VI SA/Wa 2476/08
WyrokWSA w Warszawie2009-02-17
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Małgorzata Grzelak, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zezwolenie na zajęcie pasa drogowego w celu posadowienia konstrukcji reklamowej może zostać wydane, jeśli reklama może negatywnie wpływać na bezpieczeństwo ruchu drogowego i nie stanowi "szczególnie uzasadnionego przypadku"?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły wydania zezwolenia na zajęcie pasa drogowego pod reklamę. Lokalizacja reklamy w pasie drogowym, zwłaszcza w ruchliwym miejscu, może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego poprzez dekoncentrację kierowców. W przypadku braku "szczególnie uzasadnionego przypadku", zezwolenie jest fakultatywne i leży w gestii zarządcy drogi, a ciężar udowodnienia takiego przypadku spoczywa na wnioskodawcy.Stan faktyczny
Skarżąca spółka złożyła wniosek o zezwolenie na zajęcie pasa drogowego w celu posadowienia konstrukcji reklamowej. Organ I instancji odmówił wydania zezwolenia, wskazując na potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego wynikające z lokalizacji reklamy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, podkreślając uznaniowy charakter zezwolenia i brak "szczególnie uzasadnionego przypadku". Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając m.in. błąd w oznaczeniu strony w uzasadnieniu decyzji odwoławczej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Asesor WSA Danuta Szydłowska Protokolant Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lutego 2009 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] września 2008 r. nr [...] w przedmiocie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego oddala skargę
Pismem z dnia 10 sierpnia 2008 r. S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. - zwana dalej skarżącą, wystąpiła do Zarządu Dróg Miejskich w W. z wnioskiem o wydanie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego ul. [...] w rej. Nr [...] i nr [...] w celu posadowienia konstrukcji reklamowej o łącznej powierzchni ekspozycyjnej 18 m2 w okresie od dnia [...] kwietnia 2007 r. do dnia [...] grudnia 2008 r.
Decyzją z dnia [...] lipca 2008 r. Nr [...] Z-Dyrektora Zarządu Dróg Miejskich w W., działając z upoważnienia Prezydenta W. odmówił skarżącej wydania zezwolenia na zajęcie pasa drogowego w ww. lokalizacji i zakresie. Powyższa decyzja wydana została w oparciu o art. 19 ust. 5 i art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych – dalej udp. (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115). Uzasadniając swoje stanowisko organ podkreślił, iż w sposób wyczerpujący zebrał i zbadał materiał dowodowy niezbędny do rozstrzygnięcia wniosku, na który składają się następujące dokumenty:
1. Biała Księga – Europejska polityka transportowa w horyzoncie do 2010 r.: czas wyborów – niebezpieczeństwo na drogach, opublikowana w 2001 r. przez Komisję Europejską;
2. Krajowy Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2005-2007-2013 Gambit 2005, przyjęty przez Radę Ministrów na posiedzeniu w dniu 19 kwietnia 2005 r.;
3. Opinia w sprawie zagrożeń dla kierujących pojazdami wynikających z umieszczenia reklam w pasach dróg W. opracowana przez Instytut Badawczy Dróg i Mostów - Pracownię Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego;
4. wyniki badań natężenia ruchu w porannym i popołudniowym szczycie (poj./godz.) opracowane przez Biuro Planowania Rozwoju W. S.A.;
5. pismo Ministra Transportu do Prezydenta W. w sprawie zmian przepisów ustawy o drogach publicznych, z dnia 17 października 2006r.;
6. szczegółowy plan sytuacyjny reklamy załączony do wniosku strony.
Organ zaznaczył ponadto, iż przy rozpatrywaniu sprawy uwzględnił fakt powszechnie znany, jakim jest dopuszczalny limit prędkości na odcinku drogi, przy którym strona wnioskuje umieszczenie reklamy.
W ocenie organu - analiza zgromadzonych dokumentów oraz ustalone w trakcie postępowania okoliczności faktyczne sprawy pozwalały stwierdzić, iż udzielenie zezwolenia na lokalizację przedmiotowej reklamy jest niemożliwe. Wskazując na główne założenia opisanej w ww. dokumentach polityki poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym tj. zmniejszenie liczby wypadków śmiertelnych oraz kształtowanie bezpiecznego otoczenia drogi organ podkreślił, iż szczególnym rodzajem zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego są umieszczone w pasach dróg reklamy, powodujące dekoncentrację kierowców i wywołujące stan tzw. "fiksacji" tj. chwilowego zatrzymania wzroku w jednym punkcie. Powołując się na wyniki przeprowadzonych w USA badań organ zaznaczył, iż w 10 - 30 % wypadków drogowych czynnik rozproszenia uwagi kierowców jest jednym z powodów ich zaistnienia, a około 1/3 tych wypadków miała miejsce w wyniku wizualnych bodźców zewnętrznych – głównie reklam przydrożnych. Badania te wykazały również proporcjonalny wzrost liczby wypadków drogowych przy wzroście reklam przypadających na kilometr drogi. Dodatkowo organ powołał się na orzeczenie NSA w Warszawie z dnia 2 lutego 2005 r. sygn. akt OSK 1026/04, w którym stwierdzono brak podstaw do przyjęcia, że reklama umieszczona w ruchliwym punkcie miasta nie stwarza zagrożenia dekoncentracji kierowców i pieszych tj. nie powoduje zagrożenia w ruchu drogowym. W uzasadnieniu ww. wyroku sąd zaznaczył, iż Zarządy Dróg Publicznych odpowiedzialne są za ochronę wskazanego wyżej dobra i od nich zależy ocena, czy występuje w konkretnym wypadku zagrożenie.
Reasumując, organ zważył, iż dokonane w sprawie ustalenia faktyczne jednoznacznie wskazują, iż wnioskowana reklama adresowana jest do kierujących pojazdami, natomiast pas drogowy ul. [...] w rej. Nr [...] i nr [...], którego dotyczy wniosek, pełni ważną rolę w układzie drogowym W. W porannym szczycie natężenie ruchu wynosi 520 pojazdów na godzinę, a w popołudniowym 200 pojazdów na godzinę, a limit dopuszczalnej prędkości to 50 km/h. W przypadku konieczności zatrzymania pojazdu, stosownie do cytowanych wyników badań IBDiM, w czasie, kiedy oko kierowcy spoczywa na reklamie, droga potrzebna do zatrzymania pojazdu wynosi od 33,7 m. do 51,7 m. Odległość dwóch wnioskowanych reklam od krawędzi jezdni wynosi 2,5 m i jest mniejsza od odległości minimalnych określonych w art. 43 ust. 1 o drogach publicznych. Minimalna odległość reklam dla tej kategorii drogi wynosi bowiem 8 m. od krawędzi jezdni. Lokalizacja reklamy pozostaje również w sprzeczności z priorytetem 5.2 programu GAMBIT 2005 – zalecającego usuwanie niebezpiecznych obiektów znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie jezdni oraz wyklucza zasadę kształtowania "miękkiego otoczenia". Powyższe, w ocenie organu, uzasadnia stwierdzenie, iż funkcjonowanie obiektu reklamowego w ww. lokalizacji jest wykluczone jak również to, że wskazane powyżej okoliczności w sposób jednoznaczny przesadzają, iż lokalizacja wnioskowanej reklamy nie może zostać uznana za przypadek szczególnie uzasadniony, a zatem w przedmiotowej sprawie nie zachodzi przesłanka określona art. 39 ust. 3 u.d.p., która uzasadniałaby wyrażenie zgody na lokalizację wnioskowanej reklamy.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca, reprezentowana przez radcę prawnego P. G., podniosła zarzut nieprawidłowej podstawy prawnej decyzji organu I instancji. Decyzja powinna była być wydana w oparciu o przepis art. 38 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, a nie art. 39 ust. 3 cytowanej ustawy. Powinien sprawdzić, czy urządzenie reklamowe nie powoduje zagrożenia i utrudnień ruchu drogowego i nie zakłóca wykonywania zadań zarządu drogi. Ustalenia tego rodzaju nie mogą być oparte na ogólnych poglądach znajdujących się w aktach sprawy, na które powołują się organy w swoich decyzjach, lecz na przeprowadzeniu postępowania dotyczącego urządzenia reklamowego, które jest przedmiotem postępowania. Przy prawidłowym zastosowaniu ustawy o drogach publicznych, ciężar dowodu spoczywa na organie, a nie na wnioskodawcy.
Rozpoznając odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] września 2008 r., Nr [...] na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 38 ust. 1 oraz art. 39 ust. 3 ustawy o drogach publicznych.
Organ podał, że pozostawienie w pasie drogowym obiektów budowlanych, do jakich zalicza się również obiekt reklamowy, będzie możliwe tylko wtedy, gdy obiekty te nie powodują zagrożenia i utrudnień ruchu drogowego i nie zakłócają wykonywania zadań zarządu drogi.
W ocenie organu odwoławczego zgromadzone w postępowaniu administracyjnym dokumenty wskazują na istnienie zagrożenia i utrudnienie ruchu drogowego.
Organ odwoławczy podtrzymał stanowisko organu I instancji co do braku podstaw do udzielenia zezwolenia na zajęcie pasa drogowego, stosownie do art. 39 ust. 3 ustawy o grogach publicznych. Z przepisów regulujących zasady wydawania zezwoleń na zajęcie pasa drogowego wynika, iż zezwolenie takie może zostać wydane jedynie w szczególnie uzasadnionych przypadkach, których wykazanie ciąży na podmiocie występującym o wydanie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego.
Odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych (wyroku NSA z dnia 9 kwietnia 1998 r. sygn. akt II SA 36/98, WSA w Warszawie z dnia 22 sierpnia 2007 r.), organ odwoławczy podkreślił, że udzielenie zezwolenia jest fakultatywne, zależne od uznania zarządcy drogi. Wydawane jest w formie decyzji określającej warunki, na jakich urządzenia obce mogą być umieszczane w pasie drogowym. Innymi słowy, nie umieszczanie obiektów nie związanych z gospodarką drogową w pasie drogowym stanowi zasadę, od której można odstąpić jedynie wyjątkowo, za zgodą zarządcy drogi. Analiza art. 39 ust. 3 ustawy o drogach publicznych nie pozostawia wątpliwości, że decyzja w przedmiocie takiej zgody leży w sferze uznania administracyjnego, co oznacza, że zarządca drogi nie ma obowiązku udzielenia takiej zgody nawet wtedy, gdy dany obiekt nie stwarza zagrożenia dla użytkownika drogi.
Ani we wniosku o wydanie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego, ani w rozpatrywanym odwołaniu nie sposób się doszukać argumentacji mogącej uprawdopodobnić, iż w sprawie zaistniały szczególne okoliczności, o których mowa w art. 39 ust. 3 ustawy o drogach publicznych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] września 2008 r.
Skarżąca wskazała na fragment uzasadnienia decyzji organu odwoławczego, w którym jako podmiot wnoszący odwołanie od decyzji organu I instancji Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wskazało A. S.A., a nie S. Sp. z o.o. w W. Zdaniem skarżącej ten fragment uzasadnienia decyzji wskazuje, że przedmiotem postępowania organu II instancji nie było odwołanie skarżącej od decyzji z dnia [...] lipca 2008 r. Zasadność takiego stwierdzenia potwierdza dalsza część uzasadnienia, która tylko częściowo odnosi się do argumentacji podniesionej w odwołaniu. Jednym z elementów odwołania było wykazanie sprzeczności sentencji decyzji ze stanem faktycznym, tj. wskazaniem, że natężenie ruchu wskazane przez organ I instancji w okolicy lokalizacji reklamy jest mniejsze niż dopuszczalne natężenie ruchu określone w opinii IBDiM.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ponadto, organ odwoławczy podał, że fakt użycia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nazwy A. S.A. nie może świadczyć o tym, że przedmiotem postępowania przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym w W. nie było odwołanie S. Sp. z o.o. w W. Wbrew zarzutom skarżącej przedmiot postępowania odwoławczego wynika wyraźnie i w sposób nie budzący wątpliwości z pozostałej części przedmiotowej decyzji.
Organ odrzucił również jako niezasadny argument, iż tylko część uzasadnienia zaskarżonej decyzji odnosi się do argumentacji zawartej w odwołaniu. Organ zauważył, że obowiązkiem organu II instancji jest rozpatrzenie sprawy w jej całokształcie, ograniczenie się do rozpatrzenia zarzutów podniesionych w odwołaniu jest niedopuszczalne. Postanowieniem z dnia [...] listopada 2008 r. Kolegium sprostowało błąd pisarski w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w ten sposób, iż na 2 stronie owego uzasadnienia, w 5 wierszu od dołu zwrot "A." S.A. zastąpiło zwrotem "S. Sp. z o.o.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają, w pierwszej instancji, wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 ww. ustawy).
W myśl art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż jest ona niezasadna, gdyż zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. nie narusza prawa. Sąd nie dopatrzył się naruszenia art. 39 ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Zgodnie ze wskazanym przepisem zabrania się dokonywania w pasie drogowym czynności, które mogłyby powodować niszczenie lub uszkodzenie drogi i jej urządzeń albo zmniejszenie jej trwałości oraz zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego. Wyjątkiem od tej zasady jest art. 39 ust. 3 ww. ustawy, zgodnie z którym w szczególnie uzasadnionych przypadkach lokalizowanie w pasie drogowym obiektów budowlanych lub urządzeń niezwiązanych z potrzebami zarządzania drogami lub potrzebami ruchu drogowego może nastąpić wyłącznie za zezwoleniem właściwego zarządcy drogi, wydawanym w drodze decyzji administracyjnej. Wyjątek o jakim mowa w ww. przepisie został sprecyzowany, co do przedmiotu, w art. 40 ust. 2 pkt 3 ustawy o drogach publicznych - zajęcie pasa drogowego na cele niezwiązane z budową, przebudową, remontem, utrzymaniem i ochroną dróg wymaga zezwolenia zarządcy drogi, w drodze decyzji administracyjnej. Zezwolenie to dotyczy umieszczania w pasie drogowym obiektów budowlanych niezwiązanych z potrzebami zarządzania drogami lub potrzebami ruchu drogowego oraz reklam.
Zezwolenie wydawane na podstawie art. 39 ust. 3 ustawy o drogach publicznych jest decyzją mającą charakter uznaniowy. Nie oznacza to jednak prawa do wydania decyzji dowolnej. Przepis art. 39 ust. 3 ww. ustawy zawęża uznaniowe przesłanki wydania zezwolenia na zajęcie pasa drogowego pod reklamę do szczególnie uzasadnionych przypadków ze względu na ochronę dóbr wskazanych w art. 39 ust. 1 tej ustawy. Przez te przypadki należy rozumieć między innymi sytuacje, w których umieszczenie takich obiektów (reklam) nie będzie kolidowało z funkcjonalnością drogi lub potrzebami ruchu drogowego, w tym z bezpieczeństwem tego ruchu, albo z innymi przepisami, jak na przykład z prawem miejscowym (patrz wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2006 r. w sprawie sygn. akt VI SA/Wa 251/06).
Jeżeli więc umieszczenie obiektów, w tym reklam, będzie kolidowało z warunkami określonymi w art. 39 ust. 1 ustawy, w tym z bezpieczeństwem ruchu drogowego, wówczas należy odmówić zezwolenia na zlokalizowanie w pasie drogowym obiektów budowlanych lub urządzeń niezwiązanych z potrzebami zarządzania drogami lub potrzebami ruchu drogowego.
Decyzje uznaniowe służą z zasady realizacji polityki administracyjnej w określonej dziedzinie spraw (vide: M. Kulesza, "Administracyjnoprawne uwarunkowania polityki przestrzennej", Wydawnictwa UW, Warszawa 1987, str. 9 i n.). W rozpatrywanym przypadku chodzi natomiast o politykę miasta wobec szeroko pojmowanego bezpieczeństwa ruchu drogowego, której częścią jest polityka tegoż miasta wobec reklamy zewnętrznej. Politykę administracyjną w określonej dziedzinie spraw wyrażają różnego rodzaju dokumenty, takie jak plany czy uchwały podejmowane przez uprawnione organy, a więc akty prawa miejscowego, ale również ekspertyzy, opinie przygotowane przez właściwe ciała doradcze itp. Należy przy tym zauważyć, że żaden przepis k.p.a. czy inny przepis szczególny nie określa, że tego rodzaju opracowania muszą przytaczać całe instrumentarium naukowe stosowane przy ich sporządzeniu, i że to właśnie ich naukowy charakter przesądza o możliwości ich zastosowania. Z punktu widzenia organu administracyjnego orzekającego w określonej dziedzinie spraw tego rodzaju opracowania (ekspertyzy, oceny, opinie, itp.) mają w istocie charakter opinii biegłego w rozumieniu art. 84 k.p.a. - tyle, że wykraczającej poza zakres jednej sprawy administracyjnej i obejmujących całą dziedzinę takich spraw.
Sprawy związane z zajęciem pasów drogowych przez nośniki reklamy zewnętrznej mają w W. charakter masowy i wobec ich typowości nie można wymagać, by w przypadku każdej lokalizacji przeprowadzane było pogłębione postępowanie dowodowe, wykraczające zakresem poza kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy - przy uwzględnieniu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1026/04, stwierdził m.in. "...Biorąc pod uwagę (...) zwłaszcza znaczną powierzchnię reklamy, nie ma podstaw do wniosku iżby taka właśnie reklama umieszczona w ruchliwym punkcie miasta nie stwarzała zagrożenia dekoncentracji kierowców i pieszych, słowem nie powodowała zagrożenia w ruchu drogowym; zarządy dróg publicznych były i są odpowiedzialne za ochronę wskazanego dobra i od nich zależy ocena, czy występują w konkretnym przypadku oznaczone zagrożenia. Art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (...) zabrania poczynań zagrażających wartościom w nim wskazanym, zatem analiza skutków powstałych zagrożeń nie mogła stanowić pozytywnej przesłanki wydania decyzji na podstawie art. 39 ust. 3 powołanej ustawy. Nie ma podstaw do tego, iżby w każdym przypadku wydania decyzji o likwidacji reklamy w wielkim mieście, gdzie jest ich bardzo wiele, należało korzystać ze środków dowodowych w postaci oględzin, względnie opinii biegłych, analizy dokumentów (np. informacji policyjnych o wypadkach) itp."
Organ administracji, rozpatrując niniejszą sprawę, wziął pod uwagę przyjęty przez Radę Ministrów na posiedzeniu w dniu 19 kwietnia 2005 r. Krajowy Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2005 - 2007 - 2013 GAMBIT 2005, w którym stwierdzono m.in., że obecny stan bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce oraz członkowstwo Polski w Unii Europejskiej wymagają potraktowania działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego jako jednego z najważniejszych priorytetów polityki transportowej państwa. Organ oparł się też na wynikach badań natężenia ruchu drogowego przedmiotowej lokalizacji w porannym i popołudniowym szczycie opracowanych przez Biuro Planowania Rozwoju W. S.A. oraz opinię w sprawie zagrożeń kierujących pojazdami wynikających z umieszczenia reklam w pasach dróg w W., opracowaną przez Instytut Badawczy Dróg i Mostów - Pracownię Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Materiał ten, dotyczący całej dziedziny spraw związanych z umieszczaniem reklam w pasach drogowych ulic w W., został zindywidualizowany i skonkretyzowany przez dołączenie doń szczegółowego planu sytuacyjnego reklamy załączonego do wniosku strony oraz charakterystykę reklamy i jej wymiarów. Zarząd Dróg Miejskich uwzględnił też fakt powszechnie znany, jakim jest dopuszczalny limit prędkości na odcinku drogi, przy którym strona wnioskuje o umieszczenie reklamy.
Istota reklamy, jak podkreślano to już wielokrotnie w orzecznictwie sądu administracyjnego, polega na szeroko pojmowanym rozpowszechnianiem informacji o konkretnych wyrobach i usługach zaś jej funkcja polega na równie szeroko pojmowanym oddziaływaniu na potencjalnych nabywców tych wyrobów i usług.
Zatem by spełniać te cele wyróżnia się swoim zamocowaniem, wyglądem, powierzchnią, kolorystyką, treścią itp., niekiedy w sposób bardzo ekspansywny (ofensywny), by przyciągnąć uwagę uczestników ruchu drogowego, co w konsekwencji ma istotny wpływ na jego bezpieczeństwo. Zjawisko tzw. fiksacji, to jest chwilowego zatrzymania wzroku przez kierujących pojazdami w jednym punkcie (na przykład na reklamie) niewątpliwie powoduje dekoncentrację kierowców. Podzielność uwagi kierujących pojazdami i ich doświadczenie w prowadzeniu pojazdów jest bardzo różne. Po ulicach poruszają się pojazdy kierowane przez kierowców zawodowych lecz także przez kierowców starszych i takich, którzy dopiero niedawno nabyli uprawnienia. Można więc przyjęć za pewnik stwierdzenie, że reakcja kierowców na obiekty umieszczane w pasach drogowych, a nie związane z organizacją ruchu, jako dodatkowe elementy przyciągające wzrok kierowców, jest różna. Jednakże, o ile na prowadzenie pojazdów przez kierowców doświadczonych o pełnej zdolności psychomotorycznej takie obiekty (w tym reklamy) nie mają większego istotnego znaczenia, to każde nadmierne zaangażowanie uwagi pozostałych kierowców może stanowić realne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.
W niniejszej sprawie ustalone zostało, iż wnioskowana reklama adresowana jest do kierujących pojazdami, natomiast pas drogowy ul. [...], którego dotyczy wniosek, pełni ważną rolę w układzie drogowym W. W porannym szczycie natężenie ruchu wynosi 520 pojazdów na godzinę, a w popołudniowym 200 pojazdów na godzinę. Wskazana reklama umieszczona jest w odległości 2,5 m. od krawędzi jezdni i jest mniejsza od odległości minimalnych określonych w art. 43 ust. 1 o drogach publicznych. Minimalna odległość reklam dla tej kategorii drogi wynosi bowiem 8 m. od krawędzi jezdni.
Lokalizacja reklamy pozostaje również w sprzeczności z priorytetem 5.2 programu GAMBIT 2005 – zalecającego usuwanie niebezpiecznych obiektów znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie jezdni oraz wyklucza zasadę kształtowania "miękkiego otoczenia". Ponadto organ wskazał, iż reklama znajduje się na trawniku, co powoduje możliwość jego zniszczenia. Organ powołał się na opinię IBDiM zgodnie z którą droga hamowania w wypadku zatrzymania oka kierowcy na reklamie przy wyżej wskazanych parametrach ruchu drogowego wynosi od 30,9 do 50,1 m.
Sąd podzielił pogląd organów administracyjnych, iż funkcjonowanie obiektu reklamowego w ww. lokalizacji jest wykluczone jak również, że wykazane zostały okoliczności przesądzające, iż lokalizacja wnioskowanej reklamy nie może zostać uznana za przypadek szczególnie uzasadniony, a zatem w przedmiotowej sprawie nie zachodzi przesłanka określona art. 39 ust. 3 u.d.p., która uzasadniałaby wyrażenie zgody na lokalizację wnioskowanej reklamy.
Organ administracji, uwzględniając zgromadzony w sprawie materiał, był władny dokonać samodzielnej oceny, czy reklama spółki nie będzie naruszała wymagań z art. 39 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, w tym czy nie będzie miała istotnego wpływu na pogorszenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Zarządca drogi jest bowiem odpowiedzialny za skonkretyzowanie takich warunków na drodze i w pasie drogowym, by nie dopuścić do wystąpienia okoliczności wskazanych w art. 39 ust. 1 ustawy, a także do zagrożenia bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. Pas drogowy co do zasady nie jest przeznaczony do instalowania reklam. Umieszczanie ich zatem w jego granicach należy uznać za wyjątek, na co wskazują również przepisy art. 39 ust. 1 oraz ust. 3 w związku z art. 40 ust. 2 pkt 3 ustawy o drogach publicznych. Pasem drogowym jest wydzielony liniami granicznymi grunt wraz z przestrzenią nad i pod jego powierzchnią, w którym są zlokalizowane droga oraz obiekty budowlane i urządzenia techniczne związane z prowadzeniem, zabezpieczeniem i obsługą ruchu, a także urządzenia związane z potrzebami zarządzania drogą (Kotowski W. Komentarz do art. 34 ustawy o drogach publicznych).
Obowiązkiem zarządcy drogi jest zapanować nad zjawiskiem nadmiernego gromadzenia reklam w pasach drogowych, albowiem ich negatywny wpływ na bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego, w szczególności w dużym mieście o dużym natężeniu tego ruchu, nie powinien budzić wątpliwości. Z tych względów, w warunkach rozpoznawanej sprawy, Sąd orzekający uznał, że organ administracji nie dokonał dowolnej oceny materiału i dowodów zgromadzonych w sprawie.
Należy podkreślić, iż zezwolenie na zajęcie pasa drogowego w celu instalacji reklamy jest decyzją czasową. Po upływie okresu w niej wskazanym zezwolenie wygasa co oznacza, iż na dalsze zajęcie pasa drogowego wymagane jest uzyskanie nowego zezwolenia. W związku z tym fakt otrzymania zezwolenia, na zajęcie pasa drogowego pod umieszczenie reklamy, nie rodzi po stronie przedsiębiorcy skutecznego uprawnienia do żądania dalszego zajęcia pasa drogowego, ani po stronie zarządcy drogi obowiązku ponownego udzielenia zezwolenia. Sąd orzekający w sprawie nie podzielił stanowiska pełnomocnika skarżącej w zakresie interpretacji art. 39 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 39 ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Zdaniem Sądu, w przedmiotowych sprawach – z uwagi na brzmienie przepisów ust. 3 art. 39 u.d.p oraz z art. 7 k.p.a. – ciężarem dowodu wykazania "uzasadnionego przypadku" obarczony jest nie tylko organ administracyjny, ale również strona (vide: Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 2008 r. sygn. akt: II GSK 275/08). Takiego dowodu skarżąca nie przedstawiła, ograniczając się do kwestionowania ustaleń organów w przedmiocie negatywnego wpływu reklam na bezpieczeństwo ruchu drogowego oraz twierdząc, iż jej nośnik reklamowy nikomu nie zagraża. Organy administracyjne, dokonując starannego zgromadzenia i wszechstronnej analizy materiału dowodowego sprawy, zasadnie uznały, iż w niniejszej sprawie taki przypadek nie zachodzi.
Odnosząc się bezpośrednio do argumentacji zawartej w skardze, Sąd doszedł do przekonania, iż jednorazowe użycie nazwy innego, niż skarżąca podmiotu w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, nie stanowi uchybienia uzasadniającego eliminację decyzji z obrotu prawnego. Nie stanowi bowiem naruszenia przepisów postępowania, mającego istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a.
Decyzja SKO w W. z dnia [...] września 2008 r. prawidłowo jako stronę postępowania wskazuje skarżącą spółkę – S., doręczając jej odpis ustanowionemu w sprawie pełnomocnikowi tego podmiotu. Decyzja została zatem skierowana prawidłowo do zainteresowanej spółki S.
Na mocy postanowienia z dnia [...] listopada 2008 r. mylne użycie nazwy "A. S.A." zostało potraktowane jako oczywisty błąd pisarski i prostowany na podstawie art. 113 § 1 k.p.a. Sąd doszedł do przekonania, iż nie można w wyżej opisanej sytuacji dopatrzeć się braku zindywidualizowania decyzji administracyjnej i odniesienia jej do innego, niż skarżąca podmiotu.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stwierdził naruszenia przez organ administracji publicznej przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W związku z tym, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło