VI SA/Wa 2379/19

WyrokWSA w Warszawie2020-02-05

Skład orzekający: Tomasz Sałek, Dorota Dziedzic-Chojnacka, Joanna Wegner

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca w mocy negatywny wynik z egzaminu adwokackiego z powodu błędów w sporządzeniu umowy komisu, w tym w zakresie zapisu na sąd polubowny, jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, utrzymująca w mocy negatywny wynik z egzaminu adwokackiego, jest zgodna z prawem. Błędy popełnione przez zdającą w sporządzeniu umowy komisu, w szczególności dotyczące określenia przedmiotu umowy, reprezentacji stron oraz sformułowania zapisu na sąd polubowny, były na tyle istotne, że uzasadniały negatywną ocenę pracy i tym samym całego egzaminu. Sąd podkreślił, że egzamin adwokacki ma na celu sprawdzenie przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu, a stwierdzone uchybienia świadczą o niewystarczającym opanowaniu materiału prawniczego i umiejętności praktycznego zastosowania prawa, co jest sprzeczne z celem egzaminu.
Stan faktyczny
Skarżąca K. O. wniosła skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, która utrzymała w mocy negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. Negatywny wynik wynikał z oceny niedostatecznej z zadania z prawa gospodarczego, polegającego na sporządzeniu umowy komisu. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów Prawa o adwokaturze i Kodeksu postępowania administracyjnego, kwestionując ocenę swojej pracy i wskazując, że sporządzona umowa była ważna i zabezpieczała interesy klienta. Komisja II stopnia uznała, że umowa zawierała istotne błędy, m.in. w zakresie określenia przedmiotu umowy, reprezentacji stron oraz zapisu na sąd polubowny.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka Sędzia WSA Joanna Wegner Protokolant ref. staż. Patrycja Młynarczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lutego 2020 r. sprawy ze skargi K. O. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej [...] stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...] marca 2019 r. z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę K. O. (dalej też jako "skarżąca" lub "zdająca") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 26-29 marca 2019 r. (dalej: "Komisja II Stopnia", "Komisja Odwoławcza") z dnia [...] września 2019 roku, nr [...]. Podstawę prawną zaskarżonej uchwały stanowił art. 78h ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 1513 ze zm., dalej jako "p.o.a.") w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 2096; dalej: "k.p.a."). Zaskarżoną uchwałą Komisja Odwoławcza utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2019 r. z siedzibą w [...] (dalej: "Komisja I Stopnia", "Komisja Egzaminacyjna") z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] ustalającą negatywny wynik z egzaminu adwokackiego przeprowadzonego w dniach od 26 do 29 marca 2019 roku. W uzasadnieniu Komisja I stopnia wskazała, że skarżąca otrzymała z zadania z zakresu prawa karnego - ocenę dobrą, z zakresu prawa cywilnego - ocenę dostateczną, z zakresu prawa gospodarczego - ocenę niedostateczną, z zakresu prawa administracyjnego - ocenę dobrą a z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki - ocenę dobrą. Komisja egzaminacyjna powołała przy tym przepis art. 78f ust. 1 ustawy - Prawo o adwokaturze, zgodnie z którym pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu otrzymał ocenę pozytywną. Zadanie z prawa gospodarczego, z którego skarżąca uzyskała ocenę niedostateczną, sprowadzało się do sporządzenia (w oparciu o opracowany na potrzeby egzaminu stan faktyczny), jako adwokat W. G., świadczący pomoc prawną na rzecz "D. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" spółka komandytowo - akcyjna z siedzibą w L. umowy komisu (dotyczącej sprzedaży rzeczy ruchomej), zgodnie z założeniami wskazanymi poniżej. Stronami umowy miałby być Komitent - "D. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" spółka komandytowo - akcyjna z siedzibą w L.. Wspólnikami powyższej spółki są: a) D. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w L.– komplementariusz, w której funkcjonuje Zarząd w składzie: • A. W., • J. Z., - umowa spółki nie reguluje sposobu reprezentacji - w spółce nie ustanowiono pełnomocnika, prokury, komisji rewizyjnej ani rady nadzorczej b) E. spółka jawna z siedzibą w L., - akcjonariusz (zgodnie z postanowieniami umowy spółki jawnej, każdy wspólnik ma prawo samodzielnie reprezentować spółkę); 2/ w spółce będącej komitentem nie ustanowiono pełnomocnika, prokury ani rady nadzorczej; 3/ komplementariusz ani z mocy statutu, ani z mocy prawomocnego orzeczenia sądu nie został pozbawiony prawa reprezentowania spółki; 4/ akcjonariusz nie posiada pełnomocnictwa do reprezentowania komitenta i nie będzie go reprezentował przy zawarciu tej umowy; 5/ spółka będąca komitentem posiada: Komisantem z kolei miała być Z. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w L. W spółce funkcjonuje Zarząd jednoosobowy w składzie – J. S. - Prezes Zarządu. Umowa spółki nie reguluje sposobu reprezentacji; w spółce będącej komisantem nie ustanowiono pełnomocnika, prokury, komisji rewizyjnej ani rady nadzorczej; Przedmiotem umowy była Maszyna do produkcji butelek PET BL 7001, numer seryjny XV234L99, rok produkcji 2015, stanowiąca własność "D. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" spółka komandytowo - akcyjna z siedzibą w L.. W stanie faktycznym zadania przyjęto następujące założenia umowy: 1. Cena sprzedaży wynosi 49 200 złotych i zawiera podatek od towarów i usług; 2. Rzecz została komisantowi wydana na podstawie protokołu zdawczo - odbiorczego z dnia zawarcia umowy; 3. Umowa powinna zawierać zapisy dotyczące odpowiedzialności komisanta za wady fizyczne i prawne przedmiotu umowy; 4. Umowa powinna opisywać sytuację, w której rzecz zostanie sprzedana za cenę wyższą niż oznaczona przez komitenta; 5. Umowa powinna opisywać sytuację, w której rzecz zostanie sprzedana za cenę niższą niż oznaczona przez komitenta; 6. W treści umowy należy wskazać wysokość prowizji należnej komisantowi; 7. Umowa winna opisywać kwestię potrącenia prowizji komisanta z ceny uzyskanej z tytułu sprzedaży; 8. Umowa winna zawierać regulacje dotyczące przejścia na komisanta ryzyka utraty lub uszkodzenia przedmiotu umowy; 9. Komisanta obciąża obowiązek ubezpieczenia przedmiotu umowy; 10. Umowa winna regulować kwestię terminu przekazania komitentowi ceny uzyskanej ze sprzedaży i zabezpieczać w tym zakresie interes komitenta; 11. Umowa powinna zostać zawarta na czas określony 3 miesięcy, z zastrzeżeniem uprawnienia komitenta do jej wypowiedzenia bez zachowania terminu wypowiedzenia w razie nie sprzedania rzeczy będącej przedmiotem umowy w terminie jednego miesiąca od dnia jej zawarcia; 12. W umowie powinien znajdować się zapis na sąd polubowny. Sądem tym winien być Sąd Arbitrażowy przy [...] Izbie Gospodarczej, ul. S. 39, 50 - 029 W.. W ramach zadania z prawa gospodarczego skarżąca sporządziła umowę komisu, przy czym obydwoje egzaminatorzy, zarówno adwokat M. S., jak i sędzia Sądu Apelacyjnego E. Z., ocenili pracę skarżącej w skali od 2 do 6 na ocenę niedostateczną. W związku z uzyskanymi przez skarżącą ocenami z zadania z prawa gospodarczego, Komisja I stopnia wspomnianą uchwałą z dnia [...] kwietnia 2019 roku, ustaliła negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. Skarżąca w odwołaniu od ww. uchwały Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2019 r. z siedzibą w [...] zarzuciła: 1. naruszenie art. 78d ust. 10 w związku z art. 78e ust. 2 Prawa o adwokaturze poprzez uznanie, że nieprawidłowości wskazane przez egzaminatorów sprawdzających pracę z zakresu prawa gospodarczego uniemożliwiają przyznanie jej oceny pozytywnej z egzaminu adwokackiego, w sytuacji, gdy art. 78d ust. 10 w związku z art. 78e ust. 2 Prawa o adwokaturze wskazuje kryteria, którymi kierować się należy przy przyznaniu ostatecznej oceny z uwzględnieniem stopnia i ciężaru uchybień popełnionych przez zdającego egzamin adwokacki i daje możliwość przyznania oceny pozytywnej nawet w sytuacji, gdy zaistnieją jednostkowe uchybienia, a w konsekwencji, biorąc pod uwagę treść art. 107 § 3 k.p.a., w związku z art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie dowolnej, a nie uznaniowej oceny pracy zdającej z zakresu prawa gospodarczego, albowiem z pisemnych uzasadnień ocen cząstkowych pracy zdającej z zakresu prawa gospodarczego, szczególnie pisemnego uzasadnienia egzaminatora adwokata M. S. nie wynika jednoznacznie dlaczego uchybienia zawarte w pracy zdającej przeważają nad elementami zadania prawidłowo rozwiązanymi; 2. naruszenie przepisu art. 78d ust. 1 Prawa o adwokaturze poprzez przyjęcie, że popełnione w części egzaminu adwokackiego z zakresu prawa gospodarczego uchybienia w umowie, przesądzają o braku przygotowania prawniczego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, podczas gdy charakter egzaminu adwokackiego oraz jego funkcja nakazują uwzględnienie szczególnych okoliczności sporządzania prac, a w konsekwencji dopuszczają możliwość przyznania oceny pozytywnej, pomimo popełnienia przez zdającego uchybień w sporządzonej przez niego pracy egzaminacyjnej, o ile zdający wykaże się przygotowaniem do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzą z zakresu prawa i umiejętnością jej praktycznego zastosowania, zaś zdająca sporządziła ważną umowę komisu, poprawną formalnie, zgodną z założeniami zadania egzaminacyjnego, która zarówno w stopniu dostatecznym zabezpiecza interesy komitenta, jak i mogłaby zostać także zawarta w realnym obrocie prawnym. Wskazując na powyższe naruszenia, zdająca na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. wniosła o uchylenie zaskarżonej uchwały w całości i orzeczenie co do istoty sprawy, przez przyznanie pracy z zakresu prawa gospodarczego oceny pozytywnej oraz rozstrzygnięcie, że uzyskała wynik pozytywny z egzaminu adwokackiego przeprowadzonego w dniach 26 - 29 marca 2019 roku. Komisja Egzaminacyjna II stopnia uchwałą z dnia [...] września 2019 roku, nr [...], utrzymała w mocy ww. uchwałę Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2019 r. z siedzibą w [...]. Komisja II stopnia podzieliła ocenę obojga egzaminatorów, że oceniana umowa nie zawiera wszystkich elementów przedmiotowo istotnych (essentialia negotii) komisu. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 765 k.c. elementami przedmiotowo istotnymi (essentialia negotii) komisu jest określenie: 1) sposobu działania przyjmującego zlecenie - jako osoby działającej w imieniu własnym na rzecz dającego zlecenie i w zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa; przedmiot zlecenia musi być określony w ten sposób, iż przyjmujący zlecenie (komisant) kupi lub sprzeda rzeczy ruchome, 2) przedmiotu transakcji komisowej, 3) ceny zakupu lub sprzedaży przedmiotu komisu, 4) wynagrodzenie jakie ma otrzymać komisant. Komisja odwoławcza podkreśliła, że w punkcie drugim zadania w sposób jednoznaczny zostało wskazane, że przedmiotem umowy jest maszyna do produkcji butelek PET BL 7001, numer seryjny XV234L99, rok produkcji 2015, stanowiąca własność "D. " spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowo-akcyjna z siedzibą w L. Z kolei w pkt III. 1. została określona cena jej sprzedaży na kwotą 49.200 zł., która zawiera podatek od towarów i usług. Tymczasem z treści umowy nie wynika, jakich rzeczy ruchomych ona dotyczy, ich ilości, gatunku i ceny. Nie spełnia tego wymogu informacja, że dane te podane są w specyfikacji, która stanowi załącznik nr 1 do umowy, gdyż treść tego załącznika jest nieznana, a zgodnie z pkt 3 informacji dla zdającego nie miał on wprawdzie obowiązku opracowania załącznika niezbędnego do zawarcia ważnej umowy, ale powołane załączniki powinny być tak opisane, aby można było jednoznacznie ustalić wszystkie elementy wpływające na ich ważność i skuteczność. Ponadto, wbrew wytycznym, z treści ocenianej umowy komisu należy wyprowadzić wniosek, że jej przedmiotem są rzeczy ruchome, a nie jedna rzecz ruchoma. W § 1 ust. 1, ust. 2 pkt b ust. 1, ust. 3, 4, 5 i 6, § 3, § 4 ust. 2 i 3, § 5 ust. 4 i ust. 6, § 6 ust. 3, § 7 ust. 4 umowy jej zapisy dotyczą rzeczy w liczbie mnogiej. Zdaniem Komisji II stopnia na powyższą okoliczność słusznie zwrócił uwagę w swej opinii drugi z egzaminatorów adwokat M. S., wskazując, że z niejasnych przyczyn zdająca skonstruowała umowę, zgodnie z którą przedmiotem komisu sprzedaży miało być kilka rzeczy ruchomych (umowa ramowa). Takiego założenia nie ma w treści zadania egzaminacyjnego. Tak skonstruowana umowa komisu nie określa przedmiotu sprzedaży istotnego z punktu widzenia treści zadania egzaminacyjnego, jak również jego ceny. Komisja odwoławcza zwróciła uwagę, że egzaminatorzy zgodnie podnieśli, jako błąd zdającej, okoliczność, braku wskazania w komparycji umowy, że komitenta reprezentuje komplementariusz, który jest osobą prawną i że A. W. i J. Z. są upoważnieni do działania w jego imieniu. Okoliczności te powinna potwierdzać przywołaniem odpisu z rejestru przedsiębiorców KRS komplementariusza, który powinien stanowić załącznik do umowy. Organ odwoławczy uznał, że ten brak obciąża zdającą i należy go potraktować jako błąd pracy. Organ odwoławczy zwrócił ponadto uwagę, że z założeń umowy w sposób jednoznaczny wynika, że rzecz została komisantowi wydana na podstawie protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia zawarcia umowy. Zdająca natomiast bez żadnego uzasadnienia zmieniła stan faktyczny zadania, poprzez zapis, że rzecz zostanie wydana komisantowi w terminie 3 dni od dnia zawarcia umowy. W ten sposób jako załącznik do umowy przewidziała sporządzenie "Protokołu zdawczo-odbiorczego" - Załącznik nr 2 do umowy, który miał być potwierdzeniem wydania rzeczy, w sytuacji, gdy rzecz ta już została przez komitenta wydana komisantowi. Organ odwoławczy zgodził się nadto ze stanowiskiem egzaminatorów, że skarżąca nie zawarła w swej pracy ważnego i skutecznego zapisu na sąd polubowny. Komisja odwoławcza podzieliła nadto opinię SSA E. Z. w zakresie, w którym egzaminator podniosła, że dodatkowym zastrzeżeniem umownym zdający powinien uczynić prawo wypowiedzenia umowy przed upływem terminu, na jaki została ona zawarta i bez zachowania okresu wypowiedzenia, w sytuacji wskazanej w założeniach umowy. Zdaniem Komisji II stopnia zdająca, sporządzając umowę, powinna mieć na względzie przede wszystkim dobro mandanta, którego reprezentuje. Jej zapisy powinny być tak skonstruowane, aby w przypadku poniesienia szkody przez klienta zagwarantować możliwość naprawienia poniesionej przez niego szkody w całości. Temu właśnie służy możliwość domagania się zapłaty odszkodowania uzupełniającego przewidziana w art. 484 § 1 zd. drugie k.c. Organ odwoławczy za dowolne uznał przy tym twierdzenia zdającej, że zastrzeżona w umowie kara umowna jest i tak wysoka, więc zaistnienie w praktyce szkody przenoszącej wysokość kary umownej jest mało prawdopodobne. Zgodził się przy tym ze zdającą, że umowa musi być możliwa do zaakceptowania przez obydwie strony i że nadmierna nierównowaga postanowień może prowadzić do sprzeczności umowy z zasadami współżycia społecznego. W ocenie Komisji II stopnia nie można jednak zgodzić się z twierdzeniem, że skoro została zastrzeżona wysoka kara umowna, to zapis o możliwości dochodzenia odszkodowania ponad karę umowną tym bardziej jawi się jako wątpliwy, ponieważ przepis art. 484 § 1 zd. drugie k.c. służy do naprawienia poniesionej przez wierzyciela szkody w całości, a nie przysporzeniu mu jakiegoś, niczym nieuzasadnionego wzbogacenia. Zdaniem Komisji Odwoławczej, skarżąca, jako osoba zdająca egzamin i kandydat do zawodu adwokata, nie sprostała zadaniu w postaci prawidłowego sporządzenia umowy. Tymczasem praca egzaminacyjna ma być wyrazem dojrzałości do samodzielnego wykonywania zawodu, ma przekonać komisję egzaminacyjną, że osoba zdająca ma wiedzę o wymogach prawidłowego sporządzania umów i to nie tylko od strony formalnej, ale i materialnej. W skardze na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia uchwałą z dnia [...] września 2019 roku, nr [...], wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżąca zarzuciła naruszenie: 1. art. 78d ust. 10 w związku z art. 78e ust. 2 ustawy - Prawo o adwokaturze, poprzez uznanie, iż nieprawidłowości wskazane przez egzaminatorów sprawdzających pracę z zakresu prawa gospodarczego uniemożliwiają przyznanie zdającej oceny pozytywnej z egzaminu adwokackiego, w sytuacji gdy art. 78d ust. 10 w związku z art. 78e ust. 2 Prawa o adwokaturze wskazuje kryteria, którymi kierować się należy przy przyznaniu ostatecznej oceny z uwzględnieniem stopnia i ciężaru uchybień popełnionych przez zdającego egzamin adwokacki i daje możliwość przyznania oceny pozytywnej nawet w sytuacji, gdy zaistnieją jednostkowe uchybienia; 2. art. 78d ust. 1 Prawa o adwokaturze, poprzez przyjęcie, iż popełnione w części egzaminu adwokackiego z zakresu prawa gospodarczego uchybienia w umowie, przesądzają o braku przygotowania prawniczego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, podczas gdy charakter egzaminu adwokackiego oraz jego funkcja nakazują uwzględnienie szczególnych okoliczności sporządzania prac. W konsekwencji dopuszczają możliwość przyznania oceny pozytywnej, pomimo popełnienia przez zdającego uchybień w sporządzonej przez niego pracy egzaminacyjnej, o ile zdający wykaże się przygotowaniem do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzą z zakresu prawa i umiejętnością jej praktycznego zastosowania. Zdająca sporządziła ważną (spełniającą wymogi formalne) umowę komisu, zgodną z założeniami zadania egzaminacyjnego, która zarówno w stopniu dostatecznym zabezpiecza interesy komitenta, jak i mogłaby zostać także zawarta w realnym obrocie prawnym; 3. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej, a nie uznaniowej oceny pracy zdającej z zakresu prawa gospodarczego, bowiem z pisemnych uzasadnień ocen cząstkowych pracy zdającej z zakresu prawa gospodarczego (szczególnie pisemnego uzasadnienia Egzaminatora adw. M. S.) nie wynika jednoznacznie dlaczego uchybienia zawarte w pracy zdającej przeważają nad elementami zadania prawidłowo rozwiązanymi; 4. art. 7 w zw. z art. 8 k.p.a., poprzez brak podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wszechstronnej i kompleksowej oceny pracy zdającej, a w szczególności pominięcia faktu przygotowania przez zdającą ważnej umowy komisu, która może występować w praktyce obrotu prawnego; 5. art. 7 in fine k.p.a., poprzez brak uwzględnienia słusznego interesu strony postępowania, w sytuacji sporządzenia przez zdającą ważnej umowy komisu, poprawnej formalnie, zgodnej z założeniami zadania egzaminacyjnego, która zarówno w stopniu dostatecznym zabezpiecza interesy komitenta, jak i mogłaby zostać także zawarta w realnym obrocie prawnym. Mając na uwadze powyższe naruszenia przepisów prawa, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej uchwały w całości; rozpoznanie niniejszej skargi na rozprawie oraz zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II stopnia wniosła o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje; Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2018, poz. 2107 ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1392, dalej zwana: "p.p.s.a."), sprawowana jest na zasadzie kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Mając powyższe na względzie, w ocenie Sądu skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zarówno zaskarżona uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 26-29 marca 2019 r. z dnia [...] września 2019 roku, nr [...], jak i utrzymana przez nią w mocy uchwała Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2019 r. z siedzibą w W. z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...], nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Na wstępie zaznaczyć należy, że postępowanie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego na szczególny, swoisty charakter i nie jest typowym postępowaniem administracyjnym. Szczegółowy tryb składania egzaminu adwokackiego został określony w przepisach art. 78 – 78i p.o.a. W myśl art. 78d ust. 1 p.o.a. egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Podstawowe kryteria oceny dokonywanej przez egzaminatorów zostały wskazane w art. 78e ust. 2 p.o.a., zgodnie z którym oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej egzaminu dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Oceny rozwiązania zadania z części piątej egzaminu dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy wyznaczeni przez przewodniczącego komisji egzaminacyjnej, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu publicznego. Mając na uwadze cel i charakter egzaminu zawodowego, przy ocenie prac z poszczególnych części egzaminu ustawodawca dopuszcza możliwość różnego, acz prawidłowego rozwiązania tych samych zadań. Dlatego też w art. 78e ust. 2 p.o.a., jedynie wyszczególnił najważniejsze kryteria oceny prac pisemnych z tych części egzaminu, tj. 1) zachowanie wymogów formalnych, 2) właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, 3) poprawność rozstrzygnięcia problemu egzaminacyjnego, 4) należyte zabezpieczenie interesu reprezentowanej strony (w przypadku zadań z części od pierwszej do czwartej) lub interesu publicznego (w przypadku zadania z części piątej). Przesłanki te mają charakter pojęć niedookreślonych (szacunkowych), których indywidualizacja dokonywana jest przez egzaminatorów i komisje podejmujące uchwały w odniesieniu do konkretnego przypadku (por. Małgorzata Jaśkowska, Uznanie administracyjne a inne formy władzy dyskrecjonalnej administracji publicznej. System Prawa administracyjnego, Tom I, Warszawa 2010, s. 256). W pojęciach niedookreślonych zakodowana jest swoboda oceny stanu faktycznego z punktu widzenia danej wartości (zob. Z. Cieślak, w: Z. Cieślak, I. Lipowicz, Z. Niewiadomski. Prawo administracyjne, s. 83-87), którą na gruncie regulacji egzaminu jest sprawdzenie przygotowania prawniczego zdających do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu zaufania publicznego (art. 78d ust. 1 p.o.a.). Jak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych kryteria określone w przepisie art. 78e ust. 2 p.o.a. muszą być spełnione łącznie, bo tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata (por. wyroki NSA z 11 lipca 2012 r., II GSK 921/11; z 8 sierpnia 2012 r., II GSK 1037/12; z 12 grudnia 2012 r.. II GSK 1854/11). Tylko spełnienie wszystkich ustawowych kryteriów zaproponowanego rozwiązania uprawnia oceniających do przejścia do skali ocen pozytywnych (od celującej do dostatecznej). Komisja II stopnia podejmuje uchwałę ostateczną biorąc pod uwagę cały materiał dowodowy, w tym oceny egzaminatorów. Jest przy tym uprawniona do samodzielnej oceny pracy pisemnej zdającego w oparciu o ten materiał. Sądowa kontrola rozstrzygnięcia Komisji Odwoławczej ogranicza się w tej sytuacji do zbadania, czy na bazie materiału dowodowego sprawy organ ten wyczerpująco uzasadnił swoje stanowisko dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, odzwierciedlając proces dokonywanych ustaleń faktycznych oraz zastosowanych kryteriów oceny pracy egzaminacyjnej i w świetle obowiązujących przepisów miał prawo zadecydować w sprawie tak jak zadecydował. Rolą Sądu, który bada zaskarżoną uchwałę pod kątem zgodności rozstrzygnięcia z prawem materialnym, dochowania wymaganej prawem procedury oraz respektowania reguł kompetencji, nie jest natomiast zastępowanie tego organu w czynności ostatecznej oceny/ustalenia wyniku egzaminu. Zdaniem Sądu materiał dowodowy sprawy – czyli praca pisemna skarżącej z części egzaminu adwokackiego obejmującej zadanie z zakresu prawa gospodarczego - został prawidłowo uwzględniony i rozpatrzony w ustaleniach Komisji II stopnia, zgodnie z regułami postępowania administracyjnego wyrażonymi w przepisach art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., służąc wyjaśnieniu stanu faktycznego w zakresie uzasadniającym zaskarżoną uchwałę. Jak wynika z założeń zawartych w informacji dla zdającego, zadaniem skarżącej było sporządzenie (po zapoznaniu się z opracowanym na potrzeby egzaminu stanem faktycznym sprawy), jako adwokat W. G., świadczący pomoc prawną na rzecz "D. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" spółka komandytowo - akcyjna z siedzibą w L. umowę komisu (dotyczącą sprzedaży rzeczy ruchomej), zgodnie z założeniami wskazanymi poniżej. Sporządzona przez skarżącą umowa powinna zawierać elementy przedmiotowo istotne stosownie do jej rodzaju, spełniać dodatkowe założenia wskazane w treści zadania, a nadto spełniać wszelkie inne wymagania warunkujące jej ważność i skuteczność; zadanie nie wymagało opracowania załączników niezbędnych do zawarcia ważnej umowy, natomiast powołane w treści umowy dokumenty lub załączniki powinny zostać opisane w taki sposób, aby można było jednoznacznie ustalić wszystkie elementy wpływające na ich ważność i skuteczność; w umowie należało powołać dokumenty identyfikujące strony i wskazujące należyte umocowanie osób reprezentujących strony; w miejscu przeznaczonym na złożenie podpisów niezbędnych do zawarcia umowy należało wpisać słowo "podpis" ze wskazaniem osoby go składającej, zgodnie z założeniami zadania. W tym kontekście zgodzić należy się z postawionymi pracy skarżącej przez egzaminatorów, a podzielonymi również przez Komisję odwoławczą, zarzutami dotyczącymi niewłaściwego ujęcia w umowie kwestii reprezentacji stron. Zasadnie egzaminator adw. M. S. zauważył, że w treści komparycji umowy nie zostało wskazane, że komitent jest reprezentowany przez komplementariusza tj. spółkę D. sp. z o. o., ale przez A. W. oraz J. Z. Oznacza to, zdaniem ww. egzaminatora, że taka redakcja umowy może nasuwać wątpliwości do relacji ww. osób do komisanta, a w szczególności co do tego, czy ww. osoby wchodzą w skład zarządu ww. spółki. Kwestię powyższą dostrzegła również Sędzia Sądu Apelacyjnego E. Z. wskazując na brak odpisu z KRS dotyczącego komplementariusza a tym samym brak wykazania, że osoby; które podpisały umowę w imieniu komitenta były do tego upoważnione. Istotnie bowiem relewantny zapis umowy stanowi, że umowa jest zawarta "pomiędzy "D. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" spółka komandytowo - akcyjna z siedzibą w L. /...../ w imieniu której działają Pan A. W. – Prezes Zarządu /.../ oraz Pan J. Z., Wiceprezes Zarządu /.../ uprawnionych do łącznej reprezentacji Spółki zgodnie z aktualnym odpisem z KRS /.../ stanowiącym załącznik nr 4 do umowy". Tymczasem z treści zadania jasno wynika, że A. W. i J. Z. pełnili funkcje członków zarządu w D. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w L., która była komplementariuszem w "D. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" spółka komandytowo - akcyjna z siedzibą w L.. Zatem prawidłowe ujęcie komparycji umowy winno uwzględniać reprezentację spółki, będącej jej stroną, przez jej komplementariusza, będącego osobą prawną, a tym samym reprezentowanego przez członków zarządu spółki z o.o. Błędu powyższego bynajmniej nie niweluje podnoszona przez skarżącą okoliczność wykazania w odpisie z Krajowego Rejestru Sądowego dla "D. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" spółka komandytowo - akcyjna z siedzibą w L., konkretnych osób piastujących stanowiska członków zarządu jej komplementariusza. Sąd podziela także stanowisko Komisji odwoławczej, aprobujące uwagi egzaminatorów odnośnie braku wskazania w umowie komisu jej przedmiotu. Wyraźnie w § 1 pkt 1 sporządzonej umowy skarżąca wskazała, że "komisant zobowiązuje się za wynagrodzeniem w zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa do sprzedaży otrzymanych od Komitenta rzeczy ruchomych, których lista stanowi Załącznik nr 1 do umowy ("specyfikacja")". Specyfikacja ta z kolei, w myśl § 1 pkt 2 ww. umowy, zawiera w szczególności "/.../ a) oznaczenie rzeczy, b) ilości rzeczy, c) gatunek rzeczy/ .../". Projekt umowy nie zawiera przy tym wskazanego załącznika, jak też jakiegokolwiek sprecyzowania, co do konkretnego przedmiotu umowy, ujętego w owej specyfikacji. Tymczasem w opisie zadania jasno wskazano, że przedmiotem umowy jest maszyna do produkcji butelek PET BL 7001, numer seryjny XV234L99, rok produkcji 2015. W tym stanie rzeczy, jak najbardziej uprawniona jest konstatacja egzaminatorów, że z treści umowy nie wynika, jakich rzeczy ruchomych ona dotyczy, ich ilości, gatunku i ceny a nadto, że umowa ta dotyczy nie jednej, konkretnej rzeczy, ale wielu rzeczy. W ocenie Sądu, skarżąca nie może przy tym powoływać się na domniemaną prawidłowość zapisu przedmiotu umowy w wymienionym jedynie w jej treści załączniku, z uwagi na to, że w opisie zadania wskazano, iż zdający nie ma obowiązku opracowywania załączników niezbędnych do zawarcia ważnej umowy. Skarżąca pomija bowiem dalszą część polecania. Wynika z niej, że powołane w treści umowy dokumenty lub załączniki powinny zostać opisane w taki sposób, aby można było jednoznacznie ustalić wszystkie elementy wpływające na ich ważność i skuteczność. Jeżeli więc skarżąca przyjęła taki sposób konstrukcji umowy, że szereg istotnych, niezbędnych dla jej ważności elementów, zawierają jej załączniki, to niezbędnym było, albo ich sporządzenie, albo taki ich opis w umowie, aby ich treść z niego wynikała. Niedopuszczalna jest, zdaniem Sądu, taka formuła prac egzaminacyjnych, która umieszcza essentialia negotii danej umowy w treści jej załączników, jednakże treści tej w żaden sposób nie ujawnia. Taki sposób przygotowania umowy skutkuje tym, że w istocie nie jest wiadomym, czego ona tak naprawdę dotyczy. Nie sposób też zakwestionować prawidłowości oceny Komisji II stopnia co do kwestii niezgodnego z opisem stanu faktycznego zapisu umowy, zgodnie z którym wydanie rzeczy nastąpi z magazynu komitenta w terminie 3 dni od dnia podpisania umowy. W założeniach umowy jednoznacznie zapisano, że rzecz została komisantowi wydana na podstawie protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia zawarcia umowy. Istotnie zatem skarżąca dokonała modyfikacji stanu faktycznego zadania. Natomiast, zdaniem Sądu, najdalej idącym błędem pracy skarżącej było nieprawidłowe sformułowanie w projekcie umowy zapisu na sąd polubowny. W myśl zapisu § 9 ust. 5 umowy "Strony zobowiązują się dołożyć starań, aby wszelkie spory były rozwiązywane na drodze polubownej. Sądem tym winien być Sąd Arbitrażowy przy [...] Izbie Gospodarczej, ul. S. 39, 50 -029 W.. Jeżeli spór nie zostanie polubownie zakończony w terminie 30 dni od daty jego zaistnienia, rozstrzygany będzie przez sąd powszechny właściwy miejscowo dla siedziby Komitenta". Komisja odwoławcza, w ślad za egzaminatorami uznała, ze powyższy zapis ocenianej umowy nie odnosi się do rozstrzygnięcia sporu, nie jest więc ważnym i skutecznym zapisem na sąd polubowny. Skarżąca z kolei broni zaproponowanego przez siebie stanowiska, wskazując, że istnienie zapisu na sąd polubowny nie oznacza, że wytoczenie powództwa przed sąd powszechny jest prawnie niemożliwe. Istnienie zapisu na sąd polubowny nie uniemożliwia bowiem dochodzenia roszczeń przed sądem powszechnym, który odrzuci pozew dopiero po zgłoszeniu zarzutu istnienia zapisu na sąd polubowny przez stronę pozwaną. Skarżąca podkreśliła, że właściwość przemienna, polegająca na możliwości wyboru sądu polubownego bądź sądu powszechnego, jest niekwestionowana w literaturze przedmiotu. Sąd podziela jednakże stanowisko Komisji odwoławczej oraz egzaminatorów, że poczyniony przez skarżącą zapis zupełnie nie spełnia swej roli i nie odpowiada woli strony, którą na potrzeby kazusu egzaminacyjnego, reprezentuje. Skarżącej umyka cel ujęcia w umowie zapisu na sąd polubowny. Otóż dokonując zapisu na sąd polubowny strony uchylają kompetencję sądownictwa państwowego do rozstrzygnięcia sporu, powierzając ją organowi działającemu z mocy woli stron. Poddanie sprawy kompetencji sądownictwa polubownego wyłącza spór między stronami z kognicji sądów państwowych. Kompetencja sądu polubownego nie ma w tym przypadku jedynie charakteru swoistej prejurysdykcji, przeciwnie, sąd polubowny z woli stron wchodzi w miejsce sądu państwowego, w celu samodzielnego i pełnego rozstrzygnięcia sporu między stronami. Autonomiczna pozycja sądownictwa polubownego jako alternatywy wobec sądów państwowych powoduje, że strony zapisu na sąd polubowny muszą się liczyć z tym, iż kontrola rozstrzygnięcia sądu polubownego przez sąd państwowy nie stanowi i nie może stanowić ekwiwalentu kontroli instancyjnej typowej dla sądownictwa państwowego. Kontrola ta, jakkolwiek nieodzowna i powszechna w kontekście prawnoporównawczym, służyć ma przede wszystkim eliminowaniu nadużyć arbitrażu i najdalej idących uchybień, mających znaczenie nie tylko z punktu widzenia stron, lecz także porządku prawnego w ogólności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2006 r., V CSK 321/06, z dnia 12 września 2007 r., I CSK 192/07, i z dnia 15 maja 2014 r., II CSK 557/13). Innymi słowy, naruszenie przepisów prawa materialnego podlega badaniu w postępowaniu wywołanym skargą o uchylenie orzeczenia sądu polubownego jedynie wówczas, gdy naruszone przepisy wyznaczają zasady porządku publicznego Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym klauzulę porządku publicznego interpretować należy ściśle (p. wyrok Sądu Apelacyjnego w W. z dnia [...] listopada 2018 r., sygn. akt [...]). Zgodnie z orzecznictwem istotą instytucji zapisu na sąd polubowny jest poddanie sporu pod rozstrzygnięcie sądu polubownego. Jeżeli umowa nie przewiduje dla sądu polubownego funkcji rozstrzygania sporu, to tego rodzaju zapis nie stanowi zapisu na sąd polubowny. W szczególności nie stanowi zapisu na sąd polubowny umowa o poddanie sporu właściwości sądu polubownego jedynie w celu zawarcia ugody (zob. wyrok SN z dnia 11 lipca 2001 r., V CKN 379/00, OSNC 2002, nr 3, poz. 37, oraz postanowienie SN z dnia 11 października 2001 r., IV CKN 139/01, LEX nr 53085). Tymczasem zapis § 9 ust. 5 sporządzonej przez skarżącą umowy ewidentnie dla wymienionego w nim sądu polubownego nie przewiduje funkcji rozstrzygnięcia ewentualnego sporu pomiędzy stronami. Sama skarżąca w swej skardze wskazuje na wynikającą z zaproponowanego zapisu następczą kontrolę sądu powszechnego w przypadku nierozstrzygnięcia sporu przed sądem polubownym. Nie sposób uznać, aby taki zapis odpowiadał interesom klienta, skoro wprost wymóg zapisu na sąd polubowny ujęty został w treści zadania egzaminacyjnego. Tymczasem o pozytywnym wyniku egzaminu adwokackiego decyduje poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje, na co wprost wskazuje treść art. 78e ust. 2 p.o.a. Wyraźnie podkreślić należy, że rozwiązanie zadania, nawet poprawne pod względem formalnym i materialnoprawnym, które jednak nie uwzględnia interesu strony, którą zgodnie z zadaniem zdający reprezentuje, świadczy o braku przygotowania do należytego wykonywania zawodu adwokata (por. wyrok NSA z 8 sierpnia 2012 r., sygn. akt II GSK 1037/12, publ. CBOSA). W praktyce obrotu gospodarczego kwestia wyłączenia jurysdykcji sądów powszechnych poprzez poddanie sporu pod sąd polubowny jest niewątpliwe jednym z istotnych elementów kształtowania stosunków pomiędzy przedsiębiorcami. Istotnym błędem pracy skarżącej było więc takie skonstruowanie umowy w tym zakresie, które de facto nie odpowiada woli stron. Zadaniem skarżącej było wykazanie, że jest w stanie samodzielnie poprowadzić sprawę swego mocodawcy ze skutkiem dla niego pozytywnym, skarżąca zaś tego nie wykazała, co - zdaniem Sądu - oznacza, że jej praca z prawa gospodarczego została oceniona prawidłowo. Błędy pracy skarżącej zostały - zdaniem Sądu - właściwie ocenione w toku postępowania przed organami. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku adwokackiego obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć, jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane. Prowadzenie przez adwokata praktyki zawodowej wymaga posiadania odpowiedniej wiedzy teoretycznej oraz umiejętności praktycznych, dających gwarancję należytego wykonywania zawartych zobowiązań, tzn. wykonywania ich zgodnie z określonymi standardami merytorycznymi. Egzamin zawodowy stanowi formę weryfikacji umiejętności zawodowych kandydata na adwokata. W ocenie Sądu, co wynika z uzasadnienia uchwały odwoławczej, Komisja II stopnia odniosła się do tych wszystkich zarzutów odwołania, których uwzględnienie mogłoby zaważyć na treści podjętego rozstrzygnięcia. Nawet jednakże, gdyby Komisja odwoławcza szczegółowo nie omówiłaby wszystkich argumentów skarżącej, to nie byłaby naruszona dyspozycja art. 107 § 3 k.p.a. - jeżeli wskazane i objaśnione przez ten organ w uzasadnieniu okoliczności przesądzają o trafności decyzji (tak NSA w wyroku z dnia 2 grudnia 2011 r. II GSK 2333/11). Komisja - uwzględniając cel, jaki ma spełniać egzamin adwokacki - oceniła stwierdzone mankamenty pracy, ich skalę oraz wagę i uznała, że zdająca nie jest przygotowana do samodzielnego świadczenia pomocy prawnej w sposób przewidziany w ustawie Prawo o adwokaturze. Stwierdzone uchybienia świadczą bowiem o niewystarczającym opanowaniu przez egzaminowaną materiału prawniczego i umiejętności stosowania prawa w praktyce. Negatywna ocena pracy skarżącej była jednoznaczna. Uzyskanie zaś przez zdającą nawet tylko z jednego zadania oceny niedostatecznej stanowić musiało o negatywnym wyniku całego egzaminu. W takim stanie rzeczy, uchwały w przedmiocie ustalenia negatywnego wyniku egzaminu adwokackiego skarżącej należy uznać za prawidłowe, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione, mające jedynie charakter polemiczny. Sąd nie stwierdził takich naruszeń prawa materialnego i procesowego, które miałyby wpływ na wynik sprawy i skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi. Z tych względów, uznając skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło