VI SA/Wa 2286/19

WyrokWSA w Warszawie2020-02-17

Skład orzekający: Joanna Wegner, Barbara Kołodziejczak-Osetek, Grzegorz Nowecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo nałożył karę pieniężną na kierowcę za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, nie wyjaśniając uprzednio, czy kierowca działał we własnym imieniu, czy jako pracownik firmy posiadającej licencję?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji publicznej naruszyły przepisy postępowania, w szczególności art. 7, 77 § 1, 80, 81, 107 § 3 KPA oraz art. 135 PPSA. Organy nie wyjaśniły w sposób jednoznaczny, kto faktycznie wykonywał usługę przewozu drogowego – czy skarżący działał we własnym imieniu, czy jako pracownik firmy T. Sp. z o.o., która posiadała licencję. Brak tej weryfikacji uniemożliwił prawidłowe ustalenie strony postępowania i zastosowanie przepisów prawa materialnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na kierowcę A. W. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Kierowca twierdził, że wykonywał przewóz jako pracownik firmy T. Sp. z o.o., która posiadała licencję, i wnioskował o przeprowadzenie dowodów potwierdzających tę okoliczność. Organy administracji obu instancji uznały, że kierowca działał we własnym imieniu i nałożyły karę pieniężną, nie badając szczegółowo wniosków dowodowych skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, zasądzając od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz A. W. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Wegner Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Protokolant ref. staż. Patrycja Młynarczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lutego 2020 r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2019 r.; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz A. W. kwotę 4017 (cztery tysiące siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją nr [...] z dnia [...] września 2019 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako "GITD/organ") po rozpatrzeniu odwołania A. W. (dalej jako "skarżący") od decyzji M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 12 000 zł utrzymał zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości w mocy. Za podstawę skarżonej decyzji wskazano naruszenia wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego bez wymaganej licencji oraz wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019, poz. 58, dalej jako "utd"), z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b. Do wydania skarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Wskazane wyżej naruszenia stwierdzono podczas kontroli pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], kierowanego przez A. W., który przewoził czterech pasażerów na trasie z P. na ul. J. w P.. Kontrola przeprowadzona została w dniu 27 listopada 2018 r. około godziny 17:05 w W., na terenie P.. W jej trakcie ustalono, że przejazd zamówiono za pomocą aplikacji TAXIFY na trasie z terenu [...] do P. na ul. J.. Jednocześnie podczas kontroli stwierdzono, że pasażerowie nie zdążyli uiścić opłaty za przejazd oraz stwierdzono, że zatrzymany pojazd został dopuszczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Jak podaje organ - kierowca nie okazał do kontroli zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika, ani wypisu z licencji na wykonywanie przewozu drogowego osób. Pismem z dnia 5 lutego 2019 r. M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego z urzędu. Jednocześnie organ wezwał stronę do złożenia pisemnych wyjaśnień. W odpowiedzi pismem z dnia 16 lutego 2019 r. skarżący zwrócił się o umorzenie postępowania z uwagi na to, że jest bezzasadne i bezprzedmiotowe wskazując, iż powinno być wszczęte wobec spółki T. Sp. z o.o. jako podmiotu wykonującego przewóz w oparciu o udzieloną licencję. Jednocześnie wniósł także o: • zwrócenie się do firmy T. w celu przedłożenia odpisu licencji nr [...], kopii odpisu licencji nr [...] wydawanego dla pojazdu marki [...] o nr rej. [...], potwierdzenia, że ww. samochód jest zgłoszony do licencji i uprawniony do wykonywania przewozu, potwierdzenia faktu, że samochód stanowi własność ww. Spółki, potwierdzenia zawarcia ze skarżącym umowy z dnia 201 kwietnia 2018 r. i wykonywania przez skarżącego obowiązków na rzecz firmy T. Sp. z o.o., • zwrócenie się do Oddziału Prewencji Policji w W. oraz Wydziału Kontroli Komendy Stołecznej Policji w zakresie prowadzonego postępowania przeciwko [...] A. B. pod numerem [...] oraz [...] M. Z. pod numerem [...], • zwrócenie się do firmy Taxify [...] - adres: biura: ul. S., [...] W. celem potwierdzenia faktu, iż przejazd był wykonywany przez T. Sp. z o.o., a skarżący był jedynie kierowcą, wszelka dokumentacja w tym paragony i rozliczenia prowadzone są przez firmę T. Sp. z o.o., a skarżący wykonuje jedynie obowiązki wynikające z wiążącej go umowy ze spółką T. Sp. z o.o., • wyznaczenie terminu do złożenia osobistych i obszernych wyjaśnień do protokołu, • uwzględnienie dołączonych dokumentów i innych dowodów. Jak podaje organ, w uzasadnieniu powyższego skarżący wskazał, że wykonuje przewozy transportowe, obowiązki kierowcy dla firmy T. Sp. z o.o., która działa na podstawie udzielonej licencji, a pojazd, jego wyposażenie i kasa fiskalna należą wyłącznie do firmy T.. Podczas zatrzymania przez funkcjonariusza w dniu 27 listopada 2019 r. skarżący poinformował, że pojazd należy do firmy T. Sp. z o.o., która posiada ważną licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym (licencja nr [...]), kasę fiskalną numer [...], a także, że pracuje dla ww. firmy, ale zapomniał zabrać licencję. Jednocześnie wskazał, że funkcjonariusz odmówił umieszczenia ww. danych w protokole kontroli. Ponadto, wskazał, że przedstawiony mu do podpisu protokół kontroli był nieczytelny, nie mógł go zrozumieć i przeczytać i odmówił podpisania. Co więcej zwrócił uwagę na zachowanie kontrolującego (naciskanie do podpisania protokołu, niewydanie kopii protokołu, niekulturalne zachowanie), w związku z czym skarżący wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko kontrolującemu funkcjonariuszowi Policji. Jednocześnie skarżący wskazał, że wykonywał obowiązki kierowcy dla firmy T. Sp. z o.o. w oparciu o udzieloną tej spółce licencję, taka informacja widnieje również na wydawanych paragonach z kasy fiskalnej, skarżący nie prowadzi działalności gospodarczej, otrzymuje wynagrodzenie od firmy T.. Jednocześnie skarżący wskazał na swoją trudną sytuację rodzinną i majątkową. Z uwagi na powyższe strona wniosła o umorzenie postępowania. W załączeniu strona przesłała m.in. fotokopię wypisu z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym udzieloną spółce T. Sp. z o.o. z siedzibą w W.. Postępowanie w sprawie zakończyło się wydaniem przez M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego jako organu I instancji decyzji administracyjnej z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] nakładającej na stronę karę pieniężną w wysokości 12.000 zł (słownie: dwanaście tysięcy złotych) stosownie do art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Pismem z dnia 23 maja 2019 r. skarżący złożył odwołanie od powyższej decyzji zaskarżając ją w całości i wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania. Wydanej decyzji zarzucił: 1) naruszenie art. 7 i 77 § 1 kpa poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; 2) naruszenie art. 7 i 77 § 1 kpa poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego; 3) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 5b ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym; 4) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 1.1. oraz 2.11 załącznika nr 3 do ustawy w zw. z 4 pkt 6a ustawy o transporcie drogowym poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego. Organ odwoławczy po analizie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności przytoczył treść art. 4 pkt 11 utd zgodnie z którym przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Następnie treść art. 5b ust. 1 utd wskazującego, że podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób : samochodem osobowym pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. W ocenie organu odwoławczego w ustalonym stanie faktycznym, po przeprowadzeniu analizy dowodów zgromadzonych w aktach sprawy, zachodzą przesłanki do uznania, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez stronę przepisów prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, organ odwoławczy wskazał, że protokół kontroli nr [...] z dnia 27 listopada 2018 r. stanowi istotny dowód w przedmiotowej sprawie, mimo że nie został przez kierowcę podpisany, ponieważ nie zostały wniesione do niego żadne zastrzeżenia. Istotnym dowodem zdaniem organu jest notatka urzędowa z dnia 27 listopada 2018 r., która potwierdza m.in, miejsce i przebieg kontroli, dane pojazdu, dane kierowcy i pasażerów, zamówienie przejazdu za pomocą aplikacji Taxify, stwierdzone w czasie kontroli naruszenia, okazane dokumenty. Ponadto, organ odwoławczy ustalił na podstawie pisma z Biura Administracji i Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta [...] z dnia 13 lutego 2019 r., że A. W. na dzień kontroli tj. 27 listopada 2018 r. nie posiadał licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką udzielonej przez Prezydenta [...]. Natomiast zdaniem organu z pisma informacyjnego z Wydziału Komunikacji Starostwa W. z dnia 18 lutego 2019 r. wynika, że strona nie posiadała na dzień kontroli również licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób w zakresie przewozu samochodem osobowym, licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób w zakresie przewozu osób samochodem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą udzielonej przez Prezydenta [...]. Organ podkreślił, że obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 ustawy o transporcie drogowym, nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Ponadto, organ podkreślił że pasażerowie zamówili usługę przewozu poprzez aplikację Taxify, ale nie zdążyli uiścić opłaty za przejazd. Co więcej, organ ustalił, że pojazd został zatrzymany do kontroli na terenie [...] - czyli niedługo po rozpoczęciu przewozu. Jednocześnie zdaniem organu ze zdjęcia z telefonu z konta aplikacji wynika, że opłata za przejazd na trasie z ul. Z. w W. na ul, J. w P. miała wynieść 60,20 zł i zostać uiszczona gotówką. W związku z powyższym organ stwierdził, że zarówno kierowca, jak i pasażerowie mieli świadomość odpłatnego charakteru przewozu. Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organ odwoławczy wskazał, że strona wykonywała zarobkowo przewóz osób, o którym mowa w wyżej cytowanym art. 5b ust. 1 pkt 1 utd. GITD podkreślił, że organ I instancji prawidłowo zakwalifikował przewóz z dnia kontroli, jako wykonywany bez licencji skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1 i 7 pkt 1 utd oraz I p. 1.1. załącznika nr 3 do utd. Ponadto, w ocenie organu odwoławczego przewóz wykonywany przez stronę skarżącą nie spełnił także wszystkich wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego. Organ odwoławczy ustalił, że kontrolowany pojazd jest przystosowany do przewozu maksymalnie 5 osób łącznie z kierowcą, co zdaniem organu jednoznacznie wynika z protokołu kontroli drogowej, okazanego dowodu rejestracyjnego oraz wykonanej dokumentacji fotograficznej pojazdu. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym - przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Zatem zdaniem GITD pojazd skarżącego tego warunku nie spełniał. Odnosząc się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu, organ wskazał, że są one niezasadne i nie zasługują na uwzględnienie. Wskazał, że postępowanie administracyjne w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów KPA, a organ I instancji zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą. GITD ponadto zaznaczył, że ustalenie przez organ I instancji cech wykonywania działalności gospodarczej, a także weryfikacja czy skarżący w dniu kontroli posiadał status przedsiębiorcy nie było konieczne. Podkreślił również, że w niniejszej sprawie zostało udowodnione, że strona faktycznie wykonywała działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 utd. Tym samym wskazał, że brak posiadania statusu przedsiębiorcy nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie. Ponadto organ odwoławczy nie zgodził się z zarzutem, że organ I instancji nie podjął wszelkich niezbędnych czynności oraz nie zebrał i nie rozpatrzył materiału dowodowego. GITD wskazał, że zebrany materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza wykonywanie przez skarżącego w dniu 27 listopada 2018 r. usługi, której świadczenie wymagało posiadania licencji uprawniającej do wykonywania przewozu osób. W ocenie organu II instancji organ I instancji prawidłowo zakwalifikował naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia. Organ odwoławczy zgodził się z organem I instancji, że skarżący w chwili kontroli wykonywał przewóz okazjonalny. Jednocześnie wskazał że, zarzut naruszenia art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z Ip. 1.1. oraz 2.11 załącznika nr 3 do ustawy w zw. z 4 pkt 6a ustawy o transporcie drogowym ustawy o transporcie drogowym jest bezzasadny. Wskazał również, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Na ww. decyzję skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił : 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 5 b ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy polegające na wymierzeniu Skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji w której czynności podejmowane przez Skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym (głównie ze względu na to, że czynności Skarżącego nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej) 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a b ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez Skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie Taxify, świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy; 3) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 18 ust 4 b pkt 1 lit c ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd Skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest Taxify; 4) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 92 a ust 1 i 6 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy, w zw. z 4 pkt. 6a ustawy o transporcie drogowym poprzez nałożenia kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez Skarżącego. 5) naruszenie art. 7 i 77 § 1 kpa poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez Skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy Skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; 6) naruszenie art. 7 i 77 § 1 kpa poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z dnia 27 listopada 2018 roku), braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; 7) naruszenie art. 7 i 77 § 1 kpa poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz Skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer; 8) Naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na zaskarżone rozstrzygnięcie tj. art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; 9) art. 107 § 3 kpa poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez Skarżącego w odwołaniu od decyzji Organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania czy Skarżący posiadał status przedsiębiorcy czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji Taxify; 10) art. 8 kpa poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o uchylenie poprzedzającej jej decyzji organu I stopnia. W uzasadnieniu przedstawionych wyżej zarzutów skarżący przedstawił argumentację prawną na ich poparcie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz odniósł się do zarzutów skargi uznając je za niezasadne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje : Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 roku, poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), dalej: "ppsa". Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd uznał że jest zasadna ze względu na naruszenie przepisów postępowania które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Na wstępie wskazać trzeba, ze materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy powołanej wyżej ustawy o transporcie drogowym (dalej zwaną: "u.t.d."). Zgodnie z art. 5b ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Definicja "krajowego transportu drogowego" została zawarta w art. 4 pkt 1 u.t.d. i określona jako podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W myśl art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d. wykonując transport drogowy kierowca pojazdu samochodowego jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, m.in. wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. Art. 92a ust. 1 u.t.d. ustala odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowym za naruszenie przepisów określających warunki i obowiązki tego przewozu i ustala ogólne granice wysokości kary za naruszenia w tym zakresie. Stosownie do tego przepisu, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie. Odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 u.t.d. nie jest uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczy stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Istotą kary, jest przymuszenie podmiotu wykonującego przewóz drogowy do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa. Przewóz okazjonalny określono w art. 4 pkt 11 u.t.d. jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W myśl art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Przepis art. 18 ust. 4b u.t.d. dopuszcza przewóz okazjonalny: 1. pojazdami zabytkowymi, 2. samochodami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego i przypisanych im wysokości kar pieniężnych określono w załączniku nr 3 do u.t.d., do którego odsyła art. 92a ust. 7 u.t.d. Określone w tym załączniku kary pieniężne zostały ustalone w sposób sztywny, co powoduje, że ich wysokość nie została pozostawiona uznaniu organów. W lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. zostało określone naruszenie pn.: "Wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji", któremu została przypisana wysokość kary pieniężnej – 12.000 zł. . Natomiast wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w kwocie 8.000 zł (lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d.). Zgodnie z art. 92a ust. 3 u.t.d. suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12.000 zł. W świetle utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych, każdy podmiot podejmujący i wykonujący transport drogowy w zakresie określonym w art. 5b ust. 1 u.t.d. jest obowiązany posiadać licencję na wykonywanie przewozu drogowego. Dotyczy to nie tylko przewoźników drogowych w rozumieniu art. 4 pkt 15 u.t.d., ale także podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d., nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez dany podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Wykonywanie transportu drogowego musi być traktowane, jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definicji transportu drogowego, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08; z dnia 4 listopada 2009 r., sygn. akt II GSK 166/090). Skład orzekający w niniejszej sprawie wpisuje się we wskazany nurt orzecznictwa. Oczywiste jest przy tym, że osoba wykonująca przewóz, musi ów przewóz realizować w swoim, a nie w cudzym imieniu. W ocenie organów z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w dniu kontroli skarżący wykonywał przewóz osób we własnym imieniu. Ustalenia te oparto na wynikach protokołu kontroli i notatki urzędowej, jednocześnie nie wskazując innego dowodu na potwierdzenie przyjętej tezy. Powyższe ustalenia były od początku podważane przez skarżącego, zarówno na etapie postępowania administracyjnego, jak również podniesione w skardze do Sądu. W szczególności Skarżący wskazywał, że w dniu kontroli wykonywał przewóz osób nie w interesie własnym, lecz jako kierowca realizując usługę dla firmy T. Sp. z o.o. Na tę okoliczność przedstawił dowód z kopi wypisu z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym udzielonego spółce T. Sp. z o.o. z siedzibą w W.. Wnioskował także o zwrócenie się do firmy T. w celu przedłożenia odpisu licencji nr [...], kopii odpisu licencji nr [...] wydanego dla pojazdu marki [...] o nr rej. [...], którym skarżący kierował w dniu kontroli, celem potwierdzenia, że ww. samochód jest zgłoszony do licencji i uprawniony do wykonywania przewozów osób, jak również zwrócił uwagę na okoliczność, że ww. samochód stanowi własność ww. Spółki, podobnie jak znajdująca się w nim kasa fiskalna, jak również powołał się na fakt zawarcia z firmą T. Sp. z o.o. umowy z dnia 20 kwietnia 2018 r. i wykonywania na jej rzecz czynności określonych tą umową (vide: pismo skarżącego z dnia 16 lutego 2019 r.). Tożsamy wniosek dowodowy skarżący zawarł w tym piśmie w odniesieniu do firmy Taxify [...] - adres: biura: ul. S., [...]., celem potwierdzenia faktu, iż kontrolowany przejazd był wykonywany przez T. Sp. z o.o., a skarżący był jedynie kierowcą realizującym zlecenie, co mogłyby potwierdzić dokumentacja, w tym paragony i rozliczenia prowadzone przez firmę T. Sp. z o.o., gdyż skarżący wykonywał jedynie obowiązki wynikające z zawartej z tą firmą umowy. Należy podkreślić, że organy obu instancji do tych wniosków skarżącego faktycznie się nie odniosły, nie zbadały bowiem czy taka okoliczność mogła mieć miejsce, a nawet nie przesłuchały skarżącego w charakterze bądź strony bądź świadka, uznając a priori, że zgromadzone w sprawie dowody w postaci protokołu kontroli i notatki urzędowej funkcjonariusza policji są wystarczające dla udowodnienia wykonywania przez skarżącego transportu drogowego bez wymaganej licencji, a w konsekwencji nałożenia na niego sankcji w postaci kary pieniężnej, która jako danina publiczna wymaga jednoznacznego określenia zarówno aspektu przedmiotowego, jak i podmiotowego jej wymiaru. Niezbędne jest więc dokonanie indywidualnej oceny przypadku każdej sprawy. Tymczasem, chociaż ustalenia co do rodzaju świadczonej usługi nie budzą wątpliwości, to organ powinien jednoznacznie wyjaśnić, kto w istocie usługę tę wykonywał, a swoje rozstrzygnięcie prawidłowo uzasadnić, zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego jest bowiem przewidziana w art. 7 k.p.a. zasada, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasadę tę realizuje szereg przepisów szczegółowych, które nakładają na organ obowiązek wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia i oceny całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.). Zatem wydanie prawidłowej decyzji, wiążące się z właściwym zastosowaniem określonej normy prawa administracyjnego, w każdym przypadku poprzedzać powinno dokładne ustalenie stanu faktycznego i prawnego istotnego w sprawie. Ponadto, w myśl art. 81 k.p.a. – okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, chyba że zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 10 § 2. Z regułą wskazaną w art. 81 k.p.a. koresponduje art. 10 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Z akt sprawy wynika, że przed wydaniem zaskarżonej decyzji organ I instancji w ogóle nie odniósł się do wniosków dowodowych skarżącego (vide: cytowane wyżej pismo z dnia 16 lutego 2019 r.), co niewątpliwie ograniczyło, z uwagi na skutek, prawo wypowiedzenia się skarżącego co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W istocie nie dokonał tego także, co do meritum żądania strony skarżącej, organ odwoławczy, a jak wskazuje się w orzecznictwie, brak ustosunkowania się przez organ drugiej instancji do podnoszonych w środku odwoławczym kwestii, które są prawnie doniosłe, jest uchybieniem noszącym cechę naruszenia prawa w stopniu mającym także istotny wpływ na rozstrzygnięcie (vide: wyrok WSA w Krakowie z dnia 21 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Kr 1600/16 ). Pogląd ten, skład Sądu orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela. W tym stanie rzeczy, w ocenie Sądu należało uznać, że zaskarżona decyzja, jak i decyzja ją poprzedzająca organu I instancji, została wydana z naruszeniem wskazanych wyżej przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik postępowania, co w konsekwencji musiało skutkować ich wyeliminowaniem z obrotu prawnego. Nie ustalono bowiem w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości, jaki w istocie podmiot wykonał przedmiotową usługę przewozu drogowego w rozumieniu art. 92a ust. 1 u.t.d., to znaczy czy był nim skarżący (jak twierdzą organy), czy też firma T. Sp. z o.o, której pracownikiem był (jak twierdzi) skarżący, a w konsekwencji, kto powinien być stroną postępowania. Powyższe świadczy o istotnych brakach w postępowaniu skutkujących niewyjaśnieniem w niezbędnym zakresie stanu faktycznego sprawy. Uzupełniając w tym zakresie postępowanie dowodowe, organ ponownie rozpoznając sprawę dostosuje się do wskazań zawartych w uzasadnieniu stanowiska Sądu. W celu wyjaśnienia przedstawionych wątpliwości, organ w szczególności powinien przesłuchać skarżącego na tę okoliczność lub zobowiązać go do przedłożenia umów wiążących go w dacie przeprowadzonej kontroli z firmą T. Sp. z o.o. Organ wyjaśnić również powinien, kto w dacie spornego przejazdu faktycznie był stroną umowy z firmą Taxify [...], działając w imieniu T. Sp. z o.o, analizując pod tym kątem także zasady działania aplikacji Taxify i regulamin dokonywanych przewozów. Dokona zatem ponownej wszechstronnej oceny pełnego materiału dowodowego, a następnie wyda właściwą decyzję, stosownie do poczynionych przez siebie nowych ustaleń w sprawie. Na skutek naruszenia wskazanych wyżej przepisów postępowania, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przedwczesne zdaniem Sądu, w tych okolicznościach sprawy, było odnoszenie się do prawidłowości zastosowania przez organ określonych przepisów prawa materialnego. Z wszystkich powyższych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), w zw. z art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. Na zasądzone koszty postępowania składają się: kwota 400 zł tytułem uiszczonego wpisu oraz kwota 3600 zł tytułem wynagrodzenia dla pełnomocnika będącego adwokatem, na podstawie § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.) oraz opłata skarbowa w kwocie 17 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło