VI SA/Wa 2388/18

WyrokWSA w Warszawie2019-03-07

Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Tomasz Sałek, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca w mocy uchwałę Komisji I stopnia o negatywnym wyniku z egzaminu adwokackiego jest zgodna z prawem, jeśli skarżąca zarzuca błędy w ocenie jej pracy pisemnej z zakresu prawa gospodarczego?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia za prawidłową. Stwierdzono, że błędy w pracy pisemnej skarżącej z zakresu prawa gospodarczego, w szczególności pominięcie art. 162 k.s.h. skutkujące bezwzględną nieważnością umowy, a także inne uchybienia formalne i merytoryczne, uzasadniały negatywną ocenę. Ocena ta, zgodnie z przepisami Prawa o adwokaturze, skutkowała negatywnym wynikiem całego egzaminu, co jest zgodne z celem egzaminu, jakim jest sprawdzenie przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata.
Stan faktyczny
Skarżąca A. K. wniosła skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymującą w mocy uchwałę Komisji I stopnia o negatywnym wyniku z egzaminu adwokackiego. Negatywna ocena wynikała z niedostatecznej oceny pracy pisemnej z prawa gospodarczego, gdzie skarżąca sporządziła umowę sprzedaży z błędem polegającym na pominięciu art. 162 k.s.h., co zdaniem egzaminatorów i komisji dyskwalifikowało pracę. Skarżąca zarzucała błędy w ocenie, naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego oraz pominięcie pozytywnych elementów pracy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant st. spec. Patrycja Kumicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 marca 2019 r. sprawy ze skargi A. K. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia Nr 3 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...]-[...] marca 2018r. z dnia [...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę A. K. (dalej też jako "skarżąca" lub "zdająca") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpatrzenia odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...]-[...] marca 2018 r. z [...] października 2018 r., Nr [...], utrzymującą w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2018 r. z siedzibą w W. (dalej Komisja I stopnia) z [...] kwietnia 2018 r., Nr [...] w sprawie ustalenia wyniku z egzaminu adwokackiego. Podstawę prawną zaskarżonej uchwały stanowi art. 78h ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2018 r., poz. 1184 ze zm., dalej p.o.a.) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Okoliczności faktyczne sprawy przedstawiają się następująco: W dniach od [...] - [...] marca 2018 r. skarżąca przystąpiła do egzaminu adwokackiego przeprowadzonego przed Komisją Egzaminacyjną Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2018 r. z siedzibą w W. Z I części egzaminu - z zadania z zakresu prawa karnego – zdająca otrzymała ocenę dobrą, z II części egzaminu - z zadania z zakresu prawa cywilnego - ocenę dostateczną, z trzeciej części egzaminu z zadania - z zakresu prawa gospodarczego - ocenę niedostateczną, z czwartej części egzaminu - z zadania z zakresu prawa administracyjnego - ocenę dostateczną, zaś z V części egzaminu – z zadania z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki - oceną dobrą. Zadanie z prawa gospodarczego, z którego skarżąca uzyskała ocenę niedostateczną, sprowadzało się do sporządzenia (w oparciu o opracowany na potrzeby egzaminu stan faktyczny), jako adwokat H. W., świadczący pomoc prawną na rzecz "[...]" spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, umowy sprzedaży zgodnie z założeniami wskazanymi w informacji dla zdającego. I tak: 1) umowa powinna zawierać elementy przedmiotowo istotne stosownie do jej rodzaju, spełniać dodatkowe założenia wskazane w treści zadania, a nadto spełniać wszelkie inne wymagania warunkujące jej ważność i skuteczność; 2) zdający nie ma obowiązku opracowania załączników niezbędnych do zawarcia ważnej umowy. Natomiast powołane w treści umowy dokumenty lub załączniki powinny zostać opisane w taki sposób, aby można było jednoznacznie ustalić wszystkie elementy wpływające na ich ważność i skuteczność; 3) w umowie należy powołać dokumenty identyfikujące strony i wskazujące należyte umocowanie osób reprezentujących strony; 4) w miejscu przeznaczonym na złożenie podpisów niezbędnych do zawarcia umowy należy wpisać słowo "podpis" ze wskazaniem osoby go składającej, zgodnie z założeniami zadania. Egzaminatorzy jednolicie ocenili zaprezentowane przez skarżącą rozwiązanie. Ich zadaniem analizowana pod kątem wymogów formalnych oraz w aspekcie prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji umowa zawiera błąd polegający na pominięciu treść art. 162 k.s.h. i sporządzeniu umowy podpisanej po stronie Kupującego przez członka zarządu będącego jednocześnie jedynym wspólnikiem spółki z o.o. w organizacji. Oboje egzaminujący potraktowali to uchybienie jako istotny błąd pracy, dyskwalifikujący ocenę pozytywną. Uchwałą z [...] kwietnia 2018 r. Komisja I stopnia stwierdziła, że skarżąca uzyskała negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. W odwołaniu od powyższej uchwały zdająca wniosła o zmianę oceny cząstkowej zadania z trzeciej części egzaminu adwokackiego na ocenę pozytywną, a co za tym idzie o uchylenie uchwały Komisji I stopnia i podjęcie uchwały stwierdzającej pozytywny wynik egzaminu adwokackiego złożonego przez odwołującą w 2018 r. Jednocześnie wniosła o rozważenie możliwości uwzględnienia odwołania przez Komisją I stopnia na podstawie art. 132 § 1 k.p.a. poprzez uchylenie zaskarżonej uchwały i podjęcie uchwały stwierdzającej pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego przez zdającą. Komisji I stopnia zarzuciła naruszenie art. 78d ust. 10 w zw. z art. 78e ust 2 p.o.a. poprzez pominięcie wskazanej w ustawie gradacji ocen cząstkowych. Jej zdaniem, zaprezentowane w umowie rozwiązanie odpowiada wymogom formalnym, praca sporządzona została w sposób poprawny, potwierdzający znajomość i zastosowanie właściwych przepisów prawa. Wskazany przez egzaminatorów błąd nieprawidłowej reprezentacji przy podpisaniu umowy może być z łatwością konwalidowany, a charakter uchybienia jest przedmiotem sporów w doktrynie. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy ww. uchwałę. Oceniając zasadność odwołania stwierdziła, że nie zasługuje ono na uwzględnienie. W ocenie Komisji kluczową dla rozstrzygnięcia odwołania kwestią było ustalenie, czy doszło do popełnienia przez zdającą takich błędów, które miałyby charakter dyskwalifikujący pracę i oznaczały, że egzaminowana nie jest wystarczająco przygotowana do samodzielnego świadczenia pomocy prawnej. Podzielając zdanie egzaminatorów uznała, że błędem dyskwalifikującym pracę zdającej jest pominięcie przy sporządzeniu umowy treści art. 162 k.s.h. Kwestia skutków naruszenia art. 162 k.s.h, podobnie jak naruszenia art. 210 k.s.h., przy zawieraniu umów nie budzi aktualnie większych wątpliwości w orzecznictwie i doktrynie. Dość jednolicie przyjmuje się, że naruszenie tego przepisu, mającego charakter ius cogens, powoduje bezwzględną nieważność czynności prawnej na podstawie art. 58 § 1 k.c. Podnosząc powyższe przywołała poglądy doktryny (tj.: Andrzej Kidyba, Komentarz aktualizowany do art. 210 Kodeksu spółek handlowych, stan prawny: 2018.06.30, Mateusz Rodzynkiewicz, Komentarz do art. 210 Kodeksu spółek handlowych, stan prawny na dzień 15 kwietnia 2018 r., Dumkiewicz M., Komentarz orzeczniczy do art. 210 Kodeksu spółek handlowych, Wolters Kluwer 2015, stan prawny 2014.10.31) oraz stanowisko judykatury (w tym: wyrok SN z dnia 23 lipca 2009 r., II PK 36/09, OSNP 2011, nr 5-6, poz. 77; wyrok SN z dnia 11 maja 2009 r., I UK 15/09, LEX nr 512998; wyrok SA w B. z dnia [...] grudnia 2013 r., [...], LEX nr 1409076; postanowienie SA w S. z dnia [...] września 2013 r., [...], LEX nr 1430762; wyrok SA w Ł. z dnia [...] marca 2013 r., III [...], LEX nr 1316208; wyrok SA w Ł. z dnia [...] czerwca 2011 r., [...], OSAŁ 2011, nr 3, poz. 30; wyrok WSA z Gorzowie Wielkopolskim, z dnia 22 czerwca 2017 r., I SA/Go 202/17, LEX nr 2330011; wyrok SA w W. z [...] września 2015 r., [...], LEX nr 1814841; wyrok SA w K. z [...] maja 2015 r. [...], LEX nr 1754189; wyrok SA w B. z [...] kwietnia 2015 r., [...], LEX nr 1747834; wyrok SA w R. z [...] lutego 2015 r., [...], LEX nr 1651943, czy wyrok SA w B. z dnia [...] stycznia 2018 r., [...], LEX nr 2457464, w którym podkreślono, że zawarcie umowy w imieniu spółki przez inny podmiot niż określony w art. 210 § 1 k.s.h. należy uznać za bezwzględnie nieważną, przy czym nieważności tej nie można konwalidować, w przypadku bowiem naruszenia zasad określonych w art. 210 § 1 k.s.h. nie mamy do czynienia w ogóle z działaniem tzw. fałszywego organu, o którym mowa w art. 39 k.c.). Jej zdaniem opracowanie przez skarżącą umowy sprzedaży dotkniętej tak poważną wadą prawną oznacza, że prezentowany przez zdającą poziom znajomości przepisów z zakresu prawa gospodarczego jest niewystarczający do stwierdzenia, że będzie ona w stanie zapewnić profesjonalną obsługę prawną bez narażania potencjalnych klientów na szkodę. Komisja nie znalazła zatem podstaw do wystawienia oceny pozytywnej za pracę z prawa gospodarczego, wskazując jednocześnie, że w pozostałym zakresie poziom pracy zdającej nie był na tyle wysoki, by można było uznać, iż niezależnie od popełnionego błędu przygotowanie egzaminowanej do samodzielnej praktyki prawniczej jest wystarczające. Zdaniem Komisji sporządzenie przez adwokata umowy zawierającej wadę powodującą jej nieważność ze względu na nieprawidłowo przyjętą reprezentację strony, nie tylko czyni całą umowę (mimo nawet jej dalszych częściowo prawidłowych zapisów) bezwartościową dla stron, lecz przede wszystkim podważa profesjonalizm autora. Komisja podzieliła przy tym wyrażony przez NSA pogląd, że ocenę pozytywną może otrzymać tylko takie rozwiązanie, które jest poprawne pod względem formalnym, materialnoprawnym i uwzględnia interes strony reprezentowanej przez osobę zdającą. Nieuwzględnienie interesu reprezentowanej strony jest błędem szczególnym i dyskwalifikującym pracę osoby starającej się o uzyskanie uprawnień zawodowego pełnomocnika. Sporządzenie przez osobę zdającą egzamin adwokacki umowy sprzedaży obarczonej wadą nieważności, czy choćby nieskuteczności, pozostaje na tyle w kolizji z obowiązkiem zabezpieczenia interesu strony zlecającej sporządzenie takiej umowy, że nie można przyjąć, iż zostało spełnione kryterium przewidziane w ww. art. 78e ust. 1 p.o.a. W ocenie Komisji, dla oceny pracy nie ma znaczenia podnoszona przez zdającą okoliczność, że sporządzoną w sposób przez nią zaprezentowany umowę sprzedaży można traktować jako czynność prawną "kulejącą", w szczególności, że jak sama zdająca wskazała, dopuszczalność potwierdzenia czynności prawnej dokonanej z naruszeniem zasad reprezentacji osoby prawnej jest różnie oceniana nie tylko w doktrynie, ale i rozbieżnie rozstrzygana była przez sądy. Komisja wskazuje, że nawet gdyby przyjąć koncepcję bezskuteczności zawieszonej, to sporządzona przez skarżącą umowa niezgodna jest z oczekiwaniem klienta gdyż naraża go na ewentualny spór sądowy. Zastrzeżenia Komisji budził ponadto profesjonalizm zdającej w zakresie sposobu powołania dokumentów, z których wynika umocowanie osób reprezentujących obie strony umowy. Jak podkreśliła, z uwagi na to, że po stronie kupującego występuje jednoosobowa spółka z o.o. w organizacji dokumentem wykazującym zasadę reprezentacji powinien być akt założycielski tej spółki, a nie umowa spółki, skoro została ona zawiązana przez jedynego wspólnika (art. 4 § 2 k.s.h. w zw. z art. 161 § 1 k.s.h.). Pozytywnym aspektem pracy jest natomiast wskazanie, że wydruk komputerowy z KRS dotyczący sprzedającego jest aktualny oraz że w umowie dokładnie wskazano dane osobowe, w tym numery PESEL osób ją zawierających, co z pewnością jest pomocne przy ewentualnym sporze sądowym. Prawidłowym zabezpieczeniem interesów reprezentowanej strony było również przywołanie w załącznikach umowy kopii wniosku o wpis kupującego do KRS z prezentatą wpływu do sądu rejestrowego, co dowodziło dołożenia należytej staranności przez adwokata z uwagi na treść art. 12 k.s.h, regulującego skutki wpisu do rejestru, stanowiącego, iż spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji z chwilą wpisu do rejestru staje się spółką z ograniczoną odpowiedzialnością i uzyskuje osobowość prawną, a zatem z tą chwilą staje się ona podmiotem praw i obowiązków spółki w organizacji, oraz z uwagi na treść art. 169 § 1 i 2 k.s.h., regulującego terminy zgłoszenia spółki do KRS i skutek niedotrzymania tych terminów w postaci rozwiązania spółki. Odnosząc się do kwestii oceny pracy zdającej w zakresie prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji, Komisja II stopnia podzieliła większość krytycznych uwag zawartych w ocenach cząstkowych, w tym stawiany pracy zarzut braku poprawnego uregulowania w umowie kwestii kar umownych. Jak podkreśliła, opracowany przez zdającą zapis o karze umownej wskazuje, że karę tę skonstruowano w odniesieniu do dwóch pojazdów łącznie, co może oznaczać, że kara nie będzie się należała, jeżeli niewykonanie zobowiązania będzie dotyczyło jednego pojazdu; razi również bardzo wysoka kara umowna przewidziana od sprzedającego (dwukrotnie wyższa niż zastrzeżona na rzecz kupującego), co tylko pozornie jest korzystne dla klienta, albowiem naraża go na ewentualny spór sądowy związany z jej wysokością, lub wręcz na zarzut nieważności tego zapisu umowy. Komisja odwoławcza nie podzieliła argumentu zdającej, że wysokość kar zastrzeżonych od sprzedawcy na rzecz kupującego jest identyczna, skoro na rzecz sprzedającego kara umowna wynosi 100 000 złotych a na rzecz kupującego – 200 000 złotych. Niekorzystny jest zapis umowny, stanowiący, że kara będzie należna za niedokonanie odbioru/niewydanie pojazdów w terminie 30 dni od zawarcia umowy. Oznaczać on może konieczność zapłaty kary umownej w wysokości 100 000 złotych za jeden dzień w opóźnieniu w odbiorze, co jest rozwiązaniem bardzo niekorzystnym dla kupującego. Taka redakcja postanowienia umownego budzi wątpliwości Komisji odwoławczej, bowiem z innych postanowień wynika, że wydanie/odbiór nastąpi w terminie 30 dni od zawarcia umowy. Podkreśla, że w prawidłowo skonstruowanej umowie przepisy o karze umownej powinny odnosić się do terminów i obowiązków określonych w innych jej zapisach. W ocenie Komisji zapis o karze umownej jest wysoce nieprecyzyjny i nie sposób uznać, że wypełnia kryteria zadania egzaminacyjnego w wystarczającym stopniu. Zdająca nie wykazała się również znajomością art. 484 § 1 zd. 2 k.c., gdyż zastrzegając karę umowną, nie przewidziała możliwości dochodzenia przez kupującego możliwości dochodzenia odszkodowania przewyższającego zastrzeżoną karę umowną. Jest to, zdaniem Komisji II stopnia, istotny błąd pracy, dowodzący braku umiejętności wykorzystania obowiązujących przepisów w interesie klienta. Brak zastrzeżenia możliwości domagania się odszkodowania przewyższającego karę umowną (art. 484 § 1 zd. 2 k.c.) uniemożliwi reprezentowanemu przez zdającą podmiotowi dochodzenie takiego odszkodowania. Komisja zaznaczyła, że co do zasady, kwestia prawa odkupu została w umowie uregulowana poprawnie, zastrzeżono odpowiednio krótki termin na rzecz sprzedającego, co chroni interes kupującego, jednak uregulowanie jest na tyle lakoniczne, że spełnia wymogi zadania egzaminacyjnego jedynie w stopniu minimalnym. Sposób obliczania odsetek został określony niedostatecznie precyzyjnie, albowiem brak jest podstawy do obliczenia wysokości tych odsetek przy częściowej zapłacie, ale sam zapis nie jest całkowicie błędny. Natomiast kwestia rozszerzenia rękojmi została w pracy uregulowana w ten sposób, że rozszerzono okres odpowiedzialności sprzedawcy do 5 lat od zawarcia umowy, jeżeli wada fizyczna zostanie w tym czasie wykryta. Zdaniem Komisji odwoławczej o ile formalnie zapis ten jest poprawny, to zastosowanie tak długiego okresu rękojmi jest mało realne, niemniej jednak nie może być traktowane jako wada pracy. Zdająca poprzez dookreślenie w umowie rodzaju wady (jako wady fizycznej) tak naprawdę ograniczyła uprawnienia kupującego z tytułu rękojmi, poprzez wyłączenie uprawnienia w przypadku wykrycia wady prawnej. Komisja zaznacza, że być może wynika to z omyłki pisarskiej, jednak zapis taki może też świadczyć o braku wiedzy o rodzajach wad, które stanowią podstawę roszczeń z tytułu rękojmi. Zapis na sąd polubowny sformułowano prawidłowo, ale to postanowienie umowne - jak i pozostałe postanowienia - jest bardzo lakoniczne i nie zawiera dodatkowych, wartościowych elementów (jak np. odwołanie się do regulaminu sądu). Z innych pozytywów pracy Komisja odwoławcza wymienia m.in. oświadczenie sprzedającego o tym, że przedmioty umowy są wolne od praw osób trzecich oraz że kupujący zapoznał się ze stanem fizycznym pojazdów. Brak jednak zapisów mówiących choćby o kontroli stanu technicznego pojazdów w chwili odbioru/wydania, przekazania kluczyków czy dokumentacji ubezpieczeniowej, co niewątpliwie, w odczuciu Komisji II stopnia, obniża wartość pracy a jest istotne m. in. z punktu widzenia ewentualnych roszczeń kupującego z tytułu rękojmi za wady, czy roszczeń odszkodowawczych. Wskazując powyższe Komisja II stopnia stwierdziła, że przygotowanie umowy z opisanymi powyżej mankamentami nie leży w interesie kupującego jako klienta adwokata, ale także nie leży w interesie drugiej strony umowy. Praca nie spełnia jednego z najistotniejszych założeń zadnia - nie zawiera doboru rozwiązań, które mogłyby zostać zrealizowane w rzeczywistym obrocie gospodarczym i jednocześnie należycie zabezpieczałyby interes reprezentowanej strony. Nie dowodzi znajomości i umiejętności interpretacji wielu przepisów prawa wymaganych w czasie egzamin. Ponadto, zastrzeżenia Komisji II stopnia budzi język, jakim posługuje się zdająca, a w szczególności bardzo niejasny, wprowadzający chaos sposób konstruowania poszczególnych paragrafów, polegający na powtarzaniu szczegółowych danych stron zamiast posługiwania się przyjętymi na wstępie umowy skrótami (sprzedawca, kupujący). Dodatkową wadą pracy jest wprowadzenie obszernych opisów, w których jedna ze stron np. oświadcza, że "zastrzega" a druga w związku z tym "zobowiązuje się", przy czym podobna konstrukcja nie jest stosowana w innych paragrafach, co podkreśla chaotyczną i przypadkową konstrukcję. Reasumując Komisja II stopnia uznała, że jeśli uwzględni się wyżej powołane istotne błędy, a w szczególności to, że treść umowy w znacznej części powiela rozwiązania kodeksowe lub treść zadania, a te regulacje umowne, które mogłyby świadczyć o umiejętności samodzielnego redagowania tekstów prawnych, cechuje lakoniczność, nieporadność, niestaranność oraz brak umiejętności wzbogacenia umowy poza jej elementy podmiotowo i przedmiotowo istotne oraz wychodzące poza zakres obligatoryjnych do niej założeń, to ocenienie pracy na poziomie niedostatecznym nie narusza, wbrew argumentom odwołania, przepisu art. 78e ust. 2 i 3 ani art. 78d ust. 10 p.o.a., przewidującego pięciostopniową skalę ocen. W oparciu o tak sporządzoną umowę nie można stwierdzić, że całokształt pracy zdającej, dowodzi tego, że ma ona wiedzę i umiejętności pozwalające na samodzielne wykonywanie zawodu adwokata. Uznając zarzuty odwołania za chybione, Komisja nie znalazła podstaw do jego uwzględnienia. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca zarzuca organowi: I. naruszenie prawa materialnego tj.: 1. art. 78e ust. 2 w zw. z art. 78d ust. 1 i 7 p.o.a. polegające na wystawieniu jej pracy z zakresu prawa gospodarczego oceny niedostatecznej z naruszeniem zasad oceny prac egzaminu adwokackiego, a tym samym działania przez Komisję I stopnia z pominięciem obowiązujących przepisów prawa w zakresie zasad i norm ustalania wyniku egzaminu adwokackiego i przyjęcie własnych, nie wynikających z obowiązującego prawa zasad oceniania prac, co z kolei skutkowało ustaleniem negatywnego wyniku z egzaminu adwokackiego; 2. naruszenie art. 78e ust. 2 p.o.a. poprzez brak wszechstronnego zbadania i rozważenia wpływu popełnionych błędów na ocenę pracy, pomimo stopniowalności ocen; 3. naruszenie art. 78d ust. 10 w zw. z art. 78e ust. 2 p.o.a. polegające na pominięciu wskazanej w ustawie gradacji ocen cząstkowych uzależnionych od wskazanych w ustawie płaszczyzn oceny prac egzaminacyjnych; 4. art. 78d ust. 10 pkt 2 w zw. z art. 78e ust. 2 p.o.a. polegające na nieuzasadnionym przyjęciu, że sporządzona podczas egzaminu adwokackiego umowa sprzedaży zawiera uchybienia uzasadniające negatywną ocenę, podczas gdy praca egzaminacyjna z prawa gospodarczego odpowiada wymaganiom formalnym, sporządzona została w sposób poprawny, wskazuje na znajomość i zastosowanie właściwych przepisów prawa. II. naruszenie przepisów postępowania tj.: 1. art. 7, 77, 80, 107 § 3, 138 oraz 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 78h ust. 12 p.o.a., poprzez zaniechanie stania na straży praworządności oraz zaniechanie podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Podnosi brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału zgromadzonego w sprawie oraz zarzutów sformułowanych przez skarżącą w odwołaniu; pominięcie słusznego interesu skarżącej, o czym świadczy oparcie się przez Komisję II stopnia jedynie na uchybieniach zawartych (zdaniem tej Komisji) w pracy skarżącej przy całkowitym braku rozważenia pozytywnych elementów pracy w treści zaskarżonej uchwały; przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, co w konsekwencji doprowadziło do negatywnej oceny pracy, podczas gdy występujące w niej uchybienia nie powinny skutkować jej całkowitym zdyskwalifikowaniem, a jedynie wpływać na wysokość przyznanej oceny; zaniechanie dokonania obiektywnej oceny zastosowania przez skarżącą w rozwiązaniu trzeciej części egzaminu adwokackiego przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji oraz poprawności zaproponowanego przez zdającą sposobu rozstrzygnięcia, tym samym organ dopuścił się naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa; 2. art. 8, art. 9, art. 11 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 78h ust. 9, 12 p.o.a., poprzez pobieżne oraz powierzchowne rozpatrzenie zarzutów wniesionego odwołania, a także poprzez dokonanie oceny pracy egzaminacyjnej w trzeciej części egzaminu adwokackiego w sposób dowolny, z przekroczeniem granic luzu decyzyjnego w zakresie swobodnej oceny pracy egzaminacyjnej ograniczonego przepisami prawa, w tym dyrektywami oceny i w rezultacie przyjęcia, że sporządzone przez zdającą rozwiązanie nie zasługuje na ocenę pozytywną a w konsekwencji naruszenie zasady zaufania obywateli do organów państwa poprzez niesprawiedliwą i nie znajdującą uzasadnienia w obiektywnych kryteriach oceny pracy; 3. art. 12 w zw. z art. 35 k.p.a. poprzez rozpoznanie odwołania skarżącej ze znacznym ponad pięciomiesięcznym opóźnieniem; 4. art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez niedostrzeżenie przez Komisję odwoławczą błędów Komisji I stopnia i niedokonanie zmiany wadliwej uchwały. W obszernym uzasadnieniu skargi skarżącą rozwinęła powyższe zarzuty oraz wskazała, że w jej ocenie, zaprezentowane w pracy egzaminacyjnej rozwiązanie "niestandardowe, acz poprawne" sprzyjało interesom Kupującego. Wskazuje m.in. że w przypadku, gdyby Kupujący opóźnił się z odbiorem rzeczy, lub zapłatą ceny, mógłby nie potwierdzić dokonanej czynności prawnej, przez co, gdyby tylko wyraził wolę, to uniknąłby negatywnych konsekwencji finansowych swojego opóźnienia. Ponadto do czasu potwierdzenia umowy sprzedaży, czysto hipotetycznie, może otrzymać inną, gospodarczo korzystniejszą ofertę, której to nie mógł przyjąć, gdyby umowę sprzedaży podpisał Członek Zarządu Kupującego – A. N. Niezupełność czynności prawnej zawartej przez Kupującego powoduje, że Sprzedawca jest związany postanowieniami umowy sprzedaży i nie może się od niej uwolnić, natomiast Kupujący, po której stronie wystąpiła nienależna reprezentacja, wskazanymi postanowieniami będzie związany, o ile wyrazi taką wolę. W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II wniosła o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302; dalej p.p.s.a.) sprawowana jest w oparciu o kryterium legalności, nie zaś słuszności. Na gruncie niniejszej sprawy ocenie Sądu poddano uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia Nr 3 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpatrzenia odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...]-[...] marca 2018 r. z [...] października 2018 r., Nr [...], utrzymującą w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2018 r. z siedzibą w W. z [...] kwietnia 2018 r., Nr [...] w sprawie ustalenia negatywnego wyniku z egzaminu adwokackiego skarżącej. Spór w sprawie dotyczy prawidłowości oceny zaprezentowanego przez skarżącą rozwiązania z części trzeciej egzaminu adwokackiego z zakresu prawa gospodarczego. Skarżąca stoi na stanowisku, że zaprezentowane przez nią rozwiązanie kazusu egzaminacyjnego odpowiada wymogom formalnym, praca sporządzona została w sposób poprawny, potwierdzający znajomość i zastawanie właściwych przepisów prawa. Wskazany przez egzaminatorów błąd nieprawidłowej reprezentacji przy podpisaniu umowy może być z łatwością konwalidowany, a charakter uchybienia jest przedmiotem sporów w doktrynie. Organ utrzymuje natomiast, że sporządzona przez skarżącą umowa sprzedaży dotknięta jest wadą prawną powodującą bezwzględną nieważność czynności prawnej, co oznacza, że poziom prezentowanej przez skarżącą znajomości przepisów z zakresu prawa gospodarczego jest niewystarczający do stwierdzenia, że będzie ona w stanie zapewnić profesjonalną obsługę prawną bez narażania potencjalnych klientów na szkodę. Na wstępie zaznaczyć należy, że postępowanie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego na szczególny, swoisty charakter i nie jest typowym postępowaniem administracyjnym. Szczegółowy tryb składania egzaminu adwokackiego został określony w przepisach art. 78 – 78i p.o.a. W myśl art. 78d ust. 1 p.o.a. egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Podstawowe kryteria oceny dokonywanej przez egzaminatorów zostały wskazane w art. 78e ust. 2 p.o.a., zgodnie z którym oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej egzaminu dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Oceny rozwiązania zadania z części piątej egzaminu dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy wyznaczeni przez przewodniczącego komisji egzaminacyjnej, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu publicznego. Mając na uwadze cel i charakter egzaminu zawodowego, przy ocenie prac z poszczególnych części egzaminu ustawodawca dopuszcza możliwość różnego, acz prawidłowego rozwiązania tych samych zadań. Dlatego też w art. 78e ust. 2 p.o.a., jedynie wyszczególnił najważniejsze kryteria oceny prac pisemnych z tych części egzaminu, tj. 1) zachowanie wymogów formalnych, 2) właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, 3) poprawność rozstrzygnięcia problemu egzaminacyjnego, 4) należyte zabezpieczenie interesu reprezentowanej strony (w przypadku zadań z części od pierwszej do czwartej) lub interesu publicznego (w przypadku zadania z części piątej). Przesłanki te mają charakter pojęć niedookreślonych (szacunkowych), których indywidualizacja dokonywana jest przez egzaminatorów i komisje podejmujące uchwały w odniesieniu do konkretnego przypadku (por. Małgorzata Jaśkowska, Uznanie administracyjne a inne formy władzy dyskrecjonalnej administracji publicznej. System Prawa administracyjnego, Tom I, Warszawa 2010, s. 256). W pojęciach niedookreślonych zakodowana jest swoboda oceny stanu faktycznego z punktu widzenia danej wartości (zob. Z. Cieślak, w: Z. Cieślak, I. Lipowicz, Z. Niewiadomski. Prawo administracyjne, s. 83-87), którą na gruncie regulacji egzaminu jest sprawdzenie przygotowania prawniczego zdających do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu zaufania publicznego (art. 78d ust. 1 p.o.a.). Jak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych kryteria określone w przepisie art. 78e ust. 2 p.o.a. muszą być spełnione łącznie, bo tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata (por. wyroki NSA z 11 lipca 2012 r., II GSK 921/11; z 8 sierpnia 2012 r., II GSK 1037/12; z 12 grudnia 2012 r.. II GSK 1854/11). Tylko spełnienie wszystkich ustawowych kryteriów zaproponowanego rozwiązania uprawnia oceniających do przejścia do skali ocen pozytywnych (od celującej do dostatecznej). Komisja II stopnia podejmuje uchwałę ostateczną biorąc pod uwagę cały materiał dowodowy, w tym oceny egzaminatorów. Jest przy tym uprawniona do samodzielnej oceny pracy pisemnej zdającego w oparciu o ten materiał. Sądowa kontrola rozstrzygnięcia Komisji Odwoławczej ogranicza się w tej sytuacji do zbadania, czy na bazie materiału dowodowego sprawy organ ten wyczerpująco uzasadnił swoje stanowisko dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, odzwierciedlając proces dokonywanych ustaleń faktycznych oraz zastosowanych kryteriów oceny pracy egzaminacyjnej i w świetle obowiązujących przepisów miał prawo zadecydować w sprawie tak jak zadecydował. Rolą Sądu, który bada zaskarżoną uchwałę pod kątem zgodności rozstrzygnięcia z prawem materialnym, dochowania wymaganej prawem procedury oraz respektowania reguł kompetencji, nie jest natomiast zastępowanie tego organu w czynności ostatecznej oceny/ustalenia wyniku egzaminu. Zdaniem Sądu materiał dowodowy sprawy – czyli praca pisemna skarżącej z części egzaminu adwokackiego obejmującej zadanie z zakresu prawa gospodarczego - został prawidłowo uwzględniony i rozpatrzony w ustaleniach Komisji, zgodnie z regułami postępowania administracyjnego wyrażonymi w przepisach art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., służąc wyjaśnieniu stanu faktycznego w zakresie uzasadniającym zaskarżoną uchwałę. Jak wynika z założeń zawartych w informacji dla zdającego zadaniem skarżącej było sporządzenie (po zapoznaniu się z opracowanym na potrzeby egzaminu stanem faktycznym sprawy), jako adwokat H. W., świadczący pomoc prawną na rzecz "[...]" spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, umowy sprzedaży zgodnie z opracowanymi wytycznymi. Sporządzona przez skarżącą umowa powinna zawierać elementy przedmiotowo istotne stosownie do jej rodzaju, spełniać dodatkowe założenia wskazane w treści zadania, a nadto spełniać wszelkie inne wymagania warunkujące jej ważność i skuteczność; zadanie nie wymagało opracowania załączników niezbędnych do zawarcia ważnej umowy, natomiast powołane w treści umowy dokumenty lub załączniki powinny zostać opisane w taki sposób, aby można było jednoznacznie ustalić wszystkie elementy wpływające na ich ważność i skuteczność; w umowie należało powołać dokumenty identyfikujące strony i wskazujące należyte umocowanie osób reprezentujących strony; w miejscu przeznaczonym na złożenie podpisów niezbędnych do zawarcia umowy należało wpisać słowo "podpis" ze wskazaniem osoby go składającej, zgodnie z założeniami zadania. W kazusie wskazano m.in., że jedynym wspólnikiem spółki jest N. G.; - zarząd spółki jest dwuosobowy, a w jego skład wchodzą: a) jedyny wspólnik, tj. N. G. b) A. N.; - zgodnie z postanowieniami umowy spółki, każdy członek zarządu ma prawo samodzielnie reprezentować spółkę; - w spółce nie powołano rady nadzorczej ani komisji rewizyjnej; - w spółce nie ustanowiono pełnomocnika i jedyny wspólnik nie zamierza go ustanowić do zawarcia tej umowy. Skarżąca, co jest bezsporne w sprawie, pomijając treść art. 162 k.s.h. sporządziła umowę podpisaną po stronie Kupującego przez członka zarządu będącego jednocześnie jedynym wspólnikiem spółki z o.o. w organizacji. Zgodnie z treścią art. 162 k.s.h. w spółce jednoosobowej w organizacji jedyny wspólnik nie ma prawa reprezentowania spółki. Nie dotyczy to zgłoszenia spółki do sądu rejestrowego. Egzaminatorzy oceniający pracę skarżącej potraktowali uchybienie jako główny i podstawowy błąd pracy eliminujący możliwość wystawienia oceny pozytywnej. Wskazany błąd nie był jedynym dostrzeżonym przez członków Komisji opiniujących pracę zdającej. Zastrzeżenia budził ponadto sposób powołania dokumentów, z których wynika umocowanie osób reprezentujących obie strony umowy; brak poprawnego uregulowania kwestii kar umownych; brak zastrzeżenia możliwości domagania się odszkodowania przewyższającego karę umowną (art. 484 § 1 zd. 2 k.c.); sposób obliczania odsetek; kwestia rozszerzenia rękojmi. Do pozytywnych elementów pracy zaliczono zapis na sąd polubowny; uregulowania dotyczące prawa odkupu; oświadczenie sprzedającego o tym, że przedmioty umowy są wolne od praw osób trzecich oraz że kupujący zapoznał się ze stanem fizycznym pojazdów (zwrócono jednak uwagę na brak zapisów mówiących choćby o kontroli stanu technicznego pojazdów w chwili odbioru/wydania, przekazania kluczyków czy dokumentacji ubezpieczeniowej, co niewątpliwie obniża wartość pracy a jest istotne m. in. z punktu widzenia ewentualnych roszczeń kupującego z tytułu rękojmi za wady, czy roszczeń odszkodowawczych); wskazanie, że wydruk komputerowy z KRS dotyczący sprzedającego jest aktualny oraz że w umowie dokładnie wskazano dane osobowe, w tym numery PESEL osób ją zawierających, co uznano za pomocne przy ewentualnym sporze sądowym; zabezpieczenie interesów reprezentowanej strony poprzez przywołanie w załącznikach umowy kopii wniosku o wpis kupującego do KRS z prezentatą wpływu do sądu rejestrowego, co dowodziło dołożenia należytej staranności przez adwokata z uwagi na treść art. 12 k.s.h, regulującego skutki wpisu do rejestru, stanowiącego, iż spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji z chwilą wpisu do rejestru staje się spółką z ograniczoną odpowiedzialnością i uzyskuje osobowość prawną, a zatem z tą chwilą staje się ona podmiotem praw i obowiązków spółki w organizacji, oraz z uwagi na treść art. 169 § 1 i 2 k.s.h., regulującego terminy zgłoszenia spółki do KRS i skutek niedotrzymania tych terminów w postaci rozwiązania spółki. Wątpliwości budził ponadto język, jakim posługiwała się zdająca, a w szczególności bardzo niejasny, wprowadzający chaos sposób konstruowania poszczególnych paragrafów, polegający na powtarzaniu szczegółowych danych stron zamiast posługiwania się przyjętymi na wstępie umowy skrótami (sprzedawca, kupujący). W ocenie Sądu, ocena egzaminatorów sprawdzających pracę z zakresu prawa gospodarczego jest zasadna. Egzaminatorzy - wbrew wywodom skargi – w sposób obszerny i precyzyjny wskazali, jakie błędy (i dlaczego) zadecydowały o wystawieniu oceny niedostatecznej. Na wymienione uchybienia trafnie zwraca uwagę organ odwoławczy wskazując, że kwestia skutków naruszenia art. 162 k.s.h., podobnie jak naruszenie art. 210 k.s.h., przy zawieraniu umów nie budzi aktualnie większych wątpliwości w orzecznictwie i doktrynie. Jednolicie przyjmuje się, że naruszenie tego przepisu, mającego charakter normy ius cogens, powoduje bezwzględną nieważność czynności prawnej na podstawie art. 58 § 1 k.c. W ocenie Sądu, wbrew twierdzeniom skarżącej, nie można uznać, że stwierdzony błąd był skutkiem "zwykłego przeoczenia". Przeczy temu chociażby konsekwencja, z jaką skarżącą w każdym paragrafie umowy, w którym odwołuje się do Kupującego, wskazuje na N. G. jako osobę składającą oświadczenie i przyjmującą zobowiązania umowne. Ponadto subiektywna ocena zdającej, że zaproponowane przez nią rozwiązanie jest "poprawne, jakkolwiek odbiegające od pożądanego w świetle wytycznych zawartych w Opisie Istotnych Zagadnień i niestandardowe z uwagi na treść art. 162 k.s.h.", jest niewystarczające dla uznania, że zadanie z prawa gospodarczego zostało sporządzone prawidłowo. Dla oceny pracy nie ma znaczenia podnoszona przez skarżącą okoliczność, że tak sporządzoną umowę sprzedaży można traktować jako czynność prawną "kulejącą", w szczególności, że jak sama wskazała, dopuszczalność potwierdzenia czynności prawnej dokonanej z naruszeniem zasad reprezentacji osoby prawnej jest różnie oceniana nie tylko w doktrynie, ale i rozbieżnie rozstrzygana była przez sądy. Sąd nie podziela bowiem argumentacji Skarżącej, że uchwała Sądu Najwyższego w składzie siedmiu Sędziów z dnia 14 września 2007 r. sygnatura akt III CZP 31/07, zakończyła spory w doktrynie, co do kwestii skutków wadliwych czynności członków zarządu osób prawnych (nieważność bezwzględna, czy bezskuteczność zawieszona). Po pierwsze, sama uchwała, w myśl której do umowy zawartej przez zarząd spółdzielni bez wymaganej do jej ważności uchwały walnego zgromadzenia lub rady nadzorczej ma zastosowanie w drodze analogii art. 103 § 1 i 2 k.c., nie donosiła się bezpośrednio do zagadnienia nieprawidłowej reprezentacji zarządu spółki regulowanej w przepisach kodeksu spółek handlowych. Po drugie, w piśmiennictwie podniesiono szereg krytycznych wobec niej uwag. Przykładowo J. G. podkreślił, że porównanie art. 39 oraz art. 103 k.c. nie pozostawia wątpliwości, że oba te przepisy w sposób wyłączny regulują skutki wadliwej reprezentacji odpowiednio w odniesieniu do organów osób prawnych oraz do pełnomocników. Normatywnym odpowiednikiem art. 39 § 1 k.c. jest art. 103 § 3 k.c., z tą jednak różnicą, że norma wyrażona w art. 39 k.c. ma charakter bezwzględny, natomiast regulacja zawarta w art. 103 § 3 k.c. obwarowana jest zastrzeżeniem, że znajdzie ona zastosowanie "w braku potwierdzenia". [...] Naturalnym uzupełnieniem treści art. 103 § 3 k.c. jest unormowanie zawarte w § 1 i 2 tego przepisu, precyzujące zasady potwierdzania czynności dokonanej przez pełnomocnika działającego bez umocowania lub z przekroczeniem jego zakresu, natomiast art. 39 k.c., nieprzewidujący możliwości sanacji skutków wadliwej reprezentacji w drodze potwierdzenia, nie wymaga podobnego uzupełnienia. W takich okolicznościach trudno mówić o istnieniu luki w prawie uzasadniającej stosowanie analogii z art. 103 k.c. (p. Skutki wadliwej reprezentacji w ramach organu osoby prawnej. Glosa do uchwały SN z dnia 14 września 2007 r., III CZP 31/07, Prawo Spółek 2008/11/46-54). Po trzecie, trudno mówić o przesądzającym charakterze ww. uchwały na gruncie przepisów k.s.h. w orzecznictwie, chociażby w świetle niedawnego orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2017 r. sygn. akt V CSK 123/17. Sąd Najwyższy wyraźnie zaznaczył, że w sytuacji nieważności czynności prawnej ze względu na naruszenie zasad reprezentacji spółki (art. 379 § 1 i 2 k.s.h.) czynność ta jest nieważna bezwzględnie, nie może być potwierdzona, ani konwalidowana w inny sposób. Sąd Najwyższy podzielił stanowisko, że w takiej sytuacji ma zastosowanie zasada organów osoby prawnej (art. 38 k.c.), a nie przepisy o jej reprezentacji przez pełnomocnika (przedstawiciela) według art. 103 wiązanego z art. 39 k.c. i z art. 379 k.s.h. Nie zmienia tej oceny nowelizacja z dniem 1 marca 2019 roku przepisu art. 39 k.c., na mocy ustawy z dnia 9 listopada 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym (Dz. U. z dnia 30 listopada 2018 roku, poz. 2244). W dacie sporządzenia przez skarżącą umowy (tj. 22 marca 2018 roku) przepis ten nie przewidywał bowiem uzależnienia ważności umowy, od jej potwierdzenia przez osobę prawną, w której imieniu umowa została zawarta. Co więcej, to w uzasadnieniu do projektu ustawy z dnia 9 listopada 2018 r. wskazano, że dopuszczalność potwierdzania umów zawartych przez osobę działającą jako organ osoby prawnej bez umocowania albo z przekroczeniem jego zakresu wzbudza w obecnym stanie prawnym liczne kontrowersje zarówno w doktrynie prawa cywilnego, jak i w orzecznictwie. Zaznaczono, że wobec dotychczasowego brzmienia nowelizowanego przepisu, nierozstrzygnięta jednoznacznie pozostaje kwestia, czy czynność dokonana przez osobę niebędącą organem osoby prawnej lub dokonana z przekroczeniem kompetencji organu jest nieważna z mocy prawa, czy też można ją w późniejszym czasie potwierdzić. Zwrócono także uwagę, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego prezentowane są dwa wzajemnie wykluczające się poglądy odnośnie sankcji, jaką należy zastosować do czynności prawnej dokonanej w imieniu osoby prawnej z przekroczeniem kompetencji przez organ (lub przez "fałszywego" piastuna organu). Pierwsza z nich dopuszcza odpowiednie stosowanie przepisów o czynnościach dokonanych przez pełnomocnika z przekroczeniem zakresu umocowania, "fałszywego" pełnomocnika (art. 103 KC), druga zakłada bezwzględną nieważność takich czynności. Nie sposób zatem przyjąć linii argumentacji skarżącej, że za zaproponowanym przez nią rozwiązaniem stoi jednolite i wypracowane stanowisko sądów i doktryny z uwzględnieniem wykładni zaprezentowanej w uchwale Sądu Najwyższego III CZP 31/07. W świetle powyższych uwag, jak słusznie zauważył organ, nawet gdyby przyjąć koncepcję bezskuteczności zawieszonej, na którą powołuje się skarżąca w odwołaniu, sporządzona przez nią umowa nie spełniałaby oczekiwań klienta i narażałaby go na ewentualny spór sądowy. Nadto podnoszone przez skarżącą w treści skargi argumenty, mające świadczyć o zastosowaniu rozwiązań sprzyjających interesom Kupującego, w ocenie Sądu, świadczą raczej o przekroczeniu granicy swobody umów a co za tym idzie naruszeniu zasady współżycia społecznego oraz równowagi stron w umowie. Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem cywilnym, przedsiębiorcy mogą zawieraną między sobą umowę kształtować wedle własnego uznania, muszą jednak pamiętać o tym, że zawierana umowa nie może sprzeciwiać się właściwości stosunku prawnego, ustawom ani zasadom współżycia społecznego. Innymi słowy umowa musi być zgodna z przepisami, zachowane muszą zostać zasady współżycia społecznego oraz równowaga stron w umowie. Wynika to wprost z treści art. 3531 kc, który kształtuje tzw. zasadę swobody umów. Podkreślenia wymaga, że istotą i celem egzaminu adwokackiego jest sprawdzenie znajomości i umiejętności zastosowania przez zdającego przepisów prawa w danej sprawie, umiejętności ich interpretacji, wyrażającej się w sposobie formułowania zarzutów i wniosków, a także sposobie uzasadnienia przyjętego stanowiska poprzez logiczny wywód prawny. Ukryte w zadaniu z prawa gospodarczego wady prawne miały charakter merytoryczny i podstawowy. Celem egzaminu nie było zatem jakiekolwiek rozwiązanie zadania, ale takie, które wykaże, że zdająca dostrzega istniejący w zadaniu egzaminacyjnym problem i jednocześnie potrafi ów problem opisać w celu właściwego i prawidłowego zabezpieczenia interesu mocodawcy. Dostrzeżone przez egzaminatorów błędy w zaproponowanym przez skarżącą rozwiązaniu zadania z zakresu prawa gospodarczego, w ocenie Sądu, dawały podstawę do wystawienia oceny negatywnej z tej części egzaminu. Zadaniem skarżącej było wykazanie, że jest w stanie samodzielnie poprowadzić sprawę swego mocodawcy ze skutkiem dla niego pozytywnym, skarżąca zaś tego nie wykazała, co - zdaniem Sądu - oznacza, że jej praca z prawa gospodarczego została oceniona prawidłowo. Wymagania stawiane zdającemu nie przewidują odmiennego jego traktowania od takiego, jakiemu poddaje się czynnego zawodowo adwokata. Niemniej jednak skarżąca - dopiero aspirując do tego zawodu - chcąc wykazać się przydatnością do jego wykonywania powinien była zaprezentować swoją wiedzę i umiejętności z uwzględnieniem wymagań (rygorów) egzaminu zawodowego, to jest przekonać komisję egzaminacyjną, że zna i rozumie znaczenie poszczególnych instytucji prawnych, do których odwołania się zmuszały okoliczności faktyczne zadań egzaminacyjnych. Tylko bowiem wiedza w zakresie prawidłowego i zupełnego zastosowania odpowiednich przepisów prawa jest gwarantem właściwego wykonywania zawodu i na te okoliczności zwróciły uwagę obie Komisje. Egzamin adwokacki jest dla predestynującego do zawodu adwokata ostatnim sprawdzianem jego umiejętności. Skarżąca trudnościom tego egzaminu nie podołała. Błędy pracy skarżącej zostały - zdaniem Sądu - właściwie ocenione w toku postępowania przed organami. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku adwokackiego obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć, jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane. Prowadzenie przez adwokata praktyki zawodowej wymaga posiadania odpowiedniej wiedzy teoretycznej oraz umiejętności praktycznych, dających gwarancję należytego wykonywania zawartych zobowiązań, tzn. wykonywania ich zgodnie z określonymi standardami merytorycznymi. Egzamin zawodowy stanowi formę weryfikacji umiejętności zawodowych kandydata na adwokata. W ocenie Sądu, co wynika z uzasadnienia uchwały odwoławczej, Komisja II stopnia odniosła się do tych wszystkich zarzutów odwołania, których uwzględnienie mogłoby zaważyć na treści podjętego rozstrzygnięcia. Nawet jednakże, gdyby Komisja odwoławcza szczegółowo nie omówiłaby wszystkich argumentów skarżącej, to nie byłaby naruszona dyspozycja art. 107 § 3 k.p.a. - jeżeli wskazane i objaśnione przez ten organ w uzasadnieniu okoliczności przesądzają o trafności decyzji (tak NSA w wyroku z dnia 2 grudnia 2011 r. II GSK 2333/11). Komisja - uwzględniając cel, jaki ma spełniać egzamin adwokacki - oceniła stwierdzone mankamenty pracy, ich skalę oraz wagę i uznała, że zdająca nie jest przygotowany do samodzielnego świadczenia pomocy prawnej w sposób przewidziany w ustawie Prawo o adwokaturze. Stwierdzone uchybienia świadczą bowiem o niewystarczającym opanowaniu przez egzaminowaną materiału prawniczego i umiejętności stosowania prawa w praktyce. Negatywna ocena pracy skarżącej była jednoznaczna. Uzyskanie zaś przez zdającą nawet tylko z jednego zadania oceny niedostatecznej stanowić musiało o negatywnym wyniku całego egzaminu. W takim stanie rzeczy, uchwały w przedmiocie ustalenia negatywnego wyniku egzaminu adwokackiego skarżącej należy uznać za prawidłowe, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione, mające jedynie charakter polemiczny. Sąd nie stwierdził takich naruszeń prawa materialnego i procesowego, które miałyby wpływ na wynik sprawy i skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi. Z tych względów, uznając skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło