VI SA/Wa 2324/12

WyrokWSA w Warszawie2013-05-15

Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Magdalena Maliszewska, Dorota Wdowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowy o świadczenie usług księgowych, nazwane przez strony umowami o dzieło, podlegają przepisom dotyczącym umów zlecenia w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że sama nazwa umowy nie przesądza o jej charakterze prawnym. Kluczowa jest treść umowy, jej cel i przedmiot. Umowy dotyczące księgowania operacji gospodarczych, które polegają na starannym działaniu i nie prowadzą do konkretnego, materialnego rezultatu, powinny być traktowane jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. W konsekwencji, osoby wykonujące takie umowy podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ o ustaleniu, że Z. S. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w różnych okresach z tytułu zawartych ze skarżącą spółką umów cywilnoprawnych. Skarżąca spółka twierdziła, że były to umowy o dzieło, podczas gdy organy uznały je za umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant ref. staż. Katarzyna Skurzyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 maja 2013 r. sprawy ze skargi P. Sp. z o.o. z siedzibą w Z. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z [...] września 2012 r. Nr [...], na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm., nazywanej dalej "ustawą o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. po rozpatrzeniu odwołania [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (nazywanej dalej "skarżącą"), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (nazywanego dalej "Dyrektorem [...]OW NFZ") z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...], którą uznano, że Z. S. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresach: 1. od dnia [...] stycznia 2003 r. do dnia [...] marca 2003 r. (umowa o dzieło z dnia[...]stycznia 2003 r.), 2. od dnia [...] kwietnia 2003 r. do dnia [...] grudnia 2003 r. (umowa o dzieło z dnia [...] kwietnia 2003 r.), 3. od dnia [...] stycznia 2004 r. do dnia [...] grudnia 2004 r. (umowa o dzieło z dnia [...] stycznia 2004 r.), 4. od dnia [...] stycznia 2005 r. do dnia [...] stycznia 2005 r. (umowa o dzieło z dnia [...] stycznia 2005 r.), 5. od dnia [...] stycznia 2005 r. do dnia [...] czerwca 2005 r. (umowa o dzieło z dnia [...] stycznia 2005 r.), 6. od dnia [...] lutego 2005 r. do dnia [...] czerwca 2006 r. (umowa o dzieło z dnia [...] lutego 2005 r.), 7. od dnia [...] lipca 2006 r. do dnia [...] sierpnia 2006 r. (umowa o dzieło z dnia [...] lipca 2006 r.), 8. od dnia [...] września 2006 r. do dnia [...] lipca 2007 r. (umowa o dzieło z dnia [...] września 2006 r.). Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. G. (nazywany dalej "ZUS") pismem z dnia [...] lutego 2012 r. wystąpił do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu przez Z. S. w okresach: 1. od dnia [...] stycznia 2003 r. do dnia [...] marca 2003 r. (umowa o dzieło z dnia[...]stycznia 2003 r.), 2. od dnia [...] kwietnia 2003 r. do dnia [...] grudnia 2003 r. (umowa o dzieło z dnia [...] kwietnia 2003 r.), 3. od dnia [...] stycznia 2004 r. do dnia [...] grudnia 2004 r. (umowa o dzieło z dnia [...] stycznia 2004 r.), 4. od dnia [...] stycznia 2005 r. do dnia [...] stycznia 2005 r. (umowa o dzieło z dnia [...] stycznia 2005 r.), 5. od dnia [...] stycznia 2005 r. do dnia [...] czerwca 2005 r. (umowa o dzieło z dnia [...] stycznia 2005 r.), 6. od dnia [...] lutego 2005 r. do dnia [...] czerwca 2006 r. (umowa o dzieło z dnia [...] lutego 2005 r.), 7. od dnia [...] lipca 2006 r. do dnia [...] sierpnia 2006 r. (umowa o dzieło z dnia [...] lipca 2006 r.), 8. od dnia [...] września 2006 r. do dnia [...] lipca 2007 r. (umowa o dzieło z dnia [...] września 2006 r.). z tytułu zawartych ze skarżącą umów cywilnoprawnych o charakterze umów o świadczenie usług, do których mają zastosowanie odpowiednie przepisy o zleceniu. W uzasadnieniu ww. pisma ZUS podał, że w trakcie kontroli przeprowadzonej u płatnika składek – skarżącej - ustalono, że jako płatnik składek, zawierała ze Z.S. umowy cywilnoprawne, nazywane umowami o dzieło na ww. okresy, których przedmiotem było "księgowanie operacji gospodarczych spółki w okresach miesięcznych, sporządzanie bilansu, sporządzanie deklaracji rozliczeniowych". W ocenie ZUS, umowy nazwane przez płatnika umowami o dzieło, były umowami starannego działania, określonymi w art. 734-750 k.c. Ponadto, Z. S. w okresie wykonywania ww. umów był zatrudniony na podstawie umowy o pracę i z tego tytułu podlegał ubezpieczeniom społecznym. Dyrektor [...]OW NFZ, uwzględniając przepisy art. 8 pkt 1 lit. a) i e) ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz. U. z 1997 r. Nr 28, poz. 153 ze zm.), art. 9 ust. 1 pkt 1 lit. a) i e) ustawy z dnia 23 stycznia 2003 r. o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia (Dz. U. z 2003 r. Nr 45, poz. 391 ze zm.), a także na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. a) i e) oraz art. 109 ustawy o świadczeniach oraz art. 627-646 i art. 734-750 k.c., jak również biorąc pod uwagę dane zawarte w umowach nadesłanych przez [...], stwierdził, że Z. S. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zatrudnienia na podstawie umów o charakterze umów o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, zawartych ze skarżącą w podanych na wstępie okresach. Pismem dnia 18 czerwca 2012 r. skarżąca wniosła odwołanie od decyzji dyrektora [...] OW NFZ, wnosząc o jej uchylenie w całości. Rozpatrując sprawę w wyniku wniesionego odwołania, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (nazywany dalej "Prezes NFZ") decyzją z dnia [...] września 2012 r. utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...]OW NFZ z dnia [...]czerwca 2012 r. W uzasadnieniu decyzji Prezes NFZ powołał się na art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę, jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Prezes NFZ odwołał się również do art. 627 k.c. i art. 734 § 1 k.c., wyrażając pogląd, że w przypadku każdej zawartej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniana osoba ma do wykonania, istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Zatem nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy. Przywołał orzecznictwo: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2011 r. sygn. akt II UK 315/10 wskazujący, że okoliczność wykonywania umowy o współpracy, mającej za przedmiot powtarzalne i takie same usługi, świadczone systematycznie, za stałym wynagrodzeniem, nie pozwala jednocześnie uznać, że są wykonywane odrębne (indywidualne) umowy o dzieło oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 października 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 1345/11, dotyczący charakteru prawnego prowadzenia lektoratów językowych, zgodnie z którym charakter przyjętych przez skarżącą obowiązków wskazuje, że zawarte umowy to umowy świadczenia usług, do których stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia. Potwierdzając zasadność stanowiska organu I instancji, Prezes NFZ uznał, że czynności wykonywane w ramach przedmiotowych umów nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, gdyż były realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Pismem z dnia [...] października 2012 r. skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa NFZ z dnia [...] września 2012 r. nr [...], wnosząc o jej uchylenie w całości. Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła: 1) Naruszenie przepisów prawa materialnego w szczególności: a) art. 734-750 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że umowy cywilnoprawne zawarte przez skarżącą były w rezultacie umowami zlecenia, podczas gdy skarżąca podnosi, że wszystkie zawierane przez nią umowy były umowami o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c.; b) art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.) poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że osoby świadczące usługi na rzecz skarżącej podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu w ramach w/w przepisu, podczas gdy nie wystąpiły przesłanki do jego zastosowania, bowiem świadczenie usług następowało w ramach umowy o dzieło. 2) Naruszenie przepisów prawa procesowego poprzez: a) sprzeczność istotnych ustaleń z zebranym materiałem dowodowym w wyniku ustalenia, że świadczenie usług na rzecz skarżącej odbywało się w ramach umów zlecenia, podczas gdy zarówno treść samych umów, jak również charakter świadczonych usług, wskazują wprost na istnienie umów o dzieło; b) naruszenie prawa procesowego, tj. art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i ustalenie, że umowa wiążąca zainteresowanego ze skarżącym była umową o świadczenie usług, do której odpowiednie zastosowanie znajdują przepisy o zleceniu, w sytuacji gdy na podstawie całokształtu okoliczności w sprawie należało wyciągnąć wniosek, że umowa zawarta z zainteresowanym – Z. S., była umową o dzieło, a tym samym osoba zainteresowana nie podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła m.in., że zaskarżona decyzja została podjęta wyłącznie na podstawie arbitralnej oceny przedstawionych organowi umów oraz stronniczego wniosku ZUS o objęcie osoby zainteresowanej ubezpieczeniem zdrowotnym. Pominięto istotne dla meritum sprawy okoliczności stanu faktycznego, o których mowa w skardze, a których ustalenie mogłoby mieć miejsce wyłącznie po przeprowadzeniu zaniechanego postępowania dowodowego. W zakresie zarzutów merytorycznych, cytując orzecznictwo sądowe i poglądy doktryny, skarżąca podkreśliła, że przepis art. 3531 k.c. wyraża zasadę swobody umów, ograniczonej bezwzględnie obowiązującymi przepisami ustawy, właściwościami (naturą) stosunku prawnego i zasadami współżycia społecznego. Istotną okolicznością w przedmiotowym stanie faktycznym jest to, iż do skutecznego nawiązania stosunku pracy niezbędne jest zgodne porozumienie stron o takiej treści. Tymczasem w przedmiotowym stanie faktycznym nawiązanie stosunku zlecenia nie tylko nie było objęte takim zamiarem, ale wręcz strony wyraźnie ustaliły, że świadczenia wzajemne będą następować na postawie umowy o dzieło, do czego były uprawnione zgodnie z naczelną dla polskiego prawa zasadą swobody kontraktowania. Istotny w sprawie jest fakt, że obie strony były zainteresowane zawarciem umowy o dzieło i takie oświadczenia woli złożyły sobie nawzajem, co znalazło odzwierciedlenie w pisemnej umowie stron w jej nazwie oraz zawarciu w niej przedmiotowo istotnych dla umowy o dzieło elementów. Skarżąca podkreśliła, że przedmiotem umowy o dzieło były zestawienia i podsumowania operacji księgowych przedsiębiorstwa oraz sporządzanie bilansu za poszczególne lata. Przedmiotem umowy było bezspornie uzyskanie konkretnego rezultatu – zestawienia i podsumowania operacji księgowych przedsiębiorstwa oraz sporządzenie bilansu za poszczególne lata. Rezultatem każdego z tych oddzielnych działań było stworzenie oddzielnego dokumentu, np. bilansu lub zestawienia na podstawie dostarczonych przez płatnika składek materiałów, przy czym zainteresowany wszystkie te czynności wykonywał w domu, a nie w siedzibie płatnika. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości zarówno materialnych, jak i procesowych aspektów stosunku administracyjnoprawnego, skonkretyzowanego w zaskarżonej decyzji. Dla wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego aktu niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, opubl. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., nazywanej dalej "p.p.s.a."). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie jest ona zasadna. Sąd uznał za prawidłowe ustalenia i poglądy prawne w zakresie istotnym dla sprawy, tj. dla stwierdzenia, że Z. S. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresach: od dnia [...] stycznia 2003 r. do dnia [...] marca 2003 r., od dnia [...] kwietnia 2003 r. do dnia [...] grudnia 2003 r., od dnia [...]stycznia 2004 r. do dnia [...] grudnia 2004 r., od dnia [...]stycznia 2005 r. do dnia [...] stycznia 2005 r., od dnia [...]stycznia 2005 r. do dnia [...] czerwca 2005 r., od dnia [...} lutego 2005 r. do dnia [...]czerwca 2006 r., od dnia [...] lipca 2006 r. do dnia [...] sierpnia 2006 r., od dnia [...] września 2006 r. do dnia [...] lipca 2007 r. z tytułu zatrudnienia na podstawie umów o charakterze umów o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu. W przedmiotowej sprawie istotą sporu jest ocena, czy umowa księgowania operacji gospodarczych to umowa o dzieło, jak została nazwana przez strony, czy też - mając na uwadze jej rzeczywistą treść - umowa o świadczenie usług. Art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego (k.c.) dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Z kolei zgodnie z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Jednocześnie do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Zdaniem skarżącej - organ nie może kwestionować zasadności zawarcia przez nią umowy, opartej na obowiązujących przepisach prawa, skoro cechy takiej umowy znajdują wyraz w pracy, jaka w oparciu o tę umowę była realizowana. Organ nie ma podstaw, aby dokonywać ustaleń co do rodzaju umowy jaka łączy strony, wbrew woli tych stron. Tego typu ingerencja byłaby możliwa, gdyby charakter wykonywanej pracy stał w sprzeczności z cechami umowy, jaką oznaczyły strony, co w przedmiotowej sprawie nie miało miejsca. Także uczestniczka postępowania wyraziła akceptację na zawarcie właśnie takiej umowy. Ustosunkowując się do zarzutów skargi, należy przyznać rację organom administracji, że sam fakt nazwania umowy między jej stronami "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Decydująca okazuje się treść zawartej umowy. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy. Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Istotą umowy o dzieło jest zatem osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. Zaakcentować należy, że zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy. Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło są określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego. Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, że subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, że bardzo istotna przesłanka zastosowania art. 750 k.c. wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło. Innymi słowy umowy o osiągnięcie rezultatu stanowiącego dzieło, w rozumieniu przepisów art. 627 i nast. k.c. dotyczących umowy o dzieło, nie mogą zostać zakwalifikowane, jako umowy o świadczenie usług. Oznacza to, że z zakresu art. 750 k.c. wyłączone są nie tylko umowy o dzieło, ale także inne umowy nazwane, których celem jest osiągnięcie określonego rezultatu, zarówno takie, do których przepisy o umowie o dzieło znajdują odpowiednie zastosowanie, jak i takie, które mają regulację ustawową niezawierającą takiego odesłania. Ponadto należy zauważyć, iż wyłączone spod dyspozycji art. 750 k.c. są również umowy nienazwane, których istota wykazuje zbieżność z umową o dzieło, uzasadniającą stosowanie przepisów o tej umowie w drodze analogii (np. nieodpłatne wykonanie dzieła). Również, jeśli chodzi o przypadek tzw. umów mieszanych, przepis art. 750 k.c. znajduje zastosowanie w zakresie, w jakim umowa dotyczy świadczenia usług, nieuregulowanych innymi przepisami, albo do których nie znajdą zastosowania w drodze analogii przepisy odnoszące się do którejkolwiek umowy nazwanej, mającej za przedmiot świadczenie usług. Dotyczy to zarówno umów, których przedmiotem jest zobowiązanie do świadczenia usług, obejmujących dokonywanie czynności faktycznych i prawnych (por. m.in. M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 692), jak i umów łączących elementy umowy o świadczenie usług z elementami umowy o dzieło. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Z zapisów umów zawartych pomiędzy skarżącą a Z. S. wynika niezbicie, że jako wykonawca zobowiązywał się do księgowania operacji gospodarczych skarżącej. W tak określonym zakresie czynności, do wykonywania których zobowiązał się Z. S., nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy, miał dokonywać rozliczeń skarżącej w związku z prowadzoną działalnością. Mając na uwadze tezę wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt III AUa 377/12, nie sposób czynności polegającej na dokonywaniu zapisów w księgach rachunkowych w okresach miesięcznych przypisać cechy dzieła poprzez stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. Należy podkreślić, że czynności wykonywane przez Z. S. miały charakter powtarzalny (przedmiotem każdej z zawartych umów były czynności związane z obsługą księgową skarżącej), zaś dzieło powinno mieć charakter indywidualny i jednostkowy. Elementem przedmiotowo istotnym umów było działanie w celu osiągnięcia skutku, dokonywanie czynności z należytą starannością, a nie zrealizowanie rezultatu. Umowy te były nakierowane na podjęcie działań i dokonywanie określonych czynności przez Z.S. Odnośnie zarzutu skargi dotyczącego zmiany suwerennej woli stron, Sąd zauważa, mając na uwadze treść art. 3531 k.c., że zasada swobody umów doznaje ograniczeń zarówno w zakresie treści, jak i celu umowy. Przepis art. 3531 k.c. wprowadza trzy granice tej wolności. Są to: 1) ustawa, 2) zasady współżycia społecznego i 3) właściwość (natura) stosunku prawnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2003 r., I CKN 1144/2000, publ. M. Praw. 2004, nr 5, s. 233 oraz Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania - część ogólna, 9. wydanie, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2010, s. 130 i n.). W celu uzasadnienia sensu ograniczeń zasady swobody umów w piśmiennictwie wskazuje się, że są one podyktowane przede wszystkim koniecznością zakreślenia właściwych ram przysługującej stronom autonomii woli. System prawny nie może bowiem udzielać stronom nieograniczonej kompetencji w zakresie tworzenia stosunków zobowiązaniowych o doniosłości prawnej, a w konsekwencji pozostawić tę kwestię poza kontrolą prawa. Jednocześnie wskazane w treści art. 3531 k.c. ograniczenia zapewniają występującym w obrocie podmiotom najpełniejszą realizację zasady swobody umów (K. Bączyk, Glosa do wyroku SN z dnia 16 lutego 2001 r., IV CKN 244/2000, publ. OSP 2002, z. 3, poz. 39). Ponadto, w piśmiennictwie podniesiono, że z art. 3531 k.c. wynika nie tylko akceptowanie od strony pozytywnej samej zasady swobody umów, ale również przepis ten zakreśla ograniczenia tej zasady (W. Czachórski, A. Brzozowski, M. Safjan, E. Skowrońska-Bocian, Zobowiązania. Zarys wykładu, wydanie dziesiąte, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2007, s. 166 i n.). Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że organ dokonał prawidłowej interpretacji charakteru przedmiotowej umowy oraz prawidłowo zastosował art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że Z. S. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, jako osoba spełniająca warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, ponieważ wykonywał pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (por. wyrok wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 maja 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 106/13). Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło