VI SA/Wa 2342/13

WyrokWSA w Warszawie2014-02-13

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Małgorzata Grzelak, Dariusz Zalewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy załadowca może ponosić odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jeśli miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego?
Ratio decidendi
Załadowca ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jeśli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Samo załadowanie towaru w sposób powodujący przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu lub nacisków osi, bez podjęcia działań w celu ustalenia, czy pojazd nie stał się nienormatywny, wypełnia przesłankę wpływu lub godzenia się na naruszenie.
Stan faktyczny
Spółka H. Sp. z o.o. została obciążona karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, ponieważ jako załadowca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia. Pojazd przekroczył dopuszczalny nacisk na oś oraz dopuszczalną masę całkowitą. Skarżąca kwestionowała swoją odpowiedzialność, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w szczególności brak wszechstronnego zebrania dowodów i błędne przypisanie jej wpływu na naruszenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędzia WSA Dariusz Zalewski Protokolant st. ref. Renata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lutego 2014 r. sprawy ze skargi H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2012 roku Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania H. Sp. z o.o., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 13 ust. 1 pkt 2,art. 13g ust. 1, ust. 1a i ust. 1b pkt 2 , ust. 2, art. 40 c, art. 41 ust. 4,5 i 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260) oraz lp. 6 pkt 9 lit. d) i e), lp. 9 pkt 5 lit. c) załącznika nr 2 do ww. ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.), art. 5 w zw. z art. 8 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r. Nr 222, poz. 1321), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2013 roku nakładającą na wyżej wymienioną Spółkę karę pieniężną w wysokości 14 700 złotych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. W uzasadnieniu swojego stanowiska organ odwoławczy wyjaśnił, iż dnia [...] czerwca 2012 r. na drodze powiatowej nr [...] w miejscowości W. zatrzymano do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował M. Ś., który wykonywał przewóz drogowy pospóły w imieniu przedsiębiorcy Firmy "J." M. J. Załadowcą przewożonego towaru była H.Sp. z o.o. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] czerwca 2012 r. W wyniku przeprowadzonego ważenia oraz pomiarów pojazdu stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: -nacisk 24,58 t na podwójną os napędową- przekroczenia o 10,08 t - masa całkowita pojazdu 38,41 t- przekroczenia o 6,41 t, -przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] maja 2012 r. Pojazd został zważony przy pomocy wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu typu SCALEX o nr fabrycznym 200310. Waga ta legitymowała się w dniu kontroli ważnym świadectwem legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w T. z datą ważności do 31 marca 2013 r. Kierowca został poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono jednokrotnie, kierowca nie wnosił o ponowne ważenie a protokół kontroli podpisał bez uwag. Główny Inspektor przytoczył treść przepisów stanowiących podstawę materialno prawną rozstrzygnięcia i wyliczył jak w konkretnym przypadku przedstawiała się wysokość kary za przekroczenie nacisków na osie i dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Wyjaśnił, iż zgodnie z art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na także na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. A zatem nie tylko przewoźnicy poruszający się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych nacisków osi i DMC. Podniósł, iż decydującą rolę w procesie załadunku odgrywają załadowcy wydający ładunek do przewozu. Tym samym nie można przyjąć, iż tylko jeden z elementów łańcucha: załadowca (sprzedawca) - przewoźnik - odbiorca ładunku ma być odpowiedzialny za powstałe w wyniku określonej transakcji handlowej naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu poruszającego się po drogach publicznych. Wywiódł, iż z istoty umowy przewozu wynika określony zakres obowiązków jej stron i nie wynika z nich konkluzja, iż kwestia załadunku towaru miałaby nie być przedmiotem zainteresowania załadowcy, a za końcowy efekt czynności załadunkowych miałby odpowiadać wyłącznie przewoźnik. Z punktu widzenia szeroko pojętych przepisów transportowych przewoźnik jest odpowiedzialny m.in. za dostosowanie się do obowiązujących norm dotyczących nacisków osi i DMC. Odpowiedzialność ta może być dodatkowo rozciągnięta na inny podmiot, który przyczynił się do powstania stwierdzonych w trakcie kontroli drogowej naruszeń i w tej konkretnej sprawie jest nim Spółka- jako załadowca, która dopuściła do wyjazdu na drogi publiczne pojazd przekraczający dopuszczalne normy. W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że Spółka miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwoma osiami kierowanymi może wynosić 32,0 t. Kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu (38,41 t po odjęciu błędów pomiarów w wysokości 2% i zaokrąglenia do 0,1 t w górę dla każdej osi), co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi. Podkreślił, iż ze znajdującego się w aktach sprawy pisma B. Spółka jawna oraz z załączonego do niego zlecenia NR [...][...] wynika w sposób jednoznaczny, iż załadowcą w przedmiotowym stanie faktycznym była H. B. Sp. z o.o. Ponadto przesłuchany w trakcie kontroli kierowca zeznał, iż "wagowy wiedział ile jest załadowane ale nic nie powiedział, ponieważ dzisiaj godzinę przed moim wyjazdem padła decyzja ze strony firmy S. aby ładować do 40 ton". O braku staranności w dokonywaniu załadunku w ocenie organu świadczy także fakt, iż załadowca nie wystawił dokumentu WZ na konkretny transport, a jedynie pod koniec dnia wydawał jeden zbiorczy dokument. Zdaniem organu spółka dysponowała, zatem wskazówką, że następuje przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu i mimo to umożliwiła wyjazd zespołu pojazdów na drogę publiczną. Odnosząc się do argumentów podniesionych w odwołaniu organ uznał je za bezzasadne. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, H.Sp. z o.o., zwana dalej skarżącą, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji, wstrzymanie ich wykonania oraz zasądzenie kosztów postępowania. Podniosła zarzut naruszenia- prawa procesowego tj. - art. 78 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. przez niewyjaśnienie w sposób wszechstronny i wyczerpujący stanu faktycznego sprawy, niezebranie i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego, dokonanie dowolnej oceny dowodów bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów na okoliczność wykazania barku godzenia się i wpływu na naruszenie wskazywanych przez organ przepisów obowiązującego prawa, a w szczególności: -art. 75 § 1 k.p.a. poprzez niedopuszczenie środków dowodowych oferowanych w sprawie przez skarżącą i uznanie ich za "nie wnoszące nic istotnego do sprawy" , w szczególności zeznań świadka wagowego; -błąd w ustaleniach faktycznych polegający na dowolnym przyjęciu, że skarżąca miała bezpośredni wpływ na naruszenie przepisów tj. przekroczenie dopuszczalnego dmc pojazdu i poruszanie się po drogach na których dopuszczalny jest nacisk osi do 8t -art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów, pomimo, że zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że skarżąca nie miała wpływu i nie godziła się na naruszenie powoływanych w uzasadnieniu przepisów prawa, w szczególności z treści "upoważnień" Zarządcy drogi który zezwolił przewoźnikom (kierowcom) na ruch w sposób odmienny od wskazań skarżącej w zawarty w umowie z przewoźnikiem; -art. 10 § 1 k.p.a. poprzez brak zakreślenia stronie terminu do wypowiedzenia się o do całości zebranego w sprawie materiału dowodowego, -art. 11 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia zasadności przesłanek prawnych którymi kierował się organ administracji przy załatwianiu sprawy skarżącej i błędne przyjęcie przez Organ I i II instancji "(...) że, ustawodawca zawarł sztywno kwestię sankcji karnej za naruszenie przepisów ustawy nie pozostawiając organowi kontrolnemu swobody w podejmowaniu decyzji w tej materii podczas gdy odpowiedzialność taka nie została uprzednio ustalona w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości; -art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodów mających istotne znaczenie dla sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu skarżącej, -art. 79 k.p.a. poprzez oparcie ustaleń faktycznych na dowodzie z przesłuchania kierowcy przewoźnika pomimo braku zawiadomienia i udziału w tych czynnościach strony, oraz prawa materialnego tj. - błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, polegające na bezpodstawnym przyjęciu, iż ma on zastosowanie w sytuacji, w jakiej znalazła się skarżąca, a w szczególności na dowolnym przyjęciu, że miała wpływ na powstanie naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, mimo iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy tego nie potwierdza -art. 40c ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych w zw. z: z Ip. 6 pkt 9 lit. d załącznika nr 2 do w/w ustawy, z Ip. 6 pkt 9 lit. e załącznika nr 2 do w/w ustawy, z Ip. 9 pkt 15 lit. c załącznika nr 2 do w/w ustawy oraz art. 41.ust. 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, art. 64 ust. 1 ustawy o ruchu drogowym za przekroczenie dopuszczalnych nacisków na drogach wskazanych w powołanych w decyzji przepisach (pkt a - 1.740 zł, pkt b - 11.520 zł oraz pkt c -1 440 zł) polegające na bezpodstawnym przyjęciu, iż ma on zastosowanie w sytuacji, w jakiej znalazła się skarżąca, a w szczególności bezpodstawnym przyjęciu, że miała wpływ na powstanie naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, mimo iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy tego nie potwierdza i nie wykazano w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości. - niezastosowanie przepisu art. 71 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm.) w zw. z art. 7, 77§1 k.p.a., 107 k.p.a. do oceny stanu faktycznego okoliczności sprawy, a w konsekwencji brak wszechstronnego i dogłębnego wyjaśnienia okoliczności sprawy. W obszernym uzasadnieniu skargi skarżąca szczegółowo uzasadniła podniesione zarzuty wskazując m.in., że jej odpowiedzialność w stanie faktycznym niniejszej sprawy uzależniona jest od okoliczności "wpływu" lub "godzenia się" na powstanie powołanych w decyzjach naruszeń. W kwestii poczynionych w sprawie ustaleń przyjęto bez dostatecznego i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, iż spółka "miała wpływ lub też godziła się" na ich powstanie. Stwierdziła, że w odniesieniu do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu w ogóle nie zbadano kwestii organizacji załadunku i zobowiązania się kierowców (przewoźników) do przestrzegania obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa. Podkreśliła, że przewoźnicy zobowiązani byli do dostarczenia pojazdów adekwatnych do wielkości przewożonych materiałów, opierając się wyłącznie na dokumencie wydania zewnętrznego WZ, na którym brak jest jakiejkolwiek adnotacji, co do parametru, jakim jest dopuszczalna masa całkowita pojazdu podstawionego przez przewoźnika oraz do rozładowania materiału w sytuacji przekroczenia dmc pojazdu, co zgłaszane było przez wagowego w trakcie załadunku. Zdaniem skarżącej organizacja załadunku była wyjaśniona w dostatecznym stopniu w sposób jasny i klarowny. Teren na którym dokonywano załadunku nie był terenem, z którego mogłaby zakazać wyjazdu załadowanemu pojazdowi Wskazała także, że wnosiła o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania m.in. wagowego na okoliczność sposobu i organizacji transportu, czego organ nie uczynił uniemożliwiając tym samym wykazanie okoliczności, które miały zostać zbadane i zaliczone w poczet materiału dowodowego, co więcej zarówno organ I jak i II instancji nie zebrał materiału dowodowego w sposób wyczerpujący i wszechstronny celem dokonania ustaleń zgodnych z stanem faktycznym. Skarżąca wywodziła, że przyjęte przez organ założenia, iż wiarygodny materiał dowodowy w tak uproszczonym postępowaniu można zgromadzić jedynie "na gorąco" w trakcie wykonywanych czynności kontrolnych oraz, że jedynie w ten sposób można ustalić wiarygodny stan faktyczny nie znajdują żadnego uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa. W ocenie skarżącej ustalenia faktyczne dokonane przez organy I i II instancji zostały dokonane z naruszeniem zasady oficjalności i art. 75 k.p.a. i miały istotny wpływ na wynik sprawy. Co więcej, brak zebrania i weryfikacji środków dowodowych skarżącej przez organy I i II instancji nie pozwolił na przeprowadzenie postępowania dowodowego i zebranie całego materiału dowodowego. Organy I i II instancji nie uwzględniły w dostateczny sposób tego, że odpowiedzialność załadowcy, jeżeli za taką uznać skarżącą, uzależniona jest od okoliczności "wpływu" lub "godzenia się" na powstanie naruszenia. Organy powinny uwzględnić sposób zorganizowania załadunku w danym dniu kontroli oraz dopuścić m.in. dowód z przesłuchania wagowego, celem wykazania okoliczności towarzyszących zaistnieniu ewentualnego przekroczenia dopuszczalnego dmc celem ustalenia, czy przekroczenie dmc nastąpiło jednoznacznie w sposób niebudzący przy realnym i rzeczywistym wpływie ze strony skarżącej lub też przy godzeniu się na takie naruszenie. Co więcej organy w ogóle nie zbadały, czy skarżąca miała jakikolwiek wpływ na decyzję i wybór przez kierowcę przewoźnika trasy przejazdu, a przez to kategorii drogi (w sensie dopuszczalnego obciążenia). Wszak z poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych wynika, że poruszanie się pojazdów po drodze odbywało się za zgodą i aprobatą Zarządcy drogi tj. Starostwa Powiatowego w B. Skarżąca podkreśliła, że podjęła wszelkie działania zmierzające i zorientowane na przestrzeganie obowiązujących przepisów prawa przez kierowców przewoźników. Co więcej, teren na którym dokonywano załadunku nie był w jej zarządzie ani w posiadaniu. Zdaniem skarżącej w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy nie występuje automatyczne przełożenie pomiędzy faktem zaistnienia naruszenia (zbyt dużego obciążenia pojazdu), określonego w przepisach prawa, a maksymalną dopuszczalną masą całkowitą pojazdu lub dopuszczalnym naciskiem osi a odpowiedzialnością załadowcy. Nie można się godzić z tezą Organu I i II instancji, że skoro pracownik skarżącej załadował określony materiał na pojazd podstawiony i dobrany przez przewoźnika, to tym samym skarżąca, gdyby uznać ją za załadowcę miała wpływ na wszelkie następstwa związane z jego przewozem. Stwierdzenie to jest sprzeczne z treścią umowy z przewoźnikiem, oświadczeniem wagowego oraz wyjaśnieniami dotyczącym faktycznej organizacji sposobu przewozu materiałów ujawnionymi w toku postępowania. Błędna jest teza, zgodnie z którą jeżeli ktoś ładuje materiał w określonej ilości na pojazd, to tym samym automatycznie ma wpływ na wszelkie następstwa związane z jego przewozem. Co więcej, poruszanie się po drogach przez przewoźników pojazdami po wskazywanej przez Organ I i II instancji drodze o określonej nośności 8t (przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na danej drodze) nie wynika w żaden sposób z decyzji skarżącej a Starostwa Powiatowego i udzielonych przewoźnikom zezwoleń i zgód, a zatem bezpośredni wpływ w stanie faktycznym niniejszej sprawy miało Starostwo Powiatowe w B. Następnie skarżąca wyraziła wątpliwości dotyczące braku wszechstronnego zbadania legalności i zgodności decyzji zgodnie z wymogami przepisu art. 71 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm.). Wywodziła także, że brak jest wykazania w okolicznościach faktycznych sprawy, aby kontrola została przeprowadzona w sposób prawnie skuteczny i prawidłowy z uwzględnieniem obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa. Na poparcie swojej argumentacji skarżąca wskazała na konkretne orzeczenia sądowo administracyjne. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia. W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 4 pkt. 25 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych stanowi, iż pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów w rozumieniu art. 2 pkt 35a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 i 1448), zgodnie z którym pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Zgodnie z art. 40 c ust. 1 w/w ustawy w przypadku stwierdzenia, że pojazd przekracza dopuszczalną masę całkowitą, naciski osi, wymiary lub przejazd pojazdu odbywa się bez zezwolenia wymaganego przepisami o ruchu drogowym, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego oraz funkcjonariusz Policji mają prawo wymierzania i pobierania kary pieniężnej ustalonej, zgodnie z art. 13 g ust.1, ust. 1b i 2 ustawy, w załączniku nr 2. Załącznik ten odnosi kary pieniężne do trzech kategorii dróg, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t, do 10,0 t oraz do 11,5 t i przyporządkowuje wysokość kar w kategorii danej drogi dla danego rodzaju osi, jednoznacznie określając dopuszczalne wartości nacisku danych osi na danej drodze, niepowodujące nałożenia kary. Załącznik stanowi integralną część ustawy o drogach publicznych i wraz z nią jest źródłem powszechnie obowiązującego prawa, które użytkownicy dróg obowiązani są znać i stosować. W myśl art. 61 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. nr 108, poz. 908 ze zm.) ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (ust. 1). Ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę (ust. 2 pkt, 1). Jeżeli masa, naciski osi lub wymiary pojazdu wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, przejazd pojazdu jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia (art. 61 ust. 11). Stosownie do art. 64 ust. 1 w/w ustawy, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy. Stosownie do art. 13g ust. 1b ustawy o drogach publicznych, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Zatem treść tego przepisu dowodzi możliwości nałożenia kary pieniężnej na załadowcę, bowiem statuuje on odpowiedzialność wymienionych podmiotów, przy czym wobec nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku tylko wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Odpowiedzialność w/w podmiotów, jest odpowiedzialnością dodatkową w stosunku do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz- jest to odpowiedzialność równoległa w stosunku do przewoźnika a warunkiem jej poniesienia jest spełnienie przesłanek wymienionych w art. 13g ust 1b pkt 2. W myśl art. 41 ustawy o drogach publicznych po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Minister właściwy do spraw transportu ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz: 1) dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się po-jazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, 2) dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t - mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego. Drogi wojewódzkie inne niż drogi określone na podstawie ust. 2 pkt 1, drogi powiatowe oraz drogi gminne stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. W przypadku podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 i mniejszej niż 1,8 m dopuszczalna jest maksymalna suma nacisków osi do 14,5 t włącznie w myśl zapisów lp. 6 pkt 9 załącznika nr 2 do ustawy o drogach publicznych. W przypadku czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwoma osiami kierowanymi, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w opony bliźniacze i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne albo jeżeli każda z osi napędowych jest wyposażona w opony bliźniacze, a maksymalny nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 t dopuszczalna masa całkowita może wynosić do 32,0 t włącznie w myśl zapisów lp. 9 pkt 15 załącznika nr 2 do ustawy o drogach publicznych. W załączniku tym określone są wysokości kar pieniężnych (o których nowa w powołanym wyżej art. 13g ust. 1 ww. ustawy), za przekroczenie dopuszczalnej masy oraz dopuszczalnych nacisków osi na drogach. W niniejszej sprawie należało, zatem wyjaśnić czy postępowanie poprzedzające nałożenie kary pieniężnej zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy oraz czy organ prawidłowo zastosował przesłanki odpowiedzialności załadowcy, albowiem przy nałożeniu kary na załadowcę rzeczą organu jest wskazanie okoliczności i dowodów na ich poparcie dla przypisania odpowiedzialności załadowcy. Okoliczności i dowody muszą być jednoznaczne, a więc niewątpliwe. Tak, więc podstawowe znaczenie mają ustalenia dotyczące stanu faktycznego, stwierdzone w toku kontroli, w protokole kontroli. Zasadniczo, bowiem jedynie na tym etapie postępowania strona ma możliwość wpływu na ocenę, czy nastąpiło określone naruszenie przepisów powołanej wyżej ustawy oraz na kwalifikację tego przekroczenia. Sporządzenie protokołu z kontroli znajduje umocowanie w art. 74 utd. W myśl powołanego przepisu z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, a jego kopię doręcza się kontrolowanemu (ust. 1). Protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Do protokołu kontroli, kontrolowany może wnieść zastrzeżenia (ust. 2). Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego odnotowuje się w protokole (ust. 3). Jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Dlatego podpisanie bez zastrzeżeń przez osobę kontrolowaną protokołu stanowi dowód w sprawie. Orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej (m.in. wyrok WSA w Warszawie z 8 września 2005 r., VI SA/Wa 1224/04 LEX nr 205475, wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 maja 2004 r., sygn. akt II SA 4151/02, LEX nr 148941). W niniejszej sprawie protokół kontroli, podpisany przez kontrolowanego kierowcę bez uwag, potwierdza przekroczenie nacisku na podwójnej osi napędowej o 10,08 t oraz przekroczenie DMC pojazdu o 6,41 t. Sąd zauważa, że wiarygodnym i rzeczywistym obrazem parametrów zatrzymanego pojazdu może być wyłącznie pomiar dokonany w toku kontroli drogowej, na zalegalizowanych urządzeniach pomiarowych, w miejscu ważenia legitymującym się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów. Tylko taki tryb kontroli parametrów pozwala stwierdzić nienormatywność kontrolowanego pojazdu w chwili jego zatrzymania. Zatem Inspektorzy Transportu Drogowego weryfikują stan faktyczny zastany w chwili kontroli drogowej używając wyłącznie urządzeń o ważnej legalizacji. Mając to na uwadze Sąd uznał, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, że kontrola drogowa, w toku, której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona sposób prawidłowy, miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów, wagi miały świadectwo legalizacji a kierowca nie kwestionował wyniku ważenia i nie wnosił o jego powtórzenie. Art. 73 ust. 1 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym daje inspektorowi możliwość przesłuchiwania świadków i zasięgania opinii biegłych w toku kontroli. Z możliwości tej skorzystano przesłuchując kierowcę kontrolowanego pojazdu w charakterze świadka. Protokół przesłuchania włączono do akt sprawy, w związku, z czym strona mogła się z nim zapoznać. W rozpoznawanej sprawie załadowcą przewożonego towaru była skarżąca co bezspornie wynika ze znajdującego się w aktach sprawy pisma B. Spółka jawna oraz z załączonego do niego zlecenia NR [...]. Jak prawidłowo wyjaśnił organ maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwoma osiami kierowanymi może wynosić 32,0 t. Przeprowadzona kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu, co miało bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi. Ponadto przed wyjazdem kontrolowanego pojazdu sprawdzono jego wagę a przesłuchany w trakcie kontroli kierowca zeznał, iż "wagowy wiedział ile jest załadowane ale nic nie powiedział, ponieważ dzisiaj godzinę przed moim wyjazdem padła decyzja ze strony firmy S. aby ładować do 40 ton". Sąd podziela także stanowisko organu, że o braku staranności w dokonywaniu załadunku świadczy także fakt, iż załadowca nie wystawił dokumentu WZ na konkretny transport. Okoliczności sprawy, w ocenie Sądu i dowody jednoznacznie zatem wskazują, iż skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Odpowiedzialność za załadowanie pojazdu w sposób, który powoduje nieuchronność powstania naruszenia jednoznacznie przesądza o wystąpieniu wpływu lub godzenia się przedsiębiorstwa. Załadowca lub nadawca, który dopuścił do przekroczenia ładowności pojazdu oraz dopuścił do wyjazdu pojazdu nienormatywnego na drogi publiczne bez zezwolenia zawsze wypełnia przesłankę wpływu na powstanie naruszenia. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 lutego 2012 r., II GSK 1503/10 "niewątpliwie godzeniem się na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu przez załadowcę jest sytuacja, gdy nie podjął on żadnych działań celem ustalenia, czy pojazd po załadunku nie stał się pojazdem nienormatywnym. Natomiast z wpływem na naruszenie mamy do czynienia wówczas, gdy załadowca w taki sposób rozmieszcza ładunek, że powoduje to przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu" (por. też wyrok NSA z dnia 24 sierpnia 2010 sygn. akt II GSK 717/09, wyrok NSA z dnia 19 kwietnia 2012 r. sygn. II GSK 329/ 11). Sąd podziela także stanowisko zawarte w wyroku tut. Sądu z dnia 13 lipca 2011 r. sygn. akt VI Sa/Wa 1013/11 który stwierdził, iż "Stosownie do art. 13 g ust. 1 ustawy o drogach publicznych za przejazd pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym wymierza się w drodze decyzji administracyjnej karę pieniężną, przy czym zgodnie z ust. 1 b pkt 2 powołanego artykułu karę nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd, 2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Skoro zatem ustawodawca w powołanym przepisie wprowadził możliwość nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia na załadowcę to uznać należy, iż jego obowiązki nie kończą się na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na jego teren w celu załadunku towaru i rzeczą załadowcy jest podjęcie działań mających na celu przeciwdziałanie nieprawidłowościom skutkującym naruszeniem powołanego przepisu tj. w tym przypadku załadunkiem towaru w sposób powodujący przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie i dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Załadowca powinien zatem tak zorganizować pracę i relację z kontrahentami, by zapewnić przestrzeganie przepisów prawa także w powyższym zakresie. Twierdzenia strony, iż nie ma możliwości kontroli załadunku w powyższym zakresie nie są uzasadnione i nie mogą stanowić uzasadnienia do przyjęcia, iż przesłanki odpowiedzialności, o których mowa w art. 13g ust. 1b pkt 2 powołanej ustawy nie zostały spełnione." Zdaniem Sądu w składzie orzekającym skarżąca nie zwolniła się od odpowiedzialności administracyjnej wynikającej z załadunku towaru i w konsekwencji Sąd podziela ocenę organu odwoławczego, że zebrany w materiał dowodowy w sposób niebudzący wątpliwości wskazał na wpływ załadowcy - skarżącej na stwierdzone w sprawie naruszenia. Aby uniknąć poniesienia odpowiedzialności opartej na przepisie art. 13 g) ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych strona musi obmyślić taką organizację pracy firmy aby możliwe było jednoznaczne i prawidłowe ustalenie DMC pojazdu (zespołu pojazdów) wykonującego przewóz drogowy na który to pojazd załadowca dokonuje załadunku. W przeciwnym razie trudno uznać, że przedsiębiorca nie godził się lub nie miał wpływu na powstałe naruszenia. Organy wskazały dowody, które bezpośrednio świadczyły o wpływie, godzeniu się skarżącej na stwierdzone naruszenie. Zatem trafne jest stanowisko organu, iż skarżąca miała pełną wiedzę o masie całkowitej pojazdu wraz z ładunkiem. W konsekwencji przyjmując zlecenie ładunku skarżąca winna brać pod uwagę normy dopuszczalnych parametrów pojazdu. Jak już wyżej wskazano, protokół kontroli potwierdza przekroczenie nacisku na osi oraz DMC pojazdu, czego skarżąca nie kwestionuje. Wobec tak ukształtowanego, kompletnego materiału dowodowego organy prawidłowo ustaliły fakt wpływu organizacji pracy w przedsiębiorstwie załadowcy, tj. tolerowania załadunku o takim tonażu (w masie), która musi spowodować przekroczenie dopuszczalnych norm, na stwierdzone naruszenie. Nałożona na skarżącą spółkę sankcja pieniężna ma charakter prewencyjny a jej celem jest wymuszenie właściwej organizacji pracy w przedsiębiorstwie skarżącej, tak, aby pojazdy nienormatywne nie wyjeżdżały z jej siedziby na drogi publiczne. Za niezasadny Sąd uznał także zarzut naruszenia art. 79 k.p.a Zgodnie z art. 73 ust. 1 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym inspektor może w toku czynności kontrolnych przesłuchiwać świadków. Powyższy zapis jest regulacją szczególną w stosunku do art. 79 k.p.a. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 listopada 2007 oku (Lex nr 417773), sygn. akt I OSK 1617/06: "Art. 73 ust. 1 pkt 4 u.t.d. jest regulacją szczególną wobec art. 79 k.p.a., której przyjęcie było uzasadnione wyjątkowym charakterem postępowania kontrolnego przeprowadzanego przez inspektorów inspekcji transportu drogowego. Kontrola ta wymaga na ogół przesłuchania świadków w jej trakcie, co wyklucza zastosowanie art. 79 k.p.a.".. Odnoszą się do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. należy zauważyć, że Małopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego pismem z dnia 30 stycznia 2013 r. zawiadomił skarżącą o przysługujących jej prawach, w toku postępowania pouczył także o prawie do składania wniosków, wyjaśnień, uwag i zastrzeżeń oraz o prawie do zapoznania się z aktami sprawy, sporządzania notatek i odpisów. Skład orzekający w niniejszej sprawie opowiada się za taką linią orzecznictwa, która naruszenia art. 10 k.p.a. nie traktuje w sposób automatyczny, upatrując w nim bezwzględnego uchybienia zasadzie czynnego udziału strony w postępowaniu. Dopiero wykazanie przez stronę, że brak możliwości zajęcia stanowiska oraz złożenia ewentualnych wniosków dowodowych, uniemożliwił podjęcie konkretnie wskazanej czynności procesowej, mogącej mieć przy tym wpływ na wynik sprawy, daje podstawę do przyjęcia, że doszło do naruszenia art. 10 k.p.a. Odnosząc się do argumentu skarżącej dotyczącego Upoważnienia z Zarządu Dróg Powiatowych w B., Sąd uznając za trafne, podziela stanowisko organu, iż na przejazd pojazdu nienormatywnego należy uzyskać zezwolenie stosownego organu. Upoważnienie z dnia 4 czerwca 2012 r. nie jest tożsame z zezwoleniem w rozumieniu art. 64 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Jak prawidłowo również zauważył organ, załadowca nie może przerzucić odpowiedzialności za załadunek na inny podmiot na podstawie umowy cywilnej. W związku z tym bez znaczenia dla odpowiedzialności załadowcy jest treść łączącej go z przewoźnikiem umowy. W konsekwencji zdaniem Sądu uznać należy, że skarżąca posiadała wiedzę, że zespół pojazdów przed wyjazdem z jej terenu na drogi publiczne, tuż po załadunku ważył 38,41 t. Wobec tego organ słusznie nałożył na nią karę pieniężną, bowiem zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dowodzi, że skarżąca, jako załadowca godziła się na przekroczenie DMC kontrolowanego zespołu pojazdu, które potwierdził wynik kontroli drogowej. Reasumując powyższe stwierdzić należy, że organy administracji w toku postępowania wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a), oparły swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w spornych decyzjach, w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Ustalona we wskazany sposób sytuacja faktyczna i jej implikacje prawne uzasadniały nałożenie na skarżącą kary za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia. Również wysokość kary została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwego przepisu załącznika do ustawy o drogach publicznych. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia, 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło