VI SA/Wa 2557/17

WyrokWSA w Warszawie2018-05-09

Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Izabela Głowacka-Klimas, Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie obowiązku posiadania aktualnego sprawdzenia okresowego tachografu, nawet jeśli naruszenie to wynikało z przeoczenia pracownika, a przedsiębiorca nie miał bezpośredniego wpływu na jego powstanie?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy ponosi obiektywną odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów, w tym za brak aktualnego sprawdzenia okresowego tachografu. Ciężar wykazania okoliczności wyłączających jego odpowiedzialność, zgodnie z art. 92c ustawy o transporcie drogowym, spoczywa na przedsiębiorcy. Przeoczenie pracownika lub brak bezpośredniego wpływu przedsiębiorcy na powstanie naruszenia nie stanowi podstawy do zwolnienia z odpowiedzialności, jeśli przedsiębiorca nie wykazał, że zdarzenia te były nieprzewidywalne i nie mógł im zapobiec poprzez właściwą organizację pracy.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę spółki S. S.A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej. Kara została nałożona za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem z tachografem, który nie posiadał aktualnego potwierdzenia okresowego sprawdzenia. Termin badania upłynął w dniu kontroli. Spółka argumentowała, że naruszenie wynikło z ludzkiego przeoczenia i nie miała ona wpływu na jego powstanie, domagając się umorzenia postępowania lub uchylenia decyzji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 maja 2018 r. sprawy ze skargi S. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej GITD) decyzją z [...] października 2017 r. nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa., art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1-6, art. 92c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j.t. Dz.U. z 2016 r. poz. 1907 ze zm.; dalej utd.), lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 23 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (j.t. Dz.U. UE L 2014 60.1 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania [...] S.A. z siedzibą w W. (dalej: spółka, skarżąca), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej Wojewódzki Inspektor) z [...] sierpnia 2017 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 1.000 złotych. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] czerwca 2017 r. w miejscowości K., na drodze krajowej nr [...], zatrzymano do kontroli drogowej pojazd marki [...] o nr rej. [...], którym kierował M. W.. W chwili kontroli spółka wykonywała przewóz drogowy rzeczy wymienionych w dokumencie przewozowym z G. do W.. W trakcie kontroli stwierdzono, że tachograf marki [...] typ [...] nr [...], zainstalowany w pojeździe nie posiada aktualnego potwierdzenia przeprowadzenia kontroli okresowej. Wewnątrz pojazdu dostrzeżono wklejkę legalizacyjną z datą badania okresowego z dnia [...] czerwca 2015 r., stwierdzono, że termin badania upłynął w dniu [...] czerwca 2017 r. Sporządzono dokumentację fotograficzną, zatrzymano wklejkę z ostatniego badania okresowego tachografu i załączono do akt sprawy. Wobec powyższego kontrolujący stwierdził naruszenie określone pod Ip. 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, tj. wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji. Kontrola drogowa została potwierdzona protokołem kontroli nr [...]. Jak wynika z protokołu przesłuchania kierowcy, pracuje on na stanowisku kierowcy/operatora drobnego sprzętu od 1978 roku. Wyjaśnił, że polecenie przewozu otrzymał z firmy w dniu [...] czerwca 2017 r. od M. S.. Jak podał, przed wyjazdem nie posiadał wiedzy, że tachograf zainstalowany w pojeździe marki [...] o nr rej. [...] nie został poddany badaniu okresowemu. Dodał, że przed wyjazdem z bazy po załadowaniu rzeczy nie otrzymał polecenia wykonania badania okresowego tachografu, czy też sprawdzenia jego ważności. Pismem z 21 czerwca 2017 r. Wojewódzki Inspektor zawiadomił spółkę o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie stwierdzonego w toku kontroli naruszenia. W piśmie z 3 lipca 2017 r. spółka oświadczyła, że kierowca w dniu kontroli był jej pracownikiem. Wskazała, że nie jest licencjonowanym przewoźnikiem, niemniej dokłada wszelkich starań, aby urządzenia rejestrujące zamontowane w pojazdach spełniały obowiązujące wymagania. Wyjaśniła, że zaistniała sytuacja jest wynikiem ludzkiego przeoczenia, któremu nie można przypisać umyślności działania. Jak stwierdziła spółka, nie toleruje sytuacji, w których przewóz wykonywany jest bez aktualnego potwierdzenia przeprowadzenia kontroli okresowej. Kierowca jest osobą odpowiedzialną za sprawdzenie ogólnego stanu pojazdu pod kątem technicznym przed rozpoczęciem jazdy. Ponadto powinien sprawdzić czy nie istnieją przeszkody "formalne" w rozpoczęciu transportu, jak np. brak kontroli tachografu. W ocenie spółki, nie można postawić jej zarzutu niewłaściwego doboru pracowników, gdyż wskazany powyżej schemat postępowania funkcjonuje prawidłowo, a zdarzenie, które stało się przedmiotem niniejszego postępowania, miało charakter przypadkowy, niezawiniony. Wojewódzki Inspektor decyzją z [...] sierpnia 2017 r., działając na podstawie art. 92a ust. 1 utd. oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli, nałożył na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości 1.000 złotych z tytułu wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji. Wyjaśnił, że kary w transporcie drogowym określono w sposób sztywny w ramach poszczególnych przewinień, a decyzja wydawana na podstawie tych przepisów ma związany, a nie uznaniowy charakter. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie następujących przepisów, a mianowicie: - art. 7, art. 11, art. 77 § 1 oraz 107 § 3 Kpa. polegające na braku wyczerpującego rozpatrzenia zebranego w sprawie materiału dowodowego i wyciągnięciu z niego wniosków sprzecznych z zasadami logicznego rozumowania, poprzez uznanie, że spółka miała wpływ na powstanie naruszeń lub godziła się na ich powstanie, co doprowadziło do rozpatrzenia sprawy z pominięciem całokształtu, w tym dowodów w postaci świadectwa kwalifikacji zawodowej oraz certyfikatu szkolenia kierowcy; - art. 107 § 1 i 3 Kpa. polegające m.in. na ogólnym określeniu nieprawidłowych działań odwołującego, wyłącznie poprzez przytoczenie ustawowych przesłanek odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przewóz, a także braku wskazania jakie, prawidłowe działania powinien on podjąć w celu uniknięcia odpowiedzialności. Spółka podkreśliła, że zaistniała sytuacja jest wynikiem ludzkiego przeoczenia, któremu nie można przypisać umyślności ani nieumyślności działania, zaniedbania. W jej ocenie, istniały okoliczności uzasadniające umorzenie postępowania. Spółka wniosła o uchylenie decyzji Wojewódzkiego Inspektora w całości, ewentualnie uchylenie tej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. GITD w uzasadnieniu wspomnianej na wstępie decyzji przytoczył treść przepisów dotyczących zasad nakładania kar pieniężnych za naruszenia obowiązków lub warunków, o których mowa w art. 92a ust. 1 utd., jak również nienakładania kar pieniężnych za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Poinformował, że w niniejszej sprawie nie znalazł zastosowania art. 189a § 2 pkt 1-3 Kpa.. GITD przytoczył również treść art. 23 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. oraz zwrócił uwagę na załącznik I do tego rozporządzenia rozdział VI pkt 3, dotyczący przeglądów okresowych urządzeń zamontowanych w pojazdach. Stwierdził, że konsekwencją rozwiązań ujętych w powyższych przepisach jest treść lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do utd., który sankcjonuje wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji. Jak stwierdził GITD, analiza zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego potwierdziła, że tachograf zainstalowany w pojeździe poddanym kontroli nie posiada aktualnego potwierdzenia przeprowadzenia kontroli okresowej. Podał, że wewnątrz pojazdu stwierdzono wklejkę legalizacyjną z datą badania okresowego z dnia [...] czerwca 2015 r., w związku z czym termin badania upłynął w dniu [...] czerwca 2017 r. Powyższa okoliczność nie była również kwestionowana przez skarżącą. Ponadto z zeznań świadka – kierowcy nie wynika, iż do jego obowiązków należało wykonanie badania okresowego tachografu. GITD uznał, że stan faktyczny sprawy wypełnił przesłankę nałożenia na spółkę kary pieniężnej określonej w lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Uniknięcie tej sankcji jest możliwe tylko w sytuacji, gdy przedsiębiorca wykaże, okoliczności wyłączające jego odpowiedzialność, w sposób wskazany art. 92c ust. 1 i ust. 2 utd. Zdaniem GITD, takie okoliczności nie zostały wykazane. GITD, odnosząc się do stawianych przez spółkę zarzutów naruszenia przepisów postępowania, stwierdził między innymi, mając na uwadze przywołane orzecznictwo sądów administracyjnych, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. GITD wyjaśnił, że to przedsiębiorca powinien udowodnić okoliczności, które stanowiłyby podstawę do zastosowania przepisu art. 92c utd., gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu. Zdaniem GITD, w niniejszej sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 utd. ze względu na fakt, iż do wskazanych w toku kontroli naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Spółka zaskarżyła wskazaną na wstępie decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] października 2017 r. do Sądu. Wniosła o jej uchylenie oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie następujących przepisów, a mianowicie: - art 7, art. 11, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 Kpa. polegające na braku wyczerpującego rozpatrzenia zebranego w sprawie materiału dowodowego i wyciągnięciu z niego wniosków sprzecznych z zasadami logicznego rozumowania, poprzez uznanie, iż spółka miała wpływ na powstanie naruszeń lub godziła się na ich powstanie, co doprowadziło do rozpatrzenia sprawy z pominięciem jej całokształtu; - art. 7 oraz art. 77 Kpa. poprzez brak zgromadzenia w aktach sprawy wszystkich dowodów, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz zbadania czy skarżącej można przypisać naruszenie należytej staranności ze względu na posiadany wpływ na powstanie przedmiotowego naruszenia; - art. 92c ust. 1 pkt 1 utd., poprzez niewyjaśnienie w sposób dostateczny czy w realiach przedmiotowej sprawy zachodzą okoliczności przewidziane w tym artykule, które wskazują, że skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć. W uzasadnieniu skargi skarżąca przywołała argumentację na rzecz sformułowanych w niej zarzutów, powtarzając dotychczas prezentowane stanowisko. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Kontrola zaskarżonej decyzji dokonana przez Sąd w zakresie wyznaczonym treścią art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017 r. poz. 2188) ujawniła, że postępowanie toczące się przed organami inspekcji transportu drogowego było prawidłowe, Sąd nie stwierdził w toku tego postępowania żadnych naruszeń, które uzasadniły wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Podstawą prawną nałożenia na strony kary pieniężnej w wysokości 1.000 złotych był art. 92a ust. 1 utd. w związku z pkt 6.1.4. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z art. 92a ust. 1 tej ustawy podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w art. 92a ust. 1 utd. oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy, o czym mowa w art. 92a ust. 6. Pkt 6.1.4 załącznika nr 3 przewiduje nałożenie kary w ww. wysokości w sytuacji, gdy stwierdzone zostanie wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji. Przepis ten sankcjonuje nieprzestrzeganie przez przewoźników obowiązków wskazanych w przytoczonych przez organy przepisach unijnych, a także w § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 11 lutego 2005 r. w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzania urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym tachografów samochodowych (Dz.U. Nr 33 poz. 295), polegających na czuwaniu nad prawidłowym działaniem urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe i poddawania go okresowym sprawdzeniom i badaniu kontrolnemu, czy kalibracji. Z powołanego przepisu wynika, że sprawdzenie takiego urządzenia wykonuje się nie rzadziej niż co 24 miesiące licząc od daty naniesionej na tabliczkę pomiarową, o ile wcześniej nie nastąpi uszkodzenie urządzenia rejestrującego, przekroczenie dopuszczalnych wartości błędów, uszkodzenie bądź utrata cechy nałożonej w czasie sprawdzenia lub tabliczki pomiarowej. W ocenie organów obydwu instancji, w realiach niniejszej sprawy doszło do przekroczenia okresu 24 miesięcy wyznaczającego termin do wykonania następnego badania, albowiem w toku kontroli przeprowadzonej w dniu [...] czerwca 2017 r. stwierdzono, że tachograf marki [...] typ [...] nr [...] zainstalowany w pojeździe nie posiadał aktualnego potwierdzenia przeprowadzenia kontroli okresowej. W pojeździe ujawniono wklejkę legalizacyjną z datą badania okresowego z dnia [...] czerwca 2015 r., tak więc termin badania upłynął w dniu [...] czerwca 2017 r. Sporządzono dokumentację fotograficzną, zatrzymano wklejkę z ostatniego badania okresowego tachografu i załączono do akt sprawy. W ocenie Sądu organy obu instancji słusznie uznały, że upłynął okres ważności badań przedmiotowego tachografu. Zgodnie bowiem z art. 57 § 3 Kpa. termin określony w miesiącach kończy się z upływem tego dnia w ostatnim miesiącu, który odpowiada początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim dniu nie było - ostatniemu dniu tego miesiąca. Reasumując w dniu kontroli skarżąca nie mogła wylegitymować się aktualnym badaniem tachografu. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że przywołane regulacje przewidują odpowiedzialność administracyjną podmiotu wykonującego przewóz drogowy z tytułu naruszenia obowiązków lub warunków tego przewozu. Istota odpowiedzialności administracyjnej sprowadza się do tego, że aby pociągnąć do niej określony podmiot (podmiot administrowany) konieczne jest zaistnienie wyłącznie dwóch zasadniczych przesłanek: po pierwsze, podmiot ten musi charakteryzować się cechami wyrażonymi w normie prawnej stanowiącej podstawę odpowiedzialności oraz po drugie, musi on wyczerpać określone w tej normie znamiona działania lub zaniechania lub znamiona tegoż zachowania muszą zostać wyczerpane przez inny podmiot – o ile norma prawna przypisuje zachowanie innego podmiotu lub skutek tego zachowania wspomnianemu podmiotowi administrowanemu (delikt administracyjny). Zaistnienie powyższych przesłanek jest – co do zasady – wystarczające, aby podmiot administrowany poniósł z tytułu popełnionego deliktu administracyjnego ujemne konsekwencje (sankcję administracyjną). Zbędne staje się badanie jakichkolwiek innych dodatkowych okoliczności, jak na przykład wina podmiotu administrowanego, które nie mają wpływu ani na poniesienie przez niego odpowiedzialności, ani na wymiar nakładanej na niego sankcji administracyjnej. Skarżąca spółka, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zakwestionowała w skierowanej do tut. Sądu skardze nałożenie na nią kary pieniężnej za naruszenie z lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, wskazując, że organ czyniąc istotne dla uznania tego naruszenia ustalenia faktyczne polegające na nie zebraniu całego materiału dowodowego w niniejszej sprawie oraz wyciągnięciu błędnych wniosków poprzez uznanie, że spółka miała wpływ i godziła się na powstałe naruszenia. Skarżąca wywodzi w konsekwencji tych twierdzeń zarzut naruszenia art. 7, art. 11, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego (Kpa.) oraz naruszenie art. 92c ust.1 pkt 1 utd. Tak podniesiony zarzut nie zasługuje jednakże w realiach kontrolowanej sprawy na uwzględnienie. Jak wyżej wykazano stan faktyczny sprawy jest bezsporny, gdyż w dacie kontroli skarżąca nie legitymowała się aktualnymi badaniami tachografu, a więc wypełniła dyspozycję pkt 6.1.4 załącznika nr 3 do utd.. Strona skarżąca stara się także wykazać, że pomimo zaistnienia powyższych naruszeń kara nie powinna być na nią nałożona, a to ze względu na przesłanki egzoneracyjne z art. 92c utd.. Przepis art. 92b ust. 1 utd. przewiduje, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r., poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Regulacja, na którą powołuje się skarżąca – to jest art. 92c ust. 1 utd. – przewiduje, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 utd., na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. W ocenie Sądu organ Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo nie stwierdził, aby w sprawie skarżącej zaszła któraś z przesłanek pozwalających na zastosowanie wobec niej art. 92c ust. 1 utd. Jak słusznie zauważył organ to na skarżącej spoczywa obowiązek wykazania przesłanek z powyższego przepisu, tak więc to kierowca, jak i przedsiębiorcy przed rozpoczęciem operacji transportowej wini sprawdzić wszystkie wymagane dokumenty, a także termin sprawdzenia badania okresowego tachografu. Okoliczności te bez wątpienia wykluczają możliwość sięgnięcia do powołanych regulacji. Zauważyć bowiem trzeba, że art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 utd. nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, w celu przeciwdziałania naruszeniom wymogów ustawy. Wyrazem tego obowiązku jest m.in. art. 10 ust. 2 i ust. 3 zdanie 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, który nakłada na przedsiębiorstwo transportowe obowiązek organizowania pracy kierowcom w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006 (art. 10 ust. 2 rozporządzenia). W myśl art. 10 ust. 3 rozporządzenia przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. W orzecznictwie wskazano, że przyjęcie takiego poglądu oznaczałoby, że przedsiębiorca mógłby się na tego rodzaju okoliczności powoływać właściwie w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę przepisów prawa, co w konsekwencji oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji z podstawowego obowiązku, jaki został określony w art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia(WE) nr 561/2006. Dlatego treść art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 utd. nie może być interpretowana w sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązku określonego m.in. w art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia (por. m.in. wyrok NSA z 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08). Prawodawca wyraźnie wskazał cel podejmowanych przez przedsiębiorcę działań, to jest zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest zatem nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, a wtedy trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu" czy okoliczności, których "nie można przewidzieć", bowiem przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń w zakresie czasu pracy. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd, jest w tym przypadku bez znaczenia, taka jest bowiem typowa sytuacja w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w przypadku, który należy uznać za typowy, godziłoby w specyfikę obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem czasu pracy, z którego to obowiązku przedsiębiorca winien się wywiązać. Brak stosowania przez przedsiębiorcę w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża go jako pracodawcę. Na zakres obowiązków przewoźnika zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/06. Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że regulacje zawarte w ustawie o transporcie drogowym zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i przyjęcie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem na podstawie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia. W dyspozycji art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 ustawy nie mieszczą się sytuacje, które są skutkiem zachowania kierowcy, ale które wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy w zakresie umożliwienia pracownikom przestrzegania przepisów oraz dyscyplinowania ich do przestrzegania tych przepisów. To na przedsiębiorcy ciąży obowiązek ustalenia, czy kierowcy, którymi się posługuje przy wykonywaniu przewozu (niezależnie od formy prawnej takiej relacji – umowa o pracę, umowa zlecenia, czy tzw. samozatrudnienie), dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub świadomych działań tych osób, skutkiem których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Wpływ przedsiębiorcy na pracę, realizujących przewóz w jego imieniu i na jego rzecz, kierowców polega bowiem nie tylko na prowadzonych szkoleniach czy odbieraniu od nich oświadczeń o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów itp., lecz przede wszystkim na doborze kadry i organizacji pracy w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Z kolei, przesłanki egzoneracyjne z art. 92c utd odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to działający w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy kierowca – w ramach powierzonych mu zadań – dopuszcza się zachowania, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Mając na uwadze obiektywną odpowiedzialność przewoźnika za naruszenie sankcjonowanych karą pieniężną przepisów ustawy o transporcie drogowym, jak również jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których dopuszcza się kierowca, należy uznać, że przedsiębiorca ma wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione. Jednocześnie przyjmuje się, że okoliczności wskazane w powyższych przepisach powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne stąd wynikające, które zwalniają go z odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu będącego jego pracownikiem (por. wyroki NSA z 25 maja 2011 r., II GSK 510/10 oraz z 20 października 2010 r., II GSK 936/09). Organ nie ma w tym względzie nieograniczonego obowiązku poszukiwania dowodów celem zwolnienia skarżącej z odpowiedzialności. To na skarżącej ciążył obowiązek wykazania, że w jej przypadku zachodzą okoliczności wyłączające ją spod odpowiedzialność w rozumieniu art. 92b ust. 1 bądź art. 92c ust. 1 utd., tym bardziej, że już przy wszczęciu postępowania o treści tych przepisów została ona pouczona. W ocenie tut. Sądu organ Inspekcji Transportu Drogowego wyczerpująco zbadał wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego, zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej, dokonując jednocześnie wszechstronnej oceny zebranego w toku kontroli materiału dowodowego, który legł u podstaw zaskarżonej decyzji, stąd bezzasadny okazał się zarzut naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1 Kpa. Ponadto, stanowisko wyrażone w decyzji organ ten uzasadnił w sposób wymagany przez normę określoną w art. 107 § 3 Kpa., czyniąc jednocześnie zadość art. 11 Kpa. Nie zachodziła przy tym potrzeba przesłuchania kierowców, gdyż odpowiedzialność przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy nie jest oparta na zasadzie winy, lecz jest odpowiedzialnością za naruszenia stwierdzone w toku kontroli. Organ Inspekcji Transportu Drogowego jest zobowiązany zatem do stwierdzenia czy nastąpiło samo naruszenie, bez wnikania w jego przyczyny – co w kontrolowanej sprawie prawidłowo uczynił. Wobec powyższego, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), skargę oddalono.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło