanckim przekroczył liczbę dni określonych w § 4 i § 5 rozporządzenia. Zdaniem organu samorządu zawodowego, zgodnie z art. 218 § 2 k.p.a., ustalenie tych danych nie uprawnia jeszcze do przyjęcia, że aplikant odbył aplikację w rozumieniu art. 72 § 1 ustawy, a oznacza jedynie, że aplikant podjął próbę zaznajomienia się z zakresem programu szkolenia. Jednakże zaświadczenie o odbyciu aplikacji, zdaniem organu samorządu notarialnego, jeżeli ma uprawniać do przystąpienia do egzaminu notarialnego, powinno stanowić potwierdzenie, że aplikant w okresie 2 lat i 6 miesięcy od daty rozpoczęcia aplikacji, pobierając praktyczną naukę zawodu pod kierunkiem patrona, odbywając praktyki sądowe oraz uczestnicząc w szkoleniach, opanował dziedziny prawa objęte szkoleniem w stopniu, który umożliwia mu przystąpienie do tego egzaminu. W tym celu, na podstawie § 13 rozporządzenia i § 1 ust. 2 oraz § 6 ust. 1 uchwały Krajowej Rady Notarialnej nr VII/48/2009 Krajowej Rady Notarialnej z dnia 18 września 2009 r. w sprawie programu aplikacji notarialnej, zmienionej uchwałą nr VII/84/2011 Krajowej Rady Notarialnej z dnia 19 listopada 2011 r., poddano aplikantów sprawdzianowi nabytej wiedzy w czasie aplikacji. Jak podkreślano, odbycie aplikacji nie może sprowadzać się wyłącznie do potwierdzenia uczestniczenia w zajęciach, gdyż wówczas szkolenie miałoby w istocie charakter iluzoryczny. Zgodnie zatem z art. 72 § 1 ustawy, aplikant powinien wykazać się wykonaniem wszystkich obowiązków objętych programem szkolenia. W konsekwencji niewykonanie tych obowiązków, potwierdzających zrealizowanie programu szkolenia, uniemożliwia wydania zaświadczenia o odbyciu aplikacji. Na powyższą uchwałę skarżący złożył zażalenie, domagając się jej uchylenia oraz wydania zaświadczenia. Odnosząc się do wskazanego w uchwale przekroczenia czasu jego nieobecności w trakcie szkolenia, argumentował, że Rada Izby Notarialnej w [...] miała obowiązek wyznaczyć mu patrona w momencie, kiedy patron u którego odbywał aplikację notarialną przeszedł na emeryturę, o czym informował organ samorządu. Skoro organ I instancji zaniechał powyższego, nietrafnym był zarzut przekroczenia czasu absencji wynikający z rozporządzenia, skoro nie wynikał on z winy skarżącego. W odniesieniu do uzależnienia wydania zaświadczenia o odbyciu aplikacji notarialnej od pozytywnego zaliczenia kolokwiów, skarżący w oparciu o skargę Ministra Sprawiedliwości na uchwałę Krajowej Rady Notarialnej nr [...]z dnia [...] sierpnia 2011 r., wyraził pogląd, że działanie Rady Izby Notarialnej w [...] nie znalazło oparcia w przepisach obowiązującego prawa. Uchwałą nr [...]z dnia [...] sierpnia 2012 r. Krajowa Rada Notarialna (KRN) utrzymała zaskarżoną uchwałę w mocy. Wskazując na poglądy doktryny odnoszące się do rozumienia "pieczy nad wykonywaniem zawodu zaufania publicznego" KRN stwierdziła, że organizacja aplikacji notarialnej jest elementem owej "pieczy" dla zapewnienia jak najwyższego poziomu szkolenia, co oznacza także konieczność weryfikacji nabytej wiedzy przez aplikantów. Zdaniem organu samorządu tezę tę wspiera treść § 13 rozporządzenia. Ustawodawca, jak podnoszono, celowo nie unormował w szerszym zakresie kwestii owych kolokwiów i sprawdzianów, pozostawiając to organom samorządu zawodowego. Na podstawie art. 40 § 1 pkt 9 i art. 73 ustawy do kompetencji Krajowej Rady Notarialnej oddano ustalanie programu aplikacji, a więc uchwała KRN nr VII/48/2009 z dnia 18 września 2009 r. ze zmianami wprowadzonymi uchwałą nr VII/84/2011 z dnia 19 listopada 2011 r. jest umocowana w wymienionych przepisach, zawierając normy obowiązującego prawa wewnątrzkorporacyjnego. Uchwały te nie były kwestionowane przez Ministra Sprawiedliwości. W rozumieniu art. 74 § 2 ustawy przez "ukończenie aplikacji" należy rozumieć wywiązanie się z wymaganych obowiązków, np. zdanie egzaminów. Otrzymanie więc zaświadczenia o odbyciu aplikacji musi się wiązać ze spełnieniem obowiązków przewidzianych programem aplikacji, czyli także ze zdaniem kolokwiów. Skoro zatem KRN w uchwale o programie aplikacji przewidziała kolokwia, których celem jest sprawdzenie wiedzy aplikanta nabytej w czasie aplikacji, to aby mówić o ukończeniu aplikacji przyjąć należy, że aplikant przewidziane programem kolokwia zaliczył. W ocenie KRN wniosek taki daje się wyprowadzić z treści przepisów rozporządzenia i z art. 72 § 1 ustawy – Prawo o notariacie. Celem każdego szkolenia jest konieczność sprawdzenia nabytej wiedzy, także w czasie trwania szkolenia, co jest potwierdzeniem spełnienia przez aplikanta obowiązku stałego podnoszenia poziomu wiedzy zawodowej. Bez tej weryfikacji niemożliwym byłoby ustalenie, czy aplikant faktycznie podnosi swój poziom wiedzy. Sama natomiast weryfikacja podnoszenia wiedzy w czasie aplikacji nie może wyłącznie polegać na przystąpieniu do kolokwium, gdyż przez "złożenie kolokwium" należy rozumieć otrzymanie z tego sprawdzianu wyniku pozytywnego, co jest logiczne. Co do tej kwestii wskazano na regulacje odnoszące się do aplikacji w innych zawodach prawniczych (adwokackich i radcowskich), w których niezdanie kolokwium na ocenę pozytywną ma skutek negatywny dla aplikanta. Jeżeli zatem aplikant notarialny podczas aplikacji nie złożył któregokolwiek z kolokwium, to tym samym nie wykonał swojego obowiązku w zakresie objętym programem aplikacji (analogicznie jak w innych zawodach prawniczych) i nie jest uprawniony do otrzymania zaświadczenia o odbyciu aplikacji. Rozumowanie przeciwne prowadziłoby do absurdalnych sytuacji o braku w ogóle obowiązku przystępowania do kolokwiów i w rezultacie do stwierdzenia, że rada właściwej izby notarialnej pozbawiona byłaby praktycznie możliwości realizacji § 13 rozporządzenia. Osoba, która mimo faktu bycia aplikantem nie wykonuje swoich obowiązków i nie posiada wiedzy określonej programem szkolenia, nie może zostać uznana za osobę, która odbyła aplikację. Odbywanie aplikacji to nie "branie udziału w aplikacji" lecz czynne uczestniczenie w procesie zdobywania wiedzy i podwyższania kwalifikacji sprawdzalne w trybie § 13 rozporządzenia przez przeprowadzenie kolokwium (sprawdzianu). W powyższym kontekście KRN argumentowała również, że skoro skarżący przekroczył określony w § 4 i § 5 rozporządzenia limit nieobecności w trakcie trwania aplikacji ze względu na brak patrona, oznacza to, że w tym przypadku nie można mówić o odbyciu aplikacji notarialnej, bowiem aplikant powinien przez ustawowo przewidziany okres 2 lat odbywać szkolenie praktyczne pod kierunkiem patrona, zaś skarżący nie był takim patronatem objęty. Na wymienioną uchwałę Krajowej Rady Notarialnej, L. S. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z wnioskiem o uchylenie zaskarżonej uchwały i uchwały ją poprzedzającej oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Uchwałom zarzucił naruszenie przepisów art. 217 § 1 i § 2, art. 218 § 1 k.p.a. w związku z art. 72 § 1 i § 2 ustawy w związku z art. 6 i art. 7 k.p.a. oraz naruszenie art. 72 § 1 i § 2 w związku z art. 73 i art. 74 § 2 ustawy Skarżący podkreślał, że spełnił wszystkie ustawowe przesłanki niezbędne dla otrzymania wymaganego prawem zaświadczenia i odmowa jego wydania była nieuprawniona, bowiem ani ustawa ani rozporządzenie nie przewidują skutku w postaci odmowy wydania zaświadczenia w trybie art. 217 § 2 pkt 1 k.p.a., wskutek niezakonczenia aplikacji w przypadku niezaliczenie kolokwium czy sprawdzianu. Zakres treściowy tego zaświadczenia wyznacza wprost art. 72 § 2 ustawy w związku z jej art. 72 § 1. Nie było zatem powodu do tworzenia normy prawnej niewynikającej z tych przepisów. W odpowiedzi na skargę Krajowa Rada Notarialna wnosiła o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną /uchwałę/ lub postanowienie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji lub postanowienia. Sąd nie bada więc celowości, czy też słuszności zaskarżonego aktu. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm./). Dokonując oceny zasadności wniesionej przez L. S. skargi na uchwałę Rady Izby Notarialnej z [...] sierpnia 2012 r., Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie. Poza sporem jest, że charakter zaświadczenia, o którym mowa w przepisie art. 72 § 2 i art. 73 ustawy - Prawo o notariacie, należy rozpatrywać przez pryzmat normatywnej treści art. 217 § 2 pkt 1 k.p.a., w zakresie w jakim stanowi on o urzędowym potwierdzeniu faktów. W konsekwencji, w odniesieniu do oceny wpływu jego treści na realizację kompetencji orzeczniczych organu administracji w sprawie o wydanie zaświadczenia o odbyciu aplikacji, brak jest podstaw, aby uznać, że zarzuty skargi skutecznie mogłyby podważać prawidłowość stanowiska prezentowanego w tej kwestii w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały, która przyjęła, że skarżący nie spełnił przesłanek pozwalających na wydanie zaświadczenia, albowiem w istocie nie odbył aplikacji notarialnej. W ocenie Sądu, przesłanki wydania zaświadczenia, o których mowa w art. 72 § 1 ustawy, mają charakter enumeratywny (wyczerpujący), co oznacza, że w wypadku ich spełnienia organ ma obowiązek wydania zaświadczenia o odbyciu aplikacji notarialnej (rada właściwej izby notarialnej wydaje zaświadczenie o odbyciu aplikacji notarialnej). Omówienia wymaga zatem problem dotyczący interpretacji pojęcia użytego w art. 72 § 2 ustawy, mianowicie termin "odbycia" aplikacji notarialnej, co jest ustawowym warunkiem do uzyskania zaświadczenia. Z treści § 2 art. 72 ustawy należy wyprowadzić stwierdzenie, że odbycie aplikacji, to nic innego jak spełnienie wymagań określonych w § 1 - aplikacja musi zamknąć się w okresie ("trwa" jak stanowi ten przepis) 2 lat i 6 miesięcy; w ramach szkolenia aplikant musi zaznajomić się z czynnościami notariusza i z czynnościami wskazanych sądów. Tak przepisy ustawy pojmują "odbycie aplikacji notarialnej". Przechodząc na grunt przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 grudnia 2005 r. w sprawie organizacji aplikacji notarialnej, należy stwierdzić, że odbywanie aplikacji nie odbiega od tak pojmowanego "odbywania aplikacji notarialnej" określonego w ustawie. W przepisach § 1 ust. 1 i 2 oraz § 6 tego rozporządzenia, "odbywanie" aplikacji notarialnej oznacza odbywanie jej u notariusza, a więc zgodnie z art. 72 § 1 ustawy, musi być rozumiane jako zaznajamianie się z całokształtem pracy notariusza. W § 5 ust. 1 rozporządzenia dookreślono okres owego zaznajamiania się z całokształtem pracy notariusza, jaki jest wymagany dla aplikanta w wymiarze tygodniowym, któremu rada izby notarialnej wyznaczyła notariusza. W § 9 ust. 1 rozporządzenia przez odbywanie aplikacji w sądach w łącznym wymiarze 6 miesięcy rozumie się, zgodnie z art. 72 § 1 ustawy odbycie szkolenia we wskazanych sądach przez zaznajomienie się z czynnościami tych sądów. W § 2 rozporządzenia określono obowiązki aplikanta notarialnego, jako sumienne wykonywanie powierzonych mu obowiązków i poleceń, uczestniczenie w zajęciach szkoleniowych i stałe podnoszenie poziomu wiedzy zawodowej. Żaden z tych obowiązków, nie daje podstawy do stwierdzenia, że negatywny wynik z kolokwium powoduje skutek w postaci odmowy wydania zaświadczenia o odbyciu aplikacji. Również z § 13 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości nie daje się wyprowadzić takiego skutku. Zatem w tej części argumenty skargi Sąd podziela. Skarga nie zasługuje jednak na uwzględnienie, albowiem skarżący, w ocenie Sądu, jednak aplikacji nie odbył. Z omawianych przepisów ustawy - Prawo o notariacie i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości należy wyprowadzić wniosek, iż oba te akty prawa powszechnie obowiązującego rozumieją "odbycie aplikacji notarialnej" jako odbycie szkoleń u notariusza i we właściwych sądach, polegających na zapoznaniu się z całokształtem pracy notariusza i z czynnościami sądów, w okresach wskazanych w rozporządzeniu oraz w czasie trwania aplikacji w okresie podanym w art. 72 § 1 ustawy. W tej mierze wyjaśnić należy, że zgodnie z przepisem art. 217 § 1 k.p.a., zaświadczenie stanowi urzędowe potwierdzenie określonych faktów lub stanu prawnego. Z przywołanego przepisu wynika, iż zaświadczenie nie rozstrzyga żadnej sprawy, nie tworzy ani też nie kształtuje żadnej nowej sytuacji prawnej, ani też stosunku prawnego. Nie stanowi więc ono wiążącego oświadczenia woli organu administracji, lecz tylko i wyłącznie oświadczenie jego wiedzy, potwierdzające istnienie (w określonym czasie) określonych faktów lub stanu prawnego. Jest więc ono pochodną istniejących faktów lub stanu prawnego, wraz ze zmianą których dezaktualizuje się, co tworzy podstawy do wydania nowego zaświadczenia, odpowiadającego aktualnym faktom lub aktualnemu stanowi prawnemu. Zaświadczenie ma więc wyłącznie walor dowodowy. Przemawia za nim również domniemanie prawdziwości. Stanowiąc dokument, zaświadczenie posiada więc moc dowodową, o tyle o ile nie zostanie ono obalone innym dowodem. W postępowaniu administracyjnym, w którym posłużono się zaświadczeniem, jako dowodem w sprawie, strona zainteresowana może zażądać przeprowadzenia dowodu przeciwko treści zaświadczenia. Zaświadczenie - stanowiąc jak wyżej już wskazano - oświadczenie wiedzy, nie zaś oświadczenie woli organu, nie tworzy bowiem żadnych skutków prawnych potwierdzając jedynie ich istnienie. Wartość zaświadczenia oceniać należy więc w kategoriach wyrażania prawdy obiektywnej, co do faktów lub prawa, co oznacza, że można zanegować jego wartość, wykazując że potwierdza ono stan niezgodny z rzeczywistym stanem rzeczy. Nie może być ono jednocześnie - w przeciwieństwie do aktu administracyjnego - oceniane w kategoriach ważności rozstrzygnięcia organu (vide: wyrok NSA z dnia 24 listopada 2006 r., sygn. akt I OSK 88/06; wyrok NSA z dnia 8 września 2009 r., sygn. akt I OSK 104/09). Zaświadczenie jest zatem aktem wiedzy, a nie woli organu i nie ma charakteru prawotwórczego. Zaświadczenie nie rozstrzyga żadnej sprawy, nie tworzy nowej sytuacji prawnej, ani nie kształtuje bezpośrednio stosunku prawnego. Dlatego nie jest dopuszczalne dokonywanie w trybie dotyczącym wydawania zaświadczeń jakichkolwiek ustaleń faktycznych i prawnych nie wynikających z prowadzonej przez organ ewidencji, rejestrów bądź z innych danych znajdujących się w jego posiadaniu. Postępowanie wyjaśniające, o jakim mowa w art. 218 § 2 k.p.a., spełnia tylko pomocniczą rolę przy ustalaniu treści zaświadczenia. Odnosi się ono do zbadania okoliczności wynikających z istniejących ewidencji, rejestrów i innych danych, czy też wyjaśnienia, czy dane te odnoszą się do osoby wnioskodawcy, faktów, stanu prawnego, którego poświadczenia domaga się zainteresowany, a także ustalenia, jakiego rodzaju ewidencja lub rejestry mogą zawierać żądane dane i ustalenia ewentualnych ich dysponentów. Postępowanie to ma zatem na celu usunięcie wątpliwości co do znanych, bo istniejących już faktów lub stanu prawnego. (wyrok NSA z dnia 8 września 2009 r. I OSK 104/09, Lex nr 594852). Nie ulega wątpliwości, że przepisy 217-219 k.p.a., określające prawny reżim wydawania zaświadczeń, organy administracji publicznej obowiązane są interpretować w sposób ścisły. Zaświadczenie jest bowiem dokumentem urzędowym, mogącym stanowić dowód w rozumieniu przepisów procesowych, za którym przemawia prawne domniemanie prawdziwości zawartych w nim informacji (vide: wyrok NSA z 10 czerwca 2011 r. I OSK 1139/10). Innymi słowy, przewidziana w art. 218 § 2 k.p.a. możliwość przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego na skutek złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia sprowadza się w istocie do zbadania okoliczności wynikających z posiadanych przez organ ewidencji, rejestrów i innych danych. Postępowanie wyjaśniające nie może prowadzić do dokonywania jakichkolwiek ocen, w tym ocen prawnych odnośnie informacji będących w dyspozycji organu. Tak więc w przypadku, gdy organ dysponuje takimi danymi z kartotek, ewidencji, rejestrów lub akt innego rodzaju, których potwierdzenia domaga się wnoszący o wydanie zaświadczenia, winien niezwłocznie wydać zaświadczenie. Organ nie może natomiast wydać zaświadczenia potwierdzającego fakty, które nie wynikają z prowadzonych przez niego ewidencji, rejestrów lub innych danych znajdujących się w jego posiadaniu. Przedmiotowe postępowanie ma zatem na celu usuniecie wątpliwości co do znanych, bo istniejących już faktów lub praw. Niedopuszczalne jest natomiast dokonywanie w nim nowych ustaleń faktycznych i prawnych – wyrok NSA z 8 września 209 r. I OSK 104/09. Przenosząc powyższe rozważania na grunt sprawy niniejszej należy zauważyć, że skarżący był aplikantem pozaetatowym. Jak to zostało wyżej podkreślone, aplikacja notarialna trwa 2 lata i 6 miesięcy, polega na zaznajomieniu się aplikanta z całokształtem pracy notariusza. Stosownie do przepisów rozporządzenia, aplikant odbywa aplikację u notariusza w sposób określonym rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości. Aplikantów pozaetatowych dotyczy § 5 rozporządzenia. Określa on, że aplikant, o którym mowa w § 1 ust. 2 (rozporządzenia), odbywa aplikację 1 dzień w tygodniu. Stosownie do ust. 2 § 5 rozporządzenia, do okresu aplikacji nie zalicza się nieobecności aplikanta pozaetatowego w zajęciach praktycznych i seminaryjnych trwającej, bez względu na przyczynę, dłużej niż 10 dni w każdym roku aplikacji, nie dotyczy to nieobecności z powodu urlopów. Nie jest sporne, że skarżący odbywał aplikację notarialną (pozaetatową) w kancelarii notarialnej notariusza [...] od dnia [...] stycznia 2010 r. do dnia [...] czerwca 2011 r., a więc w okresie półtora roku. Z przepisu art. 72 ustawy wynika, że aplikacja notarialna trwa 2 lata i 6 miesięcy. Zatem odbycie aplikacji w okresie 1 roku i 6 miesięcy nie wyczerpuje dyspozycji art. 72 ustawy. Przepis art. 72 ustawy jest przepisem prawa materialnego, przy czym ustawowy okres trwania aplikacji nie może być utożsamiany z pojęciem terminu, czy to w znaczeniu materialnym, czy procesowym (identyczne stanowisko wyraził NSA w wyroku z dnia 22 stycznia 2008 r., II GSK 482/07 i wyroku z 18 marca 2009 r. II GSK 802/08), co oznacza, że niedochowanie terminu nie implikuje automatycznie jakimikolwiek konsekwencjami, albowiem ustawodawca nie przewidział takich skutków. Jednakże odbycie przez skarżącego aplikacji w okresie od dnia [...] stycznia 2010 r. do dnia [...] czerwca 2011 r. jest faktem niespornym. Przepis art. 72 ustawy wymaga odbycia aplikacji w okresie 2 lat i 6 miesięcy. Wobec tego, że charakter zaświadczenia, o którym mowa w przepisie art. 72 § 2 i art. 73 ustawy, należy rozpatrywać przez pryzmat normatywnej treści przepisu art. 217 § 2 pkt 1 k.p.a., w zakresie, w jakim stanowi on o urzędowym potwierdzeniu faktów, a faktem jest odbycie przez skarżącego aplikacji w okresie krótszym o rok od wymaganego przepisem art. 72 ustawy, zatem odmowa wydania zaświadczenia o odbyciu aplikacji jest jak najbardziej zasadna. Bez znaczenia są przyczyny nieodbycia aplikacji, takowych ustawa nie przewiduje, albowiem aplikację należy po prostu odbyć w sposób przewidziany przepisami ustawy i rozporządzenia. Aplikacja notarialna polega przecież na zaznajomieniu się z całokształtem pracy notariusza. Ustawodawca postanowił, że ma trwać 2 lata i 6 miesięcy. Nawet, stosownie do § 5 ust. 2 rozporządzenia, do okresu aplikacji nie zalicza się nieobecności aplikanta pozaetatowego w zajęciach praktycznych i seminaryjnych trwającej, bez względu na przyczynę, dłużej niż 10 dni w każdym roku aplikacji, nie dotyczy to nieobecności z powodu urlopów. Z tych wszystkich przyczyn, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. Nr 270) orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło